1
00:00:06,047 --> 00:00:08,967
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:25,692 --> 00:00:26,532
Mówił coś?

3
00:00:27,026 --> 00:00:29,026
Same kłamstwa. Jest z nim Ivan.

4
00:00:34,909 --> 00:00:36,239
Zostałem oszukany.

5
00:00:37,120 --> 00:00:37,950
Wrobiony.

6
00:00:38,038 --> 00:00:41,748
Strażnicy złapali cię,
gdy uciekałeś z miejsca morderstwa.

7
00:00:41,833 --> 00:00:43,963
Tak, śledziłem ich.

8
00:00:44,044 --> 00:00:45,714
Kogo?

9
00:00:46,588 --> 00:00:48,418
Przybyli zza Fałdy.

10
00:00:49,174 --> 00:00:53,054
Od początku wydawali mi się podejrzani,

11
00:00:53,136 --> 00:00:57,016
więc gdy zeszli z naszej sceny
podczas fety,

12
00:00:57,098 --> 00:00:59,518
zacząłem ich śledzić.

13
00:00:59,601 --> 00:01:02,061
Gdy wszedłem do garderoby,

14
00:01:02,145 --> 00:01:03,145
ich już nie było, a…

15
00:01:03,646 --> 00:01:07,356
Na wszystkich świętych!
To było… Brak mi słów.

16
00:01:07,442 --> 00:01:09,112
Dlatego uciekłem.

17
00:01:09,194 --> 00:01:10,614
Ile z tego jest prawdą?

18
00:01:11,112 --> 00:01:13,622
Przeprawił się z nimi przez Fałdę.

19
00:01:14,449 --> 00:01:15,699
Reszta to kłamstwa.

20
00:01:16,910 --> 00:01:19,410
Co? Ale… Nie.

21
00:01:20,038 --> 00:01:21,788
Twoje serce zdradza prawdę.

22
00:01:23,374 --> 00:01:26,634
Mamy dane wszystkich,
którzy przemierzyli Fałdę.

23
00:01:27,253 --> 00:01:29,343
Na fetę przybyli ambasadorzy z Kerchu,

24
00:01:29,422 --> 00:01:33,302
Nowoziemia, Wyspy Tułaczej.
Ale nie podróżowałeś z nimi.

25
00:01:34,135 --> 00:01:37,635
Nie, ty i twoja ekipa

26
00:01:38,556 --> 00:01:39,806
mieliście inny transport.

27
00:01:40,308 --> 00:01:42,638
Nie rozumiem.

28
00:01:42,727 --> 00:01:43,807
Rozumie.

29
00:01:43,895 --> 00:01:46,015
Jestem artystą, bawię ludzi.

30
00:01:47,440 --> 00:01:49,650
Oskar, Oskar Krepkov.

31
00:02:00,453 --> 00:02:04,963
Rzeczywiście mnie bawisz.

32
00:02:06,417 --> 00:02:09,047
Jesteś Konduktorem.

33
00:02:09,671 --> 00:02:13,801
Arken Visser, zgadza się?

34
00:02:16,427 --> 00:02:20,887
Przemycasz griszów z mojego pałacu!

35
00:02:22,475 --> 00:02:24,385
Pomagasz im w dezercji z wojny.

36
00:02:24,894 --> 00:02:27,364
Nie, zajmuję się kontraktami.

37
00:02:27,438 --> 00:02:29,228
Nie zadzieram z griszami.

38
00:02:29,315 --> 00:02:30,355
Kłamie.

39
00:02:30,441 --> 00:02:31,941
Nie musi nic mówić.

40
00:02:32,944 --> 00:02:33,954
Miałem szpiega.

41
00:02:35,155 --> 00:02:37,275
Ninę Zenik.

42
00:02:38,783 --> 00:02:39,873
Kojarzysz?

43
00:02:42,078 --> 00:02:42,908
Nina?

44
00:02:42,996 --> 00:02:46,956
W ostatnim raporcie napisała,
że przeprawi się przez Fałdę

45
00:02:47,041 --> 00:02:51,421
z niejakim Konduktorem
i trzema bandziorami z Ketterdamu.

46
00:02:51,921 --> 00:02:53,921
Nie wiedziała, jaki mają cel.

47
00:02:54,674 --> 00:02:56,304
Czekała na spotkanie z wami.

48
00:02:57,552 --> 00:03:00,262
A teraz biedna Nina…

49
00:03:01,180 --> 00:03:02,930
nie daje znaku życia.

50
00:03:04,559 --> 00:03:08,479
Czy to ma coś wspólnego z tobą,
panie Visser?

51
00:03:08,563 --> 00:03:09,523
Nie.

52
00:03:13,693 --> 00:03:14,533
Nie ma.

53
00:03:17,614 --> 00:03:18,574
Widzisz?

54
00:03:19,324 --> 00:03:20,784
Nie wiem, co się stało.

55
00:03:21,451 --> 00:03:26,411
Zgaduję, że umówiłeś się
z tą trójką złodziei,

56
00:03:27,123 --> 00:03:29,213
że porwiecie Alinę Starkov.

57
00:03:30,209 --> 00:03:36,839
Ale jeszcze więcej łączy cię
z pewnym zachodnioravczańskim generałem,

58
00:03:36,925 --> 00:03:41,545
któremu marzy się własny kraj.

59
00:03:41,638 --> 00:03:44,888
Do tego potrzebuje Fałdy,
która nas rozdziela.

60
00:03:45,642 --> 00:03:47,392
Zawarłeś więc inną umowę.

61
00:03:48,144 --> 00:03:51,524
Udawałeś kogoś, kim nie jesteś.

62
00:03:52,565 --> 00:03:55,645
I zabawiłeś się w zabójcę.

63
00:03:58,571 --> 00:03:59,531
To prawda.

64
00:04:01,658 --> 00:04:04,658
Za sprowadzenie jej do Ketterdamu
obiecano nam milion,

65
00:04:05,495 --> 00:04:06,865
do podziału na czworo.

66
00:04:07,747 --> 00:04:10,327
Ale Zlatan obiecał mi tyle samo…

67
00:04:12,669 --> 00:04:13,839
jeśli ją zabiję.

68
00:04:15,421 --> 00:04:16,421
Więc…

69
00:04:17,465 --> 00:04:18,835
jeśli dasz mi połowę tego,

70
00:04:18,925 --> 00:04:22,175
zemszczę się w twoim imieniu.
Mogę się zbliżyć do Zlatana.

71
00:04:33,815 --> 00:04:34,725
Nie.

72
00:04:36,734 --> 00:04:38,494
Sam to załatwię.

73
00:04:41,572 --> 00:04:42,622
Mogę pomóc.

74
00:04:43,783 --> 00:04:45,333
Jak mogę pomóc?

75
00:04:48,037 --> 00:04:49,207
Już to zrobiłeś.

76
00:05:10,768 --> 00:05:11,728
Na świętych!

77
00:05:56,064 --> 00:05:57,524
Nie chcemy kłopotów.

78
00:05:57,607 --> 00:06:00,067
Ja też nie, więc już sobie pójdę.

79
00:06:01,027 --> 00:06:04,487
Ewidentnie chcesz uciec
ze Wschodniej Ravki.

80
00:06:04,572 --> 00:06:05,992
Możemy ci pomóc.

81
00:06:06,699 --> 00:06:08,829
Znamy bezpieczną drogę przez Fałdę.

82
00:06:09,327 --> 00:06:10,997
Wolę podróżować sama.

83
00:06:11,079 --> 00:06:12,329
Zastanów się.

84
00:06:12,914 --> 00:06:15,374
Wszyscy skorzystamy na wspólnej podróży.

85
00:06:15,458 --> 00:06:17,918
Nie dam się już nikomu pojmać.

86
00:06:18,503 --> 00:06:20,963
Dajcie mi przejść.

87
00:06:21,047 --> 00:06:22,667
Niestety to niemożliwe.

88
00:06:39,232 --> 00:06:41,112
Generale, znalazłem trop.

89
00:06:41,859 --> 00:06:43,359
Gdzie moja Przywoływaczka?

90
00:06:45,279 --> 00:06:46,159
Nie ona.

91
00:06:47,073 --> 00:06:47,913
Nina Zenik.

92
00:06:49,450 --> 00:06:50,370
Kazał pan…

93
00:06:51,119 --> 00:06:51,949
Tak.

94
00:06:54,831 --> 00:06:55,711
Mów.

95
00:06:56,958 --> 00:06:58,248
Porwali ją Fjerdanie.

96
00:07:00,753 --> 00:07:03,093
Płynęła z innymi schwytanymi griszami

97
00:07:03,172 --> 00:07:04,342
do Lodowego Dworu.

98
00:07:04,882 --> 00:07:06,722
Ktoś musiał ją wydać.

99
00:07:11,639 --> 00:07:12,519
Zlatan.

100
00:07:13,266 --> 00:07:16,516
W ich szeregach jest łowca czarownic.

101
00:07:17,019 --> 00:07:18,269
Matthias Helvar.

102
00:07:18,354 --> 00:07:20,774
Potrafi wytropić griszów.

103
00:07:20,857 --> 00:07:22,817
Chcę, by zginął, a ona wróciła.

104
00:07:22,900 --> 00:07:24,780
Nieważne, czego chcesz.

105
00:07:24,861 --> 00:07:26,241
Gdzie oni teraz są?

106
00:07:26,320 --> 00:07:30,160
Dopadł ich sztorm. Zgubiliśmy statek.

107
00:07:31,742 --> 00:07:32,912
Rusz na zachodni brzeg.

108
00:07:32,994 --> 00:07:35,714
Potem jak najdalej na północ, do Arkeska.

109
00:07:35,788 --> 00:07:37,998
Sprowadź wszystkich napotkanych griszów

110
00:07:38,082 --> 00:07:39,422
i oprócz tego…

111
00:07:41,669 --> 00:07:43,049
kogoś z nich.

112
00:07:44,589 --> 00:07:45,509
Tak jest.

113
00:07:48,092 --> 00:07:49,932
Ivan i ja nie zawiedziemy.

114
00:07:50,511 --> 00:07:52,721
Potrzebuję Ivana na moje polowanie.

115
00:07:52,805 --> 00:07:54,965
Jeśli ona żyje…

116
00:07:56,184 --> 00:07:57,194
Znajdę ją.

117
00:08:29,300 --> 00:08:32,470
Dalej, ty żałosna kupo mięsa.

118
00:08:33,262 --> 00:08:34,222
Ocknij się.

119
00:08:52,240 --> 00:08:53,620
[po fjerdańsku] Czarownica!

120
00:08:53,699 --> 00:08:55,789
To moja moc zapewniła ci ciepło.

121
00:08:56,369 --> 00:08:58,039
Bez niej nie wytrzymasz.

122
00:08:58,120 --> 00:09:01,960
Jeśli wolisz mnie wyzywać i zamarznąć,
proszę bardzo.

123
00:09:02,041 --> 00:09:04,041
Jesteście fałszywi.

124
00:09:04,126 --> 00:09:05,286
Nie można wam ufać.

125
00:09:06,045 --> 00:09:07,415
Chcesz mnie zabić.

126
00:09:07,505 --> 00:09:08,795
Gdybym chciała,

127
00:09:08,881 --> 00:09:11,681
zwolniłabym ci bicie serca,
a nie przyspieszyła.

128
00:09:11,759 --> 00:09:13,089
Czemu mnie uratowałaś?

129
00:09:13,719 --> 00:09:14,799
Bo jesteś człowiekiem.

130
00:09:14,887 --> 00:09:17,517
Wbrew waszym naukom
griszowie to nie potwory.

131
00:09:18,599 --> 00:09:21,389
Bez mojej siły nie dopłyniesz do brzegu.

132
00:09:21,477 --> 00:09:23,557
A ty bez mojej mocy zamarzniesz.

133
00:09:31,821 --> 00:09:33,661
Jednak oprócz mięśni masz mózg.

134
00:09:40,913 --> 00:09:43,083
Nie mogę płynąć i nas ogrzewać.

135
00:09:43,165 --> 00:09:44,915
Ja będę płynął, a ty…

136
00:09:47,420 --> 00:09:48,300
Ja będę płynął.

137
00:10:16,282 --> 00:10:20,582
RYEVOST - WSCHODNIA RAVKA

138
00:10:46,187 --> 00:10:47,057
Ile?

139
00:10:47,146 --> 00:10:49,016
Tu się nie płaci shuhańską walutą.

140
00:10:49,106 --> 00:10:49,976
Odejdź.

141
00:10:53,736 --> 00:10:56,656
Widział pan dziewczynę z ciemnymi włosami,

142
00:10:56,739 --> 00:11:00,029
w szarym płaszczu, tego wzrostu,
z shuhańską urodą?

143
00:11:10,628 --> 00:11:11,708
Wzywałeś, generale?

144
00:11:12,588 --> 00:11:14,218
Tak. O zmierzchu wyruszam

145
00:11:14,298 --> 00:11:17,088
za porywaczami panny Starkov.
Chcę, byś dołączyła.

146
00:11:17,593 --> 00:11:18,473
Oczywiście.

147
00:11:19,011 --> 00:11:21,721
Zrekrutuj Ivana i bliźnięta,
Polinę i Davida.

148
00:11:22,473 --> 00:11:24,603
Davida? Tego substantyka?

149
00:11:24,683 --> 00:11:25,853
Tak.

150
00:11:25,935 --> 00:11:27,805
Będzie potrzebny, ale najpierw

151
00:11:27,895 --> 00:11:31,185
musimy znaleźć porywaczy,
zanim dotrą do Fałdy.

152
00:11:32,108 --> 00:11:33,358
To ich cel?

153
00:11:34,360 --> 00:11:35,190
Co?

154
00:11:35,277 --> 00:11:38,277
Co my w ogóle o nich wiemy?

155
00:11:38,781 --> 00:11:40,491
I o niej, skoro o tym mowa.

156
00:11:40,574 --> 00:11:42,414
Co chcesz powiedzieć, Zoya?

157
00:11:45,287 --> 00:11:47,327
Może nie została porwana.

158
00:11:48,374 --> 00:11:49,964
Może ją uratowali.

159
00:11:50,751 --> 00:11:52,711
Mogła z nimi uciec.

160
00:11:56,257 --> 00:12:00,007
Przywoływaczka Słońca… miałaby uciec?

161
00:12:05,558 --> 00:12:07,438
Nie dogadywała się z nami.

162
00:12:08,310 --> 00:12:10,230
Kefta niezbyt do niej pasowała.

163
00:12:10,771 --> 00:12:12,361
Czuła wielką presję…

164
00:12:12,440 --> 00:12:14,530
Wiem, jak się czuła.

165
00:12:15,609 --> 00:12:17,699
Żołnierze króla traktowali mnie tak samo.

166
00:12:18,320 --> 00:12:19,410
Bo wiedzieli.

167
00:12:20,614 --> 00:12:23,244
Wiedzieli, że jestem ważniejszy od nich.

168
00:12:28,831 --> 00:12:30,041
Nie jestem dziś sobą.

169
00:12:33,419 --> 00:12:34,749
Kiedyś wzywałeś mnie…

170
00:12:37,214 --> 00:12:38,344
w takich chwilach.

171
00:12:40,551 --> 00:12:41,471
Tak?

172
00:12:42,553 --> 00:12:45,143
Gdy miałeś bałagan na stole i puste łóżko.

173
00:12:47,475 --> 00:12:49,635
Pomagałam ci to odwrócić.

174
00:12:51,979 --> 00:12:53,399
Uspokajałeś się.

175
00:13:00,029 --> 00:13:01,199
Uspokoję się…

176
00:13:02,948 --> 00:13:04,118
gdy znajdę Alinę.

177
00:13:25,596 --> 00:13:26,426
Gdzie jesteśmy?

178
00:13:27,014 --> 00:13:28,604
W moim kraju, jeśli Djel łaskaw.

179
00:13:29,350 --> 00:13:30,560
Na świętych!

180
00:13:32,019 --> 00:13:33,399
Mam nadzieję, że nie.

181
00:13:38,817 --> 00:13:40,277
[po fjerdańsku] Coś tam jest.

182
00:13:41,362 --> 00:13:43,702
Za kilka godzin się ściemni.

183
00:13:43,781 --> 00:13:45,821
Musimy znaleźć schronienie.

184
00:13:47,576 --> 00:13:52,206
Gdzie się tak dobrze nauczyłaś
mówić po fjerdańsku?

185
00:13:52,289 --> 00:13:53,829
Znam sześć języków.

186
00:13:57,628 --> 00:13:59,258
To część mojej pracy.

187
00:14:03,384 --> 00:14:07,604
Ja jestem łowcą czarownic,
a ty czarownicą.

188
00:14:08,347 --> 00:14:10,097
Jesteś moim więźniem.

189
00:14:11,100 --> 00:14:14,560
Zależy, po której stronie
granicy jesteśmy.

190
00:14:23,529 --> 00:14:25,199
- Uważaj!
- Przepraszam.

191
00:14:26,198 --> 00:14:27,778
Jesteś daleko od Shu Hanu.

192
00:14:32,246 --> 00:14:33,496
Zapraszam do środka.

193
00:14:43,382 --> 00:14:45,892
Stój! Za nią!

194
00:14:49,096 --> 00:14:50,056
Tędy!

195
00:14:51,640 --> 00:14:52,520
Gdzie ona jest?

196
00:14:54,059 --> 00:14:55,019
W drugą stronę!

197
00:15:00,733 --> 00:15:02,153
Wy dwaj tam!

198
00:15:14,455 --> 00:15:15,955
- Gdzie ona jest?
- Tam!

199
00:15:17,833 --> 00:15:18,833
Musi gdzieś być.

200
00:15:21,462 --> 00:15:22,422
Oddala się!

201
00:15:25,007 --> 00:15:26,547
Biegnie do lasu!

202
00:15:33,891 --> 00:15:34,931
Musi być blisko.

203
00:15:36,060 --> 00:15:36,940
Szukajcie jej.

204
00:15:38,062 --> 00:15:39,942
Widziałem ją, pobiegła tam.

205
00:15:44,818 --> 00:15:45,818
Nie ma jej tu.

206
00:15:46,737 --> 00:15:48,067
Chodźmy na drugą stronę.

207
00:15:52,409 --> 00:15:53,239
Mal!

208
00:16:08,092 --> 00:16:09,472
Jest opał.

209
00:16:09,551 --> 00:16:11,141
Niedawno był tu wielorybnik.

210
00:16:13,889 --> 00:16:15,139
Ubierz się.

211
00:16:15,224 --> 00:16:17,234
Mokre ubrania mogą nas zabić.

212
00:16:17,810 --> 00:16:18,940
Nic mi nie będzie.

213
00:16:19,019 --> 00:16:19,899
Jak chcesz.

214
00:16:21,897 --> 00:16:25,277
Wszyscy Drüskelle są tacy pruderyjni?

215
00:16:25,359 --> 00:16:28,489
Wszystkie Drüsje są takie nieskromne?

216
00:16:28,570 --> 00:16:29,820
Chcę się ogrzać.

217
00:16:30,364 --> 00:16:31,284
Też powinieneś.

218
00:16:32,074 --> 00:16:35,834
Chyba że przepłynąłeś taki kawał,
żeby zamarznąć w tej chacie.

219
00:16:42,835 --> 00:16:44,165
Boisz się?

220
00:16:44,253 --> 00:16:45,503
Nie boję się ciebie.

221
00:16:46,630 --> 00:16:49,840
Mogę cię ogrzać swoim ciałem i mocą.

222
00:17:00,811 --> 00:17:01,651
Nie.

223
00:17:01,729 --> 00:17:03,019
Nie w mokrym ubraniu.

224
00:17:03,731 --> 00:17:04,611
Zdejmij je.

225
00:17:06,400 --> 00:17:07,320
Już.

226
00:17:09,319 --> 00:17:10,149
Dobra.

227
00:17:13,323 --> 00:17:14,323
Odwróć się.

228
00:17:14,950 --> 00:17:15,780
Już.

229
00:17:20,998 --> 00:17:23,998
Przykro mi,
że dowiadujesz się tego ode mnie,

230
00:17:24,501 --> 00:17:27,131
ale fjerdańscy mężczyźni
nie są nadzwyczajni.

231
00:17:28,589 --> 00:17:31,009
Nie macie nic… wyjątkowego.

232
00:17:31,508 --> 00:17:33,428
Nic, co trzeba ukrywać.

233
00:17:33,510 --> 00:17:36,140
Jesteś mężczyzną takim jak inni.

234
00:18:04,374 --> 00:18:05,294
Bliżej.

235
00:18:07,419 --> 00:18:08,249
Drüskelle.

236
00:18:13,509 --> 00:18:14,889
Przestań się kręcić.

237
00:18:15,385 --> 00:18:16,965
Jesteś zimny i lepki.

238
00:18:17,471 --> 00:18:19,011
Jakbym leżała z kałamarnicą.

239
00:18:19,098 --> 00:18:21,138
Kazałaś mi się zbliżyć.

240
00:18:28,899 --> 00:18:29,819
Co robisz?

241
00:18:29,900 --> 00:18:32,610
Uspokój się. Nie zbałamucę cię.

242
00:18:32,694 --> 00:18:34,284
Nie podoba mi się twój język.

243
00:18:58,512 --> 00:19:01,432
[po fjerdańsku] Nie ma za co, kretynie.

244
00:19:20,617 --> 00:19:21,447
Proszę.

245
00:19:29,626 --> 00:19:30,626
Powoli.

246
00:19:33,297 --> 00:19:34,337
Możemy rozmawiać?

247
00:19:35,257 --> 00:19:36,717
Powinno być bezpiecznie.

248
00:19:40,387 --> 00:19:41,347
Gdzie byłeś?

249
00:19:41,430 --> 00:19:44,470
Tropiłem cię, odkąd opuściłaś pałac.

250
00:19:44,558 --> 00:19:45,928
Teraz się mną interesujesz?

251
00:19:46,018 --> 00:19:47,348
Minęły miesiące.

252
00:19:47,436 --> 00:19:50,016
Nie chciało ci się odpisać na moje listy.

253
00:19:50,105 --> 00:19:53,225
Nic nie dostałem.
Pisałem do ciebie niemal codziennie.

254
00:19:53,317 --> 00:19:54,357
Jasne. Niby co?

255
00:19:54,443 --> 00:19:58,453
Długie listy o przygodach
ze zjawiskowymi szkwalniczkami?

256
00:19:58,530 --> 00:20:00,410
Nadal się boisz grisz?

257
00:20:01,950 --> 00:20:03,870
Tylko tych z sekretami.

258
00:20:05,579 --> 00:20:06,909
Od dawna wiedziałaś?

259
00:20:06,997 --> 00:20:08,167
Że jestem griszą?

260
00:20:08,832 --> 00:20:10,082
Myślałeś, że wiedziałam?

261
00:20:11,043 --> 00:20:12,883
Oszukiwałaś na teście.

262
00:20:12,961 --> 00:20:13,961
Zraniłaś się.

263
00:20:14,046 --> 00:20:15,506
Ale nie wiedziałam.

264
00:20:15,589 --> 00:20:18,219
Bałam się, że jakimś cudem zdam ten test.

265
00:20:18,300 --> 00:20:20,220
Zabraliby mnie.

266
00:20:20,302 --> 00:20:21,682
Do pałacu.

267
00:20:21,762 --> 00:20:23,352
Rozdzieliliby nas!

268
00:20:38,570 --> 00:20:40,860
Cały czas próbowałem do ciebie wrócić.

269
00:20:45,410 --> 00:20:46,660
Znalazłem jelenia.

270
00:20:49,790 --> 00:20:53,170
Rozkaz Kirigana
przyszedł z twoim rysunkiem.

271
00:20:55,254 --> 00:20:57,384
Myślałem, że dajesz mi znak.

272
00:21:00,968 --> 00:21:02,548
Ukradł mi go z dziennika.

273
00:21:04,346 --> 00:21:05,806
Baghra miała rację.

274
00:21:06,765 --> 00:21:08,675
Obsesyjnie chciał go znaleźć.

275
00:21:09,476 --> 00:21:12,226
Dzięki temu amplifikatorowi inny grisza

276
00:21:12,312 --> 00:21:13,812
mógłby dorównać mu mocą.

277
00:21:22,114 --> 00:21:23,244
Pisałeś listy?

278
00:21:45,220 --> 00:21:46,600
Dziękuję, że mnie znalazłeś.

279
00:21:48,640 --> 00:21:49,560
Zawsze.

280
00:21:53,937 --> 00:21:55,187
Zawsze cię odnajdę.

281
00:22:04,156 --> 00:22:06,066
- Znajdźmy schronienie.
- Tak.

282
00:22:21,757 --> 00:22:24,507
W stajni nie brakuje żadnego konia, więc…

283
00:22:25,635 --> 00:22:26,465
Więc?

284
00:22:29,097 --> 00:22:29,927
Co?

285
00:22:30,557 --> 00:22:32,977
Powiesz mi, jakim cudem nasz cel uciekł?

286
00:22:37,564 --> 00:22:38,444
Puściłam ją.

287
00:22:40,192 --> 00:22:42,032
Dostałaś konkretne zadanie.

288
00:22:42,110 --> 00:22:46,200
Mieliśmy porwać fałszywą Przywoływaczkę
za milion kruge.

289
00:22:46,823 --> 00:22:49,913
A znaleźliśmy świętą,
która potrafi przyzwać słońce.

290
00:22:50,535 --> 00:22:53,075
Dobry magik zawsze jest oszustem.

291
00:22:53,163 --> 00:22:54,083
Ta sztuczka…

292
00:22:55,749 --> 00:22:56,999
miała być wiarygodna.

293
00:22:57,084 --> 00:22:58,504
To nie sztuczka.

294
00:22:59,086 --> 00:23:00,746
Widziałeś ją na własne oczy.

295
00:23:00,837 --> 00:23:03,087
Najlepsze iluzje muszą być przekonujące.

296
00:23:03,173 --> 00:23:04,053
O to chodzi.

297
00:23:04,132 --> 00:23:07,472
Możesz się kryć za cyniczną maską,
ale ja w nią wierzę.

298
00:23:07,552 --> 00:23:09,052
Nie padasz na kolana

299
00:23:09,137 --> 00:23:11,257
przed byle ciałobójcą i szkwalnikiem.

300
00:23:11,348 --> 00:23:13,848
To co innego.

301
00:23:14,434 --> 00:23:16,234
Jej moce to cud.

302
00:23:17,270 --> 00:23:18,480
Nie zdradzę wiary.

303
00:23:18,563 --> 00:23:21,693
Być może to szlachetne,
ale nie możemy pracować razem,

304
00:23:21,775 --> 00:23:24,105
jeśli podejmujesz decyzje
zaślepiona religią.

305
00:23:24,945 --> 00:23:27,355
Grozisz, że zwrócisz mnie Heleen?

306
00:23:27,447 --> 00:23:30,277
Jeśli nie wypełnimy zadania,
Heleen odbierze Klub Wron,

307
00:23:30,367 --> 00:23:31,697
a Pekka całą resztę.

308
00:23:32,911 --> 00:23:34,081
Jak to?

309
00:23:34,162 --> 00:23:35,912
Czemu Heleen miałaby zabrać klub?

310
00:23:39,876 --> 00:23:41,166
Kaz.

311
00:23:42,838 --> 00:23:43,838
Co ty zrobiłeś?

312
00:24:09,239 --> 00:24:10,569
Co z twoim barkiem?

313
00:24:11,283 --> 00:24:12,453
Nic mi nie jest.

314
00:24:13,994 --> 00:24:15,004
Znam ten ton.

315
00:24:16,830 --> 00:24:17,710
Jaki ton?

316
00:24:18,290 --> 00:24:20,040
Ten znaczący, że jest źle.

317
00:24:21,126 --> 00:24:22,036
Jest dobrze.

318
00:24:24,462 --> 00:24:27,512
Po prostu jestem głodny.

319
00:24:28,258 --> 00:24:30,008
No to coś ugotujmy.

320
00:24:32,971 --> 00:24:34,181
Ognisko to ryzyko.

321
00:24:36,183 --> 00:24:39,023
Jeśli nas szukają, dym ich tu doprowadzi.

322
00:24:42,063 --> 00:24:44,613
Czyli mamy umrzeć z głodu.

323
00:24:45,817 --> 00:24:46,937
Damy im nauczkę.

324
00:24:47,986 --> 00:24:48,986
Nie umrzemy.

325
00:24:50,488 --> 00:24:53,068
Ważniejsze, żebyśmy nie zamarzli.

326
00:25:02,500 --> 00:25:03,590
Mogę temu zapobiec.

327
00:25:08,131 --> 00:25:09,051
Daj mi rękę.

328
00:25:24,397 --> 00:25:25,317
Bez dymu.

329
00:25:34,241 --> 00:25:35,701
Nauczyli cię kontroli?

330
00:25:37,827 --> 00:25:38,827
Nie bój się.

331
00:25:44,084 --> 00:25:45,384
Nie boję się twoich mocy.

332
00:25:48,171 --> 00:25:49,261
A mnie?

333
00:25:51,299 --> 00:25:52,299
Przerażam cię?

334
00:25:54,803 --> 00:25:55,643
Nie.

335
00:25:57,764 --> 00:25:59,564
Skąd. Jak możesz tak myśleć?

336
00:26:01,351 --> 00:26:02,441
Bo to widziałam.

337
00:26:03,895 --> 00:26:04,725
W twoich oczach.

338
00:26:06,064 --> 00:26:07,114
W Kribirsku.

339
00:26:19,661 --> 00:26:23,371
Przepraszam, że tak długo
musiałaś na mnie czekać.

340
00:26:30,505 --> 00:26:31,835
Ale już jestem.

341
00:27:07,334 --> 00:27:08,424
Nie bój się.

342
00:27:09,502 --> 00:27:11,672
Do niczego tutaj nie dojdzie.

343
00:27:12,255 --> 00:27:14,545
Wyczekuję powrotu do własnego łóżka.

344
00:27:14,632 --> 00:27:18,352
Faktycznie, widziałam,
jak źle ci się ze mną spało.

345
00:27:26,144 --> 00:27:28,064
Czemu musisz mówić takie rzeczy?

346
00:27:28,772 --> 00:27:30,192
Bo fajnie się rumienisz.

347
00:27:31,483 --> 00:27:34,073
Jesteś nieprzyzwoita.

348
00:27:34,152 --> 00:27:37,162
Fjerdańskie kobiety są skromne i pobożne.

349
00:27:38,698 --> 00:27:41,618
Znasz wszystkie dziewczyny?

350
00:27:41,701 --> 00:27:43,951
Fjerdańskie kobiety są opiekuńcze.

351
00:27:44,037 --> 00:27:47,367
Czcimy je. A my, mężczyźni,
jesteśmy ich obrońcami.

352
00:27:47,916 --> 00:27:51,036
Brzmi jak recepta na nieszczęśliwy naród.

353
00:27:51,127 --> 00:27:52,837
Jesteśmy bardzo szczęśliwi.

354
00:27:53,421 --> 00:27:56,341
W Ravce chłopcy i dziewczęta
trenują i walczą razem.

355
00:27:56,424 --> 00:27:57,554
Ramię w ramię.

356
00:27:58,301 --> 00:28:00,471
Nie marnujemy czasu na rumieńce.

357
00:28:00,553 --> 00:28:03,313
Właśnie dlatego przegracie tę wojnę.

358
00:28:03,848 --> 00:28:06,728
To wbrew naturze, żeby kobiety walczyły.

359
00:28:08,436 --> 00:28:11,976
To wbrew naturze,
by głupota dorównywała wzrostowi…

360
00:28:12,065 --> 00:28:13,015
a jednak żyjesz.

361
00:28:15,527 --> 00:28:18,697
Fjerdańskie kobiety nie chcą walczyć.

362
00:28:18,780 --> 00:28:20,070
Pytałeś jakąś?

363
00:28:20,156 --> 00:28:21,446
Nie muszę.

364
00:28:21,533 --> 00:28:22,953
Djel tak chciał.

365
00:28:23,743 --> 00:28:26,203
Zmienisz zdanie, gdy zbije cię kobieta.

366
00:28:29,582 --> 00:28:30,752
Nie w tym życiu.

367
00:28:30,834 --> 00:28:33,004
Mogę sama to zrobić.

368
00:28:38,716 --> 00:28:40,636
To ty umiesz się śmiać?

369
00:29:09,706 --> 00:29:11,116
Alarm zainstalowany.

370
00:29:13,793 --> 00:29:16,053
Konie są gotowe i schowałem sprzęt.

371
00:29:16,546 --> 00:29:19,506
Musimy ruszać,
inaczej Czarny Generał nas dogoni.

372
00:29:20,091 --> 00:29:22,431
Nie mamy czasu szukać tej dziewczyny.

373
00:29:23,344 --> 00:29:25,644
Zapłaciłam rachunek ostatnimi pieniędzmi.

374
00:29:27,849 --> 00:29:30,019
Odejdziemy z pustymi rękami?

375
00:29:39,736 --> 00:29:40,646
Zostań.

376
00:29:41,321 --> 00:29:42,661
Nie potrzebuję cię tu.

377
00:29:49,204 --> 00:29:50,044
No i?

378
00:29:50,121 --> 00:29:53,081
Powóz wygląda jak ten skradziony z pałacu.

379
00:29:53,625 --> 00:29:57,415
Mogą dalej jechać konno.
Będą szybsi i trudniejsi do namierzenia.

380
00:30:04,302 --> 00:30:05,142
Co to?

381
00:30:05,929 --> 00:30:06,759
Nasz alarm.

382
00:30:07,347 --> 00:30:09,347
Rozdzielmy się. Lepiej walczyć z jednym

383
00:30:09,432 --> 00:30:11,942
niż z grupą griszów.
Widzimy się przy fontannie.

384
00:30:33,456 --> 00:30:34,456
- Nie!
- Ruchy!

385
00:30:35,166 --> 00:30:36,536
Nie!

386
00:30:37,836 --> 00:30:38,956
- Dalej!
- Czekaj!

387
00:30:41,548 --> 00:30:42,508
Nie, Polina.

388
00:30:43,091 --> 00:30:44,301
Wszystko spalisz.

389
00:30:44,384 --> 00:30:45,804
Ta łajza zabiła mi brata.

390
00:30:45,885 --> 00:30:47,255
Spalę ją na popiół.

391
00:30:47,345 --> 00:30:50,215
W porządku, ale zrób to mądrze.

392
00:31:08,867 --> 00:31:11,077
Jeszcze cię nie widzę,

393
00:31:12,120 --> 00:31:14,500
ale słyszę, jak bije ci serce.

394
00:31:25,884 --> 00:31:27,094
Nikt ci nie powiedział,

395
00:31:27,176 --> 00:31:29,636
że materialnicy tworzą kuloodporne kefty?

396
00:31:31,055 --> 00:31:32,805
Uwielbiam wyzwania.

397
00:31:33,474 --> 00:31:35,894
Więc przestań się ukrywać i mnie wyzwij.

398
00:31:44,569 --> 00:31:46,359
Pokaż się i wyzwij mnie!

399
00:31:52,285 --> 00:31:54,615
Strzelanie w jedno miejsce
to dobry pomysł…

400
00:31:55,830 --> 00:31:57,000
ale nieskuteczny.

401
00:32:28,363 --> 00:32:29,573
Idź spać.

402
00:32:47,590 --> 00:32:49,010
Odebrałaś mi brata,

403
00:32:49,092 --> 00:32:50,722
teraz ja odbiorę ci życie.

404
00:33:21,708 --> 00:33:25,458
Powiedziałbym… że był całkiem skuteczny.

405
00:33:35,263 --> 00:33:36,723
Trochę boli, co?

406
00:33:36,806 --> 00:33:37,766
Kim ty jesteś?

407
00:33:37,849 --> 00:33:39,349
Jestem zbyt miękki.

408
00:33:39,934 --> 00:33:41,564
Powinienem strzelić ci w łeb.

409
00:33:41,644 --> 00:33:42,814
Jesteś…

410
00:33:46,107 --> 00:33:47,817
Mogłeś wykorzystać przewagę.

411
00:34:18,848 --> 00:34:22,188
Lepiej nie wyciągaj go
bez uzdrowiciela w pobliżu.

412
00:34:22,268 --> 00:34:25,268
Inaczej… wykrwawisz się w 30 sekund.

413
00:34:27,106 --> 00:34:28,686
Sulijskie ścierwo.

414
00:34:31,861 --> 00:34:33,491
Znajdę cię,

415
00:34:34,489 --> 00:34:37,869
pozabijam wszystkich,
których kochasz, a potem…

416
00:34:40,453 --> 00:34:41,293
ciebie.

417
00:34:44,290 --> 00:34:45,460
W takim razie…

418
00:34:47,543 --> 00:34:48,923
zabieram nóż.

419
00:35:10,024 --> 00:35:12,154
Wiem, że porwałeś moją Przywoływaczkę.

420
00:35:13,653 --> 00:35:16,323
A teraz powiesz, gdzie ją ukryłeś.

421
00:35:16,823 --> 00:35:18,033
Nie porwaliśmy jej.

422
00:35:19,492 --> 00:35:20,792
Sama uciekła.

423
00:35:30,336 --> 00:35:31,206
Gdzie ona jest?

424
00:35:34,549 --> 00:35:35,969
Nie będę powtarzał.

425
00:35:36,592 --> 00:35:37,802
Nie wiem.

426
00:35:39,554 --> 00:35:44,024
Ewidentnie miała dość twojego więzienia.

427
00:35:46,644 --> 00:35:48,944
Jest pewnie w połowie drogi do Nowoziemia.

428
00:35:58,990 --> 00:36:03,370
Trzeba było zostać w Ketterdamie,
panie Brekker.

429
00:36:39,322 --> 00:36:40,572
Zbierajmy się.

430
00:36:42,074 --> 00:36:44,244
Nie zostawajmy w jednym miejscu.

431
00:36:44,327 --> 00:36:46,997
Nie zajdziemy daleko,
jeśli cię nie opatrzę.

432
00:36:49,540 --> 00:36:50,370
W porządku.

433
00:37:20,488 --> 00:37:22,238
Śmierdzi jak w Keramzinie.

434
00:37:23,991 --> 00:37:25,741
Ana Kuya robiła taką maść.

435
00:37:28,579 --> 00:37:30,209
Dodałam goździki, na ból.

436
00:37:39,715 --> 00:37:41,585
Chyba pożałowałaś goździków.

437
00:37:55,231 --> 00:37:56,571
Co się stało?

438
00:37:59,819 --> 00:38:02,109
Byliśmy po złej stronie granicy z Fjerdą.

439
00:38:05,700 --> 00:38:06,990
Ledwo ocalałem.

440
00:38:10,830 --> 00:38:13,460
Mikhael i Dubrov nie mieli szczęścia.

441
00:38:20,631 --> 00:38:21,631
Nie.

442
00:38:22,591 --> 00:38:24,051
Byliście na terenie wroga?

443
00:38:25,344 --> 00:38:27,434
Zgłosili się. Znali ryzyko.

444
00:38:32,435 --> 00:38:34,395
Chciałbym pomówić z ich rodzinami.

445
00:38:36,063 --> 00:38:37,323
O ich odwadze.

446
00:38:43,821 --> 00:38:46,911
Musimy kierować się na zachód, do Fałdy.

447
00:38:50,244 --> 00:38:52,584
Powiedziałeś Kiriganowi, gdzie jest jeleń?

448
00:38:53,289 --> 00:38:54,289
Nie.

449
00:38:56,167 --> 00:38:57,247
Nie do końca.

450
00:38:57,335 --> 00:38:58,495
Dużo wie?

451
00:38:59,170 --> 00:39:00,630
Znajdzie go bez ciebie?

452
00:39:01,756 --> 00:39:05,126
Wskazałem mu ogólnikowo miejsce na mapie.

453
00:39:06,135 --> 00:39:08,545
Nieważne. Za dwa dni dotrzemy do Fałdy.

454
00:39:08,637 --> 00:39:10,387
I nikt nas nie powstrzyma.

455
00:39:12,224 --> 00:39:15,394
Nauczyli się,
że mogą zabijać te zwierzęta,

456
00:39:15,478 --> 00:39:17,648
a fragmenty ich ciał łączyć
ze swoim ciałem,

457
00:39:17,730 --> 00:39:19,690
co zwiększało ich moc.

458
00:39:20,358 --> 00:39:23,528
Moc wzrastała wręcz niewyobrażalnie.

459
00:39:25,321 --> 00:39:26,411
Idźmy na północ.

460
00:39:27,698 --> 00:39:29,198
Znajdziemy jelenia pierwsi.

461
00:39:29,283 --> 00:39:30,453
Co? Po co?

462
00:39:30,534 --> 00:39:32,874
To potężny amplifikator.

463
00:39:33,412 --> 00:39:35,122
Może dzięki niemu zdołam…

464
00:39:35,664 --> 00:39:36,834
zniszczyć Fałdę.

465
00:39:43,089 --> 00:39:45,129
Dlatego generał tak go szuka?

466
00:39:47,510 --> 00:39:49,350
Zapewne ma inny cel.

467
00:39:55,142 --> 00:39:56,232
Zwolnij!

468
00:39:57,228 --> 00:39:58,898
Na świętych!

469
00:40:00,940 --> 00:40:03,610
Szybki chód nie zmieni tego,
że się zgubiliśmy.

470
00:40:03,692 --> 00:40:06,452
Nie zgubiłem się.

471
00:40:12,451 --> 00:40:14,661
Drüskelle się nie gubią.

472
00:40:14,745 --> 00:40:17,575
Szkolą nas na takie okoliczności.

473
00:40:17,665 --> 00:40:18,745
Uspokój się.

474
00:40:18,833 --> 00:40:20,383
Nie chcę.

475
00:40:20,459 --> 00:40:21,669
Dlaczego?

476
00:40:22,628 --> 00:40:25,008
Czego się tak obawiasz?

477
00:40:25,089 --> 00:40:27,049
Tego, że zaczniesz mnie lubić?

478
00:40:31,679 --> 00:40:32,889
O to chodzi?

479
00:40:33,431 --> 00:40:35,061
Nie chcesz polubić griszy.

480
00:40:35,724 --> 00:40:39,984
Boisz się, że śmiejąc się z moich żartów,
odpowiadając na moje pytania,

481
00:40:40,062 --> 00:40:41,862
zobaczysz we mnie człowieka.

482
00:40:42,982 --> 00:40:44,322
To byłoby straszne?

483
00:40:49,447 --> 00:40:50,817
Ale ja cię lubię.

484
00:40:53,742 --> 00:40:54,622
Co mówiłeś?

485
00:40:56,745 --> 00:40:58,115
Lubię cię.

486
00:41:02,585 --> 00:41:04,085
To takie złe?

487
00:41:04,795 --> 00:41:06,045
- Tak.
- Dlaczego?

488
00:41:06,922 --> 00:41:08,472
Bo jesteś okropna.

489
00:41:11,218 --> 00:41:12,138
Głośna.

490
00:41:13,637 --> 00:41:14,927
Sprośna.

491
00:41:16,265 --> 00:41:18,015
I zdradziecka.

492
00:41:19,977 --> 00:41:23,187
Może mieszasz mi w środku i sprawiłaś,

493
00:41:23,272 --> 00:41:25,232
że cię polubiłem.

494
00:41:29,236 --> 00:41:33,446
Brum ostrzegał,
że Drüsje potrafią oczarować człowieka.

495
00:41:36,952 --> 00:41:37,872
Rozumiem.

496
00:41:39,205 --> 00:41:41,165
Jestem griszacką uwodzicielką.

497
00:41:43,834 --> 00:41:47,674
Zwodzę niewinnych mężczyzn
griszackimi sztuczkami.

498
00:41:54,762 --> 00:41:55,682
Przestań.

499
00:41:58,641 --> 00:41:59,481
Nie.

500
00:42:01,018 --> 00:42:02,598
Zwodzę cię.

501
00:42:05,064 --> 00:42:07,274
- Przestań.
- Nie.

502
00:42:07,358 --> 00:42:08,938
To ciężka praca.

503
00:42:09,568 --> 00:42:10,608
Daruj sobie.

504
00:42:10,694 --> 00:42:11,994
To działa.

505
00:42:12,071 --> 00:42:13,821
Potężny Fjerdanin uległ.

506
00:42:13,906 --> 00:42:16,116
Nie zdołasz mi się oprzeć.

507
00:42:29,588 --> 00:42:30,588
Proszę.

508
00:43:06,792 --> 00:43:09,092
Matthias Helvar.

509
00:43:14,091 --> 00:43:15,221
Nina Zenik.

510
00:43:17,469 --> 00:43:19,049
Miło cię poznać.

511
00:43:27,605 --> 00:43:28,435
Nina.

512
00:43:47,458 --> 00:43:48,628
- Inej.
- Hej.

513
00:43:53,672 --> 00:43:55,972
Piekielniczka nie żyje.

514
00:44:00,471 --> 00:44:02,101
Nie dasz rady jechać konno.

515
00:44:02,598 --> 00:44:03,848
Nawet z tyłu.

516
00:44:04,600 --> 00:44:06,270
Potrzebujemy nowego planu.

517
00:44:06,935 --> 00:44:07,765
Święci.

518
00:44:11,065 --> 00:44:12,395
Niezły powozik.

519
00:44:13,984 --> 00:44:15,994
W rzeczy samej.

520
00:44:24,370 --> 00:44:25,580
Dzień dobry.

521
00:44:33,128 --> 00:44:34,418
Rzucił książką.

522
00:44:40,260 --> 00:44:42,010
- Ukradli…
- Wiem.

523
00:44:42,096 --> 00:44:43,176
To ci złodzieje…

524
00:44:44,598 --> 00:44:46,598
Znajdę konia i ich dogonię.

525
00:44:46,684 --> 00:44:49,484
Strata czasu. Nie ma jej z nimi.

526
00:44:50,187 --> 00:44:51,647
Jest sama.

527
00:44:51,730 --> 00:44:54,230
Musimy znaleźć ją jak najszybciej.

528
00:44:57,945 --> 00:44:59,105
Nie musisz…

529
00:45:00,948 --> 00:45:03,028
Słucham, David.

530
00:45:04,326 --> 00:45:06,116
Genya dała jej pierścień.

531
00:45:06,203 --> 00:45:08,833
Z czystego irydu, nie występuje w Ravce.

532
00:45:08,914 --> 00:45:12,584
Jeśli znajdziemy się w promieniu mili,
nakieruję nas na nią.

533
00:45:16,255 --> 00:45:17,165
Dobra robota.

534
00:45:18,257 --> 00:45:20,547
Materialnicy mają pożyteczne moce.

535
00:45:21,844 --> 00:45:22,854
Ruszajmy.

536
00:45:29,935 --> 00:45:32,435
Nie widziałem
tak wysoko obgryzionego krzewu.

537
00:45:33,021 --> 00:45:34,691
To musiał być nasz jeleń.

538
00:45:35,399 --> 00:45:38,359
Dogonimy go za dzień albo dwa.

539
00:45:39,319 --> 00:45:40,149
To dobrze.

540
00:45:43,198 --> 00:45:44,028
Proszę.

541
00:45:46,076 --> 00:45:48,656
Zbliżamy się do Fjerdy.

542
00:45:49,371 --> 00:45:51,121
Nie chcę cię narażać.

543
00:45:52,833 --> 00:45:55,043
Od kiedy unikasz walki?

544
00:45:56,336 --> 00:45:57,376
Odkąd mam nową pracę.

545
00:45:58,589 --> 00:45:59,669
Chronię świętą.

546
00:46:00,924 --> 00:46:02,804
A jeśli nie ma tu świętej?

547
00:46:02,885 --> 00:46:03,885
Może to tylko ja.

548
00:46:04,636 --> 00:46:09,266
Gdy miałem osiem lat, broniłaś mnie
przed chłopakami starszymi od ciebie

549
00:46:09,349 --> 00:46:11,639
samym otwieraczem do listów.

550
00:46:12,311 --> 00:46:13,561
Odwdzięczam ci się.

551
00:46:15,355 --> 00:46:17,355
Jeśli dokonam heroicznego czynu,

552
00:46:17,441 --> 00:46:20,901
będę potrzebowała świadka,
który napisze o mnie pieśni.

553
00:46:25,782 --> 00:46:26,662
Pyszne.

554
00:46:27,201 --> 00:46:28,371
Zjadłabym jeszcze pięć.

555
00:46:28,869 --> 00:46:31,249
Zaostrzył ci się apetyt.

556
00:46:31,330 --> 00:46:32,460
To nowość.

557
00:46:33,040 --> 00:46:36,340
I nic złego. Do twarzy ci z apetytem.

558
00:46:36,418 --> 00:46:37,628
Dzięki.

559
00:46:37,711 --> 00:46:40,261
Korzystanie z mocy mnie zmienia.

560
00:46:40,339 --> 00:46:41,629
Apetyt na pewno.

561
00:46:43,342 --> 00:46:44,302
Wyglądasz świetnie.

562
00:46:45,761 --> 00:46:47,011
W sensie, że zdrowo.

563
00:46:50,474 --> 00:46:51,564
Tak wpływa na ciebie…

564
00:46:52,518 --> 00:46:54,308
moc przywoływaczki?

565
00:47:00,025 --> 00:47:01,735
On żyje już tak długo.

566
00:47:02,486 --> 00:47:03,316
Kto?

567
00:47:03,403 --> 00:47:04,403
Aleksander.

568
00:47:06,281 --> 00:47:08,831
Nigdy nie przestanie mnie szukać.

569
00:47:09,660 --> 00:47:11,250
Tylko ja mogę mu zagrozić.

570
00:47:12,329 --> 00:47:13,369
Jaki Aleksander?

571
00:47:19,628 --> 00:47:20,918
Generał Kirigan.

572
00:47:24,174 --> 00:47:25,554
W Małym Pałacu…

573
00:47:26,343 --> 00:47:29,053
podjęłam kilka głupich decyzji.

574
00:47:29,137 --> 00:47:30,007
A on…

575
00:47:30,097 --> 00:47:34,057
Nie musisz się tłumaczyć.

576
00:47:36,770 --> 00:47:38,230
Obyś tylko była bezpieczna.

577
00:47:45,153 --> 00:47:45,993
Chodźmy.

578
00:47:50,200 --> 00:47:52,040
Tak, to była Shuhanka.

579
00:47:52,869 --> 00:47:55,369
Sztuczką z fosforem
oślepiła mojego kolegę.

580
00:47:56,248 --> 00:47:57,458
Dokąd poszła?

581
00:47:57,541 --> 00:48:00,171
Sąsiedzi mówią,
że biegła na północ, do lasu.

582
00:48:01,169 --> 00:48:02,299
Ona jest szpiegiem?

583
00:48:05,132 --> 00:48:06,342
Czemu tak mówisz?

584
00:48:08,093 --> 00:48:10,393
Byli tu żołnierze Pierwszej Armii.

585
00:48:11,096 --> 00:48:12,096
Szukali jej.

586
00:48:12,973 --> 00:48:13,813
Kto?

587
00:48:16,226 --> 00:48:17,266
Dokładniej.

588
00:48:18,061 --> 00:48:19,231
Jakiś tropiciel.

589
00:48:19,896 --> 00:48:21,016
Kapral.

590
00:48:23,734 --> 00:48:25,074
To nie był zwykły tropiciel.

591
00:48:28,030 --> 00:48:29,200
Ani zwykła dziewczyna.

592
00:48:30,907 --> 00:48:32,367
Sieroty z Keramzina.

593
00:48:34,077 --> 00:48:34,907
Znów razem.

594
00:48:37,581 --> 00:48:38,421
Urocze.

595
00:48:42,252 --> 00:48:43,752
Panna Starkov jest w lesie.

596
00:48:47,341 --> 00:48:48,761
Szuka jelenia.

597
00:52:47,414 --> 00:52:52,424
Napisy: Małgorzata Fularczyk

