1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.MX

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.MX

3
00:00:08,341 --> 00:00:10,910
{\an8}NETFLIX — ORYGINALNY PROGRAM KOMEDIOWY

4
00:00:18,485 --> 00:00:20,587
{\an8}WIDOWNIA MA NEGATYWNE WYNIKI TESTÓW

5
00:00:20,653 --> 00:00:22,756
{\an8}ZASTOSOWANO ŚRODKI ZAPOBIEGAWCZE

6
00:00:24,190 --> 00:00:25,759
{\an8}Coach zmysłów. Tak.

7
00:00:25,825 --> 00:00:26,760
<i>LEE SU-GEUN: THE SENSE COACH</i>

8
00:00:30,797 --> 00:00:33,433
Nigdy się tak nie czułem.

9
00:00:33,500 --> 00:00:35,702
{\an8}Zaczynamy. Coach zmysłów.

10
00:01:00,160 --> 00:01:02,729
{\an8}LEE SU-GEUN

11
00:01:10,203 --> 00:01:11,805
Rany.

12
00:01:12,338 --> 00:01:14,140
Miało być tu cicho.

13
00:01:14,607 --> 00:01:16,242
A tu oklaski.

14
00:01:16,309 --> 00:01:18,311
Jednak nie tak cicho.

15
00:01:18,378 --> 00:01:20,280
Zobaczmy.

16
00:01:20,680 --> 00:01:22,348
Woda czysta.

17
00:01:22,916 --> 00:01:25,085
Ryb też sporo.

18
00:01:25,151 --> 00:01:26,986
Ale jakieś wolne.

19
00:01:27,454 --> 00:01:30,757
Tkwią w jednym miejscu.
To przez to, że woda jest zimna?

20
00:01:30,824 --> 00:01:33,760
Co my tu mamy? Podobno ryby je uwielbiają.

21
00:01:34,227 --> 00:01:36,496
Na pewno się sprawdzi.

22
00:01:36,563 --> 00:01:39,566
Kosztowała 680 000 wonów.

23
00:01:39,632 --> 00:01:42,068
Zobaczymy, co złowię.

24
00:01:42,135 --> 00:01:45,105
Jest jeden zainteresowany. No dalej.

25
00:01:45,171 --> 00:01:46,506
Reaguje na przynętę.

26
00:01:46,573 --> 00:01:49,476
Skubie ją.

27
00:01:49,542 --> 00:01:51,211
Rany, tak.

28
00:01:51,277 --> 00:01:52,545
Chwila.

29
00:01:52,612 --> 00:01:54,714
Tak!

30
00:01:54,781 --> 00:01:58,084
Złapał przynętę!

31
00:01:58,151 --> 00:01:59,719
Cholera, ukradł ją.

32
00:02:00,820 --> 00:02:03,756
Nie wierzę, zabrał mi przynętę.

33
00:02:04,157 --> 00:02:06,092
Na pewno wie, by ją zwrócić.

34
00:02:06,926 --> 00:02:08,761
Zobaczmy dalej.

35
00:02:08,828 --> 00:02:11,865
Trochę dzisiaj złowiłem.

36
00:02:11,931 --> 00:02:14,000
Ta wciąż żyje. Co to?

37
00:02:14,067 --> 00:02:17,203
Okoń morski. Rany.

38
00:02:17,704 --> 00:02:19,539
Wciąż żyje. Nie do wiary.

39
00:02:20,039 --> 00:02:22,442
Złapałem rekina w słodkiej wodzie?

40
00:02:22,509 --> 00:02:25,044
Halibut, łosoś, okoń.

41
00:02:25,111 --> 00:02:26,813
A co to, u licha?

42
00:02:27,280 --> 00:02:29,382
Jakieś angielskie litery.

43
00:02:29,449 --> 00:02:32,285
Spójrzcie, członek Super Junior.

44
00:02:32,352 --> 00:02:33,620
Tego boysbandu.

45
00:02:34,220 --> 00:02:36,723
Lubicie takie żarty? A to co?

46
00:02:37,991 --> 00:02:40,627
Nigdy nie złapałem czegoś takiego.

47
00:02:41,094 --> 00:02:43,029
Po prostu ją założyć?

48
00:02:46,432 --> 00:02:47,901
Testuję.

49
00:02:47,967 --> 00:02:49,335
Wrzuć beat.

50
00:02:55,108 --> 00:02:57,443
NongMill Kim!

51
00:02:57,510 --> 00:02:59,445
{\an8}NONGMILL KIM

52
00:03:00,046 --> 00:03:01,080
{\an8}- Cześć!
- Hej!

53
00:03:01,147 --> 00:03:04,584
{\an8}<i>Coach zmysłów
Coach zmysłów, tak</i>

54
00:03:04,651 --> 00:03:07,654
{\an8}<i>Coach zmysłów
Wyszkoli zmysły twe</i>

55
00:03:07,720 --> 00:03:10,790
{\an8}<i>Cicho być, na swą kolej czekać</i>

56
00:03:10,857 --> 00:03:14,360
{\an8}<i>Coach zmysłów
Coach zmysłów, tak</i>

57
00:03:14,427 --> 00:03:16,896
{\an8}<i>Jestem coachem
Radę wam dam</i>

58
00:03:16,963 --> 00:03:20,300
{\an8}<i>Jestem mistrzem
I 20 lat doświadczenia mam</i>

59
00:03:20,366 --> 00:03:23,369
{\an8}<i>Wszyscy są w szoku
Brak im słów</i>

60
00:03:23,436 --> 00:03:26,506
{\an8}<i>Gdy ja rapuję
Raperom brak już tchu</i>

61
00:03:26,573 --> 00:03:29,909
{\an8}<i>Su-geun mnie wspiera
Wbił mnie na Netfliksa</i>

62
00:03:29,976 --> 00:03:32,712
{\an8}<i>Tłumacze się męczą
A ja jestem dumny K</i>

63
00:03:32,779 --> 00:03:36,416
{\an8}<i>Profesor Lee dzieli się wiedzą
Więc notatki róbcie</i>

64
00:03:36,482 --> 00:03:39,886
{\an8}<i>Nasze wspólne marzenie
Ziściło się tu wreszcie</i>

65
00:03:39,953 --> 00:03:43,523
{\an8}<i>Hej, stary
Powiedz, co robić</i>

66
00:03:43,590 --> 00:03:46,826
{\an8}<i>Hej, stary
Posłuchaj mnie</i>

67
00:03:46,893 --> 00:03:49,429
{\an8}<i>Hej, stary
Daj poradę mi</i>

68
00:03:49,495 --> 00:03:53,066
{\an8}<i>Hej, wszyscy
Wpierw ich powitajmy</i>

69
00:03:53,132 --> 00:03:55,969
{\an8}<i>Coach zmysłów
Coach zmysłów, tak</i>

70
00:03:56,035 --> 00:03:59,806
{\an8}<i>Coach zmysłów
Wyszkoli wasze zmysły</i>

71
00:03:59,872 --> 00:04:02,508
{\an8}<i>Cicho być, na swą kolej czekać</i>

72
00:04:02,575 --> 00:04:06,946
{\an8}<i>Coach zmysłów
Coach zmysłów, tak</i>

73
00:04:08,014 --> 00:04:09,282
NongMill Kim!

74
00:04:09,749 --> 00:04:11,050
Powiedzcie: „Ho!”.

75
00:04:12,518 --> 00:04:13,386
I: „Ho, ho!”.

76
00:04:14,721 --> 00:04:17,190
Gdy powiem „coach”, powiedzcie „zmysłów”.

77
00:04:17,257 --> 00:04:20,126
- Coach!
- Zmysłów!

78
00:04:20,193 --> 00:04:22,061
Mimo pandemii

79
00:04:22,829 --> 00:04:25,565
NongMill Kim przyjechał, by mi pomóc.

80
00:04:25,632 --> 00:04:27,734
Zrobił nawet test na COVID-19.

81
00:04:27,800 --> 00:04:29,702
Nos mnie boli.

82
00:04:29,769 --> 00:04:31,571
Brawa dla niego.

83
00:04:31,638 --> 00:04:34,274
- Dzięki. NongMill Kim.
- NongMill Kim!

84
00:04:34,340 --> 00:04:36,409
Wkrótce zawita do Europy.

85
00:04:36,476 --> 00:04:37,744
Czekaj, Netfliksie!

86
00:04:37,810 --> 00:04:40,880
Oglądają cię ludzie ze 190 krajów.

87
00:04:40,947 --> 00:04:42,649
Mamy sporo widzów.

88
00:04:42,715 --> 00:04:45,051
Czas zaczynać.

89
00:04:45,118 --> 00:04:48,988
Witajcie w <i>Lee Su-geun, the Sense Coach.</i>

90
00:04:49,522 --> 00:04:51,257
Przygotować scenę!

91
00:04:52,125 --> 00:04:53,660
No dalej!

92
00:04:55,528 --> 00:04:58,097
{\an8}TRANSFORMACJA SCENY

93
00:04:58,164 --> 00:05:02,135
{\an8}CZY KTOŚ ŚMIE NIE KLASKAĆ?

94
00:05:12,278 --> 00:05:14,414
Witajcie!

95
00:05:14,480 --> 00:05:15,815
- Cześć.
- Cześć.

96
00:05:15,882 --> 00:05:18,718
Nazywam się Lee Su-geun.

97
00:05:19,118 --> 00:05:24,490
Globalna firma, Netflix, uznała,
że ma za dużo pieniędzy.

98
00:05:24,557 --> 00:05:27,327
Dlatego się tak ubrałem.

99
00:05:27,393 --> 00:05:29,762
Mam złoty dres.

100
00:05:29,829 --> 00:05:31,464
Osiemnaście karatów.

101
00:05:31,531 --> 00:05:33,766
Zobaczcie ten naszyjnik.

102
00:05:33,833 --> 00:05:35,802
Co to za napis? Jest pożyczony.

103
00:05:35,868 --> 00:05:37,036
Nieważne.

104
00:05:37,103 --> 00:05:40,406
Mam nawet złoty gwizdek.

105
00:05:41,140 --> 00:05:43,242
Fajnie, co?

106
00:05:43,309 --> 00:05:45,478
A co to? Zabierzcie to.

107
00:05:46,079 --> 00:05:48,815
Szybko. Postradaliście zmysły?

108
00:05:48,881 --> 00:05:52,018
Jak mogliście zapomnieć?

109
00:05:52,485 --> 00:05:54,020
Co ty robisz?

110
00:05:57,523 --> 00:05:58,891
Kim jesteś?

111
00:05:58,958 --> 00:06:00,993
- Rany.
- Kim jesteś?

112
00:06:01,060 --> 00:06:02,729
- Park Sung-kwang.
- Cześć.

113
00:06:02,795 --> 00:06:04,931
{\an8}PARK SUNG-KWANG

114
00:06:05,565 --> 00:06:08,901
Ekipa się rozrasta.

115
00:06:08,968 --> 00:06:11,671
- Jest i celebryta.
- Chwila.

116
00:06:12,372 --> 00:06:13,606
Masz mikrofon?

117
00:06:13,673 --> 00:06:16,743
- Myślałem, że robimy to razem.
- Zaskoczyłeś mnie.

118
00:06:17,143 --> 00:06:21,247
- Tak?
- Ale potknąłeś się bez powodu.

119
00:06:21,314 --> 00:06:22,782
Musiałeś być komikiem.

120
00:06:22,849 --> 00:06:24,250
Miałem wziąć wiadro.

121
00:06:24,317 --> 00:06:26,819
- Ale musiałem coś wymyślić.
- Brawo.

122
00:06:26,886 --> 00:06:30,289
Kolejny program powinien być z tobą.

123
00:06:30,356 --> 00:06:31,324
- Ze mną?
- Tak.

124
00:06:31,391 --> 00:06:34,761
Pomyśleliby, że komicy z Korei są niscy.

125
00:06:34,827 --> 00:06:37,130
- Obaj jesteśmy.
- No to…

126
00:06:37,196 --> 00:06:40,166
Przede mną powinien być ktoś wysoki.

127
00:06:40,233 --> 00:06:41,868
To nie byłby stand-up.

128
00:06:41,934 --> 00:06:44,003
- Tylko sit-down.
- Właśnie.

129
00:06:44,070 --> 00:06:46,472
Co za różnica.

130
00:06:46,539 --> 00:06:48,307
Właśnie, to musi być program sit-down.

131
00:06:48,374 --> 00:06:50,610
Dziękuję.

132
00:06:50,676 --> 00:06:52,311
- Dziękuję.
- Dzięki.

133
00:06:52,378 --> 00:06:54,347
- Bawcie się dobrze.
- Tak.

134
00:06:54,414 --> 00:06:56,115
- Na razie.
- Jasne.

135
00:06:57,083 --> 00:06:58,918
Weź wiadro i czapkę.

136
00:06:58,985 --> 00:07:02,388
Czym to się różni od <i>Gag Concert?</i>

137
00:07:02,455 --> 00:07:04,557
- Wybacz.
- Europa będzie w szoku.

138
00:07:04,624 --> 00:07:06,492
- Wybacz.
- To stand-up.

139
00:07:06,559 --> 00:07:08,995
- Humor wysokich lotów.
- Tak.

140
00:07:09,061 --> 00:07:10,430
- Idź już.
- Dobra.

141
00:07:10,496 --> 00:07:12,098
- Oglądaj.
- Dobrze.

142
00:07:12,165 --> 00:07:15,001
Dzięki, NongMill i Sung-kwang.

143
00:07:15,067 --> 00:07:19,338
Zwykle stand-upy mają więcej widzów.

144
00:07:19,405 --> 00:07:22,575
Zrobiliście testy na COVID-19,
by mnie zobaczyć.

145
00:07:22,642 --> 00:07:24,510
- Siedzenia wygodne?
- Tak.

146
00:07:24,577 --> 00:07:26,446
To się nie pośmiejecie.

147
00:07:26,879 --> 00:07:30,116
Występuję ostatnio w wielu programach.

148
00:07:30,183 --> 00:07:31,551
Zacząłem wędkować.

149
00:07:31,617 --> 00:07:35,221
Nauczyłem się w programie
<i>The Fisherman and the City.</i>

150
00:07:35,288 --> 00:07:37,089
To nie takie trudne.

151
00:07:37,156 --> 00:07:38,791
Wystarczy wyczucie.

152
00:07:38,858 --> 00:07:40,059
Gdy ryba łapie,

153
00:07:40,460 --> 00:07:42,128
trzeba ją wyciągnąć.

154
00:07:42,195 --> 00:07:45,298
Gdy Kyung-kyu krzyczy,
że łapiesz wszystkie ryby,

155
00:07:45,364 --> 00:07:46,466
to przestajesz.

156
00:07:46,532 --> 00:07:48,067
A on już nie krzyczy.

157
00:07:48,134 --> 00:07:50,470
Znów jest cicho. Trzeba to dostrzec.

158
00:07:50,536 --> 00:07:53,172
{\an8}Istnieje gatunek ryb o nazwie rumak.

159
00:07:53,239 --> 00:07:56,509
{\an8}Po koreańsku brzmi podobnie
do słowa „zmysły”.

160
00:07:56,976 --> 00:07:59,045
{\an8}Widać go na ekranie. Super, co?

161
00:07:59,111 --> 00:08:00,780
Tylko my tak potrafimy.

162
00:08:00,847 --> 00:08:02,114
Tak wygląda.

163
00:08:02,181 --> 00:08:03,950
Nazywa się tak w dialekcie.

164
00:08:04,016 --> 00:08:05,852
Często pływa w wodach słodkich

165
00:08:05,918 --> 00:08:07,353
i jest bardzo silny.

166
00:08:07,420 --> 00:08:10,122
Ta ryba niczego nie łapie.

167
00:08:10,189 --> 00:08:14,393
Ma dużo ości i wali rybą.

168
00:08:14,460 --> 00:08:16,829
Po dotknięciu ręce śmierdzą kilka dni.

169
00:08:16,896 --> 00:08:19,232
Gdy ktoś go złapie, zawsze przeklina

170
00:08:19,298 --> 00:08:21,133
i wprawia go w zakłopotanie.

171
00:08:21,200 --> 00:08:22,869
Zamiast poruszać ustami,

172
00:08:22,935 --> 00:08:24,837
po prostu się gapi.

173
00:08:24,904 --> 00:08:25,872
Tak robi.

174
00:08:25,938 --> 00:08:27,740
Mówię o tym,

175
00:08:27,807 --> 00:08:30,142
bo rumak jest jak ja.

176
00:08:30,209 --> 00:08:32,345
Choć nie mam aż tylu kości,

177
00:08:32,411 --> 00:08:34,714
nie śmierdzę i jestem popularny.

178
00:08:34,780 --> 00:08:36,616
Jestem po 40-tce

179
00:08:36,682 --> 00:08:40,453
i przez większość życia
obchodziłem się z ludźmi jak z jajkami.

180
00:08:40,520 --> 00:08:43,256
Wiecie, z kim najbardziej?

181
00:08:43,322 --> 00:08:44,590
Z Kangiem Ho-dongiem!

182
00:08:45,858 --> 00:08:47,393
Odpowiedzieliście od razu.

183
00:08:48,294 --> 00:08:50,029
Wszyscy wiedzą.

184
00:08:50,096 --> 00:08:51,097
To Kang Ho-dong.

185
00:08:51,931 --> 00:08:54,166
Ja jestem zwykłym rumakiem,

186
00:08:54,233 --> 00:08:58,371
a on wielką seriolą
o długości ponad metra.

187
00:08:59,272 --> 00:09:00,206
Jest wielki.

188
00:09:00,273 --> 00:09:02,375
Gdy nawija się ją na wędkę,

189
00:09:02,441 --> 00:09:04,877
wydaje się, że krzyczy: „Puszczaj!”.

190
00:09:04,944 --> 00:09:07,613
Niemal ją słychać. Jest wielka.

191
00:09:07,680 --> 00:09:11,984
Ostatnio złapałem seriolę
długą na ponad metr.

192
00:09:12,051 --> 00:09:14,320
Wielką. Tak wyglądała.

193
00:09:14,387 --> 00:09:16,822
W odcinku specjalnym na święta.

194
00:09:16,889 --> 00:09:19,325
Nawinięcie jej było wyczerpujące.

195
00:09:19,725 --> 00:09:21,694
Ho-dong to seriola telewizji.

196
00:09:21,761 --> 00:09:23,930
Ale nie zwykła seriola,

197
00:09:24,764 --> 00:09:25,831
tylko zabójcza.

198
00:09:26,999 --> 00:09:29,402
O wielkiej mocy i sile.

199
00:09:29,468 --> 00:09:31,771
Poznałem go w <i>2 Day & 1 Night.</i>

200
00:09:31,837 --> 00:09:33,372
- Dwa dni!
- Jedna noc!

201
00:09:33,439 --> 00:09:34,807
Jedna noc!

202
00:09:34,874 --> 00:09:36,842
Mieliście krzyknąć: „Dwa dni!”

203
00:09:36,909 --> 00:09:40,012
Teraz wszyscy odkryją,
że to program z Korei.

204
00:09:41,647 --> 00:09:43,149
Jak wiecie,

205
00:09:43,215 --> 00:09:46,085
wszyscy uczestnicy zyskali wielką sławę.

206
00:09:46,152 --> 00:09:49,088
Dużo czasu biwakowaliśmy.

207
00:09:49,155 --> 00:09:51,257
Praktycznie cały czas.

208
00:09:51,324 --> 00:09:54,260
Pod koniec chciałem już
spróbować czegoś nowego,

209
00:09:54,327 --> 00:09:56,162
więc nie robiłem nic.

210
00:09:57,330 --> 00:09:58,764
Tak było lepiej.

211
00:09:58,831 --> 00:10:01,334
Sung-kwang bije brawo.

212
00:10:01,400 --> 00:10:02,835
Dlatego odszedłem.

213
00:10:03,235 --> 00:10:06,772
Na początku było ciężko.

214
00:10:06,839 --> 00:10:10,209
{\an8}Cały <i>Gag Concert</i> był już zaplanowany.

215
00:10:10,276 --> 00:10:13,245
{\an8}Ale w innych programach
nie wiedziałem, co robić.

216
00:10:13,312 --> 00:10:14,614
Podczas zdjęć

217
00:10:14,680 --> 00:10:16,983
nie mogłem patrzeć w kamerę.

218
00:10:17,049 --> 00:10:19,385
Gapiłem się na seriolę.

219
00:10:19,452 --> 00:10:23,289
Prosto na Ho-donga,
bo nie wiedziałem, co robić.

220
00:10:23,356 --> 00:10:25,791
Uznałem: „Robię tylko to, co każą.

221
00:10:25,858 --> 00:10:27,393
Nie próbuję być zabawny.

222
00:10:27,460 --> 00:10:28,961
Robię swoje.

223
00:10:29,028 --> 00:10:30,463
Dam radę”.

224
00:10:30,529 --> 00:10:33,165
Pewnego dnia seriola, Ho-dong,

225
00:10:33,232 --> 00:10:36,335
pierwszy raz mnie skomplementował.

226
00:10:36,402 --> 00:10:37,737
Za kierowanie autem.

227
00:10:38,571 --> 00:10:39,905
Niektórzy wiedzą.

228
00:10:39,972 --> 00:10:43,242
„Nie zauważyłem, że hamujesz.
Jak to zrobiłeś?

229
00:10:43,309 --> 00:10:45,711
Skręciłeś, a nic nie poczułem.

230
00:10:45,778 --> 00:10:48,147
Tak szybko dojechaliśmy do Gangwon?”

231
00:10:48,214 --> 00:10:52,785
Jak wiele gwiazd
w pracy jeździłem kią carnival.

232
00:10:52,852 --> 00:10:54,854
To świetny minivan.

233
00:10:54,920 --> 00:10:56,522
Zmieniałem auto sześć razy.

234
00:10:56,589 --> 00:10:59,225
Montowali w vanie kamery,

235
00:10:59,291 --> 00:11:01,260
używając mnóstwa taśmy klejącej.

236
00:11:01,327 --> 00:11:04,463
Teraz mają lepszy sprzęt.

237
00:11:04,530 --> 00:11:07,099
Wtedy była tylko taśma klejąca.

238
00:11:07,166 --> 00:11:10,069
Nie da się jej całkiem usunąć.

239
00:11:10,136 --> 00:11:11,904
Kiedyś przysnąłem w vanie.

240
00:11:11,971 --> 00:11:15,107
Kiedy wstałem i chciałem wysiąść,

241
00:11:15,174 --> 00:11:18,344
okazało się, że moje ramię
przykleiło się do taśmy.

242
00:11:18,411 --> 00:11:24,984
Taśma klejąca połączy na zawsze
nawet nieszczęśliwą parę.

243
00:11:25,051 --> 00:11:27,186
To cudowna rzecz.

244
00:11:27,586 --> 00:11:28,954
Jestem człowiekiem,

245
00:11:29,021 --> 00:11:30,923
więc długa jazda mnie męczy.

246
00:11:30,990 --> 00:11:33,159
Kiedyś jechałem wiele godzin,

247
00:11:33,225 --> 00:11:34,827
ale reszta pasażerów…

248
00:11:34,894 --> 00:11:37,596
Po co mi kamery,
skoro nikt ze mną nie gada?

249
00:11:38,064 --> 00:11:40,566
Spali z otwartymi ustami.

250
00:11:40,633 --> 00:11:43,669
Eun Ji-won wciąż walił głową o okno,

251
00:11:43,736 --> 00:11:44,870
ale spał dalej.

252
00:11:44,937 --> 00:11:47,506
Ho-dong chrapał tak głośno.

253
00:11:47,573 --> 00:11:49,575
Nikt do mnie nic nie mówił.

254
00:11:49,642 --> 00:11:53,746
„Mają mnie za kierowcę? Kim jestem?”

255
00:11:53,813 --> 00:11:55,981
Jechaliśmy wzdłuż pięknej rzeki Dong.

256
00:11:56,048 --> 00:11:59,652
Trzeba było uważać, by nie spaść z klifu.

257
00:11:59,719 --> 00:12:02,088
Pomyślałem: „Zjechać z klifu?

258
00:12:02,588 --> 00:12:04,390
Zostanę głównym gospodarzem

259
00:12:04,790 --> 00:12:08,060
i obsadzę w <i>2 Days & 1 Night</i>
swoich ulubionych ludzi”.

260
00:12:08,127 --> 00:12:09,695
Gdy rozmyślałem,

261
00:12:09,762 --> 00:12:12,898
zauważyłem Seung-gi na tylnym siedzeniu.

262
00:12:13,566 --> 00:12:16,102
Spał jak anioł,

263
00:12:16,168 --> 00:12:18,437
w całkowitej ciszy.

264
00:12:18,504 --> 00:12:21,207
Przez niego nie mogłem tego zrobić.

265
00:12:21,607 --> 00:12:24,310
Spojrzałem też na Ho-donga.

266
00:12:24,376 --> 00:12:27,813
Nawet gdybyśmy spadli,
jego głowa była jak kask.

267
00:12:27,880 --> 00:12:29,648
Gdyby przeżył,

268
00:12:29,715 --> 00:12:32,251
wiecie, co by się stało.

269
00:12:32,318 --> 00:12:35,888
Wolałbym zginąć, niż stawić mu czoła.

270
00:12:35,955 --> 00:12:39,625
Ostatecznie zmieniłem zdanie

271
00:12:39,692 --> 00:12:42,595
i znów się uśmiechnąłem.

272
00:12:42,661 --> 00:12:45,464
Nie macie pojęcia, jak długo jechałem.

273
00:12:45,531 --> 00:12:48,467
Mam serdecznie dość jeżdżenia.

274
00:12:48,534 --> 00:12:49,702
Nawet na trzeźwo

275
00:12:49,769 --> 00:12:53,072
korzystam z usług kierowcy,
by nie musieć jeździć.

276
00:12:53,139 --> 00:12:55,040
Korzystam z nich tak dużo,

277
00:12:55,107 --> 00:12:56,942
że wzięli mnie do reklamy.

278
00:12:57,009 --> 00:12:58,844
Raz, dwa, trzy, cztery.

279
00:12:58,911 --> 00:13:00,479
<i>Numer telefon
Taki sam</i>

280
00:13:00,546 --> 00:13:01,580
<i>Z obu stron</i>

281
00:13:01,647 --> 00:13:02,815
Tak to się stało.

282
00:13:02,882 --> 00:13:05,818
Człowiek też powinien być
taki sam z obu stron.

283
00:13:05,885 --> 00:13:09,088
Sprawa z Ho-dongiem jest taka,

284
00:13:09,555 --> 00:13:11,357
że gdy ktoś mu się spodoba,

285
00:13:11,423 --> 00:13:13,392
zrobi z niego gwiazdę.

286
00:13:13,459 --> 00:13:15,895
Pamiętacie, jak krzyczał: „Seung-gi”?

287
00:13:15,961 --> 00:13:17,696
Też przykułem jego uwagę.

288
00:13:17,763 --> 00:13:20,132
Krzycząc podczas pierwszego odcinka.

289
00:13:20,199 --> 00:13:21,801
Przedstawialiśmy się.

290
00:13:21,867 --> 00:13:23,469
„Cześć, Eun Ji-won”.

291
00:13:23,536 --> 00:13:25,504
Seung-gi wspomniał o „You're My Girl”.

292
00:13:25,571 --> 00:13:29,041
Nie wiedziałem, czy miał dziewczynę,
ale szło dobrze.

293
00:13:29,108 --> 00:13:31,610
Przyszła moja kolej.

294
00:13:31,677 --> 00:13:33,646
Nagle Ho-dong powiedział: „Hej.

295
00:13:33,712 --> 00:13:35,648
To najlepszy komik.

296
00:13:36,348 --> 00:13:40,386
Ten człowiek rozśmieszy każdego,

297
00:13:40,452 --> 00:13:43,556
nawet przedstawiając się.

298
00:13:43,622 --> 00:13:45,524
Posłuchajmy, co powie.

299
00:13:45,591 --> 00:13:49,028
Nie będziecie zawiedzeni”.

300
00:13:49,094 --> 00:13:51,697
Chciał, bym dał plamę.

301
00:13:51,764 --> 00:13:54,099
Wiecie, o czym mówię?

302
00:13:54,166 --> 00:13:56,302
Zlały mnie poty.

303
00:13:56,368 --> 00:13:58,003
Wciąż mam koszmary.

304
00:13:58,070 --> 00:14:00,906
Ale wiecie co? Rozśmieszyłem wszystkich.

305
00:14:00,973 --> 00:14:04,510
„Witam serdecznie”.

306
00:14:04,977 --> 00:14:07,713
Dostałem dzięki temu angaż w reklamie.

307
00:14:07,780 --> 00:14:10,616
Wtedy obchodziłem się
z Ho-dongiem jak z jajkiem.

308
00:14:10,683 --> 00:14:12,318
Ale teraz

309
00:14:12,384 --> 00:14:14,587
to on obchodzi się tak ze mną.

310
00:14:14,653 --> 00:14:18,524
„Su-geun, połóż rękę na twarzy.
Udam, że cię uderzę”.

311
00:14:18,591 --> 00:14:20,492
Uderzy mnie, a ja udam.

312
00:14:20,559 --> 00:14:23,162
Wcześniej po prostu dawał mi z liścia.

313
00:14:24,530 --> 00:14:26,599
Jest ostrożniejszy.

314
00:14:26,999 --> 00:14:29,702
Ale gdyby nie on,

315
00:14:29,768 --> 00:14:32,972
nie zaszedłbym tak daleko.

316
00:14:33,038 --> 00:14:36,141
Niektórzy pewnie pamiętają,

317
00:14:36,208 --> 00:14:37,843
że w <i>2 Days & 1 Night</i>

318
00:14:37,910 --> 00:14:41,513
piliśmy razem herbatę na obozie.

319
00:14:41,580 --> 00:14:43,148
Ktoś przyniósł owoce kaki.

320
00:14:43,215 --> 00:14:44,884
Zamiast zjeść je od razu,

321
00:14:44,950 --> 00:14:46,652
Ho-Dong zapytał:

322
00:14:46,719 --> 00:14:50,055
„Jak mówi się na ten owoc po angielsku?”.

323
00:14:50,122 --> 00:14:52,524
Gdyby Seung-gi znał odpowiedź,

324
00:14:52,591 --> 00:14:53,859
nie byłoby zabawnie.

325
00:14:53,926 --> 00:14:55,961
Ale nawet on nie miał pojęcia.

326
00:14:56,028 --> 00:14:57,363
Nikt nie wiedział.

327
00:14:57,429 --> 00:15:00,366
Wyczułem okazję, by zażartować.

328
00:15:00,432 --> 00:15:02,201
„Nie wiecie?

329
00:15:02,268 --> 00:15:04,370
Powtarzajcie po mnie.

330
00:15:04,436 --> 00:15:07,907
»Gorzkie«”.

331
00:15:07,973 --> 00:15:10,442
Wszyscy zaczęli się śmiać.

332
00:15:10,509 --> 00:15:11,744
Ho-dong też.

333
00:15:11,810 --> 00:15:13,579
„A jak jest mandarynka?”

334
00:15:13,646 --> 00:15:15,014
„Kwaśne”.

335
00:15:15,648 --> 00:15:17,383
Idealnie.

336
00:15:17,449 --> 00:15:19,418
Zastanawiałem się

337
00:15:19,485 --> 00:15:23,055
między „kwaśne” a „Jeju”.

338
00:15:23,122 --> 00:15:24,089
Nie wiedziałem.

339
00:15:24,556 --> 00:15:25,858
Znam wiele nazw.

340
00:15:25,925 --> 00:15:27,459
Arbuz po angielsku?

341
00:15:27,526 --> 00:15:29,061
„Pluj”.

342
00:15:30,229 --> 00:15:31,764
Co jeszcze?

343
00:15:31,830 --> 00:15:32,765
- Co?
- Banan.

344
00:15:32,831 --> 00:15:34,166
To już po angielsku.

345
00:15:36,702 --> 00:15:38,470
To już po angielsku.

346
00:15:39,138 --> 00:15:40,940
„Melon koreański?” Rany.

347
00:15:41,006 --> 00:15:42,474
Trochę długie.

348
00:15:42,942 --> 00:15:44,610
„Nasiona w kupie”.

349
00:15:45,844 --> 00:15:49,148
To oficjalna angielska nazwa.

350
00:15:49,214 --> 00:15:51,016
Na pewno rozumiecie.

351
00:15:51,083 --> 00:15:54,219
Obchodzę się z Ho-dongiem jak z jajkiem,

352
00:15:54,286 --> 00:15:58,357
ale ostatnio poznałem kogoś,

353
00:15:58,424 --> 00:16:01,894
kto robi mnie w jajo.

354
00:16:01,961 --> 00:16:03,195
Pokażę wam.

355
00:16:05,431 --> 00:16:06,932
To on.

356
00:16:06,999 --> 00:16:09,101
Silnie trujący

357
00:16:09,168 --> 00:16:10,869
i zawsze wściekły.

358
00:16:10,936 --> 00:16:12,304
Ma nadęte policzki

359
00:16:12,371 --> 00:16:14,440
i może zaatakować w każdej chwili.

360
00:16:14,506 --> 00:16:16,508
To komik Lee Kyung-kyu.

361
00:16:16,575 --> 00:16:18,110
Ostatnio powiedziałem mu:

362
00:16:18,177 --> 00:16:22,715
„Kręcę program dla Netfliksa,

363
00:16:22,781 --> 00:16:25,384
<i>The Sense Coach”.</i>

364
00:16:25,851 --> 00:16:28,587
Odparł: „Co? Kto to taki?”.

365
00:16:28,654 --> 00:16:30,923
Nakrzyczał, zamiast być spokojnym.

366
00:16:30,990 --> 00:16:34,727
Zapytałem, czy mogę
pokazać go jako rozdymkę.

367
00:16:34,793 --> 00:16:37,629
„Nie jestem zwykłą rozdymką,
tylko prążkowaną!

368
00:16:38,497 --> 00:16:40,265
Jest pyszna,

369
00:16:40,332 --> 00:16:42,234
ale bardzo trująca”.

370
00:16:42,301 --> 00:16:46,405
Jest bardzo miły dla ludzi,
którzy są dla niego uprzejmi.

371
00:16:46,472 --> 00:16:49,241
Ale gdy zajdziesz mu za skórę, zabije cię.

372
00:16:49,308 --> 00:16:51,610
Zawsze marszczy brwi.

373
00:16:51,677 --> 00:16:52,978
Jest gotów do ataku.

374
00:16:53,045 --> 00:16:54,880
Jakby miał taśmę na czole.

375
00:16:55,481 --> 00:16:56,615
{\an8}Jeździmy razem ryby

376
00:16:56,682 --> 00:16:59,385
{\an8}i wszystko go wkurza.

377
00:16:59,451 --> 00:17:01,186
{\an8}Dobra pogoda,

378
00:17:01,253 --> 00:17:02,621
ale i deszcz.

379
00:17:02,688 --> 00:17:04,823
Wkurza go kapitan, gdy nie biorą.

380
00:17:04,890 --> 00:17:06,025
„Czemu akurat dziś?”

381
00:17:06,091 --> 00:17:07,793
Wkurza się, gdy ktoś złowi.

382
00:17:07,860 --> 00:17:08,961
Gdy złowimy dużo,

383
00:17:09,027 --> 00:17:10,763
jest zły, że boli go ręka.

384
00:17:10,829 --> 00:17:14,400
Czasami, gdy łowimy już długo,
męczy się tym.

385
00:17:14,466 --> 00:17:17,636
Wtedy zażartuje i trzeba to zauważyć.

386
00:17:17,703 --> 00:17:22,207
Trzeba się domyślić,
czy żartuje, czy mówi serio.

387
00:17:22,274 --> 00:17:24,443
Spędzam z nim tyle czasu,

388
00:17:24,510 --> 00:17:26,478
że od razu to widzę.

389
00:17:26,545 --> 00:17:28,313
Gdy łowimy ryby,

390
00:17:28,380 --> 00:17:31,583
nagle krzyczy: „Na co się gapisz?”.

391
00:17:31,650 --> 00:17:34,653
I reaguję. „Na co się gapisz?”.
„Na Kyung-kyu”.

392
00:17:35,120 --> 00:17:37,189
„Kim jesteś?” „Kolegą komikiem”.

393
00:17:37,656 --> 00:17:39,792
„Spójrz na siebie”. „Dobrze”.

394
00:17:39,858 --> 00:17:41,627
„Patrzę”. I śmieje się.

395
00:17:43,028 --> 00:17:45,631
Bawi go, że razem żartujemy.

396
00:17:45,697 --> 00:17:47,533
Ale niektórzy nie potrafią.

397
00:17:47,599 --> 00:17:51,270
Gdy Kyung-kyu żartuje,
robi się bardzo agresywny.

398
00:17:51,336 --> 00:17:53,205
„Na co się gapisz?” Żartuje.

399
00:17:53,272 --> 00:17:55,307
Czasami brzmi bardziej serio.

400
00:17:55,374 --> 00:17:57,042
„Na co się gapisz?”

401
00:17:57,109 --> 00:17:59,445
To oznacza, że ma zły nastrój

402
00:17:59,511 --> 00:18:02,448
i naprawdę chce, by ktoś się nie gapił.

403
00:18:02,514 --> 00:18:04,516
Ale niektórzy nie rozumieją.

404
00:18:04,583 --> 00:18:06,185
Nie będę wymieniał nazwisk.

405
00:18:06,752 --> 00:18:08,120
„Na co się gapisz?”

406
00:18:08,187 --> 00:18:09,388
„A jak myślisz?

407
00:18:09,455 --> 00:18:13,158
Moja rogówka cię skanuje,
więc patrzę na ciebie.

408
00:18:13,225 --> 00:18:16,762
Masz z tym problem?”

409
00:18:16,829 --> 00:18:17,663
Tak mówią.

410
00:18:17,729 --> 00:18:21,033
- Ji Sang-ryeol.
- Zgadza się.

411
00:18:22,167 --> 00:18:24,570
Mówi: „Co z tobą?

412
00:18:24,636 --> 00:18:26,138
Nie puścimy tego.

413
00:18:26,205 --> 00:18:28,240
Zwariowałeś?”.

414
00:18:28,307 --> 00:18:30,242
To ważne, by zauważyć.

415
00:18:30,309 --> 00:18:32,945
Jestem jednym ze starszych komików.

416
00:18:33,011 --> 00:18:36,215
Zwykle występuję z Ho-dongiem i Kyung-kyu,

417
00:18:36,281 --> 00:18:38,784
więc mogę wydawać się młody,

418
00:18:38,851 --> 00:18:40,719
ale jestem jednym ze starszych.

419
00:18:40,786 --> 00:18:41,954
Gdy kręcimy,

420
00:18:42,721 --> 00:18:46,325
{\an8}czasem muszę
obchodzić się z młodszymi jak z jajkiem.

421
00:18:46,391 --> 00:18:49,128
{\an8}Często nagrywam z fanami.

422
00:18:49,194 --> 00:18:52,898
Przychodzę do pracy ubrany swobodnie,

423
00:18:52,965 --> 00:18:57,069
ale ubrania młodszych osób
są po prostu dziwne.

424
00:18:57,136 --> 00:18:58,370
Nie rozumiem.

425
00:18:58,437 --> 00:19:02,074
To designerskie ubrania,
ale nie rozumiem ich.

426
00:19:02,141 --> 00:19:03,976
O kim mogę mówić?

427
00:19:04,042 --> 00:19:06,345
O Song Min-ho, MINO.

428
00:19:06,411 --> 00:19:07,779
Nosi modne ubrania.

429
00:19:07,846 --> 00:19:09,915
Młodzi ludzie je uwielbiają,

430
00:19:09,982 --> 00:19:11,517
ale ja nie rozumiem.

431
00:19:11,583 --> 00:19:13,285
To designerskie ubrania.

432
00:19:13,352 --> 00:19:15,053
Witam MINO tak:

433
00:19:15,120 --> 00:19:17,890
„Cześć, panie B. Co słychać?”.

434
00:19:17,956 --> 00:19:19,892
A on pyta: „Co to znaczy?”.

435
00:19:19,958 --> 00:19:21,426
A ja: „Panie Błyskotki”.

436
00:19:21,493 --> 00:19:23,362
Nosi tyle biżuterii.

437
00:19:24,530 --> 00:19:27,199
Chyba jesteście jego fanami.

438
00:19:27,266 --> 00:19:31,003
Nasz program
oglądają osoby w różnym wieku,

439
00:19:31,069 --> 00:19:33,338
więc chciałem, by ubrał się lepiej.

440
00:19:33,405 --> 00:19:36,842
Ale on zawsze mówi, że taki ma styl.

441
00:19:36,909 --> 00:19:41,380
Młodzi ludzie traktują mnie,
jak ja traktowałem Kyung-kyu.

442
00:19:41,446 --> 00:19:43,482
To dla mnie pobudka.

443
00:19:43,549 --> 00:19:46,451
„Każdy ma własny styl.

444
00:19:46,518 --> 00:19:50,088
Powinienem zaakceptować ich takimi,
jacy są”

445
00:19:50,155 --> 00:19:53,058
Kiedyś trzeba było być
jeszcze uważniejszym,

446
00:19:53,125 --> 00:19:55,327
{\an8}gdy kręciliśmy programy.

447
00:19:55,394 --> 00:19:57,996
{\an8}Kiedyś kręciliśmy program z ukrytą kamerą,

448
00:19:58,063 --> 00:19:59,831
ale kamery były na widoku.

449
00:20:00,933 --> 00:20:02,334
Wtedy ktoś zadzwonił.

450
00:20:02,834 --> 00:20:04,803
„Pożyczysz mi 40 milionów?”

451
00:20:04,870 --> 00:20:06,471
Widzisz kamery,

452
00:20:06,538 --> 00:20:08,774
więc mówisz: „Jasne. Daj numer konta”.

453
00:20:08,840 --> 00:20:11,009
Kto tak robi? Już wiedziałem,

454
00:20:11,076 --> 00:20:13,512
ale udawałem głupiego.

455
00:20:13,579 --> 00:20:16,348
Było też wiele programów z hipnozą,

456
00:20:16,415 --> 00:20:18,116
ale strasznie dziwnych.

457
00:20:18,183 --> 00:20:20,152
Śmiejecie się, bo pamiętacie.

458
00:20:20,219 --> 00:20:23,222
Czekałem w garderobie z innymi komikami,

459
00:20:23,288 --> 00:20:24,656
aż wszedł producent.

460
00:20:24,723 --> 00:20:27,559
„Hipnotyzer jest niesamowity.

461
00:20:27,626 --> 00:20:32,130
Zahipnotyzował wszystkich członków ekipy.

462
00:20:32,197 --> 00:20:34,166
Jeden zobaczył zmarłą matkę,

463
00:20:34,233 --> 00:20:36,635
a druga była księżniczką
w poprzednim życiu.

464
00:20:36,702 --> 00:20:38,403
Wszyscy byli w hipnozie”.

465
00:20:38,470 --> 00:20:39,638
Czemu nam to mówi?

466
00:20:39,705 --> 00:20:45,644
- Byście udawali.
- Chciał, byśmy udawali.

467
00:20:45,711 --> 00:20:47,579
Tylko nie mówił tego wprost.

468
00:20:47,646 --> 00:20:49,982
Zrozumiałem, więc wszedłem do pokoju

469
00:20:50,048 --> 00:20:51,283
i zaczęło się.

470
00:20:52,351 --> 00:20:53,885
„Spójrz na tę kulkę.

471
00:20:54,953 --> 00:20:58,991
Gdy powiem: »Czerwone słońce!«, zaśniesz.

472
00:20:59,057 --> 00:21:00,659
Czerwone słońce!”

473
00:21:00,726 --> 00:21:02,961
Normalnie się tak nie zasypia,

474
00:21:03,028 --> 00:21:04,696
ale byłem nadgorliwy.

475
00:21:04,763 --> 00:21:06,231
„Czerwone słońce!”

476
00:21:07,432 --> 00:21:10,335
Opuściłem głowę. Jak wszyscy komicy.

477
00:21:10,402 --> 00:21:13,005
Wciąż myślałem o producencie.

478
00:21:13,071 --> 00:21:14,473
Chciałem się spisać.

479
00:21:14,539 --> 00:21:16,908
„O co zapyta mnie hipnotyzer?

480
00:21:16,975 --> 00:21:18,110
Co odpowiedzieć?”

481
00:21:18,176 --> 00:21:20,379
Miałem w głowie pełno pytań.

482
00:21:20,445 --> 00:21:21,913
Hipnotyzer zapytał:

483
00:21:21,980 --> 00:21:25,017
„Gdzie teraz jesteś, Su-geun?”.

484
00:21:25,083 --> 00:21:26,385
„Obok ciebie.

485
00:21:26,818 --> 00:21:28,186
Tuż obok”.

486
00:21:28,253 --> 00:21:29,354
„Kto jest z tobą?”

487
00:21:29,421 --> 00:21:31,590
„Jesteśmy sami”.

488
00:21:31,657 --> 00:21:34,059
To byłoby bardzo zabawne,

489
00:21:34,126 --> 00:21:35,994
ale nie mogłem.

490
00:21:36,061 --> 00:21:39,931
Powiedziałem: „Widzę komin.

491
00:21:39,998 --> 00:21:42,734
Ktoś właśnie rozpala w piecu”.

492
00:21:42,801 --> 00:21:45,337
„Kto to?” „Chyba moja babcia.

493
00:21:45,404 --> 00:21:48,407
Płacze”.

494
00:21:48,473 --> 00:21:50,242
Nie byłem w hipnozie.

495
00:21:50,309 --> 00:21:51,910
Zmyślałem to.

496
00:21:51,977 --> 00:21:53,478
A on pytał dalej.

497
00:21:53,545 --> 00:21:56,381
„Czemu płacze?”

498
00:21:56,448 --> 00:21:58,016
„Przez ciebie”.

499
00:21:58,083 --> 00:22:00,786
Chciałem tak powiedzieć, ale nie mogłem.

500
00:22:00,852 --> 00:22:02,120
„Nie mam pojęcia.

501
00:22:02,187 --> 00:22:04,156
Po prostu płacze”.

502
00:22:04,222 --> 00:22:07,893
Hipnotyzer nabrał przekonania,
że mnie zahipnotyzował.

503
00:22:07,959 --> 00:22:09,995
Podał mi coś.

504
00:22:10,062 --> 00:22:11,997
Pachniało jak cebula.

505
00:22:12,531 --> 00:22:15,434
„Cokolwiek włożysz do ust,

506
00:22:16,034 --> 00:22:18,136
będzie smakowało jak jabłko.

507
00:22:18,203 --> 00:22:19,471
Będziesz jadł jabłko”.

508
00:22:19,538 --> 00:22:22,040
Ale to była cebula.

509
00:22:24,376 --> 00:22:26,011
Wcisnął mi ją do ust.

510
00:22:27,746 --> 00:22:30,882
Ale czułem ją.

511
00:22:30,949 --> 00:22:33,919
Ugryzłem ją

512
00:22:33,985 --> 00:22:36,254
i rozpłakałem się.

513
00:22:36,321 --> 00:22:39,591
Ale nie mogłem powiedzieć, że to cebula.

514
00:22:39,658 --> 00:22:41,326
„Co to?

515
00:22:41,393 --> 00:22:44,863
Nigdy nie jadłem tak pysznego jabłka.

516
00:22:44,930 --> 00:22:48,100
Proszę, babciu.

517
00:22:48,166 --> 00:22:49,868
Nie krępuj się”.

518
00:22:49,935 --> 00:22:51,503
„Co mówi?”

519
00:22:51,570 --> 00:22:54,306
„»Mam to zjeść, wariacie?«

520
00:22:54,373 --> 00:22:57,109
Tak mi powiedziała”.

521
00:22:57,175 --> 00:22:59,444
Zrozumiał i powiedział: „Budzisz się”.

522
00:22:59,511 --> 00:23:02,280
Producent wydawał się zadowolony.

523
00:23:02,347 --> 00:23:03,749
Pokazał mi kciuk.

524
00:23:03,815 --> 00:23:05,150
Ci, którzy nie są uważni,

525
00:23:05,217 --> 00:23:07,552
krzywią się, gdy ugryzą cebulę.

526
00:23:07,619 --> 00:23:09,521
A potem jeszcze raz.

527
00:23:09,588 --> 00:23:12,557
Zjedzą pięć cebuli
i w końcu rzucą: „Pyszne”.

528
00:23:15,427 --> 00:23:16,695
Nie rozumieją.

529
00:23:16,762 --> 00:23:21,133
Podczas kręcenia programów
trzeba być uważnym.

530
00:23:21,199 --> 00:23:23,602
Jestem w tym dobry,

531
00:23:23,668 --> 00:23:25,670
ale moje dzieci nie bardzo.

532
00:23:26,238 --> 00:23:28,940
{\an8}Chyba nie jest to dziedziczne.

533
00:23:29,007 --> 00:23:32,010
{\an8}Sam się tego nauczyłem.

534
00:23:32,077 --> 00:23:35,747
Mój syn, Tae-jun, lubi gimnastykę.

535
00:23:35,814 --> 00:23:37,048
Jest najstarszy.

536
00:23:37,115 --> 00:23:40,952
Ta pozycja nazywa się „Tkaczew”.
Pokażę wam.

537
00:23:41,019 --> 00:23:42,621
To on na zajęciach.

538
00:23:43,188 --> 00:23:44,756
Jest w siódmej klasie.

539
00:23:44,823 --> 00:23:47,225
Na samych rękach.

540
00:23:47,292 --> 00:23:49,194
To dopiero gimnastyka.

541
00:23:50,629 --> 00:23:52,197
To poziomy drążek.

542
00:23:52,798 --> 00:23:55,600
Jest taki dzielny i uzdolniony.

543
00:23:55,667 --> 00:23:57,736
Kiedyś usłyszałem, jak się śmieje.

544
00:23:57,803 --> 00:23:59,971
Brzmiało, jakby zadawał pytania.

545
00:24:00,038 --> 00:24:01,239
Okazało się,

546
00:24:01,306 --> 00:24:04,209
że ogląda transmisję na żywo.

547
00:24:04,276 --> 00:24:06,778
Myślałem, że widzów są setki,

548
00:24:06,845 --> 00:24:08,346
ale było tylko trzech.

549
00:24:08,747 --> 00:24:11,283
Syn był najaktywniejszy.

550
00:24:11,349 --> 00:24:12,751
Kiedyś powiedział mi:

551
00:24:12,818 --> 00:24:15,420
„Chcę jechać do USA”.

552
00:24:15,487 --> 00:24:18,056
Pomyślałem, że dorasta.

553
00:24:18,123 --> 00:24:20,392
Chce poszerzyć horyzonty,

554
00:24:20,459 --> 00:24:24,129
nauczyć się angielskiego,
doświadczyć czegoś nowego.

555
00:24:24,196 --> 00:24:27,532
Postanowiłem go wspierać.

556
00:24:27,599 --> 00:24:28,600
Zapytałem:

557
00:24:29,067 --> 00:24:31,036
„Czemu chcesz tam jechać?”.

558
00:24:31,102 --> 00:24:34,306
„Mają tam wiele poziomych drążków”.

559
00:24:35,006 --> 00:24:36,608
To prawda?

560
00:24:36,675 --> 00:24:39,444
Na pewno jest tu ktoś z Netfliksa.

561
00:24:39,511 --> 00:24:41,813
Chcę ich o to zapytać.

562
00:24:41,880 --> 00:24:44,316
„Ile poziomych drążków

563
00:24:44,382 --> 00:24:47,552
znajduje się w Ameryce?”

564
00:24:47,619 --> 00:24:51,089
Nie wiem, gdzie to usłyszał.

565
00:24:51,156 --> 00:24:55,026
Dziś kolejna transmisja, więc zapytam go.

566
00:24:55,093 --> 00:24:56,495
To idol Tae-juna.

567
00:24:56,561 --> 00:24:58,663
Będę czwartym widzem.

568
00:24:58,730 --> 00:25:01,166
Na pewno wie.

569
00:25:01,233 --> 00:25:06,171
Zrozumiałem, że umysłu się nie dziedziczy.

570
00:25:06,238 --> 00:25:08,540
Mam drugiego syna.

571
00:25:08,607 --> 00:25:09,975
Jest bardziej podobny do mnie.

572
00:25:10,041 --> 00:25:13,812
Pewnego dnia piłem drinka.

573
00:25:13,879 --> 00:25:16,648
Była ze mną żona i synowie.
Powiedziałem im:

574
00:25:16,715 --> 00:25:19,584
„Rodzice wybudują domek na wsi

575
00:25:19,651 --> 00:25:21,686
i zamieszkają tam do śmierci.

576
00:25:21,753 --> 00:25:23,788
Jeśli mama umrze, to i ja.

577
00:25:23,855 --> 00:25:26,191
Taki mamy plan. Wy róbcie, co chcecie.

578
00:25:26,258 --> 00:25:27,826
Zapomnij o drążkach”.

579
00:25:27,893 --> 00:25:30,028
Chciałem ich obudzić.

580
00:25:30,095 --> 00:25:32,297
„Ale zostawimy wam pieniądze”.

581
00:25:32,364 --> 00:25:35,534
Drugi syn, Tae-seo, powiedział:
„Nie możecie”.

582
00:25:35,600 --> 00:25:37,969
Zapytałem: „Czemu?”.

583
00:25:38,036 --> 00:25:40,639
Odparł: „Najpierw zdradźcie,
gdzie pieniądze”.

584
00:25:40,705 --> 00:25:42,874
To było zabawne.

585
00:25:42,941 --> 00:25:44,409
Naprawdę tak powiedział.

586
00:25:44,476 --> 00:25:46,478
Jest bystry. Chce wiedzieć.

587
00:25:46,545 --> 00:25:49,948
Tae-jun, najstarszy syn,
jest bardziej dojrzały.

588
00:25:50,015 --> 00:25:52,017
„Myślisz o kasie,

589
00:25:52,083 --> 00:25:54,586
a nie o rodzicach? Jak możesz?

590
00:25:54,653 --> 00:25:57,556
Najważniejsze, żeby byli zdrowi”.

591
00:25:57,622 --> 00:26:01,459
I zapytał mnie: „Czy na wsi
będą poziome drążki?”.

592
00:26:02,427 --> 00:26:04,663
Zmyśliłem to.

593
00:26:05,830 --> 00:26:06,798
Dobre?

594
00:26:09,301 --> 00:26:12,170
To chyba wychowanie sprawiło,

595
00:26:12,237 --> 00:26:13,939
{\an8}że jestem taki bystry.

596
00:26:14,339 --> 00:26:15,907
{\an8}Często zmieniałem szkoły.

597
00:26:15,974 --> 00:26:18,443
{\an8}Byłem na dwóch zakończeniach podstawówki.

598
00:26:18,510 --> 00:26:21,446
Na zdjęciach z dzieciństwa

599
00:26:21,513 --> 00:26:24,482
zawsze się na kogoś gapię.

600
00:26:24,950 --> 00:26:26,318
Gdzie ja patrzę?

601
00:26:26,384 --> 00:26:28,186
Spójrzcie.

602
00:26:28,253 --> 00:26:30,255
Gdzie on patrzy?

603
00:26:30,322 --> 00:26:32,424
Gapi się na kogoś.

604
00:26:32,490 --> 00:26:33,792
Pewnego dnia,

605
00:26:34,292 --> 00:26:37,395
gdy chodziłem do podstawówki,

606
00:26:37,462 --> 00:26:39,698
grałem w piłkę z kolegami.

607
00:26:39,764 --> 00:26:41,866
Byłem w trzeciej klasie.

608
00:26:41,933 --> 00:26:44,903
To moja szkoła. Grałem w piłkę.

609
00:26:44,970 --> 00:26:48,807
Nagle na boisko wjechał kultywator.

610
00:26:48,873 --> 00:26:50,442
Na górze

611
00:26:50,508 --> 00:26:52,711
miał małą szafkę.

612
00:26:52,777 --> 00:26:54,479
Taką.

613
00:26:54,546 --> 00:26:56,514
Małą.

614
00:26:56,581 --> 00:26:58,350
Niech będzie.

615
00:26:59,784 --> 00:27:03,121
Miał nawet wentylator.

616
00:27:03,188 --> 00:27:05,190
Też nie był duży.

617
00:27:05,256 --> 00:27:06,992
No dobrze.

618
00:27:07,058 --> 00:27:08,627
To wentylator.

619
00:27:08,693 --> 00:27:10,962
W każdym razie wjechał nagle.

620
00:27:11,029 --> 00:27:12,831
Myślałem, że to stary wariat.

621
00:27:12,897 --> 00:27:15,433
Dzieci się bawią. Może być niebezpiecznie.

622
00:27:15,500 --> 00:27:17,068
Co tu robi kultywator?

623
00:27:17,135 --> 00:27:20,205
Ale okazało się, że to mój ojciec.

624
00:27:20,271 --> 00:27:22,040
To on prowadził ten pojazd

625
00:27:22,507 --> 00:27:24,042
załadowany rzeczami.

626
00:27:24,109 --> 00:27:27,245
Czekaj, nie miał czapki.

627
00:27:27,312 --> 00:27:29,381
Dobra. Udawajmy, że miał.

628
00:27:29,447 --> 00:27:32,117
To był on.

629
00:27:32,751 --> 00:27:34,519
Kazał mi wsiąść.

630
00:27:34,986 --> 00:27:37,222
Rzuciłem do kolegów: „Do jutra.

631
00:27:37,288 --> 00:27:40,025
„Sorki, że idę wcześniej”.

632
00:27:40,425 --> 00:27:41,326
I pojechaliśmy.

633
00:27:41,393 --> 00:27:44,529
Ale taka nie pojechał do domu.

634
00:27:44,596 --> 00:27:46,731
Kultywator jechał dalej.

635
00:27:46,798 --> 00:27:47,999
Cały czas.

636
00:27:48,066 --> 00:27:50,435
Tata czasami się odwracał,

637
00:27:50,502 --> 00:27:52,470
ale nie patrzył na mnie,

638
00:27:52,537 --> 00:27:55,040
tylko sprawdzał,
czy wentylator nie wypadł.

639
00:27:55,106 --> 00:27:58,076
O nic nie pytałem. Po prostu siedziałem.

640
00:27:58,143 --> 00:28:01,713
Dojechaliśmy do obcej dzielnicy.

641
00:28:01,780 --> 00:28:05,116
Powiedział: „Od dzisiaj mieszkamy tutaj”.

642
00:28:05,183 --> 00:28:07,886
W pobliżu była mała szkoła.

643
00:28:07,952 --> 00:28:10,922
„Od jutra zaczniesz tam chodzić”.

644
00:28:10,989 --> 00:28:14,859
Nie wiedziałem, co się dzieje.
Pojawiła się jakaś kobieta.

645
00:28:15,360 --> 00:28:17,796
Widziałem ją kilka razy.

646
00:28:17,862 --> 00:28:20,832
Tata powiedział: „To twoja nowa mama”.

647
00:28:21,566 --> 00:28:24,002
Ale miałem już mamę.

648
00:28:24,069 --> 00:28:26,237
Moczyłem łóżko całe gimnazjum.

649
00:28:26,304 --> 00:28:27,806
A to dlatego,

650
00:28:27,872 --> 00:28:29,941
że tata i macocha…

651
00:28:30,008 --> 00:28:32,377
Nazywałem ją „panią”, a teraz „matką”.

652
00:28:32,444 --> 00:28:34,713
Jest już z moim tatą o dekad.

653
00:28:34,779 --> 00:28:37,882
Nie chodziłem do łazienki,
by ich nie obudzić.

654
00:28:37,949 --> 00:28:40,385
Czasami tata machał ręką

655
00:28:40,452 --> 00:28:43,321
przed moją twarzą, sprawdzając, czy śpię.

656
00:28:43,388 --> 00:28:45,156
Nie wiem czemu.

657
00:28:45,223 --> 00:28:48,326
Ale kiedyś ciągle tak robił.

658
00:28:48,393 --> 00:28:49,994
Nie rozumiem.

659
00:28:50,061 --> 00:28:53,131
Raczej nie sprawdzał, czy żyję.

660
00:28:53,198 --> 00:28:55,867
To trwało kilka miesięcy.

661
00:28:55,934 --> 00:28:58,670
W nocy machał mi ręką przed twarzą.

662
00:29:00,038 --> 00:29:01,973
Wciąż tego nie rozumiem.

663
00:29:02,040 --> 00:29:04,209
Byłem zbyt młody.

664
00:29:04,275 --> 00:29:07,846
Latem odwiedziłem ojca

665
00:29:07,912 --> 00:29:10,048
i odtworzyłem tę scenę.

666
00:29:10,115 --> 00:29:11,750
To zdjęcie.

667
00:29:11,816 --> 00:29:15,086
Zrobiłem je w Nowy Rok.

668
00:29:15,553 --> 00:29:18,289
Jestem poza kadrem. Wiecie czemu?

669
00:29:18,356 --> 00:29:20,825
Nikt nie potrafił zrobić zdjęcia.

670
00:29:20,892 --> 00:29:23,228
Tata ma 80 lat,
a jest najmłodszy w okolicy.

671
00:29:23,294 --> 00:29:25,897
Zdjęcie zrobił przechodzący 90-latek.

672
00:29:26,297 --> 00:29:29,734
Wciskał przycisk zbyt długo,
przez co nagrywał film.

673
00:29:29,801 --> 00:29:33,505
Nie wiem, co wcisnął,
ale zrobił też osiem selfie.

674
00:29:33,972 --> 00:29:36,107
Zrobił kilka zdjęć kultywatora.

675
00:29:36,174 --> 00:29:37,575
To najlepsze ujęcie.

676
00:29:37,642 --> 00:29:39,911
Chciałem odtworzyć moment,

677
00:29:39,978 --> 00:29:43,615
gdy pytałem taty: „Co robimy?”.

678
00:29:43,681 --> 00:29:46,151
Dokładnie tak wtedy wyglądał.

679
00:29:46,217 --> 00:29:49,120
Jego syn odniósł sukces
i daje mu czasem pieniądze,

680
00:29:49,187 --> 00:29:51,523
a i tak nigdy się nie uśmiecha.

681
00:29:51,589 --> 00:29:54,526
Jakiś czas po zrobieniu zdjęcia

682
00:29:55,160 --> 00:29:58,763
tata poczuł się źle

683
00:29:58,830 --> 00:30:00,932
i musiał przejść operację.

684
00:30:00,999 --> 00:30:04,369
Nie wiem, czy powinienem to mówić,

685
00:30:04,435 --> 00:30:07,105
ale w ostatnim tygodniu…

686
00:30:07,739 --> 00:30:09,507
wrócił do zdrowia.

687
00:30:11,442 --> 00:30:12,977
Zadzwonił do mnie.

688
00:30:14,012 --> 00:30:15,413
Jest bardzo zdrowy.

689
00:30:15,480 --> 00:30:18,750
Tata z nikim
nie obchodzi się jak z jajkiem.

690
00:30:18,817 --> 00:30:21,052
Zawsze prze do przodu.

691
00:30:21,119 --> 00:30:22,754
Kiedyś w podstawówce

692
00:30:22,821 --> 00:30:24,956
obudziłem się, a taty nie było.

693
00:30:25,023 --> 00:30:26,991
Brat i ja spanikowaliśmy.

694
00:30:27,058 --> 00:30:28,560
Nie mieliśmy jedzenia,

695
00:30:28,626 --> 00:30:30,995
więc brat zrobił, co potrafił.

696
00:30:31,062 --> 00:30:33,398
Trzeciego dnia ojciec wrócił.

697
00:30:33,464 --> 00:30:35,934
„Gdzie byłeś?” „Pozwiedzać”.

698
00:30:36,668 --> 00:30:38,102
Zwiedzał.

699
00:30:38,169 --> 00:30:41,139
„Nie znaleźliście pieniędzy?”
„Nie znaleźliście?”

700
00:30:41,206 --> 00:30:43,341
W kącie małego pokoju

701
00:30:43,408 --> 00:30:46,377
zostawił nam 5000 wonów.

702
00:30:46,444 --> 00:30:48,580
Schował je w kącie.

703
00:30:48,646 --> 00:30:50,715
Pewnej wigilii

704
00:30:50,782 --> 00:30:53,084
tata powiedział: „Jutro Święta”.

705
00:30:53,151 --> 00:30:55,086
Tyle.

706
00:30:55,153 --> 00:30:57,288
„Tata wie, że jutro są Święta?”

707
00:30:57,355 --> 00:31:00,992
W nocy przed snem
zabraliśmy parę jego skarpetek.

708
00:31:01,059 --> 00:31:02,594
Tych największych.

709
00:31:02,660 --> 00:31:04,963
Powiesiliśmy je przed snem.

710
00:31:05,029 --> 00:31:08,166
Rano okazało się,
że tata ubrał je i wyszedł.

711
00:31:10,435 --> 00:31:11,603
Po prostu.

712
00:31:11,669 --> 00:31:15,006
Musiał bardzo chcieć założyć je na Święta.

713
00:31:16,007 --> 00:31:19,978
To nasze jedyne wspomnienie ze Świąt.

714
00:31:20,044 --> 00:31:24,249
Do pewnego programu potrzebowałem
zdjęcie z pierwszych urodzin.

715
00:31:24,315 --> 00:31:27,218
Zapytałem taty, czy jakieś ma.

716
00:31:27,285 --> 00:31:28,786
„Nie”. „Czemu?”

717
00:31:28,853 --> 00:31:30,755
„Nie świętowaliśmy”.

718
00:31:30,822 --> 00:31:34,125
Musiałem pożyczyć zdjęcie od Byung-mana.

719
00:31:34,192 --> 00:31:37,996
Był do mnie najbardziej podobny.

720
00:31:38,062 --> 00:31:41,599
I miał zdjęcie z pierwszych urodzin.

721
00:31:41,666 --> 00:31:44,402
Też nie pochodzi z bogatej rodziny.

722
00:31:44,469 --> 00:31:47,005
To Kim Byung-man.

723
00:31:47,071 --> 00:31:48,940
Kto by poznał? Zapytałem taty:

724
00:31:49,340 --> 00:31:52,644
„Wygląda jak ja?” „Dokładnie tak samo.

725
00:31:54,279 --> 00:31:57,081
Nikt nie pozna. Wygląda na bystrego”.

726
00:31:57,148 --> 00:31:59,117
Myślałem, że przeprosi.

727
00:31:59,183 --> 00:32:01,986
Ale powiedział, że wygląda jak ja.

728
00:32:02,387 --> 00:32:04,322
Co do dzieci,

729
00:32:04,389 --> 00:32:06,724
{\an8}widzieliście niezbyt słodkie szkraby?

730
00:32:06,791 --> 00:32:09,794
{\an8}Nie wszystkie dzieci są ładne i słodkie.

731
00:32:09,861 --> 00:32:12,597
Czasami znajomi wpadają z dzieckiem,

732
00:32:12,664 --> 00:32:13,665
a ja mówię:

733
00:32:13,731 --> 00:32:17,936
„O rany.

734
00:32:18,002 --> 00:32:19,637
Ale wielkie.

735
00:32:19,704 --> 00:32:22,106
Dopiero co byłaś w ciąży.

736
00:32:22,173 --> 00:32:26,711
A teraz jest taki wielki”.

737
00:32:26,778 --> 00:32:30,181
Nie komentuję wyglądu, tylko wzrost.

738
00:32:30,248 --> 00:32:33,284
„Rany. Nie do wiary”.

739
00:32:33,351 --> 00:32:34,786
Wiecie, o co chodzi?

740
00:32:35,253 --> 00:32:37,021
Nie chcę nikogo urazić.

741
00:32:37,088 --> 00:32:38,690
Czasami mówi się:

742
00:32:38,756 --> 00:32:41,759
„Ale chłopiec”. A to dziewczynka.

743
00:32:41,826 --> 00:32:43,895
Dodaję: „To zróbcie chłopca.

744
00:32:43,962 --> 00:32:47,131
Na pewno będzie równie piękny.

745
00:32:47,198 --> 00:32:48,800
Będziesz świetnym ojcem”.

746
00:32:48,866 --> 00:32:51,269
Trzeba szybko coś wymyślić.

747
00:32:51,336 --> 00:32:54,339
Zawsze lepiej założyć, że to dziewczynka.

748
00:32:54,405 --> 00:32:56,374
„Co za piękna księżniczka”.

749
00:32:56,441 --> 00:32:59,477
Matki nie będą złe,
nawet jeśli to chłopiec.

750
00:32:59,544 --> 00:33:02,580
„To chłopiec? Ale piękny.

751
00:33:02,647 --> 00:33:05,550
Pewnie po tobie”. Nikogo się nie urazi.

752
00:33:06,017 --> 00:33:09,087
Ile pieniędzy
dajecie do koperty na weselu?

753
00:33:09,153 --> 00:33:11,089
Jeśli to znajomy, 50 000 wonów.

754
00:33:11,155 --> 00:33:12,857
Jeśli przyjaciel, 100 000.

755
00:33:12,924 --> 00:33:16,928
Jeśli członek rodziny,
nawet 300 000 wonów.

756
00:33:16,995 --> 00:33:19,297
Jeśli mieliśmy sześć lat przerwy,

757
00:33:19,364 --> 00:33:21,165
wystarczy emotka.

758
00:33:22,166 --> 00:33:23,501
Emotka.

759
00:33:23,568 --> 00:33:25,670
Jeśli zaczniecie rozmowę,

760
00:33:25,737 --> 00:33:27,405
to musicie pójść.

761
00:33:27,472 --> 00:33:30,108
Emotka to znak, że przyjaźń skończona.

762
00:33:30,174 --> 00:33:32,010
Nie rozpoczynajcie rozmowy.

763
00:33:32,076 --> 00:33:33,311
To dziwne, nie?

764
00:33:33,378 --> 00:33:35,847
Znajomy zaprosił mnie na wesele

765
00:33:35,913 --> 00:33:37,482
i dałem 100 000 wonów.

766
00:33:37,548 --> 00:33:40,051
Inny znajomy nie wybrał gotówki,

767
00:33:40,118 --> 00:33:42,086
więc pojechaliśmy do bankomatu.

768
00:33:42,153 --> 00:33:44,889
Zobaczyłem, że wybrał 200 000 wonów.

769
00:33:44,956 --> 00:33:48,126
Ale to ja lepiej znałem pana młodego.

770
00:33:48,192 --> 00:33:51,129
Martwiłem się, że się pogniewa.

771
00:33:51,195 --> 00:33:54,365
Ostatecznie wybrałem
jeszcze 200 000 wonów.

772
00:33:54,899 --> 00:33:56,768
Chciałem podarować więcej,

773
00:33:56,834 --> 00:33:58,369
więc dałem 300 000.

774
00:33:58,436 --> 00:34:00,805
Gdy przyszła kolej znajomego,

775
00:34:00,872 --> 00:34:04,375
wsadził po 50 000 wonów
do czterech kopert.

776
00:34:04,442 --> 00:34:06,711
Wręczał je w imieniu znajomych.

777
00:34:06,778 --> 00:34:08,946
Że też nie był pierwszy.

778
00:34:09,013 --> 00:34:11,049
Dałbym tylko 100 000 wonów.

779
00:34:11,115 --> 00:34:14,652
Ale to ja byłem pierwszy.

780
00:34:14,719 --> 00:34:16,020
Straciłem je.

781
00:34:16,888 --> 00:34:18,556
Denerwujące, co?

782
00:34:18,623 --> 00:34:19,891
Czy to nie dziwne?

783
00:34:19,957 --> 00:34:24,228
To samo tyczy się pierwszych urodzin.

784
00:34:24,629 --> 00:34:26,798
Na przykład Sung-kwang.

785
00:34:26,864 --> 00:34:30,368
Powiedzmy, że jego dziecko kończy roczek.

786
00:34:30,435 --> 00:34:31,736
Kumplujemy się,

787
00:34:31,803 --> 00:34:35,206
więc daję mu milion wonów.

788
00:34:35,273 --> 00:34:37,141
W końcu jestem starszy.

789
00:34:38,309 --> 00:34:41,479
Przyjeżdżam z milionem.

790
00:34:41,546 --> 00:34:43,281
„Gratulacje, Sung-kwang”.

791
00:34:43,347 --> 00:34:45,183
Ale jego żona jest w ciąży.

792
00:34:45,249 --> 00:34:47,985
„Jeśli dam mu milion wonów,

793
00:34:48,052 --> 00:34:51,222
kolejnym razem też będę musiał”.

794
00:34:52,090 --> 00:34:55,660
Idę do łazienki i wyjmuję 500 000 wonów.

795
00:34:55,726 --> 00:34:58,629
Daję mu 500 000.

796
00:34:58,696 --> 00:35:01,699
Rok później będę musiał zrobić to samo.

797
00:35:01,766 --> 00:35:03,000
Tak to wygląda.

798
00:35:03,067 --> 00:35:05,703
Gdy ktoś organizuje urodziny, pytam:

799
00:35:05,770 --> 00:35:07,405
„Mam być gospodarzem?”.

800
00:35:08,206 --> 00:35:11,075
Wiecie, co to oznacza?

801
00:35:11,142 --> 00:35:12,210
Zapłacą mi.

802
00:35:12,276 --> 00:35:16,180
Dlatego próbuję być gospodarzem.

803
00:35:16,247 --> 00:35:19,217
{\an8}Kiedyś byłem instruktorem.

804
00:35:19,283 --> 00:35:21,786
{\an8}Prowadziłem wiele imprez

805
00:35:21,853 --> 00:35:24,522
{\an8}w regionach o różnych dialektach.

806
00:35:24,589 --> 00:35:27,391
Najciekawszy był ten z Chungcheong.

807
00:35:27,458 --> 00:35:30,027
„Przestań no. Dawaj no”.

808
00:35:30,094 --> 00:35:31,929
Wszystko kończy się na „no”.

809
00:35:31,996 --> 00:35:33,965
„Twoja kolej no”. Tak.

810
00:35:34,031 --> 00:35:35,633
Ale nie wszystko.

811
00:35:35,700 --> 00:35:38,436
Dialekt w Cheonan i Asan jest ciekawy.

812
00:35:38,503 --> 00:35:41,305
Mieszka tam znajomy, Sang-won.

813
00:35:41,706 --> 00:35:44,342
Gdy wyjeżdżam, mówi: „Już jedziesz?

814
00:35:44,408 --> 00:35:47,945
Zostań z nami, co?”.

815
00:35:48,012 --> 00:35:51,482
„Zostań z nami, co?”

816
00:35:51,549 --> 00:35:55,486
„Co robisz w wakacje, co?
Nigdy nie dzwonisz, co?”

817
00:35:57,088 --> 00:36:01,492
Mówi jak wokalista Lee Seung-chul.

818
00:36:01,559 --> 00:36:02,827
„Co porabiasz?

819
00:36:02,894 --> 00:36:06,230
Wpadnij na kawę, co?”

820
00:36:06,297 --> 00:36:08,966
Nie może mówić wolniej?

821
00:36:09,033 --> 00:36:10,902
Zaczyna bardzo szybko,

822
00:36:10,968 --> 00:36:12,803
a potem zwalnia.

823
00:36:12,870 --> 00:36:15,473
„Wpadnij kiedyś, co?”

824
00:36:17,375 --> 00:36:19,210
To dialekt z Chungcheong.

825
00:36:19,277 --> 00:36:21,913
Ciekawe, czy zagranicą to zrozumieją.

826
00:36:21,979 --> 00:36:24,549
Nawet na co dzień

827
00:36:24,615 --> 00:36:27,952
obchodzimy się z ludźmi jak z jajkiem.

828
00:36:28,019 --> 00:36:31,322
Niektórzy pewnie
czują się winni, że tu są.

829
00:36:31,389 --> 00:36:35,927
Podzielę się z wami pewną radą.

830
00:36:35,993 --> 00:36:37,195
Będę waszym coachem.

831
00:36:37,261 --> 00:36:40,531
{\an8}Chcecie,

832
00:36:40,598 --> 00:36:43,401
{\an8}bym dał wam radę?

833
00:36:43,467 --> 00:36:46,604
Podnieście ręce, a odpowiem.

834
00:36:46,671 --> 00:36:48,072
Kobieta z tyłu.

835
00:36:48,139 --> 00:36:51,175
- Wstać?
- Jak wolisz.

836
00:36:53,044 --> 00:36:55,713
W porządku. Co cię martwi?

837
00:36:55,780 --> 00:36:58,182
{\an8}Jestem najstarsza.

838
00:36:58,249 --> 00:36:59,984
{\an8}W obu rodzinach.

839
00:37:00,051 --> 00:37:02,253
- Od strony mamy i taty?
- Tak.

840
00:37:02,320 --> 00:37:03,588
Rany.

841
00:37:03,654 --> 00:37:06,891
Nie wiem, czy to powód,
ale czuję się źle w domu.

842
00:37:06,958 --> 00:37:08,926
Obchodzę się z wszystkim jak z jajkiem.

843
00:37:08,993 --> 00:37:13,364
- I?
- Jestem mediatorem.

844
00:37:13,431 --> 00:37:16,067
- Źle się czujesz w domu?
- Tak.

845
00:37:16,133 --> 00:37:18,703
Gdy wyjadę na kilka dni,

846
00:37:18,769 --> 00:37:22,773
rodzina zaczyna się kłócić.

847
00:37:22,840 --> 00:37:25,243
- Mieszkasz z rodzicami?
- Tak.

848
00:37:25,309 --> 00:37:27,511
- Nie jest jak u mnie?
- Nie.

849
00:37:28,379 --> 00:37:30,781
- To nie tak.
- A jak?

850
00:37:30,848 --> 00:37:32,483
Nie mogę się wyluzować.

851
00:37:32,550 --> 00:37:35,853
Cały czas chodzę spięta.

852
00:37:35,920 --> 00:37:38,022
Nawet przy obiedzie,

853
00:37:38,089 --> 00:37:39,790
gdy rodzice podnoszą głos,

854
00:37:39,857 --> 00:37:42,526
muszę usiąść z nimi, ale moja siostra…

855
00:37:42,593 --> 00:37:45,162
Nie wiem, czy mogę ci pomóc.

856
00:37:47,231 --> 00:37:49,867
Mogę pomóc ci coś wynająć.

857
00:37:49,934 --> 00:37:52,670
- Masz rodzeństwo?
- Młodszą siostrę.

858
00:37:52,737 --> 00:37:54,338
- Ile ma lat?
- 20.

859
00:37:54,405 --> 00:37:56,374
- Też jest spięta?
- Nie.

860
00:37:56,440 --> 00:37:57,842
Żyj jak ona.

861
00:37:58,943 --> 00:38:00,778
To proste.

862
00:38:00,845 --> 00:38:03,214
Czemu się tak obciążasz?

863
00:38:03,281 --> 00:38:07,084
Jesteś najstarszym dzieckiem,

864
00:38:07,551 --> 00:38:10,855
więc rodzice na tobie polegają.

865
00:38:10,921 --> 00:38:13,324
- Tak.
- Nie zignorujesz tego.

866
00:38:13,391 --> 00:38:15,192
Z rodziną to normalne.

867
00:38:15,259 --> 00:38:17,828
Ważne, by nie bać się kogoś z pracy.

868
00:38:17,895 --> 00:38:20,298
Ale w rodzinie to nic takiego.

869
00:38:20,364 --> 00:38:23,334
Tak się po prostu komunikujecie.

870
00:38:23,401 --> 00:38:25,069
Gdyby nie kłótnie rodziców,

871
00:38:25,136 --> 00:38:27,204
nie gadałabyś z nimi.

872
00:38:27,271 --> 00:38:29,373
Siedziałabyś z telefonem w swoim pokoju.

873
00:38:29,440 --> 00:38:32,877
Kłócą się celowo, by z tobą pogadać.

874
00:38:32,943 --> 00:38:35,212
Łączą rodzinę.

875
00:38:35,279 --> 00:38:36,981
Obecnie rzadko się rozmawia.

876
00:38:37,048 --> 00:38:38,582
Gadamy tylko o sobie.

877
00:38:38,649 --> 00:38:41,419
Twoi rodzice wykorzystują
zaawansowaną technikę.

878
00:38:41,485 --> 00:38:44,288
Nie są rozwiedzeni, mieszkają razem.

879
00:38:44,355 --> 00:38:45,790
- Chcesz taśmę?
- Nie.

880
00:38:45,856 --> 00:38:48,192
No to w porządku.

881
00:38:48,259 --> 00:38:49,927
- Trzymam kciuki.
- Dzięki.

882
00:38:49,994 --> 00:38:53,564
{\an8}Mówisz o tym swobodnie,
więc to nie jest duży problem.

883
00:38:53,631 --> 00:38:54,765
Ktoś jeszcze?

884
00:38:54,832 --> 00:38:57,034
Pan z przodu.

885
00:38:57,101 --> 00:38:59,537
Rok temu ukończyłem studia

886
00:38:59,603 --> 00:39:02,206
{\an8}i teraz szukam pracy.

887
00:39:02,273 --> 00:39:04,775
Od roku jestem bezrobotny.

888
00:39:04,842 --> 00:39:08,879
W domu
obchodzę się ze wszystkim jak z jajkiem.

889
00:39:08,946 --> 00:39:11,415
W święta ciotka pyta mnie:

890
00:39:11,482 --> 00:39:13,851
- „Kiedy znajdziesz pracę?”.
- Jasne.

891
00:39:13,918 --> 00:39:15,853
Pytają o to, nie?

892
00:39:15,920 --> 00:39:18,089
Na szczęście nie odwiedzałem ich

893
00:39:18,155 --> 00:39:20,057
z powodu pandemii.

894
00:39:20,124 --> 00:39:24,595
Cieszyłem się,
że nie widuję babci i ciotek.

895
00:39:24,662 --> 00:39:26,364
Chcesz, by pandemia trwała?

896
00:39:26,430 --> 00:39:27,798
To nie tak.

897
00:39:28,499 --> 00:39:32,069
Niech się skończy, bym mógł znaleźć pracę.

898
00:39:32,136 --> 00:39:33,337
Mam taką nadzieję.

899
00:39:33,404 --> 00:39:35,406
Ale źle się czuję w domu.

900
00:39:35,473 --> 00:39:39,076
Masz dla mnie jakąś radę?

901
00:39:39,810 --> 00:39:41,245
Ile masz lat?

902
00:39:41,312 --> 00:39:42,380
27.

903
00:39:42,446 --> 00:39:44,648
Jesteś młody. Byłeś już w wojsku.

904
00:39:44,715 --> 00:39:46,550
Życie przed tobą.

905
00:39:46,617 --> 00:39:49,320
Masz 27 lat.

906
00:39:49,387 --> 00:39:52,456
Może uda ci się,
gdy będziesz miał 29 lub 30 lat.

907
00:39:52,523 --> 00:39:54,825
Bądź wtedy dobry dla rodziców,

908
00:39:54,892 --> 00:39:56,227
a będą zadowoleni.

909
00:39:56,293 --> 00:39:58,929
Tata zawsze szybko kończył rozmowę ze mną.

910
00:39:59,630 --> 00:40:02,433
Tak było, gdy byłem nikim.

911
00:40:02,500 --> 00:40:04,902
Dlatego nigdy go nie odwiedzałem.

912
00:40:04,969 --> 00:40:07,838
„Twój znajomy został mechanikiem.

913
00:40:07,905 --> 00:40:09,440
Teraz jest kierownikiem.

914
00:40:09,507 --> 00:40:11,108
A ty co robisz z życiem?”

915
00:40:11,509 --> 00:40:12,676
Ale już nie.

916
00:40:16,947 --> 00:40:21,185
„Su-geun wyprawił mi imprezę”.
Tak to wygląda.

917
00:40:21,252 --> 00:40:23,454
Poczekaj na to. Jesteście rodziną.

918
00:40:23,521 --> 00:40:25,723
Martwią się o ciebie.

919
00:40:25,790 --> 00:40:27,792
Nie chcą cię o nic winić.

920
00:40:27,858 --> 00:40:30,694
Rodzina zawsze na ciebie zaczeka.

921
00:40:31,495 --> 00:40:34,899
{\an8}Są bardzo ważni.

922
00:40:34,965 --> 00:40:38,602
{\an8}Song-kwang, dawaj takie rzeczy,
by ludziom się podobało.

923
00:40:40,438 --> 00:40:41,972
Ktoś jeszcze? Pytajcie.

924
00:40:42,039 --> 00:40:44,575
Śmiało. Tamta kobieta.

925
00:40:44,642 --> 00:40:47,144
W listopadzie dostałam pracę.

926
00:40:47,211 --> 00:40:48,412
Gratulacje.

927
00:40:48,479 --> 00:40:50,748
Od razu po liceum.

928
00:40:50,815 --> 00:40:52,683
- Od razu?
- Tak.

929
00:40:52,750 --> 00:40:54,118
No proszę.

930
00:40:54,752 --> 00:40:57,888
Skoro ona może, i ty dasz radę.

931
00:40:57,955 --> 00:40:59,957
- I?
- Jestem dużo młodsza.

932
00:41:00,024 --> 00:41:02,026
{\an8}- Od szefów i innych.
- Mów dalej.

933
00:41:02,092 --> 00:41:03,594
{\an8}Czuję się niezręcznie.

934
00:41:03,661 --> 00:41:05,262
O ile są starsi?

935
00:41:05,329 --> 00:41:07,765
Przynajmniej o dziewięć lat.

936
00:41:07,832 --> 00:41:10,968
Zwracasz się do nich po imieniu?

937
00:41:11,035 --> 00:41:14,572
Oprócz kierownika i jego zastępcy

938
00:41:14,638 --> 00:41:17,408
nie mamy określonej hierarchii.

939
00:41:17,475 --> 00:41:19,710
To jedyne szczeble.

940
00:41:19,777 --> 00:41:22,680
Do tego pracują tam głównie mężczyźni.

941
00:41:22,746 --> 00:41:26,116
Zwykle wołam ich po imieniu
lub mówię: „Przepraszam”.

942
00:41:26,183 --> 00:41:28,252
A gdybyś mówiła oficjalnie?

943
00:41:28,319 --> 00:41:30,821
To brzmiałoby najlepiej.

944
00:41:30,888 --> 00:41:34,992
Jeśli ktoś dużo młodszy
mówi ci po imieniu:

945
00:41:35,059 --> 00:41:37,294
„Su-geun, zrobisz to?”,

946
00:41:37,361 --> 00:41:41,799
to tworzy barierę. Nie sądzisz?

947
00:41:41,866 --> 00:41:43,501
Do mnie mówią oficjalnie.

948
00:41:43,567 --> 00:41:45,236
- Kto?
- Inni pracownicy.

949
00:41:45,302 --> 00:41:49,273
Wejdź na biurko i krzyknij: „Dość tego!”.

950
00:41:49,340 --> 00:41:51,242
Chcą okazać ci szacunek.

951
00:41:51,308 --> 00:41:52,576
- Tak.
- To normalne.

952
00:41:52,643 --> 00:41:54,645
Jesteś młodsza, ale…

953
00:41:54,712 --> 00:41:56,480
- Jak ci na imię?
- Yeon-u.

954
00:41:56,547 --> 00:41:58,782
„Yeon-u, zrób to”.

955
00:41:58,849 --> 00:42:02,419
Nie można tak mówić do innych osób.

956
00:42:02,486 --> 00:42:03,587
Szanują cię.

957
00:42:03,988 --> 00:42:05,890
I powinni.

958
00:42:05,956 --> 00:42:08,459
{\an8}Skoro szanują najmłodszego pracownika,

959
00:42:08,526 --> 00:42:10,928
{\an8}to na pewno jest dobre miejsce pracy.

960
00:42:14,064 --> 00:42:18,068
Każdy martwi się tym, co myślą inni.

961
00:42:18,135 --> 00:42:21,005
Ale czyją opinią
mamy martwić się najbardziej?

962
00:42:21,071 --> 00:42:22,273
Naszą własną.

963
00:42:22,339 --> 00:42:25,509
Ludzie bardziej martwią się
własnymi myślami.

964
00:42:25,576 --> 00:42:28,379
{\an8}Ale to nasza własna decyzja.

965
00:42:28,445 --> 00:42:31,949
I ostatnia moja rada.

966
00:42:32,016 --> 00:42:34,084
Żyjcie szczerze.

967
00:42:34,151 --> 00:42:35,386
Bądźcie sobą.

968
00:42:35,452 --> 00:42:37,187
{\an8}Nie dbajcie o opinię innych.

969
00:42:37,254 --> 00:42:39,623
{\an8}Róbcie to, co chcecie.

970
00:42:39,690 --> 00:42:41,191
Bez względu na płeć, wiek

971
00:42:41,258 --> 00:42:43,527
i sytuację w życiu.

972
00:42:43,594 --> 00:42:47,197
Żyjcie tak, jak chcecie
i nie martwcie się opinią innych.

973
00:42:47,264 --> 00:42:51,101
Gdziekolwiek jesteście.
A gdzie my jesteśmy?

974
00:42:51,168 --> 00:42:53,103
Na końcu występu.

975
00:42:54,538 --> 00:42:57,007
Nie smućcie się.

976
00:42:57,074 --> 00:42:59,343
Jeśli Netflix jest uważny,

977
00:42:59,410 --> 00:43:02,246
zrobią więcej programów.

978
00:43:02,313 --> 00:43:05,015
Pandemia się skończy
i będzie więcej widzów.

979
00:43:05,082 --> 00:43:08,686
Na pewno dadzą mi wtedy
jeszcze większą szansę.

980
00:43:08,752 --> 00:43:11,755
I na koniec… Gotowi?

981
00:43:11,822 --> 00:43:14,258
Uwolnimy gołębie.

982
00:43:14,325 --> 00:43:17,494
Spójrzcie do góry i obserwujcie.

983
00:43:17,561 --> 00:43:20,264
Oto gołębie, symbol pokoju.

984
00:43:44,588 --> 00:43:46,991
Dziękuję!

985
00:45:39,269 --> 00:45:44,274
Napisy: Krzysztof Zając



