1
00:00:47,291 --> 00:00:48,333
Kto mówi?

2
00:00:48,833 --> 00:00:50,666
<i>Recepcja, proszę pani.</i>

3
00:00:51,166 --> 00:00:52,250
Słucham.

4
00:00:52,833 --> 00:00:54,333
Dzwonili z policji.

5
00:00:54,958 --> 00:00:56,541
Sprawdzili pani dane.

6
00:00:57,458 --> 00:00:59,583
<i>Chyba chcą się z panią zobaczyć.</i>

7
00:01:00,125 --> 00:01:02,708
<i>Pomyślałam, że dam pani znać.</i>

8
00:01:02,708 --> 00:01:04,750
- Dziękuję.
<i>- Nie ma za co.</i>

9
00:01:07,625 --> 00:01:08,583
Bambi.

10
00:01:09,583 --> 00:01:11,041
Śpisz, kochanie?

11
00:01:12,583 --> 00:01:13,791
Tak, Mamo?

12
00:01:15,916 --> 00:01:17,250
Idą po nas.

13
00:01:52,250 --> 00:01:54,000
Na ziemię!

14
00:01:56,833 --> 00:02:03,791
PRZED KIM UCIEKAMY, MAMO?

15
00:02:56,291 --> 00:02:58,416
<i>Ta kolorowa postać, którą widzicie, to ja,</i>

16
00:02:58,916 --> 00:03:02,291
<i>a kobieta ubrana na czarno to moja matka.</i>

17
00:03:14,666 --> 00:03:17,166
<i>A to miejsce, według niej,</i>

18
00:03:17,166 --> 00:03:20,708
<i>to nasz nowy hotel
pełen Fałszywych Dusz i Straszliwych Hord.</i>

19
00:03:22,166 --> 00:03:25,708
- Byłyśmy tu już, Bambi?
- Nie, Matko.

20
00:03:26,583 --> 00:03:28,250
No to chodźmy.

21
00:03:46,916 --> 00:03:48,041
Witam.

22
00:03:52,000 --> 00:03:55,375
<i>Zawsze nocujemy w najlepszych hotelach</i>

23
00:03:55,375 --> 00:03:58,791
<i>i nie możemy nigdzie
zostać dłużej, niż możemy.</i>

24
00:03:58,791 --> 00:04:01,500
- Witamy.
- Dzień dobry. Witamy.

25
00:04:01,500 --> 00:04:02,916
Potrzebujemy pokoju.

26
00:04:02,916 --> 00:04:05,541
Oczywiście. Pokażę rodzaje pokojów.

27
00:04:06,208 --> 00:04:08,583
Mamy pokoje rodzinne i standardowe.

28
00:04:13,500 --> 00:04:15,041
Chcemy najlepszy pokój.

29
00:04:15,041 --> 00:04:17,458
Sprawdzę, czy jest dostępny.

30
00:04:20,041 --> 00:04:22,208
Jak długo planujecie zostać?

31
00:04:22,208 --> 00:04:23,958
Miesiąc albo dwa.

32
00:04:24,458 --> 00:04:26,083
Zapłacę za pierwszy z góry.

33
00:04:28,458 --> 00:04:31,125
Dobrze. Rezerwuję. Przelicz, proszę.

34
00:04:31,833 --> 00:04:33,833
<i>„Nie mamy domu”, mówi Matka.</i>

35
00:04:33,833 --> 00:04:37,208
<i>„Jesteśmy ptaszkami,
przesiadującymi w hotelach”.</i>

36
00:04:38,791 --> 00:04:40,500
I dokumenty, poproszę.

37
00:04:44,125 --> 00:04:47,000
Proszę to wyprać i wyprasować.

38
00:04:47,000 --> 00:04:49,541
I wysłać do nas jak najszybciej.

39
00:04:49,541 --> 00:04:52,083
Dobrze. Mamy sprawdzić, co jest w środku?

40
00:04:56,875 --> 00:04:58,416
A po co?

41
00:04:59,250 --> 00:05:01,958
To tylko ubrania, które trzeba wyprać.

42
00:05:03,166 --> 00:05:06,083
Nie każmy gościom czekać.
Zabierz pudła do pralni.

43
00:05:07,291 --> 00:05:08,833
Proszę. Miłego pobytu.

44
00:05:28,833 --> 00:05:30,083
Ślicznotka!

45
00:05:30,083 --> 00:05:32,166
Jak z bajki.

46
00:05:32,166 --> 00:05:34,833
Powinnaś zobaczyć jej oczy. Cudne.

47
00:05:36,958 --> 00:05:39,541
Przepraszam. To pani córka?

48
00:05:41,500 --> 00:05:43,500
O rety. Jest piękna.

49
00:05:47,041 --> 00:05:48,250
Przepraszam.

50
00:05:48,250 --> 00:05:50,541
Wybaczcie, jeśli przeszkadzamy.

51
00:05:50,541 --> 00:05:51,875
Ale, moja droga,

52
00:05:51,875 --> 00:05:55,333
nie codziennie widzi się takie piękno.

53
00:05:55,333 --> 00:05:57,083
Niech Bóg ją błogosławi.

54
00:06:10,083 --> 00:06:11,958
<i>Domy to więzienia, ale mniejsze.</i>

55
00:06:11,958 --> 00:06:13,541
<i>Tak mówi Matka.</i>

56
00:06:14,166 --> 00:06:15,458
<i>Nie mamy domu,</i>

57
00:06:15,458 --> 00:06:17,291
<i>bo jesteśmy domem dla siebie.</i>

58
00:06:32,250 --> 00:06:35,625
<i>Zawsze dostajemy największy,
najładniejszy pokój.</i>

59
00:06:36,125 --> 00:06:39,833
<i>Nasz pokój ma najpiękniejszy widok.</i>

60
00:06:52,625 --> 00:06:54,833
- Miłego pobytu.
- Dziękuję.

61
00:06:56,291 --> 00:07:00,291
O co chodziło z tą mamą i córką?
Ich wygląd, postawa... Dziwne.

62
00:07:01,166 --> 00:07:03,250
- Wcale nie.
- „Nie”?

63
00:07:03,750 --> 00:07:06,833
Kto ma małą torbę
na miesięczny pobyt? Daj spokój.

64
00:07:06,833 --> 00:07:09,250
Ich ubrania były w pudłach.

65
00:07:09,250 --> 00:07:10,375
Nie zaczynaj.

66
00:07:11,166 --> 00:07:13,083
Istnieje coś takiego jak walizka.

67
00:07:13,625 --> 00:07:16,333
Po co jechać na wakacje
z rzeczami w pudłach?

68
00:07:16,333 --> 00:07:17,875
- W pudłach!
- Zamknij się.

69
00:07:20,416 --> 00:07:21,541
Cześć.

70
00:07:22,833 --> 00:07:24,250
Nowi goście...

71
00:07:24,250 --> 00:07:27,666
Wyślijcie do mnie ich dane,

72
00:07:27,666 --> 00:07:30,708
bym mógł sprawdzić mamę i córkę,
które zapłaciły gotówką.

73
00:07:31,666 --> 00:07:33,375
- Dobrze?
- Tak, proszę pana.

74
00:07:51,791 --> 00:07:55,041
<i>Matka różni się od innych ludzi
w każdym aspekcie.</i>

75
00:07:56,541 --> 00:07:59,958
<i>Nie to, żebym wiele wiedziała o innych.</i>

76
00:08:00,708 --> 00:08:04,083
Inni ludzie to tylko obrazy,
które płyną nam przed oczami.

77
00:08:04,583 --> 00:08:07,375
Gdy znikną, nie będziemy ich pamiętać.

78
00:08:21,958 --> 00:08:23,583
Spójrz na nich.

79
00:08:24,625 --> 00:08:25,833
Fałszywe Dusze.

80
00:08:26,333 --> 00:08:27,958
Straszliwe Hordy.

81
00:08:31,333 --> 00:08:33,250
Ale my jesteśmy inne.

82
00:08:34,250 --> 00:08:35,666
Jesteśmy jednostką.

83
00:08:36,458 --> 00:08:38,000
Jesteśmy jednostką.

84
00:08:38,666 --> 00:08:39,583
Tak, skarbie.

85
00:08:40,250 --> 00:08:41,958
Jesteśmy Księżycową Jednostką.

86
00:08:41,958 --> 00:08:43,916
Jesteśmy Księżycową Jednostką.

87
00:08:45,666 --> 00:08:46,875
Idź popływać.

88
00:09:26,333 --> 00:09:28,083
Widzisz ją gdzieś?

89
00:09:28,583 --> 00:09:30,416
Nie. Sprawdziłam, ale jej nie ma.

90
00:09:32,125 --> 00:09:33,500
Kogo szukacie?

91
00:09:33,500 --> 00:09:34,750
Ładnej dziewczyny.

92
00:09:34,750 --> 00:09:36,833
- Ładnej dziewczyny?
- Tak.

93
00:09:36,833 --> 00:09:38,958
- Kim ona jest?
- Nie wiemy.

94
00:09:38,958 --> 00:09:42,125
Ale poznałyśmy ją rano w windzie. Prawda?

95
00:09:43,875 --> 00:09:47,208
- Miała piękne oczy.
- Nie macie nic lepszego do roboty?

96
00:09:48,041 --> 00:09:50,416
Jedzcie, pijcie, bawcie się dobrze.

97
00:09:50,416 --> 00:09:53,166
- To pijmy.
- Dobrze. Pijmy.

98
00:10:21,083 --> 00:10:23,916
<i>Fałszywych Dusz czasem nie da się uniknąć.</i>

99
00:10:24,750 --> 00:10:29,500
<i>Fałszywe dusze, które niczego nie czują,
ale udają, że czują</i>.

100
00:10:52,291 --> 00:10:54,250
Moja dusza jest niespokojna.

101
00:10:55,666 --> 00:10:57,041
Wiem, Matko.

102
00:10:58,958 --> 00:11:01,416
Uważaj na siebie.

103
00:11:02,250 --> 00:11:04,000
Nie przyciągaj uwagi.

104
00:11:12,750 --> 00:11:15,250
Szkoda, że nie mamy książki.

105
00:11:15,750 --> 00:11:17,666
Cały dzień tkwimy w pokoju.

106
00:11:18,166 --> 00:11:20,833
Widziałam po drodze kilka księgarni.

107
00:11:20,833 --> 00:11:22,708
Chciałabyś do nich pójść?

108
00:11:22,708 --> 00:11:25,333
Będziemy ostrożne
w drodze tam i z powrotem.

109
00:11:26,958 --> 00:11:29,375
Wyglądały dziwnie jak na matkę i córkę.

110
00:11:30,375 --> 00:11:34,000
Moja przyjaciółka zapytała,
czy naprawdę urodziła tę ślicznotkę.

111
00:11:34,000 --> 00:11:35,333
Uśmiałyśmy się.

112
00:11:35,333 --> 00:11:38,916
Ktoś inny powiedział:
„Może zabrała ją ze szpitala”.

113
00:11:38,916 --> 00:11:40,958
Nie wyglądały jak ludzie na wakacjach.

114
00:11:40,958 --> 00:11:43,291
Ich się łatwo zapomina.

115
00:11:44,333 --> 00:11:45,958
Ale nie je.

116
00:11:46,458 --> 00:11:50,041
Gdy je zobaczysz,
w głowie pojawiają ci się pytania.

117
00:11:50,541 --> 00:11:52,541
<i>Utknęły mi w głowie.</i>

118
00:11:52,541 --> 00:11:53,916
POEZJA – HOBBY – SZTUKA

119
00:12:14,416 --> 00:12:15,791
Przepraszam.

120
00:12:16,291 --> 00:12:17,458
Przepraszam.

121
00:12:18,500 --> 00:12:22,083
Wybrała pani moją ulubioną książkę.
Chętnie zasugeruję kolejną.

122
00:12:22,666 --> 00:12:24,458
A prosiłam o sugestie?

123
00:12:33,250 --> 00:12:34,250
Kochanie.

124
00:12:47,500 --> 00:12:48,500
Kochanie.

125
00:13:04,833 --> 00:13:06,500
Mamo, zobacz, co znalazłam.

126
00:13:10,500 --> 00:13:11,500
Mamo?

127
00:13:13,166 --> 00:13:14,166
Mamo.

128
00:13:17,291 --> 00:13:18,583
To jego samochód.

129
00:13:19,791 --> 00:13:21,208
Samochód mojego ojca.

130
00:13:22,375 --> 00:13:23,958
Ten sam rocznik i model.

131
00:13:26,166 --> 00:13:27,625
Wracajmy do hotelu.

132
00:13:28,375 --> 00:13:29,500
Wszystko dobrze?

133
00:13:30,791 --> 00:13:32,416
- Dokąd idziesz?
- Chodź.

134
00:13:39,000 --> 00:13:42,333
Nienawidzę tych aut
i każdego, kto ich używa.

135
00:13:42,333 --> 00:13:44,958
Wszyscy są aroganccy i okrutni, Bambi.

136
00:13:53,416 --> 00:13:56,166
Widzisz? Jego auto
jest jak jego serce z kamienia.

137
00:13:58,000 --> 00:13:59,125
Spróbuj.

138
00:14:05,416 --> 00:14:06,666
- Gotowa?
- Tak<i>.</i>

139
00:14:06,666 --> 00:14:08,791
Raz, dwa...

140
00:14:12,333 --> 00:14:13,291
Zakopiemy je?

141
00:14:13,291 --> 00:14:14,750
- Zakopmy.
- Dobra.

142
00:14:17,333 --> 00:14:18,458
Kop głębiej.

143
00:14:19,041 --> 00:14:21,083
Dawaj. Kop!

144
00:14:23,458 --> 00:14:25,083
- Spalmy je.
- Spalmy.

145
00:14:31,375 --> 00:14:32,625
- Wystarczy?
- Tak.

146
00:14:40,666 --> 00:14:44,083
- Ogień go nie spali.
- Nie, kochanie.

147
00:14:45,333 --> 00:14:46,833
<i>Grzebiemy wszystko, co złe.</i>

148
00:14:46,833 --> 00:14:49,000
<i>Już nigdy nie zobaczą słońca.</i>

149
00:14:49,666 --> 00:14:52,000
<i>- Lepiej dmuchać na zimne.
- Właśnie.</i>

150
00:14:53,000 --> 00:14:56,125
<i>Może wrócimy jutro i na nie nasikamy?</i>

151
00:14:56,125 --> 00:14:57,708
A czemu nie teraz?

152
00:14:57,708 --> 00:15:01,791
Bo teraz pojedziemy do hotelu
i zamówimy najlepsze drinki,

153
00:15:01,791 --> 00:15:04,000
<i>żeby mieć pełne pęcherze.</i>

154
00:15:06,916 --> 00:15:11,125
Nie masz pojęcia,
jak daleko sięga złośliwość okrutnika.

155
00:16:32,666 --> 00:16:35,458
Macie mój hotel za stodołę?

156
00:16:35,458 --> 00:16:37,958
Wygląda jak stodoła?

157
00:16:39,958 --> 00:16:44,375
Poświęciłem temu miejscu życie.
Nie pozwolę go zrujnować.

158
00:16:44,375 --> 00:16:46,291
Bardzo nam przykro.

159
00:16:46,291 --> 00:16:49,750
Proszę odjąć koszt potłuczonego talerza
z mojej wypłaty.

160
00:16:49,750 --> 00:16:54,500
Myślisz, że chodzi o talerz?
Co? Myślisz, że chodzi o pieniądze?

161
00:16:56,583 --> 00:16:58,291
- Pakuj się.
- Proszę.

162
00:16:58,291 --> 00:16:59,583
- Zwalniam cię.
- Proszę.

163
00:16:59,583 --> 00:17:01,916
To był wypadek. Proszę.

164
00:17:01,916 --> 00:17:03,458
Wynoś się. Wynocha.

165
00:17:14,833 --> 00:17:15,833
Wracać do pracy.

166
00:18:01,833 --> 00:18:04,750
Ubiera się na czarno
nawet w porannym słońcu.

167
00:18:04,750 --> 00:18:06,458
Ubiera dziewczynę jak dziecko.

168
00:18:06,458 --> 00:18:09,000
Przyznaj. Są dziwne.

169
00:18:09,000 --> 00:18:10,958
To nie dlatego, bo są dziwne.

170
00:18:11,458 --> 00:18:13,083
Naprawdę nie rozumiesz?

171
00:18:13,583 --> 00:18:16,083
- To dlaczego, mądralo?
- Posłuchaj.

172
00:18:16,083 --> 00:18:19,458
Ubiera się na czarno,
bo chce ukryć swoją kobiecość,

173
00:18:19,458 --> 00:18:22,541
a ją ubiera jak dziecko,
by faceci trzymali się z daleka.

174
00:18:23,166 --> 00:18:25,083
Nie są dziwne.

175
00:18:25,750 --> 00:18:27,625
Są samotne i bezbronne.

176
00:18:29,083 --> 00:18:31,875
Poznam wariata, gdy go zobaczę, okej?

177
00:18:31,875 --> 00:18:34,041
Nie są takie jak my.

178
00:18:34,041 --> 00:18:38,166
Może właśnie dlatego źle o nich myślisz.

179
00:19:03,708 --> 00:19:05,666
Idź na śniadanie. Przyjdę tam.

180
00:19:05,666 --> 00:19:06,750
Dobrze.

181
00:19:07,875 --> 00:19:10,500
Patrz. To mama tej pięknej dziewczyny.

182
00:19:11,041 --> 00:19:12,750
Dzień dobry. Jak się pani ma?

183
00:19:12,750 --> 00:19:15,875
- Dobrze, że pani nie wyjechała.
- Jak się ma córka?

184
00:19:15,875 --> 00:19:18,500
- Jak długo zostaniecie?
- Zostaniecie długo?

185
00:19:18,500 --> 00:19:21,708
Niech Bóg ją błogosławi.
To urocze dziecko.

186
00:19:21,708 --> 00:19:23,541
- Długo zostaniecie?
- Przepraszam.

187
00:19:23,541 --> 00:19:25,666
- Co zrobiłyśmy?
- Jest...

188
00:20:06,583 --> 00:20:07,583
Dobrze.

189
00:20:35,875 --> 00:20:37,625
- Chodź.
- Dokąd?

190
00:20:38,666 --> 00:20:40,333
To ta ładna dziewczyna.

191
00:20:41,000 --> 00:20:43,250
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

192
00:20:43,875 --> 00:20:46,541
Czyż nie jest taka piękna, jak mówiłam?

193
00:20:46,541 --> 00:20:47,625
Jest ładna.

194
00:20:51,416 --> 00:20:53,833
- Bambi.
- Już idę, Mamo.

195
00:20:54,833 --> 00:20:57,791
Spójrz na nią. Cieszy się na widok mamy.

196
00:21:01,916 --> 00:21:03,708
To jej matka?

197
00:21:03,708 --> 00:21:05,791
Tak. Znasz ją?

198
00:21:06,833 --> 00:21:08,958
Nie jestem pewna,

199
00:21:09,708 --> 00:21:12,125
ale wydaje mi się, że tak.

200
00:21:12,125 --> 00:21:15,125
Dobrze ją znam.

201
00:21:29,875 --> 00:21:31,250
Nie widzisz, że jest krzywo?

202
00:21:38,000 --> 00:21:41,833
Muszka powinna być prosto.
Sprawdzaj to często.

203
00:21:42,875 --> 00:21:43,875
Tak jest.

204
00:21:51,166 --> 00:21:54,625
- Co one knują?
- Codziennie wychodzą na zakupy.

205
00:21:54,625 --> 00:21:58,541
- Czemu nie widziałem ich na kolacji?
- Nie jedzą w restauracji.

206
00:21:58,541 --> 00:22:02,041
Dziewczyna przychodzi po jedzenie.
Jedzą w swoim pokoju.

207
00:22:03,500 --> 00:22:05,875
- Z dala od wścibskich oczu.
- Tak.

208
00:22:05,875 --> 00:22:09,083
Kobieta nakrzyczała na kilku gości.

209
00:22:09,083 --> 00:22:10,583
Wprawiła ich w zakłopotanie.

210
00:22:11,958 --> 00:22:14,375
Ktoś z obsługi widział,

211
00:22:14,375 --> 00:22:17,541
jak rozpaliły ognisko
i spaliły autko na plaży.

212
00:22:20,958 --> 00:22:23,791
Zostawcie je przy drzwiach. Zabierzemy je.

213
00:22:23,791 --> 00:22:25,416
Jak sobie pani życzy.

214
00:22:26,500 --> 00:22:28,291
PROSZĘ NIE PRZESZKADZAĆ

215
00:22:31,875 --> 00:22:33,125
Dawaj.

216
00:22:33,125 --> 00:22:37,375
Matka kupiła wszystkie czarne rzeczy,
które na nią pasowały.

217
00:22:37,375 --> 00:22:39,666
A córce kupiła ubrania dla dzieci.

218
00:22:40,166 --> 00:22:42,166
Mówiłaś, że ubrania są w pudłach.

219
00:22:42,166 --> 00:22:43,875
Nie wiem.

220
00:22:44,500 --> 00:22:45,916
Co jest w tych pudłach?

221
00:22:46,416 --> 00:22:47,958
Dowiem się.

222
00:22:47,958 --> 00:22:50,125
Boże. Ma na ich punkcie obsesję.

223
00:22:52,500 --> 00:22:56,500
Halo? Tu recepcja.
Chciałem zapytać o pudła z pokoju 1313.

224
00:22:57,083 --> 00:23:00,583
- Co w nich jest?
<i>- Nie wiem. To nie była moja zmiana.</i>

225
00:23:00,583 --> 00:23:02,875
- Poprzednia zmiana prała rzeczy?
<i>- Tak.</i>

226
00:23:02,875 --> 00:23:04,833
Ale pudełka powinny tam być.

227
00:23:05,500 --> 00:23:07,958
- Otwórz i sprawdź.
<i>- Nie chcę.</i>

228
00:23:10,041 --> 00:23:11,083
- Zaraz wrócę.
- Co?

229
00:23:11,083 --> 00:23:12,750
Zanoszą je na górę.

230
00:23:12,750 --> 00:23:14,916
Muszę sprawdzić. Zobaczymy.

231
00:23:14,916 --> 00:23:16,291
- To głupie.
- Cicho.

232
00:23:34,625 --> 00:23:35,833
Pani rzeczy.

233
00:23:37,458 --> 00:23:39,458
- Wszystko tu jest?
- Tak.

234
00:23:39,458 --> 00:23:41,125
Proszę je zostawić.

235
00:23:41,125 --> 00:23:44,416
Niektóre z nich są naprawdę ciężkie.

236
00:23:44,416 --> 00:23:46,541
Proszę robić, co mówię.

237
00:23:53,416 --> 00:23:57,125
Kto wie, co w nich jest.
Ona nikogo nie wpuszcza.

238
00:23:57,625 --> 00:23:58,666
Co masz na myśli?

239
00:23:59,458 --> 00:24:01,500
Nie sprzątałaś tam?

240
00:24:05,333 --> 00:24:06,458
Wracaj do pracy.

241
00:24:43,250 --> 00:24:46,375
Coś musiało się stać. Wszyscy to czuliśmy.

242
00:24:46,875 --> 00:24:49,875
Ale jak, kiedy i z kim...

243
00:24:55,416 --> 00:24:57,083
Skupiliśmy się na nich.

244
00:24:57,083 --> 00:24:59,083
Obserwowaliśmy ich każdy krok.

245
00:25:00,250 --> 00:25:03,916
Poza pokojem.
Nie mieliśmy pojęcia, co się w nim dzieje.

246
00:25:06,250 --> 00:25:08,916
Nie jadły dziś śniadania. To nowość.

247
00:25:08,916 --> 00:25:11,750
- Nie były na basenie.
- Nie widziałam ich.

248
00:25:11,750 --> 00:25:13,416
Może się wymeldowały.

249
00:25:13,416 --> 00:25:16,791
Nie. Przyjechały tu taksówką.
Chyba wyszły.

250
00:25:18,375 --> 00:25:20,416
Kupiły toaletkę.

251
00:25:20,416 --> 00:25:22,833
<i>- Toaletkę? Rety.
- Toaletkę?</i>

252
00:25:22,833 --> 00:25:26,208
Czegoś takiego
można by się po nich spodziewać.

253
00:25:26,208 --> 00:25:28,291
Kto wnosi toaletkę do hotelu?

254
00:25:28,291 --> 00:25:30,833
Co nie? Kto wie, co tam jest.

255
00:25:31,958 --> 00:25:33,791
Nikogo nie wpuszczają.

256
00:25:38,000 --> 00:25:41,708
Dobra. Bądźcie gotowi.
Wejdziemy tam podczas kolacji.

257
00:25:41,708 --> 00:25:43,666
- Co?
- Poważnie?

258
00:25:44,375 --> 00:25:46,583
Ale one nie chodzą na kolację.

259
00:25:46,583 --> 00:25:49,666
Pójdą. Kiedyś będą musiały.

260
00:25:49,666 --> 00:25:52,125
Wtedy wejdziemy do tego pokoju.

261
00:25:52,125 --> 00:25:53,208
Dobra?

262
00:26:06,958 --> 00:26:10,500
Jestem pod wrażeniem,
że namówiłam cię na kolację.

263
00:26:10,500 --> 00:26:12,041
Co to ma znaczyć?

264
00:26:12,708 --> 00:26:16,166
Cieszę się, gdy widzę, jak lśnisz.

265
00:26:20,166 --> 00:26:22,875
<i>Matka potrafi lśnić, kiedy chce.</i>

266
00:26:23,375 --> 00:26:25,708
<i>Potrafi błyszczeć, kiedy chce.</i>

267
00:26:26,291 --> 00:26:27,875
<i>Ale nie robi tego.</i>

268
00:26:27,875 --> 00:26:30,333
<i>Nie chce przyciągać uwagi.</i>

269
00:26:33,208 --> 00:26:36,000
<i>Szczęście to rzadkość dla Fałszywych Dusz.</i>

270
00:26:37,000 --> 00:26:38,666
<i>Ale dla nas? Nie.</i>

271
00:26:51,375 --> 00:26:54,041
Witam. Mogę prosić o numer pokoju?

272
00:26:54,041 --> 00:26:55,541
- 1313.
- 1313.

273
00:26:55,541 --> 00:26:57,000
Proszę za mną.

274
00:27:03,000 --> 00:27:05,000
Proszę. Stolik dla pań.

275
00:27:11,083 --> 00:27:14,791
- Mamo, co to ma znaczyć?
- Nie wiem, kochanie.

276
00:27:41,333 --> 00:27:44,125
Matka i córka są w restauracji.

277
00:27:47,708 --> 00:27:49,208
Musimy to zrobić teraz.

278
00:27:49,833 --> 00:27:51,541
Szef nie może się dowiedzieć.

279
00:27:51,541 --> 00:27:52,625
Wiemy.

280
00:27:52,625 --> 00:27:53,958
Podejmujemy to ryzyko?

281
00:27:55,791 --> 00:27:56,958
- Tak.
- Tak.

282
00:27:56,958 --> 00:27:58,291
- Szybko.
- Chodźmy.

283
00:28:01,541 --> 00:28:03,625
Weź klucz. Spotkajmy się tam.

284
00:28:04,125 --> 00:28:04,958
Dobra.

285
00:28:26,958 --> 00:28:29,208
Widzisz, jak nas traktują?

286
00:28:30,291 --> 00:28:33,916
Patrzą na nas z góry,
bo nie jesteśmy takie jak oni.

287
00:28:35,000 --> 00:28:36,708
- W porządku, mamo.
- Nie!

288
00:28:37,833 --> 00:28:39,041
Nie odpuścimy im.

289
00:28:41,875 --> 00:28:42,916
Przepraszam.

290
00:28:46,708 --> 00:28:48,708
Zobaczmy, co powie Pan Dyniowa Twarz.

291
00:28:50,250 --> 00:28:51,291
Mamo, proszę.

292
00:28:52,583 --> 00:28:53,583
Kochanie.

293
00:28:54,166 --> 00:28:57,291
Nie skrzywdzę nikogo,
kto na to nie zasługuje.

294
00:28:57,291 --> 00:28:58,375
Uwierz mi.

295
00:28:59,750 --> 00:29:00,916
<i>Zawsze tak jest.</i>

296
00:29:00,916 --> 00:29:03,333
<i>Matka zawsze musi dać komuś nauczkę.</i>

297
00:29:03,333 --> 00:29:04,625
Mówię do ciebie.

298
00:29:05,333 --> 00:29:06,708
Przepraszam.

299
00:29:06,708 --> 00:29:08,833
<i>Czasem agentowi biura podróży,</i>

300
00:29:08,833 --> 00:29:10,916
<i>czasem kierownikowi hotelu,</i>

301
00:29:11,583 --> 00:29:13,541
<i>czasem szefowi sali.</i>

302
00:29:13,541 --> 00:29:15,833
Wzywała mnie pani? W czym mogę pomóc?

303
00:29:15,833 --> 00:29:17,916
Proszę się rozejrzeć.

304
00:29:19,041 --> 00:29:22,375
Widzi pan inny stolik,
który jest taki mały jak nasz?

305
00:29:25,083 --> 00:29:27,541
Nie rozumiem, o co pani chodzi.

306
00:29:27,541 --> 00:29:28,791
Chodzi mi o to,

307
00:29:29,375 --> 00:29:32,875
dlaczego uznaliście,
że zasługujemy na ten stolik?

308
00:29:32,875 --> 00:29:36,541
Nie był odpowiedni dla innych osób tutaj?

309
00:29:38,000 --> 00:29:39,500
Tylko ten był dostępny.

310
00:29:39,500 --> 00:29:42,583
W wielkim pięciogwiazdkowym hotelu?
Doprawdy?

311
00:29:43,291 --> 00:29:44,291
Co?

312
00:29:44,791 --> 00:29:46,041
Uważam,

313
00:29:46,041 --> 00:29:49,041
że specjalnie daliście nam ten stolik.

314
00:29:49,041 --> 00:29:52,625
Dlaczego? Nasi pracownicy popełnili błąd.

315
00:29:52,625 --> 00:29:53,708
Czyżby?

316
00:29:54,375 --> 00:29:56,875
A który pracownik?

317
00:29:56,875 --> 00:30:00,041
Zapytajmy go, czy to był błąd. Gdzie jest?

318
00:30:00,041 --> 00:30:03,125
Ma pani rację. Wynagrodzę paniom to.

319
00:30:03,833 --> 00:30:05,125
Co pan wynagrodzi?

320
00:30:06,708 --> 00:30:08,458
- Stolik.
- Nie.

321
00:30:08,458 --> 00:30:10,125
Ten malutki stoliczek.

322
00:30:12,250 --> 00:30:14,041
Znowu ma pani rację.

323
00:30:14,875 --> 00:30:18,375
Proszę wskazać,
przy którym chciałaby pani usiąść.

324
00:30:19,041 --> 00:30:23,833
Poprosimy jakikolwiek, byle nie ten.

325
00:30:26,375 --> 00:30:27,625
Oczywiście.

326
00:30:28,416 --> 00:30:31,875
Chcę też, by pańska bezczelność
została ukarana.

327
00:30:33,250 --> 00:30:34,791
Bezczelność?

328
00:30:34,791 --> 00:30:39,125
Udawał pan, że nic się nie stało,
zamiast rozwiązać problem i przeprosić.

329
00:30:40,000 --> 00:30:43,708
Przepraszam, ale nie przesadza pani?

330
00:30:44,541 --> 00:30:46,875
Nie. Jeszcze nie przesadziłam.

331
00:30:50,083 --> 00:30:51,708
Wiedziałby pan o tym.

332
00:30:52,958 --> 00:30:54,625
- Chodźmy.
- Tak.

333
00:31:14,166 --> 00:31:16,333
Przepraszam. To ja nalegałam.

334
00:31:16,333 --> 00:31:18,416
- Tak mi przykro.
- Cicho, skarbie.

335
00:31:18,416 --> 00:31:21,125
To nie była twoja wina.

336
00:31:21,125 --> 00:31:23,041
- Nie zadręczaj się.
- Proszę pani.

337
00:31:23,541 --> 00:31:25,041
Idź do naszego pokoju.

338
00:31:26,541 --> 00:31:29,791
Ty i twoja córka przeszkadzacie innym.

339
00:31:31,333 --> 00:31:33,625
Jeśli coś takiego się powtórzy,

340
00:31:34,208 --> 00:31:37,750
będę musiał cię rozliczyć
i wyrzucić z hotelu.

341
00:31:37,750 --> 00:31:41,041
Spóźnił się pan. Już jesteśmy rozliczone.

342
00:31:41,041 --> 00:31:42,458
Dziś wyjedziemy.

343
00:31:42,458 --> 00:31:43,958
Tym lepiej.

344
00:31:43,958 --> 00:31:46,333
Zabierz swoją dziwaczną córkę i jedź...

345
00:31:47,291 --> 00:31:49,583
<i>Zabierz swoją dziwaczną córkę i jedź.</i>

346
00:31:49,583 --> 00:31:51,166
<i>Żeby ludzie mieli spokój.</i>

347
00:31:52,166 --> 00:31:53,208
<i>To niedorzeczne.</i>

348
00:32:17,708 --> 00:32:20,291
Gdzie karta? Gdzie ona jest?

349
00:32:37,375 --> 00:32:38,375
Przygotuj auto.

350
00:32:38,375 --> 00:32:41,166
<i>- Niedługo wyjeżdżam.</i>
- Tak jest.

351
00:33:49,791 --> 00:33:51,291
Dziwaczna córka?

352
00:33:52,000 --> 00:33:53,916
Dobra. Zabiorę ją i wyjadę.

353
00:34:11,583 --> 00:34:13,041
To ty.

354
00:34:14,250 --> 00:34:15,666
Wiedziałam, że cię znam.

355
00:34:18,708 --> 00:34:20,041
Jesteś tą córką.

356
00:34:20,041 --> 00:34:22,000
Wiem, że ty też mnie poznajesz.

357
00:34:22,000 --> 00:34:23,416
Stój! Dokąd idziesz?

358
00:34:27,625 --> 00:34:28,625
Bambi.

359
00:34:29,375 --> 00:34:31,416
Zostawiłam ci kartę, Matko.

360
00:34:31,416 --> 00:34:33,541
Nieważne. Już czas.

361
00:34:34,166 --> 00:34:35,583
- Wyjeżdżamy?
- I to już.

362
00:34:39,791 --> 00:34:42,791
Jest tu starsza kobieta,
nasza daleka krewna.

363
00:34:42,791 --> 00:34:44,750
Rozpoznała mnie.

364
00:34:44,750 --> 00:34:45,791
Tak?

365
00:34:46,458 --> 00:34:49,625
Na pewno da im znać.
Wyślą za nami swoje psy.

366
00:34:49,625 --> 00:34:52,291
- Mam torbę, Mamo.
- Dobrze. Przebierz się.

367
00:34:56,625 --> 00:34:57,708
Zaczekaj, kochanie.

368
00:34:58,958 --> 00:35:01,375
- Chodźmy schodami.
- Tak, Matko.

369
00:35:06,708 --> 00:35:08,333
Do widzenia.

370
00:35:08,833 --> 00:35:09,791
Dziękuję.

371
00:35:10,458 --> 00:35:11,750
- Na razie.
- Dzięki.

372
00:35:15,541 --> 00:35:18,000
Poznałam ją. Wiem, kim ona jest.

373
00:35:18,000 --> 00:35:20,750
- Kto? Matka pięknej dziewczyny?
- Tak.

374
00:35:20,750 --> 00:35:22,500
Skąd ją znasz?

375
00:35:22,500 --> 00:35:24,666
- Jestem jej krewną.
- Naprawdę?

376
00:35:24,666 --> 00:35:27,291
Zaginęła, gdy zamordowano jej matkę.

377
00:35:27,875 --> 00:35:29,541
- Co?
- Zamordowano jej matkę?

378
00:35:29,541 --> 00:35:31,458
Straszny wypadek.

379
00:35:31,458 --> 00:35:34,250
Wciąż to pamiętam.
Wciąż dostaję gęsiej skórki.

380
00:35:42,791 --> 00:35:44,791
- Mamo?
- Uważaj, Bambi.

381
00:35:46,250 --> 00:35:48,541
Wezwijcie policję!

382
00:35:48,541 --> 00:35:51,708
- Mamo, co się dzieje?
- Skąd mam wiedzieć? Chodź.

383
00:36:03,375 --> 00:36:04,666
Mamo, co robisz?

384
00:36:05,583 --> 00:36:07,541
- Gotowi?
- Oczywiście.

385
00:36:11,333 --> 00:36:13,416
Musimy wyjść z hotelu.

386
00:36:14,041 --> 00:36:14,875
Mamo...

387
00:36:14,875 --> 00:36:16,666
- Otwieram.
- Śmiało.

388
00:36:23,083 --> 00:36:24,166
Co robimy?

389
00:36:25,375 --> 00:36:27,500
Wchodzimy. Otwieraj. Chodźmy.

390
00:37:04,541 --> 00:37:08,208
- Dawaj go! Dalej!
- Daj go tutaj! Dalej!

391
00:37:09,791 --> 00:37:12,041
Otwórz zawór!

392
00:37:17,208 --> 00:37:19,333
Potrzebna nam taksówka.

393
00:37:19,333 --> 00:37:20,666
Mamo, co zrobiłyśmy?

394
00:37:20,666 --> 00:37:23,458
Narobiłyśmy zamieszania,
ale udało nam się wyjść.

395
00:37:26,208 --> 00:37:27,791
Mamo, tam jest taksówka.

396
00:37:27,791 --> 00:37:28,958
Dobrze.

397
00:37:29,833 --> 00:37:32,458
Zachowaj spokój. Nie musimy się śpieszyć.

398
00:37:38,416 --> 00:37:40,250
Wsiadaj. Śmiało.

399
00:37:46,875 --> 00:37:47,875
Na dworzec.

400
00:37:47,875 --> 00:37:50,916
Śpieszymy się.
Autobus odjeżdża za 15 minut.

401
00:37:50,916 --> 00:37:52,208
- Nasz autobus?
- Cicho.

402
00:38:14,041 --> 00:38:14,916
Co do...

403
00:38:16,541 --> 00:38:18,666
Patrzcie, co zrobiły w pokoju.

404
00:38:19,250 --> 00:38:20,708
Patrzcie na te rzeczy.

405
00:38:31,708 --> 00:38:33,000
Spójrzcie na to.

406
00:38:53,708 --> 00:38:57,083
Podobają mi się. Patrzcie, jakie piękne.

407
00:38:58,125 --> 00:39:00,125
Urocze. Takie miękkie.

408
00:39:13,208 --> 00:39:16,166
Przerobiły pokój. Wyglądał inaczej.

409
00:39:16,666 --> 00:39:18,708
Nigdy czegoś takiego nie widziałam.

410
00:39:19,875 --> 00:39:21,666
Wszyscy byli zaskoczeni.

411
00:39:21,666 --> 00:39:25,208
Gdzie to jest? Gdzie jest to, co ukrywają?

412
00:39:25,208 --> 00:39:27,708
- Niczego nie ukrywają.
- Jak to?

413
00:39:28,375 --> 00:39:31,083
Czemu nikogo nie wpuszczały?

414
00:39:31,083 --> 00:39:32,666
A ty czemu?

415
00:39:32,666 --> 00:39:33,750
Czemu co?

416
00:39:33,750 --> 00:39:35,708
Nie wpuszczasz obcych do domu.

417
00:39:36,208 --> 00:39:38,791
Co to ma do rzeczy?

418
00:39:38,791 --> 00:39:40,250
Zrozumiesz wreszcie?

419
00:39:40,250 --> 00:39:43,791
To ich dom. Dlatego nikogo nie wpuszczają.

420
00:40:17,208 --> 00:40:20,458
<i>Siedziałyśmy w autobusie po 15 minutach.</i>

421
00:40:26,458 --> 00:40:29,750
<i>Nie wiemy, dokąd jedzie. To bez znaczenia.</i>

422
00:40:43,250 --> 00:40:45,500
<i>W tej chwili liczy się tylko</i>

423
00:40:47,416 --> 00:40:48,458
<i>ucieczka.</i>

424
00:41:03,833 --> 00:41:05,333
Dziewczyna była ładna.

425
00:41:07,416 --> 00:41:08,541
Była śliczna.

426
00:41:11,250 --> 00:41:15,458
Ale nikt z nas nie pomyślał, by zapytać,
czy nic jej nie jest.

427
00:41:17,041 --> 00:41:19,458
Kochanie. Uciekasz. Rozumiemy.

428
00:41:20,250 --> 00:41:21,750
<i>Ale dokąd uciekasz?</i>

429
00:41:24,416 --> 00:41:27,000
<i>Osoba, przed którą powinnaś uciekać,
jest tuż obok.</i>

430
00:41:41,500 --> 00:41:45,458
{\an8}112
POGOTOWIE RATUNKOWE

431
00:45:41,833 --> 00:45:46,833
Napisy: Agnieszka Otawska

