1
00:00:11,052 --> 00:00:14,392
SERIAL NETFLIX

2
00:00:23,648 --> 00:00:25,608
Gotowa?

3
00:00:26,526 --> 00:00:27,776
Ja tak.

4
00:00:28,987 --> 00:00:30,157
Nadchodzi wielki dzień.

5
00:00:30,780 --> 00:00:33,830
Musimy przekonać
tylko część ławy przysięgłych.

6
00:00:33,908 --> 00:00:38,868
Najlepiej kobiety, które mnie kochają,
a jakże, albo będą współczuły tobie.

7
00:00:38,955 --> 00:00:40,955
Zobaczą, co próbujesz osiągnąć.

8
00:00:41,041 --> 00:00:42,501
Jak wygląda twoja droga.

9
00:00:42,584 --> 00:00:43,504
Co to za strategia?

10
00:00:43,585 --> 00:00:46,495
Cała ta sprawa
opiera się na dwóch słowach:

11
00:00:47,088 --> 00:00:48,628
niebezpiecznie blisko.

12
00:00:48,715 --> 00:00:53,085
Przysięgli będą musieli rozważyć
zamiar popełnienia przestępstwa.

13
00:00:53,178 --> 00:00:56,598
Właśnie tę definicję
spróbuje wtedy przeforsować.

14
00:00:56,681 --> 00:00:58,351
Muszą zdecydować, czy byłaś

15
00:00:58,433 --> 00:01:01,273
niebezpiecznie blisko
popełnienia przestępstwa.

16
00:01:01,352 --> 00:01:03,272
A teraz mniejsze zarzuty.

17
00:01:03,354 --> 00:01:06,404
Hotel Beekman, samolot, który pożyczyłaś,

18
00:01:06,483 --> 00:01:08,153
mamy przejebane, za dużo dowodów.

19
00:01:08,234 --> 00:01:09,364
Wyjdziesz z tego tylko,

20
00:01:09,444 --> 00:01:12,074
jeśli wszyscy przysięgli
się w tobie zakochają.

21
00:01:12,155 --> 00:01:18,325
Ale jeśli chodzi o Fortress,
City National i pieprzoną Rachel Williams,

22
00:01:18,411 --> 00:01:20,331
mamy całkiem niezłą szansę.

23
00:01:21,372 --> 00:01:22,672
Możemy argumentować,

24
00:01:22,749 --> 00:01:26,209
że nie byłaś niebezpiecznie blisko
popełnienia tych przestępstw.

25
00:01:27,128 --> 00:01:29,508
Argumentujesz, że jestem niekompetentna?

26
00:01:29,589 --> 00:01:31,929
W roli mistrzyni zbrodni?

27
00:01:32,008 --> 00:01:33,928
Tak. Taką mam pracę.

28
00:01:34,010 --> 00:01:35,390
Budowałam biznes.

29
00:01:35,470 --> 00:01:37,180
To część mojej argumentacji,

30
00:01:37,263 --> 00:01:41,183
ale tu nie chodzi o egzamin
w szkole biznesu, tylko o twoją wolność.

31
00:01:41,267 --> 00:01:43,937
Muszę im udowodnić, że nie byłaś blisko

32
00:01:44,020 --> 00:01:46,940
zdobycia tych pieniędzy dla fundacji.

33
00:01:49,192 --> 00:01:50,322
Jakieś pytania?

34
00:01:50,401 --> 00:01:52,451
- W co będę ubrana?
- Mam to w dupie.

35
00:01:53,071 --> 00:01:55,621
Sąd zapewnia ubranie.

36
00:01:55,698 --> 00:01:57,238
Proste, ale…

37
00:01:57,325 --> 00:01:58,865
Muszę myśleć o mojej marce.

38
00:01:58,952 --> 00:02:02,252
Dla kobiet to wygląda inaczej.
Muszę ci to tłumaczyć?

39
00:02:02,330 --> 00:02:04,750
- Załatw mi stylistę.
- Denerwujesz się.

40
00:02:05,542 --> 00:02:07,092
Nie masz nad tym kontroli.

41
00:02:07,168 --> 00:02:08,038
Często to widzę.

42
00:02:08,128 --> 00:02:10,758
Wyglądaj skromnie, włóż ubrania od sądu.

43
00:02:10,839 --> 00:02:12,259
Pozwól mi zaprezentować,

44
00:02:12,340 --> 00:02:15,640
że jesteś młoda, przebojowa
i masz dobre intencje,

45
00:02:15,718 --> 00:02:17,348
a będziemy mieć szansę…

46
00:02:18,346 --> 00:02:21,466
przekonać tych biedaków
z ławy przysięgłych,

47
00:02:21,558 --> 00:02:25,438
że nie byłaś niebezpiecznie blisko
obrabowania Rachel i banków.

48
00:02:42,370 --> 00:02:43,960
<i>Danke. </i>Kod.

49
00:02:46,875 --> 00:02:49,035
Miały być dwie zupki za dziesięć minut.

50
00:02:49,127 --> 00:02:51,957
Załatw mi jeszcze 20 minut,
to dostaniesz cztery.

51
00:03:02,557 --> 00:03:03,847
Powiedz o tym innym!

52
00:03:07,395 --> 00:03:08,515
I wzajemnie.

53
00:03:08,605 --> 00:03:10,895
Kto jest twoją stylistką? Ta od raperów?

54
00:03:10,982 --> 00:03:11,942
- Natasha.
- Tak.

55
00:03:12,025 --> 00:03:14,105
Stylówka na rozprawę?

56
00:03:14,194 --> 00:03:18,454
Planuję mieszankę władzy i kokieterii.

57
00:03:19,032 --> 00:03:21,582
Połączenie <i>Lolity</i>
z nowoczesną <i>Mildred Pierce.</i>

58
00:03:21,659 --> 00:03:22,789
Masz kasę?

59
00:03:22,869 --> 00:03:24,249
Wiesz, że mam tatuśka.

60
00:03:24,329 --> 00:03:27,419
Spędziłaś w więzieniu pięć minut
i już tak gadasz?

61
00:03:27,498 --> 00:03:30,918
- Zagadaj do niej. Oddzwonię.
- Chyba kolniesz.

62
00:03:35,173 --> 00:03:37,093
- Coś ci jest?
- Nie, czemu?

63
00:03:38,509 --> 00:03:40,849
Wysyłaj mi SMS-a z ostrzeżeniem.

64
00:03:40,929 --> 00:03:43,809
Myślałam, że masz raka
albo jesteś w ciąży.

65
00:03:43,890 --> 00:03:44,930
Nie, wszystko spoko,

66
00:03:45,016 --> 00:03:48,436
ale moja przyjaciółka ma kłopot.
Jutro zaczyna proces.

67
00:03:48,519 --> 00:03:49,649
Wysoko postawiona.

68
00:03:49,729 --> 00:03:52,479
Ta kanciara z Soho? Jasne, znam ją.

69
00:03:52,565 --> 00:03:54,395
Wystylizujesz ją?

70
00:03:54,484 --> 00:03:57,324
Żeby mnie też wyrolowała? Nie, dzięki.

71
00:03:57,987 --> 00:03:59,277
To ona, muszę…

72
00:04:01,199 --> 00:04:03,619
Natasha, Anna. Anna…

73
00:04:03,701 --> 00:04:06,251
Natasha, hej! Dzięki, że się zgodziłaś.

74
00:04:06,329 --> 00:04:09,209
Słuchaj, biorę 1200 dziennie…

75
00:04:09,290 --> 00:04:10,790
Tak, oczywiście.

76
00:04:10,875 --> 00:04:13,955
Mój ojciec prześle ci pieniądze,
jak tylko zaczniemy.

77
00:04:14,045 --> 00:04:16,125
Spoko. Jaki chcesz klimacik?

78
00:04:16,214 --> 00:04:20,394
Zdjęcia z tego procesu będą żyły wiecznie.

79
00:04:20,468 --> 00:04:24,558
Mogą zupełnie na nowo
określić moją tożsamość, więc…

80
00:04:24,639 --> 00:04:26,099
Więc żadnej presji.

81
00:04:26,182 --> 00:04:27,232
Wyłączam się.

82
00:04:27,308 --> 00:04:29,228
Jasne, czaję.

83
00:04:29,310 --> 00:04:32,150
Klasyka ze szczyptą nowoczesności.

84
00:04:32,814 --> 00:04:36,074
Profesjonalny image z nutką artyzmu.

85
00:04:36,150 --> 00:04:38,700
Świetnie. Fotografowie będą za mną

86
00:04:38,778 --> 00:04:42,408
przez większość procesu,
więc tył musi robić wrażenie.

87
00:04:42,490 --> 00:04:44,490
Ze mną? Zawsze.

88
00:04:44,575 --> 00:04:46,785
O rany, a to okropne światło?

89
00:04:47,537 --> 00:04:51,457
Lampy z góry? Mocna sylwetka się obroni.

90
00:04:52,458 --> 00:04:53,838
Nie martw się.

91
00:04:54,627 --> 00:04:55,667
Zajmę się tobą.

92
00:04:56,629 --> 00:04:57,709
Dziękuję.

93
00:05:03,511 --> 00:05:04,551
Trzymaj.

94
00:05:10,226 --> 00:05:12,396
Vivian, jak się masz?

95
00:05:13,479 --> 00:05:15,769
Kto jeszcze pisze o moim procesie?

96
00:05:15,857 --> 00:05:18,527
Skąd mam wiedzieć? Pewnie <i>The Post.</i>

97
00:05:18,609 --> 00:05:21,069
To wiem, ale co z <i>The Times?</i>

98
00:05:21,154 --> 00:05:23,244
<i>The Times? The New York Times?</i>

99
00:05:23,323 --> 00:05:24,663
Albo telewizja?

100
00:05:24,741 --> 00:05:27,541
Czy kraj jest zainteresowany tą sprawą?

101
00:05:27,618 --> 00:05:29,748
Ty możesz ich zainteresować.

102
00:05:29,829 --> 00:05:32,249
Relacjonuję proces, nie promuję go.

103
00:05:32,332 --> 00:05:34,502
Ty też byś na tym skorzystała.

104
00:05:34,584 --> 00:05:35,594
Anno…

105
00:05:35,668 --> 00:05:36,918
Twój artykuł by zyskał,

106
00:05:37,003 --> 00:05:40,013
chyba że wolisz,
by pozostał na poziomie lokalnym.

107
00:05:40,089 --> 00:05:42,679
- Nie chcesz się chwalić?
- Rozłączam się.

108
00:05:42,759 --> 00:05:46,719
Powinnaś też napisać o Rachel,
pokazać, jaką jest szemraną oszustką.

109
00:05:46,804 --> 00:05:47,974
Do widzenia.

110
00:05:56,397 --> 00:05:57,647
Spodek and Associates.

111
00:05:57,732 --> 00:05:58,862
Todd, natychmiast.

112
00:05:59,817 --> 00:06:02,147
Obawiam się, że go akurat nie ma, Anno.

113
00:06:02,236 --> 00:06:04,156
Kłamiesz, Alexi.

114
00:06:04,238 --> 00:06:05,738
Chcesz zostawić wiadomość?

115
00:06:07,784 --> 00:06:11,914
Poznałam tu wiele ciekawych postaci.

116
00:06:11,996 --> 00:06:14,576
Zabójczynie, płatne morderczynie.

117
00:06:14,665 --> 00:06:18,745
Nie miałam pojęcia,
jak tanio wychodzi zabicie kogoś. A ty?

118
00:06:18,836 --> 00:06:22,296
Poważnie, więcej płacą za podróby chanel.

119
00:06:22,382 --> 00:06:25,432
- Dasz wiarę?
- Chcesz zostawić wiadomość?

120
00:06:25,510 --> 00:06:27,890
Niech Todd zadzwoni do mojego ojca.

121
00:06:27,970 --> 00:06:31,720
Niech prześle dziesięć kawałków
mojej stylistce

122
00:06:32,725 --> 00:06:34,725
albo przyniesie je na rozprawę.

123
00:06:34,811 --> 00:06:35,901
Przekażę mu.

124
00:06:36,646 --> 00:06:39,566
Alexi, nie okłamuj mnie więcej.

125
00:06:51,661 --> 00:06:53,871
W każdym z nas jest odrobina Anny.

126
00:06:55,123 --> 00:06:57,003
Każdy czasem kłamie.

127
00:06:57,083 --> 00:07:01,343
Wszyscy jesteśmy, każdy z nas, w środku…

128
00:07:06,217 --> 00:07:08,927
W każdym z nas jest odrobina Anny.

129
00:07:09,011 --> 00:07:09,971
Nie we mnie.

130
00:07:11,097 --> 00:07:15,137
Może skłamaliście w życiorysie,
podkręciliście reklamę produktu,

131
00:07:15,226 --> 00:07:17,726
przesadziliście z filtrami na Instagramie.

132
00:07:17,812 --> 00:07:19,362
- Przyznaję się.
- Każdy to robi.

133
00:07:20,148 --> 00:07:22,818
Każdy z nas stał się marką,

134
00:07:22,900 --> 00:07:26,280
obrazem, kłamstwem,
które prezentujemy światu.

135
00:07:27,071 --> 00:07:28,991
- No co?
- Nic.

136
00:07:29,657 --> 00:07:31,527
- Dobra mowa?
- Bardzo.

137
00:07:31,617 --> 00:07:33,787
- No to co?
- Co no to co?

138
00:07:33,870 --> 00:07:37,500
Pochwal mnie, skrytykuj,
pomóż mi, kurwa, cokolwiek.

139
00:07:37,582 --> 00:07:40,542
- Ma szczęście, że cię ma.
- Prawda?

140
00:07:42,879 --> 00:07:45,169
To miało być podwójne znaczenie?

141
00:07:45,256 --> 00:07:47,376
„Ma mnie”? Jestem jej własnością?

142
00:07:48,426 --> 00:07:49,886
- No mów.
- Ja tylko…

143
00:07:50,636 --> 00:07:53,886
Chciałabym, żeby były już wakacje.

144
00:07:53,973 --> 00:07:57,313
Chcę mieć piasek między palcami
i drinki w obu dłoniach.

145
00:07:57,393 --> 00:08:00,403
Chcę bawić się z dziećmi
w podgrzewanym basenie

146
00:08:00,480 --> 00:08:02,980
i mieć ten proces za sobą.

147
00:08:03,065 --> 00:08:04,725
Ja też tego chcę.

148
00:08:05,401 --> 00:08:07,321
Myślisz, że tego nie chcę?

149
00:08:08,404 --> 00:08:09,704
Kurwa.

150
00:08:13,117 --> 00:08:15,537
Przysięgli cię pokochają. Powodzenia.

151
00:08:17,955 --> 00:08:18,865
Tak?

152
00:08:19,624 --> 00:08:21,004
Tak, już idę.

153
00:08:51,197 --> 00:08:53,197
- Baxter.
- McCaw.

154
00:08:55,326 --> 00:08:56,156
A to kto?

155
00:08:57,537 --> 00:08:59,327
Oczy i uszy Cyrusa.

156
00:09:01,624 --> 00:09:03,254
Prokuratur okręgowy.

157
00:09:06,379 --> 00:09:08,169
Hej, przegapiłam coś?

158
00:09:08,256 --> 00:09:10,376
- Czekamy.
- Gdzie mam usiąść?

159
00:09:11,133 --> 00:09:13,143
Zwolennicy Anny są po tej stronie.

160
00:09:13,219 --> 00:09:15,849
Zwolennicy Rachel po tamtej.

161
00:09:15,930 --> 00:09:18,560
Neff, kochana, ja jestem Szwajcarią.

162
00:09:18,641 --> 00:09:22,191
- Nie jest ubrana?
- Oskarżona jest w stroju więziennym.

163
00:09:22,270 --> 00:09:24,190
O co chodzi, panie Spodek?

164
00:09:24,272 --> 00:09:27,572
Nie jestem pewien, Wysoki Sądzie.

165
00:09:27,650 --> 00:09:30,400
- Co mówiła Natasha?
- Że zostawiła ubrania.

166
00:09:30,486 --> 00:09:32,106
- Czemu…
- Wyluzuj, piszę.

167
00:09:32,196 --> 00:09:34,366
Raz grozili mi tu nawet bronią,

168
00:09:34,448 --> 00:09:37,238
ale w całej mojej karierze
nie miałam problemu

169
00:09:37,326 --> 00:09:38,866
z nieubranym więźniem.

170
00:09:38,953 --> 00:09:40,253
Porozmawiam z nią…

171
00:09:40,329 --> 00:09:42,959
To sąd zapewnia ubrania potrzebującym.

172
00:09:43,040 --> 00:09:44,290
Tak, wiem.

173
00:09:44,375 --> 00:09:47,165
Kolejna złota gwiazdka
do pani dzienniczka.

174
00:09:47,253 --> 00:09:48,843
Oskarżona ich nie włoży.

175
00:09:48,921 --> 00:09:52,091
Napiję się teraz
mojej mrożonej kawy, panie Spodek,

176
00:09:52,174 --> 00:09:53,514
a gdy skończę,

177
00:09:53,593 --> 00:09:57,013
a pana klientka
nie będzie stała tu w ubraniu,

178
00:09:57,096 --> 00:10:00,346
będę naprawdę bardzo niezadowolona.

179
00:10:01,100 --> 00:10:02,310
Tak, Wysoki Sądzie.

180
00:10:02,393 --> 00:10:05,613
I niech nie zwiedzie pana
rozmiar tego kubka.

181
00:10:05,688 --> 00:10:07,108
Piję całkiem szybko.

182
00:10:09,775 --> 00:10:13,565
Ubieraj się. Sąd nie będzie dłużej czekać.

183
00:10:13,654 --> 00:10:16,074
- To niedorzeczne.
- Chyba te ubrania.

184
00:10:16,157 --> 00:10:17,777
Wolę wyjść w kombinezonie.

185
00:10:17,867 --> 00:10:19,827
- Nie możesz.
- Czemu?

186
00:10:19,910 --> 00:10:22,540
Pierwsze wrażenie
jest dla przysięgłych ważne,

187
00:10:22,622 --> 00:10:25,042
a tobie więzienny kombinezon chyba pasuje.

188
00:10:25,124 --> 00:10:27,504
Sędzia na to nie pozwoli. To nielegalne.

189
00:10:27,585 --> 00:10:30,335
Źle na tym wyjdziesz
i proces może być nieważny.

190
00:10:30,421 --> 00:10:33,171
Pierwszego dnia robisz sobie wrogów.

191
00:10:33,257 --> 00:10:34,837
Z każdą sekundą opóźnienia…

192
00:10:34,925 --> 00:10:36,835
To załatw mi coś, co mogę ubrać.

193
00:10:39,889 --> 00:10:42,979
Włóż te pieprzone ubrania.
To ci naprawdę zaszkodzi.

194
00:10:43,934 --> 00:10:46,104
Zaszkodzi? Nic mi nie jest.

195
00:10:50,983 --> 00:10:53,193
- Każ jej włożyć te ubrania.
- Kazałem.

196
00:10:53,277 --> 00:10:55,817
Spojrzała na mnie,
jakbym chciał ją wyruchać.

197
00:10:55,905 --> 00:10:59,325
- Gdzie te pieprzone ciuchy?
- Natasha zawiozła je do Rikers.

198
00:10:59,408 --> 00:11:01,408
- Ma inne?
- Nie odbiera…

199
00:11:01,494 --> 00:11:03,334
- Załatw je.
- Nie odbiera.

200
00:11:03,412 --> 00:11:05,922
- Pewnie śpi po…
- To ją, kurwa, obudź.

201
00:11:05,998 --> 00:11:08,128
Ja dla ciebie nie pracuję.

202
00:11:08,918 --> 00:11:10,838
Ale to popieprzone.

203
00:11:10,920 --> 00:11:14,970
Mamy 30 minut,
zanim sędzia straci pieprzoną cierpliwość.

204
00:11:15,049 --> 00:11:16,839
- Idź na zakupy.
- Ja?

205
00:11:16,926 --> 00:11:18,716
Załatwcie to. Ja mam zmianę.

206
00:11:18,803 --> 00:11:22,813
Jestem w sądzie, nie mogę wyjść na zakupy.

207
00:11:22,890 --> 00:11:25,140
Nie mogę brać udziału w obronie Anny!

208
00:11:25,226 --> 00:11:28,596
To byłoby nieetyczne.
Dziennikarskie przekroczenie granicy.

209
00:11:28,688 --> 00:11:30,108
A ja jestem facetem.

210
00:11:30,189 --> 00:11:32,189
Powiedz mi chociaż, jakie rajstopy…

211
00:11:32,274 --> 00:11:35,784
- Myślisz, że rajstopy…
- A co w tym złego?

212
00:11:35,861 --> 00:11:37,151
Dobra!

213
00:11:37,238 --> 00:11:41,028
Ale dasz mi dostęp
do wszystkich ujawnionych materiałów.

214
00:11:41,117 --> 00:11:45,287
Telefon Anny, jej e-mail,
wszystko, co ma oskarżyciel.

215
00:11:45,371 --> 00:11:47,921
Tak. Kurwa. Nieważne. Tylko idź już.

216
00:12:04,598 --> 00:12:07,938
- Witamy w…
- Ma być profesjonalnie, uroczo, skromnie.

217
00:12:08,018 --> 00:12:09,848
- Są tam.
- Proszę mi pokazać.

218
00:12:18,112 --> 00:12:20,532
Płaskie buty, czarne, rozmiar 39. Szybko!

219
00:12:41,844 --> 00:12:46,024
Vivian myślała chyba,
że to sznurówka albo pasek.

220
00:12:46,932 --> 00:12:48,312
Szczęśliwy wypadek.

221
00:12:49,602 --> 00:12:52,652
Ale to nie jest dobry początek
dla naszego zespołu.

222
00:12:52,730 --> 00:12:55,320
Jestem rozczarowana
naszymi przygotowaniami.

223
00:12:55,399 --> 00:12:57,439
Musimy iść!

224
00:12:58,778 --> 00:13:00,278
Teraz!

225
00:13:02,198 --> 00:13:04,528
Nie psuj mi wejścia.

226
00:14:28,117 --> 00:14:29,287
W porządku?

227
00:14:30,911 --> 00:14:34,041
Dziękuję, że pani do nas dołączyła,
pani Sorokin.

228
00:14:34,123 --> 00:14:36,083
Proszę wprowadzić ławę.

229
00:14:37,918 --> 00:14:40,458
W dniu 11 października 1944 roku

230
00:14:40,546 --> 00:14:44,926
Frank Sinatra otworzył
Paramount Theater na Times Square.

231
00:14:45,009 --> 00:14:48,929
Kobiety mdlały na widok
swojego niebieskookiego idola.

232
00:14:49,013 --> 00:14:50,473
Dosłownie.

233
00:14:50,556 --> 00:14:53,476
Społeczeństwo brało to za wpływ Sinatry,

234
00:14:53,559 --> 00:14:59,269
ale w rzeczywistości były to działania
agentów prasowych Sinatry.

235
00:15:00,274 --> 00:15:02,194
Zapłacili kobietom, by mdlały.

236
00:15:02,276 --> 00:15:05,066
By puszczały mu całusy,
rzucały ubrania na scenę.

237
00:15:05,154 --> 00:15:08,664
Karetki ustawiono pod teatrem celowo.

238
00:15:08,741 --> 00:15:12,161
Bo jeśli uda mu się tutaj…

239
00:15:13,787 --> 00:15:14,957
uda mu się wszędzie.

240
00:15:16,248 --> 00:15:18,918
Anna przyjechała do Nowego Jorku
jak niektórzy z was.

241
00:15:19,001 --> 00:15:22,501
Pełna energii i optymizmu
na myśl o możliwościach.

242
00:15:22,588 --> 00:15:24,798
Miała tylko 25 lat.

243
00:15:24,882 --> 00:15:27,302
Bez bogatych rodziców. Znajomości.

244
00:15:27,384 --> 00:15:29,474
Bez dyplomu z elitarnej szkoły.

245
00:15:29,553 --> 00:15:31,603
Nie mogła czekać na swoją szansę.

246
00:15:31,680 --> 00:15:34,390
Musiała ją stworzyć.
Każdy z nas wie, jak to jest.

247
00:15:34,475 --> 00:15:37,225
W każdym z nas jest odrobina Anny.

248
00:15:37,895 --> 00:15:40,725
Każdy czasem kłamie.

249
00:15:40,814 --> 00:15:44,784
W życiorysie, reklamie produktu,
mediach społecznościowych.

250
00:15:44,860 --> 00:15:46,990
Media społecznościowe zmieniły świat.

251
00:15:47,071 --> 00:15:49,451
Każdy z nas stał się marką,

252
00:15:49,531 --> 00:15:52,871
obrazem, które prezentujemy światu.
Kłamstwem.

253
00:15:53,786 --> 00:15:57,406
Sytuacja Anny i Sinatry
była bardzo podobna.

254
00:15:57,498 --> 00:16:00,208
Czasami musisz udawać,
aż to stanie się prawdą.

255
00:16:00,292 --> 00:16:06,762
Anna poszła w ślady Sinatry
i została osobą, którą chciała być.

256
00:16:06,840 --> 00:16:10,760
Osobą, przed którą elity Nowego Jorku
rozwijały czerwony dywan.

257
00:16:10,844 --> 00:16:14,014
Pozwoliła wszystkim wierzyć w to,
w co chcieli wierzyć.

258
00:16:14,098 --> 00:16:15,928
Sinatra nie popełnił przestępstwa.

259
00:16:16,767 --> 00:16:18,437
I teraz też go nie popełniono.

260
00:16:19,311 --> 00:16:20,811
Usłyszycie relacje ludzi,

261
00:16:20,896 --> 00:16:23,516
którzy chcą wierzyć,
że Anna jest dziedziczką,

262
00:16:23,607 --> 00:16:26,067
bo było im to na rękę.

263
00:16:26,151 --> 00:16:27,031
I to dostali.

264
00:16:27,111 --> 00:16:31,701
Anna nigdy nie zamierzała
ukraść żadnych pieniędzy.

265
00:16:31,782 --> 00:16:34,452
Każda osoba, która tu wejdzie

266
00:16:34,535 --> 00:16:37,575
i usiądzie na tym krześle,
chciała dać jej pieniądze,

267
00:16:37,663 --> 00:16:41,293
bo chciała robić z nią interesy.

268
00:16:41,375 --> 00:16:43,955
Być blisko Anny Delvey!

269
00:16:44,753 --> 00:16:46,303
Niemieckiej dziedziczki!

270
00:16:46,380 --> 00:16:49,430
Czy chcieliby robić interesy
z Anną Sorokin?

271
00:16:50,092 --> 00:16:52,852
Imigrantką klasy średniej?

272
00:16:52,928 --> 00:16:57,218
Anna musiała udawać,
aż to stało się prawdą.

273
00:16:57,891 --> 00:16:59,521
Możecie ją za to osądzać.

274
00:16:59,601 --> 00:17:00,731
Uznać za nieetyczną.

275
00:17:00,811 --> 00:17:03,061
Sinatrę też można uznać za nieetycznego

276
00:17:03,147 --> 00:17:05,357
za płacenie kobietom, by mdlały.

277
00:17:05,441 --> 00:17:10,241
Ale to nie jest nielegalne.

278
00:17:11,155 --> 00:17:14,445
A prawda jest taka,
i musicie o tym pamiętać,

279
00:17:15,951 --> 00:17:20,041
że dowody pokażą wam,
że Anna nigdy nie była blisko,

280
00:17:20,122 --> 00:17:24,082
a w szczególności niebezpiecznie blisko
otrzymania tych pożyczek

281
00:17:24,168 --> 00:17:28,168
ani obrabowania żadnej z osób,
które usiądą tam i powiedzą wam inaczej.

282
00:17:28,255 --> 00:17:30,965
Ani jednego dolara.

283
00:17:35,345 --> 00:17:36,345
Dziękuję.

284
00:17:41,602 --> 00:17:44,062
Obrona na Sinatrę. Ma jaja.

285
00:17:46,106 --> 00:17:48,226
Jeszcze jedna sprawa administracyjna.

286
00:17:48,317 --> 00:17:50,397
Jeszcze dzisiaj złożymy jako dowody

287
00:17:50,486 --> 00:17:53,106
treści z komórki i laptopa oskarżonej.

288
00:17:53,197 --> 00:17:55,277
Podejrzewamy, że zawierają komunikację

289
00:17:55,365 --> 00:17:57,905
pomiędzy oskarżoną a jej kontaktami.

290
00:17:57,993 --> 00:18:00,953
Niestety wystąpiły problemy techniczne

291
00:18:01,038 --> 00:18:03,368
w dziale IT z powodu awarii komputera.

292
00:18:03,457 --> 00:18:06,377
Większość naszych dowodów
jest w takim stanie,

293
00:18:06,460 --> 00:18:08,920
że można je zaprezentować,

294
00:18:09,004 --> 00:18:12,094
choć pozostaje jeden problem
i naszym priorytetem…

295
00:18:12,800 --> 00:18:15,260
- Co ona…
- Zapytam Todda.

296
00:18:15,344 --> 00:18:19,014
Mamy dwóch świadków,
którzy będą w związku z tym zeznawać.

297
00:18:20,265 --> 00:18:21,635
{\an8}VIVIAN
COŚ NIE TAK?

298
00:18:24,770 --> 00:18:27,150
- Co jest?
- Gdzie są wszyscy?

299
00:18:31,527 --> 00:18:33,397
Chce wiedzieć, gdzie są wszyscy.

300
00:18:34,655 --> 00:18:36,315
Jacy wszyscy?

301
00:18:37,658 --> 00:18:38,658
Prasa?

302
00:18:38,742 --> 00:18:40,412
Jej obserwatorzy? Nie wiem.

303
00:18:48,919 --> 00:18:50,839
Tylko prasa może robić zdjęcia.

304
00:18:51,839 --> 00:18:54,589
- Ty jesteś z prasy. Zrób je.
- Do czego to?

305
00:18:56,385 --> 00:18:59,755
Zrobię jej lepszą reklamę. Tylko patrz.

306
00:18:59,847 --> 00:19:03,387
Tam siedzą fotografowie
z <i>Daily Mail, New York Post, AP.</i>

307
00:19:03,475 --> 00:19:06,185
Publikują od razu.
Wykorzystaj ich zdjęcia.

308
00:19:14,945 --> 00:19:16,775
STWÓRZ UŻYTKOWNIKA
ANNA-DELVEY-MODA-Z-SĄDU

309
00:19:36,633 --> 00:19:38,053
{\an8}ANNA W BIELI NICZYM ANIOŁ!

310
00:19:47,477 --> 00:19:48,977
Oskarżenie wzywa Alana Reeda.

311
00:19:50,772 --> 00:19:52,322
Zapewnił pan swoje usługi,

312
00:19:52,399 --> 00:19:55,029
kontaktując ją z bankami,
by udzieliły pożyczki?

313
00:19:55,110 --> 00:19:57,950
- Tak.
- Czy oskarżona panu za to zapłaciła?

314
00:19:58,030 --> 00:19:59,200
Nie.

315
00:20:01,033 --> 00:20:02,623
<i>Kontynuował pan pracę,</i>

316
00:20:02,701 --> 00:20:05,621
<i>rozliczając te godziny</i>
<i>powyżej nieopłaconej zaliczki</i>

317
00:20:05,704 --> 00:20:10,084
<i>w stawce 1000 $ za godzinę.</i>
<i>Czy udało się panu</i>

318
00:20:10,167 --> 00:20:13,167
<i>uzyskać dla Anny jakąkolwiek pożyczkę?</i>

319
00:20:13,253 --> 00:20:14,553
<i>Nie.</i>

320
00:20:14,630 --> 00:20:18,090
Czy to wina mojej klientki,
że nie umiał pan tego załatwić?

321
00:20:29,686 --> 00:20:31,936
Oskarżenie wzywa Gabriela Calatravę.

322
00:20:45,827 --> 00:20:48,787
Dała panu prawo jazdy
bez miejsca urodzenia

323
00:20:48,914 --> 00:20:52,634
i potwierdzenie funduszu
napisane przez nią po niemiecku w Wordzie.

324
00:20:52,709 --> 00:20:55,129
Fałszywy adres jej ojca za granicą.

325
00:20:55,212 --> 00:20:56,092
Zgadza się.

326
00:20:56,171 --> 00:20:58,301
Czy oskarżona była nieugięta?

327
00:20:58,382 --> 00:21:00,472
Robiła wszystko, by zdobyć pożyczkę?

328
00:21:00,550 --> 00:21:02,470
Była wytrwała, tak.

329
00:21:05,681 --> 00:21:07,141
{\an8}Czy pracował pan z nią,

330
00:21:07,224 --> 00:21:09,234
{\an8}bo był pan nią zainteresowany osobiście?

331
00:21:11,895 --> 00:21:12,935
Tak było.

332
00:21:13,021 --> 00:21:15,481
Czy flirtował pan z panią Sorokin?

333
00:21:15,565 --> 00:21:16,855
Niestety.

334
00:21:17,609 --> 00:21:19,699
Powiedział pan, że chce ją pocałować?

335
00:21:19,778 --> 00:21:21,738
- Sprzeciw.
- Podtrzymany.

336
00:21:24,032 --> 00:21:25,782
No pewnie, że tak.

337
00:21:31,540 --> 00:21:35,250
{\an8}Sala sądowa to niespodziewane miejsce
na pokaz mody,

338
00:21:35,335 --> 00:21:37,795
ale wszystko w procesie Anny Delvey,

339
00:21:37,879 --> 00:21:40,419
fałszywej niemieckiej dziedziczki,

340
00:21:40,507 --> 00:21:42,587
wydaje się zaskakiwać i fascynować.

341
00:21:42,676 --> 00:21:46,256
<i>Stroje Anny Delvey z sądu</i>
<i>mają własne konto na Instagramie.</i>

342
00:21:46,346 --> 00:21:48,676
<i>Nikt nie wie, kto stworzył to konto.</i>

343
00:21:48,765 --> 00:21:51,765
<i>Ale kultowe stroje Anny</i>
<i>to teraz must-have w modzie,</i>

344
00:21:51,852 --> 00:21:53,812
<i>wszystko dzięki stylistce gwiazd.</i>

345
00:21:54,521 --> 00:21:55,861
Wiem, że to ty.

346
00:21:55,939 --> 00:21:58,029
Widać twoje odciski palców w hashtagu.

347
00:21:58,108 --> 00:22:02,568
Nie oskarżaj mnie o coś,
z czego jestem strasznie dumna.

348
00:22:02,654 --> 00:22:06,284
Przez ciebie
ta biedna dziewczyna będzie musiała

349
00:22:06,366 --> 00:22:10,656
podzielić się swoją upokarzającą historią
z całym światem.

350
00:22:10,746 --> 00:22:12,996
Anna może iść do więzienia na 15 lat,

351
00:22:13,081 --> 00:22:16,041
a ty martwisz się
15 minutami wstydu dla Halyny?

352
00:22:16,126 --> 00:22:18,336
- Nie mów na mnie tak.
- Dobra, Karyno.

353
00:22:18,420 --> 00:22:23,180
Kiedy w końcu przejrzysz na oczy
i dostrzeżesz, że jesteś adwokatem diabła?

354
00:22:23,258 --> 00:22:25,088
Na jej zawołanie przez całą dobę.

355
00:22:25,177 --> 00:22:26,137
Żebyś wiedziała.

356
00:22:26,219 --> 00:22:29,309
Wiesz, ile kosztuje Annę
dzwonienie do mnie całą dobę?

357
00:22:30,515 --> 00:22:32,725
Płaci w zupkach chińskich.

358
00:22:32,809 --> 00:22:35,939
Więźniarki mają po sześć minut dziennie
na telefon.

359
00:22:36,021 --> 00:22:37,361
Sześć minut.

360
00:22:37,439 --> 00:22:40,069
Nie da się w tym czasie
zorganizować obrony.

361
00:22:40,150 --> 00:22:44,070
Więc każdego dnia musi kombinować,
kupuje zupki chińskie,

362
00:22:44,154 --> 00:22:45,914
kawę, pieprzone tampony,

363
00:22:45,989 --> 00:22:48,659
cokolwiek uda jej się zdobyć w sklepiku

364
00:22:48,742 --> 00:22:50,992
albo wymienić ze strasznymi ludźmi,

365
00:22:51,078 --> 00:22:52,698
by zamienić to na minuty.

366
00:22:52,788 --> 00:22:54,958
Pieprzone godziny każdego dnia.

367
00:22:55,040 --> 00:22:57,710
To ciężka praca. Szanuję to.

368
00:22:57,793 --> 00:23:01,803
Gdy zaczniesz robić coś, co budzi
mój szacunek, wpadnij się przywitać.

369
00:23:01,880 --> 00:23:03,970
A do tego czasu nara, Karyno.

370
00:23:04,049 --> 00:23:07,049
A tobie, jak widzę,
Szwajcaria już zbrzydła.

371
00:23:12,307 --> 00:23:13,427
SPRAWA DELVEY

372
00:23:14,351 --> 00:23:15,691
Anna dobrze wie,

373
00:23:15,769 --> 00:23:18,979
czego chce i jak chce
zaprezentować się światu.

374
00:23:19,064 --> 00:23:22,034
Chcę, by te ubrania
odzwierciedlały jej władzę

375
00:23:22,109 --> 00:23:26,949
i siłę w świecie biznesu, jak również
jej silne poczucie osobistego stylu.

376
00:23:27,030 --> 00:23:30,450
Media zamieniają Annę Delvey
w nową Rihannę.

377
00:23:30,534 --> 00:23:32,664
W ciężko pracującą ikonę mody.

378
00:23:33,245 --> 00:23:35,865
Świetnie ci idzie, ale Cyrus to zobaczy,

379
00:23:35,956 --> 00:23:38,456
a z tego, co wiem,
zapamiętują tu tylko błędy,

380
00:23:38,542 --> 00:23:40,712
a nagradzają perfekcję.

381
00:23:40,794 --> 00:23:43,674
To niesprawiedliwe.
Baxter nas pewnie opieprzy.

382
00:23:43,755 --> 00:23:45,505
Baxter nic nie znaczy.

383
00:23:45,590 --> 00:23:48,470
A Cyrus wkrótce zajmie się
następną błyskotką.

384
00:23:48,552 --> 00:23:51,972
To ja zapamiętuję błędy
i nagradzam wyłącznie perfekcję.

385
00:23:52,055 --> 00:23:53,515
Baxterów będzie wielu.

386
00:23:53,598 --> 00:23:56,848
Przegram choćby w jednym zarzucie,
to nigdy tego nie zapomnę.

387
00:23:57,644 --> 00:23:58,654
Do końca życia.

388
00:23:59,771 --> 00:24:00,861
Zapomnij o Baxterze

389
00:24:00,939 --> 00:24:03,529
i znajdź zeznania
Rachel Williams przed ławą,

390
00:24:03,608 --> 00:24:05,438
o które prosiłam przed chwilą.

391
00:24:07,028 --> 00:24:08,108
O Boże.

392
00:24:10,157 --> 00:24:13,657
Anna ma fanki. Zaczęły mnie trollować.

393
00:24:13,743 --> 00:24:16,503
Jak będę zeznawać,
tylko pogorszę sytuację.

394
00:24:16,580 --> 00:24:17,960
Muszę zmienić tożsamość.

395
00:24:18,039 --> 00:24:20,629
Znajdą mój adres? Wiedzą, gdzie pracuję.

396
00:24:22,586 --> 00:24:23,416
Boisz się.

397
00:24:25,297 --> 00:24:27,217
- Jesteś przestępczynią?
- Nie.

398
00:24:27,299 --> 00:24:28,839
- A kto jest?
- Ona.

399
00:24:28,925 --> 00:24:30,715
- Zdradziłaś przyjaciółkę?
- Nie.

400
00:24:30,802 --> 00:24:33,012
Porzuciłaś ją, gdy była słaba?

401
00:24:33,096 --> 00:24:33,926
Nie.

402
00:24:34,014 --> 00:24:35,854
- A kto tak zrobił?
- Anna.

403
00:24:35,932 --> 00:24:38,102
- Kto powinien się bać?
- Anna.

404
00:24:38,185 --> 00:24:40,305
- Kto powinien się chować?
- Anna.

405
00:24:40,395 --> 00:24:41,225
Amen.

406
00:24:46,318 --> 00:24:48,028
A co z tym, że…

407
00:24:49,863 --> 00:24:52,073
Po zeznaniach będą mnie nienawidzić.

408
00:24:52,908 --> 00:24:54,618
A ty będziesz się nienawidzić?

409
00:24:56,995 --> 00:24:58,405
Trwaj przy swojej prawdzie,

410
00:24:58,497 --> 00:25:01,997
wzmocnionej dobrocią,
i powiedz swoją historię…

411
00:25:03,543 --> 00:25:04,843
twarda suko.

412
00:25:12,719 --> 00:25:15,259
Pani McCaw, niestety lat mi nie ubywa.

413
00:25:16,181 --> 00:25:18,811
Oskarżenie wzywa Rachel Deloache Williams.

414
00:25:19,476 --> 00:25:21,976
D-E-L-O-A-C-H-E.

415
00:25:22,062 --> 00:25:23,272
Dziękuję.

416
00:25:23,355 --> 00:25:24,475
Witamy.

417
00:25:27,025 --> 00:25:28,565
Tak, dziękujemy.

418
00:25:28,652 --> 00:25:30,572
Wiem, że nie jest pani łatwo.

419
00:25:31,363 --> 00:25:33,493
- Gdzie pani mieszka?
- W West Village.

420
00:25:33,573 --> 00:25:36,083
- Gdzie pani studiowała?
- Kenyon College.

421
00:25:36,159 --> 00:25:37,619
Czemu pani tu przyjechała?

422
00:25:37,702 --> 00:25:40,962
Chciałam być pisarką
i pracować w <i>Vanity Fair.</i>

423
00:25:41,039 --> 00:25:42,789
- Udało się?
- Tak.

424
00:25:43,625 --> 00:25:46,875
Ile czasu po przyjeździe
zajęło pani zdobycie tego stanowiska?

425
00:25:46,962 --> 00:25:49,262
- Trzy miesiące.
- Jak pani to zrobiła?

426
00:25:49,339 --> 00:25:52,429
Miałam nieformalne spotkanie
z kobietą z magazynu.

427
00:25:52,509 --> 00:25:55,639
Dobrze się dogadywałyśmy,
ale się nie odezwała, więc…

428
00:25:56,346 --> 00:25:59,516
wysłałam jej pisaną ręcznie notatkę

429
00:25:59,599 --> 00:26:02,309
z książką ze śmiesznymi wierszykami

430
00:26:02,394 --> 00:26:04,854
i pudełkiem herbaty,
by o mnie nie zapomniała.

431
00:26:05,730 --> 00:26:09,190
Następnego dnia miałam rozmowę o pracę,
a zaczęłam dzień później.

432
00:26:14,072 --> 00:26:18,292
Zanim zanurzymy się
w tę straszną opowieść o trudnościach

433
00:26:18,368 --> 00:26:21,198
związanych z odzyskiwaniem pieniędzy
od pani Sorokin,

434
00:26:21,288 --> 00:26:22,998
proszę opowiedzieć,

435
00:26:23,081 --> 00:26:25,291
jak ta sytuacja wpłynęła na pani życie.

436
00:26:25,375 --> 00:26:27,625
Moje życie? Dobrze.

437
00:26:29,296 --> 00:26:32,966
Te pieniądze, cały ten stres w pracy

438
00:26:33,049 --> 00:26:35,589
i z moją rodziną, to było straszne.

439
00:26:35,677 --> 00:26:38,257
Wiem, że to w końcu minie, ale…

440
00:26:38,346 --> 00:26:39,556
Ale…

441
00:26:39,639 --> 00:26:42,139
była pani z oskarżoną blisko.

442
00:26:44,144 --> 00:26:45,024
Tak.

443
00:26:45,103 --> 00:26:48,363
Dlatego pani jej ufała,
broniła jej, pomagała, nawet gdy…

444
00:26:48,440 --> 00:26:49,440
Kochałam Annę.

445
00:26:50,650 --> 00:26:51,860
Byłam jej oddana.

446
00:26:51,943 --> 00:26:54,573
Wspierałam ją, byłam dobrą przyjaciółką.

447
00:26:54,654 --> 00:26:56,534
Bardzo dobrą.

448
00:26:56,615 --> 00:26:58,945
Ale nagle stała się zimna i bezwzględna,

449
00:26:59,034 --> 00:27:01,414
gdy ja ryzykowałam
utratę pracy i więzienie

450
00:27:01,494 --> 00:27:06,084
za użycie firmowej karty, by pomóc jej
w kryzysie w jej luksusowym życiu…

451
00:27:06,166 --> 00:27:10,836
Nie wiem, czy będę jeszcze w stanie
komukolwiek zaufać.

452
00:27:10,920 --> 00:27:13,420
Znów się do kogoś zbliżyć.

453
00:27:13,506 --> 00:27:17,926
Mam nadzieję, że to się zmieni,
ale czuję, że się zmieniłam.

454
00:27:18,011 --> 00:27:19,511
Jestem bojaźliwa, bezbronna.

455
00:27:20,722 --> 00:27:22,522
To, co przez nią przeszłam…

456
00:27:23,433 --> 00:27:28,273
Te kłamstwa, stres i zdrada,
wiem, że to przetrwam,

457
00:27:28,355 --> 00:27:31,565
ale nie wiem, czy kiedykolwiek
będę mogła komuś zaufać.

458
00:27:33,360 --> 00:27:38,780
Czy kiedykolwiek będę znów sobą.
Czy pozwolę komuś się do siebie zbliżyć.

459
00:27:39,866 --> 00:27:41,116
Czy będę mogła kochać.

460
00:27:47,248 --> 00:27:48,248
Zrobimy przerwę?

461
00:27:52,837 --> 00:27:54,257
Tak bardzo mi przykro.

462
00:27:57,092 --> 00:27:58,092
Tak mi przykro.

463
00:27:59,969 --> 00:28:00,889
Już dobrze.

464
00:28:02,180 --> 00:28:05,430
Już dobrze. Proszę mówić.

465
00:28:07,435 --> 00:28:12,935
Czemu postanowiła pani zarobić
na tym okropnym doświadczeniu?

466
00:28:14,234 --> 00:28:15,284
Z powodu długu.

467
00:28:18,488 --> 00:28:22,488
Ale także dlatego,
że to po prostu utkwiło mi w głowie.

468
00:28:23,743 --> 00:28:25,543
Cały czas odgrywałam te sceny.

469
00:28:26,246 --> 00:28:29,326
Stwierdziłam, że jedynym rozwiązaniem
jest to opisać.

470
00:28:32,210 --> 00:28:35,460
Ważne było dla mnie,
bym to ja opowiedziała tę historię.

471
00:28:52,355 --> 00:28:54,855
Nie martw się, jutro się nią zajmiemy.

472
00:29:04,868 --> 00:29:07,448
Mówisz po rosyjsku, prawda?

473
00:29:07,537 --> 00:29:08,537
Trochę.

474
00:29:08,621 --> 00:29:09,661
<i>Da.</i>

475
00:29:11,207 --> 00:29:14,497
Panie Sorokin, mówi Todd Spodek,
prawnik pana córki.

476
00:29:21,384 --> 00:29:24,394
Nie wiem, jak dużo o procesie mógł pan

477
00:29:24,471 --> 00:29:26,261
dowiedzieć się z Niemiec…

478
00:29:34,647 --> 00:29:36,437
Ale dzwonię, że sprawdzić,

479
00:29:36,524 --> 00:29:39,244
czy zechciałby pan
dołączyć do nas osobiście.

480
00:29:44,199 --> 00:29:45,949
<i>- Niet.</i>
- Mówi, że nie.

481
00:29:46,034 --> 00:29:47,294
Zrozumiałem.

482
00:29:48,119 --> 00:29:52,749
Panie Vadim, pana córka
jest pogrążona w rozpaczy.

483
00:29:53,583 --> 00:29:55,883
Nie dlatego, że przegrywamy,

484
00:29:55,960 --> 00:29:58,840
ale biorąc pod uwagę stres
związany z takim procesem

485
00:29:58,922 --> 00:30:01,012
i zainteresowanie mediów…

486
00:30:09,265 --> 00:30:12,095
Rodziny naprawdę nic nie zastąpi.

487
00:30:12,185 --> 00:30:14,095
Ona teraz jej potrzebuje.

488
00:30:21,778 --> 00:30:22,778
Proszę.

489
00:30:27,575 --> 00:30:29,075
Przecież to pana córka.

490
00:30:29,160 --> 00:30:31,000
Sądzona w obcym kraju.

491
00:30:31,079 --> 00:30:33,329
Jestem tylko jej adwokatem.

492
00:30:34,165 --> 00:30:35,625
Nie mogę być też jej ojcem.

493
00:30:35,708 --> 00:30:36,788
Po prostu nie mogę.

494
00:30:37,418 --> 00:30:38,958
Nie mogę być dla niej wszystkim.

495
00:30:43,800 --> 00:30:45,010
Życzy nam miłego dnia.

496
00:31:05,154 --> 00:31:08,834
- Ominęło nas coś?
- Na szczęście nie wejście Anny.

497
00:31:08,908 --> 00:31:11,408
Nie przegapię
kolejnego dnia zeznań Rachel.

498
00:31:11,494 --> 00:31:15,294
- Przynieśliśmy ci lunch.
- Mogę zdać wam relację.

499
00:31:15,373 --> 00:31:17,543
Nie miała już się zacząć?

500
00:31:17,625 --> 00:31:19,285
Pół godziny temu.

501
00:31:19,377 --> 00:31:22,457
- Co to za opóźnienie?
- Nie wiem, Todd nie odpowiada.

502
00:31:23,256 --> 00:31:24,256
A dzwoniłaś?

503
00:31:24,340 --> 00:31:27,510
To szybsze niż wysyłanie wiadomości.

504
00:31:27,594 --> 00:31:30,854
Rodzic helikopter.
Nagle zrozumiałam, co to znaczy.

505
00:31:32,181 --> 00:31:34,731
Chyba sobie żartujesz.

506
00:31:35,894 --> 00:31:39,524
Szanowni państwo,
przepraszam za opóźnienie.

507
00:31:39,606 --> 00:31:42,686
Nasza oskarżona nie chce do nas dołączyć,

508
00:31:42,775 --> 00:31:46,735
dopóki nie rozwiąże problemów z garderobą.

509
00:31:46,821 --> 00:31:50,371
Jakich znowu problemów?
Dostała dokładnie to, o co prosiła.

510
00:31:51,034 --> 00:31:52,544
Nie chodzi o to, co dostała.

511
00:31:52,619 --> 00:31:55,619
Tylko ile tego dostała.

512
00:31:55,705 --> 00:31:57,665
Moja kolej, by biec do H&M-u.

513
00:31:57,749 --> 00:31:59,669
- Biec do H&M-u?
- Jej kolej?

514
00:32:00,418 --> 00:32:04,128
Ja tylko… To może trochę zająć.

515
00:32:04,213 --> 00:32:06,053
Powinniście wrócić,

516
00:32:06,132 --> 00:32:08,972
zanim Paul odda wasze biurka stażystom.

517
00:32:10,720 --> 00:32:12,510
Co jest nie tak z tymi ubraniami?

518
00:32:13,222 --> 00:32:14,932
- Są brudne.
- Więc włóż te.

519
00:32:15,642 --> 00:32:17,602
- Chcę nowe.
- Nie możemy znów tego robić.

520
00:32:17,685 --> 00:32:20,475
Chcę nowe ciuchy.
Powiedz sędzi, że będę zeznawać.

521
00:32:20,563 --> 00:32:25,233
- Posłuchaj…
- Nie! Spieprzyłeś mi cały proces.

522
00:32:25,318 --> 00:32:28,318
Wiedziałam, że z tym głupim
akcentem z Long Island

523
00:32:28,404 --> 00:32:29,574
i z tym głupim ryjem

524
00:32:29,656 --> 00:32:32,326
będziesz gówno wartym adwokatem!

525
00:32:32,408 --> 00:32:34,658
- Zamknij się i słuchaj.
- To ty słuchaj.

526
00:32:34,744 --> 00:32:36,334
Będę zeznawać. Powiedz sędzi.

527
00:32:36,412 --> 00:32:39,212
Natasha ma przynieść lepsze ciuchy
albo cię zwolnię!

528
00:32:39,290 --> 00:32:40,250
Masz jakiś problem?

529
00:32:40,333 --> 00:32:45,713
Tak, mojego gównianego, pieprzonego,
paskudnego adwokata debila!

530
00:32:45,797 --> 00:32:48,377
Będę zeznawać, ty niekompetentna małpo.

531
00:32:48,466 --> 00:32:51,136
Spieprzyłeś całą obronę.

532
00:32:51,219 --> 00:32:52,719
Gdybym potrzebowała kasy,

533
00:32:52,804 --> 00:32:56,724
mogłam wyjść za któregoś
z tych bogatych dupków bankierów!

534
00:32:56,808 --> 00:32:59,058
Próbuję coś stworzyć,

535
00:32:59,143 --> 00:33:01,773
a ty całkowicie
zrujnowałeś moją reputację!

536
00:33:02,939 --> 00:33:05,899
- Reputację?
- Dość tego, zwalniam cię! Wynoś się!

537
00:33:05,984 --> 00:33:08,574
Po pierwsze zeznawanie
byłoby samobójstwem.

538
00:33:08,653 --> 00:33:11,413
- To koniec!
- Pytania, na które nie chcesz…

539
00:33:11,489 --> 00:33:13,659
Pieprz się, znajdź sobie inną ofiarę.

540
00:33:13,741 --> 00:33:15,991
Pytania, które zrobią z ciebie zachłanną,

541
00:33:16,077 --> 00:33:18,747
kłamliwą, smętną oszustkę
z dziwnym akcentem.

542
00:33:18,830 --> 00:33:20,750
Ale to nie dlatego nie zeznajesz.

543
00:33:20,832 --> 00:33:24,292
Nie zeznajesz,
bo to ja o tym decyduję, a nie ty.

544
00:33:24,377 --> 00:33:26,627
Zwalniam cię, ty nędzny frajerze!

545
00:33:26,713 --> 00:33:29,173
- Ale to też nie jest powodem.
- Nie masz prawa!

546
00:33:29,257 --> 00:33:31,087
Może chodzi o twoją reputację…

547
00:33:31,175 --> 00:33:35,345
Nie chodzi tylko o moją reputację, dupku,

548
00:33:35,430 --> 00:33:38,020
chodzi o moje życie. O moją wolność!

549
00:33:38,099 --> 00:33:41,389
Ty bezużyteczna,
niekompetentna namiastko oszustki.

550
00:33:41,477 --> 00:33:43,857
Poznałem wielu pieprzonych kryminalistów,

551
00:33:43,938 --> 00:33:47,228
a ty jesteś poniżej średniej,
więc pieprz się.

552
00:33:47,316 --> 00:33:49,106
Pieprzę twoją reputację.

553
00:33:49,193 --> 00:33:51,493
Twoje fałszywe życie. Twoją wolność.

554
00:33:51,571 --> 00:33:55,491
Tu chodzi o moją reputację,
moją tożsamość,

555
00:33:55,575 --> 00:33:59,445
moją zdolność,
by zapewnić rodzinie godne życie,

556
00:33:59,537 --> 00:34:03,497
a teraz wychodzę na wała,
bo nie kontroluję własnej klientki.

557
00:34:03,583 --> 00:34:04,923
Nie umiem ubrać dziecka.

558
00:34:05,001 --> 00:34:07,381
Jeśli pozwolę ci zeznawać,

559
00:34:08,254 --> 00:34:11,224
to będzie gwóźdź do trumny,
i twojej, i mojej.

560
00:34:11,299 --> 00:34:15,429
Dostaniesz maksymalny wyrok
i nikt mnie już nigdy nie zatrudni!

561
00:34:15,511 --> 00:34:16,931
Kurwa, bo nie powinni!

562
00:34:17,013 --> 00:34:19,183
Pieprzysz mnie? To ja cię pieprzę!

563
00:34:19,265 --> 00:34:23,385
Wynoś się! Ojciec znajdzie mi adwokata,
który nie jest jakimś nędznym…

564
00:34:23,478 --> 00:34:26,518
Twój pieprzony ojciec?

565
00:34:26,606 --> 00:34:28,776
Nie jesteś głupia, więc o co chodzi?

566
00:34:28,858 --> 00:34:30,858
Masz pieprzone urojenia,

567
00:34:30,943 --> 00:34:34,243
bo myślisz, że on tu w ogóle przyjedzie!

568
00:34:36,032 --> 00:34:38,532
Wierzysz w swoje kłamstwa?

569
00:34:41,329 --> 00:34:42,869
Są dla mnie czy dla ciebie?

570
00:34:42,955 --> 00:34:44,035
Pewnie dla ciebie.

571
00:34:44,123 --> 00:34:47,133
Bo wszyscy w twoim życiu,
którzy cię nie porzucili,

572
00:34:47,210 --> 00:34:49,960
dawno przestali w nie wierzyć
i mają je w dupie!

573
00:34:50,046 --> 00:34:51,956
O ile nie dostaną czeków bez pokrycia.

574
00:34:52,048 --> 00:34:55,588
Nawet twój ojciec ma dość
twoich gównianych popisów.

575
00:34:55,676 --> 00:34:57,136
Dlatego masz brudne ubrania.

576
00:34:57,220 --> 00:34:59,720
Musisz mieć już epickie urojenia,

577
00:34:59,806 --> 00:35:03,386
jeśli wyobrażasz sobie,
że twój ojciec się tu stawi,

578
00:35:03,476 --> 00:35:05,846
a co dopiero zapłaci za drogą stylistkę,

579
00:35:05,937 --> 00:35:08,557
która przebierze cię do sądu za Barbie!

580
00:35:40,972 --> 00:35:42,562
Przysięgli ją pokochali.

581
00:35:44,725 --> 00:35:48,645
Spijali jej z dzióbka
każde pieprzone kłamstwo.

582
00:35:50,982 --> 00:35:57,572
To żądne sławy beztalencie
chce mnie tylko wykorzystać.

583
00:35:58,698 --> 00:35:59,868
A oni ją pokochali.

584
00:36:01,909 --> 00:36:04,369
Nie mogli oderwać od niej wzroku.

585
00:36:06,414 --> 00:36:09,584
Dlatego że jest ładniejsza ode mnie…

586
00:36:10,751 --> 00:36:11,791
Sympatyczniejsza.

587
00:36:13,045 --> 00:36:14,335
Wszędzie pasuje.

588
00:36:17,300 --> 00:36:18,470
Jest lepszą aktorką.

589
00:36:26,017 --> 00:36:27,227
To nie jest jej show.

590
00:36:28,561 --> 00:36:30,351
- Tylko nasze.
- Widziałeś to?

591
00:36:30,438 --> 00:36:32,358
Kurwa, doprowadziła ich do łez.

592
00:36:32,440 --> 00:36:35,820
To nasze show. Ty tu jesteś gwiazdą.

593
00:36:35,902 --> 00:36:37,742
Ja jestem… jak to się mówi?

594
00:36:37,820 --> 00:36:40,870
Nędznym adwokatem,
którego zwalniają w pierwszym odcinku.

595
00:36:41,949 --> 00:36:43,159
Nie o to mi chodziło.

596
00:36:44,619 --> 00:36:45,449
Partnerem.

597
00:36:48,915 --> 00:36:51,955
Który będzie cię wspierał,
gdy pozostali odejdą.

598
00:36:52,627 --> 00:36:55,627
Który cię nie porzuci,
nawet gdy nie może cię znieść.

599
00:36:55,713 --> 00:36:57,923
Nawet gdy traktujesz mnie jak śmiecia,

600
00:36:58,007 --> 00:37:01,967
nadal będę cię bronił przed każdym,
kto myśli, że jesteś suką.

601
00:37:02,053 --> 00:37:05,353
A jesteś. Jesteś cholerną suką. Naprawdę.

602
00:37:05,431 --> 00:37:08,431
Ale masz też jaja. Potężne.

603
00:37:08,517 --> 00:37:11,437
I szanuję te wielkie, zwisające…

604
00:37:11,520 --> 00:37:14,900
Takich jaj trzeba,
żeby coś w tym mieście osiągnąć.

605
00:37:14,982 --> 00:37:16,982
Ale większość tego nie dostrzega.

606
00:37:17,068 --> 00:37:20,068
Widzą samolubną sukę,
która okrada przyjaciół

607
00:37:20,154 --> 00:37:22,574
i napada na hotelowe minibary

608
00:37:22,657 --> 00:37:25,327
niczym rosyjski szop na wolności.

609
00:37:27,495 --> 00:37:28,825
Ale ja to zmienię.

610
00:37:29,538 --> 00:37:33,078
Ujawnię to,
jaką pieprzoną hipokrytką jest Rachel,

611
00:37:33,167 --> 00:37:35,247
- i podam im te wielkie…
- Obrzydliwość.

612
00:37:35,336 --> 00:37:37,126
…na ogromnej srebrnej tacy,

613
00:37:37,213 --> 00:37:40,263
by wszyscy w sądzie mogli je podziwiać.

614
00:37:41,008 --> 00:37:42,638
Zabiłbym dla ciebie.

615
00:37:42,718 --> 00:37:44,598
Nie dlatego, że na to zasługujesz,

616
00:37:45,596 --> 00:37:49,176
ale dlatego,
że ja tego, kurwa, potrzebuję.

617
00:37:50,351 --> 00:37:51,271
Dla siebie.

618
00:37:53,604 --> 00:37:54,694
I bo potrafię.

619
00:37:56,399 --> 00:37:57,779
Jestem gotowy walczyć.

620
00:38:03,406 --> 00:38:05,066
Ale musisz przestać walczyć ze mną.

621
00:38:13,124 --> 00:38:18,134
Wolę spędzić resztę życia w więzieniu,
niż wyjść na jakąś pozerkę.

622
00:38:19,088 --> 00:38:20,668
Na amatorkę.

623
00:38:21,257 --> 00:38:26,597
Na leniwego milenialsa, który szuka
drogi na skróty do sławy i fortuny.

624
00:38:26,679 --> 00:38:28,139
Na taką, jak Rachel.

625
00:38:31,017 --> 00:38:34,597
Chcę szacunku.

626
00:38:35,604 --> 00:38:37,904
Chcę, byś mnie tam bronił.

627
00:38:37,982 --> 00:38:42,952
Byś bronił mojej pracy,
mojej fundacji, moich osiągnięć.

628
00:38:46,032 --> 00:38:47,072
Mój ojciec…

629
00:38:49,201 --> 00:38:51,081
wszyscy…

630
00:38:52,121 --> 00:38:55,081
muszą wiedzieć, że byłam blisko.

631
00:38:55,166 --> 00:38:59,746
Muszą wiedzieć, że nie jestem oszustką.

632
00:39:03,049 --> 00:39:04,219
Masz moje słowo.

633
00:39:05,968 --> 00:39:06,798
Ubierz się.

634
00:39:14,643 --> 00:39:16,813
To po prostu nie do przyjęcia.

635
00:39:16,896 --> 00:39:19,226
Ława przysięgłych czeka tu od 9.30.

636
00:39:19,315 --> 00:39:21,475
Jest pani sądzona w sądzie karnym.

637
00:39:21,567 --> 00:39:23,397
To nie jest pokaz mody.

638
00:39:23,486 --> 00:39:25,486
Za kogo się pani ma?

639
00:39:25,571 --> 00:39:27,071
Przepraszam, Wysoki Sądzie.

640
00:39:27,156 --> 00:39:28,736
Następnym razem strażnicy

641
00:39:28,824 --> 00:39:31,204
zawiną panią w zasłony
i zawloką na miejsce.

642
00:39:31,285 --> 00:39:35,075
- Rozumie pani?
- Tak, Wysoki Sądzie.

643
00:39:35,164 --> 00:39:37,634
Proszę wprowadzić przysięgłych.

644
00:39:38,209 --> 00:39:40,999
Dużo wiemy o pani życiu
z wczorajszych zeznań.

645
00:39:41,087 --> 00:39:43,167
Dobre wychowanie, dobre studia.

646
00:39:43,255 --> 00:39:46,335
Praca marzeń zaledwie
trzy miesiące po przyjeździe.

647
00:39:47,343 --> 00:39:49,223
Gratuluję sukcesu w roli autorki.

648
00:39:49,303 --> 00:39:51,853
- Wszyscy pani zazdrościmy.
- Sprzeciw.

649
00:39:52,515 --> 00:39:54,765
Proszę zadać pytanie.

650
00:39:55,559 --> 00:39:58,059
Znała pani Annę,
zanim poznała ją osobiście?

651
00:39:58,729 --> 00:40:00,059
Z mediów społecznościowych.

652
00:40:00,147 --> 00:40:02,397
Więc chciała ją pani poznać.

653
00:40:02,483 --> 00:40:05,613
Była interesująca. Dodawała ciekawe posty.

654
00:40:05,694 --> 00:40:08,414
Co było interesującego w niej
czy jej postach?

655
00:40:09,198 --> 00:40:11,448
Zdjęcia sztuki, podróży,

656
00:40:11,534 --> 00:40:13,914
redaktor naczelny <i>Purple Magazine.</i>

657
00:40:13,994 --> 00:40:15,794
Chodziło o podobną karierę?

658
00:40:15,871 --> 00:40:18,671
Pracowałyście w magazynach.
Anna miała przewagę, ale…

659
00:40:18,749 --> 00:40:19,579
Tak.

660
00:40:20,209 --> 00:40:24,209
Gdy się już zaprzyjaźniłyście,
czy płaciła pani za drinki?

661
00:40:24,296 --> 00:40:26,376
- Nie pozwalała…
- Proszę odpowiedzieć.

662
00:40:28,759 --> 00:40:29,969
Nie przypominam sobie.

663
00:40:30,052 --> 00:40:34,352
A za liczne kolacje w Le Coucou
i innych ekskluzywnych miejscach?

664
00:40:34,432 --> 00:40:37,182
- Nie przypominam sobie.
- Za spa? Zabiegi?

665
00:40:37,268 --> 00:40:39,848
Sauny na podczerwień? Masaże? Manicure?

666
00:40:39,937 --> 00:40:43,187
- Nie. Anna była bardzo hojna.
- Treningi z trenerką gwiazd?

667
00:40:43,858 --> 00:40:45,648
- Nie.
- Nie płaciła pani za nic?

668
00:40:46,944 --> 00:40:49,824
Ile za takich wszelakich luksusów

669
00:40:49,905 --> 00:40:52,905
zapłaciła Anna
w ciągu dwóch lat tej przyjaźni?

670
00:40:52,992 --> 00:40:55,542
- Jakich?
- Proszę zacząć od kolacji.

671
00:40:56,328 --> 00:40:57,458
Za ile?

672
00:40:59,331 --> 00:41:01,381
- Nie pamiętam.
- Nie zapisała pani?

673
00:41:01,459 --> 00:41:03,919
- Nie.
- Więc jak opisze je pani w książce?

674
00:41:04,003 --> 00:41:05,843
- Sprzeciw.
- Podtrzymany.

675
00:41:07,590 --> 00:41:10,720
Czy współpracowała pani z policją,

676
00:41:10,801 --> 00:41:15,011
by pomóc w aresztowaniu
pani przyjaciółki, Anny Sorokin?

677
00:41:18,893 --> 00:41:19,983
Tak. Tylko tak…

678
00:41:20,060 --> 00:41:23,400
Czemu nie pisze pani o tym
w swoim artykule?

679
00:41:23,481 --> 00:41:24,941
Nie miałam dość miejsca.

680
00:41:25,024 --> 00:41:26,734
Była pani dość szczegółowa.

681
00:41:26,817 --> 00:41:28,737
Pisze pani o wypadach na miasto

682
00:41:28,819 --> 00:41:32,449
i momentach, gdy zacieśniałyście więzi,
naprawdę szczegółowo.

683
00:41:32,531 --> 00:41:36,201
Nie sądziła pani,
że pomoc przy organizacji tajnej operacji

684
00:41:36,285 --> 00:41:39,825
aresztowania Anny
powinna znaleźć się w artykule?

685
00:41:40,998 --> 00:41:42,168
Nie miałam miejsca.

686
00:41:43,292 --> 00:41:45,092
Ile dostanie pani

687
00:41:45,169 --> 00:41:47,959
za napisanie książki o przyjaźni z Anną?

688
00:41:49,131 --> 00:41:51,801
Nie wiem. Nie rozumiem tych umów…

689
00:41:51,884 --> 00:41:54,434
Jestem adwokatem, więc pani pomogę.

690
00:41:56,096 --> 00:42:01,186
Tu piszą, że dostanie pani
300 tysięcy w czterech ratach. Zgadza się?

691
00:42:01,268 --> 00:42:02,098
Tak.

692
00:42:02,186 --> 00:42:04,766
A ile dostanie pani za deal z telewizją?

693
00:42:04,855 --> 00:42:08,935
- Czy może znów mam wyjaśnić?
- Chyba około 30 tysięcy.

694
00:42:09,026 --> 00:42:13,106
Za wstępne rozmowy. Kolejne 300 tysięcy,
jeśli nakręcą serial. Zgadza się?

695
00:42:13,781 --> 00:42:18,041
- Tak.
- Więc razem 630 tysięcy.

696
00:42:18,118 --> 00:42:21,288
Plus 1200 za artykuł w <i>Vanity Fair.</i>
Zgadza się?

697
00:42:21,372 --> 00:42:24,632
Nie chcę, by moje świadectwo
zostało odebrane

698
00:42:24,708 --> 00:42:27,248
jako intryga dla własnych korzyści.

699
00:42:27,336 --> 00:42:30,626
Tu nie chodzi o rozrywkę,
tylko o prawo, o przestępstwo.

700
00:42:30,714 --> 00:42:32,474
Ale pani chodzi o rozrywkę.

701
00:42:32,550 --> 00:42:33,630
Tu chodzi o traumę.

702
00:42:33,717 --> 00:42:37,557
O system sądownictwa w Ameryce,
o ostrzeżenie innych…

703
00:42:37,638 --> 00:42:38,968
Nie chodzi o rozrywkę.

704
00:42:39,056 --> 00:42:42,176
To najbardziej traumatyczne doświadczenie
w moim życiu.

705
00:42:42,268 --> 00:42:43,558
Rozumiem to.

706
00:42:43,644 --> 00:42:46,864
Ale to pani traumatyczne doświadczenie?

707
00:42:46,939 --> 00:42:49,939
Sprzedała je pani w trzy różne miejsca.

708
00:42:56,782 --> 00:42:57,662
Ciężko pracowałam.

709
00:42:57,741 --> 00:42:58,871
Proszę odpowiedzieć.

710
00:43:01,829 --> 00:43:05,499
Tak, sprzedałam je w trzy miejsca,
ale ciężko pracowałam.

711
00:43:05,583 --> 00:43:07,713
Faktycznie ciężko pani pracowała.

712
00:43:07,793 --> 00:43:10,553
Najpierw by zaprzyjaźnić się
z panią Sorokin,

713
00:43:10,629 --> 00:43:12,799
by wykorzystać jej znajomości,

714
00:43:12,881 --> 00:43:14,261
jej niezwykłą hojność,

715
00:43:14,341 --> 00:43:17,681
a gdy jedna rzecz
nie poszła po pani myśli,

716
00:43:17,761 --> 00:43:22,851
pracowała pani bardzo ciężko,
by pomóc policji w aresztowaniu Anny.

717
00:43:22,933 --> 00:43:27,103
By wywabić ją
z ośrodka odwykowego w Malibu,

718
00:43:27,187 --> 00:43:29,187
udając, że chce z nią zjeść lunch.

719
00:43:29,273 --> 00:43:33,363
Pracowała pani bardzo ciężko
nad marzeniem, by zostać pisarką,

720
00:43:33,444 --> 00:43:35,824
znajdując barwną postać, tworząc historię…

721
00:43:35,904 --> 00:43:37,494
- Sprzeciw.
- Oddalony.

722
00:43:37,573 --> 00:43:42,203
Pracowała pani bardzo ciężko,
by sprzedać tę historię

723
00:43:42,286 --> 00:43:46,036
o pani doświadczeniach z Anną
tym, którzy dali najwięcej.

724
00:43:49,835 --> 00:43:51,295
To nie tak…

725
00:43:52,463 --> 00:43:53,883
Żałuję, że ją poznałam.

726
00:43:53,964 --> 00:43:56,384
Nikomu tego nie życzę.

727
00:43:56,467 --> 00:43:58,467
To najgorsze, co mi się przytrafiło.

728
00:43:58,552 --> 00:44:02,062
Dwa lata po przyjeździe do miasta,
by zacząć karierę pisarki,

729
00:44:02,139 --> 00:44:04,429
opublikowała pani artykuł w <i>Vanity Fair.</i>

730
00:44:04,516 --> 00:44:08,396
Dostanie pani ponad 600 tysięcy
za książkę i serial.

731
00:44:08,479 --> 00:44:13,479
Dzięki temu, że znalazła pani Annę,
zdobyła jej przyjaźń i wydała ją policji.

732
00:44:13,567 --> 00:44:15,647
Jeśli to jest najgorsze,

733
00:44:15,736 --> 00:44:17,356
- to zazdrościmy.
- Sprzeciw.

734
00:44:17,446 --> 00:44:19,526
Wycofuję to. Nie mam więcej pytań.

735
00:44:42,096 --> 00:44:43,596
Doniosłaś na Annę?

736
00:44:46,350 --> 00:44:49,730
Pracowałaś z glinami? Wystawiłaś ją?
Wywabiłaś ją z odwyku?

737
00:44:49,812 --> 00:44:51,112
Mogę to wyjaśnić.

738
00:44:52,314 --> 00:44:54,654
- Jesteś wkurzona…
- Jestem w szoku.

739
00:44:55,359 --> 00:44:56,859
Zobaczysz, jak się wkurzę.

740
00:44:56,944 --> 00:45:00,614
Musiałam współpracować.
Tylko tak mogłam odzyskać pieniądze.

741
00:45:00,698 --> 00:45:01,698
Czemu to ukrywałaś?

742
00:45:04,034 --> 00:45:05,334
Wstydziłam się.

743
00:45:06,370 --> 00:45:07,580
Czułam się wykorzystana.

744
00:45:08,247 --> 00:45:09,787
Przez policję, prokuratora…

745
00:45:09,873 --> 00:45:12,753
To ja czuję się wykorzystana.

746
00:45:12,835 --> 00:45:14,085
Przez ciebie.

747
00:45:14,169 --> 00:45:17,089
Myślałam, że jesteś ofiarą.
Opiekowałam się tobą.

748
00:45:17,172 --> 00:45:19,762
Bo jestem w tym ofiarą.

749
00:45:19,842 --> 00:45:22,342
Możesz podetrzeć sobie łzy forsą.

750
00:45:22,428 --> 00:45:26,968
Nawet jak spłacisz Amexowi te 60 tysięcy,
sporo ci jeszcze zostanie.

751
00:45:29,351 --> 00:45:32,061
Chyba że ktoś spłacił to już za ciebie.

752
00:45:34,022 --> 00:45:36,192
Tylko nie waż się teraz kłamać…

753
00:45:36,275 --> 00:45:39,275
Amex się tym zajął.
Zobaczyli, jaka to sytuacja i…

754
00:45:39,361 --> 00:45:43,411
Więc wyjdziesz na tym doskonale,
bo doniosłaś na przyjaciółkę!

755
00:45:55,919 --> 00:45:57,129
NUMER NIEZNANY

756
00:45:57,212 --> 00:45:58,262
- Czy to…
- Tak.

757
00:45:58,338 --> 00:45:59,758
- Zamierzasz…
- Nie.

758
00:46:02,593 --> 00:46:05,143
- A jeśli to…
- Ważniejsze są granice.

759
00:46:06,555 --> 00:46:12,305
Wypijmy za…
dzisiejsze doskonałe przesłuchanie Rachel.

760
00:46:12,394 --> 00:46:15,564
Mogło pomóc w jednym zarzucie,
ale pozostałe dziewięć…

761
00:46:16,899 --> 00:46:19,899
Catherine jest królową faktów
nie do powstrzymania.

762
00:46:19,985 --> 00:46:22,065
Tak karmi przysięgłych dowodami,

763
00:46:22,154 --> 00:46:25,164
że nie mają już miejsca na moje.

764
00:46:25,783 --> 00:46:27,373
Trzeba zmienić strategię.

765
00:46:27,451 --> 00:46:28,871
Miałem dobrą strategię.

766
00:46:28,952 --> 00:46:32,212
Że nigdy nie była niebezpiecznie blisko
zdobycia forsy.

767
00:46:32,289 --> 00:46:34,289
Ale ona woli zgnić w więzieniu,

768
00:46:34,374 --> 00:46:36,544
niż pozwolić, by obcy ludzie myśleli,

769
00:46:36,627 --> 00:46:38,377
że nie umie robić interesów.

770
00:46:38,462 --> 00:46:42,052
- A kto mówi, że masz jej słuchać?
- Etyka. Przyzwoitość.

771
00:46:42,132 --> 00:46:44,382
Musisz robić, co konieczne.

772
00:46:45,511 --> 00:46:48,891
No dalej. Świetnie ci dziś poszło.
Dasz radę!

773
00:46:48,972 --> 00:46:50,022
Jesteś pijana?

774
00:46:50,098 --> 00:46:54,188
Po prostu się cieszę. Możemy to wygrać.

775
00:46:54,269 --> 00:46:58,229
W przyszłym tygodniu
Anna może siedzieć już na tym stołku.

776
00:47:00,526 --> 00:47:02,776
Anna w życiu by tu nie przyszła.

777
00:47:06,949 --> 00:47:07,949
Czas iść do domu.

778
00:47:08,700 --> 00:47:09,830
Pewnie tak.

779
00:47:13,789 --> 00:47:17,039
Pamiętaj o granicach, Vivian.

780
00:47:19,586 --> 00:47:20,626
Tak, przyjmuję.

781
00:47:22,214 --> 00:47:23,174
Co tam, Anna?

782
00:47:31,306 --> 00:47:33,346
Masz coś, o czym nie wiem?

783
00:47:33,433 --> 00:47:35,313
Myślałam, że śpisz.

784
00:47:35,394 --> 00:47:36,234
Spałem.

785
00:47:37,062 --> 00:47:39,822
Cały czas myślę, że ona płacze.

786
00:47:39,898 --> 00:47:44,278
Budzę się i okazuje się,
że tylko mi się zdawało.

787
00:47:45,028 --> 00:47:45,988
Ty też tak masz?

788
00:47:46,071 --> 00:47:48,871
Co się stało z moimi sukienkami?

789
00:47:48,949 --> 00:47:50,909
Modowa policja zrobiła tu dziś nalot.

790
00:47:50,993 --> 00:47:52,163
Miałem ci powiedzieć.

791
00:47:52,244 --> 00:47:56,044
Do 11 muszę zawieźć ubrania do Rikers,
ona potrzebuje ich na rano.

792
00:47:56,123 --> 00:47:59,253
Inaczej skończy się kolejnym fiaskiem.

793
00:47:59,334 --> 00:48:03,554
Gdy ja mówię „ona”, mam na myśli
naszą córkę. Ty mówisz tylko o…

794
00:48:03,630 --> 00:48:05,920
To tylko ubrania, chcę pomóc.

795
00:48:06,008 --> 00:48:07,218
Tu jest!

796
00:48:08,302 --> 00:48:12,142
Gdybym cię teraz nagrał
i pokazał to tobie z młodości,

797
00:48:12,222 --> 00:48:13,682
to byś oszalała.

798
00:48:13,765 --> 00:48:17,305
To tylko sukienka.
Czemu ci to tak bardzo przeszkadza?

799
00:48:17,394 --> 00:48:19,774
Przeszkadza mi to,
że tobie to nie przeszkadza.

800
00:48:19,855 --> 00:48:24,145
Oczywiście, że mi przeszkadza.
Nie znoszę myśleć o ciuchach.

801
00:48:24,234 --> 00:48:26,994
Być z dala od mojej córki.
Jeździć do Rikers.

802
00:48:27,070 --> 00:48:28,280
To po co to robisz?

803
00:48:28,363 --> 00:48:30,703
Bo to ja stworzyłam tego potwora.

804
00:48:30,782 --> 00:48:33,372
A teraz cały świat ją obserwuje.
Nie ma nikogo.

805
00:48:33,452 --> 00:48:36,542
Istnieje mnóstwo powodów,
dla których nikogo nie ma.

806
00:48:38,081 --> 00:48:40,331
Muszę to zawieźć do Rikers, więc…

807
00:48:42,210 --> 00:48:43,710
Jak możesz tak mówić?

808
00:48:43,795 --> 00:48:46,005
Wiesz o tych wakacjach od miesięcy!

809
00:48:46,089 --> 00:48:48,049
Moja wina, że proces się przedłuża?

810
00:48:48,133 --> 00:48:51,853
- Nic nie jest twoją winą.
- Nie mogę wyjechać i zostawić klientki!

811
00:48:51,929 --> 00:48:54,849
Oddając sprawy w ręce współobrońcy,
byś jej nie zostawił.

812
00:48:54,932 --> 00:48:57,942
Od początku mnie w tym nie wspierasz.

813
00:48:58,018 --> 00:49:01,558
Nie masz pojęcia o zainteresowaniu mediów,
nie mogę po prostu…

814
00:49:01,647 --> 00:49:04,017
- Teraz już wiemy, o co chodzi.
- Co?

815
00:49:04,107 --> 00:49:06,277
Chcesz być na konferencji prasowej,

816
00:49:06,360 --> 00:49:08,650
żeby kilku kolegów ze studiów zobaczyło

817
00:49:08,737 --> 00:49:10,697
twoją twarz na New York 1. Żałosne.

818
00:49:10,781 --> 00:49:13,621
- Gówno mnie obchodzi…
- Nie grozi jej kara śmierci!

819
00:49:13,700 --> 00:49:16,910
Tu chodzi wyłącznie o twoje ego,

820
00:49:16,995 --> 00:49:20,535
a ta zepsuta do szpiku złodziejka
jest przecież winna!

821
00:49:20,624 --> 00:49:22,834
To nie jest wyrachowana morderczyni,

822
00:49:22,918 --> 00:49:24,248
to jeszcze dzieciak.

823
00:49:24,336 --> 00:49:27,706
Imigrantka, która przyjechała tu
dla amerykańskiego snu…

824
00:49:27,798 --> 00:49:30,298
Nie owijaj naszą flagą
tej małej psychopatki.

825
00:49:30,384 --> 00:49:32,094
Ma tylko mnie!

826
00:49:36,181 --> 00:49:39,061
Ty wychowałaś się
na pieprzonej górze Olimp.

827
00:49:39,142 --> 00:49:41,652
Nigdy nie zrozumiesz, jak to jest.

828
00:49:42,729 --> 00:49:46,109
Więc mi to wyjaśnij.

829
00:49:56,785 --> 00:49:58,785
- No dalej, odbierz.
- Nie.

830
00:49:58,870 --> 00:50:01,000
Powiedz jej, jak świetnie dziś wyglądała.

831
00:50:01,957 --> 00:50:05,207
Zachowujesz się, jakbym ją pieprzył.
To moja klientka!

832
00:50:05,293 --> 00:50:07,923
Wolałabym, gdyby tak było,
bo rozumiałabym,

833
00:50:08,005 --> 00:50:09,835
czemu sądzisz, że możesz

834
00:50:09,923 --> 00:50:13,223
zepsuć nam wakacje,
na które jeździmy raz na dwa lata.

835
00:50:21,810 --> 00:50:23,940
- Mam granice.
- Będzie znowu dzwonić.

836
00:50:24,021 --> 00:50:25,061
Halo?

837
00:50:25,147 --> 00:50:28,357
Cześć. Brian, tak? Jest tam gdzieś tata?

838
00:50:28,442 --> 00:50:30,072
Kłóci się z mamą.

839
00:50:30,152 --> 00:50:33,242
Mogę zaczekać.
Choć nie za długo. Jestem w więzieniu.

840
00:50:33,321 --> 00:50:34,741
Co zrobiłaś?

841
00:50:34,823 --> 00:50:37,123
Nic. Pożyczyłam trochę pieniędzy.

842
00:50:37,993 --> 00:50:38,833
I samolot.

843
00:50:38,910 --> 00:50:40,540
<i>A ja mogę pożyczyć pieniądze?</i>

844
00:50:41,955 --> 00:50:43,415
Twój tata ma ich dużo.

845
00:50:43,498 --> 00:50:45,418
Nie chce mi ich dać.

846
00:50:45,500 --> 00:50:46,460
<i>Wątpię.</i>

847
00:50:47,294 --> 00:50:48,424
To dobry człowiek.

848
00:50:49,129 --> 00:50:50,709
I bardzo cię kocha.

849
00:50:50,797 --> 00:50:53,297
Przez niego mama jest smutna.

850
00:50:53,383 --> 00:50:55,513
<i>Powinieneś winić za to mnie.</i>

851
00:50:55,594 --> 00:50:58,934
<i>I możesz to wykorzystać,</i>
<i>by zdobyć to, co chcesz.</i>

852
00:50:59,014 --> 00:51:00,224
Tak?

853
00:51:00,307 --> 00:51:04,307
Jasne. Ludzie dają innym pieniądze
z wielu różnych powodów.

854
00:51:04,394 --> 00:51:07,814
Największe to poczucie winy i miłość.

855
00:51:07,898 --> 00:51:11,398
Ty masz je oba.
Możesz prosić o gwiazdkę z nieba.

856
00:51:12,110 --> 00:51:13,450
Pójdę po tatę.

857
00:51:13,528 --> 00:51:17,368
Nie rób tego. Niech się kłócą.

858
00:51:17,449 --> 00:51:20,239
Nie lubię tego. Są tacy głośni.

859
00:51:21,119 --> 00:51:22,699
To lepsze niż cisza.

860
00:51:26,249 --> 00:51:29,039
Kończy mi się czas.

861
00:51:29,920 --> 00:51:30,840
Pa.

862
00:51:30,921 --> 00:51:32,131
Pa.

863
00:51:42,099 --> 00:51:45,849
Czy Anna była w sądzie,
gdy szukał jej detektyw McCaffrey?

864
00:51:45,936 --> 00:51:46,766
Nie.

865
00:51:46,853 --> 00:51:49,063
Czy została, by się bronić?

866
00:51:49,147 --> 00:51:49,977
Nie.

867
00:51:50,065 --> 00:51:53,855
Uciekła do Kalifornii, wiedziała,
że tych zarzutów nie da się bronić.

868
00:51:53,944 --> 00:51:57,454
Wiedziała, że jest winna.

869
00:51:57,531 --> 00:51:59,371
To pokazuje, że oskarżona…

870
00:51:59,449 --> 00:52:03,249
Biel na przemowy końcowe? Genialne.

871
00:52:03,328 --> 00:52:04,498
…przestępstwa.

872
00:52:04,579 --> 00:52:06,959
Gdy pójdą państwo do pokoju narad,

873
00:52:07,040 --> 00:52:09,960
wzywam was do ustalenia jedynego werdyktu,

874
00:52:10,043 --> 00:52:12,963
który jest zgodny z prawem i dowodami.

875
00:52:13,046 --> 00:52:15,046
Że poza wszelką wątpliwość oskarżona

876
00:52:15,132 --> 00:52:18,092
jest winna
we wszystkich dziesięciu zarzutach.

877
00:52:19,928 --> 00:52:20,758
Dziękuję.

878
00:52:36,069 --> 00:52:37,359
Panie Spodek.

879
00:52:41,074 --> 00:52:41,914
Todd.

880
00:52:46,872 --> 00:52:48,752
Mówiłem, że zabiłbym dla ciebie.

881
00:52:49,541 --> 00:52:50,381
Co?

882
00:52:50,458 --> 00:52:53,298
Zaufaj swojemu partnerowi.

883
00:52:58,592 --> 00:53:02,762
Słyszeliście w tym procesie
wiele zeznań od wielu świadków,

884
00:53:02,846 --> 00:53:05,466
ale czy zauważyliście jeden stały element?

885
00:53:05,557 --> 00:53:09,387
Każdy świadek,
który tu zeznawał, wstydził się.

886
00:53:10,478 --> 00:53:12,358
Nie chciał powiedzieć prawdy.

887
00:53:12,439 --> 00:53:15,359
Każdy winił kogoś innego za swoje błędy.

888
00:53:15,442 --> 00:53:16,652
Miał jakąś historię.

889
00:53:17,319 --> 00:53:20,199
Bo każdy z tych świetnie zarabiających,

890
00:53:20,280 --> 00:53:23,990
doskonale wykształconych,
doświadczonych biznesmenów

891
00:53:24,743 --> 00:53:27,623
dał się oszukać 25-letniemu dzieciakowi

892
00:53:27,704 --> 00:53:30,084
bez studiów, kwalifikacji

893
00:53:30,165 --> 00:53:33,285
i doświadczenia w biznesie,
poza jakimś marnym stażem.

894
00:53:33,376 --> 00:53:35,746
Bardziej zielona już być nie mogła.

895
00:53:35,837 --> 00:53:38,797
Nikogo nie znała,
nie miała pojęcia, co robi.

896
00:53:38,882 --> 00:53:43,222
Jak mogła być niebezpiecznie blisko
oszukania tych banków?

897
00:53:43,303 --> 00:53:44,513
Zdobycia pieniędzy?

898
00:53:44,596 --> 00:53:46,766
Jej zachowanie może być dla was złe,

899
00:53:46,848 --> 00:53:50,098
niemoralne, nieetyczne
czy niekonwencjonalne.

900
00:53:50,185 --> 00:53:53,305
Możecie jej nienawidzić
za wykorzystanie tego systemu.

901
00:53:53,396 --> 00:53:55,646
- Co on…
- Ale jeśli jest tu ktoś,

902
00:53:55,732 --> 00:53:59,192
kto próbuje odbierać ludziom pieniądze,
to właśnie bankierzy.

903
00:53:59,277 --> 00:54:02,157
Zrobią dosłownie wszystko,

904
00:54:02,239 --> 00:54:03,659
by zdobyć waszą forsę.

905
00:54:03,740 --> 00:54:06,490
Czy Anna była kiedykolwiek blisko

906
00:54:06,576 --> 00:54:08,946
uzyskania jakiejkolwiek pożyczki z banku?

907
00:54:09,037 --> 00:54:10,077
Nigdy.

908
00:54:10,163 --> 00:54:13,003
Nawet gdyby tak było,
pieniądze nie byłyby dla niej.

909
00:54:13,083 --> 00:54:14,963
Byłyby dla właściciela budynku,

910
00:54:15,043 --> 00:54:16,963
który chciała odnowić dla fundacji.

911
00:54:17,045 --> 00:54:20,965
Ale przyjrzyjcie się dowodom.

912
00:54:22,342 --> 00:54:23,302
FAD nie istniała.

913
00:54:24,052 --> 00:54:26,892
To było tylko marzenie. Pomysł.

914
00:54:26,972 --> 00:54:30,312
Istniała tylko prezentacja.

915
00:54:30,392 --> 00:54:32,602
Kilka słów i zdjęcia.

916
00:54:32,686 --> 00:54:35,556
To nie było prawdziwe.
Nie zmaterializowało się.

917
00:54:35,647 --> 00:54:38,477
Anna była młoda, ambitna,
ale to ją przerosło.

918
00:54:38,566 --> 00:54:42,566
Była nieprzygotowana i niezdolna
do wykonania swojego planu.

919
00:54:42,654 --> 00:54:44,574
Nigdy nie była blisko,

920
00:54:44,656 --> 00:54:46,446
a co dopiero niebezpiecznie blisko

921
00:54:46,533 --> 00:54:49,333
zdobycia tych pieniędzy, remontu budynku

922
00:54:49,411 --> 00:54:52,541
czy uruchomienia tego klubu czy fundacji.

923
00:54:52,622 --> 00:54:55,462
To była tylko czcza gadanina.

924
00:54:55,542 --> 00:55:00,382
Droga donikąd wybrukowana naiwnością
i dobrymi intencjami.

925
00:55:01,214 --> 00:55:03,554
By udowodnić, że miała zamiar,

926
00:55:03,633 --> 00:55:05,803
trzeba udowodnić niebezpieczną bliskość.

927
00:55:05,885 --> 00:55:09,595
A jeśli nie ma zamiaru,
nie można skazać ją za żadne przestępstwo.

928
00:55:10,849 --> 00:55:14,099
Jeśli macie uzasadnione wątpliwości
co do jej zamiaru,

929
00:55:14,185 --> 00:55:15,475
stanu jej umysłu,

930
00:55:15,562 --> 00:55:19,192
musicie uznać ją
za niewinną wszystkich zarzutów.

931
00:55:22,944 --> 00:55:23,824
Dziękuję.

932
00:55:26,323 --> 00:55:27,573
Dziękuję, panie Spodek.

933
00:55:27,657 --> 00:55:30,237
Proszę teraz państwa o uwagę.

934
00:55:30,327 --> 00:55:32,537
Zmienię teraz trochę ton głosu,

935
00:55:32,620 --> 00:55:35,750
bo chcę, żebyście naprawdę uważali.
To ważne.

936
00:55:36,541 --> 00:55:39,091
Schrzanił to. Po całości.

937
00:55:40,837 --> 00:55:43,297
Akt oskarżenia nie jest dowodem winy,

938
00:55:43,381 --> 00:55:44,721
to informacje o zarzutach…

939
00:55:44,799 --> 00:55:46,889
- Musiałem.
- …przeciwko oskarżonej

940
00:55:46,968 --> 00:55:50,058
służące jako mechanizm,
by postawić ją przed sądem.

941
00:55:50,138 --> 00:55:52,268
W ciągu tego postępowania oskarżona…

942
00:56:06,654 --> 00:56:08,114
Ile to zajmie?

943
00:56:11,034 --> 00:56:12,494
Tyle, ile będzie trzeba.

944
00:56:14,245 --> 00:56:17,325
Nie jestem cierpliwa.
Daj mi jakąś mantrę czy inne gówno.

945
00:56:20,835 --> 00:56:24,755
Boże, daj mi siłę, by zaakceptować to,
czego nie mogę zmienić…

946
00:56:24,839 --> 00:56:27,129
Wymyśliłaś to czy ukradłaś z Biblii?

947
00:56:30,220 --> 00:56:31,140
Ani to, ani to.

948
00:56:32,097 --> 00:56:34,217
Mój były chodził na spotkania AA.

949
00:57:04,254 --> 00:57:06,014
Dostała dziesięć zarzutów?

950
00:57:06,840 --> 00:57:08,300
Tak, dziesięć.

951
00:57:11,136 --> 00:57:13,596
Za wszystkie może dostać 15 lat?

952
00:57:13,680 --> 00:57:16,430
Przecież wiesz… Co to ma być? Amnezja?

953
00:57:16,516 --> 00:57:18,016
Wczesne stadium Alzheimera?

954
00:57:18,101 --> 00:57:19,141
Odwracam twoją uwagę,

955
00:57:19,227 --> 00:57:21,057
żebyś przestał bawić się butelką.

956
00:57:21,146 --> 00:57:23,306
To duży korytarz.

957
00:57:29,696 --> 00:57:33,366
Myślisz, że mamy tu sytuację
jak w <i>Dwunastu gniewnych ludziach?</i>

958
00:57:33,992 --> 00:57:36,242
Mają trudności z terminami prawnymi?

959
00:57:38,246 --> 00:57:40,076
Już mi to wisi.

960
00:57:40,165 --> 00:57:41,245
Zrobiłem, co miałem.

961
00:57:42,000 --> 00:57:45,210
Za pięć godzin lecę do Meksyku.
Cokolwiek się stanie.

962
00:57:45,837 --> 00:57:46,667
Wyjeżdżasz?

963
00:57:46,754 --> 00:57:48,594
Inaczej czeka mnie rozwód.

964
00:57:48,673 --> 00:57:49,593
Więc…

965
00:57:50,383 --> 00:57:52,803
Alexi zajmie się resztą. Jest kompetentny.

966
00:57:52,886 --> 00:57:53,886
Wyjeżdżasz dzisiaj?

967
00:57:54,554 --> 00:57:56,564
- To tylko sprawa.
- Wiem.

968
00:57:56,639 --> 00:57:58,599
Porzuciłem rodzinę już na dość długo.

969
00:57:58,683 --> 00:57:59,773
Rozumiem. Tylko…

970
00:58:00,935 --> 00:58:02,555
- To duża dziewczynka.
- Wiem.

971
00:58:03,313 --> 00:58:04,313
Nie chodzi o to.

972
00:58:04,898 --> 00:58:06,608
Po prostu…

973
00:58:08,276 --> 00:58:11,276
Nie umiem znaleźć słów,
a powinnam, bo to moja praca.

974
00:58:11,362 --> 00:58:13,322
Jedyne, co mogę powiedzieć,

975
00:58:13,406 --> 00:58:15,366
to że będzie mi cię brakować.

976
00:58:18,536 --> 00:58:21,916
To nie… Spotkamy się jeszcze.

977
00:58:21,998 --> 00:58:22,828
Oczywiście.

978
00:58:22,916 --> 00:58:25,286
Będą inne publiczne sprawy.

979
00:58:25,376 --> 00:58:26,746
Jestem tego pewien.

980
00:58:26,836 --> 00:58:27,666
Jasne.

981
00:58:29,589 --> 00:58:32,379
Możemy iść na kolację. We czwórkę.

982
00:58:33,092 --> 00:58:34,432
Może w piątkę.

983
00:58:35,053 --> 00:58:37,143
Jasne.

984
00:58:40,099 --> 00:58:40,929
Mam nadzieję.

985
00:58:56,449 --> 00:58:57,329
Nie skończyli?

986
00:58:57,408 --> 00:58:58,578
Nie pytaj mnie więcej.

987
00:58:58,660 --> 00:59:00,750
Może nie mają tam zasięgu…

988
00:59:00,828 --> 00:59:01,748
Viv jest w necie.

989
00:59:01,829 --> 00:59:03,459
Świeci się na zielono.

990
00:59:03,540 --> 00:59:06,290
Widzę nawet, kiedy coś pisze.

991
00:59:06,376 --> 00:59:08,956
Mówi mi, że coś pisze, gdy pisze.

992
00:59:09,045 --> 00:59:11,125
Komu potrzebne te informacje?

993
00:59:11,214 --> 00:59:14,594
To ma mnie uspokoić?
Bo jest wprost przeciwnie.

994
00:59:14,676 --> 00:59:17,846
Skoro nie pisze,
idę po zieloną herbatę. Chce ktoś?

995
00:59:18,513 --> 00:59:19,353
Nie, dzięki.

996
00:59:19,430 --> 00:59:21,390
Dla mnie red eye.

997
00:59:21,474 --> 00:59:22,484
Czekaj!

998
00:59:23,393 --> 00:59:24,643
{\an8}Vivian coś pisze.

999
00:59:50,503 --> 00:59:51,343
Chwila prawdy.

1000
00:59:51,421 --> 00:59:52,461
Zgadza się.

1001
00:59:53,548 --> 00:59:54,878
Wprowadzić przysięgłych.

1002
00:59:54,966 --> 00:59:57,756
Proszę usiąść! Natychmiast!

1003
01:00:06,352 --> 01:00:08,102
- Jest werdykt.
- Umiemy czytać.

1004
01:00:24,454 --> 01:00:25,714
No dobrze.

1005
01:00:25,788 --> 01:00:26,708
Członkowie ławy,

1006
01:00:26,789 --> 01:00:30,379
rozumiem, że uzgodniliście werdykt.

1007
01:00:30,460 --> 01:00:31,630
Panie sekretarzu…

1008
01:00:31,711 --> 01:00:33,461
Proszę przewodniczącą o powstanie.

1009
01:00:36,341 --> 01:00:37,181
Wstań.

1010
01:00:40,303 --> 01:00:41,893
Czy werdykt jest jednomyślny?

1011
01:00:41,971 --> 01:00:42,891
Tak.

1012
01:00:43,806 --> 01:00:47,096
Zarzut pierwszy oskarżający Annę Sorokin

1013
01:00:47,185 --> 01:00:49,645
o usiłowanie kradzieży I stopnia

1014
01:00:49,729 --> 01:00:51,899
mienia z City National Bank

1015
01:00:51,981 --> 01:00:54,361
powyżej miliona dolarów.
Jaki jest werdykt?

1016
01:00:56,486 --> 01:00:57,316
Niewinna.

1017
01:01:03,451 --> 01:01:05,241
Tak! Kuźwa, tak!

1018
01:01:06,704 --> 01:01:09,544
Zarzut drugi oskarżający Annę Sorokin

1019
01:01:09,624 --> 01:01:12,464
o usiłowanie kradzieży I stopnia

1020
01:01:12,543 --> 01:01:14,963
mienia z Fortress Investment Inc.

1021
01:01:15,046 --> 01:01:16,626
powyżej miliona dolarów.

1022
01:01:17,256 --> 01:01:18,466
Jaki jest werdykt?

1023
01:01:18,549 --> 01:01:20,839
Pisz szybciej.

1024
01:01:20,927 --> 01:01:22,717
Pisz. Emocje sięgają zenitu.

1025
01:01:24,472 --> 01:01:25,682
Winna.

1026
01:01:25,765 --> 01:01:29,185
Zarzut trzeci oskarżający Annę Sorokin
o kradzież II stopnia

1027
01:01:29,268 --> 01:01:32,608
mienia z City National Bank
powyżej 50 000 $.

1028
01:01:32,689 --> 01:01:34,479
- Jaki jest werdykt?
- Winna.

1029
01:01:35,149 --> 01:01:38,609
Zarzut czwarty oskarżający Annę Sorokin
o kradzież II stopnia

1030
01:01:38,695 --> 01:01:42,525
mienia z Citibank NA powyżej 50 000 $.

1031
01:01:42,615 --> 01:01:44,905
- Jaki jest werdykt?
- Winna.

1032
01:01:44,992 --> 01:01:48,412
Zarzut piąty oskarżający Annę Sorokin
o kradzież II stopnia

1033
01:01:48,496 --> 01:01:52,376
mienia od Rachel Williams
powyżej 50 000 $.

1034
01:01:52,458 --> 01:01:53,668
Jaki jest werdykt?

1035
01:01:53,751 --> 01:01:54,961
Niewinna.

1036
01:01:55,044 --> 01:01:58,634
Zarzut szósty oskarżający Annę Sorokin
o kradzież III stopnia

1037
01:01:58,715 --> 01:02:02,255
mienia z Signature Bank powyżej 3000 $.

1038
01:02:02,343 --> 01:02:04,393
- Jaki jest werdykt?
- Winna.

1039
01:02:04,470 --> 01:02:07,470
Zarzut siódmy oskarżający Annę Sorokin
o kradzież usług,

1040
01:02:07,557 --> 01:02:10,807
zamiar uzyskania usług
transportu lotniczego z Fly Blade Inc.

1041
01:02:10,893 --> 01:02:13,103
- Jaki jest werdykt?
- Winna.

1042
01:02:13,187 --> 01:02:14,267
Hotel Beekman?

1043
01:02:15,022 --> 01:02:15,942
Winna.

1044
01:02:16,023 --> 01:02:17,863
- Hotel W.
- Winna.

1045
01:02:17,942 --> 01:02:20,242
- Hotel Le Parker Meridien.
- Winna.

1046
01:02:33,750 --> 01:02:34,580
Cóż…

1047
01:02:36,502 --> 01:02:37,592
I tyle.

1048
01:02:41,257 --> 01:02:45,177
Szanowni państwo,
to było bardzo trudne zadanie.

1049
01:02:45,261 --> 01:02:47,561
Rozumiem to i doceniam.

1050
01:02:48,431 --> 01:02:51,231
Niezależnie od ustalonego werdyktu

1051
01:02:51,309 --> 01:02:53,439
spełniliście swój obywatelski obowiązek.

1052
01:02:53,519 --> 01:02:55,269
Jeszcze dwie sprawy…

1053
01:02:55,354 --> 01:02:58,864
Wygraliśmy dwie pozycje z trzech dużych.
To duże zwycięstwo.

1054
01:02:59,817 --> 01:03:02,777
Jasne. City National i Rachel.

1055
01:03:03,488 --> 01:03:04,568
Całkiem nieźle.

1056
01:03:05,740 --> 01:03:07,740
Możecie z nimi porozmawiać.

1057
01:03:07,825 --> 01:03:11,405
Media też pewnie
będą chciały z wami rozmawiać.

1058
01:03:11,496 --> 01:03:15,536
Pozostawiam to waszej decyzji.

1059
01:03:15,625 --> 01:03:17,745
I jeszcze jedna uwaga o mediach.

1060
01:03:17,835 --> 01:03:20,835
Oczywiście widzieliście ich tu cały czas.

1061
01:03:20,922 --> 01:03:25,222
Jestem dumna, że skupiliście się
na sprawie, zamiast na nich.

1062
01:03:25,301 --> 01:03:27,431
Wybacz, ale zaraz po tym muszę wyjść.

1063
01:03:27,512 --> 01:03:29,682
Alexi powie ci, co dalej.

1064
01:03:29,764 --> 01:03:31,934
Za tydzień sprawdzę, co u ciebie.

1065
01:03:32,600 --> 01:03:33,730
Jasne.

1066
01:03:33,810 --> 01:03:35,520
Baw się dobrze. Zasłużyłeś.

1067
01:03:37,814 --> 01:03:40,114
Dziękuję za waszą pomoc.

1068
01:03:40,191 --> 01:03:41,111
Dziękuję.

1069
01:03:42,944 --> 01:03:45,244
Jesteście wolni. Możecie wyjść.

1070
01:03:46,572 --> 01:03:47,662
Jestem z ciebie dumna.

1071
01:03:47,740 --> 01:03:49,620
Dziękuję. To dla mnie ważne.

1072
01:03:49,700 --> 01:03:52,080
Powinniśmy kupić gdzieś
naklejki dla dzieci,

1073
01:03:52,161 --> 01:03:54,291
jeśli chcemy przetrwać ten lot.

1074
01:03:54,372 --> 01:03:55,712
Gloria dzwoniła do hotelu

1075
01:03:55,790 --> 01:03:57,880
i zapisała je do różnych klubów,

1076
01:03:57,959 --> 01:04:01,169
żebyśmy mieli pół dnia dla siebie
na grę w golfa,

1077
01:04:01,254 --> 01:04:04,014
wycieczki do miasta, dzień w łóżku.

1078
01:04:06,259 --> 01:04:07,089
O co chodzi?

1079
01:04:07,176 --> 01:04:09,506
Nie mogę lecieć. Nie teraz.

1080
01:04:09,595 --> 01:04:11,925
Czemu? Proces się skończył.

1081
01:04:12,807 --> 01:04:14,727
Przylecę, jak tylko będę mógł.

1082
01:04:17,895 --> 01:04:20,515
Chyba sam nie rozumiesz, co teraz robisz.

1083
01:04:21,691 --> 01:04:22,731
Rozumiem.

1084
01:04:23,818 --> 01:04:25,238
To ty nie rozumiesz…

1085
01:04:25,319 --> 01:04:28,319
Owinęła sobie ciebie wokół palca.
Dobrze o tym wiesz.

1086
01:04:36,622 --> 01:04:37,622
Kocham cię…

1087
01:05:11,824 --> 01:05:12,834
W porządku?

1088
01:05:13,993 --> 01:05:15,793
Zdradziłeś mnie.

1089
01:05:17,246 --> 01:05:18,746
Można tak na to spojrzeć.

1090
01:05:20,750 --> 01:05:23,210
Pokonałem dwa z trzech
największych zarzutów.

1091
01:05:23,878 --> 01:05:26,958
Pozwól, że wyjaśnię ci,
czemu tak to zrobiłem.

1092
01:05:27,048 --> 01:05:28,128
To bez znaczenia.

1093
01:05:29,926 --> 01:05:31,046
Bez znaczenia.

1094
01:05:34,096 --> 01:05:36,966
Przysięgli cię przejrzeli.

1095
01:05:37,058 --> 01:05:42,438
Widzieli, jak blisko
byłam tych pieniędzy i FAD.

1096
01:05:42,521 --> 01:05:45,651
Nie uwierzyli w ściemy Rachel.

1097
01:05:45,733 --> 01:05:51,663
Nie musiałam
wyrolować przyjaciółki na 60 tysięcy,

1098
01:05:51,739 --> 01:05:56,489
skoro te cwaniaki z Fortress
były gotowe dać mi 20 milionów!

1099
01:05:59,330 --> 01:06:05,040
Ci ludzie mnie przejrzeli.

1100
01:06:05,127 --> 01:06:10,417
Byłam niebezpiecznie blisko,
a oni to dostrzegli.

1101
01:06:13,260 --> 01:06:19,480
Teraz świat będzie wiedział,
że nie jestem idiotką.

1102
01:06:19,558 --> 01:06:22,348
Nie jestem jakąś głupią
dziewczyną z towarzystwa.

1103
01:06:27,566 --> 01:06:28,686
Jestem kimś.

1104
01:06:38,285 --> 01:06:41,825
Byłam o krok od sukcesu.

1105
01:06:51,007 --> 01:06:52,377
Zadzwonię do twojego taty.

1106
01:06:53,926 --> 01:06:54,836
Powiadomię go.

1107
01:07:03,519 --> 01:07:07,939
Twój oryginalny artykuł
przeczytało mnóstwo ludzi.

1108
01:07:08,024 --> 01:07:09,614
Od procesu do wyroku

1109
01:07:09,692 --> 01:07:11,902
był najpopularniejszym artykułem

1110
01:07:11,986 --> 01:07:14,106
w całej naszej witrynie.

1111
01:07:14,196 --> 01:07:17,066
Ponad cztery miliony wyświetleń
z całego świata.

1112
01:07:17,158 --> 01:07:19,368
Nigdy czegoś takiego nie widzieliśmy.

1113
01:07:19,452 --> 01:07:21,162
- Prawda, Paul?
- Racja.

1114
01:07:21,245 --> 01:07:23,365
Zainteresowanie tym tematem…

1115
01:07:24,874 --> 01:07:26,334
Chcemy kolejny artykuł.

1116
01:07:26,417 --> 01:07:27,247
Oczywiście.

1117
01:07:27,334 --> 01:07:28,174
To temat numeru.

1118
01:07:28,252 --> 01:07:29,752
Narobimy szumu.

1119
01:07:29,837 --> 01:07:32,757
Tym razem opisz dokładnie
wszystkie szczegóły.

1120
01:07:32,840 --> 01:07:34,260
Konflikt z sędzią.

1121
01:07:34,341 --> 01:07:37,761
Salę sądową, pokazy mody.

1122
01:07:37,845 --> 01:07:40,765
Podobno ubrała się na biało
na mowy końcowe.

1123
01:07:40,848 --> 01:07:42,978
Ta laska jest niesamowita.

1124
01:07:43,059 --> 01:07:45,439
Ta sukienka to jej pomysł?

1125
01:07:45,519 --> 01:07:46,769
Czy stylistki?

1126
01:07:48,981 --> 01:07:49,901
Przeniesiemy cię.

1127
01:07:50,608 --> 01:07:53,528
Potrzebne ci biuro.
To obok ciebie jest wolne?

1128
01:07:54,153 --> 01:07:55,613
Chcesz biuro obok Paula?

1129
01:07:55,696 --> 01:07:57,696
Nie martw się o…

1130
01:07:59,325 --> 01:08:01,785
Potrzebujemy grafików, fotografów…

1131
01:08:06,082 --> 01:08:08,172
- Ten dzieciak z Meksyku.
- Kto?

1132
01:08:29,605 --> 01:08:31,685
Landon chce mi dać własne biuro.

1133
01:08:32,942 --> 01:08:33,982
Obok Paula.

1134
01:08:35,277 --> 01:08:37,147
Brawo.

1135
01:08:37,238 --> 01:08:38,948
Wynoszę się ze Scriberii.

1136
01:08:39,907 --> 01:08:41,277
I o to chodzi.

1137
01:08:47,373 --> 01:08:48,583
No co?

1138
01:08:50,042 --> 01:08:52,842
Anna miała na sobie moją białą sukienkę.

1139
01:08:57,925 --> 01:09:00,135
Wyjęłam ją z własnej szafy.

1140
01:09:02,179 --> 01:09:03,009
No.

1141
01:09:05,933 --> 01:09:06,773
Lou…

1142
01:09:07,977 --> 01:09:10,057
Scriberia, białe sukienki…

1143
01:09:12,857 --> 01:09:15,107
To nieistotne szczegóły.

1144
01:09:16,819 --> 01:09:18,489
Zależy mi na niej.

1145
01:09:19,530 --> 01:09:21,030
Bardziej niż powinno.

1146
01:09:21,907 --> 01:09:23,907
Jej nie zależy na mnie wcale.

1147
01:09:23,993 --> 01:09:28,123
Zależało jej na mnie w ogóle?
Czy mnie też tylko wykorzystała?

1148
01:09:30,749 --> 01:09:31,959
To szczegóły.

1149
01:09:32,042 --> 01:09:32,922
Vivian.

1150
01:09:39,383 --> 01:09:40,763
Co mam teraz, kurwa, zrobić?

1151
01:09:43,012 --> 01:09:44,812
Przejdź do kolejnej historii.

1152
01:09:47,558 --> 01:09:48,728
Taką masz pracę.

1153
01:10:01,906 --> 01:10:03,156
Już dobrze.

1154
01:10:21,675 --> 01:10:24,085
<i>Pani Sorokin, nie mam żadnej pewności…</i>

1155
01:10:24,178 --> 01:10:28,178
<i>Brak… Zero… By wziąć odpowiedzialność.</i>

1156
01:10:28,265 --> 01:10:29,805
<i>Pozostanie pani w Rikers Island,</i>

1157
01:10:29,892 --> 01:10:32,902
<i>grozi pani od pięciu do 15 lat więzienia.</i>

1158
01:10:32,978 --> 01:10:34,308
<i>Wyrok w sprawie Anny Sorokin</i>

1159
01:10:34,396 --> 01:10:38,566
{\an8}<i>skazanej za oszukanie nowojorskiej elity</i>
<i>na ponad 200 000 $</i>

1160
01:10:38,651 --> 01:10:41,201
{\an8}<i>zostanie wydany jutro</i>
<i>w sądzie na Manhattanie.</i>

1161
01:10:41,278 --> 01:10:44,278
{\an8}<i>Sorokin grozi 15 lat więzienia.</i>

1162
01:10:44,365 --> 01:10:46,155
{\an8}RACHEL - OPISZĘ PRAWDZIWĄ HISTORIĘ

1163
01:10:46,242 --> 01:10:47,162
Nieźle pisze.

1164
01:10:47,243 --> 01:10:49,953
- Co napisała? Pokaż.
- O tobie nie za dużo.

1165
01:10:50,037 --> 01:10:50,907
Pokaż!

1166
01:10:51,455 --> 01:10:53,745
Mogłaś jechać do Maroka, byłabyś sławna.

1167
01:10:53,832 --> 01:10:55,042
Tak szybko to napisała?

1168
01:10:55,125 --> 01:10:57,205
- Opisała proces.
- Dawaj to.

1169
01:10:57,294 --> 01:10:58,464
Wyjdzie latem.

1170
01:10:58,545 --> 01:11:01,795
Przeczytasz ją sobie na Jones Beach
z całą resztą typiar.

1171
01:11:15,604 --> 01:11:17,274
Dobra, trzymaj.

1172
01:11:20,943 --> 01:11:21,943
Wiesz co? Nie.

1173
01:11:24,113 --> 01:11:27,283
Zmarnowałam już dość…

1174
01:11:29,493 --> 01:11:30,913
Jestem w szoku.

1175
01:11:32,246 --> 01:11:35,116
Skończyłam…
z podporządkowywaniem się innym.

1176
01:11:35,207 --> 01:11:36,877
Jestem reżyserką.

1177
01:11:36,959 --> 01:11:39,379
Od teraz jestem pieprzoną reżyserką.

1178
01:11:40,254 --> 01:11:43,514
Idę dać im wypowiedzenie. Patrz.

1179
01:11:44,717 --> 01:11:47,047
- Czekaj.
- Nie próbuj mnie powstrzymywać.

1180
01:11:47,136 --> 01:11:48,926
Wyrok Anny.

1181
01:11:49,013 --> 01:11:50,723
Sędzia wydała wyrok.

1182
01:11:51,348 --> 01:11:52,678
Ile dostała?

1183
01:12:02,943 --> 01:12:04,193
Dwanaście lat.

1184
01:12:04,987 --> 01:12:05,947
Cztery do dwunastu.

1185
01:12:07,281 --> 01:12:10,031
Dwanaście lat.

1186
01:12:10,117 --> 01:12:14,497
Za 12 lat moja córka będzie miała komórkę.

1187
01:12:14,580 --> 01:12:15,660
To maksimum 12 lat.

1188
01:12:16,957 --> 01:12:18,917
Za 12 lat nie będzie lodu na Arktyce.

1189
01:12:19,585 --> 01:12:23,005
- Nie wiem, co to ma wspólnego…
- Anna będzie miała 40 lat.

1190
01:12:23,088 --> 01:12:25,588
Nie będzie internetową sensacją.

1191
01:12:26,967 --> 01:12:28,637
Nie będzie gwiazdą Instagrama.

1192
01:12:28,719 --> 01:12:32,259
Nie będzie szła z duchem czasu,
nie będzie królową milenialsów.

1193
01:12:34,600 --> 01:12:39,770
Będzie samotną kobietą w średnim wieku,
której ukradziono życie.

1194
01:12:44,860 --> 01:12:46,200
Todd.

1195
01:12:46,278 --> 01:12:48,698
Co? Co mam ci powiedzieć?

1196
01:12:49,865 --> 01:12:51,775
Nie zmusiłaś jej do wywiadu?

1197
01:12:52,743 --> 01:12:53,833
Nie wykorzystałaś jej?

1198
01:12:53,911 --> 01:12:55,701
Nie dostała dłuższego wyroku

1199
01:12:55,788 --> 01:12:57,158
przez atencję mediów?

1200
01:12:57,247 --> 01:13:02,337
Wybacz, ty dostałaś więcej wyświetleń,
a Anna więcej lat. Proste.

1201
01:13:05,798 --> 01:13:06,968
A jak twój telefon?

1202
01:13:07,508 --> 01:13:08,378
Mój telefon?

1203
01:13:08,467 --> 01:13:09,637
Pewnie się urywa.

1204
01:13:10,594 --> 01:13:11,434
W końcu.

1205
01:13:11,512 --> 01:13:13,472
Masz jakichś nowych klientów?

1206
01:13:13,555 --> 01:13:14,635
No właśnie.

1207
01:13:14,723 --> 01:13:17,393
Nieźle zarobisz na tej sprawie.
Ciesz się tym.

1208
01:13:17,476 --> 01:13:21,016
Zrób sobie przerwę. Odetchnij.

1209
01:13:21,105 --> 01:13:24,315
- Jedź z rodziną na wakacje…
- Ominęły mnie wakacje!

1210
01:13:24,400 --> 01:13:25,860
I to też moja wina?

1211
01:13:25,943 --> 01:13:29,323
Jedź na pieprzone lotnisko.
Do rodziny. Ja cię nie zatrzymuję.

1212
01:14:03,313 --> 01:14:04,273
Gdzie będzie?

1213
01:14:05,023 --> 01:14:05,903
W Bedford Hills.

1214
01:14:07,067 --> 01:14:07,987
Kiedy ją przenoszą?

1215
01:14:34,970 --> 01:14:35,800
Denerwujesz się?

1216
01:14:36,722 --> 01:14:40,772
Pieprzę to. Jestem gotowa na więzienie
z prawdziwymi geniuszami zbrodni.

1217
01:14:40,851 --> 01:14:42,731
Moje życie będzie ciekawsze.

1218
01:14:42,811 --> 01:14:45,021
Podobno w Bedford Hills jest fajnie.

1219
01:14:45,731 --> 01:14:46,571
Jasne.

1220
01:14:51,320 --> 01:14:55,280
Chcę cię przeprosić.

1221
01:14:56,408 --> 01:14:57,238
Za co?

1222
01:14:58,785 --> 01:15:02,785
Za to… jak wszystko się skończyło.

1223
01:15:02,873 --> 01:15:04,003
Za to wszystko.

1224
01:15:04,666 --> 01:15:06,626
- Myślałam…
- Że co?

1225
01:15:06,710 --> 01:15:09,380
Nie myślałaś przecież, że mnie uratujesz.

1226
01:15:10,714 --> 01:15:11,924
Proszę cię.

1227
01:15:12,007 --> 01:15:13,047
Żadnego dotykania.

1228
01:15:16,595 --> 01:15:18,005
Nie sądziłam…

1229
01:15:18,096 --> 01:15:20,556
Nie zasługujesz na taki wyrok.

1230
01:15:20,641 --> 01:15:24,481
Kolesie, którzy obrobili banki
na Wall Street, takich nie dostali.

1231
01:15:24,561 --> 01:15:25,401
Powinnaś…

1232
01:15:26,104 --> 01:15:28,074
Gdybym nie napisała tego artykułu…

1233
01:15:29,024 --> 01:15:31,494
Ty dopiero zaczynasz.

1234
01:15:31,568 --> 01:15:34,028
Mówię, że… popełniono błędy.

1235
01:15:34,112 --> 01:15:38,872
Moim jedynym błędem było przecenianie
zdolności ludzi do znoszenia stresu.

1236
01:15:40,911 --> 01:15:42,041
Jedynym błędem?

1237
01:15:43,580 --> 01:15:48,130
Mówisz, że jeśli miałabyś
szansę to powtórzyć,

1238
01:15:48,210 --> 01:15:49,880
zrobiłabyś dokładnie to samo?

1239
01:15:53,715 --> 01:15:54,545
Anno.

1240
01:15:55,467 --> 01:15:58,297
To koniec. Widzimy się po raz ostatni.

1241
01:15:58,387 --> 01:16:00,967
Chcę cię przeprosić. Proszę cię, żebyś…

1242
01:16:01,056 --> 01:16:04,176
Przestań, Vivian.
Nie jesteś moją przyjaciółką.

1243
01:16:04,268 --> 01:16:08,438
Nie jesteśmy jakimiś
chichoczącymi psiapsiółkami.

1244
01:16:09,731 --> 01:16:14,321
Nie lubię cię. Masz okropne buty.
To była tylko transakcja. Umowa.

1245
01:16:15,028 --> 01:16:16,908
- Anno.
- Nie, posłuchaj.

1246
01:16:16,989 --> 01:16:19,029
Wywiązałaś się z umowy.

1247
01:16:19,116 --> 01:16:21,946
Miałaś uczynić mnie sławną i tak zrobiłaś.

1248
01:16:22,953 --> 01:16:25,043
Jest ktoś sławniejszy niż Anna Delvey?

1249
01:16:42,306 --> 01:16:43,306
Żadnego dotykania.

1250
01:16:44,683 --> 01:16:45,773
Odwiedzisz mnie.

1251
01:16:45,851 --> 01:16:46,731
Żadnego dotykania.

1252
01:16:47,686 --> 01:16:49,016
Będziesz mnie odwiedzać.

1253
01:16:54,067 --> 01:16:55,027
Dobrze.

1254
01:16:55,110 --> 01:16:56,900
Kuźwa, wyluzuj.

1255
01:16:56,987 --> 01:16:59,407
- Koniec wizyty. Idziemy.
- Dobra, już idę.

1256
01:17:06,246 --> 01:17:07,326
Do widzenia, Vivian.

1257
01:17:08,749 --> 01:17:09,709
Do widzenia.

1258
01:17:15,881 --> 01:17:16,971
Vivian…

1259
01:17:19,301 --> 01:17:20,261
dobrze wyglądasz.

1260
01:17:21,136 --> 01:17:22,046
Schudłaś.

1261
01:17:22,721 --> 01:17:24,141
Nie jesteś już taka gruba.

1262
01:17:30,979 --> 01:17:32,769
KIM JEST ANNA
408 TYS. FOLLOWERSÓW

1263
01:17:38,070 --> 01:17:39,400
Pamiętniki Rachel Williams

1264
01:17:39,488 --> 01:17:41,868
<i>Moja przyjaciółka Anna</i>
jedną ze 100 Najlepszych

1265
01:17:41,948 --> 01:17:43,738
Książek Roku <i>Time Magazine.</i>

1266
01:17:47,954 --> 01:17:49,714
Doświadczenia Kacy Duke z Anną

1267
01:17:49,790 --> 01:17:52,670
skłoniły ją do zwolnienia
„trudnych” klientów.

1268
01:17:52,751 --> 01:17:55,341
Nadal jest odnoszącą sukcesy trenerką.

1269
01:17:59,758 --> 01:18:02,718
Neffatari Davis
przeniosła się do Los Angeles.

1270
01:18:02,803 --> 01:18:05,603
Jej przyjaźń z Anną wypaliła się,
gdy Anna oznajmiła,

1271
01:18:05,681 --> 01:18:07,681
że identyfikuje się jako czarna.

1272
01:18:12,145 --> 01:18:15,315
Todd Spodek został obrońcą
wielu wybitnych oszustów.

1273
01:18:15,399 --> 01:18:18,989
Miał problemy ze zdrowiem,
więc zaczął spędzać czas z rodziną.

1274
01:18:23,240 --> 01:18:26,660
Jessica Pressler,
inspiracja dla postaci Vivian Kent,

1275
01:18:26,743 --> 01:18:29,663
jest teraz korespondentką dla<i> Vanity Fair.</i>

1276
01:18:29,746 --> 01:18:32,416
Niedawno napisała pierwszą książkę:
O Annie.

1277
01:18:58,608 --> 01:19:00,398
Anna Sorokin odsiedziała 40 miesięcy.

1278
01:19:00,485 --> 01:19:01,525
Przebywa w areszcie

1279
01:19:01,611 --> 01:19:04,241
Urzędu Imigracyjnego
i oczekuje na deportację

1280
01:19:19,129 --> 01:19:24,969
„SERIAL INSPIROWANY PRACĄ
REPORTERKI JESSIKI PRESSLER”

1281
01:20:51,805 --> 01:20:56,805
Napisy: Anna Kurzajczyk

