1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:50,801 --> 00:00:54,263
OD GÓRY DO DOŁU

4
00:02:44,790 --> 00:02:47,918
{\an8}NA PODSTAWIE POWIEŚCI
„SZEWSKA PASJA” EDA MCBAINA

5
00:02:51,755 --> 00:02:55,551
{\an8}NA PODSTAWIE FILMU „NIEBO I PIEKŁO”
AKIRY KUROSAWY

6
00:03:11,233 --> 00:03:14,485
Tak, Gabe. Nie.

7
00:03:14,486 --> 00:03:17,738
To nie ryzyko. To odrodzenie.

8
00:03:17,739 --> 00:03:19,782
Moim największym błędem w życiu

9
00:03:19,783 --> 00:03:23,160
było sprzedanie udziałów w Stackin’ Hits.

10
00:03:23,161 --> 00:03:24,662
Tak.

11
00:03:24,663 --> 00:03:28,791
Wczoraj wszystko zrozumiałem.
Pieniądze, wykup, głos.

12
00:03:28,792 --> 00:03:32,712
To nie jest koniec.
To szansa na nowy początek.

13
00:03:32,713 --> 00:03:35,798
Gdy Bóg daje Ci szansę na nowy początek,
musisz skorzystać.

14
00:03:35,799 --> 00:03:37,800
Nie odmawia się Bogu.

15
00:03:37,801 --> 00:03:39,928
Wykorzystujesz tę szansę.

16
00:03:41,138 --> 00:03:46,768
Tak.

17
00:03:47,978 --> 00:03:50,062
Cokolwiek trzeba zrobić. To ty się znasz.

18
00:03:50,063 --> 00:03:53,524
Dlatego płacę ci 5%.
Wpisz tam to, co trzeba wpisać.

19
00:03:53,525 --> 00:03:56,152
Paul odbierze wszystko za godzinę.

20
00:03:56,153 --> 00:03:59,447
Zgadza się. Tak.

21
00:03:59,448 --> 00:04:01,532
Tak jest. Świetnie. Dobra.

22
00:04:01,533 --> 00:04:03,660
Dobrze.

23
00:04:05,037 --> 00:04:06,788
Co za piękny dzień.

24
00:04:19,927 --> 00:04:21,344
Tu jest.

25
00:04:21,345 --> 00:04:23,596
- Dzień dobry, panie King.
- Dzień dobry.

26
00:04:23,597 --> 00:04:25,848
- Już wychodzisz?
- Mogę zaczekać.

27
00:04:25,849 --> 00:04:28,601
Mam spotkanie, ale mogę zaczekać.

28
00:04:28,602 --> 00:04:31,687
- Też muszę dokądś iść.
- Co to za okazja?

29
00:04:31,688 --> 00:04:34,023
Lunch z zarządem Studio Museum w Harlemie.

30
00:04:34,024 --> 00:04:35,942
- Racja.
- Zadeklaruję

31
00:04:35,943 --> 00:04:39,195
- pół miliona jak w zeszłym roku.
- Możemy z tym zaczekać?

32
00:04:39,196 --> 00:04:40,781
Wiesz, że jestem prezeską.

33
00:04:41,865 --> 00:04:43,951
A może na razie wypiszemy mniejszy czek?

34
00:04:45,452 --> 00:04:46,452
Co się dzieje?

35
00:04:46,453 --> 00:04:49,956
Nic. Po prostu na razie
musimy trochę zacisnąć pasa.

36
00:04:49,957 --> 00:04:52,792
- „Na razie”? To nie brzmi dobrze.
- Okej.

37
00:04:52,793 --> 00:04:55,628
Zawsze wspieraliśmy
młodych, Czarnych artystów.

38
00:04:55,629 --> 00:04:57,255
Jestem pewna, że Thelma

39
00:04:57,256 --> 00:05:00,216
da nam czas na powrót do tematu.

40
00:05:00,217 --> 00:05:01,676
- Tak.
- Skoro musimy.

41
00:05:01,677 --> 00:05:03,761
Wszystko jest dobrze.

42
00:05:03,762 --> 00:05:05,389
„Dobrze”. Do kiedy?

43
00:05:06,139 --> 00:05:07,933
Aż sprzedasz Stackin’ Hits?

44
00:05:10,894 --> 00:05:13,272
- Trey, musimy jechać!
- Idę!

45
00:05:14,147 --> 00:05:16,692
Twoja matka bardzo mnie tu grilluje.

46
00:05:18,986 --> 00:05:22,071
- Nie mogłem znaleźć opaski.
- Mogłeś o niej zapomnieć.

47
00:05:22,072 --> 00:05:24,115
Co ci mówiłem o tych kolorach w moim domu?

48
00:05:24,116 --> 00:05:26,535
To są...
Nie chce mi to przejść przez gardło.

49
00:05:27,619 --> 00:05:29,997
- Boston Celtics?
- Ta drużyna... Celtics!

50
00:05:30,956 --> 00:05:32,082
Spadam.

51
00:05:32,666 --> 00:05:34,000
Pośpiesz się.

52
00:05:34,001 --> 00:05:35,669
- Idę.
- Jedziemy.

53
00:05:38,255 --> 00:05:40,339
- Kocham cię.
- Ja ciebie bardziej.

54
00:05:40,340 --> 00:05:42,467
Graj ostro, ale mądrze.

55
00:05:49,892 --> 00:05:51,684
Lubisz hazard?

56
00:05:51,685 --> 00:05:53,644
- Czy uprawiam hazard? Nie.
- Uprawiasz?

57
00:05:53,645 --> 00:05:57,315
Założę się, że nie wyłączysz telefonu
na pięć minut.

58
00:05:57,316 --> 00:05:59,275
- O ile?
- A ile masz?

59
00:05:59,276 --> 00:06:00,902
Za mało.

60
00:06:00,903 --> 00:06:02,863
Ile godzin dziennie patrzysz w telefon?

61
00:06:03,447 --> 00:06:05,239
- Nie wiem.
- Okej, zgaduj.

62
00:06:05,240 --> 00:06:07,868
Pi razy oko.

63
00:06:08,702 --> 00:06:11,454
Pewnie jakieś pięć godzin.

64
00:06:11,455 --> 00:06:15,167
Pięć godzin z telefonem,
dziesięć godzin śpisz,

65
00:06:15,918 --> 00:06:17,543
trzy jesz

66
00:06:17,544 --> 00:06:20,546
i dwie minuty z dziewczyną.

67
00:06:20,547 --> 00:06:22,465
Nie uważasz, że to za dużo?

68
00:06:22,466 --> 00:06:24,759
- Pięć godzin.
- Potrzebuję obserwujących.

69
00:06:24,760 --> 00:06:27,428
Żeby ich mieć, musisz coś oferować.
Co im oferujesz?

70
00:06:27,429 --> 00:06:29,097
Tylko pytam. Dokąd ich prowadzisz?

71
00:06:30,098 --> 00:06:32,725
- Do ziemi obiecanej.
- Tak?

72
00:06:32,726 --> 00:06:35,102
Jesteś kaznodzieją?
Prowadzisz ich do ziemi obiecanej?

73
00:06:35,103 --> 00:06:38,690
A co im przekazujesz?
„Nie będziesz słuchał kiepskiej muzyki”?

74
00:06:40,192 --> 00:06:42,319
Rób, co ci mówi ojciec. Wyłącz to.

75
00:06:43,654 --> 00:06:45,739
To nie ziemia obiecana.
Jesteśmy na Ziemi. Wyłącz.

76
00:06:48,200 --> 00:06:50,993
- Mam...
- Wyłączyć telefon. Tak rzekł David.

77
00:06:50,994 --> 00:06:54,748
Albo dokonam wielkiej pomsty
za pomocą srogich kar...

78
00:06:58,585 --> 00:07:00,504
Zdenerwował się. Jest zły.

79
00:07:01,505 --> 00:07:05,092
- Mój syn jest zły. Wkurzył się.
- Daj spokój.

80
00:07:13,559 --> 00:07:16,519
Słuchałeś już Suli?

81
00:07:16,520 --> 00:07:18,271
- Kogo?
- No weź, tato.

82
00:07:18,272 --> 00:07:22,275
To ta laska, której piosenki
wrzuciłem ci na playlistę.

83
00:07:22,276 --> 00:07:23,777
Daj spokój.

84
00:07:28,532 --> 00:07:31,200
Dziewczyny do ciebie piszą,
żebym słuchał ich piosenek?

85
00:07:31,201 --> 00:07:34,453
To jedna z zalet. Cóż mogę rzec?
Sam się prosiłeś.

86
00:07:34,454 --> 00:07:35,664
Sam się prosiłem, co?

87
00:07:36,415 --> 00:07:38,624
Jaka ona jest? Ta Sula?

88
00:07:38,625 --> 00:07:40,710
Jest świetna. Umie śpiewać.

89
00:07:40,711 --> 00:07:42,462
Sama pisze piosenki.

90
00:07:43,797 --> 00:07:46,174
Wygląda jak jasnoskóra Zendaya.

91
00:07:46,175 --> 00:07:47,885
„Jasnoskóra” Zendaya?

92
00:07:48,886 --> 00:07:50,428
Posłuchaj jej piosenek,

93
00:07:50,429 --> 00:07:52,472
bo mam spotkanko w ten weekend.

94
00:07:53,098 --> 00:07:56,142
- W celach wiadomych?
- Nie, nie takie.

95
00:07:56,143 --> 00:07:59,270
Prawdziwe spotkanie biznesowe.

96
00:07:59,271 --> 00:08:01,647
Chcesz, żeby posłuchał, bo umie śpiewać,

97
00:08:01,648 --> 00:08:04,443
czy dlatego, że ci się podoba?

98
00:08:05,402 --> 00:08:08,321
- Jedno i drugie.
- Okej.

99
00:08:08,322 --> 00:08:10,615
Posłucham, jak będę miał chwilę.

100
00:08:10,616 --> 00:08:12,867
„Zwalniamy, nawalamy.
Drzemiemy, przegrywamy”.

101
00:08:12,868 --> 00:08:15,369
Tak straciliśmy ostatniego artystę
i to twoje słowa.

102
00:08:15,370 --> 00:08:18,165
Powiedz mi coś, co mogę jej przekazać.

103
00:08:22,419 --> 00:08:23,712
Posłucham...

104
00:08:24,796 --> 00:08:26,256
gdy będę miał chwilę.

105
00:08:28,800 --> 00:08:31,470
Tato, Stackin’ Hits Records
to też moje dziedzictwo.

106
00:08:32,846 --> 00:08:35,306
W tym tygodniu liczy się wasz talent,

107
00:08:35,307 --> 00:08:37,307
nastawienie i umiejętności.

108
00:08:37,308 --> 00:08:39,268
A najważniejsze jest nastawienie.

109
00:08:39,269 --> 00:08:42,230
Nie wchodźcie na salę
ze złym nastawieniem.

110
00:08:42,231 --> 00:08:45,441
- Trener Fox trzyma was ostro w ryzach.
- Za ostro.

111
00:08:45,442 --> 00:08:48,152
Nie. Tak to jest. Tak powinno być.

112
00:08:48,153 --> 00:08:50,821
- Idzie pan King. Pogadam z nim.
- Dobra.

113
00:08:50,822 --> 00:08:53,115
- Dzień dobry, Davidzie.
- Co proszę?

114
00:08:53,116 --> 00:08:55,785
- Dzień dobry, panie King.
- Dzień dobry, Kyle.

115
00:08:55,786 --> 00:08:58,621
- Tak.
- Okej. Tak, okej.

116
00:08:58,622 --> 00:09:00,624
- Siema.
- Joł, jak leci?

117
00:09:02,751 --> 00:09:04,418
- Dzień dobry.
- Tak jest.

118
00:09:04,419 --> 00:09:06,754
- To moja opaska?
- Zostawiłeś ją u mnie.

119
00:09:06,755 --> 00:09:08,923
- To sobie wziąłem.
- Okej.

120
00:09:08,924 --> 00:09:10,800
- Jak się pan miewa?
- Dobrze.

121
00:09:10,801 --> 00:09:13,886
- W porząsiu.
- Cieszymy się na letni obóz.

122
00:09:13,887 --> 00:09:17,765
Zobaczymy, czy przekonamy Treya i Kyle’a,
by podawali też do innych.

123
00:09:17,766 --> 00:09:20,768
- Powodzenia.
- Gdzie mam położyć sprzęt?

124
00:09:20,769 --> 00:09:23,354
Torby przy trybunach.
W tym roku bez telefonów.

125
00:09:23,355 --> 00:09:26,232
- Tak jest.
- Dziękuję. I bez biżuterii.

126
00:09:26,233 --> 00:09:29,361
Musimy poćwiczyć kozłowanie,
a nie nagrywanie rolek na TikToka.

127
00:09:30,028 --> 00:09:32,154
Schowam do szafki.
Odzyskasz na koniec dnia.

128
00:09:32,155 --> 00:09:33,824
Zostaniesz, prawda?

129
00:09:34,825 --> 00:09:36,659
Muszę jechać do biura. Wypadło mi coś.

130
00:09:36,660 --> 00:09:37,786
Paul mnie odbierze.

131
00:09:38,579 --> 00:09:40,454
Obiecuję, że zostanę jutro.

132
00:09:40,455 --> 00:09:41,998
Mówiłeś, że zostaniesz.

133
00:09:41,999 --> 00:09:43,541
Jutro. Obiecuję.

134
00:09:43,542 --> 00:09:45,209
Schowam to do szafki.

135
00:09:45,210 --> 00:09:47,713
- Twój też zamykają?
- Pewnie.

136
00:09:48,297 --> 00:09:50,631
- Kocham cię.
- Ja ciebie bardziej.

137
00:09:50,632 --> 00:09:54,343
- Masz dwóch dobrych chłopaków.
- Tak. Chrześniaka i syna.

138
00:09:54,344 --> 00:09:57,013
- Purpura i złoto.
- Każesz mi to powiedzieć.

139
00:09:57,014 --> 00:09:58,890
- Pomarańczowy i niebieski?
- Tak.

140
00:09:58,891 --> 00:10:01,058
Mamy 17 zwycięstw w mistrzostwach, wy dwa!

141
00:10:01,059 --> 00:10:03,102
Zielony to mój kolor, kumasz?

142
00:10:03,103 --> 00:10:05,021
- A ty dokąd?
- Ile masz z 17?

143
00:10:05,022 --> 00:10:06,814
Trzy. To lepiej niż dwa.

144
00:10:06,815 --> 00:10:08,024
Niech będzie.

145
00:10:08,025 --> 00:10:10,484
O 15 więcej. Spoko.

146
00:10:10,485 --> 00:10:14,030
Hej! Co wy robicie? Na linię końcową!

147
00:10:14,031 --> 00:10:17,366
Wy dwaj, ruchy. Co wy sobie wyobrażacie?

148
00:10:17,367 --> 00:10:19,285
- Przepraszam.
- Macie to za cyrk?

149
00:10:19,286 --> 00:10:22,079
- Nie.
- Trey, Kyle, biegacie.

150
00:10:22,080 --> 00:10:23,290
Ruchy!

151
00:10:24,499 --> 00:10:27,126
Macie Jordany. Co Michael by powiedział?

152
00:10:27,127 --> 00:10:29,087
- Kim jest Michael?
- Kim jest Michael?

153
00:10:30,506 --> 00:10:32,424
Szybciej, ruszać się! Szybciej!

154
00:10:39,598 --> 00:10:40,681
King.

155
00:10:40,682 --> 00:10:44,310
- Tak.
- Moja wina. Korki.

156
00:10:44,311 --> 00:10:46,312
Tylko szybko pożegnam się z Kyle’em.

157
00:10:46,313 --> 00:10:48,482
Zobaczymy się z nim, gdy wrócimy.

158
00:10:49,316 --> 00:10:50,484
Szlag!

159
00:10:54,530 --> 00:10:57,240
To jest wszystko, co mi dał.

160
00:10:57,241 --> 00:11:01,370
Powiedział, że dokumenty się zgadzają,
a oferta jest z tyłu.

161
00:11:05,207 --> 00:11:07,542
- To wszystko?
- Tak. To dziwne

162
00:11:07,543 --> 00:11:11,754
zobaczyć całe swoje życie
w formie ciągów liczb.

163
00:11:11,755 --> 00:11:13,172
Czaję.

164
00:11:13,173 --> 00:11:17,844
NYSID #12022001K. To byłem ja w więzieniu.

165
00:11:17,845 --> 00:11:19,512
Wolę pańskie liczby.

166
00:11:19,513 --> 00:11:21,097
Co mówił Gabe?

167
00:11:21,098 --> 00:11:24,767
Powiedział: „David
to mój najbardziej stuknięty klient,

168
00:11:24,768 --> 00:11:27,478
- że próbuje to zrobić”.
- A ty co myślisz?

169
00:11:27,479 --> 00:11:30,273
- To nie moja bajka.
- Nie.

170
00:11:30,274 --> 00:11:33,150
- Nie znam się, to się nie wypowiem.
- Dawaj.

171
00:11:33,151 --> 00:11:36,737
Pan jest szychą, ja tylko prowadzę wóz.
Stoję z boku.

172
00:11:36,738 --> 00:11:39,866
Nie wymigasz się, mów prawdę.

173
00:11:39,867 --> 00:11:42,243
Mówię poważnie, co myślisz?

174
00:11:42,244 --> 00:11:45,455
Albo się buduje, albo niszczy.

175
00:11:46,123 --> 00:11:49,918
W tym świecie trzeba czasem zaszaleć,
by dostać to, co się chce.

176
00:11:52,129 --> 00:11:53,254
Doceniam to.

177
00:11:53,255 --> 00:11:55,256
Nowości czy coś na poprawę humoru?

178
00:11:55,257 --> 00:11:57,633
- Potrzebuję motywu.
- Motyw.

179
00:11:57,634 --> 00:12:00,137
- Muzyka z motywem przewodnim.
- Motyw.

180
00:13:09,665 --> 00:13:13,000
- Znowu ty? Nie będę się powtarzać.
- W porządku, Luther.

181
00:13:13,001 --> 00:13:15,294
- Sześćdziesiąt sekund.
- Byle szybko. Dawaj.

182
00:13:15,295 --> 00:13:18,089
<i>Słyszałeś dobre wieści?</i>

183
00:13:18,090 --> 00:13:20,466
<i>Jestem wolna jak ptak</i>

184
00:13:20,467 --> 00:13:22,927
<i>Niczego mi nie brakuje</i>

185
00:13:22,928 --> 00:13:25,847
<i>Nie miej złudzeń</i>

186
00:13:25,848 --> 00:13:30,893
<i>Gdy zabijasz większe bestie
To ja śpiewam</i>

187
00:13:30,894 --> 00:13:33,604
<i>Jestem najlepsza w królestwie</i>

188
00:13:33,605 --> 00:13:36,274
<i>A ty jesteś królem</i>

189
00:13:36,275 --> 00:13:41,404
<i>Strażnik braci
Ten, który dzieli morze</i>

190
00:13:41,405 --> 00:13:46,534
<i>Potrzebujesz cudu
Którym jestem ja</i>

191
00:13:46,535 --> 00:13:51,789
<i>Jeśli dostanę od ciebie
Tylko minutę</i>

192
00:13:51,790 --> 00:13:57,128
<i>Tobie podyktuję każdy wers</i>

193
00:13:57,129 --> 00:14:02,592
<i>Jeśli to mój ostatni dech
Pokornie proszę</i>

194
00:14:02,593 --> 00:14:09,266
<i>Jego królewską mość
Sir Davida Kinga</i>

195
00:14:13,228 --> 00:14:14,562
David.

196
00:14:14,563 --> 00:14:17,648
To jest Marisol Cepeda.
Młoda dama z Boogie Down Bronx.

197
00:14:17,649 --> 00:14:19,901
- To spotkanie to spełnienie marzeń.
- Miło mi.

198
00:14:19,902 --> 00:14:21,444
Dorastałam przy muzyce Mariah.

199
00:14:21,445 --> 00:14:23,779
Śpiewa i rapuje jak ona. Podwójny talent.

200
00:14:23,780 --> 00:14:25,531
Z której części Bronksu jesteś?

201
00:14:25,532 --> 00:14:26,616
Fordham i Davidson.

202
00:14:26,617 --> 00:14:28,618
- Obyśmy się jeszcze spotkali.
- Tak.

203
00:14:28,619 --> 00:14:30,786
- Taką mam nadzieję, panie King.
- Mów mi David.

204
00:14:30,787 --> 00:14:33,247
- Byle nie per „pan”.
- Mam nadzieję, Davidzie.

205
00:14:33,248 --> 00:14:34,916
To w porządku się stresować.

206
00:14:34,917 --> 00:14:36,626
Fajnie. Lubię ją.

207
00:14:36,627 --> 00:14:39,587
- Trzymam za słowo.
- Okej, nie wątpię.

208
00:14:39,588 --> 00:14:41,965
Mam spotkanie. Miło było poznać.

209
00:14:42,758 --> 00:14:45,344
- Dobry, Julie.
- Dzień dobry, panie King.

210
00:14:49,473 --> 00:14:50,974
- David.
- Hej.

211
00:14:52,434 --> 00:14:55,770
Dostałem wiadomość
o tej nowej piosenkarce, Suli.

212
00:14:55,771 --> 00:14:58,147
Tak. Mój syn twierdzi, że będzie gwiazdą.

213
00:14:58,148 --> 00:15:01,150
- Spotkasz się z nią?
- Jak będę miał czas.

214
00:15:01,151 --> 00:15:04,947
Stray Dog Enterprises nas wykupi,
nim go znajdziesz.

215
00:15:05,656 --> 00:15:06,740
Przekonamy się.

216
00:15:10,202 --> 00:15:13,329
Wiem, co powiesz, nim to powiesz.

217
00:15:13,330 --> 00:15:16,500
„Ta firma to więcej
niż tylko branża wodna”.

218
00:15:17,417 --> 00:15:19,252
Bo tak jest.

219
00:15:19,253 --> 00:15:21,629
Są spółką holdingową.
Zagranicznym konglomeratem.

220
00:15:21,630 --> 00:15:24,423
Czy obchodzi ich marka
Stackin’ Hits Records?

221
00:15:24,424 --> 00:15:25,925
Czy obchodzi ich dziedzictwo?

222
00:15:25,926 --> 00:15:27,718
Skoro nie, to po co ta umowa?

223
00:15:27,719 --> 00:15:29,346
Gdy nas wykupią,

224
00:15:30,097 --> 00:15:33,015
pozbędą się nowych artystów,
których próbowaliśmy wypromować.

225
00:15:33,016 --> 00:15:38,313
Wymienią cały nasz katalog
na reklamy tamponów i Viagry.

226
00:15:40,232 --> 00:15:45,278
Wycisną ostatnią kroplę z Czarnej kultury
i artystycznej rzetelności,

227
00:15:45,279 --> 00:15:48,448
którą budowałem
przez ostatnich 25 lat życia.

228
00:15:49,199 --> 00:15:51,534
I nie mówię o... Jak to się nazywa?

229
00:15:51,535 --> 00:15:54,787
AI i IA, i AEIOU.

230
00:15:54,788 --> 00:15:59,125
Czy obchodzi ich muzyka, Patricku?
Nasza muzyka?

231
00:15:59,126 --> 00:16:01,377
- AI to przyszłość muzyki.
- Tak?

232
00:16:01,378 --> 00:16:06,966
Maszyny, które komponują muzykę
bez duszy, bez serca.

233
00:16:06,967 --> 00:16:09,760
- Chcą, byśmy doradzali.
- Nie wątpię.

234
00:16:09,761 --> 00:16:12,847
- Davidzie, to dużo pieniędzy.
- Wiem, że dużo.

235
00:16:12,848 --> 00:16:15,058
- Wiesz? Doprawdy?
- Tak!

236
00:16:16,685 --> 00:16:18,020
Jeśli to zrobimy,

237
00:16:18,812 --> 00:16:22,482
obaj odejdziemy z pokaźną sumą.

238
00:16:23,108 --> 00:16:26,904
W życiu chodzi o coś więcej
niż tylko zarabianie pieniędzy.

239
00:16:27,613 --> 00:16:29,989
Chodzi o zasady, etykę.
To, co sobą reprezentujesz.

240
00:16:29,990 --> 00:16:31,365
To, w co wierzysz.

241
00:16:31,366 --> 00:16:34,994
Ja wierzę w to, że nazywamy to
biznesem muzycznym nie bez powodu.

242
00:16:34,995 --> 00:16:37,413
„Biznes” jest tu słowem kluczowym.

243
00:16:37,414 --> 00:16:39,790
Nie każde pieniądze są dobre.

244
00:16:39,791 --> 00:16:41,959
Wiem, co zrobisz. Zagłosujesz na tak,

245
00:16:41,960 --> 00:16:44,086
gdy dojdzie do głosowania, co?

246
00:16:44,087 --> 00:16:46,965
Tak. Moim zdaniem czas sprzedać wytwórnię.

247
00:16:49,176 --> 00:16:50,718
Zgadzam się. Sprzedaj ją mnie.

248
00:16:50,719 --> 00:16:52,429
- Co?
- Sprzedaj ją mnie.

249
00:16:53,764 --> 00:16:55,389
Co to jest?

250
00:16:55,390 --> 00:16:57,517
Dokumenty finansowe.

251
00:16:57,518 --> 00:16:59,602
Prospekt Stackin’ Hits Records.

252
00:16:59,603 --> 00:17:03,690
Poprosiłem, żeby Gabe przygotował ofertę
na odkupienie twoich udziałów.

253
00:17:04,942 --> 00:17:06,817
- Chcesz mnie wykupić?
- Tak.

254
00:17:06,818 --> 00:17:08,611
To samo dostaniesz od Stray Dog.

255
00:17:08,612 --> 00:17:11,364
Z twoimi udziałami
będę kontrolował głosowanie.

256
00:17:11,365 --> 00:17:13,449
Rozumiesz politykę firmy.

257
00:17:13,450 --> 00:17:15,242
- Rozmawiałeś z resztą zarządu?
- Nie.

258
00:17:15,243 --> 00:17:18,746
Jeśli nie chcesz im mówić,
to po co sprzedawałeś pięć lat temu?

259
00:17:18,747 --> 00:17:20,998
Wtedy myślałem,
że to była lukratywna umowa,

260
00:17:20,999 --> 00:17:23,209
a był to kosztowny błąd. Przepraszam.

261
00:17:23,210 --> 00:17:25,962
Od tamtej pory moja firma idzie na dno,

262
00:17:25,963 --> 00:17:28,506
a ja próbuję odzyskać kontrolę.

263
00:17:28,507 --> 00:17:31,509
Staram się siedzieć cicho,
bo jeśli powiem Alexowi,

264
00:17:31,510 --> 00:17:34,387
pójdą do Stray Dog
i dostaną lepszą ofertę,

265
00:17:34,388 --> 00:17:37,140
a wiesz, że nie dam rady
z nimi konkurować.

266
00:17:39,601 --> 00:17:41,936
- Patricku, zgódź się.
- Nie.

267
00:17:41,937 --> 00:17:45,481
- Nie. Mam złe przeczucia.
- Zgódź się.

268
00:17:45,482 --> 00:17:48,025
Nie musisz mieć dobrych.
To kwestia perspektywy,

269
00:17:48,026 --> 00:17:51,487
a przyszedłem do ciebie,
bo myślałem, że mamy podobną.

270
00:17:51,488 --> 00:17:52,781
Widocznie się myliłem.

271
00:17:55,951 --> 00:17:57,494
Zgódź się.

272
00:18:00,372 --> 00:18:01,582
Dobijmy targu.

273
00:18:03,542 --> 00:18:06,128
Zgódź się.

274
00:18:12,384 --> 00:18:13,468
Zgódź się.

275
00:18:16,930 --> 00:18:19,807
- Zorganizujesz kasę przed głosowaniem?
- Tak.

276
00:18:19,808 --> 00:18:22,102
Dziękuję, bracie.

277
00:18:30,319 --> 00:18:33,487
Rozumiem cię, ale ty mnie nie.
Jeśli zlikwidujemy całe...

278
00:18:33,488 --> 00:18:36,032
- Paczka dla pana.
- Jeśli zlikwidujemy całe konto,

279
00:18:36,033 --> 00:18:37,451
to z czym zostaniemy?

280
00:18:38,493 --> 00:18:39,786
To wszystko?

281
00:18:41,246 --> 00:18:43,164
W porządku. Dobra, działaj.

282
00:18:43,165 --> 00:18:45,458
- Działaj.
- Będę u siebie.

283
00:18:45,459 --> 00:18:48,086
- Pam, jesteś tu?
- W kuchni.

284
00:18:48,837 --> 00:18:51,172
- Co robisz w domu?
- Mam dobre wieści.

285
00:18:51,173 --> 00:18:53,758
- Mów.
- Odkupuję Stackin’ Hits Records.

286
00:18:53,759 --> 00:18:55,301
Odkupujesz Stackin’ Hits Records?

287
00:18:55,302 --> 00:18:56,844
Na razie pakiet kontrolny.

288
00:18:56,845 --> 00:18:59,806
- Będę mógł zawetować sprzedaż.
- Chwila...

289
00:19:02,226 --> 00:19:04,519
Mówiłeś, że ta sprzedaż to dobry pomysł.

290
00:19:04,520 --> 00:19:07,438
Że mógłbyś zwolnić
i przestać gnać w wyścigu szczurów.

291
00:19:07,439 --> 00:19:10,149
Że więcej byśmy podróżowali,
gdy Trey pójdzie na studia.

292
00:19:10,150 --> 00:19:12,485
- Zmieniłem zdanie.
- Co?

293
00:19:12,486 --> 00:19:15,738
Gdy zrozumiałem,
że chcę porzucić dokładnie to,

294
00:19:15,739 --> 00:19:18,991
co budowałem całe moje dorosłe życie.

295
00:19:18,992 --> 00:19:22,120
Dlatego nie chcesz, żebyśmy wypisali czek
dla Studio Museum?

296
00:19:23,205 --> 00:19:26,541
Dlatego się z tobą ożeniłem.
Przepraszam, że ci nie powiedziałem.

297
00:19:26,542 --> 00:19:28,709
Wtedy sam nie byłem pewien.

298
00:19:28,710 --> 00:19:30,711
Przekonywałem Patricka,
by głosował na nie,

299
00:19:30,712 --> 00:19:33,256
ale nie miał takiej wizji.

300
00:19:33,257 --> 00:19:35,133
Skąd weźmiemy pieniądze?

301
00:19:36,885 --> 00:19:39,262
Tu jest haczyk.
Weźmiemy kredyt pod zastaw mieszkania

302
00:19:39,263 --> 00:19:43,140
i możemy spieniężyć część naszych akcji,
obligacji i innych inwestycji.

303
00:19:43,141 --> 00:19:46,310
- Sprzedamy Sag Harbor...
- Kredyt pod zastaw domu?

304
00:19:46,311 --> 00:19:48,104
Spieniężysz akcje i obligacje,

305
00:19:48,105 --> 00:19:50,815
by kupić wytwórnię,
która ledwo wychodzi na zero.

306
00:19:50,816 --> 00:19:52,817
To jest biznes muzyczny, skarbie.

307
00:19:52,818 --> 00:19:56,654
W tym biznesie jeden hit dzieli cię
od bycia na szczycie,

308
00:19:56,655 --> 00:19:59,657
a gdy będę miał pakiet kontrolny
Stackin’ Hits Records,

309
00:19:59,658 --> 00:20:01,909
znowu będziemy na szczycie. Gwarantuję.

310
00:20:01,910 --> 00:20:04,620
Ale może czasem nie ma być tak, jak było.

311
00:20:04,621 --> 00:20:06,915
- Może się już nie da.
- To znaczy?

312
00:20:07,875 --> 00:20:09,042
Kochanie...

313
00:20:10,836 --> 00:20:13,046
to znaczy...

314
00:20:14,339 --> 00:20:16,549
że może to jest znak,

315
00:20:16,550 --> 00:20:19,761
by rozpocząć nowy rozdział w naszym życiu.

316
00:20:20,846 --> 00:20:22,096
Ja nie chcę go rozpoczynać.

317
00:20:22,097 --> 00:20:23,891
Uważam, że to ryzyko.

318
00:20:25,350 --> 00:20:26,517
Dla nas obojga.

319
00:20:26,518 --> 00:20:28,811
Wszystko, co osiągnąłem w życiu,

320
00:20:28,812 --> 00:20:30,730
wiązało się z ryzykiem. Nawet ty.

321
00:20:30,731 --> 00:20:35,235
Uważasz, że to nie było ryzykowne,
gdy zobaczyłem cię na przyjęciu

322
00:20:36,653 --> 00:20:40,698
i zapytałem, czy chcesz drinka?
To nie było ryzyko?

323
00:20:40,699 --> 00:20:42,575
Dopiero co zdobyłeś Grammy.

324
00:20:42,576 --> 00:20:48,456
To była twoja impreza, a Quincy Jones
właśnie nazwał cię przyszłością muzyki.

325
00:20:48,457 --> 00:20:51,460
Ale się stresowałem. A wiesz dlaczego?

326
00:20:52,461 --> 00:20:54,630
Bo byłaś piękna.

327
00:20:57,049 --> 00:20:58,425
Wciąż jesteś.

328
00:21:01,386 --> 00:21:02,513
Chodź.

329
00:21:06,475 --> 00:21:08,893
- Dobrze, powiedz mi jedno.
- Co?

330
00:21:08,894 --> 00:21:10,437
Wciąż to kochasz?

331
00:21:11,271 --> 00:21:14,983
- I to jak.
- Mówię o muzyce, Davidzie.

332
00:21:15,484 --> 00:21:16,943
Oczywiście.

333
00:21:16,944 --> 00:21:18,111
Na pewno?

334
00:21:20,155 --> 00:21:22,741
Bo gdy zaczynaliśmy się spotykać,

335
00:21:24,409 --> 00:21:26,245
wychodziłeś ze studia,

336
00:21:27,162 --> 00:21:28,664
zakładałeś słuchawki

337
00:21:29,331 --> 00:21:33,501
i szedłeś piechotą przez Most Brookliński
do mojego mieszkania,

338
00:21:33,502 --> 00:21:37,046
i prawie z tobą przez to zerwałam,
bo ciągle się spóźnialiśmy.

339
00:21:37,047 --> 00:21:38,674
Ale zawsze ci wybaczałam,

340
00:21:39,883 --> 00:21:43,511
bo przychodziłeś taki podekscytowany.

341
00:21:43,512 --> 00:21:48,767
Och, opowiadałeś o nowym artyście
albo zespole, który odkryłeś.

342
00:21:50,644 --> 00:21:52,437
Już tak nie robisz.

343
00:21:54,189 --> 00:21:56,316
A gdy mówisz o pracy...

344
00:21:57,109 --> 00:21:59,694
Ciągle powtarzasz, że branża się zmieniła,

345
00:21:59,695 --> 00:22:03,447
że Internet sprawił,
że coraz ciężej być na bieżąco,

346
00:22:03,448 --> 00:22:08,328
ale nigdy nie mówisz o samej muzyce.

347
00:22:10,664 --> 00:22:14,501
A jako twoja kochająca, milcząca partnerka

348
00:22:16,378 --> 00:22:17,838
nie mogę dłużej milczeć.

349
00:22:19,840 --> 00:22:21,925
Zawsze będę cię kochać i wspierać,

350
00:22:23,302 --> 00:22:24,887
ale nie mogę milczeć.

351
00:22:33,145 --> 00:22:35,396
- Odbierzesz?
- Telefon?

352
00:22:35,397 --> 00:22:37,648
- Myślałem...
- Porozmawiamy później.

353
00:22:37,649 --> 00:22:39,818
- Dobrze. Obiecuję.
- Trzymam za słowo.

354
00:22:45,240 --> 00:22:46,325
Tak.

355
00:23:05,969 --> 00:23:07,095
Pam.

356
00:23:08,138 --> 00:23:09,556
Ktoś ma Treya.

357
00:23:10,641 --> 00:23:13,142
- Jak to ktoś ma Treya?
- Ktoś ma Treya.

358
00:23:13,143 --> 00:23:16,062
Chyba został porwany.

359
00:23:16,063 --> 00:23:17,855
- Jak to?
- Nie wiem.

360
00:23:17,856 --> 00:23:20,942
Powiedzieli, że oddzwonią.
Mówili, że chcą pieniędzy.

361
00:23:20,943 --> 00:23:23,737
Paul!

362
00:23:25,155 --> 00:23:26,989
- Mają oddzwonić. Paul.
- Co się dzieje?

363
00:23:26,990 --> 00:23:29,951
Ktoś właśnie zadzwonił
i powiedział, że porwał Treya.

364
00:23:29,952 --> 00:23:32,371
- Co?
- Zadzwoń do Kyle’a.

365
00:23:34,206 --> 00:23:35,498
Kurde.

366
00:23:35,499 --> 00:23:36,583
Halo?

367
00:23:37,960 --> 00:23:40,211
- Tak.
- Szlag. Poczta głosowa.

368
00:23:40,212 --> 00:23:42,256
David King, ulica Front 30.

369
00:23:44,800 --> 00:23:46,802
Ktoś porwał naszego syna.

370
00:23:49,847 --> 00:23:53,267
Tak. King. Trey King. T-R-E... T-R...

371
00:23:54,977 --> 00:23:56,520
Tak. Dobrze.

372
00:23:59,314 --> 00:24:00,649
Dobrze się czujesz?

373
00:24:12,327 --> 00:24:13,328
POLICJA

374
00:24:19,751 --> 00:24:20,961
Chwileczkę.

375
00:24:24,715 --> 00:24:25,883
Już idę.

376
00:24:30,929 --> 00:24:33,140
Dzień dobry. Jestem detektywka Dillon.

377
00:24:33,640 --> 00:24:34,725
- Mogę wejść?
- Proszę.

378
00:24:35,475 --> 00:24:36,726
Możecie się tu rozstawić.

379
00:24:36,727 --> 00:24:39,729
Możecie używać stołu,
tylko przestawcie świeczniki.

380
00:24:39,730 --> 00:24:41,939
A kwiaty na lewo od kominka.

381
00:24:41,940 --> 00:24:44,150
- To wszystko?
- Tak. Wchodźcie.

382
00:24:44,151 --> 00:24:48,030
Wchodźcie. Rozstawimy sprzęt w jadalni.

383
00:25:00,292 --> 00:25:02,043
Trey to świetny dzieciak.

384
00:25:02,044 --> 00:25:05,004
Młoda gwiazda.

385
00:25:05,005 --> 00:25:07,924
<i>Nie szuka kłopotów. Zawsze robi swoje.</i>

386
00:25:07,925 --> 00:25:12,136
Wspiera mojego syna, Kyle’a,
odkąd zmarła jego matka.

387
00:25:12,137 --> 00:25:13,305
Moja żona.

388
00:25:18,393 --> 00:25:20,812
- Co mogę powiedzieć?
- Prawdę?

389
00:25:22,981 --> 00:25:24,608
Widzieliśmy się już gdzieś?

390
00:25:25,692 --> 00:25:27,528
Nie wiem, może w Junior’s.

391
00:25:28,320 --> 00:25:29,862
Lubię ich sernik.

392
00:25:29,863 --> 00:25:32,282
Nie. To nie to.

393
00:25:37,746 --> 00:25:40,039
Państwo King, jestem detektyw Bridges.

394
00:25:40,040 --> 00:25:41,916
Wydział ds. poważnych przestępstw.

395
00:25:41,917 --> 00:25:44,710
Będę prowadził śledztwo
w sprawie porwania.

396
00:25:44,711 --> 00:25:46,754
Detektyw Higgins powiedział mi,

397
00:25:46,755 --> 00:25:49,549
że porywacz przekazał państwu instrukcje
przez telefon.

398
00:25:49,550 --> 00:25:51,218
Tak, tak. Zażądał...

399
00:25:52,678 --> 00:25:55,722
17,5 miliona we frankach szwajcarskich.

400
00:25:56,265 --> 00:25:58,642
W nieoznakowanych banknotach...

401
00:26:02,020 --> 00:26:05,816
Przepraszam, w banknotach po 1000 franków...

402
00:26:08,235 --> 00:26:11,779
- Mówił, że jeszcze dziś zadzwoni.
- To wszystko?

403
00:26:11,780 --> 00:26:13,866
- Tak. Rozłączył się.
- Dostaną je.

404
00:26:14,867 --> 00:26:18,494
Ile zechcą,
o ile Trey wróci cały i zdrowy.

405
00:26:18,495 --> 00:26:20,580
- Oczywiście.
- Prawda, Davidzie?

406
00:26:20,581 --> 00:26:25,168
- Tak, i...
- Mój syn ma wrócić do domu.

407
00:26:25,169 --> 00:26:28,297
- Rozumiem.
- Czy ktoś wysłał Ebony Alert?

408
00:26:29,381 --> 00:26:31,048
Tak, Ebony Alert, Davidzie.

409
00:26:31,049 --> 00:26:33,593
{\an8}To „system uruchamiany
na potrzeby Czarnej młodzieży

410
00:26:33,594 --> 00:26:35,553
{\an8}w razie zaginięcia
w podejrzanych okolicznościach

411
00:26:35,554 --> 00:26:37,805
lub w przypadku podejrzenia porwania”.

412
00:26:37,806 --> 00:26:43,019
Z całym szacunkiem, pani King,
wszyscy wiemy o systemie Ebony Alert.

413
00:26:43,020 --> 00:26:45,897
Póki co nie jest regulowany prawnie
w stanie Nowy Jork,

414
00:26:45,898 --> 00:26:50,943
ale zapewniam, że traktujemy poważnie
porwanie Treya i wszystkie porwania.

415
00:26:50,944 --> 00:26:52,695
Znajdziemy pani syna.

416
00:26:52,696 --> 00:26:56,866
Zeskanowałam zdjęcie Treya i wysłałam
do specjalnego wydziału śledczego.

417
00:26:56,867 --> 00:27:00,703
Jest przekazywane do Centrum Zagrożeń
do spraw Amber Alert,

418
00:27:00,704 --> 00:27:03,206
by potem zostać wysłane do patroli.

419
00:27:03,207 --> 00:27:04,291
Teraz...

420
00:27:05,167 --> 00:27:07,544
często porwań dokonują osoby

421
00:27:08,462 --> 00:27:12,632
ze szczegółową wiedzą na temat rodziny.

422
00:27:12,633 --> 00:27:14,717
Pytam o to, by sprawdzić...

423
00:27:14,718 --> 00:27:18,262
Twierdzi pan, że zrobił to ktoś
z naszego otoczenia?

424
00:27:18,263 --> 00:27:20,640
To chce pan powiedzieć? Przepraszam.

425
00:27:20,641 --> 00:27:22,975
- Nie.
- Nie ma tu nikogo takiego.

426
00:27:22,976 --> 00:27:24,727
- Na pewno?
- Na pewno.

427
00:27:24,728 --> 00:27:29,398
Próbuję zrozumieć,
jak zamierzacie znaleźć naszego syna.

428
00:27:29,399 --> 00:27:32,818
Staramy się go znaleźć
najszybciej jak to możliwe.

429
00:27:32,819 --> 00:27:35,113
- Dziękuję.
- Wszyscy chcemy tego samego.

430
00:27:36,031 --> 00:27:37,823
Z całym szacunkiem,

431
00:27:37,824 --> 00:27:40,953
człowiek o pańskiej pozycji
nie przywykł do słuchania innych,

432
00:27:41,745 --> 00:27:44,121
ale musi nam pan zaufać.

433
00:27:44,122 --> 00:27:46,583
I proszę robić to, co mówię.

434
00:27:47,376 --> 00:27:48,794
Dla dobra Treya.

435
00:28:04,017 --> 00:28:06,353
{\an8}„TERAZ JEST TEN CZAS”
PRKR

436
00:28:11,984 --> 00:28:15,278
Panie King, gdy zadzwoni porywacz,

437
00:28:15,279 --> 00:28:16,904
proszę zachować spokój.

438
00:28:16,905 --> 00:28:20,408
Wiem, że targają panem emocje,
ale to ważne, by zachować zimną krew

439
00:28:20,409 --> 00:28:21,618
podczas rozmowy.

440
00:28:22,828 --> 00:28:23,871
Rozumiem.

441
00:28:25,163 --> 00:28:28,374
- Pracownicy na hali LIU.
- Jest tam Kyle? Mój syn.

442
00:28:28,375 --> 00:28:30,710
- Proszę.
- Dzwoniłem do niego...

443
00:28:30,711 --> 00:28:33,546
Jest na obozie. Wiele się tam dzieje.

444
00:28:33,547 --> 00:28:36,383
Denerwuje mnie pan.
Proszę dać mi pracować.

445
00:28:38,427 --> 00:28:40,053
Przystojniak z niego.

446
00:28:40,762 --> 00:28:42,097
Jest też dobry.

447
00:28:44,057 --> 00:28:46,268
Zauważyła pani jakieś zmiany ostatnio?

448
00:28:47,019 --> 00:28:49,187
Coś, co mogłoby martwić?

449
00:28:49,188 --> 00:28:50,855
Martwić?

450
00:28:50,856 --> 00:28:54,817
Jest w wieku, gdy może zacząć się zadawać
z niewłaściwymi ludźmi.

451
00:28:54,818 --> 00:28:56,611
Pamiętam, gdy miałam 17 lat.

452
00:28:56,612 --> 00:28:58,155
Nie, jest wspaniałym synem.

453
00:28:58,947 --> 00:29:00,615
Trey to mądry chłopak.

454
00:29:00,616 --> 00:29:02,491
Nikt nie twierdzi inaczej.

455
00:29:02,492 --> 00:29:03,785
Zrobiło się poważnie.

456
00:29:05,454 --> 00:29:06,704
- Hej.
- Tak.

457
00:29:06,705 --> 00:29:09,624
Pracownicy LIU znaleźli zieloną opaskę
przy boisku koszykówki.

458
00:29:09,625 --> 00:29:11,959
Co? Należy do Treya, Davidzie.

459
00:29:11,960 --> 00:29:14,754
Higgins, skontaktuj się
z Centrum Zagrożeń w centrali

460
00:29:14,755 --> 00:29:17,965
i ustal, czy są jakieś nagrania z okolicy

461
00:29:17,966 --> 00:29:19,800
- hali LIU.
- Robi się.

462
00:29:19,801 --> 00:29:24,681
Detektywko Bell, sprawdźcie
tablice rejestracyjne i auta z okolicy.

463
00:29:25,807 --> 00:29:26,933
Państwo King,

464
00:29:26,934 --> 00:29:31,437
wszystko, co zobaczymy i uzyskamy,
należy traktować jako wskazówki,

465
00:29:31,438 --> 00:29:34,649
aż będziemy w stanie ułożyć
wszystkie elementy układanki.

466
00:29:34,650 --> 00:29:36,442
- Możemy...
- Dobrze. Okej.

467
00:29:36,443 --> 00:29:38,612
- Jasne.
- Dziękuję. Chodź.

468
00:29:45,035 --> 00:29:46,328
Powiem, co wiem.

469
00:29:47,788 --> 00:29:50,414
- Słuchamy.
- Kazałem im biegać za karę...

470
00:29:50,415 --> 00:29:52,875
- Dobra!
<i>- ...i zobaczyłem, że Trey utyka.</i>

471
00:29:52,876 --> 00:29:55,003
Nie ma czasu na kontuzje. Chodź.

472
00:29:56,421 --> 00:29:58,840
Kazałem mu usiąść i schłodzić kostkę.

473
00:29:58,841 --> 00:30:01,092
- Rozciągnij to. Porozciągaj się.
- Tak.

474
00:30:01,093 --> 00:30:04,721
- Widział go pan później?
- Mam tu setkę dzieciaków.

475
00:30:05,389 --> 00:30:07,807
Mógł się wymknąć przed lunchem.

476
00:30:07,808 --> 00:30:09,851
- Rozumiem.
- Nic mu nie jest?

477
00:30:09,852 --> 00:30:11,477
O ile nam wiadomo to nic.

478
00:30:11,478 --> 00:30:13,271
A Kyle?

479
00:30:13,272 --> 00:30:15,106
Nie ma powodów do niepokoju.

480
00:30:15,107 --> 00:30:16,774
Okej.

481
00:30:16,775 --> 00:30:18,985
- Dam wam mój numer.
- Pewnie.

482
00:30:18,986 --> 00:30:21,988
Dajcie mi znać, gdy czegoś się dowiecie.

483
00:30:21,989 --> 00:30:24,240
Póki co tylko zbieramy informacje.

484
00:30:24,241 --> 00:30:26,242
Trenerze, jestem fanem.

485
00:30:26,243 --> 00:30:27,869
Mogę dostać autograf?

486
00:30:27,870 --> 00:30:29,412
Jeśli to nie kłopot.

487
00:30:29,413 --> 00:30:32,374
- Pewnie, funkcjonariuszu Boltonie.
- Bolton.

488
00:30:33,166 --> 00:30:35,042
Pan też sobie życzy?

489
00:30:35,043 --> 00:30:37,128
- Nie, dziękuję.
- Fan Celtics.

490
00:30:37,129 --> 00:30:39,089
Tak, już rozumiem.

491
00:30:40,883 --> 00:30:42,717
- Dziękuję. Miłego dnia.
- Dziękuję.

492
00:30:42,718 --> 00:30:44,010
Proszę mnie informować.

493
00:30:44,011 --> 00:30:46,137
- Będziemy dawać znać.
- Dobrze.

494
00:30:46,138 --> 00:30:47,264
Larry Bird.

495
00:30:49,433 --> 00:30:50,475
Tak.

496
00:30:55,480 --> 00:30:56,939
<i>Z ostatniej chwili.</i>

497
00:30:56,940 --> 00:31:00,359
<i>Policja potwierdziła, że Trey King,</i>

498
00:31:00,360 --> 00:31:04,572
<i>siedemnastoletni syn założyciela
Stackin’ Hits Records, Davida Kinga,</i>

499
00:31:04,573 --> 00:31:06,115
<i>został porwany.</i>

500
00:31:06,116 --> 00:31:08,659
{\an8}<i>Znacie Davida Kinga jako założyciela
i pomysłodawcę wytwórni,</i>

501
00:31:08,660 --> 00:31:11,662
{\an8}<i>która zdominowała rynek
na początku lat 2000.</i>

502
00:31:11,663 --> 00:31:13,206
{\an8}SYN DAVIDA KINGA PORWANY

503
00:31:13,207 --> 00:31:15,917
<i>Choć już nie jest „twórcą królów”,</i>

504
00:31:15,918 --> 00:31:17,919
<i>David wciąż jest facetem
z głową na karku,</i>

505
00:31:17,920 --> 00:31:20,963
<i>który ma najlepszy słuch w tej branży.</i>

506
00:31:20,964 --> 00:31:24,592
<i>Pracował nad rozwojem
ponad 50 zdobywców nagrody Grammy.</i>

507
00:31:24,593 --> 00:31:28,179
<i>Pochodzi z Bronksu i jest znany
jako oddany mąż i ojciec,</i>

508
00:31:28,180 --> 00:31:29,847
<i>oraz filantrop.</i>

509
00:31:29,848 --> 00:31:32,934
<i>Dlatego fala miłości i wsparcia
nie jest zaskoczeniem</i>

510
00:31:32,935 --> 00:31:35,228
<i>w tej niefortunnej sytuacji.</i>

511
00:31:35,229 --> 00:31:37,188
<i>Pomódlmy się</i>

512
00:31:37,189 --> 00:31:41,067
<i>za bezpieczny powrót naszego brata,
Treya Kinga.</i>

513
00:31:41,068 --> 00:31:44,196
{\an8}WZROST: 178 CM
WAGA: 75 KG

514
00:31:48,951 --> 00:31:50,159
Skończyliśmy?

515
00:31:50,160 --> 00:31:52,496
Nie wiem. A skończyliśmy?

516
00:31:53,705 --> 00:31:55,957
Detektywie, pojadę szukać syna.

517
00:31:55,958 --> 00:31:59,585
Nie uważamy, że byłoby to w najlepszym
interesie wszystkich zaangażowanych.

518
00:31:59,586 --> 00:32:02,296
- „My”?
- Tak. My.

519
00:32:02,297 --> 00:32:03,382
Jesteśmy jego ojcem?

520
00:32:04,258 --> 00:32:07,343
Nie możecie zakazać mi szukania syna.
Jestem aresztowany?

521
00:32:07,344 --> 00:32:10,680
- Nie. A powinien pan być?
- A pani powinna?

522
00:32:10,681 --> 00:32:12,724
Znamy pańskiego kuratora sądowego.

523
00:32:13,851 --> 00:32:15,268
Nie chce pan, byśmy zadzwonili.

524
00:32:15,269 --> 00:32:17,144
Już nie jestem na warunkowym. Dzwońcie.

525
00:32:17,145 --> 00:32:20,147
Jezu Chryste.
Niech pan da spokój. I usiądzie.

526
00:32:20,148 --> 00:32:21,691
Proszę?

527
00:32:21,692 --> 00:32:23,402
Odwalcie się ode mnie.

528
00:32:26,655 --> 00:32:29,156
Zastanawiamy się,
czemu Kyle się nie odezwał.

529
00:32:29,157 --> 00:32:32,035
- „My”? A co wy, z Francji?
<i>- Oui.</i>

530
00:32:34,705 --> 00:32:36,456
<i>Ogromna fala miłości...</i>

531
00:32:37,165 --> 00:32:39,376
Chwila. Kto tam?

532
00:32:40,252 --> 00:32:42,211
- Paul.
- Wejdź.

533
00:32:42,212 --> 00:32:43,422
<i>Całe zwy...</i>

534
00:32:47,384 --> 00:32:48,427
Sępy.

535
00:32:49,845 --> 00:32:52,973
Robią cyrk z waszej prywatnej sprawy.

536
00:32:53,849 --> 00:32:55,100
Usiądź.

537
00:32:56,476 --> 00:32:59,271
Chodzi o umowę, Paul.
Mogę na nią narzekać, gdy...

538
00:33:01,315 --> 00:33:04,234
gdy otwieramy szampana i... wiesz.

539
00:33:05,861 --> 00:33:07,571
Dzwoniłem do znajomych.

540
00:33:09,198 --> 00:33:10,406
No i?

541
00:33:10,407 --> 00:33:12,825
Żeby sprawdzić,
czy na mieście coś słyszeli.

542
00:33:12,826 --> 00:33:14,161
Rozumiem.

543
00:33:15,245 --> 00:33:18,332
- Nie rób nic głupiego.
- Jestem wyluzowany jak DJ Kool Herc.

544
00:33:21,335 --> 00:33:22,461
Jak kto?

545
00:33:24,296 --> 00:33:27,131
Dlatego cię uwielbiam. I doceniam.

546
00:33:27,132 --> 00:33:28,382
Wiesz o tym.

547
00:33:28,383 --> 00:33:31,177
- Potrzebuje pan czegoś jeszcze?
- Nie teraz.

548
00:33:31,178 --> 00:33:32,929
- To drobiazg.
- Wiem.

549
00:33:32,930 --> 00:33:35,932
Po tym, co pan zrobił dla mnie i Kyle’a,
cały czas spędzony z Treyem,

550
00:33:35,933 --> 00:33:38,017
ta rodzina, czuję się,
jakby zaginął mój syn.

551
00:33:38,018 --> 00:33:40,061
Zrobię wszystko,
by go odnaleźć, rozumie pan?

552
00:33:40,062 --> 00:33:42,231
- Aż za dobrze.
- David!

553
00:33:43,106 --> 00:33:44,524
David!

554
00:33:44,525 --> 00:33:47,443
- Tak?
- David! Skarbie, znaleźli go!

555
00:33:47,444 --> 00:33:48,695
Znaleźli go.

556
00:33:49,780 --> 00:33:52,908
Znaleźli go i wiozą go do domu.

557
00:33:55,369 --> 00:33:57,412
O Boże, dziękuję.

558
00:33:58,330 --> 00:34:00,791
- Dziękuję!
- Nasi chłopcy są bezpieczni.

559
00:34:03,126 --> 00:34:04,419
Wyluzowany.

560
00:34:05,379 --> 00:34:07,630
- Jak Kool Herc. Mówiłem.
- Kool Herc.

561
00:34:07,631 --> 00:34:09,048
Mówiłem.

562
00:34:09,049 --> 00:34:10,466
- Mówiłem.
- Tak.

563
00:34:10,467 --> 00:34:12,552
Mówiłeś.

564
00:34:12,553 --> 00:34:13,929
Bez wątpienia.

565
00:34:41,331 --> 00:34:43,291
- Gdzie on jest?
- Kyle!

566
00:34:43,292 --> 00:34:45,584
Gdzie on jest? Gdzie mój syn? Trey!

567
00:34:45,585 --> 00:34:46,879
Trey, mój...

568
00:34:48,213 --> 00:34:50,007
Trey! Kochanie!

569
00:34:51,132 --> 00:34:53,426
Mój synek. Mój syn.

570
00:34:53,427 --> 00:34:56,721
O Boże! Dziękuję, Boże. Dziękuję.

571
00:34:56,722 --> 00:34:59,098
- Gdzie jest Kyle?
- Pokaż się.

572
00:34:59,099 --> 00:35:00,766
- Tak mi przykro.
- Dlaczego?

573
00:35:00,767 --> 00:35:03,644
- Gdzie jest Kyle?
- Tak mi przykro.

574
00:35:03,645 --> 00:35:05,813
- Co się dzieje?
- Tak mi przykro.

575
00:35:05,814 --> 00:35:07,899
- Przykro mi.
- Panie Christopher, zaszła pomyłka.

576
00:35:07,900 --> 00:35:10,484
- Gdzie jest Kyle?
- Zaszła pomyłka.

577
00:35:10,485 --> 00:35:12,737
Pomyłka? Co takiego? Gdzie jest mój syn?

578
00:35:12,738 --> 00:35:14,280
- Porywacz go ma.
- King!

579
00:35:14,281 --> 00:35:16,324
- Moment!
- Porwał Kyle’a przez przypadek.

580
00:35:16,325 --> 00:35:17,408
Chwila, nie...

581
00:35:17,409 --> 00:35:20,120
Trey mówił, że Kyle miał jego opaskę,
gdy wychodzili.

582
00:35:21,705 --> 00:35:23,539
Uważamy, że porywacz ich pomylił.

583
00:35:23,540 --> 00:35:26,417
Pomylił? Nie. Chwila, moment.

584
00:35:26,418 --> 00:35:28,085
- Trey!
- Proszę pana...

585
00:35:28,086 --> 00:35:29,879
- Odpierdol...
- Co się dzieje?

586
00:35:29,880 --> 00:35:32,798
- Aresztujecie mnie?
- Proszę się cofnąć.

587
00:35:32,799 --> 00:35:35,301
- Aresztujecie mnie?
- Nikogo nie aresztujemy!

588
00:35:35,302 --> 00:35:37,261
- Podajcie paragraf!
- Panie Christopher...

589
00:35:37,262 --> 00:35:39,639
- Aresztujecie mnie?
- Niczego nie podam!

590
00:35:39,640 --> 00:35:41,015
Nie, panie Christopher,

591
00:35:41,016 --> 00:35:43,560
- nie aresztujemy pana!
- Zgadza się!

592
00:35:44,394 --> 00:35:46,688
Puśćcie go. Zostawcie go.

593
00:35:49,942 --> 00:35:51,276
Sukinsyny.

594
00:35:58,617 --> 00:36:01,870
Z Kyle’em nie cierpimy obiadów
na obozie, więc...

595
00:36:03,163 --> 00:36:04,872
wymknęliśmy się, by coś zjeść.

596
00:36:04,873 --> 00:36:08,584
Ja chciałem pizzę, a on kanapkę ze sklepu.

597
00:36:08,585 --> 00:36:09,795
No to dobra.

598
00:36:10,796 --> 00:36:14,090
„Wezmę kawałek pizzy
i spotkamy się tutaj”.

599
00:36:14,091 --> 00:36:16,677
- Więc się rozdzieliliście?
- Tak.

600
00:36:17,761 --> 00:36:20,346
Gdy poszedłem do sklepu...

601
00:36:20,347 --> 00:36:22,223
Chwilę na niego czekałem.

602
00:36:22,224 --> 00:36:24,267
Wszedłem, nie widziałem go. Zniknął.

603
00:36:24,268 --> 00:36:25,853
Czemu nikomu nie powiedziałeś?

604
00:36:26,812 --> 00:36:28,479
Myślałem, że wróci.

605
00:36:28,480 --> 00:36:31,023
Nie mieliśmy telefonów...

606
00:36:31,024 --> 00:36:33,442
- Czekałeś 30 minut?
- Nie chciałem go zostawić.

607
00:36:33,443 --> 00:36:35,403
- Nie wiedziałem, co robić.
- Nie szkodzi.

608
00:36:35,404 --> 00:36:37,989
Nie miałem pojęcia,
że wyniknie z tego problem.

609
00:36:37,990 --> 00:36:39,657
- Nic mu nie będzie?
- Nie.

610
00:36:39,658 --> 00:36:43,077
- Nic mu nie będzie.
- Pam, może wystarczy.

611
00:36:43,078 --> 00:36:45,830
- Też tak myślę.
- Zróbmy przerwę.

612
00:36:45,831 --> 00:36:47,623
Trey, nic więcej nie widziałeś?

613
00:36:47,624 --> 00:36:50,209
- Paul, wystarczy.
- Dokończymy później.

614
00:36:50,210 --> 00:36:52,837
Panie Christopher, mamy jego zeznania.

615
00:36:52,838 --> 00:36:55,506
- Od tego zaczniemy.
- Gdzie jest mój syn?

616
00:36:55,507 --> 00:36:58,050
- Szukamy go.
- Potrzebuję chwili.

617
00:36:58,051 --> 00:36:59,969
- Chodź. No chodź.
- Moment.

618
00:36:59,970 --> 00:37:03,848
Przysięgam na grób mojej żony!

619
00:37:03,849 --> 00:37:06,142
- Przysięgam na grób mojej żony!
- Joł!

620
00:37:06,143 --> 00:37:07,728
Idź stąd.

621
00:37:10,689 --> 00:37:12,065
Jak się czujesz?

622
00:37:13,567 --> 00:37:14,693
Mów prawdę.

623
00:37:17,446 --> 00:37:18,488
Nie wiem.

624
00:37:19,198 --> 00:37:20,240
W porządku.

625
00:37:21,158 --> 00:37:22,784
Zawołaj, gdybyś czegoś potrzebował.

626
00:37:23,493 --> 00:37:25,078
- Kocham was.
- Już dobrze.

627
00:37:28,665 --> 00:37:29,916
Kyle’owi nic nie będzie?

628
00:37:29,917 --> 00:37:31,709
Mam nadzieję.

629
00:37:31,710 --> 00:37:33,669
Ale jeśli coś się stanie...

630
00:37:33,670 --> 00:37:36,255
zapłacimy okup, prawda?

631
00:37:36,256 --> 00:37:39,926
Wielu dobrych ludzi ciężko pracuje,

632
00:37:39,927 --> 00:37:41,636
żeby do tego nie doszło.

633
00:37:41,637 --> 00:37:42,970
Ale ty...

634
00:37:42,971 --> 00:37:46,307
Kochanie, nie martw się tym.
Odpoczywaj, okej?

635
00:37:46,308 --> 00:37:49,645
Jeśli będziemy jego jedyną szansą.

636
00:37:50,229 --> 00:37:52,731
Państwo King, zejdźcie! Telefon!

637
00:37:56,818 --> 00:38:00,239
Szybko! Na dół.

638
00:38:01,198 --> 00:38:04,200
Wciąż dzwoni. Weźcie krzesła.

639
00:38:04,201 --> 00:38:06,327
Proszę posłuchać uważnie.

640
00:38:06,328 --> 00:38:10,581
Proszę trzymać go na linii, mówić powoli,
skupić się, wciągnąć go w rozmowę.

641
00:38:10,582 --> 00:38:12,750
Może popełni błąd i da nam wskazówkę.

642
00:38:12,751 --> 00:38:14,669
Musi wiedzieć, że ma nie tego dzieciaka.

643
00:38:14,670 --> 00:38:16,963
Dla porywaczy to jest interes.

644
00:38:16,964 --> 00:38:19,215
Mają coś, czego chcesz
i chcą, byś zapłacił.

645
00:38:19,216 --> 00:38:21,676
- Niech mu pan powie.
- Panie King, telefon.

646
00:38:21,677 --> 00:38:23,469
Proszę odebrać.

647
00:38:23,470 --> 00:38:27,140
Okej. Spokojnie.

648
00:38:27,891 --> 00:38:28,933
Halo.

649
00:38:28,934 --> 00:38:31,894
<i>King David. A to dopiero.</i>

650
00:38:31,895 --> 00:38:34,230
- Słucham?
<i>- Mam twoją pełną uwagę, co?</i>

651
00:38:34,231 --> 00:38:35,898
<i>Wreszcie mnie słuchasz.</i>

652
00:38:35,899 --> 00:38:37,567
- Tak, słucham.
<i>- Dobrze.</i>

653
00:38:37,568 --> 00:38:40,403
- Masz nie tego chłopaka, co?
<i>- Tak słyszałem.</i>

654
00:38:40,404 --> 00:38:42,823
<i>I wiem, by nie ufać pracownikom.</i>

655
00:38:43,657 --> 00:38:44,866
<i>Ale na szczęście</i>

656
00:38:44,867 --> 00:38:47,368
<i>nigdy nie chodziło o chłopaka, a o ciebie.</i>

657
00:38:47,369 --> 00:38:49,245
Dobra, ale skoro chodzi o mnie,

658
00:38:49,246 --> 00:38:52,248
to nie oczekuj,
że zapłacę 17,5 miliona dolarów

659
00:38:52,249 --> 00:38:54,458
za czyjegoś syna, skoro chodzi o mnie.

660
00:38:54,459 --> 00:38:56,961
<i>To jego krew będzie na twoich rękach.</i>

661
00:38:56,962 --> 00:39:00,131
<i>- To jak?</i>
- Nie, stary. Daj spokój.

662
00:39:00,132 --> 00:39:03,594
<i>Kolego, to nie są negocjacje.
To dzień sądu.</i>

663
00:39:04,386 --> 00:39:07,722
<i>- Nie jesteś Bogiem, teraz jestem nim ja!</i>
- Dobra, posłuchaj.

664
00:39:07,723 --> 00:39:10,766
Bóg da ci to, czego chcesz?
Bóg da ci to, czego potrzebujesz.

665
00:39:10,767 --> 00:39:13,186
Pytanie brzmi, czego ci trzeba?
Jak mogę ci pomóc?

666
00:39:13,187 --> 00:39:15,563
Nie jestem Bogiem, ale mogę pomóc.

667
00:39:15,564 --> 00:39:19,150
<i>- Ty pomożesz mnie? Nie.</i>
- Tak. Nie słuchasz.

668
00:39:19,151 --> 00:39:20,902
<i>Nie. Nie ma mowy.</i>

669
00:39:20,903 --> 00:39:22,820
<i>- Już na to za późno.</i>
- Posłuchaj.

670
00:39:22,821 --> 00:39:25,698
Puść go, a dopilnuję,
by ci to uszło płazem.

671
00:39:25,699 --> 00:39:28,284
<i>Nie chrzań. Jak myślisz, z kim rozmawiasz?</i>

672
00:39:28,285 --> 00:39:30,912
Mogę to zrobić.
Mam taką władzę w tym mieście.

673
00:39:30,913 --> 00:39:33,289
Pomogę ci, to zaczniesz od nowa.

674
00:39:33,290 --> 00:39:35,791
- Zaczniesz od nowa.
<i>- Na to już za późno.</i>

675
00:39:35,792 --> 00:39:38,503
- Nigdy nie jest za późno.
<i>- I wiesz co?</i>

676
00:39:38,504 --> 00:39:42,048
<i>Ogarniaj to. 17,5 miliona dolarów</i>

677
00:39:42,049 --> 00:39:45,801
<i>w banknotach po 1000 franków szwajcarskich
w starym czarnym plecaku</i>

678
00:39:45,802 --> 00:39:49,055
albo ten gnojek zginie. Nie ściemniam.

679
00:39:49,056 --> 00:39:53,017
To nie jest mój syn. Pomóż mi.

680
00:39:53,018 --> 00:39:55,895
Rano zadzwonię ze szczegółami, pizdo!

681
00:39:55,896 --> 00:39:57,397
Nie mam...

682
00:40:00,692 --> 00:40:01,777
Pizda!

683
00:40:06,073 --> 00:40:08,491
- Namierzyliście go?
- Jednorazówek się nie da.

684
00:40:08,492 --> 00:40:11,118
- Dlaczego?
- Nie mają identyfikatorów...

685
00:40:11,119 --> 00:40:12,578
- Nie namierzycie?
- ...ani karty SIM.

686
00:40:12,579 --> 00:40:14,247
Jest 2025 rok, a wy...

687
00:40:14,248 --> 00:40:16,833
Wszyscy oglądacie <i>Prawo i porządek.</i>
Co jest, kurwa?

688
00:40:16,834 --> 00:40:18,877
Co to ma, kurwa, być?

689
00:40:32,599 --> 00:40:36,561
Możecie mi powiedzieć,
czemu się uparł na franki szwajcarskie?

690
00:40:36,562 --> 00:40:38,563
Nie mam zielonego pojęcia.

691
00:40:38,564 --> 00:40:43,359
Hej. Nim mnie przeniesiono
do poważnych przestępstw,

692
00:40:43,360 --> 00:40:45,362
byłam w przestępczości zorganizowanej.

693
00:40:46,071 --> 00:40:48,114
Konfiskata aktywów, pranie pieniędzy.

694
00:40:48,115 --> 00:40:50,116
Chodzi o rozmiar.

695
00:40:50,117 --> 00:40:54,996
Paczka będzie ważyć około 16 kg
w banknotach po 1000 franków,

696
00:40:54,997 --> 00:40:59,792
a nie 175 kg jak w przypadku
banknotów studolarowych.

697
00:40:59,793 --> 00:41:04,172
Jak pan King miałby dostarczyć
plecak ważący 175 kg? Nie dałby rady.

698
00:41:04,173 --> 00:41:08,676
Jeden banknot o nominale 1000 franków
to wartość dziesięciu studolarówek.

699
00:41:08,677 --> 00:41:10,761
Szlag, gdzie ty studiowałaś, co?

700
00:41:10,762 --> 00:41:13,891
Spelman College. Mekka Czarnych kobiet.

701
00:41:18,896 --> 00:41:20,855
- Tak?
- Paul.

702
00:41:20,856 --> 00:41:23,275
Wejdź. Wchodź.

703
00:41:31,533 --> 00:41:32,534
Możemy...

704
00:41:33,660 --> 00:41:35,746
- Możemy porozmawiać?
- Jasne.

705
00:41:39,791 --> 00:41:42,503
Nie umiesz kłamać, więc przejdź do rzeczy.

706
00:41:43,754 --> 00:41:47,257
Groził, że zabije Kyle’a, prawda?

707
00:41:49,676 --> 00:41:51,344
Zabije mojego syna, tak?

708
00:41:51,345 --> 00:41:54,222
Wie pan, jak bardzo się starałem.

709
00:41:54,223 --> 00:41:55,431
Jest dla mnie wszystkim.

710
00:41:55,432 --> 00:41:57,099
Nie mam nic. Tylko jego.

711
00:41:57,100 --> 00:42:00,520
Chcą 17,5 miliona dolarów.

712
00:42:00,521 --> 00:42:04,190
Bridges twierdzi,
że możemy odzyskać pieniądze. Przysięgam...

713
00:42:04,191 --> 00:42:06,527
Przysięgam, że to tylko pożyczka.

714
00:42:09,404 --> 00:42:12,073
Twierdzisz, że ją spłacisz?

715
00:42:12,074 --> 00:42:13,491
Wynagrodzę to panu.

716
00:42:13,492 --> 00:42:16,953
Skąd weźmiesz pieniądze?
Nigdy nie widziałeś takiej sumy.

717
00:42:16,954 --> 00:42:19,830
Nie umiesz liczyć do 17,5.
A co tu mówić o milionach.

718
00:42:19,831 --> 00:42:21,834
- Załatwię to.
- Jak?

719
00:42:24,920 --> 00:42:26,003
Pan nie...

720
00:42:26,004 --> 00:42:29,966
Nie poczuwa się pan do odpowiedzialności?

721
00:42:29,967 --> 00:42:32,343
Za co? Za błąd porywacza?

722
00:42:32,344 --> 00:42:35,805
Nie chcieli Kyle’a, tylko Treya.
Im nie chodziło o mnie.

723
00:42:35,806 --> 00:42:38,391
Chcieli dopaść pańskiego syna.

724
00:42:38,392 --> 00:42:41,811
Nie chcieli mojego syna, tylko mnie.
Chcą mnie,

725
00:42:41,812 --> 00:42:45,357
a ty oczekujesz, że zapłacę
za błąd jakiegoś porywacza.

726
00:42:48,151 --> 00:42:49,402
Nie zrobię tego.

727
00:42:49,403 --> 00:42:51,446
Zrobiłby pan dla Treya.

728
00:42:54,700 --> 00:42:55,784
Tak.

729
00:42:58,745 --> 00:43:00,079
Powiedz, co mogę zrobić.

730
00:43:00,080 --> 00:43:02,373
- Stackin’ Hits.
- Co z wytwórnią?

731
00:43:02,374 --> 00:43:04,876
- Znam wszystkie umowy.
- Jakie umowy?

732
00:43:04,877 --> 00:43:08,337
Żaden ze mnie Warren Buffett,
ale wiem, że jest dość kasy na stole.

733
00:43:08,338 --> 00:43:11,174
A patrzyłeś pod stół?
Nikt nie patrzy pod stół.

734
00:43:11,175 --> 00:43:13,843
Wszyscy widzą to, co na stole.

735
00:43:13,844 --> 00:43:17,054
Skoro liczysz moje pieniądze,
to policz wszystkie, Paul.

736
00:43:17,055 --> 00:43:19,599
Wiesz, ile ludzi są mi winni?
Ilu ludziom płacę?

737
00:43:19,600 --> 00:43:21,267
Wiesz, jakie mam podatki?

738
00:43:21,268 --> 00:43:23,729
Widzę wszystko, co pan robi.

739
00:43:24,438 --> 00:43:28,107
I nigdy nie przestanę dziękować za to,
co pan dla mnie zrobił.

740
00:43:28,108 --> 00:43:30,026
Ale nigdy o nic nie prosiłem.

741
00:43:30,027 --> 00:43:31,986
- Nie musiałeś.
- Zgadza się.

742
00:43:31,987 --> 00:43:34,281
Wszystko mi pan dał z własnej woli.

743
00:43:34,948 --> 00:43:38,201
Ale teraz proszę o wszystko.

744
00:43:38,202 --> 00:43:41,037
- Proszę o życie.
- Nie prosisz o życie.

745
00:43:41,038 --> 00:43:43,372
Prosisz o 17,5 miliona dolarów.

746
00:43:43,373 --> 00:43:45,500
Ludzie właśnie to ciągle robią.

747
00:43:45,501 --> 00:43:47,752
- „Da mi pan to?”
- Proszę pomóc mojemu synowi.

748
00:43:47,753 --> 00:43:50,505
Mam płacić. „Produkuj hity. Zapłać za to.

749
00:43:50,506 --> 00:43:52,507
Daj mi to. Daj mi tamto.

750
00:43:52,508 --> 00:43:55,510
Połóż to na to,
a potem jeszcze dołóż tamto,

751
00:43:55,511 --> 00:43:57,095
i jeszcze to, i tamto”.

752
00:44:02,100 --> 00:44:03,268
Widzisz to?

753
00:44:06,522 --> 00:44:10,025
Wiele razy myślałem,
żeby wyciągnąć zawleczkę.

754
00:44:11,735 --> 00:44:13,445
Nie znalazłem w sobie siły.

755
00:44:17,533 --> 00:44:18,784
To wszystko, co mam.

756
00:44:19,868 --> 00:44:22,037
Sprawdź, czy jest tu coś dla ciebie.

757
00:44:57,781 --> 00:44:58,991
Otworzę.

758
00:45:06,832 --> 00:45:10,710
Przepraszam, że przeszkadzam.
Pan Bethea czeka na pana na dole.

759
00:45:10,711 --> 00:45:13,671
Mówi, że dzwonił kilka razy,
ale bez skutku, więc mnie wysłał.

760
00:45:13,672 --> 00:45:14,756
Okej.

761
00:45:20,637 --> 00:45:22,639
Jak się ma Trey? A Pam?

762
00:45:23,640 --> 00:45:26,017
Dobrze, biorąc pod uwagę okoliczności.

763
00:45:26,018 --> 00:45:28,269
Porywacz wciąż liczy na okup.

764
00:45:28,270 --> 00:45:32,398
Twierdzi, że jeśli nie zapłacę,
zabije syna Paula.

765
00:45:32,399 --> 00:45:34,942
Pomyłka warta 17,5 milion dolarów.

766
00:45:34,943 --> 00:45:37,196
- Wciąż masz zapłacić?
- Tak.

767
00:45:39,489 --> 00:45:41,158
Nie dam rady.

768
00:45:42,743 --> 00:45:44,328
Jak możesz nie zapłacić?

769
00:45:45,996 --> 00:45:47,788
Jak zapłacę, to nici z naszej umowy.

770
00:45:47,789 --> 00:45:50,416
Będę musiał sprzedać Stackin’ Hits.
To zbyt wiele.

771
00:45:50,417 --> 00:45:52,502
Raczej nie masz wyboru.

772
00:45:52,503 --> 00:45:54,505
Mam wybór. To moje pieniądze.

773
00:45:56,131 --> 00:45:58,633
Co powiedzą ludzie,
gdy poświęcisz syna Paula,

774
00:45:58,634 --> 00:46:00,302
by odkupić wytwórnię?

775
00:46:05,974 --> 00:46:09,770
- Nie wiem. To skomplikowane.
- Szlag.

776
00:46:10,479 --> 00:46:14,191
Złożoność nic nie znaczy
dla przeciętnego Kowalskiego.

777
00:46:15,442 --> 00:46:17,485
Wiesz, jak jest, gdy unieważnią artystę.

778
00:46:17,486 --> 00:46:19,779
- Tak.
- Gdy zwęszą to media społecznościowe,

779
00:46:19,780 --> 00:46:22,073
a możesz być pewien, że zwęszą fakt,

780
00:46:22,074 --> 00:46:24,408
że porzuciłeś syna Paula,

781
00:46:24,409 --> 00:46:26,994
szlag trafi całą markę. Wszystko.

782
00:46:26,995 --> 00:46:29,289
Wszyściutko. To koniec.

783
00:46:30,165 --> 00:46:32,083
Będziesz skończony.

784
00:46:32,084 --> 00:46:35,002
Pozamiatane. Kaplica. Nara.

785
00:46:35,003 --> 00:46:38,005
- Nie wiemy tego.
- Nie? Jesteś pewien?

786
00:46:38,006 --> 00:46:40,759
To znaczy, masz rację, ale...

787
00:46:43,095 --> 00:46:45,305
Nie wierzę, że to powiem, ale...

788
00:46:46,974 --> 00:46:50,476
Wiesz, jak szybko zmieniają się
tematy w wiadomościach.

789
00:46:50,477 --> 00:46:52,937
Za tydzień będą mówić o czymś innym.

790
00:46:52,938 --> 00:46:55,189
- Będzie nowy cykl.
- Davidzie.

791
00:46:55,190 --> 00:46:56,816
Historia o nowej wojnie...

792
00:46:56,817 --> 00:46:59,486
- Co?
- Czy ty się słyszysz?

793
00:47:01,905 --> 00:47:05,658
Wiem, jak to brzmi,
ale staram się myśleć praktycznie.

794
00:47:05,659 --> 00:47:07,369
Chcesz podjąć takie ryzyko?

795
00:47:08,203 --> 00:47:10,455
Chcę, żebyś postąpił właściwie.

796
00:47:15,878 --> 00:47:17,212
Dziękuję.

797
00:47:19,590 --> 00:47:21,091
- Prześpij się.
- Tak.

798
00:47:25,429 --> 00:47:30,851
Jak myślisz, co powiedzą ludzie,
jeśli nie zapłacimy okupu?

799
00:47:33,187 --> 00:47:37,107
Myślę, że ważni dla nas ludzie
zrozumieją naszą decyzję.

800
00:47:38,066 --> 00:47:39,568
A opinia publiczna?

801
00:47:41,153 --> 00:47:42,862
Patrick mówi, że jeśli nie zapłacimy,

802
00:47:42,863 --> 00:47:47,326
krytyka, jaka na mnie spadnie,
zniszczy resztki mojej kariery.

803
00:47:48,911 --> 00:47:50,579
No to mamy rozwiązanie.

804
00:47:51,246 --> 00:47:52,456
To znaczy?

805
00:47:53,248 --> 00:47:56,125
Byłeś gotów ryzykować
bezpieczeństwem rodziny dla wytwórni.

806
00:47:56,126 --> 00:47:57,543
Czemu teraz miałoby być inaczej?

807
00:47:57,544 --> 00:47:59,837
Ale to nie ma nic wspólnego z tamtym.

808
00:47:59,838 --> 00:48:02,006
Teraz wszystko jest połączone.

809
00:48:02,007 --> 00:48:04,091
Chodzi o ciebie. O Stackin’ Hits.

810
00:48:04,092 --> 00:48:07,261
O Kyle’a, Treya, Paula.

811
00:48:07,262 --> 00:48:09,014
Davidzie, to mnóstwo pieniędzy.

812
00:48:10,474 --> 00:48:12,517
To praktycznie wszystko, co mamy.

813
00:48:12,518 --> 00:48:14,228
Prawie.

814
00:48:19,107 --> 00:48:20,358
Co zrobimy?

815
00:48:20,359 --> 00:48:22,026
Nie wiem.

816
00:48:22,027 --> 00:48:23,362
Ja też nie.

817
00:48:25,113 --> 00:48:27,741
Cokolwiek to jest, ogarniemy to razem.

818
00:48:31,328 --> 00:48:32,621
Jak się ma Trey?

819
00:48:33,247 --> 00:48:34,330
Pyta o ciebie.

820
00:48:34,331 --> 00:48:35,791
- Tak?
- Tak.

821
00:48:42,756 --> 00:48:44,090
Kocham cię.

822
00:48:44,091 --> 00:48:45,299
MEDIA NA WYNOS

823
00:48:45,300 --> 00:48:48,554
TREY KING WRABIA KOLEGĘ,
BY GO PORWANO ZAMIAST NIEGO!

824
00:49:02,985 --> 00:49:04,152
Trey.

825
00:49:17,749 --> 00:49:18,876
Proszę.

826
00:49:22,796 --> 00:49:24,256
Jak się czujesz, mistrzu?

827
00:49:25,090 --> 00:49:26,341
Jak dureń.

828
00:49:30,137 --> 00:49:32,096
Nie mów mamie, ale boli mnie kostka

829
00:49:32,097 --> 00:49:34,474
od biegania za karę po boisku.

830
00:49:35,642 --> 00:49:37,144
To nic poważnego, ale...

831
00:49:37,811 --> 00:49:39,270
Trochę pobolewa.

832
00:49:39,271 --> 00:49:41,190
Zostanie to między nami.

833
00:49:42,274 --> 00:49:45,736
Chcę przeprosić za to...

834
00:49:47,196 --> 00:49:51,574
że powiedziałem, że zostanę oglądać,
jak grasz, a jednak pojechałem.

835
00:49:51,575 --> 00:49:54,827
- To teraz bez znaczenia.
- Nie, to ma znaczenie.

836
00:49:54,828 --> 00:49:59,583
Chcę, żebyś wiedział,
że wszystko, co robię, wszystko,

837
00:50:00,542 --> 00:50:02,711
robię dla ciebie...

838
00:50:04,588 --> 00:50:06,924
dla twojej matki, dla nas.

839
00:50:08,842 --> 00:50:10,010
Rodzina jest najważniejsza.

840
00:50:13,138 --> 00:50:16,350
Niezapłacenie okupu za Kyle’a
jest najlepsze dla wszystkich?

841
00:50:17,643 --> 00:50:19,394
Dla mnie, mamy i wujka Paula?

842
00:50:21,605 --> 00:50:23,439
Jak to ma zadziałać, tato?

843
00:50:23,440 --> 00:50:25,608
Trudno to teraz zrozumieć,

844
00:50:25,609 --> 00:50:28,819
ale to nie jest takie proste.

845
00:50:28,820 --> 00:50:30,405
Tylko bardziej skomplikowane.

846
00:50:31,448 --> 00:50:34,492
Ale wujek Paul ma rację. To nasza wina.

847
00:50:34,493 --> 00:50:36,410
Nieprawda. To nie jest nasza wina...

848
00:50:36,411 --> 00:50:40,082
Na pewno nie wujka Paula.

849
00:50:41,959 --> 00:50:46,170
Pierwsza strona <i>New York Daily News,
The New York Post.</i>

850
00:50:46,171 --> 00:50:50,842
Media społecznościowe, TikTok,
IG, wiadomości głosowe, artykuły.

851
00:50:50,843 --> 00:50:53,636
Ludzie piszą, że to ja
powinienem był zostać porwany.

852
00:50:53,637 --> 00:50:56,138
- Synu, mówiłem...
- Tato, nie rozumiesz.

853
00:50:56,139 --> 00:50:58,808
<i>Media na wynos,</i>
Czarny Twitter mnie atakują.

854
00:50:58,809 --> 00:51:02,311
Nie słuchaj tych bzdur. To trucizna.

855
00:51:02,312 --> 00:51:04,481
- To śmieci.
- To jest wszędzie.

856
00:51:05,649 --> 00:51:06,899
Nie rozumiesz.

857
00:51:06,900 --> 00:51:10,278
To nie jest tylko kiepska recenzja płyty,
którą można zignorować.

858
00:51:10,279 --> 00:51:12,155
To też trzeba zignorować.

859
00:51:12,781 --> 00:51:14,616
Nie mogę.

860
00:51:19,079 --> 00:51:22,498
Moi przyjaciele będą uważali,
że to przeze mnie go zamordowano.

861
00:51:22,499 --> 00:51:24,751
- Daj spokój.
- Wiesz, co to znaczy?

862
00:51:25,794 --> 00:51:28,129
Jak mam wrócić i skończyć liceum?

863
00:51:28,130 --> 00:51:30,090
Jaka uczelnia mnie przyjmie, tato?

864
00:51:36,763 --> 00:51:38,348
Musimy coś wymyślić.

865
00:51:39,433 --> 00:51:40,976
Musimy coś wymyślić.

866
00:51:43,061 --> 00:51:45,188
Musimy coś wymyślić.

867
00:51:45,189 --> 00:51:46,732
Dobrze, ja...

868
00:51:49,943 --> 00:51:51,235
Nie wiem, synu.

869
00:51:51,236 --> 00:51:53,988
- Jak to nie wiesz?
- W tej chwili...

870
00:51:53,989 --> 00:51:57,575
- Wiesz wszystko i znasz wszystkich.
- Tak, ale teraz...

871
00:51:57,576 --> 00:52:01,705
Nie, tato. Wiesz!
Zapłać pieprzone 17,5 miliona!

872
00:52:02,623 --> 00:52:04,249
To tylko pieniądze!

873
00:52:08,420 --> 00:52:10,838
Będziesz klął do ojca?

874
00:52:10,839 --> 00:52:12,591
Okazywał brak szacunku?

875
00:52:13,300 --> 00:52:14,510
W moim własnym domu.

876
00:52:15,761 --> 00:52:16,803
Rozumiem.

877
00:52:18,138 --> 00:52:19,890
Wyjaśnijmy coś sobie.

878
00:52:24,186 --> 00:52:27,105
W tym domu jest jeden mężczyzna
i właśnie na niego patrzysz.

879
00:52:30,984 --> 00:52:33,277
Jeśli jeszcze się tak do mnie odezwiesz,

880
00:52:33,278 --> 00:52:36,155
to skopię ci ten chudy tyłek,
który jest na moim utrzymaniu.

881
00:52:36,156 --> 00:52:37,449
Rozumiemy się?

882
00:52:40,869 --> 00:52:42,411
Powtórzę.

883
00:52:42,412 --> 00:52:43,789
Słyszysz mnie?

884
00:52:46,875 --> 00:52:48,377
- Słyszę.
- Tak?

885
00:52:49,962 --> 00:52:50,963
Tak jest.

886
00:52:52,381 --> 00:52:53,423
Tak?

887
00:52:54,758 --> 00:52:56,552
- Tak jest.
- Dobrze.

888
00:52:58,929 --> 00:53:00,347
David King.

889
00:53:02,057 --> 00:53:05,143
Mój ojciec, człowiek
z najlepszym słuchem w branży...

890
00:53:09,106 --> 00:53:10,482
ale z najzimniejszym sercem.

891
00:53:28,584 --> 00:53:30,377
Trzeba naprawić te drzwi.

892
00:54:24,264 --> 00:54:25,431
CZŁOWIEK ROKU

893
00:54:25,432 --> 00:54:26,767
NIECH ŻYJE KRÓL

894
00:54:40,489 --> 00:54:42,573
Co ty byś zrobił, James?

895
00:54:42,574 --> 00:54:44,451
A ty, Stevie?

896
00:54:46,286 --> 00:54:47,496
Jimi?

897
00:54:48,247 --> 00:54:50,582
Aretho, co byś zrobiła?

898
00:54:58,882 --> 00:55:00,508
Co z tym zrobisz?

899
00:55:00,509 --> 00:55:01,676
Nie wiem.

900
00:55:01,677 --> 00:55:02,802
Coś wymyślę.

901
00:55:02,803 --> 00:55:04,263
Staram się.

902
00:55:05,222 --> 00:55:06,473
Straciłem syna.

903
00:55:07,182 --> 00:55:08,559
Co mu powiem?

904
00:55:09,852 --> 00:55:12,980
Co mam mu powiedzieć?
Gadacie ze sobą, a ja z nim nie mogę.

905
00:55:13,730 --> 00:55:17,150
Mój synu. O rety.

906
00:55:18,360 --> 00:55:19,528
Przepraszam.

907
00:55:21,280 --> 00:55:22,948
Tak. Chwileczkę.

908
00:55:26,994 --> 00:55:28,412
Tak, proszę.

909
00:55:30,122 --> 00:55:31,163
Przepraszam. Tak?

910
00:55:31,164 --> 00:55:34,501
- Przeziębienie.
- Jak się pan trzyma?

911
00:55:40,090 --> 00:55:41,091
W porządku?

912
00:55:41,800 --> 00:55:43,926
- Tak.
- Rozumiem.

913
00:55:43,927 --> 00:55:45,012
W czym mogę pomóc?

914
00:55:45,721 --> 00:55:47,513
Dyskutowaliśmy o planach na jutro.

915
00:55:47,514 --> 00:55:49,725
- Tak?
- Tak...

916
00:55:51,018 --> 00:55:54,813
Mógłby pan powiedzieć porywaczowi,
że zapłaci pan okup?

917
00:56:01,361 --> 00:56:03,155
Zyskalibyśmy trochę czasu.

918
00:56:26,261 --> 00:56:27,888
W porządku. Okej.

919
00:56:28,764 --> 00:56:29,932
Negocjujcie.

920
00:56:30,849 --> 00:56:32,434
Tak zrobimy. Dzięki.

921
00:56:33,894 --> 00:56:35,812
„Tak zrobimy. Dzięki”.

922
00:56:49,993 --> 00:56:51,328
Paul.

923
00:56:52,955 --> 00:56:54,039
Paul.

924
00:56:57,626 --> 00:56:58,752
Mów, Trey.

925
00:57:00,379 --> 00:57:02,463
Zapłacimy. Zapłacimy okup.

926
00:57:02,464 --> 00:57:04,466
Mów głośniej. Co powiedziałeś?

927
00:57:05,300 --> 00:57:07,594
Zapłacimy okup, wujku.

928
00:57:08,595 --> 00:57:09,679
Mówisz poważnie?

929
00:57:09,680 --> 00:57:11,849
Jestem poważny jak stan przedcukrzycowy.

930
00:57:16,770 --> 00:57:19,438
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

931
00:57:19,439 --> 00:57:21,190
Niech ci Bóg błogosławi.

932
00:57:21,191 --> 00:57:22,484
Dziękuję.

933
00:57:23,026 --> 00:57:24,569
Przytul mnie.

934
00:57:24,570 --> 00:57:25,654
Dziękuję.

935
00:57:27,614 --> 00:57:28,699
Detektywie.

936
00:57:29,867 --> 00:57:31,159
Jutro rano...

937
00:57:31,785 --> 00:57:34,537
Pójdę do banku...

938
00:57:34,538 --> 00:57:37,999
i zobaczę, co da się zrobić.

939
00:57:38,000 --> 00:57:39,542
- Dobrze.
- Coś jeszcze?

940
00:57:39,543 --> 00:57:41,419
Nie, wszystko dobrze.

941
00:57:41,420 --> 00:57:43,005
Szkolono nas do tego.

942
00:57:43,964 --> 00:57:45,507
Sprowadzimy Kyle’a do domu.

943
00:57:46,425 --> 00:57:48,134
I odzyskamy pieniądze.

944
00:57:48,135 --> 00:57:51,220
Chodźmy spać. Wszystkim nam się to przyda.

945
00:57:51,221 --> 00:57:52,471
Tak.

946
00:57:52,472 --> 00:57:54,056
- Dobranoc.
- Dobranoc.

947
00:57:54,057 --> 00:57:55,184
Do dzieła.

948
01:00:29,213 --> 01:00:30,214
Halo?

949
01:00:31,048 --> 01:00:32,882
<i>Joł. Masz siano?</i>

950
01:00:32,883 --> 01:00:34,717
Jak wolisz? Luzem czy w snopkach?

951
01:00:34,718 --> 01:00:36,969
<i>To nie czas na żarty.</i>

952
01:00:36,970 --> 01:00:40,097
<i>Wiesz, o czym mówię. O okupie.
Gdzie są pieniądze?</i>

953
01:00:40,098 --> 01:00:41,599
- Mam je.
<i>- No jasne.</i>

954
01:00:41,600 --> 01:00:45,186
<i>O 11.00 wsiądź do linii metra nr 4
w Borough Hall</i>

955
01:00:45,187 --> 01:00:46,979
<i>w stronę Manhattanu.</i>

956
01:00:46,980 --> 01:00:50,525
<i>Pierwszy wagon. Weź telefon.
Wyślę ci wskazówki.</i>

957
01:00:50,526 --> 01:00:52,902
Co z Kyle’em? Muszę go zobaczyć.

958
01:00:52,903 --> 01:00:55,154
<i>Zobaczysz. W swoim czasie.</i>

959
01:00:55,155 --> 01:00:56,822
<i>Zluzuj, brachu.</i>

960
01:00:56,823 --> 01:00:58,366
<i>I przy okazji,</i>

961
01:00:58,367 --> 01:01:01,786
<i>do okupu dorzuć bransoletkę Cartiera żony.</i>

962
01:01:01,787 --> 01:01:03,246
Skąd o niej wiesz?

963
01:01:03,247 --> 01:01:06,916
<i>Bo nią świeci w internecie.
Wiesz, że się lubi chwalić, nie?</i>

964
01:01:06,917 --> 01:01:09,669
<i>Popisuje się na czerwonym dywanie.</i>

965
01:01:09,670 --> 01:01:12,296
<i>Nic już nie jest prywatne.</i>

966
01:01:12,297 --> 01:01:13,881
Nie możesz tak robić.

967
01:01:13,882 --> 01:01:15,633
Daj spokój. Zapłacę ci.

968
01:01:15,634 --> 01:01:17,386
Zapłacę ci okup, ale to...

969
01:01:18,512 --> 01:01:21,264
To prezent na 15. rocznicę ślubu.
Prosto z serca.

970
01:01:21,265 --> 01:01:23,015
<i>Nie kontrolujesz sytuacji!</i>

971
01:01:23,016 --> 01:01:24,934
<i>Nie ty tu rządzisz, tylko ja!</i>

972
01:01:24,935 --> 01:01:26,979
<i>Stary, tchórzliwy czarnuchu!</i>

973
01:01:30,941 --> 01:01:31,984
I to tyle.

974
01:01:41,702 --> 01:01:45,246
Czy ktoś uważa, że on jest na tyle głupi,
by dokonać wymiany w metrze?

975
01:01:45,247 --> 01:01:46,873
Może na stacji.

976
01:01:46,874 --> 01:01:49,417
Ale chce, by pan King był w ruchu.

977
01:01:49,418 --> 01:01:51,669
Może wcale nie chodzi o metro?

978
01:01:51,670 --> 01:01:53,087
A jaka to różnica?

979
01:01:53,088 --> 01:01:55,424
- Dla nas duża.
- Tak.

980
01:02:17,070 --> 01:02:18,237
Jaki jest plan?

981
01:02:18,238 --> 01:02:22,992
Okup wsadzimy do czarnego plecaka
wyposażonego w lokalizator.

982
01:02:22,993 --> 01:02:25,286
Możecie go śledzić przy użyciu iPhone’ów.

983
01:02:25,287 --> 01:02:28,247
Namierzymy porywacza,
gdy pan King przekaże mu plecak

984
01:02:28,248 --> 01:02:30,082
<i>i od razu go zgarniamy.</i>

985
01:02:30,083 --> 01:02:32,460
<i>Cały czas będę przy panu Kingu.</i>

986
01:02:32,461 --> 01:02:34,921
<i>Zespół będzie nadzorował resztę pociągu.</i>

987
01:02:34,922 --> 01:02:39,884
Rozlokujemy patrole samochodowe
między stacją Borough Hall

988
01:02:39,885 --> 01:02:41,844
<i>a następującymi stacjami:</i>

989
01:02:41,845 --> 01:02:43,387
<i>Wall Street,</i>

990
01:02:43,388 --> 01:02:45,473
<i>Union Square, Grand Central,</i>

991
01:02:45,474 --> 01:02:51,312
<i>ulica 59., 86., 125., 149., 161.,</i>

992
01:02:51,313 --> 01:02:55,399
<i>Yankee Stadium,
aż do ostatniej stacji Woodlawn.</i>

993
01:02:55,400 --> 01:02:59,153
Dzięki temu możemy wkroczyć,
gdyby na powierzchni coś się działo.

994
01:02:59,154 --> 01:03:01,989
Pan Christopher pojedzie z zespołem.

995
01:03:01,990 --> 01:03:04,158
Gdy znajdziemy i zabezpieczymy Kyle’a,

996
01:03:04,159 --> 01:03:08,246
zostaniecie przewiezieni w celu obserwacji
i omówienia zdarzeń.

997
01:03:08,247 --> 01:03:11,749
Bezpieczeństwo zawsze jest najważniejsze.

998
01:03:11,750 --> 01:03:14,877
<i>Kolejnym priorytetem są pieniądze.</i>

999
01:03:14,878 --> 01:03:16,712
Zaczynamy.

1000
01:03:16,713 --> 01:03:19,049
Dajmy Kingom chwilę.

1001
01:03:20,801 --> 01:03:22,510
- Hej.
- Tak?

1002
01:03:22,511 --> 01:03:23,887
Nie zgrywaj bohatera.

1003
01:03:24,930 --> 01:03:26,390
Wróć do domu, okej?

1004
01:03:30,519 --> 01:03:32,103
- Spadam.
- Kocham cię.

1005
01:03:32,104 --> 01:03:33,355
Ja bardziej.

1006
01:03:36,775 --> 01:03:38,151
Idziemy.

1007
01:03:39,194 --> 01:03:40,236
Dobra.

1008
01:03:40,237 --> 01:03:41,989
Proszę się nie martwić. Uda się.

1009
01:04:01,633 --> 01:04:02,717
Ten, tutaj.

1010
01:04:02,718 --> 01:04:05,554
Pojedzie pan ze mną i detektywką Bell.

1011
01:04:06,972 --> 01:04:08,140
Uwaga na głowę.

1012
01:05:01,318 --> 01:05:03,445
SEZON 2025
KUP BILETY!

1013
01:05:13,288 --> 01:05:18,085
WYJŚCIE EWAKUACYJNE
NIEUPRAWNIONE UŻYCIE ZABRONIONE

1014
01:05:28,929 --> 01:05:30,931
Weszli do metra.

1015
01:06:00,294 --> 01:06:01,712
Usiądź tam.

1016
01:06:08,051 --> 01:06:10,678
<i>To linia metra nr 4, kierunek Manhattan.</i>

1017
01:06:10,679 --> 01:06:13,223
<i>Kolejny przystanek: Bowling Green.</i>

1018
01:06:15,392 --> 01:06:18,312
<i>Proszę odsunąć się od drzwi.</i>

1019
01:06:19,605 --> 01:06:21,439
DOBRZE, ŻE NIENAWIŚĆ
NIE JEST TOLEROWANA*

1020
01:06:21,440 --> 01:06:22,900
*[NIE DOTYCZY RED SOX]

1021
01:07:40,018 --> 01:07:43,689
Włącz syrenę! Jedźmy!
No dalej, do cholery!

1022
01:07:48,402 --> 01:07:49,945
ULICA 42.

1023
01:08:31,904 --> 01:08:33,572
Do boju, Yankees!

1024
01:08:34,281 --> 01:08:35,782
Do boju, Yankees!

1025
01:08:36,950 --> 01:08:39,535
Boston jest do dupy!

1026
01:08:39,536 --> 01:08:41,455
Do boju, Yankees!

1027
01:08:42,456 --> 01:08:44,041
Do boju, Yankees!

1028
01:08:45,125 --> 01:08:47,335
Boston jest do dupy!

1029
01:08:47,336 --> 01:08:48,962
Do boju, Yankees!

1030
01:08:49,837 --> 01:08:51,840
Do boju, Yankees!

1031
01:08:52,549 --> 01:08:55,135
Boston jest do dupy!

1032
01:09:04,520 --> 01:09:09,357
Wyjechali ze stacji Ulica 149.
Wciąż jadą na północ.

1033
01:09:09,358 --> 01:09:10,692
{\an8}PARADA PORTORYKAŃSKA

1034
01:09:12,569 --> 01:09:15,531
Panie i panowie, pohałasujcie trochę!

1035
01:09:28,377 --> 01:09:31,421
Wielkie brawa dla pięknej,

1036
01:09:32,089 --> 01:09:35,341
idealnej i nieskazitelnej Rosie Perez!

1037
01:09:37,301 --> 01:09:40,304
A teraz brawa dla mojego przyjaciela,

1038
01:09:40,305 --> 01:09:44,393
przystojnego i utalentowanego
Anthony’ego Ramosa!

1039
01:09:46,270 --> 01:09:49,021
Brawa dla legendarnych...

1040
01:09:49,022 --> 01:09:53,694
Niemających sobie równych
Eddie Palmieri Salsa Orchestra!

1041
01:09:57,990 --> 01:10:00,450
Raz, dwa, raz, dwa, trzy, cztery!

1042
01:10:10,043 --> 01:10:11,795
Do boju, Yankees!

1043
01:10:15,215 --> 01:10:17,009
Do boju, Yankees!

1044
01:10:19,511 --> 01:10:22,013
- Halo?
<i>- Przejdź na koniec wagonu.</i>

1045
01:10:22,014 --> 01:10:24,348
<i>- Przejdź między wagony.</i>
- Między wagony?

1046
01:10:24,349 --> 01:10:26,767
<i>- Weź ze sobą plecak.</i>
- Między wagony?

1047
01:10:26,768 --> 01:10:28,853
<i>Tak. Co, kurwa? Ogłuchłeś?</i>

1048
01:10:28,854 --> 01:10:32,356
<i>Jesteś jakiś niedojebany.
Czego nie rozumiesz?</i>

1049
01:10:32,357 --> 01:10:34,568
<i>- Pośpiesz się.</i>
- Idę.

1050
01:10:37,196 --> 01:10:38,739
Wychodzi z wagonu.

1051
01:10:43,535 --> 01:10:44,870
PORTORYKO

1052
01:10:47,623 --> 01:10:50,875
Okej, jestem. Mam go teraz zostawić?

1053
01:10:50,876 --> 01:10:52,627
<i>Nie! Kiedy ci powiem.</i>

1054
01:10:52,628 --> 01:10:54,921
- Co?
<i>- Zostaw plecak, gdy ci powiem.</i>

1055
01:10:54,922 --> 01:10:56,839
- Tak, ale...
<i>- Jesteś blisko.</i>

1056
01:10:56,840 --> 01:10:59,634
- Gdzie jest Kyle?
<i>- Najpierw zostaw plecak.</i>

1057
01:10:59,635 --> 01:11:01,261
Chcę zobaczyć Kyle’a.

1058
01:11:09,978 --> 01:11:11,522
Do boju, Yankees!

1059
01:11:34,837 --> 01:11:36,504
Widzę plecak.

1060
01:11:36,505 --> 01:11:39,800
Róg River Avenue i ulicy 157.
Jedzie w stronę stadionu.

1061
01:11:53,689 --> 01:11:55,481
Macie pieniądze? Nic nie widziałem.

1062
01:11:55,482 --> 01:11:58,442
- Nie martw się! Mamy nadajnik GPS!
- Plecak mi spadł!

1063
01:11:58,443 --> 01:12:00,570
Mamy nadajnik GPS!

1064
01:12:00,571 --> 01:12:02,489
- Ruchy!
- Policja, rozejść się!

1065
01:12:10,664 --> 01:12:13,208
Boston zaciągnął hamulec awaryjny!

1066
01:12:14,418 --> 01:12:16,962
Boston zaciągnął hamulec awaryjny!

1067
01:12:28,682 --> 01:12:30,099
Z drogi!

1068
01:12:30,100 --> 01:12:31,727
Nienawidzę parad! Z drogi!

1069
01:12:35,856 --> 01:12:37,357
Wynocha z drogi!

1070
01:12:43,947 --> 01:12:46,491
Daj mi tę flagę! Wypierdalać stąd!

1071
01:12:47,534 --> 01:12:49,036
Złaź z samochodu!

1072
01:13:12,601 --> 01:13:14,394
Z drogi! Kurwa!

1073
01:13:39,211 --> 01:13:41,338
O cholera!

1074
01:13:45,717 --> 01:13:47,009
Zamienili się.

1075
01:13:47,010 --> 01:13:49,137
Jadę za nim. Jest na skuterze.

1076
01:13:59,982 --> 01:14:01,733
{\an8}KAPITAN DRUŻYNY

1077
01:14:14,246 --> 01:14:15,454
UTRATA SYGNAŁU GPS

1078
01:14:15,455 --> 01:14:17,457
Szlag! Kurwa mać!

1079
01:14:21,837 --> 01:14:23,462
{\an8}Obiecuję, że odzyskamy pieniądze.

1080
01:14:23,463 --> 01:14:25,047
{\an8}- Skąd pan wie?
- Wiem.

1081
01:14:25,048 --> 01:14:26,757
Też chciałbym to wiedzieć.

1082
01:14:26,758 --> 01:14:30,344
- <i>Bridges, jesteś?</i>
- Jestem z panem Kingiem.

1083
01:14:30,345 --> 01:14:33,140
Straciłem skuter z oczu. Nie widzę go.

1084
01:15:04,713 --> 01:15:06,173
Mam skurwysyna.

1085
01:15:08,008 --> 01:15:10,092
Dajcie mi tu dodatkowe jednostki!

1086
01:15:10,093 --> 01:15:12,596
Potrzebuję ludzi pieszo, już!

1087
01:15:26,902 --> 01:15:30,322
Mam cię, sukinsynu! Mam cię!

1088
01:15:31,323 --> 01:15:33,450
Mam cię, pizdo!

1089
01:15:34,618 --> 01:15:36,745
Tak, lepiej uciekaj!

1090
01:15:44,586 --> 01:15:45,587
Kurwa!

1091
01:15:46,421 --> 01:15:48,006
Z drogi!

1092
01:15:51,802 --> 01:15:53,929
Z drogi! Wynocha!

1093
01:16:02,145 --> 01:16:04,231
Z drogi! Łapać go!

1094
01:16:05,440 --> 01:16:07,901
Skuć go! Jaja sobie robicie?

1095
01:16:09,069 --> 01:16:11,238
Dawaj mi ten plecak! Dawaj go!

1096
01:16:11,738 --> 01:16:13,156
Na kolana!

1097
01:16:15,158 --> 01:16:17,034
Co? Żarty sobie stroisz? Tampon?

1098
01:16:17,035 --> 01:16:19,245
Uważasz, że to zabawne, co?

1099
01:16:19,246 --> 01:16:21,247
Masz okres, sukinsynu?

1100
01:16:21,248 --> 01:16:22,624
Spierdalaj!

1101
01:16:27,045 --> 01:16:40,058
Eddie!

1102
01:16:47,024 --> 01:16:49,901
- <i>Bridges.</i>
- Mów, Higgins.

1103
01:16:49,902 --> 01:16:51,903
<i>- Bridges, jesteś?</i>
- Gdzie jest plecak?

1104
01:16:51,904 --> 01:16:54,280
W plecaku nie było pieniędzy.

1105
01:16:54,281 --> 01:16:56,616
Powtarzam, w plecaku nie ma pieniędzy.

1106
01:16:56,617 --> 01:16:59,369
- Co, kurwa?
- Szlag.

1107
01:17:17,638 --> 01:17:19,181
- Hej.
- Hej.

1108
01:17:21,058 --> 01:17:22,350
- W porządku?
- Tak.

1109
01:17:22,351 --> 01:17:24,102
Tak. Jak się ma Kyle?

1110
01:17:25,229 --> 01:17:26,395
Jest poobijany.

1111
01:17:26,396 --> 01:17:30,942
{\an8}Policjanci znaleźli go przy Yankee Stadium

1112
01:17:30,943 --> 01:17:33,361
<i>i wysłali do szpitala na obserwację.</i>

1113
01:17:33,362 --> 01:17:35,404
<i>Zatrzymają go tam na kilka dni.</i>

1114
01:17:35,405 --> 01:17:37,823
<i>Dobrze. To dobrze.</i>

1115
01:17:37,824 --> 01:17:40,743
- <i>Obyśmy mogli go zobaczyć.</i>
- <i>Tak.</i>

1116
01:17:40,744 --> 01:17:43,163
- A jak ty się masz?
- Dobrze.

1117
01:17:43,789 --> 01:17:45,457
- Co z pieniędzmi?
- Powiedzieli...

1118
01:17:47,000 --> 01:17:48,209
że nad tym pracują.

1119
01:17:48,210 --> 01:17:50,921
- Widziałeś wiadomości? Internet?
- Nie.

1120
01:17:53,048 --> 01:17:56,133
Jesteś wszędzie.
Nazywają cię superbohaterem.

1121
01:17:56,134 --> 01:17:58,345
Czarną Panterą Boogie Down Bronksu.

1122
01:18:00,639 --> 01:18:01,640
Cholera.

1123
01:18:03,100 --> 01:18:05,102
- Nie podoba ci się to?
- Nie. W sumie...

1124
01:18:06,144 --> 01:18:07,437
Poprawnie napisali imię.

1125
01:18:10,607 --> 01:18:13,234
Pójdę na górę się przebrać. Do zobaczenia.

1126
01:18:13,235 --> 01:18:14,736
- Dobrze.
- Kocham cię.

1127
01:18:20,534 --> 01:18:23,786
A pokój, w którym byłeś związany?

1128
01:18:23,787 --> 01:18:26,623
Może dźwięk? Czułeś jakiś zapach?

1129
01:18:27,624 --> 01:18:29,793
Czułem coś dziwnego.

1130
01:18:30,878 --> 01:18:34,214
Czułem zioło. Marihuanę.

1131
01:18:35,507 --> 01:18:37,133
Słyszałem muzykę,

1132
01:18:37,134 --> 01:18:39,385
dużo muzyki. Rap.

1133
01:18:39,386 --> 01:18:41,013
W czyimś pokoju? Klubie?

1134
01:18:42,472 --> 01:18:45,100
To był inny pokój, inne mieszkanie.

1135
01:18:46,643 --> 01:18:49,980
Związali mnie w wannie.

1136
01:18:51,356 --> 01:18:53,107
Słyszałem ją z przerwami.

1137
01:18:53,108 --> 01:18:54,610
Coś szczególnego?

1138
01:18:56,570 --> 01:18:57,571
Nie bardzo.

1139
01:19:01,450 --> 01:19:06,455
Cały czas leciała jedna piosenka,
której nigdy nie słyszałem.

1140
01:19:07,623 --> 01:19:08,957
Brzmiała...

1141
01:19:19,801 --> 01:19:21,594
Kyle.

1142
01:19:21,595 --> 01:19:22,638
Coś jeszcze?

1143
01:19:24,890 --> 01:19:26,892
Spokojnie. Nie śpiesz się.

1144
01:19:28,769 --> 01:19:30,102
Możemy zrobić przerwę?

1145
01:19:30,103 --> 01:19:32,314
Jeszcze tylko trochę.

1146
01:19:33,023 --> 01:19:36,025
- Spróbujmy, Kyle.
- Przepraszam.

1147
01:19:36,026 --> 01:19:38,361
- Nic więcej nie pamiętam.
- Okej.

1148
01:19:38,362 --> 01:19:40,279
- Jeszcze trochę.
- Detektywie,

1149
01:19:40,280 --> 01:19:42,574
może sobie zrobić krótką przerwę?

1150
01:19:43,325 --> 01:19:44,660
Wiem, że to trudne,

1151
01:19:45,661 --> 01:19:48,621
ale z każdą sekundą,
kiedy ich nie szukamy,

1152
01:19:48,622 --> 01:19:50,790
- uciekają dalej.
- Nie słyszeliście mnie?

1153
01:19:50,791 --> 01:19:54,836
Jak to jest, że gdy Trey potrzebował
odpoczynku, tuliliście go do snu?

1154
01:19:54,837 --> 01:19:57,004
Słyszałem pana, panie Christopher.

1155
01:19:57,005 --> 01:19:59,173
Niech pan przestanie być wrzodem na tyłku.

1156
01:19:59,174 --> 01:20:01,467
Dobrze, że to szpital. Mają na to maści.

1157
01:20:01,468 --> 01:20:04,846
- Potrzebny ci krem na hemoroidy?
- Jestem przygotowany.

1158
01:20:04,847 --> 01:20:07,682
- O tak?
- Wszystkim przyda się przerwa.

1159
01:20:07,683 --> 01:20:12,271
Czy mój syn może spędzić chwilę
ze swoim ojcem

1160
01:20:12,938 --> 01:20:15,148
na osobności? Proszę.

1161
01:20:16,441 --> 01:20:18,986
- Chodźcie. Dajmy im chwilę.
- Dziękuję.

1162
01:20:20,279 --> 01:20:22,071
Chodź. Partnerze.

1163
01:20:22,072 --> 01:20:23,824
Chodź. Idziemy.

1164
01:20:25,826 --> 01:20:27,077
Bridges.

1165
01:20:43,385 --> 01:20:46,471
Już dobrze.

1166
01:21:01,820 --> 01:21:03,238
KRÓL LIST PRZEBOJÓW

1167
01:21:07,910 --> 01:21:09,369
Wejdź, Gabe.

1168
01:21:10,495 --> 01:21:11,580
David.

1169
01:21:12,998 --> 01:21:14,124
Gabe.

1170
01:21:16,710 --> 01:21:20,255
- Rozmawiałeś z Michelle?
- Z Michelle, Barrym, Lindsey.

1171
01:21:21,173 --> 01:21:24,218
Ze wszystkimi wierzycielami
i ich partnerami.

1172
01:21:24,968 --> 01:21:26,219
No i?

1173
01:21:26,220 --> 01:21:28,013
Podziwiają to, co zrobiłeś,

1174
01:21:29,681 --> 01:21:33,060
ale nie chcą ponosić odpowiedzialności.

1175
01:21:35,312 --> 01:21:38,649
- Co chcesz powiedzieć?
- Nagranie znane na całym świecie.

1176
01:21:39,816 --> 01:21:42,985
Plecak, 17,5 miliona dolarów,
upuściłeś go w pociągu.

1177
01:21:42,986 --> 01:21:44,112
Okej. I co z tego?

1178
01:21:45,280 --> 01:21:47,782
Umowa zależała od tego, że za te pieniądze

1179
01:21:47,783 --> 01:21:51,285
odkupisz pakiet kontrolny
Stackin’ Hits Records.

1180
01:21:51,286 --> 01:21:53,454
- Zgadza się.
- Umowa jest nieważna.

1181
01:21:53,455 --> 01:21:56,999
Nieważna? Znajdę pieniądze,
by zapłacić odsetki.

1182
01:21:57,000 --> 01:21:58,751
Znajdę je. Wiesz o tym.

1183
01:21:58,752 --> 01:22:00,670
- Umiem kombinować.
- Zazwyczaj.

1184
01:22:00,671 --> 01:22:02,839
- Tak. Zazwyczaj byś mógł.
- Zazwyczaj?

1185
01:22:02,840 --> 01:22:06,342
Tak, ale to nie jest zwyczajna sytuacja.
To naruszenie umowy.

1186
01:22:06,343 --> 01:22:08,428
- Naruszenie umowy?
- Tak. Albo oszustwo.

1187
01:22:13,767 --> 01:22:17,436
Oszustwo? Miałbym pójść do więzienia?

1188
01:22:17,437 --> 01:22:18,897
- Do więzienia.
- Więzienia.

1189
01:22:20,607 --> 01:22:23,067
Szlag. Gabe. Mów.

1190
01:22:23,068 --> 01:22:25,820
To dlatego, że twoi inwestorzy

1191
01:22:25,821 --> 01:22:28,865
wynegocjowali klauzulę
dotyczącą wykorzystania wpływów.

1192
01:22:28,866 --> 01:22:31,784
Ich inwestycja musi zostać wykorzystana

1193
01:22:31,785 --> 01:22:34,745
w konkretnych, określonych celach.

1194
01:22:34,746 --> 01:22:38,082
Czyli w celu odkupienia
Stackin’ Hits Records.

1195
01:22:38,083 --> 01:22:39,917
Chcą odzyskać pieniądze.

1196
01:22:39,918 --> 01:22:41,711
- Kiedy?
- Za dwa tygodnie.

1197
01:22:41,712 --> 01:22:43,171
- Dwa tygodnie?
- Mówię wyraźnie.

1198
01:22:43,172 --> 01:22:44,630
- Dwa tygodnie?
- Dwa tygodnie.

1199
01:22:44,631 --> 01:22:46,507
- Dwa tygodnie.
- Po tym czasie

1200
01:22:46,508 --> 01:22:49,844
rozpoczną proces windykacji.

1201
01:22:49,845 --> 01:22:51,054
Twój penthouse,

1202
01:22:52,055 --> 01:22:53,807
twój dom w Sag Harbor,

1203
01:22:54,516 --> 01:22:57,059
obrazy Basquiata i wszystkie pozostałe.

1204
01:22:57,060 --> 01:22:58,937
Postąpiłeś słusznie i...

1205
01:23:01,398 --> 01:23:02,315
To nie fair.

1206
01:23:02,316 --> 01:23:05,359
Postąpiłem słusznie, ale czuję się źle.

1207
01:23:05,360 --> 01:23:07,945
Jak mam się poczuć dobrze? Zrób coś.

1208
01:23:07,946 --> 01:23:09,864
- Wiem.
- Gabrielu.

1209
01:23:09,865 --> 01:23:12,158
- Wiem.
- Nie mogę tak skończyć.

1210
01:23:12,159 --> 01:23:13,743
Mężczyzna nie kończy, jak zaczął.

1211
01:23:13,744 --> 01:23:15,746
Mężczyzna musi coś osiągnąć.

1212
01:23:20,667 --> 01:23:21,793
Dwa tygodnie.

1213
01:24:14,137 --> 01:24:16,305
- Tak?
- Przepraszam, że przeszkadzam.

1214
01:24:16,306 --> 01:24:18,516
Alex i Patrick chcą porozmawiać.

1215
01:24:18,517 --> 01:24:19,601
Wpuść ich.

1216
01:24:22,187 --> 01:24:23,813
Pan King panów prosi.

1217
01:24:23,814 --> 01:24:25,648
Na waszą dwójkę czekałem.

1218
01:24:25,649 --> 01:24:27,609
Bo waszym fanem się stałem.

1219
01:24:28,360 --> 01:24:31,279
W związku z tym, co się stało
przez ostatnich kilka dni,

1220
01:24:31,280 --> 01:24:33,990
zacząłem inaczej patrzeć
na umowę ze Stray Dog.

1221
01:24:33,991 --> 01:24:38,120
Wiem, że jako jedyny się sprzeciwiałem,
ale zmieniłem zdanie.

1222
01:24:41,331 --> 01:24:43,000
Zróbmy to.

1223
01:24:44,918 --> 01:24:49,005
Rozumiem. Dałbym ci znać,
gdybym wiedział wcześniej,

1224
01:24:49,006 --> 01:24:52,092
ale kot jest w worku,
a worek jest już w rzece.

1225
01:24:53,093 --> 01:24:54,927
Kto jest gdzie? Co ty mówisz?

1226
01:24:54,928 --> 01:24:56,304
Jest martwy w wodzie.

1227
01:24:56,305 --> 01:24:57,680
Jak to martwy?

1228
01:24:57,681 --> 01:25:00,308
Po twojej niefortunnej sytuacji

1229
01:25:00,309 --> 01:25:02,101
ja też zmieniłem zdanie.

1230
01:25:02,102 --> 01:25:05,731
Powiedziałem Stray Dog Enterprises,
że nici z umowy.

1231
01:25:09,651 --> 01:25:12,445
Wycofałeś się z umowy? Dlaczego?

1232
01:25:12,446 --> 01:25:16,449
Trafiliśmy na pierwsze strony gazet,
bo jesteś bohaterem.

1233
01:25:16,450 --> 01:25:19,368
Wzrosła sprzedaż każdego artysty
z naszego katalogu.

1234
01:25:19,369 --> 01:25:20,828
Tak jak zawsze mówiłeś:

1235
01:25:20,829 --> 01:25:24,081
„Uwaga jest jedyną prawdziwą walutą”.

1236
01:25:24,082 --> 01:25:25,876
Nie wiesz? Jesteś...

1237
01:25:28,212 --> 01:25:31,339
Jesteś „Czarną Panterą
z Da Boogie Down Bronksu”.

1238
01:25:31,340 --> 01:25:33,050
CZARNA PANTERA Z BRONKSU!

1239
01:25:39,473 --> 01:25:41,599
Dobra. Łatwizna.

1240
01:25:41,600 --> 01:25:44,393
Zadzwonię do Stray Dog,
pogadam z nimi osobiście.

1241
01:25:44,394 --> 01:25:47,271
Zaczekajmy, aż zobaczymy, co będzie.

1242
01:25:47,272 --> 01:25:49,941
Kto wie, ile pieniędzy zostanie na stole?

1243
01:25:49,942 --> 01:25:52,068
Ile pieniędzy... Potrzebuję tych pieniędzy.

1244
01:25:52,069 --> 01:25:55,280
I to migiem. Potrzebuję ich na wczoraj.
Potrzebuję ich natychmiast.

1245
01:25:56,406 --> 01:25:57,323
Rozumiem.

1246
01:25:57,324 --> 01:25:59,867
Co za ironia.

1247
01:25:59,868 --> 01:26:03,162
Nie potrzebowałeś ich,
gdy próbowałeś sabotować umowę

1248
01:26:03,163 --> 01:26:04,581
- dwa dni temu.
- Alex!

1249
01:26:12,714 --> 01:26:14,049
Rozumiem.

1250
01:26:14,633 --> 01:26:17,218
Powiedziałeś mu, Patricku?

1251
01:26:17,219 --> 01:26:18,679
Nie pozostawiłeś mi wyboru.

1252
01:26:19,471 --> 01:26:22,515
Gdy pojawiła się informacja o Treyu,
Alex do mnie zadzwonił

1253
01:26:22,516 --> 01:26:24,725
- z pytaniem, co myślę.
- O czym?

1254
01:26:24,726 --> 01:26:26,352
O uwadze, jaką otrzymujemy.

1255
01:26:26,353 --> 01:26:29,647
Czyli wy dwaj dyskutowaliście
o uwadze, jaką otrzymywaliśmy,

1256
01:26:29,648 --> 01:26:31,524
bo mój syn został porwany.

1257
01:26:31,525 --> 01:26:33,651
Przestań. To nie tak.

1258
01:26:33,652 --> 01:26:36,279
A jak? Dobrze, że nie zginął.
Nie oberwał kulki w głowę.

1259
01:26:36,280 --> 01:26:37,780
- Bylibyśmy bogaci.
- Davidzie!

1260
01:26:37,781 --> 01:26:40,116
- Ładny dom w Hamptons.
- Przestań!

1261
01:26:40,117 --> 01:26:42,660
- Co?
- Nie bądź taki zadufany w sobie!

1262
01:26:42,661 --> 01:26:45,955
Stałeś w swoim domu i przekonywałeś mnie,

1263
01:26:45,956 --> 01:26:48,499
że zła prasa po śmierci Kyle’a minie.

1264
01:26:48,500 --> 01:26:50,626
To co innego. Mówiłem...

1265
01:26:50,627 --> 01:26:53,754
Głośno myślałem.
Wiesz, że próbowałem coś wymyślić.

1266
01:26:53,755 --> 01:26:55,923
Ja też. Dlatego zadzwoniłem.

1267
01:26:55,924 --> 01:26:57,884
Nie wiedziałem, czy coś się zmieniło.

1268
01:26:57,885 --> 01:27:00,094
- Dlatego wbiłeś mi nóż w plecy?
- Nie.

1269
01:27:00,095 --> 01:27:01,889
Próbowałem chronić siebie.

1270
01:27:02,514 --> 01:27:04,975
Bo w tym biznesie
nikt inny tego nie zrobi.

1271
01:27:22,993 --> 01:27:24,036
Alex!

1272
01:27:45,390 --> 01:27:47,017
A niech mnie.

1273
01:28:58,172 --> 01:29:00,173
Spocznij. Zajmę się tym.

1274
01:29:00,174 --> 01:29:03,217
Dobra. Byle szybko.

1275
01:29:03,218 --> 01:29:04,677
Przepraszam.

1276
01:29:04,678 --> 01:29:06,888
- Muszę wiedzieć, co wie.
- Co jest?

1277
01:29:06,889 --> 01:29:10,433
- Co jest?
- Chcę mu coś puścić.

1278
01:29:10,434 --> 01:29:13,978
Panie King, próbujemy uzyskać
nowe informacje.

1279
01:29:13,979 --> 01:29:15,606
Rozumiem.

1280
01:29:16,857 --> 01:29:19,735
Czy to tę piosenkę słyszałeś?

1281
01:29:29,661 --> 01:29:32,121
- Skąd pan wiedział?
- To on, prawda?

1282
01:29:32,122 --> 01:29:34,790
- Co?
- Nazywa się Yung Felon. Jest raperem.

1283
01:29:34,791 --> 01:29:37,460
Miałem jego piosenkę
na playliście od syna.

1284
01:29:37,461 --> 01:29:39,962
To ten sam głos. To on dzwonił.

1285
01:29:39,963 --> 01:29:43,049
Nie byłbym taki pewien.
Ci wszyscy raperzy brzmią podobnie.

1286
01:29:43,050 --> 01:29:45,801
- Chyba go już widziałem.
- Co?

1287
01:29:45,802 --> 01:29:48,387
- Podszedł do mnie.
- Pamięta pan gdzie i kiedy?

1288
01:29:48,388 --> 01:29:50,765
Pamiętam jego twarz.
Coś z nim było nie tak.

1289
01:29:50,766 --> 01:29:52,934
Chciał się z panem spotkać.

1290
01:29:52,935 --> 01:29:54,519
Pamięta pan nazwisko?

1291
01:29:54,520 --> 01:29:56,521
Ludzie ciągle do mnie podchodzą.

1292
01:29:56,522 --> 01:30:00,525
- Nie wchodzę z nimi w dyskusje.
- To mógł być porywacz.

1293
01:30:00,526 --> 01:30:03,444
Tak, ale identyfikacja rapera
nie jest dowodem.

1294
01:30:03,445 --> 01:30:06,239
Mówię wam, że to on.
Mam najlepszy słuch w tej branży.

1295
01:30:06,240 --> 01:30:09,158
Wiem, co słyszę. Słyszę desperację. To on.

1296
01:30:09,159 --> 01:30:11,577
Wiem, że to jego słyszałem.

1297
01:30:11,578 --> 01:30:13,246
KTO TO? NIE MÓW, ŻE PYTAŁEM

1298
01:30:13,247 --> 01:30:15,122
- To on. To ten głos.
- Może.

1299
01:30:15,123 --> 01:30:16,416
Nikt temu nie zaprzecza.

1300
01:30:17,000 --> 01:30:18,918
Chwila. Mamy nagrania, prawda?

1301
01:30:18,919 --> 01:30:21,128
- Tak.
- Niech technicy

1302
01:30:21,129 --> 01:30:22,463
porównają te głosy.

1303
01:30:22,464 --> 01:30:24,048
Niech użyją AI, nie?

1304
01:30:24,049 --> 01:30:27,051
Tak, możemy to wysłać.
Ale to może trochę potrwać.

1305
01:30:27,052 --> 01:30:29,011
Nie potrzebuję AI, bo ja to wiem.

1306
01:30:29,012 --> 01:30:31,597
- Znam muzykę. Wiem, że to on.
- A wie pan, co ja znam?

1307
01:30:31,598 --> 01:30:33,808
Pracę policjanta. Wiem, jak to się odbywa.

1308
01:30:33,809 --> 01:30:36,519
Możemy wrócić do przesłuchiwania Kyle’a?

1309
01:30:36,520 --> 01:30:39,981
A potem wrócimy do pańskiej wskazówki.
W odpowiedniej kolejności.

1310
01:30:39,982 --> 01:30:41,441
Proszę. Błagam pana.

1311
01:30:43,318 --> 01:30:46,153
- Taki mamy protokół.
- Proszę.

1312
01:30:46,154 --> 01:30:49,365
- Dziękujemy za wizytę.
- Dzięki.

1313
01:30:49,366 --> 01:30:51,577
- Dziękujemy, panie King.
- Dzięki.

1314
01:30:58,959 --> 01:31:00,043
King.

1315
01:31:04,298 --> 01:31:07,008
- Uważa pan, że to on?
- Ja to wiem. Słyszę.

1316
01:31:07,009 --> 01:31:09,427
- Wiem, że to on.
- Pieprzyć ich.

1317
01:31:09,428 --> 01:31:10,804
Jedźmy po pańskie pieniądze.

1318
01:31:11,847 --> 01:31:14,516
- Ale gdzie go znajdziemy?
- Ulice to wiedzą.

1319
01:31:17,853 --> 01:31:19,438
Widziałeś, co wysłałem?

1320
01:31:21,148 --> 01:31:22,191
To na pewno on?

1321
01:31:23,483 --> 01:31:24,484
Gdzie?

1322
01:31:25,819 --> 01:31:27,862
Dobra. Jestem ci winien przysługę.

1323
01:31:27,863 --> 01:31:30,448
- Gdzie jest?
- Mam go. Forest Avenue 804.

1324
01:31:30,449 --> 01:31:32,451
- Stare sąsiedztwo.
- To on.

1325
01:32:35,556 --> 01:32:36,765
A to co?

1326
01:32:38,392 --> 01:32:39,393
Ubezpieczenie.

1327
01:32:40,269 --> 01:32:41,687
Taka forma polisy na życie.

1328
01:32:45,941 --> 01:32:48,943
Gdzie jesteś?
Jestem tu. Nie widziałem go.

1329
01:32:48,944 --> 01:32:51,362
- Masz stówę. Pilnuj auta.
- Robi się.

1330
01:32:51,363 --> 01:32:54,074
Doceniam to. Będę miał na nie oko.

1331
01:33:24,438 --> 01:33:27,941
- W czym mogę pomóc?
- Jak się pani ma?

1332
01:33:30,110 --> 01:33:32,403
O mój Boże.

1333
01:33:32,404 --> 01:33:35,448
Znam pana.

1334
01:33:35,449 --> 01:33:38,701
Widziałam pana w telewizji.
Z tego porwania, prawda?

1335
01:33:38,702 --> 01:33:41,287
- Tak.
- Policja odzyskała pieniądze?

1336
01:33:41,288 --> 01:33:42,873
Zaczekam w aucie.

1337
01:33:43,540 --> 01:33:45,791
- Wszystkiego dobrego.
- Dziękuję.

1338
01:33:45,792 --> 01:33:49,379
- Mogę wejść?
- Tak. Jestem Rosa. Proszę.

1339
01:33:55,969 --> 01:33:57,471
Położyłam dziecko spać.

1340
01:33:58,972 --> 01:34:01,724
- Archie nazwał go pańskim imieniem.
- Archie?

1341
01:34:01,725 --> 01:34:03,267
Jego pseudonim to Yung Felon.

1342
01:34:03,268 --> 01:34:06,354
Ale nie lubię nazywać go
„młodym przestępcą”.

1343
01:34:06,355 --> 01:34:08,815
Mówię mu, że jeśli będzie tak robił,

1344
01:34:09,566 --> 01:34:11,484
to będzie starym przestępcą.

1345
01:34:11,485 --> 01:34:13,611
- Gdzie jest?
- W studiu.

1346
01:34:13,612 --> 01:34:16,155
W zasadzie tam mieszka od dwóch tygodni.

1347
01:34:16,156 --> 01:34:18,699
Boże. On oszaleje.

1348
01:34:18,700 --> 01:34:20,910
- Wręcz ochujeje.
- Czemu tak mówisz?

1349
01:34:20,911 --> 01:34:22,745
Jest pan dla niego bogiem.

1350
01:34:22,746 --> 01:34:25,206
Śledzi pana w mediach.

1351
01:34:25,207 --> 01:34:28,501
Słucha podcastu. Ogląda wszystkie wywiady.

1352
01:34:28,502 --> 01:34:31,254
- Wie o panu wszystko.
- Naprawdę?

1353
01:34:31,255 --> 01:34:34,465
Od lat mówi,
że King David przybędzie i go odkryje,

1354
01:34:34,466 --> 01:34:37,426
i zmieni nasze życie.
Nawet ja w to uwierzyłam.

1355
01:34:37,427 --> 01:34:40,805
Zajmuje się muzyką,
odkąd wrócił do domu z więzienia.

1356
01:34:40,806 --> 01:34:43,140
Mówił, że tylko muzyka

1357
01:34:43,141 --> 01:34:45,602
dawała mu nadzieję w pierdlu, poza mną.

1358
01:34:47,062 --> 01:34:49,398
Powinnam do niego zadzwonić. Sztos.

1359
01:34:50,107 --> 01:34:52,234
Nie, chcę mu zrobić niespodziankę.

1360
01:34:53,402 --> 01:34:55,903
Pojadę do studia. Gdzie ono jest?

1361
01:34:55,904 --> 01:34:59,490
Zaraz za rogiem. Trinity Avenue 333.

1362
01:34:59,491 --> 01:35:01,742
W piwnicy są czerwone drzwi.

1363
01:35:01,743 --> 01:35:04,036
- Okej.
- Jest tam teraz.

1364
01:35:04,037 --> 01:35:08,208
To bardzo ładna bransoletka.

1365
01:35:08,917 --> 01:35:10,043
Kupił mi ją wczoraj.

1366
01:35:10,669 --> 01:35:12,461
- Wczoraj?
- Tak.

1367
01:35:12,462 --> 01:35:15,798
Nie wiem, skąd ją wziął i nie pytałam,

1368
01:35:15,799 --> 01:35:19,594
- ale to nie Cartier.
- Mogę zrobić zdjęcie?

1369
01:35:19,595 --> 01:35:21,888
Chciałem kupić taką żonie...

1370
01:35:21,889 --> 01:35:24,223
- Boże. Tak, proszę.
- ...na rocznicę ślubu.

1371
01:35:24,224 --> 01:35:25,559
To mój lepszy profil.

1372
01:35:27,644 --> 01:35:28,644
Dziękuję.

1373
01:35:28,645 --> 01:35:31,397
<i>Widziałam pańską żonę. Jest piękna.</i>

1374
01:35:31,398 --> 01:35:32,940
<i>Szczęściarz z pana.</i>

1375
01:35:32,941 --> 01:35:34,151
Dziękuję.

1376
01:35:35,027 --> 01:35:36,611
Masz rację.

1377
01:35:36,612 --> 01:35:40,740
Cieszę się, że pan tu jest,
bo Archie dziwnie się zachowuje.

1378
01:35:40,741 --> 01:35:42,366
Ostatnio jest nieswój.

1379
01:35:42,367 --> 01:35:44,160
Chyba traci nadzieję.

1380
01:35:44,161 --> 01:35:47,080
A przez długi czas to było jedne, co miał.

1381
01:35:47,789 --> 01:35:51,542
Jestem świeżo upieczoną mamą,
a pan zjawia się w naszym domu,

1382
01:35:51,543 --> 01:35:53,253
mam wrażenie, że to znak.

1383
01:35:54,796 --> 01:35:57,716
Zmienił pan życie wielu ludzi na lepsze.

1384
01:35:59,718 --> 01:36:01,011
Bóg jest super.

1385
01:36:13,357 --> 01:36:14,441
Daj mi to coś.

1386
01:36:15,275 --> 01:36:17,694
- To coś?
- Ten pistolet.

1387
01:36:26,954 --> 01:36:28,330
A to co?

1388
01:36:29,581 --> 01:36:31,249
Chaos.

1389
01:36:31,250 --> 01:36:32,709
Szlag.

1390
01:36:57,317 --> 01:36:58,735
Jak to robimy?

1391
01:37:02,906 --> 01:37:05,658
- Pójdzie pan za mną?
- Ty nie wchodzisz.

1392
01:37:05,659 --> 01:37:08,369
- Jak to?
- Sam się w to wpakowałem.

1393
01:37:08,370 --> 01:37:10,413
I sam się wydostanę. Ty nie wchodzisz.

1394
01:37:10,414 --> 01:37:12,748
Chwila, moment. Idę z panem.

1395
01:37:12,749 --> 01:37:14,417
Jesteśmy tu razem.

1396
01:37:14,418 --> 01:37:17,045
Widział pan, co zrobili Kyle’owi.

1397
01:37:18,672 --> 01:37:20,716
Nie będę kłamał. Chcę mu zrobić krzywdę.

1398
01:37:24,595 --> 01:37:27,681
- Spotkajmy się z przodu.
- Będę czekał.

1399
01:38:07,221 --> 01:38:09,056
UWAGA NA PITBULLA

1400
01:40:19,811 --> 01:40:21,230
Co jest, kurwa?

1401
01:40:24,942 --> 01:40:27,777
Policja czeka na mnie na zewnątrz?

1402
01:40:27,778 --> 01:40:29,195
Jak mnie znalazłeś?

1403
01:40:29,196 --> 01:40:32,241
Nie było trudno cię znaleźć.
Słyszałem twoją piosenkę.

1404
01:40:32,783 --> 01:40:35,701
Okej, i co z tego?

1405
01:40:35,702 --> 01:40:38,163
- Masz potencjał.
- Potencjał?

1406
01:40:38,872 --> 01:40:40,498
Wypierdalaj stąd. Głuchy jesteś?

1407
01:40:40,499 --> 01:40:43,668
Moja muza jest zajebista. Jest na fali.

1408
01:40:43,669 --> 01:40:46,337
To więcej niż potencjał. To już widać.

1409
01:40:46,338 --> 01:40:49,924
Moi kumple z ulicy, z gangów.

1410
01:40:49,925 --> 01:40:52,426
Pokazują, czym jest prawdziwa miłość,
miłość z dzielni.

1411
01:40:52,427 --> 01:40:54,929
To jest moja widownia.
Więcej mi nie trzeba.

1412
01:40:54,930 --> 01:40:57,098
Chcesz większej widowni? To sobie policz.

1413
01:40:57,099 --> 01:40:58,975
Mówisz o 50 osobach.

1414
01:40:58,976 --> 01:41:00,185
Kochają cię.

1415
01:41:01,061 --> 01:41:02,144
Płacą ci?

1416
01:41:02,145 --> 01:41:04,606
Dają ci pieniądze? Tak czy nie?

1417
01:41:05,232 --> 01:41:07,692
Nie muszą mi nic dawać. Mam kasę.

1418
01:41:07,693 --> 01:41:09,485
Ile? 17,5?

1419
01:41:09,486 --> 01:41:11,696
- Dokładnie.
- Na pewno?

1420
01:41:11,697 --> 01:41:13,531
- Tak.
- Siedemnaście i pół?

1421
01:41:13,532 --> 01:41:15,784
- Franków.
- Myślisz, że z nimi wyjdziesz?

1422
01:41:16,535 --> 01:41:18,494
- Zobaczysz.
- Kto cię tego nauczył?

1423
01:41:18,495 --> 01:41:21,415
Kto powiedział, że jesteś do niczego?
Kto ci złamał serce?

1424
01:41:22,457 --> 01:41:25,501
- Gdzie twój ojciec?
- Pieprzyć go.

1425
01:41:25,502 --> 01:41:27,545
Zrobił to, co ty, co?

1426
01:41:27,546 --> 01:41:29,714
Będziesz od niego lepszy?

1427
01:41:29,715 --> 01:41:31,383
Będziesz siedział dłużej?

1428
01:41:32,009 --> 01:41:34,051
Dekady? Długie lata? Tego chcesz?

1429
01:41:34,052 --> 01:41:37,138
- Co chcesz, żebym ci powiedział?
- Nieważne, czego ja chcę.

1430
01:41:37,139 --> 01:41:39,515
Ważne, czego ty chcesz? Dać ci radę?

1431
01:41:39,516 --> 01:41:42,268
Radę? Dobra.

1432
01:41:42,269 --> 01:41:44,770
Czemu, kurwa, nie? Słucham.

1433
01:41:44,771 --> 01:41:47,273
W refrenie dodaj trochę ad-libów.

1434
01:41:47,274 --> 01:41:49,776
Inaczej ułóż partie wokalne. Coś w stylu...

1435
01:41:50,652 --> 01:41:52,653
<i>Gdzie jest moja kasa?</i>

1436
01:41:52,654 --> 01:41:54,655
<i>Mam tu pistolet w dłoni</i>

1437
01:41:54,656 --> 01:41:56,073
<i>Nabój na pewno cię dogoni</i>

1438
01:41:56,074 --> 01:41:58,869
Coś takiego. Jak Nazir w 1993, 1994.

1439
01:42:00,329 --> 01:42:02,079
Stary, to, co ty gadasz...

1440
01:42:02,080 --> 01:42:03,831
Nie. To ma brzmieć tak...

1441
01:42:03,832 --> 01:42:07,835
<i>Też nie jestem goły
Znam parę sztuczek ze starej szkoły</i>

1442
01:42:07,836 --> 01:42:10,379
<i>Mam tu dziewięć milimetrów, młody</i>

1443
01:42:10,380 --> 01:42:12,965
<i>To kolejny powód
By ze mną nie zadzierać</i>

1444
01:42:12,966 --> 01:42:14,091
<i>Mogę ci zapłacić</i>

1445
01:42:14,092 --> 01:42:15,760
<i>Nie chcesz przeze mnie głowy stracić</i>

1446
01:42:15,761 --> 01:42:17,803
To jest teraz, kurwa, bitwa?

1447
01:42:17,804 --> 01:42:19,597
<i>Jestem brutalem</i>

1448
01:42:19,598 --> 01:42:21,641
<i>Jestem jak Budda
Ja dodaję gazu</i>

1449
01:42:21,642 --> 01:42:23,684
<i>Ze mną do windy
Nie wsiadasz od razu</i>

1450
01:42:23,685 --> 01:42:26,103
<i>Ale czasem rap
Przypomina mi hazard</i>

1451
01:42:26,104 --> 01:42:28,564
<i>Sprzedawałem Bally
I Cazale z czarnymi oprawkami</i>

1452
01:42:28,565 --> 01:42:30,692
<i>Ale teraz wolę inne rzeczy
TEC i Beck</i>

1453
01:42:31,443 --> 01:42:33,653
No dawaj. Zaprezentuj się.

1454
01:42:33,654 --> 01:42:38,157
<i>Muszę nakarmić ulicę
Moją kobietę i noworodka</i>

1455
01:42:38,158 --> 01:42:40,993
<i>Nie chcę wrócić
I znowu siedzieć, łapiesz?</i>

1456
01:42:40,994 --> 01:42:43,247
Więc rób to jak należy.

1457
01:42:44,540 --> 01:42:46,207
Z godnością.

1458
01:42:46,208 --> 01:42:48,460
Znalazł się, pierdolony raper.

1459
01:42:50,170 --> 01:42:51,171
Nie jestem raperem.

1460
01:42:53,215 --> 01:42:55,716
- Ja daję szanse.
- Szanse?

1461
01:42:55,717 --> 01:42:57,969
Joł, spóźniłeś się.

1462
01:42:57,970 --> 01:43:01,347
Dałem ci szansę, żebyś dał mi szansę.
Podpuściłeś mnie.

1463
01:43:01,348 --> 01:43:04,433
Już nie trzeba. Spoko. To koniec.

1464
01:43:04,434 --> 01:43:08,020
Wiem, jak to jest ryzykować wszystkim,
co masz, bo czegoś chcesz.

1465
01:43:08,021 --> 01:43:09,480
Znam to uczucie.

1466
01:43:09,481 --> 01:43:12,024
Nie mieć nic, a pragnąć wszystkiego.

1467
01:43:12,025 --> 01:43:14,318
- Poznałem twoją kobietę.
- Co, kurwa?

1468
01:43:14,319 --> 01:43:15,820
Byłem w twoim domu

1469
01:43:15,821 --> 01:43:18,489
i doceniam, że twój syn nosi moje imię.

1470
01:43:18,490 --> 01:43:22,076
Szlag! Durna suka za dużo gada.

1471
01:43:22,077 --> 01:43:25,956
- Czemu „suka”?
- Kurwa.

1472
01:43:27,457 --> 01:43:29,542
- Czemu „suka”?
- Szlag.

1473
01:43:29,543 --> 01:43:32,336
Popełniłem błędy. Duże. Jak my wszyscy.

1474
01:43:32,337 --> 01:43:36,216
- Chcę ci pomóc.
- Pomóc? Co ty pieprzysz?

1475
01:43:37,009 --> 01:43:39,760
Wiesz, gdzie mieszkam.
Ja wiem, gdzie ty mieszkasz.

1476
01:43:39,761 --> 01:43:41,804
I co? Co zrobisz? Co?

1477
01:43:41,805 --> 01:43:44,098
- Co?
- Jesteś pusty w środku.

1478
01:43:44,099 --> 01:43:45,850
Jesteś samotny.

1479
01:43:45,851 --> 01:43:47,560
Jesteś cichy.

1480
01:43:47,561 --> 01:43:50,229
Jesteś zraniony. To chcę poczuć.

1481
01:43:50,230 --> 01:43:52,857
To chcę zobaczyć. To chcę wiedzieć.

1482
01:43:52,858 --> 01:43:54,525
Chcę wiedzieć, co jest w środku.

1483
01:43:54,526 --> 01:43:56,569
Pieprzyć to, co pokazujesz.

1484
01:43:56,570 --> 01:43:58,237
Kim jesteś?

1485
01:43:58,238 --> 01:43:59,990
Wiesz, co jest porąbane?

1486
01:44:00,782 --> 01:44:03,242
Nie masz pojęcia,
jak długo o tym marzyłem.

1487
01:44:03,243 --> 01:44:06,495
Ty i ja w studiu. Tak jak teraz.

1488
01:44:06,496 --> 01:44:08,456
Gdy wyszedłem z pierdla,

1489
01:44:08,457 --> 01:44:11,584
stałem pod biurami Stackin’ Hits,

1490
01:44:11,585 --> 01:44:14,462
studiami, widziałem spotkania.

1491
01:44:14,463 --> 01:44:17,423
Obserwowałem Treya
w mediach społecznościowych.

1492
01:44:17,424 --> 01:44:19,509
Widziałem, gdzie chodzicie jeść.

1493
01:44:19,510 --> 01:44:22,011
Miałem nadzieję, że na ciebie wpadnę.

1494
01:44:22,012 --> 01:44:23,638
Że poświęcisz mi czas.

1495
01:44:23,639 --> 01:44:24,931
Że mnie wysłuchasz.

1496
01:44:24,932 --> 01:44:26,934
Chodziłem Mostem Brooklińskim

1497
01:44:27,643 --> 01:44:29,644
i patrzyłem na twój taras.

1498
01:44:29,645 --> 01:44:31,103
Dumbo Olympia.

1499
01:44:31,104 --> 01:44:33,147
Mówiłem, że wiem, gdzie mieszkasz.

1500
01:44:33,148 --> 01:44:34,565
Nie gadam bzdur.

1501
01:44:34,566 --> 01:44:38,528
A dowiedziałem się jedynie,
że masz najgorszy słuch w branży.

1502
01:44:38,529 --> 01:44:41,822
Ale teraz mnie słyszysz, prawda?

1503
01:44:41,823 --> 01:44:44,575
I co teraz? Co teraz zrobimy?

1504
01:44:44,576 --> 01:44:46,954
Nie zaplataj rąk. Co teraz zrobimy?

1505
01:44:47,663 --> 01:44:49,455
Co? Zezłościłeś się?

1506
01:44:49,456 --> 01:44:51,457
Widzę twoje łokcie i gnata.

1507
01:44:51,458 --> 01:44:53,334
Masz swój pistolet, a ja mój.

1508
01:44:53,335 --> 01:44:54,502
Co chcesz zrobić?

1509
01:44:54,503 --> 01:44:56,003
To sprawa między tobą i mną.

1510
01:44:56,004 --> 01:44:57,505
Pokaż, co potrafisz.

1511
01:44:57,506 --> 01:45:00,926
Wiesz co? Manifestacja to suka.

1512
01:45:02,302 --> 01:45:04,972
Nigdy nie lekceważ mocy modlitwy.

1513
01:45:41,592 --> 01:45:43,010
King!

1514
01:45:49,766 --> 01:45:53,603
Moje oko. Mam szkło w oku!

1515
01:45:53,604 --> 01:45:54,688
Idź po pieniądze!

1516
01:45:55,355 --> 01:45:58,108
Dorwij gnoja! Dorwij sukinsyna!

1517
01:45:59,568 --> 01:46:00,694
Mam szkło w oku.

1518
01:49:31,697 --> 01:49:33,656
Puść mnie! Puszczaj!

1519
01:49:33,657 --> 01:49:35,241
Co ty robisz? Puść mnie!

1520
01:49:35,242 --> 01:49:36,742
Co robisz? Puszczaj!

1521
01:49:36,743 --> 01:49:39,370
- Powinienem cię puścić.
- Nie chcę tu być.

1522
01:49:39,371 --> 01:49:40,621
- Puszczaj!
- Co?

1523
01:49:40,622 --> 01:49:42,415
- Daj mi umrzeć!
- Gdzie moja kasa?

1524
01:49:42,416 --> 01:49:45,126
- Daj mi umrzeć!
- Nie ma mowy, twój syn nosi moje imię.

1525
01:49:45,127 --> 01:49:46,503
Właź tutaj.

1526
01:50:01,059 --> 01:50:02,227
Dawaj!

1527
01:50:23,081 --> 01:50:25,501
- Joł, Higgins!
- Detektywko Bell.

1528
01:50:27,503 --> 01:50:29,421
- Co jest?
- Boże, litości.

1529
01:50:30,005 --> 01:50:31,756
Kiedy moi ludzie zrozumieją,

1530
01:50:31,757 --> 01:50:34,217
że zawsze najpierw szukamy pod łóżkiem?

1531
01:50:34,218 --> 01:50:36,636
Nie pytaj mnie o swoich ludzi.

1532
01:50:36,637 --> 01:50:38,679
Uważaj sobie, synu.

1533
01:50:38,680 --> 01:50:40,057
„Synu”.

1534
01:50:58,325 --> 01:50:59,701
Proszę.

1535
01:51:02,579 --> 01:51:04,747
Wchodźcie. Nie wstydźcie się.

1536
01:51:04,748 --> 01:51:08,417
- Jak się masz?
- Tak, jak można się spodziewać.

1537
01:51:08,418 --> 01:51:11,212
Ile razy prosiłem o kuloodporną szybę?

1538
01:51:11,213 --> 01:51:15,342
Jednooki jest królem w świecie ślepców.

1539
01:51:16,468 --> 01:51:17,718
To prawda.

1540
01:51:17,719 --> 01:51:19,971
Ale patrzy się trzecim okiem.

1541
01:51:19,972 --> 01:51:21,682
Racja, Cyklopie.

1542
01:51:24,268 --> 01:51:25,477
Mam nadzieję, że wiesz...

1543
01:51:26,478 --> 01:51:28,354
że chcę, żebyś wrócił do pracy.

1544
01:51:28,355 --> 01:51:30,148
Doceniam to.

1545
01:51:31,233 --> 01:51:35,028
Ale myślę, że nadszedł czas,
bym znalazł coś nowego...

1546
01:51:36,530 --> 01:51:37,780
dla siebie i Kyle’a.

1547
01:51:37,781 --> 01:51:39,282
Dlatego odmówię.

1548
01:51:39,283 --> 01:51:40,576
Rozumiem.

1549
01:51:41,201 --> 01:51:42,869
- Tak.
- Aż za dobrze.

1550
01:51:42,870 --> 01:51:45,371
- Nic panu nie jest?
- Tylko kilka siniaków.

1551
01:51:45,372 --> 01:51:47,957
Wszystko dobrze.

1552
01:51:47,958 --> 01:51:51,252
Nie miałem szansy ci podziękować.

1553
01:51:51,253 --> 01:51:53,546
To nic takiego. Zrobiłbym to znowu.

1554
01:51:53,547 --> 01:51:55,299
Może pan na mnie liczyć.

1555
01:51:55,924 --> 01:51:57,259
A ty na mnie.

1556
01:51:58,177 --> 01:51:59,635
Tato, widziałeś?

1557
01:51:59,636 --> 01:52:03,015
Cztery z dziesięciu najlepszych piosenek
na liście Billboard Hot 100

1558
01:52:03,682 --> 01:52:05,559
to piosenki artystów Stackin’ Hits.

1559
01:52:06,768 --> 01:52:08,478
Jakby znowu był 2004 rok.

1560
01:52:10,731 --> 01:52:12,398
- 2004.
- Tak.

1561
01:52:12,399 --> 01:52:14,901
- Nie.
- Cztery z dziesięciu, nieźle.

1562
01:52:14,902 --> 01:52:16,028
Całkiem nieźle.

1563
01:52:17,821 --> 01:52:20,656
Paul, zdrowiej. Dajmy im chwilę.

1564
01:52:20,657 --> 01:52:21,908
Dobrze.

1565
01:52:21,909 --> 01:52:24,411
Tak. Kyle, daj nam chwilę.

1566
01:52:25,412 --> 01:52:27,748
- Dwie minuty.
- Tak.

1567
01:52:42,638 --> 01:52:44,805
- Zawsze.
- Na zawsze.

1568
01:52:44,806 --> 01:52:46,099
I dzień dłużej.

1569
01:52:51,021 --> 01:52:52,940
- No dobra.
- Tak.

1570
01:52:54,733 --> 01:52:56,985
- Pozostań Czarny.
- Tak jest.

1571
01:53:05,869 --> 01:53:07,161
NIEWINNY

1572
01:53:07,162 --> 01:53:28,266
Uwolnić Yung Felona!

1573
01:53:28,267 --> 01:53:30,977
Chodź. Z drogi. Ruchy.

1574
01:53:30,978 --> 01:53:32,728
Jestem niewinny!

1575
01:53:32,729 --> 01:53:34,438
- Odejdźcie.
- Nic nie zrobiłem.

1576
01:53:34,439 --> 01:53:37,400
- Wynocha stąd.
- Uwolnijcie mnie! Tak.

1577
01:53:37,401 --> 01:53:38,902
Nic nie zrobiłem.

1578
01:53:40,028 --> 01:53:41,904
- Jestem niewinny.
- Idziemy.

1579
01:53:41,905 --> 01:53:43,614
- Ruchy, gwiazdo.
- Pokój!

1580
01:53:43,615 --> 01:53:47,076
SPRAWIEDLIWOŚĆ DLA YUNG FELONA

1581
01:53:47,077 --> 01:53:48,160
ŻĄDAMY SPRAWIEDLIWOŚCI

1582
01:53:48,161 --> 01:53:50,580
- Dawaj. Idziemy.
- Pokój i miłość.

1583
01:53:50,581 --> 01:53:52,749
- Ruchy.
- Pokój i miłość!

1584
01:53:53,834 --> 01:53:56,170
Tylko Bóg może mnie teraz sądzić.

1585
01:53:56,795 --> 01:53:59,213
Uwolnić Yung Felona!

1586
01:53:59,214 --> 01:54:01,757
- Uwolnić Yung Felona!
- Pożegnaj się z fanami.

1587
01:54:01,758 --> 01:54:03,801
Uwolnić Yung Felona!

1588
01:54:03,802 --> 01:54:05,596
- Idziemy.
- Nic nie zrobiłem.

1589
01:54:06,889 --> 01:54:08,807
Dziękujemy, że pan przyszedł.

1590
01:54:09,516 --> 01:54:12,101
Adwokat Yung Felona i prokurator

1591
01:54:12,102 --> 01:54:14,980
właśnie skończyli omawiać warunki ugody.

1592
01:54:15,814 --> 01:54:17,024
Nie będzie procesu.

1593
01:54:17,733 --> 01:54:20,151
Czyli żadnej apelacji? Medialnego cyrku?

1594
01:54:20,152 --> 01:54:23,571
Prosił tylko o rozmowę z panem.

1595
01:54:23,572 --> 01:54:26,158
- Ze mną?
- O to poprosił.

1596
01:54:28,994 --> 01:54:31,205
- Ile lat dostanie?
- Dwadzieścia pięć.

1597
01:54:33,916 --> 01:54:34,917
Za mało.

1598
01:56:02,045 --> 01:56:03,046
Król David.

1599
01:56:04,006 --> 01:56:06,049
Kopę lat. Miło cię widzieć.

1600
01:56:06,758 --> 01:56:09,385
- Znowu.
- Co mogę dla ciebie zrobić?

1601
01:56:09,386 --> 01:56:11,555
W sumie jest na odwrót.

1602
01:56:12,139 --> 01:56:13,764
Ja chcę zrobić coś dla ciebie.

1603
01:56:13,765 --> 01:56:16,100
- Tak?
- Jasne.

1604
01:56:16,101 --> 01:56:18,394
Dam ci zaszczyt

1605
01:56:18,395 --> 01:56:20,731
podpisania ze mną kontraktu.

1606
01:56:21,315 --> 01:56:23,108
To lukratywna umowa.

1607
01:56:23,901 --> 01:56:27,403
Mój prawnik
wkrótce się z tobą skontaktuje.

1608
01:56:27,404 --> 01:56:28,488
Słucham?

1609
01:56:32,075 --> 01:56:35,119
Jestem najczęściej odtwarzanym artystą
na świecie.

1610
01:56:35,120 --> 01:56:38,039
- Serio?
- Ponad miliard odtworzeń od aresztowania.

1611
01:56:38,040 --> 01:56:40,208
Nie tylko w Stanach, ale na świecie.

1612
01:56:40,209 --> 01:56:41,709
Doprawdy?

1613
01:56:41,710 --> 01:56:43,753
Jakim cudem o tym nie wiesz?

1614
01:56:43,754 --> 01:56:45,838
Joł, to jest popierdolone.

1615
01:56:45,839 --> 01:56:48,675
Musisz być na bieżąco? Co ty robisz?

1616
01:56:49,384 --> 01:56:51,178
Odrób pracę domową.

1617
01:56:52,221 --> 01:56:55,473
Joł, nie będę kłamał, to jest odjechane.

1618
01:56:55,474 --> 01:56:58,017
Popierdolone, przysięgam.

1619
01:56:58,018 --> 01:57:00,521
Wiesz, jak długo czekałem na tę chwilę?

1620
01:57:01,188 --> 01:57:02,648
Całe życie.

1621
01:57:03,482 --> 01:57:05,650
Odkąd byłem dzieckiem,
chciałem być jak ty.

1622
01:57:05,651 --> 01:57:07,152
Byłeś naszym idolem.

1623
01:57:08,028 --> 01:57:11,948
To było szaleństwo. Nawet moja mama
mówiła, że wyglądam jak ty.

1624
01:57:11,949 --> 01:57:15,118
- Mógłbyś być moim ojcem.
- Może.

1625
01:57:16,245 --> 01:57:18,329
Jesteś z tej samej dzielnicy.

1626
01:57:18,330 --> 01:57:19,665
Szlag, zgadza się.

1627
01:57:20,916 --> 01:57:24,126
Rapuję od wieków.

1628
01:57:24,127 --> 01:57:26,255
Odkąd byłem młody.

1629
01:57:27,005 --> 01:57:28,924
Nikogo to nie obchodziło.

1630
01:57:29,675 --> 01:57:32,928
Nawet moja laska mówiła,
że to nic wielkiego.

1631
01:57:34,221 --> 01:57:38,057
W końcu postanowiłem się poddać.

1632
01:57:38,058 --> 01:57:40,101
Zawsze próbowałem się z tobą skontaktować.

1633
01:57:40,102 --> 01:57:42,604
Ty byłeś na szczycie, a ja na dnie.

1634
01:57:44,398 --> 01:57:46,567
Mówiłem, że pociągnę cię za sobą.

1635
01:57:47,860 --> 01:57:50,237
A potem nagle...

1636
01:57:51,280 --> 01:57:53,991
jak magia. Abrakadabra.

1637
01:57:55,033 --> 01:57:57,410
Każda wytwórnia mnie chce,

1638
01:57:57,411 --> 01:58:00,329
chce podpisać ze mną kontrakt,
biją się o mnie.

1639
01:58:00,330 --> 01:58:03,541
Przedstawiają mojemu prawnikowi
porąbane oferty

1640
01:58:03,542 --> 01:58:07,129
i umowy, o których można marzyć.
Ale ja powiedziałem: „Pieprzyć to”.

1641
01:58:08,714 --> 01:58:09,881
Chcę podpisać kontrakt z tobą.

1642
01:58:09,882 --> 01:58:13,134
Chcę być w Stackin’ Hits Records.
Razem z tobą.

1643
01:58:13,135 --> 01:58:16,345
Słuchaj. Jeśli będziesz moim producentem,

1644
01:58:16,346 --> 01:58:19,141
tak jak Pharrella czy Timbalanda...

1645
01:58:19,933 --> 01:58:21,559
Razem będziemy jak...

1646
01:58:21,560 --> 01:58:23,562
Weezy i Birdman, słowo.

1647
01:58:24,438 --> 01:58:28,065
Podpisane, zapieczętowane, dostarczone.
Jestem twój, jeśli chcesz.

1648
01:58:28,066 --> 01:58:30,818
Zaskoczyłem cię nawiązaniem
do Steviego Wondera, co?

1649
01:58:30,819 --> 01:58:33,030
Nie słuchałeś całej piosenki.

1650
01:58:35,532 --> 01:58:38,243
Nie jesteś światłem mojego życia.

1651
01:58:41,788 --> 01:58:43,040
Ja...

1652
01:58:44,666 --> 01:58:46,209
Odchodzę ze Stackin’ Hits.

1653
01:58:46,210 --> 01:58:48,336
Co? Ty jesteś Stackin’ Hits.

1654
01:58:48,337 --> 01:58:51,214
Otwieram własną wytwórnię. Coś mniejszego.

1655
01:58:51,215 --> 01:58:55,092
Coś, nad czym będę miał kontrolę
i będę mieć więcej czasu dla rodziny.

1656
01:58:55,093 --> 01:58:58,429
Ale co ważniejsze,
albo tak samo ważne, więcej czasu...

1657
01:58:58,430 --> 01:59:00,682
by skupić się na muzyce, by...

1658
01:59:01,767 --> 01:59:03,100
Wrócić do muzyki.

1659
01:59:03,101 --> 01:59:06,562
Skupianie się na muzyce
i powrót do muzyki?

1660
01:59:06,563 --> 01:59:08,439
Co jest ważniejsze od pieniędzy?

1661
01:59:08,440 --> 01:59:10,067
Zbankrutujesz.

1662
01:59:13,445 --> 01:59:14,612
Tak.

1663
01:59:14,613 --> 01:59:18,116
Uwaga jest jedyną prawdziwą walutą.

1664
01:59:18,742 --> 01:59:23,663
Podpisanie ze mną kontraktu byłoby
największym wydarzeniem w historii muzyki.

1665
01:59:23,664 --> 01:59:24,957
Przemyśl to.

1666
01:59:25,707 --> 01:59:27,334
Nie każde pieniądze są dobre.

1667
01:59:35,801 --> 01:59:38,511
Daj spokój. Nie patrz na mnie,

1668
01:59:38,512 --> 01:59:42,056
jakbym był szaleńcem albo frajerem.

1669
01:59:42,057 --> 01:59:45,268
Gram w grę, którą wy wymyśliliście.

1670
01:59:45,269 --> 01:59:48,897
Płyń na fali, nim będzie za późno.

1671
01:59:54,945 --> 01:59:55,946
Nie jestem zainteresowany.

1672
01:59:57,614 --> 01:59:58,698
Nie?

1673
01:59:58,699 --> 02:00:01,242
Nic nie zrobię z twoją muzyką.
Nie jest dla mnie.

1674
02:00:01,243 --> 02:00:03,287
Nie chcesz zobaczyć mnie na szczycie?

1675
02:00:06,123 --> 02:00:08,249
Zazdrość z ciebie wyłazi.

1676
02:00:08,250 --> 02:00:11,502
Pierdol się, staruchu. Pierdol się.

1677
02:00:11,503 --> 02:00:12,753
Przemyśl to.

1678
02:00:12,754 --> 02:00:15,756
Nikogo nie obchodziłeś przed porwaniem.

1679
02:00:15,757 --> 02:00:18,009
Wszyscy o tobie zapomnieli.

1680
02:00:18,010 --> 02:00:21,262
Ocaliłem ci karierę.
Ja sprawiłem, że wróciłeś.

1681
02:00:21,263 --> 02:00:23,973
Ja to zrobiłem. Yung Felon.

1682
02:00:23,974 --> 02:00:26,184
Nikt inny. Pierdol się!

1683
02:00:26,185 --> 02:00:28,477
Powinienem był porwać twojego syna.
I strzelić...

1684
02:00:28,478 --> 02:00:30,062
Masz szczęście.

1685
02:00:30,063 --> 02:00:32,607
Dlatego jesteś
na mojej liście odwiedzających!

1686
02:00:32,608 --> 02:00:36,402
Pierdol się! Pierdol się, sukinsynu!

1687
02:00:36,403 --> 02:00:38,988
Beze mnie jesteś niczym! Pierdol się!

1688
02:00:38,989 --> 02:00:40,908
Odpierdolcie się ode mnie!

1689
02:00:45,787 --> 02:00:47,164
Amen.

1690
02:00:50,292 --> 02:00:54,504
- Poradzimy sobie?
- Tak.

1691
02:00:54,505 --> 02:00:56,881
Poradzimy sobie,
będziemy poza zasięgiem wzroku.

1692
02:00:56,882 --> 02:01:00,009
Wszystko jest w porządku.

1693
02:01:00,010 --> 02:01:01,761
Mówię poważnie.

1694
02:01:01,762 --> 02:01:04,388
- Ja też.
- To nie czas na żarty.

1695
02:01:04,389 --> 02:01:06,517
- Damy siebie radę?
- A James Brown daje radę?

1696
02:01:07,518 --> 02:01:10,269
Albo Barry White? Czy Al Green?

1697
02:01:10,270 --> 02:01:12,063
Weź!

1698
02:01:12,064 --> 02:01:14,107
- A Aretha Franklin?
- Aretha Franklin?

1699
02:01:15,692 --> 02:01:17,276
A Trey King?

1700
02:01:17,277 --> 02:01:18,403
Trey King?

1701
02:01:35,254 --> 02:01:36,421
Więc...

1702
02:01:38,966 --> 02:01:40,508
Miło poznać.

1703
02:01:40,509 --> 02:01:42,761
- Moja żona, Pam.
- Cześć.

1704
02:01:43,428 --> 02:01:47,515
Mój syn, Trey.
Trey mówi, że będziesz kolejną gwiazdą.

1705
02:01:47,516 --> 02:01:52,019
Miło mi was poznać.

1706
02:01:52,020 --> 02:01:55,565
To jest mój pianista, Ric’key.

1707
02:01:55,566 --> 02:01:57,860
- Jak leci, Ric?
- Miło was poznać.

1708
02:02:02,739 --> 02:02:04,031
{\an8}„Sula...”

1709
02:02:04,032 --> 02:02:05,366
{\an8}ARTYSTKA/PIOSENKARKA

1710
02:02:05,367 --> 02:02:06,659
„Sula Janie Zimmie”.

1711
02:02:06,660 --> 02:02:11,080
Zgadza się. Moja matka uwielbiała
Toni Morrison i Zorę Neale Hurston.

1712
02:02:11,081 --> 02:02:13,207
<i>The Bluest Eye</i> to moja ulubiona powieść.

1713
02:02:13,208 --> 02:02:15,877
Pochodzisz z oczytanej rodziny.

1714
02:02:15,878 --> 02:02:18,796
Nie bardzo. Mój tata
ciągle się gdzieś toczył. Jak kamień.

1715
02:02:18,797 --> 02:02:20,674
Gra słów zamierzona.

1716
02:02:22,426 --> 02:02:24,177
Pochodzę z muzycznej rodziny.

1717
02:02:24,178 --> 02:02:26,762
Piosenkarze, kompozytorzy, muzycy.

1718
02:02:26,763 --> 02:02:28,681
Napisałam piosenkę, którą zaraz zaśpiewam.

1719
02:02:28,682 --> 02:02:30,808
Okej. Masz pseudonim artystyczny?

1720
02:02:30,809 --> 02:02:34,896
Sula, litera C, Sing.

1721
02:02:34,897 --> 02:02:36,314
Co oznacza C?

1722
02:02:36,315 --> 02:02:37,357
„Potrafi”.

1723
02:02:41,028 --> 02:02:43,196
Dobra, Sula Potrafi Śpiewać.

1724
02:02:43,197 --> 02:02:45,573
Obyś faktycznie potrafiła.

1725
02:02:45,574 --> 02:02:47,200
Zaraz się przekonasz.

1726
02:02:47,201 --> 02:02:48,327
Przekonajmy się.

1727
02:05:23,774 --> 02:05:24,775
Dawaj.

1728
02:05:44,419 --> 02:05:46,129
Dawaj.

1729
02:06:30,132 --> 02:06:31,924
A teraz wszyscy...

1730
02:06:31,925 --> 02:06:36,180
Amen. Sula...

1731
02:06:37,431 --> 02:06:40,058
Widzę, że potrafisz...

1732
02:06:40,851 --> 02:06:41,852
śpiewać.

1733
02:06:43,937 --> 02:06:45,396
Jaki tytuł ma ta piosenka?

1734
02:06:45,397 --> 02:06:46,857
„Highest 2 Lowest”.

1735
02:06:50,986 --> 02:06:52,904
Sula, wierzysz w siebie?

1736
02:06:52,905 --> 02:06:54,947
- Tak.
- A we mnie?

1737
02:06:54,948 --> 02:06:56,908
- Tak.
- Wierzysz, że odniesiesz sukces?

1738
02:06:56,909 --> 02:07:00,244
- Tak.
- Wiesz, że nadejdą trudne czasy?

1739
02:07:00,245 --> 02:07:01,621
Bo nadejdą.

1740
02:07:01,622 --> 02:07:03,623
Trudne czasy są skutkiem dobrych.

1741
02:07:03,624 --> 02:07:06,835
Trudne czasy
są skutkiem sukcesu i pieniędzy.

1742
02:07:07,753 --> 02:07:09,212
A potem następuje chaos.

1743
02:07:09,213 --> 02:07:11,506
Poradzisz sobie z chaosem? Z pieniędzmi?

1744
02:07:11,507 --> 02:07:13,758
Poradzisz sobie z sukcesem? Z porażką?

1745
02:07:13,759 --> 02:07:16,135
Z kochankami? I z memami?

1746
02:07:16,136 --> 02:07:18,596
Ze wszystkim, co cię czeka?

1747
02:07:18,597 --> 02:07:20,932
To pytanie do ciebie.
Poradzisz sobie z tym?

1748
02:07:20,933 --> 02:07:22,100
Tak.

1749
02:07:26,939 --> 02:07:28,065
Wierzę ci.

1750
02:07:28,815 --> 02:07:31,318
- Trey?
- Jutro pójdziemy do studia.

1751
02:07:32,194 --> 02:07:34,570
- Gotowa?
- Panie King, urodziłam się gotowa.

1752
02:07:34,571 --> 02:07:36,906
Chwila. Musimy pogadać o mojej działce.

1753
02:07:36,907 --> 02:07:38,783
- To ja ją odkryłem.
- Twojej działce?

1754
02:07:38,784 --> 02:07:40,660
Porozmawiaj ze swoim synem.

1755
02:07:40,661 --> 02:07:43,205
Wrócimy do tego, gdy będę współprezeską...

1756
02:07:44,540 --> 02:07:45,748
zarządu nowej wytwórni.

1757
02:07:45,749 --> 02:07:48,794
- Rodzinna firma.
- Podoba mi się. Rodzinna firma.

1758
02:07:49,670 --> 02:07:51,046
„Highest 2 Lowest”.

1759
02:07:53,966 --> 02:07:55,342
Bierzmy się do pracy.

1760
02:12:26,905 --> 02:12:28,907
Napisy: Agnieszka Otawska



