1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:06,047 --> 00:00:07,716
Will, możesz zaczynać.

3
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

4
00:00:08,258 --> 00:00:13,930
Wchodzę sobie do pokoju,

5
00:00:15,390 --> 00:00:21,146
siadam, jak to czasami bywa
na początku filmu dokumentalnego,

6
00:00:22,981 --> 00:00:27,986
gdy wykorzystują zdjęcia dodatkowe
bez wiedzy filmowanej osoby.

7
00:00:29,571 --> 00:00:30,530
To naturalne.

8
00:00:31,656 --> 00:00:35,744
Cześć. Jestem Will Ferrell.
Jeden z najlepszych aktorów na świecie.

9
00:00:36,619 --> 00:00:40,081
Dawno temu,
gdy byłem w <i>Saturday Night Live</i>...

10
00:00:40,081 --> 00:00:41,458
Will Ferrell.

11
00:00:41,458 --> 00:00:44,169
Nie mam tu zbyt wielu przyjaciół.

12
00:00:44,169 --> 00:00:46,421
...poznałem Andrew Steele’a.

13
00:00:46,921 --> 00:00:50,008
Mnie zatrudniono jako aktora,
a jego jako scenarzystę.

14
00:00:50,008 --> 00:00:51,801
Nazywam się Robert Goulet.

15
00:00:51,801 --> 00:00:54,304
Napisał dla mnie wiele skeczy.

16
00:00:54,304 --> 00:00:55,638
Halo, macie Saddama.

17
00:00:55,638 --> 00:00:58,308
Później został głównym scenarzystą SNL.

18
00:00:58,308 --> 00:01:00,185
Odłóż to poroże.

19
00:01:01,436 --> 00:01:04,981
Andrew urodził się
i dorastał w stanie Iowa.

20
00:01:04,981 --> 00:01:09,527
Nosił Levisy 501,
pił kiepskie browary, jeździł stopem.

21
00:01:09,527 --> 00:01:10,862
Trzy dni.

22
00:01:11,696 --> 00:01:12,530
Zero snu.

23
00:01:13,323 --> 00:01:15,867
Był kochanym zrzędą

24
00:01:15,867 --> 00:01:18,912
o dziwnym, oryginalnym poczuciu humoru.

25
00:01:18,912 --> 00:01:21,289
Pracowaliśmy przy SNL przez wiele lat,

26
00:01:21,289 --> 00:01:22,832
a on zawsze powtarzał,

27
00:01:22,832 --> 00:01:25,251
że chciał zrobić program popołudniowy.

28
00:01:25,752 --> 00:01:28,338
Wie pan, do czego prowadzi
kwasica ketonowa?

29
00:01:29,589 --> 00:01:31,091
Często się wygłupialiśmy.

30
00:01:31,591 --> 00:01:33,093
Wiele razem wypiliśmy.

31
00:01:33,593 --> 00:01:35,762
Jeśli kiedyś zastanawialiście się,

32
00:01:35,762 --> 00:01:37,639
czemu Will Ferrell coś zrobił,

33
00:01:37,639 --> 00:01:40,809
prawdopodobnie był
w to zamieszany Andrew Steele.

34
00:01:41,392 --> 00:01:44,062
Czemu zrobiłem film dla stacji Lifetime?

35
00:01:44,062 --> 00:01:46,439
Sarah może pracować. Zostanę z dziećmi.

36
00:01:46,439 --> 00:01:49,025
Czemu zrobiłem cały film po hiszpańsku?

37
00:01:49,025 --> 00:01:51,694
Ścigamy się do domu!

38
00:01:51,694 --> 00:01:55,323
{\an8}Czemu wystąpiłem w reklamach słabego piwa?

39
00:01:55,990 --> 00:01:58,868
W międzyczasie obaj się pobraliśmy,

40
00:01:58,868 --> 00:02:00,245
zostaliśmy ojcami,

41
00:02:00,745 --> 00:02:05,250
a na przestrzeni lat
również najbliższymi przyjaciółmi.

42
00:02:07,001 --> 00:02:10,421
Gdy wybuchła pandemia,
długo się nie widzieliśmy.

43
00:02:10,421 --> 00:02:14,259
Pewnego dnia,
gdy byłem na planie filmu w Bostonie,

44
00:02:14,259 --> 00:02:19,097
dostałem od Andrew następujący mail:

45
00:02:20,181 --> 00:02:21,057
„Hej, Will.

46
00:02:22,142 --> 00:02:23,852
Muszę ci coś powiedzieć.

47
00:02:24,978 --> 00:02:26,187
Mam już swoje lata

48
00:02:26,813 --> 00:02:30,733
i choć może się to wydawać
absurdalne i niepotrzebne,

49
00:02:30,733 --> 00:02:33,945
będę przechodzić tranzycję,
żeby żyć jako kobieta”.

50
00:02:35,405 --> 00:02:39,284
„Przez ostatnie dziesięć lat
usiłowałam pojąć, co się dzieje.

51
00:02:39,284 --> 00:02:42,036
Walczyłam z tym przez całe moje życie.

52
00:02:42,745 --> 00:02:44,164
Nie chcę walczyć dłużej.

53
00:02:45,498 --> 00:02:48,501
Kiedyś myślałam,
że wszyscy chłopcy tak mają.

54
00:02:49,085 --> 00:02:51,671
Potem myślałam, że jestem dziwna.

55
00:02:52,338 --> 00:02:55,592
Latami nie chciałam tego przyjąć
i trafiłam na terapię.

56
00:02:56,092 --> 00:02:58,845
To niesamowite, jak umysł i ciało

57
00:02:58,845 --> 00:03:03,141
buntują się przeciw temu,
co dla nas nienaturalne i przygnębiające.

58
00:03:03,141 --> 00:03:07,020
Nie sądzę, żeby moja transpłciowość
wpłynęła na moją osobowość.

59
00:03:07,020 --> 00:03:09,731
Nie będę już bucem, ale będę zołzą.

60
00:03:10,356 --> 00:03:12,025
Jestem dużo szczęśliwsza”.

61
00:03:13,026 --> 00:03:16,613
„Chciałabym napisać,
że przede mną beztroska przyszłość

62
00:03:16,613 --> 00:03:19,657
pełna odwagi i pewności siebie,
ale nie ma lekko.

63
00:03:19,657 --> 00:03:24,913
Jestem pełna wątpliwości i lęku,
jak komiczka, którą byłam całe życie”.

64
00:03:24,913 --> 00:03:26,956
„Nie przyjdzie mi to łatwo.

65
00:03:27,957 --> 00:03:33,379
Ten proces będzie długi,
dziwny i przerażający, ale też radosny.

66
00:03:34,297 --> 00:03:37,508
Mam nadzieję,
że nie stracę w nim nikogo bliskiego.

67
00:03:38,301 --> 00:03:40,511
Dziękuję. Imię do ustalenia”.

68
00:03:44,307 --> 00:03:46,392
Ciężko było wysłać ten list.

69
00:03:46,392 --> 00:03:49,312
Długo go pisałam i zmieniałam,

70
00:03:49,312 --> 00:03:52,565
żeby wyrazić wszystko, co chciałam.

71
00:03:53,066 --> 00:03:55,360
To było... Rany.

72
00:03:56,194 --> 00:03:58,738
Zaskakujące.

73
00:03:59,489 --> 00:04:04,244
Gdy ludzie robią coming out,
zastanawiają się, czy dalej będą kochani.

74
00:04:04,744 --> 00:04:08,248
Znam transosoby,
które po coming oucie traciły bliskich.

75
00:04:08,915 --> 00:04:11,459
Nie wątpię,
że Will jest moim przyjacielem,

76
00:04:11,459 --> 00:04:13,711
ale nie jestem już Andrew Steele’em.

77
00:04:14,212 --> 00:04:16,381
Dobrze, i co teraz?

78
00:04:19,175 --> 00:04:24,889
WILL I HARPER

79
00:04:29,352 --> 00:04:33,523
STAATSBURG, STAN NOWY JORK

80
00:04:58,298 --> 00:05:00,717
ZALOTNIK W AKCJI

81
00:05:03,011 --> 00:05:05,263
Gdy napisałam do Willa,

82
00:05:05,763 --> 00:05:09,851
odpisał dość szybko,
że wspiera mój coming out.

83
00:05:11,185 --> 00:05:15,356
LOS ANGELES, KALIFORNIA

84
00:05:15,356 --> 00:05:19,402
Napisałem jej, że ją kocham i wspieram

85
00:05:19,402 --> 00:05:22,572
i że będziemy w kontakcie,
kiedy tylko możliwe.

86
00:05:24,240 --> 00:05:25,450
Wygrana.

87
00:05:26,326 --> 00:05:29,996
Ale nadal miałem mnóstwo pytań.

88
00:05:30,997 --> 00:05:33,791
Chciałabym zadać Willowi wiele pytań.

89
00:05:33,791 --> 00:05:38,338
Jak rozumie transpłciowość?
Myśli, że jestem kobietą?

90
00:05:39,130 --> 00:05:41,758
Zna jakieś inne osoby transpłciowe?

91
00:05:42,383 --> 00:05:43,593
Skąd imię Harper?

92
00:05:44,385 --> 00:05:46,804
Od jak dawna tak się czuje?

93
00:05:46,804 --> 00:05:49,390
Dlaczego tak długo o tym nie mówiła?

94
00:05:50,266 --> 00:05:54,312
Ciekawią go hormony,
operacje i usuwanie owłosienia?

95
00:05:55,146 --> 00:05:59,150
Chciałby zadać mi jakieś pytania,
których nie wypada zadawać?

96
00:05:59,650 --> 00:06:01,694
Nadal lubi kiepskie piwo?

97
00:06:02,195 --> 00:06:04,322
Czemu nie lubi Natty Light?

98
00:06:04,322 --> 00:06:06,115
A może teraz pije wino?

99
00:06:06,115 --> 00:06:09,911
To zajebiste piwo.
Najlepsze, jakie istnieje.

100
00:06:09,911 --> 00:06:13,247
Jak mam ją traktować?
Chce, żeby coś się zmieniło?

101
00:06:13,247 --> 00:06:16,125
Musimy zaprzyjaźnić się od nowa?

102
00:06:20,380 --> 00:06:21,255
Halo?

103
00:06:22,256 --> 00:06:23,466
Zadzwonił do mnie.

104
00:06:23,966 --> 00:06:29,180
Wiedział, że zjeździłam cały kraj
wzdłuż i wszerz

105
00:06:29,180 --> 00:06:30,765
prawie jak kierowca tira.

106
00:06:30,765 --> 00:06:34,685
Jeździłam autem, brałam stopa,
byłam wszędzie. Uwielbiam to.

107
00:06:34,685 --> 00:06:35,728
Dotarłem.

108
00:06:35,728 --> 00:06:38,356
Nie wiem, czy on nadal mnie lubi.

109
00:06:38,356 --> 00:06:41,984
Po coming oucie i tranzycji
nie była pewna,

110
00:06:41,984 --> 00:06:46,489
czy będzie mogła odwiedzać
różne dziwne miejsca jako Harper.

111
00:06:46,489 --> 00:06:47,990
Wpadłem na pomysł.

112
00:06:47,990 --> 00:06:50,952
Spytałem, czy chciałaby
pojechać ze mną w podróż

113
00:06:50,952 --> 00:06:55,206
i odwiedzić swoje miejsca
jako nowa wersja siebie.

114
00:06:56,082 --> 00:07:00,420
Przy okazji sprawdzilibyśmy,
jak się czujemy z tą zmianą.

115
00:07:13,724 --> 00:07:15,977
Gdy podróżowałam jako facet,

116
00:07:15,977 --> 00:07:18,229
brałam ze sobą trzy koszulki,

117
00:07:18,229 --> 00:07:19,689
trzy pary majtek

118
00:07:20,398 --> 00:07:22,108
i jedną parę dżinsów.

119
00:07:22,108 --> 00:07:24,235
To będzie trudne.

120
00:07:24,986 --> 00:07:26,779
Najgorzej z butami.

121
00:07:27,447 --> 00:07:28,406
Boże.

122
00:07:29,073 --> 00:07:33,953
Rozszerzę tę walizkę
w każdy możliwy sposób.

123
00:07:35,580 --> 00:07:36,581
Dobrze.

124
00:07:39,083 --> 00:07:42,879
Wziąłem kilka par butów,
bo to najważniejsze.

125
00:07:42,879 --> 00:07:46,048
Kurtkę Deerhuntera,

126
00:07:47,758 --> 00:07:49,719
którą założę może ze dwa razy.

127
00:07:50,428 --> 00:07:53,389
Kostium Sherlocka Holmesa.
Może się przydać.

128
00:07:54,849 --> 00:07:57,101
Boję się, że to się nie zmieści.

129
00:07:59,228 --> 00:08:00,146
Kurczę.

130
00:08:00,146 --> 00:08:02,106
Saksofon zostaje w domu.

131
00:08:04,942 --> 00:08:08,529
Musimy wziąć ze sobą krzesełka i lodówkę.

132
00:08:08,529 --> 00:08:10,531
Nigdy nie wiadomo,

133
00:08:11,157 --> 00:08:13,659
kiedy przyjdzie ochota
na zimne Natty Light

134
00:08:14,827 --> 00:08:16,245
czy co tam pije Will.

135
00:08:16,245 --> 00:08:19,123
Jakieś piwo rzemieślnicze,

136
00:08:19,123 --> 00:08:21,125
które smakuje jak pomarańcza.

137
00:08:31,594 --> 00:08:32,428
<i>Harper.</i>

138
00:08:32,428 --> 00:08:33,804
Miło cię widzieć.

139
00:08:34,305 --> 00:08:35,515
<i>Utknąłem w Dallas.</i>

140
00:08:38,476 --> 00:08:39,727
<i>Przekierowali nas,</i>

141
00:08:39,727 --> 00:08:43,648
<i>bo był problem z ciśnieniem w kabinie.</i>

142
00:08:43,648 --> 00:08:45,399
<i>Wezwałem personel pokładowy.</i>

143
00:08:45,399 --> 00:08:48,945
- <i>Spytałem, czy potrzebują pomocy.</i>
- Oczywiście.

144
00:08:48,945 --> 00:08:50,780
<i>A oni na to: „Proszę pana.</i>

145
00:08:51,697 --> 00:08:54,450
<i>Proszę się odprężyć”.
A ja: „Sami się odprężcie”.</i>

146
00:08:54,450 --> 00:08:57,161
<i>Więc wyrzucili nas z samolotu.</i>

147
00:09:00,081 --> 00:09:01,791
<i>Odbierzesz mnie?</i>

148
00:09:01,791 --> 00:09:04,377
- Zgarnę cię w mieście.
- <i>Dobra.</i>

149
00:09:04,377 --> 00:09:07,755
- Widzimy się w Nowym Jorku.
- <i>Pa, pa.</i>

150
00:09:32,530 --> 00:09:35,449
Przed nami 16 dni w trasie.

151
00:09:35,449 --> 00:09:37,618
Na pewno wiele się wydarzy.

152
00:09:38,661 --> 00:09:41,080
To dziwne. Jesteśmy przyjaciółmi.

153
00:09:42,373 --> 00:09:45,293
Ale czy na pewno? Dziwnie to mówić.

154
00:09:46,168 --> 00:09:50,381
Zawsze byłam Harper Steele,
więc Will zawsze przyjaźnił się z Harper.

155
00:09:50,881 --> 00:09:55,011
Ale przyjaźnił się też z osobą,
którą odgrywałam,

156
00:09:55,011 --> 00:09:57,597
a której już nie lubię ani nie potrzebuję.

157
00:09:57,597 --> 00:09:59,849
Harper, jestem już w samolocie.

158
00:10:01,642 --> 00:10:03,227
Gotowy do odlotu.

159
00:10:03,227 --> 00:10:06,981
Wiele osób nie wie,
jak się w takiej sytuacji zachować.

160
00:10:06,981 --> 00:10:10,610
Również nasza relacja, nasza przyjaźń

161
00:10:10,610 --> 00:10:12,820
to teraz niezbadane wody.

162
00:10:13,863 --> 00:10:15,281
Do zobaczenia.

163
00:10:19,952 --> 00:10:22,538
Wybrał jakieś dziwne miejsce.

164
00:10:22,538 --> 00:10:25,958
Może przez swoją popularność
nie chce być na widoku.

165
00:10:28,419 --> 00:10:30,588
Co jest? O rany.

166
00:10:32,173 --> 00:10:33,007
No.

167
00:10:34,050 --> 00:10:35,217
Dotarłaś.

168
00:10:38,638 --> 00:10:41,307
- Dzięki, że przyjechałaś.
- Co to za miejsce?

169
00:10:41,807 --> 00:10:43,517
Van Cortland. Pamiętasz?

170
00:10:43,517 --> 00:10:45,519
- Cześć, stary.
- Jak się masz?

171
00:10:45,519 --> 00:10:46,479
Pamiętam.

172
00:10:46,479 --> 00:10:49,899
- Pamiętasz, jak...
- Graliśmy tu w golfa dwa razy.

173
00:10:49,899 --> 00:10:51,901
Nadal mam moją kartę.

174
00:10:52,693 --> 00:10:54,403
Pozwolenie na grę w golfa.

175
00:10:54,403 --> 00:10:56,572
- Skoczymy na rundkę?
- Jasne.

176
00:10:56,572 --> 00:10:58,741
Dobra. Jezu.

177
00:10:58,741 --> 00:11:01,535
- Świetnie wyglądasz.
- Dziękuję.

178
00:11:01,535 --> 00:11:02,912
Fajną masz kurtkę.

179
00:11:02,912 --> 00:11:04,747
Jestem mistrzem pakowania.

180
00:11:04,747 --> 00:11:05,956
- Fakt.
- I już.

181
00:11:05,956 --> 00:11:08,292
To może tak zostać.

182
00:11:10,044 --> 00:11:11,712
Już nie mogę się doczekać.

183
00:11:13,881 --> 00:11:15,299
Jak jeździ to cudeńko?

184
00:11:15,299 --> 00:11:16,342
Beznadziejnie.

185
00:11:18,010 --> 00:11:19,011
Beznadziejnie.

186
00:11:19,011 --> 00:11:21,013
- Wszędzie narzutki.
- Mięciutko.

187
00:11:21,013 --> 00:11:24,141
- Czuję powiew luksusu.
- Otóż to. Jedziemy.

188
00:11:24,141 --> 00:11:25,434
W drogę.

189
00:11:25,434 --> 00:11:31,190
DZIEŃ 1.

190
00:11:32,692 --> 00:11:36,195
NOWY JORK

191
00:11:36,904 --> 00:11:40,533
Zanim wyjedziemy,
zjemy śniadanie z moimi dziećmi.

192
00:11:40,533 --> 00:11:42,702
Potem ruszamy w drogę.

193
00:11:43,577 --> 00:11:46,580
BAR U JOEGO

194
00:11:47,248 --> 00:11:51,210
Cieszę się, że zobaczę twoje dzieci.
Dawno ich nie widziałem.

195
00:11:51,210 --> 00:11:52,169
Hej.

196
00:11:52,169 --> 00:11:53,462
- Hej.
- Cześć.

197
00:11:53,462 --> 00:11:55,840
Dzień dobry.

198
00:11:55,840 --> 00:11:58,134
- Jak tam?
- Miło cię widzieć.

199
00:11:58,134 --> 00:11:59,969
Kiedy ostatnio się widzieliśmy?

200
00:11:59,969 --> 00:12:03,889
Widziałam cię w SNL
jakieś trzy albo cztery...

201
00:12:04,432 --> 00:12:06,684
- Przed pandemią.
- Poznałem was wcześniej.

202
00:12:06,684 --> 00:12:08,602
Jak byliście malutcy.

203
00:12:08,602 --> 00:12:11,731
W pewnym momencie
wyciągnąłeś mały saksofonik.

204
00:12:11,731 --> 00:12:12,690
- Tak?
- Tak.

205
00:12:13,190 --> 00:12:14,734
I zacząłeś śpiewać:

206
00:12:14,734 --> 00:12:16,819
<i>Gramy w rodzinnym zespole</i>

207
00:12:16,819 --> 00:12:18,028
- Serio?
- A potem...

208
00:12:18,028 --> 00:12:21,532
- Umiesz grać?
- A potem ja zacząłem grać.

209
00:12:21,532 --> 00:12:25,828
Wasze miny mówiły:
„To nie jest ani śmieszne, ani dobre”.

210
00:12:27,705 --> 00:12:29,290
Czas podjąć decyzję.

211
00:12:29,290 --> 00:12:30,249
Dobra.

212
00:12:30,249 --> 00:12:33,502
Mają omlet po grecku i po ateńsku.

213
00:12:35,087 --> 00:12:37,256
- Jesteście gotowi?
- Dzień dobry.

214
00:12:37,256 --> 00:12:38,758
- Tak.
- Co podać?

215
00:12:38,758 --> 00:12:42,136
- Zaczynaj.
- Macie tzatziki?

216
00:12:42,136 --> 00:12:43,304
Oczywiście.

217
00:12:44,221 --> 00:12:46,932
- To grecki bar.
- Poprosimy dla każdego.

218
00:12:46,932 --> 00:12:49,226
- Nie.
- Nie, dzięki.

219
00:12:49,226 --> 00:12:51,604
- Dziękuję.
- Dziękujemy.

220
00:12:54,398 --> 00:12:55,691
Co... Czyli...

221
00:12:56,567 --> 00:12:58,235
Chciałbym coś wyjaśnić.

222
00:12:58,903 --> 00:13:01,155
Harper nadal jest waszym ojcem.

223
00:13:01,781 --> 00:13:03,616
Harper nadal jest tatą.

224
00:13:03,616 --> 00:13:04,533
- Tatą.
- Tak.

225
00:13:04,533 --> 00:13:06,243
Ale używa żeńskich zaimków.

226
00:13:06,243 --> 00:13:07,453
- Tak.
- Tak.

227
00:13:07,453 --> 00:13:10,706
Harper powiedziała,
że nadal chce być tatą.

228
00:13:10,706 --> 00:13:14,335
Jak ich poinformowałaś? Spotkaliście się?

229
00:13:14,335 --> 00:13:16,253
- Nie.
- Też dostaliśmy maila.

230
00:13:16,921 --> 00:13:19,256
Zamawiam sobie ciastka w drive-thru.

231
00:13:19,256 --> 00:13:21,383
- Tak.
- Patrzę i myślę: „O kurde”.

232
00:13:21,383 --> 00:13:23,385
- O kurde.
- Muszę się zatrzymać.

233
00:13:23,385 --> 00:13:27,556
Kiedy doszło do rozwodu,
trochę już wiedzieliśmy.

234
00:13:27,556 --> 00:13:31,227
Harper napisała nam,
że możemy znaleźć kobiece ubrania,

235
00:13:31,227 --> 00:13:33,354
że czasem je nosi. Spoko.

236
00:13:33,354 --> 00:13:38,526
Potem napisała pełną wiadomość,
że używa żeńskich zaimków i tak dalej.

237
00:13:38,526 --> 00:13:40,861
- Tak.
- To się działo stopniowo.

238
00:13:40,861 --> 00:13:42,238
Nie było szoku.

239
00:13:42,238 --> 00:13:46,408
Czyli przyjęliście to raczej na spokojnie?

240
00:13:46,408 --> 00:13:48,911
Nie było trudno to zaakceptować.

241
00:13:48,911 --> 00:13:51,372
Ale dla mnie...

242
00:13:51,872 --> 00:13:53,791
Był taki moment, że...

243
00:13:54,583 --> 00:13:57,503
Tata to był mój jedyny męski wzorzec.

244
00:13:57,503 --> 00:13:59,880
W jakiś sposób to idealizowałom.

245
00:13:59,880 --> 00:14:02,508
Nadal jest moim tatą,

246
00:14:02,508 --> 00:14:05,469
ale straciłom męski wzorzec,

247
00:14:05,469 --> 00:14:07,221
choć niezbyt go potrzebuję.

248
00:14:08,556 --> 00:14:09,473
Jedzenie.

249
00:14:10,182 --> 00:14:11,684
- Super.
- Będzie pysznie.

250
00:14:11,684 --> 00:14:12,601
Na pewno.

251
00:14:12,601 --> 00:14:16,063
- I tza-tza-tza-tza...
- Bierzcie po jednym.

252
00:14:16,063 --> 00:14:18,858
- Tza-tza-tza...
- Tzatziki.

253
00:14:21,652 --> 00:14:23,237
Wiecie, co zamierzamy?

254
00:14:23,737 --> 00:14:24,613
- Tak.
- Dobra.

255
00:14:24,613 --> 00:14:27,616
Coś was martwi w związku z tą podróżą?

256
00:14:28,284 --> 00:14:31,579
Ja martwię się o twoje zdrowie psychiczne.

257
00:14:31,579 --> 00:14:34,665
A ja o twoje fizyczne bezpieczeństwo.

258
00:14:34,665 --> 00:14:39,962
Czasem to, co kochasz, mnie przeraża.
Na przykład przebywanie na odludziu.

259
00:14:39,962 --> 00:14:41,046
Rozumiem.

260
00:14:41,046 --> 00:14:44,008
Powoli zaczynam
trochę bardziej się tego bać.

261
00:14:44,008 --> 00:14:45,676
Zwłaszcza po tranzycji.

262
00:14:45,676 --> 00:14:48,345
Zastanawiam się, dlaczego to robię.

263
00:14:48,345 --> 00:14:50,723
Najpierw myślałam, że tego nie zrobię,

264
00:14:50,723 --> 00:14:53,142
a potem doszłam do wniosku,

265
00:14:53,142 --> 00:14:57,021
że coming out był dla mnie bardzo trudny

266
00:14:57,021 --> 00:15:00,107
i może to głupie,

267
00:15:00,107 --> 00:15:04,612
ale uznałam, że to będzie
dobry kolejny krok na mojej drodze.

268
00:15:04,612 --> 00:15:05,571
Jasne.

269
00:15:05,571 --> 00:15:08,198
Pomoże wam, że trenuję jujitsu?

270
00:15:09,909 --> 00:15:13,037
- Dwa razy w miesiącu.
- Zademonstrujesz nam coś?

271
00:15:13,037 --> 00:15:15,623
Albo wyślesz filmik? Jakoś tego nie widzę.

272
00:15:15,623 --> 00:15:18,083
Ale chętnie zobaczę.

273
00:15:18,083 --> 00:15:21,378
Nie lubię ćwiczyć z pełnym żołądkiem.

274
00:15:21,378 --> 00:15:22,379
- Dobra.
- Tak.

275
00:15:22,379 --> 00:15:23,923
No dobrze.

276
00:15:23,923 --> 00:15:24,882
No tak.

277
00:15:26,508 --> 00:15:30,262
Musimy lecieć, ale zdzwonimy się jutro.

278
00:15:30,262 --> 00:15:31,931
- Jasne.
- Dobrze.

279
00:15:32,514 --> 00:15:34,475
- Kocham cię.
- Ja ciebie też. Pa.

280
00:15:34,475 --> 00:15:35,559
- Buziaczki.
- Pa.

281
00:15:36,060 --> 00:15:38,103
- Kocham cię.
- Kocham cię.

282
00:15:43,233 --> 00:15:46,612
- Tak w ogóle, żeby było jasne...
- Żeby było jasne.

283
00:15:46,612 --> 00:15:48,989
Cieszę się, że jedziemy na tę wyprawę.

284
00:15:49,490 --> 00:15:50,950
- Ja też.
- Fajnie.

285
00:15:53,494 --> 00:15:55,037
- Mam pytanie.
- Tak.

286
00:15:55,037 --> 00:15:56,705
<i>Saturday Night Live.</i>

287
00:15:57,206 --> 00:15:58,332
- Tak?
- Tak.

288
00:15:58,332 --> 00:16:00,459
Miejsce, w którym się poznaliśmy.

289
00:16:01,210 --> 00:16:03,253
- Byłaś w budynku, odkąd...?
- Nie.

290
00:16:03,253 --> 00:16:04,296
Nieźle.

291
00:16:04,296 --> 00:16:08,509
Gdy spotkamy Lorne’a,
przytulmy go o wiele za długo.

292
00:16:09,551 --> 00:16:10,803
Sam to zrób.

293
00:16:10,803 --> 00:16:13,430
- Ty też możesz.
- Dobra.

294
00:16:15,724 --> 00:16:18,978
- NBC Studios. Jesteśmy.
- Proszę, proszę.

295
00:16:18,978 --> 00:16:20,604
O rany.

296
00:16:23,357 --> 00:16:24,858
Wejdź, jeśli masz odwagę.

297
00:16:31,782 --> 00:16:34,493
- Jaki młodziutki.
- Przystojny, młody...

298
00:16:34,493 --> 00:16:35,744
Co się stało?

299
00:16:35,744 --> 00:16:39,915
Jedno z największych dzieł Harper Steele.
„Ups, zesrałem się”.

300
00:16:39,915 --> 00:16:41,333
O cholera.

301
00:16:43,836 --> 00:16:45,504
Zróbmy to.

302
00:16:46,255 --> 00:16:47,089
Tak.

303
00:16:47,756 --> 00:16:49,800
- Grupowy uścisk.
- Dobrze.

304
00:16:59,601 --> 00:17:02,730
Moje biuro było tam. I miało okna.

305
00:17:02,730 --> 00:17:05,274
Wszystkie dziewczyny, Maya i Amy,

306
00:17:05,274 --> 00:17:06,191
były tutaj.

307
00:17:10,696 --> 00:17:12,573
To było straszne pomieszczenie.

308
00:17:12,573 --> 00:17:16,744
Chociaż gdy scenarzysta trafiał tu
między próbą a nagraniem,

309
00:17:16,744 --> 00:17:20,205
to znaczyło,
że jego skecz wszedł do programu.

310
00:17:21,457 --> 00:17:23,459
- Jasne.
- To był dobry znak.

311
00:17:24,960 --> 00:17:26,754
{\an8}Jestem Will Ferrell,

312
00:17:27,379 --> 00:17:31,091
{\an8}a to będzie głos Chicago Cubs,
pan Harry Caray.

313
00:17:31,592 --> 00:17:34,595
{\an8}W pierwszym tygodniu
zeszliśmy razem na lunch.

314
00:17:35,637 --> 00:17:38,474
Odkryliśmy, że nasza dwójka

315
00:17:38,474 --> 00:17:42,603
pod wieloma względami
nadaje na tych samych falach.

316
00:17:42,603 --> 00:17:45,856
Pamiętam, że chciałem wszystkich poznać.

317
00:17:45,856 --> 00:17:48,692
Była pewna grupa, której miny mówiły:

318
00:17:48,692 --> 00:17:51,820
„Nie kumamy tego gościa. Nie śmieszy nas”.

319
00:17:51,820 --> 00:17:54,281
Myśleli, że Will Ferrell to niewypał.

320
00:17:54,782 --> 00:17:58,702
Ale ja wiedziałam, że nim nie jest.

321
00:17:59,203 --> 00:18:01,663
Zostałaś moją ambasadorką.

322
00:18:01,663 --> 00:18:05,042
Walczyłaś, żeby mnie nie przekreślali,
bo jestem zabawny.

323
00:18:06,251 --> 00:18:07,628
Ostatnie czytanie.

324
00:18:07,628 --> 00:18:09,880
Dużo jedzenia i scenariuszy.

325
00:18:09,880 --> 00:18:13,926
Spędziliśmy razem mnóstwo czasu
w bardzo dziwnych okolicznościach.

326
00:18:13,926 --> 00:18:16,386
Przez wszystkie lata mojej kariery

327
00:18:16,887 --> 00:18:19,431
grałam postać o imieniu Andrew.

328
00:18:19,431 --> 00:18:21,016
Tak to postrzegam.

329
00:18:22,142 --> 00:18:26,605
Coming out przed przyjaciółmi
był wyjątkowo trudny.

330
00:18:27,856 --> 00:18:31,652
Sama nie wiem,
czy wierzą, że jestem Harper.

331
00:18:31,652 --> 00:18:36,240
Mogą myśleć, że nadal jestem Andrew,
tylko teraz noszę sukienki.

332
00:18:38,075 --> 00:18:40,536
Tina! O mój Boże. Dziękuję.

333
00:18:40,536 --> 00:18:41,995
Miło cię widzieć.

334
00:18:41,995 --> 00:18:43,705
- Cześć.
- Cześć.

335
00:18:48,710 --> 00:18:51,380
Dziękuję, że przyszliście.

336
00:18:51,380 --> 00:18:53,674
To wiele dla mnie znaczy.

337
00:18:53,674 --> 00:18:57,052
Gdy zrobiłam coming out,
wszyscy mi odpowiedzieliście.

338
00:18:57,052 --> 00:18:59,263
Tylko Tim był nieco sceptyczny.

339
00:18:59,263 --> 00:19:01,306
Myślałem, że żartuje.

340
00:19:01,306 --> 00:19:04,935
- Uwielbiam go.
- Myślałem, że się zgrywa.

341
00:19:04,935 --> 00:19:08,856
Postanowiłem wysłać jej
serię seksistowskich żartów

342
00:19:08,856 --> 00:19:10,190
i zobaczyć, co powie.

343
00:19:11,441 --> 00:19:12,693
- Toast.
- Tak.

344
00:19:12,693 --> 00:19:14,611
- Za Harper.
- Dziękuję.

345
00:19:14,611 --> 00:19:15,779
Dziękuję.

346
00:19:15,779 --> 00:19:19,658
Jedziecie w podróż. Jak długą i dokąd?

347
00:19:19,658 --> 00:19:22,077
Najpierw jedziemy do Waszyngtonu,

348
00:19:22,077 --> 00:19:24,788
potem do Indianapolis.

349
00:19:24,788 --> 00:19:27,708
- Pójdziemy na mecz Pacersów.
- Fajnie.

350
00:19:27,708 --> 00:19:30,210
Potem pojedziemy do Iowa City,

351
00:19:30,210 --> 00:19:31,795
gdzie dorastałam.

352
00:19:31,795 --> 00:19:33,046
Masz tam rodzinę?

353
00:19:33,046 --> 00:19:35,465
Siostrę. Odwiedzimy mój stary dom.

354
00:19:35,465 --> 00:19:37,759
- A potem...
- Chyba Oklahoma?

355
00:19:37,759 --> 00:19:40,262
- Idziemy na wyścig samochodowy.
- Nieźle.

356
00:19:40,262 --> 00:19:43,599
Czego najbardziej oczekujecie
po tej wycieczce?

357
00:19:43,599 --> 00:19:44,683
Właśnie.

358
00:19:44,683 --> 00:19:47,019
- Will wpadł na ten pomysł...
- Tak.

359
00:19:47,019 --> 00:19:50,314
...wiedząc, że tranzycja wpłynie na sposób,

360
00:19:50,314 --> 00:19:52,816
w jaki podróżuję po kraju. To fakt.

361
00:19:52,816 --> 00:19:54,902
- Racja.
- Bez wątpienia.

362
00:19:54,902 --> 00:19:56,987
- Mam dużo obaw.
- Jasne.

363
00:19:57,571 --> 00:19:59,531
Will wie, że lubię speluny,

364
00:19:59,531 --> 00:20:03,035
postoje dla tirów, najgorsze dziury.

365
00:20:03,035 --> 00:20:04,203
O tak.

366
00:20:04,745 --> 00:20:07,831
Jakiś czas temu szłam jakimś zaułkiem

367
00:20:07,831 --> 00:20:10,417
i nie czułam się tam dobrze.

368
00:20:10,417 --> 00:20:12,461
To już nie jest bezpieczne.

369
00:20:12,461 --> 00:20:15,547
Czy ktokolwiek
czuje się bezpiecznie w zaułku?

370
00:20:16,965 --> 00:20:21,220
Nikt nigdy nie poprosi cię
o polecenie jakichś lokali.

371
00:20:21,220 --> 00:20:25,390
Nikt przy zdrowych zmysłach
nie chadzałby po twoich melinach.

372
00:20:25,390 --> 00:20:29,311
„Na którym śmietniku
można znaleźć najlepsze meble?”

373
00:20:29,311 --> 00:20:30,729
Mam taką listę.

374
00:20:31,313 --> 00:20:32,773
Will będzie z tobą.

375
00:20:32,773 --> 00:20:35,484
Mam narkolepsję i kiepsko prowadzę.

376
00:20:37,694 --> 00:20:40,948
DZIEŃ 2.

377
00:20:51,333 --> 00:20:52,459
Jak się czujesz?

378
00:20:52,459 --> 00:20:54,294
- Dobrze.
- To dobrze.

379
00:20:54,294 --> 00:20:56,380
Teraz już nie ma odwrotu.

380
00:20:56,380 --> 00:20:58,924
O raju. No dobrze.

381
00:21:01,718 --> 00:21:06,181
FILADELFIA

382
00:21:12,479 --> 00:21:14,147
Mam pytanie.

383
00:21:14,147 --> 00:21:15,399
Dobrze.

384
00:21:15,399 --> 00:21:18,902
- Jestem ciekaw, jak wybrałaś swoje imię.
- Tak.

385
00:21:18,902 --> 00:21:21,905
- Moje deadname to Andrew. Byłam Andrew.
- Tak.

386
00:21:23,991 --> 00:21:28,996
W pierwszym odruchu chciałam
ułatwić sprawę wszystkim innym.

387
00:21:31,123 --> 00:21:36,295
Jakbym miała podkreślić,
że nie dzieje się nic nadzwyczajnego.

388
00:21:36,295 --> 00:21:38,380
- Zmienię tylko...
- Nic specjalnego.

389
00:21:38,380 --> 00:21:40,966
Zmienię tylko Andrew na Angie.

390
00:21:40,966 --> 00:21:42,884
- To będzie proste.
- Jasne.

391
00:21:42,884 --> 00:21:47,014
Gdy jechałam
na moją pierwszą elektroepilację włosów,

392
00:21:47,014 --> 00:21:49,308
powtarzałam sobie w głowie to imię

393
00:21:49,308 --> 00:21:51,768
i czułam, że brzmi okropnie.

394
00:21:51,768 --> 00:21:54,813
- Tak.
- Zrozumiałam, że do mnie nie pasuje.

395
00:21:54,813 --> 00:21:59,192
Zaczęłam więc zastanawiać się
nad jakimś innym.

396
00:21:59,192 --> 00:22:02,863
Początkowo myślałam o Chandelier.

397
00:22:04,072 --> 00:22:07,034
A potem przypomniało mi się,
że lubię imię Harper.

398
00:22:07,034 --> 00:22:11,955
Moja mama chodziła do szkoły z Harper Lee,

399
00:22:11,955 --> 00:22:15,334
pisarką, która napisała <i>Zabić drozda</i>.

400
00:22:15,334 --> 00:22:18,920
Gdy wypowiedziałam to imię,
poczułam ciepło w całym ciele.

401
00:22:18,920 --> 00:22:20,505
- O rety.
- I wtedy...

402
00:22:20,505 --> 00:22:24,301
- Miałaś reakcję z ciała.
- Tak. Powiedziałam to na głos.

403
00:22:24,301 --> 00:22:26,511
Powtórzyłam sobie „Harper” na głos

404
00:22:26,511 --> 00:22:30,557
i wiedziałam, że to będzie moje nowe imię.

405
00:22:30,557 --> 00:22:31,808
- Nieźle.
- I tyle.

406
00:22:32,684 --> 00:22:35,062
Co byś zrobił, gdybyś miał zmienić imię?

407
00:22:35,562 --> 00:22:37,814
Dawniej nie lubiłem mojego imienia.

408
00:22:37,814 --> 00:22:39,941
Naprawdę nazywam się John William.

409
00:22:41,026 --> 00:22:44,112
- Ale rodzice mówili na mnie Will.
- Tak.

410
00:22:44,112 --> 00:22:45,697
W pierwszej klasie

411
00:22:45,697 --> 00:22:50,911
było chyba z siedmiu chłopców,
którzy nazywali się Mike albo Steve.

412
00:22:50,911 --> 00:22:55,457
Marzyłem o tym,
żeby być Mikiem albo Steve’em.

413
00:22:55,457 --> 00:22:59,044
- To były najlepsze imiona.
- „Czemu mam takie dziwne imię?”

414
00:22:59,044 --> 00:23:01,213
- I takie mocne.
- Steve.

415
00:23:01,213 --> 00:23:02,297
„Co tam, Steve?”

416
00:23:02,297 --> 00:23:03,423
- Tak.
- I Mike.

417
00:23:06,343 --> 00:23:08,720
Chciałbym ci podziękować

418
00:23:08,720 --> 00:23:11,807
za możliwość odwiedzenia stolicy kraju.

419
00:23:12,432 --> 00:23:14,017
Bardzo lubię to miasto.

420
00:23:14,518 --> 00:23:18,021
- Ja za nim nie przepadam.
- Nie lubisz historii Stanów?

421
00:23:18,021 --> 00:23:20,565
Daj spokój.

422
00:23:20,565 --> 00:23:24,111
- Po prostu trochę tu nudno.
- Zmienisz zdanie.

423
00:23:25,195 --> 00:23:27,656
Chcę ci pokazać coś wyjątkowego.

424
00:23:27,656 --> 00:23:28,573
Dobrze.

425
00:23:29,241 --> 00:23:30,200
To tutaj.

426
00:23:31,034 --> 00:23:33,328
- Parking?
- Sadzawka lustrzana.

427
00:23:33,328 --> 00:23:36,039
- Nie ma w niej wody.
- Trochę jest.

428
00:23:37,082 --> 00:23:38,166
O tutaj.

429
00:23:39,334 --> 00:23:41,086
Wspaniała, prawda?

430
00:23:43,547 --> 00:23:44,631
Denerwuję się.

431
00:23:44,631 --> 00:23:45,882
Ja też.

432
00:23:45,882 --> 00:23:49,261
Może już za chwilę
porozmawiamy z prezydentem Bidenem.

433
00:23:50,345 --> 00:23:52,889
- Jak tam wejdziemy?
- Dzięki temu.

434
00:23:53,432 --> 00:23:54,433
Twojej facjacie.

435
00:23:54,433 --> 00:23:57,811
Pan prezydent jest w środku?
Chcielibyśmy się przywitać.

436
00:23:57,811 --> 00:23:59,354
Hej! Joe!

437
00:23:59,980 --> 00:24:01,231
Nie ma go.

438
00:24:05,861 --> 00:24:08,280
Latami przemierzałam kraj w sukience,

439
00:24:08,280 --> 00:24:09,906
ale nikt tego nie widział.

440
00:24:11,116 --> 00:24:12,909
Gdy stawałam na stacji,

441
00:24:12,909 --> 00:24:18,165
w popłochu i zażenowaniu
wciągałam na siebie jakieś ogrodniczki.

442
00:24:18,165 --> 00:24:20,500
- Byle wyglądać jak facet.
- Tak.

443
00:24:20,500 --> 00:24:23,462
Brałam ze sobą awaryjny zestaw ubrań.

444
00:24:23,462 --> 00:24:27,257
Tak bardzo się bałam,
że zatrzyma mnie policja,

445
00:24:27,257 --> 00:24:29,050
gdy będę w damskich ciuchach.

446
00:24:29,050 --> 00:24:30,469
To było okropne.

447
00:24:30,469 --> 00:24:33,972
Teraz, gdy pokazuję światu prawdziwą mnie

448
00:24:33,972 --> 00:24:38,268
i nie ma szans,
że ponownie wejdę w rolę Andrew,

449
00:24:38,894 --> 00:24:43,565
zobaczę mój ukochany kraj własnymi oczami,
czego wcześniej nie doświadczyłam.

450
00:24:51,781 --> 00:24:55,785
Jeśli nie masz nic przeciwko,
poprzeglądam moje stare dzienniki.

451
00:24:55,785 --> 00:24:56,912
Dobrze.

452
00:24:59,039 --> 00:25:00,707
Ale dużo ich masz.

453
00:25:01,875 --> 00:25:03,752
Kiedy zaczęłaś pisać?

454
00:25:03,752 --> 00:25:07,964
Dopiero kiedy poczułam,
że moje życie jest w rozsypce.

455
00:25:07,964 --> 00:25:12,177
To mój pierwszy dziennik.

456
00:25:12,177 --> 00:25:15,555
Nazywa się „Niewypowiedziane
i inne prywatne sprawy”.

457
00:25:17,098 --> 00:25:19,309
Czemu nie pisałaś odręcznie?

458
00:25:19,309 --> 00:25:23,063
Chciałam po prostu
to wszystko z siebie wyrzucić.

459
00:25:23,063 --> 00:25:25,357
Brzydko piszę i robię błędy.

460
00:25:25,357 --> 00:25:27,275
- Interpunkcja.
- Wszystkie.

461
00:25:27,275 --> 00:25:29,027
Strumień świadomości.

462
00:25:29,903 --> 00:25:32,364
Mam fragment o mojej terapeutce.

463
00:25:33,782 --> 00:25:38,411
„Dziś moja terapeutka odrzuciła pomysł,
że mogę być kobietą, a nie mężczyzną”.

464
00:25:38,411 --> 00:25:40,330
- Nieźle.
- „Nie wierzy mi.

465
00:25:40,330 --> 00:25:42,749
Powiedziała, że żyję wyobrażeniami”.

466
00:25:42,749 --> 00:25:43,667
Rany.

467
00:25:43,667 --> 00:25:46,628
„Mówiłam jej
o dziwnym uczuciu mdłości i strachu,

468
00:25:46,628 --> 00:25:50,465
którego doświadczam w męskich ciuchach,
ale nie zrozumiała tego.

469
00:25:50,465 --> 00:25:53,969
Chciała, żebym opisała te uczucia,
ale nie umiałam.

470
00:25:53,969 --> 00:25:59,182
Chyba uważa, że noszenie damskich ubrań
jest wyrazem mojego buntu i gniewu.

471
00:25:59,182 --> 00:26:00,725
Ma na to jakąś teorię.

472
00:26:00,725 --> 00:26:03,728
Ja z kolei przestaję już wierzyć teoriom”.

473
00:26:04,521 --> 00:26:08,191
- Kiedy to było? Siedem lat temu.
- Mocne.

474
00:26:15,407 --> 00:26:18,201
- Kupię przekąski, a ty rozłóż krzesła.
- Dobra.

475
00:26:33,425 --> 00:26:35,051
Nabrałaś mnóstwo jedzenia.

476
00:26:35,051 --> 00:26:37,929
Jesteśmy w trasie. Lubisz pringlesy?

477
00:26:37,929 --> 00:26:41,099
- Uwielbiam.
- Nie wiedziałam, który smak lubisz.

478
00:26:41,099 --> 00:26:43,310
Jesteś na to gotowy? Fuego.

479
00:26:43,310 --> 00:26:44,728
Fajnie.

480
00:26:45,604 --> 00:26:49,733
- Nie będę jadł pringlesów fuego.
- Ależ będziesz.

481
00:26:49,733 --> 00:26:51,610
Ostre barbecue.

482
00:26:52,902 --> 00:26:56,072
- Z serii ostrych smaków.
- Mamy je wszystkie.

483
00:26:56,072 --> 00:26:57,657
Musimy je racjonować.

484
00:26:58,533 --> 00:27:00,577
Może już nie będziemy w Walmarcie.

485
00:27:00,577 --> 00:27:03,997
W razie, gdybyśmy złapali gumę,
będziemy mieli zapas.

486
00:27:03,997 --> 00:27:05,332
Otóż to.

487
00:27:07,375 --> 00:27:09,878
Zastanawiałam się nad pewną sprawą.

488
00:27:11,212 --> 00:27:16,718
Po moim coming oucie miałeś trochę tak,
że nie byłeś pewien, jak ze mną rozmawiać?

489
00:27:20,388 --> 00:27:24,017
Czasem mam wrażenie,
że osoby, które nie są trans,

490
00:27:24,017 --> 00:27:27,479
boją się, że powiedzą przy mnie
coś niestosownego.

491
00:27:27,479 --> 00:27:29,397
- Do tego zmierzam.
- Tak.

492
00:27:29,397 --> 00:27:31,775
Nie wiedziałam, jak się z tym czujesz

493
00:27:31,775 --> 00:27:35,320
i zastanawiałam się, czy było coś, co...

494
00:27:35,320 --> 00:27:37,447
Chyba byłem...

495
00:27:42,952 --> 00:27:44,704
Chyba trochę się stresowałem.

496
00:27:45,205 --> 00:27:46,289
- Okej.
- W sensie...

497
00:27:46,289 --> 00:27:47,707
Ja się stresowałam.

498
00:27:48,792 --> 00:27:50,085
To ja noszę sukienkę.

499
00:27:50,085 --> 00:27:51,961
- Tak.
- To było przerażające.

500
00:27:51,961 --> 00:27:57,842
Chyba przede wszystkim
niepokoiło mnie, że nie wiem,

501
00:27:57,842 --> 00:27:59,678
jakie są nowe zasady.

502
00:27:59,678 --> 00:28:02,389
- Dobra.
- O ile jakieś są.

503
00:28:02,389 --> 00:28:04,891
- Tak.
- Czy teraz...

504
00:28:08,520 --> 00:28:09,354
No wiesz.

505
00:28:11,064 --> 00:28:15,527
Co się teraz „zmienia”,

506
00:28:15,527 --> 00:28:17,862
a co zostaje, jak było.

507
00:28:17,862 --> 00:28:20,740
To trudna sprawa,
co się zmienia, a co nie.

508
00:28:20,740 --> 00:28:24,369
Przyjaciół nie obowiązują zasady.
Pamiętaj o tym.

509
00:28:24,369 --> 00:28:25,787
- Właśnie to...
- Tak.

510
00:28:25,787 --> 00:28:29,499
- Od razu mnie uspokoiłaś.
- Tak.

511
00:28:29,499 --> 00:28:33,503
Bo wiem, że nie masz złych intencji.

512
00:28:33,503 --> 00:28:37,132
Niezależnie, co powiesz,
nie będę się złościć.

513
00:28:37,632 --> 00:28:38,508
Tak.

514
00:28:40,677 --> 00:28:43,054
Co jeszcze kupiłam? Więcej Pringlesów.

515
00:28:43,054 --> 00:28:44,806
Wołowina z serem.

516
00:28:45,807 --> 00:28:46,641
Stary!

517
00:28:47,225 --> 00:28:48,435
Fajny z ciebie gość!

518
00:28:48,435 --> 00:28:50,145
- A babka?
- A babka?

519
00:28:50,979 --> 00:28:52,897
- Nadal jesteś kobietą?
- Tak.

520
00:28:52,897 --> 00:28:53,815
Tak jest!

521
00:28:59,571 --> 00:29:00,947
Dajesz, mała.

522
00:29:02,115 --> 00:29:04,951
- Wraca do akcji.
- Otóż to.

523
00:29:06,745 --> 00:29:07,579
DZIEŃ 5.

524
00:29:07,579 --> 00:29:10,874
Dlaczego co rano nie jemy
w obskurnych barach?

525
00:29:10,874 --> 00:29:14,586
- Nie wiem.
- To są moje ulubione knajpy.

526
00:29:15,462 --> 00:29:18,423
Mekka. Jesteśmy w mekce.

527
00:29:19,841 --> 00:29:20,675
Dzień dobry.

528
00:29:21,176 --> 00:29:23,261
- Dzień dobry.
- Siadajcie.

529
00:29:23,261 --> 00:29:24,179
Dziękujemy.

530
00:29:24,804 --> 00:29:26,222
Kimberly, co polecasz?

531
00:29:26,222 --> 00:29:29,142
- Najlepszy jest tost All-Star.
- Tak.

532
00:29:29,142 --> 00:29:32,103
- Biorę.
- Dwa jajka, biały chleb z rodzynkami.

533
00:29:32,103 --> 00:29:35,607
Do tego bekon, szynka albo kiełbasa
i gofr albo ciastko.

534
00:29:35,607 --> 00:29:37,108
- Mogę dwa?
- Pewnie.

535
00:29:37,108 --> 00:29:38,693
Żartuję.

536
00:29:39,527 --> 00:29:40,862
A pan?

537
00:29:41,863 --> 00:29:43,823
- Pani.
- Przepraszam.

538
00:29:43,823 --> 00:29:46,326
Nic się nie stało.

539
00:29:46,326 --> 00:29:48,953
Wezmę All-Star Special.

540
00:29:48,953 --> 00:29:51,748
Dobrze. Dziękuję. Zabiorę wam karty.

541
00:29:51,748 --> 00:29:53,458
- Proszę.
- Dziękujemy.

542
00:29:55,126 --> 00:29:56,294
Mam zamówienie.

543
00:29:56,294 --> 00:30:00,298
Nie lubię, gdy ludzie mówią do mnie „pan”,
ale co zrobić?

544
00:30:01,424 --> 00:30:02,425
To...

545
00:30:04,010 --> 00:30:05,595
To będzie się działo.

546
00:30:05,595 --> 00:30:08,056
Wiesz, co powinieneś wtedy robić?

547
00:30:08,056 --> 00:30:11,392
Spytać mnie: „Co dla pani,
która jest kobietą?”.

548
00:30:12,352 --> 00:30:14,604
- Dla młodej damy...
- Dla młodej damy.

549
00:30:14,604 --> 00:30:16,356
- Nie musisz.
- Młoda damo.

550
00:30:16,356 --> 00:30:17,607
Kawa zbożowa?

551
00:30:17,607 --> 00:30:18,983
Dla mnie z mlekiem.

552
00:30:18,983 --> 00:30:20,985
- Dla mnie zbożowa.
- Proszę.

553
00:30:21,986 --> 00:30:25,240
Cieszysz się, że dziś idziemy na mecz?

554
00:30:25,740 --> 00:30:27,992
Cieszę się, ale muszę przyznać,

555
00:30:27,992 --> 00:30:31,788
że przebywanie z facetami
w męskich środowiskach

556
00:30:31,788 --> 00:30:34,374
to najtrudniejsza część mojej...

557
00:30:34,374 --> 00:30:37,168
- Jasne.
- Mojej tranzycji.

558
00:30:37,168 --> 00:30:38,586
Byłam tą osobą.

559
00:30:38,586 --> 00:30:41,464
Chodziłam na mecze koszykówki.
Znam tę kulturę.

560
00:30:41,464 --> 00:30:43,216
A teraz do niej wrócę,

561
00:30:43,216 --> 00:30:46,761
ale w dużej mierze nie podoba mi się to,
co tam się dzieje.

562
00:30:46,761 --> 00:30:50,265
- Tak.
- Nie czuję się tam w pełni komfortowo.

563
00:30:51,891 --> 00:30:53,560
- Robimy to.
- Robimy to.

564
00:30:53,560 --> 00:30:56,604
Gdy wchodzę na halę koszykarską...

565
00:30:56,604 --> 00:30:59,065
- Świetnie wyglądasz.
- Dziękuję.

566
00:30:59,065 --> 00:31:01,192
- Fajny płaszcz.
- Postarałam się.

567
00:31:01,192 --> 00:31:04,737
...jestem kobietą
i chcę wyglądać jak kobieta.

568
00:31:04,737 --> 00:31:08,533
Nie jestem jednak pewna,
czy inni widzą we mnie kobietę.

569
00:31:09,033 --> 00:31:12,620
To brzmi dziwnie, ale nie wiem,
czy ja sama ją w sobie widzę.

570
00:31:12,620 --> 00:31:14,330
Dzięki twojemu towarzystwu

571
00:31:14,330 --> 00:31:17,417
jest mi znacznie łatwiej,
niż gdybym była sama.

572
00:31:17,417 --> 00:31:20,211
Muszę o tym pamiętać przez całą podróż.

573
00:31:20,211 --> 00:31:23,464
Teraz dostaję fory,

574
00:31:23,464 --> 00:31:25,884
ale to nie znaczy, że będzie łatwo.

575
00:31:33,975 --> 00:31:38,146
Powiem ci tak.
Byliśmy na wielu meczach Lakersów.

576
00:31:38,146 --> 00:31:39,063
Tak.

577
00:31:39,063 --> 00:31:42,984
Nigdy nie widziałam,
żeby Jack Nicholson, Leonardo DiCaprio

578
00:31:42,984 --> 00:31:45,987
czy Vince Vaughn
siedzieli na meczu koszykówki

579
00:31:45,987 --> 00:31:47,739
z transpłciową przyjaciółką.

580
00:31:47,739 --> 00:31:50,783
- Tak.
- Nigdy czegoś takiego nie widziałam.

581
00:31:58,583 --> 00:32:02,253
Dziwnie się czuję,
bo przez całe życie wykorzystywałam sport,

582
00:32:03,379 --> 00:32:07,634
żeby nie dać po sobie poznać,
że jestem kobietą.

583
00:32:08,635 --> 00:32:13,598
Nie żeby kobiety nie mogły lubić sportu,
ale po prostu próbowałam...

584
00:32:14,265 --> 00:32:17,143
- Tak.
- Być gościem, który lubi sport.

585
00:32:17,143 --> 00:32:19,145
Robiłam to tak długo,

586
00:32:19,145 --> 00:32:21,564
że wiele się dowiedziałam o sporcie

587
00:32:21,564 --> 00:32:24,025
i faktycznie go polubiłam.

588
00:32:28,780 --> 00:32:30,198
- Tak!
- Tak jest!

589
00:32:31,115 --> 00:32:32,283
Nieźle.

590
00:32:32,283 --> 00:32:35,244
Kibice Pacersów, proszę o brawa.

591
00:32:35,244 --> 00:32:37,121
Jest z nami gość specjalny.

592
00:32:37,622 --> 00:32:40,124
Chcę usłyszeć kibiców Pacersów!

593
00:32:41,960 --> 00:32:43,836
Co sądzimy o Sixersach?

594
00:32:45,296 --> 00:32:47,173
Co sądzimy o Pacersach?

595
00:32:48,341 --> 00:32:49,467
Sixers!

596
00:32:50,593 --> 00:32:51,719
Pacers!

597
00:32:54,263 --> 00:32:57,600
Dzięki, Indianapolis.
To jest moja przyjaciółka Harper.

598
00:32:57,600 --> 00:32:59,686
- Jest po tranzycji.
- Zdjęli cię.

599
00:33:00,645 --> 00:33:01,771
Już grają.

600
00:33:01,771 --> 00:33:04,232
Dostaliśmy od was wiele miłości.

601
00:33:05,149 --> 00:33:06,484
- Siadaj.
- Dziękuję!

602
00:33:09,278 --> 00:33:11,280
<i>Miło widzieć Willa Ferrella.</i>

603
00:33:11,864 --> 00:33:13,199
<i>Oto pan gubernator.</i>

604
00:33:13,199 --> 00:33:16,119
<i>Próbuje wyprosić ich z parkietu,</i>

605
00:33:16,119 --> 00:33:17,704
<i>żeby wznowić mecz.</i>

606
00:33:18,705 --> 00:33:22,208
Jedziecie przez cały kraj?
Jak tu trafiliście?

607
00:33:22,208 --> 00:33:24,877
Znamy się z Harper od 30 lat.

608
00:33:24,877 --> 00:33:28,006
Robimy sobie wycieczkę.

609
00:33:28,798 --> 00:33:32,176
- Po halach koszykówki czy tak po prostu?
- Nie.

610
00:33:32,760 --> 00:33:35,805
To pierwszy mecz, na który poszliśmy

611
00:33:35,805 --> 00:33:37,432
po tranzycji Harper.

612
00:33:37,432 --> 00:33:41,227
Pacersi pozwolili nam wejść razem z ekipą.

613
00:33:41,227 --> 00:33:44,272
<i>Pacersi rozpoczynają tę kwartę
z przewagą punktu.</i>

614
00:33:50,403 --> 00:33:53,573
- To był gubernator tego stanu?
- Tak.

615
00:33:57,118 --> 00:33:58,453
Jak się nazywa?

616
00:34:01,664 --> 00:34:02,582
Eric Holcomb.

617
00:34:03,541 --> 00:34:04,917
- Holcomb?
- Tak.

618
00:34:04,917 --> 00:34:06,085
Gdzie to widzisz?

619
00:34:07,837 --> 00:34:10,381
<i>Wiadomość z ostatniej chwili
z Indianapolis,</i>

620
00:34:10,381 --> 00:34:13,342
<i>gdzie gubernator Eric Holcomb
podpisał ustawę</i>

621
00:34:13,342 --> 00:34:16,387
<i>zakazującą procedur afirmacji płci
u nieletnich...</i>

622
00:34:16,387 --> 00:34:19,807
<i>Ustawy dotyczące opieki medycznej,
dostępu do toalet...</i>

623
00:34:19,807 --> 00:34:23,811
<i>Do legislatury w Teksasie wpłynęło
ponad 70 ustaw dot. osób LGBTQ.</i>

624
00:34:23,811 --> 00:34:25,772
<i>...Kansas zostało 20. stanem...</i>

625
00:34:25,772 --> 00:34:28,524
<i>Gubernator Dakoty Północnej
podpisał ustawę...</i>

626
00:34:28,524 --> 00:34:31,694
<i>...prawną definicję płci
w kodeksie stanu Tennessee.</i>

627
00:34:31,694 --> 00:34:34,530
<i>...prawo ogranicza
definicję płci biologicznej...</i>

628
00:34:34,530 --> 00:34:39,744
<i>Transpłciowość musi zostać całkowicie
wykorzeniona ze strefy publicznej.</i>

629
00:34:46,751 --> 00:34:48,211
Przegapiłem okazję.

630
00:34:48,211 --> 00:34:49,420
Spoko.

631
00:34:49,420 --> 00:34:54,383
Nie spodziewałem się,
że spotkamy gubernatora Indiany.

632
00:34:54,383 --> 00:34:55,468
Jasne.

633
00:34:55,468 --> 00:34:58,429
- Zapytał, co robimy.
- Tak.

634
00:34:58,429 --> 00:35:01,432
Gdy mu powiedzieliśmy, zdawało się, że...

635
00:35:01,432 --> 00:35:03,059
- Nie rusza go to.
- Tak.

636
00:35:03,059 --> 00:35:06,521
Szkoda, że nie zapytałem go,

637
00:35:06,521 --> 00:35:10,233
jaki ma stosunek do osób transpłciowych.

638
00:35:10,233 --> 00:35:12,485
Nie wiedziałam, że to gubernator.

639
00:35:12,485 --> 00:35:15,530
Dopiero później w rozmowie
ktoś coś powiedział...

640
00:35:15,530 --> 00:35:18,783
Ja wiedziałem. Przedstawiono mi go.

641
00:35:19,283 --> 00:35:22,453
- Zdziwiłem się.
- Pewnie często ci się to zdarza.

642
00:35:22,453 --> 00:35:24,622
Zdjęcia, na których nie chcesz być.

643
00:35:24,622 --> 00:35:25,748
Tak.

644
00:35:25,748 --> 00:35:27,917
- Dla mnie to rzadkość.
- No tak.

645
00:35:27,917 --> 00:35:33,798
A tu nagle ktoś mi cyka fotki,
bo jestem z Willem Ferrellem.

646
00:35:33,798 --> 00:35:36,509
Znalazłam się na zdjęciu z gubernatorem,

647
00:35:36,509 --> 00:35:38,469
choć nie znałam jego poglądów.

648
00:35:38,469 --> 00:35:40,346
- Tak.
- To znaczy...

649
00:35:40,346 --> 00:35:41,973
Właśnie w tym rzecz.

650
00:35:42,473 --> 00:35:44,142
- Nie...
- Dlatego czuję niesmak.

651
00:35:44,142 --> 00:35:46,561
Żałuję, że go nie zapytałem.

652
00:35:46,561 --> 00:35:49,564
Ciekawe, co by powiedział.

653
00:35:50,314 --> 00:35:51,149
Tak.

654
00:35:51,774 --> 00:35:53,943
Gdy weszliśmy na tę arenę...

655
00:35:53,943 --> 00:35:54,861
Tak.

656
00:35:55,361 --> 00:35:57,155
Było tam 20 000 ludzi.

657
00:35:57,155 --> 00:35:58,447
Jak się czułaś?

658
00:35:59,699 --> 00:36:03,161
Wiem, że dzięki temu będzie mi łatwiej

659
00:36:03,161 --> 00:36:07,456
pojawiać się w takich miejscach
w przyszłości, bo już raz to zrobiłam.

660
00:36:07,456 --> 00:36:11,794
Chciałabym przełamać tę barierę
jeszcze kilka razy w tej podróży.

661
00:36:12,336 --> 00:36:16,215
Na którymś etapie
spróbuję się od ciebie odłączyć.

662
00:36:16,215 --> 00:36:18,551
- Jasne.
- Sprawdzić, jak się czuję.

663
00:36:18,551 --> 00:36:19,552
Sama.

664
00:36:19,552 --> 00:36:21,345
- Właśnie.
- Tak.

665
00:36:25,266 --> 00:36:26,726
WITAMY W ILLINOIS

666
00:36:28,060 --> 00:36:29,395
To fascynujące,

667
00:36:29,395 --> 00:36:32,565
że w całym kraju
jest wiele transpłciowych osób,

668
00:36:32,565 --> 00:36:34,817
które żyją w takich miejscach.

669
00:36:34,817 --> 00:36:35,735
Tak.

670
00:36:36,527 --> 00:36:41,699
Marzę o tym, żeby nawiązać
kontakt z takimi osobami.

671
00:36:43,075 --> 00:36:44,493
Jedziemy do Peorii.

672
00:36:44,493 --> 00:36:47,705
Spotkamy się tam z pewną kobietą,
Daną Garber,

673
00:36:47,705 --> 00:36:50,208
która też późno dokonała tranzycji

674
00:36:50,708 --> 00:36:56,547
i dużo robi dla społeczności
osób transpłciowych w Peorii.

675
00:36:56,547 --> 00:36:57,882
To wspaniałe,

676
00:36:57,882 --> 00:37:01,969
bo ja nie znałam transpłciowych ludzi,
gdy dorastałam.

677
00:37:01,969 --> 00:37:02,887
Tak.

678
00:37:08,768 --> 00:37:11,103
Dziękujemy, że nas tu zaprosiłaś.

679
00:37:11,103 --> 00:37:12,313
Nie ma za co.

680
00:37:12,313 --> 00:37:13,940
Pochodzisz stąd?

681
00:37:13,940 --> 00:37:16,317
Z Pekinu, tuż obok Peorii.

682
00:37:16,317 --> 00:37:18,110
Mieszkam tu całe życie.

683
00:37:18,110 --> 00:37:19,028
Nieźle.

684
00:37:19,862 --> 00:37:22,031
Dokonałaś tranzycji wtedy co ja?

685
00:37:22,031 --> 00:37:23,407
Mam 61 lat.

686
00:37:23,407 --> 00:37:25,368
- Ja mam 65.
- Okej.

687
00:37:25,368 --> 00:37:29,205
Zrobiłam coming out przed rodziną,
gdy miałam 55 lat.

688
00:37:29,205 --> 00:37:32,875
- Czyli...
- W podobnym wieku co Harper.

689
00:37:32,875 --> 00:37:37,588
Z własnego doświadczenia wnoszę,
że musiało być ci bardzo ciężko.

690
00:37:38,089 --> 00:37:39,674
- Tak.
- Tak.

691
00:37:40,258 --> 00:37:43,928
Od bardzo wielu lat wiedziałam,

692
00:37:44,679 --> 00:37:46,847
że powinnam być dziewczyną.

693
00:37:46,847 --> 00:37:48,849
Pierwszego dnia w przedszkolu

694
00:37:50,142 --> 00:37:52,103
usiadłam razem z dziewczynkami.

695
00:37:52,103 --> 00:37:55,273
Nauczycielka przedstawiła nam zasady

696
00:37:55,273 --> 00:37:57,608
i zabrała nas do toalety.

697
00:37:57,608 --> 00:38:00,945
Stanęłam w kolejce dla dziewczyn,
a pani mi powiedziała,

698
00:38:00,945 --> 00:38:04,156
że mam iść do chłopców,
bo jestem chłopcem.

699
00:38:05,074 --> 00:38:07,285
Wszyscy zaczęli się ze mnie nabijać.

700
00:38:07,285 --> 00:38:09,287
Dostałam ataku paniki,

701
00:38:09,287 --> 00:38:12,248
poszłam do łazienki,
zwymiotowałam i w ogóle.

702
00:38:12,248 --> 00:38:15,084
Nauczycielka spytała, czy źle się czuję

703
00:38:15,084 --> 00:38:17,628
i zadzwoniła do mamy, żeby mnie odebrała.

704
00:38:17,628 --> 00:38:20,047
Gdy powiedziałam jej, co się stało,

705
00:38:20,047 --> 00:38:25,052
też powiedziała, że jestem chłopcem
i mam inne części ciała niż dziewczynki.

706
00:38:25,052 --> 00:38:27,305
- Nie wiedziałam tego.
- Jasne.

707
00:38:27,305 --> 00:38:29,307
Nie chodziło o części ciała.

708
00:38:29,807 --> 00:38:32,059
Chodziło o to, za kogo się uważam.

709
00:38:32,059 --> 00:38:35,021
Zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak.

710
00:38:35,021 --> 00:38:39,191
W podstawówce
codziennie się modliłam do Jezusa,

711
00:38:39,191 --> 00:38:42,903
żeby mnie naprawił albo zabił.
Jedno albo drugie.

712
00:38:42,903 --> 00:38:44,322
To było okropne.

713
00:38:44,322 --> 00:38:47,241
Nie wiedziałam, dlaczego tak mam.

714
00:38:49,702 --> 00:38:51,912
Byłam w złej kondycji psychicznej

715
00:38:51,912 --> 00:38:54,915
i przez jakiś czas
miałam myśli samobójcze.

716
00:38:54,915 --> 00:38:56,667
Nie wiedziałam, co robić.

717
00:38:57,460 --> 00:38:59,795
Nie byłam przekonana, że chcę umrzeć,

718
00:38:59,795 --> 00:39:03,424
ale nie chciałam też dalej żyć tak,
jak żyłam.

719
00:39:03,424 --> 00:39:05,843
Wtedy zaczęłam terapię

720
00:39:05,843 --> 00:39:09,138
i trafiłam na wspaniałą terapeutkę.

721
00:39:09,138 --> 00:39:13,476
Zmotywowała mnie,
żebym spróbowała żyć tak, jak chcę.

722
00:39:14,143 --> 00:39:18,689
Wcześniej nie byłam prawdziwą sobą.

723
00:39:18,689 --> 00:39:19,607
Tak.

724
00:39:20,316 --> 00:39:23,986
Ja mam inne doświadczenie.
Trafiłam na kiepską terapeutkę.

725
00:39:23,986 --> 00:39:25,946
- Wiesz, jak to bywa.
- Tak.

726
00:39:25,946 --> 00:39:28,157
Dopiero dużo później

727
00:39:28,157 --> 00:39:30,993
trafiłam na kogoś,
kto zna się na kwestii płci

728
00:39:30,993 --> 00:39:32,536
i mnie poprowadził.

729
00:39:32,536 --> 00:39:37,792
Dopiero po roku przyjęłam
pierwszą tabletkę z estrogenem.

730
00:39:37,792 --> 00:39:40,503
To trochę głupie,
ale gdy tylko ją połknęłam,

731
00:39:40,503 --> 00:39:43,297
poczułam, że zaczyna dziać się magia.

732
00:39:43,297 --> 00:39:47,426
To było wspaniałe, choć fizycznie
poczułam zmiany dużo później.

733
00:39:47,426 --> 00:39:50,429
Potrzebowałam tego dla mojej psychiki.

734
00:39:50,429 --> 00:39:53,265
Nie wiem, czemu tak długo na to czekałam.

735
00:39:53,265 --> 00:39:54,392
- Ja też.
- Tak.

736
00:39:57,353 --> 00:40:02,441
Zdarzało ci się spotykać
z brakiem akceptacji ze strony innych?

737
00:40:02,441 --> 00:40:04,485
Było kilka takich sytuacji.

738
00:40:04,485 --> 00:40:07,321
Przez mój głos
często bywam brana za mężczyznę.

739
00:40:07,321 --> 00:40:09,615
- Jak ty.
- Nie znoszę mojego głosu.

740
00:40:10,116 --> 00:40:14,453
Lubię, gdy inni
postrzegają mnie jako kobietę.

741
00:40:14,453 --> 00:40:17,081
Mam jednak problem z moim głosem.

742
00:40:17,081 --> 00:40:22,169
Nie podoba mi się,
że jest taki niski i męski.

743
00:40:22,169 --> 00:40:24,713
Dawniej też tak miałam.

744
00:40:24,713 --> 00:40:27,508
- Chodziłam na terapię głosu.
- Tak.

745
00:40:27,508 --> 00:40:29,927
W końcu zaczęłam się zastanawiać,

746
00:40:30,594 --> 00:40:33,639
czy robię to dla siebie,
czy dla reszty świata.

747
00:40:33,639 --> 00:40:34,849
Ciekawe.

748
00:40:34,849 --> 00:40:38,144
Doszłam do wniosku,
że robię to dla innych.

749
00:40:38,144 --> 00:40:39,770
To jest mój głos.

750
00:40:40,604 --> 00:40:44,984
Myślę, że duża część tranzycji
opiera się na zaakceptowaniu siebie.

751
00:40:50,739 --> 00:40:52,408
Chcę tylko zaznaczyć,

752
00:40:52,408 --> 00:40:56,120
że w zasadzie robię to po raz pierwszy.

753
00:40:56,120 --> 00:40:57,788
Nie umiem śpiewać.

754
00:40:57,788 --> 00:41:01,208
- Nieważne!
- To nie konkurs!

755
00:41:01,792 --> 00:41:03,961
- To nie ma znaczenia.
- Dobra.

756
00:41:03,961 --> 00:41:05,754
Może Sonny i Cher?

757
00:41:07,840 --> 00:41:09,133
Chcesz to śpiewać?

758
00:41:09,133 --> 00:41:11,218
- Dajemy.
- Zaczynaj.

759
00:41:11,218 --> 00:41:14,513
<i>Mówią, że jesteśmy młodzi i nic nie wiemy</i>

760
00:41:15,598 --> 00:41:19,393
<i>Nie dowiemy się, póki nie dorośniemy</i>

761
00:41:21,228 --> 00:41:24,648
<i>Nie wiem, czy to wszystko prawda</i>

762
00:41:24,648 --> 00:41:28,277
<i>- Bo mam ciebie, skarbie
- Mam ciebie</i>

763
00:41:30,613 --> 00:41:31,489
<i>Skarbie</i>

764
00:41:33,449 --> 00:41:35,034
<i>Mam ciebie, skarbie</i>

765
00:41:35,034 --> 00:41:36,160
Tak!

766
00:41:36,660 --> 00:41:38,329
<i>Mam ciebie, skarbie</i>

767
00:41:41,749 --> 00:41:47,296
DZIEŃ 8.

768
00:41:47,796 --> 00:41:49,215
To wczorajsze karaoke.

769
00:41:49,215 --> 00:41:52,885
- Świetnie ci szło.
- Nie umiem śpiewać do mikrofonu.

770
00:41:52,885 --> 00:41:56,722
- Nigdy cię takiej nie widziałem.
- To było wspaniałe przeżycie.

771
00:41:57,848 --> 00:42:00,267
Mam pomysł. Fajnie by było, gdyby...

772
00:42:00,267 --> 00:42:01,185
Co takiego?

773
00:42:03,395 --> 00:42:05,940
...nasza podróż miała swój motyw muzyczny.

774
00:42:07,316 --> 00:42:10,027
- Zadzwońmy do kogoś.
- Do kogo?

775
00:42:10,945 --> 00:42:13,447
- Pomyślałam o Fredzie Armisenie.
- Fred.

776
00:42:19,703 --> 00:42:22,581
Kto z naszych znajomych
pisze dobre piosenki?

777
00:42:22,581 --> 00:42:23,832
Forte?

778
00:42:24,416 --> 00:42:25,334
Will Forte.

779
00:42:25,334 --> 00:42:30,631
<i>Czy kiedykolwiek usiadło wam na twarzy
Jakieś miejsce w Meksyku?</i>

780
00:42:31,340 --> 00:42:33,592
- Bardzo zdolny.
- Niesamowicie.

781
00:42:33,592 --> 00:42:35,344
- Molly.
- Molly Shannon.

782
00:42:35,344 --> 00:42:38,222
<i>Jakie to romantyczne!</i>

783
00:42:38,222 --> 00:42:40,224
- A Wiig?
- Kristen Wiig.

784
00:42:40,224 --> 00:42:46,230
<i>...imprezować z najlepszymi</i>

785
00:42:46,230 --> 00:42:49,441
<i>Pójdę nad rzekę</i>

786
00:42:49,441 --> 00:42:50,651
Dzwonię do Wiig.

787
00:42:55,281 --> 00:42:56,115
Wi...

788
00:42:56,115 --> 00:43:00,119
- Cześć, Wiig.
- Cześć, Kristen.

789
00:43:00,119 --> 00:43:02,329
<i>- Cześć! O rety!</i>
- Siemanko.

790
00:43:02,329 --> 00:43:04,081
<i>Dobrze was widzieć. Co tam?</i>

791
00:43:04,665 --> 00:43:07,626
Potrzebujemy motywu muzycznego.

792
00:43:07,626 --> 00:43:09,336
<i>- Dobra.</i>
- Więc...

793
00:43:09,336 --> 00:43:12,089
Jesteś jedną z naszych znajomych,

794
00:43:12,089 --> 00:43:14,925
która jest na tyle
wszechstronnie uzdolniona,

795
00:43:14,925 --> 00:43:18,596
że będziesz w stanie
napisać dla nas piosenkę.

796
00:43:18,596 --> 00:43:20,306
<i>Jasne. Powiedzcie tylko,</i>

797
00:43:20,306 --> 00:43:22,057
<i>czy chcecie, żeby była...</i>

798
00:43:22,725 --> 00:43:25,477
- Wszystko wiemy.
- <i>...o przyjaciołach w podróży?</i>

799
00:43:25,477 --> 00:43:27,980
Przyjaciele w podróży, na bank.

800
00:43:27,980 --> 00:43:29,982
Harper i Will, coś tam.

801
00:43:29,982 --> 00:43:33,235
Chciałabym, żeby była trochę jazzująca.

802
00:43:33,235 --> 00:43:35,112
- Dość szybka.
- Tak.

803
00:43:35,112 --> 00:43:37,323
- Ale nie za szybka.
- I jeszcze...

804
00:43:37,323 --> 00:43:39,033
<i>- Zapiszę to.</i>
- Jasne.

805
00:43:39,033 --> 00:43:41,368
Musi też być nieco zaskakująca,

806
00:43:41,368 --> 00:43:44,288
skłaniająca do myślenia i wzruszająca.

807
00:43:44,288 --> 00:43:47,291
Tak, musi wywołać łezkę w oku.

808
00:43:47,291 --> 00:43:50,669
I mieć jakiś folkowy akcent,
bo jedziemy przez cały kraj.

809
00:43:50,669 --> 00:43:54,423
<i>- Szybka, jazzowa, zabawna...</i>
- Jazzująca.

810
00:43:54,423 --> 00:43:56,925
Zabawna, ale wzruszająca.

811
00:43:56,925 --> 00:43:58,552
Do łez.

812
00:43:58,552 --> 00:44:00,763
<i>- Wzruszająca, zabawna.</i>
- Jazzująca.

813
00:44:00,763 --> 00:44:04,099
- Nie zapomnij o jazzowaniu.
- I akcent w stylu country.

814
00:44:04,099 --> 00:44:06,852
- <i>Pamiętaj o jazzowaniu.</i>
- Dobrze.

815
00:44:07,436 --> 00:44:10,606
- Wielkie dzięki.
<i>- Kocham was. Miło was widzieć.</i>

816
00:44:10,606 --> 00:44:13,025
Nie spiesz się, na spokojnie.

817
00:44:13,025 --> 00:44:15,486
Odezwij się za kilka dni.

818
00:44:15,486 --> 00:44:17,154
<i>- Dobra.</i>
- Tak.

819
00:44:17,738 --> 00:44:19,823
<i>- Na razie.</i>
- Pa, Kristen.

820
00:44:20,949 --> 00:44:22,284
Chyba sobie poradzi.

821
00:44:22,284 --> 00:44:24,495
- Będzie dobrze.
- Na pewno.

822
00:44:46,392 --> 00:44:47,393
Pytanko.

823
00:44:47,893 --> 00:44:51,063
Myślisz, że jako kobieta
gorzej prowadzisz?

824
00:44:53,774 --> 00:44:58,612
To najgłupsze... O nie, to jest...
Pierdol się.

825
00:44:58,612 --> 00:45:01,073
- Ding!
- Ale tak jest.

826
00:45:03,575 --> 00:45:04,827
- Hej.
- Dzień dobry.

827
00:45:04,827 --> 00:45:08,622
Poznaje go pan?
To gwiazda filmowa z Hollywood.

828
00:45:08,622 --> 00:45:09,915
Serio? Nie.

829
00:45:09,915 --> 00:45:13,377
- Nie zna go pan? Gra w filmach.
- Trudno. Zamknij okno.

830
00:45:20,426 --> 00:45:22,594
Moja siostra dzwoni. Odbiorę.

831
00:45:22,594 --> 00:45:23,595
Dobrze.

832
00:45:25,139 --> 00:45:26,014
Hej, Eleanor.

833
00:45:27,474 --> 00:45:30,936
Włączę głośnik,
bo Will chce cię o coś spytać.

834
00:45:30,936 --> 00:45:33,272
<i>- Dobra.</i>
- Nie chcę się narzucać.

835
00:45:33,272 --> 00:45:34,857
Na pewno mogę zanocować?

836
00:45:34,857 --> 00:45:36,859
<i>O rety, no pewnie, że tak.</i>

837
00:45:36,859 --> 00:45:40,571
Wstawisz mi do pokoju nawilżacz powietrza?

838
00:45:40,571 --> 00:45:44,074
- Nie ma mowy.
- Nie słuchaj swojej siostry.

839
00:45:44,074 --> 00:45:45,451
Nie rozpieszczaj go.

840
00:45:45,951 --> 00:45:47,703
Will za karę śpi na kanapie.

841
00:45:47,703 --> 00:45:49,997
Jakie masz kosmetyki dla gości?

842
00:45:49,997 --> 00:45:50,914
Dość!

843
00:45:51,415 --> 00:45:54,626
<i>Powiedz Willowi,
że dostanie mój krem Chanel.</i>

844
00:45:54,626 --> 00:45:56,170
Dziękuję.

845
00:45:58,756 --> 00:46:01,091
- Mówię ci, już to czuję.
- Rozumiem.

846
00:46:01,091 --> 00:46:04,928
Czuję, że zbliżamy się do Iowa City.

847
00:46:05,554 --> 00:46:07,890
To twoje rodzinne miasto. Cieszysz się.

848
00:46:13,020 --> 00:46:14,396
O mój Boże.

849
00:46:14,396 --> 00:46:16,190
Bardzo mi się podoba.

850
00:46:23,071 --> 00:46:24,740
- Cześć.
- Cześć.

851
00:46:28,577 --> 00:46:29,495
Tak się cieszę.

852
00:46:29,495 --> 00:46:31,371
- Mój przyjaciel Will.
- Cześć.

853
00:46:31,371 --> 00:46:32,998
- Cześć, Will.
- Miło mi.

854
00:46:33,499 --> 00:46:35,501
Weźmy to na prezent.

855
00:46:36,001 --> 00:46:37,878
Dziękuję.

856
00:46:39,046 --> 00:46:41,381
- Lubisz pringlesy?
- Uwielbiam.

857
00:46:42,800 --> 00:46:47,054
- Twój pokój jest tutaj.
- Masz też łazienkę.

858
00:46:47,971 --> 00:46:49,848
- Dziękuję. Super.
- Proszę.

859
00:46:50,349 --> 00:46:53,769
Eleanor, jak zareagowałaś,
gdy się dowiedziałaś?

860
00:46:53,769 --> 00:46:55,354
Byłam zaskoczona.

861
00:46:57,272 --> 00:47:02,194
I przede wszystkim poczułam smutek.

862
00:47:03,862 --> 00:47:05,864
Było mi smutno na myśl o tym,

863
00:47:05,864 --> 00:47:11,870
ile Harper musiała się nacierpieć
przez te wszystkie lata.

864
00:47:12,579 --> 00:47:15,123
Od razu też pomyślałam,

865
00:47:15,123 --> 00:47:18,126
że coming out musi być
dla niej bardzo stresujący.

866
00:47:18,877 --> 00:47:23,465
Uznałam więc, że zamiast ważyć słowa
w mojej odpowiedzi,

867
00:47:23,465 --> 00:47:24,967
wolę odpisać szybko.

868
00:47:24,967 --> 00:47:25,884
Tak było.

869
00:47:25,884 --> 00:47:29,388
Żeby wiedziała,
że nie muszę nad tym deliberować.

870
00:47:29,388 --> 00:47:31,557
- Przedyskutujemy to później.
- Tak.

871
00:47:31,557 --> 00:47:34,351
Pamiętam, że wzruszyło mnie,

872
00:47:35,602 --> 00:47:39,064
że napisałaś:
„Fajnie. Zawsze chciałam mieć siostrę”.

873
00:47:39,565 --> 00:47:41,275
- Faktycznie.
- Tak napisałaś.

874
00:47:41,275 --> 00:47:43,193
I to błyskawicznie.

875
00:47:43,777 --> 00:47:47,739
Przypomniała mi się
pewna ciekawa historia.

876
00:47:47,739 --> 00:47:49,992
Gdy byłam w ósmej klasie,

877
00:47:50,492 --> 00:47:55,455
Eleanor dała mi parę dzwonów,
których już nie nosiła.

878
00:47:55,455 --> 00:47:58,292
To były białe, falbaniaste dzwony.

879
00:47:58,792 --> 00:48:02,462
Natychmiast zostały
moim ulubionym ciuchem.

880
00:48:02,462 --> 00:48:04,339
Chodziłam w nich wszędzie.

881
00:48:04,339 --> 00:48:07,885
Kiedyś poszłam ze znajomymi do skateparku.

882
00:48:07,885 --> 00:48:08,802
Tak.

883
00:48:08,802 --> 00:48:12,514
Jeździliśmy cały wieczór,
świetnie się czułam w moich białych...

884
00:48:12,514 --> 00:48:14,641
- Dzwonach.
- W moich dzwonach.

885
00:48:14,641 --> 00:48:18,353
Wychodzimy ze skateparku, gadamy o tym,

886
00:48:19,855 --> 00:48:22,941
że było super
i wracamy w przyszłym tygodniu.

887
00:48:22,941 --> 00:48:26,945
Nagle ktoś mówi: „Tylko nie wkładaj
tych pedalskich spodni”.

888
00:48:26,945 --> 00:48:31,408
Nigdy więcej ich nie włożyłam.

889
00:48:31,408 --> 00:48:34,286
Nie odparłaś: „Japa, te spodnie są super”.

890
00:48:34,286 --> 00:48:35,537
Tyle razy w życiu

891
00:48:35,537 --> 00:48:38,248
jakaś część Harper
wychodziła na powierzchnię

892
00:48:38,248 --> 00:48:41,460
i za każdym razem była tłamszona.

893
00:48:41,460 --> 00:48:45,088
Tamtą sytuację pamiętam bardzo wyraźnie.

894
00:48:45,631 --> 00:48:48,300
Eleanor, nie zjadłaś pringlesów.

895
00:48:48,300 --> 00:48:50,886
- Śmietanowo-cebulowe.
- Zapomniałam.

896
00:48:50,886 --> 00:48:54,014
- Proszę.
- Próbowałaś tej ostrej serii?

897
00:48:54,514 --> 00:48:55,766
Nie.

898
00:48:55,766 --> 00:48:58,101
- Nie lubię ostrego.
- Wiem.

899
00:48:58,101 --> 00:48:59,269
Dziękuję.

900
00:48:59,853 --> 00:49:02,147
Trochę smaku... Nie...

901
00:49:05,651 --> 00:49:06,693
Skąd je macie?

902
00:49:08,111 --> 00:49:10,656
Z Walmartu w Indianapolis.

903
00:49:10,656 --> 00:49:13,325
Smakują inaczej. Czuć, że są z Indiany.

904
00:49:13,325 --> 00:49:14,618
Zdecydowanie.

905
00:49:18,080 --> 00:49:20,582
SZKOLNE ZDJĘCIA – SKARB Z PRZESZŁOŚCI

906
00:49:20,582 --> 00:49:22,834
Co my tu mamy?

907
00:49:22,834 --> 00:49:25,128
Chyba zebrała je moja mama.

908
00:49:25,629 --> 00:49:26,588
Jejku.

909
00:49:29,675 --> 00:49:33,720
Szkolne zdjęcia
słodkiej Harper Steele z czasów,

910
00:49:33,720 --> 00:49:35,138
gdy była zagubiona.

911
00:49:35,138 --> 00:49:39,977
Mniej więcej w tym wieku
zaczęłam się dziwnie czuć.

912
00:49:39,977 --> 00:49:40,894
Tak.

913
00:49:40,894 --> 00:49:44,523
Wtedy mi się wydawało,

914
00:49:44,523 --> 00:49:47,192
że wszyscy mają tak jak ja.

915
00:49:47,192 --> 00:49:50,988
Nie przyszło mi do głowy,
żeby o tym mówić.

916
00:49:50,988 --> 00:49:52,739
„Wszyscy tak mają, nie?”

917
00:49:54,574 --> 00:49:57,661
Zawsze gdy widzę takie moje zdjęcia...

918
00:49:58,829 --> 00:50:02,082
Jak to z gazety. Jeździłam na monocyklu.

919
00:50:02,582 --> 00:50:06,169
Zasuwałam po całym Iowa City na monocyklu.

920
00:50:07,170 --> 00:50:09,381
Uwielbiam to zdjęcie.

921
00:50:10,257 --> 00:50:12,676
Widzę na nim siebie jako dziewczynkę.

922
00:50:13,927 --> 00:50:15,971
Naprawdę je uwielbiam.

923
00:50:17,931 --> 00:50:18,765
Tak.

924
00:50:20,058 --> 00:50:20,976
A niech to.

925
00:50:36,158 --> 00:50:37,159
To tutaj.

926
00:50:38,493 --> 00:50:40,495
Dom, w którym dorastałam.

927
00:50:43,331 --> 00:50:46,501
Tutaj robiłam
moje pierwsze triki na deskorolce.

928
00:50:46,501 --> 00:50:49,588
- Tutaj skakałam o tyczce.
- Wzdłuż tego...

929
00:50:49,588 --> 00:50:52,549
Razem z mamą stworzyłyśmy

930
00:50:53,467 --> 00:50:58,096
lądowisko z worków po ziemniakach i...

931
00:50:58,096 --> 00:50:59,723
- Biegłaś tam.
- Tak.

932
00:50:59,723 --> 00:51:02,642
I tam dalej, na podwórku...

933
00:51:02,642 --> 00:51:04,019
- Skakałam.
- Dobra.

934
00:51:04,019 --> 00:51:08,273
Wbijałam tyczkę
i leciałam ponad dwa metry.

935
00:51:08,273 --> 00:51:11,777
Co miałam robić latem,
bawić się z dziećmi? Wolałam tyczkę.

936
00:51:16,531 --> 00:51:19,785
Kiedyś mi się nudziło,
gdy wracałam z liceum,

937
00:51:19,785 --> 00:51:22,913
więc zaczęłam udawać, że jestem pijana.

938
00:51:22,913 --> 00:51:24,247
Umiem na tym jeździć.

939
00:51:25,040 --> 00:51:25,874
Mogę?

940
00:51:26,583 --> 00:51:28,960
Pożyczysz jej na chwilę swój monocykl?

941
00:51:29,795 --> 00:51:32,047
Dasz jej się przejechać?

942
00:51:32,047 --> 00:51:32,964
Dlaczego?

943
00:51:32,964 --> 00:51:34,508
Też umie jeździć.

944
00:51:34,508 --> 00:51:35,675
- Jasne.
- Dzięki.

945
00:51:35,675 --> 00:51:38,261
Super. W szpilkach może być trudno.

946
00:51:38,845 --> 00:51:40,764
- Jak masz na imię?
- Quinn. A ty?

947
00:51:40,764 --> 00:51:42,224
- To Will Ferrell.
- Super.

948
00:51:42,224 --> 00:51:45,060
Zejdę na chodnik, w razie gdybym spadła.

949
00:51:45,060 --> 00:51:47,646
Chwaliła się,
że umie jeździć na monocyklu.

950
00:51:48,480 --> 00:51:50,190
To twój środek transportu?

951
00:51:50,190 --> 00:51:52,526
W gimnazjum jeździłam tak wszędzie.

952
00:51:52,526 --> 00:51:54,236
- Dajcie mi chwilę.
- Jasne.

953
00:51:54,778 --> 00:51:56,905
- Nie jeździłam od lat.
- Dobra.

954
00:51:56,905 --> 00:51:58,949
Jak już się zacznie...

955
00:51:58,949 --> 00:52:01,701
Jak się zacznie, to można jechać.

956
00:52:01,701 --> 00:52:03,411
Jadę. O rany.

957
00:52:04,121 --> 00:52:04,996
O Boże.

958
00:52:05,622 --> 00:52:09,251
Nie, tu jest zbyt nierówno.

959
00:52:13,463 --> 00:52:15,549
Jeździłam na tym przez wiele lat.

960
00:52:15,549 --> 00:52:19,386
<i>- Tralala, niedzielne popołudnie</i>
- Dobra, jadę.

961
00:52:19,386 --> 00:52:21,054
<i>- W Iowa City</i>
- Mam to.

962
00:52:21,054 --> 00:52:23,849
- Cześć, Harper.
- Hej, Will. Co słychać?

963
00:52:23,849 --> 00:52:24,808
Pa.

964
00:52:29,271 --> 00:52:30,981
Dziękujemy.

965
00:52:31,648 --> 00:52:34,234
Spoko. Miłego dnia.

966
00:52:34,234 --> 00:52:36,528
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

967
00:52:36,528 --> 00:52:39,030
- Tak to było.
- Jestem pod wrażeniem.

968
00:52:40,031 --> 00:52:42,492
Codziennie jeździłam tak do gimnazjum.

969
00:52:43,910 --> 00:52:46,371
- Ale dziwnie.
- Wiem.

970
00:52:48,081 --> 00:52:50,709
- Dzięki, Eleanor.
- Proszę.

971
00:52:50,709 --> 00:52:52,210
Masz jeszcze pringlesy?

972
00:52:52,210 --> 00:52:54,880
- Zostały mi jeszcze, dzięki.
- Dobrze.

973
00:52:54,880 --> 00:52:56,339
Smakują mi.

974
00:53:02,137 --> 00:53:02,971
Popatrz.

975
00:53:02,971 --> 00:53:04,598
- Śnieg pada.
- Widzę.

976
00:53:04,598 --> 00:53:06,766
To już jest zamieć?

977
00:53:06,766 --> 00:53:08,852
- Ani trochę.
- No nic.

978
00:53:08,852 --> 00:53:10,562
Tylko lekki śnieżek.

979
00:53:10,562 --> 00:53:13,940
- Ale płatki są duże.
- Leciutki puszek.

980
00:53:19,905 --> 00:53:23,325
- Teraz jest zamieć.
- To już nie przypomina puszku.

981
00:53:23,325 --> 00:53:25,952
- Doczekałeś się.
- Wykrakałem to.

982
00:53:38,590 --> 00:53:40,759
Ciekawi mnie pewna rzecz.

983
00:53:41,760 --> 00:53:45,847
Nie wiem, jeszcze nigdy cię nie pytałem...

984
00:53:47,390 --> 00:53:48,225
Wal.

985
00:53:48,850 --> 00:53:50,352
Jak tam twoje cycki?

986
00:53:50,936 --> 00:53:52,187
Masz teraz cycki.

987
00:53:52,687 --> 00:53:53,813
Uwielbiam je.

988
00:53:54,397 --> 00:53:58,276
Kiedy się obudziłaś po operacji...

989
00:53:59,110 --> 00:54:00,904
Chciałbym wierzyć, że to było...

990
00:54:03,198 --> 00:54:05,951
jakby zaśpiewały
dla ciebie chóry anielskie.

991
00:54:05,951 --> 00:54:09,329
Żartuję, że przeszłam dojrzewanie
w cztery godziny.

992
00:54:10,413 --> 00:54:13,375
Ale gdy tylko się obudziłam,

993
00:54:14,751 --> 00:54:15,835
wiedziałam.

994
00:54:17,504 --> 00:54:19,047
- To wspaniałe.
- Tak.

995
00:54:19,047 --> 00:54:23,718
Za każdym razem, gdy sprawiam,
że czuję się lepiej we własnym ciele...

996
00:54:23,718 --> 00:54:25,095
- Tak.
- ...dla siebie...

997
00:54:25,095 --> 00:54:27,973
- To wspaniałe.
- To było...

998
00:54:28,848 --> 00:54:29,933
- Radosne.
- Tak.

999
00:54:29,933 --> 00:54:31,559
Obezwładniająco.

1000
00:54:31,559 --> 00:54:33,061
- Tak.
- Więc...

1001
00:54:33,061 --> 00:54:35,772
- Świetnie.
- Tak było z cyckami.

1002
00:54:35,772 --> 00:54:38,775
Dobra. Mam jeszcze jedno grube pytanie,

1003
00:54:38,775 --> 00:54:41,820
więc może zostawimy je na później.

1004
00:54:41,820 --> 00:54:43,363
Jesteśmy przyjaciółmi.

1005
00:54:43,363 --> 00:54:46,324
Moi przyjaciele
mogą pytać mnie o wszystko.

1006
00:54:46,324 --> 00:54:48,326
Nie boję się o tym mówić.

1007
00:54:48,326 --> 00:54:53,290
Będziesz chciała zmieniać
jeszcze inne części ciała?

1008
00:54:55,917 --> 00:54:57,627
- Być może.
- W przyszłości.

1009
00:54:57,627 --> 00:55:00,880
Gdy zaczęłam myśleć o tranzycji

1010
00:55:00,880 --> 00:55:04,968
i operacji narządów płciowych,
pomyślałam, że mam 61 lat.

1011
00:55:06,136 --> 00:55:07,721
Nie będę

1012
00:55:07,721 --> 00:55:12,851
prowadzić wybitnie aktywnego
życia seksualnego.

1013
00:55:13,476 --> 00:55:16,104
Ale pozostaje jeszcze dysforia.

1014
00:55:16,104 --> 00:55:21,484
Patrzę w lustro i widzę coś,
co nie pasuje do tego, jak się czuję.

1015
00:55:21,484 --> 00:55:22,485
- Więc...
- Tak.

1016
00:55:22,485 --> 00:55:23,862
- Nie wiem.
- Tak.

1017
00:55:23,862 --> 00:55:26,239
- Trudno mi powiedzieć.
- Jasne.

1018
00:55:27,782 --> 00:55:29,492
Jeszcze coś o cyckach?

1019
00:55:29,492 --> 00:55:32,287
- Nie. Może tylko jeszcze jedno.
- Tak?

1020
00:55:32,287 --> 00:55:34,164
Czy zdarzyło ci się

1021
00:55:34,164 --> 00:55:37,876
lecieć balonem, odkąd masz własne balony?

1022
00:55:37,876 --> 00:55:40,253
Gratuluję.

1023
00:55:40,253 --> 00:55:42,672
Wygrywasz nagrodę za żart roku.

1024
00:55:42,672 --> 00:55:46,718
Dziękuję. Jak tylko to powiedziałem,
wiedziałem, że to żart roku.

1025
00:55:46,718 --> 00:55:49,262
Analizowanie komedii zwykle ją psuje...

1026
00:55:49,262 --> 00:55:51,306
- Ale nie tym razem.
- Rozłóż to.

1027
00:55:51,306 --> 00:55:53,058
Na czynniki pierwsze.

1028
00:55:53,058 --> 00:55:56,895
- „Jak on to zrobił?”
- Już wyjaśniam.

1029
00:55:56,895 --> 00:55:58,605
Will zaczął od słów:

1030
00:55:58,605 --> 00:56:01,316
„Czy odkąd masz swoje balony...”.

1031
00:56:01,316 --> 00:56:03,360
Połączył to z pytaniem...

1032
00:56:03,360 --> 00:56:04,861
„Leciałaś już balonem?”

1033
00:56:06,571 --> 00:56:08,782
- Jezu.
- Balony mają różne znaczenia.

1034
00:56:08,782 --> 00:56:11,284
To samo słowo, różne znaczenia.

1035
00:56:11,284 --> 00:56:12,535
- Geniusz.
- Tak.

1036
00:56:20,126 --> 00:56:22,796
- Dzięki.
- Był tu dziś ktoś sławny?

1037
00:56:22,796 --> 00:56:23,797
- Nie.
- Szkoda.

1038
00:56:23,797 --> 00:56:24,756
Tylko pan.

1039
00:56:25,673 --> 00:56:27,175
- Tak!
- Tak!

1040
00:56:30,178 --> 00:56:32,472
- Fajerwerki!
- Świat fajerwerków!

1041
00:56:32,472 --> 00:56:33,640
Ogromny sklep.

1042
00:56:33,640 --> 00:56:34,808
O rany.

1043
00:56:37,685 --> 00:56:38,978
O rany, Holy Nishiki!

1044
00:56:40,021 --> 00:56:41,815
Chcę czegoś niebezpiecznego.

1045
00:56:41,815 --> 00:56:43,233
Gator Gun.

1046
00:56:43,233 --> 00:56:45,944
Patrz, te są z miodożerem.

1047
00:56:45,944 --> 00:56:46,945
Ustawiasz to.

1048
00:56:46,945 --> 00:56:49,155
Wyciągasz lont, zrywasz naklejkę...

1049
00:56:49,155 --> 00:56:51,449
- Podpalasz...
- I spierdalasz.

1050
00:56:54,411 --> 00:56:56,287
Ile ci zostało czystych majtek?

1051
00:56:56,788 --> 00:56:58,832
Zbliżam się do...

1052
00:56:58,832 --> 00:57:00,333
- Zera?
- Tak.

1053
00:57:00,333 --> 00:57:04,045
PRALNIA

1054
00:57:07,632 --> 00:57:08,675
ROZMIENIANIE

1055
00:57:21,980 --> 00:57:25,775
Jedziemy do Meeker w Oklahomie.

1056
00:57:27,485 --> 00:57:30,864
Dawniej czułaś,
że możesz jeździć do takich miasteczek

1057
00:57:30,864 --> 00:57:32,574
bez cienia obawy.

1058
00:57:32,574 --> 00:57:34,826
Jak się teraz czujesz?

1059
00:57:35,326 --> 00:57:37,954
Denerwuję się.

1060
00:57:40,165 --> 00:57:41,666
Uwielbiam takie miejsca.

1061
00:57:41,666 --> 00:57:46,463
Przez całe życie
jeździłam po kraju w tę i z powrotem,

1062
00:57:46,463 --> 00:57:48,256
odwiedzałam takie miasteczka,

1063
00:57:48,256 --> 00:57:50,967
chodziłam do barów,
piłam, poznawałam ludzi.

1064
00:57:50,967 --> 00:57:53,761
Nie wiem, czy nadal mogę to robić.

1065
00:58:01,352 --> 00:58:02,187
No dobra.

1066
00:58:03,271 --> 00:58:07,275
Dzwoń do mnie,
jeśli poczujesz się niepewnie.

1067
00:58:07,275 --> 00:58:11,154
- Ustawię cię na szybkie wybieranie.
- Tak.

1068
00:58:11,154 --> 00:58:14,908
W razie czego
wpadniesz tam z tą swoją gębą.

1069
00:58:15,783 --> 00:58:18,328
- Mogę wejść z tobą od razu.
- Nie.

1070
00:58:18,328 --> 00:58:22,165
Na pewno byłoby mi łatwiej,
ale chcę spróbować.

1071
00:58:22,165 --> 00:58:25,543
Gdybym była zupełnie sama,
bałabym się to sprawdzić.

1072
00:58:25,543 --> 00:58:27,420
- Spróbuję.
- Dobrze.

1073
00:58:31,883 --> 00:58:35,220
MOTOCYKLIŚCI, WITAJCIE

1074
00:58:52,904 --> 00:58:54,447
TRUMP
PRAWO I PORZĄDEK

1075
00:58:54,447 --> 00:58:57,367
JEBAĆ BIDENA

1076
00:59:12,340 --> 00:59:13,174
Co tam?

1077
00:59:13,174 --> 00:59:14,842
Spoko, a u ciebie?

1078
00:59:14,842 --> 00:59:15,927
Dobrze.

1079
00:59:16,594 --> 00:59:17,720
Jak masz na imię?

1080
00:59:17,720 --> 00:59:20,765
Dominique. Harper Steele.

1081
00:59:20,765 --> 00:59:21,891
Harper Steele.

1082
00:59:21,891 --> 00:59:23,309
Co słychać?

1083
00:59:23,309 --> 00:59:24,435
Kim jesteś?

1084
00:59:24,435 --> 00:59:26,563
Jestem Harper. A ty kim jesteś?

1085
00:59:26,563 --> 00:59:27,689
Jestem Mama T.

1086
00:59:28,565 --> 00:59:30,817
- Ty jesteś Mama T?
- Tak.

1087
00:59:30,817 --> 00:59:32,944
- Słyszałam o tobie.
- Pewnie.

1088
00:59:32,944 --> 00:59:35,989
Nie słyszałam o niej. Ani o tej drugiej.

1089
00:59:35,989 --> 00:59:38,199
- Podpuszczamy cię.
- Spoko.

1090
00:59:38,992 --> 00:59:40,243
Jesteście z Oklahomy?

1091
00:59:41,119 --> 00:59:43,079
Nie, w porządku.

1092
00:59:43,079 --> 00:59:47,292
Dlatego tu przyszłam.
Byłam w życiu w wielu barach.

1093
00:59:47,875 --> 00:59:51,004
Sprawdzam,
jak będę się w nich czuła po tranzycji.

1094
00:59:51,004 --> 00:59:52,297
- W tym rzecz.
- Tak.

1095
00:59:59,262 --> 01:00:03,725
- Dziękuję, Oklahomo.
- A ty skąd jesteś?

1096
01:00:03,725 --> 01:00:05,852
Ze stanu Iowa.

1097
01:00:05,852 --> 01:00:06,769
Iowa.

1098
01:00:06,769 --> 01:00:10,064
Tak, ale mieszkam w Nowym Jorku.

1099
01:00:10,064 --> 01:00:13,192
- Na Wschodnim Wybrzeżu.
- Tak.

1100
01:00:13,192 --> 01:00:15,445
Jak się tam mają tacy jak ty?

1101
01:00:16,237 --> 01:00:17,405
A raczej takie.

1102
01:00:17,405 --> 01:00:18,865
Dziękuję.

1103
01:00:18,865 --> 01:00:21,993
Bardziej mi się podoba w Iowa,

1104
01:00:21,993 --> 01:00:24,287
ale nie ma tam dla mnie pracy.

1105
01:00:24,287 --> 01:00:25,288
Serio?

1106
01:00:25,288 --> 01:00:27,123
Piszę dla telewizji.

1107
01:00:28,333 --> 01:00:31,794
Napiszę do mojego kumpla,
który parkuje na zewnątrz.

1108
01:00:32,962 --> 01:00:34,297
- Halo?
<i>- Hej.</i>

1109
01:00:34,297 --> 01:00:35,214
Hej.

1110
01:00:35,798 --> 01:00:37,008
<i>- Wejdź.</i>
- Dobra.

1111
01:00:39,385 --> 01:00:41,137
<i>Cześć.</i>

1112
01:00:41,137 --> 01:00:43,556
<i>Poznaj moich nowych znajomych.</i>

1113
01:00:43,556 --> 01:00:46,517
- Czy to Will Ferrell?
- Tak.

1114
01:00:46,517 --> 01:00:47,560
Naprawdę?

1115
01:00:48,853 --> 01:00:50,938
- Moja przyjaciółka Harper.
- Cześć.

1116
01:00:50,938 --> 01:00:53,441
- Miło mi, stary.
- Nie „stary”.

1117
01:00:53,441 --> 01:00:55,026
Jest kobietą.

1118
01:00:55,026 --> 01:00:56,736
- Przepraszam.
- W porządku.

1119
01:00:56,736 --> 01:00:58,071
Spróbuj jeszcze raz.

1120
01:00:58,071 --> 01:00:59,322
- Tak.
- Tak.

1121
01:00:59,322 --> 01:01:01,991
Dokonałam tranzycji półtora roku temu.

1122
01:01:02,575 --> 01:01:06,454
Will zaprosił mnie w podróż po kraju.

1123
01:01:06,454 --> 01:01:08,915
- O rety, ale fajnie.
- Super.

1124
01:01:09,874 --> 01:01:12,043
Dobrze, że wspierasz przyjaciółkę.

1125
01:01:12,627 --> 01:01:15,755
To wspaniałe, a nie zdarza się często.

1126
01:01:16,339 --> 01:01:17,924
Tak.

1127
01:01:17,924 --> 01:01:19,384
Mam wiele...

1128
01:01:19,384 --> 01:01:23,221
- Kupię wam piwo.
- Znasz wiele transpłciowych osób?

1129
01:01:23,805 --> 01:01:26,099
- Nie trans, ale bi.
- A ty?

1130
01:01:26,099 --> 01:01:27,225
- Tak?
- Tak.

1131
01:01:27,225 --> 01:01:28,351
- Jasne.
- Tak.

1132
01:01:29,435 --> 01:01:32,814
- Jasne.
- Harper, to rdzenni Amerykanie.

1133
01:01:32,814 --> 01:01:36,067
- Chcą nam zaśpiewać...
- Pieśń rdzennych Amerykanów.

1134
01:01:36,067 --> 01:01:39,320
Jedziemy. Pokażemy wam
Oklahomę rdzennych Amerykanów.

1135
01:02:11,477 --> 01:02:12,437
Brawo!

1136
01:02:14,564 --> 01:02:16,232
- Miło was poznać.
- Dzięki.

1137
01:02:16,232 --> 01:02:18,151
- Witamy w Oklahomie.
- Pięknie.

1138
01:02:18,151 --> 01:02:19,944
Krainie rdzennych Amerykanów.

1139
01:02:19,944 --> 01:02:22,155
- Otóż to.
- Dziękujemy.

1140
01:02:22,155 --> 01:02:23,114
Dzięki.

1141
01:02:32,498 --> 01:02:34,751
Bardzo miło was poznać.

1142
01:02:35,376 --> 01:02:36,461
To było bardzo...

1143
01:02:37,086 --> 01:02:40,423
- Chcieliśmy pokazać ci coś lokalnego.
- Poruszające.

1144
01:02:41,007 --> 01:02:44,010
- Miłego pobytu. Trzymaj się.
- Dzięki, że wpadłaś.

1145
01:02:44,010 --> 01:02:46,095
- Dzięki za miły wieczór.
- Tak.

1146
01:02:46,637 --> 01:02:47,764
Dobrej nocy.

1147
01:03:25,843 --> 01:03:27,261
- Hej.
- Travis Cobb.

1148
01:03:27,261 --> 01:03:29,388
Cześć. Moja przyjaciółka Harper.

1149
01:03:29,388 --> 01:03:30,598
- Cześć.
- Travis.

1150
01:03:30,598 --> 01:03:31,516
Miło mi.

1151
01:03:35,645 --> 01:03:38,064
Często chadzałam w takie miejsca,

1152
01:03:38,064 --> 01:03:41,025
gdy byłam jeszcze facetem.

1153
01:03:41,567 --> 01:03:44,695
Po tranzycji zaczęłam się trochę bać, bo...

1154
01:03:44,695 --> 01:03:46,614
- No wiesz.
- Tak.

1155
01:03:46,614 --> 01:03:48,783
- Nie bój się.
- Staram się.

1156
01:03:48,783 --> 01:03:51,828
- Jeśli to lubisz, to przychodź.
- Dzięki.

1157
01:03:51,828 --> 01:03:53,204
- Wiesz?
- Tak.

1158
01:03:58,793 --> 01:04:00,878
- Nie przejmuj się.
- Nie, to jest...

1159
01:04:00,878 --> 01:04:02,505
- Wiesz?
- Miło to słyszeć.

1160
01:04:03,047 --> 01:04:06,342
Sęk w tym,
że w wiadomościach mówią tyle złego...

1161
01:04:06,342 --> 01:04:10,096
- Jesteś szczęśliwa?
- O niebo bardziej, niż byłam.

1162
01:04:12,890 --> 01:04:14,016
Dzięki.

1163
01:04:14,016 --> 01:04:15,685
Miło było was poznać.

1164
01:04:20,565 --> 01:04:21,816
Jestem w szoku.

1165
01:04:22,692 --> 01:04:25,528
I to nie przez nich, tylko przeze mnie.

1166
01:04:27,989 --> 01:04:30,825
Nie boję się tych ludzi.

1167
01:04:30,825 --> 01:04:32,159
Jasne.

1168
01:04:32,785 --> 01:04:34,996
Boję się mojej nienawiści do siebie.

1169
01:04:38,416 --> 01:04:42,837
Myślę sobie: „Jesteś dziwolągiem.
Co ty tu robisz?”.

1170
01:04:42,837 --> 01:04:46,674
To ciągle gdzieś we mnie siedzi. A potem...

1171
01:04:51,804 --> 01:04:52,638
No.

1172
01:05:05,151 --> 01:05:06,068
O rany.

1173
01:05:13,409 --> 01:05:15,453
- Nic mi nie jest.
- W porządku?

1174
01:05:15,453 --> 01:05:16,871
Nawet nie... O rety.

1175
01:05:29,383 --> 01:05:30,593
Dzięki, stary.

1176
01:05:49,487 --> 01:05:52,198
Grudzień 2016 r.

1177
01:05:54,617 --> 01:05:56,577
„Znam już takie poranki jak ten.

1178
01:05:57,078 --> 01:05:59,580
Budzę się bez połączenia ze światem,

1179
01:06:00,081 --> 01:06:03,250
przekonana, że aby nawiązać z kimś
takie połączenie,

1180
01:06:03,250 --> 01:06:05,544
musiałabym kłamać i udawać.

1181
01:06:06,295 --> 01:06:07,880
To bardzo przygnębiające”.

1182
01:06:09,173 --> 01:06:13,761
„Marzę o świecie,
w którym nie muszę ukrywać moich słabości,

1183
01:06:13,761 --> 01:06:15,638
tylko przekuwać je w moją siłę.

1184
01:06:16,138 --> 01:06:17,556
Bardzo tego pragnę”.

1185
01:06:19,809 --> 01:06:22,061
Mam do ciebie jeszcze jedno pytanie.

1186
01:06:22,061 --> 01:06:24,647
- Tak?
- Nie rozmawialiśmy o tym.

1187
01:06:25,356 --> 01:06:28,901
- Zakładam, że chcesz chodzić na randki?
- Tak.

1188
01:06:29,402 --> 01:06:31,070
- Tak.
- I chcesz...

1189
01:06:31,862 --> 01:06:37,118
Wyjść do baru i kogoś poderwać

1190
01:06:37,118 --> 01:06:39,829
albo dać się poderwać?

1191
01:06:39,829 --> 01:06:42,331
Jestem monogamistką.

1192
01:06:42,331 --> 01:06:46,043
- Tak.
- I optymistką.

1193
01:06:46,043 --> 01:06:51,257
Mam 61 lat,
ale chciałabym znowu być w związku.

1194
01:06:51,257 --> 01:06:55,219
Z inną transkobietą?

1195
01:06:56,012 --> 01:06:56,846
Czemu nie.

1196
01:06:56,846 --> 01:06:58,639
- Mężczyzną?
- Spoko.

1197
01:06:58,639 --> 01:07:01,225
- Może być.
- Jasne, rozumiem.

1198
01:07:01,225 --> 01:07:05,312
Wiem, że to brzmi banalnie,
ale teraz mój typ to...

1199
01:07:05,312 --> 01:07:07,398
- Tabula rasa.
- Tak.

1200
01:07:07,398 --> 01:07:11,527
Szukam kogoś, z kim będę mogła
się obudzić, wypić kawę w łóżku

1201
01:07:11,527 --> 01:07:14,321
i pogadać o głupim filmie,
który obejrzeliśmy.

1202
01:07:14,321 --> 01:07:16,157
- To najważniejsze.
- Tak.

1203
01:07:16,157 --> 01:07:18,617
Wiem, że to brzmi kiczowato,

1204
01:07:18,617 --> 01:07:21,328
ale liczę, że jeszcze mnie to czeka,

1205
01:07:21,328 --> 01:07:24,415
a mam 61 lat, więc czas ucieka.

1206
01:07:27,960 --> 01:07:29,795
Granica stanu Teksas.

1207
01:07:30,755 --> 01:07:32,923
„Witamy w Teksasie”.

1208
01:07:32,923 --> 01:07:35,134
WITAMY W TEKSASIE

1209
01:07:35,134 --> 01:07:36,927
Zrób mi sexy zdjęcie.

1210
01:07:38,679 --> 01:07:39,805
Tak jest!

1211
01:07:42,308 --> 01:07:43,809
- Na trzy.
- Tak.

1212
01:07:43,809 --> 01:07:45,352
- Teksas!
- Teksas!

1213
01:07:54,195 --> 01:07:56,155
„Dwukilogramowy stek za darmo”.

1214
01:07:56,155 --> 01:07:57,615
To The Big Texan.

1215
01:07:57,615 --> 01:07:59,450
Pojedziemy tam wieczorem.

1216
01:07:59,450 --> 01:08:01,952
Ale trzeba go zjeść w godzinę.

1217
01:08:01,952 --> 01:08:04,371
- W godzinę?
- Tak było napisane.

1218
01:08:04,872 --> 01:08:05,831
Dasz radę.

1219
01:08:05,831 --> 01:08:07,792
Nie wiem, czy ja dam radę,

1220
01:08:07,792 --> 01:08:11,212
ale pewien detektyw z epoki wiktoriańskiej

1221
01:08:11,212 --> 01:08:13,297
doceni ten rarytas.

1222
01:08:13,297 --> 01:08:14,256
Nie.

1223
01:08:14,256 --> 01:08:15,883
- O tak.
- O rany.

1224
01:08:31,732 --> 01:08:33,025
Panie i panowie,

1225
01:08:33,818 --> 01:08:37,321
najlepszy prywatny detektyw na świecie,
Sherlock Holmes.

1226
01:08:41,242 --> 01:08:42,993
Ricky Bobby!

1227
01:08:44,078 --> 01:08:46,288
Żaden Ricky Bobby, Sherlock Holmes.

1228
01:08:48,124 --> 01:08:52,628
Spakowałem to z nadzieją,
że któregoś dnia narobię ci obciachu.

1229
01:08:52,628 --> 01:08:53,796
To będzie dziś.

1230
01:08:55,714 --> 01:08:57,967
- O rety.
- Dzień dobry.

1231
01:08:57,967 --> 01:08:59,969
Proszę. Miło was poznać.

1232
01:08:59,969 --> 01:09:01,720
Jak was przedstawić?

1233
01:09:01,720 --> 01:09:03,848
- Sherlock Holmes z Londynu.
- Tak.

1234
01:09:04,390 --> 01:09:06,350
I jego towarzyszka Harper Steele.

1235
01:09:06,350 --> 01:09:08,644
- Harper Steele.
- Panna Harper Steele.

1236
01:09:08,644 --> 01:09:11,063
- Panna Harper Steele?
- Tak jest.

1237
01:09:11,063 --> 01:09:13,023
Panna Harper Steele. Dobrze.

1238
01:09:13,524 --> 01:09:16,694
Aż z Londynu
przybył do nas Sherlock Holmes

1239
01:09:16,694 --> 01:09:19,572
i jego towarzyszka, Harper Steele,

1240
01:09:19,572 --> 01:09:20,865
panna Harper Steele.

1241
01:09:20,865 --> 01:09:23,534
Ma godzinę,
żeby zjeść dwukilogramowy stek.

1242
01:09:28,372 --> 01:09:29,540
Poproszę piwo.

1243
01:09:43,554 --> 01:09:45,431
Jem z nerwów.

1244
01:09:46,015 --> 01:09:49,226
Wiele razy w życiu czułem się obserwowany...

1245
01:09:49,226 --> 01:09:50,227
Tak.

1246
01:09:50,227 --> 01:09:51,979
...ale to jest rekord.

1247
01:10:11,040 --> 01:10:13,834
TEKSAS TO NIE HOLLYWOOD
WYPIERDALAĆ STĄD

1248
01:10:13,834 --> 01:10:16,837
KURWA, CO Z NIM TAM SIEDZI

1249
01:10:16,837 --> 01:10:19,381
CHYBA PAN HARPER STEEL?

1250
01:10:19,381 --> 01:10:22,134
SHERLOCK NIE ZAUWAŻYŁ,
ŻE JEST Z NIM MĘŻCZYZNA

1251
01:10:22,134 --> 01:10:23,844
PAN ANDREW STEELE

1252
01:10:23,844 --> 01:10:25,763
TAKIE RZECZY TO NIE W TEKSASIE

1253
01:10:25,763 --> 01:10:29,016
TRANS NIE ODNALAZŁ SIĘ WŚRÓD TEKSAŃCZYKÓW

1254
01:10:29,016 --> 01:10:30,809
JEBAĆ LIBERAŁA WILLA FERRELLA

1255
01:10:30,809 --> 01:10:37,775
CO TO ZA MONSTRUM Z TYM SHERLOCKIEM?

1256
01:10:41,779 --> 01:10:42,863
Wczoraj było...

1257
01:10:45,074 --> 01:10:47,785
Poczułam się wśród tych ludzi

1258
01:10:48,953 --> 01:10:50,246
bardzo niepewnie.

1259
01:10:50,246 --> 01:10:54,416
Błyskawicznie nas osaczyli.

1260
01:10:54,416 --> 01:10:56,168
Miałam wrażenie,

1261
01:10:57,169 --> 01:11:00,464
że moja transpłciowość
była bardzo wyeksponowana.

1262
01:11:01,131 --> 01:11:06,095
Niestety nie czułam się tam dobrze.

1263
01:11:09,515 --> 01:11:10,557
Wiesz?

1264
01:11:10,557 --> 01:11:12,810
Najsmutniejsze jest to, że...

1265
01:11:18,440 --> 01:11:19,316
Czuję, że...

1266
01:11:23,237 --> 01:11:24,238
Ojej.

1267
01:11:26,824 --> 01:11:29,201
Czuję, że cię tam zawiodłem.

1268
01:11:29,201 --> 01:11:31,078
- Nie.
- Wiesz?

1269
01:11:31,078 --> 01:11:31,996
I...

1270
01:11:33,163 --> 01:11:35,040
Zdałem sobie sprawę,

1271
01:11:36,542 --> 01:11:39,336
że to nie jest
dla ciebie bezpieczne miejsce.

1272
01:11:40,629 --> 01:11:43,882
Wtedy po prostu... Poczułem, że...

1273
01:11:55,978 --> 01:11:59,440
Chciałabym poczytać tweety o nas,
które pojawiają się,

1274
01:11:59,440 --> 01:12:02,651
odkąd jesteśmy w drodze. Chcesz posłuchać?

1275
01:12:03,193 --> 01:12:07,406
„Koniecznie trzeba pokazać dzieciom
jeszcze więcej tych genderów.

1276
01:12:07,406 --> 01:12:11,243
To takie modne,
że nawet Will Ferrell się w to bawi”.

1277
01:12:12,161 --> 01:12:16,540
„Słabo, że na pierwszy mecz Pacers
Will Ferrell przychodzi z transkobietą”.

1278
01:12:16,540 --> 01:12:17,791
„Co to za koleś?”

1279
01:12:18,542 --> 01:12:20,377
Ten jest dobry.

1280
01:12:20,377 --> 01:12:22,629
„Will Ferrell był dziś w Iowa City.

1281
01:12:22,629 --> 01:12:25,299
Razem z Ryanem Reynoldsem robią dokument

1282
01:12:25,299 --> 01:12:27,176
wspierający prawa osób trans”.

1283
01:12:28,010 --> 01:12:28,844
Ryan.

1284
01:12:29,636 --> 01:12:32,556
Niesamowite, że Ryan wszędzie się wciśnie.

1285
01:12:32,556 --> 01:12:34,600
- Ten jest tylko o tobie.
- Dobra.

1286
01:12:34,600 --> 01:12:36,101
- Przeczytać?
- Tak.

1287
01:12:36,101 --> 01:12:39,730
„Świetnie, satanista-pedofil
z iluminatów w Iowa”.

1288
01:12:41,357 --> 01:12:42,483
To o mnie?

1289
01:12:42,483 --> 01:12:44,568
Tak. Jak się z tym czujesz?

1290
01:12:47,071 --> 01:12:50,866
To absurdalne.
Nie budzi to we mnie żadnych emocji.

1291
01:12:51,367 --> 01:12:55,788
Nie można lekceważyć krzywdy,
jaką wyrządzają takie słowa.

1292
01:12:57,081 --> 01:12:59,792
Osoby transpłciowe czytają
dużo takiego chłamu,

1293
01:12:59,792 --> 01:13:01,377
a to zostaje w głowie.

1294
01:13:02,044 --> 01:13:04,004
- Przejmuję się tym.
- Rozumiem.

1295
01:13:17,267 --> 01:13:20,854
Kiedy inni chcą zranić mnie
albo inne osoby transpłciowe,

1296
01:13:21,605 --> 01:13:23,857
mówią: „Nie jesteś kobietą.

1297
01:13:23,857 --> 01:13:25,567
Nigdy nie będziesz”.

1298
01:13:26,068 --> 01:13:30,280
Jestem transpłciową kobietą.
Nie mam z tym problemu.

1299
01:13:30,280 --> 01:13:33,242
- Ale przecież coś czuję.
- Tak.

1300
01:13:33,242 --> 01:13:35,869
Nie ma w tym nic niezdrowego.

1301
01:13:35,869 --> 01:13:39,456
Pod wieloma względami
czuję się teraz zdrowsza.

1302
01:13:39,456 --> 01:13:41,333
- Tak.
- To mi uratowało życie.

1303
01:13:41,333 --> 01:13:43,210
Teraz nie żartuję.

1304
01:13:44,795 --> 01:13:48,715
Czy były momenty,
w których byłaś naprawdę blisko...

1305
01:13:50,092 --> 01:13:54,012
Wiem, że miewałaś trudne okresy,
ale myśli samobójcze...

1306
01:13:55,097 --> 01:13:57,599
Bywało czasem aż tak ciężko?

1307
01:13:58,851 --> 01:14:02,312
- Tak.
- Tak.

1308
01:14:02,813 --> 01:14:04,022
Jakieś...

1309
01:14:05,107 --> 01:14:06,525
sześć lat temu

1310
01:14:07,109 --> 01:14:08,819
byłam w sklepie z bronią.

1311
01:14:09,486 --> 01:14:11,405
Sprzedawca

1312
01:14:12,573 --> 01:14:13,615
spytał mnie:

1313
01:14:13,615 --> 01:14:17,828
„Do strzelania do celu
czy do samoobrony?”.

1314
01:14:18,620 --> 01:14:21,498
Zbiło mnie to z tropu,
bo nie znam się na broni.

1315
01:14:21,498 --> 01:14:23,709
- Ja też nie.
- Wydukałam coś.

1316
01:14:25,419 --> 01:14:27,087
„Do jednego i drugiego.

1317
01:14:27,087 --> 01:14:29,381
Mieszkam na odludziu”. Coś ściemniłam.

1318
01:14:30,382 --> 01:14:33,886
Wzięłam pistolet do ręki
i bardzo się przestraszyłam.

1319
01:14:34,386 --> 01:14:36,096
- Jezu.
- Wyszłam stamtąd.

1320
01:14:36,096 --> 01:14:40,017
Uznałam, że zawsze mogę wrócić,
ale przemyślę to jeszcze.

1321
01:14:40,017 --> 01:14:42,644
Dopóki nie zdecydowałam się na tranzycję,

1322
01:14:42,644 --> 01:14:44,855
nie chciałam mieć przy sobie broni.

1323
01:14:45,397 --> 01:14:48,233
- Mogłaby mnie sprowokować.
- Tak.

1324
01:14:48,233 --> 01:14:52,279
Bywały dni, kiedy myślałam,
że chciałabym mieć broń.

1325
01:14:52,863 --> 01:14:56,033
Ale odkąd dokonałam tranzycji,

1326
01:14:56,033 --> 01:14:57,910
pragnę żyć.

1327
01:14:57,910 --> 01:15:00,120
- Po prostu.
- Żyć i dalej...

1328
01:15:00,120 --> 01:15:02,664
To przecież dar od losu.

1329
01:15:02,664 --> 01:15:04,583
- ...być sobą.
- Właśnie.

1330
01:15:06,668 --> 01:15:13,634
ALBUQUERQUE
NOWY MEKSYK

1331
01:15:38,283 --> 01:15:40,994
Już mi się podoba.

1332
01:15:43,539 --> 01:15:49,461
Albuquerque bardzo mocno
kojarzy mi się z Harper,

1333
01:15:49,461 --> 01:15:52,839
bo byłem tutaj na planie <i>MacGrubera</i>,

1334
01:15:52,839 --> 01:15:56,343
gdy dowiedziałem się o twojej tranzycji.

1335
01:15:57,094 --> 01:16:00,764
To było tutaj, dokładnie rok temu.

1336
01:16:03,475 --> 01:16:08,355
Czasem żałuję, że nie podjęłam
tej decyzji 40 lat wcześniej,

1337
01:16:08,939 --> 01:16:11,358
ale wtedy bym was nie poznała.

1338
01:16:11,358 --> 01:16:15,529
Nie trafiłabym do świata komedii.

1339
01:16:15,529 --> 01:16:17,906
- Miałabym inne życie.
- Tak.

1340
01:16:17,906 --> 01:16:19,908
A było w nim wiele dobrego.

1341
01:16:23,662 --> 01:16:26,582
Też się tak czujecie? Jestem trochę...

1342
01:16:26,582 --> 01:16:29,668
- Jesteśmy dość wysoko.
- Czekaj chwilę.

1343
01:16:30,669 --> 01:16:33,005
- Co tam?
- Słyszycie te psy?

1344
01:16:33,505 --> 01:16:34,506
Tak.

1345
01:16:36,842 --> 01:16:37,718
Tak.

1346
01:16:38,468 --> 01:16:39,428
Cicho!

1347
01:16:40,470 --> 01:16:41,972
Uciszcie tego psa!

1348
01:16:43,765 --> 01:16:45,684
Uciszcie psa, do cholery!

1349
01:16:47,644 --> 01:16:50,355
Sąsiedzi mają już dość tego kundla!

1350
01:16:53,358 --> 01:16:55,110
Teraz inne też szczekają!

1351
01:17:02,034 --> 01:17:03,702
- O raju.
- Pięknie.

1352
01:17:03,702 --> 01:17:05,120
Wznieśmy toast.

1353
01:17:05,120 --> 01:17:07,205
To zaszczyt być tu z wami.

1354
01:17:07,205 --> 01:17:11,418
Bardzo cię podziwiam za to,
że kroczysz swoją drogą.

1355
01:17:11,418 --> 01:17:14,463
Jestem z ciebie ogromnie dumny

1356
01:17:14,463 --> 01:17:18,133
i bardzo cię kocham.

1357
01:17:18,133 --> 01:17:19,801
- Dziękuję.
- Za was oboje.

1358
01:17:19,801 --> 01:17:22,512
I za dalszy ciąg waszej podróży.

1359
01:17:23,889 --> 01:17:26,058
- Wystrzelę go.
- Dobra.

1360
01:17:47,496 --> 01:17:48,705
{\an8}NOWY MEKSYK

1361
01:18:00,967 --> 01:18:03,762
Ale jazda.

1362
01:18:16,400 --> 01:18:17,776
Zadzwońmy do Kristen.

1363
01:18:17,776 --> 01:18:21,279
- Nie odzywała się.
- Ani słowem.

1364
01:18:22,239 --> 01:18:24,825
<i>Proszę nagrać wiadomość po sygnale.</i>

1365
01:18:24,825 --> 01:18:27,160
Hej, Kristen, tu Harper i Will.

1366
01:18:27,160 --> 01:18:30,080
Chcieliśmy spytać,
jak ci idzie z piosenką.

1367
01:18:30,080 --> 01:18:32,499
Czy w ogóle idzie? Jeśli nie, to spoko.

1368
01:18:32,499 --> 01:18:36,503
Powtórzę, co powiedziała Harper,
nie ma napinki.

1369
01:18:36,503 --> 01:18:38,130
- Żadnej.
- Tylko...

1370
01:18:38,130 --> 01:18:43,135
Jesteśmy ciekawi,
jak ci się pracuje z naszymi wytycznymi.

1371
01:18:43,135 --> 01:18:45,303
- Tak. Dzięki.
- Dziękujemy.

1372
01:18:51,017 --> 01:18:53,145
Dunkin’ Donuts.

1373
01:18:53,145 --> 01:18:54,730
- Nie.
- Czemu nie?

1374
01:18:54,730 --> 01:18:56,440
- Nie.
- Tylko raz.

1375
01:18:56,440 --> 01:18:59,568
Nie zatrzymujmy się nigdzie więcej,
tylko tu.

1376
01:18:59,568 --> 01:19:02,154
Ta wycieczka jest beznadziejna.

1377
01:19:03,029 --> 01:19:04,573
Nic tylko jedziemy.

1378
01:19:05,073 --> 01:19:06,575
Chcę do Dunkin’ Donuts.

1379
01:19:06,575 --> 01:19:08,493
Głupia wycieczka.

1380
01:19:09,327 --> 01:19:11,663
Ciągle tylko gadamy z transosobami.

1381
01:19:12,873 --> 01:19:14,624
Nie zrobiliśmy nic fajnego.

1382
01:19:15,459 --> 01:19:17,419
Wymień choć jedną fajną rzecz.

1383
01:19:17,419 --> 01:19:19,921
- Co ci jest?
- Jedną fajną rzecz.

1384
01:19:19,921 --> 01:19:24,092
Mówisz poważnie?
Może po prostu jesteś głodny.

1385
01:19:24,092 --> 01:19:27,888
Chciałem tylko iść do Dunkin’ Donuts.

1386
01:19:28,764 --> 01:19:31,349
Nigdy nie dostaję tego, co chcę.

1387
01:19:49,576 --> 01:19:51,578
Moglibyście zrobić nam zdjęcie?

1388
01:19:51,578 --> 01:19:52,954
- Jasne.
- Dzięki.

1389
01:19:54,372 --> 01:19:56,208
Widać Wielki Kanion?

1390
01:19:56,708 --> 01:19:58,835
- Oczywiście.
- Coś tam widać.

1391
01:19:58,835 --> 01:19:59,753
Dobrze.

1392
01:19:59,753 --> 01:20:01,880
- Skąd jesteście?
- Z Nowego Jorku.

1393
01:20:01,880 --> 01:20:04,257
To tak jak ja.

1394
01:20:04,257 --> 01:20:07,719
- Nowojorczycy. Też jesteśmy w podróży.
- Tak.

1395
01:20:08,303 --> 01:20:10,972
- Harper jest po tranzycji.
- Tak, a teraz...

1396
01:20:10,972 --> 01:20:14,184
Sprawdzamy, jaki wpływ to wywiera
na naszą przyjaźń.

1397
01:20:14,768 --> 01:20:17,854
- Mogę o coś zapytać?
- Śmiało.

1398
01:20:17,854 --> 01:20:22,818
Od kiedy wiedziałaś?
Od kiedy chciałaś to zrobić?

1399
01:20:24,027 --> 01:20:25,904
Dorastałam w stanie Iowa,

1400
01:20:26,822 --> 01:20:29,908
gdzie takie myśli były niedopuszczalne.

1401
01:20:30,617 --> 01:20:32,869
Nie sądziłam, że mogłabym...

1402
01:20:32,869 --> 01:20:35,330
Myślałam, że po prostu jestem dziwna.

1403
01:20:35,330 --> 01:20:37,040
Byłam tego pewna.

1404
01:20:37,040 --> 01:20:41,795
Po pewnym czasie uznałam,
że moje dziwactwo jest normalne.

1405
01:20:42,295 --> 01:20:46,383
Dziesięć lat temu
to zaczęło we mnie narastać.

1406
01:20:47,092 --> 01:20:51,388
Długo z tym walczyłam,
rozmawiałam z różnymi terapeutami...

1407
01:20:51,972 --> 01:20:54,808
- No i tak.
- Jestem emerytowaną terapeutką.

1408
01:20:54,808 --> 01:20:55,934
No proszę.

1409
01:20:55,934 --> 01:20:59,145
Miałam takiego pacjenta
na początku mojej kariery,

1410
01:20:59,145 --> 01:21:02,524
czyli jakieś 30 lat temu.

1411
01:21:02,524 --> 01:21:04,234
Przyszedł i powiedział:

1412
01:21:05,443 --> 01:21:07,571
„Jestem w szczęśliwym małżeństwie”.

1413
01:21:07,571 --> 01:21:08,488
Tak.

1414
01:21:08,488 --> 01:21:10,824
„Ale gdy mogę, noszę ubrania żony”.

1415
01:21:10,824 --> 01:21:13,535
- Tak.
- „Chyba nie...

1416
01:21:14,619 --> 01:21:17,163
Nie wiem, kim jestem”.

1417
01:21:17,163 --> 01:21:19,875
- I co ty na to?
- Właśnie?

1418
01:21:19,875 --> 01:21:23,378
- Nie umiałam się na to otworzyć.
- Jasne.

1419
01:21:23,378 --> 01:21:27,299
Bałam się wkroczyć na nieznane terytorium.

1420
01:21:27,299 --> 01:21:29,009
- To było mi obce.
- Tak.

1421
01:21:29,009 --> 01:21:32,596
Miałam taką terapeutkę,
która mnie zblokowała.

1422
01:21:32,596 --> 01:21:35,849
- Ojej.
- Ale nie mam...

1423
01:21:35,849 --> 01:21:39,102
Sama też się blokowałam,
więc nie mam do nikogo żalu.

1424
01:21:39,686 --> 01:21:42,105
Próbowałam być otwarta i wspierająca,

1425
01:21:42,105 --> 01:21:45,233
ale wiem, że wysyłałam
wiele subtelnych komunikatów...

1426
01:21:45,233 --> 01:21:49,571
- Doświadczałam tego całe życie.
- „Przecież kochasz swoją żonę”.

1427
01:21:49,571 --> 01:21:51,364
Rozumiem to.

1428
01:21:51,364 --> 01:21:53,533
„Masz fajną żonę, fajne życie”.

1429
01:21:53,533 --> 01:21:55,660
- „Po co ci to?”
- Rozumiesz.

1430
01:21:55,660 --> 01:21:59,122
- „Operacja to ogromny...”
- „Dasz sobie z tym radę?”

1431
01:21:59,122 --> 01:22:02,959
Wiem, że byłam ograniczeniem
w życiu tej osoby.

1432
01:22:11,468 --> 01:22:13,470
Twoje niebieskie krzesełko.

1433
01:22:16,848 --> 01:22:19,935
Jakie imię nadałbyś swojemu piwu?

1434
01:22:20,852 --> 01:22:22,312
- To proste.
- Tak?

1435
01:22:23,271 --> 01:22:24,689
Cornelius Danderhoff.

1436
01:22:25,315 --> 01:22:27,901
Twoje piwo nazywa się
Cornelius Danderhoff?

1437
01:22:28,777 --> 01:22:30,362
- Zapamiętaj to.
- Dobrze.

1438
01:22:32,364 --> 01:22:35,367
To Dolores O’Brien. Wypiję ją do dna.

1439
01:22:36,826 --> 01:22:38,328
A najpierw coś ci pokażę.

1440
01:22:38,828 --> 01:22:43,124
Mam prezent dla mojego przyjaciela
Corneliusa Danderhoffa.

1441
01:22:45,961 --> 01:22:47,003
Ubranko.

1442
01:22:48,421 --> 01:22:50,131
Kurteczka na napój.

1443
01:22:50,131 --> 01:22:52,092
Kurteczka na...

1444
01:22:52,092 --> 01:22:55,595
Nie postrzegam Dolores w kategorii napoju.

1445
01:22:55,595 --> 01:22:58,598
Ale możesz sobie myśleć, co chcesz.

1446
01:22:58,598 --> 01:23:00,850
Cornelius będzie zachwycony.

1447
01:23:00,850 --> 01:23:01,851
Świetnie.

1448
01:23:03,436 --> 01:23:04,479
Zobacz.

1449
01:23:07,524 --> 01:23:10,026
Dolores, wyglądasz uroczo.

1450
01:23:10,568 --> 01:23:14,322
Twoja nowa kurtka pasuje do mojej.

1451
01:23:14,322 --> 01:23:15,657
Wyglądacie bosko.

1452
01:23:16,241 --> 01:23:18,827
Cornelius jest taki elegancki.

1453
01:23:19,327 --> 01:23:20,412
Zobacz.

1454
01:23:20,412 --> 01:23:22,038
Mam coś dla ciebie.

1455
01:23:23,289 --> 01:23:27,419
- Wyglądasz zjawiskowo.
- Corneliusie.

1456
01:23:27,419 --> 01:23:29,504
Musisz trochę schudnąć.

1457
01:23:29,504 --> 01:23:31,881
Możesz mu w tym pomóc.

1458
01:23:32,966 --> 01:23:34,926
Co za elegancik.

1459
01:23:34,926 --> 01:23:37,303
„Cześć. Pójdziesz ze mną na randkę?”

1460
01:23:37,303 --> 01:23:39,305
„Nie”. To było bezpośrednie.

1461
01:23:39,305 --> 01:23:40,557
„No co ty!”

1462
01:24:05,081 --> 01:24:07,042
- Twój pierwszy raz?
- Tak.

1463
01:24:07,042 --> 01:24:09,919
- W miejscu publicznym.
- W miejscu publicznym.

1464
01:24:09,919 --> 01:24:11,504
Podejmujesz wyzwanie.

1465
01:24:11,504 --> 01:24:12,505
Tak.

1466
01:24:12,505 --> 01:24:14,382
Chcę, żeby było ci raźniej.

1467
01:24:15,425 --> 01:24:16,301
Więc...

1468
01:24:23,016 --> 01:24:24,100
Mark Spitz!

1469
01:24:27,228 --> 01:24:28,438
Podwójna bomba!

1470
01:24:32,150 --> 01:24:33,068
Tylko wciskam?

1471
01:24:34,527 --> 01:24:37,155
Niesamowicie seksowne.

1472
01:24:37,989 --> 01:24:39,532
Relaks z Markiem Spitzem.

1473
01:24:41,034 --> 01:24:41,868
Dobra.

1474
01:24:43,703 --> 01:24:47,373
Bardzo sexy ujęcie.
Mam nadzieję, że wyjdzie.

1475
01:24:47,373 --> 01:24:51,002
Pływanie w publicznym basenie.

1476
01:24:53,463 --> 01:24:55,340
Bardzo mi się podoba.

1477
01:24:55,340 --> 01:24:56,591
- Dobrze.
- Bardzo.

1478
01:24:56,591 --> 01:24:58,843
Wolałabym mieć lepszy kostium,

1479
01:24:58,843 --> 01:25:03,848
ale chyba każda kobieta na świecie
potrzebuje dobrego kostiumu.

1480
01:25:03,848 --> 01:25:07,852
Czułabym się lepiej,
gdyby był dobrze dopasowany.

1481
01:25:07,852 --> 01:25:09,145
Wyglądasz świetnie.

1482
01:25:09,646 --> 01:25:13,441
Dziękuję. Wierzę, że naprawdę tak uważasz.

1483
01:25:14,025 --> 01:25:18,655
Ironia tkwi w tym,
że choć wielokrotnie biegałem bez koszulki

1484
01:25:18,655 --> 01:25:20,949
i pajacowałem w kąpielówkach,

1485
01:25:20,949 --> 01:25:22,700
jestem powściągliwą osobą.

1486
01:25:22,700 --> 01:25:23,910
Wiem.

1487
01:25:23,910 --> 01:25:27,831
Ale w imię komedii, którą uwielbiasz...

1488
01:25:27,831 --> 01:25:30,583
- Zrobię wszystko.
- Poświęcisz się.

1489
01:25:30,583 --> 01:25:32,544
Ale dobrze, że jesteśmy sami.

1490
01:25:32,544 --> 01:25:37,841
Już wcześniej w slipach
wyglądałem komicznie.

1491
01:25:37,841 --> 01:25:39,884
A teraz to już w ogóle.

1492
01:25:40,802 --> 01:25:43,972
- Wiem, że mówisz szczerze.
- Tak.

1493
01:25:43,972 --> 01:25:48,476
Wiem, że masz trochę sadełka tam,
gdzie byś nie chciał.

1494
01:25:48,476 --> 01:25:49,394
Tak.

1495
01:25:49,394 --> 01:25:52,939
Ale w garniturze
wyglądasz bardzo przystojnie.

1496
01:25:53,439 --> 01:25:56,067
- Za nasze piękne ciała.
- Otóż to.

1497
01:26:07,120 --> 01:26:09,581
OSTATNI POSTÓJ PRZED VEGAS

1498
01:26:11,958 --> 01:26:14,043
- Co chcesz robić?
- Nie lubię Vegas.

1499
01:26:14,043 --> 01:26:15,962
- Nie lubisz hazardu.
- Nie.

1500
01:26:15,962 --> 01:26:19,465
Może zaprosisz mnie na elegancką kolację?

1501
01:26:19,465 --> 01:26:22,427
W Vegas są pięciogwiazdkowe restauracje.

1502
01:26:22,427 --> 01:26:25,388
Dobrze, chociaż za nic
jeszcze nie zapłaciłaś.

1503
01:26:25,388 --> 01:26:26,890
- Tak.
- Nie mówię nie.

1504
01:26:26,890 --> 01:26:28,641
Ubierzemy się ładnie.

1505
01:26:28,641 --> 01:26:31,060
Tym razem nie w strój Sherlocka.

1506
01:26:31,060 --> 01:26:32,145
Dobrze.

1507
01:26:32,145 --> 01:26:35,732
Może to będzie okazja,
żeby spędzić razem normalny wieczór.

1508
01:26:35,732 --> 01:26:38,943
Chciałabym, bo czuję,
że znowu będę wrzucona

1509
01:26:38,943 --> 01:26:42,322
w środowisko, w jakim jeszcze nie byłam.

1510
01:26:42,322 --> 01:26:44,115
Spędzimy wieczór na mieście.

1511
01:26:56,002 --> 01:26:58,546
GOODWILL
SKLEP / PUNKT ZBIÓRKI TOWARÓW

1512
01:27:03,384 --> 01:27:04,510
Dzięki, stary.

1513
01:27:05,637 --> 01:27:08,932
- Poradzisz sobie?
- Tak, spokojnie.

1514
01:27:08,932 --> 01:27:12,185
Rozejrzę się i mam nadzieję,

1515
01:27:12,185 --> 01:27:14,687
że znajdę jakiś strój na kolację.

1516
01:27:15,563 --> 01:27:16,648
Do zobaczenia.

1517
01:27:17,440 --> 01:27:19,484
- Pa, pa.
- Na razie.

1518
01:27:19,484 --> 01:27:21,361
KOSTIUMY I REKWIZYTY TEATRALNE

1519
01:27:28,201 --> 01:27:29,619
Dzień dobry.

1520
01:27:29,619 --> 01:27:32,413
- Idę dziś na kolację z przyjaciółką.
- Dobrze.

1521
01:27:33,915 --> 01:27:36,376
I potrzebuję przebrania.

1522
01:27:36,376 --> 01:27:38,169
Czegoś realistycznego.

1523
01:27:38,169 --> 01:27:41,381
Nie chcę, żeby ktoś mnie rozpoznał.

1524
01:27:41,381 --> 01:27:43,675
- Chce pan...
- Jestem Will Ferrell.

1525
01:27:43,675 --> 01:27:45,760
- Tak.
- Miło mi.

1526
01:27:46,302 --> 01:27:47,136
Więc tak.

1527
01:27:47,136 --> 01:27:50,807
Nie chcę być rozpoznawalny
podczas tej kolacji.

1528
01:27:50,807 --> 01:27:52,058
Rozumiem.

1529
01:27:52,058 --> 01:27:55,019
Zrezygnowałbym z wyraźnych kolorów,

1530
01:27:55,019 --> 01:27:56,813
żeby nie przyciągać uwagi.

1531
01:27:56,813 --> 01:28:00,191
- Tak.
- Poszukamy czegoś naturalnego.

1532
01:28:06,281 --> 01:28:08,616
PANIE

1533
01:28:12,161 --> 01:28:16,207
Nie wyglądam jak mieszkaniec Vegas,
tylko jak turysta.

1534
01:28:18,126 --> 01:28:19,294
Ciekawe.

1535
01:28:19,294 --> 01:28:21,587
- Rozmiary sukienek to absurd.
- Wiem.

1536
01:28:22,714 --> 01:28:24,215
- Zmierzę tę.
- Ładna.

1537
01:28:24,215 --> 01:28:26,217
Ładna, prawda? Dziękuję.

1538
01:28:29,220 --> 01:28:31,723
Podoba mi się. Ta jest lepsza.

1539
01:29:03,129 --> 01:29:04,213
Will?

1540
01:29:05,506 --> 01:29:06,883
William.

1541
01:29:10,303 --> 01:29:12,347
Jezus Maria.

1542
01:29:14,223 --> 01:29:15,767
Co to za cyrk?

1543
01:29:16,934 --> 01:29:18,394
O rany.

1544
01:29:18,978 --> 01:29:22,273
Nie jestem Will. Jestem David Abernathy.

1545
01:29:22,273 --> 01:29:25,234
David Abernathy. Zrobiłeś nam rezerwację?

1546
01:29:25,234 --> 01:29:26,235
Tak.

1547
01:29:34,619 --> 01:29:35,620
Dziękuję.

1548
01:29:37,789 --> 01:29:39,415
- Usiądź tu.
- Dobrze.

1549
01:29:40,041 --> 01:29:40,917
A ja tam.

1550
01:29:42,710 --> 01:29:43,544
Dziękuję.

1551
01:29:47,006 --> 01:29:49,133
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.

1552
01:29:49,133 --> 01:29:51,219
- Witam w SW Steakhouse.
- Dzięki.

1553
01:29:51,219 --> 01:29:52,637
Miło państwa gościć.

1554
01:29:52,637 --> 01:29:55,098
- Dziękuję.
- Jestem David, a to Harper.

1555
01:29:55,098 --> 01:29:56,808
Witajcie. Ja jestem John.

1556
01:29:56,808 --> 01:29:58,351
- Hej.
- Miło was poznać.

1557
01:29:58,351 --> 01:30:00,520
- Jestem David Abernathy.
- Słucham?

1558
01:30:00,520 --> 01:30:03,314
- David Abernathy.
- Ja jestem John.

1559
01:30:03,314 --> 01:30:08,027
Byłem kiedyś managerem Bette Midler
i zespołu Air Supply.

1560
01:30:08,027 --> 01:30:09,445
Miło was gościć.

1561
01:30:10,196 --> 01:30:13,908
- Poprosimy dwa razy montague.
- Montague.

1562
01:30:13,908 --> 01:30:17,370
Świetny wybór.
To jeden z naszych popisowych drinków.

1563
01:30:18,371 --> 01:30:19,247
Za...

1564
01:30:19,247 --> 01:30:21,707
- Za nasz mały eksperyment.
- Właśnie.

1565
01:30:22,500 --> 01:30:24,544
Nie wiem, czy to działa.

1566
01:30:24,544 --> 01:30:26,087
Ja też nie.

1567
01:30:27,922 --> 01:30:31,551
Przez całą podróż dbasz
o poszerzanie mojej strefy komfortu.

1568
01:30:31,551 --> 01:30:32,468
Tak.

1569
01:30:33,845 --> 01:30:37,557
Większość transpłciowych osób tak nie ma.

1570
01:30:37,557 --> 01:30:39,892
Gdy byłam dziś w sklepie z ciuchami,

1571
01:30:39,892 --> 01:30:42,520
czułam się całkiem swobodnie.

1572
01:30:42,520 --> 01:30:44,981
Czuję, że to skutek naszej podróży.

1573
01:30:44,981 --> 01:30:46,524
- Tak.
- Na pewno.

1574
01:30:46,524 --> 01:30:48,234
Coś jeszcze do picia?

1575
01:30:48,234 --> 01:30:52,321
Tak, poproszę kieliszek caberneta.

1576
01:30:53,448 --> 01:30:54,365
Dziękuję.

1577
01:30:56,117 --> 01:30:58,995
Chciałabym poruszyć trudny dla mnie temat.

1578
01:30:58,995 --> 01:31:01,414
Czasem im lepszy mam makijaż,

1579
01:31:01,998 --> 01:31:03,958
tym mniej się sobie podobam.

1580
01:31:05,126 --> 01:31:06,335
Wyglądasz...

1581
01:31:08,337 --> 01:31:09,255
wspaniale.

1582
01:31:09,255 --> 01:31:14,469
Wydaje mi się, że to kwestia
powolnego procesu przyzwyczajania się

1583
01:31:15,553 --> 01:31:16,971
do tego, kim jestem.

1584
01:31:16,971 --> 01:31:17,889
Tak.

1585
01:31:18,556 --> 01:31:22,143
Im bardziej staram się „ładnie” wyglądać,

1586
01:31:22,852 --> 01:31:24,770
tym więcej dostrzegam wad.

1587
01:31:24,770 --> 01:31:28,608
Rozumiem to. Starasz się, jak potrafisz...

1588
01:31:28,608 --> 01:31:31,736
Tak. I nie czuję, że...

1589
01:31:31,736 --> 01:31:37,533
Nie potrafię nie myśleć
o mojej niestety bardzo męskiej twarzy.

1590
01:31:37,533 --> 01:31:42,079
Patrzę w lustro
i widzę w nim coraz więcej kobiecości,

1591
01:31:42,872 --> 01:31:47,001
a jednocześnie coraz więcej aspektów,
które chciałabym zmienić.

1592
01:31:47,627 --> 01:31:51,339
Po tym, jak spędziłem z tobą
prawie dwa tygodnie,

1593
01:31:53,174 --> 01:31:54,175
czuję po prostu,

1594
01:31:55,676 --> 01:31:56,969
że jesteś Harper.

1595
01:31:58,179 --> 01:31:59,639
Zapominam...

1596
01:32:00,598 --> 01:32:02,058
- O deadname<i>?</i>
- Tak.

1597
01:32:02,642 --> 01:32:04,435
Staje się w pełni...

1598
01:32:06,145 --> 01:32:09,440
zastąpione, jeśli można tak powiedzieć.

1599
01:32:11,984 --> 01:32:17,823
Cieszysz się, że siedzisz przy stole
z kimś o takim wyglądzie?

1600
01:32:19,075 --> 01:32:22,495
Mam duże szczęście, że siedzę przy stole

1601
01:32:22,495 --> 01:32:24,664
z byłym managerem Bette Midler.

1602
01:32:24,664 --> 01:32:26,123
Z byłym managerem.

1603
01:32:26,123 --> 01:32:28,960
- Myślisz, że John... O, idzie tu.
- Fajnie.

1604
01:32:30,670 --> 01:32:32,421
Myślisz, że mnie poznał?

1605
01:32:35,800 --> 01:32:38,094
- Cabernet Nickel & Nickel.
- Dziękuję.

1606
01:32:38,803 --> 01:32:39,804
Proszę bardzo.

1607
01:32:42,598 --> 01:32:43,766
Coś podejrzewa.

1608
01:32:44,767 --> 01:32:46,602
- Bądź szczery.
- Coś węszy.

1609
01:32:46,602 --> 01:32:47,979
Tak, John...

1610
01:33:06,956 --> 01:33:11,043
Wyobraź sobie, że ktoś jedzie
na wycieczkę ze swoją przyjaciółką

1611
01:33:11,043 --> 01:33:12,628
i robi dla niej wszystko.

1612
01:33:12,628 --> 01:33:13,754
Przestań.

1613
01:33:13,754 --> 01:33:16,799
Tylko jedną rzecz
chciałby zrobić dla siebie.

1614
01:33:17,592 --> 01:33:20,595
- Jedną fajną rzecz.
- Było mnóstwo fajnych rzeczy.

1615
01:33:21,095 --> 01:33:23,764
Jedną fajną rzecz, o której marzy

1616
01:33:23,764 --> 01:33:25,558
i pisał o niej w dzienniku.

1617
01:33:26,517 --> 01:33:29,312
Pisałeś w dzienniku o Dunkin’ Donuts?

1618
01:33:29,312 --> 01:33:31,022
Pisałem.

1619
01:33:31,022 --> 01:33:32,356
„Drogi pamiętniczku...”

1620
01:33:32,356 --> 01:33:34,275
Chciałbym tam dziś pojechać.

1621
01:33:34,275 --> 01:33:36,277
„...Odkryłem takie miejsce...”

1622
01:33:36,277 --> 01:33:39,655
„Które zmieniło moje życie.
Nazywa się Dunkin’ Donuts.

1623
01:33:40,281 --> 01:33:42,116
Każdy donut to mój przyjaciel”.

1624
01:33:42,116 --> 01:33:44,994
- Nie.
- „To moje miejsce na ziemi”.

1625
01:33:53,919 --> 01:33:55,880
Przed nami długa droga.

1626
01:33:59,967 --> 01:34:03,262
- Chcesz, żebym wziął od ciebie...
- Poniesiesz wszystko?

1627
01:34:19,111 --> 01:34:23,199
Mam kilka fragmentów w moim dzienniku,

1628
01:34:23,199 --> 01:34:26,243
które pasują do tego miejsca.

1629
01:34:28,871 --> 01:34:30,748
27 listopada 2015 r.

1630
01:34:32,166 --> 01:34:35,419
„Zbliżają się kolejne święta
pełne niepewności.

1631
01:34:36,420 --> 01:34:38,714
Myśli samobójcze, żale,

1632
01:34:39,215 --> 01:34:43,636
maniakalne marzenia o bezpiecznym życiu
w małym domku z dala od świata,

1633
01:34:43,636 --> 01:34:45,971
gdzie mogę tworzyć i żyć w spokoju.

1634
01:34:47,640 --> 01:34:51,268
Marzę o mieszkaniu w Mojave w Kalifornii.

1635
01:34:51,936 --> 01:34:54,438
Mam obsesję na punkcie tego miejsca.

1636
01:34:55,481 --> 01:34:57,400
Myślę o nim cały czas”.

1637
01:35:00,319 --> 01:35:04,824
TRONA
KALIFORNIA

1638
01:35:06,701 --> 01:35:09,704
„W grudniu znalazłam dom
w Tronie w Kalifornii.

1639
01:35:10,454 --> 01:35:14,166
Kosztował 10 000 dolarów
i obsesyjnie o nim marzyłam.

1640
01:35:15,376 --> 01:35:19,588
Odezwałam się do właściciela
i wygląda na to, że go kupię.

1641
01:35:21,257 --> 01:35:24,969
Będę miała swoją przestrzeń,
w której będę mogła być kobietą.

1642
01:35:25,970 --> 01:35:27,430
Z dala od wszystkich”.

1643
01:36:00,796 --> 01:36:03,007
Kiedy go kupiłaś?

1644
01:36:04,633 --> 01:36:09,430
Jakieś sześć czy siedem lat temu.

1645
01:36:20,941 --> 01:36:22,026
Boże.

1646
01:36:22,860 --> 01:36:23,694
Tak.

1647
01:36:26,864 --> 01:36:29,074
Potrzebowałam...

1648
01:36:31,535 --> 01:36:33,412
miejsca, w którym mogłabym

1649
01:36:34,330 --> 01:36:35,998
ukryć się przed światem i...

1650
01:36:37,500 --> 01:36:39,293
Spodobało mi się tutaj.

1651
01:36:41,003 --> 01:36:44,381
Bo dom jest na odludziu?

1652
01:36:44,381 --> 01:36:47,384
Tak, to taka dziura na końcu świata.

1653
01:36:47,384 --> 01:36:48,302
Tak.

1654
01:36:49,553 --> 01:36:50,554
Czułam...

1655
01:36:52,848 --> 01:36:54,016
że tu pasuję.

1656
01:36:56,268 --> 01:36:57,269
Bo...

1657
01:37:03,818 --> 01:37:04,693
Tak.

1658
01:37:05,945 --> 01:37:06,862
Tak bardzo...

1659
01:37:08,489 --> 01:37:10,533
Tak bardzo się nienawidziłam.

1660
01:37:21,919 --> 01:37:22,753
Ja pierdolę.

1661
01:37:23,420 --> 01:37:25,047
Czułam się jak potwór.

1662
01:37:27,258 --> 01:37:29,260
- Nienawidziłam tego.
- Już dobrze.

1663
01:37:29,760 --> 01:37:32,221
Teraz jest w porządku.

1664
01:37:32,221 --> 01:37:33,764
- Jest okej.
- Dobrze.

1665
01:37:34,473 --> 01:37:38,143
No więc... Lubiłam tu...

1666
01:37:38,143 --> 01:37:41,981
Kupiłam sobie ten dom,
żeby móc w nim być sobą.

1667
01:37:43,357 --> 01:37:47,194
Pokażę ci, jak zdemolowano mi wnętrze.

1668
01:38:26,108 --> 01:38:29,653
Nie chcę już mieć z nim nic wspólnego.

1669
01:38:31,196 --> 01:38:33,908
Miałem właśnie spytać, co zamierzasz.

1670
01:38:34,825 --> 01:38:36,535
- Oddać go komuś?
- Tak.

1671
01:38:39,079 --> 01:38:39,914
Wiem, że to...

1672
01:38:42,124 --> 01:38:44,126
Miałam tu być kobietą.

1673
01:38:44,126 --> 01:38:45,127
- Miałam...
- Tak.

1674
01:38:45,127 --> 01:38:48,589
Taki miałam plan.
To i tak nie było nic wielkiego,

1675
01:38:48,589 --> 01:38:51,091
bo tutejszych ludzi też się bałam,

1676
01:38:51,091 --> 01:38:54,803
więc zaciągałam zasłony
i byłam sobą tylko w domu.

1677
01:38:54,803 --> 01:38:56,805
To było bezpieczne miejsce.

1678
01:38:56,805 --> 01:38:59,975
- Mogłaś się tu przebierać?
- Tak.

1679
01:38:59,975 --> 01:39:03,187
Pracowałam tu w damskich ubraniach.

1680
01:39:03,187 --> 01:39:05,522
Przywiozłam je sobie tutaj.

1681
01:39:06,565 --> 01:39:09,068
Siadywałam w nich tu wieczorami.

1682
01:39:09,568 --> 01:39:10,736
Było cudownie.

1683
01:39:12,404 --> 01:39:16,367
Ale nie o to chodzi.
Nie tak to powinno wyglądać.

1684
01:39:16,367 --> 01:39:17,618
Nie ukryjesz się.

1685
01:39:17,618 --> 01:39:20,996
I tak ktoś cię nakryje.
To po prostu głupie.

1686
01:39:20,996 --> 01:39:23,666
Nie chcę już bać się ludzi.

1687
01:39:23,666 --> 01:39:26,335
To smutne i okropne.

1688
01:39:28,087 --> 01:39:30,130
Mogę wyjść do świata.

1689
01:39:30,130 --> 01:39:31,423
- Rozumiesz?
- Tak.

1690
01:39:31,423 --> 01:39:32,800
A poza tym...

1691
01:39:36,136 --> 01:39:38,931
Nie muszę cię już okłamywać.

1692
01:39:39,807 --> 01:39:43,644
Nie chcę ukrywać, że mam jakiś domek,
a w nim swoje sprawki.

1693
01:39:43,644 --> 01:39:45,729
Zawsze pod spodem jest kłamstwo.

1694
01:39:45,729 --> 01:39:48,357
Nie chcę okłamywać przyjaciół.

1695
01:39:48,899 --> 01:39:50,609
- Jesteś tutaj.
- Wiem.

1696
01:39:50,609 --> 01:39:54,238
Jesteś moim dobrym przyjacielem,
a ja cię okłamywałam.

1697
01:39:54,238 --> 01:39:55,155
Nie chcę...

1698
01:39:55,155 --> 01:39:57,741
Sęk nie w tym, że chciałam być bezpieczna,

1699
01:39:57,741 --> 01:40:00,744
bo bałam się, jak ludzie zareagują.

1700
01:40:01,578 --> 01:40:04,331
Nie chcę już tego robić.

1701
01:40:05,666 --> 01:40:09,294
Mam kilka sekretów,
których nigdy ci nie zdradzę.

1702
01:40:10,045 --> 01:40:13,799
Ulubione sklepy z płytami,
o których nigdy ci nie opowiem.

1703
01:40:14,633 --> 01:40:18,429
- Wyciągnę to z ciebie.
- Nie. To tajemnica.

1704
01:40:21,557 --> 01:40:23,767
Kiedyś coś ukradłam z twojego domu.

1705
01:40:24,768 --> 01:40:26,061
Wiem co.

1706
01:40:27,980 --> 01:40:29,314
Dobry z ciebie kumpel.

1707
01:40:35,195 --> 01:40:37,031
Odpalimy fajerwerki?

1708
01:40:45,831 --> 01:40:46,874
O mamo!

1709
01:40:46,874 --> 01:40:48,792
- Ale będzie.
- Daj zapalniczkę.

1710
01:40:48,792 --> 01:40:50,961
- Położę to tu.
- Dobra.

1711
01:40:53,380 --> 01:40:54,256
Dobra.

1712
01:40:58,218 --> 01:40:59,470
Nie we mnie!

1713
01:41:01,346 --> 01:41:02,181
Tak!

1714
01:41:02,181 --> 01:41:03,140
Jezu!

1715
01:41:11,023 --> 01:41:14,318
- Gator Gun!
- Gator Gun!

1716
01:41:15,194 --> 01:41:16,945
- Gator Gun!
- Gator Gun!

1717
01:41:16,945 --> 01:41:17,905
Gator Gun!

1718
01:41:21,450 --> 01:41:22,659
Gator Gun!

1719
01:41:55,567 --> 01:42:01,615
DZIEŃ 16.

1720
01:42:13,585 --> 01:42:15,087
Co?

1721
01:42:16,296 --> 01:42:18,715
- To nasz ostatni dzień.
- Tak.

1722
01:42:19,633 --> 01:42:22,177
- Nie wiem, na co wskazujesz.
- Co tam jest?

1723
01:42:22,177 --> 01:42:23,762
Tam? Dunkin’ Donuts.

1724
01:42:23,762 --> 01:42:27,975
Uznam, że to była głupia podróż,
jeśli nie pójdziemy do Dunkin’ Donuts.

1725
01:42:27,975 --> 01:42:31,145
- Chyba żartujesz.
- To była głupia wycieczka.

1726
01:42:31,645 --> 01:42:33,313
Chciałaś, żebym był szczery.

1727
01:42:34,356 --> 01:42:35,190
No dobra.

1728
01:42:36,316 --> 01:42:37,901
Proszę bardzo.

1729
01:42:39,194 --> 01:42:40,654
- Patrz.
- No co ty.

1730
01:42:40,654 --> 01:42:42,364
- Tak.
- Naprawdę?

1731
01:42:42,364 --> 01:42:43,282
Tak.

1732
01:42:45,576 --> 01:42:47,911
<i>Co podać?</i>

1733
01:42:47,911 --> 01:42:52,374
Woli pani klasyczne donuty czy Munchkins?

1734
01:42:52,374 --> 01:42:54,668
- Są ciastka z jabłkiem?
<i>- Tak.</i>

1735
01:42:56,545 --> 01:42:57,629
Zamów coś już.

1736
01:42:57,629 --> 01:42:58,922
Potrzebuję czasu.

1737
01:42:58,922 --> 01:43:00,174
- Nie.
- Nie.

1738
01:43:00,799 --> 01:43:02,885
Poproszę klasycznego z lukrem.

1739
01:43:02,885 --> 01:43:05,470
- Cieszysz się w końcu?
- Tak.

1740
01:43:05,971 --> 01:43:09,141
- Zatrzymam się, żebyś mógł zjeść.
- Boże.

1741
01:43:10,851 --> 01:43:12,394
- Wiesz co?
- Co?

1742
01:43:12,394 --> 01:43:14,271
Są przyjemnie zimne.

1743
01:43:15,272 --> 01:43:17,232
- Pyszne.
- 5000 km.

1744
01:43:17,232 --> 01:43:18,192
Doskonałe.

1745
01:43:20,319 --> 01:43:21,778
Co sądzisz o wycieczce?

1746
01:43:22,654 --> 01:43:25,282
Najlepsza wycieczka mojego życia.

1747
01:43:28,952 --> 01:43:30,579
Naprawdę udana.

1748
01:43:44,593 --> 01:43:45,719
PAZNOKCIE

1749
01:43:45,719 --> 01:43:46,637
Harper!

1750
01:43:47,930 --> 01:43:50,807
- O raju.
- Miło cię widzieć.

1751
01:43:52,893 --> 01:43:54,645
Harper i Will,

1752
01:43:54,645 --> 01:43:58,023
co wam się najbardziej podobało w podróży?

1753
01:43:59,900 --> 01:44:02,277
Było dużo dobrego.

1754
01:44:02,778 --> 01:44:06,114
Dowiedziałaś się czegoś nowego o Willu,

1755
01:44:06,114 --> 01:44:09,034
a ty dowiedziałeś się czegoś o Harper?

1756
01:44:09,785 --> 01:44:11,745
Nie miałem pojęcia o tym,

1757
01:44:11,745 --> 01:44:15,999
że Harper przez tak wiele lat
żyła w cierpieniu.

1758
01:44:15,999 --> 01:44:17,042
Tak.

1759
01:44:17,042 --> 01:44:19,503
Bardzo dobrze to ukrywała.

1760
01:44:23,131 --> 01:44:25,592
A ja dowiedziałam się o Willu...

1761
01:44:25,592 --> 01:44:28,720
Przyjaźnimy się od 27 lat, wiesz?

1762
01:44:29,596 --> 01:44:30,430
Ale...

1763
01:44:33,684 --> 01:44:35,185
To znaczy...

1764
01:44:38,814 --> 01:44:41,316
On naprawdę mnie kocha. Rozumiesz?

1765
01:44:41,984 --> 01:44:44,027
Widział mnie w rozsypce.

1766
01:44:44,027 --> 01:44:48,407
A ja widziałam w rozsypce ten wór cementu.

1767
01:44:50,826 --> 01:44:52,703
Nie wiem, po prostu...

1768
01:44:54,413 --> 01:44:56,665
Tak bardzo o mnie dbał.

1769
01:44:57,874 --> 01:44:59,835
Dbał o to,

1770
01:45:01,128 --> 01:45:03,588
żebym nie cierpiała.

1771
01:45:04,756 --> 01:45:06,258
Po prostu... Tak.

1772
01:45:06,258 --> 01:45:08,719
Był dla mnie bardzo dobry.

1773
01:45:10,220 --> 01:45:11,305
Tak.

1774
01:45:11,305 --> 01:45:13,015
To wspaniałe.

1775
01:45:15,309 --> 01:45:17,019
Will, jaki robisz kolor?

1776
01:45:17,019 --> 01:45:17,936
Zielony.

1777
01:45:17,936 --> 01:45:22,065
Kolor mojej ojczyzny, Szmaragdowej Wyspy.

1778
01:45:22,065 --> 01:45:25,319
- Piękne.
- Na Dzień Świętego Patryka.

1779
01:45:42,544 --> 01:45:43,754
Co jej powiemy?

1780
01:45:43,754 --> 01:45:46,631
Nie chcę przerywać procesu twórczego.

1781
01:45:46,631 --> 01:45:48,342
<i>Połączenie przekierowane...</i>

1782
01:45:48,342 --> 01:45:49,426
O rany.

1783
01:45:50,469 --> 01:45:52,763
<i>Proszę nagrać wiadomość po sygnale.</i>

1784
01:45:53,472 --> 01:45:55,640
- Cześć, Kristen.
- Cześć, Kristen.

1785
01:45:55,640 --> 01:45:59,102
Tu Will i Harper.

1786
01:45:59,686 --> 01:46:02,481
Już prawie przejechaliśmy przez cały kraj.

1787
01:46:02,481 --> 01:46:05,650
Przejdziemy się jeszcze tylko na plażę.

1788
01:46:06,318 --> 01:46:08,028
- Jak ci idzie?
- Właśnie.

1789
01:46:08,028 --> 01:46:09,780
Jeśli nam coś podeślesz

1790
01:46:09,780 --> 01:46:13,075
za dwie do ośmiu minut, będzie super.

1791
01:46:14,493 --> 01:46:16,161
- Spójrz.
- Widzę.

1792
01:46:16,161 --> 01:46:17,996
- Ocean.
- Pięknie.

1793
01:46:21,375 --> 01:46:23,460
- Fajne uczucie, co?
- Tak.

1794
01:46:23,460 --> 01:46:25,337
- Za nami długa droga.
- Tak.

1795
01:46:25,337 --> 01:46:27,172
- Wiem.
- Wiesz?

1796
01:46:32,761 --> 01:46:33,970
- Rany.
- Pięknie.

1797
01:46:38,767 --> 01:46:41,603
Rozstawialiśmy te krzesła
w pięknych miejscach.

1798
01:46:41,603 --> 01:46:43,855
- Tak.
- W Wielkim Kanionie.

1799
01:46:43,855 --> 01:46:46,358
- Nad rzeką Missisipi.
- Potężną.

1800
01:46:46,858 --> 01:46:49,069
Na parkingu przed Walmartem.

1801
01:46:53,448 --> 01:46:55,659
- Nigdy tego nie zapomnę.
- Ja też.

1802
01:46:55,659 --> 01:46:57,828
Nigdy nie zapomnimy tej podróży.

1803
01:46:59,121 --> 01:47:03,667
Czy to będzie za tydzień, czy za pół roku...

1804
01:47:03,667 --> 01:47:04,584
Tak.

1805
01:47:06,586 --> 01:47:08,630
- Radość.
- Tak.

1806
01:47:09,464 --> 01:47:12,342
Będę czuć radość na twój widok.

1807
01:47:12,342 --> 01:47:14,219
Zawsze czułam,

1808
01:47:14,970 --> 01:47:18,014
ale teraz naprawdę
się do siebie zbliżyliśmy.

1809
01:47:18,557 --> 01:47:20,058
- Nadal...
- Tak.

1810
01:47:20,058 --> 01:47:23,770
Czuję, że jutro sobie przypomnę,
o co zapomniałem cię spytać.

1811
01:47:23,770 --> 01:47:27,691
A mnie przyjdą do głowy rzeczy,
które chciałam ci powiedzieć.

1812
01:47:28,275 --> 01:47:29,651
- Ale...
- Mamy czas.

1813
01:47:29,651 --> 01:47:32,028
- Mamy czas.
- Tak.

1814
01:47:37,868 --> 01:47:39,494
Mam dla ciebie prezent.

1815
01:47:41,246 --> 01:47:42,456
- Tak?
- Tak.

1816
01:47:43,707 --> 01:47:44,708
Dlatego,

1817
01:47:45,500 --> 01:47:48,962
że wielokrotnie rozmawialiśmy o pięknie.

1818
01:47:48,962 --> 01:47:49,880
Tak.

1819
01:47:50,464 --> 01:47:53,508
I o tym, jak się czuć dobrze

1820
01:47:54,468 --> 01:47:55,927
z tymi wszystkimi...

1821
01:47:57,804 --> 01:48:01,183
Czy to z makijażem,
czy z doborem sukienki,

1822
01:48:01,183 --> 01:48:05,770
ze wszystkim, co robisz,
żeby czuć się piękną kobietą.

1823
01:48:06,646 --> 01:48:09,524
Po którejś z tych rozmów
wpadłem na pomysł,

1824
01:48:09,524 --> 01:48:12,235
co ci podarować na koniec wyjazdu.

1825
01:48:13,987 --> 01:48:15,739
Diamentowe kolczyki.

1826
01:48:15,739 --> 01:48:18,325
- Nie. Naprawdę?
- Tak.

1827
01:48:22,496 --> 01:48:23,497
O jejku.

1828
01:48:25,332 --> 01:48:26,166
Więc...

1829
01:48:29,377 --> 01:48:30,212
Po prostu...

1830
01:48:32,756 --> 01:48:35,383
To oczywiście na pamiątkę naszej podróży,

1831
01:48:35,383 --> 01:48:37,260
ale też, żebyś pamiętała,

1832
01:48:39,095 --> 01:48:42,766
że możesz czuć się piękna
i robić dla siebie miłe rzeczy.

1833
01:48:44,100 --> 01:48:45,393
O Jezu.

1834
01:48:53,276 --> 01:48:54,277
Nie wiem...

1835
01:48:54,277 --> 01:48:55,195
Jezu.

1836
01:48:55,779 --> 01:48:56,988
Są super.

1837
01:48:58,198 --> 01:48:59,574
To takie miłe.

1838
01:49:00,367 --> 01:49:01,201
Wiesz?

1839
01:49:02,786 --> 01:49:04,037
Jesteś kochany.

1840
01:49:05,038 --> 01:49:06,248
Wchodzę.

1841
01:49:11,670 --> 01:49:13,088
Fajnie jest!

1842
01:49:15,590 --> 01:49:16,424
Dolores.

1843
01:49:17,926 --> 01:49:18,760
Cornelius.

1844
01:49:20,053 --> 01:49:21,096
Co teraz?

1845
01:49:22,806 --> 01:49:23,682
Jutro

1846
01:49:25,183 --> 01:49:27,269
ruszam w drogę powrotną.

1847
01:49:27,269 --> 01:49:30,480
Muszę wrócić do Nowego Jorku,
więc odwiozę samochód.

1848
01:49:31,481 --> 01:49:33,191
A ty co robisz?

1849
01:49:33,775 --> 01:49:36,361
Nie mam żadnych zobowiązań.

1850
01:49:37,070 --> 01:49:40,031
- Wracasz ze mną?
- Spoko.

1851
01:49:40,031 --> 01:49:42,200
- Inną trasą.
- Świetnie.

1852
01:49:42,784 --> 01:49:44,244
Mam dużo pomysłów.

1853
01:49:44,244 --> 01:49:47,038
- Znam fajne miejsca.
- Nie mogę się doczekać.

1854
01:50:20,155 --> 01:50:23,408
<i>Hej, mówi Kristen.</i>

1855
01:50:24,659 --> 01:50:26,578
<i>Chyba skończyłam piosenkę.</i>

1856
01:50:27,704 --> 01:50:30,957
<i>Jeju, mam nadzieję, że się wam spodoba.</i>

1857
01:50:32,375 --> 01:50:33,418
<i>Oto ona.</i>

1858
01:50:39,549 --> 01:50:42,636
<i>Harper i Will jadą na zachód</i>

1859
01:50:43,928 --> 01:50:46,097
<i>Dwoje starych znajomych</i>

1860
01:50:46,097 --> 01:50:48,892
<i>I dwie nowe piersi</i>

1861
01:50:48,892 --> 01:50:51,770
<i>Jadą zobaczyć Amerykę</i>

1862
01:50:51,770 --> 01:50:54,314
<i>Nie wiedzą, co znajdą</i>

1863
01:50:54,314 --> 01:50:56,941
<i>Otwarci na pustą drogę</i>

1864
01:50:56,941 --> 01:50:58,860
<i>Chcą przypomnieć sobie</i>

1865
01:50:58,860 --> 01:51:03,114
<i>Że przyjaciel przyjacielem jest</i>

1866
01:51:03,948 --> 01:51:05,283
<i>Aż po kres</i>

1867
01:51:08,620 --> 01:51:10,580
<i>Z wybrzeża na wybrzeże</i>

1868
01:51:11,623 --> 01:51:15,877
<i>Tyle tysięcy kilometrów ludzi zbliża</i>

1869
01:51:17,087 --> 01:51:18,963
<i>Czy Lewis i Clark</i>

1870
01:51:18,963 --> 01:51:23,551
<i>Trafiali w miejsca tak pełne emocji?</i>

1871
01:51:23,551 --> 01:51:26,137
<i>To wielka niewiadoma</i>

1872
01:51:26,137 --> 01:51:29,599
<i>Nie ma odważniejszych niż tych dwoje</i>

1873
01:51:29,599 --> 01:51:32,686
<i>Harper i Will jadą na zachód</i>

1874
01:51:34,020 --> 01:51:36,147
<i>Jak Thelma i Louise</i>

1875
01:51:36,147 --> 01:51:38,942
<i>Tylko bez śmierci na końcu</i>

1876
01:51:38,942 --> 01:51:41,736
<i>Jadą zobaczyć Amerykę</i>

1877
01:51:41,736 --> 01:51:43,905
<i>Kobieta i facet</i>

1878
01:51:44,531 --> 01:51:46,741
<i>Otwarci na pustą drogę</i>

1879
01:51:46,741 --> 01:51:48,868
<i>Chcą przypomnieć sobie</i>

1880
01:51:48,868 --> 01:51:53,665
<i>Że przyjaciel przyjacielem jest</i>

1881
01:51:53,665 --> 01:51:55,417
<i>Aż po kres</i>

1882
01:51:58,378 --> 01:52:00,588
<i>Znajdą drogę</i>

1883
01:52:01,923 --> 01:52:05,635
<i>Nawet gdy nie wiedzą, co powiedzieć</i>

1884
01:52:06,386 --> 01:52:10,223
<i>Znają się dłużej niż od zawsze</i>

1885
01:52:10,223 --> 01:52:13,268
<i>Na drodze do odnalezienia siebie</i>

1886
01:52:14,060 --> 01:52:16,062
<i>Magiczna kobieta</i>

1887
01:52:16,062 --> 01:52:19,607
<i>Jedzie ze swoim dorosłym elfem</i>

1888
01:52:21,151 --> 01:52:23,611
<i>Teraz część jazzująca</i>

1889
01:52:23,611 --> 01:52:28,908
<i>Zakładam, że w samochodzie nie ma miejsca</i>

1890
01:52:28,908 --> 01:52:34,247
<i>Dla mnie, bo byście mnie zaprosili</i>

1891
01:52:34,247 --> 01:52:36,833
<i>Ale mam swoją rolę</i>

1892
01:52:36,833 --> 01:52:39,961
<i>I śpiewam prosto z serca</i>

1893
01:52:39,961 --> 01:52:42,797
<i>Harper i Will jadą na zachód</i>

1894
01:52:44,591 --> 01:52:46,593
<i>Nie szukają złota</i>

1895
01:52:46,593 --> 01:52:49,304
<i>A czegoś znacznie cenniejszego</i>

1896
01:52:49,304 --> 01:52:52,307
<i>Jadą zobaczyć Amerykę</i>

1897
01:52:52,307 --> 01:52:54,893
<i>Za własnymi drogowskazami</i>

1898
01:52:54,893 --> 01:52:57,228
<i>Otwarci na pustą drogę</i>

1899
01:52:57,228 --> 01:52:59,272
<i>Chcą przypomnieć sobie</i>

1900
01:52:59,272 --> 01:53:04,652
<i>Że przyjaciel przyjacielem jest</i>

1901
01:53:04,652 --> 01:53:09,115
<i>Przyjaciółka przyjaciółką jest</i>

1902
01:53:09,115 --> 01:53:10,950
<i>Aż po kres</i>

1903
01:53:14,329 --> 01:53:15,914
<i>Aż po kres</i>

1904
01:53:22,629 --> 01:53:25,548
- Zjedź na swój pas.
- Nie jestem na nim?

1905
01:53:25,548 --> 01:53:28,426
{\an8}- Nie.
- Dziękuję ci bardzo.

1906
01:53:29,636 --> 01:53:32,722
{\an8}Napisy: Zofia Sław



