1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:09,680 --> 00:00:12,120
NETFLIX — ORYGINALNY FILM DOKUMENTALNY

4
00:01:23,880 --> 00:01:25,000
KREW

5
00:01:45,760 --> 00:01:51,920
AKT 1
OBŁAWA

6
00:01:59,000 --> 00:02:02,960
W nocy z 7 na 8 lipca 1995 r. źle spałam.

7
00:02:03,040 --> 00:02:06,680
Obudziłam się około 5.30

8
00:02:07,200 --> 00:02:09,560
z ukłuciem niepokoju.

9
00:02:09,640 --> 00:02:11,920
Nie wiem, jak opisać to uczucie,

10
00:02:12,000 --> 00:02:15,720
ale było bardzo intensywne i gwałtowne.

11
00:02:17,360 --> 00:02:19,880
Spojrzałam na zegarek.

12
00:02:19,960 --> 00:02:22,960
Poczekałam do 8.30,

13
00:02:23,920 --> 00:02:26,040
żeby zadzwonić do Hélène.

14
00:02:34,560 --> 00:02:37,840
Następnie stało się coś dziwnego.

15
00:02:38,960 --> 00:02:41,000
Odebrał mężczyzna.

16
00:02:41,800 --> 00:02:43,680
Myślałam, że pomyliłam numery.

17
00:02:44,360 --> 00:02:45,360
Rozłączyłam się.

18
00:02:46,120 --> 00:02:48,520
Za drugim razem znów odebrał mężczyzna.

19
00:02:48,600 --> 00:02:52,360
Spytałam, co się stało. Był strażakiem.

20
00:02:53,240 --> 00:02:58,280
Pamiętam, że powiedziałam wtedy:

21
00:02:58,360 --> 00:03:01,160
„Chcę rozmawiać z córką. Co się stało?”.

22
00:03:01,640 --> 00:03:03,320
A on odparł,

23
00:03:04,040 --> 00:03:05,640
do dziś słyszę jego głos:

24
00:03:06,520 --> 00:03:08,680
„Nie może podejść do telefonu”.

25
00:03:09,880 --> 00:03:12,040
- „To koniec?”
- „Tak, to koniec”.

26
00:03:18,480 --> 00:03:19,840
W drodze do Paryża

27
00:03:19,920 --> 00:03:24,280
zatrzymywaliśmy się
w każdym miejscu postojowym,

28
00:03:24,360 --> 00:03:25,480
żeby zadzwonić.

29
00:03:25,560 --> 00:03:27,440
Nikt nie odbierał.

30
00:03:27,520 --> 00:03:30,520
Przejechaliśmy wiele kilometrów,

31
00:03:30,600 --> 00:03:32,400
o niczym nie wiedząc.

32
00:03:32,480 --> 00:03:34,680
Usłyszałam tylko słowa mężczyzny:

33
00:03:34,760 --> 00:03:36,560
„Tak, to koniec”. Kropka.

34
00:03:45,720 --> 00:03:48,680
Pojechaliśmy za radiowozem

35
00:03:48,760 --> 00:03:51,560
do słynnej komendy
przy Quai des Orfèvres 36.

36
00:03:58,560 --> 00:04:02,640
Oczywiście spytałam, co się stało.

37
00:04:18,960 --> 00:04:23,640
DRZWI DO MIESZKANIA OFIARY
NA PIERWSZYM PIĘTRZE

38
00:04:29,080 --> 00:04:33,240
Poczułam, jakby ktoś
dźgnął mnie nożem w serce.

39
00:04:33,320 --> 00:04:35,080
Tutaj.

40
00:04:35,160 --> 00:04:38,240
NÓŻ

41
00:04:53,640 --> 00:04:59,800
27 LAT
STUDENTKA PSYCHOLOGII

42
00:05:01,400 --> 00:05:06,040
8 LIPCA 1995

43
00:05:07,120 --> 00:05:10,360
NIE BĘDĘ KŁAMAĆ,

44
00:05:10,440 --> 00:05:15,920
JA TEŻ NIE SPAŁEM W NOCY Z 7 NA 8 LIPCA.

45
00:05:16,000 --> 00:05:18,400
NABRZEŻE ZŁOTNIKÓW

46
00:05:27,400 --> 00:05:30,240
POLICJANT, MĘSKI ZAWÓD

47
00:05:39,920 --> 00:05:42,320
Mój ojciec i dziadek byli policjantami.

48
00:05:42,400 --> 00:05:44,160
Ale przyznam,

49
00:05:44,240 --> 00:05:47,400
że zawsze interesowały mnie

50
00:05:47,480 --> 00:05:49,560
dynamiczne zawody.

51
00:05:49,640 --> 00:05:53,240
DUSICIEL SCHWYTANY
PRZEZ POLICJANTA W SPÓDNICY

52
00:05:53,320 --> 00:05:56,040
Nigdy nie ubierałam się jak facet.

53
00:05:56,120 --> 00:05:58,360
KOBIETA GLINIARZ

54
00:05:59,200 --> 00:06:02,480
Byłam pierwszą kobietą
na czele brygady kryminalnej.

55
00:06:03,720 --> 00:06:05,080
To elitarna jednostka,

56
00:06:05,160 --> 00:06:09,520
najlepsza we Francji
pod względem dochodzeniowym.

57
00:06:09,600 --> 00:06:11,760
DAMA Z NABRZEŻA ZŁOTNIKÓW

58
00:06:11,840 --> 00:06:15,120
Objęłam dowództwo
na początku lutego 1996 roku.

59
00:06:15,200 --> 00:06:16,640
BRYGADA KRYMINALNA

60
00:06:18,440 --> 00:06:21,040
Koledzy od razu poinformowali mnie

61
00:06:21,120 --> 00:06:23,320
o morderstwach młodych kobiet.

62
00:06:24,440 --> 00:06:29,280
Rzucili mi na biurko stos akt
i kazali je przejrzeć.

63
00:06:34,040 --> 00:06:37,400
Moją uwagę przykuły dwie sprawy,

64
00:06:37,480 --> 00:06:38,720
w tym Agnès Nijkamp.

65
00:07:09,480 --> 00:07:15,320
32 LATA
PROJEKTANTKA WNĘTRZ

66
00:07:20,440 --> 00:07:23,440
Drugą było zabójstwo Hélène Frinking.

67
00:07:23,520 --> 00:07:26,920
Jego okoliczności

68
00:07:27,000 --> 00:07:29,840
były bardzo zbliżone do tego,

69
00:07:29,920 --> 00:07:32,120
co spotkało Nijkamp.

70
00:07:32,200 --> 00:07:34,360
Jej ciało nosiło

71
00:07:34,440 --> 00:07:35,760
podobne obrażenia.

72
00:07:41,400 --> 00:07:45,760
Musieliśmy dorwać drania, który to zrobił.

73
00:07:50,560 --> 00:07:52,240
Chcieliśmy je pomścić.

74
00:07:52,320 --> 00:07:54,000
Co tu kryć.

75
00:07:59,160 --> 00:08:02,560
Wszyscy mieliśmy podobną motywację.

76
00:08:02,640 --> 00:08:04,560
Traktowałam to osobiście.

77
00:08:04,640 --> 00:08:09,280
Innymi słowy, albo on, albo my.

78
00:08:09,360 --> 00:08:11,640
Musieliśmy go dorwać.

79
00:08:14,240 --> 00:08:16,520
URODZONA 02.12.1967 W HOLANDII

80
00:08:17,880 --> 00:08:22,200
Hélène urodziła się jako czwarta
z sześciorga rodzeństwa.

81
00:08:22,280 --> 00:08:25,600
Byłam wtedy pod dużym wpływem słońca.

82
00:08:25,680 --> 00:08:28,800
Stąd „Hélène”. Od Heliosa, boga słońca.

83
00:08:32,720 --> 00:08:35,720
W 1995 roku miała prawie 27 lat.

84
00:08:35,800 --> 00:08:39,360
Chciała studiować psychologię w Paryżu.

85
00:08:43,000 --> 00:08:44,320
DWA BIAŁE ŚLADY

86
00:08:44,400 --> 00:08:46,480
W sprawie Frinking

87
00:08:46,560 --> 00:08:49,600
mieliśmy na szczęście materiał DNA.

88
00:08:49,680 --> 00:08:52,200
W sprawie Nijkamp również.

89
00:08:52,280 --> 00:08:55,080
Na jej ciele znaleziono ślady spermy.

90
00:08:59,520 --> 00:09:02,560
Otrzymałam zeznania świadka.

91
00:09:02,640 --> 00:09:04,160
Elisabeth,

92
00:09:04,240 --> 00:09:09,280
ofiary, która wymknęła się napastnikowi.

93
00:09:25,520 --> 00:09:27,800
Związał ją i zakneblował.

94
00:09:27,880 --> 00:09:30,680
Gdy poszedł zgasić światło na piętrze,

95
00:09:30,760 --> 00:09:33,760
było to mieszkanie dwupoziomowe,

96
00:09:33,840 --> 00:09:37,000
zdołała się oswobodzić i uciec,

97
00:09:37,080 --> 00:09:41,560
ponieważ sypialnia
znajdowała się na parterze.

98
00:09:41,640 --> 00:09:44,800
Była ważnym świadkiem w śledztwie.

99
00:09:44,880 --> 00:09:48,400
23 LATA
TERAPEUTKA ZAJĘCIOWA

100
00:09:48,480 --> 00:09:51,520
Znaleźliśmy także materiał DNA

101
00:09:51,600 --> 00:09:54,240
na niedopałku papierosa marki Winston.

102
00:09:55,040 --> 00:09:57,280
Dzięki pasującemu DNA

103
00:09:57,360 --> 00:10:01,000
zdołaliśmy powiązać ze sobą trzy sprawy.

104
00:10:08,360 --> 00:10:09,800
DNA MĘŻCZYZNY

105
00:10:09,880 --> 00:10:13,600
Oznaczono je akronimem „SM”,
od „seryjnego mordercy”,

106
00:10:13,680 --> 00:10:18,360
ponieważ trzy miejsca zbrodni
były ze sobą powiązane.

107
00:10:19,200 --> 00:10:22,120
Niestety w odróżnieniu od Brytyjczyków

108
00:10:22,200 --> 00:10:24,640
nie posiadaliśmy bazy danych DNA.

109
00:10:24,720 --> 00:10:26,720
Gdybyśmy ją mieli,

110
00:10:26,800 --> 00:10:29,960
być może bylibyśmy wtedy w stanie

111
00:10:30,040 --> 00:10:33,080
zidentyfikować i aresztować zabójcę.

112
00:10:33,160 --> 00:10:38,480
DNA NIEZNANEGO MĘŻCZYZNY

113
00:10:41,720 --> 00:10:46,160
Dowiedziałam się o dziewczynie,
która przeżyła, Elisabeth.

114
00:10:46,240 --> 00:10:49,600
Padła jego ofiarą,
zanim zamordował Hélène,

115
00:10:49,680 --> 00:10:53,000
ale zdołała mu uciec.

116
00:10:53,080 --> 00:10:57,320
Znaleziono jednakowe DNA.
To było niesamowite.

117
00:10:57,400 --> 00:11:01,240
Jej zeznania okazały się bardzo pomocne.

118
00:11:01,320 --> 00:11:03,720
Na ich podstawie udało się stworzyć

119
00:11:03,800 --> 00:11:05,640
portret pamięciowy.

120
00:11:09,560 --> 00:11:12,480
Opisała ciemnoskórego mężczyznę.

121
00:11:13,640 --> 00:11:14,640
Oto on.

122
00:11:14,720 --> 00:11:18,120
Była całkiem zadowolona z rysopisu.

123
00:11:18,200 --> 00:11:20,320
Tak go właśnie zapamiętała.

124
00:11:22,920 --> 00:11:27,080
Był krótko ostrzyżony,
więc szukaliśmy go wśród żołnierzy,

125
00:11:27,160 --> 00:11:29,880
więźniów, strażaków, policjantów.

126
00:11:29,960 --> 00:11:33,560
Był wysportowany, postawny.

127
00:11:33,640 --> 00:11:36,240
Był typem mięśniaka.

128
00:11:36,320 --> 00:11:39,360
Zauważyliśmy także, że kobiety atakowano

129
00:11:39,440 --> 00:11:41,360
wieczorem albo w nocy.

130
00:11:41,440 --> 00:11:44,880
Zwracaliśmy więc uwagę
na osoby pracujące na nocne zmiany,

131
00:11:44,960 --> 00:11:46,960
na przykład taksówkarzy.

132
00:11:47,600 --> 00:11:50,560
Na wszystko,
co pasowało do naszych ustaleń

133
00:11:50,640 --> 00:11:53,240
oraz zeznań tej młodej kobiety.

134
00:11:53,320 --> 00:11:55,240
Była bardzo dzielna.

135
00:11:55,320 --> 00:11:59,320
Wyjechała z jednostką na ulice Paryża.

136
00:11:59,400 --> 00:12:02,280
Skupili się zwłaszcza na 11. dzielnicy,

137
00:12:02,360 --> 00:12:06,320
licząc, że natkną się na sprawcę.

138
00:12:27,560 --> 00:12:30,960
KRWAWY ODCISK STOPY

139
00:12:31,640 --> 00:12:33,680
Dosyć wcześnie dowiedziałam się,

140
00:12:33,760 --> 00:12:38,640
że sprawca zostawił przy łóżku
krwawy ślad stopy.

141
00:12:39,240 --> 00:12:41,680
Okazało się, że jego drugi palec

142
00:12:41,760 --> 00:12:44,800
był dłuższy od dużego.

143
00:12:44,880 --> 00:12:48,080
Podobno to dość powszechna cecha.

144
00:12:48,160 --> 00:12:52,440
Wiele osób ma takie stopy,
tak zwane greckie.

145
00:12:52,520 --> 00:12:56,080
Kazaliśmy podejrzanym zdejmować buty,

146
00:12:56,160 --> 00:12:58,480
żeby przyjrzeć się ich stopom.

147
00:12:58,560 --> 00:13:01,920
Skupialiśmy się na drobnych szczegółach,

148
00:13:02,000 --> 00:13:06,600
ponieważ mieliśmy
niewiele punktów zaczepienia.

149
00:13:11,600 --> 00:13:17,120
Miałam wrażenie, że wszędzie go widzę.
W autobusie, jako kierowcę.

150
00:13:17,200 --> 00:13:19,320
Widziałam go praktycznie wszędzie.

151
00:13:31,840 --> 00:13:35,160
Mieszkanie mojej córki
znajduje się nad tamtymi drzwiami.

152
00:13:57,840 --> 00:13:58,880
To tutaj.

153
00:14:02,760 --> 00:14:05,880
Moja córka stała tutaj,
a ten mężczyzna przed nią.

154
00:14:05,960 --> 00:14:09,160
Stamtąd widział ich dozorca.

155
00:14:09,920 --> 00:14:12,520
Musiałam go znaleźć.

156
00:14:12,600 --> 00:14:14,560
Za wszelką cenę.

157
00:14:20,280 --> 00:14:23,400
Poszłam na ulicę,
przy której mieszkała Hélène,

158
00:14:23,480 --> 00:14:26,400
i pytałam sprzedawców,

159
00:14:26,480 --> 00:14:29,080
czy słyszeli o sprawie.

160
00:14:29,160 --> 00:14:30,880
Nie mieli o niej pojęcia.

161
00:14:31,400 --> 00:14:36,120
Policja nie przeprowadziła wywiadu
w sąsiedztwie Hélène.

162
00:14:36,200 --> 00:14:38,040
Byłam w szoku.

163
00:14:42,880 --> 00:14:46,840
Była bardzo zaangażowana.
Bacznie przyglądała się śledztwu.

164
00:14:46,920 --> 00:14:49,520
Chciała w nim uczestniczyć.

165
00:14:49,600 --> 00:14:53,120
Trudno było jej odmówić.

166
00:14:53,200 --> 00:14:55,480
Nie mogliśmy tego zrobić.

167
00:14:58,160 --> 00:15:00,480
To wszystko dotyczy sprawy.

168
00:15:02,120 --> 00:15:06,840
Byłam dla nich wrzodem na tyłku,
ale tego nie żałuję.

169
00:15:06,920 --> 00:15:10,640
Chciałam prowadzić równoległe śledztwo.

170
00:15:10,720 --> 00:15:12,360
Co w tym złego?

171
00:15:12,440 --> 00:15:16,760
„Zrobiliście to i to ,
ale czy zrobiliście tamto?”

172
00:15:16,840 --> 00:15:20,320
Z pewnością mieli mnie dosyć,

173
00:15:20,400 --> 00:15:23,240
ale byłam nieugięta.

174
00:15:23,960 --> 00:15:26,560
Naciskałam od samego początku.

175
00:15:28,160 --> 00:15:30,160
Musiała zrozumieć,

176
00:15:30,240 --> 00:15:33,520
że nie siedzieliśmy z założonymi rękami.

177
00:15:34,360 --> 00:15:38,120
Byliśmy całkowicie pochłonięci
aktami sprawy.

178
00:15:38,200 --> 00:15:41,400
Ślęczeliśmy nad nimi dniami i nocami.

179
00:15:41,480 --> 00:15:43,680
Wykonywaliśmy ogromną pracę,

180
00:15:43,760 --> 00:15:46,680
ale nie mogliśmy znaleźć sprawcy.

181
00:15:54,120 --> 00:15:56,120
Kobieta, matka

182
00:15:56,200 --> 00:15:58,800
może upaść i cierpieć,

183
00:15:58,880 --> 00:16:01,200
lecz powstanie i będzie walczyć dalej.

184
00:16:01,280 --> 00:16:03,520
Tak już jest.

185
00:16:03,600 --> 00:16:06,120
ZEZNANIA ŚWIADKA

186
00:16:06,200 --> 00:16:08,840
„MÓW MI FLO”

187
00:16:08,920 --> 00:16:12,480
Dowiedziała się, zapewne od Elisabeth,

188
00:16:12,560 --> 00:16:17,360
że sprawca wspomniał o „Flo”,
być może o Florianie.

189
00:16:17,440 --> 00:16:19,680
Widziałam to słowo na ciężarówkach.

190
00:16:19,760 --> 00:16:21,480
To była firma przewozowa.

191
00:16:22,000 --> 00:16:24,720
LOGO NA CIĘŻARÓWKACH?

192
00:16:24,800 --> 00:16:29,000
Wyprzedzałam ciężarówki,
żeby przyjrzeć się kierowcom.

193
00:16:29,080 --> 00:16:31,880
Zjeżdżałam na parkingi,

194
00:16:31,960 --> 00:16:33,640
żeby zobaczyć ich z bliska.

195
00:16:34,960 --> 00:16:39,080
Później dowiedziałam się,
że „Flo” to też nazwa restauracji.

196
00:16:39,160 --> 00:16:43,840
Uznałam więc, że może chodzić
o jednego z pracowników.

197
00:16:43,920 --> 00:16:47,200
To była znana sieć restauracji w Paryżu.

198
00:16:47,280 --> 00:16:49,920
Jedna z nich znajdowała się przy ulicy,

199
00:16:50,000 --> 00:16:52,880
którą córka wracała tamtej nocy do domu.

200
00:16:52,960 --> 00:16:55,240
Postanowiłam dopilnować,

201
00:16:55,320 --> 00:16:59,560
żeby policja sprawdziła listę pracowników.

202
00:16:59,640 --> 00:17:02,160
Trochę ich do tego zmusiłam.

203
00:17:02,240 --> 00:17:05,200
Zasugerowała sędziemu,

204
00:17:05,280 --> 00:17:10,680
że powinniśmy pójść tym tropem,

205
00:17:10,760 --> 00:17:14,080
więc przesłuchaliśmy wielu pracowników

206
00:17:14,160 --> 00:17:16,440
sieci restauracji Flo.

207
00:17:16,520 --> 00:17:18,520
595 AKT

208
00:17:18,600 --> 00:17:20,640
Nic z tego nie wynikło.

209
00:17:20,720 --> 00:17:22,440
Nic a nic.

210
00:17:29,880 --> 00:17:33,600
31 SIERPNIA 1997

211
00:17:38,080 --> 00:17:40,080
Księżna Walii zginęła zeszłej nocy

212
00:17:40,160 --> 00:17:42,840
w wypadku pod mostem Alma w Paryżu.

213
00:17:42,920 --> 00:17:46,720
Towarzyszył jej partner Dodi Al-Fayed,
który także nie żyje.

214
00:17:46,800 --> 00:17:51,200
Sprawą zajmie się brygada kryminalna
dowodzona przez Martine Monteil,

215
00:17:51,280 --> 00:17:55,240
która natychmiast zjawiła się
na miejscu zdarzenia.

216
00:18:02,600 --> 00:18:06,520
To był trudny i stresujący czas.

217
00:18:07,080 --> 00:18:10,560
Brygada kryminalna
była przytłoczona pracą.

218
00:18:10,640 --> 00:18:13,160
Nie mieliśmy do tego głowy.

219
00:18:15,480 --> 00:18:19,600
Jednak gdy ginie księżna Walii,
nie da się tego zignorować.

220
00:18:19,680 --> 00:18:21,480
To niemożliwe.

221
00:18:21,560 --> 00:18:25,920
Czuliśmy presję ze strony
najwyższych organów państwa.

222
00:18:26,000 --> 00:18:28,160
Musieliśmy dać z siebie wszystko.

223
00:18:28,240 --> 00:18:29,520
Tak też zrobiliśmy.

224
00:18:33,600 --> 00:18:36,400
Powiedziałam rodzinom ofiar,
że to nasza praca.

225
00:18:36,920 --> 00:18:38,920
Że nic na to nie poradzę.

226
00:18:39,000 --> 00:18:42,080
Przydzieliłam do wypadku specjalny zespół,

227
00:18:42,160 --> 00:18:45,360
ale wróciliśmy do ich spraw
najszybciej jak się dało.

228
00:18:45,440 --> 00:18:49,240
Choć wypadek przyniósł ofiary śmiertelne,

229
00:18:49,320 --> 00:18:52,360
jego okoliczności
nie były równie niepokojące,

230
00:18:52,440 --> 00:18:55,680
jak w przypadku zabójstw dziewcząt.

231
00:18:55,760 --> 00:18:58,040
Poza tym sprawca był na wolności

232
00:18:58,960 --> 00:19:00,880
i nie mogliśmy go znaleźć.

233
00:19:21,360 --> 00:19:26,120
KORYTARZ
DRZWI WEJŚCIOWE

234
00:19:26,200 --> 00:19:30,240
23 września 1997 roku dostaliśmy telefon.

235
00:19:32,360 --> 00:19:36,360
Młody mężczyzna
znalazł swoją narzeczoną martwą

236
00:19:36,440 --> 00:19:40,200
w jej mieszkaniu w 19. dzielnicy.

237
00:19:40,280 --> 00:19:43,080
Natychmiast się tam udaliśmy.

238
00:19:43,160 --> 00:19:45,840
ŚLADY KRWI
JADALNIA

239
00:19:50,960 --> 00:19:54,240
Gdy tam weszłam, dosłownie zamarłam.

240
00:19:54,320 --> 00:19:57,320
Pomyślałam: „Nie wierzę, on wrócił”.

241
00:20:09,320 --> 00:20:16,040
19 LAT
STUDENTKA

242
00:20:16,120 --> 00:20:21,520
Rodzice Magali Sirotti
czekali przed budynkiem.

243
00:20:22,280 --> 00:20:23,880
To był koszmar.

244
00:20:29,840 --> 00:20:32,920
Gdy budzę się w środku nocy

245
00:20:33,720 --> 00:20:36,040
i mam przed oczami jej widok w trumnie,

246
00:20:37,320 --> 00:20:41,040
myślę tylko o tym,
jak bardzo musiała cierpieć.

247
00:20:42,400 --> 00:20:44,280
Co innego mogę powiedzieć?

248
00:20:44,360 --> 00:20:46,800
Musiała niewyobrażalnie cierpieć.

249
00:20:49,280 --> 00:20:52,200
Zabójstwo Magali był ogromnym ciosem.

250
00:20:55,160 --> 00:20:56,920
Wiedziałam, że to on.

251
00:20:57,440 --> 00:20:59,280
To było dla mnie oczywiste.

252
00:21:02,440 --> 00:21:06,720
Dla córki było już za późno,
ale nie powinien był zabijać dalej.

253
00:21:23,320 --> 00:21:25,960
Bliscy znajomi mówili mi:

254
00:21:26,040 --> 00:21:28,400
„Nie jesteś śledczą ani prawnikiem,

255
00:21:28,480 --> 00:21:29,800
tym ani tamtym.

256
00:21:29,880 --> 00:21:34,040
Jesteś matką, więc porozmawiaj z matką”.

257
00:21:34,120 --> 00:21:36,480
Spotkałam się z nią.

258
00:21:37,200 --> 00:21:40,280
To było…

259
00:21:40,360 --> 00:21:43,960
niezwykłe spotkanie.

260
00:21:48,000 --> 00:21:50,960
Ofiara, Magali,

261
00:21:51,040 --> 00:21:55,120
była zaręczona. Miała wyjść za mąż.

262
00:22:04,160 --> 00:22:08,040
Gdy dotarliśmy
na miejsce zabójstwa Magali Sirotti,

263
00:22:09,240 --> 00:22:12,480
poczułam, jakbym dostała obuchem w głowę.

264
00:22:12,560 --> 00:22:15,360
Nie żyła, bo nie złapaliśmy sprawcy.

265
00:22:16,040 --> 00:22:19,320
Dobry Boże, co przeoczyliśmy?

266
00:22:19,400 --> 00:22:23,640
Wypruwamy sobie flaki nad tą sprawą.

267
00:22:23,720 --> 00:22:26,640
Gdzie znajdziemy właściwy trop?
Co to może być?

268
00:22:26,720 --> 00:22:30,480
Dlaczego ta dziewczyna nie żyje?

269
00:22:30,560 --> 00:22:32,760
Gość jest wciąż na wolności.

270
00:22:32,840 --> 00:22:36,240
Musimy działać szybko
i trzymać rękę na pulsie.

271
00:22:36,320 --> 00:22:39,560
Jeśli jest na wolności,
może to zrobić ponownie.

272
00:22:40,360 --> 00:22:41,360
Kropka.

273
00:22:57,520 --> 00:23:00,920
Jestem dziennikarką.
Mam do czynienia z policją,

274
00:23:01,000 --> 00:23:02,760
przestępcami i bandytami.

275
00:23:04,720 --> 00:23:07,160
Wówczas nie było dziennikarek,

276
00:23:07,240 --> 00:23:09,560
które pisały o zbrodniach.

277
00:23:09,640 --> 00:23:10,840
Byłam pierwsza.

278
00:23:14,000 --> 00:23:16,920
Brygada kryminalna postrzegała mnie

279
00:23:17,000 --> 00:23:20,160
jako małą, wścibską reporterkę.

280
00:23:22,240 --> 00:23:24,400
Miałam swój styl. Nosiłam mini,

281
00:23:24,480 --> 00:23:27,560
ramoneskę i buty na obcasie.

282
00:23:29,520 --> 00:23:33,440
Gliniarze nie potrafili mnie rozgryźć.

283
00:23:35,840 --> 00:23:38,320
Na początku udawałam naiwną.

284
00:23:38,400 --> 00:23:42,360
Szybko zorientowali się,
że taka nie byłam.

285
00:23:45,240 --> 00:23:47,400
Pod koniec września 1997 roku

286
00:23:47,480 --> 00:23:50,560
spotkałam się z członkiem
brygady kryminalnej.

287
00:23:50,640 --> 00:23:52,560
Powiedział mi,

288
00:23:52,640 --> 00:23:55,760
że 23 września dostali sprawę

289
00:23:55,840 --> 00:23:58,840
młodej kobiety, Magali Sirotti.

290
00:23:58,920 --> 00:24:01,200
Sprawca związał ją i zgwałcił.

291
00:24:01,280 --> 00:24:03,440
To była potworna zbrodnia.

292
00:24:03,520 --> 00:24:06,360
Dodał, że może być powiązana

293
00:24:06,440 --> 00:24:09,360
z poprzednimi morderstwami.

294
00:24:09,440 --> 00:24:10,840
Spytałam: „Poważnie?

295
00:24:10,920 --> 00:24:13,280
Skąd wiecie, że to ten sam sprawca?”.

296
00:24:13,360 --> 00:24:16,160
Odparł: „Nie mamy pewności co do Magali,

297
00:24:16,240 --> 00:24:20,520
ale zamordowano ją w podobny sposób.
Czekamy na wyniki badań DNA.

298
00:24:20,600 --> 00:24:24,880
Za to w przypadku
dwóch pierwszych ofiar i ocalałej

299
00:24:24,960 --> 00:24:26,520
mamy jednakowe DNA

300
00:24:26,600 --> 00:24:29,400
i pewność, że to ten sam sprawca”.

301
00:24:29,480 --> 00:24:31,000
DNA NIEZNANEGO MĘŻCZYZNY

302
00:24:31,080 --> 00:24:32,600
GRUPA KRWI B

303
00:24:32,680 --> 00:24:34,800
DNA OFIARY

304
00:24:36,240 --> 00:24:38,960
„Musimy nagłośnić tę historię.

305
00:24:39,040 --> 00:24:41,840
- Chcę ją opisać”.
- Odparł: „Za wcześnie na to.

306
00:24:41,920 --> 00:24:43,960
Możesz zrujnować śledztwo.

307
00:24:44,040 --> 00:24:46,880
Morderca jest bardzo niebezpieczny.

308
00:24:46,960 --> 00:24:50,800
Obyś nigdy nie musiała oglądać
podobnego miejsca zbrodni.

309
00:24:50,880 --> 00:24:54,280
Sprawca jest na wolności.

310
00:24:54,360 --> 00:24:58,520
Błagam. Na razie o tym nie pisz”.

311
00:24:58,600 --> 00:25:00,360
Dotrzymałam umowy.

312
00:25:00,440 --> 00:25:04,280
Jestem dziennikarką,
ale przede wszystkim obywatelką.

313
00:25:04,360 --> 00:25:07,840
Nie chciałam,
żeby gwałciciel i morderca kobiet

314
00:25:07,920 --> 00:25:12,280
uniknął aresztowania,
dzięki temu, że o nim napisałam.

315
00:25:17,200 --> 00:25:20,560
Stało się. Znowu to zrobił.

316
00:25:24,160 --> 00:25:27,840
Musieliśmy się spieszyć.
To był wyścig z czasem.

317
00:25:27,920 --> 00:25:29,480
LABORATORIUM POLICJI

318
00:25:29,560 --> 00:25:31,560
Wówczas wydział kryminalny

319
00:25:31,640 --> 00:25:34,480
przeżywał swoje wieki ciemne.

320
00:25:34,560 --> 00:25:36,600
Mówię poważnie.

321
00:25:36,680 --> 00:25:41,680
Śledczy, którzy zbierali dowody
na miejscach zbrodni,

322
00:25:41,760 --> 00:25:46,600
byli bandą pijaków i frajerów,

323
00:25:46,680 --> 00:25:48,920
spuszczonych ze smyczy.

324
00:25:49,000 --> 00:25:52,400
Nie stosowali żadnych nowoczesnych metod.

325
00:25:53,000 --> 00:25:56,040
Aby nadrobić te braki,

326
00:25:56,120 --> 00:26:00,200
brygada kryminalna
zwróciła się do doktora Pascala,

327
00:26:00,280 --> 00:26:02,920
pioniera badań DNA we Francji.

328
00:26:08,120 --> 00:26:12,640
Pani Monteil i brygada kryminalna
pokładali w nim wielkie nadzieje.

329
00:26:12,720 --> 00:26:16,280
Próbka po próbce przeanalizował dowody

330
00:26:16,360 --> 00:26:19,080
zebrane w miejscach zbrodni.

331
00:26:19,160 --> 00:26:22,880
Były to ślady spermy, krwi i włosy.

332
00:26:23,760 --> 00:26:26,720
Porównał je z nieznanym DNA,

333
00:26:26,800 --> 00:26:29,280
które określił jako „SM”,

334
00:26:29,360 --> 00:26:33,920
ponieważ była to pierwsza próbka DNA
seryjnego mordercy we Francji.

335
00:26:35,120 --> 00:26:38,120
Wraz z brygadą kryminalną zabiegał o to,

336
00:26:38,200 --> 00:26:41,040
by stworzyć bazę danych DNA.

337
00:26:41,520 --> 00:26:44,280
Wiele osób było temu przeciwnych.

338
00:26:44,360 --> 00:26:46,640
Ten pomysł ich przerażał.

339
00:26:46,720 --> 00:26:49,440
Baza danych DNA

340
00:26:49,520 --> 00:26:51,640
to niebezpieczny precedens.

341
00:26:51,720 --> 00:26:55,440
Może prowadzić do powstania
krajowej bazy danych.

342
00:26:56,120 --> 00:26:58,960
Z naszym DNA, naszą historią…

343
00:26:59,040 --> 00:27:00,800
Całkowicie się zgadzam.

344
00:27:00,880 --> 00:27:02,760
Jestem temu przeciwny.

345
00:27:22,160 --> 00:27:25,080
ZDJĘCIE NR 1
WIDOK NA RUE DE LA FORGE ROYALE 12

346
00:27:25,160 --> 00:27:26,520
PROTOKÓŁ

347
00:27:26,600 --> 00:27:28,720
16 października 1997 roku

348
00:27:28,800 --> 00:27:33,080
w 11. dzielnicy
znaleziono ciało kolejnej ofiary.

349
00:27:33,120 --> 00:27:38,080
25 LAT
SEKRETARKA

350
00:27:41,000 --> 00:27:43,440
To była piękna dziewczyna.

351
00:27:43,520 --> 00:27:47,240
Pozostałe też. Wszystkie były piękne.

352
00:27:47,960 --> 00:27:49,160
To naprawdę…

353
00:27:49,760 --> 00:27:50,760
Mój Boże.

354
00:27:51,800 --> 00:27:53,400
Stracone życie.

355
00:27:54,680 --> 00:27:55,680
Koszmar.

356
00:28:07,400 --> 00:28:09,240
Nazywała się Estelle Magd.

357
00:28:09,320 --> 00:28:14,000
Rodzice mieli klucz do jej mieszkania.
Gdy nie odebrała telefonu,

358
00:28:14,080 --> 00:28:16,320
udali się tam

359
00:28:16,400 --> 00:28:20,160
i zastali córkę nagą i zakrwawioną.

360
00:28:20,240 --> 00:28:24,680
Miała podobne rany na szyi
i nakłucia na ciele.

361
00:28:35,720 --> 00:28:39,760
Znaleźliśmy analogicznie
podziurawione ubrania.

362
00:28:39,840 --> 00:28:43,560
To był według mnie podpis sprawcy.

363
00:28:43,640 --> 00:28:44,960
Bez dwóch zdań.

364
00:28:45,560 --> 00:28:48,120
ZDJĘCIE NR 2
TORBA Z SZARĄ BLUZĄ

365
00:28:48,200 --> 00:28:50,160
Znaleźliśmy bluzę.

366
00:28:50,240 --> 00:28:55,280
Dużą bluzę, poplamioną krwią.

367
00:28:55,360 --> 00:28:58,360
Byliśmy pewni, że znajdziemy materiał DNA.

368
00:28:58,440 --> 00:29:01,520
Była pokryta krwią i potem.

369
00:29:01,600 --> 00:29:03,200
Powiązaliśmy go z tym,

370
00:29:03,280 --> 00:29:06,480
który znaleźliśmy
w pozostałych miejscach zbrodni.

371
00:29:16,720 --> 00:29:18,680
Nie mogłam nic powiedzieć.

372
00:29:18,760 --> 00:29:21,720
Doskonale rozumiałam,

373
00:29:21,800 --> 00:29:26,040
że obowiązkiem policji było
utrzymanie śledztwa w tajemnicy.

374
00:29:26,120 --> 00:29:28,240
Respektowałam to.

375
00:29:28,320 --> 00:29:29,920
Całkowicie.

376
00:29:30,000 --> 00:29:31,920
Lecz gdy okazało się,

377
00:29:32,000 --> 00:29:35,840
że dwie dziewczyny
zamordowano w ten sam sposób

378
00:29:36,680 --> 00:29:38,680
co moją córkę,

379
00:29:38,760 --> 00:29:42,240
postanowiłam zwrócić się do mediów.

380
00:29:43,480 --> 00:29:46,520
Mogę zaświadczyć,
że pod koniec lipca 1995 roku

381
00:29:46,600 --> 00:29:49,880
policja wiedziała, że ma do czynienia

382
00:29:49,960 --> 00:29:51,240
z seryjnym mordercą.

383
00:29:51,320 --> 00:29:54,480
Niezwykle niebezpiecznym napastnikiem,

384
00:29:54,560 --> 00:29:57,720
który, jak każdy seryjny morderca,

385
00:29:57,800 --> 00:29:59,040
mógł zabić ponownie.

386
00:30:00,880 --> 00:30:02,840
W Paryżu jest seryjny morderca.

387
00:30:02,920 --> 00:30:05,480
Seryjny morderca.

388
00:30:05,560 --> 00:30:07,440
We wschodniej części Paryża…

389
00:30:07,520 --> 00:30:10,200
Rysopis powstał
na podstawie zeznań kobiety

390
00:30:10,280 --> 00:30:13,080
która uniknęła podobnego ataku.

391
00:30:13,920 --> 00:30:17,160
Anne Gautier, matka jednej z ofiar,
spotka się z sędzią.

392
00:30:17,240 --> 00:30:20,960
Chce wiedzieć, czy policja
schwyta wreszcie seryjnego mordercę,

393
00:30:21,040 --> 00:30:23,240
który zabił Hélène.

394
00:30:23,760 --> 00:30:26,120
Czy go złapią? Mam nadzieję.

395
00:30:26,200 --> 00:30:28,280
Nie tracę jej.

396
00:30:28,360 --> 00:30:31,840
Zacznę ją opłakiwać,
gdy sprawiedliwości stanie się zadość.

397
00:30:33,080 --> 00:30:35,000
Anne Gautier była wściekła.

398
00:30:35,080 --> 00:30:40,400
Powiedziała: „Dwa ostatnie zabójstwa,
Magali Sirotti i Estelle Magd,

399
00:30:40,480 --> 00:30:42,280
nie powinny były mieć miejsca.

400
00:30:42,360 --> 00:30:43,600
To skandal.

401
00:30:43,680 --> 00:30:48,800
Mówię o tym, aby ostrzec paryżanki,
żeby miały się na baczności

402
00:30:48,880 --> 00:30:52,520
i nie padły ofiarą tego drapieżcy”.

403
00:30:53,040 --> 00:30:55,440
Seryjny morderca nie przestanie zabijać,

404
00:30:55,520 --> 00:30:58,600
dopóki nie zostanie aresztowany.

405
00:30:58,680 --> 00:31:00,760
STRACH W MIEŚCIE

406
00:31:02,320 --> 00:31:04,320
Ludzie o tym mówią, boją się.

407
00:31:04,400 --> 00:31:07,280
Kupują gazetę,
żeby zobaczyć portret sprawcy.

408
00:31:07,360 --> 00:31:11,800
Chcą pomóc pchnąć śledztwo
do przodu i go złapać.

409
00:31:12,480 --> 00:31:14,560
Paryż wpadł w obłęd.

410
00:31:14,640 --> 00:31:19,360
Wieść o seryjnym mordercy
we wschodnim Paryżu

411
00:31:19,440 --> 00:31:24,120
oraz wywiad z Anne Gautier sprawiły,

412
00:31:25,040 --> 00:31:28,840
że paryżanki ogarnął strach.

413
00:31:31,080 --> 00:31:33,920
Czuję niepokój. Gdy wchodzę do klatki,

414
00:31:34,000 --> 00:31:37,280
upewniam się, że zamknęłam za sobą drzwi.

415
00:31:39,720 --> 00:31:43,840
Tablice elektroniczne w Paryżu
ostrzegały kobiety,

416
00:31:43,920 --> 00:31:47,000
żeby nie wracały do domu same,

417
00:31:47,080 --> 00:31:50,400
zadbały o towarzystwo,
wezwały taksówkę, znajomego.

418
00:31:50,480 --> 00:31:52,680
Śledczy z brygady ostrzegał mnie:

419
00:31:52,760 --> 00:31:56,040
„Uważaj. Jeśli twoje drzwi
zamykają się po 15 sekundach,

420
00:31:56,120 --> 00:31:58,120
ktoś może za tobą wejść”.

421
00:31:58,200 --> 00:32:02,960
STRACH W BASTILLE

422
00:32:03,040 --> 00:32:05,120
Muszę przyznać,

423
00:32:05,880 --> 00:32:09,360
że nie byłam zadowolona z rozgłosu.

424
00:32:09,440 --> 00:32:13,200
Miasto ogarnęła panika.

425
00:32:13,960 --> 00:32:15,320
Co mogłam począć?

426
00:32:15,400 --> 00:32:20,360
Francja nie słynie z seryjnych morderców.

427
00:32:20,440 --> 00:32:23,000
To nie Stany Zjednoczone.

428
00:32:23,080 --> 00:32:27,560
Pisano o tym. Ludzie żyli tą historią.
Machina poszła w ruch.

429
00:32:30,320 --> 00:32:34,800
Policja posiada rysopis
ciemnowłosego 30-latka.

430
00:32:35,320 --> 00:32:39,000
Kilka szczegółów łączy
poprzednie sprawy z bieżącymi.

431
00:32:39,080 --> 00:32:40,440
Policja jest czujna.

432
00:32:40,520 --> 00:32:45,480
Dotąd przestępstwa seksualne
i morderstwa były w stolicy rzadkością.

433
00:32:49,680 --> 00:32:53,840
Samo określenie „seryjny morderca”

434
00:32:53,920 --> 00:32:56,440
uchodziło wtedy w policji za tabu.

435
00:32:56,520 --> 00:32:59,720
Doktor Pascal nazwał próbkę
akronimem „SM”,

436
00:32:59,800 --> 00:33:02,400
lecz policja nie poszła w jego ślady.

437
00:33:02,480 --> 00:33:05,560
To, to i to równa się seryjny morderca,

438
00:33:05,640 --> 00:33:08,840
ale my, Francuzi,
jesteśmy oczywiście mądrzejsi,

439
00:33:08,920 --> 00:33:11,640
więc to nie może być seryjny morderca.

440
00:33:11,720 --> 00:33:13,400
We Francji ich nie ma.

441
00:33:13,480 --> 00:33:16,200
To łudząco przypominało

442
00:33:16,280 --> 00:33:18,920
sprawy amerykańskich seryjnych morderców,

443
00:33:19,000 --> 00:33:21,680
w których liczba ofiar była dużo większa.

444
00:33:24,880 --> 00:33:27,480
Myślę, że policja nie miała wyobrażenia,

445
00:33:27,560 --> 00:33:30,920
ani pod względem psychologii,
ani sposobu działania,

446
00:33:31,000 --> 00:33:33,600
kim był seryjny morderca.

447
00:33:33,680 --> 00:33:37,400
Nie mieliśmy ani bazy danych DNA,

448
00:33:37,480 --> 00:33:42,760
ani pojęcia o psychice seryjnego mordercy.

449
00:33:43,560 --> 00:33:45,080
W dodatku

450
00:33:45,160 --> 00:33:47,840
we Francji nie było
systemu katalogowania akt.

451
00:33:47,920 --> 00:33:52,480
Były rozsiane
po różnych miastach i instytucjach.

452
00:33:52,560 --> 00:33:56,120
Wiele rzeczy nie działało jak należy
albo były w rozsypce.

453
00:34:01,720 --> 00:34:03,720
W styczniu 1998 roku

454
00:34:03,800 --> 00:34:06,360
brygada kryminalna opublikowała

455
00:34:06,440 --> 00:34:10,560
zdjęcie dużej, szarej bluzy.

456
00:34:12,880 --> 00:34:16,040
Pokazywano ją wszędzie.

457
00:34:16,120 --> 00:34:20,560
„Jeśli znasz kogoś,
kto miał taką bluzę, zadzwoń”.

458
00:34:20,640 --> 00:34:24,360
Ograniczenie się do pokazania bluzy,

459
00:34:24,440 --> 00:34:26,680
która mogła należeć do każdego,

460
00:34:26,760 --> 00:34:28,960
było niczym chwytanie się brzytwy.

461
00:34:33,400 --> 00:34:35,440
Czułam dużą presję,

462
00:34:35,520 --> 00:34:40,320
i słusznie, w końcu dowodziłam
brygadą kryminalną.

463
00:34:40,400 --> 00:34:43,800
Ciągle powtarzałam i nalegałam,

464
00:34:43,880 --> 00:34:48,640
żeby stworzyć bazę danych DNA.

465
00:34:52,600 --> 00:34:54,120
SĘDZIA ŚLEDCZY

466
00:34:55,880 --> 00:35:00,080
Często konsultowałam się z sędzią Thielem.

467
00:35:02,760 --> 00:35:03,840
Powiedział:

468
00:35:03,920 --> 00:35:06,640
„Musimy włamać się do laboratoriów,

469
00:35:06,720 --> 00:35:08,440
wziąć wszystko, co się da,

470
00:35:08,520 --> 00:35:10,120
i porównać próbki.

471
00:35:10,200 --> 00:35:15,160
Zmusić policję do porównania ich
z DNA mordercy”.

472
00:35:15,760 --> 00:35:18,600
Nasi dowódcy byli w szoku.

473
00:35:18,680 --> 00:35:23,760
Twierdzili, że nie możemy wykonać
badań porównawczych bez bazy danych.

474
00:35:23,840 --> 00:35:26,120
Powiedziałam im, co o nich myślę.

475
00:35:26,200 --> 00:35:27,640
Istna hańba.

476
00:35:27,720 --> 00:35:31,040
„Chcecie mieć na sumieniu kolejne ofiary?”

477
00:35:31,120 --> 00:35:35,560
Gdybyśmy działali szybko i sprawnie,

478
00:35:35,640 --> 00:35:37,480
porównalibyśmy próbki DNA

479
00:35:37,560 --> 00:35:41,360
i być może zidentyfikowali sprawcę.

480
00:35:42,760 --> 00:35:45,880
Ominęliśmy prawo.
Nie mieliśmy z tym problemu.

481
00:35:48,080 --> 00:35:49,720
Cel uświęcał środki.

482
00:35:49,800 --> 00:35:53,720
Nie ujawnialiśmy tożsamości Francuzów.

483
00:35:53,800 --> 00:35:56,520
Nie robiliśmy nic złego.

484
00:35:56,600 --> 00:36:00,320
Szukaliśmy seryjnego mordercy
atakującego młode kobiety.

485
00:36:00,400 --> 00:36:03,960
Mieliśmy zbyt dużo podobnych spraw.

486
00:36:04,920 --> 00:36:08,680
Musieliśmy zrobić, co w naszej mocy,
żeby go powstrzymać.

487
00:36:12,040 --> 00:36:14,160
Otwieramy akta,

488
00:36:14,240 --> 00:36:16,480
odczytujemy kod genetyczny

489
00:36:16,560 --> 00:36:18,680
i porównujemy go z nieznanym DNA.

490
00:36:20,520 --> 00:36:23,280
Jeśli kody się różnią,

491
00:36:23,360 --> 00:36:25,840
bierzemy kolejny i zaczynamy od nowa.

492
00:36:25,920 --> 00:36:28,600
Czy da się porównać ze sobą
wszystkie akta?

493
00:36:28,680 --> 00:36:32,360
Bez bazy danych jest to niemożliwe.

494
00:36:32,440 --> 00:36:35,200
Kody znajdują się w oddzielnych teczkach

495
00:36:35,280 --> 00:36:38,920
i należy je przejrzeć jedna po drugiej.

496
00:36:39,480 --> 00:36:42,360
STYCZEŃ, LUTY

497
00:36:43,440 --> 00:36:45,040
MARZEC

498
00:36:47,120 --> 00:36:50,400
Był 24 marca 1998 roku.

499
00:36:51,200 --> 00:36:54,800
Zadzwonił do mnie doktor Pascal.

500
00:36:54,880 --> 00:36:58,080
Serce zabiło mi szybciej.
Pomyślałam: „Mój Boże!”.

501
00:36:58,160 --> 00:37:01,840
Nie byłam zaskoczona,
widywaliśmy się w komendzie,

502
00:37:01,920 --> 00:37:04,840
ale czułam, że coś było na rzeczy.

503
00:37:04,920 --> 00:37:08,720
Powiedział, że ma dobre i złe wieści.

504
00:37:08,800 --> 00:37:11,400
Poprosiłam, żeby zaczął od dobrych.

505
00:37:11,480 --> 00:37:13,480
Okazało się, że go zidentyfikował.

506
00:37:13,560 --> 00:37:15,440
IDENTYFIKACJA NIEZNANEGO DNA

507
00:37:17,840 --> 00:37:19,720
DNA Z NIEDOPAŁKA PAPIEROSA

508
00:37:21,800 --> 00:37:23,160
WYMAZ Z POCHWY

509
00:37:28,400 --> 00:37:29,640
To było…

510
00:37:30,640 --> 00:37:33,840
wybawienie, ulga.

511
00:37:35,360 --> 00:37:37,840
Nieopisana ulga.

512
00:37:42,520 --> 00:37:43,800
Dodał:

513
00:37:43,880 --> 00:37:47,840
„Zła wiadomość jest taka,

514
00:37:47,920 --> 00:37:52,560
że zabójca był już
zatrzymany w 1995 roku”.

515
00:37:53,320 --> 00:37:54,560
To był…

516
00:37:55,280 --> 00:37:57,880
istny szok.

517
00:37:58,480 --> 00:38:01,720
Został wtedy przesłuchany

518
00:38:02,360 --> 00:38:06,080
przez zespół zajmujący się sprawami kobiet

519
00:38:06,160 --> 00:38:08,840
zamordowanych na parkingach.

520
00:38:19,240 --> 00:38:21,560
Jeśli się temu przyjrzeć,

521
00:38:21,640 --> 00:38:23,320
istniało kilka podobieństw.

522
00:38:23,400 --> 00:38:27,280
Ale dlaczego jedne zabijałby w garażach,
a inne w mieszkaniach?

523
00:38:29,520 --> 00:38:34,320
W grę wchodziły podobne ślady,
obrażenia i pocięte ubrania.

524
00:38:34,400 --> 00:38:40,800
27 LAT
ASYSTENTKA DS. MARKETINGU

525
00:38:40,880 --> 00:38:45,000
Nie znaleziono spermy,
ale mógł użyć prezerwatywy.

526
00:38:50,520 --> 00:38:54,800
22 LATA
SEKRETARKA

527
00:38:54,880 --> 00:38:58,080
Byliśmy pewni, że to on,

528
00:38:58,160 --> 00:39:00,440
śledczy byli o tym przekonani.

529
00:39:07,760 --> 00:39:12,920
Była też dużo starsza sprawa z 1991 roku,

530
00:39:13,000 --> 00:39:14,760
Pascale Escarfail.

531
00:39:20,640 --> 00:39:23,760
CIAŁO PASCALE ESCARFAIL

532
00:39:23,840 --> 00:39:30,760
19 LAT
STUDENTKA

533
00:39:48,560 --> 00:39:52,480
Stwierdziłam,
że zajmiemy się tą sprawą później.

534
00:39:52,560 --> 00:39:56,320
Nadrzędnym celem
było schwytanie tej bestii.

535
00:40:05,960 --> 00:40:08,480
Rozesłałam jego zdjęcie po całym kraju.

536
00:40:11,200 --> 00:40:13,600
Musieliśmy działać szybko.

537
00:40:13,680 --> 00:40:16,320
W mieście grasował morderca.

538
00:40:16,400 --> 00:40:19,760
Zawładnęła mną myśl,
żeby złapać go w ciągu kilku godzin.

539
00:40:21,000 --> 00:40:25,840
Poprosiłam o posiłki
i sporządziliśmy listę miejsc,

540
00:40:25,920 --> 00:40:32,720
w których mieliśmy szansę
spotkać Guya Georges’a.

541
00:40:46,120 --> 00:40:48,520
Miałam też inną pilną misję.

542
00:40:48,600 --> 00:40:52,440
Powiedziałam dowódcy jednostki,

543
00:40:53,280 --> 00:40:55,960
że musimy poinformować rodziny ofiar.

544
00:41:01,200 --> 00:41:03,000
Zadzwoniła pani Monteil.

545
00:41:03,640 --> 00:41:06,280
„Pani Gautier, mamy nazwisko,

546
00:41:06,920 --> 00:41:12,840
ale proszę nikomu o tym nie mówić,
nawet dzieciom. Nikomu”.

547
00:41:12,920 --> 00:41:14,640
Rozumiałam to.

548
00:41:14,720 --> 00:41:18,800
Wszczęli poszukiwania.

549
00:41:18,880 --> 00:41:21,200
Liczyłam, że już nikogo nie zabije.

550
00:41:28,080 --> 00:41:31,600
Wokół sprawy zrobił się
ogromny szum medialny.

551
00:41:31,680 --> 00:41:34,600
Reporterzy byli w stanie wyczuć

552
00:41:35,600 --> 00:41:40,040
określoną energię
i poruszenie w naszych szeregach.

553
00:41:40,120 --> 00:41:42,840
W komendzie zapanował harmider.

554
00:41:42,920 --> 00:41:45,280
Zauważyli to.

555
00:41:45,360 --> 00:41:47,920
Szef powiedział: „Prasa już wie”.

556
00:41:48,000 --> 00:41:51,880
A ja odparłam: „Błagam! Ani słowa!

557
00:41:51,960 --> 00:41:54,280
Żadnych przecieków!”.

558
00:41:56,520 --> 00:41:59,480
26 MARCA 1998
GODZINA 7.01

559
00:41:59,560 --> 00:42:02,960
Znamy tożsamość seryjnego mordercy
ze wschodniego Paryża.

560
00:42:03,040 --> 00:42:06,440
Wszczęto obławę. Zostańcie z nami.

561
00:42:06,520 --> 00:42:09,800
„Zidentyfikowano zabójcę
ze wschodniego Paryża.

562
00:42:09,880 --> 00:42:13,720
Brygada kryminalna zna jego nazwisko.
Nazywa się Guy Georges”.

563
00:42:14,800 --> 00:42:16,080
Oniemiałam.

564
00:42:16,160 --> 00:42:18,800
Dziennikarz śledczy, taki jak ja,

565
00:42:18,880 --> 00:42:22,560
ujawnił nazwisko mordercy,
zanim go schwytano.

566
00:42:22,640 --> 00:42:25,560
Tak się nie robi.

567
00:42:25,640 --> 00:42:29,520
Co, gdyby Guy Georges się dowiedział?

568
00:42:29,600 --> 00:42:32,880
Z telewizji, radia, czegokolwiek.

569
00:42:32,960 --> 00:42:36,920
Mógł uciec i udaremnić obławę,

570
00:42:37,000 --> 00:42:39,000
lecz my robiliśmy swoje.

571
00:42:39,080 --> 00:42:43,960
Należy pamiętać,
że działaliśmy jak machina wojenna.

572
00:42:44,040 --> 00:42:47,000
Trudno było nam się wywinąć.

573
00:42:47,080 --> 00:42:50,000
Wierzyłam, że go znajdziemy.

574
00:42:55,200 --> 00:42:56,400
Byłam tego pewna.

575
00:42:57,280 --> 00:42:59,840
TEGO SAMEGO DNIA
GODZINA 12.44

576
00:43:04,360 --> 00:43:08,320
Tamtego dnia dwóch funkcjonariuszy

577
00:43:08,400 --> 00:43:11,320
obserwowało stację metra Blanche.

578
00:43:11,400 --> 00:43:14,560
Byli na miejscu.

579
00:43:14,640 --> 00:43:19,200
Zwrócili uwagę na mężczyznę
wysiadającego z pociągu.

580
00:43:19,280 --> 00:43:21,440
Jeden mówi do drugiego:

581
00:43:21,520 --> 00:43:25,480
„Spójrz! To gość ze zdjęcia”.

582
00:43:25,560 --> 00:43:29,600
Wyjęli je z kieszeni.
„Boże, to on! Prędko!”.

583
00:43:29,680 --> 00:43:32,400
Złapali go i aresztowali.

584
00:43:34,200 --> 00:43:37,680
SKLEP, W KTÓRYM ARESZTOWANO GUYA GEORGES’A

585
00:43:39,240 --> 00:43:41,560
OCHRONIARZ, ŚWIADEK ARESZTOWANIA,

586
00:43:41,640 --> 00:43:43,880
WSKAZUJĄCY NA MIEJSCE ZDARZENIA

587
00:43:44,800 --> 00:43:46,880
Wszedł do sklepu dziś rano.

588
00:43:47,520 --> 00:43:50,400
Policja weszła za nim
i poprosiła o nazwisko.

589
00:43:50,960 --> 00:43:52,600
Rzucili się na niego.

590
00:43:52,680 --> 00:43:56,080
Zaciągnęli go tutaj
i zmusili, żeby ukląkł.

591
00:43:57,000 --> 00:43:58,960
A następnie wyprowadzili.

592
00:44:21,360 --> 00:44:23,360
Badania DNA jednoznaczne wskazują,

593
00:44:23,440 --> 00:44:26,320
że odpowiada za trzy morderstwa i napaść.

594
00:44:26,400 --> 00:44:30,120
Jednak Guy Georges
nie przypomina mężczyzny z rysopisu

595
00:44:30,200 --> 00:44:32,480
publikowanego od kilku miesięcy.

596
00:44:33,760 --> 00:44:37,120
Dosyć już śmierci i cierpienia.

597
00:44:38,240 --> 00:44:39,640
To dobre wieści.

598
00:44:39,720 --> 00:44:41,400
Teraz…

599
00:44:42,520 --> 00:44:44,400
zostanie osądzony.

600
00:44:45,800 --> 00:44:48,360
A my, rodziny ofiar…

601
00:44:49,200 --> 00:44:51,840
możemy wreszcie pogrążyć się żałobie.

602
00:45:17,320 --> 00:45:19,560
Ten człowiek wyrządził tyle krzywdy.

603
00:45:20,240 --> 00:45:21,320
Boże.

604
00:45:22,760 --> 00:45:25,400
Trzeba wziąć głęboki oddech.

605
00:45:26,400 --> 00:45:28,960
Uważałam, że to on je zabił.

606
00:45:29,040 --> 00:45:33,280
Patrzyłam na te wszystkie
zdjęcia dziewcząt.

607
00:45:34,320 --> 00:45:36,920
Dla mnie był potworem,

608
00:45:37,680 --> 00:45:40,160
który skradał się za nimi po schodach.

609
00:45:40,240 --> 00:45:41,680
Istnym potworem.

610
00:45:41,760 --> 00:45:43,040
Tak o nim myślałam.

611
00:46:05,000 --> 00:46:08,840
Oto zdjęcie Guya Georges’a,
aresztowanego wczoraj za zabójstwo

612
00:46:08,920 --> 00:46:11,120
trzech kobiet we wschodnim Paryżu.

613
00:46:11,200 --> 00:46:13,520
Przyznał się dziś do dwóch innych.

614
00:46:13,600 --> 00:46:18,240
Policja podejrzewa go
o udział w dwóch kolejnych.

615
00:46:21,240 --> 00:46:24,960
Wykonaliśmy zadanie.
Złapaliśmy go, nie mógł więcej zabijać.

616
00:46:25,040 --> 00:46:29,000
Byliśmy spokojni o sprawy
z dowodami w postaci materiału DNA.

617
00:46:29,080 --> 00:46:32,480
Zostawił po sobie ślady.

618
00:46:32,560 --> 00:46:35,320
Musiał tylko przyznać się
do winy w sprawach,

619
00:46:35,400 --> 00:46:38,120
w których nie znaleziono materiału DNA.

620
00:46:40,160 --> 00:46:42,120
Mieliśmy go w garści.

621
00:46:42,200 --> 00:46:45,800
Wątpiłam, by nawet
najbardziej utalentowany obrońca

622
00:46:45,880 --> 00:46:47,680
był w stanie odeprzeć zarzuty.

623
00:46:47,760 --> 00:46:50,280
Poszliśmy do sądu pewni swego.

624
00:46:53,480 --> 00:46:59,960
AKT 2
PROCES

625
00:47:00,840 --> 00:47:04,040
MAM WRAŻENIE, ŻE PISZĘ OTWARCIE,

626
00:47:04,120 --> 00:47:07,320
JAK GDYBYM SIĘ Z TOBĄ PRZYJAŹNIŁ.

627
00:47:14,520 --> 00:47:18,320
19 MARCA 2001

628
00:47:22,000 --> 00:47:25,560
Przestępca jest niewinny,
dopóki nie dowiedzie się jego winy.

629
00:47:27,480 --> 00:47:29,400
Dla mnie liczy się osobowość.

630
00:47:29,480 --> 00:47:31,800
Albo chcę kogoś bronić, albo nie.

631
00:47:31,880 --> 00:47:34,640
To kwestia wzajemnej chemii.

632
00:47:34,720 --> 00:47:37,600
Nie ma w tym większej filozofii.

633
00:47:42,760 --> 00:47:45,320
Każdy znalazł się kiedyś w sytuacji,

634
00:47:45,400 --> 00:47:48,240
gdy nowo poznana osoba

635
00:47:49,040 --> 00:47:51,840
zrobiła na nas złe wrażenie.

636
00:47:51,920 --> 00:47:55,040
Myślimy o tym, jak bardzo nie chcielibyśmy

637
00:47:55,120 --> 00:47:57,720
znaleźć się z nią sam na sam.

638
00:47:58,600 --> 00:48:00,240
To nie był ten przypadek.

639
00:48:05,840 --> 00:48:09,560
Gdy poznałam Guya Georges’a.
nie sprawiał wrażenia manipulatora.

640
00:48:09,640 --> 00:48:12,720
Pomyślałam, że jest otwartą księgą.

641
00:48:13,320 --> 00:48:16,120
Nie ma ukrytych zamiarów,
nie jest przebiegły

642
00:48:16,200 --> 00:48:17,600
ani agresywny.

643
00:48:21,800 --> 00:48:25,040
PIERWSZY DZIEŃ PROCESU

644
00:48:42,400 --> 00:48:44,760
- Może pan zdjąć sweter.
- W porządku.

645
00:48:47,280 --> 00:48:49,360
- Słucham?
- Proszę na mnie patrzeć.

646
00:48:49,440 --> 00:48:50,760
To trudne.

647
00:48:52,920 --> 00:48:55,000
- Mogę usiąść?
- Tak, śmiało.

648
00:49:09,120 --> 00:49:13,480
Obrońcą Guya Georges’a był Alex Ursulet.

649
00:49:14,800 --> 00:49:16,200
Alex Ursulet,

650
00:49:17,600 --> 00:49:19,280
mój były mąż,

651
00:49:19,360 --> 00:49:24,440
poprosił mnie, żebym przyłączyła się
do sprawy na kilka tygodni przed procesem.

652
00:49:27,440 --> 00:49:29,160
Obecność kobiety

653
00:49:30,720 --> 00:49:34,040
była bez wątpienia
częścią strategii obrony

654
00:49:34,400 --> 00:49:36,960
opracowanej przez Aleksa Ursulet

655
00:49:37,920 --> 00:49:41,360
i typową praktyką w sprawach gwałtu.

656
00:49:42,880 --> 00:49:44,320
To podstawa.

657
00:49:48,000 --> 00:49:50,440
Przyjął stanowisko, że broni mężczyzny,

658
00:49:50,520 --> 00:49:52,880
który został niesłusznie oskarżony.

659
00:49:55,000 --> 00:49:58,840
Dowody znaleziono
we wszystkich miejscach zbrodni.

660
00:49:58,920 --> 00:50:02,720
Niektóre z nich świadczyły
na korzyść Guya Georges’a.

661
00:50:02,800 --> 00:50:06,240
Nigdzie nie znaleziono
jego odcisków palców.

662
00:50:06,320 --> 00:50:08,720
W jednym z mieszkań znaleziono

663
00:50:08,800 --> 00:50:12,040
odcisk stopy typu greckiego,
której nie posiada.

664
00:50:12,120 --> 00:50:14,840
Mężczyzna z rysopisu
publikowanego od miesięcy

665
00:50:14,920 --> 00:50:17,520
zupełnie go nie przypominał.

666
00:50:20,920 --> 00:50:22,200
Zasadniczo

667
00:50:23,080 --> 00:50:24,960
to co myślę, nie ma znaczenia.

668
00:50:25,680 --> 00:50:27,880
Uważam to za całkowicie nieistotne.

669
00:50:29,240 --> 00:50:31,600
Liczy się to, co jest w aktach.

670
00:50:31,680 --> 00:50:36,240
Moje przeczucie co do tego,
czy ktoś jest winny czy nie,

671
00:50:36,320 --> 00:50:39,160
nie ma żadnego znaczenia.

672
00:51:00,040 --> 00:51:02,760
Georges nie jest potworem,
tylko człowiekiem.

673
00:51:03,320 --> 00:51:04,520
W tym tkwi problem.

674
00:51:08,640 --> 00:51:11,040
Guy Georges ma w swojej naturze

675
00:51:11,120 --> 00:51:15,280
to samo człowieczeństwo co ja.

676
00:51:16,080 --> 00:51:17,280
Ty.

677
00:51:17,840 --> 00:51:18,760
Każdy z nas.

678
00:51:19,480 --> 00:51:21,120
To przeraża najbardziej.

679
00:51:23,800 --> 00:51:26,080
Gdyby był potworem, byłoby prościej.

680
00:51:27,360 --> 00:51:30,120
Problem w tym,
że jesteśmy z tej samej gliny.

681
00:51:36,560 --> 00:51:39,640
Dlatego jest to tak bolesne.

682
00:51:40,240 --> 00:51:42,360
To wielka tajemnica.

683
00:51:43,080 --> 00:51:44,400
I prawdziwa tragedia.

684
00:51:46,200 --> 00:51:48,320
To nie potwór, tylko człowiek.

685
00:51:53,200 --> 00:51:54,600
Miałam 30 lat.

686
00:51:54,680 --> 00:51:57,800
To był mój drugi duży proces

687
00:51:57,880 --> 00:51:59,120
w roli prawniczki.

688
00:51:59,640 --> 00:52:03,440
Lecz tym razem reprezentowałam ofiary.

689
00:52:19,640 --> 00:52:22,680
Musi przestać krzywdzić innych.

690
00:52:22,760 --> 00:52:25,880
Sprawiedliwości musi stać się zadość.

691
00:52:29,080 --> 00:52:32,600
Wiedzieliśmy, że to on,
ponieważ mieliśmy dowody.

692
00:52:32,680 --> 00:52:35,920
To nie były bezpodstawne oskarżenia.

693
00:52:36,600 --> 00:52:39,320
Wiedzieliśmy też,
że przekonamy przysięgłych.

694
00:52:39,400 --> 00:52:42,800
Mógł przyznać się tylko do zabójstw

695
00:52:42,880 --> 00:52:46,040
popartych dowodami
w postaci materiału DNA.

696
00:52:50,920 --> 00:52:55,280
Bałam się, że przysięgli
uznają go za winnego w tych sprawach,

697
00:52:55,360 --> 00:52:58,320
a w pozostałych uniewinnią.

698
00:53:04,120 --> 00:53:06,120
To byłoby nie do przyjęcia.

699
00:53:06,720 --> 00:53:08,520
Bo było niezgodne z prawdą.

700
00:53:09,440 --> 00:53:11,200
Czułam presję.

701
00:53:14,200 --> 00:53:15,400
Było ciężko.

702
00:53:18,760 --> 00:53:21,280
Siedziałam w pierwszym rzędzie.

703
00:53:22,560 --> 00:53:26,040
Chciałam mieć Guya Georges’a
w zasięgu wzroku.

704
00:53:26,720 --> 00:53:31,000
Chciałam widzieć jego reakcje
i wszystko notować.

705
00:53:31,640 --> 00:53:33,800
Każdy szczegół.

706
00:53:33,880 --> 00:53:36,240
Nazwiska, emocje…

707
00:53:36,320 --> 00:53:39,480
Nie chciałam niczego pominąć.

708
00:53:42,560 --> 00:53:45,640
Zapowiadało się na wojnę
między obiema stronami.

709
00:53:47,200 --> 00:53:51,600
Alex Ursulet
zapewniał mnie przed procesem,

710
00:53:51,680 --> 00:53:53,520
że Guy Georges jest niewinny.

711
00:53:54,080 --> 00:53:56,000
Że popełniono błąd.

712
00:53:56,600 --> 00:54:00,800
Powiedział: „Patricia,
udowodnię to w sądzie.

713
00:54:00,880 --> 00:54:04,320
Przysięgam na Boga,
że Guy Georges jest niewinny”.

714
00:54:09,400 --> 00:54:14,520
Nie chciałam uczestniczyć w procesie.

715
00:54:15,040 --> 00:54:16,720
Nie byłam na to gotowa.

716
00:54:16,800 --> 00:54:21,560
Zależało mi, żeby go
aresztowano i osądzono,

717
00:54:21,640 --> 00:54:23,920
ale to było dla mnie za wiele.

718
00:54:24,000 --> 00:54:27,600
DZIEŃ DRUGI

719
00:54:29,280 --> 00:54:32,720
Tłum przed sądem
powiększa się każdego dnia.

720
00:54:32,800 --> 00:54:35,600
W sali rozpraw rośnie napięcie.

721
00:54:35,680 --> 00:54:39,800
Widok Guya Georges’a,
oskarżonego o zabójstwo siedmiu kobiet,

722
00:54:39,880 --> 00:54:41,960
drażni rodziny ofiar.

723
00:54:42,040 --> 00:54:45,680
Od tygodnia bezczelnie powtarza sędziemu,

724
00:54:45,760 --> 00:54:46,920
że nie zabił.

725
00:54:48,040 --> 00:54:53,040
Guy Georges jest zdemoralizowany
do granic możliwości.

726
00:54:53,120 --> 00:54:56,640
Swoim zachowaniem nadal wyrządza krzywdę

727
00:54:56,720 --> 00:54:59,080
ofiarom i ich bliskim,

728
00:54:59,160 --> 00:55:02,160
którzy są bezbronni i bardzo cierpią.

729
00:55:05,360 --> 00:55:09,840
Wyparcie się zarzutów
było całkowicie szokujące.

730
00:55:09,920 --> 00:55:11,000
Zastanawiałam się,

731
00:55:11,880 --> 00:55:14,480
czy ktoś mu źle doradził czy zwariował.

732
00:55:14,560 --> 00:55:17,520
Nie potrafiliśmy tego pojąć.

733
00:55:17,600 --> 00:55:20,640
Byliśmy zaskoczeni, ale spokojni.

734
00:55:21,160 --> 00:55:24,720
Ostatecznie do wszystkiego się przyznał.

735
00:55:26,680 --> 00:55:29,040
CHCĘ USPOKOIĆ SWOJE SUMIENIE

736
00:55:30,920 --> 00:55:33,000
ZAATAKOWAŁEM JĄ

737
00:55:33,080 --> 00:55:35,200
TO CAŁA PRAWDA W TEJ SPRAWIE

738
00:55:35,280 --> 00:55:37,640
Nawet w sprawach niepopartych dowodami,

739
00:55:37,720 --> 00:55:41,360
jak w przypadku Pascale Escarfail
czy Magali Sirotti,

740
00:55:41,440 --> 00:55:43,720
przyznał się do wszystkiego.

741
00:55:43,800 --> 00:55:45,840
PRZESŁUCHANIE GUYA GEORGES’A

742
00:55:45,920 --> 00:55:47,960
KAPITAN POLICJI

743
00:55:48,040 --> 00:55:50,200
Funkcjonariusz Francis Bechet,

744
00:55:50,280 --> 00:55:51,880
znany także jako Sidney,

745
00:55:51,960 --> 00:55:55,160
był pierwszą osobą,
przy której przyznał się do winy.

746
00:55:55,240 --> 00:55:57,200
Powołano go na świadka.

747
00:55:57,280 --> 00:56:02,440
Opowiedział mi wcześniej, jak nakłonił
Georges’a do przyznania się do winy.

748
00:56:02,520 --> 00:56:06,080
Nie zdradził tego w sądzie, ale wiedział,

749
00:56:06,160 --> 00:56:09,640
że aby skłonić go do mówienia,
nie mógł dopuścić,

750
00:56:09,720 --> 00:56:14,360
by po aresztowaniu poczuł się
jak wróg publiczny numer jeden.

751
00:56:14,440 --> 00:56:18,080
Stworzył więc w swoim gabinecie

752
00:56:18,160 --> 00:56:21,240
przyjemną atmosferę.

753
00:56:21,800 --> 00:56:25,920
Puścił muzykę jazzową.

754
00:56:26,000 --> 00:56:27,920
Zaproponował mu whiskey.

755
00:56:28,760 --> 00:56:32,360
Następnie zaczął rozmawiać
z Guyem Georges’em

756
00:56:32,440 --> 00:56:34,960
w bardzo swobodny sposób.

757
00:56:38,720 --> 00:56:41,640
Guy Georges opowiedział mu wszystko

758
00:56:41,720 --> 00:56:45,160
z najdrobniejszymi szczegółami.

759
00:56:45,240 --> 00:56:47,760
Zwierzył mu się. Niczym…

760
00:56:49,120 --> 00:56:50,760
przyjacielowi.

761
00:56:52,280 --> 00:56:54,640
Kupił nóż składany marki Opinel

762
00:56:54,760 --> 00:56:56,280
i taśmę klejącą.

763
00:56:56,360 --> 00:56:59,160
Dopijał piwo,

764
00:56:59,960 --> 00:57:03,520
gdy przeszła obok niego
młoda kobieta ubrana na czarno.

765
00:57:03,600 --> 00:57:08,040
Blondynka, 19-latka, ładna jak z obrazka.

766
00:57:08,120 --> 00:57:10,360
Guy Georges powiedział Sidneyowi,

767
00:57:10,440 --> 00:57:13,440
że bardzo mu się spodobała.

768
00:57:13,520 --> 00:57:18,000
Natychmiast wstał i zaczął ją śledzić.

769
00:57:18,080 --> 00:57:20,080
Wszedł za nią po schodach

770
00:57:20,160 --> 00:57:24,080
i spędził z nią wiele godzin,
przystawiając jej nóż do gardła.

771
00:57:32,120 --> 00:57:33,200
Pascale…

772
00:57:33,720 --> 00:57:35,200
była bohaterką.

773
00:57:36,520 --> 00:57:37,840
Kopnęła go.

774
00:57:38,560 --> 00:57:40,240
Mierzyła metr sześćdziesiąt.

775
00:57:42,280 --> 00:57:45,520
Miała 19 lat, była naga i związana…

776
00:57:46,200 --> 00:57:48,080
i go kopnęła.

777
00:57:48,160 --> 00:57:49,320
To…

778
00:57:51,040 --> 00:57:52,960
rozwścieczyło Guya Georges’a.

779
00:57:54,520 --> 00:57:56,160
Jej usta,

780
00:57:56,240 --> 00:58:00,000
gdy policja znalazła jej ciało,

781
00:58:00,080 --> 00:58:04,320
nie były zakneblowane,
ale nosiły ślady taśmy.

782
00:58:05,040 --> 00:58:08,040
Były otwarte.

783
00:58:08,120 --> 00:58:10,840
Sidney, policjant,

784
00:58:10,920 --> 00:58:14,360
przez siedem lat trwania śledztwa
zachodził w głowę,

785
00:58:15,120 --> 00:58:16,400
co powiedziała.

786
00:58:16,480 --> 00:58:19,920
Jakie były ostatnie słowa Pascale?

787
00:58:20,640 --> 00:58:22,320
Guy Georges powiedział:

788
00:58:22,400 --> 00:58:24,760
„Taśma się odkleiła.

789
00:58:25,640 --> 00:58:28,120
Spojrzała na mnie i spytała:

790
00:58:28,200 --> 00:58:30,960
»Co robisz? Zabijesz mnie?«”.

791
00:58:31,720 --> 00:58:33,080
To…

792
00:58:33,800 --> 00:58:37,520
poruszyło Sidneya do żywego.

793
00:58:37,600 --> 00:58:42,160
To były ostatnie słowa ofiary
w ustach jej zabójcy.

794
00:58:43,320 --> 00:58:46,320
Sidney spytał Georges’a,
co zrobił później.

795
00:58:47,080 --> 00:58:49,560
„Umyłem ręce w kuchennym zlewie.

796
00:58:49,640 --> 00:58:53,280
Znalazłem kilka piw, więc wypiłem jedno.

797
00:58:54,280 --> 00:58:56,480
Wziąłem drugie i wyszedłem”.

798
00:59:05,160 --> 00:59:09,160
DZIEŃ TRZECI

799
00:59:12,720 --> 00:59:15,640
Niewinni czasem przyznają się w areszcie.

800
00:59:15,720 --> 00:59:18,760
Sądzą państwo
że nigdy się z tego nie wycofują?

801
00:59:19,720 --> 00:59:25,320
Gdy omówimy wszystko
sprawa po sprawie, okaże się,

802
00:59:25,960 --> 00:59:28,520
że policja wymyśliła sobie sprawcę.

803
00:59:28,600 --> 00:59:32,040
Wyolbrzymili to i obarczyli go winą

804
00:59:32,120 --> 00:59:36,520
za niemal wszystkie zbrodnie,
które miały miejsce w czasie,

805
00:59:36,600 --> 00:59:40,040
gdy mógł je teoretycznie popełnić,
bo nie był w więzieniu.

806
00:59:42,800 --> 00:59:46,480
Zawsze utrzymywał,
że jego aresztowanie było brutalne.

807
00:59:46,560 --> 00:59:49,240
Gdy trafił na komendę,

808
00:59:49,320 --> 00:59:52,240
zmuszono go do wejścia po schodach.

809
00:59:52,320 --> 00:59:55,160
Powiedział, że został pobity.

810
00:59:55,240 --> 00:59:57,480
A później, w areszcie,

811
00:59:57,560 --> 01:00:02,040
gdzie nie było przy nim prawników

812
01:00:02,120 --> 01:00:03,480
ani tego nie nagrano,

813
01:00:03,560 --> 01:00:07,960
zmuszono go do przyznania się do winy.

814
01:00:09,160 --> 01:00:10,640
Za coś, czego nie zrobił.

815
01:00:11,280 --> 01:00:12,680
Nikt go nie pobił.

816
01:00:12,760 --> 01:00:15,240
Miał jeden drobny uraz głowy,

817
01:00:15,320 --> 01:00:18,640
którego doznał podczas aresztowania.

818
01:00:18,720 --> 01:00:20,080
Koniec tematu.

819
01:00:20,160 --> 01:00:22,920
Reszta była podstępem,

820
01:00:23,520 --> 01:00:26,360
czysto psychologiczną grą,

821
01:00:26,440 --> 01:00:30,280
którą prowadzili z nim śledczy,
chcąc nakłonić go,

822
01:00:30,360 --> 01:00:32,120
żeby się przyznał.

823
01:00:32,200 --> 01:00:36,360
To wszystko. Nie trzeba kogoś bić,
żeby się przyznał.

824
01:00:43,200 --> 01:00:45,560
Szydzi z nas.

825
01:00:45,640 --> 01:00:48,040
Z sędziego, ze wszystkich.

826
01:00:48,120 --> 01:00:52,320
Obserwujemy go. To nie do pomyślenia.

827
01:00:54,400 --> 01:00:56,240
Rodziny ofiar liczyły,

828
01:00:56,320 --> 01:00:59,280
że Guy Georges zostanie skazany.

829
01:00:59,360 --> 01:01:02,800
Jednak potrzebowały także usłyszeć

830
01:01:02,880 --> 01:01:05,720
zeznania Guya Georges’a.

831
01:01:05,800 --> 01:01:08,840
Odpowiedzi na pytania,

832
01:01:08,920 --> 01:01:13,200
dotyczące ostatnich chwil życia
ich córek i sióstr.

833
01:01:15,440 --> 01:01:17,600
Nie wiem, co powiedzieć.

834
01:01:17,680 --> 01:01:19,440
To potwór.

835
01:01:19,520 --> 01:01:21,480
Był niewzruszony,

836
01:01:21,560 --> 01:01:24,160
gdy patrzył na zdjęcia.

837
01:01:24,680 --> 01:01:25,680
Obłęd.

838
01:01:28,600 --> 01:01:31,960
Obejrzałam zdjęcia
z każdego miejsca zbrodni.

839
01:01:32,040 --> 01:01:34,520
Ta część procesu była nie do zniesienia.

840
01:01:35,080 --> 01:01:38,760
Guy Georges nie przejrzał zdjęć pobieżnie.

841
01:01:38,840 --> 01:01:41,400
Przyglądał się im,

842
01:01:41,920 --> 01:01:43,760
jedno po drugim.

843
01:01:44,320 --> 01:01:47,880
Oglądał je z uwagą, spokojem

844
01:01:47,960 --> 01:01:50,920
i skupieniem, z dystansu.

845
01:01:51,000 --> 01:01:55,080
Patrzył na nie i każde z nich analizował.

846
01:01:58,640 --> 01:01:59,920
To było…

847
01:02:00,000 --> 01:02:02,400
mrożące krew w żyłach.

848
01:02:03,400 --> 01:02:07,440
My oglądaliśmy je przez jakieś 20 sekund.

849
01:02:09,080 --> 01:02:11,720
A on? Zmierzyłam czas.

850
01:02:11,800 --> 01:02:13,320
Powiedziałam:

851
01:02:15,680 --> 01:02:20,080
„Oglądasz zdjęcia od pięciu minut
40 sekund. Zmierzyłam czas”.

852
01:02:20,160 --> 01:02:23,200
Gdyby pytanie
było nieprecyzyjne, odparłby:

853
01:02:23,280 --> 01:02:26,400
„Niemożliwe. Skąd to pani wie?”,

854
01:02:26,480 --> 01:02:28,600
więc moje pytanie było jasne.

855
01:02:28,680 --> 01:02:31,480
„Patrzysz na zdjęcia
od pięciu minut 40 sekund?”

856
01:02:31,560 --> 01:02:33,720
A on na to:

857
01:02:34,960 --> 01:02:37,520
„Sam nie wiem. Tak już mam”.

858
01:02:39,760 --> 01:02:41,400
Nie powiedział nawet,

859
01:02:41,480 --> 01:02:45,520
że był zaskoczony
albo chciał im się przyjrzeć.

860
01:02:46,400 --> 01:02:50,000
Wyparł się zbrodni,
ale nie powiedział, dlaczego je oglądał.

861
01:02:50,080 --> 01:02:51,960
Naciskałam.

862
01:02:52,040 --> 01:02:56,080
Nie byłam zadowolona
z jego odpowiedzi i nie usiadłam.

863
01:02:56,880 --> 01:02:58,240
Potem powiedział:

864
01:03:00,040 --> 01:03:01,080
„To boli”.

865
01:03:02,880 --> 01:03:05,760
Spytałam, jak udaje mu się to ukrywać.

866
01:03:06,680 --> 01:03:08,280
Nie odpowiedział.

867
01:03:12,520 --> 01:03:15,400
DZIEŃ CZWARTY

868
01:03:20,640 --> 01:03:22,080
WEJŚCIE DLA PRAWNIKÓW

869
01:03:24,400 --> 01:03:26,400
Potrzebujemy takich ludzi,

870
01:03:26,480 --> 01:03:29,960
kobiet lub mężczyzn,
nie jestem feministką.

871
01:03:30,040 --> 01:03:35,120
Ludzi gotowych bronić czegoś
pozornie nie do obrony.

872
01:03:35,200 --> 01:03:37,720
Wszystko można obronić.

873
01:03:41,080 --> 01:03:43,680
To była koszmarna sprawa.

874
01:03:44,680 --> 01:03:47,160
Ale on też był człowiekiem.

875
01:03:48,600 --> 01:03:50,480
NIEŚWIADOMIE

876
01:03:51,800 --> 01:03:55,240
DWUKROTNIE NAZWAŁEM CIĘ MAMĄ.

877
01:03:59,320 --> 01:04:01,840
Uderzyło mnie jego dzieciństwo.

878
01:04:01,920 --> 01:04:05,280
Urodził się jako nieślubne dziecko

879
01:04:05,360 --> 01:04:09,680
młodej kobiety i amerykańskiego żołnierza.

880
01:04:13,520 --> 01:04:18,440
ZRZECZENIE SIĘ PRAW DO OPIEKI

881
01:04:18,520 --> 01:04:20,160
ODDANY DO ADOPCJI

882
01:04:20,240 --> 01:04:23,480
POD OPIEKĄ PAŃSTWA

883
01:04:23,560 --> 01:04:27,640
Stale doświadczał odrzucenia.

884
01:04:29,960 --> 01:04:33,280
Guy Georges trafił jako dziecko
do opieki społecznej.

885
01:04:33,800 --> 01:04:37,400
Przydzielono go do rodziny Morinów.

886
01:04:37,480 --> 01:04:40,320
Rodzice zastępczy

887
01:04:40,400 --> 01:04:43,560
otoczyli go miłością i troską w stopniu,

888
01:04:43,640 --> 01:04:47,280
na który było ich stać przy 20 dzieciach.

889
01:04:47,360 --> 01:04:51,320
Mieli siedmioro własnych dzieci

890
01:04:51,400 --> 01:04:54,520
i 13 przybranych.

891
01:05:01,920 --> 01:05:03,840
Co się stało, gdy miał 16 lat?

892
01:05:06,320 --> 01:05:09,960
Zaatakował dziewczynę od tyłu.

893
01:05:10,040 --> 01:05:11,680
Próbował ją udusić.

894
01:05:16,000 --> 01:05:19,960
Jeanne Morin weszła
przez drzwi dla świadków.

895
01:05:20,640 --> 01:05:22,600
Podeszła do mównicy.

896
01:05:22,680 --> 01:05:26,280
Miała opowiedzieć
o dzieciństwie Guya Georges’a

897
01:05:26,360 --> 01:05:29,200
oraz dlaczego go porzuciła,

898
01:05:29,280 --> 01:05:33,840
gdy zaatakował dwie przybrane siostry.

899
01:05:33,920 --> 01:05:35,720
Jedną, gdy miał 14 lat,

900
01:05:35,800 --> 01:05:37,640
a drugą, Christiane,

901
01:05:37,720 --> 01:05:40,920
której przyłożył metalowy pręt do gardła,

902
01:05:41,880 --> 01:05:43,960
gdy miał 15 albo 16 lat.

903
01:05:44,040 --> 01:05:47,040
Dla pani Morin był to znak ostrzegawczy.

904
01:05:47,640 --> 01:05:50,240
Zadzwoniła do opieki społecznej

905
01:05:50,800 --> 01:05:52,200
i go odesłała.

906
01:05:54,240 --> 01:05:56,320
Trafił do domu dziecka.

907
01:05:56,400 --> 01:05:59,920
Wiecznie uciekał, stał się chuliganem.

908
01:06:00,000 --> 01:06:03,360
Zszedł na złą drogę.

909
01:06:07,680 --> 01:06:10,360
Niesamowite było to,

910
01:06:11,280 --> 01:06:15,320
że Guy Georges był wzruszony

911
01:06:15,400 --> 01:06:18,200
na widok starszej kobiety.

912
01:06:19,240 --> 01:06:21,000
W pewnym momencie powiedział:

913
01:06:21,080 --> 01:06:22,320
„Mamo,

914
01:06:23,040 --> 01:06:25,800
chcę ci powiedzieć, że cię kocham”.

915
01:06:27,360 --> 01:06:29,720
Pani Morin spojrzała na niego

916
01:06:30,400 --> 01:06:34,560
i powiedziała: „Ja też cię kocham.

917
01:06:35,200 --> 01:06:38,120
Ale teraz czuję w sercu pustkę”.

918
01:06:39,000 --> 01:06:40,000
Wtedy…

919
01:06:40,640 --> 01:06:44,240
Guy Georges sposępniał. Usiadł.

920
01:06:45,160 --> 01:06:48,440
Już go nie kochała.

921
01:06:53,280 --> 01:06:54,280
Ani trochę.

922
01:06:54,960 --> 01:06:59,560
Historia Guya Georges’a mnie nie porusza.

923
01:07:02,200 --> 01:07:06,000
Porusza? To znaczy wzrusza?

924
01:07:06,080 --> 01:07:06,920
Nie.

925
01:07:07,440 --> 01:07:10,640
Miał ciężkie życie. Bez dwóch zdań.

926
01:07:10,720 --> 01:07:13,360
Ale był wolny człowiekiem, miał wybór.

927
01:07:13,440 --> 01:07:17,040
To, co zrobił, było chore,
ale on nie był chory.

928
01:07:17,120 --> 01:07:19,720
Był wolny. Miał wybór.

929
01:07:19,800 --> 01:07:22,400
Wiedział, że to co robił, było złe.

930
01:07:22,480 --> 01:07:25,880
Jego historia mnie nie porusza.

931
01:07:25,960 --> 01:07:29,360
Porusza mnie cierpienie ofiar,
które reprezentowałam.

932
01:07:33,920 --> 01:07:36,040
DZIEŃ PIĄTY

933
01:07:41,560 --> 01:07:44,880
Liczę, że zdobędzie się
na odwagę i przyzna do winy,

934
01:07:44,960 --> 01:07:46,840
jak podczas dochodzenia,

935
01:07:46,920 --> 01:07:49,600
ponieważ to jedyny sposób na to,

936
01:07:49,680 --> 01:07:53,440
żebyśmy zrozumieli jego okrutne czyny,

937
01:07:53,520 --> 01:07:56,520
a on był w stanie spojrzeć w lustro.

938
01:08:03,760 --> 01:08:05,440
Piątego dnia procesu

939
01:08:05,520 --> 01:08:08,520
byliśmy przepełnieni bólem.

940
01:08:10,240 --> 01:08:11,680
Zależało mi,

941
01:08:11,760 --> 01:08:14,960
żeby Guy Georges sam sobie zaprzeczył,

942
01:08:15,040 --> 01:08:18,360
abym miała pewność,

943
01:08:18,440 --> 01:08:22,680
że zostanie skazany także
za zabójstwo Pascale Escarfail,

944
01:08:22,760 --> 01:08:27,400
mimo że nie istniały dowody,
które go z nim wiązały.

945
01:08:27,480 --> 01:08:30,840
Od początku procesu

946
01:08:30,920 --> 01:08:33,680
przesłuchiwałam go za każdym razem,

947
01:08:33,760 --> 01:08:37,680
gdy widziałam, że traci grunt pod nogami.

948
01:08:37,760 --> 01:08:39,320
Nagle coś zauważyłam.

949
01:08:40,440 --> 01:08:42,880
Coś bardzo dziwnego, w przerwie na lunch.

950
01:08:44,320 --> 01:08:48,520
Chciałam przesłuchać go
w tej kwestii przed końcem dnia.

951
01:08:53,480 --> 01:08:55,120
Było około 18.00.

952
01:08:59,920 --> 01:09:01,120
Postanowiłam

953
01:09:02,160 --> 01:09:03,320
go przepytać.

954
01:09:04,000 --> 01:09:05,440
Udzielono mi głosu.

955
01:09:06,080 --> 01:09:07,000
Wstałam.

956
01:09:22,640 --> 01:09:23,880
„Panie Georges.

957
01:09:27,040 --> 01:09:29,840
Słyszał pan słowa
biegłego z zakresu ubioru,

958
01:09:29,920 --> 01:09:32,400
który wyjaśnił,

959
01:09:32,920 --> 01:09:36,280
że nóż, którym pocięto ubrania,

960
01:09:36,360 --> 01:09:38,800
trzymała osoba leworęczna.

961
01:09:40,760 --> 01:09:43,480
Zeznał pan, że jest pan praworęczny.

962
01:09:44,280 --> 01:09:45,360
Zgadza się?”

963
01:09:47,560 --> 01:09:48,840
Odpowiedział, że tak.

964
01:09:52,200 --> 01:09:56,120
„Panie Georges,
na pewno jest pan praworęczny?

965
01:09:58,920 --> 01:10:01,440
Nigdy nie używa pan lewej ręki?”

966
01:10:02,440 --> 01:10:03,520
Odparł, że nie.

967
01:10:06,040 --> 01:10:08,320
„Panie Georges, nalegam.

968
01:10:08,400 --> 01:10:10,680
Czy robi pan wszystko prawą ręką?

969
01:10:10,760 --> 01:10:14,400
Nie używa pan obu rąk?
Nie jest pan oburęczny?”

970
01:10:17,240 --> 01:10:18,320
Odparł, że nie.

971
01:10:21,920 --> 01:10:23,160
„Panie Georges,

972
01:10:24,520 --> 01:10:26,160
jestem zaskoczona.

973
01:10:26,240 --> 01:10:29,800
Tak się składa, że pana obserwowałam.

974
01:10:30,760 --> 01:10:32,960
Gdy wręczono panu zdjęcia,

975
01:10:33,600 --> 01:10:36,200
wziął je pan prawą ręką.

976
01:10:37,920 --> 01:10:39,800
Ale gdy je pan oglądał,

977
01:10:40,360 --> 01:10:43,240
przekładał je pan lewą ręką.

978
01:10:43,960 --> 01:10:47,360
Dotyka pan mikrofonu lewą ręką.

979
01:10:49,160 --> 01:10:50,280
Więc?”

980
01:10:52,760 --> 01:10:56,440
Nagle spojrzał na mnie i powiedział:

981
01:10:57,560 --> 01:10:59,080
„To dlatego, że…

982
01:10:59,880 --> 01:11:01,000
To normalne.

983
01:11:01,520 --> 01:11:04,400
Zdjęcia, mikrofon…

984
01:11:05,200 --> 01:11:06,200
Ale…”

985
01:11:08,920 --> 01:11:10,800
Podniósł rękę.

986
01:11:10,880 --> 01:11:11,880
„Ale…”

987
01:11:15,480 --> 01:11:17,680
„Ale co, panie Georges?

988
01:11:18,520 --> 01:11:20,640
Uderza pan prawą ręką?”

989
01:11:22,200 --> 01:11:23,240
Odparł, że tak.

990
01:11:25,320 --> 01:11:28,400
„A gdy pan kogoś dźga, to prawą ręką?”

991
01:11:29,560 --> 01:11:31,240
Odpowiedział, że tak.

992
01:11:32,240 --> 01:11:35,240
Nagle uświadomił sobie, co właśnie zrobił.

993
01:11:36,240 --> 01:11:39,440
Jego twarz całkowicie się zmieniła.

994
01:11:39,520 --> 01:11:41,960
Jego uśmiech przybrał szyderczy wyraz.

995
01:11:42,040 --> 01:11:45,520
Był wściekły na siebie i Solange Doumic.

996
01:11:45,600 --> 01:11:47,880
Rzucił jej nienawistne spojrzenie.

997
01:11:47,960 --> 01:11:51,360
Opuścił rękę.

998
01:11:51,440 --> 01:11:54,720
Na sali zapadła grobowa cisza.

999
01:11:54,800 --> 01:11:57,840
Nieświadomie przyznał się do winy.

1000
01:11:58,480 --> 01:12:00,800
Widzieliśmy ten gest.

1001
01:12:00,880 --> 01:12:03,720
To nie był już ten sam Guy Georges.

1002
01:12:04,280 --> 01:12:06,320
W tamtej chwili

1003
01:12:06,960 --> 01:12:09,360
zdemaskował się jako morderca.

1004
01:12:13,600 --> 01:12:14,480
„Dziękuję”.

1005
01:12:27,000 --> 01:12:28,400
W tamtym momencie

1006
01:12:28,480 --> 01:12:31,880
odwróciłam się do Guya Georges’a

1007
01:12:31,960 --> 01:12:34,080
i spytałam:

1008
01:12:34,160 --> 01:12:37,240
„O czym pan mówił? Co miał pan na myśli?”

1009
01:12:37,320 --> 01:12:39,480
Spodziewaliśmy się,

1010
01:12:39,560 --> 01:12:42,720
że nawiąże do bójek ulicznych.

1011
01:12:42,800 --> 01:12:46,640
Jak Guy Georges, do którego
przywykliśmy przez ostatnie dni.

1012
01:12:46,720 --> 01:12:49,160
Nagle poderwał się z siedzenia,

1013
01:12:49,240 --> 01:12:51,520
chcąc coś powiedzieć,

1014
01:12:51,600 --> 01:12:53,120
w ten sposób,

1015
01:12:53,200 --> 01:12:56,680
i krzyknął, wskazując na mnie,

1016
01:12:56,760 --> 01:12:59,840
z twarzą zionącą nienawiścią:

1017
01:12:59,920 --> 01:13:01,080
„To jej wina!

1018
01:13:01,160 --> 01:13:04,840
Złapała mnie w pułapkę! Bawi się mną!”.

1019
01:13:04,920 --> 01:13:08,680
Doumic odpowiedziała:
„To nie zabawa, panie Georges.

1020
01:13:08,760 --> 01:13:11,680
W grę wchodzi zbyt dużo cierpienia.

1021
01:13:12,720 --> 01:13:15,920
Przyznał się pan do winy w chwili,

1022
01:13:16,000 --> 01:13:20,160
gdy przez 15 sekund zdawał się
grozić mi śmiercią”.

1023
01:13:23,640 --> 01:13:25,040
Nie wytrzymałam.

1024
01:13:27,840 --> 01:13:29,120
Rozpłakałam się.

1025
01:13:29,640 --> 01:13:31,760
Zasłoniłam twarz włosami,

1026
01:13:32,440 --> 01:13:36,080
ale emocje wzięły górę.
Zarządzono przerwę.

1027
01:13:42,680 --> 01:13:46,120
Spotkaliśmy się z nim
w pomieszczeniu za salą rozpraw.

1028
01:13:46,200 --> 01:13:50,800
Pilnowali go strażnicy, lecz stali z tyłu,

1029
01:13:50,880 --> 01:13:53,160
żebyśmy mogli porozmawiać.

1030
01:13:53,920 --> 01:13:54,920
Ale…

1031
01:13:55,640 --> 01:13:59,480
Guy Georges nie był w stanie
z nami rozmawiać.

1032
01:13:59,560 --> 01:14:03,400
To nie był ten sam Guy Georges.

1033
01:14:03,480 --> 01:14:06,240
Nie przypominał siebie
z ostatnich dni procesu.

1034
01:14:06,320 --> 01:14:08,680
Czułam, jakbym mówiła

1035
01:14:09,600 --> 01:14:12,280
do powyginanego, żelaznego pręta.

1036
01:14:16,440 --> 01:14:19,960
Miałam wrażenie, że cały swój gniew

1037
01:14:20,040 --> 01:14:22,360
może wyładować na mnie.

1038
01:14:22,440 --> 01:14:25,120
Myślę, że był w amoku.

1039
01:14:27,120 --> 01:14:30,800
Strażnicy zapewne czuli to samo,

1040
01:14:30,880 --> 01:14:32,480
bo po raz pierwszy

1041
01:14:33,920 --> 01:14:37,560
jeden z nich usiadł
między mną a Guyem Georges’em.

1042
01:14:45,560 --> 01:14:47,400
Czułam, że patrzę na człowieka,

1043
01:14:48,440 --> 01:14:51,960
z którym miały do czynienia ofiary.

1044
01:15:04,480 --> 01:15:06,280
Nagle uderzyła mnie

1045
01:15:07,640 --> 01:15:10,280
atmosfera spustoszenia,

1046
01:15:10,360 --> 01:15:12,120
która otaczała tę sprawę.

1047
01:15:12,200 --> 01:15:14,600
Tragedie rodzin.

1048
01:15:14,680 --> 01:15:16,880
Przekreślone życie Guya Georges’a.

1049
01:15:16,960 --> 01:15:19,920
Był stracony od początku.

1050
01:15:20,000 --> 01:15:22,080
Nie da się tego inaczej nazwać.

1051
01:15:22,720 --> 01:15:28,680
Wszystko sprowadzało się
do bólu i spustoszenia.

1052
01:15:38,440 --> 01:15:42,640
DZIEŃ SZÓSTY

1053
01:15:42,720 --> 01:15:46,600
Gdy w poniedziałek wznowiono proces,

1054
01:15:47,760 --> 01:15:51,400
byliśmy przekonani,
że Guy Georges zacznie mówić.

1055
01:15:51,480 --> 01:15:53,280
Czekaliśmy i nic.

1056
01:15:53,360 --> 01:15:55,680
Ława oskarżonych była pusta.

1057
01:15:55,760 --> 01:15:57,920
Odmówił opuszczenia aresztu.

1058
01:15:58,600 --> 01:16:02,520
Sędzia zarządził, żeby sprowadzić go siłą,

1059
01:16:03,080 --> 01:16:04,800
aby pojawił się na rozprawie.

1060
01:16:05,520 --> 01:16:07,320
Był w złym humorze.

1061
01:16:07,400 --> 01:16:10,960
Zjawił się nieogolony, nieuczesany,

1062
01:16:11,040 --> 01:16:13,520
bardzo wściekły.

1063
01:16:14,400 --> 01:16:18,680
Sędzia próbował wznowić rozprawę.

1064
01:16:18,760 --> 01:16:21,600
„Panie Georges, w piątek stanęło na tym,

1065
01:16:21,680 --> 01:16:24,080
że miał pan coś do powiedzenia rodzinom.

1066
01:16:24,160 --> 01:16:27,120
Jest pan na to gotowy?”

1067
01:16:28,400 --> 01:16:31,960
Georges odparł: „Nie teraz.

1068
01:16:32,040 --> 01:16:34,600
Przemówię do rodzin, ale nie w ten sposób.

1069
01:16:34,680 --> 01:16:36,840
Pieprzę sprawiedliwość”.

1070
01:16:37,360 --> 01:16:41,080
DZIEŃ SIÓDMY

1071
01:16:45,080 --> 01:16:47,040
To on, zero zaskoczenia.

1072
01:16:47,120 --> 01:16:50,600
Próbuję sobie wmówić, że jest człowiekiem,

1073
01:16:50,720 --> 01:16:52,240
ale nim nie jest.

1074
01:16:55,880 --> 01:16:59,760
Nie wiedziałam, czy będzie skłonny mówić,

1075
01:16:59,840 --> 01:17:03,960
ale miałam nadzieję…

1076
01:17:05,120 --> 01:17:08,520
że nie zafunduje nam
powtórki z zeszłego tygodnia.

1077
01:17:10,800 --> 01:17:13,160
Myślę, że jedyną rzeczą,

1078
01:17:14,240 --> 01:17:17,280
na którą liczyliśmy z Aleksem Ursulet,

1079
01:17:17,360 --> 01:17:20,920
było to, że zdoła opowiedzieć
wszystko w taki sposób,

1080
01:17:21,000 --> 01:17:24,240
aby przestano nazywać go potworem.

1081
01:17:24,880 --> 01:17:27,160
Chcieliśmy zrozumieć jego motywację.

1082
01:17:27,240 --> 01:17:30,920
Był nam winny przynajmniej tyle.

1083
01:17:31,760 --> 01:17:36,400
To była kwestia moralności
stojącej za jego czynami.

1084
01:17:37,080 --> 01:17:40,720
Musiał znaleźć w sobie odwagę
przynajmniej do tego,

1085
01:17:40,800 --> 01:17:44,480
żeby wytłumaczyć się
przed sądem i rodzinami ofiar.

1086
01:17:44,560 --> 01:17:50,320
Uważałam, że jeśli jest człowiekiem,
będzie w stanie powstać i powiedzieć:

1087
01:17:50,400 --> 01:17:52,000
„Tak, zrobiłem to”.

1088
01:17:53,160 --> 01:17:54,560
We wtorek po południu

1089
01:17:55,080 --> 01:17:57,280
Guy Georges był odmieniony.

1090
01:17:57,360 --> 01:17:59,600
Ogolono mu głowę.

1091
01:17:59,680 --> 01:18:02,520
Zamienił zielony dres

1092
01:18:02,600 --> 01:18:05,440
na nieskazitelnie biały sweter.

1093
01:18:06,080 --> 01:18:09,560
Do sali weszła Elisabeth,
która uciekła mu w 1995 roku.

1094
01:18:09,640 --> 01:18:12,200
Miała piękne, długie, rude włosy.

1095
01:18:12,280 --> 01:18:16,240
Zaprowadzono ją przed Georges’a
i kazano zaczekać.

1096
01:18:16,320 --> 01:18:19,880
Alex zwrócił się do niego i powiedział:

1097
01:18:20,960 --> 01:18:24,400
„Jeśli ma pan coś do powiedzenia,
to jest dobry moment.

1098
01:18:24,480 --> 01:18:27,240
Proszę to zrobić dla swojej rodziny.

1099
01:18:28,600 --> 01:18:31,800
Czy dopuścił się pan napaści
na panią Elisabeth?”

1100
01:18:31,880 --> 01:18:33,680
A on przytaknął.

1101
01:18:33,760 --> 01:18:36,400
Spuścił wzrok i powiedział „tak”.

1102
01:18:40,400 --> 01:18:42,720
Ledwo to dosłyszeliśmy. To był szept.

1103
01:18:44,200 --> 01:18:46,520
Ursulet kontynuował:

1104
01:18:47,640 --> 01:18:51,360
„Czy to pan zabił panią Escarfail?”

1105
01:18:52,320 --> 01:18:53,320
„Tak”.

1106
01:18:54,040 --> 01:18:56,480
„Czy zabił pan Cathy Rocher?”

1107
01:18:57,280 --> 01:18:58,120
„Tak”.

1108
01:18:58,840 --> 01:19:00,480
To przypominało litanię.

1109
01:19:01,360 --> 01:19:05,560
Ursulet wymieniał
nazwiska wszystkich ofiar.

1110
01:19:06,240 --> 01:19:09,520
„Czy zabił pan panią Sirotti,
panią Bénady…”

1111
01:19:09,600 --> 01:19:10,880
„Tak”.

1112
01:19:10,960 --> 01:19:12,920
Te słowa płynęły z głębi duszy.

1113
01:19:13,000 --> 01:19:17,880
Na sali rozpraw zapadła głucha cisza.

1114
01:19:17,960 --> 01:19:22,560
Dało się tylko słyszeć bzyczenie muchy.

1115
01:19:23,560 --> 01:19:25,120
Jedynym słowem,

1116
01:19:26,480 --> 01:19:30,000
które usłyszeliśmy,
gdy Guy Georges przestał mówić,

1117
01:19:30,640 --> 01:19:34,280
było wypowiedziane
przez jedną z matek ofiar

1118
01:19:34,920 --> 01:19:36,080
„dziękuję”.

1119
01:19:41,120 --> 01:19:43,600
Powiedziałam: „Dziękuję”.

1120
01:19:44,720 --> 01:19:45,960
A on skinął głową.

1121
01:19:47,680 --> 01:19:50,080
Teraz trudno mi się otrząsnąć

1122
01:19:51,160 --> 01:19:52,800
z tej niby-rozmowy,

1123
01:19:53,960 --> 01:19:56,320
bo podziękowałam zabójcy mojej córki.

1124
01:19:57,160 --> 01:19:59,600
Ale tak po prostu wyszło.

1125
01:20:00,640 --> 01:20:03,440
Nie myślałam o tym, co mówię.

1126
01:20:18,480 --> 01:20:20,840
Guy Georges obierał za cel

1127
01:20:20,920 --> 01:20:23,720
kobiety między 19 a 32 rokiem życia.

1128
01:20:23,800 --> 01:20:25,080
To szeroki zakres.

1129
01:20:25,680 --> 01:20:29,040
Nie gustował w konkretnej urodzie.

1130
01:20:29,120 --> 01:20:32,200
Atakował brunetki, blondynki, rude,

1131
01:20:32,280 --> 01:20:33,520
wysokie i niskie.

1132
01:20:34,800 --> 01:20:38,880
Żadna z kobiet nie była przygnębiona,
bezrobotna, samotna…

1133
01:20:40,160 --> 01:20:41,320
czy nieszczęśliwa.

1134
01:20:41,400 --> 01:20:45,240
Były stabilne emocjonalnie,
miały ambicje i partnerów.

1135
01:20:45,320 --> 01:20:49,560
Twierdził, że prowokował go
ich temperament.

1136
01:20:49,640 --> 01:20:53,560
Im miały w sobie więcej życia,
tym bardziej go pociągały.

1137
01:20:54,520 --> 01:20:59,480
Powiedział, że gdy widział je na ulicy,

1138
01:20:59,560 --> 01:21:03,040
zwracał uwagę na energię, którą emanowały.

1139
01:21:04,080 --> 01:21:07,560
To właśnie pewien rodzaj magnetyzmu

1140
01:21:08,920 --> 01:21:10,040
go pobudzał.

1141
01:21:13,640 --> 01:21:15,800
DZIEŃ 13

1142
01:21:15,880 --> 01:21:17,680
Byliśmy zaskoczeni.

1143
01:21:19,040 --> 01:21:22,600
Proces nie poszedł zgodnie z planem.

1144
01:21:22,680 --> 01:21:25,040
Uznaliśmy,

1145
01:21:25,120 --> 01:21:28,120
że musimy to doprowadzić do końca.

1146
01:21:28,800 --> 01:21:32,760
Gdybym nie wygłosiła mowy obrończej,

1147
01:21:32,840 --> 01:21:35,560
oznaczałoby to dla niego,

1148
01:21:35,640 --> 01:21:38,440
że go porzuciłam.

1149
01:21:38,520 --> 01:21:40,400
Jak inne kobiety.

1150
01:21:41,040 --> 01:21:45,040
To byłoby nie do zniesienia,
więc wygłosiłam mowę.

1151
01:22:03,160 --> 01:22:04,440
„Wysoki sądzie,

1152
01:22:06,120 --> 01:22:09,400
szanowni zgromadzeni, szanowni przysięgli.

1153
01:22:11,680 --> 01:22:13,120
W dniu dzisiejszym

1154
01:22:14,320 --> 01:22:16,440
przemawiam do państwa jako pierwsza

1155
01:22:17,600 --> 01:22:19,960
i staję w obronie pana Guya Georges’a.

1156
01:22:21,360 --> 01:22:23,720
By bronić tego, co jest nie do obrony.

1157
01:22:27,400 --> 01:22:30,040
Zwracam się do pana, panie Georges.

1158
01:22:32,360 --> 01:22:33,680
Chcę powiedzieć,

1159
01:22:36,200 --> 01:22:38,120
że być może jest pan psychopatą,

1160
01:22:39,920 --> 01:22:41,800
ale się pan takim nie urodził.

1161
01:22:43,480 --> 01:22:46,560
Psychopatą można się tylko stać.

1162
01:22:48,920 --> 01:22:51,280
Werdykt nie będzie zaskoczeniem.

1163
01:22:55,080 --> 01:22:57,560
Nie wiem, co pana czeka.

1164
01:22:57,640 --> 01:23:00,040
Pańska przyszłość będzie trudna.

1165
01:23:01,040 --> 01:23:04,520
Ale zależy także od pana”.

1166
01:23:11,080 --> 01:23:14,640
DZIEŃ 14
OSTATNI DZIEŃ PROCESU

1167
01:23:14,720 --> 01:23:17,400
Rozprawę wznowiono o 16.42.

1168
01:23:18,600 --> 01:23:22,360
Sędzia ogłosił wyrok
w imieniu paryskiego sądu karnego.

1169
01:23:25,000 --> 01:23:26,320
„Panie Georges,

1170
01:23:27,160 --> 01:23:30,120
skazuję pana na dożywocie
bez możliwości zwolnienia

1171
01:23:31,200 --> 01:23:33,360
przez najbliższe 22 lata”.

1172
01:23:35,680 --> 01:23:37,960
Ludzie przytulali się i całowali.

1173
01:23:38,040 --> 01:23:41,120
Słychać było śmiech
nawet po stronie oskarżonego.

1174
01:23:45,920 --> 01:23:47,000
Koniec.

1175
01:24:01,680 --> 01:24:05,520
EPILOG

1176
01:24:07,720 --> 01:24:10,600
JESTEM CI TAK WIELE WINIEN,

1177
01:24:11,120 --> 01:24:15,720
BO TAK WIELE CI ODEBRAŁEM.

1178
01:24:24,920 --> 01:24:28,400
NIE SMUĆ SIĘ
POSŁUCHAJMY PTAKÓW

1179
01:24:31,720 --> 01:24:33,440
Nie było mnie na procesie,

1180
01:24:33,520 --> 01:24:37,160
więc usłyszałam później.
Bardzo to przeżyłam.

1181
01:24:37,240 --> 01:24:40,320
Poprosił ofiary o wybaczenie.

1182
01:24:41,080 --> 01:24:43,720
Ponieważ mnie tam nie było,

1183
01:24:43,800 --> 01:24:46,840
dużo myślałam o przebaczeniu.

1184
01:24:46,920 --> 01:24:50,840
Zrozumiałam, że nie mogę mu wybaczyć.

1185
01:24:50,920 --> 01:24:53,800
Nie zaatakował mnie, tylko Hélène.

1186
01:24:53,880 --> 01:24:58,040
Postanowiłam do niego napisać.

1187
01:25:01,160 --> 01:25:02,560
Odpisał.

1188
01:25:02,640 --> 01:25:05,840
DROGA ANNE,

1189
01:25:05,920 --> 01:25:07,520
NIE BĘDĘ KŁAMAĆ,

1190
01:25:07,600 --> 01:25:09,960
JA TEŻ NIE SPAŁEM W NOCY Z 7 NA 8 LIPCA.

1191
01:25:10,040 --> 01:25:11,960
MAM WRAŻENIE, ŻE PISZĘ OTWARCIE,

1192
01:25:12,040 --> 01:25:14,280
JAK GDYBYM SIĘ Z TOBĄ PRZYJAŹNIŁ.

1193
01:25:14,360 --> 01:25:16,120
JESTEM CI TAK WIELE WINIEN,

1194
01:25:16,200 --> 01:25:18,080
BO TAK WIELE CI ODEBRAŁEM.

1195
01:25:18,160 --> 01:25:21,120
Powierzyła mi te listy

1196
01:25:21,200 --> 01:25:22,800
jak swoją spuściznę.

1197
01:25:22,920 --> 01:25:25,600
Poprosiła mnie także,

1198
01:25:26,360 --> 01:25:30,200
żebym sprawdziła,
czy dzięki nim psychiatrzy

1199
01:25:30,280 --> 01:25:33,520
będą w stanie
lepiej zrozumieć Guya Georges’a.

1200
01:25:33,600 --> 01:25:36,160
Dostrzec w nim więcej niż mordercę,

1201
01:25:36,240 --> 01:25:38,840
kogoś inteligentnego,
kto ma pojęcie o tym,

1202
01:25:38,920 --> 01:25:42,920
kim jest i skąd pochodzi.

1203
01:25:50,840 --> 01:25:55,200
Myślę, że możemy wyciągnąć lekcję
z listów Guya Georges’a,

1204
01:25:55,280 --> 01:25:58,520
tak, aby tacy jak on, a jest ich wielu,

1205
01:26:00,120 --> 01:26:04,520
nie dopuszczali się takich zbrodni.
To się dziś liczy.

1206
01:26:09,280 --> 01:26:11,720
Abyśmy byli w stanie ich rozpoznać

1207
01:26:11,800 --> 01:26:16,320
i pomóc im radzić sobie
z cierpieniem w inny sposób.

1208
01:26:21,600 --> 01:26:23,400
To niezwykłe,

1209
01:26:23,480 --> 01:26:26,600
gdy matka koresponduje
z zabójcą swojej córki.

1210
01:26:29,320 --> 01:26:31,840
Musi wierzyć w odkupienie.

1211
01:26:34,680 --> 01:26:38,120
Anne wierzy, że Guya Georges’a
można uratować.

1212
01:26:38,200 --> 01:26:40,040
Że można go leczyć,

1213
01:26:40,680 --> 01:26:42,880
poddać terapii, resocjalizować.

1214
01:26:43,400 --> 01:26:45,480
Myślę, że głęboko w to wierzy.

1215
01:27:08,840 --> 01:27:10,160
To orzech.

1216
01:27:12,960 --> 01:27:16,240
Również ucierpiał. Podcięto go.

1217
01:27:22,000 --> 01:27:23,440
Jest piękny. Jak Hélène.

1218
01:27:29,080 --> 01:27:35,400
Chcę propagować wiedzę,
ciężką pracę, wielkoduszność.

1219
01:27:35,480 --> 01:27:38,960
Nie chcę szerzyć nienawiści.

1220
01:27:40,720 --> 01:27:42,040
To nie dla mnie.

1221
01:27:44,240 --> 01:27:46,560
Proszę. Pamiątka.

1222
01:27:50,080 --> 01:27:51,280
Jest ich niewiele.

1223
01:27:56,120 --> 01:27:57,080
Tutaj czuję…

1224
01:27:58,520 --> 01:28:00,400
spokój.

1225
01:28:00,480 --> 01:28:03,520
Smutek można przekuć w coś dobrego.

1226
01:28:03,600 --> 01:28:05,560
Na tym mi zależy.

1227
01:29:49,400 --> 01:29:51,920
DZIĘKI NIEZŁOMNOŚCI RODZIN OFIAR

1228
01:29:52,000 --> 01:29:55,400
W 1998 ROKU UTWORZONO
WE FRANCJI BAZĘ DANYCH DNA,

1229
01:29:55,480 --> 01:30:01,480
KTÓRA UMOŻLIWIŁA ROZWIĄZANIE SETEK SPRAW.

1230
01:31:38,560 --> 01:31:40,920
Napisy: Krzysztof Kowalczyk



