1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:19,291 --> 00:00:22,708
<i>Alisdair spędził tydzień w Berlinie,</i>

4
00:00:22,708 --> 00:00:26,291
<i>a po powrocie chwalił się
artystycznymi dokonaniami.</i>

5
00:00:26,291 --> 00:00:29,083
Jako wspierający partner
mówię, żeby mi pokazał.

6
00:00:29,083 --> 00:00:30,250
A on: „Ale co?”.

7
00:00:30,250 --> 00:00:33,041
Mówię, że skoro jest artystą,
a ja mam galerię,

8
00:00:33,041 --> 00:00:35,250
to niech pokaże, co takiego stworzył.

9
00:00:35,250 --> 00:00:39,125
- No tak.
- To film krótkometrażowy, w którym on

10
00:00:39,125 --> 00:00:42,541
i jakiś starszawy zarośnięty Kubańczyk...

11
00:00:43,458 --> 00:00:47,291
miętoszą się na śliskiej plandece
w pustym sklepie obuwniczym.

12
00:00:47,291 --> 00:00:52,750
- Odstawiam ajerkoniak.
- Marc, nakręcili takich siedem.

13
00:00:52,750 --> 00:00:57,875
- I w każdym się miętoszą?
- To ma ukazywać erotykę zachłanności.

14
00:00:57,875 --> 00:01:00,791
Albo kapitalizmu
czy innej górnolotnej idei.

15
00:01:00,791 --> 00:01:02,291
Tylko głupi by w to brnął.

16
00:01:03,166 --> 00:01:04,708
Zamierzasz z nim zerwać?

17
00:01:05,625 --> 00:01:07,208
Nie. Zbyt wiele zachodu.

18
00:01:08,125 --> 00:01:09,875
Sam mnie w końcu rzuci.

19
00:01:11,000 --> 00:01:12,750
Gdzie są porządni faceci?

20
00:01:12,750 --> 00:01:16,250
Thomas, ile razy mam ci powtarzać?

21
00:01:16,250 --> 00:01:20,000
Nie słucham gościa,
który serwuje ajerkoniak własnej roboty.

22
00:01:20,000 --> 00:01:22,083
A twój przystojny, nadziany mąż

23
00:01:22,083 --> 00:01:24,791
organizuje wspólne kolędowanie
przy kominku.

24
00:01:24,791 --> 00:01:28,791
Niech to pytanie wisi sobie w powietrzu.

25
00:01:29,958 --> 00:01:31,916
Jedyne pudełko z twoim imieniem.

26
00:01:34,166 --> 00:01:37,000
Nie wiedziałam, że będą prezenty.

27
00:01:37,000 --> 00:01:40,000
Zapomniałam o winie. Nie mów Terrance’owi,

28
00:01:40,000 --> 00:01:42,500
bo właśnie o to kłóciliśmy się po drodze.

29
00:01:42,500 --> 00:01:44,958
W zasadzie dzielimy się moim mężem,

30
00:01:44,958 --> 00:01:46,250
więc należy ci się.

31
00:01:46,791 --> 00:01:50,083
Marc nie zasługuje na ciebie.
Wiesz, prawda?

32
00:01:50,083 --> 00:01:52,125
Jeśli coś się między wami popsuje,

33
00:01:52,125 --> 00:01:54,333
to wiesz, gdzie mnie szukać.

34
00:01:54,333 --> 00:01:57,041
Terrance pewnie się ucieszy.

35
00:01:57,041 --> 00:01:58,333
Pogodzi się z tym.

36
00:01:59,666 --> 00:02:02,333
Jeśli to czek na czynsz, to przysięgam...

37
00:02:02,833 --> 00:02:05,291
{\an8}DLA SOPHIE
KTÓRA NIE UMIE ŚPIEWAĆ

38
00:02:05,291 --> 00:02:06,208
{\an8}Dosiadam się.

39
00:02:06,208 --> 00:02:07,333
Co to ma być?

40
00:02:08,500 --> 00:02:12,583
To ręcznie robione marakasy.

41
00:02:12,583 --> 00:02:14,833
Dzięki temu nadal weźmiesz udział

42
00:02:14,833 --> 00:02:17,125
w naszym kolędowaniu.

43
00:02:17,916 --> 00:02:19,708
Jak śmiesz tak się znęcać?

44
00:02:20,333 --> 00:02:24,166
Zeszłoroczna kolęda
nie była w mojej tonacji. Nie moja wina.

45
00:02:24,166 --> 00:02:27,375
Serce, brzmisz jak organy kościelne
konające na bruku.

46
00:02:29,041 --> 00:02:31,750
Wniosę pozew za krzywdy moralne.

47
00:02:31,750 --> 00:02:32,750
Czcze pogróżki.

48
00:02:32,750 --> 00:02:34,916
- Nie.
- Za co tym razem?

49
00:02:35,583 --> 00:02:37,500
Muszę wreszcie zadbać o siebie.

50
00:02:37,500 --> 00:02:40,500
Bo dotąd się zaniedbywałaś.

51
00:02:40,500 --> 00:02:42,375
- Dzięki.
- Od twojego męża.

52
00:02:43,000 --> 00:02:44,000
Odbiera mi głos.

53
00:02:44,000 --> 00:02:45,625
Jak mogłeś?

54
00:02:45,625 --> 00:02:47,958
Bardzo ładne.

55
00:02:47,958 --> 00:02:49,833
- Dziękuję.
- Serio.

56
00:02:49,833 --> 00:02:52,041
Nie wierzę, że torpedujecie mój śpiew.

57
00:02:52,041 --> 00:02:55,291
Nie. Zdecydowanie fałszujesz.

58
00:02:55,291 --> 00:02:56,250
Na cały głos.

59
00:02:56,250 --> 00:02:59,458
Na cały regulator, i za to cię kocham.

60
00:03:00,166 --> 00:03:01,625
Ile już wypiłaś?

61
00:03:01,625 --> 00:03:03,750
Nie twój interes. Dawaj to.

62
00:03:03,750 --> 00:03:04,708
No dobra.

63
00:03:05,750 --> 00:03:09,375
Mogę prosić wszystkich o uwagę?

64
00:03:10,166 --> 00:03:11,000
Tatku.

65
00:03:14,000 --> 00:03:16,000
Wiemy, na co przyszła pora.

66
00:03:20,333 --> 00:03:23,833
No już. Jackie, weź nuty z pianina

67
00:03:23,833 --> 00:03:25,458
i rozdaj wszystkim.

68
00:03:25,458 --> 00:03:28,083
Wiem, że każdy dostał ode mnie

69
00:03:28,083 --> 00:03:31,250
mejla z plikami dźwiękowymi,
żeby się wprawiać...

70
00:03:31,250 --> 00:03:34,000
Jeśli znów wspomni o plikach dźwiękowych...

71
00:03:34,000 --> 00:03:36,583
...które zaaranżował genialny Peter Finley,

72
00:03:36,583 --> 00:03:41,125
były kochanek, obecny przyjaciel
i nominowany do Oscara kompozytor...

73
00:03:43,125 --> 00:03:45,541
który oderwał się od tworzenia

74
00:03:45,541 --> 00:03:49,375
ścieżki dźwiękowej do nowego filmu
z Victorią Valentine...

75
00:03:50,708 --> 00:03:52,500
by być tu dziś z nami.

76
00:03:52,500 --> 00:03:53,666
Kochamy cię, Petey.

77
00:03:55,458 --> 00:03:56,833
Mówię szczerze.

78
00:03:56,833 --> 00:04:00,708
Dzięki wam to jeden
z najwspanialszych wieczorów w roku.

79
00:04:01,458 --> 00:04:03,375
Dziękuję też kochanemu Marcusowi.

80
00:04:03,916 --> 00:04:06,625
Najdroższy, obym kiedyś
na ciebie zasłużył.

81
00:04:08,291 --> 00:04:09,791
Dobra. Petey!

82
00:04:12,000 --> 00:04:13,333
Pełną piersią.

83
00:04:15,416 --> 00:04:16,958
<i>Każdy dzień</i>

84
00:04:19,291 --> 00:04:23,166
<i>W święta zamieni się</i>

85
00:04:23,166 --> 00:04:24,083
Pięknie!

86
00:04:25,250 --> 00:04:28,375
<i>Gdy moja miłość</i>

87
00:04:30,666 --> 00:04:36,708
<i>- Gdy moja miłość powróci tu
- Gdy moja miłość powróci tu</i>

88
00:04:38,541 --> 00:04:44,791
<i>Czekam wciąż, aż przyjdzie ten dzień</i>

89
00:04:44,791 --> 00:04:46,250
<i>Odkąd odszedł</i>

90
00:04:46,250 --> 00:04:47,166
Cudownie!

91
00:04:47,166 --> 00:04:49,583
<i>Tylko o nim myślę wciąż</i>

92
00:04:50,125 --> 00:04:51,500
<i>Przyszedł dziś list</i>

93
00:04:53,000 --> 00:04:55,708
<i>W środku dnia</i>

94
00:04:55,708 --> 00:04:57,125
<i>„Kochanie, smutki precz”</i>

95
00:04:57,125 --> 00:04:58,041
Bosko!

96
00:04:58,041 --> 00:05:00,916
<i>„Do domu wracam już”</i>

97
00:05:00,916 --> 00:05:02,333
<i>Każdy dzień</i>

98
00:05:04,875 --> 00:05:08,125
<i>W święta zamieni się</i>

99
00:05:08,666 --> 00:05:09,750
Cudownie!

100
00:05:10,458 --> 00:05:14,208
<i>Gdy moja miłość</i>

101
00:05:16,458 --> 00:05:21,750
<i>- Gdy moja miłość powróci tu
- Gdy moja miłość powróci tu</i>

102
00:05:21,750 --> 00:05:23,833
Zmiana tonacji!

103
00:05:23,833 --> 00:05:25,208
<i>Każdy dzień</i>

104
00:05:27,750 --> 00:05:33,875
<i>W święta zamieni się</i>

105
00:05:33,875 --> 00:05:39,208
<i>Gdy moja miłość</i>

106
00:05:39,208 --> 00:05:45,416
<i>Gdy moja miłość powróci tu</i>

107
00:05:45,416 --> 00:05:50,833
<i>- Gdy moja miłość powróci tu
- Gdy moja miłość powróci tu</i>

108
00:05:50,833 --> 00:05:57,375
<i>Gdy moja miłość powróci tu</i>

109
00:06:04,791 --> 00:06:06,458
Kolejny spektakularny sukces.

110
00:06:10,458 --> 00:06:11,916
Sophie ma czkawkę.

111
00:06:12,541 --> 00:06:13,708
Czyli co?

112
00:06:13,708 --> 00:06:17,291
Też sobie nie żałuj.
Zasługujesz na to i na więcej.

113
00:06:17,291 --> 00:06:20,333
Przeleć barmana.
Wyraźnie się na ciebie gapił.

114
00:06:21,000 --> 00:06:24,666
Pewnie nigdy nie widział,
żeby ktoś wszamał tyle kiełbasek.

115
00:06:25,750 --> 00:06:27,750
Wolałbym przelecieć ciebie.

116
00:06:27,750 --> 00:06:28,666
Teraz?

117
00:06:29,458 --> 00:06:31,625
I pani Bandini znów napuści policję

118
00:06:31,625 --> 00:06:33,458
na gejostwo z przeciwka.

119
00:06:34,208 --> 00:06:35,916
Wrócę na początku tygodnia.

120
00:06:37,333 --> 00:06:38,750
Mamy sporo do omówienia.

121
00:06:38,750 --> 00:06:41,958
Spadam, zwierzaki! Narozrabiajcie!

122
00:06:43,708 --> 00:06:45,708
Proszę. Kocham cię na zabój.

123
00:06:45,708 --> 00:06:46,625
Kocham cię.

124
00:07:07,000 --> 00:07:08,375
Ja też chcę.

125
00:07:08,375 --> 00:07:09,458
Mojego chłopaka?

126
00:07:10,708 --> 00:07:14,166
Eksperymentował w szkole teatralnej.
Nie podeszło mu to.

127
00:07:14,166 --> 00:07:15,083
Serio?

128
00:07:15,083 --> 00:07:18,625
Ja chcę tylko znaleźć
kogoś do rzeczy. Tobie się udało.

129
00:07:18,625 --> 00:07:21,291
Zerwaliśmy i od 15 lat masz coś takiego.

130
00:07:21,291 --> 00:07:22,833
- A ja?
- Skarbie.

131
00:07:22,833 --> 00:07:25,000
Terrance chce, żebym z nim zamieszkała.

132
00:07:25,583 --> 00:07:26,541
Trochę mu zajęło.

133
00:07:26,541 --> 00:07:28,708
Jeszcze mu nie odpowiedziałam.

134
00:07:28,708 --> 00:07:29,625
Czemu?

135
00:07:29,625 --> 00:07:30,666
Za czysto ma.

136
00:07:31,458 --> 00:07:34,125
Czuję, że nie mogę być sobą. Rozumiecie?

137
00:07:34,125 --> 00:07:35,208
Nie.

138
00:07:35,208 --> 00:07:37,916
Być sobą, czyli co? Żyć w chlewie?

139
00:07:37,916 --> 00:07:40,666
- Rzucać śmieci na podłogę?
- Może.

140
00:07:40,666 --> 00:07:42,625
Gdybym miała na to ochotę.

141
00:07:42,625 --> 00:07:43,541
Hej, kocie.

142
00:07:45,250 --> 00:07:46,458
Mówimy o tobie.

143
00:07:47,250 --> 00:07:50,625
Spoko. A my o tobie.

144
00:07:52,083 --> 00:07:55,083
Żebyś wiedziała, jak wyglądasz z daleka.

145
00:07:56,458 --> 00:07:58,041
Aż dech zapiera.

146
00:07:59,125 --> 00:08:00,666
A z bliska? Masakra.

147
00:08:02,166 --> 00:08:06,541
Przy okazji, Marc, wyborny ajerkoniak.

148
00:08:06,541 --> 00:08:08,458
Dzięki. Nikt inny się nie skusił.

149
00:08:08,458 --> 00:08:09,750
Wesołych świąt.

150
00:08:11,083 --> 00:08:11,916
Kurwa.

151
00:08:13,208 --> 00:08:15,916
Ktoś chyba przeholował z procentami.

152
00:08:15,916 --> 00:08:17,000
Chryste.

153
00:08:22,625 --> 00:08:24,041
To taksówka Olivera.

154
00:08:56,083 --> 00:09:01,000
W ŻAŁOBIE W DROGĘ

155
00:09:52,291 --> 00:09:54,416
<i>Lily Kayne zrobiła sobie cycki.</i>

156
00:09:55,333 --> 00:09:58,083
I panika w wytwórni,

157
00:09:58,083 --> 00:10:01,250
bo Victoria Valentine
paraduje z implantami.

158
00:10:03,166 --> 00:10:04,708
<i>Co mnie do tego?</i>

159
00:10:04,708 --> 00:10:06,875
<i>Ja piszę książki, oni kręcą filmy,</i>

160
00:10:06,875 --> 00:10:09,500
<i>a ty, najdroższy,
przerabiasz naszą kuchnię.</i>

161
00:10:09,500 --> 00:10:10,666
<i>Przerabiam kuchnię?</i>

162
00:10:11,750 --> 00:10:14,833
Przerabiam kuchnię,
do tego ilustruję twoje książki,

163
00:10:14,833 --> 00:10:16,083
projektuję okładki

164
00:10:17,166 --> 00:10:21,416
i przepędzam hordy zapłakanych nastolatek,

165
00:10:21,416 --> 00:10:24,000
które pukają do drzwi
i pytają, kiedy skończysz

166
00:10:24,000 --> 00:10:25,958
kolejne dwie obiecane części.

167
00:10:29,416 --> 00:10:31,125
<i>Zawdzięczam ci życie, najdroższy.</i>

168
00:10:31,125 --> 00:10:32,041
<i>Wiem.</i>

169
00:10:32,041 --> 00:10:33,875
<i>Dzięki Bogu za te nastolatki.</i>

170
00:10:33,875 --> 00:10:37,750
<i>Ale nie dzisiaj.
Przez nie wymykasz się z własnej imprezy.</i>

171
00:10:38,416 --> 00:10:39,666
<i>To nasza impreza,</i>

172
00:10:40,416 --> 00:10:43,208
bo zaplanowałeś ją, wiedząc,

173
00:10:43,208 --> 00:10:46,083
że rano będę podpisywał książki w Paryżu.

174
00:10:46,083 --> 00:10:48,708
<i>Takie coś można łatwo przełożyć.</i>

175
00:10:49,250 --> 00:10:52,166
<i>Nie w święta i nie w Luwrze.</i>

176
00:10:54,291 --> 00:10:56,500
<i>Mówiłem ci, jaki jesteś przystojny?</i>

177
00:10:56,500 --> 00:10:58,041
<i>Niezbyt często.</i>

178
00:11:00,458 --> 00:11:01,875
Pianino nastrojone?

179
00:11:03,500 --> 00:11:04,708
Nastrojone.

180
00:11:07,833 --> 00:11:08,916
<i>A trefny klawisz?</i>

181
00:11:12,291 --> 00:11:13,291
Wymieniony.

182
00:11:15,875 --> 00:11:17,875
<i>Już kiedyś tęskniłem</i>

183
00:11:18,916 --> 00:11:20,541
<i>Już kiedyś kochałem</i>

184
00:11:22,666 --> 00:11:23,958
<i>Ale nie aż tak</i>

185
00:11:23,958 --> 00:11:25,291
<i>Nie tak</i>

186
00:11:25,958 --> 00:11:29,625
<i>Podaruj mi świat
Boś mi mój skradł</i>

187
00:11:33,333 --> 00:11:34,916
Ułożyłeś to na poczekaniu?

188
00:11:34,916 --> 00:11:36,583
Nie, Anne Carson.

189
00:11:37,416 --> 00:11:39,583
Oddałbym ten dom, by móc taki napisać.

190
00:11:39,583 --> 00:11:42,041
<i>Lepiej nie. Właśnie przerobiliśmy kuchnię.</i>

191
00:11:42,041 --> 00:11:43,041
<i>Racja.</i>

192
00:11:47,416 --> 00:11:48,416
Dzięki za imprezę.

193
00:12:14,958 --> 00:12:17,958
Oliver odmienił życie wielu ludzi.

194
00:12:21,375 --> 00:12:22,375
Zwłaszcza moje.

195
00:12:24,875 --> 00:12:27,500
Czytałam fragment
z pierwszej książki o Victorii

196
00:12:27,500 --> 00:12:29,833
podczas przesłuchania do roli i myślałam...

197
00:12:31,583 --> 00:12:32,791
„Ta postać

198
00:12:33,583 --> 00:12:37,125
dała mi powód, by zostać aktorką”.

199
00:12:39,041 --> 00:12:40,000
Jest silna.

200
00:12:41,291 --> 00:12:42,125
Mądra.

201
00:12:43,458 --> 00:12:44,666
Docieka prawdy.

202
00:12:45,958 --> 00:12:46,791
Dosłownie.

203
00:12:47,625 --> 00:12:48,500
Telepatycznie.

204
00:12:49,500 --> 00:12:51,125
Pewnie sami wiecie.

205
00:12:53,250 --> 00:12:54,458
I już go nie ma.

206
00:12:56,166 --> 00:12:57,375
Serce mi pęka.

207
00:12:59,291 --> 00:13:00,375
Żal mi jego rodziny.

208
00:13:02,458 --> 00:13:03,916
I naszego filmu.

209
00:13:04,958 --> 00:13:09,041
Zastanawiamy się, czemu tak się stało.

210
00:13:10,166 --> 00:13:12,250
Mógł opowiedzieć tyle historii.

211
00:13:15,416 --> 00:13:16,791
Ale życie jest do dupy.

212
00:13:18,166 --> 00:13:21,208
Nie wiadomo,
czy nakręcimy piątą i szóstą część,

213
00:13:21,208 --> 00:13:23,458
bo ich nie dokończył.

214
00:13:24,500 --> 00:13:25,333
Zatem...

215
00:13:27,708 --> 00:13:28,708
Oliverze...

216
00:13:30,250 --> 00:13:31,500
ty mała dziwko.

217
00:13:33,375 --> 00:13:35,875
Ufam, że wytwórnia uszanuje twoją pamięć

218
00:13:35,875 --> 00:13:40,500
i pozwoli nam dalej
opowiadać twoje historie,

219
00:13:40,500 --> 00:13:42,625
bo my...

220
00:13:43,958 --> 00:13:44,958
ich potrzebujemy.

221
00:13:49,458 --> 00:13:54,958
Pierwsze słowo Olivera to: „Odejdź”.

222
00:13:56,083 --> 00:13:58,916
W sensie: „Daj mi przejść”.

223
00:14:01,541 --> 00:14:04,166
Miał najwyżej roczek.

224
00:14:06,458 --> 00:14:11,125
Tarasowałem mu drogę do ogródka,

225
00:14:12,750 --> 00:14:16,000
a on koniecznie chciał podejść
do lwich paszczy.

226
00:14:17,000 --> 00:14:21,833
Uwielbiał ściskać je palcami,
tak że wyglądało, jakby mówiły.

227
00:14:24,375 --> 00:14:26,083
Wtedy jeszcze nie wiedział,

228
00:14:26,083 --> 00:14:30,875
że opowiadał historie,
zanim nauczył się mówić.

229
00:14:32,750 --> 00:14:37,666
Kiedy podrósł, pokazywał mamie i mnie
swoje opowiadania.

230
00:14:38,500 --> 00:14:43,083
Pisał o księżniczkach,
które czegoś poszukiwały.

231
00:14:47,041 --> 00:14:49,583
Sporo ostatnio myślałem

232
00:14:49,583 --> 00:14:56,166
o tym, jak namawiałem go,
żeby pisał o czymś innym.

233
00:14:56,166 --> 00:14:59,416
Jak przystało na chłopca.

234
00:15:00,916 --> 00:15:04,000
Bardzo się bronił.

235
00:15:05,041 --> 00:15:06,208
„Jestem chłopcem.

236
00:15:07,458 --> 00:15:09,541
I o tym właśnie chcę pisać”.

237
00:15:11,541 --> 00:15:17,083
Wciąż słyszę, jak gani mnie za to,
że bagatelizowałem jego historie.

238
00:15:18,000 --> 00:15:24,750
Zdarzało mi się to,

239
00:15:26,875 --> 00:15:27,916
a on miał rację.

240
00:15:31,750 --> 00:15:32,750
Niełatwo...

241
00:15:34,625 --> 00:15:35,625
przyznać,

242
00:15:36,708 --> 00:15:40,708
że twoje dziecko
odniosło sukces wbrew tobie.

243
00:15:43,000 --> 00:15:45,583
Żałuję tylko, że nie mogę mu powiedzieć,

244
00:15:45,583 --> 00:15:50,875
jak bardzo żałuję,
że tarasowałem mu drogę do lwich paszczy.

245
00:15:55,041 --> 00:15:58,541
Mam nadzieję, że razem z mamą
dobrze się gdzieś tam bawicie.

246
00:16:00,916 --> 00:16:05,291
Oddałbym wszystko,
by być na twoim miejscu.

247
00:16:07,041 --> 00:16:08,041
Kocham cię.

248
00:16:09,666 --> 00:16:12,708
Jestem z ciebie dumny.

249
00:16:14,250 --> 00:16:15,333
Tak bardzo...

250
00:16:17,333 --> 00:16:18,750
dumny.

251
00:16:43,208 --> 00:16:44,833
Wciąż lubię twoje szkice.

252
00:16:47,208 --> 00:16:49,416
Ile razy obiecałeś mi nowe?

253
00:16:53,041 --> 00:16:55,875
Zawsze możesz wrócić, jak będziesz gotowy.

254
00:17:02,166 --> 00:17:03,666
Dzięki, że zostaniesz.

255
00:17:07,000 --> 00:17:11,291
To ogromne poświęcenie.
Mieć do dyspozycji twoją kuchnię

256
00:17:11,291 --> 00:17:15,333
i spać na drogim materacu,
ale skoro potrzebujesz towarzystwa...

257
00:17:19,958 --> 00:17:20,875
W porządku?

258
00:17:25,250 --> 00:17:26,250
No to spoko.

259
00:17:30,166 --> 00:17:32,083
- Tutaj.
- Dziękuję.

260
00:17:32,083 --> 00:17:33,500
Dziękuję za wizytę.

261
00:17:35,291 --> 00:17:36,375
Oczywiście.

262
00:17:36,375 --> 00:17:39,291
Zanim przejdziemy do sedna,

263
00:17:40,166 --> 00:17:41,375
muszę nadmienić,

264
00:17:41,375 --> 00:17:44,208
że wydawcy Olivera
dążą do rozwiązania umowy,

265
00:17:44,208 --> 00:17:46,333
gdyż nie dostaną jego książek.

266
00:17:47,708 --> 00:17:48,708
To ledwo miesiąc.

267
00:17:49,958 --> 00:17:51,041
Ludzie są wredni.

268
00:17:52,166 --> 00:17:53,125
To spora zaliczka.

269
00:17:54,000 --> 00:17:57,208
Ale to prawda,
Amerykanie nie grzeszą taktem.

270
00:17:59,708 --> 00:18:02,291
Prawnicy działają.
Wkrótce coś się wyklaruje.

271
00:18:02,291 --> 00:18:03,250
Dobrze.

272
00:18:06,416 --> 00:18:07,250
A pan?

273
00:18:09,291 --> 00:18:10,625
Jak pan sypia?

274
00:18:14,000 --> 00:18:18,625
Czytałem gdzieś, że mózg jest jak mięsień.

275
00:18:19,875 --> 00:18:23,083
Dlatego tak trudno
pogodzić się ze śmiercią bliskiego,

276
00:18:23,083 --> 00:18:26,500
bo mózg przyzwyczaił się
coś do niego czuć.

277
00:18:27,416 --> 00:18:31,083
A gdy ten ktoś odchodzi, umysł wciąż

278
00:18:31,083 --> 00:18:33,833
ma wrażenie, że powinien czuć to samo

279
00:18:34,791 --> 00:18:37,125
do tej osoby. To jak...

280
00:18:39,166 --> 00:18:40,291
pamięć mięśniowa.

281
00:18:42,291 --> 00:18:46,916
Dlatego próbuję przyzwyczaić mózg do tego,
żeby zbyt wiele nie odczuwał.

282
00:18:48,333 --> 00:18:50,166
Chcę tylko przetrwać ten rok

283
00:18:50,166 --> 00:18:55,916
bez ciągłego rozmyślania o tym,
że teraz jestem zarówno sierotą,

284
00:18:55,916 --> 00:18:58,125
jak i wdowcem.

285
00:19:00,666 --> 00:19:02,791
A wyglądam, jakbym źle sypiał?

286
00:19:03,791 --> 00:19:06,083
Nie mówmy dziś o testamencie.

287
00:19:21,166 --> 00:19:23,375
- Zamorduję cię.
- Dasz radę.

288
00:19:23,375 --> 00:19:25,666
Będzie dobrze, wierzę w ciebie.

289
00:19:25,666 --> 00:19:28,000
Dobra. Sztangi gotowe.

290
00:19:28,000 --> 00:19:29,333
Podejdźcie tutaj,

291
00:19:29,333 --> 00:19:31,500
omówimy dzisiejszy zestaw.

292
00:19:31,500 --> 00:19:32,666
Ciężar na kostki.

293
00:19:33,875 --> 00:19:36,791
Przy trzecim przysiadzie
zatrzymajcie się na dole.

294
00:19:36,791 --> 00:19:38,541
Ręce pomiędzy kolana.

295
00:19:39,708 --> 00:19:42,708
Świetnie. A teraz niech każdy odkaszlnie.

296
00:19:44,333 --> 00:19:45,333
Czuć mięśnie brzucha.

297
00:19:47,000 --> 00:19:49,666
- Super. Coś nie tak?
- Ona chyba źle to robi.

298
00:19:49,666 --> 00:19:52,041
Musisz zmienić pozycję.

299
00:19:52,041 --> 00:19:54,333
Unieś klatkę piersiową.

300
00:19:54,333 --> 00:19:55,458
Powoli na dół.

301
00:19:56,875 --> 00:19:58,625
- I znów. Do góry.
- Kocham cię.

302
00:19:58,625 --> 00:20:00,250
Wdech przy przysiadzie.

303
00:20:00,250 --> 00:20:01,208
Przysiad.

304
00:20:01,958 --> 00:20:02,791
I wstajemy.

305
00:20:12,291 --> 00:20:15,375
<i>Mam taką samą fryzurę jak ty?
Więc chcę być tobą?</i>

306
00:20:15,375 --> 00:20:16,750
<i>Próbuję zrozumieć.</i>

307
00:20:16,750 --> 00:20:20,791
<i>Chcę... facetów, imprezować do białego rana?</i>

308
00:20:20,791 --> 00:20:23,666
Prawie jak u Szekspira,

309
00:20:23,666 --> 00:20:26,125
jak się tak wgłębić.
Zdrada na prawo i lewo,

310
00:20:26,125 --> 00:20:28,833
a wciąż urządzają wspólne kolacyjki.

311
00:21:15,583 --> 00:21:19,666
Po co mi piosenka? To apka randkowa.

312
00:21:19,666 --> 00:21:22,166
Leci w tle montażu twoich zdjęć.

313
00:21:23,458 --> 00:21:26,708
A nie da się... Nie da się bez piosenki?

314
00:21:26,708 --> 00:21:29,416
A jakie piosenki wybierają ludzie?

315
00:21:29,416 --> 00:21:33,333
Radiohead. Ulubiony wybór
dyrektorów kreatywnych.

316
00:21:33,333 --> 00:21:36,083
Minęło dopiero pół roku. Nie ma potrzeby.

317
00:21:36,083 --> 00:21:37,458
Dzięki za poparcie.

318
00:21:37,458 --> 00:21:40,583
Toni Braxton, „You’re Makin’ Me High”.
I zaklepane.

319
00:21:40,583 --> 00:21:41,958
Skąd wiesz?

320
00:21:41,958 --> 00:21:43,500
Ten dał się złapać.

321
00:21:45,041 --> 00:21:47,125
Poleciałem na jej zdjęcia.

322
00:21:47,708 --> 00:21:49,583
Uwierzcie, same zdjęcia.

323
00:21:50,333 --> 00:21:52,458
Gdybym wiedział, w co się pakuję...

324
00:21:52,458 --> 00:21:54,833
Miałam epicki montaż.

325
00:21:54,833 --> 00:21:56,916
Faceci lecą na wystające stringi.

326
00:21:58,375 --> 00:22:00,541
Zachowałeś jego nagie fotki.

327
00:22:01,291 --> 00:22:02,625
Jak milusio!

328
00:22:03,208 --> 00:22:05,000
No co? To romantyczne.

329
00:22:05,833 --> 00:22:07,833
Wybacz, szukałam twoich zdjęć,

330
00:22:07,833 --> 00:22:10,875
a na każdym jesteś z nim.

331
00:22:10,875 --> 00:22:13,083
Dziwnie byłoby go wycinać.

332
00:22:14,541 --> 00:22:17,416
Wyglądam, jakbym się postarzał?
Czuję się staro.

333
00:22:17,416 --> 00:22:19,250
- Nie...
- Tak. Mąż ci umarł.

334
00:22:19,250 --> 00:22:20,500
Masz prawo, no weź.

335
00:22:23,875 --> 00:22:24,791
Wierzę jej.

336
00:22:49,208 --> 00:22:51,458
Cześć.

337
00:22:51,458 --> 00:22:52,958
Chodźmy na miasto.

338
00:22:55,791 --> 00:23:00,166
A tak nawiasem... zerwałam z Terrance’em.

339
00:23:00,166 --> 00:23:01,375
Co? Co się stało?

340
00:23:01,375 --> 00:23:03,083
Długo się z tym nosiłam.

341
00:23:03,083 --> 00:23:06,458
Czuję się dobrze. Wręcz wspaniale.

342
00:23:06,458 --> 00:23:09,083
Zbytnio mnie to dołowało.

343
00:23:09,083 --> 00:23:12,041
Nie dam się upiłować.

344
00:23:12,041 --> 00:23:14,625
Precz z zasadami. Precz z groźbami.

345
00:23:14,625 --> 00:23:15,916
Groził ci?

346
00:23:15,916 --> 00:23:19,416
Swoim jestestwem, Marc.

347
00:23:20,375 --> 00:23:22,041
Nie nadaję się na taką żonę.

348
00:23:22,041 --> 00:23:24,458
- Żonę?
- Nie w tym momencie.

349
00:23:24,458 --> 00:23:25,500
Oświadczył się?

350
00:23:25,500 --> 00:23:27,083
Terrance się oświadczył?

351
00:23:27,083 --> 00:23:29,791
Nie. Podobno właśnie zerwali.

352
00:23:29,791 --> 00:23:30,708
Co?

353
00:23:30,708 --> 00:23:33,541
Nic z tego. Serce odmówiło. Ubieraj się.

354
00:23:34,250 --> 00:23:36,666
Obiecałem Alisdairowi, że wpadnę.

355
00:23:36,666 --> 00:23:39,791
Jakiś świąteczny wernisaż w magazynie.

356
00:23:39,791 --> 00:23:41,083
Raczej koszmar.

357
00:23:42,083 --> 00:23:43,166
Thomas.

358
00:23:45,541 --> 00:23:47,375
Alisdair zerwał z tobą.

359
00:23:48,166 --> 00:23:50,833
W twoje urodziny. Czemu się torturujesz?

360
00:23:50,833 --> 00:23:54,083
Bo chcę go zwerbować do galerii.

361
00:23:54,833 --> 00:23:56,916
I moim kochankiem jest chaos.

362
00:23:56,916 --> 00:23:59,208
Moim też. Marc, zbieraj się.

363
00:23:59,208 --> 00:24:01,583
Nigdzie nie idę. Mam pracę.

364
00:24:02,625 --> 00:24:05,541
Co to, kurwa, za praca w piątek wieczorem?

365
00:24:05,541 --> 00:24:08,708
Terapeuta dał mi coś do zrobienia

366
00:24:08,708 --> 00:24:11,083
w związku z rocznicą dnia,

367
00:24:11,083 --> 00:24:15,250
w którym patrzyłem, jak wydłubują
mojego męża z auta niczym ślimaka.

368
00:24:15,250 --> 00:24:16,583
Jasne?

369
00:24:16,583 --> 00:24:19,083
Ma przeczytać
kartkę świąteczną od Olivera.

370
00:24:20,791 --> 00:24:21,875
Przeczytam ją.

371
00:24:21,875 --> 00:24:24,041
Boże, nikt jej jeszcze nie otworzył.

372
00:24:24,041 --> 00:24:27,125
- Właśnie mówię.
- Możecie odpuścić?

373
00:24:27,125 --> 00:24:28,416
Marcus...

374
00:24:29,708 --> 00:24:30,875
Skarbie,

375
00:24:31,875 --> 00:24:35,541
wspieramy cię w każdej twojej potrzebie

376
00:24:35,541 --> 00:24:37,250
już niemal od roku.

377
00:24:38,958 --> 00:24:40,625
Zbudowaliśmy ci gniazdko

378
00:24:40,625 --> 00:24:43,708
i wysiadywaliśmy cię przez cały rok.

379
00:24:45,250 --> 00:24:47,916
Pora się wykluć, mój ty pisklaczku.

380
00:24:47,916 --> 00:24:49,083
Otwórz kartkę.

381
00:24:49,625 --> 00:24:51,083
Wypłacz się.

382
00:24:51,083 --> 00:24:54,750
Wystrój się elegancko i dołącz do nas.

383
00:24:57,791 --> 00:24:58,791
Kochamy cię.

384
00:25:00,250 --> 00:25:02,875
Sam zobacz, jak cię kochamy.

385
00:25:35,375 --> 00:25:36,708
Najdroższy Marcusie.

386
00:25:41,416 --> 00:25:42,916
Weekend już blisko,

387
00:25:42,916 --> 00:25:45,583
więc wolę najpierw przelać to na papier.

388
00:25:45,583 --> 00:25:48,375
Ku memu zaskoczeniu poznałem kogoś nowego.

389
00:25:48,375 --> 00:25:50,958
Ciekaw jestem, co z tego wyniknie.

390
00:25:50,958 --> 00:25:54,250
Pewnie musisz oswoić się z tą myślą
i uczuciem (tym UCZUCIEM),

391
00:25:54,250 --> 00:25:55,750
zanim porozmawiamy.

392
00:25:55,750 --> 00:25:59,458
Oczekuję długiej rozmowy.
Takie życie. Wracam niedługo. Kocham.

393
00:26:27,208 --> 00:26:28,583
Nie, dziękuję.

394
00:26:29,916 --> 00:26:31,833
A co? Boisz się?

395
00:26:32,916 --> 00:26:34,833
Bez przerwy. A ty?

396
00:26:34,833 --> 00:26:36,250
- Okropnie.
- Czego?

397
00:26:36,250 --> 00:26:37,958
Wszystkiego poza tym.

398
00:26:39,458 --> 00:26:40,541
Słusznie.

399
00:26:41,416 --> 00:26:45,291
Uwierz, że nabawisz się tylko
zawrotów głowy i zażenowania.

400
00:26:48,458 --> 00:26:49,458
Kutas.

401
00:27:34,666 --> 00:27:35,875
Dwa razy czerwone.

402
00:27:42,750 --> 00:27:43,583
Dzięki.

403
00:27:46,291 --> 00:27:47,375
Kupiłem ci drinka.

404
00:27:50,541 --> 00:27:51,375
Dobra.

405
00:27:52,500 --> 00:27:55,500
Masz nawyk, żeby wkurzać
artystów performatywnych?

406
00:27:57,541 --> 00:28:00,208
Może nie pokazują nic nowego,
ale się starają.

407
00:28:00,208 --> 00:28:01,291
A kto nie?

408
00:28:03,583 --> 00:28:05,666
Może szukają towarzystwa.

409
00:28:06,833 --> 00:28:08,083
Nie to co ty.

410
00:28:10,708 --> 00:28:11,958
Postawiłeś mi wino.

411
00:28:11,958 --> 00:28:13,750
Nie dałeś mi wyboru.

412
00:28:13,750 --> 00:28:15,375
Dam je komuś innemu.

413
00:28:15,375 --> 00:28:17,833
Na dole jest gość, który maluje fiutem.

414
00:28:20,791 --> 00:28:23,416
A ty wolisz dotrzymać mi towarzystwa?

415
00:28:23,416 --> 00:28:26,750
Zapewniam, że popełniasz wielki błąd.

416
00:28:35,208 --> 00:28:36,291
Uprawiasz sztukę?

417
00:28:39,166 --> 00:28:40,375
Kiedyś malowałem.

418
00:28:41,250 --> 00:28:44,083
Ostatnio ilustruję książki dla dzieci.

419
00:28:44,666 --> 00:28:46,000
Czemu przestałeś malować?

420
00:28:47,208 --> 00:28:49,416
Aż tak dobrze się nie znamy.

421
00:28:49,416 --> 00:28:50,500
Wybacz.

422
00:28:51,666 --> 00:28:53,541
Mogę pochwalić twoją marynarkę.

423
00:28:56,750 --> 00:29:01,166
Po śmierci mamy stało się to
zbyt bolesne. Więc przestałem.

424
00:29:03,291 --> 00:29:04,291
Wesoła pogawędka.

425
00:29:04,958 --> 00:29:07,666
A nie wolałeś czerpać z bólu natchnienia?

426
00:29:09,083 --> 00:29:10,916
Nie mam siły na masochizm.

427
00:29:11,666 --> 00:29:12,750
Bo ja wiem...

428
00:29:13,791 --> 00:29:16,291
Nie chcę wyjść na pretensjonalnego dupka,

429
00:29:16,291 --> 00:29:19,375
ale czy sztuka nie uwiecznia bólu?

430
00:29:20,833 --> 00:29:22,208
Jak dać mu ujście?

431
00:29:23,708 --> 00:29:25,541
Masz szczęście, że jesteś Francuzem.

432
00:29:31,291 --> 00:29:34,166
Przelałem ból w swoje małżeństwo.
A to był błąd.

433
00:29:34,958 --> 00:29:35,958
Jesteś zamężny?

434
00:29:38,125 --> 00:29:39,125
Byłem.

435
00:29:40,083 --> 00:29:41,666
Też zmarł. W zeszłym roku.

436
00:29:42,958 --> 00:29:43,958
Przykro mi.

437
00:29:48,541 --> 00:29:50,166
Nie wiem, jak masz na imię.

438
00:29:50,166 --> 00:29:51,083
Theo.

439
00:29:52,541 --> 00:29:53,375
Marc.

440
00:29:54,791 --> 00:29:56,791
Źle, że nie pochwaliłem marynarki?

441
00:29:59,625 --> 00:30:00,500
Nie.

442
00:30:00,500 --> 00:30:03,083
Mogę cię zaprosić
na drinka w tym tygodniu?

443
00:30:03,791 --> 00:30:06,458
Będę tu parę dni. Potem wracam do Paryża.

444
00:30:08,833 --> 00:30:09,833
Raczej nie.

445
00:30:11,916 --> 00:30:13,916
Ale zapiszę ci numer w telefonie.

446
00:30:21,583 --> 00:30:24,250
Rodzice zafundowali im
to miejsce do zabawy.

447
00:30:24,958 --> 00:30:26,833
Wielka, kosztowna piaskownica.

448
00:30:27,916 --> 00:30:31,333
Niestety sami wiedzą, że brak im talentu.

449
00:30:35,833 --> 00:30:36,833
Marcus.

450
00:30:40,166 --> 00:30:41,375
Miło było cię poznać.

451
00:30:42,375 --> 00:30:43,708
Nawzajem, Marc.

452
00:30:45,750 --> 00:30:47,000
Gdzie cię wcięło?

453
00:30:47,000 --> 00:30:48,791
Jestem tu od 45 minut.

454
00:30:50,583 --> 00:30:51,416
Kto to?

455
00:30:53,416 --> 00:30:54,250
Nie wiem.

456
00:30:56,166 --> 00:30:57,833
Jak tam u ciebie?

457
00:30:58,958 --> 00:31:00,791
Alisdair ma nowego chłopaka.

458
00:31:01,375 --> 00:31:02,666
Przyprowadził go.

459
00:31:02,666 --> 00:31:04,291
Robił wężyki przed Thomasem,

460
00:31:04,291 --> 00:31:07,166
jakby występował na zawodach ze wstążką.

461
00:31:07,166 --> 00:31:08,791
Odstawił calusieńką paradę.

462
00:31:08,791 --> 00:31:12,666
- Nie wiedziałeś, że kogoś ma?
- Nie no... Wszystko spoko.

463
00:31:12,666 --> 00:31:14,375
Nie odstawił parady.

464
00:31:14,375 --> 00:31:15,833
Mam go gdzieś.

465
00:31:15,833 --> 00:31:17,208
Odstawił.

466
00:31:17,208 --> 00:31:21,041
Tymczasem ja jestem singielką bez pracy,

467
00:31:21,041 --> 00:31:23,666
ale uniosłam welon i przejrzałam na oczy.

468
00:31:23,666 --> 00:31:25,833
Chwila, straciłaś pracę?

469
00:31:25,833 --> 00:31:28,958
A ty od razu zakładasz, że mnie zwolnili.

470
00:31:29,458 --> 00:31:30,875
Spójrz na te dłonie.

471
00:31:30,875 --> 00:31:35,458
Mam odciski od wiązania 25 gorsetów
białym kobietom dzień w dzień.

472
00:31:35,458 --> 00:31:36,958
Studiowałaś kostiumologię.

473
00:31:36,958 --> 00:31:38,916
Pracujesz z Keirą Knightley.

474
00:31:38,916 --> 00:31:42,000
No właśnie. Muszę pójść własną ścieżką.

475
00:31:42,958 --> 00:31:46,791
Mam całkowitą jasność. Czuję się wolna.

476
00:31:46,791 --> 00:31:48,916
Łyknęła eskę i butelkę wina.

477
00:31:48,916 --> 00:31:50,375
Czuję się świetnie.

478
00:31:50,375 --> 00:31:53,041
Nigdy się lepiej nie czułam.

479
00:31:53,541 --> 00:31:56,958
Chyba wprowadzę się do was
na dwa tygodnie albo pół roku,

480
00:31:56,958 --> 00:31:59,000
aż wykoncypuję, co dalej.

481
00:32:00,208 --> 00:32:01,416
Będzie sztosik.

482
00:32:19,833 --> 00:32:22,208
Przepraszam, że w restauracji.

483
00:32:22,208 --> 00:32:26,208
Zalało nam biuro. Zalatuje szambem.

484
00:32:28,750 --> 00:32:29,791
Dziękuję.

485
00:32:29,791 --> 00:32:32,833
Mam nadzieję, że koszyk z serami dotarł.

486
00:32:32,833 --> 00:32:33,750
Dotarł.

487
00:32:34,666 --> 00:32:37,166
Sąsiadka była bardzo wdzięczna.

488
00:32:38,083 --> 00:32:40,500
Sama bym zjadła, ale cierpię na crohna.

489
00:32:40,500 --> 00:32:42,083
Witam. Mogę coś podać?

490
00:32:42,083 --> 00:32:43,541
Herbatę. Zieloną.

491
00:32:44,208 --> 00:32:45,416
Dla mnie woda. Dziękuję.

492
00:32:47,708 --> 00:32:50,958
Jak już wiemy,

493
00:32:50,958 --> 00:32:53,625
umowa Olivera z wydawcą została umorzona,

494
00:32:53,625 --> 00:32:56,041
gdy nie wywiązał się z zobowiązania.

495
00:32:56,041 --> 00:32:56,958
Gdy umarł.

496
00:32:57,750 --> 00:33:02,000
Wystawili fakturę na pokaźną sumę
i żądają zapłaty do końca roku.

497
00:33:02,000 --> 00:33:06,583
Powinniśmy opracować
strategię ochrony majątku.

498
00:33:06,583 --> 00:33:12,583
Zauważyłam nieregularne wydatki
na dostawę jedzenia do domu.

499
00:33:12,583 --> 00:33:13,833
Moje.

500
00:33:14,375 --> 00:33:15,375
Fascynujące.

501
00:33:16,625 --> 00:33:22,125
Przezornie byłoby
uszczuplić wasze inwestycje,

502
00:33:22,125 --> 00:33:25,291
by jak najlepiej
zabezpieczyć oszczędności.

503
00:33:26,291 --> 00:33:27,125
Dobrze.

504
00:33:27,708 --> 00:33:32,041
Termin najmu mieszkania w Paryżu

505
00:33:32,041 --> 00:33:34,458
upływa z końcem miesiąca, więc radzę...

506
00:33:34,458 --> 00:33:36,166
Jakiego mieszkania w Paryżu?

507
00:33:40,875 --> 00:33:43,583
Wynajętego na początku zeszłego grudnia.

508
00:33:43,583 --> 00:33:46,000
Myślałam, że pan wie,

509
00:33:46,000 --> 00:33:49,375
bo niektóre wydatki
opiewały na dwie osoby.

510
00:33:55,166 --> 00:33:56,583
To nie pan nią jest.

511
00:33:56,583 --> 00:33:57,500
Nie.

512
00:33:58,083 --> 00:33:58,958
Nie ja.

513
00:34:00,666 --> 00:34:02,666
Mówił, że poznał kogoś nowego?

514
00:34:04,958 --> 00:34:08,166
Nie wtrącam się
w prywatne sprawy innych ludzi.

515
00:34:08,166 --> 00:34:12,291
I co ja teraz powiem swoim przyjaciołom?

516
00:34:14,166 --> 00:34:18,458
Zmarnowali rok,
pomagając mi się z tym uporać.

517
00:34:19,416 --> 00:34:23,166
Ja też straciłem cały rok życia.

518
00:34:23,166 --> 00:34:25,208
To nieodpowiednie miejsce na...

519
00:34:25,208 --> 00:34:26,291
Mam 38 lat!

520
00:34:28,791 --> 00:34:30,625
Podobno jestem w kwiecie wieku.

521
00:34:35,250 --> 00:34:38,416
Proszę przesłać mi mejlem
informacje na temat Paryża.

522
00:34:38,416 --> 00:34:39,333
Dobrze.

523
00:34:40,375 --> 00:34:41,208
Przepraszam.

524
00:34:42,083 --> 00:34:46,541
Przepraszam, że...
musiała pani na to patrzeć.

525
00:35:01,666 --> 00:35:02,666
Boże.

526
00:35:04,041 --> 00:35:04,958
Przepraszam.

527
00:35:07,541 --> 00:35:08,625
Dziękuję.

528
00:35:22,250 --> 00:35:23,083
No co?

529
00:35:24,416 --> 00:35:26,208
Terrance kazał mi zabrać rzeczy.

530
00:35:26,750 --> 00:35:27,958
Dobrze się czujesz?

531
00:35:27,958 --> 00:35:31,666
Tak. Sama tego chciałam, wszystko gra.

532
00:35:32,916 --> 00:35:35,208
Wybaczcie, sama nie wiem, co mi jest.

533
00:35:36,166 --> 00:35:38,291
Nie było go, jak wychodziłam.

534
00:35:39,125 --> 00:35:41,791
Żeby pomóc z walizkami. Nie było go.

535
00:35:43,458 --> 00:35:46,166
Pomówmy o czymś innym. O czymkolwiek.

536
00:35:47,833 --> 00:35:48,666
Na pewno?

537
00:35:48,666 --> 00:35:51,375
Tak, Marc, proszę. Zaczynaj.

538
00:35:51,375 --> 00:35:52,291
Dobra.

539
00:35:54,333 --> 00:35:57,833
Chciałem wam podziękować za miniony rok.

540
00:36:00,291 --> 00:36:04,458
Dlatego chcę was zabrać
na weekend do Paryża, na koszt Olivera.

541
00:36:04,458 --> 00:36:06,541
Przepuścimy jego kasę.

542
00:36:06,541 --> 00:36:09,333
Tak jak on właśnie teraz by to robił.

543
00:36:10,250 --> 00:36:15,666
To chyba najlepszy sposób,
by upamiętnić rocznicę.

544
00:36:15,666 --> 00:36:16,625
Tak.

545
00:36:16,625 --> 00:36:18,583
Należy nam się odrobina radości.

546
00:36:19,208 --> 00:36:22,166
Tak, to cudowny pomysł.

547
00:36:22,166 --> 00:36:26,208
To piękna, przejmująca propozycja.

548
00:36:26,208 --> 00:36:29,458
Tak, dziękujemy. Gdzie się zatrzymamy?

549
00:36:31,250 --> 00:36:32,833
Mamy tam mieszkanie.

550
00:36:32,833 --> 00:36:34,833
- Co?
- Od kiedy?

551
00:36:35,416 --> 00:36:37,041
Oliver wynajął je rok temu.

552
00:36:37,916 --> 00:36:40,125
- Zamierzam się go pozbyć.
- Jak możesz

553
00:36:40,125 --> 00:36:43,125
tak od niechcenia napomknąć
o mieszkaniu w Paryżu?

554
00:36:43,125 --> 00:36:44,041
Kochaniutki.

555
00:36:44,041 --> 00:36:47,333
Wciąż na swój sposób
obdarza nas podarkami.

556
00:38:04,416 --> 00:38:05,916
Jasny gwint!

557
00:38:11,583 --> 00:38:12,750
Że co?

558
00:38:14,625 --> 00:38:19,000
Rany, to mieszkanie tak tu stoi puste?

559
00:38:19,000 --> 00:38:21,583
Czaję.

560
00:38:22,666 --> 00:38:24,541
To gniazdko seksu.

561
00:38:26,500 --> 00:38:29,333
Specjalnie do uprawiania seksu.

562
00:38:30,166 --> 00:38:34,500
Marc pewnie nie chce wspominać,
ile seksu tu uprawiali.

563
00:38:34,500 --> 00:38:36,208
Sam nie wiem. Trochę przesada.

564
00:38:36,875 --> 00:38:38,291
Co on chciał udowodnić?

565
00:38:38,291 --> 00:38:40,291
Że ma wyrafinowany gust.

566
00:38:40,291 --> 00:38:44,041
I potrafi stworzyć
szalenie zmysłową atmosferę.

567
00:38:47,166 --> 00:38:49,000
Można zakochać się w kanapie?

568
00:39:59,750 --> 00:40:01,083
DLA LUKI

569
00:40:10,250 --> 00:40:12,250
Sophie zajęła sypialnię dla gości

570
00:40:12,250 --> 00:40:17,250
i żąda prywatności
jako 35-letnia samotna kobieta.

571
00:40:17,250 --> 00:40:20,083
A na festiwalu
dzieliła namiot z nieznajomymi?

572
00:40:20,083 --> 00:40:23,500
Jej logika jest tak użyteczna
jak miniaturowa torebka,

573
00:40:23,500 --> 00:40:25,375
w której nic się nie mieści.

574
00:40:28,166 --> 00:40:29,791
- Wszystko gra?
- Tak.

575
00:40:32,083 --> 00:40:33,875
Tak.

576
00:40:40,166 --> 00:40:41,166
Ładnie tu.

577
00:40:54,291 --> 00:40:56,166
Mam dziś randkę.

578
00:40:56,166 --> 00:40:57,083
Co?

579
00:40:57,083 --> 00:40:59,791
Thomas, zanim zaczniesz krytykować,

580
00:40:59,791 --> 00:41:02,125
idziecie ze mną. Przyprowadzi gejów.

581
00:41:03,000 --> 00:41:04,000
Przyprowadzi gejów!

582
00:41:04,000 --> 00:41:06,375
Heterycy myślą, że ich znajomi geje

583
00:41:06,375 --> 00:41:08,875
automatycznie będą uprawiać ze sobą seks.

584
00:41:08,875 --> 00:41:11,166
Ja was ze sobą spiknęłam i wam wyszło.

585
00:41:11,166 --> 00:41:13,375
Tak, na rok, 15 lat temu.

586
00:41:13,375 --> 00:41:16,000
Sebastian, branża reklamowa,
185 cm wzrostu.

587
00:41:16,000 --> 00:41:18,875
Większość czasu spędza
na wypasionych jachtach,

588
00:41:18,875 --> 00:41:20,583
jak wynika z jego profilu.

589
00:41:20,583 --> 00:41:22,791
Wybierasz miejsce, skoro ty płacisz.

590
00:41:22,791 --> 00:41:24,291
Za to nie płacę.

591
00:41:24,291 --> 00:41:25,208
Marcus.

592
00:41:26,000 --> 00:41:29,333
Bardzo bym chciała,
żeby Sebastian na mój widok

593
00:41:29,333 --> 00:41:31,250
zapomniał, jak się nazywa.

594
00:41:31,250 --> 00:41:33,958
Więc zacznijmy się starać.

595
00:41:33,958 --> 00:41:35,083
Teraz.

596
00:41:36,583 --> 00:41:37,500
Niezwłocznie.

597
00:41:38,041 --> 00:41:39,375
- Zmiana nastroju.
- No.

598
00:41:41,208 --> 00:41:42,833
Strzepnęła popiół na blat.

599
00:42:45,958 --> 00:42:46,958
Dzień dobry.

600
00:42:48,708 --> 00:42:51,125
Chciałbym to wymienić. Dziękuję.

601
00:43:00,666 --> 00:43:02,583
To rachunek Olivera Alstona?

602
00:43:03,541 --> 00:43:06,750
Tak. Oliver Alston to kupił.

603
00:43:06,750 --> 00:43:10,625
Wydał tu mnóstwo pieniędzy.
Pewnie pana podrywał.

604
00:43:10,625 --> 00:43:12,416
Wie pan, co się stało?

605
00:43:12,416 --> 00:43:13,333
Przykra sprawa.

606
00:43:13,333 --> 00:43:16,041
Przynosił nam kawę, gdy wpadał na zakupy.

607
00:43:19,541 --> 00:43:25,125
Pamiętacie przypadkiem,
czy przychodził tu z kimś innym?

608
00:43:30,291 --> 00:43:34,333
Czasem przychodził z chłopakiem.
Młodszym od pana.

609
00:43:34,958 --> 00:43:36,791
Może to był jego chłopak.

610
00:43:37,916 --> 00:43:39,125
A pan to jego asystent?

611
00:43:40,666 --> 00:43:41,750
Jego mąż.

612
00:43:43,750 --> 00:43:47,916
Oliver kupił to temu chłopakowi.
Tuż przed śmiercią.

613
00:43:47,916 --> 00:43:50,875
Na moich oczach. Nie chłopaka.

614
00:43:50,875 --> 00:43:54,500
Moi przyjaciele
chcieliby coś tu sobie kupić,

615
00:43:54,500 --> 00:43:56,750
a ja chciałbym dopłacić różnicę.

616
00:43:56,750 --> 00:43:59,375
Proszę zrobić wyjątek.

617
00:44:00,166 --> 00:44:03,583
Chyba że wolicie, żebym zrobił scenę.

618
00:44:05,791 --> 00:44:07,875
Zgoda.

619
00:44:07,875 --> 00:44:08,916
Dziękuję.

620
00:44:11,041 --> 00:44:12,041
Nadmiar intelektu?

621
00:44:13,041 --> 00:44:16,666
Czy w sam raz?

622
00:44:16,666 --> 00:44:17,750
Równowaga zachowana.

623
00:44:18,541 --> 00:44:19,541
Błyskotliwa kiecka.

624
00:44:20,208 --> 00:44:21,416
A w kiecce ty.

625
00:44:25,083 --> 00:44:30,083
Pewnego dnia jakiś mężczyzna roztopi
to twoje lodowate serce.

626
00:44:31,500 --> 00:44:34,416
Suszarką do włosów. Zobaczysz.

627
00:44:34,416 --> 00:44:35,708
Spoko oksy.

628
00:44:36,458 --> 00:44:39,458
I szalik. Bierz jedno i drugie. Czemu nie?

629
00:44:57,625 --> 00:44:58,791
Uwielbiałem je.

630
00:44:58,791 --> 00:45:01,125
- Tamto mieszkanie?
- Uwielbiałem je.

631
00:45:01,875 --> 00:45:03,500
Pięć miesięcy i było po was.

632
00:45:03,500 --> 00:45:04,791
No, a teraz proszę.

633
00:45:05,875 --> 00:45:08,166
Często o nim myślę.

634
00:45:08,166 --> 00:45:10,333
Pamiętasz, jak się wprowadziliśmy?

635
00:45:10,333 --> 00:45:12,416
- O Boże.
- Co znaleźliście?

636
00:45:12,416 --> 00:45:14,666
Dildo domowej roboty za łóżkiem.

637
00:45:16,041 --> 00:45:18,458
- Butelka po szamponie?
- Po perfumach.

638
00:45:18,458 --> 00:45:21,916
Butelka po perfumach
wciśnięta w prezerwatywę.

639
00:45:21,916 --> 00:45:24,250
W sumie wszyscy wiedzieli, że to były

640
00:45:24,250 --> 00:45:27,458
bałaganiarskie i roztrzepane prostytutki.

641
00:45:27,458 --> 00:45:28,416
Legendziary.

642
00:45:30,375 --> 00:45:32,500
Porozmawiamy wreszcie o Terransie?

643
00:45:34,666 --> 00:45:37,791
W tym cały problem.
Wszyscy chcą rozmawiać o Terransie.

644
00:45:37,791 --> 00:45:39,208
Pomówmy o mnie.

645
00:45:39,833 --> 00:45:40,666
Dobrze.

646
00:45:41,208 --> 00:45:42,416
Pomówmy o tobie.

647
00:45:42,416 --> 00:45:43,500
Dziękuję.

648
00:45:45,083 --> 00:45:46,750
No dobrze...

649
00:45:49,291 --> 00:45:51,708
Chcę się na tym przejechać.

650
00:45:52,958 --> 00:45:55,166
I chcę się dziś zabawić.

651
00:45:56,958 --> 00:45:59,708
I być dla kogoś jak nowo narodzona.

652
00:45:59,708 --> 00:46:01,166
O zbyt wiele proszę?

653
00:46:01,750 --> 00:46:02,583
Nie.

654
00:46:03,666 --> 00:46:04,708
Serio je lubiłeś?

655
00:46:04,708 --> 00:46:08,375
Pamiętam, jak Soph wróciła raz z baru,

656
00:46:08,375 --> 00:46:12,250
w którym pracowała jednego lata,
i między nami było wtedy dobrze.

657
00:46:13,125 --> 00:46:16,708
Wygraliśmy płytę Eltona Johna
w pubowym quizie,

658
00:46:16,708 --> 00:46:19,791
włączyliśmy ją
i otworzyliśmy wszystkie okna,

659
00:46:19,791 --> 00:46:21,958
bo w środku było jak w saunie.

660
00:46:22,833 --> 00:46:25,833
Leżeliśmy na łóżku,
modląc się o powiew wiatru.

661
00:46:27,291 --> 00:46:30,166
W pewnej chwili
dobiegający z piętra niżej bas

662
00:46:30,166 --> 00:46:33,916
idealnie zmiksował się
z „This Train Don’t Stop There Anymore”.

663
00:46:33,916 --> 00:46:36,625
- Dziwne rzeczy pamiętasz.
- Byliśmy pewni,

664
00:46:36,625 --> 00:46:39,458
że przez ten upał
mamy identyczne halucynacje.

665
00:46:40,166 --> 00:46:41,041
Ale nie.

666
00:46:41,041 --> 00:46:44,791
To tylko piękne wspomnienie
z tamtego mieszkania.

667
00:46:49,541 --> 00:46:51,750
Czy to wtedy wylałam czerwone wino

668
00:46:51,750 --> 00:46:56,333
na twoje ohydne nieśmiertelne pikolaki,
a ty się poryczałeś?

669
00:46:56,333 --> 00:46:57,416
Wal się.

670
00:47:08,958 --> 00:47:09,916
Jak wyglądam?

671
00:47:10,958 --> 00:47:12,708
Jakby ktoś wybulił za tę kieckę.

672
00:47:14,583 --> 00:47:15,416
To on.

673
00:47:16,833 --> 00:47:18,291
<i>Bonjour!</i>

674
00:47:20,375 --> 00:47:22,041
Więcej nie umiem.

675
00:47:22,958 --> 00:47:25,166
To moi kumple, Marc...

676
00:47:25,916 --> 00:47:27,541
<i>- Bonjour.
- ...et</i> Thomas.

677
00:47:27,541 --> 00:47:29,166
Wystarczy Thomas.

678
00:47:29,958 --> 00:47:31,875
- To Esme...
- Cześć.

679
00:47:31,875 --> 00:47:33,000
- ...i Remi.
<i>- Bonjour!</i>

680
00:47:33,000 --> 00:47:34,666
<i>- Bonjour.
- Bonjour.</i>

681
00:47:35,958 --> 00:47:36,958
<i>Bonjour.</i>

682
00:47:41,208 --> 00:47:43,250
- To co pijemy?
- Wino.

683
00:47:44,791 --> 00:47:45,958
<i>Excusez-moi.</i>

684
00:47:47,000 --> 00:47:48,708
Skąd się znacie?

685
00:47:48,708 --> 00:47:50,000
Razem pracujemy.

686
00:47:50,916 --> 00:47:51,791
Ja od wczoraj.

687
00:47:53,541 --> 00:47:55,166
Znasz ich jeden dzień?

688
00:47:55,166 --> 00:47:58,333
Tak, ale Seb rzucił pytanie,
kto chce dziś zaliczyć,

689
00:47:58,333 --> 00:48:01,000
i pomyślałem:
„Czemu nie? Może być fajnie”.

690
00:48:02,958 --> 00:48:04,958
- Chcesz?
- Tak.

691
00:48:12,541 --> 00:48:14,458
Seb mówi, że twój mąż nie żyje.

692
00:48:17,458 --> 00:48:18,708
To prawda.

693
00:48:18,708 --> 00:48:19,833
Ktoś go zabił.

694
00:48:22,250 --> 00:48:23,333
No tak.

695
00:48:24,708 --> 00:48:26,083
To nie było morderstwo.

696
00:48:26,083 --> 00:48:28,375
- Mojego wuja zamordowali.
- Mój Boże.

697
00:48:28,375 --> 00:48:29,791
Pracował na budowie.

698
00:48:30,708 --> 00:48:33,333
Okazało się, że zadał się z mafią.

699
00:48:34,208 --> 00:48:35,291
Spalili go żywcem.

700
00:48:37,791 --> 00:48:39,000
Przykro mi.

701
00:48:39,958 --> 00:48:40,958
No...

702
00:48:43,750 --> 00:48:45,166
Pewnie za nim tęsknisz.

703
00:48:48,583 --> 00:48:50,333
- To skomplikowane.
- Tak.

704
00:48:51,666 --> 00:48:52,541
Jak to miłość.

705
00:48:55,250 --> 00:48:56,916
Co zamawiacie?

706
00:48:56,916 --> 00:48:58,500
Dla mnie mięso.

707
00:49:13,000 --> 00:49:16,583
Mam bardzo wyraźny punkt widzenia.

708
00:49:17,208 --> 00:49:20,125
I nie mam zamiaru za to przepraszać.

709
00:49:20,125 --> 00:49:22,291
Nie mogę nikomu podlegać.

710
00:49:22,833 --> 00:49:26,583
Muszę przejąć stery nad własnym życiem.

711
00:49:26,583 --> 00:49:27,666
Co ona wyprawia?

712
00:49:27,666 --> 00:49:30,083
Rób to, co ci sprawia przyjemność.

713
00:49:30,083 --> 00:49:32,583
- Otóż to.
- Tylko ty wiesz co.

714
00:49:34,125 --> 00:49:35,833
Tylko ja wiem.

715
00:49:35,833 --> 00:49:36,791
No dobra.

716
00:49:36,791 --> 00:49:38,708
To zwykła teoria.

717
00:49:39,416 --> 00:49:42,333
Ja myślałem, że będę miał własną galerię.

718
00:49:42,333 --> 00:49:45,583
Czasem robisz coś, czego nie chcesz,
żeby osiągnąć cel.

719
00:49:45,583 --> 00:49:47,791
Nie, ty nic nie rozumiesz.

720
00:49:48,500 --> 00:49:52,166
On nie rozumie czy ty go nie słuchasz?

721
00:49:52,166 --> 00:49:54,250
Mówi ktoś, kto pracował dla męża.

722
00:49:55,833 --> 00:50:01,166
Nie żałuję, że pracowałem ze swoim mężem.

723
00:50:02,458 --> 00:50:05,625
Pieprzona Lily Kayne
nie zrobiłaby kariery,

724
00:50:05,625 --> 00:50:07,666
gdyby nie moje ilustracje.

725
00:50:07,666 --> 00:50:12,666
Kotku, czego bym nie oddała za takie coś.

726
00:50:12,666 --> 00:50:14,041
Bądź z tego dumny.

727
00:50:28,583 --> 00:50:30,000
Kto to zamówił?

728
00:50:30,000 --> 00:50:31,500
No ty.

729
00:50:32,083 --> 00:50:33,875
- Dawaj tu.
- Tego ci potrzeba.

730
00:50:36,083 --> 00:50:40,083
Za robienie tego,
co sprawia nam przyjemność.

731
00:50:49,958 --> 00:50:53,375
Zobaczysz, jaka ze mnie dobra piosenkarka.

732
00:50:53,375 --> 00:50:54,958
Nie mogę się doczekać.

733
00:50:55,458 --> 00:50:56,291
Genialna.

734
00:50:56,875 --> 00:50:57,708
Naprawdę?

735
00:51:50,250 --> 00:51:51,416
Jest druga w nocy,

736
00:51:51,416 --> 00:51:55,125
a to oznacza, że mój mąż
zmarł równo rok temu.

737
00:51:56,125 --> 00:51:59,291
Jak na takiego pedanta,
zostawił po sobie niezły bałagan.

738
00:52:03,208 --> 00:52:04,375
To dla niego.

739
00:52:06,208 --> 00:52:07,208
I dla was.

740
00:52:08,375 --> 00:52:09,333
I dla niej.

741
00:52:11,250 --> 00:52:17,541
<i>Pewnie nie uwierzysz
Ale w cuda nie wierzę już</i>

742
00:52:20,833 --> 00:52:26,291
<i>I chyba tak naprawdę
Nigdy nie wierzyłem, cóż</i>

743
00:52:30,416 --> 00:52:36,333
<i>Omotał cię piosenek czar
I mój kwiecisty prozy styl</i>

744
00:52:39,625 --> 00:52:44,125
<i>Lecz proza życia szara jest
Liryczne słowa, pusty gest</i>

745
00:52:44,125 --> 00:52:46,750
<i>Sam dobrze wiesz, nie znaczą nic</i>

746
00:52:48,958 --> 00:52:51,708
<i>Kiedyś jasny miałem kurs</i>

747
00:52:53,166 --> 00:52:56,791
<i>Pełna para, szybki puls</i>

748
00:52:58,250 --> 00:53:02,583
<i>Na każdej stacji wsiadał ból</i>

749
00:53:03,375 --> 00:53:05,541
<i>Unosił mnie historii tor</i>

750
00:53:05,541 --> 00:53:07,708
<i>Z kotła buchał żar</i>

751
00:53:07,708 --> 00:53:10,875
<i>- Ale pociąg ten...
- Pociąg ten nie zatrzyma się</i>

752
00:53:10,875 --> 00:53:11,833
<i>Nie zatrzyma się</i>

753
00:53:12,541 --> 00:53:15,541
<i>Pociąg ten nie zatrzyma się</i>

754
00:53:17,333 --> 00:53:22,250
<i>- Pociąg ten nie stanie tam...
- Pociąg ten nie stanie tam, już nie</i>

755
00:53:22,250 --> 00:53:23,541
<i>Już nie</i>

756
00:53:39,375 --> 00:53:40,708
Masz niebieski język.

757
00:53:42,833 --> 00:53:44,000
To przez drinki.

758
00:53:45,250 --> 00:53:49,083
Wiem, co może sobie pomyśleć ktoś,
kogo spotkałem tylko raz.

759
00:53:50,291 --> 00:53:51,708
Zwykle tak nie robię.

760
00:53:52,416 --> 00:53:55,583
Poza tym, że wsadziłeś mi
niebieski język do gardła,

761
00:53:57,000 --> 00:53:59,125
aż walnąłem głową o ścianę...

762
00:54:00,041 --> 00:54:01,125
nie jesteś taki zły.

763
00:54:01,875 --> 00:54:03,291
Nie wiem, co mnie naszło.

764
00:54:04,208 --> 00:54:07,000
Wydało mi się to bardzo seksowne.

765
00:54:09,416 --> 00:54:11,625
Chciałbyś przewietrzyć swój język?

766
00:54:13,791 --> 00:54:14,625
Tak.

767
00:54:14,625 --> 00:54:15,666
Moment.

768
00:54:22,916 --> 00:54:24,083
W porządku?

769
00:54:24,875 --> 00:54:25,708
Nie.

770
00:54:27,333 --> 00:54:28,500
- Hej.
- Co?

771
00:54:28,500 --> 00:54:29,625
Dokąd idziesz?

772
00:54:29,625 --> 00:54:31,083
Przejść się.

773
00:54:31,083 --> 00:54:32,208
Nie, siadaj.

774
00:54:32,208 --> 00:54:35,541
Zaraz wracam. Bawcie się.

775
00:54:40,541 --> 00:54:41,375
No chodź.

776
00:54:51,208 --> 00:54:53,000
Nie sądziłem, że się odezwiesz.

777
00:54:54,791 --> 00:54:56,000
Ja też.

778
00:54:57,333 --> 00:54:58,416
Ale życie się zmienia.

779
00:54:59,916 --> 00:55:02,083
- A w twoim co się zmieniło?
- Sporo.

780
00:55:05,833 --> 00:55:07,833
Poczułem się... samotny.

781
00:55:10,416 --> 00:55:13,125
To mogło zabrzmieć jak zniewaga.

782
00:55:13,125 --> 00:55:14,208
Dlaczego?

783
00:55:15,041 --> 00:55:19,000
Bo ja bym się chyba obraził...
za coś takiego.

784
00:55:19,000 --> 00:55:21,750
Ktoś odezwał się tylko dlatego,

785
00:55:21,750 --> 00:55:24,166
że był sam i brakowało mu towarzystwa.

786
00:55:25,250 --> 00:55:27,625
Powód, że się odezwał nie był...

787
00:55:28,916 --> 00:55:31,583
romantyczny, tylko praktyczny.

788
00:55:32,333 --> 00:55:33,750
A co w tym złego?

789
00:55:34,500 --> 00:55:38,166
Pomyślałeś o mnie w chwili samotności.
To dość romantyczne.

790
00:55:39,041 --> 00:55:40,916
Dzisiaj wszyscy się popisują,

791
00:55:40,916 --> 00:55:43,416
żeby pokazać, jak im na kimś zależy.

792
00:55:46,250 --> 00:55:48,333
Ludzie miewają kompleksy.

793
00:55:50,041 --> 00:55:52,000
Ty nie. Jesteś bardzo pewny siebie,

794
00:55:52,958 --> 00:55:56,083
ale nie arogancki. Nie każdego na to stać.

795
00:55:57,083 --> 00:55:59,708
Aroganci próbują coś udowodnić.

796
00:56:01,666 --> 00:56:04,166
A reszta z nas nie?

797
00:56:04,166 --> 00:56:07,666
Jasne. Tylko nie ma co się z tym kryć.

798
00:56:10,875 --> 00:56:14,375
Wielu ludzi wolałoby takie podejście.

799
00:56:15,458 --> 00:56:19,333
Ale niewielu stać na szczerość.

800
00:56:20,250 --> 00:56:21,166
To źle.

801
00:56:27,583 --> 00:56:30,166
Ten sam przepis od 65 lat.

802
00:56:31,458 --> 00:56:33,041
Jak się teraz czujesz?

803
00:56:33,041 --> 00:56:34,125
Znośnie.

804
00:56:35,000 --> 00:56:38,083
Gdyby kelner zapytał,
jak ci smakowała zupa,

805
00:56:38,083 --> 00:56:39,750
a ty na to, że „znośnie”,

806
00:56:40,916 --> 00:56:42,333
toby nas stąd wyprosił.

807
00:56:44,583 --> 00:56:46,458
Raczej spytałby nas,

808
00:56:46,458 --> 00:56:48,875
czemu jemy zupę cebulową na randce.

809
00:56:48,875 --> 00:56:50,708
A jesteśmy na randce?

810
00:56:51,708 --> 00:56:53,291
Nie wiem, sam mi powiedz.

811
00:56:54,625 --> 00:56:56,833
Jesteś jak otwarta książka.

812
00:56:56,833 --> 00:56:58,333
Co to znaczy?

813
00:56:58,333 --> 00:57:00,583
Że nie zdarza ci się kłamać.

814
00:57:01,375 --> 00:57:03,916
Bo ja wiem? Staram się nie kłamać.

815
00:57:13,208 --> 00:57:15,208
Za to ja kłamię od dawna.

816
00:57:17,250 --> 00:57:18,625
Okłamałem wielu ludzi.

817
00:57:19,458 --> 00:57:22,333
To wielki ciężar.

818
00:57:25,416 --> 00:57:29,500
Jakbym pływał w ubraniach,
których nie mogę zdjąć.

819
00:57:38,750 --> 00:57:42,375
Nie lubię swojej pracy,
ale znoszę ją, bo jest dobrze płatna.

820
00:57:43,666 --> 00:57:45,750
Aż chce mi się rzygać.

821
00:57:46,958 --> 00:57:48,375
Ale nie dość, bym odszedł.

822
00:57:49,666 --> 00:57:52,000
I przez to jeszcze bardziej mnie mdli.

823
00:57:54,958 --> 00:57:56,708
- Powinieneś rzucić pracę.
- Wiem.

824
00:57:59,583 --> 00:58:00,416
Co robisz?

825
00:58:00,416 --> 00:58:02,708
Próbuję cię rozebrać.

826
00:58:04,083 --> 00:58:06,333
Wyznałem ci prawdę.

827
00:58:07,958 --> 00:58:11,166
Twoja kolej. Powiedz coś bez kłamania.

828
00:58:11,833 --> 00:58:13,083
Nie będę cię osądzał.

829
00:58:29,166 --> 00:58:33,416
Czuję, że zaniedbałem swoją mamę,
gdy poznałem męża.

830
00:58:35,333 --> 00:58:40,916
Wolałem zająć się czymś innym,
zamiast kontemplować jej śmierć.

831
00:58:42,416 --> 00:58:44,041
Nie pogrążyłem się w żalu

832
00:58:45,500 --> 00:58:46,333
ani...

833
00:58:48,375 --> 00:58:50,375
nie dotarło do mnie, że odeszła.

834
00:58:51,666 --> 00:58:52,666
Nie chciałem.

835
00:58:54,208 --> 00:58:55,208
Wycofałem się.

836
00:58:58,125 --> 00:59:01,958
Przestałem malować. Unikałem
wszystkiego, co mi o niej przypominało...

837
00:59:04,833 --> 00:59:06,666
chociaż chcę o niej pamiętać.

838
00:59:10,625 --> 00:59:15,250
I czuję, że robię to samo
w przypadku Olivera.

839
00:59:21,750 --> 00:59:24,500
Przystałem na otwarte małżeństwo,

840
00:59:25,333 --> 00:59:27,958
kierując się strachem, nie zaufaniem.

841
00:59:29,916 --> 00:59:31,125
Spytał mnie,

842
00:59:32,375 --> 00:59:35,375
a ja wolałem, żeby był szczęśliwy,

843
00:59:35,375 --> 00:59:39,541
niż bać się, że mnie opuści.
Więc się zgodziłem.

844
00:59:41,458 --> 00:59:44,708
Mieliśmy zasady.
Jednorazówki na wyjeździe.

845
00:59:45,625 --> 00:59:46,875
Wolałem nie wiedzieć.

846
00:59:50,500 --> 00:59:51,875
Ale on złamał zasady.

847
00:59:54,458 --> 00:59:55,291
I czuję...

848
00:59:56,791 --> 01:00:00,541
że wybieram gniew...

849
01:00:04,291 --> 01:00:10,416
żeby nie czuć... jak bardzo mi go brakuje.

850
01:00:15,666 --> 01:00:18,000
Chcę tylko zrobić mu awanturę.

851
01:00:18,000 --> 01:00:20,916
Musisz zacząć znów malować. Tak sądzę.

852
01:00:20,916 --> 01:00:23,083
Ale podobno zbytnio się wtrącam.

853
01:00:25,250 --> 01:00:26,458
Trudno się połapać.

854
01:00:31,833 --> 01:00:34,000
- Paskudne to miasto.
- Wiem.

855
01:00:34,000 --> 01:00:36,583
- Wielka szkoda.
- Fakt.

856
01:00:37,250 --> 01:00:38,166
Wyprowadzę się.

857
01:00:42,833 --> 01:00:43,833
Co teraz?

858
01:00:45,750 --> 01:00:46,750
Niespodzianka.

859
01:00:51,625 --> 01:00:52,958
- Zaczekaj.
- Dobrze.

860
01:01:15,666 --> 01:01:16,583
<i>Merci.</i>

861
01:01:16,583 --> 01:01:18,208
Byłeś tu kiedyś?

862
01:01:18,208 --> 01:01:21,208
Nie. Zawsze chciałem, ale...

863
01:01:21,916 --> 01:01:22,791
<i>Merci.</i>

864
01:01:25,500 --> 01:01:28,416
LILIE WODNE, CLAUDE MONET

865
01:01:42,250 --> 01:01:44,875
Monet stracił dwie żony i syna.

866
01:01:45,750 --> 01:01:48,166
Tracił też wzrok, gdy to malował.

867
01:01:52,041 --> 01:01:54,875
Otacza nas namacalny wyraz
żalu po stracie.

868
01:02:00,875 --> 01:02:01,708
Monet wygrał.

869
01:02:03,916 --> 01:02:06,916
W ten sposób upamiętnił to, co kochał.

870
01:02:09,500 --> 01:02:10,666
To coś wyjątkowego.

871
01:02:11,833 --> 01:02:13,083
Niesamowite.

872
01:02:20,125 --> 01:02:21,750
Że też ktoś tak potrafił.

873
01:02:23,125 --> 01:02:24,125
Ty też możesz.

874
01:02:26,000 --> 01:02:27,875
Nie potrafiłbym czegoś takiego.

875
01:02:27,875 --> 01:02:32,000
Czegoś takiego nie,
bo ktoś inny już to zrobił.

876
01:02:33,125 --> 01:02:34,208
I to z powodzeniem.

877
01:02:37,291 --> 01:02:38,708
Ale możesz zrobić coś innego.

878
01:02:52,083 --> 01:02:53,291
Jesteś bardzo miły.

879
01:02:54,458 --> 01:02:55,666
Celowo.

880
01:03:08,500 --> 01:03:10,000
Przykro mi z powodu męża.

881
01:03:10,666 --> 01:03:11,500
I twojej mamy.

882
01:03:46,750 --> 01:03:47,666
Halo?

883
01:03:57,416 --> 01:03:58,250
Halo?

884
01:04:29,083 --> 01:04:30,708
- Gdzie byliście?
- A ty?

885
01:04:31,750 --> 01:04:33,333
Spokojnie, Thomas.

886
01:04:34,375 --> 01:04:35,375
Dokąd poszedłeś?

887
01:04:37,708 --> 01:04:39,708
Na spacer. O co chodzi?

888
01:04:40,375 --> 01:04:41,500
Długi ten spacer.

889
01:04:43,041 --> 01:04:46,125
Tak, długi. A bo co?

890
01:04:46,125 --> 01:04:48,416
Musiałem zapłacić rachunek za karaoke.

891
01:04:49,958 --> 01:04:52,666
Przecież oddam ci pieniądze.

892
01:04:52,666 --> 01:04:53,666
Nie w tym rzecz.

893
01:04:53,666 --> 01:04:55,166
Znaczy się tak, poproszę.

894
01:04:55,166 --> 01:04:57,750
Ale obiecałeś wrócić, a nie wróciłeś.

895
01:04:57,750 --> 01:04:59,875
Sophie straciła głos pod koniec.

896
01:05:01,333 --> 01:05:03,583
- No i?
- Kiedy ja buliłem 1500 euro,

897
01:05:03,583 --> 01:05:06,833
wyszła i całą noc nie odbierała telefonu.

898
01:05:06,833 --> 01:05:08,666
Zostawiłam go w barze.

899
01:05:08,666 --> 01:05:10,875
Wciąż nie wiem, o co chodzi.

900
01:05:10,875 --> 01:05:13,083
Wyszła z obcym facetem.

901
01:05:14,500 --> 01:05:17,750
Ty przepadłeś. I może wziąłem eskę,
może się upiłem,

902
01:05:17,750 --> 01:05:19,958
ale gdy przyjaciółka nie odbiera

903
01:05:19,958 --> 01:05:22,541
po czymś takim, to mam prawo się bać.

904
01:05:22,541 --> 01:05:24,291
Dobra. Rozumiem.

905
01:05:24,916 --> 01:05:26,791
Ale mogłeś zaprosić tę kruszynę

906
01:05:26,791 --> 01:05:29,125
i mielibyście mieszkanie dla siebie.

907
01:05:30,250 --> 01:05:32,375
- Przecież nic nam nie było.
- Czyżby?

908
01:05:33,291 --> 01:05:36,000
Soph, powiesz mu,
gdzie wczoraj wylądowałaś?

909
01:05:36,666 --> 01:05:37,500
Halo?

910
01:05:38,208 --> 01:05:43,291
Thomas, przepraszam cię.
Doceniam cię. Możemy już o tym nie mówić?

911
01:05:43,291 --> 01:05:44,916
Zgarnęła ją policja.

912
01:05:44,916 --> 01:05:50,333
Spała obok przystanku autobusowego
pół godziny drogi za miastem.

913
01:05:51,041 --> 01:05:54,208
Ty sobie drzemałeś,
a ja miałem to na głowie.

914
01:05:58,916 --> 01:05:59,750
Wszystko gra?

915
01:06:03,625 --> 01:06:04,500
Tak.

916
01:06:07,208 --> 01:06:08,958
Przecież tu jestem, co nie?

917
01:06:08,958 --> 01:06:11,958
Jestem jedynym przyjacielem
na tej jebanej wycieczce.

918
01:06:11,958 --> 01:06:14,041
- No dobrze.
- Chryste.

919
01:06:15,541 --> 01:06:18,375
Thomas, wybacz, że musiałeś tyle znieść.

920
01:06:21,041 --> 01:06:22,625
Jesteś jeszcze na haju?

921
01:06:25,333 --> 01:06:26,583
Chciałem tylko...

922
01:06:26,583 --> 01:06:30,416
Mąż ci umarł, a ty tym bardziej
odgrywasz królewicza?

923
01:06:38,916 --> 01:06:40,000
Co jest?

924
01:06:40,000 --> 01:06:41,833
Przepraszam.

925
01:06:43,791 --> 01:06:45,541
Chyba pomyliłem mieszkania.

926
01:06:45,541 --> 01:06:48,166
Ale klucz pasował?

927
01:06:50,958 --> 01:06:53,500
Nie wiedziałem, że ktoś tu jest.

928
01:06:53,500 --> 01:06:55,541
Co to ma być? Kim jesteś?

929
01:06:56,750 --> 01:06:57,750
Luca.

930
01:07:05,416 --> 01:07:07,875
Ty im powiesz czy ja?

931
01:07:11,250 --> 01:07:13,583
Oliver kogoś miał.

932
01:07:13,583 --> 01:07:15,500
- Jak to?
- No właśnie tak to.

933
01:07:15,500 --> 01:07:20,041
Chwila. Oliver dał temu młodemu
klucze do waszego mieszkania.

934
01:07:20,041 --> 01:07:22,666
- Nie wiedziałem...
- Nie naszego.

935
01:07:24,125 --> 01:07:26,208
To mieszkanie Olivera.

936
01:07:27,250 --> 01:07:28,833
I twoje, jak przypuszczam?

937
01:07:28,833 --> 01:07:30,125
Nie.

938
01:07:30,958 --> 01:07:33,458
Niedawno się o tym dowiedziałem.

939
01:07:33,458 --> 01:07:35,000
Jeśli mam być szczery,

940
01:07:35,916 --> 01:07:37,916
wydało mi się to zbyt żałosne.

941
01:07:38,916 --> 01:07:42,750
Ale musiałem zobaczyć mieszkanie,
którego mam się pozbyć,

942
01:07:43,791 --> 01:07:45,666
i chciałem zrobić coś miłego...

943
01:07:45,666 --> 01:07:47,500
Żałosne to są kłamstwa, Marc.

944
01:07:47,500 --> 01:07:48,958
- Thomas.
- Lepiej pójdę.

945
01:07:48,958 --> 01:07:50,541
Nie przerywać mi.

946
01:07:50,541 --> 01:07:53,083
Nie potrafisz zrobić czegoś sam?

947
01:07:54,750 --> 01:07:57,458
Zaciągnąłeś nas tutaj dla towarzystwa,

948
01:07:57,458 --> 01:07:59,708
żeby obczaić podwójne życie męża?

949
01:07:59,708 --> 01:08:01,125
Otworzyłem jego kartkę.

950
01:08:01,916 --> 01:08:05,958
Napisał, że kogoś poznał.
Załamałem się. Popełniłem błąd.

951
01:08:07,458 --> 01:08:10,250
Uwielbiam spędzać z wami czas.
To nie miało być...

952
01:08:10,250 --> 01:08:12,625
- To nie tak.
- Napisał ci o tym?

953
01:08:12,625 --> 01:08:15,833
Udawałeś, że już tu byłeś.

954
01:08:15,833 --> 01:08:18,541
Thomas, to ból, który trafia cię tu.

955
01:08:18,541 --> 01:08:19,458
Co takiego?

956
01:08:19,958 --> 01:08:20,833
Strata.

957
01:08:22,541 --> 01:08:27,208
Jak maleńki wrzód,
którego nie sposób się pozbyć.

958
01:08:28,958 --> 01:08:31,250
Szukasz sposobów,

959
01:08:31,250 --> 01:08:34,833
by o nim zapomnieć i stłumić to uczucie.

960
01:08:35,625 --> 01:08:37,791
I czasem nie zauważasz,

961
01:08:37,791 --> 01:08:40,291
co się wokół ciebie dzieje, bo...

962
01:08:41,458 --> 01:08:44,833
Chcesz tylko móc oddychać jak dawniej.

963
01:08:48,541 --> 01:08:51,208
Przyznaję, nawaliłem.

964
01:08:53,208 --> 01:08:58,625
Wybacz, że zachowuję się jak królewicz.
Staram się tylko ogarnąć

965
01:08:58,625 --> 01:09:01,916
życie, wiedząc, że mój mąż zmarł...

966
01:09:03,958 --> 01:09:05,041
i zostawił mnie...

967
01:09:07,125 --> 01:09:09,333
z czymś takim.

968
01:09:18,750 --> 01:09:19,625
Przykro mi,

969
01:09:20,458 --> 01:09:23,291
że przez to przechodzisz,
ale mam prawo tak się czuć.

970
01:09:24,125 --> 01:09:25,250
Lepiej już idź.

971
01:09:34,541 --> 01:09:36,666
Nie mam gdzie się dziś podziać.

972
01:09:38,000 --> 01:09:41,250
Mogę zostać, zanim znajdę coś innego?

973
01:09:41,250 --> 01:09:42,750
Mogę posiedzieć w łazience.

974
01:09:42,750 --> 01:09:44,791
Boże, tylko nie w łazience.

975
01:09:44,791 --> 01:09:46,416
To ty tu nie mieszkasz?

976
01:09:46,416 --> 01:09:47,375
Nie, w Berlinie.

977
01:09:47,375 --> 01:09:51,291
To jak poznałeś mojego męża?
Jeśli ma też mieszkanie w Berlinie...

978
01:09:51,291 --> 01:09:53,708
Mieszkam w Berlinie, tańczę w Paryżu.

979
01:09:53,708 --> 01:09:55,833
Wygrałem stypendium Olivera.

980
01:09:56,708 --> 01:09:58,791
Rok temu występowałem w Paryżu

981
01:09:58,791 --> 01:10:02,250
i Oliver przyszedł za kulisy,
żeby się zapoznać.

982
01:10:02,250 --> 01:10:03,250
Nie wątpię.

983
01:10:03,250 --> 01:10:06,000
Byliśmy w kontakcie no i...

984
01:10:06,583 --> 01:10:07,750
Dokąd pójdziesz?

985
01:10:07,750 --> 01:10:09,000
Nie może tu zostać.

986
01:10:09,000 --> 01:10:11,250
- Nie ma gdzie się podziać.
- Wiem.

987
01:10:11,250 --> 01:10:14,250
To nie ja zawiniłem w tej sytuacji.

988
01:10:14,250 --> 01:10:16,625
Miałby tu z nami zostać?

989
01:10:37,416 --> 01:10:38,750
Pomóc?

990
01:10:38,750 --> 01:10:39,666
Nie.

991
01:10:41,875 --> 01:10:43,666
Mogłabyś tu nie palić?

992
01:10:43,666 --> 01:10:47,500
Wybacz, ale dusi mnie ta atmosfera.

993
01:10:48,083 --> 01:10:49,000
Dasz cuga?

994
01:10:49,500 --> 01:10:50,500
Bierz.

995
01:10:53,333 --> 01:10:54,250
Mogę?

996
01:10:54,250 --> 01:10:57,916
Szlug przy obiedzie?
Nie wiedziałem, że znów mamy rok 1988.

997
01:11:28,458 --> 01:11:32,000
Wybaczcie... Sama nie wiem, jak to nazwać.

998
01:11:36,583 --> 01:11:38,708
Przepraszam was. Nawaliłam.

999
01:11:40,125 --> 01:11:41,916
Ktoś coś powie przed kolacją?

1000
01:11:41,916 --> 01:11:45,708
Nie sądzę, że powinniśmy
mieszać Boga do tego jedzenia.

1001
01:11:46,458 --> 01:11:48,291
Miał na myśli Olivera.

1002
01:11:49,708 --> 01:11:50,791
No tak. Sorki.

1003
01:11:55,750 --> 01:11:56,750
Przepraszam.

1004
01:12:02,708 --> 01:12:03,583
Przepraszam.

1005
01:12:08,416 --> 01:12:09,375
Spoko.

1006
01:12:09,375 --> 01:12:10,458
Marc, kurwa.

1007
01:12:12,416 --> 01:12:14,916
Mógłbyś mi nie odpuszczać?

1008
01:12:18,291 --> 01:12:19,708
Nie odpuszczaj mi.

1009
01:12:24,166 --> 01:12:27,083
Daj mi przeprosić za to, że zjebałam.

1010
01:12:27,583 --> 01:12:32,000
Inaczej jak zwykle
rozejdzie się po kościach.

1011
01:12:42,125 --> 01:12:43,958
Thomas, przepraszam za wczoraj.

1012
01:12:46,583 --> 01:12:49,208
I za lekceważenie twoich uczuć.

1013
01:12:52,416 --> 01:12:55,166
I za to, że napędziłam ci stracha.

1014
01:13:03,458 --> 01:13:07,625
Nie znam cię, ale przepraszam,
że musisz tego wysłuchiwać.

1015
01:13:11,583 --> 01:13:12,916
Marc, przepraszam.

1016
01:13:15,875 --> 01:13:18,041
Powinniśmy szaleć na parkiecie.

1017
01:13:19,291 --> 01:13:20,958
Tego właśnie by chciał.

1018
01:13:22,708 --> 01:13:26,083
Wiem, że wykręcił ci gówniany numer,

1019
01:13:26,958 --> 01:13:30,750
ale musisz wiedzieć,
że Oliver kochał cię bardzo mocno.

1020
01:13:35,708 --> 01:13:36,708
I od tak dawna.

1021
01:13:44,833 --> 01:13:47,416
Przykro mi, że już go tu nie ma.

1022
01:13:58,291 --> 01:13:59,291
Brakuje mi go.

1023
01:14:07,625 --> 01:14:08,625
Pieprzyć to.

1024
01:14:24,208 --> 01:14:25,958
Oczekiwał od nas więcej.

1025
01:14:36,583 --> 01:14:38,166
Za pieprzony ból.

1026
01:14:46,458 --> 01:14:47,750
Ty też. Dawaj.

1027
01:15:07,958 --> 01:15:08,958
Terrance mnie rzucił.

1028
01:15:14,083 --> 01:15:15,333
Zasłużyłam sobie.

1029
01:15:24,000 --> 01:15:25,333
Muszę się przewietrzyć.

1030
01:15:50,875 --> 01:15:54,125
Jesteśmy na diabelskim młynie.
Powiesz, co jest grane?

1031
01:15:54,125 --> 01:15:55,916
Rany, wciąż nie odpuszczasz.

1032
01:16:00,625 --> 01:16:03,625
Terrance nie mógł dłużej czekać,
aż się obudzę.

1033
01:16:05,250 --> 01:16:06,458
Nie dziwię mu się.

1034
01:16:08,333 --> 01:16:09,166
Jestem trudna.

1035
01:16:14,458 --> 01:16:17,708
Myślałam, że Terrance
oznaczał zbyt bezpieczny wybór.

1036
01:16:19,958 --> 01:16:21,541
A to nie tak.

1037
01:16:24,000 --> 01:16:25,208
Oznaczał bezpieczeństwo.

1038
01:16:27,291 --> 01:16:29,458
Tego właśnie nie rozumiałam.

1039
01:16:34,166 --> 01:16:35,250
Bo jestem trudna.

1040
01:16:39,916 --> 01:16:45,916
Jestem 35-letnią kobietą,
która zamieniła miłość na przystanek.

1041
01:16:51,291 --> 01:16:53,000
Jeśli cię to pocieszy,

1042
01:16:53,000 --> 01:16:55,750
nikt nie ma w życiu dobrze poukładane.

1043
01:16:55,750 --> 01:16:58,041
Moment. Tu się nie zgodzę.

1044
01:16:58,708 --> 01:17:00,916
Ludzie mogą wszystko sobie poukładać

1045
01:17:00,916 --> 01:17:03,000
i wieść w miarę normalne życie.

1046
01:17:04,625 --> 01:17:07,458
Mogą być życzliwi i uczynni,

1047
01:17:07,458 --> 01:17:09,208
i dobrze innym życzyć.

1048
01:17:09,208 --> 01:17:10,708
To zwykła wymówka.

1049
01:17:10,708 --> 01:17:13,583
Przez to nawet nie wiecie,
że ranicie innych.

1050
01:17:13,583 --> 01:17:15,083
Prosiłam o szczerość, ale...

1051
01:17:15,083 --> 01:17:17,458
Chodzi o to, że się wczoraj wymknąłem?

1052
01:17:17,458 --> 01:17:19,458
Nie. O całokształt.

1053
01:17:19,458 --> 01:17:21,541
To mi go nakreśl.

1054
01:17:26,791 --> 01:17:28,625
Jaki całokształt, Thomas?

1055
01:17:30,416 --> 01:17:33,166
Nijaki. Możemy już wysiąść?

1056
01:17:33,166 --> 01:17:37,083
Czemu tak cię to wytrąca z równowagi,
gdy on cię zawodzi?

1057
01:17:38,166 --> 01:17:40,291
Czemu tylko on?

1058
01:17:46,250 --> 01:17:49,916
Każdy miewa kłopotliwe uczucia.

1059
01:17:51,375 --> 01:17:52,208
Zdarza się.

1060
01:17:55,708 --> 01:17:56,875
Nic nie poradzisz.

1061
01:17:59,416 --> 01:18:00,416
To nic złego.

1062
01:18:05,250 --> 01:18:06,250
Nie wychodzi mi.

1063
01:18:10,833 --> 01:18:12,166
Nie wiem czemu.

1064
01:18:15,916 --> 01:18:18,458
Nie tylko z tobą, nigdy.

1065
01:18:21,333 --> 01:18:22,583
Nie jestem tym jedynym.

1066
01:18:26,125 --> 01:18:27,750
Jakbym miał to na czole.

1067
01:18:36,458 --> 01:18:38,333
Mogłoby nam być dobrze.

1068
01:18:39,000 --> 01:18:40,000
Wiem.

1069
01:18:41,208 --> 01:18:42,041
Wiem.

1070
01:18:42,916 --> 01:18:43,958
Ale nie było.

1071
01:18:45,458 --> 01:18:46,833
I nie chodzi o ciebie.

1072
01:18:47,875 --> 01:18:48,708
Tylko o nas.

1073
01:18:54,041 --> 01:18:57,708
Lepiej wrócę do domu
i dajmy sobie trochę czasu.

1074
01:18:57,708 --> 01:18:59,083
- Co?
- Nie chcę robić

1075
01:18:59,083 --> 01:19:01,583
sceny na diabelskim młynie w Paryżu.

1076
01:19:04,250 --> 01:19:07,041
To prawda, mało kto ma poukładane.

1077
01:19:07,958 --> 01:19:09,708
Ale dla własnego dobra...

1078
01:19:12,083 --> 01:19:13,750
musimy się lepiej starać.

1079
01:19:28,208 --> 01:19:29,250
O nie.

1080
01:19:29,250 --> 01:19:31,958
- Nie.
- Jeszcze raz?

1081
01:19:32,875 --> 01:19:34,041
- Jeszcze raz.
- Nie.

1082
01:19:34,041 --> 01:19:35,625
Przepuścił nas.

1083
01:19:39,375 --> 01:19:40,583
Ja pierdzielę.

1084
01:19:45,750 --> 01:19:48,000
O której planujesz wyjazd?

1085
01:19:48,000 --> 01:19:50,666
Pociągi są co godzinę. Jak się zbiorę.

1086
01:19:50,666 --> 01:19:51,750
Wracam z tobą.

1087
01:19:53,041 --> 01:19:56,041
Mam rzeczy do zrobienia.
Mogę zostać, jeśli chcesz.

1088
01:19:56,041 --> 01:19:58,375
Nie trzeba. Rób, co musisz.

1089
01:20:05,583 --> 01:20:07,291
Muszę oddzwonić.

1090
01:20:11,666 --> 01:20:12,833
Widzimy się w Londynie.

1091
01:20:12,833 --> 01:20:14,833
Napiszę, jak dojedziemy.

1092
01:20:25,250 --> 01:20:26,250
Kocham cię.

1093
01:20:41,833 --> 01:20:42,833
<i>À plus tard.</i>

1094
01:20:43,500 --> 01:20:46,625
Sebastian mnie nauczył,
jak wychodziłam zapłakana.

1095
01:20:48,583 --> 01:20:52,875
Ostatnie spojrzenie
na tę kupkę nieszczęścia, moi mili.

1096
01:20:52,875 --> 01:20:55,458
Pięknie nam służyła.

1097
01:21:21,875 --> 01:21:22,875
- Cześć.
- Cześć.

1098
01:21:23,416 --> 01:21:24,666
Wejdź.

1099
01:21:26,583 --> 01:21:27,958
Zdjąć buty?

1100
01:21:27,958 --> 01:21:29,041
- Nie.
- Dobrze.

1101
01:21:33,000 --> 01:21:33,916
No to...

1102
01:21:38,666 --> 01:21:39,583
Cóż...

1103
01:21:43,958 --> 01:21:46,875
Doszło do zwierzeń
i kumple wracają do domu.

1104
01:21:49,125 --> 01:21:50,375
Czyli poszło dobrze?

1105
01:21:52,291 --> 01:21:53,833
Bardzo dobrze.

1106
01:21:55,500 --> 01:21:56,708
Przykro mi.

1107
01:21:58,958 --> 01:22:00,750
To było nie do uniknięcia.

1108
01:22:03,750 --> 01:22:05,500
Ogrom miłości

1109
01:22:06,625 --> 01:22:08,166
i rozproszonego smutku.

1110
01:22:09,375 --> 01:22:11,250
Podsumowałeś połowę Paryża.

1111
01:22:46,208 --> 01:22:47,083
Cześć.

1112
01:22:49,208 --> 01:22:50,083
Cześć.

1113
01:22:54,333 --> 01:22:55,916
Kupił ci prezent na Gwiazdkę.

1114
01:22:59,541 --> 01:23:00,541
Odniosłem do sklepu.

1115
01:23:16,541 --> 01:23:17,541
Przykro mi.

1116
01:23:19,625 --> 01:23:21,041
Bardzo cię kochał.

1117
01:23:22,500 --> 01:23:24,375
Sam nie wiem, o co nam chodziło.

1118
01:23:25,875 --> 01:23:27,291
Nie chciał cię opuścić.

1119
01:23:28,666 --> 01:23:31,083
Ani swojego małżeństwa.

1120
01:23:31,083 --> 01:23:34,000
Planował z tobą porozmawiać, my tylko...

1121
01:23:34,000 --> 01:23:35,750
Naszego małżeństwa.

1122
01:23:36,541 --> 01:23:38,791
Tak, przepraszam.

1123
01:23:38,791 --> 01:23:40,833
To nie było tego warte.

1124
01:23:43,583 --> 01:23:44,625
Wiesz...

1125
01:23:46,166 --> 01:23:49,250
Pierwszy raz ktoś
aż tak się mną zainteresował.

1126
01:23:50,416 --> 01:23:53,208
Wszyscy go interesowali. I wszystko.

1127
01:23:54,750 --> 01:23:57,875
Czułem się wyjątkowo,
mogąc przytrzymać jego uwagę.

1128
01:23:59,083 --> 01:24:00,166
Brak mi tego.

1129
01:24:01,875 --> 01:24:02,708
Bardzo.

1130
01:24:06,958 --> 01:24:09,125
- Pomieszkiwaliście tu...
- Nie.

1131
01:24:10,458 --> 01:24:13,541
Dopiero co je kupił. W związku z pracą.

1132
01:24:15,166 --> 01:24:17,166
To nie było tak.

1133
01:24:28,541 --> 01:24:32,208
Nie dziwię się,
że poczułeś coś do mojego męża.

1134
01:24:34,541 --> 01:24:35,541
Trudno się oprzeć.

1135
01:24:43,250 --> 01:24:45,166
Przytulas to raczej przesada.

1136
01:24:46,958 --> 01:24:49,208
Tak. Rozumiem.

1137
01:25:05,625 --> 01:25:07,333
Agent nieruchomości dał znać,

1138
01:25:07,333 --> 01:25:10,250
że wystawią dom w Londynie
w przyszłym tygodniu.

1139
01:25:10,916 --> 01:25:11,916
Dobrze.

1140
01:25:11,916 --> 01:25:13,125
Może być?

1141
01:25:13,875 --> 01:25:15,125
Tak.

1142
01:25:15,125 --> 01:25:17,291
To nie mój dom. Należał do niego.

1143
01:25:20,416 --> 01:25:22,583
Nie pochwala pani tego.

1144
01:25:23,666 --> 01:25:25,708
Moja opinia nie ma znaczenia.

1145
01:25:25,708 --> 01:25:27,333
Dba pani o moje finanse,

1146
01:25:27,333 --> 01:25:30,541
a ja sprzedaję dom. Więc jednak trochę ma.

1147
01:25:35,250 --> 01:25:37,750
Chyba pan nie ucieka?

1148
01:25:38,833 --> 01:25:40,708
Od niego.

1149
01:25:47,333 --> 01:25:52,125
Moja żona zmarła 12 lat temu.

1150
01:25:54,041 --> 01:25:55,125
A ja uciekłam.

1151
01:25:56,625 --> 01:25:57,625
Od niej.

1152
01:25:59,500 --> 01:26:00,416
Od nas.

1153
01:26:05,041 --> 01:26:07,791
Fizjologia w sprytny sposób chroni nas

1154
01:26:07,791 --> 01:26:11,958
przed tym, co postrzegamy,
jako zagrożenie dla organizmu.

1155
01:26:12,791 --> 01:26:15,375
Dlatego im bardziej się zamykamy,

1156
01:26:16,500 --> 01:26:17,708
tym mniej czujemy.

1157
01:26:20,166 --> 01:26:24,416
Wtedy mi to odpowiadało.
Żyłam dalej. Wróciłam na studia.

1158
01:26:25,833 --> 01:26:27,000
Ukończyłam finanse.

1159
01:26:28,375 --> 01:26:30,041
Prowadzę zyskowny interes.

1160
01:26:31,791 --> 01:26:32,791
Mam ładny dom.

1161
01:26:34,125 --> 01:26:35,500
Markowe ubrania.

1162
01:26:37,208 --> 01:26:39,041
Nie zależało mi na kimś innym.

1163
01:26:40,750 --> 01:26:42,541
I da się tak przetrwać.

1164
01:26:44,458 --> 01:26:47,875
Dopóki to nie spowszednieje.

1165
01:26:49,125 --> 01:26:51,875
I nowe życie, które miało być ostoją...

1166
01:26:55,458 --> 01:26:57,166
staje się próżnią.

1167
01:27:03,375 --> 01:27:04,791
Bo okazuje się...

1168
01:27:08,958 --> 01:27:10,458
że unikając smutku...

1169
01:27:17,083 --> 01:27:18,500
unikamy miłości.

1170
01:27:25,958 --> 01:27:31,291
To objawienie będzie ci dokuczać
jak niekończąca się zgaga.

1171
01:28:38,791 --> 01:28:41,125
Staram się odzyskać jego zaufanie,

1172
01:28:41,125 --> 01:28:42,666
ale mi tego nie ułatwia.

1173
01:28:42,666 --> 01:28:43,791
Prowadzi gierki?

1174
01:28:44,375 --> 01:28:45,541
Nie.

1175
01:28:46,208 --> 01:28:48,458
Uczucia się nie zmieniły.

1176
01:28:49,750 --> 01:28:53,125
I nadal twierdzi,
że chce się ze mną ożenić... kiedyś.

1177
01:28:54,541 --> 01:28:56,708
A skoro tak ma się stać...

1178
01:28:57,958 --> 01:29:00,041
musi wiedzieć, że jestem dobra.

1179
01:29:00,750 --> 01:29:01,583
To zrozumiałe.

1180
01:29:02,791 --> 01:29:04,208
Cud, że nie jest draniem.

1181
01:29:04,208 --> 01:29:05,458
Cud rangi biblijnej.

1182
01:29:07,375 --> 01:29:08,583
Tak jest lepiej, nie?

1183
01:29:12,458 --> 01:29:13,958
Rozmawiałaś z Thomasem?

1184
01:29:14,541 --> 01:29:15,875
Tak.

1185
01:29:17,041 --> 01:29:18,958
Założyłam mu profile randkowe.

1186
01:29:20,625 --> 01:29:21,458
To spory krok.

1187
01:29:21,458 --> 01:29:22,416
Ogromny.

1188
01:29:30,250 --> 01:29:31,916
Sprzedaję dom.

1189
01:29:31,916 --> 01:29:33,083
Pierdolisz!

1190
01:29:34,708 --> 01:29:37,458
W nowym domu będzie
pokój gościnny dla ciebie.

1191
01:29:37,458 --> 01:29:40,125
Mam się telepać do ciebie
godzinę pociągiem?

1192
01:29:40,125 --> 01:29:41,666
Chyba cię poturlało.

1193
01:29:41,666 --> 01:29:43,375
Muszę się przeprowadzić.

1194
01:29:43,375 --> 01:29:46,750
Chcę być sam i malować
w pokoju z widokiem na ocean

1195
01:29:46,750 --> 01:29:49,750
jak smętna lesbijka w filmie kostiumowym.

1196
01:29:49,750 --> 01:29:51,541
Chryste, nie.

1197
01:29:51,541 --> 01:29:53,166
Pozwól mi.

1198
01:29:55,416 --> 01:29:56,625
Koniec ery, co?

1199
01:29:57,708 --> 01:29:58,833
Mega.

1200
01:29:58,833 --> 01:29:59,916
Jestem z ciebie dumna.

1201
01:30:00,875 --> 01:30:02,125
A ja z ciebie.

1202
01:30:05,833 --> 01:30:06,833
Ale mówię serio.

1203
01:30:06,833 --> 01:30:09,750
Będziesz częściej przyjeżdżał tutaj
niż ja tam.

1204
01:30:09,750 --> 01:30:11,958
Trzeźwa i samolubna.

1205
01:30:11,958 --> 01:30:14,708
No popatrz, to tytuł mojego pamiętnika.

1206
01:30:16,791 --> 01:30:17,791
Kocham cię.

1207
01:31:15,375 --> 01:31:20,750
NA SPRZEDAŻ

1208
01:32:01,625 --> 01:32:02,625
To dla ciebie.

1209
01:32:04,875 --> 01:32:06,083
Mam nadzieję.

1210
01:32:08,125 --> 01:32:12,041
Był... niczego sobie, prawda?

1211
01:32:13,208 --> 01:32:14,958
Aż za bardzo.

1212
01:32:18,375 --> 01:32:20,041
Doceniłby to, Marc.

1213
01:32:22,500 --> 01:32:23,500
Dziękuję.

1214
01:32:24,541 --> 01:32:25,541
Szczerze.

1215
01:32:32,875 --> 01:32:34,083
Ja pierdykam!

1216
01:32:34,625 --> 01:32:35,958
Nie wierzę.

1217
01:32:35,958 --> 01:32:38,416
Popatrz!

1218
01:32:40,666 --> 01:32:42,750
Uwielbiam. Jesteś geniuszem.

1219
01:32:43,291 --> 01:32:46,125
- Cieszę się.
- Mój Boże, gratulacje.

1220
01:32:49,500 --> 01:32:51,625
Miło widzieć, że sprawy idą do przodu.

1221
01:32:51,625 --> 01:32:53,875
Pokaż pierścionek.

1222
01:32:53,875 --> 01:32:57,916
Przy niej nie wiadomo, dokąd idą, ale idą.

1223
01:32:58,666 --> 01:32:59,958
Pełną parą.

1224
01:33:00,333 --> 01:33:02,500
To, że twoja twarz wisi na ścianie,

1225
01:33:02,500 --> 01:33:05,916
nie znaczy, że możesz macać
lub przywłaszczać obrazy.

1226
01:33:05,916 --> 01:33:07,041
<i>Moi?</i>

1227
01:33:07,041 --> 01:33:08,791
Ręce przy sobie.

1228
01:33:08,791 --> 01:33:12,375
Mamy dla ciebie pyszną wodę z bąbelkami.

1229
01:33:12,375 --> 01:33:14,583
Dzięki, mój ty najdroższy.

1230
01:33:19,375 --> 01:33:21,083
Wspaniale. Super.

1231
01:33:52,958 --> 01:33:53,916
Miło, że jesteś.

1232
01:33:53,916 --> 01:33:56,791
Tyle razy błagałem,
żebyś wrócił do malowania.

1233
01:33:56,791 --> 01:33:59,208
Ciesz się, że nie jestem tu z przekory.

1234
01:34:00,083 --> 01:34:03,583
Ponoć występuję tu gościnnie?
Bez pisemnej zgody?

1235
01:34:03,583 --> 01:34:05,958
Wręcz mi pozew na Gwiazdkę.

1236
01:34:15,416 --> 01:34:17,166
Jesteś lepszy, niż pamiętam.

1237
01:34:18,958 --> 01:34:19,958
To pierwszy krok.

1238
01:34:23,583 --> 01:34:25,791
Przyprowadziłem chłopaka. W porządku?

1239
01:34:26,333 --> 01:34:29,833
Jednak chłopaka, nie partnera.
Stawiałem na partnera.

1240
01:34:29,833 --> 01:34:30,750
Spieprzaj.

1241
01:34:31,791 --> 01:34:33,083
- To on?
- Ben.

1242
01:34:33,083 --> 01:34:35,875
- Ben, miło cię poznać.
- Cześć. Nawzajem.

1243
01:34:35,875 --> 01:34:37,833
Dzięki, że przyszedłeś.

1244
01:34:38,625 --> 01:34:40,541
- Poznałem Bena.
- Cześć.

1245
01:34:41,666 --> 01:34:43,333
- Miło cię widzieć.
- Ej, ziomal.

1246
01:34:47,666 --> 01:34:49,500
Widziałeś pierścionek?

1247
01:34:49,500 --> 01:34:52,541
- Wiele o nim słyszałem.
- Widzisz mnie?

1248
01:34:52,541 --> 01:34:54,041
Wszyscy cię widzimy.

1249
01:39:03,625 --> 01:39:08,625
Napisy: Ewa Nowicka



