1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,006 --> 00:00:07,757
NETFLIX — ORYGINALNY FILM DOKUMENTALNY

3
00:00:07,841 --> 00:00:09,843
<i>Mówi się o zakupowej apokalipsie.</i>

4
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

5
00:00:09,926 --> 00:00:14,305
<i>Dla sklepów stacjonarnych rok 2019</i>
<i>był jednym z najgorszych okresów dekady.</i>

6
00:00:15,306 --> 00:00:16,307
<i>Czas na mniej.</i>

7
00:00:19,728 --> 00:00:23,273
Skąd bierze się aktualna popularność

8
00:00:23,356 --> 00:00:25,483
upraszczania życia i minimalizmu?

9
00:00:26,776 --> 00:00:29,571
Chyba stąd, że możemy mieć tak dużo.

10
00:00:29,654 --> 00:00:32,073
Część Ameryki jest uzależniona od rzeczy.

11
00:00:32,157 --> 00:00:35,660
Może nie według
klasycznej definicji uzależnienia,

12
00:00:35,744 --> 00:00:37,871
ale na pewno je uwielbiamy!

13
00:00:37,954 --> 00:00:39,664
<i>To właśnie dzisiaj</i>

14
00:00:39,748 --> 00:00:42,584
<i>ma paść światowy rekord</i>
<i>sprzedaży internetowych,</i>

15
00:00:42,667 --> 00:00:46,671
<i>który plasuje się na poziomie</i>
<i>trzech i pół miliarda dolarów.</i>

16
00:00:46,755 --> 00:00:51,009
Cokolwiek sobie wymarzysz,
za 24 godziny może leżeć na twoim progu.

17
00:00:51,092 --> 00:00:53,136
To prawie jak magia, prawda?

18
00:00:53,219 --> 00:00:58,058
<i>Wkrótce niebo może zapełnić się</i>
<i>nowoczesnym robotami dostawczymi Amazona.</i>

19
00:00:58,141 --> 00:01:01,227
<i>To elektryczne drony</i>
<i>z zasięgiem 25 kilometrów,</i>

20
00:01:01,311 --> 00:01:04,731
<i>które dostarczą nam paczki</i>
<i>w mniej niż 30 minut.</i>

21
00:01:04,814 --> 00:01:09,736
Świat wie,
że jeśli wybierzesz, zanim pomyślisz,

22
00:01:10,278 --> 00:01:12,530
to kupisz coś, czego nie potrzebujesz.

23
00:01:12,614 --> 00:01:15,700
Moje zmysły
są zewsząd atakowane przez przypomnienia.

24
00:01:15,784 --> 00:01:19,120
„Powinieneś to kupić.
Kup to, a będziesz szczęśliwszy”.

25
00:01:19,204 --> 00:01:22,332
Na tak wiele różnych sposobów
próbują sprawić,

26
00:01:22,415 --> 00:01:24,584
żebyś po prostu się poddał.

27
00:01:24,667 --> 00:01:26,586
„Dobra, kupię to!”

28
00:01:26,669 --> 00:01:28,296
<i>Amazon, znowu zatrudnia.</i>

29
00:01:28,379 --> 00:01:31,299
<i>Firma szuka 100 000 pracowników,</i>

30
00:01:31,382 --> 00:01:34,344
<i>żeby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu.</i>

31
00:01:34,427 --> 00:01:37,514
<i>Tracimy wiele małych sklepów,</i>

32
00:01:37,597 --> 00:01:40,767
<i>a władzę konsolidują giganci.</i>

33
00:01:41,309 --> 00:01:44,354
Przedmioty sprawiają,
że jesteśmy niezadowoleni,

34
00:01:44,437 --> 00:01:46,397
bo zajmują miejsce tego,

35
00:01:46,481 --> 00:01:49,484
co naprawdę daje nam radość.

36
00:01:51,319 --> 00:01:56,366
Na minimalizm trafiłam siedem lat temu,
będąc w trakcie załamania nerwowego.

37
00:01:56,449 --> 00:02:00,703
Byłam przepracowana,
wykończona i skrajnie zestresowana.

38
00:02:00,787 --> 00:02:03,248
Życie nie może kręcić się wokół pracy.

39
00:02:03,915 --> 00:02:06,751
Natychmiast podeszłam do szafy

40
00:02:06,835 --> 00:02:09,212
i zaczęłam wyciągać z niej ubrania.

41
00:02:09,295 --> 00:02:13,758
Siedziałem do trzeciej w nocy,
spakowałem całe mnóstwo rzeczy.

42
00:02:13,842 --> 00:02:19,556
Pozbywając się przedmiotów,
odzyskałam poczucie wolności.

43
00:02:20,056 --> 00:02:21,724
Nadchodzą zmiany.

44
00:02:21,808 --> 00:02:24,561
Zmiany są nieuniknione,

45
00:02:24,644 --> 00:02:29,482
bo nie da się konsumować więcej,
niż planeta może wyprodukować.

46
00:02:29,566 --> 00:02:32,944
To nie jest kwestia tego,
czy społeczeństwo się zmieni,

47
00:02:33,027 --> 00:02:34,654
ale jak się zmieni.

48
00:02:34,737 --> 00:02:37,365
Zrobimy to sami
albo dojdzie do katastrofy.

49
00:02:40,034 --> 00:02:42,078
Zaczęło się od jednego pytania.

50
00:02:42,912 --> 00:02:46,416
Jak można żyć lepiej, mając mniej?

51
00:02:56,342 --> 00:02:57,760
- Herbaty?
- Chętnie.

52
00:02:57,844 --> 00:02:58,720
Dobrze.

53
00:02:58,803 --> 00:03:00,555
Właśnie tu.

54
00:03:03,016 --> 00:03:06,811
Tak, kwestia estetyczna
jest dla mnie istotna,

55
00:03:07,395 --> 00:03:12,192
ale najbardziej zależy mi na tym,
żeby nie żyć w bałaganie.

56
00:03:12,275 --> 00:03:13,651
Rozglądnij się,

57
00:03:13,735 --> 00:03:17,071
nie wszystko w moim domu
jest minimalistyczne.

58
00:03:17,155 --> 00:03:21,993
Nie próbuję skupiać się
na minimalistycznej estetyce.

59
00:03:22,076 --> 00:03:25,663
Dla mnie ta przestrzeń nie jest zagracona.

60
00:03:25,747 --> 00:03:31,502
Często mylimy prostotę z łatwością,
choć jest dokładnie na odwrót.

61
00:03:31,586 --> 00:03:33,880
Proste życie wymaga pracy.

62
00:03:33,963 --> 00:03:37,926
Działanie z rozmysłem wymaga pracy.
Łatwiej jest iść z prądem.

63
00:03:38,009 --> 00:03:40,845
Łatwiej jest kupić tani mebel w Ikei,

64
00:03:40,929 --> 00:03:43,890
gdy tylko wydaje ci się,

65
00:03:43,973 --> 00:03:45,934
że potrzebujesz nowego stolika.

66
00:03:46,559 --> 00:03:51,981
Część z tych stoickich eksperymentów
jest bardzo trudna,

67
00:03:52,065 --> 00:03:55,109
bo sprawdzamy,
bez czego tak naprawdę możemy żyć,

68
00:03:55,193 --> 00:03:57,278
ale myślę, że warto to robić.

69
00:03:58,029 --> 00:04:01,241
<i>Ludzie mówią,</i>
<i>że muszę obejrzeć ten dokument.</i>

70
00:04:01,324 --> 00:04:02,533
<i>Minimaliści.</i>

71
00:04:02,617 --> 00:04:05,703
<i>Są z nami minimaliści Joshua i Ryan.</i>

72
00:04:05,787 --> 00:04:09,290
<i>Mają książki,</i>
<i>podcast i dokument na Netflixie,</i>

73
00:04:09,374 --> 00:04:12,210
<i>w których uczą konsumentów,</i>
<i>jak posiadać mniej.</i>

74
00:04:13,044 --> 00:04:17,757
Nie da się zrozumieć
naszych dróg do minimalizmu,

75
00:04:17,840 --> 00:04:19,968
nie patrząc na nasze dzieciństwa.

76
00:04:20,510 --> 00:04:22,929
Obaj dorastaliśmy w biedzie.

77
00:04:23,012 --> 00:04:28,017
Do tego nasze mamy
miały problemy z uzależnieniem.

78
00:04:29,560 --> 00:04:31,312
Stary, to jest przezabawne.

79
00:04:33,064 --> 00:04:37,735
Nawet meble były własnej roboty.

80
00:04:38,319 --> 00:04:40,280
To nasza szafka w kuchni.

81
00:04:40,363 --> 00:04:45,368
Byłam szczęśliwym dzieckiem
aż do drugiej klasy,

82
00:04:45,451 --> 00:04:48,663
kiedy rodzice się rozwiedli.

83
00:04:48,746 --> 00:04:50,999
Wielu rodziców się rozwodzi,

84
00:04:51,708 --> 00:04:55,837
ale pamiętam,
że wszystko zaczęło się sypać,

85
00:04:56,754 --> 00:04:59,048
gdy mama zostawiła tatę.

86
00:04:59,132 --> 00:05:02,385
Pamiętam dużo…

87
00:05:02,468 --> 00:05:05,179
całe mnóstwo imprez.

88
00:05:05,263 --> 00:05:10,143
W oczach dziecka to była radocha.

89
00:05:10,226 --> 00:05:12,520
Dzięki mamie myślałem, że to zabawa.

90
00:05:13,187 --> 00:05:16,983
Poznałem Josha w piątej klasie,
gdy zmieniłem szkołę.

91
00:05:18,234 --> 00:05:22,280
Może chodziło o to,
że byliśmy z biednych, rozbitych rodzin,

92
00:05:22,363 --> 00:05:25,742
a może o to,
że byliśmy najgrubsi w klasie.

93
00:05:25,825 --> 00:05:28,870
Polubiliśmy się i zostaliśmy przyjaciółmi.

94
00:05:29,495 --> 00:05:32,957
Minimalizm przydałby się nam,
gdy dorastaliśmy.

95
00:05:33,041 --> 00:05:34,834
W minimalizmie chodzi o to,

96
00:05:34,917 --> 00:05:37,670
żeby z rozmysłem wykorzystywać to,
co masz.

97
00:05:37,754 --> 00:05:39,714
W dzieciństwie nie mieliśmy dużo,

98
00:05:39,797 --> 00:05:43,343
ale byłoby o wiele lepiej,
gdybyśmy umieli to wykorzystywać.

99
00:05:43,426 --> 00:05:45,428
Gdy jesteś biedny,

100
00:05:45,511 --> 00:05:48,473
bierzesz wszystko, co dostaniesz.

101
00:05:48,973 --> 00:05:52,602
Myślę teraz o domu, w którym dorastałem.

102
00:05:52,685 --> 00:05:57,440
Mieliśmy całe mnóstwo rzeczy,
bo braliśmy wszystko, co dawali,

103
00:05:57,523 --> 00:06:00,234
choć nie wszystkiego potrzebowaliśmy.

104
00:06:00,318 --> 00:06:04,572
Część z tych rzeczy zagracała nam życie,
nic do niego nie wnosząc.

105
00:06:05,406 --> 00:06:08,284
Mamy coraz więcej miejsca,

106
00:06:08,368 --> 00:06:11,204
więc zapełniamy je kolejnymi przedmiotami,

107
00:06:11,287 --> 00:06:13,831
które potrzebują
większych domów i schowków.

108
00:06:14,707 --> 00:06:20,088
Nie zadajemy sobie pytania:
„Co jest niezbędne? Co jest potrzebne?

109
00:06:20,171 --> 00:06:23,841
Jak wiele z tych rzeczy sprawia,
że moje życie jest lepsze?”.

110
00:06:24,509 --> 00:06:29,889
Dziesięć lat temu, w wieku 28 lat,
osiągnąłem wszystko, co chciałem.

111
00:06:29,972 --> 00:06:33,559
Byłem najmłodszym dyrektorem
w 140-letniej historii firmy.

112
00:06:33,643 --> 00:06:38,606
Miałem dostęp do wszystkich przywilejów
managementu średniego szczebla.

113
00:06:38,689 --> 00:06:40,358
Luksusowe samochody,

114
00:06:40,441 --> 00:06:42,819
szafa pełna markowych ubrań,

115
00:06:42,902 --> 00:06:45,988
i wielki dom
z większą liczbą toalet niż domowników.

116
00:06:46,864 --> 00:06:50,159
Można powiedzieć,
że spełnił się mój amerykański sen.

117
00:06:52,328 --> 00:06:54,747
Ale nagle zmarła moja mama…

118
00:06:55,915 --> 00:06:57,750
a moje małżeństwo się rozpadło.

119
00:06:58,376 --> 00:06:59,669
W tym samym miesiącu.

120
00:07:00,294 --> 00:07:03,423
Te dwa wydarzenia
zmusiły mnie do przemyśleń

121
00:07:03,506 --> 00:07:06,217
i zastanowienia
nad życiowymi priorytetami.

122
00:07:06,300 --> 00:07:07,593
Zrozumiałem wtedy,

123
00:07:07,677 --> 00:07:12,390
że za bardzo skupiałem się
na tak zwanym sukcesie i osiągnięciach,

124
00:07:12,473 --> 00:07:16,310
a zwłaszcza na zbieraniu przedmiotów.

125
00:07:17,145 --> 00:07:19,647
To mógł być amerykański sen,

126
00:07:20,148 --> 00:07:21,566
ale nie moje marzenie.

127
00:07:21,649 --> 00:07:24,819
Musiałem zdobyć wszystko,
czego niby chciałem,

128
00:07:24,902 --> 00:07:29,323
żeby zrozumieć, że tak naprawdę
to nie były moje pragnienia.

129
00:07:31,617 --> 00:07:34,203
Korporacje i dążenie do zysków

130
00:07:34,287 --> 00:07:37,415
stoją za uzależnieniem
od dóbr materialnych.

131
00:07:38,124 --> 00:07:40,293
Korporacje funkcjonują w sposób,

132
00:07:40,376 --> 00:07:42,044
który wymusza ciągły rozwój.

133
00:07:42,128 --> 00:07:44,922
Te firmy
mają zobowiązanie wobec udziałowców.

134
00:07:45,006 --> 00:07:47,884
Muszą więc stale zwiększać przychody,

135
00:07:47,967 --> 00:07:50,553
co stanowi fundament kapitalizmu.

136
00:07:50,636 --> 00:07:55,183
Nie sądzę, żeby źródłem problemu
była skala naszego rozwoju.

137
00:07:56,350 --> 00:07:59,020
Chodzi o pytanie: „Dokąd zmierzamy”.

138
00:07:59,103 --> 00:08:02,273
Jednym z największych problemów świata
jest to,

139
00:08:02,356 --> 00:08:04,567
że ludzie wcale nie mają wyboru.

140
00:08:04,650 --> 00:08:07,320
Mówimy o wolnym rynku
i wolnym społeczeństwie,

141
00:08:07,403 --> 00:08:09,155
ale wcale nie mamy wyboru.

142
00:08:09,238 --> 00:08:12,033
Dwie albo trzy wielkie firmy mają monopol

143
00:08:12,116 --> 00:08:16,120
i podejmują decyzje za nas wszystkich.

144
00:08:16,204 --> 00:08:18,206
Oni decydują, co możemy oglądać.

145
00:08:18,289 --> 00:08:23,002
W ten sposób manipulują
naszymi zainteresowaniami,

146
00:08:23,085 --> 00:08:26,756
manipulują naszymi gustami
i to się dzieje naprawdę.

147
00:08:26,839 --> 00:08:31,594
Marketingowcy posiadają
imponującą zdolność manipulacji.

148
00:08:31,677 --> 00:08:35,097
Potrafią sprawić,
że coś, co było zachcianką,

149
00:08:35,181 --> 00:08:37,391
stanie się dla nas potrzebą.

150
00:08:37,475 --> 00:08:39,519
Nigdy w historii świata

151
00:08:39,602 --> 00:08:42,605
nikt nie był tak wystawiony na reklamy
jak my.

152
00:08:43,272 --> 00:08:46,692
Setki milionów dolarów wydawane,
żeby powiedzieć nam,

153
00:08:46,776 --> 00:08:48,486
czego chcemy, robią robotę.

154
00:08:49,695 --> 00:08:52,490
Budżet reklamowy w USA

155
00:08:52,573 --> 00:08:58,996
wzrósł z pięciu miliardów w latach 50.,
do 240 miliardów aktualnie.

156
00:08:59,080 --> 00:09:01,123
Od początku XXI wieku

157
00:09:01,207 --> 00:09:05,211
duża część tego budżetu
przeszła z telewizji i radia

158
00:09:05,294 --> 00:09:06,921
na reklamę cyfrową.

159
00:09:07,004 --> 00:09:10,424
Wynikiem tej zmiany
są inteligentne reklamy,

160
00:09:10,508 --> 00:09:13,261
które zdają się znać nas lepiej
niż my sami.

161
00:09:13,344 --> 00:09:16,556
Firmy nauczyły się,
jak łączyć nasze urządzenia,

162
00:09:16,639 --> 00:09:20,810
więc wiedzą,
że wziąłeś do ręki tablet albo smartfon,

163
00:09:20,893 --> 00:09:23,271
zmieniłeś kanał w telewizji

164
00:09:23,354 --> 00:09:25,439
albo powiedziałeś coś do asystenta.

165
00:09:25,523 --> 00:09:27,233
Dzięki danym GPS wiedzą,

166
00:09:27,316 --> 00:09:30,903
które bilbordy mijasz,

167
00:09:30,987 --> 00:09:32,780
w których sklepach bywasz,

168
00:09:32,863 --> 00:09:35,908
a nawet jakie masz zaległości
na karcie kredytowej.

169
00:09:35,992 --> 00:09:39,996
Analizują twoje ruchy, by ustalić,
kiedy wysłać ci kolejną wiadomość.

170
00:09:40,079 --> 00:09:44,917
Zawsze chodzi o to samo:
masz kupować więcej rzeczy.

171
00:09:46,377 --> 00:09:49,672
Jedną ze sztuczek
jest tak zwany marketing deficytu.

172
00:09:49,755 --> 00:09:52,133
Pokazują nam reklamy,

173
00:09:52,216 --> 00:09:56,178
przez które podświadomie czujemy,
że coś jest z nami nie tak,

174
00:09:56,262 --> 00:09:58,264
bo nie mamy danego produktu.

175
00:09:58,347 --> 00:10:00,766
„Bez tej pasty nikt mnie nie pokocha”.

176
00:10:00,850 --> 00:10:03,894
„Dzieci mnie nie docenią,
jak nie kupię tego płynu”.

177
00:10:03,978 --> 00:10:05,271
<i>Każdy tego chce!</i>

178
00:10:05,354 --> 00:10:07,648
<i>To jak trening na siłowni.</i>

179
00:10:07,732 --> 00:10:09,233
<i>Masażer do rąk z sauną.</i>

180
00:10:09,317 --> 00:10:10,693
<i>Zapragniesz ich.</i>

181
00:10:10,776 --> 00:10:12,945
<i>Idealny zestaw na każdą okazję.</i>

182
00:10:13,029 --> 00:10:15,948
<i>- To widać i czuć.</i>
<i>- Doskonale to czuję!</i>

183
00:10:16,032 --> 00:10:19,952
Atakują nas wiadomości, że robimy za mało.

184
00:10:20,036 --> 00:10:23,581
Pomyślcie, co to robi z ludźmi.

185
00:10:23,664 --> 00:10:26,250
Ciągle słyszymy, że robimy za mało.

186
00:10:26,334 --> 00:10:29,712
Twoja fryzura, twoje ubrania i twoje ciało
to za mało.

187
00:10:29,795 --> 00:10:31,631
Bez przerwy ten sam przekaz.

188
00:10:31,714 --> 00:10:36,427
Dlatego chcemy wszystkiemu sprostać,
ale straciliśmy już inne sposoby.

189
00:10:36,510 --> 00:10:40,431
Chodzi mi o społeczność
i o poczucie posiadania celu,

190
00:10:40,514 --> 00:10:44,143
o tożsamość wykraczającą poza marki.

191
00:10:44,226 --> 00:10:46,520
Straciliśmy te sposoby samorealizacji,

192
00:10:46,604 --> 00:10:50,775
więc za pomocą zakupów
zaspokajamy potrzebę przynależności.

193
00:10:50,858 --> 00:10:54,612
Nikt nie mówi:
„Przedmioty staną się moim bożkiem”.

194
00:10:54,695 --> 00:10:56,781
Nie ubieramy tego w słowa.

195
00:10:56,864 --> 00:11:01,869
Nie podejmujemy tej decyzji świadomie,
ale nasze zachowania pokazują prawdę.

196
00:11:01,952 --> 00:11:04,163
Jeśli powtarzasz sobie:

197
00:11:04,246 --> 00:11:06,290
„Ten samochód mnie uszczęśliwi.

198
00:11:06,374 --> 00:11:08,751
Ten dom mnie uszczęśliwi.

199
00:11:08,834 --> 00:11:10,628
Ta okolica mnie uszczęśliwi.

200
00:11:10,711 --> 00:11:13,506
Ta kanapa i te zasłony mnie uszczęśliwią”.

201
00:11:13,589 --> 00:11:15,466
Jeśli robisz coś takiego,

202
00:11:15,549 --> 00:11:20,513
to jesteś wyznawcą dóbr materialnych,
oficjalnie chorujesz na „materialozę”.

203
00:11:21,055 --> 00:11:24,558
To wszystko
staje się duchowym przedsięwzięciem,

204
00:11:24,642 --> 00:11:27,937
bo konkuruje z tym,
co jest dla nas naprawdę ważne.

205
00:11:28,020 --> 00:11:29,647
Każdy coś sprzedaje.

206
00:11:29,730 --> 00:11:33,275
To nie znaczy, że handel jest zawsze zły.

207
00:11:33,359 --> 00:11:36,987
Chcę, żeby mój sklep spożywczy
sprzedawał mi towary.

208
00:11:37,071 --> 00:11:40,825
Chcę kupować jedzenie,
chcę, żeby mi je sprzedawali.

209
00:11:40,908 --> 00:11:45,663
Nie chodzi o to, żeby oceniać ludzi,
bo chcą na czymś zarobić,

210
00:11:45,746 --> 00:11:47,832
bo mają coś, co chcą wypromować,

211
00:11:47,915 --> 00:11:50,209
bo próbują sprzedać jakiś produkt.

212
00:11:50,292 --> 00:11:53,504
Musimy zrozumieć,
że czasami to, co chcą nam sprzedać,

213
00:11:53,587 --> 00:11:55,840
nie musi być zgodne z naszą linią.

214
00:11:55,923 --> 00:11:59,093
To może nie być kompatybilne
z naszymi potrzebami.

215
00:12:00,428 --> 00:12:03,723
Przed minimalizmem
kupowałem w bardzo kompulsywny sposób.

216
00:12:03,806 --> 00:12:05,307
LOS ANGELES, KALIFORNIA

217
00:12:05,391 --> 00:12:07,560
Nie kontrolowałam wydatków.

218
00:12:07,643 --> 00:12:10,563
Zakupy stanowiły dla mnie wsparcie.

219
00:12:10,646 --> 00:12:11,731
MIAMI, FLORYDA

220
00:12:11,814 --> 00:12:14,942
Niektórzy pod wpływem emocji jedzą,
ja robiłam zakupy.

221
00:12:15,025 --> 00:12:16,527
Wiecznie szukałam okazji.

222
00:12:16,610 --> 00:12:18,279
CHARLOTTE, KAROLINA PÓŁNOCNA

223
00:12:18,362 --> 00:12:21,782
Szukałam rzeczy tańszych o 99%,

224
00:12:21,866 --> 00:12:24,535
które mogłam kupić na wielkiej przecenie.

225
00:12:24,618 --> 00:12:29,665
Kupowałam rzeczy, bo myślałam,
że to ostatnia okazja.

226
00:12:29,749 --> 00:12:31,959
Miałam mnóstwo obcinaczy do paznokci.

227
00:12:32,042 --> 00:12:33,294
JACKSONVILLE, FLORYDA

228
00:12:33,377 --> 00:12:35,504
Kupowałam eleganckie i zwyczajne.

229
00:12:35,588 --> 00:12:38,007
Miałam też takie z ozdobami.

230
00:12:38,090 --> 00:12:40,134
Kupowałam tego typu rzeczy,

231
00:12:40,217 --> 00:12:44,597
aż w końcu zrozumiałam,
że marnuję pieniądze na coś, co już mam.

232
00:12:44,680 --> 00:12:48,517
Kupiłam sobie mały skuter.

233
00:12:48,601 --> 00:12:50,895
Myślałam, że odmieni moje życie.

234
00:12:50,978 --> 00:12:54,607
Wyobrażałam sobie,
jak będę jeździć po Atlancie.

235
00:12:54,690 --> 00:12:58,319
Jeśli staliście kiedyś w korku w Atlancie,
to wiecie,

236
00:12:59,111 --> 00:13:02,573
że to ostatni pojazd,
na którym chce się wtedy być.

237
00:13:02,656 --> 00:13:05,785
Czułam, że ciężko pracowałam,
więc na to zasługuję.

238
00:13:05,868 --> 00:13:09,288
Te piękne przedmioty
miały mnie uszczęśliwić.

239
00:13:09,371 --> 00:13:14,293
W końcu pojawiało się poczucie winy,

240
00:13:14,376 --> 00:13:19,173
do tego dochodziły rachunki
i wszystko razem tworzyło okropny cykl.

241
00:13:24,386 --> 00:13:28,557
Teraz wydaje się to dziwne,
ale nie wiedziałem, że jesteśmy biedni.

242
00:13:29,058 --> 00:13:33,270
Bony żywnościowe i wsparcie rządu
wydawały mi się całkiem normalne.

243
00:13:33,813 --> 00:13:35,523
Bieda była jak tlen.

244
00:13:35,606 --> 00:13:38,567
Otaczała mnie, ale jej nie widziałem.

245
00:13:38,651 --> 00:13:40,528
Po prostu tam była.

246
00:13:41,529 --> 00:13:45,825
Tuż po moich narodzinach
zdrowie psychiczne ojca się pogorszyło.

247
00:13:45,908 --> 00:13:48,953
To wtedy wszystko zaczęło się zmieniać.

248
00:13:49,036 --> 00:13:51,705
Gdy mama wyszła za tatę, nie wiedziała,

249
00:13:51,789 --> 00:13:54,667
że cierpi na schizofrenię
i chorobę dwubiegunową,

250
00:13:54,750 --> 00:13:57,211
ale szybko to do niej dotarło.

251
00:13:58,254 --> 00:14:01,966
Alkoholizm pogarszał jego stan psychiczny.

252
00:14:02,049 --> 00:14:06,595
Stawał się nieprzyjemny,
agresywny i nieprzewidywalny.

253
00:14:07,805 --> 00:14:11,225
Przemoc fizyczna pojawiła się,
gdy miałem trzy lata.

254
00:14:11,308 --> 00:14:14,019
Moje pierwsze wspomnienie

255
00:14:14,103 --> 00:14:18,566
to ojciec gaszący papierosa
na nagiej klatce piersiowej mamy.

256
00:14:19,733 --> 00:14:23,195
Od tego momentu było tylko gorzej,

257
00:14:23,279 --> 00:14:24,655
ale w końcu uciekliśmy.

258
00:14:25,573 --> 00:14:28,993
Przeprowadziliśmy się z mamą
na przedmieścia Dayton.

259
00:14:29,076 --> 00:14:30,578
Brzmi nieźle, prawda?

260
00:14:30,661 --> 00:14:31,829
Przedmieścia!

261
00:14:32,830 --> 00:14:34,832
Ale w ogóle nie było przyjemnie.

262
00:14:40,212 --> 00:14:41,922
Gdzieś tu po prawej.

263
00:14:44,508 --> 00:14:47,094
Widzicie ten zielony dom? To tu.

264
00:14:52,057 --> 00:14:53,017
Rany.

265
00:14:54,059 --> 00:14:55,060
Spójrz na to.

266
00:14:55,728 --> 00:14:57,354
Zabity dechami.

267
00:14:57,438 --> 00:14:59,982
Jakby ktoś go czymś owinął.

268
00:15:03,068 --> 00:15:04,236
Chcesz zobaczyć?

269
00:15:05,029 --> 00:15:09,575
Mieszkaliśmy w rozpadającym się domu
i płaciliśmy 200 dolarów czynszu.

270
00:15:10,200 --> 00:15:14,413
Wnętrze zawsze pachniało piwem
i dymem papierosowym.

271
00:15:14,496 --> 00:15:15,789
Wciąż to czuję.

272
00:15:15,873 --> 00:15:19,543
Karaluchy uciekały,
gdy tylko włączałem światło w kuchni.

273
00:15:19,627 --> 00:15:22,004
Kiedy wyłączali nam prąd,

274
00:15:22,087 --> 00:15:24,757
ciągnęliśmy przedłużacz od sąsiadów.

275
00:15:26,008 --> 00:15:27,009
Drzwi frontowe.

276
00:15:30,137 --> 00:15:31,347
Cholera.

277
00:15:32,723 --> 00:15:36,352
Chyba mają tu squatterów,
wszystko się sypie.

278
00:15:39,605 --> 00:15:43,233
Od razu po przeprowadzce
zgłosiliśmy się po bony żywnościowe.

279
00:15:43,317 --> 00:15:47,404
Jako dziecko nie znałem różnicy
między białymi i zielonymi pieniędzmi.

280
00:15:47,488 --> 00:15:49,365
Bony żywnościowe były białe,

281
00:15:49,448 --> 00:15:52,576
a zielone pieniądze to po prostu banknoty.

282
00:15:52,660 --> 00:15:55,537
Mama wymieniała…

283
00:15:56,872 --> 00:15:59,333
Wymieniała białe banknoty…

284
00:16:00,334 --> 00:16:03,837
na te zielone,
bo tylko za nie mogła kupować alkohol.

285
00:16:04,421 --> 00:16:07,466
Zawsze wybierała najtańsze trunki.

286
00:16:07,549 --> 00:16:11,595
Piwo Milwaukee’s Best
albo wino z najniższej półki.

287
00:16:12,721 --> 00:16:16,392
Miałem wtedy sześć lat,
a gdy wracałem do domu ze szkoły…

288
00:16:17,059 --> 00:16:23,482
znajdywałem mamę nieprzytomną na kanapie.

289
00:16:23,565 --> 00:16:25,734
To była codzienność.

290
00:16:27,945 --> 00:16:31,198
Wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy,

291
00:16:31,281 --> 00:16:35,411
ale chyba myślałem, że to moja wina.

292
00:16:37,037 --> 00:16:40,666
Wszystko się sypało,
a mama piła coraz więcej.

293
00:16:40,749 --> 00:16:44,837
Nie zrozumcie mnie źle,
mama miała bardzo dobre serce

294
00:16:44,920 --> 00:16:46,755
i wspaniałe poczucie humoru.

295
00:16:46,839 --> 00:16:50,175
Po prostu w pewnym momencie
zgubiła sens życia.

296
00:16:50,759 --> 00:16:54,096
Wiedziałem, że żeby się z tego wyrwać,

297
00:16:54,179 --> 00:16:56,098
żeby odnaleźć sens,

298
00:16:56,181 --> 00:16:58,392
muszę w dorosłości zarobić kupę kasy.

299
00:17:01,895 --> 00:17:03,772
Gdy byłem nastolatkiem,

300
00:17:04,356 --> 00:17:07,067
w wakacje zazwyczaj pracowałem dla taty.

301
00:17:07,151 --> 00:17:09,319
Malowałem ściany i kleiłem tapety.

302
00:17:09,403 --> 00:17:12,865
Gdybyście tylko widzieli domy,
w których pracowaliśmy.

303
00:17:12,948 --> 00:17:16,160
Niektóre były niewiarygodne.

304
00:17:16,827 --> 00:17:22,750
Garaże na 100 metrów kwadratowych,
zadaszone baseny, prywatne kręgielnie.

305
00:17:23,250 --> 00:17:27,713
Sam nie miałem takich aspiracji,
ale to robiło wrażenie.

306
00:17:27,796 --> 00:17:33,469
Pewnego dnia
zaczęliśmy pracę w naprawdę ładnym domu.

307
00:17:33,552 --> 00:17:36,305
Nie kosztował milionów,

308
00:17:36,388 --> 00:17:39,600
ale wyglądał lepiej niż nasz.

309
00:17:39,683 --> 00:17:44,730
Na ścianach wisiały zdjęcia
uśmiechniętej rodziny i przyjaciół,

310
00:17:44,813 --> 00:17:47,149
które dowodziły, że byli szczęśliwi.

311
00:17:47,232 --> 00:17:51,779
Wszystkie zakamarki
były wypełnione przedmiotami.

312
00:17:52,321 --> 00:17:54,406
Wyobrażałem sobie, że tam mieszkam.

313
00:17:54,490 --> 00:17:59,578
Wyobrażałem sobie,
jak bardzo byłbym szczęśliwy,

314
00:17:59,661 --> 00:18:01,789
mieszkając w domu z tyloma rzeczami.

315
00:18:02,498 --> 00:18:05,584
Spytałem taty:

316
00:18:05,667 --> 00:18:09,671
„Ile muszę zarabiać,
żeby było mnie na to stać?”.

317
00:18:10,714 --> 00:18:15,803
Spojrzał na mnie i odparł:
„Synu, zarabiając 50 000 dolarów rocznie,

318
00:18:15,886 --> 00:18:18,764
mógłbyś pewnie kupić coś takiego”.

319
00:18:19,223 --> 00:18:21,016
Ta kwota stała się moim celem.

320
00:18:21,100 --> 00:18:22,768
50 000 dolarów.

321
00:18:23,894 --> 00:18:26,772
Potem w ostatniej klasie liceum

322
00:18:26,855 --> 00:18:30,984
siedziałem z Joshem na stołówce

323
00:18:31,068 --> 00:18:35,614
i zaczęliśmy rozmawiać o życiu po liceum.

324
00:18:35,697 --> 00:18:38,242
Powiedziałem, że nie wiem, co będę robił,

325
00:18:38,325 --> 00:18:43,580
ale jeśli znajdę sposób,
żeby zarabiać 50 000 dolarów rocznie,

326
00:18:43,664 --> 00:18:45,332
to wiem, że będę szczęśliwy.

327
00:18:46,250 --> 00:18:49,545
I to właśnie zrobiłem. Josh też.

328
00:18:49,628 --> 00:18:53,382
Zostaliśmy handlowcami,
zarabialiśmy po 50 koła.

329
00:18:54,383 --> 00:18:57,010
Ale coś poszło nie tak,
nie byłem szczęśliwy,

330
00:18:57,094 --> 00:18:58,804
więc wróciłem do planu.

331
00:18:58,887 --> 00:19:01,974
Na szczęście zrozumiałem swój błąd.

332
00:19:02,683 --> 00:19:05,394
Zapomniałem o inflacji.

333
00:19:06,145 --> 00:19:07,813
Pomyślałem wtedy:

334
00:19:07,896 --> 00:19:11,483
„Może szczęście przyjdzie,
gdy dostanę 65 000 rocznie.

335
00:19:11,567 --> 00:19:15,696
A może 90 000?
Może przy sześciocyfrowej kwocie?

336
00:19:15,779 --> 00:19:19,366
A może muszę posiadać mnóstwo rzeczy?

337
00:19:19,449 --> 00:19:21,702
Może wtedy będę szczęśliwy”.

338
00:19:21,785 --> 00:19:24,454
Czymkolwiek naprawdę było szczęście,

339
00:19:24,538 --> 00:19:28,542
wiedziałem, że gdy to osiągnę, będę wolny.

340
00:19:29,501 --> 00:19:33,839
Kupowałem nowe auta i elektronikę.
Miałem szafę pełną drogich ubrań.

341
00:19:33,922 --> 00:19:36,717
Kupowałem drogie dekoracje, drogie meble

342
00:19:36,800 --> 00:19:39,428
i zawsze miałem najnowsze gadżety.

343
00:19:39,511 --> 00:19:43,390
Gdy w banku brakowało gotówki,
płaciłem za drogie posiłki,

344
00:19:43,473 --> 00:19:47,477
drinki i szalone wakacje kartą kredytową.

345
00:19:48,145 --> 00:19:50,731
Więcej zarabiałem, to więcej wydawałem.

346
00:19:51,398 --> 00:19:53,525
Ciągle szukałem szczęścia.

347
00:19:53,609 --> 00:19:56,403
Goniłem za amerykańskim snem.

348
00:19:58,155 --> 00:20:02,576
Perspektywa imigrantów jest wyjątkowa,
bo wciąż wierzą w amerykański sen.

349
00:20:03,202 --> 00:20:05,913
Tylko ci, którzy z nim dorastali, widzą…

350
00:20:05,996 --> 00:20:07,039
ZAŁOŻYCIEL
MOSAIC

351
00:20:07,122 --> 00:20:09,249
…że stał się amerykańskim koszmarem.

352
00:20:09,333 --> 00:20:13,587
Ludzie w Stanach pracują dłużej
niż w innych krajach uprzemysłowionych.

353
00:20:13,670 --> 00:20:17,466
Dane nie są jednoznaczne,
ale na pewno pracujemy szalenie dużo.

354
00:20:17,549 --> 00:20:21,220
Pracujemy tyle
co ludzie w społeczeństwie feudalnym.

355
00:20:21,303 --> 00:20:26,183
Jeśli bierzemy urlop, to jest on krótki.
Pół kraju nie bierze nawet dwóch tygodni.

356
00:20:26,266 --> 00:20:29,186
Dojeżdżamy do pracy dłużej niż kiedyś

357
00:20:29,269 --> 00:20:32,814
i spędzamy więcej czasu,
samotnie wpatrując się w ekrany.

358
00:20:32,898 --> 00:20:38,487
Tracimy to, co nas uszczęśliwia
i daje społeczeństwu bezpieczeństwo,

359
00:20:38,570 --> 00:20:40,322
czyli społeczności.

360
00:20:40,405 --> 00:20:45,244
Zamieniamy je na pracę
i kupowanie kolejnych przedmiotów.

361
00:20:46,119 --> 00:20:50,832
Nie chcemy, żeby życie było
niekończącym się horyzontem aspiracji.

362
00:20:50,916 --> 00:20:53,460
„Trochę więcej tu i troszkę tam.

363
00:20:53,543 --> 00:20:55,879
Więcej sukcesów, więcej przychodów,

364
00:20:55,963 --> 00:20:57,965
większy dom, większe auto”.

365
00:20:58,048 --> 00:21:00,592
To czarna dziura bez dna.

366
00:21:00,676 --> 00:21:03,303
Gdy kupimy wszystko, co chcieliśmy,

367
00:21:03,387 --> 00:21:08,225
mylnie przewidujemy, co nas uszczęśliwi,

368
00:21:08,308 --> 00:21:10,727
bo mózg szybko się przyzwyczaja.

369
00:21:10,811 --> 00:21:14,022
Po kilku miesiącach mówisz:

370
00:21:14,106 --> 00:21:15,899
„To było coś wspaniałego,

371
00:21:15,983 --> 00:21:19,319
ale teraz mam nowe pragnienia i marzenia”.

372
00:21:19,403 --> 00:21:21,571
To, co dziś jest sufitem,

373
00:21:21,655 --> 00:21:25,993
stanie się podłogą nowego poziomu,
na który chcesz się dostać.

374
00:21:26,076 --> 00:21:29,871
Amerykański sen to poczucie wolności.

375
00:21:29,955 --> 00:21:34,251
Jak to osiągnąć? Zarabiając więcej?
To się nie uda.

376
00:21:34,876 --> 00:21:36,962
Nie chodzi o kolejne rzeczy,

377
00:21:37,546 --> 00:21:40,507
które idą w parze z pieniędzmi.

378
00:21:40,590 --> 00:21:43,385
Po prostu dodajesz zera do swojej głupoty.

379
00:21:43,468 --> 00:21:48,807
Rzecz w tym,
żeby nauczyć się „kurczyć” potrzeby.

380
00:21:48,890 --> 00:21:52,185
W ten sposób powstaje bufor wokół życia,

381
00:21:52,269 --> 00:21:54,855
który wraz z oszczędnościami daje wolność.

382
00:21:54,938 --> 00:21:57,941
Jeśli chcesz, możesz wtedy rzucić robotę.

383
00:21:58,025 --> 00:22:01,153
Nie masz długów, które zajmują ci głowę,

384
00:22:01,236 --> 00:22:05,157
nie kupujesz niepotrzebnych rzeczy,
za pieniądze, których nie masz,

385
00:22:05,240 --> 00:22:07,576
by imponować tym, których nie lubisz.

386
00:22:07,659 --> 00:22:10,996
W takiej sytuacji oddajesz niezależność,

387
00:22:11,079 --> 00:22:13,123
oddajesz swoją wolność…

388
00:22:13,999 --> 00:22:20,005
za rzeczy,
które za rok będą już nic nie warte.

389
00:22:20,088 --> 00:22:24,551
Pojawiają się wyrzuty sumienia
i dylemat hazardzisty.

390
00:22:24,676 --> 00:22:26,428
Postawiłeś i wygrałeś.

391
00:22:26,511 --> 00:22:28,972
Wyrzucisz to, jeśli cię unieszczęśliwia?

392
00:22:29,973 --> 00:22:35,103
Dlatego warto jest upewniać się,
że kupujemy to, czego naprawdę chcemy.

393
00:22:35,187 --> 00:22:38,231
Po zakupie dobrze jest zadać pytanie:

394
00:22:38,315 --> 00:22:41,777
„Czy chcę tak definiować moje życie?
Chcę to zatrzymać?”.

395
00:22:44,738 --> 00:22:48,325
Pogoń za amerykańskim snem
kosztowała więcej niż pieniądze.

396
00:22:48,408 --> 00:22:53,246
Moje życie było pełne stresu,
niepokoju i niezadowolenia.

397
00:22:53,872 --> 00:22:57,501
Nie wiedziałem już,
co jest dla mnie ważne.

398
00:22:57,584 --> 00:22:59,086
Jedno było oczywiste:

399
00:22:59,586 --> 00:23:03,465
moje życie wypełniała pustka.

400
00:23:03,548 --> 00:23:07,761
Próbowałem ją wypełnić,
zbierając to samo co większość ludzi:

401
00:23:07,844 --> 00:23:09,221
przedmioty.

402
00:23:09,888 --> 00:23:14,559
Pracowałem po 60, 70,
a nawet 80 godzin tygodniowo.

403
00:23:14,643 --> 00:23:17,396
Zapominałem o tym,
co w życiu najważniejsze.

404
00:23:17,479 --> 00:23:21,066
Prawie w ogóle nie myślałem o zdrowiu,
o znajomościach

405
00:23:21,149 --> 00:23:23,235
ani o swoich pasjach.

406
00:23:23,318 --> 00:23:25,362
Żyłem od wypłaty do wypłaty.

407
00:23:25,445 --> 00:23:29,032
Żyłem dla pieniędzy i dla przedmiotów.

408
00:23:30,575 --> 00:23:35,414
Leciałem od jednego zakupu kartą,
do kolejnych nierozsądnych wydatków.

409
00:23:35,497 --> 00:23:40,335
Powiększałem długi, prowadząc życie,
za którym nawet nie przepadałem.

410
00:23:40,961 --> 00:23:44,381
Wypełniłem przedmiotami
każdy zakamarek swojego życia.

411
00:23:44,881 --> 00:23:49,553
Wielkie telewizory,
porcelana, sprzęty z nierdzewki,

412
00:23:49,636 --> 00:23:53,932
marmurowe blaty,
drogie zegarki, garnitury od krawca

413
00:23:54,015 --> 00:23:57,978
i wiele innych.

414
00:23:59,271 --> 00:24:01,648
Pod koniec 2008 roku,

415
00:24:01,731 --> 00:24:05,610
dwa dni przed świętami
zadzwoniła do mnie mama.

416
00:24:06,570 --> 00:24:09,197
W tym samym roku
przeniosła się na Florydę,

417
00:24:09,281 --> 00:24:11,783
żeby wreszcie przejść na emeryturę.

418
00:24:12,409 --> 00:24:18,039
Niestety, 23 grudnia
dowiedziała się, że ma raka płuc.

419
00:24:19,916 --> 00:24:22,461
Niecały rok później zmarła.

420
00:24:23,587 --> 00:24:26,381
Spędziłem z nią wtedy dużo czasu,

421
00:24:26,465 --> 00:24:30,343
gdy zmagała się
z chemioterapią i radioterapią.

422
00:24:30,427 --> 00:24:34,014
Gdy odeszła,
musiałem odwiedzić ją jeszcze jeden raz.

423
00:24:34,681 --> 00:24:37,309
Tym razem chodziło o jej dobytek.

424
00:24:38,185 --> 00:24:42,397
Przyleciałem z Ohio na Florydę.

425
00:24:43,148 --> 00:24:44,858
Wiecie, co tam znalazłem?

426
00:24:57,662 --> 00:24:58,997
Rzeczy.

427
00:24:59,080 --> 00:25:03,668
Wyposażenie trzech domów
upchnięte w jej małym mieszkanku.

428
00:25:03,752 --> 00:25:05,962
Mama nie była zbieraczką.

429
00:25:06,671 --> 00:25:09,216
W zamrażarce nie znalazłem martwych kotów.

430
00:25:10,133 --> 00:25:14,638
Po prostu trzymała rzeczy,
które zbierała przez 65 lat.

431
00:25:14,721 --> 00:25:19,518
Wiecie, że w przeciętnym amerykańskim domu
jest ponad 300 000 przedmiotów?

432
00:25:19,601 --> 00:25:21,019
Trzysta tysięcy!

433
00:25:21,520 --> 00:25:25,649
Rozglądnij się
po typowej piwnicy albo garażu.

434
00:25:25,732 --> 00:25:26,608
Co widzisz?

435
00:25:26,691 --> 00:25:29,819
Nieużywany sprzęt sportowy,
sprzęt do ćwiczeń,

436
00:25:29,903 --> 00:25:32,948
sprzęt kempingowy, dekoracje świąteczne,

437
00:25:33,031 --> 00:25:35,909
instrumenty, części zapasowe,

438
00:25:35,992 --> 00:25:41,414
przestarzała elektronika,
różne przewody, przekrój kabli,

439
00:25:41,498 --> 00:25:45,043
czasopisma, kasety, płyty,

440
00:25:45,126 --> 00:25:48,004
bibeloty, ozdóbki, pierdółki

441
00:25:48,088 --> 00:25:51,132
i wszystko to, o czym już zapomnieliśmy.

442
00:25:51,216 --> 00:25:56,972
Pudła, kosze i pomieszczenia pełne rzeczy.

443
00:25:58,223 --> 00:26:00,600
Mieliśmy tak dużo przedmiotów.

444
00:26:00,684 --> 00:26:01,768
UPLAND, KALIFORNIA

445
00:26:01,851 --> 00:26:03,979
Nie panowałam nad swoją szafą.

446
00:26:04,062 --> 00:26:06,064
Miałam szafę i komodę pełne ubrań.

447
00:26:06,147 --> 00:26:07,649
SAN FRANCISCO, KALIFORNIA

448
00:26:07,732 --> 00:26:10,652
Sprzęt fotograficzny i rowerowy.

449
00:26:10,735 --> 00:26:12,571
Kosmetyki, kremy do twarzy.

450
00:26:12,654 --> 00:26:14,447
Buty, torebki.

451
00:26:14,531 --> 00:26:16,700
Rzeczy wysypywały się z szafy.

452
00:26:16,783 --> 00:26:19,369
Miałem trzy pary korków,

453
00:26:19,452 --> 00:26:22,163
choć nawet nie gram w piłkę nożną.

454
00:26:22,247 --> 00:26:25,125
Do tego rzeczy,
które dostawałam przez lata.

455
00:26:25,208 --> 00:26:27,919
Kartki z życzeniami, przedmioty,

456
00:26:28,003 --> 00:26:31,298
pamiątki z różnych wydarzeń.

457
00:26:31,381 --> 00:26:36,595
Niekończący się cykl:
„Potrzebuję tego, tego i tego”.

458
00:26:37,387 --> 00:26:42,100
Tak łatwo jest kupować rzeczy,
które mają rozwiązać nasze problemy.

459
00:26:42,183 --> 00:26:45,604
Gdy urodziłam dzieci,
bardzo chciałam, żeby dobrze spały.

460
00:26:45,687 --> 00:26:47,355
ZAŁOŻYCIELKA
SIMPLE FAMILIES

461
00:26:47,439 --> 00:26:50,442
Wydawało mi się,
że potrzebuję jakiegoś urządzenia.

462
00:26:50,525 --> 00:26:53,069
Kupiłam cztery rodzaje powijaków

463
00:26:53,153 --> 00:26:55,780
i gadżety z różnymi sposobami montowania.

464
00:26:55,864 --> 00:26:59,451
Na Amazonie
znajdziecie dziesiątki przyrządów,

465
00:26:59,534 --> 00:27:03,330
które mają sprawić,
że dziecko szybciej zaśnie.

466
00:27:03,413 --> 00:27:05,498
Można kupić wszystko,

467
00:27:05,582 --> 00:27:10,712
ale w rzeczywistości usypianie dziecka
jest po prostu bardzo trudne.

468
00:27:10,795 --> 00:27:15,425
Łatwo jest wmówić sobie,
że możemy wykupić się z kłopotów.

469
00:27:15,508 --> 00:27:19,304
Zazwyczaj te próby są nieskuteczne
i bardzo kosztowne.

470
00:27:19,387 --> 00:27:21,598
Jeśli chcesz się dowiedzieć,

471
00:27:21,681 --> 00:27:23,892
czy masz za dużo rzeczy,

472
00:27:23,975 --> 00:27:28,146
nie czekaj, aż skończy ci się miejsce,
ale zadaj sobie pytanie:

473
00:27:28,229 --> 00:27:30,231
„Czy ta rzecz ma jakiś cel?”.

474
00:27:30,315 --> 00:27:32,817
Jeśli coś nie ma przeznaczenia,

475
00:27:32,901 --> 00:27:35,862
nawet jedna sztuka
będzie oznaczała nadmiar.

476
00:27:35,945 --> 00:27:40,825
Gdy posiadamy tak dużo,
jesteśmy przygnębieni i czujemy pustkę,

477
00:27:41,534 --> 00:27:45,413
bo im więcej niewłaściwych rzeczy,
tym bardziej tracą znaczenie.

478
00:27:45,497 --> 00:27:47,999
To inne rzeczy dają poczucie spełnienia.

479
00:27:48,083 --> 00:27:52,003
Mamy potrzebę sensu, postępu i bliskości.

480
00:27:52,629 --> 00:27:56,049
Przesłanie minimalizmu jest tak silne,

481
00:27:56,132 --> 00:27:59,302
bo obżeramy się niewłaściwymi rzeczami,

482
00:27:59,386 --> 00:28:03,098
a jednocześnie głodujemy,
bo nie skupiamy się na tym, co ważne.

483
00:28:07,102 --> 00:28:10,397
Ale większość z nas
nie jest zbieraczami, prawda?

484
00:28:11,856 --> 00:28:12,941
Nie.

485
00:28:13,024 --> 00:28:17,570
Przywiązujemy się do wielu rzeczy
i trzymamy wspomnień z całego życia.

486
00:28:18,071 --> 00:28:22,075
Tak robiła moja mama,
a ja nie miałem na to wszystko pomysłu.

487
00:28:25,120 --> 00:28:27,622
Zrobiłem to, co powinien zrobić dobry syn.

488
00:28:29,082 --> 00:28:33,628
Zadzwoniłem do firmy od przeprowadzek
i poprosiłem o największy samochód.

489
00:28:33,712 --> 00:28:39,175
Potrzebowałem czegoś tak dużego,
że kazali mi czekać dodatkowy dzień.

490
00:28:39,259 --> 00:28:42,429
W oczekiwaniu na samochód
zaprosiłem koleżanki mamy,

491
00:28:42,512 --> 00:28:44,597
żeby przeglądnęły te rzeczy ze mną.

492
00:28:44,681 --> 00:28:49,728
Było tego za dużo dla jednej osoby.

493
00:28:50,395 --> 00:28:55,108
Jej salon był pełen starych mebli, obrazów

494
00:28:55,191 --> 00:28:57,777
i niezliczonych serwet.

495
00:28:57,861 --> 00:29:01,698
W kuchni miała setki talerzy,
misek, filiżanek

496
00:29:01,781 --> 00:29:03,992
i przyborów bez ładu i składu.

497
00:29:04,075 --> 00:29:10,707
W łazience
znalazłem dość kosmetyków i kremów,

498
00:29:10,790 --> 00:29:13,001
żeby założyć małą drogerię.

499
00:29:13,084 --> 00:29:16,546
Szafka na ręczniki wyglądała jak z hotelu.

500
00:29:16,629 --> 00:29:21,926
Całe mnóstwo różnych ręczników i ścierek.

501
00:29:22,010 --> 00:29:24,471
O sypialni nawet nie wspomnę.

502
00:29:24,554 --> 00:29:29,267
Po co trzymała w szafie
aż 14 zimowych płaszczy?

503
00:29:29,809 --> 00:29:32,061
No błagam, mieszkała w Saint Pete.

504
00:29:32,145 --> 00:29:35,064
ŚREDNI CZAS SPĘDZONY W KURTCE ZIMOWEJ
W SAINT PETE

505
00:29:35,732 --> 00:29:40,361
Próbowałem spakować wszystko do końca,

506
00:29:40,445 --> 00:29:42,906
gdy spojrzałem pod łóżko.

507
00:29:47,535 --> 00:29:51,623
Znalazłem tam
cztery pudła po papierze do drukarki.

508
00:29:51,706 --> 00:29:55,126
Ciężkie, zaklejone dużą ilością taśmy.

509
00:29:56,002 --> 00:29:58,505
Na każdym z nich

510
00:29:58,588 --> 00:30:00,840
znajdował się napisany markerem numer.

511
00:30:01,883 --> 00:30:02,967
Stałem tam…

512
00:30:03,802 --> 00:30:04,719
i patrzyłem…

513
00:30:05,929 --> 00:30:09,224
zastanawiając się, co może być w środku.

514
00:30:14,020 --> 00:30:16,940
To były moje prace z podstawówki.

515
00:30:17,649 --> 00:30:19,859
Od pierwszej do czwartej klasy.

516
00:30:20,860 --> 00:30:24,405
Otworzyłem te pudła
i zapytałem sam siebie:

517
00:30:24,489 --> 00:30:27,158
„Czemu mama trzymała te durne papiery?”.

518
00:30:28,034 --> 00:30:31,746
Gdy wróciły wspomnienia,
wszystko stało się jasne.

519
00:30:34,582 --> 00:30:37,460
Mama trzymała fragment mnie.

520
00:30:38,044 --> 00:30:41,548
Trzymała tam wspomnienia, prawda?

521
00:30:41,631 --> 00:30:42,799
Ale moment…

522
00:30:42,882 --> 00:30:45,760
Te pudła były zamknięte od ponad 20 lat.

523
00:30:45,844 --> 00:30:50,849
Mama nie wracała do tego,
co do nich włożyła.

524
00:30:50,932 --> 00:30:54,477
Wtedy po raz pierwszy
zrozumiałem coś ważnego.

525
00:30:55,603 --> 00:30:58,273
Wspomnienia nie są ukryte w przedmiotach.

526
00:30:59,232 --> 00:31:01,317
Wspomnienia są w nas.

527
00:31:01,401 --> 00:31:05,154
Mama nie musiała trzymać tych pudeł,
żeby o mnie pamiętać.

528
00:31:05,864 --> 00:31:07,699
Nigdy mnie tam nie było.

529
00:31:08,533 --> 00:31:11,744
Zacząłem się temu wszystkiemu przyglądać.

530
00:31:12,495 --> 00:31:15,623
Wtedy zrozumiałem,
że byłem gotów zrobić to samo.

531
00:31:15,707 --> 00:31:17,458
Będę szczery:

532
00:31:17,542 --> 00:31:20,503
miałem zamiar
samolubnie zatrzymać jej rzeczy.

533
00:31:20,587 --> 00:31:23,172
Mimo że na nic by mi się nie przydały

534
00:31:23,256 --> 00:31:25,425
na wieczność zamknięte w schowku.

535
00:31:25,508 --> 00:31:27,468
Zrozumiałem, że odpuszczając,

536
00:31:27,552 --> 00:31:29,929
mogę ubogacić życia innych ludzi.

537
00:31:30,013 --> 00:31:34,642
Większość rzeczy oddałem
lokalnym organizacjom charytatywnym.

538
00:31:34,726 --> 00:31:37,478
Te przedmioty znalazły nowe domy.

539
00:31:37,562 --> 00:31:42,358
Część udało mi się sprzedać,
a pieniądze przekazałem fundacjom,

540
00:31:42,442 --> 00:31:45,361
które pomogły mamie podczas leczenia.

541
00:31:46,195 --> 00:31:50,992
Zrozumiałem, że mogę komuś pomóc,

542
00:31:51,075 --> 00:31:53,119
jeśli tylko odpuszczę.

543
00:31:54,913 --> 00:31:59,918
Do Ohio wróciłem z kilkoma pamiątkami.

544
00:32:00,001 --> 00:32:02,670
Stary obraz, kilka zdjęć,

545
00:32:02,754 --> 00:32:04,589
jedna albo dwie serwety.

546
00:32:04,672 --> 00:32:08,009
Mając mniej rzeczy
o wartości sentymentalnej,

547
00:32:08,092 --> 00:32:11,304
mogę bardziej je docenić.

548
00:32:11,387 --> 00:32:14,265
Kilka przedmiotów jest cenniejszych,

549
00:32:14,349 --> 00:32:18,603
bo ich wartości nie znika
pośród setek innych pierdółek.

550
00:32:18,686 --> 00:32:24,233
Musiałem pozbyć się tego ciężaru,
żeby ruszyć do przodu.

551
00:32:24,817 --> 00:32:25,818
A żeby to zrobić,

552
00:32:26,569 --> 00:32:29,530
musiałem przeanalizować całe swoje życie.

553
00:32:31,741 --> 00:32:35,078
Okazało się,
że poza byciem zorganizowanym człowiekiem,

554
00:32:35,662 --> 00:32:38,623
byłem też zorganizowanym zbieraczem.

555
00:32:38,706 --> 00:32:40,792
Spoglądając pod powierzchnię,

556
00:32:40,875 --> 00:32:44,003
dostrzeglibyście całe życie
niepohamowanej konsumpcji.

557
00:32:44,504 --> 00:32:46,839
Kolejne innowacje sprawiają,

558
00:32:46,923 --> 00:32:49,592
że coraz ciężej jest się nam powstrzymać.

559
00:32:49,676 --> 00:32:51,386
Przeniesienie miejsc pracy

560
00:32:51,469 --> 00:32:55,098
w połączeniu z ulepszoną produkcją
i logistyką sprawiły,

561
00:32:55,181 --> 00:32:58,226
że produkty są tanie jak nigdy.

562
00:32:58,309 --> 00:33:01,980
Zakupy robione jednym kliknięciem,
dostawy tego samego dnia

563
00:33:02,063 --> 00:33:04,857
i społeczeństwo, w którym dług jest normą.

564
00:33:04,941 --> 00:33:07,193
To przez nie tak się wkopaliśmy.

565
00:33:07,694 --> 00:33:10,863
Przeciętny Amerykanin
ma cztery karty kredytowe,

566
00:33:10,947 --> 00:33:16,703
a przeciętny dług na karcie
to ponad 16 000 dolarów.

567
00:33:16,786 --> 00:33:22,667
Każdego roku wydajemy więcej na buty,
biżuterię i zegarki niż na edukację.

568
00:33:23,376 --> 00:33:26,546
Gdy byłam mała,
w sklepach można było odkładać rzeczy.

569
00:33:26,629 --> 00:33:29,465
Gdy szliśmy na zakupy,
wybieraliśmy ubrania,

570
00:33:29,549 --> 00:33:34,429
a mama je odkładała,
po czym co tydzień płaciła część ceny.

571
00:33:34,512 --> 00:33:36,597
Gdy wpłacała ostatnią transzę,

572
00:33:36,681 --> 00:33:39,434
mogliśmy wziąć te ubrania do domu.

573
00:33:39,517 --> 00:33:41,769
Tak już się nie robi.

574
00:33:41,853 --> 00:33:44,939
Jeśli coś chcesz,
to płacisz kartą kredytową i tyle.

575
00:33:45,023 --> 00:33:48,526
Ta zmiana sposobu robienia zakupów

576
00:33:48,609 --> 00:33:51,738
zmieniła nasze oczekiwania.

577
00:33:51,821 --> 00:33:55,867
Inaczej myślimy o tym,
co i kiedy nam się należy,

578
00:33:55,950 --> 00:33:57,493
i czy musimy na to czekać.

579
00:33:58,077 --> 00:34:02,373
Ameryka jest coraz bardziej
niedojrzała emocjonalnie.

580
00:34:02,457 --> 00:34:07,003
„Chcę to dostać tu i teraz.
Zasługuję, bo przecież oddycham”.

581
00:34:07,754 --> 00:34:10,256
Jak czterolatek, który płacze,

582
00:34:10,339 --> 00:34:12,633
bo nie dostał ulubionych płatków.

583
00:34:13,468 --> 00:34:16,095
Ale mówimy o 54-letniej osobie,

584
00:34:16,179 --> 00:34:19,265
która nie może sobie czegoś kupić,

585
00:34:19,348 --> 00:34:21,267
bo ma za mało pieniędzy.

586
00:34:21,350 --> 00:34:25,271
Wiecie co?
Nigdy nie będzie was stać na wszystko.

587
00:34:26,105 --> 00:34:29,942
Dług, który powoduje największe problemy

588
00:34:30,026 --> 00:34:34,155
pochodzi z potrzeby utrzymywania pozorów.

589
00:34:34,238 --> 00:34:40,286
Nakładamy na siebie niepotrzebny ciężar,
bo chcemy kultywować pewien image.

590
00:34:40,369 --> 00:34:43,414
Jeśli nie stać mnie na bmw,

591
00:34:43,498 --> 00:34:46,667
ale zadłużę się, żeby kupić taki samochód,

592
00:34:46,751 --> 00:34:50,797
to robię to
ze względu na społeczną nagrodę.

593
00:34:50,880 --> 00:34:53,508
Chcę, żeby inaczej na mnie patrzyli.

594
00:34:53,591 --> 00:34:57,303
Gdy zaspokoimy podstawowe potrzeby,

595
00:34:57,386 --> 00:35:01,140
poziom dalszych potrzeb ustalamy,
porównując się do innych.

596
00:35:01,224 --> 00:35:04,602
Stąd właśnie pochodzi
porównywanie się do sąsiadów.

597
00:35:04,685 --> 00:35:09,398
Oceniamy meble, ubrania i samochód,
porównując się z ludźmi wokół nas.

598
00:35:09,482 --> 00:35:13,361
Dawniej nasze otoczenie
było na podobnym poziomie ekonomicznym,

599
00:35:13,444 --> 00:35:16,114
więc wszyscy mieli mniej więcej to samo.

600
00:35:16,197 --> 00:35:19,784
Teraz dzięki telewizji
i mediom społecznościowym

601
00:35:19,867 --> 00:35:23,329
obserwujemy zmianę grupy odniesienia.

602
00:35:23,412 --> 00:35:28,709
Porównuję fryzurę z Jennifer Aniston,
a dom z Kim Kardashian.

603
00:35:28,793 --> 00:35:32,421
Jesteśmy bardziej zestresowani
i mniej zadowoleni niż dawniej,

604
00:35:32,505 --> 00:35:36,592
bo wydaje nam się, że więcej wiemy o tym,

605
00:35:36,676 --> 00:35:40,388
co się dzieje w domach
naszych sąsiadów i przyjaciół.

606
00:35:40,471 --> 00:35:43,683
To uczucie jest coraz silniejsze,

607
00:35:43,766 --> 00:35:46,686
bo cały czas porównujemy nasze życia

608
00:35:46,769 --> 00:35:48,813
z życiami innych ludzi.

609
00:35:48,896 --> 00:35:51,524
A rzadko jesteśmy na tym samym poziomie.

610
00:35:51,607 --> 00:35:55,695
To pokolenie musi w większym stopniu
nauczyć się zarządzać uwagą,

611
00:35:55,778 --> 00:35:58,906
bo walczy o nią tak wiele różnych osób.

612
00:35:58,990 --> 00:36:01,993
Wszyscy mówią:
„Spójrz na to, a będziesz szczęśliwy!

613
00:36:02,076 --> 00:36:03,995
Kup to, a będziesz szczęśliwy!”.

614
00:36:04,078 --> 00:36:09,208
Trzeba zrobić krok w tył i powiedzieć:
„Dość. Potrzebuję czasu,

615
00:36:09,292 --> 00:36:12,753
żeby samemu wymyślić,
co mnie uszczęśliwi”.

616
00:36:14,922 --> 00:36:17,216
U mnie zaczęło się od jednego pytania:

617
00:36:17,842 --> 00:36:21,387
jak można żyć lepiej, mając mniej?

618
00:36:21,470 --> 00:36:25,308
Odpowiadając na to pytanie,
zidentyfikowałem cel minimalizmu.

619
00:36:25,391 --> 00:36:29,687
Nie tylko kwestię „jak”,
ale przede wszystkim „czemu”.

620
00:36:29,770 --> 00:36:31,606
Jeśli uproszczę swoje życie,

621
00:36:31,689 --> 00:36:34,483
będę miał więcej czasu na zdrowie,

622
00:36:34,567 --> 00:36:37,403
na innych ludzi,
na kreatywność i na finanse.

623
00:36:37,486 --> 00:36:41,032
Będę mógł naprawdę coś od siebie dać.

624
00:36:41,115 --> 00:36:44,911
Zrozumiałem zalety minimalizmu

625
00:36:44,994 --> 00:36:47,830
na długo przed wyczyszczeniem szafy.

626
00:36:47,914 --> 00:36:52,376
Gdy przyszedł czas na porządki,
zacząłem od drobnostek.

627
00:36:52,460 --> 00:36:54,378
Zadałem sobie kolejne pytanie.

628
00:36:54,462 --> 00:36:58,883
Co, jeśli codziennie przez miesiąc
będę pozbywał się jednej rzeczy?

629
00:36:58,966 --> 00:37:00,760
Tylko jednej rzeczy. Co wtedy?

630
00:37:01,385 --> 00:37:05,473
W pierwszym miesiącu
wyrzuciłem znacznie więcej przedmiotów.

631
00:37:05,556 --> 00:37:07,516
Dużo więcej.

632
00:37:07,600 --> 00:37:11,562
Postawiłem przed sobą wyzwanie
i sprawdzałem, czego mogę się pozbyć.

633
00:37:11,646 --> 00:37:15,483
Przeszukiwałem pokoje, szafy, korytarze,

634
00:37:15,566 --> 00:37:19,403
auto i biuro w poszukiwaniu rzeczy,
z którymi mógłbym się rozstać.

635
00:37:19,487 --> 00:37:23,324
Zostawiałem tylko to,
co ubogacało moje życie.

636
00:37:24,575 --> 00:37:27,161
Przy każdej rzeczy zadawałem pytanie:

637
00:37:27,662 --> 00:37:30,039
„Czy to coś poprawia moje życie?”.

638
00:37:30,831 --> 00:37:33,834
Z każdym pytaniem
rozpędzałem się coraz bardziej.

639
00:37:33,918 --> 00:37:36,879
Każdego dnia
minimalizm stawał się coraz prostszy.

640
00:37:37,588 --> 00:37:39,382
Im bardziej się angażujesz,

641
00:37:39,465 --> 00:37:42,551
tym bardziej masz ochotę wyrzucić balast.

642
00:37:42,635 --> 00:37:45,805
U mnie kilka koszulek
doprowadziło do połowy szafy,

643
00:37:45,888 --> 00:37:50,476
a parę płyt
do wyrzucenia nieużywanej kolekcji.

644
00:37:50,559 --> 00:37:54,897
Parę ozdób
do całych bezużytecznych szuflad.

645
00:37:54,981 --> 00:37:59,318
To piękny cykl.
Im więcej robisz, tym więcej chcesz robić.

646
00:38:00,695 --> 00:38:05,491
Gdy zacząłem pozbywać się rzeczy,
rozpęd zrobił swoje.

647
00:38:05,574 --> 00:38:07,410
Nie mogłam tego powstrzymać.

648
00:38:07,493 --> 00:38:08,452
BREA, KALIFORNIA

649
00:38:08,536 --> 00:38:11,455
Byłam gotowa
wyrzucić jak najwięcej rzeczy.

650
00:38:11,539 --> 00:38:14,959
Gdy otwierasz te szuflady
i przyglądasz się zawartości…

651
00:38:15,042 --> 00:38:17,003
Nawet nie wiedziałam,

652
00:38:17,086 --> 00:38:20,548
że mamy w domu połowę z tych rzeczy.

653
00:38:20,631 --> 00:38:24,593
Skupienie się na jednym pomieszczeniu
było bardzo pomocne.

654
00:38:24,677 --> 00:38:26,762
Nie musiałem ciągle myśleć:

655
00:38:26,846 --> 00:38:30,141
„Mam wyrzucić rzeczy,
które zbierałem przez 35 lat?”.

656
00:38:30,224 --> 00:38:33,060
Przestaliśmy wynajmować magazyn.

657
00:38:33,144 --> 00:38:35,938
Przez lata płaciliśmy czynsz,

658
00:38:36,022 --> 00:38:38,691
a nawet nie wiedzieliśmy, co tam trzymamy.

659
00:38:38,774 --> 00:38:41,610
Przeglądając kolekcję płyt,
zorientowałam się,

660
00:38:41,694 --> 00:38:45,614
że nie wiem, czy mam w aucie odtwarzacz.

661
00:38:45,698 --> 00:38:49,118
Wtedy właśnie uznałam,

662
00:38:49,201 --> 00:38:53,581
że nie będę trzymała płyt,
skoro nie mogę ich odtworzyć.

663
00:38:53,664 --> 00:38:56,042
Zaczęłam pozbywać się rzeczy.

664
00:38:56,125 --> 00:39:01,797
Wyrzucałam jedną za drugą
i czułam się coraz bardziej wolna.

665
00:39:01,881 --> 00:39:04,925
Wyrzuciłam 14 par spodni.

666
00:39:05,009 --> 00:39:06,635
Nie mogłam w to uwierzyć.

667
00:39:06,719 --> 00:39:10,264
Przeliczyłam je i dotarło do mnie,

668
00:39:10,348 --> 00:39:12,516
że miałam w szafie 14 par spodni.

669
00:39:12,600 --> 00:39:17,688
Wystawiliśmy dom na sprzedaż,
bo chcieliśmy zacząć od nowa,

670
00:39:17,772 --> 00:39:20,733
chwycić życie za rogi i się uwolnić.

671
00:39:20,816 --> 00:39:26,405
Poczułam się wolna.
Po prostu zaczęłam i nie przestawałam.

672
00:39:29,367 --> 00:39:32,536
W ciągu ośmiu miesięcy od śmierci mamy

673
00:39:32,620 --> 00:39:36,916
celowo pozbyłem się 90% moich rzeczy.

674
00:39:36,999 --> 00:39:40,961
Gdybyście mnie dzisiaj odwiedzili,
raczej nie powiecie:

675
00:39:41,796 --> 00:39:42,797
„O Boże!

676
00:39:44,048 --> 00:39:45,800
Ten gość to minimalista!”.

677
00:39:46,634 --> 00:39:48,844
Raczej spytalibyście, jak to możliwe,

678
00:39:48,928 --> 00:39:51,180
że wszystko jest tak zorganizowane.

679
00:39:51,263 --> 00:39:54,809
Powiedziałbym, że nie posiadamy dużo,

680
00:39:54,892 --> 00:39:58,354
ale każdy przedmiot ubogaca nasze życie.

681
00:39:58,437 --> 00:40:04,193
Nasze rzeczy, ubrania,
samochód, przyrządy kuchenne i meble

682
00:40:04,276 --> 00:40:05,403
są tam po coś.

683
00:40:05,945 --> 00:40:09,073
Jako minimalista wiem,
że wszystko ma być praktyczne

684
00:40:09,156 --> 00:40:10,658
albo ma sprawiać radość.

685
00:40:10,741 --> 00:40:12,410
Inaczej się tego pozbywam.

686
00:40:13,160 --> 00:40:14,745
Gdy pozbyłem się bałaganu,

687
00:40:14,829 --> 00:40:17,998
postanowiłem, że czas na głębsze pytania.

688
00:40:18,541 --> 00:40:19,458
Na przykład:

689
00:40:20,251 --> 00:40:23,963
„Od kiedy tak bardzo skupiam się
na dobrach materialnych?

690
00:40:24,755 --> 00:40:26,841
Co jest dla mnie naprawdę ważne?

691
00:40:27,716 --> 00:40:29,677
Czemu byłem tak niezadowolony?

692
00:40:30,302 --> 00:40:34,682
Kim chcę zostać
i jak zdefiniuję mój osobisty sukces?”.

693
00:40:35,182 --> 00:40:39,186
To ciężkie pytania
z trudnymi odpowiedziami,

694
00:40:39,687 --> 00:40:43,524
ale są dużo ważniejsze
niż wyrzucanie nadmiarowych rzeczy.

695
00:40:43,607 --> 00:40:47,820
Jeśli nie odpowiemy na nie porządnie…

696
00:40:48,821 --> 00:40:51,615
to szafy, które właśnie wysprzątaliśmy,

697
00:40:51,699 --> 00:40:55,202
w niedalekiej przyszłości
znów wypełnią się nowymi zakupami.

698
00:40:56,579 --> 00:40:57,580
Gdy odpuściłem…

699
00:40:58,581 --> 00:41:01,917
i przyjrzałem się trudnym pytaniom…

700
00:41:03,043 --> 00:41:05,171
moje życie stało się prostsze.

701
00:41:06,338 --> 00:41:08,591
Inni też zauważyli różnicę.

702
00:41:09,633 --> 00:41:14,847
Mój najlepszy przyjaciel, Ryan Nicodemus,
z którym znałem się od piątej klasy…

703
00:41:15,931 --> 00:41:17,558
podszedł do mnie i spytał:

704
00:41:18,601 --> 00:41:20,519
„Czemu jesteś taki szczęśliwy?”.

705
00:41:21,520 --> 00:41:23,731
Powiedziałem mu o minimalizmie.

706
00:41:24,440 --> 00:41:27,610
Spytał, co to, do cholery, jest.

707
00:41:28,110 --> 00:41:32,740
Powiedziałem, że chodzi o to,
żeby nie myśleć o przedmiotach,

708
00:41:32,823 --> 00:41:35,910
żeby zrobić miejsce na to,
co w życiu ważne,

709
00:41:35,993 --> 00:41:39,580
czyli na to, co niematerialne.

710
00:41:40,456 --> 00:41:44,877
Dodałem, że jemu też może pomóc, bo…

711
00:41:46,504 --> 00:41:48,923
miał całe mnóstwo pierdół.

712
00:41:53,677 --> 00:41:55,471
Właśnie wtedy zrozumiałem…

713
00:41:56,263 --> 00:41:59,433
co się zmieniło w twoim życiu.

714
00:41:59,517 --> 00:42:03,020
Musiałem się dowiedzieć, co robi Josh.

715
00:42:03,103 --> 00:42:06,524
Życie wymknęło się spod kontroli,
to był czas na zmiany.

716
00:42:06,607 --> 00:42:08,984
A ty coś zmieniłeś, to było jasne.

717
00:42:09,068 --> 00:42:12,655
Zaprosiłem cię
na wykwintną kolację w Subwayu.

718
00:42:12,738 --> 00:42:15,574
- No tak.
- Siedzieliśmy…

719
00:42:16,492 --> 00:42:21,497
jedliśmy kanapki, a ja spytałem:
„Czemu jesteś taki szczęśliwy?”.

720
00:42:21,997 --> 00:42:24,667
Gdybyś to nie był ty,

721
00:42:25,251 --> 00:42:28,712
gdyby o minimalizmie
powiedział mi ktoś inny,

722
00:42:28,796 --> 00:42:33,759
raczej nie wypróbowałbym go tak szybko.

723
00:42:34,760 --> 00:42:37,179
Siedzieliśmy przy obiedzie,

724
00:42:37,763 --> 00:42:41,642
a on opowiadał o tym,
jak w ostatnim czasie upraszcza życie.

725
00:42:42,142 --> 00:42:46,981
Jak sprząta bałagan
i robi miejsce na ważne rzeczy.

726
00:42:47,064 --> 00:42:50,442
Jako że jestem proaktywny,

727
00:42:50,526 --> 00:42:53,404
od razu postanowiłem zostać minimalistą.

728
00:42:53,487 --> 00:42:56,365
Pełny entuzjazmu powiedziałem mu:

729
00:42:56,448 --> 00:43:01,203
„Dobra! Wchodzę w to! Będę minimalistą!

730
00:43:03,205 --> 00:43:04,081
I co teraz?”.

731
00:43:04,164 --> 00:43:09,211
Nie miałem ochoty
spędzić na tym paru miesięcy jak on.

732
00:43:09,295 --> 00:43:13,007
Jemu to pasowało,
ale ja chciałem szybciej zobaczyć efekty.

733
00:43:13,090 --> 00:43:16,427
Wpadliśmy wtedy na szalony pomysł:
impreza z pakowaniem.

734
00:43:17,261 --> 00:43:20,764
Miałem spakować cały dobytek
jak przy przeprowadzce

735
00:43:20,848 --> 00:43:25,686
i zostawić tylko tyle rzeczy,
żeby przetrwać trzy tygodnie.

736
00:43:25,769 --> 00:43:29,773
Josh pomógł mi wszystko spakować.

737
00:43:29,857 --> 00:43:33,777
Ubrania, przybory kuchenne,
ręczniki, telewizory,

738
00:43:33,861 --> 00:43:37,615
elektronikę, zdjęcia w ramkach,
obrazy i kosmetyki.

739
00:43:37,698 --> 00:43:41,493
Wszystko.
Naprawdę udawaliśmy, że się przeprowadzam.

740
00:43:41,577 --> 00:43:45,122
Po dziewięciu godzinach
i kilku dostawach pizzy

741
00:43:45,205 --> 00:43:48,792
siedzieliśmy w moim drugim salonie,

742
00:43:48,876 --> 00:43:52,880
przyglądając się
prawie dwumetrowym wieżom z pudeł.

743
00:43:52,963 --> 00:43:58,886
Wszystko, co posiadałem
i na co tak ciężko pracowałem,

744
00:43:58,969 --> 00:44:01,013
leżało teraz w jednym pokoju.

745
00:44:01,096 --> 00:44:05,476
Stosy pudeł.

746
00:44:06,060 --> 00:44:08,395
Każde z nich opisaliśmy,

747
00:44:08,479 --> 00:44:11,023
żebym wiedział, gdzie czego szukać.

748
00:44:11,106 --> 00:44:14,985
„Szuflada ze śmieciami”, „Pierwszy salon”,

749
00:44:15,069 --> 00:44:17,946
„Kuchnia”, „Siódma szuflada ze śmieciami”.

750
00:44:18,030 --> 00:44:22,993
Potem przez 21 dni wyciągałem tylko to,
czego akurat potrzebowałem.

751
00:44:23,077 --> 00:44:25,412
Szczoteczka, łóżko i pościel.

752
00:44:25,496 --> 00:44:29,124
Ubrania do pracy i meble,
których naprawdę używałem.

753
00:44:29,208 --> 00:44:31,502
Narzędzia, przybory kuchenne.

754
00:44:31,585 --> 00:44:35,297
Tylko to, co ubogacało moje życie.

755
00:44:35,381 --> 00:44:37,049
Po trzech tygodniach

756
00:44:38,175 --> 00:44:43,055
80% dobytku ciągle było w pudełkach.

757
00:44:43,138 --> 00:44:46,308
Nawet nie ruszyłem tych rzeczy.

758
00:44:47,017 --> 00:44:51,438
Nie mogłem sobie przypomnieć,
co to w ogóle jest.

759
00:44:52,314 --> 00:44:55,818
Rzeczy, które miały mnie uszczęśliwić…

760
00:44:57,027 --> 00:44:58,612
nie działały.

761
00:44:58,696 --> 00:45:01,699
Wtedy postanowiłem odpuścić. I wiecie co?

762
00:45:02,741 --> 00:45:06,286
Pierwszy raz w życiu poczułem się wolny.

763
00:45:06,787 --> 00:45:08,372
Odzyskałem czas.

764
00:45:09,415 --> 00:45:10,749
Odzyskałem życie.

765
00:45:11,709 --> 00:45:14,086
Odmieniając swoje życie,

766
00:45:14,169 --> 00:45:17,214
skupiałem się na społeczności,
a nie na konsumpcji.

767
00:45:18,048 --> 00:45:19,925
Na dawaniu, nie na braniu.

768
00:45:21,051 --> 00:45:22,886
Na ludziach, nie na rzeczach.

769
00:45:23,637 --> 00:45:27,975
Dzięki temu
na nowo spojrzeliśmy na nasze życia,

770
00:45:28,058 --> 00:45:30,352
cele i zobowiązania.

771
00:45:30,436 --> 00:45:34,982
Przyjaciele, rodzina i znajomi z pracy
zauważyli, że się zmieniłam.

772
00:45:35,065 --> 00:45:36,442
SIMI VALLEY, KALIFORNIA

773
00:45:36,525 --> 00:45:38,318
Mogłam stać się kimś,

774
00:45:38,402 --> 00:45:42,197
kim zawsze chciałam być.

775
00:45:42,281 --> 00:45:45,492
Dzięki temu,
jak zmieniły się moje wartości…

776
00:45:45,576 --> 00:45:47,161
RALEIGH, KAROLINA PÓŁNOCNA

777
00:45:47,244 --> 00:45:50,122
…doceniam każdą sekundę.

778
00:45:50,706 --> 00:45:53,917
Odnalazłam się na nowo.

779
00:45:54,668 --> 00:45:58,213
Jestem za to wdzięczna.

780
00:45:58,297 --> 00:45:59,548
Minimalizm…

781
00:46:01,008 --> 00:46:02,384
zmienił moje życie.

782
00:46:02,468 --> 00:46:05,846
Ogarnęło mnie przytłaczające uczucie.

783
00:46:05,929 --> 00:46:11,185
To było poczucie obfitości.

784
00:46:11,268 --> 00:46:15,147
Obfitość wynikająca z faktu,
że wszystko jest w porządku.

785
00:46:15,230 --> 00:46:19,318
Masz wszystko, czego potrzebujesz i…

786
00:46:20,527 --> 00:46:23,030
Rozklejam się, gdy o tym myślę.

787
00:46:24,740 --> 00:46:28,869
Nie czułem się tak od czasu,
gdy miałem cztery albo pięć lat.

788
00:46:30,287 --> 00:46:34,124
Ta świadomość,
że wszystko, czego pragnąłem,

789
00:46:34,208 --> 00:46:36,502
wszystko, czego potrzebowałem…

790
00:46:37,419 --> 00:46:38,504
że już to mam.

791
00:46:40,798 --> 00:46:43,300
Rok po eksperymencie z pakowaniem

792
00:46:43,383 --> 00:46:45,677
stało się coś niespodziewanego.

793
00:46:45,761 --> 00:46:50,432
W piątek rano zadzwonił do mnie szef
i poprosił, żebym pojechał do Cincinnati.

794
00:46:50,516 --> 00:46:53,227
Mieliśmy się spotkać w biurze kadr.

795
00:46:53,310 --> 00:46:57,439
W sali konferencyjnej
zobaczyłem szefa i kogoś z działu HR.

796
00:46:57,523 --> 00:46:59,650
Siedzieli po drugiej stronie stołu.

797
00:46:59,733 --> 00:47:01,944
Szef pokiwał głową i powiedział:

798
00:47:02,027 --> 00:47:05,989
„Przy ostatnich cięciach
musieliśmy pozbyć się twojego stanowiska.

799
00:47:06,073 --> 00:47:08,534
To decyzja ze skutkiem natychmiastowym”.

800
00:47:08,617 --> 00:47:11,954
Po siedmiu awansach w mniej niż dekadę

801
00:47:12,037 --> 00:47:13,956
zwolnili mnie bez ostrzeżenia.

802
00:47:14,039 --> 00:47:16,583
Potem zaskoczyłem sam siebie,
bo pomyślałem:

803
00:47:17,167 --> 00:47:19,920
„Czy to nie jest wspaniałe?”.

804
00:47:20,003 --> 00:47:22,756
Jakby ktoś zdjął ze mnie ciężar.

805
00:47:22,840 --> 00:47:27,344
Wiedziałem, że już czas na kolejny krok
i właśnie tej zachęty mi brakowało.

806
00:47:27,427 --> 00:47:31,223
Spojrzałem na wszystko
z innej perspektywy i pomyślałem:

807
00:47:31,723 --> 00:47:35,310
„Może ktoś doceni moją historię?

808
00:47:35,936 --> 00:47:38,438
Nasza opowieść może być wartościowa”.

809
00:47:39,314 --> 00:47:43,944
Razem z Joshem zrobiliśmy to samo,
co wszyscy trzydziestolatkowie:

810
00:47:44,862 --> 00:47:46,113
założyliśmy blog.

811
00:47:47,322 --> 00:47:51,159
To było dziesięć lat temu,
ale stało się coś niesamowitego.

812
00:47:51,243 --> 00:47:55,080
W pierwszym miesiącu
na naszą stronę weszły 52 osoby.

813
00:47:55,163 --> 00:48:00,419
To może nie brzmi imponująco,
ale byliśmy z Joshem podekscytowani.

814
00:48:00,502 --> 00:48:03,088
Potem zaczęły się dziać inne rzeczy.

815
00:48:03,171 --> 00:48:07,634
Z 52 czytelników zrobiło się ich 500,
a z 500 zrobiło się 5000.

816
00:48:07,718 --> 00:48:09,595
Teraz mamy zaszczyt

817
00:48:09,678 --> 00:48:13,265
dzielić się naszym przekazem
z milionami ludzi rocznie.

818
00:48:13,348 --> 00:48:15,767
Gdy robisz dla ludzi coś wartościowego,

819
00:48:15,851 --> 00:48:19,521
to bardzo chętnie
dzielą się tym z przyjaciółmi i rodziną,

820
00:48:19,605 --> 00:48:21,815
bo chcą ubogacić ich życie.

821
00:48:22,524 --> 00:48:24,526
Podoba mi się, że tu wróciliśmy.

822
00:48:24,610 --> 00:48:28,655
Nie mówię tylko o Dayton,
chodzi mi o tę kawiarnię, o Press.

823
00:48:28,739 --> 00:48:31,074
To tu wszystko się zaczęło.

824
00:48:31,158 --> 00:48:33,327
Gdy byliśmy jeszcze w korporacjach,

825
00:48:33,410 --> 00:48:36,455
spotykaliśmy się właśnie tutaj
i tu tworzyliśmy.

826
00:48:36,538 --> 00:48:42,377
Jakbyśmy potrzebowali przestrzeni,
która byłaby poza światem korporacji,

827
00:48:42,461 --> 00:48:44,254
poza zagraconymi życiami.

828
00:48:44,338 --> 00:48:49,384
Przychodziliśmy tu,
żeby nauczyć się tworzyć i porządkować.

829
00:48:49,468 --> 00:48:52,429
Żeby zabrać to uczucie

830
00:48:52,512 --> 00:48:54,389
i przelać je na papier.

831
00:48:55,098 --> 00:48:58,769
Każdy powinien
móc potraktować życie jak znikopis.

832
00:48:58,852 --> 00:49:01,313
„Myślałem, że tego chcę, ale tak nie jest.

833
00:49:01,396 --> 00:49:03,106
Dlatego zacznę od nowa”.

834
00:49:03,190 --> 00:49:06,485
Jeśli o czymś marzysz,

835
00:49:07,277 --> 00:49:10,781
to po co masz kurczowo trzymać się tego,
kim byłeś,

836
00:49:11,406 --> 00:49:14,701
tracąc to, kim chcesz zostać?

837
00:49:14,785 --> 00:49:17,663
Na którym etapie
tej podróży byśmy nie byli,

838
00:49:17,746 --> 00:49:20,457
zawsze będzie nas ciągnęło
w tę samą stronę.

839
00:49:20,540 --> 00:49:25,337
To strona porównywania się do innych
i bycia przytłoczonymi przez media.

840
00:49:25,420 --> 00:49:28,674
Prawda jest taka,
że ciągle musimy skupiać się na nowo.

841
00:49:28,757 --> 00:49:31,385
Niepotrzebnie komplikujemy sobie życia.

842
00:49:31,468 --> 00:49:34,054
Nie dostrzegamy

843
00:49:34,137 --> 00:49:36,473
albo nie doceniamy

844
00:49:36,556 --> 00:49:39,101
poczucia posiadania celu,

845
00:49:39,184 --> 00:49:43,897
które przychodzi,
gdy siedzisz w ciszy, myśląc:

846
00:49:43,981 --> 00:49:49,611
„Nie będę szukał sensu życia
na zewnątrz siebie samego.

847
00:49:49,695 --> 00:49:53,281
Posłucham wewnętrznego głosu
i sprawdzę, dokąd dojdę”.

848
00:49:53,365 --> 00:49:57,411
Gdyby ludzie mogli podjąć decyzję,
by żyć pełnią życia,

849
00:49:57,494 --> 00:49:59,705
gdyby mogli pozbyć się wszystkiego,

850
00:49:59,788 --> 00:50:01,707
co wysysa energię z ich duszy,

851
00:50:01,790 --> 00:50:04,126
odnaleźliby swoje prawdziwe pasje.

852
00:50:04,209 --> 00:50:07,504
W pasji
nigdy nie będzie chodziło o ciebie.

853
00:50:08,005 --> 00:50:12,009
Musi chodzić o to,
co dobrego możesz zrobić dla świata.

854
00:50:13,301 --> 00:50:16,471
Dlatego właśnie tu jesteśmy.

855
00:50:16,555 --> 00:50:18,974
Mamy nadzieję, że ubogacimy wasze życia,

856
00:50:19,057 --> 00:50:21,101
zachęcając was do odpuszczenia

857
00:50:21,184 --> 00:50:23,478
i wyobrażenia sobie czegoś więcej.

858
00:50:23,562 --> 00:50:26,565
Życia bogatszego o czas i dobre związki,

859
00:50:26,648 --> 00:50:29,735
o rozwój, pomoc innym i zadowolenie.

860
00:50:29,818 --> 00:50:31,653
To będzie życie pełne pasji

861
00:50:31,737 --> 00:50:35,407
nieobciążone przez otaczający nas chaos.

862
00:50:36,658 --> 00:50:39,911
Życie, które sobie wyobrażasz,
jest życiem przemyślanym.

863
00:50:41,079 --> 00:50:42,330
Nie będzie idealne.

864
00:50:42,414 --> 00:50:44,207
Nie będzie łatwe.

865
00:50:45,000 --> 00:50:46,209
Ale będzie prostsze.

866
00:50:46,960 --> 00:50:51,840
A żeby je osiągnąć,
może będziecie musieli się czegoś pozbyć.

867
00:50:52,674 --> 00:50:55,052
Podejmij wyzwanie „Czas na mniej”.

868
00:50:55,135 --> 00:50:58,972
Znajdź przyjaciela, członka rodziny
albo współpracownika.

869
00:50:59,056 --> 00:51:02,184
Pierwszego dnia
pozbądźcie się po jednym przedmiocie.

870
00:51:02,267 --> 00:51:04,644
Drugiego dnia po dwa.

871
00:51:04,728 --> 00:51:07,147
Trzeciego po trzy.

872
00:51:07,230 --> 00:51:08,815
I tak dalej.

873
00:51:08,899 --> 00:51:10,525
To może być wszystko!

874
00:51:10,609 --> 00:51:11,985
Kolekcje.

875
00:51:12,069 --> 00:51:13,487
Dekoracje.

876
00:51:13,570 --> 00:51:15,113
Przybory kuchenne.

877
00:51:15,197 --> 00:51:16,114
Elektronika.

878
00:51:16,198 --> 00:51:18,075
Meble, sprzęt, pościel,

879
00:51:18,158 --> 00:51:21,745
figurki, ubrania,
ręczniki, narzędzia i czapki.

880
00:51:21,828 --> 00:51:25,415
Oddaj, sprzedaj
albo przekaż do recyklingu.

881
00:51:25,499 --> 00:51:28,960
Każda rzecz ma zniknąć do północy.

882
00:51:29,044 --> 00:51:33,048
Wytrzymasz cały miesiąc?

883
00:51:33,131 --> 00:51:38,804
Podziel się swoimi postępami.

884
00:51:38,887 --> 00:51:42,265
#CZASNAMNIEJ

885
00:52:46,288 --> 00:52:51,168
Napisy: Jędrzej Kogut



