1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,000 --> 00:00:09,360
[utwór Morcheeby
„Rome Wasn’t Built in a Day”]

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:43,640 --> 00:00:45,280
[pikanie klawiatury telefonu]

5
00:00:46,320 --> 00:00:53,080
[sygnał oczekiwania na połączenie]

6
00:00:53,160 --> 00:00:56,920
[automatyczna sekretarka po angielsku]
<i>Cześć, tu Bob. Mam ręce pełne roboty,</i>

7
00:00:57,000 --> 00:00:58,680
<i>nie mogę teraz odebrać.</i>

8
00:00:58,760 --> 00:01:01,120
<i>- Zostaw wiadomość.</i>
<i>- </i>[piknięcie]

9
00:01:02,640 --> 00:01:05,920
[kobieta po angielsku]
<i>Cześć, kochanie, skończyłam badanie.</i>

10
00:01:06,000 --> 00:01:08,400
[mówi z polskim akcentem]
Mam je. Są przepiękne.

11
00:01:09,280 --> 00:01:12,200
Zabiorę je tylko do laboratorium
i wracam do domu.

12
00:01:13,360 --> 00:01:14,400
Tęskniłam.

13
00:01:15,880 --> 00:01:17,600
Możesz w końcu naładować telefon?

14
00:01:18,440 --> 00:01:19,760
Pa. [śmiech]

15
00:01:21,520 --> 00:01:23,560
- Dziękuję.
- [po angielsku] Miłego dnia.

16
00:01:23,640 --> 00:01:25,880
- Do widzenia.
- Do widzenia. Miłego dnia.

17
00:01:25,960 --> 00:01:27,240
[optymistyczna muzyka]

18
00:01:29,360 --> 00:01:30,760
[mężczyzna po angielsku] Halo?

19
00:01:33,600 --> 00:01:35,640
- Pani Kasiu…
- [po angielsku] Ja tylko na chwilę.

20
00:01:40,680 --> 00:01:42,160
[zaniepokojony] Uuu…

21
00:01:42,240 --> 00:01:43,840
[po angielsku] Dzwoń po policję.

22
00:01:46,440 --> 00:01:48,280
- I karetkę.
- [po angielsku] Dobrze.

23
00:01:50,280 --> 00:01:51,200
[piknięcie bramki]

24
00:01:56,960 --> 00:01:57,800
[jęki kobiety]

25
00:01:57,880 --> 00:01:59,000
[kobieta] Tak!

26
00:01:59,080 --> 00:02:00,920
- [kobieta jęczy]
- [mężczyzna dyszy]

27
00:02:01,440 --> 00:02:02,640
Bob?

28
00:02:02,720 --> 00:02:03,720
[okrzyk zaskoczenia]

29
00:02:04,480 --> 00:02:08,480
- [Bob po angielsku] Kasiu!
- Nie odbierasz, bo masz ręce pełne czego?

30
00:02:08,560 --> 00:02:10,440
[jąka się] Wyjaśnię.

31
00:02:10,520 --> 00:02:14,160
[po polsku] Co będziesz mi wyjaśniać?
Głupolku parszywy!

32
00:02:14,240 --> 00:02:15,200
Kasiu, nie rób tego!

33
00:02:15,280 --> 00:02:16,320
Dupku zakłamany!

34
00:02:16,400 --> 00:02:18,440
- [Bob] Kasiu, nie…
- [po angielsku] Jak mogłeś?

35
00:02:18,520 --> 00:02:19,760
Nie rób tego!

36
00:02:19,840 --> 00:02:21,040
Jesteś oszustem!

37
00:02:21,120 --> 00:02:22,000
Kochanie, proszę…

38
00:02:22,080 --> 00:02:24,720
- Boże, nie wierzę, że to się dzieje!
- [Bob] Czekaj!

39
00:02:24,800 --> 00:02:25,720
Nie, słuchaj…

40
00:02:25,800 --> 00:02:30,200
- [po polsku] Truteń! Leń śmierdzący!
- Nie, Kasiu, to nie tak jak…

41
00:02:30,280 --> 00:02:33,480
[Kaśka dalej po polsku] Ja robię badania,
a ten się zabawia!

42
00:02:33,560 --> 00:02:35,200
Kasiu, nie, Kasiu!

43
00:02:35,280 --> 00:02:37,640
- [po angielsku] Co?!
- Mów po angielsku, proszę.

44
00:02:37,720 --> 00:02:40,880
[po angielsku] Dupek! Kłamca!

45
00:02:41,600 --> 00:02:45,240
- [policjantka po angielsku] Stać!
- [policjant po angielsku] Spokojnie!

46
00:02:45,320 --> 00:02:46,480
[Kaśka szlocha]

47
00:02:46,560 --> 00:02:47,800
[brzdęk kajdanek]

48
00:02:47,880 --> 00:02:48,760
Ruchy. Idziemy!

49
00:02:50,440 --> 00:02:51,560
[policjant] Spokojnie.

50
00:02:54,280 --> 00:02:59,560
- Idziemy! No, dalej.
- [Kaśka po angielsku] Puszczajcie!

51
00:03:00,120 --> 00:03:01,480
[po angielsku] Skąd ona jest?

52
00:03:02,080 --> 00:03:03,720
[po angielsku] Z mojej okolicy.

53
00:03:03,800 --> 00:03:04,840
Co to za okolica?

54
00:03:05,680 --> 00:03:06,600
Piekło?

55
00:03:07,320 --> 00:03:08,920
[złowieszcza muzyka]

56
00:03:09,000 --> 00:03:10,800
[cmoka] Gorzej.

57
00:03:11,400 --> 00:03:12,520
Zakopane.

58
00:03:19,400 --> 00:03:21,400
[melancholijna muzyka instrumentalna]

59
00:04:06,520 --> 00:04:08,520
[żywsza muzyka]

60
00:04:31,480 --> 00:04:32,320
[wzdycha]

61
00:04:37,960 --> 00:04:40,320
Miałyśmy razem uratować świat.

62
00:04:41,640 --> 00:04:42,480
Ale nie wyszło.

63
00:04:43,360 --> 00:04:44,800
[stłumione bzyczenie]

64
00:04:45,520 --> 00:04:47,000
Czas wracać do domu.

65
00:04:54,480 --> 00:04:56,480
[wzniosła muzyka instrumentalna]

66
00:05:18,000 --> 00:05:19,560
[kobieta] Trzy lata temu uznano nas

67
00:05:19,640 --> 00:05:22,400
za najlepiej rozwijającą się
firmę branży meblarskiej.

68
00:05:22,480 --> 00:05:26,120
Dwa lata temu nasze meble zdobyły
złoty medal na targach w Mediolanie.

69
00:05:26,200 --> 00:05:28,320
- Rok temu…
- [śmiech] Pani Agato.

70
00:05:28,400 --> 00:05:31,120
Pani Agato, no, widzę, sukces goni sukces.

71
00:05:31,200 --> 00:05:33,040
Niczym premier w rządowej telewizji.

72
00:05:33,120 --> 00:05:36,160
Dlatego, panie prezesie,
potrzebujemy nowej linii kredytowej

73
00:05:36,240 --> 00:05:37,440
na kolejne inwestycje.

74
00:05:37,520 --> 00:05:39,360
Rozumiem. Rozumiem, ale…

75
00:05:40,120 --> 00:05:42,160
obawiam się, że jak wyjdę na zewnątrz,

76
00:05:42,240 --> 00:05:45,040
to nie zobaczę kolejki ciężarówek
po odbiór mebli?

77
00:05:45,120 --> 00:05:46,480
No właśnie, właśnie.

78
00:05:46,560 --> 00:05:50,880
No niestety, pani Agato,
ten pani piękny statek jest jak Titanic.

79
00:05:51,440 --> 00:05:53,400
Uratować go może tylko cud.

80
00:05:54,120 --> 00:05:56,560
I o nim właśnie chciałabym
z panem porozmawiać.

81
00:05:56,640 --> 00:05:58,400
Ale pani jest uparta.

82
00:05:58,480 --> 00:05:59,920
[uprzejmy śmiech Agaty]

83
00:06:08,600 --> 00:06:10,040
- Czy to jest…?
- Mhm.

84
00:06:10,120 --> 00:06:13,000
Nie, to niemożliwe, żeby to było…

85
00:06:13,080 --> 00:06:14,200
A jednak.

86
00:06:14,280 --> 00:06:17,440
Nie. Złoża tego surowca są rzadsze niż…

87
00:06:17,520 --> 00:06:19,200
ja wiem? Złoża diamentu.

88
00:06:19,280 --> 00:06:22,600
Tak się składa, że jedno z nich
praktycznie jest już moje.

89
00:06:23,920 --> 00:06:26,600
To znaczy, że znalazła pani
prawdziwy skarb w ziemi.

90
00:06:26,680 --> 00:06:28,400
[śmiech Agaty]

91
00:06:28,480 --> 00:06:30,480
Kolekcja Dubaj.

92
00:06:31,560 --> 00:06:34,480
Zamówienie na 15 milionów euro.

93
00:06:35,360 --> 00:06:37,920
- Od kogo?
- Klient z Zatoki.

94
00:06:38,000 --> 00:06:40,280
- Hm.
- Dwojga nazwisk, oboje wiemy jakich.

95
00:06:41,080 --> 00:06:43,680
Oczywiście mogłabym poszukać inwestora,

96
00:06:44,320 --> 00:06:48,520
ale świętej pamięci mój ojciec
zawsze mógł liczyć na pański bank.

97
00:06:49,720 --> 00:06:54,000
Pani ojciec to był
znakomity biznesmen, wizjoner.

98
00:06:56,320 --> 00:06:58,120
Dobrze. Dobrze, pani Agato.

99
00:06:58,200 --> 00:06:59,880
Jeszcze tylko jedno pytanie.

100
00:07:00,400 --> 00:07:03,480
Czy połowa tej firmy
przypadkiem nie należy do pani,

101
00:07:03,560 --> 00:07:04,880
delikatnie mówiąc,

102
00:07:06,000 --> 00:07:07,840
nieroztropnego brata?

103
00:07:09,160 --> 00:07:11,680
- [stukot pociągów]
- Człowieku!

104
00:07:11,760 --> 00:07:14,200
Ja nie wiem, kim jesteś i o co ci chodzi!

105
00:07:14,280 --> 00:07:15,480
Popełniasz błąd!

106
00:07:16,440 --> 00:07:19,160
Dobra, ile? [jęki]

107
00:07:19,240 --> 00:07:21,120
Dycha? Dwie? Trzy?

108
00:07:21,200 --> 00:07:23,640
[krzyk] Kurwa, kurwa, kurwa!
Po co te nerwy?

109
00:07:23,720 --> 00:07:26,680
Po co te nerwy, no? Dobra! Trzy dychy.

110
00:07:26,760 --> 00:07:27,960
Oddam co do grosza!

111
00:07:28,040 --> 00:07:29,720
- Dziesięć!
- Co?!

112
00:07:29,800 --> 00:07:32,240
Nigdy nikomu nie byłem winien bańki!

113
00:07:33,160 --> 00:07:34,520
Chodzi o Maroko?

114
00:07:34,600 --> 00:07:36,720
No ale oddałem w ratach!

115
00:07:36,800 --> 00:07:39,760
Może nie wszystko,
ale na bank to nie była bańka!

116
00:07:39,840 --> 00:07:40,800
Masz tydzień.

117
00:07:40,880 --> 00:07:41,760
Dwa!

118
00:07:41,840 --> 00:07:43,920
[pojękuje]

119
00:07:45,160 --> 00:07:46,600
[bandyta] Dziesięć milionów!

120
00:07:46,680 --> 00:07:48,680
[mężczyzna wzdycha z ulgą, dyszy]

121
00:07:49,360 --> 00:07:50,840
- Masz tydzień.
- Tak, tak.

122
00:07:51,520 --> 00:07:56,560
[wzdycha, oddycha ciężko]

123
00:07:57,320 --> 00:07:58,880
[sygnał połączenia]

124
00:07:59,640 --> 00:08:02,920
[niezręczny śmieszek]
Cześć, siostrzyczko. Hello. [zająknięcie]

125
00:08:03,000 --> 00:08:05,400
Wróciłem! [niepewny śmiech]

126
00:08:05,480 --> 00:08:06,680
Jak to „po co”?

127
00:08:06,760 --> 00:08:08,360
A no stęskniłem się.

128
00:08:08,440 --> 00:08:11,480
A może byśmy się tak spotkali,
pogadali? [śmiech]

129
00:08:12,000 --> 00:08:14,000
Ale ja mogę przyjechać, w każdej chwili.

130
00:08:14,880 --> 00:08:15,800
Kocham cię!

131
00:08:16,320 --> 00:08:18,000
[dyszy]

132
00:08:20,920 --> 00:08:22,400
[pojękuje]

133
00:08:22,480 --> 00:08:24,480
[spokojna muzyka instrumentalna]

134
00:08:37,920 --> 00:08:39,720
[po góralsku] Krucafuks!

135
00:08:40,520 --> 00:08:42,280
[szum deszczu]

136
00:08:42,800 --> 00:08:44,080
[po góralsku] Coś ty ubrał?

137
00:08:45,400 --> 00:08:48,240
No co? Ważny gość przyjeżdża,

138
00:08:48,320 --> 00:08:50,480
to muszę wyglądać kulturalnie, nie?

139
00:08:50,560 --> 00:08:52,800
Kulturalnie to jest w Ritzu, w Paryżu.

140
00:08:53,480 --> 00:08:57,120
Zapewniam cię, że tam
w takich garniturach nie przyjmują.

141
00:08:57,840 --> 00:09:01,080
[błędnie wymawia francuski]
Ekspert savoir vivre’u się znalazł.

142
00:09:01,160 --> 00:09:02,400
Jak się tak znasz,

143
00:09:02,480 --> 00:09:05,720
to ciekawe, czemu nie wyjeżdżasz
do tego Paryża kwaśnicę podawać.

144
00:09:05,800 --> 00:09:08,360
- Z litości.
- O! Z litości.

145
00:09:08,440 --> 00:09:11,720
Z litości! Nikt inny by z tobą
w tej budzie nie wytrzymał.

146
00:09:11,800 --> 00:09:13,360
Jeszcze słowo! Jeszcze słowo!

147
00:09:13,440 --> 00:09:15,800
O! Jedzie twój oreł.

148
00:09:16,840 --> 00:09:18,280
[krzyczy] Nu kaz parkujesz?

149
00:09:19,840 --> 00:09:20,800
Ka masz łeb?

150
00:09:20,880 --> 00:09:23,280
No jak to gdzie? Z tyłu!

151
00:09:23,360 --> 00:09:25,000
Z tyłu to masz własny łeb!

152
00:09:25,640 --> 00:09:28,080
Łeb na łeb i przeparkowujesz!

153
00:09:28,160 --> 00:09:32,000
[po góralsku] Tata, chcieli my z Frankiem
z wami oboma pogadać przed pracą.

154
00:09:32,080 --> 00:09:33,960
Dobra, córuś, po robocie.

155
00:09:34,040 --> 00:09:35,240
Tata, słuchaj…

156
00:09:35,320 --> 00:09:37,160
- Pedziołech, po robo…
- [szum auta]

157
00:09:37,240 --> 00:09:38,600
Jedzie!

158
00:09:38,680 --> 00:09:42,200
Franek, dawaj, syćka na miejsce! Jedzie!

159
00:09:42,280 --> 00:09:43,840
Dawaj, na miejsce!

160
00:09:45,240 --> 00:09:48,720
Godom ci, Jędruś, tak ceperkę wycyckam,

161
00:09:48,800 --> 00:09:52,720
że będziesz mi do końca życia dziękował
i odszczekiwał to, co żeś godoł.

162
00:09:53,840 --> 00:09:57,160
Witomy! Witomy w naszej samotni!

163
00:09:58,280 --> 00:10:00,640
- Dzień dobry.
- Prosimy was piknie.

164
00:10:01,680 --> 00:10:05,080
[w tle gra kapela góralska i gwar głosów]

165
00:10:09,600 --> 00:10:13,520
Prosimy, pani prezes. Piknie was prosimy.

166
00:10:14,320 --> 00:10:18,680
[Agata] Tutaj będziemy rozmawiać?
Ciszej jest chyba na lotnisku w Bangkoku.

167
00:10:18,760 --> 00:10:20,640
Dla VIP-ów mamy salę VIP-ów.

168
00:10:20,720 --> 00:10:22,640
Tędy, pani prezes, prosimy.

169
00:10:23,200 --> 00:10:24,920
Pani prezes, uszanowanie.

170
00:10:25,000 --> 00:10:28,600
- Jestem, mam pieczątki i formularze.
- To pijaczysko co tu robi?

171
00:10:28,680 --> 00:10:31,240
Za znieważenie
urzędnika państwowego grozi kara.

172
00:10:31,320 --> 00:10:32,360
Jędruś, odpuść.

173
00:10:32,440 --> 00:10:34,640
Pan referent dopilnuje formalności,

174
00:10:34,720 --> 00:10:37,000
żeby nie było, że chcę was oszukać.

175
00:10:37,080 --> 00:10:39,080
Oszukać? Jakie oszukać? Pani prezes!<i> </i>

176
00:10:39,160 --> 00:10:42,360
U nas to nikt nigdy
jeszcze nikogo nie oszukał.

177
00:10:42,440 --> 00:10:44,000
Tędy, pani prezes. O!

178
00:10:47,640 --> 00:10:49,800
Pięknie! Pięknie, tu.

179
00:10:49,880 --> 00:10:51,040
Tędy, pani prezes.

180
00:10:53,160 --> 00:10:57,000
[sygnały pociągów]

181
00:10:58,120 --> 00:10:59,400
[gwizdek konduktora]

182
00:11:01,840 --> 00:11:03,240
[wzdycha]

183
00:11:05,200 --> 00:11:07,160
[rżenie konia]

184
00:11:07,640 --> 00:11:11,600
[po góralsku] Poczekajże. Już lecę.

185
00:11:12,800 --> 00:11:15,400
Pochwalony! Może pomogę
z bagażem, ka trzeba zawiezę?

186
00:11:15,480 --> 00:11:18,840
- Nie, dziękuję.
- Taka piękna kobitka nie może dźwigać.

187
00:11:18,920 --> 00:11:21,800
Ja zawiezę ka trzeba, kwaterę znajdziemy.

188
00:11:21,880 --> 00:11:23,760
Będzie tanio, bo dzisiaj promocja.

189
00:11:23,840 --> 00:11:26,560
[po góralsku]
Tom godkę to sobie do ceprów łostowcie.

190
00:11:28,160 --> 00:11:30,400
[ryk motocykla]

191
00:11:30,480 --> 00:11:32,920
Ty! Ceprze jeden!

192
00:11:33,000 --> 00:11:36,320
Jak jeździsz?
Tu jest Zakopane, a nie autostrada!

193
00:11:37,680 --> 00:11:38,560
No zabiłby mnie.

194
00:11:39,680 --> 00:11:41,840
To jest cała dolina,
którą mi sprzedajecie?

195
00:11:41,920 --> 00:11:43,280
Tak, pani prezes.

196
00:11:44,480 --> 00:11:45,920
Calućko!

197
00:11:46,000 --> 00:11:50,560
[urzędnik] Według księgi wieczystej
numer 567 łamane na 89,

198
00:11:50,640 --> 00:11:53,680
łamane na 45, łamane na 36 z dnia…

199
00:11:53,760 --> 00:11:55,360
- Tak!
- Moment!

200
00:11:55,440 --> 00:11:56,800
[młoda kobieta] Ojciec!

201
00:11:56,880 --> 00:11:58,960
- Możemy już?
- Nie teraz!

202
00:11:59,040 --> 00:12:02,720
- [urzędnik] …dolina na niej jest…
- Pedziołech już, że ta?

203
00:12:02,800 --> 00:12:06,200
- Ale ja nie potwierdziłem!
- Cobym ja ci czegoś nie potwierdził!

204
00:12:06,280 --> 00:12:08,320
- Jest czy nie jest?
- Zasadniczo…

205
00:12:08,400 --> 00:12:11,000
Pani prezes, siadajcie.
Siadajcie se piknie.

206
00:12:11,080 --> 00:12:13,920
Umowę to my możemy podpisać jeszcze dziś.

207
00:12:14,000 --> 00:12:15,120
Nie możemy.

208
00:12:16,280 --> 00:12:17,720
Bo jo nic nie sprzedaję.

209
00:12:17,800 --> 00:12:19,480
- Jak to nie?
- Normalnie!

210
00:12:19,560 --> 00:12:22,720
Rano jeszcze sprzedawałeś, a teraz co?
Nagle masz problem? Jaki?

211
00:12:22,800 --> 00:12:26,000
Taki, że na tej ziemi matka mnie urodziła.
Sentymentalny jestem.

212
00:12:26,080 --> 00:12:29,160
[krzyczy] W szpitalu, sietnioku,
w Zakopanem cię rodziła!

213
00:12:29,760 --> 00:12:32,520
Pani prezes wybaczy. Chwileczkę.

214
00:12:34,480 --> 00:12:37,840
Zgłupłeś? Widziałeś, kiela chce dać?
Zer jak stela do Sopotu!

215
00:12:37,920 --> 00:12:40,960
A ja w rzyci to mam,
nie podoba mi się ta baba!

216
00:12:41,040 --> 00:12:43,840
Szacunku nie ma, nie będę z nią gadał
ani nic jej sprzedawał!

217
00:12:43,920 --> 00:12:45,840
[Franek] Ojciec! Możemy już?

218
00:12:45,920 --> 00:12:46,800
Nie możecie!

219
00:12:46,880 --> 00:12:50,120
[krzyczy] Nie będziesz mojemu
synowi godoł, co może, a co nie!

220
00:12:50,200 --> 00:12:51,520
[Franek] To możemy czy nie?

221
00:12:51,600 --> 00:12:52,880
- Możecie!
- Nie możecie!

222
00:12:52,960 --> 00:12:54,640
Myślisz, że nie wiem, o co chodzi?

223
00:12:54,720 --> 00:12:58,160
Żal ci dupę ściska, że więcej zarobię,
bo moja połowa jest większa!

224
00:12:58,240 --> 00:13:01,040
No może i większa,
ale bez mojej gówno warta! [śmiech]

225
00:13:01,120 --> 00:13:02,120
Jestem w ciąży!

226
00:13:02,200 --> 00:13:03,560
- Nie jesteś!
- No, ojciec.

227
00:13:03,640 --> 00:13:06,040
Teraz to już raczej nie masz na to wpływu.

228
00:13:09,360 --> 00:13:11,520
- A z kim?
- A z nim.

229
00:13:12,200 --> 00:13:13,280
Nie zgadzam się!

230
00:13:14,800 --> 00:13:16,280
A ja się zgadzam!

231
00:13:16,360 --> 00:13:18,480
[krzyczy] Nie pójdziesz za tego gołodupca!

232
00:13:19,320 --> 00:13:20,840
Nie gadaj tak o Franku!

233
00:13:20,920 --> 00:13:22,760
Sama wiem, za kogo się wydam!

234
00:13:22,840 --> 00:13:26,440
Choćbyś pół Podhala z dymem puścił.
I uszanuj to, ojciec, krucafuks!

235
00:13:34,360 --> 00:13:36,080
Franek, heboj. Wychodzimy.

236
00:13:36,640 --> 00:13:37,840
[jąkając się] Ale…

237
00:13:39,920 --> 00:13:41,080
Moja krew!

238
00:13:42,040 --> 00:13:43,080
Racy moja.

239
00:13:44,720 --> 00:13:45,800
Racy matki.

240
00:13:47,320 --> 00:13:50,320
A mój syn to nie jest żaden gołodupiec.

241
00:13:50,400 --> 00:13:52,800
Ino najlepsza partia na Podhalu!

242
00:13:52,880 --> 00:13:54,040
Zaraz uwidzisz!

243
00:14:01,920 --> 00:14:03,440
Pani prezes!

244
00:14:06,880 --> 00:14:10,840
[Agata] Rozumiem, że sytuacja się
zmieniła i pan teraz już sprzedaje.

245
00:14:10,920 --> 00:14:13,000
- Syćko jak leci!
- Ta!

246
00:14:13,080 --> 00:14:15,200
[urzędnik] Siostra podziela tę decyzję?

247
00:14:15,280 --> 00:14:16,800
Czyja siostra?

248
00:14:20,920 --> 00:14:23,000
- Jego siostra.
- Ale on nie ma siostry!

249
00:14:23,080 --> 00:14:27,640
No jak, no przecież połowa ziemi
pana Jędrzeja i dom na działce są jej.

250
00:14:27,720 --> 00:14:29,320
Od kiedy wyjechała już nie są.

251
00:14:29,400 --> 00:14:31,040
- Jest jakaś siostra?
- Ni ma!

252
00:14:31,120 --> 00:14:33,920
- Bo jest w Chicago! O!
- Ale nadal ma prawo do ziemi.

253
00:14:34,000 --> 00:14:35,440
Nie, bo nie ma nic do gadania!

254
00:14:35,520 --> 00:14:37,840
- Dokumenty tego nie potwierdzają.
- Ja potwierdzam!

255
00:14:37,920 --> 00:14:42,120
Tak jest! Wacuś świadkiem.
Grunt i chałupa są moje.

256
00:14:42,200 --> 00:14:45,520
[Wacuś] Jego, na mój dusiu,
pani prezes, syćko jego, syćko.

257
00:14:45,600 --> 00:14:47,080
Który grunt? Która chałupa?

258
00:14:49,440 --> 00:14:50,280
Kaśka?

259
00:14:52,440 --> 00:14:53,600
[w tle muzyka góralska]

260
00:14:54,680 --> 00:14:57,160
[Jędrek] Ta baba to jest
finansowa gruba ryba!

261
00:14:57,240 --> 00:14:59,360
Tłusta, można powiedzieć.

262
00:14:59,440 --> 00:15:00,640
Duża okazja!

263
00:15:00,720 --> 00:15:03,760
Szkoda byłoby nie wykorzystać tej baby.

264
00:15:03,840 --> 00:15:05,200
No, ani okazji.

265
00:15:05,280 --> 00:15:07,040
No, szkoda byłoby.

266
00:15:07,120 --> 00:15:10,400
No, wiedziołech,
że się dogadamy jak brat z siostrą.

267
00:15:10,480 --> 00:15:11,440
Nie dogadamy się.

268
00:15:16,760 --> 00:15:17,840
- Klucze.
- Nie mam.

269
00:15:18,440 --> 00:15:20,720
- Zawsze tu były.
- A teraz nie ma!

270
00:15:22,160 --> 00:15:24,760
Kaśka, sama pedziałaś,
że tu się nigdy nie wrócisz.

271
00:15:25,400 --> 00:15:26,400
Ale wróciłam.

272
00:15:27,200 --> 00:15:29,200
Miło mi, że się cieszysz. Przepraszam.

273
00:15:30,040 --> 00:15:31,720
- Ka… Kaśka!
- A widzisz?

274
00:15:31,800 --> 00:15:34,680
Górola z człowieka
to nawet colą nie wypłuczesz.

275
00:15:34,760 --> 00:15:35,800
Macie tydzień.

276
00:15:36,360 --> 00:15:38,640
Albo sprzedajecie mi całą dolinę,

277
00:15:39,200 --> 00:15:40,840
albo nie kupuję nic.

278
00:15:40,920 --> 00:15:43,440
Pani prezes, czy ja godoł,
że nie sprzedajemy?

279
00:15:43,520 --> 00:15:45,920
Jak trza będzie, to i Krupówki dorzucimy.

280
00:15:50,800 --> 00:15:53,440
- Tłusta okazja!
- [krzyczy] Twoja rodzina, twoja!

281
00:15:54,400 --> 00:15:55,520
Szlag ją trafił!

282
00:16:00,480 --> 00:16:03,200
[dzwoni telefon komórkowy]

283
00:16:04,400 --> 00:16:05,600
Cholera!

284
00:16:18,320 --> 00:16:20,320
[telefon nadal dzwoni]

285
00:16:21,680 --> 00:16:24,240
[hamowanie i trzask]

286
00:16:31,400 --> 00:16:32,880
Jak jeździsz?!

287
00:16:32,960 --> 00:16:35,680
Spokojnie, no. Przecież nic się nie stało.

288
00:16:36,520 --> 00:16:37,360
Jak to nic?

289
00:16:37,440 --> 00:16:38,560
A walizka?

290
00:16:39,360 --> 00:16:42,960
Zawsze to lepiej rozwalona walizka
niż rozmazany trup na drodze.

291
00:16:43,040 --> 00:16:46,000
A co wy tutaj macie
jakąś akcję włażenia pod koła?

292
00:16:46,080 --> 00:16:47,320
Mogłaś mnie zabić.

293
00:16:48,440 --> 00:16:49,400
Ale nie zabiłam.

294
00:16:50,040 --> 00:16:50,960
Nic ci nie jest.

295
00:16:51,040 --> 00:16:52,360
[przeciągle] O...

296
00:16:52,440 --> 00:16:57,320
Urazy po takim wypadku
mogą się pojawić po jakimś czasie.

297
00:16:57,400 --> 00:16:59,480
Ale zawsze moglibyśmy to sprawdzić.

298
00:16:59,560 --> 00:17:00,440
Na jakiejś kawie.

299
00:17:01,360 --> 00:17:02,320
Hm?

300
00:17:02,840 --> 00:17:03,680
Moglibyśmy?

301
00:17:13,960 --> 00:17:14,880
No!

302
00:17:16,440 --> 00:17:17,960
[mężczyzna] To nie moglibyśmy?

303
00:17:20,360 --> 00:17:21,320
Nie to nie.

304
00:17:24,160 --> 00:17:26,160
[pogodna muzyka]

305
00:17:33,480 --> 00:17:37,320
Zrelaksowana i jak zawsze
zjawiskowo piękna!

306
00:17:37,400 --> 00:17:38,320
Daruj sobie.

307
00:17:38,400 --> 00:17:40,440
Na mnie twoje teksty nie działają.

308
00:17:41,480 --> 00:17:43,440
[jęk, ze śmiechem] Dureń!

309
00:17:43,520 --> 00:17:45,000
Ale twój ukochany dureń.

310
00:17:45,640 --> 00:17:46,560
Ile tym razem?

311
00:17:47,120 --> 00:17:48,000
Siostra!

312
00:17:48,520 --> 00:17:49,480
Bo się obrażę.

313
00:17:50,960 --> 00:17:52,320
Znowu masz kłopoty.

314
00:17:53,800 --> 00:17:56,000
Raczej szansę na zrobienie biznesu życia.

315
00:17:56,080 --> 00:17:57,120
Kolejnego?

316
00:17:57,200 --> 00:18:01,080
Ale tym razem to zupełnie coś innego.
Można zarobić kupę forsy.

317
00:18:01,160 --> 00:18:03,640
Ale, jak mówisz,
a ja się uczę od najlepszych,

318
00:18:04,520 --> 00:18:06,240
żeby wyjąć, trzeba włożyć.

319
00:18:06,320 --> 00:18:07,160
Ile?

320
00:18:08,200 --> 00:18:09,640
- Dziesięć.
- Tysięcy?

321
00:18:11,280 --> 00:18:12,120
Milionów.

322
00:18:12,200 --> 00:18:13,760
[śmiech] Żartujesz?

323
00:18:15,120 --> 00:18:17,440
Uwierz mi,
to nie ma nic wspólnego z żartem.

324
00:18:17,520 --> 00:18:19,120
Nie mam dziesięciu baniek.

325
00:18:19,200 --> 00:18:20,920
Na pewno coś wymyślisz.

326
00:18:22,200 --> 00:18:23,560
Potrzebuję zabezpieczenia.

327
00:18:24,160 --> 00:18:26,320
Twoje udziały w firmie
przepiszesz na mnie.

328
00:18:27,440 --> 00:18:28,360
Żartujesz?

329
00:18:28,440 --> 00:18:30,120
To nie ma nic wspólnego z żartem.

330
00:18:30,640 --> 00:18:32,280
Zarobisz na nowym biznesie,

331
00:18:32,360 --> 00:18:34,760
zwrócisz pożyczkę,
udziały wrócą do ciebie.

332
00:18:35,800 --> 00:18:37,960
Przecież nie chcę cię okraść,
chcę ci pomóc.

333
00:18:41,280 --> 00:18:42,720
Tu są papiery, podpisz je.

334
00:18:42,800 --> 00:18:45,960
[niepewne, niedowierzające westchnienia]

335
00:18:48,080 --> 00:18:50,080
[złowieszcza muzyka]

336
00:18:53,640 --> 00:18:54,760
[wzdycha z rezygnacją]

337
00:19:00,120 --> 00:19:01,040
[Agata] A kasę…

338
00:19:02,280 --> 00:19:04,400
uruchomię po tym,
jak coś dla mnie zrobisz.

339
00:19:05,720 --> 00:19:06,560
Co?

340
00:19:07,760 --> 00:19:09,000
Chcę tu kupić ziemię.

341
00:19:09,080 --> 00:19:12,160
Zbudować dom.
A jedna góralka robi mi problemy.

342
00:19:12,240 --> 00:19:14,240
Trzeba jej utemperować charakterek.

343
00:19:14,320 --> 00:19:17,760
[prycha] Ty chcesz tu kupić ziemię?
Wybudować dom?

344
00:19:18,560 --> 00:19:20,040
Przecież ty gór nienawidzisz.

345
00:19:20,120 --> 00:19:21,880
Ludzie się zmieniają.

346
00:19:26,760 --> 00:19:28,760
[cichnące kroki]

347
00:19:30,080 --> 00:19:32,080
[uroczysta muzyka]

348
00:19:45,280 --> 00:19:46,840
[wydech]

349
00:20:07,840 --> 00:20:14,480
[kobieta z oddali] <i>♪ Ej, góry i doliny</i>
<i>Dołbym was zezłocić ♪</i>

350
00:20:14,560 --> 00:20:18,160
<i>♪ Ej, kieby się mi chcioły ♪</i>

351
00:20:19,120 --> 00:20:22,560
<i>- ♪ Młode roki wrócić ♪</i>
- [dzwonki owiec]

352
00:20:22,640 --> 00:20:23,880
[kobiecy śmiech]

353
00:20:23,960 --> 00:20:27,400
<i>♪ Ej, kieby mi się chciała ♪</i>

354
00:20:27,480 --> 00:20:31,000
<i>- ♪ Moja Kaśka wrócić ♪</i>
- [Kaśka piszczy radośnie]

355
00:20:31,080 --> 00:20:35,400
[obie się śmieją]

356
00:20:35,480 --> 00:20:38,640
[kobieta po góralsku]
O ty sierścioku! [śmiech]

357
00:20:39,240 --> 00:20:42,720
Dyć całe Podhale dudni, że się wróciłaś

358
00:20:42,800 --> 00:20:44,720
i że od razu namieszałaś.

359
00:20:44,800 --> 00:20:48,800
A u mnie jakoś jeszcze nie byłaś.
Och ty sierścioku jeden!

360
00:20:48,880 --> 00:20:52,600
Nieładnie, nieładnie. [śmiech]

361
00:20:52,680 --> 00:20:54,520
Tak się cieszę, że cię widzę!

362
00:20:54,600 --> 00:21:00,440
No już, już,
bo mnie tu zaraz całą obślinisz. Już.

363
00:21:00,520 --> 00:21:03,520
No chodźże,
pokażże się, jak ty wyglądasz?

364
00:21:04,200 --> 00:21:05,320
[okrzyk uznania]

365
00:21:05,400 --> 00:21:07,080
No urosłaś.

366
00:21:07,160 --> 00:21:09,280
Chudaś okropnie!

367
00:21:09,360 --> 00:21:11,040
No tak jakok myślała.

368
00:21:11,640 --> 00:21:13,160
[obie piszczą]

369
00:21:14,240 --> 00:21:18,200
Dwa dni goniłam za syćkim, co lubisz.

370
00:21:18,760 --> 00:21:19,960
A skąd wiedziałaś?

371
00:21:20,040 --> 00:21:22,880
Takie rzeczy się wie, sierścioku.

372
00:21:22,960 --> 00:21:24,760
Zyntycę ci przyniesła.

373
00:21:26,000 --> 00:21:27,280
I coś jeszcze,

374
00:21:28,440 --> 00:21:31,720
co lubisz, a co u was w Ameryce
na pewno nie mają.

375
00:21:31,800 --> 00:21:33,800
No. No, pijże, pij.

376
00:21:35,480 --> 00:21:36,560
[jęk zachwytu]

377
00:21:37,640 --> 00:21:39,120
Pyszna ta twoja Żyntyca.

378
00:21:39,200 --> 00:21:40,240
[kobieta się śmieje]

379
00:21:40,320 --> 00:21:41,360
Się wie.

380
00:21:43,480 --> 00:21:44,480
No i co?

381
00:21:44,560 --> 00:21:47,160
[sapie i dyszy]

382
00:21:48,200 --> 00:21:49,560
[śmiejąc się] Godołech?

383
00:21:49,640 --> 00:21:51,480
Prędzej wyjedzie, jako przyjechała.

384
00:21:53,920 --> 00:21:54,880
Ma już dość?

385
00:21:55,600 --> 00:21:58,640
No. Jak cholera ma dość. Patrz.

386
00:21:58,720 --> 00:21:59,560
Patrzę.

387
00:22:00,360 --> 00:22:02,160
[w tle rżenie konia i śpiew ptaków]

388
00:22:02,680 --> 00:22:04,440
Boże, jak ja za tym tęskniłam.

389
00:22:06,880 --> 00:22:07,760
[Kaśka wzdycha]

390
00:22:10,880 --> 00:22:13,760
[wzruszona] Trochę roków trza pedzieć
to tęsknili zajedno.

391
00:22:17,200 --> 00:22:18,800
Ale ważne, żeś jest.

392
00:22:22,040 --> 00:22:25,160
No i co tera, sierścioku, zamierzasz?

393
00:22:26,560 --> 00:22:27,840
Zacznę wszystko od nowa.

394
00:22:28,760 --> 00:22:30,040
Założę tu pasiekę.

395
00:22:31,640 --> 00:22:33,600
Z tamtych dwóch starych uli?

396
00:22:34,280 --> 00:22:35,640
To dopiero początek.

397
00:22:35,720 --> 00:22:38,000
Początek wielkiej cyfrowej pasieki.

398
00:22:38,080 --> 00:22:40,120
- Czego?
- Cyfrowej pasieki.

399
00:22:41,160 --> 00:22:42,360
[jąkając się] Ty…

400
00:22:42,440 --> 00:22:45,760
Ty pszczołom do zadków
czipy będziesz wsadzać?

401
00:22:45,840 --> 00:22:46,680
Ulom.

402
00:22:47,320 --> 00:22:49,040
Pracowałam przy takich w Stanach.

403
00:22:49,640 --> 00:22:53,200
Czujniki będą rejestrowały wilgotność,
temperaturę, kondycję pszczół,

404
00:22:53,280 --> 00:22:54,560
dźwięk i ruchliwość roju.

405
00:22:54,640 --> 00:22:57,360
Będą wysyłały te dane do chmury,
analizowały je.

406
00:22:57,440 --> 00:22:59,200
Do moich uli dołączy cała okolica,

407
00:22:59,280 --> 00:23:01,600
potem Podhale,
a u mnie będzie centrum dowodzenia.

408
00:23:01,680 --> 00:23:08,200
Ktoś tu się chyba naoglądał
hamerykańskiego science-fiction.

409
00:23:08,280 --> 00:23:09,160
[śmieje się]

410
00:23:09,240 --> 00:23:10,760
A to twoje

411
00:23:11,880 --> 00:23:15,440
centrum dowodzenia…
[krzycząc] Houston [śmiech]

412
00:23:15,520 --> 00:23:18,080
to ka będzie? W tej szopie starej?

413
00:23:18,160 --> 00:23:20,360
No! Podłączy się sieć, prąd.

414
00:23:20,440 --> 00:23:21,520
Będzie piknie.

415
00:23:23,920 --> 00:23:27,120
[niepewne stęknięcie] No może. Ej.

416
00:23:29,320 --> 00:23:30,160
Masz.

417
00:23:30,920 --> 00:23:33,240
Rumaka swojego ci daję!

418
00:23:33,320 --> 00:23:37,480
Bo na piechotę tego Houston
to ty tu nie wychodzisz.

419
00:23:37,560 --> 00:23:38,800
[śmieje się]

420
00:23:40,320 --> 00:23:41,640
Uwzięła się!

421
00:23:42,960 --> 00:23:44,360
Krucafiks!

422
00:23:45,120 --> 00:23:46,360
Wiedziałech,

423
00:23:46,440 --> 00:23:49,000
że w twoim rodzie baby to weredy.

424
00:23:49,080 --> 00:23:53,200
[oburzona reak cja] U mnie baby są weredy?

425
00:23:53,280 --> 00:23:56,640
- A może u mnie, co?
- [prycha] Czekaj, czekaj, czekaj.

426
00:23:56,720 --> 00:23:58,280
Przebacz mi, bo zapomniałech.

427
00:23:58,800 --> 00:24:01,120
Z kimże ta twoja baba się zadała?

428
00:24:01,200 --> 00:24:03,640
- Z kucharzem? [śmiech]
- Z kelnerem!

429
00:24:03,720 --> 00:24:05,160
No to jeszcze gorzej!

430
00:24:05,240 --> 00:24:09,160
A przynajmniej nie uciekła do Ameryki
przed tobą jak twoja.

431
00:24:09,240 --> 00:24:11,640
Może i uciekła do Ameryki.

432
00:24:11,720 --> 00:24:14,840
[krzycząc] Ale nie twoja sprawa,
nie tobie o tym gadać!

433
00:24:14,920 --> 00:24:17,320
Do mnie z rękami, ty krucafuksie?

434
00:24:17,400 --> 00:24:18,520
Jak cię pierdolnę…

435
00:24:18,600 --> 00:24:20,280
Przerobię cię na oscypka, ty!

436
00:24:20,360 --> 00:24:22,000
[dalsze niesłyszalne krzyki]

437
00:24:22,080 --> 00:24:24,920
[grzmoty i szum deszczu]

438
00:24:28,640 --> 00:24:31,600
[kapanie wody i szum deszczu w tle]

439
00:24:41,280 --> 00:24:42,920
[głośny grzmot]

440
00:24:46,400 --> 00:24:48,400
[grzmot]

441
00:24:54,000 --> 00:24:55,280
[kapanie wody]

442
00:24:55,800 --> 00:24:57,800
[stukot okien na wietrze]

443
00:25:02,960 --> 00:25:05,040
Gdzie się rozbijasz, baranie?

444
00:25:16,880 --> 00:25:18,320
[grzmot]

445
00:25:22,400 --> 00:25:23,240
Hej!

446
00:25:27,640 --> 00:25:28,480
Hej!

447
00:25:31,520 --> 00:25:32,840
[razem] To ty?

448
00:25:32,920 --> 00:25:34,720
[krzycząc] Co ty tu robisz?

449
00:25:34,800 --> 00:25:38,200
Ja? To ty się rozbiłeś na mojej ziemi!

450
00:25:38,960 --> 00:25:41,600
Ten teren jest prywatny!

451
00:25:41,680 --> 00:25:44,560
Pakuj się na swój motor
i zawijaj się stąd!

452
00:25:44,640 --> 00:25:47,360
Motocykl popsuł się!

453
00:25:47,880 --> 00:25:50,440
Rano go naprawię i zawijam się!

454
00:25:50,520 --> 00:25:53,520
Ale zamierzasz w tym czymś spędzić tu noc?

455
00:25:53,600 --> 00:25:55,920
Nieraz mi uratował życie.

456
00:25:56,000 --> 00:26:00,840
Alaska, Grenlandia, góry Pakistanu.

457
00:26:01,640 --> 00:26:04,200
Niech zgadnę. Wyprawa na Nangę?

458
00:26:04,280 --> 00:26:06,600
Jestem mistrzem surwiwalu!

459
00:26:07,080 --> 00:26:09,480
[krzyczy z wysiłkiem]

460
00:26:11,080 --> 00:26:12,280
[razem] Nie!

461
00:26:14,680 --> 00:26:15,720
[Kaśka] Dobra!

462
00:26:16,320 --> 00:26:19,680
Chodź do mnie! Warunki są spartańskie,

463
00:26:19,760 --> 00:26:23,160
ale wysuszysz rzeczy
i zadzwonisz po pomoc.

464
00:26:23,800 --> 00:26:25,120
Dzięki,

465
00:26:25,200 --> 00:26:30,080
ale nie ma nic lepszego
niż noc pod gwiazdami! [śmiech]

466
00:26:30,160 --> 00:26:32,200
Szczególnie dla niedźwiedzi.

467
00:26:32,280 --> 00:26:33,680
Tu są niedźwiedzie?

468
00:26:33,760 --> 00:26:35,120
Szesnaście.

469
00:26:35,200 --> 00:26:37,520
Małe stado na wymarciu.

470
00:26:37,600 --> 00:26:39,640
Pewnie głodne po zimie.

471
00:26:42,240 --> 00:26:43,320
Czekaj!

472
00:26:45,080 --> 00:26:45,920
[mężczyzna] Ej!

473
00:26:48,480 --> 00:26:49,520
[grzmot]

474
00:26:56,880 --> 00:26:59,560
- [Kaśka dyszy]
- Ohohoho.

475
00:26:59,640 --> 00:27:00,800
Ale rudera!

476
00:27:02,280 --> 00:27:05,240
[jąkając się] Znaczy się taki
rustykalny styl bardziej.

477
00:27:06,160 --> 00:27:08,320
Musisz mi dać namiary
na swojego dekoratora.

478
00:27:10,320 --> 00:27:14,360
Ja mam nadzieję, że jakiś zazdrosny górol
to mnie ciupagą stąd nie pogoni.

479
00:27:14,440 --> 00:27:15,480
Rozbieraj się.

480
00:27:17,480 --> 00:27:20,320
[zakłopotany śmiech]
Ale że aż tak od razu?

481
00:27:22,440 --> 00:27:25,280
[zalotny śmiech]
Przecież po to tu jesteśmy.

482
00:27:27,000 --> 00:27:27,880
W sumie…

483
00:27:29,560 --> 00:27:30,880
Musisz się ogrzać.

484
00:27:33,800 --> 00:27:35,640
Znam na to najlepszy sposób.

485
00:27:35,720 --> 00:27:37,080
Ja też.

486
00:27:37,680 --> 00:27:39,160
[wzdycha namiętnie]

487
00:27:44,920 --> 00:27:46,240
Coś cię powstrzymuje?

488
00:27:48,200 --> 00:27:52,880
[z niezręcznym śmiechem]
Może ta nagła ilość żeńskiego libido.

489
00:27:53,880 --> 00:27:54,920
No rozbieraj się.

490
00:27:56,840 --> 00:27:58,440
[muzyka wzbiera i urywa się]

491
00:28:01,640 --> 00:28:04,280
A może najpierw trochę pogadamy?

492
00:28:05,240 --> 00:28:06,080
Nie.

493
00:28:06,600 --> 00:28:07,600
[muzyka wraca]

494
00:28:07,680 --> 00:28:08,520
Dobrze.

495
00:28:09,560 --> 00:28:13,360
Możemy ominąć grę wstępną. Ha?

496
00:28:13,920 --> 00:28:15,560
Dla mnie nie ma problemu.

497
00:28:16,600 --> 00:28:18,080
[stęka]

498
00:28:18,160 --> 00:28:19,000
Jestem za.

499
00:28:20,640 --> 00:28:24,080
No, może nie jest
to moja najlepsza forma,

500
00:28:24,160 --> 00:28:26,680
ale tam gwarantuję, że jest szczytowa.

501
00:28:30,200 --> 00:28:32,080
[mówi namiętnie] Ściągaj wszystko.

502
00:28:32,160 --> 00:28:34,800
Góralski temperament. Dobrze.

503
00:28:35,320 --> 00:28:36,600
No, to lubię.

504
00:28:37,760 --> 00:28:40,400
[wzdycha i stęka]

505
00:28:44,600 --> 00:28:45,600
[sapie zziajany]

506
00:28:52,760 --> 00:28:54,520
[westchnienie ze śmiechem]

507
00:28:57,760 --> 00:28:59,960
Ale jakby co, to ja jestem…

508
00:29:00,960 --> 00:29:01,840
gotowy.

509
00:29:05,880 --> 00:29:06,720
Zakładaj to.

510
00:29:06,800 --> 00:29:07,720
[śmiech mężczyzny]

511
00:29:08,280 --> 00:29:12,400
[śmiejąc się] Lubimy przebieranki.
[śmiech]

512
00:29:12,480 --> 00:29:15,200
Chcesz mieć Janosika?

513
00:29:15,280 --> 00:29:19,680
[sapiąc] Dobrze, to będziesz
miała Janosika.

514
00:29:19,760 --> 00:29:22,920
[sapie]

515
00:29:23,000 --> 00:29:24,400
[zawadiackie zawycie]

516
00:29:25,440 --> 00:29:29,160
[mężczyzna sapie ze zmęczenia]

517
00:29:33,280 --> 00:29:34,120
Hej!

518
00:29:43,200 --> 00:29:44,040
[Kaśka] I co?

519
00:29:45,880 --> 00:29:47,960
- Dzwoniłeś?
- Do kogo?

520
00:29:48,560 --> 00:29:49,520
Chyba po kogo?

521
00:29:50,080 --> 00:29:52,040
Kogoś, kto cię zabierze z tym złomem.

522
00:29:52,120 --> 00:29:53,440
Po pierwsze to nie złomem.

523
00:29:53,520 --> 00:29:55,680
Po drugie nie mam
dużego wachlarza możliwości.

524
00:29:55,760 --> 00:29:57,800
A po trzecie telefon mi się rozładował.

525
00:29:58,400 --> 00:30:00,600
A on też był z tobą w górach Pakistanu?

526
00:30:00,680 --> 00:30:02,720
Dokładnie. Kilka wypraw razem.

527
00:30:03,560 --> 00:30:06,480
Chyba ze trzy razy
wzywałem z niego helikopter ratowniczy.

528
00:30:06,560 --> 00:30:08,360
- [śmiech]
- No, do Anglików.

529
00:30:08,440 --> 00:30:10,280
Byli kompletnie nieprzygotowani.

530
00:30:10,360 --> 00:30:12,320
[wzdycha] Brak zasięgu.

531
00:30:13,360 --> 00:30:17,440
[niepewna reakcja]
Dobra, to ja rano naprawię motocykl i…

532
00:30:18,280 --> 00:30:19,320
pojadę dalej.

533
00:30:20,480 --> 00:30:21,320
[wzdycha]

534
00:30:23,360 --> 00:30:25,680
A ty tak nie boisz się
tutaj mieszkać sama?

535
00:30:27,400 --> 00:30:28,680
A czego mam się bać?

536
00:30:29,560 --> 00:30:33,880
Tego, że pewnej nocy zwali mi się na łeb
jakiś pseudoalpinista z Warszawki?

537
00:30:35,120 --> 00:30:38,920
A poza tym ja sobie nie przypominam,
żebym mówiła ci, że mieszkam tutaj sama.

538
00:30:39,920 --> 00:30:41,400
A jednak.

539
00:30:41,480 --> 00:30:44,040
A ja myślałem,
że już nie ma takich kobiet.

540
00:30:45,080 --> 00:30:46,160
Pięknych.

541
00:30:46,760 --> 00:30:48,640
Niezależnych.

542
00:30:48,720 --> 00:30:51,520
Takich, które nie boją się niedźwiedzi.
[śmiech]

543
00:30:51,600 --> 00:30:53,680
I zapewne robią pyszne nalewki.

544
00:30:53,760 --> 00:30:55,240
[śmiech] Pigwówka?

545
00:30:55,320 --> 00:30:56,880
[zaprzecza] Litworówka.

546
00:30:56,960 --> 00:30:58,080
[jęk zachwytu]

547
00:30:58,160 --> 00:31:00,520
Góralska. Receptura babci.

548
00:31:00,600 --> 00:31:02,600
Najlepsza na rozgrzanie stóp.

549
00:31:02,680 --> 00:31:04,040
[parska i kaszle]

550
00:31:04,120 --> 00:31:07,480
Właśnie tej butelki używała babcia
miesiąc przed śmiercią.

551
00:31:07,560 --> 00:31:10,600
[kaszląc] Czemu od razu
nie powiedziałaś? Tfu!

552
00:31:11,200 --> 00:31:12,120
Masz jakiś węgiel?

553
00:31:12,200 --> 00:31:16,280
Spokojnie. Nie jesteś pierwszy,
który się na nią połakomił.

554
00:31:16,360 --> 00:31:18,160
- Byli inni?
- Mmmm.

555
00:31:18,240 --> 00:31:19,200
Ale przeżyli?

556
00:31:19,280 --> 00:31:20,320
Przeważnie.

557
00:31:20,400 --> 00:31:22,840
Chociaż nie. Dwóch oślepło.

558
00:31:22,920 --> 00:31:24,480
Ale tylko na miesiąc.

559
00:31:24,960 --> 00:31:27,080
[oboje się śmieją]

560
00:31:29,360 --> 00:31:31,080
Z tyłu domu jest szopa.

561
00:31:31,600 --> 00:31:33,400
Trzeba przynieść drewno do kominka.

562
00:31:34,480 --> 00:31:39,360
[wzdycha, po czym się śmieje do siebie]

563
00:31:39,440 --> 00:31:40,600
[jęczy]

564
00:31:40,680 --> 00:31:42,760
- [Wacuś] Czekaj. Trzymasz?
- [Jędrek] Podnoś!

565
00:31:42,840 --> 00:31:44,600
- Trzymaj! Kurna, ciężki.
- Razem!

566
00:31:44,680 --> 00:31:46,000
- No kaj idziesz?
- Czekaj!

567
00:31:46,080 --> 00:31:48,760
- Krucafuks! Nie w tą stronę!
- [grzmoty i deszcz]

568
00:31:48,840 --> 00:31:51,080
[Wacuś] No tam idź! No kaz idziesz?

569
00:31:52,200 --> 00:31:54,200
- Dawaj tu!
- Pierunie, poczekaj no!

570
00:31:54,280 --> 00:31:55,120
Wiatr!

571
00:31:55,200 --> 00:31:56,320
Dokąd idziesz?

572
00:31:57,280 --> 00:31:58,120
No podnieśże!

573
00:31:58,200 --> 00:31:59,680
Co tu się?

574
00:32:00,640 --> 00:32:01,680
Ej!

575
00:32:02,280 --> 00:32:05,160
Co wy? Psie budy będziecie kraść?

576
00:32:05,240 --> 00:32:06,840
Jakie psie budy?

577
00:32:06,920 --> 00:32:09,440
- To są ule, ty psi ogonie, ty!
- Znasz go?

578
00:32:09,520 --> 00:32:13,560
- [krzyczy] To paszoł won!
- Siekierę ma! Spierdalaj!

579
00:32:14,560 --> 00:32:16,080
[przytłumione krzyki zza okna]

580
00:32:18,320 --> 00:32:19,680
[grzmot]

581
00:32:25,040 --> 00:32:26,400
Zwariowałeś?

582
00:32:27,760 --> 00:32:29,760
Co ty robisz?

583
00:32:29,840 --> 00:32:32,080
- To nie ja!
- A kto?

584
00:32:32,160 --> 00:32:33,440
Duch gór?

585
00:32:33,520 --> 00:32:36,200
Kobieto! Chroniłem twój dobytek!

586
00:32:36,280 --> 00:32:38,560
Walczyłem w tornadzie i w burzy!

587
00:32:38,640 --> 00:32:40,720
Rzeczy ci wyschły!

588
00:32:40,800 --> 00:32:42,320
Zwijaj się stąd!

589
00:32:44,560 --> 00:32:46,560
[grzmot i szum deszczu]

590
00:32:57,080 --> 00:32:59,080
[dynamiczna muzyka]

591
00:33:01,320 --> 00:33:02,360
No już, sio!

592
00:33:04,720 --> 00:33:05,840
Idźże stąd!

593
00:33:09,640 --> 00:33:11,000
[wściekłe beczenie]

594
00:33:20,520 --> 00:33:21,960
[jęk bólu]

595
00:33:28,320 --> 00:33:30,200
[stęka]

596
00:33:30,280 --> 00:33:33,000
- Wyjechał zza zakrętu jak kretyn.
- [lekarka] Aha.

597
00:33:33,960 --> 00:33:36,920
Nie no, dla mnie to wygląda jak rogi kozy?

598
00:33:37,000 --> 00:33:37,960
[mężczyzna] Bawoła.

599
00:33:38,800 --> 00:33:40,680
- Na masce.
- Aha.

600
00:33:40,760 --> 00:33:42,120
Jak to na TIR-ze, no.

601
00:33:42,200 --> 00:33:46,640
Miałem kiedyś podobny pojedynek na szosie
podczas wyprawy na Alaskę.

602
00:33:46,720 --> 00:33:48,280
- [szeptem] Alaskę?
- I Kanadę.

603
00:33:48,920 --> 00:33:49,960
[wzdycha]

604
00:33:54,280 --> 00:33:56,160
[dmucha przez usta]

605
00:33:56,240 --> 00:33:57,480
[szybki wdech]

606
00:33:57,560 --> 00:33:59,760
O nie, nie. A to co?

607
00:33:59,840 --> 00:34:02,040
A to co? [zadziwione westchnienie]

608
00:34:02,120 --> 00:34:04,520
- Co?
- No to. To wygląda jak uczulenie.

609
00:34:04,600 --> 00:34:06,800
W takim miejscu!
To może być niebezpieczne.

610
00:34:06,880 --> 00:34:09,440
Ja bym rekomendowała
całodobową obserwację.

611
00:34:09,520 --> 00:34:10,920
Za chwilę kończę, to możemy…

612
00:34:11,000 --> 00:34:12,600
Nie mogę.

613
00:34:12,680 --> 00:34:15,040
Rano idę na Mnicha. [niezręczny śmiech]

614
00:34:15,120 --> 00:34:16,560
Muszę sprawdzić sprzęt.

615
00:34:16,640 --> 00:34:18,360
- [jąka się] No to mo…
- Dziękuję.

616
00:34:18,440 --> 00:34:21,320
No to właściwie
moglibyśmy to zrobić razem.

617
00:34:21,400 --> 00:34:22,560
[mężczyzna] Dziękuję!

618
00:34:26,040 --> 00:34:26,880
Takie ciacho!

619
00:34:30,360 --> 00:34:35,000
[złowroga muzyka]

620
00:34:40,160 --> 00:34:41,760
[lekarka nuci]

621
00:34:42,560 --> 00:34:43,400
O!

622
00:34:44,120 --> 00:34:47,400
[jąkając się] Dzień dobry.
Miałam już zamykać, ale proszę, proszę.

623
00:34:56,520 --> 00:34:57,360
Godom ci.

624
00:34:58,600 --> 00:35:00,000
Chłopa jej trzeba znaleźć.

625
00:35:00,720 --> 00:35:04,280
Co by ją ostawił
jak ten jej amerykański Rob.

626
00:35:04,360 --> 00:35:05,320
Bob.

627
00:35:05,400 --> 00:35:07,040
Bob, Rob, jeden pierun.

628
00:35:07,120 --> 00:35:11,600
Najważniejsze, że jak jej
już całkiem zalezie za skórę,

629
00:35:11,680 --> 00:35:13,160
to jej Podhale zbrzydnie

630
00:35:13,240 --> 00:35:16,760
i nie będzie mogła patrzeć
na tę piękną ziemię i znowu wyjedzie.

631
00:35:17,760 --> 00:35:21,440
Piknie. Ino widzi mi się,
że już se ona kogoś i znalazła.

632
00:35:21,960 --> 00:35:24,000
I to on przegonił nas, a nie ją.

633
00:35:24,640 --> 00:35:27,240
No bo to nie był nasz! Ino obcy.

634
00:35:28,240 --> 00:35:29,320
Jak nic Słowok.

635
00:35:29,840 --> 00:35:31,080
Jaki Słowok?

636
00:35:31,160 --> 00:35:33,360
No jaki Słowok? No ze Słowacji.

637
00:35:33,880 --> 00:35:34,960
Godom ci.

638
00:35:35,040 --> 00:35:37,560
Swojego tam musimy wsadzić.

639
00:35:37,640 --> 00:35:39,440
Słowoka przepędzi,

640
00:35:39,520 --> 00:35:41,640
ją zbajeruje, a potem ostawi.

641
00:35:42,840 --> 00:35:44,440
- Genialny plan.
- Mhm.

642
00:35:45,040 --> 00:35:47,880
Ino kaj my takiego kamikaze najdziemy?

643
00:35:47,960 --> 00:35:52,760
Za dutki to i Brad Pitt do nas przyjedzie.

644
00:35:52,840 --> 00:35:54,360
[podśmiechują się]

645
00:35:58,280 --> 00:36:01,240
[stukanie naczyń i sztućców,
ciche rozmowy w tle]

646
00:36:06,120 --> 00:36:06,960
Kierowniku.

647
00:36:07,720 --> 00:36:08,880
Kawkę proszę.

648
00:36:12,160 --> 00:36:14,520
- Co, ciężki poranek?
- Aha.

649
00:36:14,600 --> 00:36:16,840
Poranek, dzień, noc. Łatwo nie jest.

650
00:36:17,760 --> 00:36:20,120
Piekło przy tym miejscu
to wczasy w Ciechocinku.

651
00:36:20,640 --> 00:36:22,600
Ale widoki przynajmniej ładniejsze.

652
00:36:22,680 --> 00:36:26,960
[przełyka, wzdycha] Widoki może są,
tylko góry wszystko zasłaniają.

653
00:36:27,560 --> 00:36:29,320
Mówię ci, jak możesz, to stąd wiej.

654
00:36:30,120 --> 00:36:34,000
I mówi ci to ktoś,
kto wąchał niejedno góralskie gówno.

655
00:36:37,000 --> 00:36:37,840
Kierowniku.

656
00:36:39,040 --> 00:36:41,480
To co? Na drugą nóżkę?

657
00:36:44,440 --> 00:36:46,920
Od razu godom, spr…

658
00:36:48,800 --> 00:36:51,040
Sprawa nie jest prosta.

659
00:36:54,280 --> 00:36:55,840
Co ty godosz?

660
00:36:56,480 --> 00:36:57,320
Bardzo…

661
00:36:58,680 --> 00:36:59,520
prosta.

662
00:37:03,720 --> 00:37:06,520
Od razu godom:
nikt nie będzie mi godoł, jak mam robić.

663
00:37:06,600 --> 00:37:08,760
- [reakcje zrozumienia]
- Ani stać nade mną.

664
00:37:09,400 --> 00:37:11,320
Kielo zrobim, telo mojego.

665
00:37:11,400 --> 00:37:13,400
To znaczy, zgadzacie się, tak?

666
00:37:14,400 --> 00:37:15,240
Ni.

667
00:37:15,880 --> 00:37:18,880
No jak to?
Przecie dopiero co… No czemu ni?

668
00:37:18,960 --> 00:37:19,920
Bo ni.

669
00:37:23,480 --> 00:37:27,440
- [Jędruś] To jest moja siostra, Kaśka.
- [Wacuś] Jędrusia siostra, z Ameryki.

670
00:37:27,520 --> 00:37:29,560
[obaj się śmieją]

671
00:37:29,640 --> 00:37:31,360
- Kaśka?
- [Jędruś] No.

672
00:37:31,440 --> 00:37:33,480
- Mówicie o Kaśce?
- Mm.

673
00:37:34,280 --> 00:37:36,440
Trzy razy do niej startowałem w liceum.

674
00:37:38,200 --> 00:37:41,040
Dwa razy prawie wylądowałem na pogotowiu.

675
00:37:41,920 --> 00:37:42,840
A trzeci…

676
00:37:44,600 --> 00:37:45,600
[odgłos nalewania]

677
00:37:49,640 --> 00:37:50,800
Nie chcecie wiedzieć.

678
00:37:53,120 --> 00:37:54,520
Sami krętacze i oszuści.

679
00:37:55,400 --> 00:37:57,880
Mieszka tu na przykład taka Maryla.

680
00:37:57,960 --> 00:37:59,920
Niby z kwater żyje.

681
00:38:00,600 --> 00:38:03,320
Ale turysty to u niej
od roku nie było. Co?

682
00:38:03,400 --> 00:38:05,080
Ja nie wiem, czemu nie było?

683
00:38:05,160 --> 00:38:07,120
Ja nie wiem, czym się zajmuje?

684
00:38:07,200 --> 00:38:09,320
Nalewką robioną
na lewo bez certyfikatu.

685
00:38:09,400 --> 00:38:12,440
A mógłbym pomóc, uregulować. I co? I nic!

686
00:38:12,520 --> 00:38:14,760
- [w tle podniesione głosy]
- Ale najgorsze…

687
00:38:16,000 --> 00:38:16,840
Najgorsze…

688
00:38:18,840 --> 00:38:20,800
to jest to góralskie disco polo.

689
00:38:21,640 --> 00:38:23,200
Zjeżdżają na Sylwestra.

690
00:38:23,280 --> 00:38:27,040
I drą te mordy: „Zakopane! Jedziemy!”.
To jedźcie, kurwa!

691
00:38:27,760 --> 00:38:31,160
Ale kiedyś to się skończy, wiesz?
Wtedy przyjdą do mnie i co?

692
00:38:32,120 --> 00:38:34,280
„Włodziu, pomózze, Włodziu, zróbze co”.

693
00:38:34,360 --> 00:38:35,640
[w tle odgłosy kłótni]

694
00:38:35,720 --> 00:38:38,800
A ci dwaj to co za jedni?

695
00:38:38,880 --> 00:38:40,320
[prycha]

696
00:38:41,280 --> 00:38:43,440
A. To są dopiero orły.

697
00:38:43,520 --> 00:38:46,520
Szukają poskromiciela siostry
tego wąsatego,

698
00:38:46,600 --> 00:38:48,480
bo im blokuje sprzedaż ziemi.

699
00:38:49,760 --> 00:38:53,560
Kaśka to nie jest pierwsza lepsza
dziewczyna, rozumiesz? Nie jest!

700
00:38:53,640 --> 00:38:55,360
Podobno szukacie fachowca?

701
00:38:56,160 --> 00:38:57,280
Krucafuks!

702
00:38:57,360 --> 00:38:58,560
[razem] Słowok!

703
00:38:58,640 --> 00:38:59,680
Słowok?

704
00:39:00,240 --> 00:39:02,760
Rozumiem, panowie,
że nie jesteście zainteresowani.

705
00:39:02,840 --> 00:39:06,400
Czekajże, czekaj! [zająknięcie]

706
00:39:06,480 --> 00:39:08,840
No kto pedzioł, że nie jesteśmy?

707
00:39:08,920 --> 00:39:09,840
Siadaj.

708
00:39:10,360 --> 00:39:11,360
Znaczy się…

709
00:39:12,400 --> 00:39:13,400
turysta.

710
00:39:14,680 --> 00:39:17,680
Taki przypadkowy, co?

711
00:39:17,760 --> 00:39:19,880
Nomad, można nawet powiedzieć.

712
00:39:19,960 --> 00:39:20,840
[Wacuś] Mm.

713
00:39:22,800 --> 00:39:25,960
I od razu cię Kaśka
tak do chałupy wpuściła?

714
00:39:26,040 --> 00:39:27,800
A widać ma do mnie słabość.

715
00:39:27,880 --> 00:39:31,800
[krzycząc] Pierdolisz! Ostatnie,
co by Kaśka miała, to słabość do kogoś…

716
00:39:31,880 --> 00:39:35,560
Mówię ci, kręci,
aż mu dym uszami idzie. Podstawiony.

717
00:39:35,640 --> 00:39:37,320
Nasz kamikaze!

718
00:39:37,400 --> 00:39:40,480
- Nie, to nie!
- Bieresz tą robotę czy nie?

719
00:39:40,560 --> 00:39:41,640
A to zależy.

720
00:39:43,560 --> 00:39:44,400
Kielo?

721
00:39:45,240 --> 00:39:47,680
Ile czasu? A tydzień.

722
00:39:47,760 --> 00:39:49,400
Czasy… Dutków kielo?

723
00:39:49,480 --> 00:39:52,000
Dla was to ekstra oferta, po kosztach, no.

724
00:39:52,520 --> 00:39:54,160
Ale robimy po mojemu.

725
00:39:55,200 --> 00:39:57,840
Nikt nie może się dowiedzieć,
że cokolwiek nas łączy

726
00:39:57,920 --> 00:39:59,160
i gadacie mi wszystko.

727
00:40:00,000 --> 00:40:01,200
Bez kręcenia.

728
00:40:01,280 --> 00:40:02,600
Niedoczekanie twoje!

729
00:40:02,680 --> 00:40:03,760
Czekaj.

730
00:40:03,840 --> 00:40:06,640
Dowiesz się telo, kielo będziesz musiał.

731
00:40:06,720 --> 00:40:09,880
Jeszcze nie było tak,
coby się górol ceprowi spowiadał!

732
00:40:14,480 --> 00:40:16,720
To są nasze warunki.

733
00:40:33,920 --> 00:40:37,240
[w tle huk maszyn i pokrzykiwania]

734
00:40:39,800 --> 00:40:40,760
[mężczyzna] Dawaj!

735
00:40:40,840 --> 00:40:41,840
[jazgot piły]

736
00:40:44,200 --> 00:40:47,160
- Dzień dobry!
- Dzień dobry! Dawaj, dawaj!

737
00:40:48,440 --> 00:40:51,040
Już, stop! Już!

738
00:40:51,120 --> 00:40:52,000
[piła cichnie]

739
00:40:52,080 --> 00:40:55,800
- Potrzebuję drewno na gonty.
- Nie, nie ma drzewa.

740
00:40:55,880 --> 00:40:58,000
- Jak to nie ma?
- [mężczyzna] Nie ma.

741
00:40:58,080 --> 00:41:01,360
- Tu leży cała masa.
- Pańciu, to syćko sprzedane.

742
00:41:03,600 --> 00:41:06,280
A możecie polecić
jakąś ekipę do naprawy dachu?

743
00:41:06,960 --> 00:41:09,080
Ekipę… Nie, nie, no,

744
00:41:09,160 --> 00:41:13,120
syćkie ekipy to do stycznia
przyszłego roku zarezerwowane.

745
00:41:17,360 --> 00:41:18,480
Mój brat tu był?

746
00:41:18,560 --> 00:41:19,880
Macie brata?

747
00:41:19,960 --> 00:41:20,960
Jakiego brata?

748
00:41:21,040 --> 00:41:22,800
Dobrze wiecie, jakiego.

749
00:41:24,160 --> 00:41:25,400
[śmieje się]

750
00:41:26,320 --> 00:41:28,320
[wizgot uruchamianej piły]

751
00:41:29,080 --> 00:41:31,080
[startuje silnik]

752
00:41:44,880 --> 00:41:46,800
[Kaśka]<i> </i>To przyszłość pszczelarstwa.

753
00:41:46,880 --> 00:41:49,200
Ja pracowałam
nad takim rozwiązaniem w Stanach.

754
00:41:49,280 --> 00:41:52,440
[mężczyzna] E, to są takie
hamerykańskie wymysły.

755
00:41:52,520 --> 00:41:55,800
Właśnie, że nasze!
Polacy to wymyślili w Dolinie Krzemowej.

756
00:41:56,400 --> 00:42:00,240
Takie inteligentne ule naprawdę mogłyby
uratować pszczoły przed wyginięciem.

757
00:42:00,320 --> 00:42:01,160
Słuchajcież.

758
00:42:01,240 --> 00:42:03,120
Jeszcze się taka baba nie narodziła,

759
00:42:03,200 --> 00:42:05,840
co by mi miała godoć,
jako ja mam z pasieką gazdować.

760
00:42:05,920 --> 00:42:07,080
Swoją se zróbcie.

761
00:42:08,280 --> 00:42:10,920
I zrobię. Żebyście się nie zdziwili.

762
00:42:11,000 --> 00:42:12,320
Biorę te ule. Wszystkie!

763
00:42:12,400 --> 00:42:14,480
Syćkie już wyprzedane.

764
00:42:14,560 --> 00:42:16,560
[bzyczenie pszczół]

765
00:42:17,480 --> 00:42:18,320
Rozumiem.

766
00:42:29,800 --> 00:42:32,600
[w tle rytmiczne
uderzenia i pokrzykiwania]

767
00:42:35,600 --> 00:42:37,400
No co? Jaja se robisz?

768
00:42:37,480 --> 00:42:39,000
A stówka jeszcze będzie?

769
00:42:39,080 --> 00:42:40,640
Swojego chcesz ocyganić?

770
00:42:40,720 --> 00:42:41,800
No koszty rezerwacji.

771
00:42:43,880 --> 00:42:45,440
[głośno krzycząc] Stówkę masz?

772
00:42:46,240 --> 00:42:47,080
Hę?

773
00:42:47,760 --> 00:42:49,120
Stówkę masz?

774
00:42:50,320 --> 00:42:51,160
[krzyczy] Że co?

775
00:42:53,240 --> 00:42:54,840
Że gówno. Masz.

776
00:42:55,600 --> 00:42:56,440
Dzięki.

777
00:43:00,480 --> 00:43:03,360
[w tle gaśnie silnik samochodu,
zamykane drzwi]

778
00:43:03,440 --> 00:43:05,640
Przysięgam, jeśli jeszcze raz
cię tu zobaczę,

779
00:43:05,720 --> 00:43:07,760
to załatwiam sobie pozwolenie na broń.

780
00:43:08,280 --> 00:43:10,800
Podhale to nie Dziki Zachód,
by najpierw strzelać,

781
00:43:10,880 --> 00:43:12,600
zanim się spyta, co sprowadza.

782
00:43:12,680 --> 00:43:13,960
Żebyś się nie zdziwił.

783
00:43:16,560 --> 00:43:17,800
Skąd masz te ule?

784
00:43:19,320 --> 00:43:20,280
Podobają ci się?

785
00:43:21,520 --> 00:43:22,360
Nie.

786
00:43:23,960 --> 00:43:26,120
Marna jakość. Kiepskie drewno.

787
00:43:26,200 --> 00:43:28,080
[niedowierzający jęk] Czyli podobają.

788
00:43:28,680 --> 00:43:30,560
To są ule pokoju.

789
00:43:31,240 --> 00:43:33,640
[stęknięcie]
Na miejsce tych, które straciłaś.

790
00:43:34,160 --> 00:43:36,880
A, czyli to była jednak twoja robota!

791
00:43:37,720 --> 00:43:39,000
Ja tego nie powiedziałem.

792
00:43:41,640 --> 00:43:42,680
Co ty robisz?

793
00:43:45,000 --> 00:43:45,840
Złaź!

794
00:43:45,920 --> 00:43:48,480
Spokojnie. Zajmowałem się stolarką.

795
00:43:50,360 --> 00:43:53,000
W Albanii stawiałem most na dzikiej rzece.

796
00:43:53,600 --> 00:43:55,960
W tym tygodniu zajmie się tym fachowiec.

797
00:43:56,560 --> 00:44:00,280
Kilka ruchów młotkiem,
dwa gwoździki i po sprawie.

798
00:44:01,080 --> 00:44:03,440
Zresztą ja nie mogę pozwolić,
żeby przez tydzień

799
00:44:03,520 --> 00:44:05,840
lało ci się na tę śliczną główkę. [śmiech]

800
00:44:08,440 --> 00:44:10,480
Ale ma być ładna pogoda!

801
00:44:11,080 --> 00:44:11,960
Złaź!

802
00:44:12,720 --> 00:44:13,560
Co?

803
00:44:13,640 --> 00:44:14,880
[przeciągły krzyk]

804
00:44:14,960 --> 00:44:16,400
- [łoskot upadku]
- [stęka]

805
00:44:17,080 --> 00:44:19,080
- [kaszle]
- Nic ci nie jest?

806
00:44:19,160 --> 00:44:20,040
To zależy,

807
00:44:20,120 --> 00:44:22,000
czy chcesz mi zrobić usta-usta.

808
00:44:23,240 --> 00:44:26,000
- Czyli nic. Wstawaj!
- [jęcząc] Nie mogę oddychać!

809
00:44:26,080 --> 00:44:27,520
- Co jest?
- [stęka z bólu]

810
00:44:27,600 --> 00:44:28,440
O Jezu!

811
00:44:28,520 --> 00:44:29,760
[dyszy]

812
00:44:29,840 --> 00:44:32,200
Jakby widzę mroczki przed oczami.

813
00:44:33,120 --> 00:44:34,520
- [jęczy]
- Nie ruszaj się.

814
00:44:34,600 --> 00:44:36,760
To może być kręgosłup.
Dzwonię po pogotowie.

815
00:44:36,840 --> 00:44:40,360
Nie! Bo ja mam traumę po wypadku.

816
00:44:41,040 --> 00:44:42,400
Boję się karetek!

817
00:44:42,480 --> 00:44:43,320
Co?

818
00:44:45,480 --> 00:44:48,240
Dobra. Nie jestem ubezpieczony.

819
00:44:48,320 --> 00:44:50,200
Chcesz płacić? Proszę bardzo.

820
00:44:50,280 --> 00:44:52,880
[jąkając się] Twój dach,
twoja drabina, pracownik.

821
00:44:52,960 --> 00:44:55,320
To ja bym się na twoim miejscu zastanowił.

822
00:44:55,800 --> 00:44:56,800
[stęka z bólu]

823
00:44:56,880 --> 00:44:58,720
[mężczyzna] No. Ja sobie tak tutaj…

824
00:44:58,800 --> 00:45:00,960
Tak sobie tutaj poleżę.

825
00:45:01,040 --> 00:45:03,040
Zaraz mi przejdzie. No.

826
00:45:04,440 --> 00:45:07,800
[mówi cicho] Chociaż to w domu
byłoby wygodniej, ale…

827
00:45:08,320 --> 00:45:09,400
[pojękuje z bólu]

828
00:45:10,120 --> 00:45:14,200
[mężczyzna] O tak, wdech, wydech. Wdech…

829
00:45:15,000 --> 00:45:17,080
Chodź. Powoli.

830
00:45:17,680 --> 00:45:19,480
[jęczy z bólu]

831
00:45:20,520 --> 00:45:22,720
[wielokrotne jęki i stękanie]

832
00:45:32,000 --> 00:45:33,040
Powoli, powoli.

833
00:45:33,120 --> 00:45:35,160
[mężczyzna sapie i pojękuje]

834
00:45:35,760 --> 00:45:37,760
[krzyczy z bólu]

835
00:45:39,920 --> 00:45:41,080
- Już.
- Ehe.

836
00:45:41,600 --> 00:45:42,880
[mężczyzna dyszy]

837
00:45:42,960 --> 00:45:44,840
Dasz radę położyć się sam?

838
00:45:45,440 --> 00:45:46,640
[przestaje dyszeć]

839
00:45:47,320 --> 00:45:48,160
Wolałbym…

840
00:45:49,440 --> 00:45:52,120
- [walnięcie]
- Dobra, dobra, żartowałem.

841
00:45:53,000 --> 00:45:53,920
[łapie powietrze]

842
00:45:54,000 --> 00:45:58,240
Ale naprawdę to zwykła kanapa
by wystarczyła.

843
00:45:58,320 --> 00:45:59,840
[jęcząc z bólu] O Jezu.

844
00:46:01,120 --> 00:46:04,120
[dyszy i stęka]

845
00:46:06,640 --> 00:46:08,600
Dobra. Przyniosę poduszkę.

846
00:46:08,680 --> 00:46:09,520
[mężczyzna] Aha.

847
00:46:09,600 --> 00:46:10,440
Tak, tak.

848
00:46:11,000 --> 00:46:12,840
[ciężko oddycha]

849
00:46:18,280 --> 00:46:21,000
Jeszcze będziesz mnie prosić,
żebym tutaj został.

850
00:46:24,720 --> 00:46:28,360
[z oddali skrzypienie łóżka]

851
00:46:40,480 --> 00:46:42,480
[sapie]

852
00:46:50,080 --> 00:46:52,080
[szeptem] Jeszcze będziesz mnie prosić,

853
00:46:52,160 --> 00:46:54,000
żebym wezwała to pogotowie.

854
00:47:02,600 --> 00:47:07,240
[niepokojąca, gardłowa, chóralna muzyka]

855
00:47:12,640 --> 00:47:13,800
Halo!

856
00:47:13,880 --> 00:47:15,880
[zapada cisza]

857
00:47:17,960 --> 00:47:20,120
Chyba jednak potrzebuję pomocy!

858
00:47:23,040 --> 00:47:24,040
Halo!

859
00:47:28,160 --> 00:47:29,160
Już jestem.

860
00:47:35,840 --> 00:47:37,080
Myślałam o tym…

861
00:47:38,760 --> 00:47:40,600
co mogłoby ci zrobić dobrze.

862
00:47:43,600 --> 00:47:44,440
Tak?

863
00:47:44,520 --> 00:47:45,920
[Kaśka śmieje się cicho]

864
00:47:46,640 --> 00:47:47,640
Mhm.

865
00:47:49,080 --> 00:47:50,080
A właściwie…

866
00:47:52,520 --> 00:47:53,480
kto mógłby.

867
00:47:56,360 --> 00:47:58,320
Mam kilka pomysłów.

868
00:47:59,440 --> 00:48:00,760
[czule] Ja też.

869
00:48:02,520 --> 00:48:04,160
[stuk otwieranych drzwi]

870
00:48:04,240 --> 00:48:07,120
[zdyszana] Już żech jest. [dyszy]

871
00:48:07,200 --> 00:48:08,440
To on?

872
00:48:10,080 --> 00:48:11,800
No. Rozbieraj się.

873
00:48:12,480 --> 00:48:14,600
Do gaci i na deski.

874
00:48:15,520 --> 00:48:17,600
- [niewinny śmiech]
- [niezręczna reakcja]

875
00:48:22,200 --> 00:48:23,280
[głośno przełyka]

876
00:48:23,800 --> 00:48:28,560
- [rozpaczliwe męskie krzyki]
- Jad żmijowy wizme!

877
00:48:28,640 --> 00:48:30,640
Końskie łajno!

878
00:48:30,720 --> 00:48:32,160
[krzyczy]

879
00:48:32,240 --> 00:48:33,080
Stary…

880
00:48:33,960 --> 00:48:37,320
Wymieniamy!

881
00:48:37,400 --> 00:48:39,680
- I uwalniamy!
- [mężczyzna krzyczy z bólu]

882
00:48:40,200 --> 00:48:42,680
Dajże! Tak, tak, tak!

883
00:48:43,760 --> 00:48:45,280
I dawaj, dawaj!

884
00:48:45,360 --> 00:48:48,960
- Lecimy! Gonimy!
- [mężczyzna zawodzi z bólu]

885
00:48:49,840 --> 00:48:51,000
A kaj idzie?

886
00:48:51,080 --> 00:48:52,720
Jeszcze nie skończyłam!

887
00:48:52,800 --> 00:48:54,200
Na deski wróci!

888
00:48:54,960 --> 00:48:55,960
Dziękuję bardzo.

889
00:48:56,040 --> 00:48:57,040
Nie ma potrzeby.

890
00:48:57,120 --> 00:48:58,560
Już mi lepiej.

891
00:48:58,640 --> 00:49:00,280
Jak ręką odjął!

892
00:49:00,360 --> 00:49:03,640
[obie się śmieją]

893
00:49:04,760 --> 00:49:06,000
Dziękuję!

894
00:49:08,320 --> 00:49:10,360
[łapiąc dech] Nie ma za co!

895
00:49:10,440 --> 00:49:13,000
Dawno się tak dobrze nie bawiłam!

896
00:49:13,080 --> 00:49:14,920
[śmieje się]

897
00:49:15,000 --> 00:49:16,560
A ładny chłop.

898
00:49:16,640 --> 00:49:19,120
To on ci ten namiot pod chałupą rozbił?

899
00:49:19,200 --> 00:49:21,560
To on. Alpinista z Warszawki.

900
00:49:22,640 --> 00:49:25,600
Teraz to już na pewno nie wróci. [śmiech]

901
00:49:25,680 --> 00:49:26,880
[bez przekonania] Eee…

902
00:49:27,480 --> 00:49:31,560
No dobra, dobra, pakujemy, pakujemy.
[śmiech]

903
00:49:32,680 --> 00:49:36,560
Tak, panie prezesie, jesteśmy gotowi
do uruchomienia produkcji.

904
00:49:36,640 --> 00:49:37,480
Potrzebujemy tylko…

905
00:49:37,560 --> 00:49:40,280
<i>Umowa na nową linię kredytową</i>
<i>leży na moim biurku.</i>

906
00:49:40,360 --> 00:49:41,480
Fantastycznie.

907
00:49:41,560 --> 00:49:43,720
Kiedy możecie uruchomić środki?

908
00:49:43,800 --> 00:49:47,320
<i>No jak tylko pani podpisze umowę</i>
<i>kupna ziemi, pani Agato.</i>

909
00:49:47,400 --> 00:49:49,360
- To kwestia kilku dni.
<i>- Dobrze.</i>

910
00:49:49,440 --> 00:49:51,720
<i>Dobrze, w takim razie czekam. Do widzenia.</i>

911
00:49:51,800 --> 00:49:53,880
- Do widzenia.
- [sygnał końca połączenia]

912
00:50:01,160 --> 00:50:02,160
[sygnał połączenia]

913
00:50:04,280 --> 00:50:05,120
Patryk?

914
00:50:05,760 --> 00:50:06,840
Jak tam nasze sprawy?

915
00:50:09,320 --> 00:50:10,240
Słucham?!

916
00:50:11,760 --> 00:50:13,520
Daję ci trzy dni!

917
00:50:13,600 --> 00:50:15,640
Chcę mieć tę ziemię za trzy dni!

918
00:50:17,600 --> 00:50:19,440
[w tle szum wody]

919
00:50:32,200 --> 00:50:35,400
[jęk bólu]

920
00:50:37,880 --> 00:50:39,160
[głośny jęk]

921
00:50:39,240 --> 00:50:40,360
[niskie beczenie]

922
00:50:43,760 --> 00:50:45,520
[żywa muzyka]

923
00:50:45,600 --> 00:50:46,520
Ożeż ty!

924
00:50:50,640 --> 00:50:51,800
Spokojnie!

925
00:50:54,120 --> 00:50:56,960
Spokojnie, zwierzaczku. No…

926
00:50:57,560 --> 00:50:58,680
[groźne beczenie]

927
00:51:00,640 --> 00:51:04,080
- [Patryk jęczy z bólu]
- Niech zgadnę. Noc w lesie?

928
00:51:04,800 --> 00:51:06,480
Nie ma specjalnie o czym mówić.

929
00:51:06,560 --> 00:51:08,200
Normalna rzecz dla mężczyzny.

930
00:51:08,280 --> 00:51:09,120
Tak?

931
00:51:09,840 --> 00:51:11,960
- Nawet tak delikatnego?
- [jęknięcie]

932
00:51:12,880 --> 00:51:15,120
Raczej twardego jak suszona wołowina.

933
00:51:15,200 --> 00:51:18,400
A ja wspominałam o tym,
że zrobiłam doktorat z alergii? Mogłabym…

934
00:51:18,480 --> 00:51:20,560
Chętnie. Ale innym razem.

935
00:51:20,640 --> 00:51:21,480
Tak? Kiedy?

936
00:51:23,440 --> 00:51:25,040
- A… No…
- Do widzenia!

937
00:51:26,160 --> 00:51:27,240
[otwarcie drzwi]

938
00:51:29,840 --> 00:51:31,400
Jest tu jakieś wyjście od tyłu?

939
00:51:31,480 --> 00:51:34,080
[jąkając się] Od tyłu? Nie wiem.

940
00:51:34,160 --> 00:51:35,880
Ale co tak przez okno?

941
00:51:36,640 --> 00:51:38,120
No… Ale…

942
00:51:41,160 --> 00:51:42,280
No…

943
00:51:44,240 --> 00:51:46,200
- Zorro się znalazł.
- [start silnika]

944
00:51:46,280 --> 00:51:48,920
Apetytu narobi,
a potem radź sobie sama, kobieto.

945
00:51:53,760 --> 00:51:55,600
O! Dzień dobry.

946
00:51:56,520 --> 00:51:57,360
Proszę, proszę.

947
00:51:57,880 --> 00:52:01,760
No bez wstydziochy,
no przecież widzę, że drugi raz. Proszę.

948
00:52:01,840 --> 00:52:03,920
No. Chodź, chodź, no.

949
00:52:04,720 --> 00:52:05,560
[lekarka] Tak?

950
00:52:07,280 --> 00:52:08,280
O, i siadamy.

951
00:52:08,360 --> 00:52:09,240
O.

952
00:52:10,760 --> 00:52:13,200
No. To z czym mamy problem?

953
00:52:16,200 --> 00:52:18,200
[w tle muzyka z wesołego miasteczka]

954
00:52:21,080 --> 00:52:25,240
[jąkając się] Nie mogliby my się spotkać
kasik w mniej popieprzonym miejscu.

955
00:52:25,320 --> 00:52:26,160
Dobra, dobra.

956
00:52:26,680 --> 00:52:27,800
Jak sprawy?

957
00:52:27,880 --> 00:52:29,960
Tak jak się umawialiśmy.

958
00:52:30,480 --> 00:52:34,120
[podśmiechując się]
A, znaczy się cosik było. Bzykanko?

959
00:52:34,200 --> 00:52:35,880
[głośno się śmieje] No i jak?

960
00:52:35,960 --> 00:52:38,520
Moją siostrę? Już ci ja…!

961
00:52:38,600 --> 00:52:41,040
- [Wacuś] Nagle cię na siostrę wzięło?
- [Patryk] Panowie.

962
00:52:42,480 --> 00:52:43,320
Było…

963
00:52:44,920 --> 00:52:45,760
prawie.

964
00:52:47,320 --> 00:52:50,080
Ale zaszły pewne komplikacje.

965
00:52:50,160 --> 00:52:52,160
Wiedziałem. Znowu go wyrzuciła.

966
00:52:52,240 --> 00:52:54,400
Specjalista z Warszawy,
a przypatrzcie się!

967
00:52:54,480 --> 00:52:58,000
- Baby do wyra nie umie zaciągnąć!
- Kiedy nic na nią nie działa.

968
00:52:58,080 --> 00:52:59,280
Jest zupełnie inna.

969
00:53:01,600 --> 00:53:04,560
Inna niż inne.

970
00:53:04,640 --> 00:53:07,360
Wiadomo, [śmiech] moja krew, moja krew.

971
00:53:07,440 --> 00:53:09,560
A nasze interesy, sietnioku, to co?

972
00:53:11,760 --> 00:53:14,600
A mówiliście, że gdzie jutro jest?

973
00:53:16,120 --> 00:53:20,080
U Maryli. Syćkie się tam spotykają.

974
00:53:24,560 --> 00:53:26,440
A gdzie macie tu urząd miasta?

975
00:53:27,400 --> 00:53:28,480
- Hań!
- Hań.

976
00:53:29,800 --> 00:53:31,840
Co ty godosz? Hań!

977
00:53:34,360 --> 00:53:35,200
[Jędruś wzdycha]

978
00:53:35,280 --> 00:53:39,040
[majestatyczna muzyka instrumentalna]

979
00:53:49,760 --> 00:53:52,240
Mogłabyś wreszcie
zalegalizować tę bimbrownię.

980
00:53:52,320 --> 00:53:53,800
Jaką bimbrownię?

981
00:53:55,000 --> 00:53:56,480
[Maryla] To nie bimbrownia.

982
00:53:57,000 --> 00:54:01,960
Ino produkcja tradycyjnej litworówki
na domowy użytek.

983
00:54:02,040 --> 00:54:05,000
No. Napijmy się. Masz.

984
00:54:05,080 --> 00:54:07,720
[Maryla] Może jeszcze mam
podatki od niej płacić?

985
00:54:07,800 --> 00:54:09,800
A co? Bruksela dała mi recepturę?

986
00:54:09,880 --> 00:54:13,240
Mojaż to litworówka.
Moja i nikomu nic do niej. Na zdrowie!

987
00:54:13,840 --> 00:54:15,320
- [lekarka] No to siup!
- [pisk]

988
00:54:15,400 --> 00:54:17,280
- Kaśka!
- Jagódka!

989
00:54:17,360 --> 00:54:19,920
[obie śmieją się i piszczą]

990
00:54:20,000 --> 00:54:21,800
Ale ty urosłaś!

991
00:54:22,320 --> 00:54:23,320
Jestem.

992
00:54:23,840 --> 00:54:25,400
- No.
- Przepraszam.

993
00:54:25,480 --> 00:54:27,480
Szesnaście postojów na siku.

994
00:54:28,760 --> 00:54:30,200
Pęcherz wróci do normy.

995
00:54:30,280 --> 00:54:31,600
Z resztą może być gorzej.

996
00:54:31,680 --> 00:54:34,720
A Maryla mówiła,
że przyda ci się dobry informatyk.

997
00:54:34,800 --> 00:54:37,720
Trzy lata studiuję w Krakowie.
Chyba się nadaję?

998
00:54:37,800 --> 00:54:40,280
- Napiszę ci taki kod do tych uli…
- Ej!

999
00:54:40,360 --> 00:54:43,480
…że córy Babilonu będą się rumienić,
ale pod warunkiem,

1000
00:54:43,560 --> 00:54:46,440
- że opowiesz mi o nocnym najeźdźcy.
- [Maryla syczy]

1001
00:54:46,520 --> 00:54:47,360
O kim?

1002
00:54:48,640 --> 00:54:50,720
- No co?
- O pięknym motocykliście.

1003
00:54:50,800 --> 00:54:52,560
- [lekarka wzdycha]
- Dajcie spokój.

1004
00:54:52,640 --> 00:54:54,520
Ani on piękny, ani nie ma o czym gadać.

1005
00:54:54,600 --> 00:54:55,800
Brzydki też nie jest.

1006
00:54:56,400 --> 00:54:57,400
[stuknięcie]

1007
00:54:57,480 --> 00:54:58,680
A ty skąd wiesz?

1008
00:54:59,640 --> 00:55:00,480
Był u mnie.

1009
00:55:01,600 --> 00:55:04,160
Pan „byłem na szczycie świata,
zeskoczyłem z niego,

1010
00:55:04,240 --> 00:55:06,800
a potem pływałem
z delfinami po Kostaryce”.

1011
00:55:06,880 --> 00:55:08,080
- Ten?
- Ten.

1012
00:55:08,160 --> 00:55:09,960
No wypisz, wymaluj ten.

1013
00:55:12,040 --> 00:55:14,000
A Kaśka go z chałupy wygnała.

1014
00:55:15,200 --> 00:55:16,560
Żeście się uczepiły.

1015
00:55:18,000 --> 00:55:20,160
Nie chcę mieć
z tymi chłopami nic wspólnego.

1016
00:55:28,120 --> 00:55:29,120
Rozumiem cię.

1017
00:55:30,520 --> 00:55:32,200
Też kiedyś byłam w tym miejscu.

1018
00:55:32,280 --> 00:55:37,040
[lekarka] Aż trafił mi się ostatni
egzemplarz samca alfa na tej ziemi.

1019
00:55:37,560 --> 00:55:40,280
- O, ja o nim chcę posłuchać.
- Ej, ej, ej!

1020
00:55:40,360 --> 00:55:43,560
Co? No, ciężarnej należą się
pikantne szczegóły.

1021
00:55:43,640 --> 00:55:45,760
Gatunkiem chronionym nie będę się dzielić.

1022
00:55:45,840 --> 00:55:47,240
[pukanie do drzwi]

1023
00:55:48,600 --> 00:55:49,880
[razem] A ten tu czego?

1024
00:55:55,720 --> 00:55:58,560
- [Włodek] Pochwalony.
- Pochwalony, pochwalony.

1025
00:55:58,640 --> 00:55:59,480
Dzień dobry.

1026
00:56:00,120 --> 00:56:00,960
Dobry.

1027
00:56:03,240 --> 00:56:05,040
- Nie zaprosicie?
- Ni.

1028
00:56:06,560 --> 00:56:09,400
No przecież gościa to chyba wypadałoby.

1029
00:56:09,480 --> 00:56:12,920
Coby ja ci zaraz
nie pedziała, co ci może wypadnąć.

1030
00:56:13,000 --> 00:56:15,560
No chyba że akurat zajmujecie się
czymś nielegalnym.

1031
00:56:15,640 --> 00:56:18,240
- Jakim nielegalnym? My tu mamy…
- Szkołę rodzenia.

1032
00:56:18,320 --> 00:56:19,160
[Jagoda] Tak.

1033
00:56:20,240 --> 00:56:22,360
- Właśnie miałyśmy ćwiczyć skurcze.
- Tak.

1034
00:56:22,440 --> 00:56:23,680
Pod okiem pani doktor.

1035
00:56:26,200 --> 00:56:28,120
Dzień dobry. Jak zdrowie?

1036
00:56:30,200 --> 00:56:33,320
No właśnie.
Tutaj pan szuka kwatery, pani Marylu,

1037
00:56:33,400 --> 00:56:35,840
a pani przecież
wynajmuje pokoje i z tego żyje,

1038
00:56:35,920 --> 00:56:41,080
także postanowiłem przyprowadzić klienta
i skontrolować warunki, bo mogę z urzędu.

1039
00:56:41,160 --> 00:56:44,360
- Stój. Ani kroku.
- [Jagoda dyszy]

1040
00:56:49,400 --> 00:56:51,440
Kaj indziej szukaj to kwatery.

1041
00:56:51,520 --> 00:56:52,800
Ale szukaliśmy.

1042
00:56:53,640 --> 00:56:55,080
Nigdzie nie ma, tylko u was.

1043
00:56:55,160 --> 00:56:56,280
[Jagoda sapie]

1044
00:56:56,360 --> 00:56:57,600
I u mnie.

1045
00:56:57,680 --> 00:56:59,040
[sapanie ustaje gwałtownie]

1046
00:57:02,760 --> 00:57:04,840
Akurat mam wolny pokój. [śmieszek]

1047
00:57:06,480 --> 00:57:07,560
No.

1048
00:57:09,480 --> 00:57:11,480
[obie wydychają głęboko]

1049
00:57:31,520 --> 00:57:33,440
[Patryk] Zaskoczyłaś mnie tą propozycją.

1050
00:57:33,520 --> 00:57:36,040
Od razu mówię. Tanio nie będzie.

1051
00:57:36,120 --> 00:57:39,160
Rozumiem, stara, góralska metoda:
wycyckać cepra.

1052
00:57:39,680 --> 00:57:42,560
Ale co najwyżej
to ja ci mogę tylko drewna narąbać.

1053
00:57:43,400 --> 00:57:44,600
I żeby było jasne:

1054
00:57:45,440 --> 00:57:46,680
nie prześpię się z tobą.

1055
00:57:48,680 --> 00:57:49,760
Dobra, dobra.

1056
00:57:51,440 --> 00:57:53,280
A o której śniadanie?

1057
00:57:53,360 --> 00:57:54,760
Hej, pięknotko!

1058
00:57:55,280 --> 00:57:56,560
[trzaśnięcie drzwiami]

1059
00:57:57,080 --> 00:57:58,800
Dlatego potrzebuję tej dotacji.

1060
00:57:59,800 --> 00:58:02,160
Tak, wiem, mówiłam, że całe Podhale.

1061
00:58:02,240 --> 00:58:04,480
Miała być spółdzielnia, kilka pasiek,

1062
00:58:04,560 --> 00:58:07,240
[wzdycha] ale na razie jest tylko moja.

1063
00:58:07,760 --> 00:58:09,280
[kapanie wody w zlewie]

1064
00:58:09,360 --> 00:58:10,280
Inny wniosek?

1065
00:58:12,520 --> 00:58:14,160
Mniejsza pula? Człowieku!

1066
00:58:14,240 --> 00:58:17,760
[krzyczy] Gdybym nie potrzebowała kasy,
to bym się do was nie zwracała!

1067
00:58:17,840 --> 00:58:19,720
Halo! Halo!

1068
00:58:20,280 --> 00:58:21,360
Świetnie.

1069
00:58:27,720 --> 00:58:29,320
Dziękuję. Nie musiałaś.

1070
00:58:31,280 --> 00:58:33,720
A jakbyś kiedyś potrzebowała negocjatora,

1071
00:58:33,800 --> 00:58:35,080
to ludzie mnie kochają.

1072
00:58:35,160 --> 00:58:37,520
Bo nigdy nie mówisz im tego, co myślisz?

1073
00:58:39,240 --> 00:58:40,440
[Patryk mruczy]

1074
00:58:40,520 --> 00:58:41,920
Będziesz tu hodować trutnie?

1075
00:58:43,160 --> 00:58:45,880
[Kaśka] Trutni się nie hoduje.
Same przyłażą.

1076
00:58:46,840 --> 00:58:48,920
[Patryk] A ja słyszałem,
że to fajna robota.

1077
00:58:49,000 --> 00:58:52,440
Relaksujesz się,
robotnice cię karmią mleczkiem,

1078
00:58:52,520 --> 00:58:53,680
a ty je zapładniasz.

1079
00:58:54,320 --> 00:58:55,680
A jak zrobisz swoje,

1080
00:58:55,760 --> 00:58:56,920
to gryzą,

1081
00:58:57,000 --> 00:59:00,000
wyrywają ci skrzydełka i wypędzają z ula.

1082
00:59:02,160 --> 00:59:04,200
Z tyłu domu jest drewno do porąbania.

1083
00:59:05,400 --> 00:59:09,040
- [cichnące kroki]
- [Patryk pociąga nosem]

1084
00:59:11,000 --> 00:59:17,240
[stęka i sapie]

1085
00:59:23,120 --> 00:59:26,120
[śmiech]

1086
00:59:37,440 --> 00:59:39,800
[start silnika i szum samochodu]

1087
00:59:40,480 --> 00:59:41,680
[przeciągły gwizd]

1088
00:59:41,760 --> 00:59:44,080
- Chłopy, chodźcie.
- Mało czasu.

1089
00:59:44,160 --> 00:59:45,000
No!

1090
00:59:45,520 --> 00:59:47,520
- Jędruś, dawaj!
- Dawaj, dawaj!

1091
00:59:48,880 --> 00:59:51,480
Jędruś! Ty tam, ja tu.

1092
00:59:51,560 --> 00:59:52,640
Usuń się, sietnioku.

1093
00:59:52,720 --> 00:59:54,520
[żywa muzyka]

1094
00:59:55,040 --> 00:59:57,200
Uciekaj, sietnioku, bo cię urąbię.

1095
00:59:59,480 --> 01:00:00,320
Uciekaj.

1096
01:00:02,600 --> 01:00:06,200
Co? W Warszawie siekier
nie widzieliście, co? [śmiech]

1097
01:00:08,440 --> 01:00:11,600
Chłopy, kłotki na ćwiortki i układamy.

1098
01:00:11,680 --> 01:00:14,280
Wystarczy. Uważać na palce.

1099
01:00:34,320 --> 01:00:36,320
[w tle świergot ptaków]

1100
01:00:50,640 --> 01:00:52,640
[wzdycha]

1101
01:00:58,960 --> 01:01:01,040
Trzeba było mówić, że robota na godzinę.

1102
01:01:02,280 --> 01:01:03,800
Naprawiłem płot z tyłu domu.

1103
01:01:05,040 --> 01:01:06,040
Mam tam płot?

1104
01:01:06,120 --> 01:01:07,200
Teraz już masz.

1105
01:01:08,560 --> 01:01:11,200
Kran? Super! [śmiech]

1106
01:01:11,280 --> 01:01:14,040
Hydraulika to moje drugie imię. [śmiech]

1107
01:01:15,440 --> 01:01:16,640
[Patryk] Hopa!

1108
01:01:16,720 --> 01:01:20,280
[trzask otwieranych,
potem zamykanych drzwi]

1109
01:01:21,000 --> 01:01:23,000
[kapanie wody w zlewie]

1110
01:01:23,880 --> 01:01:24,960
[dźwięk wiadomości]

1111
01:01:26,440 --> 01:01:28,160
[stukanie młotkiem]

1112
01:01:29,880 --> 01:01:30,720
[stęka]

1113
01:01:37,000 --> 01:01:37,840
[stęka]

1114
01:01:40,160 --> 01:01:42,320
Nie chcesz sobie zrobić przerwy?

1115
01:01:44,520 --> 01:01:45,880
[Patryk] Jak coś zaczynam,

1116
01:01:46,400 --> 01:01:47,600
to muszę skończyć.

1117
01:01:49,960 --> 01:01:50,880
Tak już mam.

1118
01:01:51,400 --> 01:01:53,400
[kapanie wody w zlewie]

1119
01:02:05,640 --> 01:02:07,800
[głośne, udawane uderzenia młotkiem]

1120
01:02:12,680 --> 01:02:16,200
[drzwi samochodu się zamykają,
silnik startuje]

1121
01:02:16,280 --> 01:02:18,280
[w tle szum samochodu]

1122
01:02:23,160 --> 01:02:25,160
[spokojna muzyka instrumentalna]

1123
01:02:34,560 --> 01:02:37,200
[w tle trzask ognia w kominku]

1124
01:03:21,600 --> 01:03:22,880
[odgłos ryglowania drzwi]

1125
01:03:57,480 --> 01:03:59,480
[w tle szum nalewanej wody]

1126
01:04:04,320 --> 01:04:05,520
[pomruk zadowolenia]

1127
01:04:05,600 --> 01:04:08,280
[w tle chlapanie]

1128
01:04:30,320 --> 01:04:32,320
[plusk wody]

1129
01:04:46,800 --> 01:04:48,320
[westchnienie Patryka]

1130
01:04:55,360 --> 01:04:57,160
[wzdycha]

1131
01:05:08,120 --> 01:05:10,120
[w tle świergot ptaków]

1132
01:05:11,640 --> 01:05:13,640
[warkot wiertarki]

1133
01:05:21,160 --> 01:05:22,640
Masz ochotę na wycieczkę?

1134
01:05:27,800 --> 01:05:29,360
Czuję tu jakiś podstęp.

1135
01:05:30,120 --> 01:05:32,280
- Czyli nie masz, nie ma sprawy.
- Ej!

1136
01:05:33,320 --> 01:05:36,840
[Patryk] Zasadniczo może miałbym chwilę.

1137
01:05:36,920 --> 01:05:38,320
[śmiech pod nosem] Świetnie.

1138
01:05:44,760 --> 01:05:45,920
[Patryk] Zaczekaj! Hej!

1139
01:05:46,000 --> 01:05:48,000
[dynamiczna, inspirująca muzyka]

1140
01:05:52,520 --> 01:05:54,320
Hej, alpinista!

1141
01:05:54,400 --> 01:05:57,320
Może następnym razem
zatrudnisz szerpów, żeby ci pomogli?

1142
01:05:58,080 --> 01:06:01,760
Jak człowiek tak pędzi,
to go omijają najpiękniejsze widoki.

1143
01:06:06,520 --> 01:06:09,560
[narastająca muzyka smyczkowa]

1144
01:06:26,320 --> 01:06:28,840
[podniosła muzyka]

1145
01:06:36,880 --> 01:06:38,480
Tęskniłam za tym widokiem.

1146
01:06:40,680 --> 01:06:41,520
Pięknie.

1147
01:06:44,480 --> 01:06:46,640
[okrzyk radości]

1148
01:06:46,720 --> 01:06:47,640
[śmiech Patryka]

1149
01:06:49,360 --> 01:06:51,360
[podniosła muzyka instrumentalna]

1150
01:07:02,360 --> 01:07:06,360
[Patryk radośnie wydycha
i bierze głęboki oddech]

1151
01:07:10,440 --> 01:07:12,000
[Kaśka] Chodź, już niedaleko.

1152
01:07:41,680 --> 01:07:45,680
[w tle bzyczenie]

1153
01:07:51,120 --> 01:07:51,960
Tu postaw.

1154
01:07:54,680 --> 01:07:55,680
Boisz się pszczół?

1155
01:07:56,200 --> 01:07:59,480
Nie, po prostu nie chcę ich przestraszyć.

1156
01:08:04,040 --> 01:08:04,960
Zakładaj kapelusz.

1157
01:08:05,640 --> 01:08:06,480
A po co?

1158
01:08:07,400 --> 01:08:09,400
- Będziemy je łapać.
- [śmiech pod nosem]

1159
01:08:10,000 --> 01:08:11,560
Wszystkie naraz czy pojedynczo?

1160
01:08:12,360 --> 01:08:13,600
[wzdycha z zażenowaniem]

1161
01:08:17,040 --> 01:08:19,480
Będą latać, więc się nie ruszaj.

1162
01:08:21,720 --> 01:08:22,560
Nie zamierzam.

1163
01:08:23,120 --> 01:08:25,440
Nic ci nie zrobią,
jeżeli ich nie zestresujesz.

1164
01:08:28,080 --> 01:08:28,920
[Kaśka] Dobra.

1165
01:08:40,720 --> 01:08:42,480
[głośne brzęczenie]

1166
01:09:08,280 --> 01:09:10,280
[przytłumione brzęczenie]

1167
01:09:12,640 --> 01:09:14,960
- [oboje krzyczą]
- [uderzenie]

1168
01:09:15,480 --> 01:09:17,840
[Kaśka postękuje]

1169
01:09:21,040 --> 01:09:22,160
[lekki śmiech]

1170
01:09:23,400 --> 01:09:25,440
Podobno osiem na dziesięć kobiet uważa,

1171
01:09:25,520 --> 01:09:27,040
że pierwszy pocałunek

1172
01:09:27,120 --> 01:09:28,680
mówi prawdę o tym,

1173
01:09:29,360 --> 01:09:30,800
jaki będzie związek.

1174
01:09:33,480 --> 01:09:35,520
Powiedział ci to mnich z Tybetu?

1175
01:09:36,080 --> 01:09:37,680
Oni przeważnie milczą.

1176
01:09:40,320 --> 01:09:42,360
[oboje wzdychają]

1177
01:09:42,440 --> 01:09:44,240
To może weź z nich przykład?

1178
01:09:46,240 --> 01:09:48,240
Albo poszukaj tych ośmiu kobiet!

1179
01:09:48,320 --> 01:09:50,000
[Patryk rechocze]

1180
01:09:50,080 --> 01:09:50,920
[Patryk wzdycha]

1181
01:09:53,000 --> 01:09:54,000
[Patryk się śmieje]

1182
01:10:07,520 --> 01:10:09,200
[Patryk śmieje się pod nosem]

1183
01:10:10,080 --> 01:10:12,080
[wzdycha]

1184
01:10:13,640 --> 01:10:15,640
[trzask łamanej gałęzi]

1185
01:10:20,080 --> 01:10:20,920
[jęk]

1186
01:10:21,600 --> 01:10:22,600
Proszę bardzo.

1187
01:10:23,440 --> 01:10:24,280
Dobij mnie.

1188
01:10:24,360 --> 01:10:26,000
[złowrogie beczenie]

1189
01:10:29,360 --> 01:10:33,560
[Maryla śmieje się pod nosem]
Najpierw na mnie urząd nasyłasz,

1190
01:10:33,640 --> 01:10:35,200
a teraz o pomoc pytasz?

1191
01:10:35,960 --> 01:10:36,800
No.

1192
01:10:37,440 --> 01:10:38,320
Ładnie to tak?

1193
01:10:39,120 --> 01:10:40,880
Przypominam, że pierwszy oberwałem.

1194
01:10:40,960 --> 01:10:42,400
Ty masz szczęście, chłopie.

1195
01:10:43,240 --> 01:10:46,320
Że u nas się pomocy
nigdy nikomu nie odmawia.

1196
01:10:46,920 --> 01:10:48,600
[jęki bólu i protestu]

1197
01:10:49,280 --> 01:10:51,360
[jąkając się] A propos pomocy, to…

1198
01:10:51,440 --> 01:10:53,360
- To Kaśka…
- Nie ma mowy.

1199
01:10:53,440 --> 01:10:55,120
- Ale przecież…
- Nie przeginaj!

1200
01:10:56,400 --> 01:11:00,120
Ale ja nie jestem jej wrogiem!
Przecież pomagam, naprawiam.

1201
01:11:00,200 --> 01:11:02,000
I myślisz, że to wystarczy, tak?

1202
01:11:02,080 --> 01:11:04,800
Azbestowe portki, trucizna, chłostanie.

1203
01:11:05,320 --> 01:11:07,480
Wszystko wyt… [stęka]
Wszystko wytrzymałem.

1204
01:11:07,560 --> 01:11:09,680
A wytrzymałbym, gdyby mi nie zależało?

1205
01:11:11,000 --> 01:11:14,720
Ja w życiu nigdy o żadną inną kobietę
się tak nie starałem.

1206
01:11:15,920 --> 01:11:20,480
Bo też nigdy żadnej takiej
innej kobiety nie spotkałeś.

1207
01:11:21,080 --> 01:11:23,760
Kaśka jest jedna i wyjątkowa!

1208
01:11:25,320 --> 01:11:27,040
A o wyjątkową kobietę…

1209
01:11:28,880 --> 01:11:30,760
- trza się wyjątkowo postarać.
- Au!

1210
01:11:31,480 --> 01:11:34,000
A nie pajacować! Już!

1211
01:11:34,080 --> 01:11:34,920
[jęk]

1212
01:11:37,320 --> 01:11:38,400
To co mam zrobić?

1213
01:11:38,480 --> 01:11:39,840
Ty mnie pytasz?

1214
01:11:40,640 --> 01:11:43,080
To to już sam musisz wymyślić.

1215
01:11:43,160 --> 01:11:44,480
Koniec wizyty.

1216
01:11:50,920 --> 01:11:51,880
No idźże, idźże.

1217
01:11:56,720 --> 01:11:57,560
[prycha]

1218
01:11:57,640 --> 01:12:00,920
- To nie jest dobry pomysł.
- Nie ma czasu na szkolenie.

1219
01:12:01,680 --> 01:12:03,600
Będę improwizował. Hm?

1220
01:12:08,040 --> 01:12:08,880
Da radę?

1221
01:12:10,720 --> 01:12:11,880
Ni chuja. Nie da.

1222
01:12:15,360 --> 01:12:16,920
[w tle gra muzyka góralska]

1223
01:12:17,000 --> 01:12:19,080
[po góralsku] Witamy syćkich zawodników.

1224
01:12:19,160 --> 01:12:22,000
Jest to święto drwali pod Tatrami.
Biały Potok.

1225
01:12:22,080 --> 01:12:23,720
[góral] Zapraszamy syćkich zawodników…

1226
01:12:23,800 --> 01:12:24,920
A gdzie Janka?

1227
01:12:25,000 --> 01:12:25,840
Janka?

1228
01:12:25,920 --> 01:12:26,760
[śmiech]

1229
01:12:26,840 --> 01:12:30,680
Od kiedy spotyka się
z tym swoim tajemniczym samcem alfa,

1230
01:12:30,760 --> 01:12:32,800
słuch po niej zaginął.

1231
01:12:32,880 --> 01:12:34,360
Wezmę świeczki potem.

1232
01:12:35,160 --> 01:12:36,720
Zaczynam się o nią martwić.

1233
01:12:36,800 --> 01:12:39,040
O nią? Dajże pokój.

1234
01:12:39,120 --> 01:12:40,760
Ona se świetnie da radę.

1235
01:12:40,840 --> 01:12:42,280
[podśmiechuje się]

1236
01:12:42,360 --> 01:12:46,160
Jak o kogo trzeba byłoby się bać,
to raczej o tego samca alfa.

1237
01:12:46,240 --> 01:12:49,200
- [głośno się śmieje]
- [oklaski i wiwaty widowni]

1238
01:12:49,280 --> 01:12:52,240
Jest to konkurencja
przerzynaczka kombinowana.

1239
01:12:52,320 --> 01:12:53,200
Zwariował.

1240
01:12:54,280 --> 01:12:55,760
Kompletnie zwariował.

1241
01:12:55,840 --> 01:12:56,960
[oklaski i wiwaty]

1242
01:12:57,840 --> 01:12:59,000
Oszalałeś?

1243
01:12:59,080 --> 01:13:01,280
A, czyli martwisz się o mnie?

1244
01:13:01,360 --> 01:13:03,560
Nie martwię, tylko próbuję cię powstrzymać

1245
01:13:03,640 --> 01:13:05,800
od zrobienia
najgłupszej rzeczy na świecie.

1246
01:13:05,880 --> 01:13:09,440
Bo ci na mnie zależy?
A trochę czy nawet bardzo?

1247
01:13:09,520 --> 01:13:13,480
- To nie są zawody dla ciebie.
- A! One są stworzone dla mnie. Łuu!

1248
01:13:14,080 --> 01:13:16,680
Przecież oni zjedli zęby
na rąbaniu drewna!

1249
01:13:16,760 --> 01:13:19,160
A umówisz się ze mną
na kolację, jak wygram?

1250
01:13:19,760 --> 01:13:22,360
Nie dociera to do ciebie? Nie wygrasz!

1251
01:13:22,440 --> 01:13:25,480
- Nie masz szans!
- No to co ci szkodzi się zgodzić?

1252
01:13:25,560 --> 01:13:27,920
- [góral] Teraz Patryk Nawrot.
- [Patryk wiwatuje]

1253
01:13:28,000 --> 01:13:29,680
Na drwala to on nie wygląda,

1254
01:13:29,760 --> 01:13:33,480
ale ma góralską czapkę.
Brawa! Przyklaśnijcie brawami!

1255
01:13:33,560 --> 01:13:35,840
Kochani, a teraz odpalajcie te piły,

1256
01:13:35,920 --> 01:13:38,640
żeby nasze baby widziały,
że umiecie rżnąć!

1257
01:13:38,720 --> 01:13:43,560
[ryk pił]

1258
01:13:51,960 --> 01:13:54,000
[Wacuś] Sto, dwieście, trzysta,
czterysta, pięćset.

1259
01:13:54,080 --> 01:13:55,440
Mogło być więcej.

1260
01:13:55,520 --> 01:13:57,000
Telo jest. Nie gadaj.

1261
01:13:57,080 --> 01:14:00,880
Sto, dwieście, trzysta,
czterysta, pięćset. I Bóg zapłać.

1262
01:14:01,400 --> 01:14:03,960
Sto, dwieście, trzysta,
czterysta, pięćset.

1263
01:14:04,880 --> 01:14:06,760
[Wacuś] Chłopy, tak jak się umawialim.

1264
01:14:06,840 --> 01:14:10,120
Może dzisiaj wygrana
nie będzie honorowa, ale zarobkowa.

1265
01:14:10,200 --> 01:14:11,040
Masz.

1266
01:14:11,560 --> 01:14:14,080
[w tle z głośników zapowiedzi ze sceny]

1267
01:14:15,920 --> 01:14:17,880
Sto, dwa, trzy, cztery, pięć.

1268
01:14:21,120 --> 01:14:23,960
Raz, dwa, trzy, cz… Masz stówkę?

1269
01:14:25,680 --> 01:14:26,880
- Mam.
- To daj.

1270
01:14:32,760 --> 01:14:33,920
Masz.

1271
01:14:35,720 --> 01:14:37,520
No przecie było umówione.

1272
01:14:37,600 --> 01:14:39,240
Było. Ale już nie jest.

1273
01:14:40,520 --> 01:14:41,400
A czemu ni?

1274
01:14:42,520 --> 01:14:43,800
Bo ni.

1275
01:14:54,320 --> 01:14:55,400
Krucafuks.

1276
01:14:56,000 --> 01:14:58,600
[hałas pił i doping tłumu]

1277
01:14:58,680 --> 01:15:00,680
[energiczna muzyka rockowa]

1278
01:15:02,160 --> 01:15:03,640
[góral] I jedziemy, jedziemy!

1279
01:15:04,920 --> 01:15:06,920
[ryk pił]

1280
01:15:10,680 --> 01:15:12,560
[widzowie dopingują]

1281
01:15:13,080 --> 01:15:14,320
[góral] Jest! Brawa!

1282
01:15:15,080 --> 01:15:16,200
[tłum wiwatuje]

1283
01:15:16,280 --> 01:15:18,760
Wiedziołech.
No, trzeba było mu więcej dać.

1284
01:15:18,840 --> 01:15:20,480
Prędzej byś Giewont kupił!

1285
01:15:24,960 --> 01:15:26,440
Jest! Brawa!

1286
01:15:26,520 --> 01:15:27,720
[tłum wiwatuje]

1287
01:15:29,000 --> 01:15:31,880
Czekaj! Mam! Nie kasą go,

1288
01:15:32,400 --> 01:15:34,280
to sposobem! [śmiech] Mam!

1289
01:15:35,160 --> 01:15:36,000
Chodź.

1290
01:15:43,560 --> 01:15:44,640
[okrzyk zwycięstwa]

1291
01:15:46,200 --> 01:15:47,680
[góral] Brawo dla Patryka!

1292
01:15:48,480 --> 01:15:50,600
Nie no, radzi se.

1293
01:15:52,320 --> 01:15:53,160
Jakoś.

1294
01:15:53,800 --> 01:15:55,440
[góral] Kochani! Start!

1295
01:16:02,560 --> 01:16:04,640
[Wacuś] Dajesz!

1296
01:16:10,880 --> 01:16:12,120
[pisk przerażenia]

1297
01:16:14,560 --> 01:16:16,960
[góral] W pizdu! Jezu, Maryńko!
Po zawodach!

1298
01:16:17,040 --> 01:16:18,200
[okrzyki przestrachu]

1299
01:16:18,280 --> 01:16:19,400
Moje auto!

1300
01:16:23,600 --> 01:16:24,480
[Patryk] Kasia!

1301
01:16:25,920 --> 01:16:26,760
Kaśka!

1302
01:16:26,840 --> 01:16:28,640
[Patryk śmieje się pod nosem]

1303
01:16:29,320 --> 01:16:32,720
To co? Widzimy się o 19? Na kolacji?

1304
01:16:36,160 --> 01:16:38,520
[zająknięcia] Mogę być o 19.30…

1305
01:16:39,960 --> 01:16:41,800
- [start silnika]
- …jak chcesz.

1306
01:16:50,560 --> 01:16:52,560
No czyś ty całkiem zdurniał?

1307
01:16:52,640 --> 01:16:54,800
To nie o to chodziło? Żeby zaimponować?

1308
01:16:55,280 --> 01:16:57,880
Ty durny, ty durny, zastanów się,
co robisz, chłopie.

1309
01:16:57,960 --> 01:16:59,680
Dwa razy się zastanów.

1310
01:17:00,840 --> 01:17:03,480
Jak się ino bawisz, to lepiej przestań.

1311
01:17:04,160 --> 01:17:05,680
Uczucia to nie zabawki!

1312
01:17:06,280 --> 01:17:07,680
A już na pewno nie u nas!

1313
01:17:10,640 --> 01:17:12,760
[smutna muzyka instrumentalna]

1314
01:17:12,840 --> 01:17:13,680
[wzdycha]

1315
01:17:24,240 --> 01:17:25,240
[puka do drzwi]

1316
01:17:27,680 --> 01:17:28,520
Kaśka.

1317
01:17:29,120 --> 01:17:30,000
Porozmawiajmy.

1318
01:17:30,720 --> 01:17:31,560
Proszę cię.

1319
01:17:35,200 --> 01:17:36,320
[puka]

1320
01:17:36,800 --> 01:17:37,640
Kaśka?

1321
01:17:39,600 --> 01:17:41,280
[Kaśka z domu] Nie mamy o czym.

1322
01:17:43,000 --> 01:17:45,240
Daj mi chociaż pięć minut. Proszę.

1323
01:17:46,320 --> 01:17:47,720
[stuk otwieranego okna]

1324
01:17:48,680 --> 01:17:49,720
To była głupota.

1325
01:17:50,320 --> 01:17:52,040
Było o krok od tragedii.

1326
01:17:52,640 --> 01:17:53,480
Porozmawiajmy.

1327
01:17:59,440 --> 01:18:00,880
W końcu i tak wyjdziesz.

1328
01:18:08,880 --> 01:18:13,480
- Długo zamierzasz tak siedzieć?
- Jak trzeba będzie, to i do rana.

1329
01:18:19,280 --> 01:18:20,280
No to powodzenia.

1330
01:18:21,720 --> 01:18:24,240
Jakby co, to ja cały czas tutaj jestem.

1331
01:18:41,360 --> 01:18:42,680
[wibracje telefonu]

1332
01:18:45,880 --> 01:18:47,000
[po angielsku] Halo?

1333
01:18:47,800 --> 01:18:49,560
[rozmawia po angielsku] Tak, to ja.

1334
01:18:51,800 --> 01:18:53,160
Pszczołę już dostarczono?

1335
01:18:55,240 --> 01:18:56,640
[krzycząc] Dwa dni temu?

1336
01:19:11,400 --> 01:19:12,720
Co się stało?

1337
01:19:13,240 --> 01:19:16,520
Pszczoła, którą zamówiłam z Belgii
jest na poczcie godzinę drogi stąd!

1338
01:19:16,600 --> 01:19:19,520
Matkę, którą zamówiłaś do pasieki,
to wysłali ją pocztą?

1339
01:19:19,600 --> 01:19:21,840
Tak! Jeżeli dziś
jej nie odbiorę, to umrze!

1340
01:19:21,920 --> 01:19:24,680
Dawaj, motocyklem będziemy tam
za 15 minut. Chodź.

1341
01:19:32,040 --> 01:19:33,040
Wsiadaj.

1342
01:19:44,480 --> 01:19:45,440
[Patryk] Oż kurwa.

1343
01:19:51,680 --> 01:19:52,880
Brawo.

1344
01:19:52,960 --> 01:19:55,320
To był świetny pomysł, rzucać kluczykami.

1345
01:20:00,560 --> 01:20:01,760
- Mam!
- Chodź.

1346
01:20:04,800 --> 01:20:06,800
[ryk motocykla]

1347
01:20:09,520 --> 01:20:11,520
[żywa muzyka smyczkowa]

1348
01:20:39,280 --> 01:20:40,560
Za późno.

1349
01:20:41,560 --> 01:20:42,480
Numer przesyłki.

1350
01:20:48,680 --> 01:20:49,520
Dobra, czekaj.

1351
01:20:50,760 --> 01:20:52,000
Załatwię to.

1352
01:20:53,000 --> 01:20:54,000
Zaufaj mi.

1353
01:20:54,920 --> 01:20:56,080
[krzycząc] Proszę pani!

1354
01:20:56,160 --> 01:20:58,160
[pospieszne tupanie]

1355
01:21:01,840 --> 01:21:03,920
[w oddali niewyraźne odgłosy rozmowy]

1356
01:21:09,440 --> 01:21:10,600
A co pan potrzebuje?

1357
01:21:11,200 --> 01:21:12,040
Przesyłeczkę.

1358
01:21:12,120 --> 01:21:13,800
Aha. Dobrze, dobrze.

1359
01:21:38,280 --> 01:21:39,280
No i co?

1360
01:21:42,080 --> 01:21:43,200
[trzaśnięcie drzwi]

1361
01:21:45,200 --> 01:21:46,960
[krzycząc radośnie] Udało ci się!

1362
01:21:48,680 --> 01:21:51,680
[bzyczenie]

1363
01:21:54,280 --> 01:21:55,280
[Kaśka] Żyją.

1364
01:22:02,080 --> 01:22:04,080
[Patryk] Ho, ho, ho.

1365
01:22:08,080 --> 01:22:08,920
Dzięki.

1366
01:22:09,000 --> 01:22:10,960
Mówiłem ci, że ludzie mnie kochają.

1367
01:22:12,960 --> 01:22:14,480
No, brum, brum?

1368
01:22:15,040 --> 01:22:17,040
[spokojna muzyka fortepianowa]

1369
01:22:31,840 --> 01:22:33,400
Miała być tylko jedna matka.

1370
01:22:33,480 --> 01:22:36,800
[śmiech pod nosem]
I jest. Te małe to są jej towarzyszki.

1371
01:22:37,480 --> 01:22:38,520
Opiekują się nią.

1372
01:22:39,120 --> 01:22:40,280
Karmią swoim mlekiem.

1373
01:22:42,000 --> 01:22:44,360
[śmiech] Zobacz, jak się ożywiły.

1374
01:22:44,960 --> 01:22:46,200
Czują twój zapach.

1375
01:22:46,280 --> 01:22:47,600
Czują trutnia.

1376
01:22:47,680 --> 01:22:50,400
[oboje się śmieją]

1377
01:22:50,480 --> 01:22:53,360
Nóżki koleżanek całe, skrzydełka też.

1378
01:22:53,440 --> 01:22:54,480
Zawsze taka byłaś?

1379
01:22:54,560 --> 01:22:56,200
Że wiedziałaś, czego chcesz?

1380
01:22:56,280 --> 01:22:57,120
Nie zawsze.

1381
01:22:57,920 --> 01:23:00,400
Ale teraz wiem,
że to jest moje miejsce na ziemi.

1382
01:23:01,560 --> 01:23:02,480
Każdy takie ma.

1383
01:23:04,320 --> 01:23:05,160
Nie każdy.

1384
01:23:10,960 --> 01:23:12,760
Może jeszcze swojego nie znalazłeś?

1385
01:23:23,680 --> 01:23:25,240
Muszę ci coś powiedzieć.

1386
01:23:27,200 --> 01:23:28,360
Zaczekaj, muszę.

1387
01:23:29,760 --> 01:23:31,520
Możesz przestać w końcu tyle gadać?

1388
01:23:37,960 --> 01:23:39,960
[oboje dyszą namiętnie]

1389
01:23:44,680 --> 01:23:47,040
[spokojna muzyka fortepianowa]

1390
01:24:25,880 --> 01:24:28,240
[zadowolone westchnienia]

1391
01:24:52,680 --> 01:24:54,680
[stukot drzwi]

1392
01:24:56,720 --> 01:24:58,720
[w oddali dzwonki owiec]

1393
01:25:02,760 --> 01:25:03,600
[wzdycha]

1394
01:25:30,080 --> 01:25:31,240
Patryk?

1395
01:25:32,920 --> 01:25:33,960
[trzask drzwi]

1396
01:25:34,040 --> 01:25:36,560
[poważna, pełna napięcia muzyka]

1397
01:25:39,440 --> 01:25:40,440
Musimy pogadać.

1398
01:25:52,400 --> 01:25:53,640
[wibracje telefonu]

1399
01:25:58,040 --> 01:25:59,200
[telefon dalej wibruje]

1400
01:26:18,320 --> 01:26:20,840
[Wacuś] Siostra?! Trzymaj mi ręce!

1401
01:26:20,920 --> 01:26:24,960
- [Wacuś] Prezeska to twoja siostra?!
- Ty mendo jedna, chciałeś nas okraść!

1402
01:26:25,040 --> 01:26:26,280
[lekka, dowcipna muzyka]

1403
01:26:26,360 --> 01:26:27,560
Ja?

1404
01:26:27,640 --> 01:26:29,560
- Wyście chcieli Kaśkę okraść!
- [Jędrek] My?

1405
01:26:29,640 --> 01:26:31,000
Ty krucafuksie!

1406
01:26:31,080 --> 01:26:34,720
My? To wyście z siostrunią
od samego początku!

1407
01:26:34,800 --> 01:26:37,800
- Ona cię do nas przysłała!
- [Wacuś] Trzymaj! Trzymaj go!

1408
01:26:37,880 --> 01:26:40,520
[Wacuś] Kruca zeks i gówno go masz!

1409
01:26:41,240 --> 01:26:42,800
Tu! Ty tam, ja tu!

1410
01:26:43,920 --> 01:26:44,760
[Jędruś] Dawaj!

1411
01:26:45,800 --> 01:26:47,360
Mam go!

1412
01:26:47,440 --> 01:26:50,360
- Godołech, że był podstawiony?
- Ty godołeś? Ja godołech!

1413
01:26:50,440 --> 01:26:52,360
- Ty? To ja godoł!
- Ty? Ja godołem!

1414
01:26:52,440 --> 01:26:53,480
[razem] Ja godołem!

1415
01:26:53,560 --> 01:26:55,360
- Panowie!
- [krzyki ustają]

1416
01:26:55,440 --> 01:26:57,200
Wyjaśnicie to sobie później.

1417
01:26:57,280 --> 01:26:59,400
- Ty gnido pieruńska!
- Ty mendo!

1418
01:26:59,480 --> 01:27:03,840
[Jędruś i Wacuś krzyczą za Patrykiem]

1419
01:27:03,920 --> 01:27:05,880
- Trzymaj!
- Trzymam go! Trzymam!

1420
01:27:08,280 --> 01:27:09,640
[wibracje telefonu]

1421
01:27:13,800 --> 01:27:17,200
[telefon dalej wibruje]

1422
01:27:21,200 --> 01:27:23,520
[wzdycha] Ale ze mnie idiotka.

1423
01:27:23,600 --> 01:27:25,560
[telefon przestaje wibrować]

1424
01:27:26,960 --> 01:27:28,080
Trzymaj skurczybyka!

1425
01:27:28,160 --> 01:27:31,240
Przeprosicie Kaśkę
i do wszystkiego się przyznacie!

1426
01:27:32,360 --> 01:27:33,520
[stęknięcie]

1427
01:27:33,600 --> 01:27:36,960
- Sam się przyznasz, bo nie lepszy!
- Krótki śpic!

1428
01:27:38,600 --> 01:27:42,240
Uwidzisz, sietnioku,
Matka Boska cię nie pozna!

1429
01:27:42,320 --> 01:27:45,000
- Ale przecież to wasz pomysł!
- Nasz?

1430
01:27:45,080 --> 01:27:47,320
To ty się do wyrka Kaśki pchałeś!

1431
01:27:47,400 --> 01:27:49,520
Jeszcze kasę za to chciałeś brać!

1432
01:27:50,120 --> 01:27:51,000
Panowie.

1433
01:27:59,160 --> 01:28:00,000
Ile?

1434
01:28:00,520 --> 01:28:01,360
[Kaśka] No?

1435
01:28:03,480 --> 01:28:04,480
No ile?

1436
01:28:05,720 --> 01:28:06,720
Ile jestem warta?

1437
01:28:08,560 --> 01:28:10,680
Ile w twoim cenniku jest warta noc ze mną?

1438
01:28:11,920 --> 01:28:13,920
[jąkając się]
Kasiu, ja mogę to wszystko…

1439
01:28:14,000 --> 01:28:15,760
Niech zgadnę. Wyjaśnić?

1440
01:28:21,760 --> 01:28:22,720
Miałeś rację.

1441
01:28:24,240 --> 01:28:25,960
Nie powinnam tu wracać.

1442
01:28:26,040 --> 01:28:28,520
[melancholijna muzyka]

1443
01:28:30,880 --> 01:28:32,400
Tu nigdy nie będzie mój dom.

1444
01:28:41,200 --> 01:28:44,040
[Patryk] Kaśka! Kaśka, zaczekaj!

1445
01:28:45,400 --> 01:28:49,200
Zniszczyłeś moje marzenie.
Misja wykonana, możesz być z siebie dumny.

1446
01:28:49,280 --> 01:28:52,680
- Uwierz mi, ja nie jestem…
- Nie uwierzę w ani jedno twoje słowo!

1447
01:28:56,120 --> 01:28:57,040
Ziemia jest wasza.

1448
01:28:58,920 --> 01:29:00,240
[Kaśka płacze]

1449
01:29:08,240 --> 01:29:09,080
I jak?

1450
01:29:15,640 --> 01:29:16,600
Krucafiks!

1451
01:29:18,040 --> 01:29:19,880
Skłóciliście pół Podhala!

1452
01:29:19,960 --> 01:29:21,720
[krzycząc] Zadowoleniście z siebie?

1453
01:29:22,360 --> 01:29:23,520
Ja skłóciłem?

1454
01:29:23,600 --> 01:29:25,200
A może ja skłóciłem?

1455
01:29:25,280 --> 01:29:26,280
[krzycząc] Może ja?

1456
01:29:26,800 --> 01:29:28,320
Cały interes w pizdu!

1457
01:29:30,720 --> 01:29:32,000
A co ze skarbem?

1458
01:29:34,200 --> 01:29:36,360
- Jakim skarbem?
- No skarbem w ziemi.

1459
01:29:40,600 --> 01:29:42,000
[obaj] Czyjej ziemi?

1460
01:29:43,000 --> 01:29:45,000
[próbuje coś powiedzieć]

1461
01:29:46,040 --> 01:29:47,920
To jest porwanie i przestępstwo!

1462
01:29:48,000 --> 01:29:49,600
[Wacuś] Jakie porwanie?

1463
01:29:49,680 --> 01:29:51,360
Zwykły event przecie, nie?

1464
01:29:51,440 --> 01:29:53,120
Godoj! Syćko, co wiesz!

1465
01:29:53,200 --> 01:29:54,560
Gówno wam powiem!

1466
01:29:55,240 --> 01:29:58,000
- Krucafuks, co się u was wyprawia?
- [Włodek krzyczy]

1467
01:29:58,080 --> 01:30:01,360
- [Jędruś i Wacuś] Nic.
- No ładne mi nic. Cicho!

1468
01:30:02,240 --> 01:30:04,320
Do karczmy. Syćkie.

1469
01:30:04,840 --> 01:30:08,240
Jak u księdza w konfesjonale spowiadać,
jeden za drugim, ale już!

1470
01:30:08,960 --> 01:30:12,960
[Włodek wydaje zaniepokojone pomruki]

1471
01:30:13,760 --> 01:30:15,280
[stłumiony krzyk]

1472
01:30:15,360 --> 01:30:16,800
- Jaki dąb?
- [Wacuś] Godoj!

1473
01:30:20,480 --> 01:30:23,720
Przecież powiedziałem. Czarny.
Jak heban, jak węgiel.

1474
01:30:23,800 --> 01:30:25,840
I on jest w naszej ziemi?

1475
01:30:25,920 --> 01:30:27,680
Pierdolisz! Ten węgiel?

1476
01:30:27,760 --> 01:30:30,080
Nie węgiel, no, czarny dąb!

1477
01:30:30,160 --> 01:30:33,000
W całej dolinie,
a najwięcej w Kaśki części.

1478
01:30:34,800 --> 01:30:37,320
No. A on jest wart więcej niż diamenty.

1479
01:30:37,400 --> 01:30:39,120
[Patryk] Meble z tego warte majątek.

1480
01:30:41,080 --> 01:30:42,280
Krucafuks!

1481
01:30:42,800 --> 01:30:45,760
[lekka, ale pełna napięcia muzyka]

1482
01:30:45,840 --> 01:30:46,920
A Kaśka o tym wie?

1483
01:30:50,240 --> 01:30:53,360
[Kaśka szlocha]

1484
01:30:57,960 --> 01:31:03,520
[szloch przeradza się w płacz]

1485
01:31:13,120 --> 01:31:14,240
Ona musi tu zostać!

1486
01:31:14,320 --> 01:31:16,640
Ta, musi! Musi!

1487
01:31:16,720 --> 01:31:19,040
Ale ja jej do tego nie przekonam!

1488
01:31:19,560 --> 01:31:22,120
[krzycząc] I waszego bajzlu
sprzątać też nie będę.

1489
01:31:23,760 --> 01:31:27,320
Ja wiem, że u nas w górach to jodu mało,
to one mózgi małe mają.

1490
01:31:27,400 --> 01:31:28,280
[Włodek prycha]

1491
01:31:29,120 --> 01:31:29,960
[Maryla] Ale ty?

1492
01:31:30,760 --> 01:31:33,400
Żeś taki pazerny na jej kasę?

1493
01:31:33,480 --> 01:31:34,840
Bandyci mnie ścigali.

1494
01:31:34,920 --> 01:31:37,360
Pieniądze byłem winny.
Sam już nie wiem, za co.

1495
01:31:37,440 --> 01:31:38,760
Już mnie tu jeden dopadł.

1496
01:31:38,840 --> 01:31:41,320
- Po gabinetach lekarskich mnie ścigał.
- Aha.

1497
01:31:41,400 --> 01:31:43,560
[drwiąco] I ty, bidulek, nie wiesz za co?

1498
01:31:45,880 --> 01:31:46,800
Agata…

1499
01:31:50,840 --> 01:31:52,400
Wyrolowała nas wszystkich.

1500
01:31:54,720 --> 01:31:57,080
Nic jej nie sprzedam, ni chuja!

1501
01:31:57,840 --> 01:32:01,600
Ani jo. Ani centymetra tej ziemi!

1502
01:32:04,080 --> 01:32:05,000
Sprzedacie.

1503
01:32:07,960 --> 01:32:09,680
Wszystko sprzedacie.

1504
01:32:12,480 --> 01:32:13,520
[Patryk się śmieje]

1505
01:32:16,800 --> 01:32:18,320
[pisk radości] No co ty?

1506
01:32:18,400 --> 01:32:21,240
Kochanie ty moje.

1507
01:32:21,320 --> 01:32:22,680
[krzyczy radośnie]

1508
01:32:22,760 --> 01:32:25,920
Jesteś! Czy ty naprawdę musisz już wracać?

1509
01:32:26,000 --> 01:32:29,080
Wiem, że kończy ci się delegacja,
ale może mógłbyś zostać?

1510
01:32:29,160 --> 01:32:30,720
Nie mogę. Muszę, ale wrócę.

1511
01:32:32,480 --> 01:32:33,960
[stukot otwieranych drzwi]

1512
01:32:34,560 --> 01:32:35,400
To on!

1513
01:32:36,120 --> 01:32:37,520
To ten bandyta!

1514
01:32:37,600 --> 01:32:40,520
Sławeczku, o jakim bandycie ten pan mówi?

1515
01:32:41,120 --> 01:32:44,160
No o nim, o tym klocu,
niedźwiedziu jednym.

1516
01:32:44,760 --> 01:32:47,920
[Wacuś] Wynajętym przez
jego cwaną siostrunię.

1517
01:32:49,560 --> 01:32:50,480
Sławeczku!

1518
01:32:51,520 --> 01:32:53,760
[Janka] O jakiej siostruni oni mówią?

1519
01:32:53,840 --> 01:32:55,720
Ja to wszystko mogę wyjaśnić.

1520
01:32:55,800 --> 01:32:57,640
W dupie mam twoje wyjaśnienia.

1521
01:32:57,720 --> 01:33:00,160
Zrobisz tak, jak ci powiem. Hę?!

1522
01:33:12,640 --> 01:33:14,120
[stuk otwieranych drzwi]

1523
01:33:23,880 --> 01:33:24,720
Jak tam?

1524
01:33:26,640 --> 01:33:27,640
Zgodnie z planem.

1525
01:33:28,840 --> 01:33:29,720
Jesteś pewien?

1526
01:33:37,040 --> 01:33:37,880
Okej.

1527
01:33:48,400 --> 01:33:50,640
Zadzwonię, jeśli będziesz potrzebny.

1528
01:33:50,720 --> 01:33:51,560
Okej.

1529
01:33:56,760 --> 01:33:58,480
[trzask zamykanych drzwi]

1530
01:34:01,000 --> 01:34:03,040
Pani prezes, wszystko gotowe.

1531
01:34:03,120 --> 01:34:04,360
Potrzebne tylko podpisy.

1532
01:34:05,960 --> 01:34:06,800
Witomy.

1533
01:34:08,320 --> 01:34:10,400
Siostra nie wpadnie?
Znowu nam nie przerwie?

1534
01:34:10,480 --> 01:34:16,040
Jaka siostra, pani prezes? Jaka siostra?

1535
01:34:16,120 --> 01:34:18,120
Prosimy do sali VIP-ów.

1536
01:34:20,480 --> 01:34:21,320
Idziesz!

1537
01:34:22,320 --> 01:34:24,400
[Wacuś] Na prawo, pani prezes, na prawo.

1538
01:34:25,800 --> 01:34:27,760
[kilka klaśnięć i triumfalny okrzyk]

1539
01:34:28,280 --> 01:34:29,880
Słyszałam, że się spisałeś.

1540
01:34:29,960 --> 01:34:31,440
Jak zwykle niezawodny.

1541
01:34:31,520 --> 01:34:32,440
To dla mnie?

1542
01:34:32,520 --> 01:34:33,880
Tak od razu?

1543
01:34:33,960 --> 01:34:36,440
A może najpierw toast z siostrą?

1544
01:34:37,920 --> 01:34:39,000
To, co lubisz.

1545
01:34:40,520 --> 01:34:42,600
[Patryk śmieje się pod nosem] Tak.

1546
01:34:42,680 --> 01:34:44,680
Ty dobrze wiesz,
co ja lubię najbardziej.

1547
01:34:45,960 --> 01:34:46,800
Albo wiesz co?

1548
01:34:47,720 --> 01:34:50,280
Masz rację. Trzeba to oblać. Hm?

1549
01:34:51,560 --> 01:34:54,000
W końcu ubiłaś dzisiaj
całkiem niezły interes.

1550
01:34:54,080 --> 01:34:56,120
Mam nadzieję, że i twój będzie udany.

1551
01:34:57,320 --> 01:34:58,600
Możesz być o to spokojna.

1552
01:35:01,560 --> 01:35:03,040
Jeśli chodzi o twoje udziały…

1553
01:35:03,120 --> 01:35:05,640
Wiesz co, pogadamy o tym później.

1554
01:35:23,320 --> 01:35:29,240
[melancholijna muzyka instrumentalna]

1555
01:35:44,400 --> 01:35:46,880
- Wreszcie! Samolot mi ucieknie!
- Od razu godom.

1556
01:35:46,960 --> 01:35:48,960
Żadnych pszczół nie będę zabierał.

1557
01:35:49,040 --> 01:35:50,920
- Jak to nie?
- Ano tak to.

1558
01:35:51,480 --> 01:35:54,880
Ale jeśli chodzi
o te cyfrowe ule, wchodzę w to.

1559
01:35:54,960 --> 01:35:55,800
I inni też.

1560
01:35:56,520 --> 01:35:57,440
Ale jacy inni?

1561
01:35:57,520 --> 01:36:01,960
Syćka. W końcu mieli my tu mieć
tę miodową Krzemową Dolinę czy nie?

1562
01:36:02,040 --> 01:36:04,000
Poczekajcie. Chodźcie wy!

1563
01:36:06,440 --> 01:36:07,480
[Jędrek] Kaśka!

1564
01:36:10,480 --> 01:36:14,600
Godoj, ka chcesz mieć
to swoje centrum dowodzenia?

1565
01:36:14,680 --> 01:36:16,960
Ale jakie centrum dowodzenia?

1566
01:36:17,040 --> 01:36:20,200
Chłopy, dawajcie,
pudełeczka tu, drewno tam!

1567
01:36:20,280 --> 01:36:22,440
[Jędrek] No a Houston z pszczołami?

1568
01:36:22,520 --> 01:36:25,720
[Kaśka] Ale możecie mi powiedzieć,
co tu się dzieje?

1569
01:36:25,800 --> 01:36:27,200
Co się ma dziać?

1570
01:36:27,280 --> 01:36:28,840
[Maryla się śmieje]

1571
01:36:28,920 --> 01:36:31,240
Poszły chłopy po rozum do głowy

1572
01:36:31,320 --> 01:36:35,040
i wnet przyjechali ci pomóc. A? [śmiech]

1573
01:36:35,120 --> 01:36:36,480
Ale przecież ja wyjeżdżam.

1574
01:36:36,560 --> 01:36:38,040
E tam, godonie.

1575
01:36:38,120 --> 01:36:38,960
No.

1576
01:36:40,840 --> 01:36:42,360
[Wacuś] Piknie, tak układajcie.

1577
01:36:42,440 --> 01:36:44,360
- To twoja sprawka?
- Moja?

1578
01:36:44,920 --> 01:36:45,800
No co ty?

1579
01:36:47,200 --> 01:36:50,840
A ty myślisz, że któryś z nich
baby by posłuchał? No, gdzie?

1580
01:36:52,000 --> 01:36:54,080
Może to kto inny zrobił, co?

1581
01:36:56,080 --> 01:36:59,160
Ktosik, komu bardzo zależało.

1582
01:36:59,760 --> 01:37:03,400
I bardzo się postarał, cobyś tu została

1583
01:37:03,480 --> 01:37:05,640
i marzenia swoje spełniła.

1584
01:37:06,360 --> 01:37:07,200
A?

1585
01:37:08,800 --> 01:37:09,840
Nie ma co godoć!

1586
01:37:10,520 --> 01:37:12,960
Teraz trzeba furę żarcia narobić,

1587
01:37:13,040 --> 01:37:15,960
bo na głodnego syćko ci jeszcze spartolą.

1588
01:37:16,680 --> 01:37:19,920
Ale skąd wy macie kasę na to wszystko?

1589
01:37:20,000 --> 01:37:20,920
Z Unii.

1590
01:37:21,640 --> 01:37:24,360
[krzycząc] Z Unii, sierścioku. Z Unii!

1591
01:37:24,440 --> 01:37:25,960
[śmieje się]

1592
01:37:26,040 --> 01:37:27,080
No, siostra.

1593
01:37:28,520 --> 01:37:30,280
Trzeba by poważnie pogodoć.

1594
01:37:36,120 --> 01:37:37,120
Dogadają się?

1595
01:37:38,040 --> 01:37:38,880
No....

1596
01:37:39,400 --> 01:37:42,960
Nie wygląda na to,
coby się mieli pozabijać. No.

1597
01:37:43,560 --> 01:37:44,680
Dyć to rodzina.

1598
01:37:45,480 --> 01:37:47,320
[śmiech] A rodzina…

1599
01:37:48,680 --> 01:37:50,480
to rodzina. No!

1600
01:37:50,560 --> 01:37:53,680
[rozmowa Jędrusia i Kaśki w tle]

1601
01:37:53,760 --> 01:37:56,680
Chłopy. Po drewno, prędzej.

1602
01:38:05,080 --> 01:38:06,520
[Agata] Jesteśmy na miejscu.

1603
01:38:10,280 --> 01:38:13,240
A co to, pani Agato?
Pani kupiła skocznię narciarską?

1604
01:38:13,320 --> 01:38:14,280
[niezręczny śmiech]

1605
01:38:21,840 --> 01:38:23,840
[warkot silnika]

1606
01:38:25,680 --> 01:38:27,560
[Patryk] O, pan prezes.

1607
01:38:28,280 --> 01:38:29,120
Dzień dobry.

1608
01:38:31,200 --> 01:38:33,800
- Cóż za przypadkowe spotkanie.
- Dzień dobry.

1609
01:38:36,600 --> 01:38:38,200
To ta twoja nowa inwestycja?

1610
01:38:40,080 --> 01:38:41,600
Piękna. Gratuluję.

1611
01:38:41,680 --> 01:38:43,440
Co ty tutaj robisz?

1612
01:38:43,520 --> 01:38:45,000
Mówiłem ci. Biznes życia.

1613
01:38:46,320 --> 01:38:48,480
[Wacuś] Witojcie w Zakopanem!

1614
01:38:48,560 --> 01:38:50,080
A panowie są kim?

1615
01:38:50,160 --> 01:38:52,040
[Patryk] Panowie? A, panowie to są

1616
01:38:52,960 --> 01:38:57,800
właściciele największego złoża
czarnego dębu w Europie Środkowej.

1617
01:38:57,880 --> 01:38:59,560
I prezesami naszej spółki.

1618
01:38:59,640 --> 01:39:01,480
Jakiej spółki, gnoju!

1619
01:39:01,560 --> 01:39:03,120
Zniszczyłeś naszą firmę!

1620
01:39:03,200 --> 01:39:04,560
Naszą? Chyba twoją.

1621
01:39:04,640 --> 01:39:07,720
Ja mam firmę Pszczoła i Czarny Dąb.

1622
01:39:07,800 --> 01:39:10,200
Podhale-Dubai-Pekin Company.

1623
01:39:10,280 --> 01:39:12,080
[Jędrek] General, International.

1624
01:39:12,160 --> 01:39:14,000
No dobra, to my będziemy lecieć,

1625
01:39:14,080 --> 01:39:17,120
bo się spieszymy na spotkanie
z klientem z Zatoki.

1626
01:39:17,200 --> 01:39:20,240
Dwojga nazwisk. Oboje wiemy jakich.

1627
01:39:21,400 --> 01:39:24,600
Nie uda ci się to! Praca? Firma?
Nie nadajesz się do tego!

1628
01:39:25,120 --> 01:39:26,480
[śmiech]

1629
01:39:27,280 --> 01:39:29,400
Ludzie się zmieniają. Siostrzyczko.

1630
01:39:29,480 --> 01:39:30,360
[cmoka]

1631
01:39:35,440 --> 01:39:36,400
[warkot silnika]

1632
01:39:39,280 --> 01:39:41,640
[Wacuś i Jędrek] Panie prezesie, prosimy!

1633
01:39:41,720 --> 01:39:44,200
Witomy w naszej samotni!

1634
01:39:44,280 --> 01:39:46,880
Prosimy, prosimy, pogodomy o interesach.

1635
01:39:49,280 --> 01:39:51,120
- Wsiadajcie!
- Zapraszamy!

1636
01:39:51,200 --> 01:39:54,040
Prezes Wacuś. A to prezes…

1637
01:39:54,120 --> 01:39:55,720
- Jędruś.
- Dzień dobry.

1638
01:39:57,640 --> 01:39:58,600
No, jedź!

1639
01:39:58,680 --> 01:40:00,680
[stukot kopyt]

1640
01:40:01,200 --> 01:40:05,240
[w tle gra kapela góralska]

1641
01:40:13,040 --> 01:40:15,680
[oklaski i owacje]

1642
01:40:25,920 --> 01:40:28,280
- Prosimy, prosimy.
- Idymy, idymy.

1643
01:40:29,760 --> 01:40:30,880
[Wacuś] Wsiadajcie.

1644
01:40:34,160 --> 01:40:35,800
[Maryla] Ale oni piękni!

1645
01:40:35,880 --> 01:40:37,880
[Wacuś] Kapela! Wsiadajcie, wsiadajcie!

1646
01:40:38,400 --> 01:40:40,440
[Kaśka] Najważniejsze, że szczęśliwi.

1647
01:40:42,200 --> 01:40:43,320
Ej, sierścioku.

1648
01:40:44,240 --> 01:40:46,560
I ty będziesz. Będziesz, będziesz.

1649
01:40:46,640 --> 01:40:48,000
[Wacuś] Muzyka na fasiąg!

1650
01:40:48,640 --> 01:40:52,000
<i>♪ Jady se jadło tam ♪</i>

1651
01:40:52,080 --> 01:40:53,520
[Wacuś] Jedziemy, chłopy!

1652
01:40:54,200 --> 01:40:55,120
A my idziemy!

1653
01:40:55,200 --> 01:41:01,840
<i>♪ Hej, na ślub brała ♪</i>

1654
01:41:02,920 --> 01:41:08,960
<i>♪ Jedwabną chustę swom ♪</i>

1655
01:41:09,040 --> 01:41:11,240
[Maryla] Gorzko, gorzko, gorzko!

1656
01:41:11,320 --> 01:41:14,400
<i>♪ Hej, oca wycierała ♪</i>

1657
01:41:14,480 --> 01:41:17,240
[w tle gwar głosów i muzyka]

1658
01:41:18,560 --> 01:41:20,320
[w tle głośna muzyka góralska]

1659
01:41:20,400 --> 01:41:21,240
Cicho!

1660
01:41:22,080 --> 01:41:24,480
[dzwoni w szklankę, muzyka milknie]

1661
01:41:24,560 --> 01:41:26,320
[Wacuś] Teraz będę godoł jo!

1662
01:41:28,120 --> 01:41:31,400
Cieszym się, żeście syćka przyszli

1663
01:41:31,480 --> 01:41:36,000
świętować święto moje i moich dzieci.

1664
01:41:36,080 --> 01:41:39,080
Szczęścia i radości.

1665
01:41:39,160 --> 01:41:40,640
Z serca mojego.

1666
01:41:40,720 --> 01:41:42,000
Twojego.

1667
01:41:43,480 --> 01:41:44,640
No, mojego.

1668
01:41:46,560 --> 01:41:48,640
Córki mojej Jagódki.

1669
01:41:49,240 --> 01:41:51,800
A od dziś też syna.

1670
01:41:52,560 --> 01:41:55,640
Takiego, jakiego sem wymarzył.

1671
01:41:57,160 --> 01:42:01,080
[Jędrek] Zara, zara.
Tyś se wymarzył mojego Franusia?

1672
01:42:01,160 --> 01:42:03,480
- Ano wymarzył.
- No nie zdzierżę. Ty…

1673
01:42:03,560 --> 01:42:04,840
Tyś se go wymarzył, tak?

1674
01:42:04,920 --> 01:42:07,000
No teraz se go wymarzyłem, teraz.

1675
01:42:07,080 --> 01:42:09,280
Przecież to ja byłem
za tym ślubem pierwszy!

1676
01:42:09,360 --> 01:42:11,600
Kieby nie jo, to by go nie było!

1677
01:42:11,680 --> 01:42:13,120
- Nie byłoby?
- Nie było!

1678
01:42:13,200 --> 01:42:14,920
[niewyraźne krzyki]

1679
01:42:15,440 --> 01:42:17,640
Muzyka! Grać!

1680
01:42:17,720 --> 01:42:19,720
[kapela zaczyna grać]

1681
01:42:20,280 --> 01:42:22,280
[niewyraźne wrzaski]

1682
01:42:27,280 --> 01:42:28,520
Mówię ci, Marylu,

1683
01:42:29,040 --> 01:42:32,680
ty, ja i wasza litworówka
po całej Europie będziemy sprzedawać.

1684
01:42:32,760 --> 01:42:35,040
- Ba! Po całym świecie!
- Aha.

1685
01:42:35,120 --> 01:42:36,720
A certyfikaty?

1686
01:42:38,200 --> 01:42:40,440
A przepisy, a Unia, to kaj?

1687
01:42:40,520 --> 01:42:42,280
Jakie przepisy, królowo moja?

1688
01:42:42,360 --> 01:42:43,440
Przepisy to ja.

1689
01:42:45,040 --> 01:42:48,560
Ja jestem twoją Unią, Brukselą,

1690
01:42:48,640 --> 01:42:50,360
banderolą twoją.

1691
01:42:50,440 --> 01:42:53,960
Z Ameryki będą przylatywać
po to nose góralskie złoto!

1692
01:42:54,040 --> 01:42:55,760
Idźże ty chłopie.

1693
01:42:55,840 --> 01:42:58,440
No flaszka się skończyła,
przyniosę następną.

1694
01:42:58,520 --> 01:43:01,240
Coby opić to nasze imperium!

1695
01:43:01,960 --> 01:43:02,960
Ej, sierścioku.

1696
01:43:04,080 --> 01:43:05,480
Co ty tak sama tu siedzisz?

1697
01:43:06,240 --> 01:43:08,320
Dyć świadkową jesteś. A?

1698
01:43:09,760 --> 01:43:12,520
Zaraz cię widzę na parkiecie!

1699
01:43:12,600 --> 01:43:13,480
No.

1700
01:43:14,480 --> 01:43:16,320
[Włodek] To zdrowie młodej pary!

1701
01:43:22,320 --> 01:43:23,600
[odbija mu się]

1702
01:43:24,640 --> 01:43:25,680
Co? Fajnie?

1703
01:43:33,120 --> 01:43:37,120
[udaje góralski] Nie słyseliście cegoś
ło jakiejś kwaterze tutoj?

1704
01:43:37,200 --> 01:43:38,040
Ej!

1705
01:43:41,280 --> 01:43:42,120
Teraz?

1706
01:43:43,400 --> 01:43:44,720
Teraz to wszystko zajęte.

1707
01:43:46,000 --> 01:43:48,280
Nie wiem. Może gdzieś prywatnie?

1708
01:43:49,040 --> 01:43:51,960
Ale może być nawet rustykalna rudera.

1709
01:43:57,520 --> 01:43:59,640
A wy tak na chwilę? Czy na dłużej?

1710
01:43:59,720 --> 01:44:02,080
Ano szukam swojego miejsca na ziemi.

1711
01:44:03,440 --> 01:44:05,640
I co? I nadal nic?

1712
01:44:05,720 --> 01:44:08,240
A właśnie jakby tak już coś…

1713
01:44:08,920 --> 01:44:11,400
Dobra, dobra.
Wszyscy tak mówią, a potem wieją.

1714
01:44:11,480 --> 01:44:12,440
Mięczaki.

1715
01:44:16,280 --> 01:44:18,360
Nie wiem, może mogłabym coś zaoferować?

1716
01:44:19,680 --> 01:44:21,200
Ale tanio nie będzie.

1717
01:44:21,960 --> 01:44:23,440
I trzeba zarobić na nocleg.

1718
01:44:24,920 --> 01:44:26,320
Jesteście w czymś dobrzy?

1719
01:44:26,880 --> 01:44:28,520
Kiedyś w poskramianiu złośnic.

1720
01:44:29,200 --> 01:44:30,400
Ale do czasu.

1721
01:44:30,480 --> 01:44:32,400
Aż mi z taką jedną nie poszło.

1722
01:44:35,040 --> 01:44:37,720
Trafiła kosa na kamień, co? [śmiech]

1723
01:44:37,800 --> 01:44:40,040
Wyjątkowa zołza to była.

1724
01:44:43,720 --> 01:44:44,600
[Patryk] Mmm…

1725
01:44:48,280 --> 01:44:52,520
<i>♪ Teraz już wszystko wiem</i>
<i>Bawiłem grubo się w Ameryce ♪</i>

1726
01:44:52,600 --> 01:44:54,120
[okrzyki i śmiechy]

1727
01:44:54,200 --> 01:44:58,040
<i>♪ Gdzieś pod palmami raj, mówili:</i>
<i>„Jedź! Bo tam podobno życie” ♪</i>

1728
01:44:59,240 --> 01:45:02,200
<i>♪ To był przepiękny czas</i>
<i>Życie tętniło w nas ♪</i>

1729
01:45:02,280 --> 01:45:04,680
<i>♪ Pamiętasz miła? ♪</i>

1730
01:45:04,760 --> 01:45:06,480
<i>♪ Lecz to w ojczyźnie</i>  ♪

1731
01:45:06,560 --> 01:45:10,000
[Włodek nie do taktu z kapelą]
<i>♪ Właśnie nam się przydarzyła ♪</i>

1732
01:45:10,080 --> 01:45:12,920
<i>♪ Miłość, miłość w Zakopanem ♪</i>

1733
01:45:13,000 --> 01:45:16,120
<i>♪ Polewamy się szampanem ♪</i>

1734
01:45:16,200 --> 01:45:21,280
<i>♪ Rycerzem jestem ja, a ty królową nocy ♪</i>

1735
01:45:21,360 --> 01:45:23,880
<i>♪ Miłość żarzy w twoje oczy ♪</i>

1736
01:45:23,960 --> 01:45:25,960
<i>♪ Rozpędzona jak motocykl ♪</i>

1737
01:45:26,040 --> 01:45:30,360
[Jędruś bełkotliwie] Patrz.
Patrz, Wacuś, jaka piękna para.

1738
01:45:30,440 --> 01:45:33,320
No jeszcze… Przed chwilą Franuś był taki!

1739
01:45:33,400 --> 01:45:34,840
Taki malućki!

1740
01:45:34,920 --> 01:45:36,000
A Jagódka?

1741
01:45:37,280 --> 01:45:38,400
Ten nosek.

1742
01:45:39,200 --> 01:45:40,320
[śmiech]

1743
01:45:40,400 --> 01:45:44,120
- Polej.
- Napij, dziadek. [śmiech]

1744
01:45:44,200 --> 01:45:46,280
Dla kogo dziadek, to dziadek.

1745
01:45:55,440 --> 01:45:58,160
[instrumentalna wersja
utworu „Miłość w Zakopanem”]

1746
01:46:29,200 --> 01:46:31,400
[po góralsku] Co ci powiem, to ci powiem,

1747
01:46:31,480 --> 01:46:33,320
ale masz przerąbane.

1748
01:46:34,000 --> 01:46:37,040
Najważniejsze, żebyś twardy był.

1749
01:46:37,840 --> 01:46:39,040
I miękki.

1750
01:46:39,120 --> 01:46:40,120
Jednocześnie.

1751
01:46:40,640 --> 01:46:43,440
Szorstki, ale wrażliwy.

1752
01:46:43,520 --> 01:46:46,080
I coby zazdrosna nie była.

1753
01:46:47,280 --> 01:46:49,640
Bo widzisz, jak chłop u nas zazdrosny,

1754
01:46:49,720 --> 01:46:52,320
to wiesz, jest taki przyśmajtny.

1755
01:46:52,400 --> 01:46:54,400
- Przyśmajtny?
- No, śwarny.

1756
01:46:54,480 --> 01:46:55,960
A! Śwarny.

1757
01:46:56,040 --> 01:46:57,280
No. Pijże.

1758
01:46:59,200 --> 01:47:00,880
[obaj wzdrygają się po alkoholu]

1759
01:47:00,960 --> 01:47:04,800
Ale baba, jak jest zazdrosna, to chłopy!

1760
01:47:05,280 --> 01:47:08,360
Trzecia wojna światowa gwarantowana!

1761
01:47:08,440 --> 01:47:09,800
- Tyż prawda.
- No.

1762
01:47:09,880 --> 01:47:13,800
[mężczyzna] Chłopie, gdzieś ty zniknął?
Dakar razem, a potem zero kontaktu.

1763
01:47:13,880 --> 01:47:15,240
[okrzyk radości]

1764
01:47:15,320 --> 01:47:17,360
[Patryk śmiejąc się] Adaś! No!

1765
01:47:17,440 --> 01:47:18,360
Przepraszam cię!

1766
01:47:19,320 --> 01:47:22,400
[Patryk] Znacie się?
To jest Adaś, mój serdeczny kumpel.

1767
01:47:23,000 --> 01:47:25,000
Ten sławny kierowca rajdowy.

1768
01:47:25,080 --> 01:47:29,640
[instrumentalna wersja
utworu „Miłość w Zakopanem”]

1769
01:50:34,000 --> 01:50:37,440
[spokojna muzyka fortepianowa]



