1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:07,879 --> 00:00:08,960
Cześć, mamo.

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:10,560 --> 00:00:11,679
Jak się masz?

5
00:00:14,800 --> 00:00:17,160
Dopiero wstałam.

6
00:00:17,239 --> 00:00:20,280
Poszliśmy wieczorem do kina
z Danielem.

7
00:00:21,839 --> 00:00:25,480
To ten, który przeszedł na islam.

8
00:00:29,160 --> 00:00:30,679
Nie wiem.

9
00:00:31,120 --> 00:00:34,399
On z pewnością traktuje to poważnie.

10
00:00:45,719 --> 00:00:47,119
Wczoraj...

11
00:00:48,359 --> 00:00:50,240
poprosił mnie o rękę!

12
00:00:59,920 --> 00:01:04,000
Czy w obliczu Boga
bierzesz sobie Daniela za męża?

13
00:01:04,319 --> 00:01:05,560
Tak.

14
00:01:09,519 --> 00:01:13,799
Czy w obliczu Boga
bierzesz sobie Alexandrę za żonę?

15
00:01:14,120 --> 00:01:17,400
Przed Bogiem
biorę sobie Alexandrę za żonę.

16
00:01:22,120 --> 00:01:25,560
Pobłogosław im, Boże,
zdrowiem i szczęściem.

17
00:01:25,640 --> 00:01:29,079
Niechaj z Twej woli
dostąpią wspólnie raju.

18
00:01:29,159 --> 00:01:33,719
Amen!
Życzę wam szczęścia i gromady dzieci.

19
00:01:36,680 --> 00:01:39,079
I już, po ślubie!

20
00:01:40,359 --> 00:01:42,000
Mam ci ją oddać?

21
00:01:53,719 --> 00:01:56,040
Pościła każdego dnia bez wyjątku.

22
00:01:56,120 --> 00:01:57,760
- Kiedy?
- W ramadanie.

23
00:01:58,359 --> 00:02:00,959
- Pościłaś na darmo.
- Tak myślałam.

24
00:02:02,879 --> 00:02:05,079
Twój gest nie miał mocy.

25
00:02:05,159 --> 00:02:08,599
Jeśli nie jesteś muzułmanką,

26
00:02:09,400 --> 00:02:11,520
post się nie liczy.

27
00:02:12,000 --> 00:02:15,960
Bóg pragnie od ciebie tylko tego,
byś powiedziała:

28
00:02:16,039 --> 00:02:20,360
Nie ma Boga prócz Allaha,
a Mahomet jest jego prorokiem.

29
00:02:20,439 --> 00:02:23,120
- Póki tego nie zrobisz...
- Nic się nie liczy?

30
00:02:23,199 --> 00:02:25,520
...będziesz jak zagubiona.

31
00:02:26,159 --> 00:02:28,159
Diabli cię pożrą!

32
00:02:29,439 --> 00:02:34,680
FILM DANIELA
I ALEXANDRY BARNUTICH

33
00:02:36,800 --> 00:02:39,680
Nigdy nie zetknęłam się
z językiem arabskim.

34
00:02:40,000 --> 00:02:43,520
Kiedy usłyszałam,
jak się modlisz i recytujesz Koran,

35
00:02:43,599 --> 00:02:45,840
nie rozumiałam, co się dzieje.

36
00:02:46,199 --> 00:02:49,120
Raz miałeś oczy otwarte, raz nie.

37
00:02:49,199 --> 00:02:50,680
Biłeś pokłony.

38
00:02:51,319 --> 00:02:53,800
Nigdy czegoś takiego nie widziałam.

39
00:02:54,199 --> 00:02:58,439
Nie miałam pojęcia,
że tak wygląda muzułmańska modlitwa.

40
00:02:59,000 --> 00:03:02,479
Myślałaś o tym,
że mogę mieć więcej żon?

41
00:03:10,280 --> 00:03:12,919
Trudne pytanie!

42
00:03:16,120 --> 00:03:21,680
MÓJ MĄŻ MUZUŁMANIN

43
00:03:53,360 --> 00:03:55,520
Daniel nas podsłuchuje.

44
00:03:56,680 --> 00:04:00,080
Chciałabym lepiej
zrozumieć przyczyny,

45
00:04:00,840 --> 00:04:05,400
dla których wprowadzono
obowiązek noszenia hidżabu

46
00:04:05,759 --> 00:04:08,280
i spytać,
czy nadal służy tym samym celom.

47
00:04:08,360 --> 00:04:10,840
Dlaczego muzułmanka ma nosić hidżab?

48
00:04:11,159 --> 00:04:14,319
Jeśli chodzi o zakrywanie włosów,

49
00:04:14,400 --> 00:04:17,079
jest ono z zasady obowiązkowe.

50
00:04:17,160 --> 00:04:18,439
Niemniej...

51
00:04:19,720 --> 00:04:22,319
w praktyce codziennej

52
00:04:24,319 --> 00:04:28,639
występują zróżnicowania
w zależności od sytuacji,

53
00:04:28,959 --> 00:04:31,399
od kontekstu i otoczenia.

54
00:04:33,959 --> 00:04:35,839
Na przykład w Europie

55
00:04:36,800 --> 00:04:42,000
hidżab wygląda inaczej
niż w krajach muzułmańskich.

56
00:04:43,000 --> 00:04:47,040
Dopuszczalne są
pewne niewielkie różnice.

57
00:04:48,399 --> 00:04:53,360
W niektórych zawodach
nie wolno nosić hidżabu w pracy.

58
00:04:54,759 --> 00:04:56,680
Przykładasz do czoła i naciągasz.

59
00:05:01,120 --> 00:05:02,480
Właśnie tak.

60
00:05:04,199 --> 00:05:06,040
A teraz do góry.

61
00:05:08,480 --> 00:05:09,800
U szczytu spinasz.

62
00:05:11,199 --> 00:05:12,879
O tak?

63
00:05:14,720 --> 00:05:16,639
Dziwnie się czuję!

64
00:05:16,959 --> 00:05:19,519
Przymierz. Wyglądasz pięknie.

65
00:05:21,720 --> 00:05:25,519
Chusta na głowę to nie wszystko.

66
00:05:25,600 --> 00:05:30,839
Należy też nosić przyzwoity strój,
nie nazbyt obcisły.

67
00:05:33,000 --> 00:05:35,879
Trzeba być uosobieniem skromności.

68
00:05:36,279 --> 00:05:38,600
Tego samego oczekuje się od mężczyzn.

69
00:05:39,800 --> 00:05:42,319
Wyglądasz, jakbyś była blondynką.

70
00:05:42,800 --> 00:05:44,600
Śliczna chusta.

71
00:05:46,360 --> 00:05:48,000
Ładnie?

72
00:05:48,079 --> 00:05:49,800
Jakbym była świętą!

73
00:05:52,399 --> 00:05:55,959
Mam poczucie,
że nie wolno mi zrobić niczego złego.

74
00:05:57,720 --> 00:05:59,160
Czyń tylko dobro.

75
00:06:00,000 --> 00:06:01,279
Nie da się.

76
00:06:01,360 --> 00:06:04,680
W hidżabie też można być
piękną i pogodną.

77
00:06:06,759 --> 00:06:09,000
Jakaś ty śliczna!

78
00:06:20,439 --> 00:06:24,199
Ponoć żeby być dobrą żoną,
trzeba umieć przyrządzać sarmale.

79
00:06:24,279 --> 00:06:26,439
- Gotowałaś je wcześniej?
- Tak.

80
00:06:26,519 --> 00:06:28,560
- Naprawdę?
- Owszem.

81
00:06:28,920 --> 00:06:29,920
Kiedy?

82
00:06:32,120 --> 00:06:34,839
Raz, jak byłam dzieckiem.

83
00:06:37,959 --> 00:06:41,600
Kochanie,
to twoje pierwsze sarmale dla mnie.

84
00:06:41,680 --> 00:06:43,399
Posmakują ci.

85
00:06:43,879 --> 00:06:45,720
Jestem z ciebie dumny!

86
00:06:47,560 --> 00:06:49,720
Bez sarmale nie ma Bożego Narodzenia!

87
00:06:51,160 --> 00:06:54,319
Jeśli zechcesz,
będę je przyrządzać częściej.

88
00:06:55,120 --> 00:06:59,560
Nie obchodzę Bożego Narodzenia,
więc każda okazja będzie dobra.

89
00:07:00,240 --> 00:07:03,399
Zatem pozwalasz mi
gotować je od czasu do czasu.

90
00:07:08,000 --> 00:07:10,560
- Zapamiętaj.
- Co?

91
00:07:10,959 --> 00:07:14,839
Na pewno nie zapomnę.
Stoję przy tym już cały dzień.

92
00:07:34,360 --> 00:07:36,399
Kiedy tak myślę

93
00:07:37,279 --> 00:07:39,319
o tym całym islamie

94
00:07:41,000 --> 00:07:43,600
i o obowiązkach muzułmańskich...

95
00:07:46,240 --> 00:07:47,759
mam wątpliwości.

96
00:07:48,079 --> 00:07:51,839
Nie wiem,
czy zdołam się w pełni dostosować.

97
00:07:53,399 --> 00:07:59,120
To wszystko jest dla mnie nowe.
Nie wiem, czy mi się spodoba.

98
00:08:15,959 --> 00:08:17,800
Najbardziej się obawiam,

99
00:08:19,279 --> 00:08:22,399
czy zdołamy utrzymać...

100
00:08:25,720 --> 00:08:28,120
dobre relacje z moimi rodzicami.

101
00:08:29,600 --> 00:08:31,800
Skąd te wątpliwości?

102
00:08:33,000 --> 00:08:34,440
Z przeszłości.

103
00:08:37,399 --> 00:08:38,399
Jak to?

104
00:08:39,200 --> 00:08:42,159
Już napotykałem na trudności.

105
00:08:45,120 --> 00:08:48,759
Nie spełniałem ich oczekiwań.

106
00:08:50,080 --> 00:08:51,679
Nie myśl o tym.

107
00:08:52,080 --> 00:08:53,000
Dobrze.

108
00:08:54,639 --> 00:08:56,519
Tym razem będzie inaczej.

109
00:08:57,039 --> 00:08:58,440
Inszallah!

110
00:08:58,519 --> 00:09:00,200
Nie martw się.

111
00:09:02,840 --> 00:09:07,600
Nie umalowałam się.
Nałożyłam tylko korektor pod oczy.

112
00:09:09,840 --> 00:09:10,919
To wszystko.

113
00:09:11,000 --> 00:09:12,399
Jednak widać.

114
00:09:13,399 --> 00:09:16,279
Brak makijażu
czy brak worków pod oczami?

115
00:09:22,039 --> 00:09:23,000
Ciut widać.

116
00:09:24,120 --> 00:09:25,200
A co widzisz?

117
00:09:25,559 --> 00:09:27,120
Że jesteś piękna.

118
00:09:27,200 --> 00:09:29,120
- Co mam piękne?
- Wszystko.

119
00:09:29,480 --> 00:09:30,799
Prawe czy lewe oko?

120
00:09:42,679 --> 00:09:43,960
To bez sensu!

121
00:09:44,039 --> 00:09:47,559
Dlaczego w Mekce pości się
12 godzin na dobę,

122
00:09:47,639 --> 00:09:52,759
a w Europie,
w krajach skandynawskich,

123
00:09:53,080 --> 00:09:56,080
aż 18 czy 19 godzin na dobę?

124
00:09:58,120 --> 00:10:00,240
Nie możemy robić jak Arabowie?

125
00:10:00,320 --> 00:10:02,600
Sześć godzin to duża różnica.

126
00:10:02,679 --> 00:10:05,799
Pośćmy tak, jak poszczą w Mekce.

127
00:10:06,559 --> 00:10:09,080
Nie chcę postępować wbrew regułom,

128
00:10:09,159 --> 00:10:13,080
ale też nie chcę popaść w taki stan,
jakbym był warzywem.

129
00:10:13,159 --> 00:10:16,879
Czy lepszy jest post ścisły,
który pozbawia cię sił,

130
00:10:16,960 --> 00:10:20,360
czy lżejszy,
który pozwala zachować produktywność?

131
00:10:21,840 --> 00:10:27,080
To zależy od słońca.
Nie mogę sam stanowić praw wiary.

132
00:11:06,279 --> 00:11:08,399
Kiedy się dobrze wyśpisz,

133
00:11:09,799 --> 00:11:11,960
głowę masz pełną świeżych myśli,

134
00:11:12,960 --> 00:11:14,720
a twój umysł...

135
00:11:18,240 --> 00:11:19,679
Umysł...

136
00:11:21,799 --> 00:11:23,240
Jak to powiedzieć?

137
00:11:24,039 --> 00:11:27,360
Nadal sądzisz,
że zachowacie dobre relacje?

138
00:11:27,720 --> 00:11:31,320
To przykre, że nie mogę
porozumieć się z rodzicami.

139
00:11:31,399 --> 00:11:34,720
Przecież to dlatego,
że wciąż z nimi mieszkasz.

140
00:11:34,799 --> 00:11:36,399
Nie rozumiesz?

141
00:11:38,759 --> 00:11:41,559
To normalne.
Nie czytałeś Koranu?

142
00:11:41,639 --> 00:11:44,639
Trzeba uniezależnić się od rodziców.

143
00:11:50,200 --> 00:11:53,399
Czy Koran nakazuje ci
mieszkać z rodzicami do 40-tki?

144
00:11:53,480 --> 00:11:54,679
- Nie.
- Właśnie!

145
00:11:55,000 --> 00:11:59,000
Dopóki tu mieszkamy, Danielu,
będą problemy, mówiłam ci.

146
00:11:59,080 --> 00:12:02,519
Prosiłam,
żebyśmy się stąd wyprowadzili.

147
00:12:02,600 --> 00:12:05,039
Wiedzieliśmy, czym to grozi.

148
00:12:05,120 --> 00:12:09,159
Co pozwoliło ci myśleć,
że w naszym wypadku będzie inaczej?

149
00:12:09,519 --> 00:12:12,120
Powinieneś to zrobić
dla dobra rodziców.

150
00:12:12,200 --> 00:12:15,559
Skoro nie potrafią
zaakceptować twojej partnerki,

151
00:12:15,639 --> 00:12:19,320
nie powinieneś mieszkać z nimi
pod jednym dachem.

152
00:12:20,960 --> 00:12:24,000
Zresztą gdy byłeś kawalerem,
też mieli pretensje.

153
00:12:24,080 --> 00:12:26,039
Problem tkwi w tobie, nie we mnie.

154
00:12:26,519 --> 00:12:28,039
To prawda.

155
00:12:28,360 --> 00:12:31,519
Nigdy ich nie uraziłam
ani nie byłam im nieposłuszna.

156
00:12:31,600 --> 00:12:34,559
Zawsze traktowałam ich
z należnym szacunkiem.

157
00:12:34,879 --> 00:12:36,840
O nic się nie kłóciłam.

158
00:12:37,320 --> 00:12:40,080
W niczym im nie uchybiłam.

159
00:12:40,919 --> 00:12:44,000
Starałam się
wyzbyć wszelkich uprzedzeń.

160
00:12:44,360 --> 00:12:46,440
Schowałam dumę do kieszeni.

161
00:12:47,279 --> 00:12:50,399
Ale ty się z nimi kłócisz,
a oni dają popalić mnie.

162
00:13:12,399 --> 00:13:16,039
Kiedy, idąc przed siebie,
uderzasz głową w mur,

163
00:13:16,559 --> 00:13:19,879
a potem znów i znów, i znów,

164
00:13:20,440 --> 00:13:22,399
czy nie warto zmienić kierunku?

165
00:13:22,480 --> 00:13:25,159
A może ta droga jest zamknięta?

166
00:13:34,720 --> 00:13:37,879
Wyprowadzimy się,
kiedy to tylko będzie możliwe.

167
00:13:40,320 --> 00:13:42,600
Wiedziałem o tym wszystkim.

168
00:13:43,440 --> 00:13:44,720
Byłem naiwny.

169
00:13:52,840 --> 00:13:54,039
Bądź spokojna.

170
00:13:57,799 --> 00:13:59,000
Kocham cię.

171
00:14:20,960 --> 00:14:24,200
Przypilnuj, żeby kury nie uciekły.

172
00:14:24,279 --> 00:14:26,360
- Zrób, jak kazałam.
- Dobrze.

173
00:14:26,720 --> 00:14:28,399
Nakop chrzanu.

174
00:15:03,320 --> 00:15:05,799
Nie pakuj mi tylu jajek.

175
00:15:05,879 --> 00:15:08,919
- Mam dużo.
- Zachowaj dla siebie.

176
00:15:09,399 --> 00:15:13,159
Kury będą się niedługo pierzyć.

177
00:15:13,519 --> 00:15:16,919
- Zostaw sobie.
- Ale jeszcze się nie pierzą.

178
00:15:17,279 --> 00:15:19,120
Znoszą dużo jajek.

179
00:15:20,159 --> 00:15:23,320
- Myślałam, że ty już w ciąży!
- Jak Bóg da.

180
00:15:24,200 --> 00:15:26,200
Nie ma pośpiechu.

181
00:15:30,080 --> 00:15:34,320
Babciu, a po co mamy mieć dzieci?

182
00:15:34,399 --> 00:15:36,399
Żeby miała wnuki.

183
00:15:37,279 --> 00:15:38,679
Nie mówcie tak!

184
00:15:39,480 --> 00:15:40,399
Co wy?

185
00:15:40,720 --> 00:15:42,480
On tylko pyta.

186
00:15:43,240 --> 00:15:45,039
- Po co?
- Według ciebie.

187
00:15:45,480 --> 00:15:47,960
- Bez dzieci biada!
- Dlaczego?

188
00:15:48,039 --> 00:15:50,440
Bo nic po tobie nie zostaje!

189
00:15:50,519 --> 00:15:52,200
Można pozostawić wiedzę.

190
00:15:52,600 --> 00:15:55,399
- Niby jak?
- Choćby w książce.

191
00:15:55,919 --> 00:15:57,840
Ty tak nie mów, Danielu!

192
00:15:58,200 --> 00:16:00,840
Czy wy wiecie,
jak się kocha swoje dzieci?

193
00:16:01,159 --> 00:16:04,080
Będę przeszczęśliwa,
jeśli będziecie mieli dwójkę.

194
00:16:04,159 --> 00:16:06,240
A może wolałbym napisać książkę?

195
00:16:07,840 --> 00:16:10,759
Bez dzieci nieszczęście!

196
00:16:10,840 --> 00:16:12,799
Ludzie mają po troje, czworo.

197
00:16:12,879 --> 00:16:15,200
I co? Przymusu nie ma.

198
00:16:15,559 --> 00:16:18,039
- Nie chcesz mieć dzieci?
- Nie teraz.

199
00:16:18,120 --> 00:16:21,440
- Ty też nie?
- Ja chcę.

200
00:16:21,960 --> 00:16:23,799
- Na pewno?
- Tak.

201
00:16:24,480 --> 00:16:26,559
Co najmniej dwoje.

202
00:16:27,240 --> 00:16:29,279
Dwójkę?

203
00:16:29,720 --> 00:16:31,320
Córkę i syna.

204
00:16:31,399 --> 00:16:34,840
- Chcę ich jeszcze poniańczyć!
- Dobrze.

205
00:16:36,080 --> 00:16:38,240
Stawiasz mi warunki.

206
00:16:38,960 --> 00:16:40,639
Chcesz mieć dzieci,

207
00:16:40,720 --> 00:16:45,159
ale tylko jeśli zagwarantuję,
że nie będę jeździł po świecie.

208
00:16:45,480 --> 00:16:47,759
Czy nie chciałeś tego samego?

209
00:16:47,840 --> 00:16:50,399
Ciągle stawiasz jakieś warunki.

210
00:16:50,720 --> 00:16:52,960
Uzgodniliśmy je wspólnie.

211
00:16:53,039 --> 00:16:56,799
- Chciałeś dokładnie tego, co ja.
- I chcę.

212
00:16:57,320 --> 00:17:01,720
Ale nie mogę przysiąc,
że nigdy stąd nie wyjadę.

213
00:17:02,080 --> 00:17:03,879
Nikt cię nie zmusza.

214
00:17:03,960 --> 00:17:07,920
Chodzi o to, byś miał stałą pracę
i nie musiał za nią jeździć.

215
00:17:08,000 --> 00:17:12,279
Ile mogła by bez szkody dla nas
trwać taka rozłąka?

216
00:17:15,680 --> 00:17:17,960
- To zależy.
- Od zlecenia?

217
00:17:18,359 --> 00:17:20,519
To ma być normalne?

218
00:17:20,599 --> 00:17:24,960
Osiem wyjazdów po dwa tygodnie
w roku?

219
00:17:25,039 --> 00:17:28,119
To będzie w porządku?
I my mamy mieć dziecko?

220
00:17:29,160 --> 00:17:31,960
Nie chodzi o to, że coś ci utrudniam,

221
00:17:32,039 --> 00:17:34,960
ale o to,
czy będziesz miał czas dla dziecka.

222
00:17:35,039 --> 00:17:36,799
Stawiam warunki?

223
00:17:37,319 --> 00:17:40,640
Bo chcę mieć rodzinę w całości?
No przepraszam!

224
00:17:41,279 --> 00:17:43,480
Powiedz, jak ty to widzisz.

225
00:17:49,599 --> 00:17:51,319
Nawróciłem się w Rumunii,

226
00:17:51,400 --> 00:17:54,279
ale islam zrozumiałem
dopiero po wyjeździe.

227
00:17:54,359 --> 00:17:55,359
Rozumiem.

228
00:17:56,279 --> 00:18:00,640
Zobaczyłem rodziny,
które są silnie ze sobą zżyte.

229
00:18:01,160 --> 00:18:03,559
Mają też wiele dzieci.

230
00:18:05,039 --> 00:18:09,079
Dwudziestoosobowa rodzina
przy wspólnym stole w ramadanie

231
00:18:09,160 --> 00:18:10,680
to fajny widok.

232
00:18:11,000 --> 00:18:15,440
Wiedziałem, że nie obchodzę już
Bożego Narodzenia ani Wielkanocy,

233
00:18:15,519 --> 00:18:18,200
a święta są przecież bardzo ważne,

234
00:18:18,279 --> 00:18:20,680
bo to czas wolny,

235
00:18:20,759 --> 00:18:24,640
w którym spotykamy się z rodziną.

236
00:18:25,400 --> 00:18:28,160
Moi bliscy też to wiedzieli.

237
00:18:28,240 --> 00:18:31,960
Czułem się obcy
w swoim własnym kraju.

238
00:18:33,200 --> 00:18:38,480
To był jeden z pierwszych skutków
mojej zmiany wiary.

239
00:18:42,640 --> 00:18:45,440
Powstała między nami bariera,
przepaść.

240
00:18:45,799 --> 00:18:49,440
Rodzina uznała,
że jestem dla niej stracony.

241
00:18:50,119 --> 00:18:55,119
To wtedy rozpoczął się
proces separacji między nami,

242
00:18:56,160 --> 00:18:58,880
która dziś jest już głęboka.

243
00:19:26,160 --> 00:19:28,039
Jak wasze zdrowie?

244
00:19:28,599 --> 00:19:30,839
Dobrze, a jak twoja rodzina?

245
00:19:31,319 --> 00:19:33,160
U nas wszystko dobrze.

246
00:19:33,960 --> 00:19:35,599
Tęsknimy.

247
00:19:35,960 --> 00:19:40,119
Przyjedziemy z wizytą zimą,
jak Bóg da.

248
00:19:40,839 --> 00:19:42,720
Zdążymy jeszcze porozmawiać.

249
00:19:43,839 --> 00:19:44,759
Znowu?

250
00:19:47,880 --> 00:19:49,720
Chciałam ci o czymś powiedzieć.

251
00:19:50,279 --> 00:19:52,680
Wyjeżdżam do ciepłych krajów!

252
00:19:55,319 --> 00:19:57,160
Nie na zawsze, mamo.

253
00:20:00,640 --> 00:20:03,000
Daniel chce mi pokazać Jordanię,

254
00:20:04,519 --> 00:20:06,240
różne ciekawe miejsca.

255
00:20:30,960 --> 00:20:33,519
Ludzie są bardzo mili.

256
00:20:33,839 --> 00:20:37,559
W Jordanii miałem
wiele przyjemnych przeżyć.

257
00:20:41,839 --> 00:20:45,759
Zanim w regionie wybuchły wojny,
ten kraj był zupełnie inny.

258
00:20:45,839 --> 00:20:49,839
Pierwszy raz byłem tu
jeszcze przed konfliktem w Syrii.

259
00:20:52,720 --> 00:20:54,559
Wtedy było lepiej,

260
00:20:55,279 --> 00:20:57,039
o wiele taniej.

261
00:20:57,640 --> 00:21:00,680
Ludzie byli
bardziej uprzejmi i otwarci.

262
00:21:00,759 --> 00:21:02,440
Ile jest stąd do Syrii?

263
00:21:02,759 --> 00:21:04,240
Sto kilometrów.

264
00:21:06,079 --> 00:21:09,279
- Tu nie spadają przypadkiem bomby?
- Zdarza się.

265
00:21:12,559 --> 00:21:14,319
Cieszę się, że tu jesteśmy.

266
00:21:14,400 --> 00:21:17,680
W Jordanii zawsze dobrze się czuję.

267
00:21:19,720 --> 00:21:22,240
Oby wojna nigdy tu nie dotarła.

268
00:21:22,319 --> 00:21:24,039
Nadzieja to za mało.

269
00:21:24,119 --> 00:21:26,920
- Nawet nie chcę o tym myśleć.
- Nic nie zrobisz.

270
00:21:28,720 --> 00:21:32,200
Jednak trzeba brać pod uwagę,
że to może się stać.

271
00:21:32,839 --> 00:21:34,680
Nie wiesz tego.

272
00:21:34,759 --> 00:21:38,559
Ale nie mów,
że nigdy nie będzie tu wojny,

273
00:21:39,039 --> 00:21:42,480
skoro walki toczą się
o rzut kamieniem stąd.

274
00:22:14,319 --> 00:22:15,559
"Panie nasz!

275
00:22:15,640 --> 00:22:18,640
Wyślij im proroka z nich samych,

276
00:22:18,960 --> 00:22:22,400
który będzie przekazywał im
Twoje znaki,

277
00:22:22,480 --> 00:22:25,759
nauczał ich Pisma i mądrości,

278
00:22:26,119 --> 00:22:28,559
oraz oczyszczał".

279
00:22:29,039 --> 00:22:31,200
Tak, oczyszczał.

280
00:22:34,440 --> 00:22:37,839
"Ty jesteś przecież Potężny, Mądry!".

281
00:22:53,640 --> 00:22:55,000
Kochanie?

282
00:22:55,640 --> 00:22:57,160
Witaj w Jordanii.

283
00:22:58,880 --> 00:23:01,240
Zostaw tę kamerę.

284
00:23:01,720 --> 00:23:06,279
Tu w ogóle nie śmierdzi gazem,
wcale nie jest zimno

285
00:23:06,359 --> 00:23:08,880
i ani trochę brudno.

286
00:23:10,680 --> 00:23:12,160
Bawmy się!

287
00:23:57,440 --> 00:24:00,160
- Zimno ci?
- Tylko w nogi.

288
00:24:03,680 --> 00:24:06,039
Włóż drugie spodnie.

289
00:24:40,880 --> 00:24:45,240
- Przeszkadza ci chusta?
- Zbyt ciasno ją wiążę.

290
00:24:46,240 --> 00:24:48,680
Inne kobiety noszą ją luźną.

291
00:24:48,759 --> 00:24:50,599
Nie wiem, jak to robią.

292
00:24:50,960 --> 00:24:52,279
Nauczysz się.

293
00:24:52,680 --> 00:24:55,599
Widzę, że zawijają tylko jeden skraj.

294
00:24:56,359 --> 00:24:57,720
Wszystkie tak.

295
00:25:02,759 --> 00:25:05,559
Jak się tu czujesz w chuście?

296
00:25:05,880 --> 00:25:07,079
Normalnie.

297
00:25:08,759 --> 00:25:12,000
Tutaj czułabym się dziwnie bez niej.

298
00:25:12,599 --> 00:25:14,960
Ten pobyt
jest dla ciebie motywujący?

299
00:25:15,279 --> 00:25:16,480
Bardzo.

300
00:25:17,640 --> 00:25:21,519
Tutaj, gdy widzę kobietę bez chusty,
dwa razy się za nią oglądam.

301
00:25:21,880 --> 00:25:23,960
Bo jak to możliwe?

302
00:25:52,720 --> 00:25:54,839
Polecił mi jęzor wołowy.

303
00:25:56,240 --> 00:25:59,079
Kawa to qahwa .

304
00:25:59,720 --> 00:26:01,519
Qahwati to jej kawa.

305
00:26:01,599 --> 00:26:04,279
A qahwatuke to jego kawa.

306
00:26:17,640 --> 00:26:21,480
"Prowadź tych,
którzy zasłużyli na Twój gniew,

307
00:26:21,559 --> 00:26:23,599
i nie tych, którzy błądzą".

308
00:26:24,400 --> 00:26:25,680
Amen.

309
00:26:31,640 --> 00:26:37,400
"Proroku,
oto twój Pan powiedział do aniołów:

310
00:26:38,880 --> 00:26:41,839
Ja stworzyłem człowieka
z suchej gliny,

311
00:26:41,920 --> 00:26:43,440
z uformowanego mułu".

312
00:26:43,519 --> 00:26:47,440
Wierzę, że każda kobieta zasługuje
na mężczyznę.

313
00:26:48,680 --> 00:26:50,880
Czemu na niego zasługuje?

314
00:26:51,440 --> 00:26:56,000
Czy on jest jak kawałek ciasta,
który można wziąć?

315
00:26:56,079 --> 00:26:58,519
Nie, to mężczyzna daje kobiecie.

316
00:26:58,599 --> 00:27:00,759
I może obdarzać ich wiele naraz.

317
00:27:01,160 --> 00:27:03,440
Prorok miał 13 kobiet.

318
00:27:03,519 --> 00:27:06,759
- Nie jednocześnie.
- Ależ tak!

319
00:27:06,839 --> 00:27:10,359
Prorok Mahomet miał 13 żon.

320
00:27:11,000 --> 00:27:13,960
Dla wszystkich był dobry

321
00:27:14,039 --> 00:27:17,000
i wszystkie je kochał.

322
00:27:17,079 --> 00:27:18,640
To możliwe.

323
00:27:19,000 --> 00:27:22,640
Bóg stworzył mężczyznę,
żeby kochał cztery kobiety.

324
00:27:23,920 --> 00:27:27,279
Takim właśnie go uczynił.

325
00:27:28,519 --> 00:27:31,000
Każda kobieta winna to wiedzieć.

326
00:27:31,079 --> 00:27:34,559
W tej kwestii nie ma żadnej dyskusji.

327
00:27:35,960 --> 00:27:38,119
Mógłbyś kochać cztery kobiety?

328
00:27:38,200 --> 00:27:39,119
Tak!

329
00:27:40,119 --> 00:27:41,960
Mówiłam!

330
00:27:43,480 --> 00:27:45,240
Dlaczego tak jest?

331
00:27:45,319 --> 00:27:47,319
Wszyscy mężczyźni tak mają?

332
00:27:47,400 --> 00:27:50,200
Kto mówi, że wszyscy?

333
00:27:50,799 --> 00:27:54,279
Nasi ojcowie i wujowie

334
00:27:54,599 --> 00:27:57,279
nie kochali nikogo innego

335
00:27:57,680 --> 00:27:59,519
prócz naszych matek.

336
00:27:59,920 --> 00:28:01,559
A dlaczego?

337
00:28:01,920 --> 00:28:06,799
Ponieważ nasze matki
były czułe, dobre i miłe

338
00:28:07,839 --> 00:28:09,359
dla swoich mężów.

339
00:28:09,960 --> 00:28:12,279
Być może nie umiała...

340
00:28:13,079 --> 00:28:16,359
Nie wiedziała,
jak się z nim obchodzić.

341
00:28:17,440 --> 00:28:20,519
Nie zostałyśmy stworzone,
by kochać czterech mężczyzn?

342
00:28:21,640 --> 00:28:23,240
Nie!

343
00:28:24,640 --> 00:28:27,200
Nie mogłabyś kochać czterech,
prawda?

344
00:28:28,799 --> 00:28:30,720
Nawet jednego trudno!

345
00:28:31,799 --> 00:28:33,559
Ale tak jest dobrze.

346
00:28:37,599 --> 00:28:39,799
Lubię odgłosy miasta.

347
00:28:44,200 --> 00:28:47,359
Tego mi właśnie
najbardziej brakowało.

348
00:28:48,480 --> 00:28:50,279
Wezwań do modlitwy?

349
00:28:51,920 --> 00:28:52,839
Tak.

350
00:29:01,920 --> 00:29:05,359
Pokój niech będzie z wami
i łaska Allacha.

351
00:29:06,079 --> 00:29:09,519
Pokój niech będzie z wami
i łaska Allacha.

352
00:29:12,000 --> 00:29:13,920
Przebacz mi, Panie...

353
00:29:25,000 --> 00:29:26,839
Nie rozumiem.

354
00:29:27,759 --> 00:29:29,480
Czujesz się brzydka?

355
00:29:29,559 --> 00:29:32,599
Hidżab służy tylko
zakrywaniu urody kobiety,

356
00:29:32,680 --> 00:29:35,880
by nie przyciągała uwagi
innych mężczyzn,

357
00:29:35,960 --> 00:29:37,160
i niczemu innemu.

358
00:29:37,519 --> 00:29:40,640
To nieprawda
ani nie powód, by czuć się brzydką.

359
00:29:41,599 --> 00:29:43,359
"Kochanie, noś hidżab,

360
00:29:43,440 --> 00:29:46,839
by skryć się
przed wzrokiem innych mężczyzn"?

361
00:29:47,599 --> 00:29:48,640
Właśnie.

362
00:29:50,079 --> 00:29:52,480
- Przecież to logiczne.
- Oczywiście.

363
00:29:53,359 --> 00:29:56,599
Mnie nie wydajesz się brzydka
z chustą na głowie.

364
00:29:57,119 --> 00:29:58,519
To dobrze.

365
00:29:58,599 --> 00:30:00,640
Nigdy tak o tobie nie myślę.

366
00:30:13,359 --> 00:30:14,759
Jak się czujesz?

367
00:30:14,839 --> 00:30:16,000
Wspaniale!

368
00:30:19,720 --> 00:30:21,559
Co mam powiedzieć?

369
00:30:25,000 --> 00:30:27,559
Skoro nie chcesz mieć dzieci tu,
w Jordanii,

370
00:30:27,640 --> 00:30:29,400
dlaczego nie wyjedziemy?

371
00:30:29,480 --> 00:30:32,279
Właśnie o tym rozmawiamy.

372
00:30:32,599 --> 00:30:34,440
Ponoć ci się tu podoba.

373
00:30:34,839 --> 00:30:37,720
Tak, na razie.

374
00:30:38,480 --> 00:30:40,359
Zresztą nie mam wyjścia.

375
00:30:40,440 --> 00:30:42,839
Możemy wyjechać, dokąd chcemy.

376
00:30:44,640 --> 00:30:47,440
Powiedz mi, jaki mamy wybór.

377
00:30:49,599 --> 00:30:53,799
Zamiast tu siedzieć w chłodzie
pokryta opryszczką od stóp do głów,

378
00:30:54,119 --> 00:30:56,640
wolę wrócić do domu i mieć spokój.

379
00:30:57,839 --> 00:31:00,119
Nie mów, że chcesz tu zostać.

380
00:31:00,200 --> 00:31:03,200
Tego nie mówię,
ale nie chcę wracać do domu.

381
00:31:03,519 --> 00:31:06,240
- Musimy wrócić do kraju.
- Tylko chwilowo.

382
00:31:06,319 --> 00:31:08,519
- Wcale nie!
- Więc czemu?

383
00:31:08,599 --> 00:31:11,839
Choćby dlatego,
że tęsknię za rodziną.

384
00:31:11,920 --> 00:31:15,319
Muszę wkrótce wrócić
ze względu na kontrakty.

385
00:31:16,359 --> 00:31:20,039
Myślisz, że mi tu dobrze,
w tej norze?

386
00:31:21,599 --> 00:31:23,839
Innego mieszkania nie mamy.

387
00:31:28,279 --> 00:31:31,640
Ciesz się,
że mamy siebie nawzajem.

388
00:31:31,720 --> 00:31:33,960
- Cieszę się.
- I ja też.

389
00:31:34,039 --> 00:31:35,079
Przytul się.

390
00:32:09,839 --> 00:32:10,799
Nie chcesz?

391
00:32:22,960 --> 00:32:24,880
Skończyłaś? Jeszcze nie?

392
00:32:25,400 --> 00:32:27,559
Możesz już zabrać.

393
00:32:27,920 --> 00:32:30,079
Resztę pokroję w ręku.

394
00:32:31,359 --> 00:32:32,359
Żaden problem.

395
00:32:58,200 --> 00:33:02,119
Ci, którzy decydują się na edukację
domową, zwykle uczą dzieci sami.

396
00:33:06,160 --> 00:33:08,640
Te ciągłe podróże
z miejsca na miejsce...

397
00:33:10,000 --> 00:33:13,319
Zaczęło się w Rumunii przed 10 laty.

398
00:33:14,599 --> 00:33:15,839
W 2009 roku.

399
00:33:20,480 --> 00:33:24,039
Zmieniłem wiarę i pościłem
przez swój pierwszy ramadan.

400
00:33:24,519 --> 00:33:26,119
Właściwie od połowy.

401
00:33:26,440 --> 00:33:29,720
Po drugim ramadanie
miałem już poczucie...

402
00:33:31,640 --> 00:33:33,640
wyobcowania w tamtym kraju.

403
00:33:34,039 --> 00:33:35,119
Dlaczego?

404
00:33:35,200 --> 00:33:38,440
Wszyscy przyjaciele mówili mi,
że zwariowałem.

405
00:33:39,440 --> 00:33:43,559
Rodzina też była
całkowicie przeciwna moim pomysłom.

406
00:33:44,440 --> 00:33:47,559
Bała się,
że ktoś mi zrobi pranie mózgu

407
00:33:47,880 --> 00:33:49,680
i zostanę terrorystą.

408
00:33:49,759 --> 00:33:52,359
Takie jest w Rumunii
wyobrażenie o islamie.

409
00:33:52,440 --> 00:33:53,920
Ale zdecydowałem się.

410
00:33:54,240 --> 00:33:56,200
Zapragnąłem studiować Koran.

411
00:33:56,519 --> 00:33:58,440
Więc przyjechaliśmy do Jordanii.

412
00:33:58,799 --> 00:34:02,200
Poznałem tu bardzo różne...

413
00:34:03,640 --> 00:34:05,519
doktryny i poglądy na tariqa ,

414
00:34:06,319 --> 00:34:09,639
poczynając od salafitów i sufich.

415
00:34:10,360 --> 00:34:13,519
Jeśli mogłem się czegoś
gdziekolwiek nauczyć o islamie,

416
00:34:13,840 --> 00:34:15,079
szedłem tam.

417
00:34:15,639 --> 00:34:17,079
Nie wolno osądzać

418
00:34:18,159 --> 00:34:22,440
ani mówić, że ktoś pójdzie do piekła,
bo się od nas różni.

419
00:34:22,519 --> 00:34:23,880
Kim...

420
00:34:24,199 --> 00:34:26,760
Kimże jesteśmy, by osądzać innych?

421
00:34:27,800 --> 00:34:28,760
Oczywiście.

422
00:34:56,920 --> 00:34:59,159
Filmuj ich, nie mnie!

423
00:34:59,480 --> 00:35:01,199
Ich też mam.

424
00:35:42,280 --> 00:35:43,840
Fajnie tu.

425
00:35:43,920 --> 00:35:45,199
Super, prawda?

426
00:35:45,719 --> 00:35:48,800
- Kto by pomyślał?
- Nie spodziewałam się.

427
00:35:49,960 --> 00:35:54,119
To miejsce przechodzi
najśmielsze oczekiwania.

428
00:35:56,079 --> 00:35:57,719
I to w wielu aspektach.

429
00:36:10,719 --> 00:36:14,000
Nie pytaj, czemu noszę hidżab.
Nie mam pojęcia.

430
00:36:18,519 --> 00:36:20,239
Jak się w nim czujesz?

431
00:36:20,320 --> 00:36:21,280
Jak brzydula.

432
00:36:22,280 --> 00:36:24,360
- Czemu więc go zakładasz?
- Nie wiem.

433
00:36:25,079 --> 00:36:27,559
Czasem lubię swój wygląd,
a czasem nie.

434
00:36:27,960 --> 00:36:29,599
Ale nie dlatego go noszę.

435
00:36:34,039 --> 00:36:35,880
Czy piękno nie płynie z duszy?

436
00:36:36,320 --> 00:36:39,840
Tak, mimo to wciąż nie wiem,
dlaczego noszę hidżab.

437
00:36:40,199 --> 00:36:45,199
Może to wynika z szacunku
do mieszkańców tych krajów?

438
00:37:20,719 --> 00:37:23,119
Co to był za śpiew?

439
00:37:23,199 --> 00:37:26,280
Zbudził mnie i miałam potem koszmary.

440
00:37:26,360 --> 00:37:29,400
- Mnie się podobał.
- To nienormalne!

441
00:37:29,480 --> 00:37:34,639
Nie wszyscy chcą słuchać o północy
śpiewów w samym środku miasta.

442
00:37:34,960 --> 00:37:36,880
Dla mnie to nie jest normalne.

443
00:37:38,840 --> 00:37:43,719
Powinieneś znać czas modlitwy
bez tych rozsadzających uszy śpiewów.

444
00:37:44,079 --> 00:37:46,960
One tworzą atmosferę.
Ludziom to pomaga.

445
00:37:47,360 --> 00:37:50,079
Tak pomaga,
że wszędzie dookoła wojna!

446
00:37:50,159 --> 00:37:52,599
Tyle mają z tej swojej wiary.

447
00:37:52,920 --> 00:37:56,679
W jakim sposób to pomaga
temu krajowi i jego mieszkańcom?

448
00:37:57,000 --> 00:37:59,239
Pół świata wojuje.

449
00:38:08,559 --> 00:38:10,199
Codziennie się zmieniam.

450
00:38:12,079 --> 00:38:13,920
Wszyscy się zmieniają.

451
00:38:15,079 --> 00:38:16,800
Ja też.

452
00:38:17,760 --> 00:38:21,519
To normalne.
Zmiana jest podstawą rozwoju.

453
00:38:36,880 --> 00:38:38,840
Ile kilogramów wynosi limit?

454
00:38:39,639 --> 00:38:40,679
Osiem.

455
00:39:15,760 --> 00:39:19,800
Wieki cię nie widzieliśmy,
nasza cudzoziemko!

456
00:39:22,000 --> 00:39:25,719
Zapomniałaś o swoim ojcu i matce.

457
00:39:30,039 --> 00:39:32,159
Ja musiałem chodzić.

458
00:39:32,480 --> 00:39:34,880
Kto cię zmuszał? Bóg?

459
00:39:34,960 --> 00:39:38,480
Rodzina posyłała mnie do cerkwi,
choć byłem niewierzący.

460
00:39:38,880 --> 00:39:41,679
Więc masz zaległości do nadrobienia.

461
00:39:43,320 --> 00:39:45,239
Ten rozdział nie jest zamknięty.

462
00:39:45,320 --> 00:39:48,119
Dziś wierzę w Boga,
ale popom nie wierzę.

463
00:39:48,199 --> 00:39:50,280
A kto im wierzy?

464
00:39:52,719 --> 00:39:55,199
Tak się rodzą konflikty.

465
00:39:55,280 --> 00:39:56,360
Znaczy jak?

466
00:39:57,960 --> 00:40:01,440
Każdy forsuje swój punkt widzenia.

467
00:40:01,880 --> 00:40:03,960
Rozmowy o wierze są bez sensu.

468
00:40:04,039 --> 00:40:06,920
Każdy kurczowo trzyma się swego

469
00:40:07,000 --> 00:40:10,760
i za wszelką cenę
broni swoich przekonań.

470
00:40:10,840 --> 00:40:13,519
Bo każdy ma własny pogląd.

471
00:40:17,000 --> 00:40:19,800
Dlatego lepiej
nie wspominać o religii.

472
00:40:19,880 --> 00:40:21,079
Nieprawda.

473
00:40:21,159 --> 00:40:24,360
Zdarza nam się z przyjaciółmi
rozprawiać o niej do rana.

474
00:40:24,440 --> 00:40:27,480
Zadajemy sobie pytanie:
Dlaczego Bóg jest taki a taki?

475
00:40:28,079 --> 00:40:29,920
Nigdy nie dochodzimy do zgody.

476
00:40:30,000 --> 00:40:32,519
- Bo ten temat jest...
- Tabu!

477
00:40:32,599 --> 00:40:36,800
Wiara jest dana na całe życie,
jest nam przyrodzona.

478
00:40:37,199 --> 00:40:40,800
Nie da się tego uniknąć,
Pan Bóg świadkiem.

479
00:40:41,599 --> 00:40:44,239
I już zszedłeś na religię!

480
00:40:44,960 --> 00:40:48,039
Niech Bóg zlituje się
nad niewierzącymi!

481
00:40:48,760 --> 00:40:50,360
Ależ ja wierzę...

482
00:40:50,440 --> 00:40:52,599
Tak nie może być!

483
00:40:52,960 --> 00:40:55,599
Dlaczego dostałem rozcieńczone wino?

484
00:40:56,440 --> 00:40:57,519
Co to jest?

485
00:40:57,599 --> 00:40:59,639
Wino z wodą.

486
00:41:00,119 --> 00:41:01,760
A o co prosiłem?

487
00:41:01,840 --> 00:41:04,719
- O czerwone z wodą.
- O białe bez wody!

488
00:41:05,400 --> 00:41:07,760
Robisz mi na przekór!

489
00:41:09,760 --> 00:41:12,119
Dla nas Jedyny znaczy Jedyny.

490
00:41:12,199 --> 00:41:15,199
Nie może być zarazem
na ziemi i w niebie,

491
00:41:15,280 --> 00:41:16,719
ciałem i duchem.

492
00:41:17,039 --> 00:41:21,519
Właśnie, Bóg to Bóg,
a Syn Boży to Syn Boży!

493
00:41:22,639 --> 00:41:27,400
Z szacunku nie zamierzam
wdawać się w polemikę.

494
00:41:28,480 --> 00:41:34,159
Jesteś kulturalny i wykształcony.
Spróbuj mnie przekonać.

495
00:41:34,559 --> 00:41:36,679
Nie nastawiaj się przeciwko mnie.

496
00:41:36,760 --> 00:41:39,719
Postaraj się wyjaśnić kwestię.

497
00:41:39,800 --> 00:41:43,400
Wysuń argumenty,
które wykażą, że jestem w błędzie.

498
00:41:43,800 --> 00:41:46,719
A właściwie,
że myli się cerkiew prawosławna,

499
00:41:47,199 --> 00:41:48,400
nie ja osobiście.

500
00:41:48,800 --> 00:41:53,599
Po tym,
jak przez lata byłem chrześcijaninem

501
00:41:53,679 --> 00:41:55,760
i kształciłem się w tym duchu...

502
00:41:55,840 --> 00:41:59,239
Byłeś wyznawcą prawosławia.

503
00:41:59,320 --> 00:42:01,960
Traktuję chrześcijaństwo jak jedność.

504
00:42:02,039 --> 00:42:05,599
Prawosławni, katolicy,
baptyści, zielonoświątkowcy...

505
00:42:06,159 --> 00:42:10,239
Wszyscy, którzy wierzą w Jezusa,
obchodzą Boże Narodzenie i Wielkanoc,

506
00:42:10,599 --> 00:42:11,719
są chrześcijanami.

507
00:42:17,360 --> 00:42:21,079
Modlą się rano,
w południe i wieczorem?

508
00:42:21,639 --> 00:42:24,400
Pięć razy dziennie, obowiązkowo.

509
00:42:28,960 --> 00:42:31,360
Nie chodzą do pracy?

510
00:42:32,559 --> 00:42:37,039
Koran naucza, że praca jest ważna
i nie wolno być leniwym.

511
00:42:37,119 --> 00:42:41,039
Należy znaleźć równowagę,
robić przerwy na modlitwę.

512
00:42:41,360 --> 00:42:43,159
10 minut modlitwy i do pracy.

513
00:42:45,280 --> 00:42:47,280
Nie modlą się przez cały dzień.

514
00:42:47,360 --> 00:42:50,800
Przecież mają rodziny na utrzymaniu.

515
00:42:51,960 --> 00:42:52,920
Jasne.

516
00:42:53,599 --> 00:42:57,079
Masz za swoje!
Mówiłam ci, siedź w domu.

517
00:42:58,559 --> 00:43:00,440
Sam jesteś sobie winien...

518
00:43:06,800 --> 00:43:08,559
Wesołych Świąt!

519
00:43:09,039 --> 00:43:10,320
Dziękuję.

520
00:43:20,360 --> 00:43:23,920
"Alif, lam, mim.

521
00:43:26,519 --> 00:43:29,960
Księga ta z całą pewnością

522
00:43:30,519 --> 00:43:33,920
jest wskazaniem drogi prostej
dla bogobojnych.

523
00:43:34,239 --> 00:43:37,199
Dla tych, którzy wierzą w to,
co niewidzialne...".

524
00:43:48,639 --> 00:43:50,079
Ale duże!

525
00:43:58,679 --> 00:44:00,079
Masz biurko.

526
00:44:00,880 --> 00:44:02,920
Teraz mogę pracować.

527
00:44:04,360 --> 00:44:06,519
- Do roboty!
- Alhamdulillah.

528
00:44:06,840 --> 00:44:10,360
- Po zasłużonej przerwie.
- Może kawka?

529
00:44:20,440 --> 00:44:21,800
Pokaż do kamery.

530
00:44:58,880 --> 00:45:00,159
W porządku?

531
00:45:01,000 --> 00:45:03,559
Mnie utrzyma, ale czy ciebie też?

532
00:45:04,280 --> 00:45:06,400
Jako dzieciak zeskakiwałem stąd.

533
00:45:06,480 --> 00:45:08,719
Już nie jesteś dzieckiem.
Daj kamerę.

534
00:45:08,800 --> 00:45:09,960
Schodź!

535
00:45:15,960 --> 00:45:16,880
No!

536
00:45:17,400 --> 00:45:19,719
Mam to wynieść?

537
00:45:19,800 --> 00:45:22,039
- Do stajni?
- Połóż tam.

538
00:45:47,880 --> 00:45:49,679
To idę.

539
00:45:50,920 --> 00:45:53,519
Ona jej się nie podoba.

540
00:45:54,039 --> 00:45:57,719
Mówi, że powinieneś
znaleźć sobie milszą dziewczynę.

541
00:45:58,079 --> 00:46:04,000
Najchętniej naraiłaby ci
24-letnią córkę swojej znajomej.

542
00:46:05,239 --> 00:46:08,079
Uważa, że Alexandra jest leniwa.

543
00:46:09,320 --> 00:46:11,159
To nieprawda, babciu.

544
00:46:11,800 --> 00:46:14,679
Do mojej poprzedniej żony
też miała pretensje.

545
00:46:16,000 --> 00:46:17,960
Zawsze to samo.

546
00:46:18,440 --> 00:46:19,800
Sama wiesz.

547
00:46:20,320 --> 00:46:23,519
- Mówi, że to Cyganka.
- Nieprawda.

548
00:46:24,320 --> 00:46:25,760
Ona tak uważa.

549
00:46:28,159 --> 00:46:29,440
Powiedziała też...

550
00:46:31,920 --> 00:46:34,679
Dobra, dość się nagadałam!

551
00:46:37,320 --> 00:46:40,159
"Chwała Bogu, Panu światów,

552
00:46:41,639 --> 00:46:44,400
Miłosiernemu, Miłościwemu,

553
00:46:45,239 --> 00:46:49,159
Władcy Dnia Sądu!".

554
00:47:10,119 --> 00:47:14,440
Nie będziemy szczęśliwi,
póki twoi rodzice nas nie zaaprobują.

555
00:47:14,519 --> 00:47:16,519
Mówiłam ci tysiąc razy!

556
00:47:25,480 --> 00:47:27,199
Co chcesz powiedzieć?

557
00:47:27,280 --> 00:47:31,480
Opuściłeś nas, Danielu!
Pewnie jesteś z siebie dumny?

558
00:47:31,880 --> 00:47:35,360
Powiedz jej wprost,
że nie chcę jej więcej widzieć!

559
00:47:35,440 --> 00:47:36,920
Porzuć ją!

560
00:47:37,000 --> 00:47:38,039
Jak to?

561
00:47:38,360 --> 00:47:40,920
Zostaw ją! Rozwiedź się!

562
00:47:41,280 --> 00:47:43,559
Ona jest chora!

563
00:47:44,039 --> 00:47:47,360
Odeślij ją do jej cygańskiej matki!

564
00:47:48,079 --> 00:47:50,000
To nie jest kobieta dla ciebie!

565
00:47:50,719 --> 00:47:54,079
Dlaczego mówisz, że to Cyganka?

566
00:47:54,960 --> 00:47:56,159
Bo tak jest!

567
00:47:56,239 --> 00:47:58,559
- Skąd wiesz?
- Wszyscy wiedzą!

568
00:47:58,639 --> 00:48:02,360
Cały Kluż mówi, że to Cyganka.

569
00:48:03,360 --> 00:48:06,119
Chora Cyganicha,
która nie może mieć dzieci!

570
00:48:06,440 --> 00:48:08,639
Niech wraca do swoich!

571
00:48:09,000 --> 00:48:12,400
Zapamiętaj moje słowa!
Jeśli się z nią nie rozwiedziesz,

572
00:48:12,719 --> 00:48:16,079
nie dostaniesz w spadku
złamanego grosza!

573
00:48:17,079 --> 00:48:19,599
Zatrzymajcie swoje bogactwa.

574
00:48:19,679 --> 00:48:25,079
Chcę mieć rumuńskie wnuki,
nie cygańskie!

575
00:48:25,159 --> 00:48:30,800
Ona wszystko przepisze na siebie,
a ty zostaniesz z niczym!

576
00:48:30,880 --> 00:48:33,000
Rozwiedź się, słyszysz?

577
00:48:33,079 --> 00:48:35,400
Co mam na to powiedzieć?

578
00:48:37,960 --> 00:48:39,559
Bardzo ciekawe.

579
00:48:44,199 --> 00:48:45,679
Słyszysz mnie?

580
00:48:47,360 --> 00:48:48,360
Halo?

581
00:48:58,599 --> 00:49:01,599
Tobie jest przykro,
a przez to mnie również.

582
00:49:01,679 --> 00:49:04,360
Nasze życie to nieustanna walka.

583
00:49:06,519 --> 00:49:10,880
Ja nie jestem szczęśliwa,
ty też nie i twoja rodzina także.

584
00:49:15,239 --> 00:49:17,840
Ciągle tylko kłopoty.

585
00:49:17,920 --> 00:49:20,760
Nie wiem,
jak długo jeszcze to wytrzymam.

586
00:49:32,159 --> 00:49:36,159
A ty nadal uważasz, że to nasza wina!

587
00:49:36,920 --> 00:49:40,960
Skoro tak, powiedz wreszcie,
na czym ona niby polega.

588
00:49:41,320 --> 00:49:45,559
Powiedz, co robię źle,
żebym mogła to zmienić.

589
00:49:45,920 --> 00:49:49,000
Jeśli coś nie działa,
trzeba to naprawić.

590
00:49:49,400 --> 00:49:53,960
Mówisz, że wszyscy jesteśmy winni
i bierzesz na przeczekanie.

591
00:49:54,360 --> 00:49:58,639
Ale jeśli naprawdę sądzisz,
że wina jest po naszej stronie,

592
00:49:58,960 --> 00:50:01,320
spróbujmy coś na to poradzić!

593
00:50:04,559 --> 00:50:05,639
Co mówiłeś?

594
00:50:05,719 --> 00:50:09,559
Że spokój i cierpliwość
są najlepszą receptą na problemy.

595
00:50:09,639 --> 00:50:11,400
- Na jakie?
- Wszystkie.

596
00:50:11,480 --> 00:50:14,000
Jak to się ma do naszej rozmowy?

597
00:50:14,559 --> 00:50:16,440
Jeśli mamy coś zmienić...

598
00:50:17,960 --> 00:50:19,800
Zastanówmy się przez chwilę.

599
00:50:25,599 --> 00:50:27,519
Jaka jest różnica

600
00:50:28,400 --> 00:50:32,679
między byciem winnym
a byciem niewinnym?

601
00:50:35,039 --> 00:50:36,119
Żadna.

602
00:50:42,360 --> 00:50:43,440
Dobranoc.

603
00:50:44,440 --> 00:50:47,800
- Odpowiedz.
- Już powiedziałam wszystko.

604
00:50:47,880 --> 00:50:49,519
Skończyłam.

605
00:50:51,719 --> 00:50:53,960
To może...

606
00:50:55,960 --> 00:50:57,880
Sam nie wiem.

607
00:50:58,480 --> 00:51:01,760
Nie mam już sił. To bezcelowe.

608
00:51:44,920 --> 00:51:45,880
Alex!

609
00:51:56,440 --> 00:51:57,719
Jak się masz?

610
00:51:59,159 --> 00:52:00,880
Nie zejdziesz?

611
00:52:05,639 --> 00:52:07,480
"Nie idźmy spać pokłóceni?".

612
00:52:07,559 --> 00:52:09,239
Wiedziałeś, że jestem zła!

613
00:52:09,320 --> 00:52:11,079
I co zrobiłeś?

614
00:52:11,159 --> 00:52:14,480
Wyciągnąłeś rękę na zgodę?

615
00:52:14,559 --> 00:52:15,679
Próbowałeś?

616
00:52:15,760 --> 00:52:16,800
Zajebiście!

617
00:52:17,239 --> 00:52:20,239
Uraziło mnie, że się gniewasz.

618
00:52:20,920 --> 00:52:23,239
Ty się poczułeś urażony?!

619
00:52:23,320 --> 00:52:25,400
Do czego zmierzasz?

620
00:52:25,480 --> 00:52:27,440
Jak to do czego?!

621
00:52:27,760 --> 00:52:30,880
Musimy raz na zawsze
wyjaśnić tę sprawę.

622
00:52:31,320 --> 00:52:33,719
Czemu służą nasze dyskusje?

623
00:52:33,800 --> 00:52:37,639
Chcę, żebyś zrozumiał!

624
00:52:38,039 --> 00:52:43,760
Żebyśmy nie musieli babrać się
w tym gównie dzień w dzień!

625
00:52:45,840 --> 00:52:48,840
Czy tak trudno zrozumieć
ukochaną kobietę?

626
00:52:49,360 --> 00:52:52,920
Kiedy prosi cię o pocieszenie?

627
00:52:53,000 --> 00:52:56,360
Wystarczyłby nawet mały całus,
nic więcej!

628
00:52:56,800 --> 00:53:00,320
Skoro już ją zdenerwowałeś,
przynajmniej przytul!

629
00:53:00,920 --> 00:53:03,480
Ile razy mam ci tłumaczyć?!

630
00:53:03,559 --> 00:53:08,119
Jesteś z siebie dumny,
gdy leżę jak szmata rzucona w kąt?!

631
00:53:08,480 --> 00:53:11,079
Po tym wszystkim,
co się wczoraj stało?!

632
00:53:11,159 --> 00:53:13,159
Twoja duma cię paraliżuje!

633
00:53:13,559 --> 00:53:16,119
A całą winę zrzucasz na mnie!

634
00:53:17,519 --> 00:53:20,800
I na co nam to wszystko?!

635
00:53:45,239 --> 00:53:47,719
Chyba wynosisz się na dłużej,

636
00:53:47,800 --> 00:53:51,119
skoro pakujesz
wszystkie swoje herbaty?

637
00:53:54,800 --> 00:53:58,559
Musiałaś opróżnić
całą lodówkę i spiżarkę?

638
00:53:58,639 --> 00:54:02,440
Bez obaw.
Zostawiłam ci dość jedzenia.

639
00:54:03,000 --> 00:54:05,320
Czyli nieprędko cię tu zobaczę?

640
00:54:07,320 --> 00:54:10,480
- Śmieci same się nie wyrzucą.
- Co?

641
00:54:12,599 --> 00:54:16,079
- Co mówiłaś?
- Że nie zdołałeś wynieść śmieci.

642
00:54:16,400 --> 00:54:20,320
Zrobię to, nie martw się.
Poradzę sobie.

643
00:54:22,239 --> 00:54:25,000
Sporo już dziś posprzątałem.

644
00:54:25,079 --> 00:54:27,079
Może nie zauważyłaś.

645
00:54:27,159 --> 00:54:31,519
- Teraz możesz robić, co chcesz.
- Tak było i dotąd.

646
00:54:36,000 --> 00:54:39,320
Jeszcze znajdę czas
na wyniesienie śmieci.

647
00:55:07,079 --> 00:55:09,679
- Co znowu?
- To także mój dom.

648
00:55:10,119 --> 00:55:14,480
- Więc w nim mieszkaj!
- Mogę wychodzić i wracać, gdy chcę.

649
00:55:15,159 --> 00:55:16,400
Czyżby?

650
00:55:21,480 --> 00:55:24,920
Jak mam to rozumieć?
Co zamierzasz?

651
00:55:25,320 --> 00:55:28,159
- Jeszcze się zastanawiam.
- Ach, tak?

652
00:55:28,239 --> 00:55:32,400
A co,
następnym razem mnie nie wpuścisz?

653
00:55:33,239 --> 00:55:35,679
Może i nie.

654
00:55:35,760 --> 00:55:39,000
Przyjadę z kimś,
żeby zabrać swoje rzeczy.

655
00:55:39,519 --> 00:55:42,119
Nie przeszkodzę ci, nie bój się.

656
00:55:42,199 --> 00:55:45,480
Nawet jeśli mamy się rozstać,
nie upadniemy tak nisko.

657
00:55:45,559 --> 00:55:47,400
Mam nadzieję.

658
00:55:48,559 --> 00:55:50,960
Czy to koniec, Alexandro?

659
00:57:09,800 --> 00:57:12,599
To dość ryzykowny krok.

660
00:57:12,679 --> 00:57:16,079
Propozycja,
by zerwać z nimi wszelkie kontakty,

661
00:57:16,159 --> 00:57:18,639
uderza także w wasz związek

662
00:57:18,719 --> 00:57:22,119
i obciąża cię poczuciem winy
za porzucenie rodziców.

663
00:57:22,199 --> 00:57:24,920
- Ale tego chce Alexandra!
- Nie!

664
00:57:25,000 --> 00:57:28,199
Chcę tylko usłyszeć, że mnie kochasz!

665
00:57:28,280 --> 00:57:32,079
Nigdy nie powiedziałeś matce,
że kochasz swoją żonę.

666
00:57:32,159 --> 00:57:34,800
To nie padło z twoich ust!

667
00:57:37,280 --> 00:57:38,960
Sytuacja jest trudna.

668
00:57:39,320 --> 00:57:41,800
Współczuję ci, Danielu.

669
00:57:42,199 --> 00:57:44,519
Jesteś między młotem a kowadłem.

670
00:57:44,599 --> 00:57:47,639
Cokolwiek zrobisz,
ktoś zostanie skrzywdzony.

671
00:57:48,039 --> 00:57:50,199
Mam tego dość.

672
00:57:50,679 --> 00:57:52,840
W niedzielę zobaczyłem,

673
00:57:52,920 --> 00:57:56,119
jak bardzo Alexandra
jest pełna bólu i złości,

674
00:57:56,440 --> 00:57:59,320
jak bardzo ją ta sprawa dręczy...

675
00:58:00,599 --> 00:58:03,320
Naprawdę już nie wiem, co robić.

676
00:58:04,119 --> 00:58:06,000
Jesteś wolnym człowiekiem.

677
00:58:06,079 --> 00:58:08,079
Nie tkwisz w zamknięciu.

678
00:58:09,599 --> 00:58:11,880
Nie jesteś już więźniem.

679
00:58:11,960 --> 00:58:13,679
Masz swobodę.

680
00:58:14,199 --> 00:58:17,159
Ceną wolności jest odpowiedzialność.

681
00:58:17,239 --> 00:58:22,079
Człowiek wolny odpowiada za to,
czy czyni ze swoją wolnością.

682
00:58:22,400 --> 00:58:27,760
Miłość rodzicielska może ograniczać
naszą swobodę kształtowania związku.

683
00:58:27,840 --> 00:58:29,960
Dlatego musisz wyznaczyć granicę.

684
00:58:30,440 --> 00:58:32,119
Jesteś dorosły.

685
00:58:32,199 --> 00:58:34,559
Nawet jeśli matce trudno to przyjąć.

686
00:58:34,880 --> 00:58:39,440
Dla niej na zawsze
pozostaniesz dzieckiem, jej synkiem.

687
00:58:39,519 --> 00:58:41,360
To matczyne myślenie.

688
00:58:41,880 --> 00:58:44,480
Musisz jej powiedzieć tak:
"Jestem mężczyzną.

689
00:58:44,920 --> 00:58:49,719
Jestem w związku z kobietą,
którą kocham.

690
00:58:50,679 --> 00:58:54,280
Uszanuj ją, proszę,
dla mojego dobra".

691
00:58:54,639 --> 00:58:56,000
Rozumiesz?

692
00:59:08,880 --> 00:59:12,280
Zdecyduj, proszę,
co będzie najlepsze dla mnie i żony

693
00:59:12,719 --> 00:59:16,039
i czy nadal będziemy
dobrym małżeństwem.

694
00:59:17,360 --> 00:59:20,760
Jeśli możemy być szczęśliwi razem,

695
00:59:21,159 --> 00:59:22,639
pobłogosław nam,

696
00:59:23,000 --> 00:59:25,199
abyśmy byli przykładem dla innych.

697
00:59:25,280 --> 00:59:28,280
"Obdarz nas żonami i potomstwem

698
00:59:29,199 --> 00:59:33,280
i pozwól nam prowadzić bogobojnych!”.

699
00:59:33,639 --> 00:59:35,360
Jeśli to możliwe,

700
00:59:35,719 --> 00:59:39,199
wyprostuj ścieżkę naszego małżeństwa.

701
00:59:40,000 --> 00:59:42,960
Pomóż nam przezwyciężyć trudności

702
00:59:43,039 --> 00:59:46,159
i odnaleźć drogę
do porozumienia i zgody.

703
00:59:46,519 --> 00:59:47,920
Jeśli zaś nie...

704
00:59:49,599 --> 00:59:53,119
wskaż nam,
co będzie dla nas najlepsze,

705
00:59:53,679 --> 00:59:56,960
spraw, by rozłąka przebiegła łatwo,

706
00:59:57,039 --> 01:00:00,119
i wspieraj nas w dalszym życiu.

707
01:00:00,199 --> 01:00:01,239
Amen.

708
01:00:01,320 --> 01:00:02,760
Nie ma Boga prócz Niego.

709
01:00:02,840 --> 01:00:04,280
On nie ma sobie równych.

710
01:00:04,360 --> 01:00:06,480
Jemu chwała i błogosławieństwo.

711
01:00:06,559 --> 01:00:08,559
On daje życie i daje śmierć.

712
01:00:55,960 --> 01:00:58,840
Odpowiadam na Twoje wezwanie, Boże.

713
01:01:01,239 --> 01:01:05,679
Zaprawdę Twoje
i tylko Twoje jest królestwo.

714
01:01:05,760 --> 01:01:09,719
Nie masz sobie równych.

715
01:02:51,239 --> 01:02:54,800
Bardzo się cieszę, kochanie.
Alhamdulillah!

716
01:02:55,320 --> 01:02:58,639
Mam przekonanie,
że czegoś nas to nauczyło.

717
01:03:00,039 --> 01:03:01,719
Jak się czujesz?

718
01:03:04,519 --> 01:03:08,239
Spotkamy się za kilka dni.
Stęskniłem się.

719
01:03:13,599 --> 01:03:17,760
Bardzo bym chciał,
żebyś ujrzała te miejsca wraz ze mną.

720
01:03:19,519 --> 01:03:20,880
Naprawdę.

721
01:03:24,599 --> 01:03:26,000
Kochanie...

722
01:03:27,079 --> 01:03:28,880
życzę ci dobrego dnia.

723
01:03:32,000 --> 01:03:33,440
Trzymaj się.

724
01:03:33,519 --> 01:03:37,079
Jak dobrze
rozpocząć ten dzień z tobą!

725
01:03:38,079 --> 01:03:39,000
Tak...

726
01:03:41,599 --> 01:03:43,559
Tak że z Bogiem!

727
01:03:44,039 --> 01:03:46,760
Porozmawiamy po moim powrocie.

728
01:03:47,079 --> 01:03:50,599
Jestem szczęśliwy,
że stało się tak, jak się stało.

729
01:03:51,079 --> 01:03:54,880
Niechaj Allah ułoży nam życie.
On wie najlepiej.

730
01:03:56,119 --> 01:03:57,400
Kocham cię.

731
01:03:58,840 --> 01:04:00,639
Bardzo.

732
01:04:01,480 --> 01:04:03,679
Będę się modlił za nas

733
01:04:04,440 --> 01:04:05,840
i za wszystkich.

734
01:04:33,760 --> 01:04:34,960
Kochanie!

735
01:04:36,840 --> 01:04:38,960
Chcę do ciebie, nie do kamery!

736
01:04:41,679 --> 01:04:43,039
Tęskniłem.

737
01:04:46,400 --> 01:04:48,880
- Kocham cię.
- Ja ciebie też!

738
01:04:49,280 --> 01:04:50,800
Bardzo się stęskniłem.

739
01:04:51,280 --> 01:04:54,000
Jakbym cię nie widziała wieki!

740
01:04:56,239 --> 01:04:57,920
Do twarzy ci.

741
01:04:58,000 --> 01:04:59,440
Podoba ci się?

742
01:04:59,880 --> 01:05:01,159
Cieszę się.

743
01:05:01,719 --> 01:05:03,679
- Wyglądasz pięknie.
- Dziękuję.

744
01:05:08,480 --> 01:05:11,519
Zróbmy sobie zdjęcie,
skoro przywiozłaś kamerę.

745
01:05:15,960 --> 01:05:19,000
- Teraz ty jesteś moją rodziną.
- Naprawdę?

746
01:05:19,320 --> 01:05:20,239
Cieszę się.

747
01:05:21,920 --> 01:05:24,800
A co do reszty krewnych,
to się zobaczy.

748
01:05:29,480 --> 01:05:31,239
- Kocham cię.
- A ja ciebie.

749
01:05:34,840 --> 01:05:36,679
- Selfie!
- Tylko poprawię...

750
01:06:02,280 --> 01:06:04,199
WYSTĄPILI

751
01:06:12,280 --> 01:06:14,840
Wersja polska na zlecenie HBO
HIVENTY POLAND

752
01:06:14,920 --> 01:06:17,320
Tekst: Tomasz Tworkowski

753
01:06:17,880 --> 01:06:21,800
Fragmenty Koranu według wydania
Muzułmańskiego Zw. Religijnego w RP



