1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,000 --> 00:00:10,083
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:29,750 --> 00:00:32,250
<i>Oto historia mojego ostatniego</i>
<i>i największego życzenia.</i>

5
00:00:35,166 --> 00:00:37,833
<i>Marzenia,</i>
<i>którym chcę się podzielić z synem.</i>

6
00:00:46,958 --> 00:00:48,500
<i>Po to jest ten notatnik.</i>

7
00:00:56,750 --> 00:01:00,291
<i>Oto książka, którą mama Marie</i>
<i>napisała dla małego Tomy'ego.</i>

8
00:01:04,708 --> 00:01:07,791
<i>Oby nauczyła go, jak ważne jest być sobą</i>

9
00:01:08,333 --> 00:01:13,083
<i>i pozwoliła mu poznać swoją historię.</i>
<i>Mam nadzieję, że uda mi się ją skończyć.</i>

10
00:01:24,083 --> 00:01:25,333
Tędy, proszę.

11
00:01:27,291 --> 00:01:28,250
Przepraszam.

12
00:01:37,500 --> 00:01:40,000
Zapraszam do poczekalni. Zawołają pana.

13
00:01:40,083 --> 00:01:41,208
To jej torba…

14
00:01:50,041 --> 00:01:53,625
ODDZIAŁ CHIRURGII URAZOWEJ

15
00:02:00,000 --> 00:02:00,833
Dzięki.

16
00:02:10,375 --> 00:02:12,125
Fede, nie chcę tu zostać.

17
00:02:12,208 --> 00:02:15,166
Zmuszę ubezpieczycieli,
żeby dali nam własny pokój.

18
00:02:15,250 --> 00:02:18,041
Ale dzwoń,
dopóki nie doprowadzisz ich do szału.

19
00:02:18,125 --> 00:02:20,750
To półroczne leczenie.
Muszę mieć swój pokój.

20
00:02:20,833 --> 00:02:22,708
Doprowadzę ich do szału.

21
00:02:22,791 --> 00:02:25,250
- Aż zbzikują.
- Zrobione.

22
00:02:26,041 --> 00:02:29,125
- Rozmawiałeś z Tomym?
- Tak, właśnie się budził.

23
00:02:29,208 --> 00:02:31,416
Mówiłem ojcu, że później go odbiorę.

24
00:02:31,500 --> 00:02:33,458
- Rozmawiałeś z lekarzami?
- Tak.

25
00:02:34,958 --> 00:02:35,791
No i?

26
00:02:37,458 --> 00:02:40,333
Mają ci dać „tose” czy „tilose”. Nie wiem.

27
00:02:40,416 --> 00:02:42,083
Coś na niedrożność jelit.

28
00:02:42,166 --> 00:02:45,791
- Czyli muszę tu zostać?
- Dopóki leki nie zadziałają.

29
00:02:45,875 --> 00:02:50,333
Daj spokój, Fede. Nie jestem głupia.
Usunęłam jajniki, nie mózg.

30
00:02:50,416 --> 00:02:53,833
Nie trafiłam do szpitala,
żeby się wypróżnić. O co chodzi?

31
00:02:59,458 --> 00:03:00,291
Cóż…

32
00:03:00,375 --> 00:03:04,125
<i>Słowa „musimy porozmawiać”</i>
<i>zawsze poprzedzają coś strasznego,</i>

33
00:03:04,208 --> 00:03:06,666
<i>ale nic nie przebije tamtej sytuacji.</i>

34
00:03:07,250 --> 00:03:11,333
<i>Dwa dni po operacji</i>
<i>zaczęli badać moją macicę, jajniki</i>

35
00:03:11,416 --> 00:03:15,625
<i>i kilka innych rzeczy,</i>
<i>stąd wiedziałam, że dzieje się coś złego.</i>

36
00:03:15,708 --> 00:03:18,750
<i>Ale nawet chirurg</i>
<i>nie miał odwagi mi powiedzieć.</i>

37
00:03:19,666 --> 00:03:22,791
<i>Gdy umierasz,</i>
<i>wszystko wydaje się wyrazistsze.</i>

38
00:03:24,166 --> 00:03:26,458
<i>Pragniesz czuć, smakować i kochać.</i>

39
00:03:26,541 --> 00:03:29,333
<i>Ale nie da się utrzymać tej intensywności.</i>

40
00:03:29,416 --> 00:03:31,416
<i>Chore ciało tego nie zniesie.</i>

41
00:03:31,625 --> 00:03:35,458
<i>Trzeba więc szukać sposobów,</i>
<i>żeby się rozerwać i odwrócić uwagę.</i>

42
00:03:35,541 --> 00:03:38,541
<i>Do tego służą media społecznościowe</i>
<i>czy też Twitter.</i>

43
00:03:38,625 --> 00:03:41,458
<i>W sam raz na dramaty</i>
<i>czy godzinne dyskusje o tym,</i>

44
00:03:41,541 --> 00:03:43,458
<i>czy użyć tamponów, czy podpasek.</i>

45
00:03:43,541 --> 00:03:46,041
<i>Tam mogę się dzielić się moją chorobą.</i>

46
00:03:46,125 --> 00:03:48,041
<i>Rak jest niczym grypa.</i>

47
00:03:48,125 --> 00:03:51,625
<i>Nie ma się czego wstydzić,</i>
<i>choć jest po tysiąckroć gorszy.</i>

48
00:03:51,708 --> 00:03:54,541
<i>Nie mówić o tym, to być jak ci,</i>
<i>którzy mówią:</i>

49
00:03:54,625 --> 00:03:56,666
<i>„To długa i bolesna choroba”.</i>

50
00:03:57,375 --> 00:04:00,000
DŁUGA I BOLESNA. A CHUJ CI W DUPĘ.

51
00:04:00,083 --> 00:04:04,458
CHOĆ Z TĄ DŁUGOŚCIĄ TO KIT.

52
00:04:04,541 --> 00:04:05,916
<i>Gdy wrzuciłam ten post,</i>

53
00:04:06,000 --> 00:04:09,416
<i>otrzymałam multum listów miłosnych</i>
<i>od nieznajomych.</i>

54
00:04:09,500 --> 00:04:11,041
<i>Bez urazy,</i>

55
00:04:11,125 --> 00:04:13,750
<i>ale jednego zwrotu nienawidzę:</i>

56
00:04:13,833 --> 00:04:15,458
<i>„Wszystko będzie dobrze”.</i>

57
00:04:15,541 --> 00:04:18,041
<i>Jaja sobie robisz? Wszystko będzie dobrze?</i>

58
00:04:18,125 --> 00:04:21,791
<i>Dla pacjenta z rakiem</i>
<i>to jak mówienie osobie na pustyni,</i>

59
00:04:21,875 --> 00:04:23,875
<i>że na końcu jest oaza.</i>

60
00:04:24,416 --> 00:04:26,041
Jutro idzie do przedszkola.

61
00:04:29,000 --> 00:04:30,708
To zapraszam do łóżka.

62
00:04:32,250 --> 00:04:33,541
Powoli.

63
00:04:37,458 --> 00:04:38,291
Proszę.

64
00:04:39,500 --> 00:04:40,833
Kapcie.

65
00:04:46,583 --> 00:04:47,916
Uważaj na kroplówkę.

66
00:04:48,000 --> 00:04:50,166
Luis, proszę, podaj mi pilota.

67
00:04:53,125 --> 00:04:56,083
Wciśnij ten guzik,
żeby poprosić o herbatę,

68
00:04:56,166 --> 00:04:58,208
pójść do łazienki. Cokolwiek.

69
00:04:58,291 --> 00:05:02,833
Tym można domagać się morfiny,
jak tylko poczujesz ból.

70
00:05:02,916 --> 00:05:06,166
Nie czekaj na silny ból. Proś o pomoc.

71
00:05:10,625 --> 00:05:13,916
- Dzwońcie, gdybyście czegoś potrzebowali.
- Dziękuję.

72
00:05:14,000 --> 00:05:15,666
- Do widzenia.
- Do widzenia.

73
00:05:18,833 --> 00:05:21,083
No i? Podoba ci się twój pokój?

74
00:05:22,000 --> 00:05:23,000
Ładny, co?

75
00:05:25,375 --> 00:05:26,541
Ma nawet widok.

76
00:05:31,583 --> 00:05:32,458
Co widzisz?

77
00:05:33,500 --> 00:05:34,583
Niewiele.

78
00:05:35,833 --> 00:05:37,291
Widok jest kiepski.

79
00:05:42,291 --> 00:05:43,541
Nocujesz tu?

80
00:05:45,791 --> 00:05:46,625
Oczywiście.

81
00:05:47,500 --> 00:05:48,791
A co zrobimy z Tomym?

82
00:05:49,791 --> 00:05:51,000
Mam to pod kontrolą.

83
00:05:51,791 --> 00:05:55,375
Twoi rodzice zaprowadzą go
do przedszkola, a ja odbiorę,

84
00:05:55,458 --> 00:05:57,916
przyjdę z nim tutaj i odprowadzę.

85
00:05:58,625 --> 00:06:00,833
- Śpisz na tej sofie?
- Tak.

86
00:06:00,916 --> 00:06:04,625
- Złapiesz opryszczkę.
- Pożyczę śpiwór od Adriána.

87
00:06:05,750 --> 00:06:07,041
Wywalą nas stąd.

88
00:06:07,125 --> 00:06:10,666
Nie, użyję go w nocy, a potem schowam.
Będzie dobrze.

89
00:06:16,708 --> 00:06:17,750
- Federico?
- Tak.

90
00:06:17,833 --> 00:06:20,333
Jak się masz?
Diego Vigna, naczelny lekarz.

91
00:06:20,416 --> 00:06:21,958
- Jak tam?
- Dobrze.

92
00:06:22,458 --> 00:06:26,541
Nie noszę kitla w niedzielę,
ale zawsze odwiedzam pacjentów.

93
00:06:27,041 --> 00:06:29,791
- Choroby nie biorą sobie wolnego.
- Jasne.

94
00:06:29,875 --> 00:06:33,166
Byłem u Maríi.
Chciałem ci powiedzieć o jej stanie.

95
00:06:33,833 --> 00:06:38,041
Nie ma niedrożności jelit.
Guz miednicy naciska na dwunastnicę.

96
00:06:41,291 --> 00:06:43,041
Skoro markery są złe,

97
00:06:43,125 --> 00:06:45,666
najlepiej będzie,
jeśli zostanie w szpitalu.

98
00:06:47,041 --> 00:06:50,291
Jej stan uniemożliwia operację
czy dalszą chemioterapię.

99
00:06:51,541 --> 00:06:52,666
Co możemy zrobić?

100
00:06:52,750 --> 00:06:55,166
Tymczasowo polepszyć jej jakość życia.

101
00:06:56,041 --> 00:06:59,875
Dałbym jej kortykosteroidy,
żeby spróbować kontrolować guza.

102
00:07:03,791 --> 00:07:05,916
Panie doktorze, to tylko tymczasowe.

103
00:07:06,000 --> 00:07:08,208
Nic nie można zrobić z chorobą?

104
00:07:08,291 --> 00:07:10,000
Sporo można zrobić.

105
00:07:11,041 --> 00:07:15,000
Przykładowo, można zmniejszyć jej ból.
To bardzo ważne.

106
00:07:16,375 --> 00:07:18,958
Dotrzymać jej towarzystwa. Równie istotne.

107
00:07:21,500 --> 00:07:24,708
W takich przypadkach
zawsze mam dwa priorytety.

108
00:07:25,458 --> 00:07:29,291
Aby pacjenci nie cierpieli
i możliwie szybko wrócili do domu.

109
00:07:30,500 --> 00:07:32,791
Zawsze lepiej spędzić ten czas w domu.

110
00:07:33,625 --> 00:07:36,458
W rodzinnej atmosferze,
w otoczeniu bliskich.

111
00:08:15,375 --> 00:08:19,958
Niektóre pająki mają dwoje oczu,
a inne więcej.

112
00:08:20,041 --> 00:08:21,500
A ile mają nóg?

113
00:08:22,375 --> 00:08:24,083
Nie wiem ile, ale…

114
00:08:24,166 --> 00:08:26,041
muszę to sprawdzić.

115
00:08:26,708 --> 00:08:27,583
Mamo!

116
00:08:27,666 --> 00:08:29,875
- Cześć!
- Cześć.

117
00:08:29,958 --> 00:08:31,500
Cześć!

118
00:08:32,250 --> 00:08:34,208
- Cześć!
- Daj mi swoją torbę.

119
00:08:34,291 --> 00:08:36,250
- Proszę.
- Dobrze, że jesteś.

120
00:08:36,916 --> 00:08:39,208
Jak tam? Jak było w przedszkolu?

121
00:08:39,291 --> 00:08:43,083
Dzisiaj nie…
Poprzedniego dnia nie byłem w przedszkolu.

122
00:08:43,166 --> 00:08:44,166
Naprawdę?

123
00:08:45,333 --> 00:08:47,791
Fajowo, że mnie odwiedziłeś.

124
00:08:48,291 --> 00:08:52,291
Sprawdzę, czy nie ma wolnego miejsca
w przedszkolu koło naszego domu.

125
00:08:52,375 --> 00:08:53,916
Ostrożnie, tu jest wysoko.

126
00:08:57,541 --> 00:09:00,541
Nie mamy takiego łóżka w domu.
To łóżko-robot.

127
00:09:06,916 --> 00:09:08,291
Proszę, podnieś.

128
00:09:08,916 --> 00:09:11,916
Muszę mieć nogi wysoko,

129
00:09:12,000 --> 00:09:13,208
a głowę nisko.

130
00:09:15,583 --> 00:09:17,083
Pa!

131
00:09:20,208 --> 00:09:21,750
Składam się.

132
00:09:24,416 --> 00:09:25,541
No dalej.

133
00:09:27,958 --> 00:09:29,125
Pa!

134
00:09:29,791 --> 00:09:32,750
Gdy naciskam ten guzik, eksploduje.

135
00:09:32,833 --> 00:09:37,250
Bomba z nieba spada i eksploduje.

136
00:09:37,333 --> 00:09:40,250
Świetny pomysł, Tomy.
Spraw, by łóżko wybuchło.

137
00:09:40,916 --> 00:09:41,875
Nie!

138
00:09:46,916 --> 00:09:48,541
NIE MOGĘ WRÓCIĆ DO DOMU,

139
00:09:48,625 --> 00:09:53,416
BO MUSIAŁABYM MIEĆ DWIE POMPY,
PIELĘGNIARKI NA TRZY ZMIANY

140
00:09:53,500 --> 00:09:57,833
I SPRZEDAĆ NERKĘ,
BO TO JESZCZE MAM ZDROWE.

141
00:10:01,083 --> 00:10:01,958
Fede?

142
00:10:02,666 --> 00:10:04,416
Proszę, załatw mi notatnik.

143
00:10:04,916 --> 00:10:07,583
Zapytaj Lourdes. Robi je ręcznie.

144
00:10:07,666 --> 00:10:10,375
Jest jeden z uroczym wilkiem na okładce.

145
00:10:13,333 --> 00:10:15,291
Chcę coś napisać Tomy'emu.

146
00:10:15,833 --> 00:10:16,666
No dobrze.

147
00:10:18,375 --> 00:10:20,125
INFORMACJE

148
00:10:20,208 --> 00:10:22,416
Umawialiśmy się na 10. Która godzina?

149
00:10:22,500 --> 00:10:26,041
Dwadzieścia po dziesiątej.
Spóźnimy się na godziny odwiedzin.

150
00:10:26,125 --> 00:10:27,666
Wpuszczają do 12, Maru.

151
00:10:31,708 --> 00:10:33,291
- Witam.
- Dzień dobry.

152
00:10:33,375 --> 00:10:36,166
- Do której są godziny odwiedzin?
- Do 12.

153
00:10:36,250 --> 00:10:37,083
Dobrze.

154
00:10:39,416 --> 00:10:40,875
Dzień dobry.

155
00:10:40,958 --> 00:10:42,000
To do której?

156
00:10:46,083 --> 00:10:46,916
Przyszli.

157
00:10:50,375 --> 00:10:53,083
A to jędze.
Umówili się, żeby przyjść razem.

158
00:10:53,166 --> 00:10:54,083
To nic takiego.

159
00:10:58,750 --> 00:11:04,125
- Spotykacie się i nic o tym nie wiem?
- Chcieliśmy jej przynieść jakiś prezent.

160
00:11:04,208 --> 00:11:06,791
Dlaczego? My nic nie przynieśliśmy.

161
00:11:06,875 --> 00:11:08,458
Wyluzuj, może być wspólny.

162
00:11:08,541 --> 00:11:10,375
To od nas wszystkich, dobrze?

163
00:11:10,458 --> 00:11:14,208
- Nie, idź coś kupić.
- Gdzie teraz coś znajdę?

164
00:11:14,291 --> 00:11:16,375
Nieważne, kup cokolwiek.

165
00:11:16,458 --> 00:11:19,333
Dwie przecznice stąd
jest galeria handlowa.

166
00:11:19,416 --> 00:11:21,041
- No nie żartuj.
- Cóż…

167
00:11:21,125 --> 00:11:24,375
- Daj kluczyki. Ja pojadę.
- Ty idź. Zajmę się galerią.

168
00:11:24,458 --> 00:11:25,708
Pojadę z tobą.

169
00:11:25,791 --> 00:11:28,208
- Gdzie jest?
- Drugie piętro, pokój 216.

170
00:11:28,291 --> 00:11:31,958
- Dobra, 216. Czemu się tak zachowuje?
- Nie przejmuj się.

171
00:11:32,041 --> 00:11:35,125
Chyba nie pójdziemy całą gromadą na górę?

172
00:11:35,208 --> 00:11:37,958
- Nie, wejdźmy w grupach.
- I po cichu.

173
00:11:40,791 --> 00:11:42,125
Nie, w prawo.

174
00:11:42,208 --> 00:11:43,041
Fede.

175
00:11:44,250 --> 00:11:45,125
Co słychać?

176
00:11:45,208 --> 00:11:46,583
- Co nowego?
- Jak leci?

177
00:11:46,666 --> 00:11:47,875
- Cześć.
- Jak tam?

178
00:11:47,958 --> 00:11:49,375
- Jak się masz?
- Dobrze.

179
00:11:49,458 --> 00:11:53,375
Tak? Musicie chwilę zaczekać,
bo rozmawia z lekarzem.

180
00:11:53,458 --> 00:11:55,750
- Dobrze.
- Reszta dopiero idzie.

181
00:11:55,833 --> 00:11:57,041
Wszyscy przyszli?

182
00:11:57,125 --> 00:11:58,000
- Tak.
- Tak.

183
00:11:59,250 --> 00:12:02,791
- Wpuszczą nas razem?
- Nie wiem. Zobaczymy.

184
00:12:04,541 --> 00:12:05,875
- Usiądziesz?
- Nie.

185
00:12:07,208 --> 00:12:08,083
Co z nią?

186
00:12:08,791 --> 00:12:10,541
Dobrze. Jest spokojna.

187
00:12:11,625 --> 00:12:12,500
Cierpi?

188
00:12:13,000 --> 00:12:17,083
Mówi, że odrobinę i że sobie z tym radzi.
Wiecie, jaka jest.

189
00:12:21,500 --> 00:12:24,958
Załatwiłem jej świetny pokój.
Pięciogwiazdkowy.

190
00:12:26,250 --> 00:12:27,250
To świetnie.

191
00:12:32,375 --> 00:12:33,333
W porządku.

192
00:12:34,541 --> 00:12:36,375
- Jak się dziś czujesz?
- Źle.

193
00:12:37,041 --> 00:12:41,166
Znów jestem w szpitalu,
zbadało mnie 20 lekarzy i są bezradni.

194
00:12:41,250 --> 00:12:44,750
- Mam już dość leżenia w łóżku.
- Rozumiem. A co z bólem?

195
00:12:45,250 --> 00:12:47,500
Da się znieść.

196
00:12:48,291 --> 00:12:50,375
- Byłaś już w ubikacji?
- Nie.

197
00:12:51,375 --> 00:12:53,375
Dobrze. Będziemy to monitorować.

198
00:12:54,083 --> 00:12:57,333
Podniosę oparcie,
żebyśmy byli na tej samej wysokości.

199
00:13:03,791 --> 00:13:04,625
Proszę.

200
00:13:06,583 --> 00:13:07,416
Jak się masz?

201
00:13:08,166 --> 00:13:09,000
Bardzo dobrze.

202
00:13:09,708 --> 00:13:10,916
Bo ja świetnie.

203
00:13:14,458 --> 00:13:18,375
Mam pytanie. Uśpicie mnie,
kiedy ból będzie niewyobrażalny, tak?

204
00:13:20,500 --> 00:13:22,416
Omówimy to w stosownym czasie.

205
00:13:22,500 --> 00:13:25,541
Jeden jedyny raz. Ale jeszcze nie teraz.

206
00:13:26,250 --> 00:13:27,916
Jak długo to jeszcze potrwa?

207
00:13:29,208 --> 00:13:31,166
- Co?
- Zanim to omówimy.

208
00:13:31,666 --> 00:13:33,291
Tego nie wiem.

209
00:13:33,875 --> 00:13:36,583
W każdym razie
nikt nie odchodzi przedwcześnie.

210
00:13:37,250 --> 00:13:40,041
Bez obaw.
Nie zrobię nic, żeby to przyspieszyć.

211
00:13:45,708 --> 00:13:48,041
- Wygodnie ci w tej sali?
- Tak.

212
00:13:48,916 --> 00:13:50,666
Twój komfort jest ważny.

213
00:13:58,833 --> 00:14:02,958
Jak myślisz?
Dlaczego mi się to przytrafiło?

214
00:14:03,916 --> 00:14:07,791
Nic ci się nie przytrafiło.
To bierze się z ciebie…

215
00:14:08,416 --> 00:14:11,750
To nie wirus czy bakteria,
które atakują cię z zewnątrz.

216
00:14:11,833 --> 00:14:13,500
Inaczej byłoby to zaraźliwe.

217
00:14:15,875 --> 00:14:17,166
Ten rak jest…

218
00:14:18,041 --> 00:14:21,375
w 100% twój.
Można powiedzieć, że nazywa się María.

219
00:14:22,041 --> 00:14:23,291
Nie nazywajmy go tak.

220
00:14:23,375 --> 00:14:24,583
- Nie?
- Nie.

221
00:14:27,041 --> 00:14:28,083
To genetyczne.

222
00:14:29,708 --> 00:14:31,708
Tak, niektóre rodzaje raka…

223
00:14:32,291 --> 00:14:34,541
są skutkiem nawyków, przyzwyczajeń.

224
00:14:35,416 --> 00:14:37,833
Gdybyś paliła trzy paczki fajek dziennie,

225
00:14:37,916 --> 00:14:40,041
zapewne zachorowałabyś na raka płuc.

226
00:14:40,125 --> 00:14:43,875
Ale na ogół chodzi
o twoje informacje genetyczne.

227
00:14:56,041 --> 00:14:57,125
Mogą wejść?

228
00:14:58,541 --> 00:15:01,833
- To praktycznie wiec.
- To nasi przyjaciele.

229
00:15:03,583 --> 00:15:04,750
Niech wejdą.

230
00:15:04,833 --> 00:15:06,166
- Chodźcie.
- Cześć.

231
00:15:06,250 --> 00:15:07,375
- Cześć.
- Witamy.

232
00:15:07,458 --> 00:15:08,375
Dzięki.

233
00:15:09,875 --> 00:15:10,916
Co z nią?

234
00:15:11,000 --> 00:15:12,250
Wie o wszystkim.

235
00:15:12,750 --> 00:15:17,375
- Sama do tego doszła. Jest mądra.
- Zaczynam chyba rozumieć waszą relację.

236
00:15:17,458 --> 00:15:20,208
To zdrowa, patologiczna symbioza.

237
00:15:22,083 --> 00:15:24,875
Bądź spokojny. Mam to samo z moją żoną.

238
00:15:29,750 --> 00:15:32,875
Cóż, Tomy, oto twoja matka,

239
00:15:32,958 --> 00:15:36,500
w tym mega-super-hiper-vipowskim pokoju.

240
00:15:37,416 --> 00:15:40,125
Załatwił go twój tata, bo jest geniuszem.

241
00:15:40,208 --> 00:15:43,250
Spójrz na te niesamowite,
designerskie fotele.

242
00:15:43,333 --> 00:15:44,708
Spójrz na tę podłogę.

243
00:15:45,541 --> 00:15:49,833
A teraz, synu, pokażę ci łazienkę.

244
00:15:49,916 --> 00:15:51,875
Zobacz. Marmurowy zlew.

245
00:15:52,750 --> 00:15:53,583
Marmurowy.

246
00:15:54,208 --> 00:15:55,583
Niesamowity.

247
00:15:56,750 --> 00:16:00,333
A oto twoja matka,

248
00:16:00,416 --> 00:16:03,375
która jak zwykle nie poświęca mi uwagi,

249
00:16:03,458 --> 00:16:05,583
udaje głupią, gapi się w telefon,

250
00:16:05,666 --> 00:16:08,333
wrzuca tweety i kto wie, co jeszcze.

251
00:16:08,416 --> 00:16:09,708
Zawsze to samo.

252
00:16:10,500 --> 00:16:14,250
- Jesteśmy tu z naszymi przyjaciółmi.
- Postaraj się.

253
00:16:14,750 --> 00:16:16,750
Synu, przedstawię ci ich. Spójrz…

254
00:16:16,833 --> 00:16:18,958
- To Shoy,
- Stopa.

255
00:16:19,041 --> 00:16:21,000
Wkrótce lacanowska psycholożka.

256
00:16:21,083 --> 00:16:22,250
Nie, przestań.

257
00:16:22,333 --> 00:16:24,500
- Dlaczego?
- Nie jestem psycholożką.

258
00:16:24,583 --> 00:16:25,916
- A kim?
- Analityczką.

259
00:16:26,000 --> 00:16:28,791
- Przywali ci.
- Nie…

260
00:16:28,875 --> 00:16:32,125
To lacanowska analityczka.
Wybacz, mój błąd.

261
00:16:32,208 --> 00:16:33,291
To nawet gorzej.

262
00:16:33,375 --> 00:16:36,875
- A to Paula.
- Cześć, Tomy.

263
00:16:36,958 --> 00:16:38,541
- To pisarka.
- Tak.

264
00:16:38,625 --> 00:16:42,083
Przeczytasz jej książkę,
bo wspomina w niej o twojej mamie.

265
00:16:42,166 --> 00:16:43,625
Oto Charlie.

266
00:16:43,708 --> 00:16:45,083
Cześć, Charlie.

267
00:16:45,166 --> 00:16:48,166
Proszę państwa,
to ktoś więcej niż przyjaciel…

268
00:16:48,250 --> 00:16:49,125
To siostra.

269
00:16:49,208 --> 00:16:51,250
- Tak, siostra.
- Pewnie.

270
00:16:51,333 --> 00:16:53,333
Uważaj, co mówisz.

271
00:16:53,875 --> 00:16:57,083
Oto Brenda. Jest artystką.

272
00:16:57,166 --> 00:16:59,958
Czy też „sarkastystką”,
bo ma wszystkiego dość.

273
00:17:00,041 --> 00:17:01,375
I wszystkich.

274
00:17:01,458 --> 00:17:04,250
Oto ona. Projektantka, ilustratorka.

275
00:17:04,791 --> 00:17:05,708
Geniusz z niej.

276
00:17:05,791 --> 00:17:08,750
A to, panie i panowie, Vera.

277
00:17:09,250 --> 00:17:13,041
Możecie nie uwierzyć,
ale jest prezeską firmy ubezpieczeniowej.

278
00:17:13,875 --> 00:17:17,500
- Cały rok chodzi opalona.
- Wierzcie lub nie!

279
00:17:18,083 --> 00:17:20,041
- Piękna.
- A to Leti.

280
00:17:20,125 --> 00:17:21,875
Pracuje dla władz miasta.

281
00:17:21,958 --> 00:17:25,791
Jeśli coś nabroisz, synu,
zgłoś się do Leti i to załatwi.

282
00:17:25,875 --> 00:17:26,875
Tak, załatwię.

283
00:17:26,958 --> 00:17:27,958
Patrz.

284
00:17:28,041 --> 00:17:30,041
To Agus.

285
00:17:30,125 --> 00:17:33,666
Wykłada dziennikarstwo i tańczy tango.

286
00:17:33,750 --> 00:17:35,125
- Tak!
- No proszę!

287
00:17:35,875 --> 00:17:38,958
Właśnie. Zatrzęś tyłkiem!

288
00:17:39,041 --> 00:17:41,458
- A oto Roxi.
- Zgadza się.

289
00:17:41,541 --> 00:17:42,916
Gospodyni domowa.

290
00:17:43,625 --> 00:17:45,333
Że co? Nie tylko.

291
00:17:45,416 --> 00:17:47,666
- Tak?
- A także pracowniczka socjalna.

292
00:17:47,750 --> 00:17:50,791
Ale nie zrobiłaś dyplomu. Ukończyłaś kurs?

293
00:17:51,625 --> 00:17:52,958
Skop mu tyłek.

294
00:17:53,041 --> 00:17:56,375
Dobrze, pracowniczka socjalna. Wybacz.
A to Maru.

295
00:17:56,458 --> 00:17:58,208
Tej osoby ci nie przedstawię.

296
00:17:58,291 --> 00:18:00,791
Będziesz musiał ją tolerować
przez całe życie.

297
00:18:00,875 --> 00:18:04,291
Podobnie Hernána, tam z tyłu.
Poczciwy, dobry człowiek.

298
00:18:04,375 --> 00:18:07,166
Hernán handluje mieszkaniami.
Jak to się nazywa?

299
00:18:07,250 --> 00:18:08,083
Broker.

300
00:18:08,166 --> 00:18:10,083
- Broker.
- Broker nieruchomości.

301
00:18:10,166 --> 00:18:11,333
- Broker.
- Właśnie.

302
00:18:12,291 --> 00:18:13,791
Oto my.

303
00:18:13,875 --> 00:18:17,458
Decydujemy, czy zostanie tu,
czy wróci do domu.

304
00:18:17,541 --> 00:18:20,750
Ale tu wszystko sprzątają.
To niczym miesiąc miodowy.

305
00:18:20,833 --> 00:18:22,458
- Jasne.
- Zobacz, synu.

306
00:18:22,541 --> 00:18:25,750
- Co za widok. Ale panorama.
- Niesamowita.

307
00:18:25,833 --> 00:18:29,541
- Porządny, cement.
- Trochę jest tam zieleni w tle.

308
00:18:29,625 --> 00:18:31,125
Więc to my.

309
00:18:31,208 --> 00:18:34,958
Wśród przyjaciół, śmiejemy się do rozpuku.

310
00:18:36,791 --> 00:18:38,125
Oto twoja mama…

311
00:18:42,750 --> 00:18:45,083
Oto jaką osobą jest twoja mama.

312
00:18:46,416 --> 00:18:47,375
Oto ona.

313
00:18:49,166 --> 00:18:50,625
Dlatego tak ją kocham.

314
00:19:00,000 --> 00:19:00,833
Pa, synu.

315
00:19:04,333 --> 00:19:07,708
<i>Niesamowite, jak często słyszę,</i>
<i>że jestem odważna i silna.</i>

316
00:19:09,541 --> 00:19:12,291
<i>Ale to jedyne dostępna mi opcja.</i>

317
00:19:12,375 --> 00:19:13,750
<i>Co innego mi pozostało?</i>

318
00:19:15,500 --> 00:19:17,583
<i>Mam się użalać nad sobą?</i>

319
00:19:20,833 --> 00:19:23,375
<i>Już lepiej opisać</i>
<i>swojego raka na Twitterze.</i>

320
00:19:26,000 --> 00:19:28,500
<i>Prawda jest taka, że ciągle czuję się źle.</i>

321
00:19:28,916 --> 00:19:31,875
<i>To tak,</i>
<i>jakby wiecznie odnosić sukcesy na opak.</i>

322
00:19:31,958 --> 00:19:32,958
Kolejne oko.

323
00:19:35,625 --> 00:19:36,458
Więc…

324
00:19:38,041 --> 00:19:42,125
zostawmy pizzę na później,

325
00:19:42,208 --> 00:19:44,583
bo naprawdę lubię robić oczy.

326
00:19:44,666 --> 00:19:49,750
WSZYSTKO JEST DO DUPY I UMRĘ.
MOŻE JUTRO. KTO TO WIE?

327
00:19:49,833 --> 00:19:55,000
TO BYŁABY WIELKA STRATA.
ZOSTAŁO MI KILKA DOBRYCH DOWCIPÓW.

328
00:21:21,083 --> 00:21:24,416
Ten kolor to radość, a ten złość.

329
00:21:24,500 --> 00:21:26,500
- Ten to wielka radość.
- A ten?

330
00:21:26,583 --> 00:21:28,083
To smutek.

331
00:21:28,166 --> 00:21:32,000
- Dlaczego?
- Bo te kolory to radość.

332
00:21:32,083 --> 00:21:33,416
- Który to złość?
- Czerwony.

333
00:21:33,500 --> 00:21:35,875
- A smutek?
- Ten.

334
00:21:37,250 --> 00:21:41,041
Czyli trzy są radosne, a jeden smutny?
Bardzo dobrze.

335
00:21:41,125 --> 00:21:42,500
Ten jest radosny?

336
00:21:43,416 --> 00:21:45,458
- Nie.
- To ten smutny?

337
00:21:46,041 --> 00:21:47,958
Trzy są radosne, a ten smutny.

338
00:21:48,041 --> 00:21:51,916
Nie, ten jest zły.

339
00:21:52,000 --> 00:21:54,041
A ten jest radosny.

340
00:21:54,625 --> 00:21:56,916
Dlaczego ten jest zły?

341
00:21:57,000 --> 00:22:01,000
Bo chce rad… Chce dorwać tego złego tutaj.

342
00:22:02,166 --> 00:22:03,875
To kolor złości.

343
00:22:03,958 --> 00:22:07,958
- Jasne.
- A ten kolor to niebieski,

344
00:22:08,041 --> 00:22:10,500
który… jest smutkiem.

345
00:22:11,083 --> 00:22:11,916
To prawda.

346
00:22:14,166 --> 00:22:16,375
<i>Co za pech tak się pochorować.</i>

347
00:22:16,458 --> 00:22:20,541
<i>Tęsknię za spacerami z tobą</i>
<i>i spędzaniem pół godziny nad jedną rzeczą.</i>

348
00:22:21,458 --> 00:22:24,958
<i>Czasem włóczyliśmy się,</i>
<i>żeby zrobić zakupy, zjeść lody,</i>

349
00:22:25,458 --> 00:22:28,083
<i>a ty wpadałeś w szał i nie chciałeś iść.</i>

350
00:22:28,166 --> 00:22:31,291
<i>Chciałeś wysiąść z wózka na środku alei.</i>

351
00:22:31,791 --> 00:22:33,166
<i>Tęsknię za tym.</i>

352
00:22:33,250 --> 00:22:38,333
<i>Wiedz, że to były</i> <i>najszczęśliwsze chwile</i>
<i>w moim życiu.</i>

353
00:22:40,708 --> 00:22:41,541
<i>Kocham cię.</i>

354
00:22:49,333 --> 00:22:51,291
- Witaj, Marío.
- Wybacz najście.

355
00:22:51,875 --> 00:22:53,666
To Marina, nowa rezydentka.

356
00:22:53,750 --> 00:22:57,458
Zaczęła pracę w tym tygodniu
i będzie w szpitalu kilka miesięcy.

357
00:22:57,541 --> 00:22:59,250
- Hej, Marino.
- Jak się masz?

358
00:22:59,333 --> 00:23:01,125
- Dobrze.
- Jak minęła noc?

359
00:23:01,208 --> 00:23:03,208
Nie najlepiej. Trochę mnie bolało.

360
00:23:03,750 --> 00:23:05,666
- A nudności?
- Były.

361
00:23:07,083 --> 00:23:09,916
- Spokojnie, zajmiemy się tym.
- Dobrze.

362
00:23:10,416 --> 00:23:13,416
- Dawno ukończyłaś studia?
- W grudniu. Niedawno.

363
00:23:13,500 --> 00:23:14,500
- Świetnie.
- Tak.

364
00:23:14,583 --> 00:23:16,541
- Jaką specjalność?
- Kardiologię.

365
00:23:16,625 --> 00:23:17,958
- Witam.
- Pani doktor.

366
00:23:18,041 --> 00:23:19,291
Jak się czujesz?

367
00:23:19,375 --> 00:23:20,708
Nie najlepiej.

368
00:23:22,250 --> 00:23:23,791
Nieco ją boli.

369
00:23:25,500 --> 00:23:26,333
Zobaczmy.

370
00:23:27,000 --> 00:23:27,833
Pokaż.

371
00:23:33,000 --> 00:23:34,333
- Tutaj?
- Zgadza się.

372
00:23:34,416 --> 00:23:36,791
- Jakby coś szarpało?
- Tak.

373
00:23:37,833 --> 00:23:41,541
Jeśli to się nasili,
trzeba będzie podać morfinę.

374
00:23:41,625 --> 00:23:43,875
Naprawdę? Nie możemy jeszcze poczekać?

375
00:23:44,375 --> 00:23:47,083
Po co? To pomoże z bólem.

376
00:23:47,166 --> 00:23:49,666
Musimy? Nie jest tak źle.

377
00:23:49,750 --> 00:23:52,333
Poczujesz się lepiej. Nie rezygnuj z ulgi.

378
00:23:53,500 --> 00:23:57,791
Fede, zorganizujmy się trochę, dobrze?
Nie wiemy, jak długo tu zostanie.

379
00:23:59,208 --> 00:24:03,500
Pewnie dopóki jej ciało wytrzyma.
Ale znacie Marie.

380
00:24:04,000 --> 00:24:08,375
Pewnego dnia powie, że ma dość
i przejmie nawet organizowanie czasu.

381
00:24:08,458 --> 00:24:11,541
Tak, ale nie chodzi o nią.
Tylko o ciebie i Tomy’ego.

382
00:24:11,625 --> 00:24:15,333
Ustaliłem już sprawę przedszkola
z moją mamą i tatą Marie.

383
00:24:15,416 --> 00:24:17,916
Nie chodzi tylko o to. Musisz jeść.

384
00:24:18,000 --> 00:24:19,750
Kanapki to marna dieta.

385
00:24:19,833 --> 00:24:22,416
A co, jeśli spędzisz tu miesiąc lub dwa?

386
00:24:22,500 --> 00:24:25,083
Nie ugościmy cię, bo mieszkamy daleko.

387
00:24:25,166 --> 00:24:28,000
Idealnie. Dzięki, jakoś sobie poradzę.

388
00:24:28,083 --> 00:24:31,000
Czasem musisz się przebrać,
włożyć czyste ubrania…

389
00:24:31,083 --> 00:24:32,916
Odpuść mi. Jestem w okopach.…

390
00:24:33,000 --> 00:24:35,625
- Dlatego nie myłeś się od 2 tygodni?
- Co z tego?

391
00:24:35,708 --> 00:24:37,708
- To ohydne.
- Maru ma rację.

392
00:24:38,958 --> 00:24:40,708
Musimy się zorganizować.

393
00:24:40,791 --> 00:24:42,541
Na przykład odwiedziny.

394
00:24:42,625 --> 00:24:45,708
- Nie możesz tu tkwić cały dzień.
- Dobrze.

395
00:24:45,791 --> 00:24:49,958
Utworzę czata z 12-osobową babską mafią
i Charliem, ale bez Marie.

396
00:24:50,041 --> 00:24:52,958
Ustalimy całotygodniowy
harmonogram odwiedzin.

397
00:24:53,041 --> 00:24:53,875
Halo?

398
00:24:54,791 --> 00:24:55,666
Kto mówi?

399
00:24:56,791 --> 00:24:57,916
Witaj. Co słychać?

400
00:24:58,791 --> 00:25:00,583
Tak, otrzymała go.

401
00:25:01,583 --> 00:25:04,666
Tak, bardzo jej się podobał.
Wielkie dzięki.

402
00:25:05,916 --> 00:25:06,750
Pa.

403
00:25:07,791 --> 00:25:12,166
- To była Lu, babeczka od notatnika.
- Przyjaciółka Marie z innej grupy?

404
00:25:12,250 --> 00:25:15,083
Haftu, rękodzieł i tego typu szajsu.

405
00:25:15,166 --> 00:25:16,208
Świetna babka.

406
00:25:16,916 --> 00:25:18,625
Haftuje, ale jest świetna.

407
00:25:21,375 --> 00:25:24,958
Codziennie odkrywam nowy ból.
Teraz czuję plecy.

408
00:25:25,583 --> 00:25:27,625
To dlatego, że dużo leżysz.

409
00:25:27,708 --> 00:25:30,125
Poprosimy o dmuchany materac.

410
00:25:31,541 --> 00:25:33,375
- Wczoraj nie bolało.
- Powoli.

411
00:25:34,500 --> 00:25:38,000
Twoje ciało
jest bardziej kruche i wrażliwe.

412
00:25:39,125 --> 00:25:40,583
Przytrzymaj kroplówkę.

413
00:25:49,291 --> 00:25:50,708
Ładna pogoda, co?

414
00:25:51,208 --> 00:25:52,583
Tak, jest słonecznie.

415
00:25:54,416 --> 00:25:55,333
Chcę popatrzeć.

416
00:25:57,375 --> 00:25:59,708
- Przejdziesz sama? Wszystko gra?
- Tak.

417
00:26:12,250 --> 00:26:14,375
Rozstawiają tam wielki dźwig.

418
00:26:15,166 --> 00:26:17,125
Wiesz, czy coś tam będą budować?

419
00:26:17,208 --> 00:26:19,125
Ponoć centrum handlowe.

420
00:26:21,166 --> 00:26:23,916
<i>Trudno przyjąć,</i>
<i>że świat prze naprzód mimo nas,</i>

421
00:26:24,000 --> 00:26:26,625
<i>ale musimy to zaakceptować.</i>
<i>A nawet więcej.</i>

422
00:26:27,041 --> 00:26:31,541
<i>Jesteśmy tak nieistotni dla wszechświata,</i>
<i>że ma nas głęboko gdzieś.</i>

423
00:26:33,375 --> 00:26:35,083
<i>Nawet jeśli chcesz wysiąść,</i>

424
00:26:35,166 --> 00:26:39,375
<i>włączyć pauzę przy raku z przerzutami,</i>

425
00:26:39,458 --> 00:26:42,083
<i>żeby syn skończył szkołę podstawową,</i>

426
00:26:42,166 --> 00:26:45,541
<i>świat toczy się dalej,</i>
<i>a wręcz przyspiesza.</i>

427
00:26:56,125 --> 00:27:01,208
- Co się stało, Marío? Czego potrzebujesz?
- Muszę pójść zwymiotować.

428
00:27:01,875 --> 00:27:03,166
Co to było?

429
00:27:07,375 --> 00:27:08,375
Chodźmy.

430
00:27:14,041 --> 00:27:17,125
Mówiłam, że to kiepskie miejsce na obóz.

431
00:27:18,875 --> 00:27:21,458
Jeśli wymioty nie ustaną, damy ci cewnik.

432
00:27:21,541 --> 00:27:22,625
- Dobrze.
- Dobrze?

433
00:27:41,000 --> 00:27:42,000
- Lepiej?
- Tak.

434
00:27:54,541 --> 00:27:55,833
- Lepiej ci?
- Tak.

435
00:28:02,375 --> 00:28:04,500
Jakby co, wezwij mnie.

436
00:28:04,583 --> 00:28:05,875
- Dobrze.
- Dobrze?

437
00:28:10,333 --> 00:28:12,166
Nic nie widziałam. Idź spać.

438
00:28:12,791 --> 00:28:13,625
Dziękuję.

439
00:28:24,916 --> 00:28:26,833
Czemu mnie nie zawołałaś?

440
00:28:28,333 --> 00:28:31,041
Bo twardo spałeś i musisz odpocząć.

441
00:28:42,833 --> 00:28:45,875
Plus, powinnam sama
móc chodzić do łazienki.

442
00:28:47,250 --> 00:28:48,166
Powinnam.

443
00:28:49,000 --> 00:28:52,041
RZYGAŁAM WIĘCEJ NIŻ JADŁAM

444
00:28:52,125 --> 00:28:57,458
POTWIERDZAM, ŻE NIEMOŻLIWE JEST
WYMIOTOWANIE BEZ PŁACZU.

445
00:28:57,541 --> 00:29:01,875
NIGDY NIE PŁACZĘ PRZY MOIM DZIECKU,
ALE JESTEM TYLKO CZŁOWIEKIEM.

446
00:29:01,958 --> 00:29:05,541
NIE BĘDĘ WIECZNIE W STANIE TEGO ROBIĆ.

447
00:29:05,625 --> 00:29:10,083
CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE MOJE CIAŁO
POSTANOWIŁO SPAĆ 14 GODZIN DZIENNIE,

448
00:29:10,166 --> 00:29:15,833
BO STRASZNIE MNIE DENERWUJĘ,
GDY SIEDZĘ NA ŁÓŻKU

449
00:29:15,916 --> 00:29:20,083
I GÓWNO MOGĘ Z TYM ZROBIĆ.

450
00:29:20,666 --> 00:29:25,500
WCZORAJ W NOCY PŁUKALI MI ŻOŁĄDEK.
GORĄCO POLECAM. TERAZ CZUJĘ SIĘ SUPER.

451
00:29:25,583 --> 00:29:27,541
MÓWICIE MI TAKIE MIŁE RZECZY!

452
00:29:27,625 --> 00:29:30,583
OBY URATOWAŁO MI TO TYŁEK.
TYLKO TO SIĘ LICZY.

453
00:29:30,666 --> 00:29:34,458
DOBRY WIECZÓR.
NIEKTÓRZY MAJĄ KRUCYFIKS NAD ŁÓŻKIEM.

454
00:29:34,541 --> 00:29:36,500
JA TRZYMAM TAM OSOCZE.

455
00:29:36,583 --> 00:29:38,791
JUTRO ODPISZĘ NA INNE WIADOMOŚCI.

456
00:29:38,875 --> 00:29:41,416
MUSZĘ SKOŃCZYĆ KSIĄŻKĘ.
NA WSZELKI WYPADEK…

457
00:29:43,625 --> 00:29:46,375
<i>Szaleńczo kocham twoje silne uda,</i>

458
00:29:46,458 --> 00:29:49,750
<i>fryzurę Micka Jaggera</i>
<i>i usta tak podobne do moich.</i>

459
00:29:51,125 --> 00:29:55,291
<i>Jako dziecko byłam taka sama jak ty.</i>
<i>Ale ty chyba jesteś szczęśliwszy.</i>

460
00:29:55,375 --> 00:29:57,416
<i>Czy może tylko siebie pocieszam?</i>

461
00:29:58,208 --> 00:30:03,250
<i>Chciałabym zabrać cię daleko na łąkę,</i>
<i>gdzie mógłbyś dziko biegać i krzyczeć.</i>

462
00:30:03,333 --> 00:30:05,166
ROZDZIAŁ 21: MOJE GŁUPIE MYŚLI

463
00:30:05,666 --> 00:30:08,916
<i>Zazdroszczę ludziom,</i>
<i>którzy zobaczą, jak dorośniesz.</i>

464
00:30:12,166 --> 00:30:14,500
Gratuluję artykułu o twojej żonie.

465
00:30:14,583 --> 00:30:17,250
- Jakiego artykułu?
- W <i>Clarín.</i> Nie czytałeś?

466
00:30:17,333 --> 00:30:19,125
- Nie.
- Przyniosę ci go.

467
00:30:27,125 --> 00:30:28,000
Proszę.

468
00:30:28,083 --> 00:30:29,416
KOBIETA PORUSZA LUDZI

469
00:30:29,500 --> 00:30:31,583
- Kiedy to się ukazało?
- Dzisiaj.

470
00:30:31,666 --> 00:30:33,333
OPOWIADA O RAKU NA TWITTERZE

471
00:30:33,416 --> 00:30:34,250
Weź ją sobie.

472
00:30:34,333 --> 00:30:36,125
- Odniosę.
- Nie ma sprawy.

473
00:30:43,125 --> 00:30:45,750
- Marie. Opublikowano to w <i>Clarín.</i>
- Tak?

474
00:30:48,291 --> 00:30:49,208
Co to?

475
00:30:51,166 --> 00:30:52,875
Kto jest autorką? Znasz ją?

476
00:30:53,750 --> 00:30:55,916
Nie. Czytałeś to?

477
00:30:56,000 --> 00:30:57,583
Tak. Świetny artykuł.

478
00:30:57,666 --> 00:30:59,041
- Naprawdę?
- No tak.

479
00:31:01,000 --> 00:31:02,083
Co tam, Maru?

480
00:31:03,333 --> 00:31:05,500
Nie mam pojęcia. Nie wiem.

481
00:31:08,875 --> 00:31:11,458
W wersji cyfrowej artykuł jest na okładce.

482
00:31:11,541 --> 00:31:13,041
Zajmuje całą okładkę.

483
00:31:13,541 --> 00:31:14,625
Już ją daję.

484
00:31:16,583 --> 00:31:18,208
Halo. Co u ciebie?

485
00:31:19,208 --> 00:31:20,625
Nie mam pojęcia.

486
00:31:21,375 --> 00:31:22,875
Podpytaj babeczki.

487
00:31:24,000 --> 00:31:24,916
Widzisz?

488
00:31:25,000 --> 00:31:27,166
Będę sławna. Rychło w czas.

489
00:31:28,333 --> 00:31:29,166
Dobrze.

490
00:31:30,041 --> 00:31:32,500
Do zobaczenia po południu. Buziaki.

491
00:31:35,583 --> 00:31:39,208
Myślisz, że zaczną nas męczyć o wywiady?

492
00:31:41,166 --> 00:31:42,375
Co to za skandal?

493
00:31:42,458 --> 00:31:44,750
- Czytałaś?
- Jesteś celebrytką?

494
00:31:44,833 --> 00:31:46,458
- Cześć.
- Nie wierzę!

495
00:31:47,708 --> 00:31:48,541
Prawda?

496
00:31:49,041 --> 00:31:52,583
To niesprawiedliwe, że zasłynęłaś
z powodu raka, a nie tyłka.

497
00:31:53,083 --> 00:31:54,333
Nie do wiary.

498
00:31:54,875 --> 00:31:56,166
Taki ładny tyłek!

499
00:31:56,250 --> 00:31:57,833
Aż mnie rozbolał brzuch.

500
00:31:57,916 --> 00:32:00,875
Dasz radę sama wejść na łóżko?
O, poradziłaś sobie.

501
00:32:00,958 --> 00:32:03,666
Pomożesz mi podnieść oparcie, Hernánie?

502
00:32:03,750 --> 00:32:05,041
Dzwoniły inne media?

503
00:32:05,125 --> 00:32:07,750
Tak. Nie będę marnowała czasu
na te bzdury.

504
00:32:07,833 --> 00:32:10,458
- Kto dzwonił?
- Poranny program.

505
00:32:11,125 --> 00:32:12,583
- Który?
- Z Kanału 11.

506
00:32:12,666 --> 00:32:14,166
Program Very Lozano?

507
00:32:14,250 --> 00:32:16,250
Tak. Very Lozano.

508
00:32:16,333 --> 00:32:17,333
Pójdziesz tam.

509
00:32:17,416 --> 00:32:20,000
Skądże. Po co?

510
00:32:20,083 --> 00:32:22,333
- W jakim celu?
- Wszyscy ją oglądają.

511
00:32:22,416 --> 00:32:24,958
Co mnie to obchodzić? Co to za różnica?

512
00:32:26,166 --> 00:32:29,916
- Masz rację. Nieważne.
- Przyniosłaś mi jakieś jedzenie?

513
00:32:30,000 --> 00:32:33,291
Nie. Po twoich nocnych przygodach
już tego nie zrobimy.

514
00:32:33,375 --> 00:32:35,458
- Ale Hernán coś ci przyniósł.
- Co?

515
00:32:36,250 --> 00:32:37,083
No tak.

516
00:32:41,541 --> 00:32:42,625
To głośnik.

517
00:32:43,333 --> 00:32:45,083
- Dzięki!
- Do muzyki.

518
00:32:45,166 --> 00:32:46,458
Wielkie dzięki.

519
00:32:47,500 --> 00:32:50,666
Nie, to twój.
Bierzesz go ze sobą do pracy.

520
00:32:51,291 --> 00:32:53,458
To nieistotne. Teraz jest twój.

521
00:32:54,041 --> 00:32:54,875
Dzięki.

522
00:32:55,875 --> 00:32:57,208
- Witam.
- Dzień dobry.

523
00:32:57,291 --> 00:32:59,916
- Szukam doktora Vigna.
- Zadzwonię do niego.

524
00:33:00,916 --> 00:33:04,625
Doktorze Vigna.
Proszę o kontakt z punktem informacyjnym.

525
00:33:04,708 --> 00:33:05,541
Dzięki.

526
00:33:05,625 --> 00:33:08,416
W recepcji
zostawiono parę rzeczy dla żony.

527
00:33:08,500 --> 00:33:11,083
- Jakich rzeczy?
- Prezenty.

528
00:33:11,625 --> 00:33:14,125
- Później je odbiorę.
- Dobrze.

529
00:33:14,625 --> 00:33:16,500
Halo? Tak, doktorze.

530
00:33:16,583 --> 00:33:19,583
Mąż pacjentki z pokoju 216 szuka pana.

531
00:33:20,625 --> 00:33:23,458
Doskonale.
Może pan pójść do jego biura na górze.

532
00:33:23,541 --> 00:33:26,125
- Super. Potem odbiorę rzeczy.
- Przekażę.

533
00:33:27,041 --> 00:33:27,875
Witam.

534
00:33:28,458 --> 00:33:30,625
- Federico, wejdź.
- Proszę wybaczyć.

535
00:33:31,333 --> 00:33:33,666
- Niezły artykuł w <i>Clarín.</i>
- Tak.

536
00:33:33,750 --> 00:33:35,708
Dzięki za wspomnienie o szpitalu.

537
00:33:35,791 --> 00:33:39,000
Nie miałem z tym nic wspólnego.
Nie znamy nawet autora.

538
00:33:39,083 --> 00:33:39,916
Usiądź.

539
00:33:41,000 --> 00:33:45,083
Doktorze, Kanał 11
chce przeprowadzić wywiad z Maríą.

540
00:33:45,166 --> 00:33:47,750
- Na żywo? Przed kamerami?
- Zgadza się.

541
00:33:47,833 --> 00:33:52,750
Nie można wchodzić do szpitala z kamerami.
Wiesz, że robię, co w mojej mocy.

542
00:33:52,833 --> 00:33:57,000
Nie wolno wchodzić z roślinami,
w grupach ani z dziećmi.

543
00:33:57,083 --> 00:34:00,208
Mimo to pozwalam ci to robić.
Ale kamerom mówię „nie”.

544
00:34:00,291 --> 00:34:02,416
- Zarząd by mnie zamordował.
- Jasne.

545
00:34:02,500 --> 00:34:04,708
Może zróbcie wywiad przez telefon?

546
00:34:05,208 --> 00:34:06,541
To jakaś opcja.

547
00:34:06,625 --> 00:34:09,291
Może będzie tak wolała z racji jej stanu?

548
00:34:09,375 --> 00:34:10,791
Nie obchodzi jej to.

549
00:34:12,041 --> 00:34:15,333
I tak najważniejsze jest to, co ona powie.

550
00:34:16,166 --> 00:34:17,708
Kiedy zadzwonią?

551
00:34:18,333 --> 00:34:19,333
Za trzy minuty.

552
00:34:21,625 --> 00:34:23,625
- Nadal boli?
- Trochę.

553
00:34:23,708 --> 00:34:25,958
- Poprosimy o morfinę.
- Czekaj, nie.

554
00:34:26,041 --> 00:34:28,583
- Nie zrobisz wywiadu w bólu.
- Zniosę to.

555
00:34:29,416 --> 00:34:32,750
Nie chcę teraz brać,
bo będę się ślinić jak idiotka.

556
00:34:32,833 --> 00:34:33,916
Nie chcę tego.

557
00:34:35,791 --> 00:34:36,833
Nie chcę tego.

558
00:34:39,166 --> 00:34:41,083
Spójrz, to ten program.

559
00:34:43,458 --> 00:34:46,500
<i>Media społecznościowe</i>
<i>bywają miejscem katharsis,</i>

560
00:34:46,583 --> 00:34:49,166
<i>komunikowania nastrojów, protestów…</i>

561
00:34:49,250 --> 00:34:50,416
- Już jest?
- Nie.

562
00:34:50,500 --> 00:34:53,250
<i>…w 140 znakach.</i>
<i>Służą też rozmowie o chorobach</i>

563
00:34:53,333 --> 00:34:54,833
<i>i odszukiwaniu innych,</i>

564
00:34:54,916 --> 00:34:57,458
<i>którzy przechodzą przez to samo.</i>

565
00:34:57,541 --> 00:35:01,375
<i>Poznaliśmy wyjątkową</i>
<i>historię Maríi Vázquez.</i>

566
00:35:01,458 --> 00:35:04,791
<i>Ma raka, jest w trakcie leczenia</i>

567
00:35:04,875 --> 00:35:07,000
<i>i w końcowej fazie chemioterapii.</i>

568
00:35:07,083 --> 00:35:11,083
<i>O swoim raku jajnika María opowiada</i>
<i>w tweetach. Leo je przeczyta.</i>

569
00:35:11,166 --> 00:35:14,666
<i>Zanim z nią porozmawiamy,</i>
<i>zobaczmy parę tweetów María Marie.</i>

570
00:35:14,750 --> 00:35:17,208
<i>„Morfina na ratunek.</i>
<i>Nie rezygnuj z ulgi, mówi lekarz”.</i>

571
00:35:17,291 --> 00:35:18,625
MARÍA VÁZQUEZ WALCZY Z RAKIEM

572
00:35:18,708 --> 00:35:21,875
<i>„Wolałabym wam nie ujawniać tego gówna</i>

573
00:35:21,958 --> 00:35:25,666
<i>i żyć sobie dalej,</i>
<i>ale dzięki za wasze serduszka”.</i>

574
00:35:26,583 --> 00:35:31,166
<i>María Vázquez jest z nami na linii.</i>
<i>Tu Vero i Leo. Jak leci?</i>

575
00:35:31,250 --> 00:35:32,666
Cześć, Leo. Cześć, Vero.

576
00:35:33,291 --> 00:35:34,666
Co tam u was?

577
00:35:34,750 --> 00:35:36,791
Dzięki za telefon.

578
00:35:36,875 --> 00:35:39,541
- Nic nie słyszę.
- Sprzęga. Co ja mogę?

579
00:35:40,291 --> 00:35:44,416
Siedem miesięcy temu
przeszłam radykalną operację

580
00:35:44,500 --> 00:35:46,000
wycięcia macicy.

581
00:35:46,083 --> 00:35:49,625
Wszystko usunięto podczas operacji.

582
00:35:49,708 --> 00:35:51,541
Opróżniono mnie ze wszystkiego.

583
00:35:51,625 --> 00:35:54,000
Jestem jeszcze bardziej pusta niż byłam.

584
00:35:54,583 --> 00:35:58,250
Od tamtej pory chodziłam na chemioterapię,

585
00:35:58,333 --> 00:36:01,500
która działała, aż nagle przestała.

586
00:36:02,500 --> 00:36:04,041
No więc…

587
00:36:04,125 --> 00:36:06,250
nic już mi nie zostało.

588
00:36:06,333 --> 00:36:09,041
Czekamy tu, aż nadejdzie mój czas.

589
00:36:09,125 --> 00:36:10,916
<i>Czekanie na…</i>

590
00:36:11,000 --> 00:36:13,083
<i>Mówisz o trudnych sprawach, ale…</i>

591
00:36:13,166 --> 00:36:16,791
Mój czas na śmierć.
Trzeba to wyrazić wprost.

592
00:36:16,875 --> 00:36:18,666
Tak, czas mojej śmierci.

593
00:36:18,750 --> 00:36:23,500
<i>Twój czas na śmierć.</i>
<i>Nie można już nic więcej zrobić?</i>

594
00:36:23,583 --> 00:36:26,041
Jestem już w kiepskim stanie.

595
00:36:26,125 --> 00:36:28,166
Nie mogą mnie operować

596
00:36:28,250 --> 00:36:31,166
ani poddać chemioterapii,
bo jestem za słaba.

597
00:36:31,250 --> 00:36:35,166
Ale przebywam w miejscu,
gdzie się mną opiekują.

598
00:36:35,250 --> 00:36:37,625
To uroczy szpital. Dobrze mnie traktują.

599
00:36:37,708 --> 00:36:40,375
<i>Marío, czytając twoje tweety,</i>

600
00:36:40,458 --> 00:36:43,125
<i>przeszłaś przez wszystkie nastroje.</i>

601
00:36:43,625 --> 00:36:47,208
<i>Częstowałaś nas humorem, złością i ironią.</i>

602
00:36:49,000 --> 00:36:51,333
<i>W jakim jesteś teraz nastroju?</i>

603
00:36:51,416 --> 00:36:54,750
<i>Teraz jest zabawnie, bo swoim gościom</i>

604
00:36:54,833 --> 00:36:57,333
<i>wygłaszam zabawne monologi o</i> raku.

605
00:36:58,041 --> 00:37:03,083
<i>Więc jeśli akurat nie rzygam do wiadra…</i>

606
00:37:03,166 --> 00:37:06,875
<i>otacza mnie zewsząd śmiech.</i>

607
00:37:06,958 --> 00:37:09,666
<i>Marío, twoje dziecko ma trzy lata.</i>

608
00:37:09,750 --> 00:37:13,000
<i>Czy myślisz o nim, gdy…</i>

609
00:37:14,208 --> 00:37:16,958
Dużo o nim myślę.
Sporo też z nim rozmawiam.

610
00:37:17,458 --> 00:37:22,208
Nagrywamy dla niego filmy.
Wyjaśniam, jak się sprawy mają.

611
00:37:22,291 --> 00:37:23,458
<i>Co mu powiedziałaś?</i>

612
00:37:24,416 --> 00:37:27,875
Powiemy mu, że…
za jakiś czas mamy już nie będzie,

613
00:37:27,958 --> 00:37:32,125
ale na zawsze pozostanie w jego sercu.
Myślę, że zrozumie.

614
00:37:32,875 --> 00:37:34,625
<i>A twój mąż? Jesteś w związku?</i>

615
00:37:34,708 --> 00:37:37,000
<i>Na tych zdjęciach jesteś z mężem.</i>

616
00:37:37,083 --> 00:37:39,666
To zdjęcie z mojego ślubu.

617
00:37:40,375 --> 00:37:44,583
Brałam ślub jako straszna grzesznica,
bo byłam w siódmym miesiącu ciąży.

618
00:37:45,000 --> 00:37:46,958
To jest Fede.

619
00:37:47,750 --> 00:37:50,916
Mój mąż… towarzyszy mi,

620
00:37:51,000 --> 00:37:53,583
opiekuje się mną, jest ze mną cały czas.

621
00:37:53,666 --> 00:37:57,666
<i>Kiedy powiedziano ci, czy też</i>
<i>dowiedziałaś się, że masz raka jajnika,</i>

622
00:37:57,750 --> 00:38:00,625
<i>byłaś optymistką?</i>
<i>Myślałaś, że wyjdziesz z tego?</i>

623
00:38:00,708 --> 00:38:03,041
<i>Raczej się domyśliłam niż dowiedziałam.</i>

624
00:38:03,500 --> 00:38:04,458
<i>Jak to było?</i>

625
00:38:06,000 --> 00:38:08,125
Zrobiłam sobie USG,

626
00:38:08,208 --> 00:38:12,250
bo brzuch wyglądał,
jakbym była w szóstym miesiącu ciąży.

627
00:38:12,916 --> 00:38:14,333
A lekarz…

628
00:38:14,416 --> 00:38:17,291
Wiecie, jak lekarze rozmawiają między sobą

629
00:38:17,375 --> 00:38:20,833
i myślą, że nie wiesz, o czym mówią?

630
00:38:20,916 --> 00:38:25,375
<i>- Czasem nie doceniają pacjentów.</i>
<i>- Dokładnie.</i>

631
00:38:26,458 --> 00:38:29,666
Lekarz powiedział radiolożce:

632
00:38:29,750 --> 00:38:32,791
„W skali jakiejś tam,

633
00:38:32,875 --> 00:38:35,125
<i>gdzie 45 to sporo,</i>

634
00:38:35,208 --> 00:38:38,916
<i>ile to jest?” A kobieta odparła:</i>

635
00:38:39,000 --> 00:38:40,791
<i>„Dałabym sto”.</i>

636
00:38:41,833 --> 00:38:43,791
<i>Marío, ile masz lat?</i>

637
00:38:43,875 --> 00:38:47,458
Mam 42 lata, a za dwa dni 43.

638
00:38:49,875 --> 00:38:53,541
<i>- Za dwa dni będziesz miała 43 lata.</i>
- Właśnie. O ile dotrwam…

639
00:38:54,041 --> 00:38:57,708
- będę miała 43 lata.
<i>- Piszesz o tym ironicznie i zabawnie.</i>

640
00:38:57,791 --> 00:39:00,541
<i>Może ci to pomaga</i>
<i>albo tak siebie chronisz,</i>

641
00:39:00,625 --> 00:39:03,291
<i>ale to się wciąż przebija.</i>

642
00:39:03,375 --> 00:39:05,541
Nie, to mi nie pomaga.

643
00:39:05,625 --> 00:39:08,166
Nie chronię też siebie w ten sposób.

644
00:39:08,250 --> 00:39:09,666
Taka już jestem.

645
00:39:10,291 --> 00:39:11,541
To prawdziwa ja.

646
00:39:11,625 --> 00:39:13,833
Czasem moi przyjaciele mają bekę,

647
00:39:13,916 --> 00:39:17,083
bo podczas odwiedzin
bardziej dramatyzują ode mnie.

648
00:39:17,958 --> 00:39:20,166
Właściwe słowo to „akceptacja”.

649
00:39:20,833 --> 00:39:23,000
Akceptacja tego, że…

650
00:39:23,625 --> 00:39:26,125
śmierć jest częścią życia.

651
00:39:27,916 --> 00:39:31,458
WCIĄŻ TU JESTEM. DOŚĆ GADANIA.

652
00:39:31,541 --> 00:39:33,958
SŁAWA CIĘ ZRUJNUJE.

653
00:39:34,541 --> 00:39:39,666
DOCENIAM SUGESTIĘ ALTERNATYWNYCH TERAPII,

654
00:39:39,750 --> 00:39:42,291
ALE CZASEM KOŚCI JUŻ ZOSTAŁY RZUCONE.

655
00:39:42,375 --> 00:39:44,416
NIE BĘDĘ NIC GOOGLOWAĆ.

656
00:39:45,041 --> 00:39:47,083
ZDROWIE TO DZIWKA,

657
00:39:47,166 --> 00:39:51,875
ALE PRZYNAJMNIEJ DAŁO MI
SIEDEM MIESIĘCY PEŁNYCH PIĘKNYCH CHWIL.

658
00:39:51,958 --> 00:39:54,666
Sześć. Mam cztery, sześć, siedem.

659
00:39:55,583 --> 00:39:56,500
To siedem.

660
00:39:57,000 --> 00:39:57,875
Aż tyle?

661
00:39:59,000 --> 00:40:00,125
Siedem to dużo.

662
00:40:01,000 --> 00:40:03,500
Raz, dwa, trzy, siedem, jedenaście.

663
00:40:03,583 --> 00:40:06,708
Czternaście, siedem, jedenaście,
czternaście, siedem.

664
00:40:10,000 --> 00:40:13,541
<i>Jesteś bardzo zabawny, Tomy.</i>
<i>Mówisz takie zabawne rzeczy.</i>

665
00:40:14,333 --> 00:40:18,000
<i>Ale nie pamiętam już co,</i>
<i>bo biorę pigułkę o nazwie głupidol.</i>

666
00:40:21,500 --> 00:40:24,291
Tylko jedną. To sezon truskawkowy.

667
00:40:24,791 --> 00:40:27,166
Nie mogę. Moje ciało ich nie toleruje.

668
00:40:27,250 --> 00:40:28,416
Dalej. Tylko jedną.

669
00:40:28,916 --> 00:40:30,208
- Tylko jedną.
- Masz.

670
00:40:33,125 --> 00:40:35,750
- Co to?
- Zmienili mi materac.

671
00:40:36,208 --> 00:40:37,041
Czemu?

672
00:40:37,125 --> 00:40:40,750
- Za dużo się rżnęłam. Zużył się.
- No tak. Dziewczyny proszą,

673
00:40:40,833 --> 00:40:43,500
żebyś wyluzowała,
bo w szpitalu krąży plotka,

674
00:40:43,625 --> 00:40:45,041
że wciąż tu imprezujesz.

675
00:40:50,166 --> 00:40:51,083
Hej, Maru…

676
00:40:54,166 --> 00:40:57,333
Chcę, żeby Fede znalazł sobie kogoś.
Zajmij się tym.

677
00:40:57,416 --> 00:41:00,041
Chcę, żeby się bzykał, poślubił kogoś.

678
00:41:00,125 --> 00:41:01,208
O co ja proszę…

679
00:41:01,291 --> 00:41:05,458
Poślubienie ciebie zajęło mu 18 lat.
Bzykanie będzie już sukcesem.

680
00:41:05,541 --> 00:41:07,750
Mówię poważnie. Serio.

681
00:41:09,541 --> 00:41:11,541
Nie chcę, żeby miał depresję.

682
00:41:12,625 --> 00:41:13,958
Chcę, żeby się bzykał,

683
00:41:14,583 --> 00:41:16,250
był szczęśliwy. Żył dalej.

684
00:41:17,625 --> 00:41:21,375
<i>Pomimo tego, że tracę rzęsy…</i>
<i>straszna sprawa…</i>

685
00:41:21,458 --> 00:41:24,291
Przepraszam.
Są kolejne rzeczy dla pana żony.

686
00:41:24,375 --> 00:41:26,583
- Kolejne?
- Tak, po programie.

687
00:41:26,666 --> 00:41:28,833
<i>Mimo że straciłam tyłek i 12 kilo,</i>

688
00:41:28,916 --> 00:41:31,458
<i>a byle ślimak ma więcej masy mięśniowej,</i>

689
00:41:31,541 --> 00:41:34,583
<i>czuję się ładna.</i>
<i>Łysa i o aparycji szkieletu.</i>

690
00:41:35,041 --> 00:41:36,875
Są w pudłach. Tak się nie pogubią.

691
00:41:36,958 --> 00:41:38,458
- Dzięki.
- Jeszcze jedno.

692
00:41:38,541 --> 00:41:40,583
- Tak? Mogę odebrać potem?
- Dobra.

693
00:41:40,666 --> 00:41:44,166
<i>To może wydawać się banalne,</i>
<i>ale mycie zębów i balsamy</i>

694
00:41:44,250 --> 00:41:46,833
<i>pomagają czuć się sobą.</i>

695
00:41:49,750 --> 00:41:51,791
<i>Rak nie odbiera próżności.</i>

696
00:41:52,291 --> 00:41:53,333
Jak wygląda?

697
00:41:59,541 --> 00:42:02,583
- Świetnie dziś wyglądasz.
- No wiadomo.

698
00:42:03,250 --> 00:42:05,500
Dali mi już chyba trzy dawki morfiny.

699
00:42:06,416 --> 00:42:07,666
Jakbym się unosiła.

700
00:42:10,250 --> 00:42:12,958
Tego nam było potrzeba.
Ten kot jest wszędzie.

701
00:42:13,791 --> 00:42:15,875
To<i> maneki-neko.</i>

702
00:42:17,333 --> 00:42:18,625
Przynosi szczęście.

703
00:42:21,916 --> 00:42:26,333
- Co jeszcze mi przynieśli?
- Balsam, kolejny balsam, więcej balsamów.

704
00:42:27,458 --> 00:42:28,500
- Witam.
- Cześć.

705
00:42:28,583 --> 00:42:32,416
Przynosimy więcej prezentów.
Jedzenie daliśmy do lodówki.

706
00:42:33,208 --> 00:42:34,875
Sporo tych prezentów, Marío.

707
00:42:34,958 --> 00:42:37,458
Możecie to wszystko wziąć. Nie zjem tego.

708
00:42:37,541 --> 00:42:40,666
Fede, zobacz, czy coś chcesz,
a resztę sobie wezmą.

709
00:42:43,333 --> 00:42:44,708
Ktoś wysłał <i>vitel toné.</i>

710
00:42:45,416 --> 00:42:46,500
Paluszki serowe.

711
00:42:46,583 --> 00:42:47,958
- Rety.
- Nie wierzę.

712
00:42:48,041 --> 00:42:49,625
- Ciasto marchewkowe.
- Co?

713
00:42:49,708 --> 00:42:51,250
- A to tutaj?
- Co to jest?

714
00:42:52,083 --> 00:42:54,208
Ciasto z truskawkami i budyniem.

715
00:42:54,958 --> 00:42:57,375
- Tomy’emu może posmakować.
- Albo tobie.

716
00:42:59,000 --> 00:43:02,166
Weźcie resztę, ale to mu zostawcie.
Zje całe.

717
00:43:05,416 --> 00:43:08,791
Dziękujemy bardzo.
Podzielimy się tym z pielęgniarkami.

718
00:43:08,875 --> 00:43:10,166
- Dobrze.
- Dzięki.

719
00:43:10,250 --> 00:43:11,916
- Do widzenia.
- Do widzenia.

720
00:43:15,333 --> 00:43:16,583
- Marie.
- Tak.

721
00:43:17,791 --> 00:43:20,083
Poprosili o jeszcze trzy wywiady.

722
00:43:20,166 --> 00:43:21,750
Nie, już wystarczy.

723
00:43:22,250 --> 00:43:25,000
Nie ma mowy. Jakoś się z nich wykręć.

724
00:43:25,583 --> 00:43:26,583
Już wystarczy.

725
00:43:27,083 --> 00:43:27,916
Dobrze.

726
00:43:29,208 --> 00:43:31,958
Ale sobie wybrałaś moment,
by stać się sławną.

727
00:43:33,291 --> 00:43:34,375
To niczym dowcip.

728
00:43:35,333 --> 00:43:38,458
Pamiętasz, że będę rozmawiać z Néstorem
z rady miasta?

729
00:43:39,375 --> 00:43:41,500
Może załatwi mi kartę inwalidzką,

730
00:43:42,000 --> 00:43:46,041
żebym miał zawsze miejsce parkingowe
i nie musiał za nie płacić.

731
00:43:47,041 --> 00:43:48,000
- Dobrze.
- Pa.

732
00:43:49,041 --> 00:43:51,125
- Będziesz utykać?
- Zgadza się.

733
00:43:51,208 --> 00:43:52,041
W ten sposób.

734
00:43:54,291 --> 00:43:57,625
- Przywieziesz Tomy'ego?
- Maru go dziś przyprowadzi.

735
00:44:14,333 --> 00:44:18,541
<i>Poznaliśmy się w grudniu 1991 roku</i>
<i>i nie rozstajemy się od tamtej pory.</i>

736
00:44:19,250 --> 00:44:20,375
Niech żyje miłość!

737
00:44:22,125 --> 00:44:24,875
<i>Nie mogłabym życzyć ci nic lepszego,</i>
<i>mój synu,</i>

738
00:44:25,458 --> 00:44:27,375
<i>niż znaleźć taką miłość w życiu.</i>

739
00:44:27,458 --> 00:44:28,416
Gorzko, gorzko!

740
00:44:29,125 --> 00:44:31,000
Dwóch na jednego.

741
00:44:31,083 --> 00:44:34,250
<i>Niezwykłą, namiętną, burzliwą.</i>

742
00:44:35,083 --> 00:44:36,125
Gol!

743
00:44:38,416 --> 00:44:40,208
<i>Niepowtarzalną, pełną miłości.</i>

744
00:44:43,250 --> 00:44:46,083
<i>Pełną miłości miłość?</i>
<i>Mamo, ale ty jesteś głupia.</i>

745
00:44:54,875 --> 00:44:58,500
- Jak minęła noc?
- Nie najlepiej. Trochę wymiotowałam.

746
00:44:58,583 --> 00:45:00,416
- Jadłaś coś?
- Truskawki.

747
00:45:00,916 --> 00:45:02,500
- Mój błąd.
- A skądże.

748
00:45:03,416 --> 00:45:04,250
Wszystko gra.

749
00:45:04,916 --> 00:45:06,750
Ale skoro wymiotujesz,

750
00:45:06,833 --> 00:45:09,583
istnieje ryzyko,
że soki dostaną się do płuc.

751
00:45:10,083 --> 00:45:12,958
Poprosimy o zgłębnik nosowo-żołądkowy.

752
00:45:13,041 --> 00:45:13,875
Dobrze.

753
00:45:13,958 --> 00:45:17,083
Na początku bywa to irytujące,
ale się przyzwyczaisz.

754
00:45:19,625 --> 00:45:22,958
Wczoraj opowiadałaś mi
o wycieczce rodzinnej do Europy.

755
00:45:29,916 --> 00:45:31,958
Może już czas na sedację?

756
00:45:32,958 --> 00:45:33,791
Być może.

757
00:45:34,416 --> 00:45:36,500
Będziesz wiedziała kiedy.

758
00:45:40,375 --> 00:45:42,458
Kończę notatnik dla Tomy'ego.

759
00:45:42,541 --> 00:45:45,375
Zostało mi jeszcze trochę stron.
Jakieś dziesięć.

760
00:45:47,000 --> 00:45:49,041
Może skończę w przyszłym tygodniu?

761
00:45:51,416 --> 00:45:54,375
Powiedz mi, a ustalimy datę.

762
00:46:00,375 --> 00:46:01,500
Jak to przebiegnie?

763
00:46:03,416 --> 00:46:06,041
Dzień jak co dzień. Nawet nie zauważysz.

764
00:46:08,125 --> 00:46:10,333
Zwiększymy dawkę morfiny,

765
00:46:10,416 --> 00:46:13,708
dodamy midazolam, lek nasenny,
a ty pójdziesz spać.

766
00:46:15,750 --> 00:46:19,291
- I już się nie obudzę?
- Będziemy cię monitorować,

767
00:46:19,375 --> 00:46:22,041
podamy taką dawkę,
żebyś się już nie obudziła.

768
00:46:31,208 --> 00:46:33,458
Rozważ to, z kim chcesz się pożegnać.

769
00:46:36,291 --> 00:46:37,583
Nie pomyślałam o tym.

770
00:46:41,666 --> 00:46:44,000
NICZEGO NIE DA SIĘ ZROBIĆ, PRZYJACIELE.

771
00:46:44,083 --> 00:46:50,166
DO SAMEGO FINISZU Z UŚMIECHEM
I ZACIŚNIĘTĄ PIĘŚCIĄ. ALE TO KONIEC.

772
00:46:51,166 --> 00:46:54,416
JUTRO MAM URODZINY.
NIE CHCĘ PREZENTÓW ANI KOMPLEMENTÓW.

773
00:46:54,500 --> 00:46:57,458
TYLKO TAKĄ MEKSYKAŃSKĄ IMPREZĘ
JAK W DNIU ZMARŁYCH.

774
00:47:25,041 --> 00:47:27,708
Będzie cudownie,
kiedy zapalimy świece w nocy.

775
00:47:27,791 --> 00:47:30,958
Tak. Może zrobimy zdjęcia
i opublikujemy je?

776
00:47:32,416 --> 00:47:33,375
Czy to przesada?

777
00:47:34,083 --> 00:47:34,958
Nie.

778
00:47:49,250 --> 00:47:50,083
Wejdź.

779
00:47:50,583 --> 00:47:52,708
- Chcę z tobą pogadać.
- O co chodzi?

780
00:47:54,791 --> 00:47:55,625
Co z nią?

781
00:47:56,500 --> 00:47:57,333
Charlie…

782
00:47:58,458 --> 00:48:00,208
Co powiedział lekarz?

783
00:48:00,291 --> 00:48:01,666
Nic. A co miał mówić?

784
00:48:02,166 --> 00:48:05,791
Czasami lekarze konsultują się ze sobą.

785
00:48:07,750 --> 00:48:09,875
- Przyniosłeś prezent?
- Tak.

786
00:48:09,958 --> 00:48:11,666
Mówiła, że ich nie chce.

787
00:48:11,750 --> 00:48:14,833
To dwie książki Pucka do kompletu.

788
00:48:14,916 --> 00:48:16,625
No chodź.

789
00:48:20,416 --> 00:48:24,000
- Śpi.
- Przez to wszystko, co jej dają.

790
00:48:24,083 --> 00:48:26,791
Pójdziemy do stołówki,
żeby sobie odpoczęła.

791
00:48:26,875 --> 00:48:28,333
Zaraz przyjdę.

792
00:48:31,833 --> 00:48:33,458
- Na razie.
- Cześć.

793
00:48:54,291 --> 00:48:56,291
- Myślałem, że śpisz.
- Nie.

794
00:48:57,041 --> 00:48:58,291
Co tam trzymasz?

795
00:48:59,083 --> 00:48:59,916
Burgera.

796
00:49:00,791 --> 00:49:02,916
Zjem go później, żeby cię nie kusić.

797
00:49:03,000 --> 00:49:05,916
Nie wzbudzi to mojego apetytu. Cześć.

798
00:49:07,541 --> 00:49:08,375
Zjedz tutaj.

799
00:49:08,458 --> 00:49:11,333
- Mam też rzeczy, o które prosiłaś.
- Dobrze.

800
00:49:12,666 --> 00:49:16,458
Czytałam książkę,
którą Charlie dał mi na urodziny.

801
00:49:16,541 --> 00:49:18,375
Dwie brakujące książki Pucka.

802
00:49:18,916 --> 00:49:20,708
Nie do wiary, że pamiętał.

803
00:49:22,291 --> 00:49:23,291
To geniusz.

804
00:49:24,625 --> 00:49:27,208
PUCK WYGRYWA

805
00:49:28,333 --> 00:49:31,041
- Wpadłeś do domu?
- Tak, Rosa tam była.

806
00:49:31,125 --> 00:49:32,416
Zapłaciłeś jej?

807
00:49:32,500 --> 00:49:36,708
Nie, mam jej zapłacić za wszystko
w przyszłym tygodniu. Pozdrawia cię.

808
00:49:36,791 --> 00:49:37,708
Co jeszcze?

809
00:49:37,791 --> 00:49:42,041
Zapłaciłem za mój i twój telefon.
Wraz z odsetkami, bo było po terminie.

810
00:49:43,625 --> 00:49:48,291
Okno w pokoju Tomy’ego wciąż przecieka.
Jak tylko będę miał czas,

811
00:49:48,375 --> 00:49:50,166
znów je wyjmę i uszczelnię.

812
00:49:50,958 --> 00:49:51,833
Dobrze.

813
00:49:52,833 --> 00:49:55,583
Rośliny mają się świetnie.
Też cię pozdrawiają.

814
00:49:57,625 --> 00:49:58,875
Zrób zdjęcie.

815
00:49:58,958 --> 00:49:59,791
Dobrze.

816
00:50:00,583 --> 00:50:04,750
Dałem prezent dyrektorce przedszkola.
Pomogła nam w sprawie miejsca.

817
00:50:08,833 --> 00:50:10,375
Fede, ustalimy datę?

818
00:50:17,625 --> 00:50:19,875
- Rozmawiałaś z Vigną?
- Tak.

819
00:50:22,083 --> 00:50:24,416
Mogę w dowolnej chwili ustalić datę.

820
00:50:25,875 --> 00:50:26,708
Dobrze.

821
00:50:27,875 --> 00:50:29,083
Może w piątek.

822
00:50:30,541 --> 00:50:31,500
Co myślisz?

823
00:50:34,791 --> 00:50:35,625
Dobrze.

824
00:50:37,291 --> 00:50:41,416
Musimy najpierw porozmawiać z Tomym.
Jutro lub pojutrze.

825
00:50:50,958 --> 00:50:52,750
<i>Każda umowa ma jakiś haczyk.</i>

826
00:50:54,208 --> 00:50:57,583
<i>Fede zgodził się być ze mną,</i>
<i>póki śmierć nas nie rozłączy.</i>

827
00:50:57,666 --> 00:51:00,625
- Federico!
<i>- Ale nie przeczytał drobnego druczka.</i>

828
00:51:00,958 --> 00:51:04,750
Jak się masz? Potrzebny notariusz,
który poświadczy zgodę Maríi

829
00:51:04,833 --> 00:51:06,083
na sedację.

830
00:51:06,166 --> 00:51:07,583
- Jakiś problem?
- Nie.

831
00:51:07,666 --> 00:51:10,625
- Dobrze to mieć.
- Gdzie znajdę notariusza?

832
00:51:10,708 --> 00:51:13,541
W recepcji mają namiar
do pobliskiego biura.

833
00:51:13,625 --> 00:51:16,208
- Musi tu przyjść?
- Wiedzą, co robić.

834
00:51:16,291 --> 00:51:19,208
- Załatwię to od razu.
- Daj znać. Będę do późna.

835
00:51:20,833 --> 00:51:24,041
<i>Zapewne nie sądził,</i>
<i>że ta chwila nadejdzie tak szybko.</i>

836
00:51:25,333 --> 00:51:26,750
<i>Ale zbliża się mój kres.</i>

837
00:51:27,625 --> 00:51:29,958
- Szukam notariusza.
- Trzecie piętro.

838
00:51:30,041 --> 00:51:30,875
Dzięki.

839
00:51:34,583 --> 00:51:37,041
<i>Wolałabym, żeby zabrał mnie do Paryża,</i>

840
00:51:37,708 --> 00:51:42,083
<i>ale najlepszy prezent, jaki może mi dać,</i>
<i>to zorganizowanie mojej śmierci.</i>

841
00:51:43,750 --> 00:51:44,583
Witam.

842
00:51:45,291 --> 00:51:46,125
Dzień dobry.

843
00:51:46,208 --> 00:51:49,583
- Szukam notariusza Ceruolo.
- Seniora czy juniora?

844
00:51:49,666 --> 00:51:52,083
To nieważne. Byle miał papiery.

845
00:51:53,583 --> 00:51:55,791
Proszę usiąść. Dam mu znać.

846
00:51:55,875 --> 00:51:57,583
- Dziękuję.
- Proszę zaczekać.

847
00:51:59,125 --> 00:52:03,291
<i>To chyba największy akt miłości,</i>
<i>jaki widziałam w życiu.</i>

848
00:52:06,500 --> 00:52:07,416
Proszę wejść.

849
00:52:07,916 --> 00:52:09,458
Dziękuję. Przepraszam.

850
00:52:11,500 --> 00:52:13,000
- Dzień dobry.
- Witam.

851
00:52:13,083 --> 00:52:15,541
- Proszę usiąść.
- Przepraszam.

852
00:52:15,625 --> 00:52:16,708
Jak mogę pomóc?

853
00:52:16,791 --> 00:52:21,041
Mam żonę w pobliskim szpitalu
i potrzebuję poświadczenia notarialnego.

854
00:52:21,125 --> 00:52:22,333
Ma pan treść?

855
00:52:22,416 --> 00:52:23,416
Nie, nic nie mam.

856
00:52:25,208 --> 00:52:28,291
To akt prawny,
więc muszę mieć wydrukowany tekst.

857
00:52:28,375 --> 00:52:30,208
Nikt mi o tym nie wspominał.

858
00:52:30,291 --> 00:52:35,875
Trzeba poprosić w szpitalu o pomoc
i o jakieś wzorcowe pismo.

859
00:52:35,958 --> 00:52:38,541
- Dobrze?
- Już lecę. Niedługo wrócę.

860
00:52:38,625 --> 00:52:41,166
Nie teraz. Jest późno.

861
00:52:41,250 --> 00:52:44,041
- Proszę przyjść jutro.
- Może po godzinach?

862
00:52:46,333 --> 00:52:48,791
O co chodzi? Czy to pilne?

863
00:52:50,125 --> 00:52:54,041
Żona umiera i muszę mieć
poświadczenie zgody na sedację terminalną.

864
00:52:56,708 --> 00:52:57,583
No dobrze.

865
00:52:58,291 --> 00:52:59,291
Zaczekam na pana.

866
00:52:59,791 --> 00:53:01,083
Zróbmy tak…

867
00:53:01,166 --> 00:53:03,833
Oto moja wizytówka.
Proszę zrobić, co trzeba.

868
00:53:03,916 --> 00:53:07,041
Zaczekam. W razie opóźnień,
proszę zadzwonić.

869
00:53:07,125 --> 00:53:09,041
- Dziękuję bardzo.
- A skądże.

870
00:53:09,125 --> 00:53:09,958
Nie ma sprawy.

871
00:53:13,333 --> 00:53:15,083
Moje ubrania są twoje.

872
00:53:15,833 --> 00:53:18,416
Dokonaj pierwszego wyboru.
Należą do ciebie.

873
00:53:19,083 --> 00:53:22,000
Suknia ślubna mojej mamy, jej torebki,

874
00:53:22,083 --> 00:53:24,708
antyczna biżuteria, to wszystko twoje.

875
00:53:25,375 --> 00:53:27,875
Resztę przekaż na dary, komuś oddaj…

876
00:53:28,541 --> 00:53:29,583
Albo wyrzuć.

877
00:53:30,125 --> 00:53:31,541
Zrób, co chcesz.

878
00:53:32,166 --> 00:53:35,291
Przekaż moje hafty Verze.
Będzie wiedziała, co robić.

879
00:53:37,125 --> 00:53:39,958
Sama zdecyduj, co z kosmetykami.

880
00:53:42,166 --> 00:53:45,875
Oddaj Agus, córce Pauli,
moją kolekcję Pucka.

881
00:53:47,958 --> 00:53:49,916
Ach, jeszcze to. Wyrzucaj rzeczy.

882
00:53:50,458 --> 00:53:53,708
Bądź bezlitosna. Fede nie będzie potrafił.

883
00:53:53,791 --> 00:53:55,958
Wyrzuć rzeczy. Wszystko, co trzeba…

884
00:53:57,333 --> 00:53:58,458
To ważne:

885
00:53:58,541 --> 00:54:02,083
mamy płytę Trío los Panchos,
<i>„Historia de un Amor”.</i>

886
00:54:03,125 --> 00:54:05,333
To nasza wspólna piosenka,

887
00:54:05,416 --> 00:54:08,875
którą włączał mi, gdy się poznaliśmy.

888
00:54:08,958 --> 00:54:10,958
Spraw, żeby zniknęła.

889
00:54:11,458 --> 00:54:15,875
Wiem, że Fede nie będzie mógł się oprzeć,
włączy i zaliczy doła.

890
00:54:17,416 --> 00:54:19,791
Wasza piosenka to nie „Contigo Aprendí”?

891
00:54:20,875 --> 00:54:22,500
- Nie.
- Piosenka Manzanera.

892
00:54:22,583 --> 00:54:25,208
Nie. Nie pozbywaj się złej płyty.

893
00:54:25,291 --> 00:54:28,125
Nie, w porządku. „Historia de un Amor”.

894
00:54:28,208 --> 00:54:31,083
Daj fajny prezent pani doktor Molinie.

895
00:54:31,166 --> 00:54:32,000
Dobra.

896
00:54:32,625 --> 00:54:33,666
Molina.

897
00:54:33,750 --> 00:54:36,708
Pielęgniarkom też daj prezenty.

898
00:54:39,125 --> 00:54:41,500
Charliemu przekaż suszarkę.

899
00:54:42,375 --> 00:54:44,750
Będzie zachwycony. To najlepszy prezent.

900
00:54:51,500 --> 00:54:55,666
<i>Nie ma cię już u boku mego, ma luba</i>

901
00:54:57,125 --> 00:55:00,125
<i>A w duszy tylko pustka została</i>

902
00:55:01,416 --> 00:55:03,791
Wystarczy. Siebie też zdołujesz.

903
00:55:06,333 --> 00:55:08,041
Już skończyłam. To wszystko.

904
00:55:09,041 --> 00:55:09,875
Dobrze?

905
00:55:18,458 --> 00:55:22,208
Doktorze Vigna,
proszę podejść do punktu informacyjnego.

906
00:55:22,291 --> 00:55:23,750
- Przyjdzie.
- Dziękuję.

907
00:55:38,833 --> 00:55:41,208
- Panie doktorze, co słychać?
- Doktorze.

908
00:55:42,166 --> 00:55:46,791
- Potrzebuję treści pisma dla Maríi.
- Zostaw to. Chodź ze mną, dyrektor czeka.

909
00:55:46,875 --> 00:55:49,208
- Co się stało?
- Nic. Załatwimy to.

910
00:55:49,291 --> 00:55:50,291
Kolejny problem?

911
00:55:50,375 --> 00:55:52,916
Nie martw się. Zajmę się tym.

912
00:56:00,166 --> 00:56:01,916
Odpowiadaj „tak” na wszystko.

913
00:56:03,375 --> 00:56:06,791
Federico, wiesz, jak bardzo kochamy Maríę.

914
00:56:06,875 --> 00:56:08,625
Ciebie zresztą też.

915
00:56:09,125 --> 00:56:13,500
Jesteśmy pełni podziwu
dla waszego hartu ducha.

916
00:56:13,583 --> 00:56:17,291
Dlatego staramy się zapewnić wam
jak największy komfort.

917
00:56:17,375 --> 00:56:18,958
- Prawda, doktorze?
- Tak.

918
00:56:20,083 --> 00:56:21,750
Szczerze wam za to dziękuję.

919
00:56:22,250 --> 00:56:24,625
Ale mamy delikatną kwestię.

920
00:56:25,416 --> 00:56:30,708
Granica między eutanazją
a sedacją terminalną jest bardzo cienka.

921
00:56:30,791 --> 00:56:33,458
Powoduje mnogość interpretacji prawnych.

922
00:56:33,541 --> 00:56:36,000
Wielu moich kolegów, profesjonalistów,

923
00:56:36,083 --> 00:56:38,625
nie zgadza się na sedację terminalną.

924
00:56:39,166 --> 00:56:42,375
Uważam, że z przyczyn semantycznych

925
00:56:42,458 --> 00:56:45,791
należy nazwać to „sedacją litościwą”,
a nie „terminalną”.

926
00:56:47,166 --> 00:56:48,000
Zgadza się.

927
00:56:48,666 --> 00:56:51,291
Ustawa o śmierci z godnością stanowi,

928
00:56:51,375 --> 00:56:54,666
że to lekarz
musi zaproponować sedację terminalną

929
00:56:54,750 --> 00:56:57,666
przy zgodzie pacjenta lub jego krewnych,

930
00:56:57,750 --> 00:57:00,500
jeśli sam nie jest
w stanie podjąć decyzji,

931
00:57:00,583 --> 00:57:05,916
gdy ból staje się nie do zniesienia
lub leczenie przestało działać.

932
00:57:06,625 --> 00:57:10,083
Ale nie możemy powiedzieć,
że zrobimy to za pięć dni.

933
00:57:10,625 --> 00:57:13,625
Bo to by sugerowałoby,
że pacjent może żyć z bólem.

934
00:57:13,708 --> 00:57:18,166
Że nie jest on nie do zniesienia
i mniej ekstremalne metody działają.

935
00:57:21,625 --> 00:57:25,708
Federico, to normalna praktyka
w tej klinice. Prawda, doktorze?

936
00:57:25,791 --> 00:57:27,583
Tak.

937
00:57:27,666 --> 00:57:29,875
Ale María jest osobą publiczną.

938
00:57:29,958 --> 00:57:32,291
Okładka <i>Clarín,</i> wywiady w telewizji.

939
00:57:32,958 --> 00:57:36,708
Jej zasięgi w mediach społecznościowych.
Ludzie wszystko mylą.

940
00:57:36,791 --> 00:57:41,375
Nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś uznał,
że wykonujemy eutanazję.

941
00:57:42,458 --> 00:57:44,291
Przepraszam. Muszę to odebrać.

942
00:57:50,666 --> 00:57:51,541
Federico.

943
00:57:52,625 --> 00:57:54,375
Gdyby była moją żoną,

944
00:57:54,458 --> 00:57:58,041
zabrałbym ją do domu
i poprosił kogoś o sedację terminalną.

945
00:57:58,958 --> 00:58:01,375
Nie mówię tego jako dyrektor szpitala.

946
00:58:03,208 --> 00:58:05,375
Co zrobisz? Zabierzesz ją do domu?

947
00:58:07,083 --> 00:58:10,750
Tak powiedział dyrektor.
Swojej żonie zrobiłby sedację w domu.

948
00:58:10,833 --> 00:58:11,666
Cóż…

949
00:58:11,750 --> 00:58:14,458
Chyba tak mówi, żeby się popisać.

950
00:58:14,541 --> 00:58:15,791
Co powiedział Vigna?

951
00:58:16,250 --> 00:58:17,958
Że się tym zajmie.

952
00:58:18,458 --> 00:58:21,291
To ordynator. Musi mieć jakiś wpływ.

953
00:58:21,375 --> 00:58:22,708
Zostawmy to Vignie.

954
00:58:25,833 --> 00:58:27,166
Zadzwonię do Adriána.

955
00:58:27,833 --> 00:58:28,958
Do Adriána?

956
00:58:29,041 --> 00:58:31,083
Jest dietetykiem.

957
00:58:31,166 --> 00:58:35,125
- Co on powie? Co on może?
- Jest dietetykiem, ale też lekarzem.

958
00:58:35,208 --> 00:58:39,291
Ale to nie ma związku z tą sytuacją.
Dietetyk…

959
00:58:41,125 --> 00:58:43,166
A co z sedacją w szpitalu?

960
00:58:43,666 --> 00:58:45,833
Opisałem ci problem przez telefon.

961
00:58:46,875 --> 00:58:50,166
- Marie nie zasługuje na taki los.
- Oczywiście, że nie.

962
00:58:51,000 --> 00:58:52,541
Zabierzesz ją do domu?

963
00:58:52,625 --> 00:58:54,000
Taki jest plan.

964
00:58:56,000 --> 00:58:57,375
Usiądźmy w środku.

965
00:58:58,458 --> 00:59:00,708
Dokąd jedziesz tą kupą złomu?

966
00:59:00,791 --> 00:59:03,375
Na północ. Latem udamy się do Jujuy.

967
00:59:03,458 --> 00:59:05,791
- Daleko nie zajedziesz.
- Tak myślisz?

968
00:59:05,875 --> 00:59:08,250
Wróć za kilka miesięcy, a zobaczysz.

969
00:59:09,416 --> 00:59:10,708
Jakoś tego nie widzę.

970
00:59:14,291 --> 00:59:18,583
Fede, sedacja w domu
nie jest taką prostą sprawą.

971
00:59:19,291 --> 00:59:20,791
Nie wystarczy to zrobić.

972
00:59:21,708 --> 00:59:23,916
Trzeba tam być, monitorować ją.

973
00:59:24,666 --> 00:59:26,458
Podawać jej leki.

974
00:59:27,458 --> 00:59:31,958
Musisz utrzymać ją we śnie
i jednocześnie zmniejszać jej nawodnienie.

975
00:59:35,416 --> 00:59:39,500
To może potrwać pięć, sześć, siedem dni.
A nawet dłużej.

976
00:59:43,791 --> 00:59:45,083
Kijowa sprawa, co?

977
00:59:46,208 --> 00:59:48,791
- Jest coś szybszego?
- Eutanazja.

978
00:59:50,958 --> 00:59:53,541
Mogę załatwić ci lekarza, który pomoże.

979
00:59:55,666 --> 00:59:56,750
Nie.

980
00:59:57,916 --> 00:59:59,458
Gdy to się zaczęło,

981
00:59:59,541 --> 01:00:02,875
obiecałem Marie,
że jeśli dojdzie do tego, ja to zrobię.

982
01:00:07,250 --> 01:00:08,833
- Wyjaśnij mi to.
- Dobrze.

983
01:00:12,000 --> 01:00:14,166
Jeśli zabierzesz ją do domu,

984
01:00:15,041 --> 01:00:19,041
poproś kogoś w szpitalu,
żeby zrobił wkłucie centralne.

985
01:00:19,833 --> 01:00:22,875
Cewnik zostanie wprowadzony
do jednej z dużych żył,

986
01:00:22,958 --> 01:00:24,416
które prowadzą do serca.

987
01:00:25,416 --> 01:00:28,416
- A co, jeśli już takie ma?
- Na pewno nie ma.

988
01:00:30,958 --> 01:00:33,083
Zrozumieją, jeśli ich o to poproszę.

989
01:00:33,166 --> 01:00:36,541
- Nie masz kogoś zaufanego w szpitalu?
- Nie od tego.

990
01:00:37,333 --> 01:00:38,166
Nie wiem…

991
01:00:38,791 --> 01:00:39,625
Może…

992
01:00:42,625 --> 01:00:44,416
A co potem?

993
01:00:45,291 --> 01:00:49,250
Wtedy udaj się do apteki
i poproś o chlorek potasu.

994
01:00:49,750 --> 01:00:51,583
- Chlorek potasu.
- Cześć, Fede.

995
01:00:52,625 --> 01:00:55,708
- Jak się ma Marie?
- Cześć, Estela. Robi, co może.

996
01:00:56,083 --> 01:00:57,458
Muszę ją odwiedzić.

997
01:00:58,083 --> 01:01:00,666
Postaram się znaleźć czas w tym tygodniu.

998
01:01:01,583 --> 01:01:04,541
- Idę do twojej mamy.
- Dobra. Odbiorę cię później.

999
01:01:04,625 --> 01:01:07,458
- Pewnie. Ucałuj ją ode mnie.
- Dobrze.

1000
01:01:10,666 --> 01:01:13,250
- O co mam poprosić?
- O chlorek potasu.

1001
01:01:13,333 --> 01:01:16,250
- Dadzą mi go?
- Tak, to lek bez recepty.

1002
01:01:16,333 --> 01:01:19,000
Jest na biegunki, wymioty. Będzie dobrze.

1003
01:01:19,583 --> 01:01:22,375
Potem mi to przynieś. Przygotuję zastrzyk.

1004
01:01:23,208 --> 01:01:25,500
Trzeba wstrzyknąć do cewnika.

1005
01:01:28,875 --> 01:01:30,000
Odważysz się?

1006
01:01:30,500 --> 01:01:31,333
Tak.

1007
01:01:33,125 --> 01:01:35,791
Nie wykryją tego w autopsji?

1008
01:01:35,875 --> 01:01:37,500
Tak, o ile ją przeprowadzą.

1009
01:01:38,291 --> 01:01:41,750
Ale kto prosi o autopsję kogoś,
kto umarł na raka?

1010
01:01:44,750 --> 01:01:46,750
A jeśli nie załatwię tego wkłucia?

1011
01:01:47,375 --> 01:01:50,583
Dasz potas bezpośrednio do dozownika.

1012
01:01:51,208 --> 01:01:52,125
Będzie wolniej.

1013
01:01:53,041 --> 01:01:55,583
Postaraj się,
żeby jednak miała to wkłucie.

1014
01:01:55,666 --> 01:01:58,041
Tak jest szybciej.
Idzie prosto do serca.

1015
01:02:00,541 --> 01:02:01,375
Pani doktor.

1016
01:02:01,958 --> 01:02:04,416
- Tak? Co słychać?
- Możemy porozmawiać?

1017
01:02:04,958 --> 01:02:07,666
Weź to do laboratorium.
Zaraz przyjdę. Słucham?

1018
01:02:08,333 --> 01:02:11,791
- Wracamy do domu.
- Omów to z doktorem Vigna.

1019
01:02:11,875 --> 01:02:14,833
Tak, wiadomo.
Ale potrzebuję wkłucia centralnego.

1020
01:02:14,916 --> 01:02:16,416
Wkłucie centralne? Po co?

1021
01:02:16,916 --> 01:02:19,583
Na leki.
Na wypadek, gdyby ich potrzebowała.

1022
01:02:19,666 --> 01:02:24,083
- Kto ci to powiedział?
- Nasz lekarz rodzinny.

1023
01:02:24,666 --> 01:02:27,416
Niech do nas zadzwoni.
Nie zrobimy takiego wkłucia.

1024
01:02:27,500 --> 01:02:30,500
Potrzebny jest do tego
konkretny powód medyczny.

1025
01:02:31,041 --> 01:02:32,000
Niech zadzwoni.

1026
01:02:32,583 --> 01:02:33,416
Dobrze.

1027
01:02:34,041 --> 01:02:34,875
Dziękuję.

1028
01:02:55,625 --> 01:02:56,875
Co powiedział Adrián?

1029
01:02:58,916 --> 01:03:01,291
- Pamiętasz, o czym rozmawialiśmy?
- Tak.

1030
01:03:01,916 --> 01:03:04,583
Że jeśli trzeba będzie, sam to zrobię.

1031
01:03:04,666 --> 01:03:05,500
Zgadza się.

1032
01:03:06,166 --> 01:03:07,416
Trochę potasu.

1033
01:03:08,416 --> 01:03:09,333
Działa szybko.

1034
01:03:10,291 --> 01:03:13,708
Adrián przygotuje strzykawkę,
ja zrobię ci wkłucie dożylne.

1035
01:03:16,291 --> 01:03:17,583
A jeśli się dowiedzą?

1036
01:03:18,625 --> 01:03:20,041
To wykluczone, Marie.

1037
01:03:21,250 --> 01:03:22,083
Adrián…

1038
01:03:23,125 --> 01:03:24,125
Adrián mówił mi…

1039
01:03:25,250 --> 01:03:27,833
że nie wykonują autopsji
pacjentom z rakiem.

1040
01:03:31,791 --> 01:03:34,583
- Będzie nam chyba lepiej w domu.
- Zgadza się.

1041
01:03:35,916 --> 01:03:37,041
Zrobimy to w domu.

1042
01:03:40,125 --> 01:03:44,250
Złapią nas, jeśli wrócimy do domu
i umrę następnego dnia. Nie są głupi.

1043
01:03:47,208 --> 01:03:51,333
A Tomy straci oboje rodziców,
bo możesz trafić do więzienia. Niedobrze.

1044
01:03:53,208 --> 01:03:55,708
Jesteś pijany? Nachlałeś się whisky?

1045
01:03:55,791 --> 01:03:58,208
- Jak to? Chcesz ją zabić?
- Zrobię to.

1046
01:03:59,250 --> 01:04:02,958
Omówiliśmy to na początku.
Nie zostawię jej tu na pięć miesięcy,

1047
01:04:03,041 --> 01:04:06,625
- żeby sto razy się żegnać.
- Skąd wziąłeś te pięć miesięcy?

1048
01:04:07,750 --> 01:04:10,250
Pięć dni. Dziesięć. Nieważne, to tortury.

1049
01:04:10,333 --> 01:04:12,708
Ona już ma dość. Usypiają ją, budzi się.

1050
01:04:17,083 --> 01:04:19,458
Ktoś musi jej podać ten cholerny potas.

1051
01:04:22,083 --> 01:04:26,000
Mam rację czy nie?
Nie zwariowałem. Mam dość jej cierpień.

1052
01:04:26,083 --> 01:04:30,125
Tak, wiem, że musisz ją zabić,
ale to brzmi strasznie, gdy to mówisz.

1053
01:04:31,125 --> 01:04:36,750
- Rozmawiałeś z Vigną, ordynatorem?
- Nie chcę go w to mieszać.

1054
01:04:37,291 --> 01:04:40,208
- Mówił, że się tym zajmie.
- Żebym dał mu spokój.

1055
01:04:48,375 --> 01:04:50,708
- Szukałam cię.
- Jak się masz?

1056
01:04:50,791 --> 01:04:52,333
- Pójdę do Marie.
- Dobrze.

1057
01:04:52,416 --> 01:04:55,791
Doktor Vigna mówi,
że María musi podpisać ten formularz.

1058
01:04:56,291 --> 01:05:00,125
To rezygnacja z zabiegów reanimacyjnych.

1059
01:05:00,208 --> 01:05:04,250
Kiedy to podpisze,
doktor zamówi sedację na piątek.

1060
01:05:04,833 --> 01:05:05,708
Nareszcie.

1061
01:05:06,583 --> 01:05:07,791
To był koszmar.

1062
01:05:08,583 --> 01:05:11,083
Czy notariusz musi być przy podpisaniu?

1063
01:05:11,166 --> 01:05:15,666
Nie, wystarczy jej podpis.
Ale żadnych mediów społecznościowych.

1064
01:05:15,750 --> 01:05:17,375
- Oczywiście.
- Dobrze.

1065
01:05:17,875 --> 01:05:19,375
- Dzięki.
- Nie ma sprawy.

1066
01:05:24,041 --> 01:05:25,541
Marie, kotku.

1067
01:05:26,750 --> 01:05:28,208
Musisz to podpisać.

1068
01:05:28,833 --> 01:05:30,041
- Gdzie?
- Tutaj.

1069
01:05:30,625 --> 01:05:31,458
Tutaj.

1070
01:05:32,166 --> 01:05:33,000
Proszę.

1071
01:05:33,916 --> 01:05:36,125
Podpisz i zrobią ci sedację w piątek.

1072
01:05:37,291 --> 01:05:38,333
I po sprawie.

1073
01:05:41,500 --> 01:05:42,833
Kto to autoryzował?

1074
01:05:43,541 --> 01:05:44,375
Vigna.

1075
01:05:47,250 --> 01:05:48,083
Gotowe?

1076
01:05:49,208 --> 01:05:50,916
Pójdę, zanim się rozmyśli.

1077
01:05:51,000 --> 01:05:53,666
- Uspokój się.
- Spieszę się. A co myślałaś?

1078
01:06:02,666 --> 01:06:04,666
Zorganizujesz moje pożegnanie?

1079
01:06:10,833 --> 01:06:11,833
Jest Roxy.

1080
01:06:13,291 --> 01:06:14,458
- Cześć.
- Cześć.

1081
01:06:14,541 --> 01:06:15,375
Cześć.

1082
01:06:16,000 --> 01:06:16,958
Jestem pierwsza?

1083
01:06:17,041 --> 01:06:18,458
Nie, Leti.

1084
01:06:19,041 --> 01:06:22,916
- Jak było? O czym rozmawiałyście?
- Nie wiem. Co mam powiedzieć?

1085
01:06:23,000 --> 01:06:25,625
- A ty byłaś?
- Nie, chciałam pójść ostatnia.

1086
01:06:26,166 --> 01:06:28,875
Jeszcze nie wiem, czy wejdę.

1087
01:06:31,083 --> 01:06:32,625
Nie wiem…

1088
01:06:33,750 --> 01:06:34,958
Jasna cholera.

1089
01:06:35,541 --> 01:06:36,375
Już dobrze.

1090
01:06:36,875 --> 01:06:39,583
- Weź to na uspokojenie.
- Tak. Mogę drugą?

1091
01:06:39,666 --> 01:06:41,916
No nie. Będziesz się ślinić.

1092
01:06:42,000 --> 01:06:44,541
Dużo płacze. Dam jej drugą.

1093
01:06:44,625 --> 01:06:47,500
- Może weź po wyjściu?
- Tak, albo później.

1094
01:06:47,583 --> 01:06:48,916
- Wolę…
- To sporo.

1095
01:06:49,000 --> 01:06:51,583
- Później ci dam.
- To ja pójdę na górę.

1096
01:06:52,875 --> 01:06:53,833
Powodzenia.

1097
01:07:06,958 --> 01:07:07,958
Cześć, Roxy.

1098
01:07:08,666 --> 01:07:09,708
Cześć, Marie.

1099
01:07:15,708 --> 01:07:17,250
Ależ jestem durna.

1100
01:07:17,333 --> 01:07:19,291
Już tysiąc razy mi mówili.

1101
01:07:19,375 --> 01:07:20,208
Przepraszam.

1102
01:07:20,708 --> 01:07:22,916
Już, już, Roxy.

1103
01:07:29,541 --> 01:07:30,541
Nigdy…

1104
01:07:30,625 --> 01:07:33,708
Pierwszy raz muszę się tak żegnać.

1105
01:07:35,416 --> 01:07:37,083
Nie martw się.

1106
01:07:38,125 --> 01:07:40,083
Też pierwszy raz umieram.

1107
01:07:43,500 --> 01:07:45,166
Nic się nie zmieniasz.

1108
01:07:46,125 --> 01:07:46,958
Patrz.

1109
01:07:49,500 --> 01:07:51,291
Też mam tatuaż.

1110
01:07:53,333 --> 01:07:55,416
Zawsze będę cię pamiętała.

1111
01:07:55,500 --> 01:07:59,708
Podczas przebierania,
brania prysznica czy pieprzenia.

1112
01:08:08,125 --> 01:08:11,375
Gdybyś miała trochę wolnego czasu,
wyjdź gdzieś z Tomym.

1113
01:08:12,541 --> 01:08:15,833
- Zabierz Tomy'ego na spacer. Pamiętaj.
- Pewnie.

1114
01:08:19,166 --> 01:08:20,541
Pozdrów swoją mamę.

1115
01:08:36,875 --> 01:08:37,750
Mogę?

1116
01:08:39,125 --> 01:08:40,291
Wejdź, Charlie.

1117
01:08:56,583 --> 01:08:59,458
Nie wiem, jak się pożegnać.
Co teraz mamy zrobić?

1118
01:09:03,750 --> 01:09:05,375
Fajnie było cię poznać.

1119
01:09:06,958 --> 01:09:08,458
Nie wiem. Tyle wystarczy.

1120
01:09:14,250 --> 01:09:16,666
- Jak idzie budowa?
- Została wstrzymana.

1121
01:09:18,208 --> 01:09:20,000
Muszę zdobyć więcej pieniędzy.

1122
01:09:22,000 --> 01:09:25,208
Musisz pracować, Charlie. I to dużo.
Mówię poważnie.

1123
01:09:25,291 --> 01:09:28,125
Zarób mnóstwo pieniędzy. Mnóstwo.

1124
01:09:30,041 --> 01:09:31,833
Chcę ci podziękować za…

1125
01:09:32,500 --> 01:09:34,666
te wszystkie lata znajomości, bo…

1126
01:09:36,291 --> 01:09:39,625
tylko przy tobie
potrafię być spontaniczny.

1127
01:09:45,208 --> 01:09:48,250
Jestem ateistą. Tak jak ty. Ale…

1128
01:09:51,125 --> 01:09:53,083
jeśli istnieje życie pozagrobowe…

1129
01:09:54,375 --> 01:09:56,458
daj mi jakiś znak.

1130
01:09:57,583 --> 01:09:58,416
Nie wiem…

1131
01:09:59,333 --> 01:10:00,708
Napisz do mnie…

1132
01:10:02,333 --> 01:10:05,166
na zaparowanym lustrze w łazience.

1133
01:10:08,166 --> 01:10:10,375
Albo w tym małym notatniku od ciebie.

1134
01:10:10,458 --> 01:10:12,416
Tam do mnie napisz.

1135
01:10:14,583 --> 01:10:15,458
Napisz coś.

1136
01:10:31,875 --> 01:10:35,125
Charlie, idź, jeśli masz pracę.
Po prostu idź.

1137
01:10:35,791 --> 01:10:37,916
Nie. Wszystko odwołałem.

1138
01:10:44,041 --> 01:10:45,375
Nadeszła godzina zero.

1139
01:10:48,458 --> 01:10:49,791
- Lucho.
- Cześć.

1140
01:10:49,875 --> 01:10:51,708
Mamo, jak się masz?

1141
01:10:51,791 --> 01:10:52,958
- Dobrze.
- Skarbie.

1142
01:10:53,583 --> 01:10:55,750
- Cześć.
- Mamy iść z tobą, Fede?

1143
01:10:55,833 --> 01:10:59,916
Nie, wejdziecie później.
Zresztą zostawiam Tomy'ego samego z Marie.

1144
01:11:00,000 --> 01:11:00,833
Usiądźcie.

1145
01:11:09,958 --> 01:11:13,250
To mały guzik na wypadek,
gdyby ktoś potrzebował pomocy.

1146
01:11:14,333 --> 01:11:16,041
Naciśniesz, zadzwoni dzwonek,

1147
01:11:16,541 --> 01:11:19,583
który sprawi,
że ktoś przyjdzie to naprawić.

1148
01:11:21,833 --> 01:11:23,125
Oszalało?

1149
01:11:23,625 --> 01:11:24,625
Trochę.

1150
01:11:24,708 --> 01:11:25,791
- Trochę?
- Tak.

1151
01:11:25,875 --> 01:11:27,875
Ale niedużo?

1152
01:11:27,958 --> 01:11:29,708
Cześć.

1153
01:11:30,208 --> 01:11:32,666
- Cześć.
- Cześć!

1154
01:11:32,750 --> 01:11:34,083
Cześć!

1155
01:11:34,750 --> 01:11:35,916
- Cześć.
- Proszę.

1156
01:11:36,000 --> 01:11:37,375
Cześć.

1157
01:11:40,541 --> 01:11:43,041
- Cześć.
- Będę na zewnątrz, jakby coś.

1158
01:11:43,125 --> 01:11:44,458
- Dajcie znać.
- Dobra.

1159
01:11:47,250 --> 01:11:50,416
- Cześć.
- Kim jest ten facet z czaszką?

1160
01:11:50,500 --> 01:11:52,250
- Prawda?
- Myślałem…

1161
01:12:14,375 --> 01:12:15,541
Który to?

1162
01:12:18,291 --> 01:12:19,125
Teraz?

1163
01:12:20,208 --> 01:12:21,500
Mina smażonego jajka.

1164
01:12:24,291 --> 01:12:25,541
Mandarynkowa?

1165
01:12:28,125 --> 01:12:29,166
Zgadłam!

1166
01:12:31,500 --> 01:12:33,666
Teraz moja kolej. Skup się.

1167
01:12:34,625 --> 01:12:38,250
Sprawdźmy twój spryt. To trudne zadanie.

1168
01:12:38,333 --> 01:12:39,166
Dobrze.

1169
01:12:42,750 --> 01:12:43,750
To…

1170
01:12:44,791 --> 01:12:46,583
bananowa twarz.

1171
01:12:47,375 --> 01:12:48,666
Bananowa. Teraz ty.

1172
01:12:50,458 --> 01:12:51,458
Co to za mina?

1173
01:12:54,000 --> 01:12:54,875
Jest gorzka?

1174
01:12:57,083 --> 01:12:57,916
Grejpfrutowa?

1175
01:12:59,916 --> 01:13:01,958
- Naprawdę?
- Masz teraz gwiazdę.

1176
01:13:03,041 --> 01:13:06,041
- Bo wygrałam.
- Nie, bo nie masz żadnej.

1177
01:13:06,125 --> 01:13:07,833
Żadnej? Zero gwiazd?

1178
01:13:08,333 --> 01:13:11,833
- Bo przegrałaś.
- A dokąd trafiasz, gdy przegrywasz?

1179
01:13:13,500 --> 01:13:16,000
Nigdzie, zostajesz tutaj. Żeby się bawić.

1180
01:13:21,916 --> 01:13:24,750
<i>Nie potrafię wyrazić,</i>
<i>jak bardzo cię kocham.</i>

1181
01:13:25,666 --> 01:13:27,916
<i>Raduję się, że widzę twoje miny,</i>

1182
01:13:28,833 --> 01:13:31,041
<i>ale złoszczę, że tak szybko odeszłam.</i>

1183
01:13:31,125 --> 01:13:31,958
To…

1184
01:13:32,041 --> 01:13:35,958
<i>Ale życie to też śmierć,</i>
<i>często w sposób…</i>

1185
01:13:37,375 --> 01:13:39,375
<i>niesprawiedliwy? Niepotrzebny?</i>

1186
01:13:40,125 --> 01:13:42,333
<i>Można umrzeć w gorszy sposób.</i>

1187
01:13:42,416 --> 01:13:46,000
<i>Żyć bez miłości, radości, namiętności.</i>

1188
01:13:46,625 --> 01:13:48,625
<i>Bez Federica, Marie czy Tomy'ego.</i>

1189
01:13:50,125 --> 01:13:54,083
<i>To słodko-gorzka śmierć. Podumaj nad tym.</i>

1190
01:13:54,916 --> 01:13:57,291
<i>Zrozumiesz, chłopczyku.</i>

1191
01:13:57,958 --> 01:13:58,958
<i>Moje okapi.</i>

1192
01:14:08,083 --> 01:14:09,291
Dzień dobry.

1193
01:14:10,041 --> 01:14:12,458
Można chwilę zaczekać? Jest z synem.

1194
01:14:12,541 --> 01:14:15,083
- Pewnie.
- Wrócimy na koniec obchodu.

1195
01:14:15,166 --> 01:14:18,000
Wielkie dzięki. To bardzo miłe.

1196
01:14:50,000 --> 01:14:52,833
CZEŚĆ WSZYSTKIM. TU FEDERICO, MĄŻ MARIE.

1197
01:14:52,916 --> 01:14:55,416
PROWADZĘ JEJ KONTO,

1198
01:14:55,500 --> 01:14:59,833
BO NIE JEST JUŻ W STANIE TWEETOWAĆ.

1199
01:15:08,583 --> 01:15:09,500
Która godzina?

1200
01:15:10,083 --> 01:15:11,250
Prawie 17.

1201
01:15:12,666 --> 01:15:14,416
Miała 2000 retweetów.

1202
01:15:25,166 --> 01:15:27,083
- Jak tam?
- Co słychać?

1203
01:15:27,166 --> 01:15:28,250
- Wszystko gra?
- Tak.

1204
01:15:28,333 --> 01:15:29,583
- Mam pytanie.
- Tak?

1205
01:15:29,666 --> 01:15:32,291
- Ta dawka działa natychmiast?
- Jaka dawka?

1206
01:15:32,375 --> 01:15:35,375
- Dawka sedacyjna.
- To zwykła dawka.

1207
01:15:35,458 --> 01:15:37,958
Jaka zwykła dawka? Co z sedacją?

1208
01:15:38,041 --> 01:15:39,250
Nic o tym nie wiem.

1209
01:15:40,875 --> 01:15:44,833
- Podpisała formularz.
- Lepiej pogadaj z doktor Moliną.

1210
01:15:44,916 --> 01:15:47,208
- Gdzie ona jest?
- Na drugim piętrze.

1211
01:15:48,041 --> 01:15:49,041
Zaraz wracam.

1212
01:15:57,916 --> 01:16:00,666
Dlaczego pani doktor nie chce jej uśpić?

1213
01:16:00,750 --> 01:16:04,166
Powiem to jasno.
Nie przekroczę pewnych granic.

1214
01:16:04,250 --> 01:16:07,791
- Jakich znów granic?
- Granic moich przekonań.

1215
01:16:07,875 --> 01:16:12,541
Dobrze, poproszę doktora Diego Vignę.
Przyśle kogoś, kto zrobi to, co trzeba.

1216
01:16:12,625 --> 01:16:14,500
To pana decyzja.

1217
01:16:15,000 --> 01:16:18,208
Doktorze, rozumiem
i szanuję stanowisko pani doktor.

1218
01:16:18,291 --> 01:16:19,541
Naprawdę.

1219
01:16:20,041 --> 01:16:21,833
Ale proszę mnie zrozumieć.

1220
01:16:21,916 --> 01:16:24,375
María nie może dalej tak żyć.

1221
01:16:25,250 --> 01:16:28,166
W ogromnym bólu zwraca wszystko, co zje.

1222
01:16:28,250 --> 01:16:32,000
Gdyby była jakaś nadzieja,
nawet jedna na tysiąc,

1223
01:16:32,083 --> 01:16:33,458
zgodziłbym się z panią.

1224
01:16:33,541 --> 01:16:34,958
Ale wie pani, że nie ma.

1225
01:16:35,708 --> 01:16:39,041
Życie jest dla mnie święte,
nawet przy stanie Maríi.

1226
01:16:39,125 --> 01:16:41,500
Mogę zabić ból, ale nie człowieka.

1227
01:16:42,166 --> 01:16:44,000
Dlatego zostałam lekarką.

1228
01:16:49,625 --> 01:16:50,750
Przepraszam.

1229
01:16:54,083 --> 01:16:57,416
- Federico. Jak się masz?
- Co się stało?

1230
01:16:57,500 --> 01:16:58,583
Powiem ci.

1231
01:16:58,666 --> 01:17:01,791
Wiedzą o wszystkim.
To nie moja wina ani dyrektora.

1232
01:17:01,875 --> 01:17:06,833
Prawnik szpitalny powiedział nam wprost,
że nie wyraża zgody na sedację terminalną.

1233
01:17:06,916 --> 01:17:09,750
Będzie to widać w jej historii medycznej.

1234
01:17:09,833 --> 01:17:11,875
- Nie łamiemy prawa.
- Spanikowali.

1235
01:17:11,958 --> 01:17:13,208
Boją się mediów.

1236
01:17:13,291 --> 01:17:16,791
Boją się, że jakiś niegodziwy reporter
opublikuje artykuł,

1237
01:17:16,875 --> 01:17:19,666
w którym oskarży szpital
o ukrycie eutanazji.

1238
01:17:19,750 --> 01:17:23,708
Wyobraź sobie tytuł: „Szpital
zabija pacjenta”. Sprzeda się na pniu.

1239
01:17:24,291 --> 01:17:26,166
- Co teraz?
- Spokojnie.

1240
01:17:26,916 --> 01:17:30,083
Różnica jest taka,
że zamiast w dwa dni

1241
01:17:30,166 --> 01:17:34,791
zrobimy to w siedem lub osiem.
Aby nikt niczego nie podejrzewał.

1242
01:17:35,625 --> 01:17:36,875
Nie będzie cierpieć?

1243
01:17:36,958 --> 01:17:40,000
Nie. Zablokujemy jej
receptory bólu w mózgu.

1244
01:17:40,541 --> 01:17:42,250
- Ale będzie przytomna?
- Nie.

1245
01:17:42,333 --> 01:17:44,541
Będzie nieprzytomna. Zero cierpienia.

1246
01:17:49,625 --> 01:17:52,625
Te piękne brwi. Są takie jak mamy?

1247
01:17:52,708 --> 01:17:54,416
- Nie.
- Jak taty?

1248
01:17:54,500 --> 01:17:55,333
Nie.

1249
01:17:55,958 --> 01:17:57,000
Takie jak twoje?

1250
01:17:58,500 --> 01:17:59,791
Zjadłem człowieka.

1251
01:18:00,708 --> 01:18:02,500
- Wiedziałaś o tym?
- Tak.

1252
01:18:02,583 --> 01:18:04,291
Byłem głodny i zjadłem go.

1253
01:18:05,041 --> 01:18:06,333
Zjadłem kolejną rybę.

1254
01:18:08,833 --> 01:18:10,500
Zjadłem panią!

1255
01:18:11,041 --> 01:18:12,458
Zjadłem panią.

1256
01:18:12,958 --> 01:18:14,333
Zjadłem rybę.

1257
01:18:14,875 --> 01:18:16,916
Chodźmy po kolejną rybę.

1258
01:18:17,666 --> 01:18:18,708
Uciekła…

1259
01:18:20,916 --> 01:18:22,250
Zjem ją.

1260
01:18:23,083 --> 01:18:24,000
Zabili mnie!

1261
01:18:25,625 --> 01:18:26,791
Zabili mnie!

1262
01:18:27,833 --> 01:18:30,041
Zabili mnie. Nie do wiary.

1263
01:18:30,666 --> 01:18:32,333
- Zabili cię?
- Tak.

1264
01:18:32,833 --> 01:18:34,500
- Och!
- Zabili mnie.

1265
01:18:35,041 --> 01:18:36,291
Jacy wredni.

1266
01:18:37,166 --> 01:18:38,125
Szkoda.

1267
01:18:38,875 --> 01:18:40,416
Szkoda.

1268
01:18:40,500 --> 01:18:42,166
Szkoda. Jezu!

1269
01:19:19,375 --> 01:19:21,041
<i>Nic nie trwa wiecznie.</i>

1270
01:19:22,041 --> 01:19:24,750
<i>Ani lody, ani filmy.</i>

1271
01:19:25,416 --> 01:19:27,916
<i>Brzydkie rzeczy czy ładne też nie.</i>

1272
01:19:28,708 --> 01:19:30,666
<i>Ani liście,</i>

1273
01:19:31,916 --> 01:19:32,833
<i>ani mama.</i>

1274
01:19:34,166 --> 01:19:37,875
<i>Ale będę w twoim sercu,</i>
<i>póki sam nie odejdziesz</i>

1275
01:19:37,958 --> 01:19:40,333
<i>i nie trafisz do serc innych.</i>

1276
01:19:40,750 --> 01:19:42,750
<i>Tym samym nic nie umiera.</i>

1277
01:19:43,500 --> 01:19:45,541
<i>I coś zawsze trwa dalej.</i>

1278
01:19:51,750 --> 01:19:54,416
KOCHAJ. CHODŹ. CZYTAJ. PATRZ. SŁUCHAJ.

1279
01:19:54,500 --> 01:19:56,708
PUŚĆ JAKĄŚ MUZYKĘ. RYSUJ. UCZ SIĘ.

1280
01:19:56,791 --> 01:19:59,166
PRACUJ. PODRÓŻUJ. SPOŻYWAJ Z UMIAREM.

1281
01:19:59,250 --> 01:20:01,750
PODĄŻAJ ZA CELEM. ODPUSZCZAJ.
SŁUCHAJ TATY.

1282
01:20:01,833 --> 01:20:04,666
NARZEKAJ. BĄDŹ POSŁUSZNY. JEDZ.
NOŚ KURTKĘ.

1283
01:20:04,750 --> 01:20:07,375
PO PROSTU RÓB, CO CHCESZ.

1284
01:20:09,833 --> 01:20:15,458
I POMYŚL O MNIE RAZ NA JAKIŚ CZAS.

1285
01:20:17,583 --> 01:20:20,166
Maríi Vázquez zrobiono sedację terminalną

1286
01:20:20,250 --> 01:20:22,166
i zmarła 21 kwietnia 2015 roku.

1287
01:20:22,250 --> 01:20:25,791
Kilka miesięcy później
odręcznie napisany notatnik dla syna

1288
01:20:25,875 --> 01:20:28,125
został wydany i stał się bestsellerem.

1289
01:20:48,708 --> 01:20:53,041
<i>Nie ma cię już u boku mego, ma luba</i>

1290
01:20:53,875 --> 01:20:57,791
<i>A w duszy tylko pustka została</i>

1291
01:20:58,625 --> 01:21:01,041
<i>A skoro już cię nie zobaczę</i>

1292
01:21:01,125 --> 01:21:06,541
<i>Dlaczego Bóg kazał mi pokochać cię</i>
<i>I zwiększył cierpienia me?</i>

1293
01:21:07,875 --> 01:21:12,041
<i>Byłeś mym powodem, by żyć</i>

1294
01:21:13,125 --> 01:21:17,291
<i>Moją religią było cię czcić</i>

1295
01:21:17,958 --> 01:21:20,291
<i>A pocałunki twe podarowały mi</i>

1296
01:21:20,875 --> 01:21:26,125
<i>Żarliwych uczuć moc</i>

1297
01:21:27,625 --> 01:21:32,541
<i>Nie ma drugiej takiej miłosnej opowieści</i>

1298
01:21:32,625 --> 01:21:37,041
<i>Która pozwala mi zrozumieć dobro i zło</i>

1299
01:21:37,125 --> 01:21:41,875
<i>Która wniosła światło w życie me</i>

1300
01:21:41,958 --> 01:21:45,916
<i>A potem po cichu je zgasiło</i>

1301
01:21:47,166 --> 01:21:51,041
<i>Och, co za mroczne życie</i>

1302
01:21:51,125 --> 01:21:55,208
<i>Nie przeżyję bez miłości twej</i>

1303
01:21:56,125 --> 01:22:01,500
<i>To jest historia miłości</i>

1304
01:23:31,833 --> 01:23:36,833
Napisy: Przemysław Stępień



