{1}{115}{C:$398dc6}.:: The Middle 5x10 ::.|.::Przekład: gregoryns/Korekta: Orlando::. {115}{151}{Y:i}Kiedy wychowujesz|dziwne dziecko, {151}{210}{Y:i}mówią, by się nie martwić.|Wyrośnie z tego. {210}{238}Hej, mamo.|Patrz. {239}{313}Chcieli go wyrzucić w pracy,|a ja go uratowałam. {314}{397}Dasz wiarę, że nikt go nie chciał?|Kocham balony. {418}{485}{Y:i}I to nie o tym|dziecku mówiłam. {493}{551}- Gdzie idziesz?|- Do lodówki. {551}{593}Brick, muszę je tam wsadzić. {593}{656}To mleko z Frugal Hoosier.|Już może być za późno. {727}{769}A gdzie teraz idziesz? {769}{809}Wyrzucić śmieci. {872}{911}Ile ci to zajmie? {911}{963}Nie wiem.|10 sekund? {1019}{1101}Czy mi się wydaje,|czy Brick stracił ostatnią klepkę? {1101}{1131}Więc to nie tylko ja? {1132}{1191}Nie wie, co to|przestrzeń osobista. {1192}{1259}Jakbym miał drugi,|mały cień. {1273}{1342}Tam jest sporo miejsca, kolego. {1342}{1389}To nic. {1447}{1481}Minęło więcej niż 20 minut. {1508}{1612}Nie chcę tego mówić, ale przeszedł|od osobliwego do dziwaka. {1613}{1684}To pewnie faza. Kiedyś się|zmęczy z przebywaniem z nami. {1684}{1753}Prawda? Nudzę się nami,|a jestem jednym z nas. {1769}{1833}Zostajecie na noc?|Nikt się nigdzie nie wybiera? {1833}{1873}Nie, tylko do łóżka... {1873}{1905}Nudni staruszkowie. {1905}{1947}Dobra, informujcie na bieżąco. {2183}{2240}Dziękuję za skorzystanie|z Spudsy Malone. {2284}{2329}- Witam w...|- Hej. {2353}{2409}Witam w Spudsy Malone. {2410}{2461}Chciałbyś spróbować|meksykańskiego ziemniaka {2462}{2526}i dołożyć do zamówienia|trochę "Południowych granic"? {2527}{2600}Nie lubię zagranicznego jedzenia.|Wezmę pizzę ziemniaczaną. {2665}{2700}Proszę. {2799}{2851}Czemu Derrick Glossner tu jest? {2851}{2907}To dziwne.|To dziwne, że tu jest, nie? {2907}{2988}Wiesz, że nie dla ziemniaków,|bo nie są tak dobre. {2989}{3047}Naprawdę?|Więc mówisz... {3077}{3107}Brad, popilnuj kasy. {3244}{3309}Po pierwsze,|to nie w porządku. {3309}{3338}To na życzenia. {3359}{3412}Twoje chyba się spełniło. {3413}{3446}Co to ma niby znaczyć? {3460}{3542}Słuchaj, nie wiem, co tu robisz,|ale jak ma to coś wspólnego {3543}{3604}z tamtym pocałunkiem|bez mojej zgody, {3604}{3694}więc musisz zrozumieć,|że to było nie do przyjęcia. {3695}{3766}Normalni ludzie, którzy|żyją według reguł, {3766}{3815}nie chodzą i nie całują ludzi bez... {4025}{4073}Heck robi unik.|Podaje do Donahue. {4073}{4102}Donahue do Hecka! {4102}{4135}Podchodzi i... {4203}{4262}- Co to?|- Siema. {4262}{4330}Pług śnieżny wszystko zrzucił|przed frontowe drzwi, {4331}{4379}więc właściciel płaci nam,|żeby odśnieżyć do soboty. {4380}{4432}To fascynujące.|Serio. {4432}{4517}Ale bardziej martwi mnie fakt,|że nosicie koszulki Boss Co. {4517}{4607}Wiedzcie, że już jest Boss Co.|i nie możecie się zachowywać jak Boss Co. {4607}{4643}Bo my jesteśmy Boss Co. {4643}{4685}Hej, inni szefowie. {4685}{4741}Teraz to ma sens. {4742}{4802}Boss Co. na stronę. {4815}{4871}Hej, nie wy.|Tylko szefowie. {4871}{4943}Też jesteśmy szefami.|O to chodzi w Boss Co. {4972}{5057}Nie tłumacz mi regulaminu Boss Co.|Ja go wymyśliłem. {5058}{5081}Darrin, weź... {5108}{5145}Dacie nam chwilę? {5195}{5223}Co ty robisz? {5224}{5275}Tylko nasza trójka|jest szefami w Boss Co. {5276}{5297}Taka była umowa. {5297}{5337}Dzielimy się wszystkim,|50, 50, 50. {5338}{5379}Nie mam jak inaczej zarobić. {5380}{5423}Wy macie stypendia. {5423}{5470}Ja muszę za szkołę sam płacić. {5471}{5533}A umawianie się z Angel|nie jest tanie. {5533}{5569}Ma wyszukany smak. {5569}{5652}Zawsze, jak jesteśmy w kręgielni,|zamawia mięso na nachosy. {5653}{5737}- To dodatkowe $3.|- Może wrócimy do pracy? {5738}{5793}Zaszło małe nieporozumienie. {5794}{5832}Jak Darrin was zatrudniał,|nie wiedział, {5832}{5883}że nie miał upoważnienia do tego. {5884}{5976}Wychodzi na to, że prawdziwi|szefowie Boss Co. tu są, {5977}{6026}więc wasze usługi są już zbędne. {6026}{6083}Będziemy potrzebować te koszulki. {6264}{6309}Nie wiem,|co sobie myślałeś, {6309}{6360}kiedy pojawiłeś się|w moim miejscu pracy {6360}{6415}i zachowałeś się niewłaściwie. {6416}{6475}Może wcześniej|nie wyraziłam się jasno, {6475}{6574}więc pozwól, że bardzo,|bezbłędnie, całkowicie... {7136}{7197}Chcesz pudrowe Cheerios,|czy pyłowe Rice Chex? {7197}{7280}Po połowie z każdego|i troszkę mleka. {7281}{7344}Brick, co ty tam robisz?|Czemu nie śpisz w swoim pokoju? {7344}{7394}Nie mogę.|Tam jestem do odstrzelenia. {7422}{7455}Co się dzieje? {7458}{7552}Zachowywałeś się dziwniej|niż zwykle, a to coś mówi. {7553}{7657}Pamiętasz ten artykuł w gazecie|o włamaniu do Joe Subs? {7658}{7690}Jak to nas spotka? {7691}{7742}Więc to ci przeszkadza? {7742}{7790}Łóżko mam zaraz pod oknem. {7790}{7844}To idealne wejście dla włamywacza. {7844}{7903}Brick, niepotrzebnie się przejmujesz. {7903}{7964}To u Joe Subs to pojedynczy incydent. {7964}{8010}Orson to jedno z najbezpieczniejszych|miast w stanie. {8010}{8065}Obiecuję ci, nikt|tu się nie włamie. {8066}{8119}Pomyśl, Joe Subs ma dwie rzeczy,|których my nie mamy. {8119}{8156}Pieniądze i dobre jedzenie. {8313}{8369}I to tyle.|Praca skończona. {8369}{8389}Szuflowa piątka! {8519}{8579}Kim są ci klauni?|Gdzie tamci dwaj idioci? {8579}{8659}Najważniejsze, że trzech|prawdziwych szefów z Boss Co. {8659}{8687}skończyło pracę. {8687}{8775}Jak pan widzi, nie ma hałdy,|a klienci mogą już wejść do sklepu. {8775}{8885}Mogą wejść do sklepu, ale jak|wjadą samochodem do garażu? {8886}{8948}- Racja.|- Czy to problem? {9030}{9061}Muszę z tobą pogadać. {9097}{9157}Pocałowałeś mnie trzy razy {9157}{9211}i muszę być pewna,|że nie chodzisz {9211}{9310}i mówisz ludziom, że się lubimy,|lub że jesteśmy w związku czy coś, {9310}{9372}bo to bardzo dalekie od prawdy. {9373}{9426}Nic nie jest między nami. {9426}{9518}Tak, twoje usta są|miękkie i pełniejsze, {9518}{9590}niż myślałam,|ale nadal tego nie lubię. {9616}{9672}Więc... {9692}{9741}Nie chcę słyszeć,|że mówisz ludziom, {9741}{9797}że jestem twoją|dziewczyną, bo jestem... {9844}{9892}Znaczy, to straszne. {9892}{9929}Może przyjść|w każdej chwili. {9929}{9991}Nie mogę nawet wyjść|na własne podwórko. {9992}{10075}Sue, jestem trochę zmęczony|gadaniną o Derricku Glossnerze. {10076}{10107}Wiem. {10107}{10138}Myślisz, że ja nie mam dość? {10138}{10204}Myślisz, że chcę myśleć przez|całą noc o Derricku Glossnerze? {10204}{10249}Nigdy nie wiem,|kiedy się pojawi, {10249}{10332}i zrobi znowu coś takiego.|Jak tylko słyszę motocykl, {10332}{10385}to mam,|"Boże, czy to on?" {10385}{10419}"Czy dostanę buziaka?" {10438}{10469}Ta lewa. {10495}{10531}Nie wiem, co mu|w głowie siedzi. {10532}{10579}Jest takim buntownikiem. {10580}{10703}Tak, ładnie pachnie, a tego by się|nie spodziewało po Glossnerze. {10703}{10783}Jak miód i niebezpieczeństwo. {10783}{10853}Sue, jestem tu od godziny|i nie zapytałaś, co u mnie. {10853}{10884}Jak moja dziewczyna z Kanady? {10884}{10924}Wspaniała.|Dzięki, że pytasz. {10924}{10964}Czemu nie jeżdżę swoją Miatą? {10964}{11018}Mechanik mówił,|że potrzebuje odnowy. {11018}{11064}Czy dostałem główną rolę|męską w musicalu "Annie"? {11065}{11096}Pewnie, że tak. {11153}{11205}Przepraszam.|Zależy mi {11205}{11251}i chcę posłuchać|wszystkiego, co u ciebie. {11251}{11338}Nie chciałam cię ignorować,|i jeśli tak było, przepraszam. {11385}{11431}Wiesz, kto nigdy nie przepraszał? {11431}{11463}Derrick Glossner. {11463}{11514}Ukradł mi trzy buziaki, a ja... {11557}{11609}Stary, do kitu. {11609}{11680}Już raz przesuwaliśmy tę hałdę.|nie chce tego znów robić. {11680}{11728}Nie zapłacą podwójnie. {11728}{11759}I robi się cieplej. {11767}{11792}Czekaj. {11792}{11823}Darrin, dałeś mi niezły pomysł. {11823}{11861}- Tak?|- Tak. {11861}{11888}Powiedz to jeszcze raz. {11888}{11927}Tak? {11927}{12026}Nie, właściciel chce pozbyć się śniegu|na sobotę, gdy otworzy sklep. {12026}{12061}Skoro robi się cieplej, {12061}{12122}to daje nam kilka dni,|by słońce stopiło hałdę. {12124}{12168}Boss Co. da popracować|matce naturze. {12301}{12324}Darrin, co robisz? {12324}{12370}- Myślałam, że dziś pracujesz.|- Bo pracuję. {12370}{12427}Czekamy, aż się stopi,|by nam zapłacili. {12427}{12464}Tak.|To robią szefowie. {12464}{12538}Pracownicy pracują,|ale szefowie nadzorują. {12539}{12573}Jeśli zamierzasz siedzieć|na tyłku cały dzień, {12573}{12624}to jak masz zamiar być gotowy,|by mnie odebrać o 18:00? {12624}{12675}Pamiętasz, co będziemy robić, nie? {12676}{12726}Jak nie wiesz,|to będę zła. {12726}{12770}Dobra, nie pamiętam. {12770}{12840}Mógłbym zgadnąć, ale tego nie|lubisz, więc może mi powiesz? {12840}{12881}Tylko umyj ciężarówkę,|zanim po mnie przyjedziesz. {12881}{12941}To coś jest brudne.|Jeśli nie, to będę... {12942}{12994}Zła.|Kumam. {13141}{13174}Wieczór kanapkowy! {13208}{13241}Dostałem alarmową wiadomość. {13261}{13321}O rany.|Budynek się zapadł w Norwegii. {13321}{13366}18 zmarłych, 47 uwięzionych. {13391}{13450}Toksyczny wyciek z|elektrowni w Japonii. {13450}{13499}Rząd wini zmarłego pracownika. {13499}{13528}To niedobrze. {13529}{13553}Serio, Brick? {13553}{13604}Teraz się przejmujesz|problemami świata? {13604}{13661}Nie możemy usiąść|i cieszyć się kolacją? {13661}{13702}Jasne, jeśli chcesz żyć|w zaprzeczeniu. {13702}{13735}Chcemy. {13735}{13756}Co to było? {13785}{13821}Sue, co ty robisz? {13878}{13925}Myślałam, że coś słyszałam. {13925}{13956}Czemu, ktoś tam jest? {13956}{14004}Brick, przestań się martwić|i odłóż iPada. {14004}{14062}Sue, chodź tu i siadaj.|Axl, siedź cicho. {14062}{14086}Nic nie mówiłem. {14086}{14142}To pamiętaj o tym,|jakbyś chciał się odezwać. {14142}{14172}Nie będę tego jadł. {14172}{14215}Ten chleb jest z pszenicy z GMO {14215}{14323}i czytałem, że 12% sałaty w Stanach|pozytywnie przeszły testy na fekalia. {14375}{14414}Bing!|Wiadomość alarmowa. {14414}{14467}Mały brat to pokaz dziwactw|dla małej rodziny w Indianie. {14467}{14509}Sąsiedzi mówią,|że to zawsze ci lamerscy. {14518}{14564}Co to było?|Brzmi to jak motocykl? {14565}{14600}Wiecie, o co się martwię? {14600}{14661}Boje się, że to, co jest|w nich, jest we mnie. {14704}{14737}Wspaniale. {14738}{14775}Jedzące mózg pasożyty... {14775}{14802}Nie, czekaj.|To blisko tutaj. {14802}{14860}Nie, iPad przepadł.|Jedz swój ser. {14860}{14885}Jestem zdenerwowany. {14885}{14959}Tyle się dzieje,|że nie mogę przestać myśleć. {14959}{15039}To trochę przytłaczające.|Mogę iść spać? {15039}{15078}Jasne, niech będzie. {15423}{15457}Czekaj. {15457}{15513}Hej, gdzie twój brat? {15513}{15561}Nie twój walony interes! {15561}{15616}Nie mów, że go szukałam,|bo nie szukałam. {15616}{15714}Pytałam, by móc go uniknąć.|Nie wiem, czy o mnie mówił. {15715}{15740}Mówił? {15741}{15780}Słuchaj, paniusiu,|muszę jechać. {15780}{15852}Byłem tu cały dzień|i mam pełną pieluchę. {15910}{15975}Nie mów mu, że jestem|na swoim podwórku! {16013}{16057}Słuchaj, Brick,|sam się nakręcasz. {16057}{16112}Wiadomości są teraz|24h na dobę, {16112}{16204}więc będą bębnić o strasznych|rzeczach, by ludzie oglądali. {16205}{16265}Ale to wszystko prawda.|To dzieje się naprawdę. {16265}{16322}Jasne, ale musisz to ignorować. {16322}{16364}Ja tak robię. Wszędzie,|gdzie są złe informacje... {16364}{16425}TV, internet,|wywiadówka... {16425}{16450}Ignoruję to. {16450}{16515}Wybieraj ignorancję.|Będziesz szczęśliwszy. {16515}{16567}I jak skończysz 21 lat,|wybierz piwo. {16571}{16615}Niezłe wychowanie, tatko. {16615}{16702}Sęk w tym, nie zawsze|jest tak źle, jak to brzmi. {16702}{16795}Wiesz, że jest teraz mniej porwań,|niż było 20 lat temu? {16796}{16885}Dostajemy szybciej wiadomości,|więc częściej o tym słyszymy. {16885}{16949}Więc nie muszę się bać,|że mnie porwą? {16949}{16986}Nie, jasne, że nie. {16986}{17068}To czemu nie mogę iść sam|do galerii, lub gadać z obcymi? {17069}{17131}Dalej musisz być ostrożny. {17131}{17156}Po co? {17156}{17239}Wiesz, na rzeczy,|które się nie zdarzą, {17239}{17276}ale musisz dalej być ostrożny. {17276}{17330}Mówiłaś, że nie muszę się|martwić o porwanie. {17330}{17360}Po co mam być ostrożny? {17360}{17427}Nie musisz.|Nie musisz o tym myśleć. {17427}{17482}Ale miej to w głowie. {17482}{17531}Słuchaj, Brick, chodzi o to.|Jesteśmy twoimi rodzicami {17531}{17600}i my martwimy się wszystkim|za ciebie, byś ty nie musiał. {17600}{17628}To nasza praca. {17628}{17689}I wiesz co?|Nie martwię się. {17689}{17731}Więc ty też nie musisz. {17761}{17839}W porządku.|Chyba spróbuje spać u siebie. {17839}{17879}- Proszę bardzo.|- W porządku. {19219}{19249}Mój balon! {19280}{19310}Więc o co chodziło? {19310}{19346}To, ja...|To nic. {19346}{19411}Słyszałem hałas. {19462}{19501}Szczekasz na wszystko|inne w tym domu. {19501}{19544}Gdzie z tym byłeś? {19544}{19588}Nie bądź bohaterem, tato. {19588}{19639}Jak znów przyjdzie intruz,|dzwoń po balonową policję. {19642}{19684}Przyjadą z pinezkami. {19690}{19714}Czekaj. {19714}{19766}Myślałeś, że ktoś się włamuje. {19766}{19799}Dobra, już koniec. {19799}{19851}Wszystko gra.|Do łóżek. {19852}{19922}Więc się martwisz.|Może to się tu stać. {19922}{19963}Nie, nie może. {19991}{20043}To twoja wina.|Wiesz? {20043}{20082}Namieszałeś z iPadem|nam w głowach {20082}{20144}i twoim Bingiem|i obrzydziłeś sałatę. {20181}{20239}Napraw go, Frankie.|Mam dość. {20267}{20307}Co niby mamy zrobić? {20353}{20397}Cześć, kolego. {20404}{20451}Dr Fulton,|bardzo dziękujemy, {20451}{20507}że miał pan czas zobaczyć się|z Brickiem w czasie świąt. {20507}{20591}To że szkoła ma wolne,|nie znaczy, że nasze uczucia też. {20591}{20678}To ja pójdę do samochodu,|byście mogli pogadać. {20678}{20734}Mam People wypalający|dziurę w mojej torebce. {20734}{20781}Ostrożnie z tym, mamo. {20781}{20904}Obsesja z celebrytami często maskuje|depresję i niską samoocenę. {20905}{20954}Wiem.|Dlatego potrzebuje czasopisma. {20990}{21038}Cóż, wejdź. {21081}{21111}Usiądź, gdzie chcesz. {21151}{21201}Mama wprowadziła mnie w to,|co się z tobą dzieje, {21201}{21287}i wygląda na coś ciężkiego. {21287}{21372}Jak sądzisz, co tak|wywołuje u ciebie dołek? {21389}{21423}To tylko... {21423}{21496}Złe myśli wchodzą mi w głowę|i nie ma miejsce na te dobre, {21496}{21553}i zaczynam myśleć,|że może przez te złe myśli {21553}{21589}nigdy nie będę|miał tych dobrych. {21590}{21637}Co także mnie martwi. {21667}{21709}Nie teraz, Minnie.|Pracuję. {21710}{21773}Brick, wszyscy uczymy|się żyć ze strachem. {21773}{21834}Wiesz, łącznie z tym tu. {21834}{21873}Dla mnie to Shelly. {21873}{21944}Boję się, że wyjdzie za mąż|z gościem, z którym się umawia {21944}{22027}tylko dlatego,|że jest zdecydowany i ładny. {22028}{22117}Jeśli zdecyduje zmarnować sobie|życie, zaakceptuję to i ruszę dalej, {22117}{22161}co nie znaczy,|że poznam kogoś. {22162}{22240}Nie kogoś takiego jak Shelly.|Nikt nie zastąpi Shelly. {22240}{22322}Chcę powiedzieć, Brick,|że mogę umrzeć w samotności. {22322}{22364}Dogadajcie się. {22373}{22441}Kłócą się o to,|kto ma leżeć na słońcu. {22442}{22494}To nie tylko normalne obawy. {22494}{22598}W każdej sytuacji myślę o najgorszym|i nie wiem, jak to powstrzymać. {22598}{22661}Jest wiele możliwych rozwiązań. {22661}{22774}Niektórzy lekarze lubią hipnozę,|byś wszedł w stan relaksu. {22775}{22828}A jak się nie obudzę? {22828}{22906}Z drugiej strony, inni lekarze|wolą proste ćwiczenie. {22906}{22929}Ćwiczenia? {22930}{22975}Chodzi o walke z niepokojem. {22976}{23048}Gdy nadchodzą złe myśli,|wstań i pochodź. {23049}{23085}Niech krew popłynie. {23085}{23131}Wiesz co?|Może pobiegaj. {23131}{23183}Może pod dom Shelly. {23184}{23223}I kiedy tam będziesz,|daj mi znać, czy zobaczysz {23223}{23294}tyłkotwarzowego baristę|z kucykiem. {23394}{23465}Boże, to najmniej roztapialna|hałda śniegu, jaką widziałem. {23510}{23573}Nasze obliczenia były idealne.|Wczoraj się topiło. {23574}{23622}Więc zamarzło w nocy. {23622}{23702}Nienawidzę niczego bardziej|w życiu niż tej hałdy. {23702}{23750}- Nie zapomnij o Darrinie.|- Racja. {23750}{23811}Jest remis między|Darrinem i hałdą śniegu. {23811}{23844}Dobra, więc zrobisz tak. {23844}{23895}Najpierw poprosisz o|parę dodatkowych dni {23895}{23957}w związku z problemami pogodowymi,|na które nie mamy wpływu. {23957}{24003}Później pójdziesz|do Orson Hardware {24003}{24034}i weźmiezs worek|soli kamiennej. {24035}{24087}Nie, ty pójdziesz|do Orson Hardware. {24087}{24128}I ty weźmiesz worki z solą. {24128}{24176}Mam dość bycia popychadłem. {24176}{24231}Wy, Angel. {24232}{24326}"Nie noś tej brzydkiej koszuli".|"Nie chodź po dworze w skrapetkach". {24326}{24383}"Nie trzymaj mnie za rękę,|jak jadłeś Cheetosy". {24383}{24444}Mam być szefem,|ale jestem szefem niczego. {24444}{24517}Więc od teraz zaczynam|myśleć o tym, co ja chcę. {24636}{24695}Szkoła klimatyzatorów go zmieniła. {24878}{24928}Nie kłopocz się.|Już ukradłem pocztę. {25004}{25067}Spędzasz dużo czasu|przed moim domem {25068}{25176}i cokolwiek się tu dzieje,|co się nie dzieje, {25176}{25218}nic z tego nie będzie. {25218}{25266}Rozumiesz?|Dobrze. {25418}{25457}Więc wszystko jasne. {25457}{25507}Bo nie chcę się powtarzać. {26103}{26157}Tego się nie spodziewałam. {26445}{26496}{Y:i}Mieliśmy nadzieję, że wizyta|Bricka u Dr Fultona {26496}{26579}{Y:i}da nam coś i znajdziemy go|śpiącego spokojnie w łóżku. {26586}{26653}{Y:i}Ale im większe nadzieje,|tym większy upadek. {26716}{26760}Sprawdzę pod stołem. {26939}{26975}Co się dzieje, Brick? {26975}{27009}Myślałem, że będziesz spać w łóżku. {27036}{27090}Właściwie to spałem,|ale wtedy się obudziłem {27090}{27151}i zacząłem się martwić|o giełdę w Azji. {27152}{27190}Wcześnie otwierają. {27190}{27214}Jasne. {27214}{27254}Zacząłem się czuć|trochę niespokojnie, {27254}{27340}więc wziąłem radę Dr Fultona|i przyszedł tu porobić pajacyki. {27340}{27405}Podskakiwanie poszło dobrze, {27405}{27474}ale z robieniem pajaca|to straciłem koordynację, {27474}{27599}wpadłem w kominek i rozbiłem|mamy kielich królewskiego dziecka. {27599}{27628}- Brick.|- Nic się nie stało. {27628}{27650}Chciałem to naprawić, {27650}{27698}więc wygooglowałem|"Klejenie zbitego kielicha" {27698}{27767}i natrafiłem na fajną|stronę o Buddyzmie. {27767}{27854}Jest napisane, że powinno się wyobrazić|ukochane rzeczy jako zniszczone, {27854}{27931}ponieważ w przyszłości|wszystko takim się stanie. {27970}{28015}Wyobraziłem sobie płonący dom, {28015}{28087}was, Sue i Axla martwych|i wszystkie książki spalone. {28088}{28182}Nikt mi nie został na świecie|i zacząłem czuć się lepiej. {28182}{28209}Tak? {28209}{28269}Tak. Nagle wszystko|nabrało sensu. {28269}{28313}Tak jak Buddysta mówi. {28314}{28346}"Widzisz ten kielich?" {28347}{28397}"Dla mnie już jest rozbity". {28397}{28454}"Cieszę się nim.|Piję z niego". {28455}{28509}"Ale kiedy dam|go na półkę" {28509}{28560}"i wiatr ją zrzuci na podłogę|i kielich się rozbiję," {28560}{28600}"mówię, 'Oczywiście'". {28600}{28663}"Kiedy zrozumiałem,|że szkło było już pęknięte," {28663}{28725}"każda chwila z nim jest cenna". {28738}{28774}Więc zdecydowałem,|że od teraz {28774}{28860}spędzę każdą chwilą z rzeczami,|które kocham najbardziej. {28887}{28961}Będę w pokoju z moimi książkami.|Proszę nie przeszkadzajcie. {28993}{29056}{Y:i}Nie była to najbardziej|pocieszająca filozofia, {29057}{29129}{Y:i}ale działa na Bricka,|więc cieszyliśmy się. {29129}{29192}{Y:i}Niestety nie bardzo|działało dla Axla. {29192}{29223}Można na to spojrzeć inaczej. {29223}{29278}Proszę sobie wyobrazić,|że sklep jest zamknięty w sobotę. {29278}{29326}Widzi pan?|Najgorsze już się stało. {29326}{29359}Nie czuje się pan lepiej? {29359}{29400}Zwalniam was. {29400}{29474}Już to sobie wyobraziłem,|więc nie jest mi smutno. {29613}{29668}Co tu robisz, Derrick Glossner? {29727}{29762}Słuchaj. {29762}{29809}Wiem, że przez nasze cztery|pocałunki myślałaś... {29809}{29842}Pięć razy. {29842}{29969}Nie martw się o to,|bo już cię nie pocałuje. {29969}{30012}Dobrze, bo to było ohydne {30012}{30090}i nie myślę o tym,|gdy próbuję zasnąć. {30091}{30131}Myślałem o tym. {30131}{30197}Przywykłem, że biorę,|co chcę i kiedy chcę. {30230}{30337}Wiem, że nie jestem ciebie wart. {30337}{30374}Kiedyś będę. {30374}{30413}Chcę zostać kimś. {30413}{30479}Na przykład dekarzem|lub asystentem ogrodnika. {30479}{30533}I kiedyś po ciebie wrócę, Sue Heck. {30533}{30585}I jak to zrobię,|pocałuję cię tak mocno, {30585}{30641}że aparat ci się wykrzywi. {30906}{30948}{Y:i}Na szczęście, jak wszystko|inne w naszym domu, {30948}{31015}{Y:i}mogliśmy wyobrazić|sobie naszą zepsutą skrzynkę. {31015}{31090}{Y:i}Okazało się, że byliśmy|buddystami przez lata. {31141}{31315}{C:$398dc6}.::Przekład: gregoryns/Korekta: Orlando::. {31363}{31435}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.|Napisy24.pl