1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,006 --> 00:00:09,926
NETFLIX PRZEDSTAWIA

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:18,143 --> 00:00:20,645
<i>To, co obejrzycie, nie miało się wydarzyć.</i>

5
00:00:21,521 --> 00:00:23,148
<i>Tu nie było scenariusza.</i>

6
00:00:23,231 --> 00:00:25,567
<i>Nie było planu. To…</i>

7
00:00:25,650 --> 00:00:27,026
<i>po prostu się stało.</i>

8
00:00:27,110 --> 00:00:30,321
<i>Gdy świat się zatrzymał,</i>
<i>postanowiliśmy wystąpić 30 razy,</i>

9
00:00:30,405 --> 00:00:32,282
<i>by zebrać środki dla ofiar pandemii.</i>

10
00:00:32,365 --> 00:00:34,868
<i>Co wieczór pytano nas o to samo.</i>

11
00:00:34,951 --> 00:00:37,537
{\an8}<i>Co będzie pierwszą rzeczą, jaką zrobicie,</i>

12
00:00:37,620 --> 00:00:38,997
{\an8}<i>gdy to się skończy?</i>

13
00:00:40,665 --> 00:00:42,417
Witajcie w lockdownie.

14
00:00:45,795 --> 00:00:47,213
Nie wiem, jaki dziś dzień.

15
00:00:47,297 --> 00:00:49,257
<i>Tak się dzieje, kiedy cały świat</i>

16
00:00:49,340 --> 00:00:51,301
<i>przechodzi to samo jednocześnie.</i>

17
00:00:51,384 --> 00:00:52,469
<i>To coś szczególnego.</i>

18
00:00:57,974 --> 00:01:00,477
Cześć, witam wszystkich.

19
00:01:02,812 --> 00:01:05,940
Dobry wieczór. Czeka was

20
00:01:06,024 --> 00:01:07,734
najdziwniejszy występ stand-upowy,

21
00:01:07,817 --> 00:01:09,736
w jakim braliśmy udział.

22
00:01:10,570 --> 00:01:11,863
Jeśli nie macie słuchawek,

23
00:01:11,946 --> 00:01:15,158
zbliżcie się do urządzenia,

24
00:01:15,241 --> 00:01:17,160
żebym słyszał wasz śmiech.

25
00:01:17,243 --> 00:01:18,703
W przeciwnym razie

26
00:01:18,787 --> 00:01:20,622
będę czuł, jakbym gadał do siebie,

27
00:01:20,705 --> 00:01:21,915
czekając na śmierć.

28
00:01:24,542 --> 00:01:26,377
Zacznę od indyjskiej mantry

29
00:01:26,461 --> 00:01:28,797
przeciwko koronawirusowi. Na raz.

30
00:01:28,880 --> 00:01:31,841
Wszyscy. „Sio, korona,
sio, korona, sio, korona, sio”.

31
00:01:31,925 --> 00:01:34,260
Dobra. Trzy, dwa, jeden!

32
00:01:34,344 --> 00:01:38,431
<i>Sio, korona, sio, korona,</i>
<i>sio, korona, sio.</i>

33
00:01:38,515 --> 00:01:41,017
Nie wiem, jak będzie.

34
00:01:41,100 --> 00:01:44,938
Zoom, przyszłość stand-upu…

35
00:01:46,064 --> 00:01:47,357
albo początek zagłady.

36
00:01:47,440 --> 00:01:50,485
Co zrobicie, jak to się skończy?

37
00:01:50,568 --> 00:01:51,402
ODWIEDZĘ DZIEWCZYNĘ
BOMBAJ

38
00:01:51,486 --> 00:01:53,279
- A gdzie jest?
<i>- W Santacruz.</i>

39
00:01:53,363 --> 00:01:56,407
Młodo wyglądasz.
Jakbyś dopiero <i>Pottera </i>przeczytał.

40
00:01:57,158 --> 00:01:59,828
Dopiero zamknął <i>Insygnia Śmierci.</i>

41
00:01:59,911 --> 00:02:00,787
Ile masz lat?

42
00:02:01,538 --> 00:02:02,455
<i>Siedemnaście.</i>

43
00:02:02,539 --> 00:02:04,582
Kiedy ostatni raz ją widziałeś?

44
00:02:04,666 --> 00:02:05,583
<i>Dwa miesiące temu.</i>

45
00:02:05,667 --> 00:02:07,919
Dwa? To długo przed wirusem.

46
00:02:08,002 --> 00:02:10,046
Żeby nie było, że dawno odeszła.

47
00:02:10,130 --> 00:02:11,047
Tak tylko mówię.

48
00:02:11,131 --> 00:02:13,258
Przed lockdownem.

49
00:02:13,341 --> 00:02:16,719
<i>Oglądała twój występ dwa dni temu.</i>

50
00:02:16,803 --> 00:02:19,222
Poleciła ci mnie.

51
00:02:19,305 --> 00:02:20,765
Źle to brzmi.

52
00:02:22,058 --> 00:02:24,352
Walić takich lubieżników.

53
00:02:24,435 --> 00:02:27,230
Nie ruszam siedemnastolatek.

54
00:02:27,313 --> 00:02:29,107
W żadnym wypadku.

55
00:02:29,190 --> 00:02:30,567
{\an8}<i>Będę świętować urodziny.</i>

56
00:02:30,650 --> 00:02:32,610
Sargam, gdzie teraz jesteś?

57
00:02:32,694 --> 00:02:33,695
<i>W Chicago.</i>

58
00:02:33,778 --> 00:02:36,156
Co? Rany, która tam jest godzina?

59
00:02:36,990 --> 00:02:39,659
<i>Jest 9,34.</i>

60
00:02:39,742 --> 00:02:41,995
Dziewiąta. I tak nie masz nic do roboty.

61
00:02:42,078 --> 00:02:43,163
Super.

62
00:02:44,205 --> 00:02:45,874
Amerykanie wcześnie wstają.

63
00:02:45,957 --> 00:02:47,917
Zaczynacie pracę o ósmej, nie?

64
00:02:48,001 --> 00:02:49,836
To jest najpotężniejszy kraj…

65
00:02:49,919 --> 00:02:52,589
Był najpotężniejszy.

66
00:02:52,672 --> 00:02:53,506
Zanim…

67
00:02:54,340 --> 00:02:55,967
ktoś zjadł nietoperza…

68
00:02:58,553 --> 00:03:00,096
i rozwalił wam gospodarkę.

69
00:03:01,222 --> 00:03:03,141
Wyruchał was nietoperz.

70
00:03:03,224 --> 00:03:05,810
Cały kraj. Z drugiej strony globu.

71
00:03:05,894 --> 00:03:07,979
A wy się nad efektem motyla spuszczacie.

72
00:03:09,397 --> 00:03:11,357
To jest w tej epidemii najgorsze.

73
00:03:11,441 --> 00:03:13,151
Nie wiadomo, kogo winić.

74
00:03:13,234 --> 00:03:15,194
A to przecież cecha Hindusów,

75
00:03:15,278 --> 00:03:17,906
zanim rozwiążesz problem, szukasz winnych.

76
00:03:17,989 --> 00:03:19,449
To dla nas nieznany teren.

77
00:03:19,532 --> 00:03:23,912
Po raz pierwszy od 73 lat

78
00:03:23,995 --> 00:03:25,496
coś nie jest winą Pakistanu.

79
00:03:26,789 --> 00:03:29,709
To dla nas nowość.

80
00:03:29,792 --> 00:03:32,170
Politycy chodzą w maskach.

81
00:03:32,837 --> 00:03:36,507
Fajnie widzieć konserwatywnych hindusów

82
00:03:36,591 --> 00:03:39,510
noszących się jak muzułmanki,
którymi gardzą.

83
00:03:40,637 --> 00:03:41,930
WYJDĘ Z DZIEWCZYNĄ NA MIASTO
ANGLIA

84
00:03:42,013 --> 00:03:44,474
{\an8}<i>Możemy spotkać się</i>
<i>z jedną osobą spoza rodziny</i>

85
00:03:44,557 --> 00:03:46,142
{\an8}<i>w parku, zachowując dystans.</i>

86
00:03:48,686 --> 00:03:51,814
I na kogo spożytkujesz to prawo?

87
00:03:51,898 --> 00:03:54,025
{\an8}<i>- Na dziewczynę.</i>
- Na pannę?

88
00:03:54,108 --> 00:03:55,902
{\an8}LONDYN

89
00:03:55,985 --> 00:03:58,196
A jak się spotkasz

90
00:03:58,279 --> 00:04:00,114
ze swoją życiową partnerką

91
00:04:00,198 --> 00:04:03,034
po sześciu tygodniach, w parku,

92
00:04:06,037 --> 00:04:08,623
{\an8}zamierzacie zachować dystans?

93
00:04:09,582 --> 00:04:13,253
{\an8}<i>Nie sądzę. Dlatego czekamy</i>
<i>do końca lockdownu.</i>

94
00:04:13,336 --> 00:04:16,172
Wyobrażam sobie dwie osoby,

95
00:04:16,256 --> 00:04:21,010
niesamowicie napalone,
które stoją dwa metry od siebie.

96
00:04:21,094 --> 00:04:24,681
A panna: „Szkoda, że nie masz większego,

97
00:04:24,764 --> 00:04:25,723
{\an8}naprawdę”.

98
00:04:26,516 --> 00:04:28,393
{\an8}„Przydałoby się”.

99
00:04:28,476 --> 00:04:29,727
KUCHNIA AZJATYCKA
GUDŹARAT

100
00:04:29,811 --> 00:04:31,396
{\an8}<i>Ja bym zjadła coś w knajpie.</i>

101
00:04:31,479 --> 00:04:34,232
„Zjadła coś”. Dobra, Srushti Shah.

102
00:04:34,315 --> 00:04:37,360
Cieszę się, że dokończyłaś.

103
00:04:37,443 --> 00:04:39,570
Rozumiesz? Po samym „zjadła coś”

104
00:04:39,654 --> 00:04:41,114
trochę się zmartwiliśmy.

105
00:04:41,197 --> 00:04:43,616
Na szczęście dodałaś tę knajpę.

106
00:04:43,700 --> 00:04:45,660
{\an8}Co za ulga, uprzywilejowana.

107
00:04:45,743 --> 00:04:47,412
{\an8}Wszystko jasne.

108
00:04:47,495 --> 00:04:48,538
{\an8}Co studiujesz?

109
00:04:48,621 --> 00:04:49,706
{\an8}<i>Projektowanie odzieży.</i>

110
00:04:49,789 --> 00:04:52,208
Super. Będziemy udawać, że to też studia.

111
00:04:53,459 --> 00:04:55,336
Nie no, żartuję.

112
00:04:55,420 --> 00:04:57,046
- W Gandhinagarze?
<i>- Tak.</i>

113
00:04:57,130 --> 00:04:59,465
Super. Gandhi miał smykałkę do mody.

114
00:05:03,052 --> 00:05:06,889
Nosił jeden strój, ale popularny.

115
00:05:06,973 --> 00:05:10,268
Sam go zaprojektował.

116
00:05:10,351 --> 00:05:12,770
Słyszałaś tę niezręczną ciszę?

117
00:05:13,354 --> 00:05:15,023
Na Zoomie.

118
00:05:15,106 --> 00:05:15,940
Dobra.

119
00:05:16,024 --> 00:05:17,942
{\an8}<i>Uwielbiam azjatycką kuchnię.</i>

120
00:05:18,026 --> 00:05:19,527
{\an8}<i>Jest taka knajpa, TG's.</i>

121
00:05:19,610 --> 00:05:21,779
{\an8}<i>Tam pójdę.</i>

122
00:05:21,863 --> 00:05:23,573
{\an8}Ale w domu jesz <i>dal-sabzi?</i>

123
00:05:23,656 --> 00:05:25,533
{\an8}<i>- Tak.</i>
- Indie to też Azja.

124
00:05:27,785 --> 00:05:29,078
<i>Mówię o kuchni Orientu.</i>

125
00:05:29,162 --> 00:05:31,331
Tak tylko mówię.

126
00:05:32,165 --> 00:05:35,877
Wiesz, nie jesteśmy w Szkocji.

127
00:05:35,960 --> 00:05:37,045
WRÓCĘ DO CHIN
AMERYKA

128
00:05:37,128 --> 00:05:40,631
<i>Zwykle mieszkam tam, skąd przyszedł wirus.</i>

129
00:05:40,882 --> 00:05:43,801
Poważnie, jesteś z Wuhan?

130
00:05:43,885 --> 00:05:45,219
<i>Nie.</i>

131
00:05:45,303 --> 00:05:47,221
Jesteś pacjentką zero? Roznosicielką?

132
00:05:47,305 --> 00:05:49,724
<i>Mieszkam i pracuję w Chinach.</i>

133
00:05:49,807 --> 00:05:53,352
<i>Sądzę, że jest gorzej, niż mówią.</i>

134
00:05:53,436 --> 00:05:56,481
Chińczycy tak mówią:
„Nie, to nie zwłoki. To…

135
00:05:56,564 --> 00:05:57,815
Facet zasnął, no”.

136
00:05:57,899 --> 00:05:59,817
Całe Chiny.

137
00:05:59,901 --> 00:06:01,819
„Żadnych nowych przypadków”.

138
00:06:01,903 --> 00:06:03,112
SKOŃCZĘ STUDIA
MANIPAL

139
00:06:03,196 --> 00:06:04,781
<i>- Skończę studia.</i>
- Jakie?

140
00:06:04,864 --> 00:06:06,991
<i>Architekturę. Na uniwerku w Manipal.</i>

141
00:06:07,075 --> 00:06:09,660
Architektura w Manipal,
czyli trochę ściema.

142
00:06:09,744 --> 00:06:11,662
Bądźmy szczerzy.

143
00:06:13,498 --> 00:06:16,626
Architektura jest prawdziwa,
ale ten uniwerek oznacza,

144
00:06:16,709 --> 00:06:18,753
że tatuś komuś posmarował.

145
00:06:18,836 --> 00:06:21,005
O to chodzi, nie?

146
00:06:21,089 --> 00:06:23,341
Są inne uczelnie w Gandhinagarze.

147
00:06:23,424 --> 00:06:25,510
<i>KITM w Gandhinagarze.</i>

148
00:06:25,593 --> 00:06:27,929
KITM, no tak.

149
00:06:28,012 --> 00:06:30,264
Krajowy Instytut Technologii Modowej?

150
00:06:30,348 --> 00:06:32,058
- Tak to się rozwija?
<i>- Tak.</i>

151
00:06:32,141 --> 00:06:34,602
Przecież moda to technologia.

152
00:06:37,021 --> 00:06:38,439
Czasem…

153
00:06:39,816 --> 00:06:42,110
zakładam koszulkę

154
00:06:42,193 --> 00:06:43,778
i nie ogarniam tej techniki.

155
00:06:43,861 --> 00:06:45,571
Wiecie.

156
00:06:45,655 --> 00:06:47,615
„Kto to zaprojektował?

157
00:06:47,698 --> 00:06:50,743
Azjatyckie żarcie w ogóle nie brudzi.

158
00:06:50,827 --> 00:06:53,955
Jak oni to zrobili?”

159
00:06:54,038 --> 00:06:57,792
Chyba przesadziłem z naszą projektantką.

160
00:06:58,292 --> 00:07:01,129
Styliści nie będą ze mną współpracować.

161
00:07:02,213 --> 00:07:06,634
I tak przez najbliższe dziesięć lat
będziemy nosić kombinezony ochronne.

162
00:07:06,717 --> 00:07:10,346
„Azjatyckie żarcie”. Musiałem.

163
00:07:10,429 --> 00:07:11,305
UPALĘ SIĘ
PUNE

164
00:07:11,389 --> 00:07:13,933
<i>- Mordo, 420.</i>
- Rany. Masz zioło?

165
00:07:14,016 --> 00:07:15,059
<i>Nie.</i>

166
00:07:15,143 --> 00:07:17,937
Zawsze, gdy występuję na uczelni,
ludzie piszą:

167
00:07:18,020 --> 00:07:20,815
„Vir Das. <i>Babaji ki Booty.</i>
Zajaramy lolka?

168
00:07:20,898 --> 00:07:23,484
Skręcimy coś?”. A ja odmawiam.

169
00:07:23,568 --> 00:07:27,280
Co by było, gdyby jakiś studenciak
zjarał się ze mną,

170
00:07:27,363 --> 00:07:29,574
czterdziestolatkiem? I on do mnie:

171
00:07:29,657 --> 00:07:32,118
„Lądowanie na księżycu sfingowano

172
00:07:32,201 --> 00:07:34,328
i nikt nam nie powiedział, nie?”.

173
00:07:35,580 --> 00:07:38,708
A ja: „Mam refluks”.

174
00:07:38,791 --> 00:07:42,420
To by był smutny dzień.

175
00:07:42,503 --> 00:07:43,963
Możesz palić w domu?

176
00:07:44,046 --> 00:07:47,383
<i>Tak, wieczorem wychodzę na taras</i>
<i>i jaram, jak starzy śpią.</i>

177
00:07:47,467 --> 00:07:48,718
Ale wiesz, że wiedzą?

178
00:07:48,801 --> 00:07:50,970
Leżą i mówią: „O, Manali”.

179
00:07:51,053 --> 00:07:53,055
Nawet teraz.

180
00:07:53,139 --> 00:07:55,183
Co zrobicie,

181
00:07:55,266 --> 00:07:57,143
jak to się skończy? Głośno.

182
00:07:57,226 --> 00:07:58,060
ZOSTANĘ W DOMU
DELHI

183
00:07:58,144 --> 00:07:59,729
<i>- Zostanę w domu.</i>
- Co, kurwa?

184
00:07:59,812 --> 00:08:02,106
Czekaj, czy ty masz fotel gamingowy?

185
00:08:02,190 --> 00:08:03,274
Dobrze widzę?

186
00:08:03,357 --> 00:08:06,152
<i>- Dobrze.</i>
- Fotel gamingowy.

187
00:08:07,695 --> 00:08:10,198
Łyknij jakieś witaminki, stary.

188
00:08:10,281 --> 00:08:13,242
Pokolenie graczy…

189
00:08:13,326 --> 00:08:14,911
Alergia na orzechy was zabije.

190
00:08:14,994 --> 00:08:18,372
Pandemii nie przetrwacie, sorry.

191
00:08:19,415 --> 00:08:23,085
A dokąd byś poszedł,
gdybyś wyszedł z domu?

192
00:08:23,169 --> 00:08:25,463
<i>- Do klubu.</i>
- Który lubisz najbardziej?

193
00:08:25,546 --> 00:08:28,466
<i>Kiedyś Tryst, ale go remontują.</i>

194
00:08:28,549 --> 00:08:30,885
No, rozumiem. Tryst…

195
00:08:33,387 --> 00:08:35,014
To był dopiero klub.

196
00:08:35,097 --> 00:08:37,266
Czaicie…

197
00:08:37,350 --> 00:08:39,727
Ostre piątkowe wieczory.

198
00:08:41,145 --> 00:08:42,146
Wiecie.

199
00:08:42,730 --> 00:08:45,525
Po shocie Rooh Afza…

200
00:08:48,110 --> 00:08:49,403
i do klubu.

201
00:08:49,487 --> 00:08:50,404
ODWIEDZĘ INDIE
DUBAJ

202
00:08:50,488 --> 00:08:52,198
<i>- Jestem z Dubaju.</i>
- Ze ZEA.

203
00:08:52,281 --> 00:08:53,824
To nie do końca…

204
00:08:53,908 --> 00:08:55,201
DUBAJ

205
00:08:55,284 --> 00:08:57,787
To Indie,
tylko ludzie są czyści i niemili.

206
00:08:58,871 --> 00:09:03,251
Dodaj Indiom miłość do architektury
i nienawiść do Hindusów, masz Dubaj.

207
00:09:04,961 --> 00:09:07,171
Znów wydłużyli lockdown.

208
00:09:08,548 --> 00:09:10,550
Pewnie nie ostatni raz.

209
00:09:10,633 --> 00:09:13,094
I tak w kółko.

210
00:09:16,472 --> 00:09:19,559
Co zrobicie, jak to się skończy?

211
00:09:19,642 --> 00:09:20,518
Głośno.

212
00:09:20,601 --> 00:09:21,435
POLECĘ DO AMERYKI
UDUPI

213
00:09:21,519 --> 00:09:23,938
<i>- Zjem lody.</i>
- W domu nie masz?

214
00:09:26,274 --> 00:09:28,317
<i>Chyba nigdzie ich nie ma.</i>

215
00:09:28,401 --> 00:09:31,862
Nie wiem, czy wy tak robicie, ale my tak.

216
00:09:31,946 --> 00:09:35,908
Dezynfekujemy paczki po ich otrzymaniu.

217
00:09:35,992 --> 00:09:39,245
Jedzenie od razu przekładamy
do innego pojemnika

218
00:09:39,328 --> 00:09:41,789
i grzejemy 30 sekund w mikrofali,

219
00:09:41,872 --> 00:09:42,915
żeby wyjebać…

220
00:09:42,999 --> 00:09:45,418
Z lodami też tak zrób. Zjesz zupę.

221
00:09:45,501 --> 00:09:46,669
Nie wiem, co jeszcze.

222
00:09:50,089 --> 00:09:52,675
Pranav, jesteś z Kamataki.
Czym się zajmujesz?

223
00:09:52,758 --> 00:09:57,305
<i>Miałem lecieć na studia do USA.</i>

224
00:09:58,806 --> 00:10:00,182
<i>Więc sobie czekam.</i>

225
00:10:01,726 --> 00:10:02,977
Mam złe wieści.

226
00:10:05,980 --> 00:10:08,941
Masz wizę i tak dalej? Wszystko?

227
00:10:09,025 --> 00:10:13,070
<i>Nie, po prostu mnie przyjęli.</i>

228
00:10:15,698 --> 00:10:18,284
Życzę ci, żebyś poleciał.

229
00:10:18,367 --> 00:10:19,910
- W chuj.
<i>- Dzięki.</i>

230
00:10:19,994 --> 00:10:22,913
Kibicuję ci. Pozdrawiam.

231
00:10:22,997 --> 00:10:25,916
Nie ma szans, ale trzymam kciuki.

232
00:10:26,000 --> 00:10:27,168
<i>Tak.</i>

233
00:10:27,251 --> 00:10:30,880
<i>Znam to uczucie.</i>

234
00:10:32,340 --> 00:10:34,884
„W Ameryce moje życie się odmieni.

235
00:10:34,967 --> 00:10:36,260
Wszystko będzie…”

236
00:10:38,554 --> 00:10:41,724
Oby młodemu się udało,
zanim wirus to zniszczy.

237
00:10:41,807 --> 00:10:43,809
To uczucie jest ważne.

238
00:10:45,019 --> 00:10:48,272
Przed programem było mi siebie żal.

239
00:10:50,566 --> 00:10:51,859
On przez to przechodzi.

240
00:10:51,942 --> 00:10:55,196
Po prostu chce lodów. I tyle.

241
00:10:55,279 --> 00:10:57,281
Muszę się wziąć w garść i…

242
00:10:58,824 --> 00:11:00,159
cisnąć dalej.

243
00:11:00,242 --> 00:11:01,202
{\an8}ŚCIĄGNĘ ŻONĘ DO ROSJI
MOSKWA

244
00:11:01,285 --> 00:11:02,703
{\an8}- Jak się nazywasz?
<i>- Hillary.</i>

245
00:11:02,787 --> 00:11:05,081
- Hillary?
<i>- Z Moskwy.</i>

246
00:11:05,164 --> 00:11:07,667
Poważnie, Hillary z Moskwy? Rany.

247
00:11:07,750 --> 00:11:08,584
MOSKWA

248
00:11:08,668 --> 00:11:11,045
Pan Hillary Dsouza. Miło mi.

249
00:11:11,128 --> 00:11:12,505
<i>Zgadza się.</i>

250
00:11:12,588 --> 00:11:16,300
Nie takiego nazwiska się spodziewałem.

251
00:11:17,301 --> 00:11:20,596
Pomyślałem raczej o nieszczęśliwej żonie.

252
00:11:20,679 --> 00:11:23,682
To żart o Hillary Clinton,
milenialsi. Nieważne.

253
00:11:23,766 --> 00:11:26,811
Dojdziemy do tego.

254
00:11:26,894 --> 00:11:29,021
Nie wygrała. Nie śmiejcie się.

255
00:11:29,105 --> 00:11:29,980
NAUCZĘ SIĘ BHANGRA
DUBAJ

256
00:11:30,064 --> 00:11:31,982
<i>Pójdę na lekcje tańca. Nie online.</i>

257
00:11:32,066 --> 00:11:34,026
Hetika, cześć. Co to za taniec?

258
00:11:34,110 --> 00:11:34,944
DUBAJ

259
00:11:35,027 --> 00:11:37,071
<i>Uczę się tańca bhangra.</i>

260
00:11:37,154 --> 00:11:39,115
Tego się nie trzeba uczyć.

261
00:11:39,198 --> 00:11:41,200
Są w ogóle lekcje?

262
00:11:41,283 --> 00:11:43,869
<i>Tak. Takiej formalnej wersji tańca.</i>

263
00:11:43,953 --> 00:11:47,164
I co tam robicie?
„Witam państwa serdecznie…”

264
00:11:47,915 --> 00:11:48,999
<i>Tak. I jeszcze…</i>

265
00:11:49,083 --> 00:11:50,751
Witam na kursie tańca bhangra.

266
00:11:50,835 --> 00:11:53,504
Na suficie są dwa przyciski. Wciskamy.

267
00:11:53,587 --> 00:11:55,423
- Czy jak?
<i>- Właśnie tak.</i>

268
00:11:55,506 --> 00:11:58,926
Hindusi tańczą to do rocka.

269
00:11:59,009 --> 00:12:01,470
- Próbowaliście?
<i>- To okropne.</i>

270
00:12:01,554 --> 00:12:05,015
Śpiewają sobie „November Rain”.

271
00:12:06,350 --> 00:12:08,727
Uwielbiam, jak biali to tańczą.

272
00:12:08,811 --> 00:12:11,772
Tak się cieszą, że są jak my.

273
00:12:11,856 --> 00:12:13,065
Myślą sobie:

274
00:12:13,149 --> 00:12:14,775
„Chyba nam wybaczyli”.

275
00:12:16,277 --> 00:12:17,278
{\an8}ZMIENIĘ PREZYDENTA
HOUSTON

276
00:12:17,361 --> 00:12:19,905
{\an8}<i>- Houston, Teksas.</i>
- Houston. Którą masz godzinę?

277
00:12:19,989 --> 00:12:21,824
<i>Jest 8,30.</i>

278
00:12:21,907 --> 00:12:25,953
Rany, stand-up do śniadania?

279
00:12:26,036 --> 00:12:27,121
Pojebało cię?

280
00:12:28,998 --> 00:12:32,084
Jeszcze nie widziałem,
żeby ktoś jadł poha na występie.

281
00:12:32,168 --> 00:12:33,377
Genialnie.

282
00:12:33,461 --> 00:12:35,838
Widzieliście dziś Trumpa? To dopiero.

283
00:12:35,921 --> 00:12:39,508
Powiedział, że można sobie wstrzyknąć
środek dezynfekujący.

284
00:12:40,718 --> 00:12:43,679
Wtedy nie trzeba się martwić

285
00:12:43,762 --> 00:12:46,140
o zakażenie koronawirusem.

286
00:12:46,223 --> 00:12:47,266
Czaicie?

287
00:12:47,892 --> 00:12:51,729
Ani o sprzątanie domu.
Będziecie mieć inne zmartwienia.

288
00:12:51,812 --> 00:12:56,150
Kwiaty, catering na stypę, trumna.

289
00:12:56,233 --> 00:12:59,653
Inne problemy. Co za baran.

290
00:13:00,321 --> 00:13:01,697
Przykro mi.

291
00:13:01,780 --> 00:13:05,826
No ale ma 500 bilionów dolarów.
Zgadza się?

292
00:13:05,910 --> 00:13:08,787
Przynajmniej nie wymyślił,

293
00:13:08,871 --> 00:13:11,499
żeby każdy wyszedł na balkon o 20.

294
00:13:11,582 --> 00:13:13,542
Tyle dobrego.

295
00:13:17,296 --> 00:13:19,256
Wyobraźcie sobie, że to wymyślił.

296
00:13:19,340 --> 00:13:22,927
„Mamy najlepsze balkony.
Niech każdy wyjdzie na balkon

297
00:13:23,010 --> 00:13:24,845
o 20 i zapali świeczkę.

298
00:13:24,929 --> 00:13:26,764
Mamy najlepsze świeczki w Ameryce.

299
00:13:26,847 --> 00:13:28,891
Niech Bóg błogosławi USA i świeczki.

300
00:13:28,974 --> 00:13:30,518
Dobranoc, wszyscy zginiemy”.

301
00:13:30,601 --> 00:13:32,061
Co nie?

302
00:13:32,144 --> 00:13:35,231
Co zrobicie, jak to się skończy?

303
00:13:35,314 --> 00:13:36,315
Głośno.

304
00:13:36,398 --> 00:13:37,650
PÓJDĘ DO FRYZJERA
FARIDABAD

305
00:13:37,733 --> 00:13:39,610
<i>- Fryzjer.</i>
- Dobrze wyglądasz.

306
00:13:39,693 --> 00:13:40,903
- Jak…
<i>- Nie.</i>

307
00:13:40,986 --> 00:13:43,989
<i>Zwykle nie jestem taki zarośnięty.</i>

308
00:13:44,073 --> 00:13:46,033
<i>Broda i włosy.</i>

309
00:13:46,116 --> 00:13:48,452
Jesteśmy po prostu uprzejmi

310
00:13:48,536 --> 00:13:52,540
i ignorujemy to,
że sam nie potrafisz się ostrzyc.

311
00:13:54,750 --> 00:13:57,753
Kurwa, panisko się znalazło.

312
00:13:57,836 --> 00:14:00,214
<i>Kiedyś się strzygłem…</i>

313
00:14:00,297 --> 00:14:02,716
„Ramu umie to lepiej”.

314
00:14:05,302 --> 00:14:08,013
„Zapuszcza się tam, gdzie ja nie chcę”.

315
00:14:08,097 --> 00:14:09,765
<i>Jak jestem u barbera…</i>

316
00:14:09,848 --> 00:14:12,268
Nie pogrążaj się. Masz przywileje.

317
00:14:14,520 --> 00:14:17,022
Od początku lockdownu

318
00:14:17,690 --> 00:14:21,193
minęły dwa miesiące. Lub 16 lat.

319
00:14:22,736 --> 00:14:25,364
Odpoczęliśmy od występów,

320
00:14:25,447 --> 00:14:27,157
bo miałem trochę…

321
00:14:28,909 --> 00:14:30,536
problemów. Ale wróciliśmy.

322
00:14:30,619 --> 00:14:34,498
Ludzie chcą mnie posłuchać
i zapomnieć o swoich problemach.

323
00:14:34,582 --> 00:14:36,458
Nie chcą słuchać o moich.

324
00:14:37,793 --> 00:14:40,379
Mniejsza o nie.

325
00:14:41,005 --> 00:14:42,089
<i>Mniejsza o nie</i>

326
00:14:42,172 --> 00:14:43,173
ZOBACZĘ CHŁOPAKA
VANCOUVER

327
00:14:43,257 --> 00:14:45,342
<i>- Jest teraz 6,50.</i>
- Jest 6,50.

328
00:14:45,426 --> 00:14:47,720
Wstałaś, żeby obejrzeć mnie z chłopakiem?

329
00:14:47,803 --> 00:14:50,306
<i>- Rany.</i>
- Czas na ślub.

330
00:14:50,389 --> 00:14:53,851
<i>Na to jeszcze za wcześnie.</i>

331
00:14:53,934 --> 00:14:57,146
Ale że szósta rano czy w życiu?

332
00:14:57,229 --> 00:14:58,939
O czym mówimy?

333
00:14:59,023 --> 00:15:01,275
- W czym problem?
<i>- Chyba czas na mnie.</i>

334
00:15:01,358 --> 00:15:04,153
„Nie skończyłam studiów”
czy „Jeszcze nie srałam”?

335
00:15:04,236 --> 00:15:06,030
Z czym masz problem?

336
00:15:06,989 --> 00:15:07,823
POJEDZIEMY DO KANADY
BARODA

337
00:15:07,907 --> 00:15:09,700
<i>- Wrócę do Kanady.</i>
- Kanada.

338
00:15:11,368 --> 00:15:13,829
{\an8}<i>Z dziewczyną. Też cię ogląda.</i>

339
00:15:13,913 --> 00:15:16,290
<i>Przyjechaliśmy tu na zaręczyny.</i>

340
00:15:16,373 --> 00:15:19,376
Ale w Indiach jesteście razem?

341
00:15:19,460 --> 00:15:21,712
<i>Nie. Ona jest w Ahmedabadzie,</i>
<i>a ja w Barodzie.</i>

342
00:15:21,795 --> 00:15:23,631
Przylecieliście z Kanady

343
00:15:26,133 --> 00:15:29,219
do Indii. Symbolika i romantyzm.

344
00:15:30,346 --> 00:15:34,350
A po ceremonii,
która was łączy na całe życie,

345
00:15:34,433 --> 00:15:35,893
pojechaliście sobie…

346
00:15:37,061 --> 00:15:38,520
do różnych miast.

347
00:15:38,604 --> 00:15:39,563
<i>Na ceremonię.</i>

348
00:15:39,647 --> 00:15:41,607
Chyba na to zasłużyliście.

349
00:15:41,690 --> 00:15:44,318
Za podejmowanie złych wyborów.

350
00:15:45,152 --> 00:15:46,487
Zdajesz się nie rozumieć

351
00:15:46,570 --> 00:15:49,073
subtelnej zależności
między miłością a geografią.

352
00:15:52,159 --> 00:15:52,993
BĘDĘ PRZYTULAĆ
OSLO

353
00:15:53,077 --> 00:15:54,161
<i>Będę przytulać.</i>

354
00:15:54,244 --> 00:15:55,996
Będziesz tulić ludzi na ulicy?

355
00:15:56,080 --> 00:15:58,207
Rozumiem cię. Mam wrażenie,

356
00:15:58,290 --> 00:16:02,169
że jak tylko pojawi się szczepionka,

357
00:16:02,252 --> 00:16:05,089
wszyscy będą się dotykać.

358
00:16:08,634 --> 00:16:10,719
<i>Bez podtekstów.</i>

359
00:16:11,345 --> 00:16:13,889
Podteksty to rzecz względna. Żartuję.

360
00:16:17,267 --> 00:16:19,186
Myślałem o tym.

361
00:16:19,269 --> 00:16:22,189
Jeśli po pandemii
zostanie dystans w biurach,

362
00:16:22,272 --> 00:16:25,651
ruch Me Too przestanie istnieć.

363
00:16:26,443 --> 00:16:30,864
Dwa metry odstępu,
a pośrodku samotny zbok.

364
00:16:35,202 --> 00:16:37,371
„Hej, śliczna”.

365
00:16:38,038 --> 00:16:41,333
Za każdym razem, gdy mówię ten żart sam…

366
00:16:42,334 --> 00:16:45,170
we własnym reality show,
którego nikt nie ogląda…

367
00:16:46,380 --> 00:16:47,923
wychodzę na gnojka.

368
00:16:48,007 --> 00:16:51,343
Ale nie mogę się doczekać
dzisiejszego występu.

369
00:16:51,427 --> 00:16:53,637
Punkt dla ciebie, Zoom.

370
00:16:53,721 --> 00:16:56,181
Pierwsze, co zrobicie, gdy to się skończy

371
00:16:56,265 --> 00:16:58,058
i będziemy mogli wyjść z domu.

372
00:16:58,142 --> 00:16:58,976
POJEŻDŻĘ NA ROWERZE
BENGALURU

373
00:16:59,059 --> 00:17:01,520
<i>Pojeżdżę na rowerze.</i>

374
00:17:01,603 --> 00:17:02,438
{\an8}BENGALURU

375
00:17:02,521 --> 00:17:05,482
Nie rozumiem,
jak ktoś mówi o jeżdżeniu na czymś.

376
00:17:05,566 --> 00:17:07,651
To nie tak, że nagle

377
00:17:07,735 --> 00:17:10,571
dosiadłeś dzikiego harleya…

378
00:17:10,654 --> 00:17:12,823
„Cichutko, Harley”.

379
00:17:15,159 --> 00:17:17,953
A on zaczyna wierzgać.

380
00:17:18,037 --> 00:17:19,580
Trzeba go ujarzmić.

381
00:17:19,663 --> 00:17:21,457
Mówiłem, jak prawie kupiłem harleya?

382
00:17:21,540 --> 00:17:25,794
Ale sobie przypomniałem,
że nie jestem samcem alfa.

383
00:17:25,878 --> 00:17:29,798
Wiem stąd, że ułożyłem tak ręce.

384
00:17:30,883 --> 00:17:32,676
Żaden ze mnie samiec alfa.

385
00:17:33,343 --> 00:17:35,554
Walić wirusa i nietoperza.

386
00:17:35,637 --> 00:17:36,472
POGRAM W NOGĘ
BOMBAJ

387
00:17:36,555 --> 00:17:39,308
<i>- Pogram w nogę.</i>
- Ale to nie fantazja

388
00:17:39,391 --> 00:17:42,478
w stylu grupy facetów w pomieszczeniu…

389
00:17:42,561 --> 00:17:44,521
<i>Nie, serio w nogę.</i>

390
00:17:44,605 --> 00:17:46,690
Na jakiej pozycji grasz?

391
00:17:46,774 --> 00:17:48,317
<i>Jestem prawym skrzydłowym.</i>

392
00:17:48,400 --> 00:17:51,028
Fajnie. Ja raczej wspieram lewicę.

393
00:17:51,111 --> 00:17:53,864
BOMBAJ

394
00:17:55,574 --> 00:17:57,117
Mamy inne poglądy.

395
00:17:58,994 --> 00:18:01,997
Ja chcę zdobyć bramkę,

396
00:18:02,081 --> 00:18:04,416
a wy stawiać durne pomniki.

397
00:18:06,418 --> 00:18:07,252
MOGĘ WYCHODZIĆ
KOSTARYKA

398
00:18:07,336 --> 00:18:08,212
<i>Ja mogę wychodzić.</i>

399
00:18:08,295 --> 00:18:09,880
Możesz? Moment.

400
00:18:09,963 --> 00:18:11,340
Skąd jesteś, Erika?

401
00:18:11,423 --> 00:18:12,800
<i>Z Kostaryki.</i>

402
00:18:12,883 --> 00:18:14,927
Z Kostaryki? Macie…

403
00:18:15,010 --> 00:18:18,430
Macie tam jakichś zakażonych?

404
00:18:18,514 --> 00:18:19,598
KOSTARYKA

405
00:18:19,681 --> 00:18:21,767
<i>Nie, możemy wychodzić.</i>

406
00:18:21,850 --> 00:18:23,977
I wszystko gra?

407
00:18:24,061 --> 00:18:26,772
<i>Tak, wszystko pod kontrolą.</i>

408
00:18:26,855 --> 00:18:28,440
Wiem, że jesteś sama,

409
00:18:28,524 --> 00:18:31,068
ale czujesz, jak tobą gardzimy?

410
00:18:34,071 --> 00:18:35,322
<i>Czuję.</i>

411
00:18:37,074 --> 00:18:38,492
Międzynarodowo.

412
00:18:43,122 --> 00:18:44,540
Słuchajcie,

413
00:18:44,623 --> 00:18:47,501
hinduscy komicy, macie w rodzinie

414
00:18:47,584 --> 00:18:49,878
bezrobotnych z krajów bez COVID-a?

415
00:18:51,130 --> 00:18:51,964
Nie sądzę.

416
00:18:52,047 --> 00:18:53,298
<i>Popłynę w rejs.</i>

417
00:18:53,382 --> 00:18:55,092
„Rejs”. Kto to powiedział?

418
00:18:56,176 --> 00:18:57,261
{\an8}PARYŻ

419
00:18:57,344 --> 00:19:01,056
{\an8}Nie uważałaś w szkole, co?

420
00:19:02,224 --> 00:19:05,144
{\an8}Gazet też nie czytasz?

421
00:19:06,687 --> 00:19:08,230
{\an8}Już o tym mówiliśmy.

422
00:19:08,313 --> 00:19:10,357
{\an8}Co chcesz tam robić?

423
00:19:10,440 --> 00:19:12,776
{\an8}<i>Nie wiem, popłynę i już.</i>

424
00:19:12,860 --> 00:19:14,570
„Nie wiem”.

425
00:19:14,653 --> 00:19:18,782
{\an8}„Posiedzę na statku
z jakimiś ludźmi i wirusem”.

426
00:19:21,410 --> 00:19:22,411
<i>Jutro kończę 16 lat.</i>

427
00:19:22,494 --> 00:19:23,370
WYPRAWIĘ URODZINY
BHOPAL

428
00:19:23,453 --> 00:19:25,330
- Masz 15 lat?
<i>- Tak.</i>

429
00:19:26,331 --> 00:19:28,834
Ja nie mówiłem poważnie, jak coś.

430
00:19:31,628 --> 00:19:35,007
Nikomu nie mów, że to oglądałeś.

431
00:19:35,090 --> 00:19:37,384
- To…
<i>- Spoko, tajemnica.</i>

432
00:19:37,467 --> 00:19:39,928
- Kto kupił bilet?
<i>- Ja.</i>

433
00:19:40,429 --> 00:19:43,015
- Masz 16 lat i kartę?
<i>- Tak.</i>

434
00:19:43,765 --> 00:19:46,393
Dorabiasz na boku dziecięcym porno?
O chuj chodzi?

435
00:19:46,476 --> 00:19:48,478
- Skąd masz…
<i>- Nie.</i>

436
00:19:48,562 --> 00:19:50,355
Oczywiście nie insynuuję.

437
00:19:50,439 --> 00:19:51,648
Ktoś by cię rozpoznał.

438
00:19:51,732 --> 00:19:54,610
Ktoś na Zoomie: „To ty,

439
00:19:55,694 --> 00:19:57,237
Chintu69?”.

440
00:19:57,321 --> 00:19:58,739
NAKARMIĘ SIOSTRĘ
KERALA

441
00:19:58,822 --> 00:20:00,657
<i>Momencik.</i>

442
00:20:00,741 --> 00:20:02,743
Ktoś puka?

443
00:20:02,826 --> 00:20:04,077
<i>Tak.</i>

444
00:20:07,623 --> 00:20:10,125
Mama czy dziewczyna?

445
00:20:10,209 --> 00:20:11,543
<i>Mama.</i>

446
00:20:11,627 --> 00:20:14,254
<i>Muszę się zająć siostrą, woła mnie.</i>

447
00:20:14,338 --> 00:20:15,714
Rób swoje.

448
00:20:15,797 --> 00:20:18,300
<i>Nie. Rozmawiam teraz z tobą.</i>

449
00:20:18,383 --> 00:20:21,303
- Ile lat ma siostra?
<i>- Pięć.</i>

450
00:20:21,386 --> 00:20:23,055
Przeżyje.

451
00:20:24,640 --> 00:20:27,643
Luzik, nie potrzebuje
karmienia ani edukacji.

452
00:20:28,393 --> 00:20:32,189
Idź się zająć siostrą, chuju.
Nie będę miał

453
00:20:32,272 --> 00:20:35,567
niedożywionej dziewczynki na sumieniu.

454
00:20:35,651 --> 00:20:38,779
Ja już mam dość wyrzutów.
Grałem w <i>Mastizaade.</i>

455
00:20:38,862 --> 00:20:39,905
<i>Z Hiszpanii.</i>

456
00:20:39,988 --> 00:20:42,407
Z Hiszpanii? Super, miło mi.

457
00:20:42,491 --> 00:20:45,661
Patrzysz w górę.
Oglądasz mnie na telewizorze?

458
00:20:45,744 --> 00:20:47,496
<i>Tak, komputer się zepsuł.</i>

459
00:20:47,579 --> 00:20:50,123
Spróbuję się dostosować.

460
00:20:50,207 --> 00:20:51,291
„Cześć, jak tam?”

461
00:20:53,252 --> 00:20:55,254
Lepiej czy nie?

462
00:20:56,296 --> 00:20:58,966
Boisz się, stresujesz?

463
00:20:59,049 --> 00:21:01,551
Czy cieszysz się, że się widzimy?

464
00:21:01,635 --> 00:21:02,469
HISZPANIA

465
00:21:02,552 --> 00:21:07,224
<i>Jest dziwnie. Hiszpanie są towarzyscy.</i>

466
00:21:07,307 --> 00:21:09,643
<i>Całują się na powitanie.</i>

467
00:21:09,726 --> 00:21:11,019
<i>W policzek.</i>

468
00:21:11,103 --> 00:21:15,190
<i>Ten cały dystans…</i>

469
00:21:15,274 --> 00:21:17,317
W Delhi jest podobnie,

470
00:21:17,401 --> 00:21:20,529
tylko niekoniecznie za zgodą.

471
00:21:20,612 --> 00:21:22,030
Poważnie.

472
00:21:22,739 --> 00:21:23,740
Weź się odpierdol.

473
00:21:23,824 --> 00:21:26,076
Jestem Hiszpanem, droga pani.

474
00:21:26,159 --> 00:21:26,994
WYJADĘ Z IRLANDII
IRLANDIA

475
00:21:27,077 --> 00:21:28,996
<i>Jestem w Irlandii. Jestem Hinduską</i>

476
00:21:29,079 --> 00:21:30,706
<i>i mieszkam w Irlandii.</i>

477
00:21:30,789 --> 00:21:31,623
IRLANDIA

478
00:21:31,707 --> 00:21:35,711
Domyśliłem się, że jesteś Hinduską.

479
00:21:39,673 --> 00:21:40,882
Utknęłaś na studiach?

480
00:21:40,966 --> 00:21:43,719
<i>- Nie do końca „utknęłam”.</i>
- Dobra.

481
00:21:43,802 --> 00:21:48,515
<i>Nadal wolno nam spacerować.</i>

482
00:21:48,598 --> 00:21:52,519
<i>Chodzimy na zakupy, jeździmy rowerami.</i>

483
00:21:52,602 --> 00:21:54,438
<i>Więc nie utknęłam.</i>

484
00:21:54,521 --> 00:21:56,565
Pozostali Hindusi

485
00:21:56,648 --> 00:21:58,150
zeżarliby cię żywcem.

486
00:21:59,067 --> 00:22:02,112
Siedzi w Hiszpanii i pije prosecco.

487
00:22:02,195 --> 00:22:04,573
Relaksik i rowerek.

488
00:22:05,198 --> 00:22:07,826
<i>Robię magisterkę</i>
<i>z inżynierii biomedycznej.</i>

489
00:22:07,909 --> 00:22:08,744
Wierzysz w to?

490
00:22:08,827 --> 00:22:11,705
Że szczepionka będzie
we wrześniu czy w październiku?

491
00:22:11,788 --> 00:22:14,374
<i>Wątpię. Proces opracowywania szczepionki</i>

492
00:22:14,458 --> 00:22:16,710
<i>jest bardzo długi.</i>

493
00:22:16,793 --> 00:22:20,422
Trzeba się przespać z prezesem
firmy farmaceutycznej.

494
00:22:21,631 --> 00:22:24,259
Taki żarcik. Dobra.

495
00:22:25,344 --> 00:22:26,636
Tylko mnie rozśmieszył?

496
00:22:26,720 --> 00:22:28,513
Mam pierwszych widzów z Londynu.

497
00:22:34,728 --> 00:22:36,772
Nigdy już tam nie polecę.

498
00:22:36,855 --> 00:22:37,689
PÓJDĘ DO PUBU
LONDYN

499
00:22:37,773 --> 00:22:39,357
<i>- Do pubu.</i>
- Do pubu?

500
00:22:39,441 --> 00:22:40,942
A czego byś się napiła?

501
00:22:41,026 --> 00:22:43,487
Od czego zaczęłabyś wieczór?

502
00:22:43,570 --> 00:22:44,696
<i>Od martini, oczywiście.</i>

503
00:22:44,780 --> 00:22:46,740
A skąd to „oczywiście”?

504
00:22:46,823 --> 00:22:51,244
Możesz wypić piwo.
Nie wiem, nie jestem z Londynu.

505
00:22:52,120 --> 00:22:54,706
Wyszedł ze mnie Hindus.

506
00:22:55,373 --> 00:22:57,000
Nie jestem z Londynu.

507
00:22:57,793 --> 00:22:59,086
Pan nie wejdzie do pubu.

508
00:22:59,169 --> 00:23:00,420
Oddajcie Koh-i-noora.

509
00:23:02,506 --> 00:23:03,340
{\an8}MIESIĄC MIODOWY
INDIE

510
00:23:03,423 --> 00:23:05,050
{\an8}<i>Pobraliśmy się w Indiach 13 marca.</i>

511
00:23:05,133 --> 00:23:06,510
{\an8}<i>Świat wtedy oszalał.</i>

512
00:23:06,593 --> 00:23:08,762
{\an8}<i>Nasze małżeństwo…</i>

513
00:23:08,845 --> 00:23:11,473
Macie miesiąc pandemiczny.

514
00:23:11,556 --> 00:23:12,390
Super.

515
00:23:14,935 --> 00:23:17,604
{\an8}Nazwiecie dziecko Corona.

516
00:23:17,687 --> 00:23:19,898
{\an8}Na pewno.

517
00:23:19,981 --> 00:23:22,150
Dobra.

518
00:23:24,194 --> 00:23:26,571
Niedziela, godzina siódma.

519
00:23:27,989 --> 00:23:30,450
Wystąpię dla nowojorczyków.

520
00:23:30,534 --> 00:23:32,035
Ale dziwnie.

521
00:23:32,119 --> 00:23:32,994
FRYZJER
NOWY JORK

522
00:23:33,078 --> 00:23:34,663
<i>- Ostrzygę się.</i>
- Strzyżenie?

523
00:23:34,746 --> 00:23:38,708
Widzę sardara. To chyba nie ty, Jaswin?

524
00:23:38,792 --> 00:23:40,585
To nie ty. Super.

525
00:23:44,047 --> 00:23:45,590
Jaswin siedzi i uznał,

526
00:23:45,674 --> 00:23:48,885
że po lockdownie rzuca sikhizm.

527
00:23:51,888 --> 00:23:52,764
ZROBIĘ BRWI
NOWY JORK

528
00:23:52,848 --> 00:23:55,350
<i>- Zrobię brwi.</i>
- Brwi.

529
00:23:56,685 --> 00:23:59,312
<i>Ja też. Koniecznie.</i>

530
00:23:59,396 --> 00:24:00,522
Wyciszcie ją.

531
00:24:00,605 --> 00:24:03,900
Myślałem, że to wypali, ale…

532
00:24:03,984 --> 00:24:05,652
Pomówmy o tym.

533
00:24:05,735 --> 00:24:08,405
Sama nie możesz? To nie jakieś…

534
00:24:08,488 --> 00:24:09,322
NOWY JORK

535
00:24:09,406 --> 00:24:13,076
<i>Regulacja brwi to poważna sprawa.</i>
<i>Nie ma to tamto.</i>

536
00:24:13,160 --> 00:24:16,538
A co się może stać?
Będziesz wyglądać na zaskoczoną.

537
00:24:21,334 --> 00:24:22,169
Cały czas…

538
00:24:24,129 --> 00:24:27,132
Znajomi pomyślą, że kawa ci smakowała.

539
00:24:27,215 --> 00:24:28,466
Rozumiecie.

540
00:24:30,093 --> 00:24:32,512
„Chodzę z nią do Starbucksa
od dziesięciu lat,

541
00:24:32,596 --> 00:24:35,182
ale dziś jej smakowało jak nigdy”.

542
00:24:35,265 --> 00:24:37,767
W Indiach się martwimy,
bo nie mamy co jeść,

543
00:24:37,851 --> 00:24:40,187
pracownicy wyjeżdżają.

544
00:24:40,270 --> 00:24:41,146
A wy

545
00:24:41,229 --> 00:24:44,232
przejmujecie się brwiami
i jeżdżeniem autem.

546
00:24:44,316 --> 00:24:47,485
Uprzywilejowane chujki.

547
00:24:48,403 --> 00:24:49,821
{\an8}<i>Rodziłam w szpitalu.</i>

548
00:24:49,905 --> 00:24:51,114
ANGLIA

549
00:24:51,198 --> 00:24:53,074
<i>Ale nie mogliśmy…</i>

550
00:24:53,158 --> 00:24:55,368
<i>Położna nie mogła mnie dotknąć.</i>

551
00:24:55,452 --> 00:24:58,038
<i>Musiałam rodzić sama.</i>

552
00:24:58,121 --> 00:24:59,080
Szaleństwo.

553
00:24:59,164 --> 00:25:03,501
Ojciec pierwszy raz przejął rolę położnej.

554
00:25:03,585 --> 00:25:06,004
Teraz on wszystko robi.

555
00:25:06,671 --> 00:25:09,925
A położna dopinguje z daleka.

556
00:25:11,176 --> 00:25:13,845
Dziecko wychodzi, patrzy na ojca i pyta:

557
00:25:13,929 --> 00:25:17,349
„To lekarz? Czemu płacze?”.

558
00:25:17,432 --> 00:25:19,392
Słyszałem dziś fajną historię o wirusie.

559
00:25:19,476 --> 00:25:20,602
HISTORIA O WIRUSIE

560
00:25:20,685 --> 00:25:21,561
<i>Gacek zjadł owoc.</i>

561
00:25:22,312 --> 00:25:24,731
{\an8}<i>Wysrał go i zjadła go świnia.</i>

562
00:25:27,859 --> 00:25:30,320
{\an8}<i>Potem świnię zarżnięto.</i>

563
00:25:30,403 --> 00:25:32,864
{\an8}<i>Trafiła na rynek w Wuhan czy gdzieś.</i>

564
00:25:32,948 --> 00:25:33,782
{\an8}Dobra.

565
00:25:33,865 --> 00:25:37,327
{\an8}<i>Ktoś ją kupił,</i>
<i>kucharz zabrał ją do hotelu.</i>

566
00:25:37,410 --> 00:25:38,245
{\an8}Jasne.

567
00:25:38,328 --> 00:25:42,165
{\an8}<i>Ktoś chciał mu pogratulować,</i>

568
00:25:42,249 --> 00:25:44,709
{\an8}<i>więc kucharz wytarł ręce</i>
<i>i uścisnął mu dłoń.</i>

569
00:25:44,793 --> 00:25:46,920
Jeśli to prawda,

570
00:25:47,003 --> 00:25:50,799
masz przeciętną inteligencję
i dobre informacje.

571
00:25:52,217 --> 00:25:56,137
Ale jeśli to bzdura, to jesteś genialny.

572
00:25:56,221 --> 00:25:57,472
Co za pewność siebie.

573
00:25:57,555 --> 00:25:59,683
Nietoperz i świnia.

574
00:25:59,766 --> 00:26:01,810
<i>Jestem z Indii. Utknąłem w Singapurze.</i>

575
00:26:01,893 --> 00:26:04,354
<i>Miałem tu sprowadzić żonę,</i>

576
00:26:04,437 --> 00:26:07,357
<i>ale zaczęła się ta durna pandemia.</i>

577
00:26:07,440 --> 00:26:08,566
Jasne.

578
00:26:08,650 --> 00:26:11,319
Wiem, wirus jest głupi, a my mądrzy.

579
00:26:14,322 --> 00:26:19,119
Dzień 9562. Wirus nie odpuszcza.

580
00:26:19,202 --> 00:26:21,830
Jak 19. część <i>Rocky'ego.</i>

581
00:26:21,913 --> 00:26:22,747
DŹWIĘK SPŁUKIWANIA

582
00:26:22,831 --> 00:26:23,915
Jak obiecałem…

583
00:26:23,999 --> 00:26:26,042
Ktoś spuszczał wodę?

584
00:26:26,126 --> 00:26:27,961
Słyszeliście?

585
00:26:29,713 --> 00:26:31,756
No bez jaj.

586
00:26:31,840 --> 00:26:33,842
<i>Ktoś jest w kiblu.</i>

587
00:26:33,925 --> 00:26:36,761
Ktoś sra podczas mojego występu
i nie jestem to ja.

588
00:26:38,722 --> 00:26:41,057
<i>Nie do wiary.</i>

589
00:26:45,812 --> 00:26:47,147
FLAMENCO
MADRYT

590
00:26:47,230 --> 00:26:49,816
<i>Jestem w Madrycie. Tańczę flamenco.</i>

591
00:26:49,899 --> 00:26:51,192
Fajnie.

592
00:26:51,276 --> 00:26:52,110
MADRYT

593
00:26:52,193 --> 00:26:54,487
<i>Czekam tylko, żeby włożyć buty do tańca.</i>

594
00:26:54,571 --> 00:26:56,906
Dystans ci nie przeszkadza.

595
00:26:56,990 --> 00:27:00,327
Flamenco to machanie rękami
i stukanie stopami,

596
00:27:00,410 --> 00:27:02,412
gdy dwa metry dalej

597
00:27:02,495 --> 00:27:04,873
stoi napalony na nią facet z gitarą?

598
00:27:04,956 --> 00:27:06,833
Całe flamenco.

599
00:27:06,916 --> 00:27:08,126
{\an8}<i>Zgadza się.</i>

600
00:27:08,209 --> 00:27:11,296
{\an8}Brzdąka i patrzy. To cały taniec.

601
00:27:11,379 --> 00:27:12,797
{\an8}<i>Mocno zmysłowy.</i>

602
00:27:12,881 --> 00:27:15,967
On brzdąka, a ona się odsuwa.

603
00:27:16,051 --> 00:27:18,094
On na to: „Kocham cię.

604
00:27:18,178 --> 00:27:20,055
Widzę w twoich oczach pragnienie”.

605
00:27:20,138 --> 00:27:22,182
A ona: „To zakryję oczy”.

606
00:27:26,603 --> 00:27:28,980
Dwa dni temu…

607
00:27:29,731 --> 00:27:32,317
{\an8}Na początek przezabawny Vir Das,

608
00:27:32,400 --> 00:27:35,028
{\an8}któremu sąsiad zagroził nakaszleniem.

609
00:27:35,111 --> 00:27:38,823
Najbardziej szalona noc w Bombaju.

610
00:27:38,907 --> 00:27:40,325
Starszy gość na mnie kichnął.

611
00:27:41,284 --> 00:27:42,786
Ale to nic.

612
00:27:42,869 --> 00:27:44,788
Zaprzyjaźniliśmy się.

613
00:27:44,871 --> 00:27:46,539
Opowiem wam.

614
00:27:52,087 --> 00:27:54,672
Kichnięcie na kogoś jest intymne.

615
00:27:54,756 --> 00:27:59,094
Wymaga zgody i bliskości,
których nie udzieliłem.

616
00:28:01,679 --> 00:28:03,181
Chciałem…

617
00:28:03,765 --> 00:28:06,351
Jakby zagroził mi nawiedzaniem.
Nic nie mówiłem.

618
00:28:06,434 --> 00:28:07,811
Boję się duchów.

619
00:28:07,894 --> 00:28:09,938
Spotkałem kiedyś ducha.

620
00:28:10,730 --> 00:28:12,982
Byłem studentem.

621
00:28:13,066 --> 00:28:17,904
Leżałem na łóżku i poczułem,
jak ktoś na nim usiadł.

622
00:28:17,987 --> 00:28:19,823
Ale nikogo nie widziałem.

623
00:28:19,906 --> 00:28:24,119
Wiedziałem, że to duch. Usłyszałem słowa:

624
00:28:24,911 --> 00:28:26,996
„Masz zielsko?”.

625
00:28:30,542 --> 00:28:32,293
„Co?”, spytałem.

626
00:28:32,377 --> 00:28:35,422
A duch na to:
„Masz skitrany towar czy nie?

627
00:28:37,424 --> 00:28:39,342
Bo w niebie nie ma”.

628
00:28:39,426 --> 00:28:41,970
Spytałem czemu.

629
00:28:42,053 --> 00:28:46,349
A on na to: „Na chmurach nie wyrośnie”.

630
00:28:49,811 --> 00:28:51,396
Wcześniej o tym nie myślałem.

631
00:28:51,479 --> 00:28:54,232
Na chmurach nic nie wyrośnie. Rozumiecie?

632
00:28:54,315 --> 00:28:56,359
Tam nie ma wegetarian.

633
00:28:58,987 --> 00:29:01,114
Dlatego to jest niebo.

634
00:29:02,824 --> 00:29:04,993
Zadzwoniłem do prawniczki w środku nocy.

635
00:29:05,076 --> 00:29:07,162
Kazała mi to opisać.

636
00:29:07,245 --> 00:29:12,292
Wszystkie serwisy społecznościowe i media

637
00:29:12,375 --> 00:29:15,670
o tym huczą, telewizja też.

638
00:29:17,213 --> 00:29:20,508
A ja wychodzę na śmieszka.

639
00:29:21,760 --> 00:29:23,970
Muszę się teraz wymazać.

640
00:29:24,053 --> 00:29:25,764
Ściągnął maseczkę i…

641
00:29:25,847 --> 00:29:26,973
Zrobił…

642
00:29:27,056 --> 00:29:28,850
Poważnie.

643
00:29:30,268 --> 00:29:33,605
To było urocze kichnięcie.

644
00:29:36,858 --> 00:29:40,737
Umysł chciał na mnie kichnąć,

645
00:29:40,820 --> 00:29:43,573
a ciało nakaszleć.

646
00:29:44,783 --> 00:29:46,117
No i to połączył.

647
00:29:46,201 --> 00:29:47,869
Czasem tak się dzieje.

648
00:29:47,952 --> 00:29:49,662
Chcesz się zaśmiać,

649
00:29:49,746 --> 00:29:53,041
a ciało stwierdza,
że pierdniesz i się posrasz.

650
00:29:54,250 --> 00:29:56,586
Jestem komikiem, znam się na tym.

651
00:29:56,669 --> 00:29:59,255
Oberwę i będę się z tego śmiał.

652
00:29:59,339 --> 00:30:01,674
Pytano mnie, czemu go nie uderzyłem.

653
00:30:01,758 --> 00:30:06,554
A ja myślałem tylko o tym,

654
00:30:06,638 --> 00:30:09,641
żeby się powstrzymać, bo mam po co żyć.

655
00:30:09,724 --> 00:30:12,811
Nie mogą mnie zawiesić.

656
00:30:13,478 --> 00:30:16,564
Jak mam o tym powiedzieć terapeutce?

657
00:30:17,398 --> 00:30:19,984
„Oddam panu za tę sesję, bo…

658
00:30:20,902 --> 00:30:25,031
tego nie miałam na studiach w Bughtown”.

659
00:30:26,574 --> 00:30:27,742
Bughtown?

660
00:30:28,827 --> 00:30:31,454
Przerąbane, mieć 40 lat

661
00:30:31,538 --> 00:30:33,957
i odkryć w sobie optymistę.

662
00:30:38,044 --> 00:30:40,004
To jak dowiedzieć się o cukrzycy.

663
00:30:40,088 --> 00:30:41,714
Rozumiecie.

664
00:30:41,798 --> 00:30:44,634
„Teraz muszę zmienić życie. Kurwa!

665
00:30:46,469 --> 00:30:49,347
Skończyć z cukrem i marudzeniem”.

666
00:30:50,598 --> 00:30:51,474
JESTEM AMERYKANKĄ
NOWE DELHI

667
00:30:51,558 --> 00:30:53,226
{\an8}<i>Jestem Amerykanką.</i>

668
00:30:53,309 --> 00:30:56,563
{\an8}<i>Ale jestem w Delhi, a nie u siebie.</i>

669
00:30:56,646 --> 00:30:59,649
{\an8}Długo już żyjesz na uchodźstwie?

670
00:30:59,732 --> 00:31:01,276
{\an8}NOWE DELHI

671
00:31:01,359 --> 00:31:03,111
{\an8}<i>Prawie trzy lata.</i>

672
00:31:03,194 --> 00:31:05,655
{\an8}Prawie trzy. A gdzie pracujesz?

673
00:31:06,614 --> 00:31:08,575
{\an8}<i>Przyzwyczajam się.</i>

674
00:31:08,658 --> 00:31:10,952
{\an8}<i>Ale szarańcza mi się nie podoba.</i>

675
00:31:11,035 --> 00:31:12,245
{\an8}<i>Ani trochę.</i>

676
00:31:12,328 --> 00:31:15,290
{\an8}<i>Upał przetrwam, burze piaskowe też,</i>

677
00:31:15,373 --> 00:31:16,791
{\an8}<i>politykę,</i>

678
00:31:16,875 --> 00:31:19,294
{\an8}<i>ale za plagi biblijne podziękuję.</i>

679
00:31:20,336 --> 00:31:23,923
{\an8}Jak to Amerykanie.
Na pytanie nie odpowiedziała,

680
00:31:24,007 --> 00:31:26,050
ale się nagadała.

681
00:31:26,134 --> 00:31:28,094
Pytałem, czym się zajmujesz.

682
00:31:28,177 --> 00:31:29,429
Z czego żyjesz?

683
00:31:29,512 --> 00:31:30,763
{\an8}<i>Pracuję w biurze podróży.</i>

684
00:31:30,847 --> 00:31:33,683
{\an8}<i>Wyciągnęliśmy stąd 4000 Amerykanów.</i>

685
00:31:33,766 --> 00:31:36,269
{\an8}<i>Załatwiliśmy im loty.</i>

686
00:31:37,186 --> 00:31:39,105
Super, brawo.

687
00:31:39,188 --> 00:31:41,232
Świetna robota, serio.

688
00:31:42,567 --> 00:31:45,612
{\an8}Zabrałaś ich z Indii,
gdzie mamy garstkę chorych,

689
00:31:45,695 --> 00:31:47,322
do Ameryki.

690
00:31:51,993 --> 00:31:52,827
No brawo.

691
00:31:54,662 --> 00:31:57,832
Tutaj hydroksychlorochina
kosztuje 20 rupii,

692
00:31:57,916 --> 00:31:59,208
a tam…

693
00:32:00,752 --> 00:32:03,212
macie wspaniałą opiekę zdrowotną

694
00:32:03,296 --> 00:32:06,090
i leki za 3000% wartości.

695
00:32:06,174 --> 00:32:08,176
<i>Ja zostałam.</i>

696
00:32:08,259 --> 00:32:09,552
<i>- Paryż.</i>
- Paryż?

697
00:32:09,636 --> 00:32:12,013
<i>I jak tam u was? Powoli się otwieracie?</i>

698
00:32:12,096 --> 00:32:15,016
{\an8}<i>Nie ma turystów, mamy pełen luz.</i>

699
00:32:15,099 --> 00:32:15,934
{\an8}PARYŻ

700
00:32:16,017 --> 00:32:19,479
Nie zachowuj się jak francuski egocentryk.

701
00:32:20,605 --> 00:32:23,524
Musiałbyś mieć akcent, żeby tak gadać.

702
00:32:23,608 --> 00:32:26,653
„Jest cudnie, nie ma turystów, mogę palić

703
00:32:27,862 --> 00:32:31,032
i przeżywać francuski
kryzys egzystencjalny”.

704
00:32:31,115 --> 00:32:32,158
Rozumiesz.

705
00:32:32,241 --> 00:32:34,202
{\an8}A ty mówisz, że nie ma turystów,

706
00:32:34,285 --> 00:32:37,830
{\an8}jest fajnie i Paryż jest piękny.

707
00:32:37,914 --> 00:32:41,042
Taki miły gość nie może udawać Francuza.

708
00:32:41,125 --> 00:32:44,087
<i>Jestem z Melbourne i nie wiem,</i>
<i>co chcę robić w życiu.</i>

709
00:32:44,170 --> 00:32:45,713
Dobra, dalej. Nie słyszę.

710
00:32:45,797 --> 00:32:47,632
Sorry, nie mamy na to czasu.

711
00:32:47,715 --> 00:32:49,217
A bilety są za tanie,

712
00:32:49,300 --> 00:32:51,678
żebym miał z wami robić terapię.

713
00:32:51,761 --> 00:32:53,012
Cena to 4,99 na fundację.

714
00:32:53,096 --> 00:32:54,013
ZOSTANĘ DENTYSTĄ
LAGOS

715
00:32:54,097 --> 00:32:56,808
<i>- Jesteśmy z Lagos.</i>
<i>- Jesteś w Nigerii?</i>

716
00:32:56,891 --> 00:32:59,143
Którą masz godzinę?

717
00:33:01,187 --> 00:33:03,898
To są kciuki. A godzina?

718
00:33:06,150 --> 00:33:08,236
<i>Jesteśmy trójką antropologów.</i>

719
00:33:08,319 --> 00:33:12,824
{\an8}Ja pieprzę!
Najdziwniejszy trójkąt świata.

720
00:33:12,907 --> 00:33:15,076
{\an8}Dziwna rzecz, serio.

721
00:33:15,159 --> 00:33:18,454
{\an8}Gdyby ten z lewej zaczął pić,

722
00:33:18,538 --> 00:33:21,624
{\an8}wyglądałby jak ten z prawej.

723
00:33:22,750 --> 00:33:25,169
Może powinienem prowadzić program tak?

724
00:33:25,878 --> 00:33:26,963
Siema.

725
00:33:27,046 --> 00:33:29,132
Lockdown to spoko sprawa.

726
00:33:31,551 --> 00:33:35,638
Ogarnę się i porozśmieszam ludzi.

727
00:33:35,722 --> 00:33:38,057
<i>- Szisza.</i>
<i>- Nie masz pod ręką?</i>

728
00:33:38,141 --> 00:33:40,309
<i>Mam w domu czteromiesięczne dziecko.</i>

729
00:33:40,393 --> 00:33:41,561
<i>Nie przyniosę sziszy.</i>

730
00:33:41,644 --> 00:33:43,521
Twoje dziecko nie pali?

731
00:33:46,399 --> 00:33:47,900
- Sziszy.
<i>- Nie.</i>

732
00:33:47,984 --> 00:33:50,111
Nie zamieni cyca na sziszę?

733
00:33:53,448 --> 00:33:54,449
<i>Nie ma mowy.</i>

734
00:33:56,075 --> 00:33:57,285
„Słuchaj, młody…

735
00:33:59,829 --> 00:34:02,582
mleczny tytoń się skończył.
Spróbuj jabłkowego”.

736
00:34:04,417 --> 00:34:05,251
BĘDĘ SOBIE KASZLEĆ
ZEA

737
00:34:05,334 --> 00:34:08,254
{\an8}<i>Będę kaszleć, wiedząc,</i>
<i>że nikt mnie nie osądzi.</i>

738
00:34:08,337 --> 00:34:11,007
{\an8}<i>Pracuję w linii lotniczej.</i>

739
00:34:11,090 --> 00:34:12,884
{\an8}Dobre miejsce na kaszel.

740
00:34:14,177 --> 00:34:17,096
{\an8}Jako stewardessa czy w biurze?

741
00:34:17,180 --> 00:34:18,765
{\an8}<i>- W biurze.</i>
- Super.

742
00:34:18,848 --> 00:34:19,932
{\an8}<i>Pracuję zdalnie.</i>

743
00:34:20,016 --> 00:34:21,809
Nie chcemy w samolocie

744
00:34:21,893 --> 00:34:23,895
pytań: „Wege czy nie?”.

745
00:34:25,813 --> 00:34:28,149
<i>Jestem z Chin. Muszę wrócić.</i>

746
00:34:28,232 --> 00:34:29,859
{\an8}<i>Pierwsze, co zrobię,</i>

747
00:34:29,942 --> 00:34:33,362
{\an8}<i>to wsiądę do samolotu i polecę do domu.</i>

748
00:34:33,446 --> 00:34:36,032
Od dawna chorujesz na głowę?

749
00:34:39,619 --> 00:34:41,621
Chcesz wrócić do Chin?

750
00:34:41,704 --> 00:34:43,664
{\an8}<i>Oni zamykają granicę…</i>

751
00:34:43,748 --> 00:34:45,958
{\an8}Od tysiącleci.

752
00:34:48,711 --> 00:34:50,588
Dziś jest…

753
00:34:52,465 --> 00:34:54,258
szalony dzień.

754
00:34:55,343 --> 00:34:58,262
Napisali o mnie w czasopiśmie <i>Q.</i>

755
00:34:58,346 --> 00:35:00,473
Pisali o moich idolach.

756
00:35:00,556 --> 00:35:03,476
O Seinfeldzie, Ellen DeGeneres,

757
00:35:03,559 --> 00:35:07,021
Lettermanie, Chappelle'u,
Chrisie Rocku i tak dalej.

758
00:35:07,105 --> 00:35:09,732
Taki mały artykulik.

759
00:35:10,608 --> 00:35:13,486
Czytałem większe artykuły

760
00:35:13,569 --> 00:35:18,616
i widziałem, jak Seinfeld gada
z Chrisem Rockiem w kawiarni.

761
00:35:19,617 --> 00:35:23,204
Rozmawiali o mnie.

762
00:35:26,624 --> 00:35:28,668
Poruszyli mój temat.

763
00:35:28,751 --> 00:35:30,837
Nie tak, że…

764
00:35:32,213 --> 00:35:34,507
stwierdzili, że muszą o mnie pomówić.

765
00:35:34,590 --> 00:35:35,883
Nie.

766
00:35:35,967 --> 00:35:39,345
Rozmawiali na różne tematy
i się przewinąłem.

767
00:35:39,428 --> 00:35:41,556
Seinfeld mówił Rockowi,

768
00:35:41,639 --> 00:35:44,308
że oglądał Hindusa, Vira Dasa.

769
00:35:44,934 --> 00:35:47,645
Powiedział, że to zabawny gość.

770
00:35:51,899 --> 00:35:53,025
Na drugim końcu świata.

771
00:35:54,068 --> 00:35:55,486
Siedziałem…

772
00:35:57,530 --> 00:35:59,866
w maleńkim pokoiku w Bandrze,

773
00:35:59,949 --> 00:36:03,035
a w nowojorskiej kawiarni…

774
00:36:04,120 --> 00:36:08,374
Seinfeld mówił Rockowi, że jestem zabawny.

775
00:36:08,457 --> 00:36:11,669
<i>Vir kończy 36 lat…</i>

776
00:36:12,503 --> 00:36:13,880
<i>- w niedzielę.</i>
- Wal się.

777
00:36:13,963 --> 00:36:16,632
<i>- Chciałem mu zaśpiewać.</i>
- Bez jaj.

778
00:36:16,716 --> 00:36:18,759
Daj spokój, wstydzę się.

779
00:36:18,843 --> 00:36:20,761
<i>Raz, dwa, trzy.</i>

780
00:36:29,729 --> 00:36:31,606
Jutro mam urodziny.

781
00:36:33,733 --> 00:36:34,817
Czuję się…

782
00:36:36,444 --> 00:36:38,196
jakbym miał osiem lat.

783
00:36:38,487 --> 00:36:40,615
<i>Isha Paliwal, to twoje dziecko?</i>

784
00:36:40,698 --> 00:36:42,658
<i>Nie, jestem ciocią.</i>

785
00:36:42,825 --> 00:36:44,493
Czyli wzięłaś cudze dziecko

786
00:36:44,577 --> 00:36:47,121
i nagrywasz je bez zgody.

787
00:36:49,040 --> 00:36:50,875
<i>To twoja najmłodsza fanka.</i>

788
00:36:52,460 --> 00:36:53,294
Ale…

789
00:36:53,377 --> 00:36:55,630
Jak mam mówić do dziecka?

790
00:36:55,713 --> 00:36:57,757
Czego się spodziewasz?

791
00:36:58,341 --> 00:37:00,468
<i>Odpowie ci.</i>

792
00:37:01,385 --> 00:37:02,386
Świetnie.

793
00:37:07,767 --> 00:37:08,893
Czołem, dziecko.

794
00:37:13,189 --> 00:37:17,026
Dzięki, dziecko, za udział.

795
00:37:18,986 --> 00:37:22,698
Wybacz tę pandemię, dziecko,

796
00:37:22,782 --> 00:37:25,993
choć za chuj nie wiesz, co to znaczy.

797
00:37:28,371 --> 00:37:31,874
Bez szans, starałem się. Szlag.

798
00:37:31,958 --> 00:37:34,961
Wybacz. Przepraszam.

799
00:37:35,044 --> 00:37:38,256
Przyjmuję krytykę
i staram się szlifować warsztat,

800
00:37:38,339 --> 00:37:40,591
ale do kitu z takim słuchaczem.

801
00:37:40,675 --> 00:37:42,343
Dobra, powiem tak.

802
00:37:42,426 --> 00:37:44,095
To dziecko to najgorszy widz

803
00:37:44,178 --> 00:37:46,264
i to nie jest miejsce dla niego.

804
00:37:46,347 --> 00:37:47,223
PIWO W PARKU
LONDYN

805
00:37:47,306 --> 00:37:49,308
<i>- Londyn.</i>
- Jesteś tam?

806
00:37:49,392 --> 00:37:50,726
A to przyjaciółka?

807
00:37:50,810 --> 00:37:53,271
<i>Tak, nazywa się Emily.</i>

808
00:37:53,354 --> 00:37:55,773
- Jesteście parą?
<i>- Jasne.</i>

809
00:37:55,856 --> 00:37:57,942
Planujecie ślub?

810
00:37:58,025 --> 00:37:59,235
<i>Rany, nie.</i>

811
00:38:03,281 --> 00:38:05,283
Nie widziałem zerwania na Zoomie.

812
00:38:05,366 --> 00:38:07,994
To będzie moje pierwsze. Super.

813
00:38:08,077 --> 00:38:10,871
„Kurwa, nie”. Nie opanował się.

814
00:38:10,955 --> 00:38:13,165
Podoba ci się ten Hindus?

815
00:38:13,249 --> 00:38:14,917
<i>Chwilowo nie.</i>

816
00:38:20,172 --> 00:38:23,050
Yuvan, miłego spania w salonie.

817
00:38:24,885 --> 00:38:27,930
Pokażę wam, co się dzieje, jak nagrywam

818
00:38:28,014 --> 00:38:29,765
i ktoś otwiera drzwi.

819
00:38:30,433 --> 00:38:33,811
Od razu. Gotowi? Chwila.

820
00:38:33,894 --> 00:38:35,563
Ustawię kamerę…

821
00:38:36,647 --> 00:38:38,649
To drzwi do mojego gabinetu.

822
00:38:38,733 --> 00:38:41,193
Jak się je otworzy…

823
00:38:41,986 --> 00:38:42,820
zobaczycie…

824
00:38:44,322 --> 00:38:47,116
mojego słuchacza, który widział

825
00:38:47,867 --> 00:38:49,160
mnóstwo występów.

826
00:38:49,243 --> 00:38:50,161
SMARNIKI
KANPUR

827
00:38:50,244 --> 00:38:52,163
Która z was to Smarnika?

828
00:38:52,246 --> 00:38:54,040
{\an8}<i>- Ona.</i>
<i>- Ja.</i>

829
00:38:54,123 --> 00:38:56,417
Bo jeśli wszystkie trzy,

830
00:38:56,500 --> 00:38:58,461
to jesteście jak w tej aśramie OSHO.

831
00:38:58,544 --> 00:39:00,629
{\an8}Rozumiecie.

832
00:39:00,713 --> 00:39:02,631
{\an8}„Każda kobieta to Smarnika.

833
00:39:04,091 --> 00:39:06,844
{\an8}Odnajdź wewnętrzną Smarnikę.

834
00:39:08,346 --> 00:39:10,348
Uwolnij ją”.

835
00:39:12,391 --> 00:39:16,437
To dziwne, że rewolucję seksualną
na Zachodzie

836
00:39:16,520 --> 00:39:19,607
zawsze napędzali Hindusi,

837
00:39:19,690 --> 00:39:22,777
{\an8}których w domu
i tak nikt nie chciał bzykać.

838
00:39:24,278 --> 00:39:25,112
BETEL
BOMBAJ

839
00:39:25,196 --> 00:39:26,739
<i>- Jestem w Bombaju.</i>
- Bombaj.

840
00:39:26,822 --> 00:39:28,908
<i>Zjem tajskie w Nara Thai.</i>

841
00:39:28,991 --> 00:39:30,368
<i>Oni smażą betel</i>

842
00:39:30,451 --> 00:39:33,788
<i>i podają go z chutneyem.</i>

843
00:39:33,871 --> 00:39:35,206
<i>Genialne.</i>

844
00:39:36,290 --> 00:39:40,169
Nie będę udawał, że wiem. Co to betel?

845
00:39:40,252 --> 00:39:42,380
<i>Paan ka patta.</i>

846
00:39:42,463 --> 00:39:44,757
Trzeba było mówić. „Niewiasto.

847
00:39:46,592 --> 00:39:49,136
Betel proszę”.

848
00:39:51,680 --> 00:39:53,015
<i>Paan patta. Paan.</i>

849
00:39:55,059 --> 00:39:57,228
Mów po naszemu.

850
00:39:57,311 --> 00:39:58,854
Super.

851
00:40:00,022 --> 00:40:04,151
„Betel” brzmi jak hasło bezpieczeństwa
podczas seksu.

852
00:40:05,820 --> 00:40:08,239
Wiecie, na czym to polega.

853
00:40:08,322 --> 00:40:10,366
Ona ci wsadza palec w dupę, a ty:

854
00:40:10,449 --> 00:40:12,493
„Betel, betel”.

855
00:40:14,078 --> 00:40:16,080
A jak nie zrozumie:

856
00:40:16,163 --> 00:40:18,666
<i>„Paan ka patta, paan ka patta.</i> Wyjmij go”.

857
00:40:21,001 --> 00:40:22,086
Ostatni występ.

858
00:40:24,296 --> 00:40:25,297
Jutro…

859
00:40:27,049 --> 00:40:28,259
wyjeżdżam.

860
00:40:28,342 --> 00:40:29,510
BĘDĘ ŻYĆ TAK SAMO
AHMEDABAD

861
00:40:29,593 --> 00:40:31,887
<i>- Będę żyć tak samo.</i>
- Malhar Broker?

862
00:40:31,971 --> 00:40:35,141
<i>- Tak.</i>
- Masz na nazwisko „Broker”?

863
00:40:35,224 --> 00:40:38,477
<i>- No.</i>
- Zajmujesz się giełdą?

864
00:40:38,561 --> 00:40:39,687
<i>Nie.</i>

865
00:40:39,770 --> 00:40:42,398
No bo przecież czemu.

866
00:40:43,607 --> 00:40:46,902
Moje nazwisko oznacza „sługa”,
a nikomu nie służę.

867
00:40:49,864 --> 00:40:51,365
Czym się zajmujesz?

868
00:40:51,449 --> 00:40:53,617
<i>Jestem piekarzem.</i>

869
00:40:56,620 --> 00:40:59,206
Piekarz Broker?

870
00:40:59,290 --> 00:41:00,833
<i>Nieźle.</i>

871
00:41:00,916 --> 00:41:02,126
Piekarz Broker.

872
00:41:02,209 --> 00:41:05,379
To pieczesz chleb powszedni miasta…

873
00:41:05,463 --> 00:41:07,173
- Bombaj?
<i>- Ahmedabad.</i>

874
00:41:07,256 --> 00:41:11,969
Ahmedabad? Piekarnia w Gudźaracie?

875
00:41:12,052 --> 00:41:13,345
<i>Tak.</i>

876
00:41:18,392 --> 00:41:21,896
Chyba nie muszę mówić. Sam już wiesz.

877
00:41:23,397 --> 00:41:25,983
Przejdę dalej.

878
00:41:26,066 --> 00:41:26,901
OGARNIJ USTAWIENIA
BOMBAJ

879
00:41:26,984 --> 00:41:29,778
<i>Nie umiem przejść do ustawień</i>
<i>i tego zmienić.</i>

880
00:41:29,862 --> 00:41:31,739
BOMBAJ

881
00:41:32,656 --> 00:41:35,659
Kliknij w prawym górnym rogu.

882
00:41:35,743 --> 00:41:38,537
Rany. Ishaan, czemu mam uczyć komputera

883
00:41:38,621 --> 00:41:40,206
twoich starych?

884
00:41:42,458 --> 00:41:44,084
<i>Tato, prawy górny róg.</i>

885
00:41:45,169 --> 00:41:47,505
„Tato, prawy górny róg”.

886
00:41:47,588 --> 00:41:51,926
<i>Próbowałem, otworzył się Start.</i>

887
00:41:52,009 --> 00:41:54,220
Już tego próbował.

888
00:41:55,971 --> 00:41:57,473
<i>To nie brzmi łatwo.</i>

889
00:41:57,556 --> 00:41:58,641
Bo nie jest łatwe.

890
00:41:58,724 --> 00:42:00,893
Ishaan, słabo wyszkoliłeś starych.

891
00:42:00,976 --> 00:42:03,479
- Tak mówię.
<i>- Wiem.</i>

892
00:42:03,562 --> 00:42:04,396
WSPANIALI RODZICE
BOMBAJ

893
00:42:04,480 --> 00:42:06,899
- Czego chciała mama?
<i>- Pooglądać.</i>

894
00:42:06,982 --> 00:42:09,151
Niech siada, głuptasie.

895
00:42:09,235 --> 00:42:11,695
Śmiało, proszę.

896
00:42:12,780 --> 00:42:15,407
Czemu się wychylam, jakbym mógł zajrzeć…

897
00:42:17,117 --> 00:42:19,036
Czołem. Znowu się pochylam.

898
00:42:21,956 --> 00:42:26,085
Dobry. Syn wiele się tu uczy.

899
00:42:28,837 --> 00:42:30,839
A wie pani o jego dziewczynie?

900
00:42:30,923 --> 00:42:32,383
BOMBAJ

901
00:42:32,466 --> 00:42:34,343
<i>Tak, mam…</i>

902
00:42:34,426 --> 00:42:35,553
<i>Wie pani.</i>

903
00:42:38,639 --> 00:42:40,933
Będzie zajebista cisza przy kolacji.

904
00:42:41,016 --> 00:42:44,812
„Mamo, narobiłaś mi siary
przy tym starym komiku”.

905
00:42:45,813 --> 00:42:48,482
To jest uroczy chłopak. Był.

906
00:42:48,566 --> 00:42:49,400
WIĘCEJ POMAGAĆ
LEKARZE

907
00:42:49,483 --> 00:42:50,568
<i>Cole. Nicole… Shiflet?</i>

908
00:42:50,651 --> 00:42:52,278
<i>Pracuję w służbie zdrowia.</i>

909
00:42:52,361 --> 00:42:54,905
W służbie zdrowia? Brawo.

910
00:42:54,989 --> 00:42:56,907
Śmiało. Świetna robota.

911
00:42:59,326 --> 00:43:01,954
Jest z nami doktor Sujay Jaju?

912
00:43:02,037 --> 00:43:03,289
<i>- Tak.</i>
- Jest pan?

913
00:43:03,372 --> 00:43:05,249
Zawsze to mówię publicznie.

914
00:43:05,332 --> 00:43:08,294
Tylko dla braw. Taki już jestem.

915
00:43:08,377 --> 00:43:09,670
Izolujesz się w Bombaju

916
00:43:09,753 --> 00:43:12,298
i oglądasz mój występ z kwarantanny.

917
00:43:12,381 --> 00:43:13,841
<i>Tak.</i>

918
00:43:14,633 --> 00:43:16,594
Masz wolne?

919
00:43:16,677 --> 00:43:19,138
<i>- Tak, pracuję na nocki.</i>
- Nocki.

920
00:43:19,221 --> 00:43:21,390
<i>Jestem ratownikiem medycznym.</i>

921
00:43:21,473 --> 00:43:24,852
I jak się czujesz?
Zapytam najpierw o zdrowie.

922
00:43:24,935 --> 00:43:26,353
<i>Każdego dnia lepiej.</i>

923
00:43:26,437 --> 00:43:30,316
<i>Miałem gorączkę i objawy COVID-a.</i>

924
00:43:30,399 --> 00:43:32,610
<i>Ale już lepiej.</i>

925
00:43:32,693 --> 00:43:34,862
I jesteś ratownikiem medycznym?

926
00:43:34,945 --> 00:43:39,867
Za tobą długie trzy miesiące.

927
00:43:39,950 --> 00:43:42,911
<i>- Racja.</i>
- Sporo widziałaś.

928
00:43:42,995 --> 00:43:45,289
Wiesz, jak i gdzie się zaraziłeś?

929
00:43:45,372 --> 00:43:47,875
<i>Oddelegowali mnie do COVID-owców.</i>

930
00:43:47,958 --> 00:43:51,086
<i>Umieścili mnie w placówce na miesiąc.</i>

931
00:43:51,170 --> 00:43:54,673
<i>Pewnie tam się zaraziłem.</i>

932
00:43:54,757 --> 00:43:57,468
<i>Dziś wiem, że wrócę silniejszy.</i>

933
00:43:57,551 --> 00:44:00,054
Obiecuję ci dwie rzeczy.

934
00:44:00,137 --> 00:44:03,682
Dzisiejszy występ dedykuję tobie.

935
00:44:03,766 --> 00:44:06,352
Jako artysta obiecuję, że dotrze on

936
00:44:06,435 --> 00:44:08,687
do jak największej liczby osób.

937
00:44:09,647 --> 00:44:13,067
Masz dziś wolne,
więc dam z siebie wszystko,

938
00:44:14,193 --> 00:44:16,779
żebyś się dobrze bawił.

939
00:44:16,862 --> 00:44:19,490
<i>Choroba nie jest taka straszna.</i>

940
00:44:19,573 --> 00:44:23,869
<i>To ludzie ją taką uczynili.</i>

941
00:44:23,952 --> 00:44:26,288
- Znamy teorię.
<i>- Tak.</i>

942
00:44:26,372 --> 00:44:28,832
Myjemy ręce,
nie dotykamy twarzy, macamy jaja.

943
00:44:28,916 --> 00:44:30,459
<i>- Tak.</i>
- Znamy…

944
00:44:31,627 --> 00:44:33,087
<i>Jasne.</i>

945
00:44:34,838 --> 00:44:37,800
Sam jesteś w izolacji, doktorze.

946
00:44:37,883 --> 00:44:39,134
<i>Tak.</i>

947
00:44:39,218 --> 00:44:40,761
<i>Dzięki za wszystko.</i>

948
00:44:40,844 --> 00:44:42,179
Bez głupstw.

949
00:44:42,262 --> 00:44:43,972
Cały program używamy hindi.

950
00:44:55,192 --> 00:44:58,487
Po 12 latach w zawodzie
mało co mnie zaskoczy.

951
00:45:00,739 --> 00:45:03,242
Zaczęliśmy tak występować z musu.

952
00:45:03,325 --> 00:45:06,120
Charytatywnie. To było ważne.

953
00:45:06,203 --> 00:45:07,955
Marudziłem,

954
00:45:08,038 --> 00:45:10,332
bo nie wiedziałem, czy to wypali.

955
00:45:12,000 --> 00:45:15,838
Po raz pierwszy zajrzę słuchaczom do domu.

956
00:45:16,547 --> 00:45:18,799
Dla artysty to dziwne,

957
00:45:18,882 --> 00:45:23,387
bo dotąd słyszałem tylko śmiech.

958
00:45:23,470 --> 00:45:25,639
Co wieczór.

959
00:45:26,932 --> 00:45:32,604
Nie sądziłem, że podczas lockdownu
też usłyszę tyle śmiechu.

960
00:45:33,647 --> 00:45:37,693
Po raz pierwszy widzę was i wasze życie.

961
00:45:37,776 --> 00:45:40,571
To nie wy przychodzicie do mnie.

962
00:45:41,155 --> 00:45:42,197
Z…

963
00:45:42,906 --> 00:45:44,491
całego świata.

964
00:45:44,575 --> 00:45:46,243
Dziękuję wam,

965
00:45:46,326 --> 00:45:49,538
bo to naprawdę dziwne.

966
00:45:49,621 --> 00:45:54,126
Występuję dla was od dekady,
a czuję, jakbym dopiero was poznał.

967
00:45:55,085 --> 00:45:57,796
Występuję charytatywnie.
Zebraliśmy pieniądze,

968
00:45:57,880 --> 00:46:00,507
a wy chyba dobrze się bawiliście,

969
00:46:00,591 --> 00:46:02,926
ale dla mnie…

970
00:46:04,219 --> 00:46:05,846
ma to olbrzymie znaczenie.

971
00:46:05,929 --> 00:46:09,308
Że mimo wszystko mogę robić swoje.

972
00:46:09,391 --> 00:46:11,977
Nie czekam na lek.

973
00:46:12,060 --> 00:46:17,441
Artyści znów będą mogli żyć,
gdy przestaną bać się śmierci.

974
00:46:17,524 --> 00:46:20,027
To ironia, że na to czekam.

975
00:46:20,777 --> 00:46:22,154
Nie tonę.

976
00:46:23,530 --> 00:46:24,531
Nie zastoję się.

977
00:46:26,533 --> 00:46:29,286
A to, że jest z nami dziś lekarz…

978
00:46:29,369 --> 00:46:33,624
Nie można tego lepiej zakończyć.

979
00:46:35,083 --> 00:46:37,002
To mój ostatni występ.

980
00:46:41,465 --> 00:46:44,051
Poważnie. Jutro opuszczamy Bombaj.

981
00:46:47,429 --> 00:46:51,350
Pokażę wam studio. Czemu nie?

982
00:46:53,185 --> 00:46:58,398
Tu spędziłem ostatnie dni.

983
00:46:58,899 --> 00:47:00,234
To moje biurko.

984
00:47:02,819 --> 00:47:05,322
Ściana z plakatami.

985
00:47:07,991 --> 00:47:10,619
To moje książki i kapelusze.

986
00:47:16,083 --> 00:47:17,209
A jutro…

987
00:47:18,085 --> 00:47:21,630
Mam nadzieję, że wszechświat odpłaci się

988
00:47:21,713 --> 00:47:24,466
takim jak ty po tysiąckroć.

989
00:47:24,550 --> 00:47:26,677
Dziękuję za to, co robicie.

990
00:47:26,760 --> 00:47:30,138
Dziękuję, że mnie oglądaliście.

991
00:47:30,222 --> 00:47:31,807
Mam nadzieję, że było miło.

992
00:47:34,810 --> 00:47:35,811
Cześć.

993
00:47:45,946 --> 00:47:49,324
<i>Cokolwiek chcecie robić,</i>
<i>gdy znów będzie normalnie,</i>

994
00:47:49,408 --> 00:47:52,744
<i>tego wam życzę. I bezpieczeństwa.</i>

995
00:47:53,870 --> 00:47:56,915
<i>A jeśli się zastanawiacie,</i>
<i>co my zrobiliśmy…</i>

996
00:47:56,999 --> 00:47:58,000
PO ZAKOŃCZENIU LOCKDOWNU

997
00:47:58,083 --> 00:47:58,959
<i>Cóż.</i>

998
00:47:59,042 --> 00:48:00,168
CO ZROBILIŚMY?

999
00:48:00,252 --> 00:48:02,337
WYSŁALIŚMY PREZENT.

1000
00:48:16,476 --> 00:48:17,686
DZIĘKI ZA WALKĘ Z COVID-19

1001
00:48:17,769 --> 00:48:18,979
OGROMNIE DZIĘKUJEMY

1002
00:48:19,062 --> 00:48:20,480
JEBAĆ WIRUSA

1003
00:48:20,564 --> 00:48:22,190
CZEKAJCIE!

1004
00:48:22,274 --> 00:48:23,775
TO NIE KONIEC!

1005
00:48:23,859 --> 00:48:25,527
ANEYANT SPOTKAŁ SIĘ Z PANNĄ

1006
00:48:25,611 --> 00:48:27,279
MAMA NADAL WIE

1007
00:48:27,362 --> 00:48:29,031
ASHISH SIĘ OSTRZYGŁ

1008
00:48:32,993 --> 00:48:34,661
ASMITA ZROBIŁA BRWI

1009
00:48:34,745 --> 00:48:36,413
CHŁOPAK CHARU
PRZYLECIAŁ DO IRLANDII

1010
00:48:36,496 --> 00:48:39,041
{\an8}CHINMAYEE ZNÓW TAŃCZY… Z DYSTANSEM

1011
00:48:39,124 --> 00:48:41,543
ELIZABETH NIE DOSTAŁA WIZY DO CHIN.

1012
00:48:41,627 --> 00:48:43,879
{\an8}ERIKA NADAL MOŻE WYCHODZIĆ!

1013
00:48:48,300 --> 00:48:50,510
{\an8}HEMENDRA I DHANI LECĄ DO KANADY. RAZEM!

1014
00:48:50,594 --> 00:48:53,221
{\an8}HETIKA TAŃCZY BHANGRA ONLINE

1015
00:48:57,893 --> 00:48:59,895
HUMZA Z ŻONĄ
WYSZLI Z DZIECKIEM W ŚWIĘTA

1016
00:48:59,978 --> 00:49:01,938
{\an8}SIOSTRZENICA ISHY
NADAL NIE CZAI ŻARTÓW,

1017
00:49:02,022 --> 00:49:04,024
A TATA SHAANA ZOOMA.

1018
00:49:04,107 --> 00:49:06,068
JITESH NIE SPOTKAŁ SIĘ Z CÓRKAMI

1019
00:49:06,151 --> 00:49:08,070
{\an8}RIJUL MA 16 LAT I ODSTAWIŁ PORNO

1020
00:49:13,700 --> 00:49:15,744
SHARIQUE I JEGO SYN NIE PALĄ

1021
00:49:15,827 --> 00:49:17,829
SRUSHTI ZAMÓWIŁA AZJATYCKIE ŻARCIE!

1022
00:49:17,913 --> 00:49:20,290
{\an8}TANAY SIEDZI W DOMU,
PÓKI NIE OTWORZĄ KLUBÓW

1023
00:49:33,929 --> 00:49:36,223
MONIKA WYPRZYTULAŁA ZNAJOMYCH

1024
00:49:36,306 --> 00:49:38,517
YUVAN WYSZEDŁ Z BUDY

1025
00:49:42,521 --> 00:49:44,106
NICOLE DALEJ RATUJE LUDZI

1026
00:49:44,189 --> 00:49:46,316
I MA MAŁO WOLNEGO

1027
00:49:48,318 --> 00:49:50,070
WYZDROWIAŁ

1028
00:49:50,153 --> 00:49:52,072
TEST WYSZEDŁ NEGATYWNY

1029
00:49:52,155 --> 00:49:54,574
WRÓCIŁ DO PRACY

1030
00:49:54,658 --> 00:49:56,785
PRZEZ OKRES PANDEMII VIR ZEBRAŁ

1031
00:49:56,868 --> 00:49:58,495
PONAD 3,5 MLN RUPII DLA 17 RÓŻNYCH

1032
00:49:58,578 --> 00:49:59,830
FUNDACJI WALCZĄCYCH Z PANDEMIĄ.
KOMEDIA POMAGA.

1033
00:49:59,913 --> 00:50:02,124
{\an8}VIR DAS NADAL PISZE ŻARTY

1034
00:50:03,291 --> 00:50:08,296
Napisy: Konrad Szabowicz



