1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:58,725 --> 00:01:02,354
Można powiedzieć,
że naszym wyróżnikiem jest harmonia

4
00:01:02,937 --> 00:01:05,148
ze względu na rodzinny charakter.

5
00:01:14,532 --> 00:01:16,868
Trzej bracia – Brian, Dennis i Carl –

6
00:01:17,452 --> 00:01:21,039
kuzyn Mike Love
i serdeczny przyjaciel Al Jardine.

7
00:01:22,207 --> 00:01:23,375
Czyli moja rodzina.

8
00:01:26,503 --> 00:01:28,880
ANAHEIM, KALIFORNIA
3 LIPCA 1976

9
00:01:28,880 --> 00:01:30,173
Panie i panowie,

10
00:01:30,173 --> 00:01:33,343
przywitajmy zespół
rodem z Południowej Kalifornii,

11
00:01:33,343 --> 00:01:37,347
naszych amerykańskich Beach Boys!

12
00:01:47,899 --> 00:01:50,985
I to mi się podoba.

13
00:02:00,120 --> 00:02:03,331
<i>Nie ma drugiej takiej kapeli</i>

14
00:02:03,331 --> 00:02:05,625
<i>bijącej rekordy rekordów.</i>

15
00:02:05,625 --> 00:02:08,211
<i>Przed państwem Beach Boys!</i>

16
00:02:32,610 --> 00:02:35,780
Beach Boys uosabiali pewną fantazję.

17
00:02:36,364 --> 00:02:39,325
Byli fenomenem na wskroś kalifornijskim.

18
00:02:43,246 --> 00:02:45,248
Znamy się wszyscy od bardzo dawna.

19
00:02:45,248 --> 00:02:48,043
Stanowimy dosłownie zgraną paczkę.

20
00:02:48,918 --> 00:02:50,337
Wiele razem przeszliśmy.

21
00:03:05,977 --> 00:03:10,357
Jest coś niewiarygodnego w tym,
że ta historia trwa już 60 lat.

22
00:03:10,357 --> 00:03:15,445
Tylko prawdziwa rodzina
mogła odnieść podobny sukces.

23
00:04:00,073 --> 00:04:02,575
<i>Lecimy. Chcę w tym czuć moc.</i>

24
00:04:03,243 --> 00:04:04,828
<i>Obserwujcie mnie teraz.</i>

25
00:04:04,828 --> 00:04:06,079
<i>Dwadzieścia osiem.</i>

26
00:04:12,585 --> 00:04:16,089
Kiedy patrzę na to całościowo,

27
00:04:16,798 --> 00:04:19,384
losy Beach Boys
to dla mnie historia rodziny.

28
00:04:19,384 --> 00:04:22,637
KUZYN

29
00:04:23,304 --> 00:04:25,306
Oczywiście były wzloty i upadki.

30
00:04:25,306 --> 00:04:29,394
Skreślali nas jako zespół dobre parę razy.

31
00:04:34,524 --> 00:04:38,236
Kiedy byłem mały,
nauczyłem się śpiewać w chórze z rodziną.

32
00:04:38,236 --> 00:04:39,904
BRIAN WILSON
autor sukcesu

33
00:04:39,904 --> 00:04:41,406
Dawno temu.

34
00:04:42,949 --> 00:04:44,617
NAJSTARSZY Z BRACI

35
00:04:44,617 --> 00:04:49,205
Wciąż pamiętam tamte piosenki,
teksty i radość, jaką dawały.

36
00:04:51,082 --> 00:04:52,459
Jestem dumny z braci.

37
00:04:57,589 --> 00:04:58,923
Jeszcze raz od początku.

38
00:04:59,674 --> 00:05:01,926
Raz, dwa, raz, dwa...

39
00:05:08,892 --> 00:05:11,644
HAWTHORNE, KALIFORNIA
ROK 1955

40
00:05:11,644 --> 00:05:14,314
Chciałem robić w życiu dwie rzeczy.

41
00:05:14,314 --> 00:05:17,567
Zostać albo psychologiem,

42
00:05:17,567 --> 00:05:19,319
{\an8}albo baseballistą.

43
00:05:19,319 --> 00:05:20,570
{\an8}NAJSTARSZY Z BRACI

44
00:05:23,156 --> 00:05:25,408
Muzyki nie było w planach.

45
00:05:25,909 --> 00:05:28,828
Rodzice często puszczali muzykę z płyt,

46
00:05:28,828 --> 00:05:32,207
a ja słuchałem, myśląc sobie:
„Tego nie znam. Chcę więcej!”.

47
00:05:33,375 --> 00:05:35,043
{\an8}OJCIEC

48
00:05:35,043 --> 00:05:37,212
{\an8}Tata był autorem piosenek,

49
00:05:37,212 --> 00:05:39,881
w tym małego przeboju R&B.

50
00:05:39,881 --> 00:05:41,925
Ale to moja mama była muzykiem.

51
00:05:41,925 --> 00:05:43,885
Grała, a ojciec tworzył.

52
00:05:43,885 --> 00:05:44,969
{\an8}MATKA

53
00:05:44,969 --> 00:05:47,222
{\an8}Dom był więc przepełniony muzyką.

54
00:05:48,014 --> 00:05:51,434
Rodzice uwielbiali starsze kawałki.

55
00:05:51,434 --> 00:05:53,853
Mnie pociągał jednak rock and roll.

56
00:05:54,729 --> 00:05:56,898
NAJMŁODSZY Z BRACI

57
00:06:00,777 --> 00:06:03,113
Nigdy nie zapomnę tego uczucia w ciele.

58
00:06:03,113 --> 00:06:04,572
Jakby prąd elektryczny.

59
00:06:05,532 --> 00:06:07,534
Nie znałem dotąd takiej ekscytacji.

60
00:06:08,660 --> 00:06:11,496
To Chuck Berry sprawił,
że sięgnąłem po gitarę.

61
00:06:18,461 --> 00:06:22,132
Właściwie nigdy nie szukałem
towarzystwa Briana.

62
00:06:23,008 --> 00:06:26,177
Więcej czasu spędzałem z Carlem,
bo potrafiłem go sprać.

63
00:06:27,095 --> 00:06:29,597
ŚRODKOWY BRAT

64
00:06:32,559 --> 00:06:36,229
Brain wpłynął na mnie
swoją miłością do muzyki.

65
00:06:41,860 --> 00:06:43,194
Dotarło to do mnie,

66
00:06:43,194 --> 00:06:46,406
kiedy śpiewaliśmy na trzy głosy
w samochodzie.

67
00:06:52,871 --> 00:06:56,041
To były nasze muzyczne narodziny.

68
00:07:03,923 --> 00:07:05,467
Miałem może z siedem lat,

69
00:07:05,467 --> 00:07:10,221
kiedy zamieszkaliśmy w domu
na granicy Inglewood z Hawthorne.

70
00:07:11,014 --> 00:07:13,558
{\an8}Po drugiej stronie ulicy
stał dom Wilsonów.

71
00:07:13,558 --> 00:07:14,851
{\an8}SĄSIAD

72
00:07:20,523 --> 00:07:25,612
Kiedy się wprowadzaliśmy,
Carl i Dennis rzucali śmieci i złom

73
00:07:25,612 --> 00:07:26,696
przez ulicę.

74
00:07:26,696 --> 00:07:30,033
Wołali: „Hawthorn górą! Inglewood dołem!”.

75
00:07:30,867 --> 00:07:32,118
Tak się poznaliśmy.

76
00:07:32,118 --> 00:07:34,996
Wolałem spędzać czas u Wilsonów
niż z rodzicami.

77
00:07:36,456 --> 00:07:39,459
To był dom, jakich w Hawthorne wiele,

78
00:07:40,085 --> 00:07:42,170
{\an8}ale z garażu zrobili klub muzyczny.

79
00:07:42,170 --> 00:07:43,296
{\an8}KUZYN

80
00:07:43,296 --> 00:07:46,966
Spędzaliśmy tam całe godziny,
słuchając muzyki i śpiewając.

81
00:07:48,218 --> 00:07:51,471
Doroczną atrakcją
było Boże Narodzenie u Mike’a Love’a,

82
00:07:51,471 --> 00:07:54,933
bo jego rodzice urządzali
wielką imprezę z kolędowaniem.

83
00:07:55,934 --> 00:07:58,436
{\an8}POSIADŁOŚĆ LOVE’ÓW
BALDWIN HILLS, KALIFORNIA

84
00:07:58,436 --> 00:08:04,192
Jako kuzyn Wilsonów byłem częścią
tego rodzinnego muzycznego hobby.

85
00:08:04,192 --> 00:08:05,276
MIKE LOVE
16 LAT

86
00:08:05,276 --> 00:08:08,863
Mieliśmy w salonie
fortepian, organy i harfę.

87
00:08:10,031 --> 00:08:13,785
Dogadywaliśmy się z Brianem,
bo dzielił nas tylko rok różnicy

88
00:08:14,369 --> 00:08:17,372
i lubiliśmy podobną muzykę,

89
00:08:17,372 --> 00:08:19,499
czyli doo-wop. The Everly Brothers.

90
00:08:19,499 --> 00:08:20,709
The Four Freshmen.

91
00:08:21,835 --> 00:08:26,965
{\an8}The Four Freshmen byli chyba
najlepszym w historii kwartetem wokalnym.

92
00:08:27,632 --> 00:08:30,468
Ścisłe współbrzmienie, ciepło i wibracja.

93
00:08:31,511 --> 00:08:33,596
Wtórowanie im było naszą rozrywką.

94
00:08:34,639 --> 00:08:39,811
Aż Brian jakimś sposobem rozpracował
akordy The Four Freshmen ze słuchu.

95
00:08:40,645 --> 00:08:42,856
To było jak wrota do innego świata.

96
00:08:47,569 --> 00:08:51,197
Brian spędzał długie godziny
przy fortepianie,

97
00:08:51,197 --> 00:08:55,118
rozkładając kompozycje Four Freshmen
na czynniki pierwsze.

98
00:09:03,585 --> 00:09:04,919
{\an8}Nie odpuszczałem.

99
00:09:04,919 --> 00:09:06,004
{\an8}MÓWI BRIAN WILSON

100
00:09:06,004 --> 00:09:09,466
{\an8}Do momentu,
aż fortepian zgrał się idealnie z płytą.

101
00:09:15,430 --> 00:09:17,974
Zrobiłem tak z 20 piosenkami

102
00:09:18,892 --> 00:09:21,978
i to była cała moja edukacja muzyczna.

103
00:09:26,149 --> 00:09:29,152
Następnie zaczął tworzyć
własne kompozycje.

104
00:09:30,570 --> 00:09:33,323
Prosił, żebym śpiewał to, co skomponował.

105
00:09:33,823 --> 00:09:37,327
Kiedy wolałem wyjść się pobawić,
skarżył się mamie.

106
00:09:40,747 --> 00:09:43,166
Byliśmy z Brianem w jednej drużynie.

107
00:09:43,166 --> 00:09:47,712
Jego zespół zagrał na szkolnym apelu

108
00:09:47,712 --> 00:09:50,507
i to był dla mnie prawdziwy efekt „wow”.

109
00:09:50,507 --> 00:09:54,511
PRZYJACIEL

110
00:09:54,511 --> 00:09:59,015
Sam byłem gitarzystą
i ten ich kwartet zrobił na mnie wrażenie.

111
00:09:59,933 --> 00:10:03,228
Jego brat, Carl,
i Brian ze swoim falsetem.

112
00:10:03,812 --> 00:10:05,563
Chciałem do nich dołączyć.

113
00:10:07,816 --> 00:10:09,818
Zgadaliśmy się już jako absolwenci.

114
00:10:10,402 --> 00:10:13,822
Brian zaproponował,
że przedstawi mnie braciom

115
00:10:13,822 --> 00:10:16,825
i kuzynowi. Szukali nowego głosu.

116
00:10:17,617 --> 00:10:21,996
Zaprosił mnie więc do siebie
i tak to się zaczęło.

117
00:10:21,996 --> 00:10:23,832
Byliśmy jak klawisze pianina.

118
00:10:27,419 --> 00:10:29,671
<i>Teraz spróbujmy naturalnie.</i>

119
00:10:29,671 --> 00:10:31,297
<i>Bez hamulców.</i>

120
00:10:31,297 --> 00:10:32,924
Al Jardine jako jedyny

121
00:10:32,924 --> 00:10:38,221
potrafił zachować idealną tonację
i zmienną harmonię

122
00:10:38,221 --> 00:10:40,473
inspirowane muzyką The Four Freshmen.

123
00:10:40,473 --> 00:10:42,142
<i>Nie myśl o rytmie.</i>

124
00:10:42,142 --> 00:10:44,352
<i>Nie! O rytmie musimy pamiętać.</i>

125
00:10:44,352 --> 00:10:47,689
{\an8}Gromadziliśmy się wokół fortepianu.
Brian, jego bracia,

126
00:10:48,273 --> 00:10:51,317
{\an8}ja i ich kuzyn, Mike.
Tak powstał nasz zespół.

127
00:10:52,110 --> 00:10:56,448
{\an8}Pierwszym utworem, jaki opanowaliśmy,
było „Their Hearts Were Full of Spring”.

128
00:11:06,708 --> 00:11:09,461
Brian przepięknie wyciągał góry.

129
00:11:09,461 --> 00:11:11,504
Ja śpiewałem partię basową.

130
00:11:11,504 --> 00:11:15,925
Carl i Al Jardine
świetnie nakładali na to swoje głosy.

131
00:11:15,925 --> 00:11:19,387
I ten efekt
był nie mniej istotny od samych dzięków.

132
00:11:20,388 --> 00:11:25,393
Wygładzasz swoją indywidualność
na rzecz wspólnego harmonijnego brzmienia.

133
00:11:31,358 --> 00:11:33,443
{\an8}Dawało nam to pewność siebie

134
00:11:33,443 --> 00:11:35,195
{\an8}w tym naszym zgraniu.

135
00:11:35,195 --> 00:11:38,365
Potem poszliśmy w innym kierunku.

136
00:11:47,332 --> 00:11:50,418
Codziennie po szkole słuchaliśmy z Carlem

137
00:11:50,418 --> 00:11:53,421
najnowszych nagrań surf rocka.

138
00:11:54,214 --> 00:11:55,382
The Ventures.

139
00:11:55,382 --> 00:11:57,008
The Marketts.

140
00:11:57,008 --> 00:11:58,093
{\an8}Dick Dale.

141
00:11:58,093 --> 00:11:59,386
{\an8}DICK DALE I DELTONES

142
00:12:04,224 --> 00:12:06,768
Młodzież oglądała w szkołach
filmy o surfingu.

143
00:12:08,353 --> 00:12:11,022
I w tle leciała właśnie taka muzyka.

144
00:12:17,487 --> 00:12:20,907
W Południowej Kalifornii
surfing to nie był tylko sport.

145
00:12:20,907 --> 00:12:24,452
Mieliśmy surfingową modę,
surfingowy sposób mówienia

146
00:12:24,452 --> 00:12:25,745
i surfingowy styl.

147
00:12:30,458 --> 00:12:31,918
Próbowaliśmy surfować,

148
00:12:32,585 --> 00:12:34,629
ale niespecjalnie nam wychodziło.

149
00:12:35,880 --> 00:12:38,008
Wybrałem się do Manhattan Beach.

150
00:12:38,925 --> 00:12:42,262
Wspaniały dzień na surfing.
Wielkie fale przy molo!

151
00:12:42,262 --> 00:12:44,389
Po kilku minutach straciłem deskę.

152
00:12:45,974 --> 00:12:48,476
I prawie utonąłem. Brian miał podobnie.

153
00:12:48,476 --> 00:12:52,147
Spróbowałem raz.
Deska minęła moją głowę o centymetry.

154
00:12:53,982 --> 00:12:55,316
Drugiej próby nie było.

155
00:12:56,151 --> 00:12:59,237
Woda nie była naszym żywiołem.
Jedynie Dennis to czuł.

156
00:13:00,238 --> 00:13:01,781
Wkręciłem się w surfing.

157
00:13:02,824 --> 00:13:04,451
{\an8}Za tym poszły wagary,

158
00:13:04,451 --> 00:13:06,036
wypady na plażę.

159
00:13:06,036 --> 00:13:07,370
Uwielbiam ocean.

160
00:13:12,292 --> 00:13:14,127
{\an8}Któregoś dnia z Dennisem...

161
00:13:14,127 --> 00:13:15,211
{\an8}MÓWI MIKE LOVE

162
00:13:15,211 --> 00:13:18,923
{\an8}...wróciliśmy do jego domu
i Dennis zagadnął Briana:

163
00:13:18,923 --> 00:13:23,428
„Zróbmy coś muzycznego
w klimatach surfingu”.

164
00:13:26,181 --> 00:13:29,434
W tamtym czasie kapele surfowe

165
00:13:29,434 --> 00:13:32,020
składały się głównie z instrumentalistów.

166
00:13:32,020 --> 00:13:35,065
Rozmawiając o tym z Brianem,
wymyśliłem słowa...

167
00:13:35,065 --> 00:13:37,442
<i>Surfing moim życiem
Oprócz niego nie ma nic</i>

168
00:13:37,442 --> 00:13:40,195
<i>I już</i>

169
00:13:40,195 --> 00:13:43,156
MEKSYK

170
00:13:43,156 --> 00:13:46,326
{\an8}Pierwsza próba zespołu odbyła się,
kiedy zostaliśmy sami.

171
00:13:46,326 --> 00:13:47,410
{\an8}MÓWI CARL WILSON

172
00:13:47,410 --> 00:13:48,995
{\an8}Rodzice byli w Meksyku.

173
00:13:50,246 --> 00:13:52,665
Zostawili nam 200 dolców na jedzenie.

174
00:13:53,500 --> 00:13:55,877
Pieniądze skończyły się błyskawicznie.

175
00:13:55,877 --> 00:13:58,797
Powiedziałem: „Brian,
takie śpiewanie nie ma sensu.

176
00:13:58,797 --> 00:14:00,465
Trzeba wypożyczyć sprzęt.

177
00:14:01,257 --> 00:14:04,052
{\an8}Moja mama, Virginia, mogłaby pomóc”.

178
00:14:04,052 --> 00:14:05,136
{\an8}MATKA ALA JARDINE’A

179
00:14:05,136 --> 00:14:06,680
{\an8}„Wystąpmy przed nią”.

180
00:14:07,347 --> 00:14:09,808
{\an8}Wybraliśmy
„Their Hearts Were Full of Spring”.

181
00:14:09,808 --> 00:14:11,393
Naszą piosenkę wyjściową.

182
00:14:12,102 --> 00:14:13,103
Była urzeczona.

183
00:14:14,020 --> 00:14:17,982
Dała nam swoje błogosławieństwo
i 300 $ na wypożyczenie sprzętu.

184
00:14:18,692 --> 00:14:20,777
Mam dreszcze na samo wspomnienie.

185
00:14:24,280 --> 00:14:25,281
<i>Włącz monitor.</i>

186
00:14:28,118 --> 00:14:30,120
Pierwsze Nagranie
Surfin’ i Próba

187
00:14:30,120 --> 00:14:31,871
<i>Marnujesz taśmę.</i>

188
00:14:31,871 --> 00:14:34,207
<i>Trzymaj tak cały czas.</i>

189
00:14:38,003 --> 00:14:40,964
Kiedy Murry i Audree
wrócili po paru tygodniach,

190
00:14:40,964 --> 00:14:42,549
mieliśmy już zespół.

191
00:14:43,133 --> 00:14:46,511
Ojciec od razu spytał,
na co wydaliśmy pieniądze.

192
00:14:46,511 --> 00:14:48,596
Zagraliśmy dla niego i złapał klimat.

193
00:14:49,097 --> 00:14:53,143
Tak naprawdę to wujek Murry
załatwił nam występ w studiu.

194
00:14:57,313 --> 00:15:00,233
<i>Dobra, chłopaki,
„Surfin'”, pierwsza próba.</i>

195
00:15:00,233 --> 00:15:01,484
SESJE SURFIN'
11.1961

196
00:15:05,488 --> 00:15:08,324
Pierwsza sesja:
Al grał na akustycznym basie,

197
00:15:08,324 --> 00:15:09,451
ja – na akustyku,

198
00:15:09,451 --> 00:15:12,829
Brian – z ołówkiem na perkusji,

199
00:15:12,829 --> 00:15:14,706
a Michael robił wokal.

200
00:15:20,420 --> 00:15:23,256
Występowaliśmy jako The Pendletones.

201
00:15:23,256 --> 00:15:26,009
Takie koszule
mieli wtedy wszyscy surferzy.

202
00:15:26,676 --> 00:15:30,013
W końcu ktoś rzucił:
„Piosenka ma tytuł »Surfin'«,

203
00:15:30,013 --> 00:15:31,681
więc może »Beach Boys«?”.

204
00:15:32,265 --> 00:15:34,976
Nie spodobało nam się,

205
00:15:34,976 --> 00:15:36,436
ale tak już zostało.

206
00:15:39,022 --> 00:15:42,400
„Surfin'” wypuściła
mała niezależna wytwórnia.

207
00:15:42,400 --> 00:15:45,528
Miesiąc później grali nas w radiu.

208
00:15:48,448 --> 00:15:52,994
Jedna ze stacji radiowych
grała cztery nowe kawałki tygodniowo.

209
00:15:52,994 --> 00:15:57,165
Słuchacze głosowali telefonicznie
na swój ulubiony.

210
00:15:57,791 --> 00:16:01,294
Cóż, mieliśmy naprawdę dużą rodzinę.

211
00:16:01,294 --> 00:16:06,424
I któregoś dnia słyszymy:
„Wybór słuchaczy: »Surfin'«, Beach Boys!”.

212
00:16:06,424 --> 00:16:08,593
Wtedy oszaleliśmy.

213
00:16:13,014 --> 00:16:17,018
„Surfin'” wskoczyło na drugą pozycję w LA
i posypały się propozycje.

214
00:16:17,018 --> 00:16:18,103
OTO BEACH BOYS

215
00:16:18,103 --> 00:16:20,230
Pierwszy występ daliśmy w Sylwestra.

216
00:16:20,230 --> 00:16:21,940
W tym zamieszaniu

217
00:16:21,940 --> 00:16:24,275
Dennis wprawiał się jako perkusista.

218
00:16:24,275 --> 00:16:25,527
Zaimponował mi.

219
00:16:26,152 --> 00:16:30,240
{\an8}Sukces przyszedł tak nagle,
że nie mieliśmy czasu się z tym oswoić.

220
00:16:30,240 --> 00:16:32,742
{\an8}Zmierzaliśmy do czegoś nieświadomie.

221
00:16:38,123 --> 00:16:41,710
Biliśmy rekordy, trzymaliśmy się
w pierwszej dziesiątce. Był szał.

222
00:16:42,293 --> 00:16:44,295
Mimo tego wszystkiego czułem,

223
00:16:44,295 --> 00:16:46,798
że muszę zdobywać wykształcenie.

224
00:16:46,798 --> 00:16:50,927
Mój brat jest prawnikiem, ojciec –
magistrem zarządzania, a mama...

225
00:16:50,927 --> 00:16:52,470
Wszyscy są wykształceni.

226
00:16:52,470 --> 00:16:54,889
Czułem, że się z czymś mijam.

227
00:16:55,598 --> 00:16:57,600
I tak dla studiów rzuciłem zespół.

228
00:16:59,102 --> 00:17:01,187
Ten jeden raz wkurzyłem Briana.

229
00:17:05,567 --> 00:17:09,404
{\an8}Nie grałem z nimi,
ale zawsze kręciłem się koło zespołu.

230
00:17:12,073 --> 00:17:13,450
Miałem ze 12 lat.

231
00:17:14,117 --> 00:17:16,703
Po szkole
zawsze graliśmy z Carlem na gitarze.

232
00:17:18,246 --> 00:17:20,582
Pracowaliśmy nad własnym stylem.

233
00:17:21,875 --> 00:17:25,837
Brian to wychwycił.

234
00:17:26,588 --> 00:17:28,340
I nagle okazało się...

235
00:17:28,340 --> 00:17:29,507
{\an8}SĄSIAD

236
00:17:30,508 --> 00:17:31,593
{\an8}...że gram w zespole.

237
00:17:32,844 --> 00:17:34,888
SAMMY DAVIS JR.
ORAZ GEORGE SHEARING

238
00:17:34,888 --> 00:17:36,473
HOLLYWOOD, KALIFORNIA
1962

239
00:17:36,473 --> 00:17:40,643
Po sukcesie „Surfin'”
Brian chciał zrobić karierę w muzyce.

240
00:17:40,643 --> 00:17:45,732
Mój tata sprzedał więc swój interes,
pozamykał wszystkie sprawy

241
00:17:46,483 --> 00:17:49,486
i zaczął załatwiać nam kontrakt.

242
00:17:54,657 --> 00:17:57,494
Obszedł wszystkie wytwórnie w Hollywood

243
00:17:58,620 --> 00:18:00,288
i wszystkie odmówiły.

244
00:18:01,915 --> 00:18:07,629
W końcu nasze kawałki
przesłuchał Nick Venet z Capitol Records.

245
00:18:08,380 --> 00:18:10,423
Wydali nam demo „Surfin' Safari”.

246
00:18:10,423 --> 00:18:11,883
A&R/PRODUCENT

247
00:18:11,883 --> 00:18:17,013
Czasem od razu wiadomo,
że płyta jest strzałem w dziesiątkę.

248
00:18:17,806 --> 00:18:22,143
Mówi do nas: „Mój Boże,
to są murowane hity”.

249
00:18:24,270 --> 00:18:27,774
Podpisaliśmy umowę z Capitol Records
i to było coś.

250
00:18:27,774 --> 00:18:28,858
Wytwórnia gwiazd.

251
00:18:28,858 --> 00:18:33,613
Byli tam The Four Freshmen,
Frank Sinatra, Nat King Cole.

252
00:18:33,613 --> 00:18:35,240
Ja na to: „Rzucam studia”.

253
00:18:35,240 --> 00:18:38,702
A za mną moi bracia – rzucili szkołę.

254
00:18:39,536 --> 00:18:42,997
{\an8}Jako jedyny z nas
nie potrzebowałem zgody sądu.

255
00:18:42,997 --> 00:18:46,626
{\an8}Miałem 21 lat
i byłem najstarszy w zespole.

256
00:18:50,547 --> 00:18:53,216
{\an8}Capitol Records
natychmiast rozpoczęło nagrania.

257
00:18:54,384 --> 00:18:55,719
SESJE SURFIN' SAFARI
07.1962

258
00:18:55,719 --> 00:18:59,097
<i>Dennis, pamiętaj o ostatnim wersie.</i>

259
00:18:59,597 --> 00:19:02,976
Pierwsza sesja
odbyła się w piwnicy Capitol Records.

260
00:19:04,894 --> 00:19:07,355
<i>Startujemy, 38221.</i>

261
00:19:07,355 --> 00:19:10,525
{\an8}Z pierwszej chwili nas to przytłoczyło.

262
00:19:10,525 --> 00:19:12,902
{\an8}Bycie świadkami całego tego procesu.

263
00:19:12,902 --> 00:19:16,072
<i>Za bardzo pędzimy.
Spróbujmy trochę wolniej.</i>

264
00:19:16,072 --> 00:19:18,867
<i>Wyczujcie gitarę basową i podbijajcie to.</i>

265
00:19:18,867 --> 00:19:20,326
<i>No to już. 38221.</i>

266
00:19:22,162 --> 00:19:27,500
Genialne konstrukcje harmoniczne Briana
i ja z Carlem na charkoczących gitarach.

267
00:19:28,251 --> 00:19:29,794
To było coś nowego.

268
00:19:29,794 --> 00:19:32,047
<i>Dobra, to będzie próba pierwsza.</i>

269
00:19:45,310 --> 00:19:47,937
Murry dobrze nas promował
jako nasz menadżer.

270
00:19:47,937 --> 00:19:49,022
OJCIEC, MENADŻER

271
00:19:49,022 --> 00:19:52,192
Rozdawał zdjęcia dzieciakom na parkingu.

272
00:19:54,361 --> 00:19:57,447
Promował nas do oporu.

273
00:19:58,615 --> 00:20:02,035
<i>Przed wami Beach Boys
ze swoim przebojem „Surfin' Safari”.</i>

274
00:20:14,130 --> 00:20:19,094
Wychowałem się w Los Angeles,
ale nie przesiąkłem kulturą plażową.

275
00:20:19,803 --> 00:20:21,721
{\an8}Kiedy usłyszałem muzykę Beach Boys...

276
00:20:21,721 --> 00:20:24,808
{\an8}HISTORYK KULTURY - KRYTYK MUZYCZNY
PROREKTOR USC

277
00:20:24,808 --> 00:20:26,059
...odrzuciła mnie.

278
00:20:26,059 --> 00:20:27,977
TAK BRZMI SURFING

279
00:20:27,977 --> 00:20:31,731
Wpisywali się w ofensywę marketingową
kultury, której nie kupowałem.

280
00:20:32,941 --> 00:20:36,403
Wybór piosenek, zdjęcia na okładkach –

281
00:20:37,195 --> 00:20:38,780
spójna koncepcja.

282
00:20:41,700 --> 00:20:48,206
Ten wizerunek białego
blondwłosego chłopaka z Kalifornii

283
00:20:48,206 --> 00:20:49,165
przyjął się.

284
00:20:54,337 --> 00:20:56,673
{\an8}PIERWSZY WYSTĘP W TELEWIZJI PUBLICZNEJ

285
00:21:02,137 --> 00:21:06,307
Słuchając ich dłużej,
uświadamiałeś sobie, że nie o to chodziło.

286
00:21:06,975 --> 00:21:08,810
Ich muzyka wyszła poza surfing.

287
00:21:10,020 --> 00:21:14,524
Współtworzyli mit kalifornijskiego snu.

288
00:21:18,528 --> 00:21:22,365
Pochodzę z Detroit.
Zimą doręczałem gazety.

289
00:21:22,365 --> 00:21:24,784
Do szkoły docierałem pieszo.

290
00:21:24,784 --> 00:21:27,579
W weekendy chodziłem na <i>Plażowe bingo</i>

291
00:21:27,579 --> 00:21:28,663
i podobne filmy.

292
00:21:28,663 --> 00:21:32,959
{\an8}Zdawałem więc sobie sprawę,
że istnieją cieplejsze miejsca.

293
00:21:32,959 --> 00:21:34,044
{\an8}PRODUCENT, MUZYK

294
00:21:37,672 --> 00:21:42,469
Ale najgłośniejszymi rzecznikami
kalifornijskiego snu

295
00:21:42,469 --> 00:21:43,678
byli Beach Boys.

296
00:21:44,304 --> 00:21:49,267
Aż chciało się tam być –
wśród tych samochodów,

297
00:21:49,267 --> 00:21:52,520
dziewczyn w bikini i desek surfingowych.

298
00:21:52,520 --> 00:21:54,522
W pełnym słońcu.

299
00:21:55,106 --> 00:21:56,941
Pociągało mnie to.

300
00:22:01,446 --> 00:22:06,493
Pochodzę z religijnej rodziny.
Wolno mi było słuchać głównie gospelu.

301
00:22:07,869 --> 00:22:09,579
{\an8}Mama uznawała Beach Boys...

302
00:22:09,579 --> 00:22:11,873
{\an8}WOKALISTA, AUTOR TEKSTÓW, PRODUCENT

303
00:22:11,873 --> 00:22:13,583
{\an8}...bo byli pogodni, pozytywni.

304
00:22:13,583 --> 00:22:17,879
To dużo dla mnie znaczyło,
bo odkąd pamiętam, myślałem tylko o tym,

305
00:22:17,879 --> 00:22:20,256
żeby wynieść się z Oklahomy.

306
00:22:25,595 --> 00:22:29,099
Chyba w tych
odciętych od oceanu stanach środkowych

307
00:22:29,099 --> 00:22:32,394
takie klimaty
wydawały się tym bardziej atrakcyjne.

308
00:22:32,394 --> 00:22:33,687
Zupełna egzotyka.

309
00:22:40,694 --> 00:22:43,196
Ta muzyka dokądś cię zabierała.

310
00:22:43,196 --> 00:22:45,573
Słuchasz „Surfin’ U.S.A.”

311
00:22:45,573 --> 00:22:50,412
i twój mózg odbywa podróż
do słonecznej Południowej Kalifornii.

312
00:22:54,082 --> 00:22:56,668
NAJLEPSZA KAPELA SURFINGOWA
W KRAJU

313
00:22:56,668 --> 00:22:58,503
{\an8}Naprawdę byli na fali.

314
00:22:58,503 --> 00:23:04,509
Sprzedawali pewną wizję,
kusząc muzyką pełną życia i emocji.

315
00:23:06,720 --> 00:23:10,306
Na całym świecie
ludzie słuchali Beach Boys.

316
00:23:11,891 --> 00:23:14,394
Zaczynałem żałować, że odszedłem.

317
00:23:14,394 --> 00:23:15,520
Wtedy zadzwonił.

318
00:23:16,604 --> 00:23:19,524
Brian, rozgorączkowany, przekonywał,

319
00:23:19,524 --> 00:23:22,235
że muszę wrócić do zespołu.

320
00:23:23,111 --> 00:23:24,612
Brian nie lubił wyjazdów.

321
00:23:25,655 --> 00:23:29,075
Najchętniej nagrywałby piosenki,
nie ruszając się z domu.

322
00:23:30,076 --> 00:23:33,371
Zadzwonił do mnie,
bo tylko ja znałem to wszystko na pamięć.

323
00:23:34,289 --> 00:23:37,042
Pomyślałem, że chłopaki mnie potrzebują.

324
00:23:37,042 --> 00:23:38,293
Tęskniłem do tego.

325
00:23:39,085 --> 00:23:40,211
{\an8}Zgodziłem się więc.

326
00:23:42,714 --> 00:23:43,715
{\an8}Wróciłem.

327
00:23:48,345 --> 00:23:50,889
Nazajutrz byliśmy już w trasie.

328
00:23:50,889 --> 00:23:51,973
TRASA W ROKU 1963

329
00:23:54,601 --> 00:23:56,519
Graliśmy nad jeziorem Minnetonka.

330
00:23:56,519 --> 00:24:00,065
Ludzie wybijali okna,
żeby dostać się na koncert,

331
00:24:00,065 --> 00:24:04,194
a łańcuch samochodów
ciągnął się na dwa, trzy kilometry.

332
00:24:08,031 --> 00:24:10,241
Dziewczyny piszczały i myśleliśmy,

333
00:24:10,241 --> 00:24:11,534
że się pali.

334
00:24:12,452 --> 00:24:13,661
Wypatrywaliśmy dymu.

335
00:24:16,790 --> 00:24:18,833
Ale bawiliśmy się świetnie.

336
00:24:19,376 --> 00:24:22,796
W tym czasie Brian w domu robił swoje.

337
00:24:24,255 --> 00:24:25,840
Ciągiem pisał piosenki.

338
00:24:26,841 --> 00:24:28,635
Dużo koncertowaliśmy,

339
00:24:28,635 --> 00:24:31,596
więc nie tylko ja pisałem z nim teksty.

340
00:24:31,596 --> 00:24:34,307
Współpracował z innymi.

341
00:24:34,307 --> 00:24:35,850
TRASA W ROKU 1963 (HAWAJE)

342
00:24:40,980 --> 00:24:43,650
Lubiłem być w trasie,

343
00:24:43,650 --> 00:24:46,403
ale Murry nie był idealnym kompanem.

344
00:24:49,114 --> 00:24:52,033
Na wielu poziomach
Murry był ojcem naszego sukcesu.

345
00:24:52,701 --> 00:24:55,453
Zaczął jednak ingerować w proces twórczy.

346
00:24:55,453 --> 00:24:56,913
Ostro nas krytykował.

347
00:24:56,913 --> 00:24:59,165
Mówił, że nie wiemy, co robimy.

348
00:24:59,165 --> 00:25:01,459
Wiedzieliśmy, jak coś powinno brzmieć,

349
00:25:01,459 --> 00:25:03,294
ale on wiedział lepiej.

350
00:25:03,878 --> 00:25:06,798
Wchodził na scenę
i majstrował mi przy wzmacniaczu.

351
00:25:06,798 --> 00:25:09,384
Oczywiście przestawiałem go po swojemu.

352
00:25:09,384 --> 00:25:13,221
Potrafił mnie obsztorcować za to,
że się nie uśmiecham

353
00:25:13,221 --> 00:25:15,181
albo źle ustawiłem potencjometr.

354
00:25:16,516 --> 00:25:20,020
W końcu miałem dość jego krzyków

355
00:25:20,020 --> 00:25:22,605
i powiedziałem: „Rzucam to wszystko”.

356
00:25:23,356 --> 00:25:26,192
Murry na to: „Słyszeliście go? Odchodzi”.

357
00:25:27,694 --> 00:25:31,197
Uwielbiałem Murry’ego,
ale to nie było w porządku.

358
00:25:32,490 --> 00:25:35,744
Czego się spodziewał
po wyszczekanym 15-latku?

359
00:25:36,745 --> 00:25:40,832
Po czterech wspólnych płytach
odpadłem z Beach Boys.

360
00:25:42,167 --> 00:25:45,587
Brian nieźle się wpienił,
bo wiedział, co to oznacza.

361
00:25:45,587 --> 00:25:49,090
Musiał od teraz
więcej czasu spędzać w trasie.

362
00:25:58,266 --> 00:26:00,268
Chodziłam wtedy do liceum.

363
00:26:00,268 --> 00:26:02,270
{\an8}Znajomy powiedział mi o Beach Boys...

364
00:26:02,270 --> 00:26:03,355
{\an8}BYŁA PREZES

365
00:26:03,355 --> 00:26:04,439
{\an8}BROTHER RECORDS

366
00:26:04,439 --> 00:26:05,899
{\an8}...i zaprosił na koncert.

367
00:26:09,069 --> 00:26:10,070
DOMY GWIAZD – MAPY

368
00:26:12,572 --> 00:26:14,616
Dorastałam w West Hollywood

369
00:26:14,616 --> 00:26:17,786
i była tam taka kawiarnia, Pandora's Box.

370
00:26:18,661 --> 00:26:20,246
Siedzieliśmy z przodu.

371
00:26:20,246 --> 00:26:22,415
Pamiętam, że Brian spojrzał na mnie

372
00:26:22,415 --> 00:26:24,834
i spytał: „Mogę łyka czekolady?”.

373
00:26:25,919 --> 00:26:28,713
Dałam mu spróbować,
a on niechcący mnie oblał.

374
00:26:30,006 --> 00:26:31,007
Uśmialiśmy się.

375
00:26:36,388 --> 00:26:39,057
Niedługo później byliśmy parą.

376
00:26:43,144 --> 00:26:44,479
Miał świetny charakter.

377
00:26:44,479 --> 00:26:46,064
I poczucie humoru.

378
00:26:46,898 --> 00:26:49,693
Ale do muzyki
podchodził z pewnym namaszczeniem.

379
00:26:50,402 --> 00:26:51,444
W tamtym czasie

380
00:26:51,444 --> 00:26:55,365
śpiewałam w zespole
z moją kuzynką Ginger i siostrą Diane.

381
00:26:55,365 --> 00:26:58,159
Zaczęłyśmy więc nagrywać
z Brianem dla Capitol.

382
00:26:58,159 --> 00:27:00,245
Przedstawiamy... THE HONEYS

383
00:27:03,415 --> 00:27:05,417
Muzyka była całym naszym życiem.

384
00:27:05,417 --> 00:27:06,668
Była wszystkim.

385
00:27:11,089 --> 00:27:13,967
Brian powtarzał,
że chce tylko nagrywać w domu

386
00:27:13,967 --> 00:27:15,301
i pisać teksty.

387
00:27:16,011 --> 00:27:18,179
Chłopaki nie mogli tego zrozumieć.

388
00:27:18,179 --> 00:27:20,432
Uwielbiali te wszystkie wyjazdy.

389
00:27:20,974 --> 00:27:23,226
Brian nie znajdował w tym przyjemności.

390
00:27:25,812 --> 00:27:28,606
Próbowałem pracować wśród ludzi,
mogę to robić.

391
00:27:29,482 --> 00:27:31,026
Chociaż z pewnym trudem.

392
00:27:31,026 --> 00:27:35,280
Dopiero w samotności mogę myśleć
i z tego myślenia coś powstaje.

393
00:28:01,598 --> 00:28:03,516
Uważam, że muzyka koi.

394
00:28:04,142 --> 00:28:05,810
Przynosi spokój

395
00:28:05,810 --> 00:28:08,063
pozwalający mi robić swoje.

396
00:28:09,481 --> 00:28:11,358
Podczas wspólnej pracy

397
00:28:11,358 --> 00:28:15,111
nauczyłem się, że do Briana
przemawiać trzeba językiem muzyki.

398
00:28:15,779 --> 00:28:17,280
Tak się do niego dociera.

399
00:28:18,990 --> 00:28:20,408
To sekretny język.

400
00:28:21,368 --> 00:28:25,038
Myślę, że Mike pojmował
tę złożoną specyfikę Briana.

401
00:28:29,417 --> 00:28:32,754
Podczas gdy Brian
miał wrodzony talent muzyczny,

402
00:28:33,296 --> 00:28:35,632
ja odpowiadałem za teksty i nowe pomysły.

403
00:28:36,299 --> 00:28:38,385
Dobrze się uzupełnialiśmy.

404
00:28:39,511 --> 00:28:43,932
Niektórzy wytykają im,
że te pierwsze utwory były bardzo proste.

405
00:28:44,557 --> 00:28:45,975
Dla mnie to ich zaleta.

406
00:28:46,518 --> 00:28:50,313
To piosenki o zabawie i miłości,
również tej nieodwzajemnionej.

407
00:28:50,313 --> 00:28:53,191
Muzyka idealna dla nastolatków.

408
00:28:53,191 --> 00:28:55,735
Oni ją rozumieli, odnajdywali się w niej,

409
00:28:55,735 --> 00:28:56,820
czuli ją.

410
00:28:57,362 --> 00:28:59,823
Ten prosty przekaz nas napędzał.

411
00:29:05,954 --> 00:29:09,207
Cudowny talent Briana do tworzenia muzyki

412
00:29:09,207 --> 00:29:13,962
i błyskotliwy styl tekstów Mike’a
stanowiły połączenie doskonałe.

413
00:29:14,754 --> 00:29:17,215
Jednak podczas występów na scenie

414
00:29:18,216 --> 00:29:19,634
to Mike był liderem.

415
00:29:22,178 --> 00:29:24,014
Szybko wszedł w tę rolę.

416
00:29:40,447 --> 00:29:43,033
{\an8}Brian był w mojej ocenie melancholikiem.

417
00:29:43,033 --> 00:29:47,120
{\an8}Równoważyłem więc melancholię Briana
moją pozytywną energią.

418
00:29:54,252 --> 00:29:56,921
Wszyscy uwielbialiśmy humor Mike’a.

419
00:29:56,921 --> 00:29:59,549
Motywowali się nawzajem.

420
00:30:00,633 --> 00:30:03,053
Według Briana
Mike był idealnym frontmanem.

421
00:30:03,803 --> 00:30:08,266
Osobiście zawsze wolałem
występy przed publicznością.

422
00:30:09,100 --> 00:30:11,019
W studiu muzyka trafia w próżnię.

423
00:30:11,019 --> 00:30:16,566
Na żywo zaś
natychmiast spotyka się z reakcją widowni.

424
00:30:17,233 --> 00:30:20,403
To coś na wskroś pozytywnego.
Fala radości.

425
00:30:23,740 --> 00:30:25,450
CZEŚĆ, MIKE

426
00:31:02,696 --> 00:31:03,947
Beach Boys w modzie

427
00:31:03,947 --> 00:31:07,200
Beach Boys
zaistnieli w powszechnej świadomości

428
00:31:07,200 --> 00:31:11,454
jako element mitologii surfingu
i kalifornijskiego stylu życia.

429
00:31:12,580 --> 00:31:14,666
{\an8}To działało na wyobraźnię młodzieży.

430
00:31:21,548 --> 00:31:24,217
My, dzieciaki z Północnej Kalifornii,

431
00:31:24,217 --> 00:31:29,222
mieliśmy swoje zdanie
na temat Los Angeles.

432
00:31:29,222 --> 00:31:34,644
Ale oni potrafili do nas dotrzeć,
bo mieli w składzie Briana Wilsona.

433
00:31:35,812 --> 00:31:38,982
Imponował mi jako rzemieślnik...

434
00:31:38,982 --> 00:31:40,817
Brian – lider i kompozytor

435
00:31:40,817 --> 00:31:41,901
...jako producent.

436
00:31:41,901 --> 00:31:44,821
Jego muzyka miała na mnie wielki wpływ,

437
00:31:45,530 --> 00:31:52,287
a on czerpał ze wspaniałych piosenek
puszczanych wtedy w radiu.

438
00:31:55,832 --> 00:31:59,127
<i>Phil Spector to 25-latek...</i>

439
00:31:59,127 --> 00:32:00,211
{\an8}PRODUCENT

440
00:32:00,211 --> 00:32:03,048
{\an8}<i>...właściciel wytwórni płytowych
wartych miliony.</i>

441
00:32:03,048 --> 00:32:04,883
<i>Dziesiątki popularnych płyt</i>

442
00:32:04,883 --> 00:32:09,387
<i>to dowód na to, że Spector wie,
jak dostroić się do gustów młodych ludzi.</i>

443
00:32:10,972 --> 00:32:13,475
Spector stanowił dla ciebie inspirację?

444
00:32:13,475 --> 00:32:15,560
Żartujesz?

445
00:32:16,186 --> 00:32:19,189
On był jak... To był gość.

446
00:32:20,982 --> 00:32:24,819
Siedzę sobie w aucie z moją dziewczyną
i nagle słyszę w radiu:

447
00:32:24,819 --> 00:32:27,906
„Zagramy teraz
»Be My Baby« grupy The Ronettes”.

448
00:32:34,120 --> 00:32:40,377
Od tej pory słuchał ich płyty
każdego jednego dnia.

449
00:32:40,377 --> 00:32:42,837
Doprowadzał mnie tym do szału.

450
00:32:46,299 --> 00:32:48,760
Phil Spector tworzył muzykę niepojętą.

451
00:32:48,760 --> 00:32:52,097
Potrafił łączyć ze sobą
choćby i 25 instrumentów.

452
00:32:52,722 --> 00:32:56,935
Powstaje z tego jeden dźwięk –
efekt, który nazywał ścianą dźwięku.

453
00:33:02,399 --> 00:33:03,692
To trafiało do duszy.

454
00:33:12,450 --> 00:33:14,953
Kiedy Brian usłyszał „Be My Baby”,

455
00:33:14,953 --> 00:33:17,914
{\an8}stwierdził: „To ich potrzebuję”.

456
00:33:18,998 --> 00:33:20,750
Grałem do „Be My Baby”

457
00:33:20,750 --> 00:33:23,920
{\an8}z grupą muzyków sesyjnych
o nazwie Wrecking Crew.

458
00:33:23,920 --> 00:33:27,007
{\an8}To nas słychać było na tych płytach.

459
00:33:27,007 --> 00:33:31,344
Większość muzyków przed nami
była w studiu pod garniturem.

460
00:33:31,344 --> 00:33:32,303
Nikt nie palił.

461
00:33:33,096 --> 00:33:36,933
My weszliśmy tam zrelaksowani,
rzucający żarcikami.

462
00:33:36,933 --> 00:33:39,561
Mówili o nas: „Zdemolują tę branżę”.

463
00:33:40,687 --> 00:33:45,650
Phil Spector miał trzech keyboardzistów
grających tę samą partię.

464
00:33:45,650 --> 00:33:49,362
Pięciu gitarzystów. Trzech basistów.

465
00:33:49,362 --> 00:33:51,906
Wszystko wokół wlewało się do mikrofonów.

466
00:33:51,906 --> 00:33:54,617
Zbudował muzyczny monolit.

467
00:33:58,371 --> 00:34:00,790
Nie potrafiłem myśleć jak producent,

468
00:34:00,790 --> 00:34:04,044
póki nie zaznajomiłem się
z warsztatem Phila Spectora.

469
00:34:04,044 --> 00:34:06,796
Wtedy zacząłem dostrzegać ogólny sens.

470
00:34:06,796 --> 00:34:08,673
Chodzi o końcowy efekt.

471
00:34:08,673 --> 00:34:12,427
Doświadczenie dźwiękowe
odbierane przez te dwie i pół minuty.

472
00:34:15,889 --> 00:34:20,101
{\an8}Brian pragnął sam produkować płyty
i to był dla niego wielki krok.

473
00:34:20,101 --> 00:34:22,479
{\an8}Capitol Records mocno oponowało.

474
00:34:22,479 --> 00:34:26,149
Nie byli przekonani, czy podoła zadaniu.

475
00:34:30,737 --> 00:34:34,908
Mając 21 lat, zwłaszcza w tych czasach,
musisz być w towarzystwie dorosłego.

476
00:34:34,908 --> 00:34:36,201
Taką mieli metodykę.

477
00:34:38,244 --> 00:34:40,997
Capitol chciało tam mieć
swojego człowieka.

478
00:34:40,997 --> 00:34:42,999
{\an8}Przypisali nam Nicka Veneta.

479
00:34:42,999 --> 00:34:44,668
{\an8}A&R/PRODUCENT, CAPITOL RECORDS

480
00:34:44,668 --> 00:34:48,546
{\an8}Takie wyznaczenie producenta
nie odpowiadało najbardziej Brianowi.

481
00:34:49,130 --> 00:34:51,549
Facet nie robił wiele

482
00:34:51,549 --> 00:34:53,718
poza liczeniem, która to próba.

483
00:34:53,718 --> 00:34:58,098
{\an8}<i>Trzy studia nagraniowe w budynku
należą do najnowocześniejszych.</i>

484
00:34:58,098 --> 00:34:59,891
Mieliśmy użyć ich studia,

485
00:34:59,891 --> 00:35:02,394
a nie byliśmy fanami akustyki wieży.

486
00:35:03,520 --> 00:35:08,191
Osobiście wolałem studio Western Recorders
na Bulwarze Zachodzącego Słońca.

487
00:35:08,191 --> 00:35:12,237
Tata oznajmił wreszcie,
że odchodzimy z Capitol.

488
00:35:12,237 --> 00:35:15,490
{\an8}<i>Murry ścinał się z nimi
przez pięć miesięcy.</i>

489
00:35:15,490 --> 00:35:16,658
{\an8}MÓWI AUDREE WILSON

490
00:35:16,658 --> 00:35:21,496
<i>Słyszałam, jak Murry na nich wrzeszczy,
ale postawił na swoim.</i>

491
00:35:22,580 --> 00:35:24,332
Gdyby nie byli rodziną,

492
00:35:24,332 --> 00:35:26,584
{\an8}pewnie obroniłbym swoje racje.

493
00:35:26,584 --> 00:35:27,669
{\an8}MÓWI NICK VENET

494
00:35:27,669 --> 00:35:32,090
Ale w grę wchodziły więzy krwi,
więc kiedy mówiłem, że gada głupoty,

495
00:35:32,090 --> 00:35:36,011
cały zespół odbierał to
jak atak na ich rodzinę.

496
00:35:38,638 --> 00:35:41,391
Od tej pory sami produkowaliśmy płyty.

497
00:35:46,229 --> 00:35:50,442
Produkcja:
Brian Wilson

498
00:35:52,152 --> 00:35:53,570
Z dzieciństwa w Kansas

499
00:35:53,570 --> 00:35:56,489
{\an8}pamiętam, jak moja babcia
zdobywała stare winyle.

500
00:35:56,489 --> 00:35:57,991
{\an8}PIOSENKARKA, AKTORKA

501
00:36:00,035 --> 00:36:06,291
Kiedy przyniosła płytę Beach Boys,
pomyślałam: „Co to, u licha, jest?”.

502
00:36:14,299 --> 00:36:15,592
Dopiero pisząc teksty,

503
00:36:15,592 --> 00:36:18,636
zaczęłam ich naprawdę słuchać

504
00:36:19,637 --> 00:36:21,598
oczarowana ich harmonijnością.

505
00:36:24,768 --> 00:36:27,354
Pokazują, jaki osiąga się efekt,

506
00:36:27,354 --> 00:36:29,939
kiedy każdy rozumie swoją rolę w zespole.

507
00:36:56,257 --> 00:37:00,762
Jest coś wyjątkowego w każdym z osobna
i w całości, jaką tworzyli.

508
00:37:00,762 --> 00:37:02,847
Każdy pełnił istotną funkcję.

509
00:37:02,847 --> 00:37:05,016
Wystarczy zabrać jednego,

510
00:37:05,016 --> 00:37:07,894
żeby cały efekt się ulotnił.

511
00:37:19,572 --> 00:37:23,702
Nagrywaliśmy „Don't Worry Baby”.
Pomyślałem: „Cholera, to jest piękne”.

512
00:37:24,285 --> 00:37:25,787
Punkt zwrotny dla zespołu.

513
00:37:26,871 --> 00:37:27,956
I dla Briana.

514
00:37:30,125 --> 00:37:31,543
Wiedział, czego chce.

515
00:37:32,127 --> 00:37:34,379
Uczył się fachu producenta.

516
00:37:34,379 --> 00:37:36,673
Na przeszkodzie stał jego ojciec.

517
00:37:37,424 --> 00:37:40,176
SESJE SHUT DOWN VOLUME 2
LISTOPAD 1963

518
00:37:40,176 --> 00:37:41,636
<i>Wyprostuj się, Carl.</i>

519
00:37:41,636 --> 00:37:43,179
<i>Nie przyszedłeś tu leżeć.</i>

520
00:37:43,179 --> 00:37:45,849
Niełatwo zarządzać własnymi synami

521
00:37:46,933 --> 00:37:49,352
na miejscu i w trasie.

522
00:37:49,352 --> 00:37:52,939
Łączenie funkcji ojca i menadżera
to nie lada wyzwanie.

523
00:37:54,858 --> 00:37:56,609
Zjawiał się na koncercie,

524
00:37:56,609 --> 00:38:01,322
kazał Brianowi grać na gitarze basowej
tak, jak jemu się podobało.

525
00:38:01,322 --> 00:38:03,491
Dawał nam znaki z korytarza.

526
00:38:03,491 --> 00:38:04,743
Używał latarki.

527
00:38:05,660 --> 00:38:08,830
W świetle latarki
wyglądał trochę jak Boris Karloff.

528
00:38:10,749 --> 00:38:15,086
Z jednej strony młodzi rockandrollowcy,
którzy chcą mieć swoje brzmienie,

529
00:38:15,086 --> 00:38:17,839
z drugiej – czuwający tata.

530
00:38:21,176 --> 00:38:24,429
Miał własny kod. „T” znaczyło „treble”.

531
00:38:24,429 --> 00:38:25,513
Podbić treble.

532
00:38:25,513 --> 00:38:29,768
Było jeszcze „więcej pokory”.
Jego słynne powiedzenie.

533
00:38:29,768 --> 00:38:32,270
{\an8}<i>Co jest? Za dużo zarabiasz?</i>

534
00:38:32,270 --> 00:38:33,188
{\an8}MÓWI MURRY

535
00:38:33,188 --> 00:38:35,607
{\an8}<i>Śpiewajcie z serca. Jazda.</i>

536
00:38:35,607 --> 00:38:38,318
Jak zrobili coś nie tak – kara.

537
00:38:38,318 --> 00:38:40,362
Kiedy któryś przeklął – kara.

538
00:38:40,362 --> 00:38:41,488
Kompletna głupota.

539
00:38:42,947 --> 00:38:45,116
Brian zawsze szukał aprobaty ojca.

540
00:38:45,617 --> 00:38:49,204
Ale w końcu miał dość
grania pod dyktando Murry’ego,

541
00:38:49,204 --> 00:38:53,625
bo jego ojciec
muzycznie tkwił w latach 30. i 40.

542
00:38:53,625 --> 00:38:57,545
Brian mówił często:
„Jaki on jest zacofany. Nie wytrzymam”.

543
00:38:58,338 --> 00:39:00,298
{\an8}<i>Nie byli szczęśliwi w tym układzie.</i>

544
00:39:01,049 --> 00:39:04,052
{\an8}<i>Podobnie zresztą jak Murry
przez większość czasu.</i>

545
00:39:07,138 --> 00:39:08,973
Polecieliśmy grać w Australii.

546
00:39:10,642 --> 00:39:12,394
Zmiana wisiała w powietrzu.

547
00:39:13,645 --> 00:39:16,731
To był wielki ciąg
niekończących się kłótni.

548
00:39:16,731 --> 00:39:19,109
W końcu powiedzieliśmy: „Mamy dość.

549
00:39:19,109 --> 00:39:21,861
Chcemy nowego menadżera”.

550
00:39:22,862 --> 00:39:27,575
To była decyzja moja i Briana.
Murry zajął się kwestiami wydawniczymi.

551
00:39:27,575 --> 00:39:28,993
Sea of Tunes
WYDAWNICTWO

552
00:39:28,993 --> 00:39:30,745
Przestał być menadżerem.

553
00:39:32,497 --> 00:39:34,582
Murry od początku ich chronił.

554
00:39:34,582 --> 00:39:38,211
Gdyby nie czuwał nad nimi
przez ten cały czas,

555
00:39:38,211 --> 00:39:40,839
nie osiągnęliby tego wszystkiego.

556
00:39:40,839 --> 00:39:42,007
Na pewno nie.

557
00:39:43,383 --> 00:39:46,302
Poczuł się więc bardzo zraniony.

558
00:39:47,387 --> 00:39:49,180
- To było traumatyczne.
- Okropne.

559
00:39:49,180 --> 00:39:50,932
Głęboko go dotknęło.

560
00:39:52,767 --> 00:39:55,186
Odbiło się to mocno na Audree,

561
00:39:55,186 --> 00:39:58,732
bo to na niej Murry się wyżywał:

562
00:39:58,732 --> 00:40:01,526
„Za dobra dla nich byłaś”.

563
00:40:02,777 --> 00:40:04,779
{\an8}<i>Chciałam, żeby pracowali nad sobą.</i>

564
00:40:05,321 --> 00:40:07,073
{\an8}<i>Żeby byli silni,</i>

565
00:40:07,073 --> 00:40:08,742
{\an8}<i>uczciwi.</i>

566
00:40:09,701 --> 00:40:11,119
<i>Kładłam im to do głowy.</i>

567
00:40:12,954 --> 00:40:16,249
{\an8}Nigdy nie bałem się braci,
ale taty – na pewno.

568
00:40:16,875 --> 00:40:19,878
{\an8}Potrafił zdzielić mnie w twarz
za brudne naczynia.

569
00:40:20,920 --> 00:40:22,505
{\an8}Obaj się go baliście?

570
00:40:22,505 --> 00:40:26,760
{\an8}- Potrafił być bardzo...
- Zależy, czym akurat nas okładał.

571
00:40:27,385 --> 00:40:31,139
Dla Carla miał cienką deseczkę,
dla mnie – większą.

572
00:40:32,182 --> 00:40:33,767
Carl był „dzieckiem”.

573
00:40:33,767 --> 00:40:36,978
A Brian...
„Brian nie jest taki jak ty, Dennis.

574
00:40:36,978 --> 00:40:39,064
Nie zaszkodzi ci”. I łup!

575
00:40:40,315 --> 00:40:41,524
{\an8}Był bardzo przemocowy

576
00:40:41,524 --> 00:40:46,237
{\an8}i miało to mocno negatywny wpływ
na poczucie własnej wartości jego synów.

577
00:40:46,946 --> 00:40:50,325
U Carla objawiało się to inaczej
niż w przypadku Briana.

578
00:40:50,325 --> 00:40:53,244
Wypracował sobie pełen rezerwy styl bycia.

579
00:40:53,953 --> 00:40:56,122
Dennis natomiast był buntownikiem.

580
00:40:58,083 --> 00:41:00,543
Kiedy odnajdywał się w Beach Boys,

581
00:41:00,543 --> 00:41:03,463
był prawdziwym motorem napędowym zespołu,

582
00:41:03,963 --> 00:41:05,173
żywym srebrem.

583
00:41:10,053 --> 00:41:12,472
W pewnym sensie to on był twarzą kapeli.

584
00:41:12,472 --> 00:41:14,391
Symbolem seksu.

585
00:41:14,391 --> 00:41:16,685
Musieliśmy to jakoś przełknąć.

586
00:41:16,685 --> 00:41:19,646
„Szturm na scenę! Z drogi! Chcemy Dennisa!

587
00:41:19,646 --> 00:41:22,232
Przesuniesz się z tą gitarą, Brian?”

588
00:41:35,704 --> 00:41:38,540
Dennis tak grał na perkusji,
że była cała jego.

589
00:41:38,540 --> 00:41:40,917
Myślę, że to podnosiło sprzedaż płyt.

590
00:41:41,710 --> 00:41:44,713
To był wulkan energii.
Miał w sobie taką moc.

591
00:41:47,132 --> 00:41:51,720
Był autentyczny w tym sensie, że surfował.
Robił to, o czym śpiewaliśmy.

592
00:41:51,720 --> 00:41:55,223
Problem w tym, że wolał spędzać czas
nad wodą niż w studiu.

593
00:42:12,574 --> 00:42:15,869
To Dennis miał każdy samochód
i każdą dziewczynę.

594
00:42:21,666 --> 00:42:23,376
Pławił się w tym.

595
00:42:27,172 --> 00:42:30,258
<i>Jesteśmy Beach Boys
i dziękujemy wszystkim...</i>

596
00:42:30,967 --> 00:42:32,969
Koncertowaliśmy w Nowej Zelandii.

597
00:42:32,969 --> 00:42:35,388
Nagrywaliśmy tam coś dla jednej stacji,

598
00:42:35,388 --> 00:42:38,600
kiedy DJ rzucił: „Świeża kapela z Anglii

599
00:42:38,600 --> 00:42:40,393
podbija Amerykę”.

600
00:42:40,393 --> 00:42:42,520
Spojrzeliśmy na siebie: „Aha, OK”.

601
00:42:44,814 --> 00:42:46,900
NOWY JORK
ROK 1964

602
00:42:48,068 --> 00:42:51,488
<i>Trzy tysiące wrzeszczących nastolatków
oblega lotnisko</i>

603
00:42:51,488 --> 00:42:53,156
<i>w oczekiwaniu na Beatlesów.</i>

604
00:42:53,156 --> 00:42:54,949
<i>Rockandrollowy zespół</i>

605
00:42:54,949 --> 00:42:58,703
<i>zagarnął całe uwielbienie
młodszej części społeczeństwa.</i>

606
00:43:00,872 --> 00:43:04,959
Usłyszałem ich u Eda Sullivana
i kompletnie zwariowałem.

607
00:43:06,503 --> 00:43:08,004
Jak ja im zazdrościłem.

608
00:43:08,797 --> 00:43:11,549
{\an8}Panie i panowie, Beatlesi. Dawać ich tu!

609
00:43:14,511 --> 00:43:16,721
Byliśmy gdzieś na końcu świata,

610
00:43:16,721 --> 00:43:18,473
a oni grali u Eda Sullivana.

611
00:43:19,224 --> 00:43:20,975
Wzięli nas z zaskoczenia.

612
00:43:22,727 --> 00:43:28,066
Nauczyło nas to trochę pokory,
bo przed chwilą sami byliśmy na topie.

613
00:43:28,775 --> 00:43:30,527
Byłem zdumiony, jak wszyscy.

614
00:43:32,028 --> 00:43:34,447
Nie rozumiałem, jak to się mogło stać.

615
00:43:35,448 --> 00:43:36,449
Beatlesi.

616
00:43:40,954 --> 00:43:42,372
Ich muzyka...

617
00:43:42,372 --> 00:43:45,625
„I Wanna Hold Your Hand”, na przykład,
nie była wybitna.

618
00:43:46,251 --> 00:43:48,503
Ale publiczność szalała.

619
00:43:50,422 --> 00:43:54,259
Sprzedawali swój wizerunek tak jak my,
ale różniło nas podejście.

620
00:43:55,176 --> 00:43:58,763
Byli trochę nieoszlifowani,
gdy my mieliśmy dopracowany styl.

621
00:43:58,763 --> 00:44:02,017
U nas wszystko było tip-top.

622
00:44:02,892 --> 00:44:05,311
My śpiewaliśmy, oni muzykowali.

623
00:44:06,479 --> 00:44:08,398
Różne poziomy energii.

624
00:44:10,525 --> 00:44:11,776
To nas otrzeźwiło.

625
00:44:13,069 --> 00:44:15,155
Wtedy ruszyliśmy tyłki.

626
00:44:15,822 --> 00:44:18,908
Powiedzieliśmy sobie:
„Nie przejmujemy się Beatlesami.

627
00:44:18,908 --> 00:44:20,785
Robimy dalej własną muzykę”.

628
00:44:21,327 --> 00:44:23,663
<i>Przywitajmy Beach Boys!</i>

629
00:44:39,971 --> 00:44:42,223
Rywalizacja to element branży muzycznej.

630
00:44:42,223 --> 00:44:44,726
Zawsze tak było i zawsze tak będzie.

631
00:44:45,894 --> 00:44:48,730
Zawsze liczysz,
że twoja piosenka osiągnie szczyt,

632
00:44:48,730 --> 00:44:50,440
ale konkurencja jest duża.

633
00:44:59,407 --> 00:45:02,285
<i>Czterej młodzieńcy z Liverpoolu znów stają</i>

634
00:45:02,285 --> 00:45:04,704
<i>naprzeciwko tysiąca wrzeszczących fanów.</i>

635
00:45:12,504 --> 00:45:15,090
{\an8}Nagrywaliśmy piosenkę,
a Brian odpowiadał swoją.

636
00:45:15,090 --> 00:45:16,091
{\an8}MÓWI MCCARTNEY

637
00:45:16,091 --> 00:45:18,885
Mieliśmy takie swoje współzawodnictwo.

638
00:45:18,885 --> 00:45:21,429
Jeden zespół próbował przyćmić drugi.

639
00:45:22,389 --> 00:45:24,557
{\an8}Zapraszamy na scenę Beach Boys!

640
00:45:34,317 --> 00:45:37,362
PIERWSZY SINGIEL NR 1

641
00:45:40,949 --> 00:45:44,285
Na Zachodnim Wybrzeżu
narodził się nowy dźwięk.

642
00:45:44,285 --> 00:45:47,330
Dźwięki surfingu to istny szał,

643
00:45:47,330 --> 00:45:49,374
który dotarł również tutaj.

644
00:45:49,374 --> 00:45:50,959
{\an8}Oto oni w swoim przeboju...

645
00:45:50,959 --> 00:45:52,669
{\an8}DEBIUT TELEWIZYJNY W EUROPIE

646
00:45:52,669 --> 00:45:53,837
{\an8}Beach Boys!

647
00:46:00,427 --> 00:46:02,470
- Mike Love.
- Brian Wilson.

648
00:46:02,470 --> 00:46:04,556
Paul, Ringo.

649
00:46:05,890 --> 00:46:07,767
Oto Beach Boys!
OTO THE BEATLES!

650
00:46:07,767 --> 00:46:10,228
{\an8}BEATLESI W NATARCIU!
„Amerykańscy Beatlesi”

651
00:46:10,228 --> 00:46:13,898
{\an8}Wiele zespołów chce nam dorównać.
To ciągła rywalizacja.

652
00:46:20,530 --> 00:46:22,615
Beach Boys krok w krok za Beatlesami

653
00:46:35,962 --> 00:46:37,797
{\an8}T.A.M.I. SHOW
PAŹDZIERNIK 1964

654
00:47:05,700 --> 00:47:09,788
Zna was praktycznie każdy,
ale przedstawicie się na wszelki wypadek?

655
00:47:09,788 --> 00:47:12,040
{\an8}- Al Jardine.
- Dzięki, Al.

656
00:47:12,040 --> 00:47:13,291
{\an8}Dennis Wilson.

657
00:47:13,291 --> 00:47:14,668
Brian Wilson.

658
00:47:14,668 --> 00:47:16,586
- Carl Wilson.
- Mike Love.

659
00:47:16,586 --> 00:47:18,838
To teraz... Co się stało?

660
00:47:18,838 --> 00:47:19,839
Tutaj jesteś.

661
00:47:19,839 --> 00:47:22,550
Jesteście prawdziwą kopalnią przebojów.

662
00:47:22,550 --> 00:47:25,637
Brianie, kto decyduje o tym,
co będzie dalej?

663
00:47:26,429 --> 00:47:28,139
Nie wiem, chyba ja.

664
00:47:28,682 --> 00:47:31,768
Piszę i produkuję piosenki,
więc trochę ode mnie zależy.

665
00:47:31,768 --> 00:47:33,019
Powiedzcie...

666
00:47:33,019 --> 00:47:36,690
Wraz z upływem lat
ciążyło na nim coraz więcej.

667
00:47:36,690 --> 00:47:38,525
Brian pisał teksty.

668
00:47:38,525 --> 00:47:40,568
Komponował.

669
00:47:40,568 --> 00:47:41,903
Śpiewał.

670
00:47:41,903 --> 00:47:44,322
Grał na instrumentach.

671
00:47:44,322 --> 00:47:45,615
Potrafił wszystko.

672
00:47:46,533 --> 00:47:49,119
W innych sferach życia
nie szło mu tak dobrze.

673
00:47:54,624 --> 00:47:57,794
{\an8}Życie w trasie to ciągła zmiana.

674
00:47:59,713 --> 00:48:01,339
Nie nadawał się do tego.

675
00:48:02,632 --> 00:48:03,925
Był raczej domatorem.

676
00:48:06,428 --> 00:48:11,182
Koszt, jaki ponoszą twój organizm,
twoja rodzina, psychika

677
00:48:11,182 --> 00:48:14,561
i twoje zdrowie fizyczne,
nie jest czymś naturalnym.

678
00:48:15,145 --> 00:48:18,314
Jeśli do tego jesteś domatorem,
zniszczy cię to.

679
00:48:19,274 --> 00:48:21,443
Któregoś ranka ze łzami w oczach

680
00:48:21,443 --> 00:48:24,029
powiedział, że dłużej tak nie wytrzyma.

681
00:48:25,447 --> 00:48:28,950
W grudniu 1964 roku lecieliśmy do Houston.

682
00:48:30,160 --> 00:48:32,495
Brian przeżył w samolocie
załamanie nerwowe.

683
00:48:33,788 --> 00:48:35,707
Siedziałem obok niego.

684
00:48:37,751 --> 00:48:39,502
Byłem przerażony,

685
00:48:39,502 --> 00:48:43,840
widząc brata w stanie tak silnego lęku.

686
00:48:45,008 --> 00:48:47,677
Po wylądowaniu
chciał już tylko wracać do domu.

687
00:48:50,555 --> 00:48:53,975
Byliśmy już małżeństwem,
a jednak nie zadzwonił do mnie,

688
00:48:53,975 --> 00:48:55,143
tylko do mamy.

689
00:48:55,769 --> 00:48:57,520
Pojechał do rodziców

690
00:48:58,646 --> 00:49:00,482
i nazajutrz było po staremu.

691
00:49:01,107 --> 00:49:04,444
Powtarzał tylko: „Nie daję już rady, Mar”.

692
00:49:05,195 --> 00:49:07,447
Kiedy wróciliśmy z trasy w 1964 roku,

693
00:49:07,447 --> 00:49:10,075
powiedziałem, że od teraz
piszę tylko muzykę.

694
00:49:10,075 --> 00:49:12,160
Rezygnuję z tras. Nie zgodzili się.

695
00:49:12,160 --> 00:49:15,246
Pamiętam wzburzenie Michaela.
Był bliski płaczu.

696
00:49:15,747 --> 00:49:20,794
To był duży cios,
ale jako kuzyn i przyjaciel

697
00:49:20,794 --> 00:49:24,714
nie mogłem nakłaniać go do czegoś,
czego nie chciał

698
00:49:24,714 --> 00:49:27,884
lub było dla niego szkodliwe.

699
00:49:27,884 --> 00:49:28,968
SKŁAD WYJAZDOWY

700
00:49:28,968 --> 00:49:32,013
Ustaliliśmy, że odłączy się
od składu wyjazdowego

701
00:49:32,514 --> 00:49:35,266
i poświęci więcej uwagi nagraniom.

702
00:49:35,266 --> 00:49:36,643
<i>Próba szósta.</i>

703
00:49:36,643 --> 00:49:39,187
Koncepcja była taka,
że Brian przygotuje nam

704
00:49:39,187 --> 00:49:41,272
ścieżkę pod nagrania,

705
00:49:41,272 --> 00:49:43,566
a my tylko dołożymy swój wokal.

706
00:49:44,442 --> 00:49:47,028
Z braku czasu wynajął Wrecking Crew.

707
00:49:48,113 --> 00:49:50,699
Dla producenta
to mało komfortowa sytuacja.

708
00:49:50,699 --> 00:49:53,243
Zwłaszcza w przypadku Wrecking Crew.

709
00:49:53,243 --> 00:49:57,872
Siedzisz w jednym pokoju z muzykami,
z których każdy jest lepszy od ciebie.

710
00:49:58,915 --> 00:50:02,961
Wszyscy byliśmy 12, 15 lat starsi
od Briana.

711
00:50:02,961 --> 00:50:06,881
{\an8}Nam ta robota pasowała.
To w końcu Capitol Records.

712
00:50:07,632 --> 00:50:10,385
Z Brianem pracowało się nam wyjątkowo.

713
00:50:10,385 --> 00:50:12,345
{\an8}Nie wymyślaliśmy dla niego tyle,

714
00:50:12,345 --> 00:50:15,140
{\an8}ile zwykle w przypadku różnych zespołów.

715
00:50:15,140 --> 00:50:16,725
{\an8}Rozpisywał nam partie.

716
00:50:16,725 --> 00:50:19,227
Wprawdzie niezbyt profesjonalnie,

717
00:50:19,227 --> 00:50:21,646
co sugerowało
brak wykształcenia muzycznego,

718
00:50:21,646 --> 00:50:23,440
ale inni tego nie robili.

719
00:50:24,566 --> 00:50:27,569
Brian z jakiegoś powodu
umiał nami kierować.

720
00:50:28,153 --> 00:50:30,030
{\an8}Potrafił do nas dotrzeć.

721
00:50:30,030 --> 00:50:31,406
Przejął dowodzenie.

722
00:50:31,406 --> 00:50:32,741
W studiu rządził on.

723
00:50:33,867 --> 00:50:37,412
{\an8}Nie mogłem uwierzyć,
jak wspaniałe jest tworzenie muzyki,

724
00:50:37,412 --> 00:50:38,913
{\an8}kiedy ma się dość czasu.

725
00:50:38,913 --> 00:50:43,418
Nie czułem presji zmuszającej
do robienia tego nie w moim rytmie.

726
00:50:45,962 --> 00:50:48,465
Pozostała kwestia znalezienia zastępstwa.

727
00:50:49,090 --> 00:50:51,509
W ekipie Wrecking Crew grał Glen Campbell.

728
00:50:52,177 --> 00:50:54,596
Uznaliśmy, że to dobry kandydat.

729
00:50:54,596 --> 00:50:58,350
{\an8}Spytałem, co mam robić.
„Grać na basie i śpiewać wysokie partie”.

730
00:51:00,310 --> 00:51:03,438
{\an8}Nie znałem całego tekstu,
ale jakoś się zgraliśmy.

731
00:51:04,022 --> 00:51:08,234
To był rasowy muzyk studyjny.
Nie miał pojęcia, z czym się wiąże sława.

732
00:51:08,818 --> 00:51:10,737
Kiedy wyszedł z garderoby

733
00:51:10,737 --> 00:51:14,407
i otoczył go wianuszek dziewczyn,
prawie zszedł na zawał.

734
00:51:15,658 --> 00:51:18,036
Zmierzam ja sobie do samochodu,

735
00:51:18,036 --> 00:51:20,663
a tu nagle
opadają mnie piszczące nastolatki.

736
00:51:20,663 --> 00:51:23,750
Zdarły ze mnie koszulę
i wyrwały mi trochę włosów.

737
00:51:24,626 --> 00:51:25,960
Dziwne doświadczenie.

738
00:51:26,753 --> 00:51:29,756
Po tamtym dniu
pierwszy czmychałem do samochodu.

739
00:51:33,009 --> 00:51:34,928
Wrecking Crew było wybawieniem.

740
00:51:34,928 --> 00:51:37,931
Kiedy wracaliśmy z miesięcznego tournée,

741
00:51:37,931 --> 00:51:39,599
mogłem wreszcie odpocząć.

742
00:51:40,225 --> 00:51:41,851
Byliśmy wyczerpani.

743
00:51:42,811 --> 00:51:45,438
<i>Już mogę. Przepraszam, Brian.
Tak jest dobrze?</i>

744
00:51:46,606 --> 00:51:48,942
Carl grał z nami dość często.

745
00:51:48,942 --> 00:51:51,027
Ale tylko on jeden.

746
00:52:00,161 --> 00:52:01,496
{\an8}Bardzo mi imponowali.

747
00:52:02,247 --> 00:52:03,748
{\an8}To były wspaniałe emocje,

748
00:52:03,748 --> 00:52:07,252
bo wcześniej
robiliśmy znacznie więcej prób.

749
00:52:07,252 --> 00:52:13,174
Ewoluowało to w eksperymentalne nagrania,
metodę prób i błędów.

750
00:52:14,134 --> 00:52:16,803
Odbywało się to niemal organicznie.

751
00:52:17,595 --> 00:52:19,597
Wspaniale było brać w tym udział.

752
00:52:20,432 --> 00:52:22,976
Carl miał wielki talent muzyczny.

753
00:52:23,601 --> 00:52:25,603
Był głównym gitarzystą,

754
00:52:26,855 --> 00:52:29,274
a do tego miał anielski głos.

755
00:52:38,491 --> 00:52:42,412
Carl był takim uroczym chłopcem
w ich paczce. Nieśmiałym.

756
00:52:43,079 --> 00:52:44,748
A serce miał złote.

757
00:52:45,790 --> 00:52:48,001
Stał się spoiwem naszego zespołu.

758
00:52:49,169 --> 00:52:52,839
{\an8}Zawsze grałem w zespole drugie skrzypce.

759
00:52:52,839 --> 00:52:54,549
{\an8}Przez lata to się zmieniło.

760
00:52:54,549 --> 00:52:58,928
Gdy zaczęliśmy koncertować bez Briana,
nagle stałem się liderem.

761
00:52:59,846 --> 00:53:03,933
{\an8}W Beach Boys
nastąpił podział na dwie grupy:

762
00:53:03,933 --> 00:53:06,478
{\an8}nagraniową i koncertującą.

763
00:53:09,439 --> 00:53:10,940
Brian był wniebowzięty.

764
00:53:10,940 --> 00:53:13,526
Nie musiał już działać pod presją.

765
00:53:13,526 --> 00:53:17,405
Kiedy następnym razem zadzwonił,
czekał niecierpliwie, aż wrócimy,

766
00:53:17,405 --> 00:53:19,532
żeby zacząć pracę nad nową płytą.

767
00:53:22,410 --> 00:53:23,995
SESJE HELP ME RHONDA
LUTY 1965

768
00:53:23,995 --> 00:53:25,747
<i>- Co jest?
- Śpiewamy razem?</i>

769
00:53:25,747 --> 00:53:26,831
<i>Nie wiem.</i>

770
00:53:27,749 --> 00:53:30,752
Nagrywaliśmy wokale do „Help Me, Rhonda”.

771
00:53:31,878 --> 00:53:34,005
Miałem problem z jednym fragmentem.

772
00:53:38,677 --> 00:53:40,637
<i>Al, synkopa ci nie weszła.</i>

773
00:53:40,637 --> 00:53:42,347
<i>Próbujemy jeszcze raz.</i>

774
00:53:42,347 --> 00:53:43,723
<i>Dobra, od nowa.</i>

775
00:53:43,723 --> 00:53:45,684
<i>Radośnie i bez spinania się.</i>

776
00:53:45,684 --> 00:53:49,312
Murry chciał wrócić jako producent.

777
00:53:50,480 --> 00:53:51,898
Zrobiło się niezręcznie.

778
00:53:56,236 --> 00:53:57,529
<i>- Jasne?
- Jasne, Murry.</i>

779
00:53:57,529 --> 00:53:59,447
<i>Śmiejesz się, ale rozumiesz.</i>

780
00:53:59,447 --> 00:54:01,157
<i>Synkopę wykorzystaj.</i>

781
00:54:01,157 --> 00:54:02,826
Był pijany, po prostu.

782
00:54:02,826 --> 00:54:05,620
A Brian robił w studiu genialną robotę.

783
00:54:05,620 --> 00:54:07,789
<i>Puść mu ścieżkę, Chuck.</i>

784
00:54:07,789 --> 00:54:09,582
<i>Niech sam ją zaśpiewa.</i>

785
00:54:09,582 --> 00:54:12,544
<i>- Brian, mam wyjść?
- Masz pozwolić mu śpiewać.</i>

786
00:54:12,544 --> 00:54:15,088
<i>- Możemy z mamą wyjść.
- Naprawdę się upiłeś?</i>

787
00:54:15,839 --> 00:54:18,091
Instruowali mnie obaj naraz.

788
00:54:18,091 --> 00:54:20,593
W końcu zaczęli brać się za łby.

789
00:54:21,219 --> 00:54:23,930
Każdy chciał...
Czułem się w jakiś sposób winny,

790
00:54:23,930 --> 00:54:25,640
ale sam już nie wiem.

791
00:54:25,640 --> 00:54:29,686
<i>- Stonuj to, Chuck.
- Też jestem geniuszem, Brian. Lecimy.</i>

792
00:54:31,604 --> 00:54:32,856
<i>Ścisz to nagranie.</i>

793
00:54:32,856 --> 00:54:34,691
Murry zazdrościł Brianowi.

794
00:54:35,525 --> 00:54:37,402
{\an8}Nie od razu to zrozumiałam.

795
00:54:37,402 --> 00:54:40,488
{\an8}Kiedy to do mnie dotarło, byłam w szoku.

796
00:54:41,072 --> 00:54:44,826
<i>Brian, zapomnij,
kim jesteś, możesz? Startuj.</i>

797
00:54:44,826 --> 00:54:46,619
<i>Zastanawiam się, kim ty jesteś.</i>

798
00:54:47,454 --> 00:54:52,334
Murry bardzo pragnął zyskać uznanie
jako kompozytor.

799
00:54:52,334 --> 00:54:54,502
<i>- Możemy?
- Za dużo zarabiacie.</i>

800
00:54:54,502 --> 00:54:57,672
<i>Myślicie, że czego nie dotkniecie,
zmieni się w przebój.</i>

801
00:54:57,672 --> 00:54:59,090
<i>- Brian...
- Mam pytanie.</i>

802
00:54:59,716 --> 00:55:00,842
<i>Daj spokój.</i>

803
00:55:00,842 --> 00:55:03,345
<i>Chcę tylko, żeby to było na taśmie.</i>

804
00:55:03,345 --> 00:55:05,680
<i>To ostatni kawałek, jaki z wami robię.</i>

805
00:55:05,680 --> 00:55:08,058
<i>- Czemu?
- Macie o sobie za duże mniemanie.</i>

806
00:55:08,058 --> 00:55:10,852
<i>Nie śpiewacie z serca i pójdziecie na dno.</i>

807
00:55:10,852 --> 00:55:13,021
<i>- Na dno?
- Na dno!</i>

808
00:55:13,021 --> 00:55:15,523
<i>Przepraszam cię, synu.</i>

809
00:55:15,523 --> 00:55:18,109
<i>Chroniłem cię przez 22 lata,
ale to koniec,</i>

810
00:55:18,109 --> 00:55:20,445
<i>bo nie słuchasz mądrego człowieka.</i>

811
00:55:21,654 --> 00:55:22,822
<i>Idziesz sobie?</i>

812
00:55:22,822 --> 00:55:25,158
<i>Chcesz o coś zawalczyć? Jestem gotowy.</i>

813
00:55:25,158 --> 00:55:27,369
<i>Nie tak to będzie wyglądało.</i>

814
00:55:27,369 --> 00:55:29,746
<i>- Myślisz, że sukces sam przyjdzie?
- Nie.</i>

815
00:55:29,746 --> 00:55:31,915
<i>Wypuszczaliśmy z Chuckiem</i>

816
00:55:31,915 --> 00:55:35,126
<i>jeden hit co 30 minut.
Wam zabiera to pięć godzin.</i>

817
00:55:35,126 --> 00:55:39,172
<i>- Czasy się zmieniają.
- Bo polegacie na swoim „wizerunku”.</i>

818
00:55:39,172 --> 00:55:40,924
<i>Pamiętaj o tym.</i>

819
00:55:40,924 --> 00:55:42,550
<i>Czasy się zmieniają.</i>

820
00:55:43,718 --> 00:55:44,594
Dość wojen

821
00:55:44,594 --> 00:55:47,013
POKÓJ

822
00:55:51,226 --> 00:55:54,979
Ogromnym kosztem okupiliśmy wiedzę,

823
00:55:54,979 --> 00:55:57,899
że słabością nie zaprowadzi się pokoju.

824
00:55:58,900 --> 00:56:02,821
Ta lekcja zaprowadziła nas do Wietnamu.

825
00:56:07,492 --> 00:56:11,121
Zmiany kulturowe
zachodziły w wielu wymiarach.

826
00:56:11,121 --> 00:56:14,165
<i>Doświadczenie psychodeliczne to podróż</i>

827
00:56:14,165 --> 00:56:18,420
<i>do niezliczonych galaktyk
własnego układu nerwowego.</i>

828
00:56:22,048 --> 00:56:25,885
Częste zażywanie LSD
może trwale wpłynąć na funkcje mózgu.

829
00:56:25,885 --> 00:56:27,095
<i>Start.</i>

830
00:56:27,095 --> 00:56:28,805
Czuję się jak milion dolców!

831
00:56:28,805 --> 00:56:32,434
<i>Marsz wolności z Selmy do Montgomery
wreszcie ruszył.</i>

832
00:56:32,434 --> 00:56:33,977
MOST EDMUNDA PETTUSA

833
00:56:35,478 --> 00:56:38,815
{\an8}Połowa lat 60. to okres
niebywale płodny muzycznie.

834
00:56:39,816 --> 00:56:41,317
Świat muzyki się otworzył.

835
00:56:41,943 --> 00:56:43,403
Obudziła się świadomość.

836
00:56:43,403 --> 00:56:44,529
DOŚĆ MORDOWANIA

837
00:56:44,529 --> 00:56:49,200
Społeczeństwo przestało
trzymać się kurczowo status quo.

838
00:56:52,078 --> 00:56:53,496
wybieramy miłość

839
00:56:57,042 --> 00:56:59,002
{\an8}Wróciliśmy właśnie z trasy.

840
00:56:59,002 --> 00:57:00,086
{\an8}MÓWI AL JARDINE

841
00:57:00,086 --> 00:57:03,381
Zaczęliśmy podejrzewać,
że Brian przyjmuje halucynogeny.

842
00:57:03,381 --> 00:57:07,093
LSD i inne.
Podobnie jak wielu twórców w tym czasie.

843
00:57:08,303 --> 00:57:11,056
Zrobił ze 20 okrążeń wokół parkingu,

844
00:57:12,015 --> 00:57:14,476
opowiadając mi
o swojej cudownej „podróży”.

845
00:57:16,644 --> 00:57:20,023
Tak, próbowałem LSD
i efekt był piorunujący.

846
00:57:20,023 --> 00:57:25,987
Konfrontujesz się z tym, kim jesteś
i co leży w twoim zasięgu, a co poza nim.

847
00:57:28,239 --> 00:57:30,658
Oznaczało to również ewolucję muzyczną.

848
00:57:31,326 --> 00:57:33,995
<i>To będzie dobre. Próba 43.</i>

849
00:57:40,418 --> 00:57:43,672
Brian słyszał te kompozycje w głowie.

850
00:57:43,672 --> 00:57:48,510
Kto wie, skąd pochodził ten głos.
Kto wie, co siedzi w głowie kompozytora.

851
00:57:48,510 --> 00:57:52,472
Tylko że większość z nich
po prostu się tego uczyła.

852
00:57:52,472 --> 00:57:54,641
Przelewania pomysłu na pięciolinię.

853
00:57:54,641 --> 00:57:57,977
Brian tymczasem nam to tłumaczył.

854
00:57:57,977 --> 00:58:00,355
<i>W tym tkwi cały sekret. Ma być...</i>

855
00:58:03,441 --> 00:58:05,276
<i>Odpowiednie akcentowanie.</i>

856
00:58:05,276 --> 00:58:10,198
Naszym zadaniem było się do tego dostroić
i grać to, co chciał usłyszeć.

857
00:58:10,907 --> 00:58:13,243
Z Brianem było nam bardziej po drodze.

858
00:58:13,243 --> 00:58:15,120
Wiedział, że gramy jazz.

859
00:58:15,120 --> 00:58:20,458
Był jak Phil Spector w tym sensie,
że podczas tych naszych 3-4 godzin

860
00:58:20,458 --> 00:58:22,919
robił jedną melodię.

861
00:58:22,919 --> 00:58:26,965
W inne dni w takim samym czasie
robiliśmy trzy czy cztery.

862
00:58:28,258 --> 00:58:32,887
Od Phila odróżniało go to,
że Brian cały czas eksperymentował.

863
00:58:32,887 --> 00:58:35,181
Zawsze był w procesie określania się.

864
00:58:35,849 --> 00:58:38,184
Tylko on wiedział, dokąd to prowadzi.

865
00:58:38,184 --> 00:58:42,397
Jeśli byłeś kreatywny,
dawał ci przestrzeń do tworzenia

866
00:58:42,397 --> 00:58:43,898
i umiał to wykorzystać.

867
00:58:43,898 --> 00:58:45,900
To wymaga nie lada talentu.

868
00:58:45,900 --> 00:58:48,486
<i>Wybacz, ale to było do bani.</i>

869
00:58:49,070 --> 00:58:50,196
<i>Do kitu, Carol.</i>

870
00:58:50,196 --> 00:58:52,949
Dziękujemy naszym wiernym widzom.
Do zobaczenia.

871
00:58:52,949 --> 00:58:56,619
A na zakończenie <i>Shindig!</i>
w wykonaniu Glena Campbella.

872
00:58:56,619 --> 00:58:57,704
Dziękuję.

873
00:58:57,704 --> 00:59:00,749
Glen zaczął nagrywać własne przeboje.

874
00:59:01,291 --> 00:59:03,043
Wypisał się z naszych wyjazdów.

875
00:59:06,755 --> 00:59:09,090
{\an8}Dzwoni do mnie Mike: „Jesteś z branży”.

876
00:59:09,090 --> 00:59:10,467
{\an8}PRODUCENT, MUZYK

877
00:59:10,467 --> 00:59:13,845
{\an8}„Kogo możesz polecić
jako zastępstwo za Glena?”

878
00:59:13,845 --> 00:59:15,805
Obdzwoniłem jakieś dziesięć osób.

879
00:59:15,805 --> 00:59:18,641
Mówię: „Nie udało się nikogo znaleźć,

880
00:59:18,641 --> 00:59:20,226
ale Bóg mi świadkiem,

881
00:59:20,226 --> 00:59:23,104
jeśli trzeba, pakuję keyboard
i jadę na lotnisko.

882
00:59:23,104 --> 00:59:25,273
Sam go zastąpię”.

883
00:59:26,149 --> 00:59:27,317
I tak się zaczęło.

884
00:59:29,486 --> 00:59:31,321
Pamiętam tę wspólną trasę.

885
00:59:31,321 --> 00:59:34,824
Poszedłem do jego pokoju w hotelu.
Ćwiczył grę na basie

886
00:59:34,824 --> 00:59:36,284
przed występem.

887
00:59:36,284 --> 00:59:38,161
Dotąd grał tylko na klawiszach.

888
00:59:40,580 --> 00:59:44,668
Marzyłem, żeby zarabiać w tydzień 250 $.

889
00:59:44,668 --> 00:59:46,002
To było coś.

890
00:59:46,002 --> 00:59:50,382
Carl ściągnął mnie na dwa tygodnie.

891
00:59:51,341 --> 00:59:54,344
Po wszystkim chce mi wypisać czek.
„Ile chcesz?”

892
00:59:55,762 --> 00:59:57,097
„Dwieście pięćdziesiąt”.

893
00:59:57,097 --> 01:00:01,226
No i wypisał czek na 3000 $,
bo myślał, że podałem cenę za występ.

894
01:00:01,226 --> 01:00:02,310
„Może być”.

895
01:00:02,894 --> 01:00:05,939
I tak dostałem się do zespołu.

896
01:00:10,610 --> 01:00:12,320
{\an8}Mój kumpel, Terry Melcher...

897
01:00:12,320 --> 01:00:14,072
{\an8}PRODUCENT, WOKALISTA, TEKŚCIARZ

898
01:00:14,072 --> 01:00:17,659
{\an8}...dzwoni i mówi: „Moja mama, Doris Day,
ma najlepsze stereo”.

899
01:00:17,659 --> 01:00:18,743
{\an8}AKTORKA

900
01:00:18,743 --> 01:00:21,663
{\an8}Zbieramy się w składzie:
John i Michelle Phillips,

901
01:00:21,663 --> 01:00:24,791
Mike Love, Brian Wilson, ja,
Doris i Terry Melcher.

902
01:00:24,791 --> 01:00:27,252
Słuchaliśmy <i>Rubber Soul</i>.

903
01:00:29,754 --> 01:00:32,173
To był przełom w świecie Beatlesów.

904
01:00:32,173 --> 01:00:34,300
I przełom dla Briana.

905
01:00:39,222 --> 01:00:40,682
Wbiło mnie w fotel.

906
01:00:40,682 --> 01:00:42,767
Mówię im: „Chcę nagrać taką płytę”.

907
01:00:42,767 --> 01:00:46,021
Coś na kształt zbioru folkowych kawałków.

908
01:00:47,313 --> 01:00:49,816
Dojrzał w tym płytę tematyczną.

909
01:00:49,816 --> 01:00:52,110
Zapaliła się żaróweczka kreatywności.

910
01:00:52,110 --> 01:00:55,363
Album koncepcyjny. Na wskroś.

911
01:00:57,866 --> 01:01:00,618
Podejmują wyzwanie Beatlesów,

912
01:01:00,618 --> 01:01:03,288
ale nie wyrośli jeszcze
z pasiastych koszul?

913
01:01:05,498 --> 01:01:08,918
Brian chyba uznał,
że czas zerwać z tą tożsamością.

914
01:01:10,003 --> 01:01:15,759
Nie chciał, by zespół definiowały
pochodzące z zewnątrz etykietki.

915
01:01:20,096 --> 01:01:23,933
Tak zrobiliście poprzednio
i chcemy powtórki tego samego.

916
01:01:23,933 --> 01:01:27,020
Nie mogę się doczekać,
aż złapię jakąś falę.

917
01:01:29,272 --> 01:01:31,316
Może dołączycie do naszego klubu.

918
01:01:31,316 --> 01:01:33,818
Surfujecie? Brzmi całkiem klawo.

919
01:01:33,818 --> 01:01:35,737
Ewolucja jest koniecznością,

920
01:01:35,737 --> 01:01:38,740
{\an8}ale kiedy osiągnęliście sukces
w danym stylu,

921
01:01:39,282 --> 01:01:42,118
{\an8}zawsze znajdą się w zespole głosy:

922
01:01:42,118 --> 01:01:45,372
„Słuchajcie, to znamy na wylot
i wiemy, że działa.

923
01:01:45,372 --> 01:01:47,123
Zróbmy to jeszcze raz”.

924
01:01:51,670 --> 01:01:53,129
Wielu artystów

925
01:01:53,129 --> 01:01:55,632
stających w obliczu takiego dylematu

926
01:01:55,632 --> 01:01:58,468
często nie kieruje się względami sztuki.

927
01:02:02,555 --> 01:02:05,934
Al Jardin wpadł na świetny pomysł.

928
01:02:05,934 --> 01:02:09,938
Beach Boys mieli nagrać swoją wersję
piosenki folkowej „Sloop John B”.

929
01:02:17,862 --> 01:02:19,906
{\an8}Nagrało to The Kingston Trio.

930
01:02:19,906 --> 01:02:20,990
{\an8}GRUPA FOLKOWA

931
01:02:20,990 --> 01:02:23,034
Ukłon w stronę mojego dzieciństwa.

932
01:02:23,868 --> 01:02:25,704
Grałem wtedy w grupie folkowej.

933
01:02:26,496 --> 01:02:29,332
Odtwarzaliśmy nagrania Kingston Trio
co do nuty.

934
01:02:29,332 --> 01:02:32,085
Zostawiłem tamtą ekipę dla Beach Boys.

935
01:02:32,085 --> 01:02:34,170
Do dziś mam wyrzuty sumienia.

936
01:02:35,380 --> 01:02:37,882
No więc zagrałem Brianowi „Sloop John B”.

937
01:02:40,010 --> 01:02:44,639
Nigdy nie przepadał za folkiem.
W muzyce nie pociągało go opowiadanie.

938
01:02:47,642 --> 01:02:49,060
Ale już przy fortepianie

939
01:02:49,060 --> 01:02:52,480
zasugerowałem dostosowanie kawałka
do stylu Beach Boys.

940
01:02:53,231 --> 01:02:56,234
Spodobało mu się
wpisanie piosenki w nasz wokal.

941
01:02:57,527 --> 01:03:02,032
My ruszyliśmy w trasę,
a Brian dopracowywał utwór w studiu.

942
01:03:03,324 --> 01:03:06,661
Byliśmy w Japonii,
kiedy Brian przesłał miks.

943
01:03:06,661 --> 01:03:07,746
TOKIO, JAPONIA

944
01:03:07,746 --> 01:03:08,830
WITAMY
BEACH BOY'S

945
01:03:35,982 --> 01:03:37,901
Stworzył z tego dzieło sztuki.

946
01:03:37,901 --> 01:03:40,403
W mojej interpretacji to nadal byłby folk.

947
01:03:40,403 --> 01:03:41,905
A teraz to klasyk.

948
01:03:44,282 --> 01:03:46,201
Brian bardzo się rozwijał.

949
01:03:46,201 --> 01:03:50,622
Wyrastał z kawałków popowych
opartych na trzech czy czterech akordach.

950
01:03:50,622 --> 01:03:52,123
To już nie wystarczało.

951
01:03:54,250 --> 01:03:55,919
{\an8}Nagle uświadomiłem sobie,

952
01:03:55,919 --> 01:03:58,630
{\an8}że mam dużo muzyki do napisania.

953
01:04:06,846 --> 01:04:09,182
<i>„Wouldn't It Be Nice”. Próba pierwsza.</i>

954
01:04:09,182 --> 01:04:10,850
SESJE PET SOUNDS
STYCZEŃ 1966

955
01:04:12,519 --> 01:04:15,814
Chciałem teraz wyrazić w piosenkach
głębsze uczucia,

956
01:04:15,814 --> 01:04:20,235
zamiast pisać o samochodach i surfowaniu.
Zależało mi na introspekcji.

957
01:04:21,069 --> 01:04:23,488
Mówię: „Mike, potrzebuję kogoś innego”.

958
01:04:23,488 --> 01:04:26,074
Odpowiada: „Jak to?
Przecież piszemy razem”.

959
01:04:26,074 --> 01:04:29,327
A ja na to: „Przy tej płycie
pracuję z Tonym Asherem”.

960
01:04:30,954 --> 01:04:33,540
Byłem pod takim wrażeniem tego,
co Brian grał,

961
01:04:33,540 --> 01:04:35,291
co wymyślał i co śpiewał,

962
01:04:35,917 --> 01:04:37,752
{\an8}że nie zastanowiło mnie nawet...

963
01:04:37,752 --> 01:04:38,920
{\an8}TEKŚCIARZ, PET SOUNDS

964
01:04:38,920 --> 01:04:41,798
{\an8}...jak różne są te teksty
od ich dotychczasowych.

965
01:04:41,798 --> 01:04:47,012
<i>Szukam nadal tego miejsca dla mnie</i>

966
01:04:47,012 --> 01:04:51,850
<i>gdzie w pełni wyrażę się</i>

967
01:04:54,310 --> 01:04:57,856
Wiedziałem, że słyszy w głowie rzeczy,
o których nie mam pojęcia.

968
01:04:57,856 --> 01:05:00,275
<i>„I Just Wasn't Made...” Próba pierwsza.</i>

969
01:05:02,277 --> 01:05:05,530
Wtedy dotarło do nas,
że jest w tym pewien geniusz.

970
01:05:05,530 --> 01:05:10,285
<i>Lecisz: raz, dwa, trzy, bum.
Ma być: raz, dwa, trzy, pam!</i>

971
01:05:10,285 --> 01:05:12,704
Stawali się coraz lepsi.

972
01:05:12,704 --> 01:05:14,539
<i>Próba druga. „Let Go of Your Ego”.</i>

973
01:05:15,790 --> 01:05:19,544
Uważam, że brak muzycznego wykształcenia
był jego atutem.

974
01:05:19,544 --> 01:05:23,965
Sam wyznaczał sobie granice.
Nie wiedział, że nie robi się tak a tak.

975
01:05:27,385 --> 01:05:28,553
<i>Tam ma być ciasno.</i>

976
01:05:28,553 --> 01:05:31,222
Płyty Phila Spectora
są wprawdzie genialne,

977
01:05:31,222 --> 01:05:33,850
ale jednocześnie... jakby czarno-białe.

978
01:05:33,850 --> 01:05:36,227
{\an8}Brian z tą samą ekipą

979
01:05:36,227 --> 01:05:39,939
{\an8}był w stanie nagrywać piosenki,

980
01:05:39,939 --> 01:05:41,941
że tak powiem, w technikolorze.

981
01:05:43,777 --> 01:05:44,778
<i>Pięknie.</i>

982
01:05:45,695 --> 01:05:47,072
Nadal byliśmy w Japonii,

983
01:05:47,072 --> 01:05:50,742
a on nagrywał ścieżki do <i>Pet Sounds</i>.

984
01:05:51,868 --> 01:05:55,455
Kiedy wrócili,
wszystko już na nich czekało.

985
01:05:55,455 --> 01:05:58,375
Wystarczyło, że nauczą się partii
i zaśpiewają.

986
01:05:59,376 --> 01:06:03,380
Było tam dużo dziwnych tekstów.
Zwłaszcza dla wyczulonego na to Mike’a.

987
01:06:03,380 --> 01:06:04,923
<i>No to już. Próba 11.</i>

988
01:06:04,923 --> 01:06:06,341
<i>Próba 19, proszę.</i>

989
01:06:06,341 --> 01:06:08,134
<i>No to próba 27.</i>

990
01:06:08,677 --> 01:06:13,765
Briana cechował obsesyjny perfekcjonizm.

991
01:06:14,432 --> 01:06:15,850
W „Wouldn't It Be Nice”

992
01:06:15,850 --> 01:06:18,728
tło nagrywaliśmy ze 30 razy.

993
01:06:29,989 --> 01:06:33,993
Zacząłem mówić do niego „Psie Ucho”,
bo piosenki wydawały się idealne.

994
01:06:33,993 --> 01:06:37,664
Brian słyszał dźwięki,
których ludzki słuch nie wyłapuje.

995
01:06:42,711 --> 01:06:47,382
Wokale z <i>Pet Sounds</i> należą do najlepszych,
jakie kiedykolwiek nagrano.

996
01:07:02,397 --> 01:07:04,482
{\an8}Dla nas to była nie tylko płyta,

997
01:07:04,482 --> 01:07:06,484
{\an8}ale też nowa przestrzeń.

998
01:07:07,110 --> 01:07:10,321
Muzyka popularna
wkraczająca na nowy poziom.

999
01:07:30,216 --> 01:07:32,969
Kiedy w Capitol Records
przesłuchali nagrania,

1000
01:07:32,969 --> 01:07:35,138
powiedzieli: „Kurczę, dobre to jest,

1001
01:07:35,138 --> 01:07:40,060
ale macie coś w stylu »Surfin' U.S.A.«,
»California Girls«, »I Get Around«?”.

1002
01:07:47,817 --> 01:07:49,903
Wytwórnia nie rozumiała

1003
01:07:49,903 --> 01:07:55,575
i nastawiona była na sukces komercyjny.

1004
01:07:56,576 --> 01:08:00,080
A my dojrzewaliśmy.

1005
01:08:02,082 --> 01:08:06,461
Pozwoliliśmy Capitol Records
na kreowanie naszego wizerunku,

1006
01:08:07,253 --> 01:08:09,339
którego na tym etapie nie rozumieli.

1007
01:08:09,964 --> 01:08:14,969
Potrzebowaliśmy kogoś, kto rozumie,
że <i>Pet Sounds</i> stanowi ewolucję.

1008
01:08:16,221 --> 01:08:17,555
{\an8}AGENT GWIAZD

1009
01:08:17,555 --> 01:08:21,142
{\an8}Derek Taylor był fenomenalny.
Pracował krótko z Beatlesami.

1010
01:08:21,142 --> 01:08:24,562
Potem przeniósł się do Stanów
i został naszym agentem.

1011
01:08:25,605 --> 01:08:30,610
Derek Taylor był autorem sloganu
„Brian Wilson to geniusz”.

1012
01:08:30,610 --> 01:08:31,695
Geniusz popu!

1013
01:08:31,695 --> 01:08:33,697
Śledząc historię Beach Boys,

1014
01:08:33,697 --> 01:08:37,534
widzimy ciągłą opozycję:
Brian kontra wszyscy inni.

1015
01:08:38,201 --> 01:08:43,039
Być może opinia geniusza
przylgnęła do niego

1016
01:08:43,748 --> 01:08:46,835
częściowo ze względu
na jego rozterki psychologiczne.

1017
01:08:50,255 --> 01:08:51,589
Wyizolowanie Briana.

1018
01:08:52,215 --> 01:08:53,466
Samotność Briana.

1019
01:08:54,217 --> 01:08:59,639
To w znaczący sposób podparło tezę
o jego muzycznym geniuszu

1020
01:08:59,639 --> 01:09:01,474
jako część tego mitu

1021
01:09:01,474 --> 01:09:06,396
o wielkim indywidualiście
wyodrębniającym się z grupy,

1022
01:09:07,397 --> 01:09:08,815
a to nie jest cała prawda.

1023
01:09:10,734 --> 01:09:13,486
Pierwszy zapiszę się
do fanklubu Briana Wilsona,

1024
01:09:13,486 --> 01:09:17,907
ale każdy członek zespołu
wnosił coś muzycznie nieodzownego.

1025
01:09:18,950 --> 01:09:24,039
Nie zaśpiewalibyśmy swoich partii,
nie mając potrzebnych umiejętności.

1026
01:09:28,251 --> 01:09:31,671
To naszymi ustami
Brian mógł wyśpiewać swoje ambicje.

1027
01:09:36,134 --> 01:09:39,721
Kiedy płyta była gotowa,
Derek Taylor w rozmowie ze mną

1028
01:09:39,721 --> 01:09:43,224
zaproponował: „Lećcie do Anglii
i wypromujcie <i>Pet Sounds”</i>.

1029
01:09:44,225 --> 01:09:47,062
- „Przecież tam nie znają płyty”.
- „To poznają”.

1030
01:09:48,104 --> 01:09:52,692
A tam popularność zdobywał Keith Moon.
Facet bardzo chciał grać w Beach Boys.

1031
01:09:53,568 --> 01:09:55,737
{\an8}W końcu zjawił się w hotelu.

1032
01:09:55,737 --> 01:09:56,988
{\an8}PERKUSISTA, THE WHO

1033
01:09:56,988 --> 01:09:59,532
{\an8}Zaproponował, że pokaże mi Anglię

1034
01:09:59,532 --> 01:10:01,451
i pozna mnie ze wszystkimi.

1035
01:10:01,993 --> 01:10:03,745
Udzieliłem ze 20 wywiadów.

1036
01:10:04,454 --> 01:10:05,914
Byłem bohaterem.

1037
01:10:05,914 --> 01:10:08,625
„Hej, mam nową płytę Beach Boys.
<i>Pet Sounds”</i>.

1038
01:10:10,418 --> 01:10:13,505
Pod koniec tygodnia wróciłem do hotelu.

1039
01:10:13,505 --> 01:10:15,840
„Stary, lepiej wracaj do pokoju”.

1040
01:10:15,840 --> 01:10:17,092
„A co jest?”

1041
01:10:17,092 --> 01:10:20,679
„Lennon i McCartney czekają,
żebyś puścił im <i>Pet Sounds”</i>.

1042
01:10:20,679 --> 01:10:23,807
„Co? Ja ledwo
w zespole miejsce zagrzałem”.

1043
01:10:26,101 --> 01:10:29,104
I faktycznie,
w tych swoich staromodnych garniturach

1044
01:10:29,104 --> 01:10:31,356
przesłuchali kilka razy płytę.

1045
01:10:32,315 --> 01:10:35,110
{\an8}Pomyślałem sobie,
że to płyta wszech czasów.

1046
01:10:35,110 --> 01:10:37,028
{\an8}Jak mamy na nią odpowiedzieć?

1047
01:10:37,028 --> 01:10:39,864
Na taki poziom inwencji muzycznej.
Po prostu wow.

1048
01:10:57,549 --> 01:11:00,552
Słuchając „God Only Knows”
po raz pierwszy, płakałam.

1049
01:11:01,386 --> 01:11:04,889
Słowa tej piosenki wyciskały łzy z oczu.

1050
01:11:06,182 --> 01:11:09,436
<i>A jeśli mnie kiedyś zostawisz</i>

1051
01:11:10,020 --> 01:11:13,440
<i>Świat cały się nie zawali</i>

1052
01:11:14,065 --> 01:11:17,819
<i>Lecz dla mnie śnieg spadnie w lecie</i>

1053
01:11:17,819 --> 01:11:21,406
<i>Co mi po takim świecie?</i>

1054
01:11:22,490 --> 01:11:26,911
Bóg jeden wie, co znaczyłbym
bez ciebie

1055
01:11:28,496 --> 01:11:30,999
Kiedy po latach słuchamy <i>Pet Sounds</i>

1056
01:11:30,999 --> 01:11:34,044
i aranżacji tych utworów,
myślimy sobie: „No spoko”.

1057
01:11:34,044 --> 01:11:36,629
{\an8}Zapominamy, że on zrobił to jako pierwszy.

1058
01:11:38,298 --> 01:11:43,803
Zestawił ze sobą faktury
niewystępujące dotąd w muzyce popularnej.

1059
01:11:56,232 --> 01:12:00,737
Brian zdecydował się na to,
żeby igrać z oczekiwaniami słuchaczy.

1060
01:12:00,737 --> 01:12:04,574
Ta forma wyrazu artystycznego
nie pozostała niezauważona.

1061
01:12:05,492 --> 01:12:09,079
Paul McCartney uznał „God Only Knows”
za piosenkę doskonałą.

1062
01:12:09,079 --> 01:12:11,373
I zabrał się z ekipą za kolejną płytę.

1063
01:12:11,373 --> 01:12:14,084
Powstaje nowa płyta długogrająca Beatlesów

1064
01:12:14,084 --> 01:12:17,337
Ciekawiej jest
postrzegać to nie jako rywalizację,

1065
01:12:17,962 --> 01:12:20,131
ale swoistą współpracę.

1066
01:12:23,968 --> 01:12:27,347
{\an8}Takie partnerstwo
stanowiło o rozwoju muzyki,

1067
01:12:27,347 --> 01:12:28,598
{\an8}o rozwoju kultury.

1068
01:12:28,598 --> 01:12:31,518
To definiowało rocka,
wyznaczając jego potencjał.

1069
01:12:32,435 --> 01:12:35,814
Zawsze mnie ciekawiło,
czy gdyby któregoś partnera zabrakło,

1070
01:12:36,564 --> 01:12:38,942
taka muzyka mogłaby powstać.

1071
01:12:38,942 --> 01:12:41,277
KU NOWEMU
Naprzód, Beatlesi

1072
01:12:41,277 --> 01:12:45,198
Jednak finansowo <i>Sgt. Pepper's</i>
okazał się większym sukcesem.

1073
01:12:45,198 --> 01:12:46,866
JUŻ PONAD 200 MILIONÓW

1074
01:12:46,866 --> 01:12:49,494
{\an8}To jedno
z największych osiągnięć Beatlesów.

1075
01:12:49,494 --> 01:12:52,914
{\an8}Ewoluowali, zrywając raz po raz
z graniem wedle oczekiwań.

1076
01:12:52,914 --> 01:12:54,666
Nowa płyta odbiera mowę

1077
01:12:54,666 --> 01:12:59,421
Robili to stopniowo.
Jako jednomyślny zespół.

1078
01:12:59,421 --> 01:13:03,591
<i>Pet Sounds</i> natomiast stanowiło przeskok.

1079
01:13:03,591 --> 01:13:05,051
Byli w jednym miejscu,

1080
01:13:05,051 --> 01:13:07,929
aż nagle ich wystrzeliło.
Inaczej niż u Beatlesów.

1081
01:13:07,929 --> 01:13:11,474
BEACH BOYS W NOWYM WCIELENIU

1082
01:13:11,474 --> 01:13:13,643
BRIAN WILSON to genialny kompozytor,

1083
01:13:13,643 --> 01:13:16,563
którego teksty bywają warte tyle
co stary szmelc.

1084
01:13:16,563 --> 01:13:18,982
{\an8}<i>Pet Sounds</i> było radykalnym odejściem...

1085
01:13:18,982 --> 01:13:20,108
{\an8}MÓWI BRUCE JOHNSTON

1086
01:13:20,108 --> 01:13:23,319
{\an8}...od dotychczasowych płyt komercyjnych,

1087
01:13:23,319 --> 01:13:27,699
które Capitol z powodzeniem sprzedawało.
Wytwórnia nie chciała zmian.

1088
01:13:28,283 --> 01:13:30,952
Zamiast promować <i>Pet Sounds</i> w Ameryce,

1089
01:13:30,952 --> 01:13:34,497
Capitol wypuściło
pierwszą płytę z największymi przebojami

1090
01:13:34,497 --> 01:13:37,417
i na niej się skupiło.
Wkrótce zyskała status złotej.

1091
01:13:37,417 --> 01:13:41,504
{\an8}<i>Pet Sounds</i> nie promowano,
tłumacząc to niekomercyjnością płyty,

1092
01:13:41,504 --> 01:13:43,089
{\an8}tym, że nie trafi do ludzi.

1093
01:13:43,089 --> 01:13:45,175
NAJLEPSZY DŹWIĘK W STEREO

1094
01:13:46,968 --> 01:13:51,765
Nazywanie nas najlepszym zespołem
surfrockowym było absurdalne

1095
01:13:51,765 --> 01:13:54,893
w kontekście
toczącej się wojny wietnamskiej,

1096
01:13:54,893 --> 01:13:58,563
protestów studenckich,
działań ruchu praw obywatelskich

1097
01:13:58,563 --> 01:14:02,150
i wszystkiego,
co absorbowało ówczesną młodzież.

1098
01:14:02,650 --> 01:14:07,739
To już nie była idylla,
o której śpiewaliśmy w początkach lat 60.

1099
01:14:15,538 --> 01:14:17,374
Nie mógł tego zrozumieć.

1100
01:14:17,374 --> 01:14:21,795
Włożył w tę płytę serce i duszę
tak bardzo jak nigdy wcześniej,

1101
01:14:22,504 --> 01:14:25,340
a przyjęto ją dość chłodno.

1102
01:14:27,342 --> 01:14:31,930
Zapozytywnymi recenzjami
nie poszły wyniki sprzedażowe

1103
01:14:31,930 --> 01:14:33,765
i mocno uderzyło to w Briana.

1104
01:14:34,432 --> 01:14:37,644
W tym okresie życia
był bardzo podatny na zranienie.

1105
01:14:40,939 --> 01:14:44,109
Całe moje życie
zależało od sukcesu Beach Boys,

1106
01:14:44,109 --> 01:14:46,528
a opinia ludzi bardzo mnie dotyka.

1107
01:14:48,613 --> 01:14:51,533
Chciałem zrobić coś,
co spotka się z uznaniem,

1108
01:14:51,533 --> 01:14:53,868
ale nie branży, tylko słuchaczy.

1109
01:14:55,870 --> 01:14:56,955
<i>Organy, proszę.</i>

1110
01:14:57,789 --> 01:14:58,957
GOOD VIBRATIONS
07.1966

1111
01:14:58,957 --> 01:15:01,209
To była płyta schizofreniczna.

1112
01:15:01,209 --> 01:15:04,379
Nagrania odbywały się
w trzech różnych studiach.

1113
01:15:04,379 --> 01:15:05,547
<i>Dobra, stop.</i>

1114
01:15:06,715 --> 01:15:10,176
Sama ścieżka kosztowałaby teraz
z pół miliona dolców. Słowo daję.

1115
01:15:11,594 --> 01:15:14,514
Brian nie zamierzał się ograniczać.

1116
01:15:15,098 --> 01:15:18,351
Kto przy zdrowych zmysłach
wykorzystałby theremin

1117
01:15:19,185 --> 01:15:21,688
na płycie popowej?

1118
01:15:24,691 --> 01:15:26,985
Od początku. Już wiecie jak. Dobra.

1119
01:15:26,985 --> 01:15:29,029
To będzie próba 25.

1120
01:15:30,155 --> 01:15:32,824
Nagrania „Good Vibrations”
trwały trzy miesiące.

1121
01:15:32,824 --> 01:15:34,451
Nikt tak nie robi.

1122
01:15:35,702 --> 01:15:37,829
Wielu uznałoby, że gość zbzikował.

1123
01:15:37,829 --> 01:15:38,913
Ale nie ja.

1124
01:15:38,913 --> 01:15:41,666
Zawsze ufałem geniuszowi Briana Wilsona.

1125
01:15:43,126 --> 01:15:47,630
W końcu Brian był gotowy,
żeby zaprosić nas do studia.

1126
01:15:48,298 --> 01:15:51,885
Mike był w drodze na nagrania,
ale nie napisał słów.

1127
01:15:51,885 --> 01:15:54,846
Na miejscu pasażera
siedziała jego żona, Suzanne,

1128
01:15:54,846 --> 01:15:58,600
więc Mike dyktował jej słowa,
prowadząc samochód.

1129
01:16:26,544 --> 01:16:28,380
Wystarczyły nam dwa wieczory.

1130
01:16:28,380 --> 01:16:31,049
Brian kilka miesięcy składał to do kupy.

1131
01:16:31,633 --> 01:16:35,595
Spędził nad tym mnóstwo czasu.
Nie mogłam zrozumieć dlaczego.

1132
01:16:35,595 --> 01:16:37,681
Ale Brian taki już był.

1133
01:16:37,681 --> 01:16:41,768
Świat popu
będzie kompletnie urzeczony nową piosenką

1134
01:16:42,852 --> 01:16:45,480
„Good Vibrations”
może stać się piosenką roku

1135
01:16:45,480 --> 01:16:47,899
Kiedy ją usłyszałam, od razu pomyślałam:

1136
01:16:47,899 --> 01:16:49,150
„To będzie megahit”.

1137
01:16:49,150 --> 01:16:50,568
Nie myliłam się.

1138
01:16:56,908 --> 01:16:58,076
Raz jeszcze

1139
01:16:58,076 --> 01:17:00,995
nasz twórczy duet odniósł wielki sukces.

1140
01:17:00,995 --> 01:17:02,706
Tekst/muzyka
Wilson i Love

1141
01:17:02,706 --> 01:17:06,626
Kukiełki geniusza?
Czy zespół za bardzo polega na Brianie?

1142
01:17:06,626 --> 01:17:10,463
Problem w tym,
że Briana okrzyknięto geniuszem,

1143
01:17:10,463 --> 01:17:13,133
a reszta zespołu
nie doczekała się uznania,

1144
01:17:13,800 --> 01:17:15,552
w tym Mike Love, autor tekstów.

1145
01:17:16,594 --> 01:17:21,725
Dobrze by się stało, gdyby ludzie
zobaczyli ten rzeczywisty obraz.

1146
01:17:21,725 --> 01:17:26,771
Może wtedy Brianowi łatwiej byłoby
poradzić sobie z etykietką geniusza.

1147
01:17:32,360 --> 01:17:34,612
LONDYN
ROK 1966

1148
01:17:34,612 --> 01:17:37,532
W 1966 byliśmy w trasie.

1149
01:17:38,199 --> 01:17:41,369
Choć <i>Pet Sounds</i>
nie zrobiło furory w Stanach,

1150
01:17:42,162 --> 01:17:44,497
Anglia nas nie zawiodła.

1151
01:17:45,915 --> 01:17:49,836
Okrzyknięto nas zespołem numer jeden.
Za nami byli Beatlesi.

1152
01:17:56,259 --> 01:17:57,677
Uwielbiali nas tam,

1153
01:17:57,677 --> 01:18:00,472
a „Good Vibrations”
wdarło się na sam szczyt.

1154
01:18:00,472 --> 01:18:03,475
W poczuciu,
że nie możemy zawieść oczekiwań,

1155
01:18:03,475 --> 01:18:06,061
rozpoczęliśmy prace nad nową płytą, <i>Smile</i>.

1156
01:18:10,398 --> 01:18:14,986
Byliśmy zajęci koncertowaniem,
więc nie tworzyłem wtedy z Brianem.

1157
01:18:15,612 --> 01:18:17,864
Zastąpił mnie Van Dyke Parks.

1158
01:18:18,448 --> 01:18:20,700
{\an8}Dwadzieścia jeden. Ujęcie 250. Klaps.

1159
01:18:21,826 --> 01:18:23,036
{\an8}Lubię każdą muzykę...

1160
01:18:23,036 --> 01:18:24,412
{\an8}AUTOR TEKSTÓW, SMILE

1161
01:18:24,412 --> 01:18:27,415
{\an8}...ale Beach Boys mają
taką przyrodzoną skromność.

1162
01:18:28,541 --> 01:18:32,587
Napisałem coś dla Briana
i to była najlepsza szansa, jaką dostałem.

1163
01:18:36,549 --> 01:18:39,594
Poznałem go
przed domem Terry’ego Melchera.

1164
01:18:40,512 --> 01:18:43,598
{\an8}Uderzyło mnie, jak świetnie się wysławia.

1165
01:18:43,598 --> 01:18:46,726
{\an8}Spytałem: „Może napiszemy coś razem?”.

1166
01:18:46,726 --> 01:18:48,687
Odpowiedział: „Jasne. Spróbuję”.

1167
01:18:50,689 --> 01:18:53,942
W tym czasie
zażywaliśmy dużo różnych substancji.

1168
01:18:58,405 --> 01:19:00,907
{\an8}Przyjmowałem chętnie stymulanty,

1169
01:19:00,907 --> 01:19:03,535
{\an8}sądząc, że nie mam
własnych pokładów energii.

1170
01:19:03,535 --> 01:19:06,246
Łykałem więc tabletki i nagle...

1171
01:19:06,246 --> 01:19:08,164
Jest moc!

1172
01:19:08,164 --> 01:19:10,417
Weszło. Teraz jest świetnie.

1173
01:19:11,251 --> 01:19:14,713
Z takim wsparciem
Van Dyke Parks i ja razem tworzyliśmy.

1174
01:19:14,713 --> 01:19:16,339
Do upadłego.

1175
01:19:18,091 --> 01:19:19,759
Wyprzedzaliśmy naszą epokę.

1176
01:19:19,759 --> 01:19:24,806
To były najbardziej zaawansowane
eksperymenty w zakresie muzyki popularnej.

1177
01:19:32,814 --> 01:19:35,191
SESJE WOKALNE SMILE
WRZESIEŃ 1966

1178
01:19:39,863 --> 01:19:41,865
Rzucił się na głęboką wodę.

1179
01:19:42,449 --> 01:19:46,244
Muszę dodać, że mierzył się
z wewnętrznymi trudnościami,

1180
01:19:46,244 --> 01:19:48,413
ale muzyka była fantastyczna.

1181
01:19:50,290 --> 01:19:54,544
{\an8}Nieźle wtedy odjechałem.
Kazałem muzykom nosić hełmy strażackie.

1182
01:19:54,544 --> 01:19:56,838
Rozpalaliśmy ogień w wiadrze,

1183
01:19:56,838 --> 01:19:58,882
żeby w studiu czuć było dym.

1184
01:19:58,882 --> 01:20:00,050
Odbiło mi.

1185
01:20:02,344 --> 01:20:04,429
Los sprawił, że podczas tych nagrań

1186
01:20:04,429 --> 01:20:06,848
spłonął pobliski budynek.

1187
01:20:07,932 --> 01:20:11,102
Wmówiłem sobie,
że jakoś magicznie go podpaliliśmy.

1188
01:20:12,771 --> 01:20:14,689
Miałem pieniądze, grube miliony,

1189
01:20:14,689 --> 01:20:18,026
więc byłem w stanie załatwić
wszelką ilość narkotyków.

1190
01:20:18,026 --> 01:20:19,110
Rozpierdoliły mi...

1191
01:20:20,570 --> 01:20:23,490
Załatwiałem je sobie,
aż mnie pokiereszowały.

1192
01:20:23,490 --> 01:20:26,493
Okaleczyły psychicznie.

1193
01:20:28,453 --> 01:20:31,956
Był przewrażliwiony, nieodporny.

1194
01:20:32,499 --> 01:20:35,960
Ale jako jeden z wiernych żołnierzy
poszedłem na front.

1195
01:20:35,960 --> 01:20:38,630
Wykonałem wiele z tych piosenek.

1196
01:20:42,717 --> 01:20:45,220
Mówiło się,
że Michael nie wspiera zespołu.

1197
01:20:45,220 --> 01:20:49,057
Były pewne rzeczy, których nie popierał.

1198
01:20:49,724 --> 01:20:51,726
Intensywne zażywanie narkotyków

1199
01:20:51,726 --> 01:20:55,730
i kwasowe kompozycje,
jak je nazywam, Van Dyke Parksa.

1200
01:20:56,773 --> 01:20:58,858
Nie byłem dość blisko pozostałych.

1201
01:20:58,858 --> 01:21:01,403
Broniłem swoich tekstów.

1202
01:21:02,070 --> 01:21:05,365
Mike Love zagadnął mnie kiedyś:
„Wyjaśnij mi coś.

1203
01:21:05,907 --> 01:21:09,202
»Wciąż i wciąż kracze wrona:
Ujrzyj pole kukurydzy«”.

1204
01:21:09,202 --> 01:21:11,538
„Van Dyke, co to w ogóle znaczy?”

1205
01:21:11,538 --> 01:21:13,623
A on na to: „Nie mam pojęcia”.

1206
01:21:13,623 --> 01:21:14,791
No właśnie.

1207
01:21:15,792 --> 01:21:18,461
{\an8}Jego zdaniem tekst nie trafiał do ludzi.

1208
01:21:19,295 --> 01:21:20,672
Mnie bardzo się podobał.

1209
01:21:20,672 --> 01:21:23,258
Był artystyczny i abstrakcyjny.

1210
01:21:23,925 --> 01:21:26,678
<i>spowity w zasłonę z weluru</i>

1211
01:21:26,678 --> 01:21:29,597
<i>w świetle bladym z abażurów</i>

1212
01:21:29,597 --> 01:21:34,561
<i>budzę się – pieśń przechodzi w brzask</i>

1213
01:21:34,561 --> 01:21:38,815
Zrozumiałem, że Brian i Van Dyke
mówią nowym językiem poetyckim.

1214
01:21:39,441 --> 01:21:44,612
Ale mogło tak być, że to projekt
nieodpowiedni dla Beach Boys.

1215
01:21:44,612 --> 01:21:48,033
Nadawałby się raczej
na solową płytę Briana.

1216
01:21:57,167 --> 01:22:01,254
Chciałem robić swoją muzykę,
a oni – swoją.

1217
01:22:01,880 --> 01:22:03,631
I tak się siłowaliśmy.

1218
01:22:04,466 --> 01:22:06,384
Aż mnie rozrywało od środka.

1219
01:22:16,603 --> 01:22:19,356
To był dla niego chaotyczny, burzliwy czas

1220
01:22:20,857 --> 01:22:23,860
i zwyczajnie nie mógł
dokończyć prac nad <i>Smile.</i>

1221
01:22:25,695 --> 01:22:28,698
Odłożył projekt na półkę.

1222
01:22:30,992 --> 01:22:32,744
Nie mógł temu sprostać.

1223
01:22:33,328 --> 01:22:35,246
Po prostu odłożył to na później.

1224
01:22:41,086 --> 01:22:46,758
Przede wszystkim miał w sobie tę obawę,
że jego muzyka zostanie odrzucona.

1225
01:22:48,009 --> 01:22:50,553
Uznałem, że to niewłaściwa dla nas muzyka.

1226
01:22:50,553 --> 01:22:52,931
Niewłaściwa dla ciebie czy Beach Boys?

1227
01:22:52,931 --> 01:22:56,101
- Dla Beach Boys.
- Co w niej było niewłaściwego?

1228
01:22:56,101 --> 01:22:59,020
Piosenki oparte
na zbyt dziwacznych pomysłach.

1229
01:22:59,020 --> 01:23:03,024
Ogień i inne żywioły.
Odrzuciłem to. Zezłomowałem.

1230
01:23:05,193 --> 01:23:06,194
BEL AIR, KALIFORNIA

1231
01:23:06,194 --> 01:23:07,946
Byliśmy już wtedy wyczerpani.

1232
01:23:07,946 --> 01:23:11,282
Postanowiliśmy zbudować studio
w domu Briana.

1233
01:23:12,117 --> 01:23:16,538
Cały zespół zebrał się razem i mogliśmy
znów cieszyć się tym, co robimy.

1234
01:23:17,580 --> 01:23:18,915
Nasza mała reaktywacja.

1235
01:23:19,624 --> 01:23:22,544
Nagraliśmy niewielką płytę, <i>Smiley Smile</i>.

1236
01:23:27,465 --> 01:23:29,342
Były tam różne wariactwa.

1237
01:23:29,342 --> 01:23:32,095
Piosenka o ulubionym warzywie.

1238
01:23:32,929 --> 01:23:34,389
Wiem, niedorzeczne.

1239
01:23:38,018 --> 01:23:41,730
<i>Smiley Smile</i>
to mnóstwo psychologicznych zawiłości,

1240
01:23:41,730 --> 01:23:43,523
dziwaczności, wymyślności.

1241
01:23:43,523 --> 01:23:46,067
Od razu czuć, że to coś z innej beczki.

1242
01:23:46,067 --> 01:23:49,195
Dla kogoś głodnego
eksperymentalnych dźwięków

1243
01:23:49,195 --> 01:23:51,698
czy nieprzewidywalnych doznań,

1244
01:23:51,698 --> 01:23:54,200
ta płyta
jest spełnieniem tego wszystkiego.

1245
01:24:00,582 --> 01:24:04,461
Pomysłowość Briana i jego
obsesyjne przesuwanie muzycznych granic

1246
01:24:04,461 --> 01:24:07,297
pomogło im wspiąć się na nowe wyżyny.

1247
01:24:08,006 --> 01:24:11,968
W takie radykalne eksperymenty
wpisane jest jednak ryzyko:

1248
01:24:11,968 --> 01:24:16,806
Można zupełnie przestrzelić
i minąć się z oczekiwaniami fanów.

1249
01:24:19,642 --> 01:24:22,270
To długo wyczekiwana płyta i można spytać,

1250
01:24:22,270 --> 01:24:24,814
co Beach Boys robili przez ten prawie rok.

1251
01:24:24,814 --> 01:24:27,984
Tworzyłem do upadłego.
Śpiewałem do granic możliwości.

1252
01:24:27,984 --> 01:24:29,110
podróbka Beatlesów

1253
01:24:29,110 --> 01:24:33,823
{\an8}Dotarłem do granicy wyczerpania
i wycofałem się.

1254
01:24:41,581 --> 01:24:44,167
Na tym etapie istnienia Beach Boys

1255
01:24:44,167 --> 01:24:48,755
zespołowi nie bardzo podobał się
kierunek muzyczny, jaki obrał Brian.

1256
01:24:48,755 --> 01:24:52,175
Ciągle się wtedy sprzeczali.

1257
01:24:52,175 --> 01:24:55,095
Wreszcie Brian powiedział: „Proszę bardzo.

1258
01:24:55,095 --> 01:24:57,597
Niech sami zobaczą, jakie to łatwe”.

1259
01:25:02,477 --> 01:25:04,813
Okazało się nagle, że mózg operacji

1260
01:25:04,813 --> 01:25:08,066
nie ma pełnego wsparcia reszty zespołu.

1261
01:25:09,484 --> 01:25:14,656
Fakt, że była to jego rodzina,
dodatkowo komplikował sprawę

1262
01:25:14,656 --> 01:25:19,911
i być może tym bardziej
obciążało to jego psychikę.

1263
01:25:21,162 --> 01:25:26,751
Wielu spośród odnoszących
sukces komercyjny artystów

1264
01:25:26,751 --> 01:25:30,505
zapomina, co skłoniło ich
do rozpoczęcia kariery muzycznej.

1265
01:25:30,505 --> 01:25:32,132
Dlaczego w ogóle to robią.

1266
01:25:32,132 --> 01:25:38,096
I nagle łapią się na tym,
że swoją wartość utożsamiają

1267
01:25:39,180 --> 01:25:40,473
z sukcesem finansowym.

1268
01:25:44,894 --> 01:25:48,148
Trwał wtedy Monterey Pop Festival.

1269
01:25:48,148 --> 01:25:49,649
3 DNI WSPANIAŁOŚCI

1270
01:25:49,649 --> 01:25:53,111
{\an8}Mieli uświetnić sobotnie występy,
ale zrezygnowali.

1271
01:25:53,111 --> 01:25:54,195
{\an8}MÓWI DEREK TAYLOR

1272
01:25:54,195 --> 01:25:58,199
{\an8}Nie mogłem w to uwierzyć. Nikt nie mógł.
Prawdziwy punkt zwrotny.

1273
01:25:58,700 --> 01:26:00,076
Kto wie, co by było.

1274
01:26:01,786 --> 01:26:04,581
{\an8}MONTEREY POP FESTIVAL
CZERWIEC 1967

1275
01:26:18,136 --> 01:26:22,807
Byli tam The Who, Janis Joplin i Hendrix.

1276
01:26:23,433 --> 01:26:26,102
Jefferson Airplane i oczywiście The Dead.

1277
01:26:32,317 --> 01:26:36,321
Psychodelia eksplodowała
i wystrzeliła nas w inną epokę.

1278
01:26:44,245 --> 01:26:48,166
Festiwal stanowił w kulturze
moment przełomowy,

1279
01:26:48,166 --> 01:26:49,167
a ich zabrakło.

1280
01:26:49,167 --> 01:26:50,877
Hipisi celebrują Lato Miłości

1281
01:26:50,877 --> 01:26:55,840
Zespół był w takim nieładzie,
że nie byliśmy w stanie się zebrać.

1282
01:27:00,887 --> 01:27:02,389
Nie szli z duchem czasu.

1283
01:27:02,389 --> 01:27:05,183
Nie parli w stronę,
w którą wszystko zmierzało.

1284
01:27:06,017 --> 01:27:10,897
Na początku lat 60.
stali się twarzami kalifornijskiego snu.

1285
01:27:10,897 --> 01:27:14,734
Pod koniec dekady sen się zmienił,

1286
01:27:14,734 --> 01:27:19,823
a oni nie wyszli
swoim słuchaczom naprzeciw

1287
01:27:19,823 --> 01:27:22,283
i zostali na poboczu trendów.

1288
01:27:28,081 --> 01:27:29,958
{\an8}WYSTĘP TELEWIZYJNY W 1969 ROKU

1289
01:27:38,299 --> 01:27:44,055
W tamtym czasie muzyka szła ramię w ramię
z przemianami kulturowymi.

1290
01:27:44,597 --> 01:27:49,936
Śpiewano o prawach obywatelskich,
tożsamości, wolności politycznej.

1291
01:27:49,936 --> 01:27:54,774
Ich wizerunek był od tego tak daleki,
jak to tylko możliwe.

1292
01:28:11,958 --> 01:28:13,293
Osobny temat to Dennis.

1293
01:28:14,336 --> 01:28:19,174
Cześć. Jestem Dennis Wilson.
Nagrywam płyty rockandrollowe.

1294
01:28:23,094 --> 01:28:26,097
Stał się
dyżurnym rockandrollowcem Los Angeles.

1295
01:28:30,977 --> 01:28:32,812
Był częścią sceny rockowej.

1296
01:28:32,812 --> 01:28:35,982
Częścią świata Laurel Canyon.

1297
01:28:35,982 --> 01:28:38,693
Częścią kontrkultury Sunset Strip.

1298
01:28:39,819 --> 01:28:41,488
Był nieokiełznany.

1299
01:28:42,405 --> 01:28:44,240
Jednak co ciekawe,

1300
01:28:44,240 --> 01:28:49,079
to właśnie on zainteresował nas
rzeczami takimi jak medytacja.

1301
01:28:49,704 --> 01:28:51,956
Nawet po pijaku zarządzał medytacje.

1302
01:28:56,002 --> 01:29:02,175
Kiedyś Dennis zabrał dwie autostopowiczki
z Bulwaru Zachodzącego Słońca.

1303
01:29:02,801 --> 01:29:09,516
{\an8}Opowiedział im o swoim guru, Maharishim,
który nauczył nas wszystkich medytować.

1304
01:29:09,516 --> 01:29:10,600
{\an8}INDYJSKI GURU

1305
01:29:10,600 --> 01:29:12,769
Odpowiedziały mu, że też mają guru.

1306
01:29:15,772 --> 01:29:17,190
Nazywa się Charlie Manson.

1307
01:29:20,151 --> 01:29:21,569
Spotkałem go tylko raz

1308
01:29:22,654 --> 01:29:23,905
i to mi wystarczyło.

1309
01:29:26,282 --> 01:29:28,868
Manson był aspirującym kompozytorem,

1310
01:29:29,494 --> 01:29:32,247
więc Dennis zaczął z nim tworzyć.

1311
01:29:33,123 --> 01:29:37,544
W tym czasie Beach Boys
umieścili na płycie piosenkę Mansona,

1312
01:29:38,670 --> 01:29:41,840
„Never Learn Not To Love”.

1313
01:29:41,840 --> 01:29:46,720
Postać Mansona postrzegać można
w kontekście kalifornijskiego snu.

1314
01:29:46,720 --> 01:29:49,889
Marzył o Hollywood. O byciu gwiazdorem.

1315
01:29:49,889 --> 01:29:53,143
Dennis miał być jego przepustką
do Terry’ego Melchera.

1316
01:29:54,477 --> 01:29:57,897
{\an8}Ostatecznie przedstawił
Mansona producentowi,

1317
01:29:59,232 --> 01:30:01,317
ale Terry odesłał go z kwitkiem.

1318
01:30:01,317 --> 01:30:04,404
Potem stało się to, co się stało.

1319
01:30:04,404 --> 01:30:06,906
{\an8}<i>Miejsce zbrodni wywoływało skojarzenia</i>

1320
01:30:06,906 --> 01:30:08,700
{\an8}<i>z dziwnym obrzędem religijnym.</i>

1321
01:30:08,700 --> 01:30:10,326
{\an8}8 SIERPNIA 1969

1322
01:30:10,326 --> 01:30:12,829
{\an8}<i>Wśród ofiar była aktorka Sharon Tate.</i>

1323
01:30:13,621 --> 01:30:18,001
Manson szukał tam Terry’ego,
ale ten zdążył się przeprowadzić.

1324
01:30:18,001 --> 01:30:19,294
Pięcioro zamordowanych

1325
01:30:19,294 --> 01:30:21,379
Tam dokonał tych morderstw.

1326
01:30:22,088 --> 01:30:23,340
To było coś okropnego

1327
01:30:24,632 --> 01:30:27,302
i myślę, że ciążyło Dennisowi na sumieniu,

1328
01:30:28,303 --> 01:30:32,807
bo to on wprowadził Mansona
do naszego świata.

1329
01:30:35,518 --> 01:30:37,520
Ten ciężar już z nim pozostał.

1330
01:30:38,063 --> 01:30:39,314
A nic złego nie zrobił.

1331
01:30:42,275 --> 01:30:46,946
Przeżywaliśmy kryzys
i Murry pomyślał chyba, że to koniec.

1332
01:30:48,573 --> 01:30:50,575
Pamiętajmy, że był wydawcą.

1333
01:30:50,575 --> 01:30:52,994
Przejął też katalog wydawniczy.

1334
01:30:53,620 --> 01:30:58,458
Kiedyś obiecał, że wszystko nam odsprzeda,

1335
01:30:58,458 --> 01:31:01,378
ale tak się nie stało.

1336
01:31:04,255 --> 01:31:08,176
Przez telefon Brian usłyszał od ojca,
że ten sprzedał katalog.

1337
01:31:09,219 --> 01:31:14,224
Odpowiedział: „Sprzedałeś moje piosenki?
Jak mogłeś mi to zrobić?”.

1338
01:31:15,392 --> 01:31:17,894
Bardzo to Briana dotknęło.

1339
01:31:18,478 --> 01:31:20,063
Źle to zniósł.

1340
01:31:21,606 --> 01:31:25,443
Murry kombinował tak:
„Chłopaki nie będą tego ciągnąć bez końca.

1341
01:31:25,443 --> 01:31:30,031
Ich gwiazda zgaśnie, taka kolej rzeczy.
Warto coś jeszcze z tego wyciągnąć”.

1342
01:31:33,535 --> 01:31:38,123
Napisałem słowa do wielu piosenek,
o czym Murry nigdzie nie wspomniał.

1343
01:31:39,541 --> 01:31:42,043
Wykiwał mnie mój własny wujek,

1344
01:31:42,544 --> 01:31:45,046
a mój pogrążony
w kryzysie psychicznym kuzyn

1345
01:31:45,046 --> 01:31:47,632
nie był w stanie wpłynąć na ojca.

1346
01:31:49,050 --> 01:31:52,220
Co mogłem w takiej sytuacji zdziałać?

1347
01:31:53,680 --> 01:31:55,682
Prawami dysponowali Brian i Murry.

1348
01:31:55,682 --> 01:31:58,476
Co można było zrobić?
Pozwać własnego ojca?

1349
01:31:58,476 --> 01:32:00,395
Brian nie był do tego zdolny.

1350
01:32:01,187 --> 01:32:06,359
Bardzo to przeżył i nie wychodził z łóżka
przez chyba trzy dni.

1351
01:32:11,239 --> 01:32:13,241
LSD wróciło do łask.

1352
01:32:13,241 --> 01:32:16,411
Słyszałem, że jestem słaby,
niezdolny się z tym mierzyć.

1353
01:32:16,411 --> 01:32:17,912
Że zaszyję się w domu.

1354
01:32:18,705 --> 01:32:20,790
Brian miał swoje problemy.

1355
01:32:22,751 --> 01:32:25,920
Mówił chłopakom: „Ja zostaję w łóżku”.

1356
01:32:27,297 --> 01:32:30,300
Kiedy nagrywaliśmy u niego
w Beverly Hills,

1357
01:32:30,300 --> 01:32:34,346
niechętnie do nas schodził,
żeby w tym uczestniczyć.

1358
01:32:39,100 --> 01:32:42,562
{\an8}Codziennie do niego chodziłem,
prosząc, żeby dał sobie pomóc.

1359
01:32:43,229 --> 01:32:44,564
Mniejsza o nagrania.

1360
01:32:45,148 --> 01:32:48,318
Oddałbym wszystko,
byle mojemu bratu się poprawiło.

1361
01:32:50,278 --> 01:32:53,782
Ciężko było patrzeć,
jak Brian przez to przechodzi.

1362
01:32:54,991 --> 01:32:56,201
Wtedy poprosił mnie,

1363
01:32:56,201 --> 01:32:59,746
żebym zaangażował się mocniej w produkcję.

1364
01:33:02,874 --> 01:33:04,793
Carl był czeladnikiem Briana.

1365
01:33:06,044 --> 01:33:09,089
Po tylu latach nagrywania z Wrecking Crew

1366
01:33:09,798 --> 01:33:10,965
był gotowy.

1367
01:33:10,965 --> 01:33:14,135
<i>- Dwa. Raz, dwa, trzy, już.</i>
- A ja prowadziłem zespół.

1368
01:33:14,135 --> 01:33:18,098
Od 1964, kiedy zrezygnował z tras.
Ułożyło się to więc naturalnie.

1369
01:33:33,196 --> 01:33:34,989
Brian wycofał się z produkcji

1370
01:33:34,989 --> 01:33:40,078
i powstała przestrzeń
do demokratycznego procesu tworzenia.

1371
01:33:48,294 --> 01:33:50,088
Dennis pisał piosenki.

1372
01:33:50,088 --> 01:33:52,841
Bruce Johnston i Al Jardine
przejęli produkcję.

1373
01:33:52,841 --> 01:33:55,468
Oczywiście był w tym też mój wkład.

1374
01:34:11,943 --> 01:34:17,782
Spośród nas to Dennis przechodził
najbardziej niesamowitą ewolucję muzyczną.

1375
01:34:21,828 --> 01:34:25,415
„Forever” było świetnym dowodem
tego rozwoju.

1376
01:34:26,082 --> 01:34:29,419
Rzucił nas tym kawałkiem na kolana.

1377
01:34:52,567 --> 01:34:54,986
Dennis skrywał swój talent.

1378
01:34:55,653 --> 01:34:56,696
Byłam w szoku:

1379
01:34:56,696 --> 01:34:59,074
„Boże. Jak on gra na tym fortepianie!”.

1380
01:34:59,741 --> 01:35:00,784
Nie chwalił się.

1381
01:35:01,368 --> 01:35:03,787
Pewnie nigdy nie było mu łatwo.

1382
01:35:03,787 --> 01:35:07,707
Pozostawał w cieniu Briana
i próbował dorównać mu muzycznie.

1383
01:35:08,333 --> 01:35:11,419
Dopiero później zyskał pewność siebie,

1384
01:35:11,419 --> 01:35:14,631
która pozwalała mu
sięgać do własnego talentu.

1385
01:35:26,476 --> 01:35:31,272
Na płytach z przełomu lat 60. i 70.
brzmią jak całkiem inny zespół.

1386
01:35:32,440 --> 01:35:37,153
Może ich popularność spadła dlatego,
że ludzie nie wiedzieli, co z nimi począć.

1387
01:35:37,153 --> 01:35:40,407
Beach Boys przeszli długą drogę
od czasów surf rocka

1388
01:35:44,035 --> 01:35:47,872
Beach Boys tak przypieczętowali swój los
tymi wczesnymi płytami,

1389
01:35:48,415 --> 01:35:50,709
że byli jak dziecięcy aktorzy,

1390
01:35:50,709 --> 01:35:54,295
którzy nie potrafią uwolnić się
od swoich pierwszych ról.

1391
01:35:54,295 --> 01:35:55,714
Beach Boys na mieliźnie

1392
01:35:55,714 --> 01:36:00,760
Prześladowało ich to
jako niezbywalna tożsamość.

1393
01:36:04,889 --> 01:36:07,684
Ja ich karierę postrzegam tak:

1394
01:36:07,684 --> 01:36:11,771
„Potrzebujemy tego, żeby być sobą,
ale »sobą« to znaczy kim?

1395
01:36:11,771 --> 01:36:13,231
W sensie artystycznym”.

1396
01:36:13,231 --> 01:36:15,400
To pytanie pozostało chyba aktualne.

1397
01:36:19,654 --> 01:36:21,906
Nam utwory bardzo się podobały.

1398
01:36:22,490 --> 01:36:24,159
Ale byliśmy w mniejszości.

1399
01:36:24,159 --> 01:36:27,829
Zeszliśmy do 5000 $ za występ.
Dacie wiarę?

1400
01:36:28,538 --> 01:36:29,998
Wierzgaliśmy rozpaczliwie.

1401
01:36:29,998 --> 01:36:32,375
Robiliśmy wszystko, żeby przetrwać.

1402
01:36:36,463 --> 01:36:39,841
Nie byliśmy już Beach Boys.
Zdążyliśmy dorosnąć.

1403
01:36:40,425 --> 01:36:42,218
Chcieliśmy nawet zmienić nazwę.

1404
01:36:42,218 --> 01:36:44,429
Zaproponowałem skrócenie do „Beach”.

1405
01:36:47,223 --> 01:36:49,642
To nie mogło się udać, choć Al miał rację.

1406
01:36:50,393 --> 01:36:53,188
Beach Boys nie wypadało już słuchać.

1407
01:36:55,899 --> 01:36:58,401
Uparcie wymyślaliśmy się na nowo.

1408
01:37:00,070 --> 01:37:02,322
Zostawmy już to całe Beach Boys.

1409
01:37:09,829 --> 01:37:11,873
Płyta ma w tytule „surf”,

1410
01:37:11,873 --> 01:37:15,293
ale w <i>Surf's Up</i> nie chodzi
o radosne ujeżdżanie fal.

1411
01:37:15,293 --> 01:37:18,880
Już pierwszy utwór ostrzega w tytule:
„byle dalej od wody”.

1412
01:37:25,720 --> 01:37:28,056
Czuliśmy, że robimy coś na serio.

1413
01:37:28,056 --> 01:37:31,267
Niestety, nie wpłynęło to
na wyniki sprzedaży.

1414
01:37:33,812 --> 01:37:35,647
Potrzebny był nowy dźwięk.

1415
01:37:36,189 --> 01:37:40,151
Od początku to Brian był liderem
w sensie muzycznym.

1416
01:37:40,151 --> 01:37:43,571
Ale niemal całkiem przestał
przychodzić na sesje.

1417
01:37:43,571 --> 01:37:47,909
Żeby ocalić zespół,
trzeba było kombinować,

1418
01:37:47,909 --> 01:37:49,953
angażować dodatkowe osoby.

1419
01:37:50,995 --> 01:37:52,372
{\an8}WOKALISTA, GITARZYSTA

1420
01:37:52,372 --> 01:37:53,456
{\an8}PERKUSISTA

1421
01:37:53,456 --> 01:37:56,710
{\an8}Ricky Fataar i Blondie Chaplin
grali razem w The Flames.

1422
01:37:56,710 --> 01:37:58,420
Poznaliśmy ich w Londynie.

1423
01:37:58,420 --> 01:38:01,881
Beach Boys plus dwa
zmiana jakościowa

1424
01:38:04,759 --> 01:38:07,303
{\an8}Chcieli włączyć do zespołu Blondsa i mnie,

1425
01:38:07,303 --> 01:38:09,597
{\an8}co wydało mi się niedorzeczne.

1426
01:38:09,597 --> 01:38:10,974
I niemożliwe,

1427
01:38:10,974 --> 01:38:14,102
bo to była dosłownie jedna wielka rodzina.

1428
01:38:14,102 --> 01:38:17,272
Zdecydowaliśmy się,
ale na początku było dziwnie.

1429
01:38:23,862 --> 01:38:26,156
Wspólna praca i cała reszta

1430
01:38:26,156 --> 01:38:28,324
to było wspaniałe doświadczenie.

1431
01:38:28,908 --> 01:38:31,536
{\an8}Nie był to ten rodzaj energii,
który znaliśmy...

1432
01:38:31,536 --> 01:38:32,912
{\an8}WOKALISTA, GITARZYSTA

1433
01:38:32,912 --> 01:38:34,414
{\an8}Taki nie nasz.

1434
01:38:38,543 --> 01:38:42,339
Z nami na pokładzie zespół
zaczął grać trochę mocniej.

1435
01:38:47,927 --> 01:38:52,640
Na żywo wyciskaliśmy z siebie
znacznie więcej niż dawni Beach Boys.

1436
01:38:52,640 --> 01:38:54,934
Bez urazy oczywiście.

1437
01:39:08,156 --> 01:39:10,992
Nie szło to jakoś rewelacyjnie.

1438
01:39:11,868 --> 01:39:15,538
Nie byliśmy na wielkiej fali.
Osiedliśmy na spokojnym poziomie.

1439
01:39:17,540 --> 01:39:18,958
Beach Boys cierpieli.

1440
01:39:22,462 --> 01:39:24,297
Ciągnęliśmy na ostatkach.

1441
01:39:25,131 --> 01:39:28,009
Wszyscy czuliśmy,
że musimy wymyślić się na nowo.

1442
01:39:28,009 --> 01:39:32,013
Nigdy nie nagrywaliśmy poza Stanami.

1443
01:39:32,555 --> 01:39:34,432
I tak polecieliśmy do Holandii.

1444
01:39:35,684 --> 01:39:39,354
Byliśmy wierni naszej muzyce,
ale znaleźliśmy się na równi pochyłej.

1445
01:39:39,354 --> 01:39:40,438
Co z Beachboys?

1446
01:39:40,438 --> 01:39:43,775
Ze szczytów muzycznej popularności

1447
01:39:43,775 --> 01:39:45,610
trafili niemal w niebyt.

1448
01:39:46,528 --> 01:39:50,573
Zespołem nie kierowała
żadna koncepcja twórcza,

1449
01:39:50,573 --> 01:39:51,950
która miałaby sens.

1450
01:39:51,950 --> 01:39:53,034
TO JUŻ KONIEC?

1451
01:39:53,034 --> 01:39:55,036
Wtedy Capitol, bez naszej wiedzy,

1452
01:39:55,036 --> 01:39:57,789
wypuściło coś na kształt
największych przebojów.

1453
01:39:58,206 --> 01:40:01,334
<i>Dwadzieścia piosenek Beach Boys,
które pokochał świat,</i>

1454
01:40:01,334 --> 01:40:04,212
<i>w dwupłytowym zestawie</i> Endless Summer.

1455
01:40:04,212 --> 01:40:06,297
{\an8}20 PRZEBOJÓW

1456
01:40:10,218 --> 01:40:12,679
Utwory pochodziły z wczesnych płyt.

1457
01:40:15,473 --> 01:40:18,143
Z tego optymistycznego okresu.

1458
01:40:18,143 --> 01:40:20,228
płyta tygodnia

1459
01:40:21,396 --> 01:40:25,025
<i>Endless Summer</i>
stało się płytą numer jeden.

1460
01:40:26,026 --> 01:40:29,779
Nagle wyrosło
nowe pokolenie miłośników płyt.

1461
01:40:29,779 --> 01:40:32,073
Dla nich to było coś świeżego.

1462
01:40:32,073 --> 01:40:35,368
Ich beztroski, radosny styl
uwalnia od trosk

1463
01:40:35,368 --> 01:40:37,287
i przenosi w stare dobre czasy.

1464
01:40:37,287 --> 01:40:40,832
Zabawne. To, od czego uciekaliśmy,
ostatecznie nas ocaliło.

1465
01:40:41,416 --> 01:40:42,917
20 wielkich hitów
BEACH BOYS

1466
01:40:42,917 --> 01:40:44,669
I reaktywowało.

1467
01:40:45,503 --> 01:40:46,838
Dostaliśmy drugą szansę.

1468
01:40:50,258 --> 01:40:54,054
Trzeba pamiętać,
że od zawsze byli kapelą koncertującą.

1469
01:40:58,308 --> 01:41:01,644
Jako jedni z niewielu
potrafili odtworzyć swój dźwięk.

1470
01:41:08,985 --> 01:41:10,820
Beatlesi zrezygnowali z tras.

1471
01:41:10,820 --> 01:41:13,114
Nie potrafili grać swojego na żywo.

1472
01:41:19,371 --> 01:41:23,041
Nie wiem, jak można nagrać
choć połowę tego co Beach Boys.

1473
01:41:23,041 --> 01:41:25,001
Beach Boys w szczytowej formie

1474
01:41:25,001 --> 01:41:27,253
Wtedy wkroczyliśmy na stadiony.

1475
01:41:27,253 --> 01:41:29,464
Beach Boys wstrząsają L.A. Forum

1476
01:41:29,464 --> 01:41:32,133
Pierwszy koncert na stadionie Giants
61 128 widzów

1477
01:41:32,133 --> 01:41:34,219
Kalifornijski sen w Central Parku

1478
01:41:34,219 --> 01:41:35,845
Brawa 150 000 fanów

1479
01:41:35,845 --> 01:41:38,598
Staliśmy się zespołem „8 do 80”.

1480
01:41:39,099 --> 01:41:41,851
Graliśmy dla ośmio-
i dla osiemdziesięciolatków.

1481
01:41:48,900 --> 01:41:50,318
Pomogło nam to,

1482
01:41:50,318 --> 01:41:54,948
że nasze piosenki trafiały
do młodych ludzi niezależnie od pokolenia.

1483
01:41:57,283 --> 01:41:59,202
To cudowna świadomość.

1484
01:41:59,202 --> 01:42:03,373
Oraz to, że z Brianem, moim kuzynem,
stworzyliśmy coś świetnego,

1485
01:42:03,373 --> 01:42:04,958
co nadal się podoba.

1486
01:42:05,875 --> 01:42:11,548
Jednak wskutek działań wujka Murry’ego
nie mieliśmy praw do własnych utworów.

1487
01:42:12,966 --> 01:42:16,302
Okpił i swoich synów, i swoje wnuki.

1488
01:42:22,350 --> 01:42:24,853
Na początku polegali na nim.

1489
01:42:24,853 --> 01:42:28,064
Bez Murry’ego nie byłoby Beach Boys.

1490
01:42:28,064 --> 01:42:33,862
Zabrakło mu jednak wyobraźni,
żeby dostrzec przyszłą wartość katalogu.

1491
01:42:34,612 --> 01:42:36,614
Setki milionów dolarów.

1492
01:42:37,782 --> 01:42:40,201
Sam uzyskał ze sprzedaży jakieś 700 000.

1493
01:42:44,205 --> 01:42:48,626
Murry nie zaznaczył nigdzie
mojego współautorstwa,

1494
01:42:49,669 --> 01:42:53,673
więc jedyną ewentualną drogą
wydawała mi się ta sądowa.

1495
01:42:53,673 --> 01:42:56,676
Love pozywa Briana Wilsona o tantiemy

1496
01:42:56,676 --> 01:42:58,803
Chyba wtedy coś dla nas umarło.

1497
01:42:58,803 --> 01:43:02,140
Beach Boys i rodzinne przepychanki sądowe

1498
01:43:02,140 --> 01:43:04,476
Sztormowe fale: walka sądowa trwa

1499
01:43:04,476 --> 01:43:07,937
Mówię do nich: „Chwila, chłopaki.
Co wy wyprawiacie?”.

1500
01:43:08,438 --> 01:43:10,315
Walka na pozwy

1501
01:43:10,315 --> 01:43:15,070
Te wydarzenia
trochę nas od siebie oddaliły.

1502
01:43:22,827 --> 01:43:25,663
W naszych relacjach bywało różnie...

1503
01:43:30,126 --> 01:43:33,004
ale teraz prawie ze sobą nie rozmawiamy.

1504
01:43:38,718 --> 01:43:42,305
Wiecie, gdybym mógł,
pewnie powiedziałbym mu po prostu...

1505
01:43:48,061 --> 01:43:49,145
że go kocham.

1506
01:43:52,023 --> 01:43:53,024
I nic...

1507
01:43:55,151 --> 01:43:57,904
ani nikt już tego nie wymaże.

1508
01:44:27,767 --> 01:44:31,855
Spytałem raz Briana:
„Jak myślisz, czemu nam się powiodło?”.

1509
01:44:33,148 --> 01:44:36,651
Odpowiedział: „Bo śpiewaliśmy
o radości życia

1510
01:44:37,736 --> 01:44:39,863
w prosty sposób.

1511
01:44:40,572 --> 01:44:43,158
Zwyczajnie, o jej doświadczaniu”.

1512
01:44:50,665 --> 01:44:54,002
Ich muzyka wpisywała się
w ogólne pragnienie

1513
01:44:54,002 --> 01:44:57,839
wiary w kalifornijski sen,

1514
01:44:58,506 --> 01:45:01,092
nawet jeśli droga do niego jest kręta.

1515
01:45:09,976 --> 01:45:12,645
Zespół niesurfujących surferów.

1516
01:45:14,022 --> 01:45:16,024
Automatycznie kojarzony z plażą,

1517
01:45:16,024 --> 01:45:18,943
śpiewający o spędzaniu czasu
we własnym pokoju.

1518
01:45:23,114 --> 01:45:28,745
Prezentują sobą większą złożoność,
niż przyjęło się uważać.

1519
01:45:29,287 --> 01:45:31,289
Jest tu z nami dziś ktoś,

1520
01:45:31,289 --> 01:45:34,542
dzięki komu my tu jesteśmy. Absolutnie.

1521
01:45:34,542 --> 01:45:36,044
Brawa dla Briana!

1522
01:45:36,044 --> 01:45:36,961
POWRÓT BRIANA

1523
01:45:36,961 --> 01:45:40,173
Przelewają na płyty to,
co w życiu najlepsze.

1524
01:45:40,757 --> 01:45:43,343
Ubrali to w niepowtarzalną muzykę.

1525
01:45:44,928 --> 01:45:48,348
Myślę, że żaden z nich
nie mógłby błyszczeć bez pozostałych.

1526
01:45:48,348 --> 01:45:53,269
PARADISE COVE, KALIFORNIA
2023

1527
01:45:57,774 --> 01:46:01,569
Wiele osób ma swojego ulubieńca
w naszym zespole.

1528
01:46:01,569 --> 01:46:04,656
Ale zespół to całość.

1529
01:46:09,953 --> 01:46:12,414
Historia Beach Boys to historia rodziny,

1530
01:46:14,124 --> 01:46:16,292
ze wzlotami i upadkami,

1531
01:46:18,003 --> 01:46:21,006
ale to, co dobre, zdecydowanie przeważa.

1532
01:46:37,772 --> 01:46:38,898
POŚWIĘCONE PAMIĘCI

1533
01:46:38,898 --> 01:46:44,154
DENNISA WILSONA (1944–1983)
CARLA WILSONA (1946–1998)

1534
01:46:46,448 --> 01:46:47,615
<i>Witajcie!</i>

1535
01:46:47,615 --> 01:46:51,453
{\an8}<i>Witamy 400 000 osób przybyłych tu
w ten przepiękny dzień.</i>

1536
01:46:51,453 --> 01:46:52,746
{\an8}WASZYNGTON
4 LIPCA 1980

1537
01:46:52,746 --> 01:46:57,834
{\an8}<i>Mamy zaszczyt przedstawić
niepowtarzalnych Beach Boys!</i>

1538
01:49:09,716 --> 01:49:11,051
Dziękujemy serdecznie.

1539
01:49:12,385 --> 01:49:14,095
Podziwiajcie fajerwerki!

1540
01:49:18,725 --> 01:49:19,976
Dziękujemy.

1541
01:49:20,518 --> 01:49:24,689
W roku 2000, 34 lata po wydaniu,
płyta Pet Sounds osiągnęła złoty status.

1542
01:49:24,689 --> 01:49:28,985
Dwa tygodnie później była już platynowa.

1543
01:49:29,861 --> 01:49:34,449
Należy do najbardziej uznanych
nagrań w historii.

1544
01:49:35,408 --> 01:49:38,161
Beach Boys zrobili
jedną z największych karier,

1545
01:49:38,161 --> 01:49:41,247
sprzedając ponad 100 milionów swoich płyt.

1546
01:49:42,332 --> 01:49:46,670
Dla Jimmy’ego

1547
01:52:19,489 --> 01:52:21,491
Napisy: Kamil Rogula



